Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III - Strona 158 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-12-02, 23:38   #4711
brzoskwinia82
Zadomowienie
 
Avatar brzoskwinia82
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 260
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez madzikUK Pokaż wiadomość
no to ja proponuje jeszcze dorzucic ciuchy, w ktorych bedziemy wychodzic ze szpitala, bo