|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4711 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 260
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
To i ciuszki dla małego na wyjście będę mieć przygotowane w domu, tż przywiezie w dniu wypisu.
|
|
|
|
#4712 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 135
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
[QUOTE=celka2000;15635062]Przychodzi mi jeszcze do glowy papier toaletowy..
|
|
|
|
#4713 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
nam polozna mowila na SR, zeby zabrac, ale nie sadze zeby mialo sie lac caly czas. jak juz wody odejda, to chyba juz nie ma co cieknac no chyba ze sie zaleje w drodze do szpitala, to sie raczej przydadza ciuchy na zmianezamow kuriera i wyslij sobie paczke wczesniej, to juz bedzie gotowa czekala na ciebie w szpitalu
__________________
02.02.2010 urodzilo sie najwieksze szczescie mojego zycia-Natalia: http://picasaweb.google.co.uk/stanczak.magdalena/Natalia# |
|
|
|
|
#4714 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Zaczęłam się pakować...
Ale schowałam wszystko do szafy, bo stwierdziłam, że jednak w niedzielę sobie od mamy przywiozę torbę na kółkach... A nóż będzie ten zakaz odwiedzin jak będę rodzić i co ja potem ze sportową torbą, do tego ciężką, sama zrobię? No więc wezmę torbę na kółkach i kuferek, bo to się fajnie jedno na drugim wozi... Zresztą i tak to było wstępne pakowanie, bo jeszcze nie wiem dokładnie co mam zabrać... Przynajmniej wszystko mam w jednym miejscu zgromadzone... Cytat:
Chyba chodziło o to, że możesz je zalać wodami...
__________________
|
|
|
|
|
#4715 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 864
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Hey....
Dzis kolejny raz pobiję rekord Ginessa ![]() 04:45 ![]() Nie spię od 4 rano...strasznie boli mnie gardło Wzielam rutinoscorbin i Tantum verde ![]() Ehhhhhhhhhh Jak przeczytałam że już torby spakowane to Cytat:
Cytat:
![]() Przyznaje że telefon i ładowarka to NIEZBĘDNE ![]() Co do smoczka to ja miałam w torbie, ale połozne zabranialy dawać w pierwszych dobach...twierdząc że może on zaburzać odruch ssania... Więc najlepiej byloby nie dawać...ew. dopiero jak pieknie będzie ssalo mamy pierś i bedzie miało duży odruch ssania ![]() Co do Butli nie miałam i naszczęście nie była potrzebna...ale obok mnie była dziewczyna, która nie mogła karmić naturalnie...i ona karmiła...więc lepiej chyba miec swoją na wszelaki wypadek ...lepiej ze swojej wyparzonej niż jakiejś szpitalnej Nie ???No i ja książki nie biorę bankowo ![]() A to dlatego, że zamiast na kartki wolalam patrzeć na tego malego słodziaka I wierzcie mi....po porodzie tak szaleją hormony....że mi np cięzko bylo nawet spać ![]() Więc ze skupieniem się na książce jakiej kolwiek to no way Aaa papier toalet i reczniki papier. to dziewczyny juz pisały ![]() Ja też biorę Tantum rosa z małą butelcią ![]() I Bephanten ![]() I rożek lub kocyk, kilka pieluch flanelowych (lepiej niż ręcznik wchłaniają wodę i położn polecały najpierw wyrzecpieluchą a potem ręczniczkiem) a i ręcznik dla maluszka :P... I obowiązkowo zabieram telefon i zestaw słuchawkowy by swobodnie rozmawiać mając ręce wolne i..... Posluchać relaksującej muzyczki....bo wtedy mogę posłuchać ulubionej, spokojnej wyciszajćej muzyki z MP3....albo radyka i widzieć co dzieję się do okoła...lub patrzeć na skarba ![]() To tyle co mi do łepetynki przyszło
__________________
*** -12,5kg*** Edytowane przez pysiamn Czas edycji: 2009-12-03 o 05:08 |
||
|
|
|
#4716 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 422
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Pysiamn ja nie spie od 5
i niby jestem wyspana a poszłam spać ok 1![]() A ty biedaczko sie kuruj Dziewczyny straszycie mnie z tym pakowaniem ![]() Ja nie wiem jak to zrobie, jak mówi mój mąż ja nie potrafię sie pakować, często wyjeżdżamy na wekendy ja podobno pakuje się jak na 2 tygodnie Jakie duże są wasze torby? Ja mam jedna taka mniejszą torbę taką właśnie jak normalnie ludzie biorą na weekend i jedną taka wielką i teraz nie wiem w którą sie spakować bo w ta mala to na bank sie nie zmieszcze
|
|
|
|
#4717 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Ostrów Wlkp.
Wiadomości: 1 474
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Dzien dobry
a ja poszłam spać po 4 a wstałam przed 6 Chyba nadmiar wrażeń wczorajszych dał o sobie znać Ja zmieściłam się ze wszystkim do takiej zwykłej torby sportowej, nawet troszkę mniejszej niż normalna bo mam z reeboka a one są takie krótsze i ścięte po bokach i troche mniej pakowne przez to. Jakoś weszło, ale teraz mam dylemat bo jeśli mój szpital też jest faktycznie zamknięty, to Tż mi nie doniesie np czystego nowego ręcznika, drugiej buletki wody, czy zapasu podkładów jeśli byłaby taka potrzeba i teraz się zastanawiam, czy nie dołożyć jeszcze po jednym tak na wszelki wypadek
__________________
Nasz Filipek ![]() http://www.suwaczki.com/tickers/bl9chdge2vujvywa.png Fistaszkowe Gryzadełka ![]() http://s2.pierwszezabki.pl/028/0284079b0.png?9148 |
|
|
|
#4718 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 422
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
Ja bym spakowala dodatkową butelke wody w szpitalu raczej jakpoprosisz o wode moga podac ci taka przegotowana z czajnika Co do tego zakazu to ja nie slyszalam o ogolnopolskim nigdzie o tym nie mowia a ja z TVN24 jestem cały dzień u mnie w szpitalu niema takiego zakazu, ty w zasadzie zaraz rodzisz wiec moze zadzwon i sie zapytaj jak to jest u Ciebie
|
|
|
|
|
#4719 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Ostrów Wlkp.
Wiadomości: 1 474
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
W poniedziałek się dopytam jak na ktg pójdę
__________________
Nasz Filipek ![]() http://www.suwaczki.com/tickers/bl9chdge2vujvywa.png Fistaszkowe Gryzadełka ![]() http://s2.pierwszezabki.pl/028/0284079b0.png?9148 |
|
|
|
|
#4720 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 4 709
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
A co do smoczka - to byl wrecz niezbeny jak moj wrzaskun biedny lezal pod lampami. Przeciez on by sie tam zaryczal. I tak sie zanosil od razu od urodzenia i robil bordowy. (i ja wielki przeciwnik smoczka bylam zmuszona mu go dac). No ale moze moj przypadek jest odosobniony, wiec sie nie sugerujcie. Cytat:
Nie liczylabym na to. Papier toaletowy to podstawa! Lezalam w dwoch szpitalach i wszedzie byl niezbedny. Edytowane przez celka2000 Czas edycji: 2009-12-03 o 08:00 |
||
|
|
|
#4721 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
jeeejuuu...dziewczyny-wy już torby popakowane a ja połowy rzeczy do tej torby nie mam :/
__________________
|
|
|
|
#4722 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2002-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 437
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Dzień dobry
![]() z tymi odwiedzinami w szpitalach warto wejść na stronę swojego szpitala - tam jest info. Słyszałam o ogólnopolskim zakazie odwiedzin ale może nie we wszystkich jednostkach, lepiej to po prostu sprawdźcie. I oby już go znieśli, bo masakra, że akurat teraz jest ta grypa......
__________________
Mój Bartuś 21 grudzień 2009 |
|
|
|
#4723 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
[QUOTE=aldii;15635518]Pola a ja slyszalam w szpitalu, ze szczyt zachorowan ma byc styczen-luty
tto mnie załamałaś... ---------- Dopisano o 09:10 ---------- Poprzedni post napisano o 09:03 ---------- u mnie noc przespana, położylismy się po 23 i dopiero teraz wstaliśmy. o TŻ z bułeczkami, więc zmykam na śnaidanie. oddałam luzny stolec (sorki za szczegóły)-mam nadzieję,że to nie oznaka, że za kilka dni urodzę... |
|
|
|
#4724 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Witam z rana,
Widze, ze poranne ptaszki z Was ![]() Pola, dzieki za wtajemniczenie, akurat jadlam ![]() ![]() Co do tych toreb, to ja chyba tez zaczne sie pakowac, tyle ze ja polowy rzeczy nie mam, bo co pojde do sklepu to mysle, ze eeeetam kupie nastepnym razem, bo mam jeszcze czas. a tu widze, juz trzeba byc zwartymi gotowym. a tymczasem pakuje inne torby i zawijam sie do Tzeta. Pysia kuruj sie, bo Ty nam cos szwankujesz ostatnio
__________________
02.02.2010 urodzilo sie najwieksze szczescie mojego zycia-Natalia: http://picasaweb.google.co.uk/stanczak.magdalena/Natalia# |
|
|
|
#4725 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 357
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Ula leż sobie, to naprawdę pomaga. Trzymam za Was kciuki. Wiem jak się musisz martwić
Sweet Twój synek to prawie dwa razy moja córcia. Tylko się cieszyć Dziękuję Kochane za wsparcie. Chciałam się z Wami tym podzielić, że jednak w nocy okazało się, że taka dzielna to ja nie jestem i martwię się bardzo, że coś jest nie tak i córeczka tak słabo rośnie. Jak czytałam w necie to ta waga jest już poniżej normy i wskazuje na hipotrofię Z resztą coś takiego zasugerowała lekarka. Nawet mój mąż, który jest zawsze optymistą się przejął i też zaczął czytać o tym. Także spać nie mogłam i płakałam. Mam nadzieję, że martwię się za bardzo, ale jeśli to ta hipotrofia to powinno się sprawdzić czy nie ma jakiejś przyczyny w macicy, która to powoduje?Myślałam żeby pojechać do kogoś innego na inne usg i sprawdzić czy to się potwierdzi. Chodzi mi o to, że jakoś wcześniej przybrała 350 gr w 9 dni a teraz tyle samo przez 18 dni, czyli tempo wzrostu jest coraz wolniejsze ![]() Przepraszam, że tak mędzę, ale chciałam się wygadać ---------- Dopisano o 09:33 ---------- Poprzedni post napisano o 09:32 ---------- Pola to już niestety 36 tydzień, więc bardzo mało jak ten wiek
|
|
|
|
#4726 | |||||||||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
http://www.allegro.pl/item831749925_...ka_140x70.html Cytat:
heheheheCytat:
Cytat:
Ale chyba już prawie że jest najwyższy czas A na stronie szpitala nie masz listy co musisz wziąść? U nas jest napisane, żeby spakować do torby tyle aby samemu unieść bo jak nie ma męża u boku to nikt nie pomoże. Chyba, że nie masz porodu rodzinnego tylko samemu albo cc to samemu trzeba nosić. Podpowiem co do szlafroka - weź szlafrok cienki, bawełniany a nie gruby polarowy, bo na porodówkach i salach poporodowych jest strasznie gorąco. Cytat:
A jak masz skurcze to oddychaj odpowiednio. Czyli nabierasz powietrze szybko do przepony nosem a potem powoli ustami wydychasz powietrze. Ja jak mam skurcz to tak robie i faktycznie pomaga - szybciej przechodzi. Cytat:
Cytat:
Po pierwsze, jak masz coś w kartonikach to bym to wymieniła na woreczki. Książka do poczytania niepotrzebna, kiedy chcesz ją czytać? O szlafroku już napisałam wyżej. Do kosmetyczki spakuj minimalnie to, co potrzebne a do tego najlepiej aby to były mini kosmetyki, albo próbki. Poduszki do karmienia bym nie brała - nie wiem czemu powiedziała Wam babka że to konieczne, ale można poradzić sobie normalnie bez poduszki. Poza tym, może warto podzielić torbę na 2 części? Pierwsza torba to do porodu i niezbędne rzeczy dla maluszka od razu po urodzeniu, a drugą torbę przyniesie tatuś jak już będziecie na sali poporodowej. Cytat:
Cytat:
__________________
Natusia - 25.01.2010
Dominiś - 20.05.2012 |
|||||||||
|
|
|
#4727 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 788
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
[QUOTE=KarmazynowyKamyk;15 635987]Ja bym kupiła 135x100 bo przecież w to mniejsze nie wepchniesz tej kołderki.../QUOTE]
tylko chodzi o to, że właśnie kołderka jest 135x100 a poszewka jest mniejsza od niej 130x95 w ogóle to pomierzyłam te pościele co dostałam i każda jest inna więc chyba się zdenerwuję i rzucę to w kąt i kupię własne, nowe bo pojęcia nie mam jak to dobrać a nie będę się wkurzać ![]() a co do zakazu odwiedzin to jak ja leżałam w szpitalu 2 tyg temu to było tak, że rodzina mogła donosić różne rzeczy, tylko nie mogli wchodzić na oddział, po prostu personel odbierał i przekazywał pacjentowi. |
|
|
|
#4728 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Witam dzieczyny
Też dostałam tego maila z loveli:P niech się chapną w tyłek, też nie widziałam nic o ograniczonej ilości próbek.Ja do szpitala an stówę biorę laktator, bo znajoma rodziłą w październiku i mówiła, ze bardzo się jej przydał, a mamy które nie miały laktatorów męczyły się. Napewno wezmę ze 2 butelki wody- się domyslam, że jak już coś to mega będzie się chciało pić Paczkę sucharków tez wezmę.
|
|
|
|
#4729 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
beznadzieja-ja też dostałam maila, że wała dostanę od Loveli:/ to ja nie wiem komu oni dadzą, skoro ja w sumie raczej pierwsza wysłałam do nich wiadomość i podałam wam linka:/ czyli na to wygląda, że z naszego wątku nie dostanie nikt-no chyba, że dla nich nie liczy się kolejność zgłoszeń:/
niech się w tyłek ugryzą, kupię sobie Jelpa albo inny proszek...naciąganie!pewn ie teraz sprzedają nasze dane adresowe :/
__________________
|
|
|
|
#4730 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Patinka ja kupiłam sobie Lovele i mimo, że mnei wkurzyli to zostanę przy niej, bo fajnie się wypłukuje i ładnie pachnie
|
|
|
|
#4731 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 864
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Dzięki dziewczynki ....
Kuruję się mam boski pijacki głosik ... ![]() I to akurat dzisiaj jak mamy wizytę ksiądza ![]() W sumie to mnie to troszkę zszkokowało...co roku był po świętach ![]() Ale w sumie to dla mnmie lepiej że jeszcze przed porodem... Bo to mały problem modlić się i przyjmowac księdza samemu jak ma się psa...2 latka i jeszcze maleństwo
__________________
*** -12,5kg*** |
|
|
|
#4732 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
idę poszukać jakiś nowych próbek
__________________
|
|
|
|
|
#4733 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 103
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
Co do świeczek-u mnie w domu jak ktoś ma jakiś ważny dzień przed sobą to też pali się świeczkę Przy moim pierwszym porodzie też się paliła... Jakoś tak sie juz przyjęło że wychodząc z domu dana osoba mówi ZAPALCIE TAM ŚWIECZKĘ O TEJ I O TEJ GODZINIE i zapalamy. Świeca oczyszcza atmosferę,płomień uspokaja. Komuś może się wydać to śmieszne-my już tak mamy ![]() Nie pamiętam która z Was pisała o myciu mandarynek,bananów-pierwsze słyszę... Owszem o obcinaniu końcówek banana wiedziałam ale żeby szorowac owoce wcześniej?hmmm... A potem się człowiek"morduje"na wc i nawet do głowy nie przyjdzie z czego... No cóż Uczymy się całe życie
|
|
|
|
|
#4734 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Danmark
Wiadomości: 2 759
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Eudemonia...no to faktycznie,warunki macie rewelacja.Tylko pozazdrościć.
Co do ubrań na zmianę to faktycznie nie pomyślałam o tych wodach .Ale czy na waszych oddziałach nie ma odwiedzin?Bo o mnie były od 10-21 i nie było z niczym problemu.Co prawda rodziny na położnictwie nie siedziały godzinami,bo zdawały sobie sprawę,że nikt sam nie leży i innym może to przeszkadzać,ale z ewentualną wymianą ręczników,piżamy itp to nie było żadnego problemu.Ja miałam część rzeczy wcześniej zabrane już,co się nie przyda.A tylko mama musiała mi dowieźć pampersy bo 1 paczka mi nie starczyła .Byliśmy dłużej w szpitalu ze względu na żółtaczkę małego.
__________________
......Myśli stają się rzeczami.... |
|
|
|
#4735 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Ostrów Wlkp.
Wiadomości: 1 474
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
__________________
Nasz Filipek ![]() http://www.suwaczki.com/tickers/bl9chdge2vujvywa.png Fistaszkowe Gryzadełka ![]() http://s2.pierwszezabki.pl/028/0284079b0.png?9148 |
|
|
|
|
#4736 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 24
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Co do próbek to jak poszłam do szkoły rodzenia to dostałam dość sporo. Między innymi próbkę proszku Jelp, Pampersy New Born, krem na odparzenia Nivea, żel do higieny intymnej itd. do tego mnóstwo poradników i ulotek reklamowych. Więc nawet bardzo mnie to zaskoczyło. Podobno jeszcze dużo takich gratisów w szpitalu dają. Np .moja kuzynka dostała półroczną prenumeratę gazety.
ula87 bądź dobrej myśli, ja też mam leżeć plackiem bo szyjka już na 1 cm i mam skurcze Braxtona-Hicksa. A najgorsze że przychodzą coraz to mocniejsze a do terminu jeszcze prawie 2 miesiące :/. |
|
|
|
#4737 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 260
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Z tą torbą nie byłoby takiego problemu, jakbyśmy miały pewność że nie będzie zakazu odwiedzin, bo wtedy to no problem i zawsze może ktoś donieść, a tak trzeba się będzie męczyć... U mnie był zakaz na pewno, ciekawe czy jeszcze jest i kiedy ew. zniosą.
|
|
|
|
#4738 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 103
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
U nas w powiatowym szpitalu bardzo podobnie ![]() Owszem jak ileś tam zapłacisz to masz dostep do sali porodów rodzinnych-i wtedy i poród i 4ty okres porodu spedzasz w pokoju z tv... Ale jak NIE ZAPŁACISZ to na korytarzu przy dyżurce położnych ![]() A położnictwo to zwyczajne sale(od 4 do 6-7osobowych)szpitalne. Wyjatek to sala 2osobowa po cięciu-ale tylko 24godz i Cie przenoszą. Mnie brakowało jakiegoś podnóżka pod łóżkiem-byłam po cc i nijak nie umiałam sobie zejść z tą raną z łóżka-kombinowałam i sama opracowałam sposób... Łazienki niby po remoncie ale daleko im do ludzkich warunków-umywalka i 2kabiny prysznicowe,wc to 3kabiny... Ja chodziłam się myć nocami-nie lubie ścisku i wzdychania nad głową ![]() Ogólnie brak tv(chyba że któraś miała własny przy dłuższym pobycie)więc wzięłam ze soba małe radio. Ogólnie podeszłam do tego pt MUSZĘ WIĘC TU JESTEM-BYLE DO DOMU!ale ogólnie to dramat... Personel nie powiem był b.miły-zarówno panie kuchenkowe jak i salowe no i oczywiście położne. Najgorzej wspominam usuwanie drenu z rany-puścili jakiegos młodego młokosa która zapomniał że ów dren jest założony i "przymocowany"pojedyń czym szwem który powinien na poczatku popuścić... Bolało jak nie wiem co-w końcu wyrwał mi kawałek brzucha ![]() Została mi blizna pośrodku blizny po cc-taka mała gulka... Jeszcze mi mówi NO I CO PANI ZROBIŁA?!(bo śmiałam z bólu zacisnąć rękę na kołdrze kiedy szarpnął ten dren-a on jak szarpnął to chlusnął krwią) JAK GO ZRÓWNAŁAM Z ZIEMIĄ(miał pecha bo nie wiedział że jestem położną i jakieś pojęcie mam I jeszcze jedno co mnie wqrzało niemiłosiernie:podejście lekarzy z oddziału noworodków...Wszechwiedzą cy,nieomylni i BARDZO OBRAŻALSCY! Byłam świadkiem jak do dziewczyny po cc akurat w porze obchodu zadzwonił mąż z trasy(była samiutka w Polsce).Akurat wszedł pan doktor i mówi WIDZĘ ŻE PANIA NIE INTERESUJE STAN DZIECKA i wyszedł... Dowiedziała się o dziecku dopiero gdy wstała nast.dnia bo juz do niej nie zajrzał... Acha!I w naszym powiatowym ZOZie nie ma otwartego oddziału-odwiedziny masz przy drzwiach,rodzina nie ma wejscia na sale a dziecko można pokazać przez szklane drzwi. |
|
|
|
|
#4739 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#4740 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III
Dzień dobry mamusie
Cytat:
Po tych wątkach widać jak czas leci...Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
Dla mnie to taki ksiądz przychodzi tylko po kasę więc my z TŻ ich nie przyjmujemy.... ![]() ---------- Dopisano o 10:46 ---------- Poprzedni post napisano o 10:39 ---------- Cytat:
Ale tak sobie myślę ze nawet jak byłby zakaz to ktoś mógłby przynieśc torbę, dać ją pielęgniarkom czy salowej i te by chyba przekazały nam?? Czy naiwna jestem i takiej pomocy od pielęgniarek spodziewać się nie można?
__________________
|
||||||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:12.







.Ja wyszłam w tym samym co przyszłam
nam polozna mowila na SR, zeby zabrac, ale nie sadze zeby mialo sie lac caly czas. jak juz wody odejda, to chyba juz nie ma co cieknac
Moja mama mówi, że niby to mniejsze powinno być dobre bo jeszcze dojdą cm na to, że przecież wypełnienie nie jest płaskie tylko grubsze co też zabiera cm i już sama nie wiem..

)





Z resztą coś takiego zasugerowała lekarka. Nawet mój mąż, który jest zawsze optymistą się przejął i też zaczął czytać o tym. Także spać nie mogłam i płakałam. Mam nadzieję, że martwię się za bardzo, ale jeśli to ta hipotrofia to powinno się sprawdzić czy nie ma jakiejś przyczyny w macicy, która to powoduje?








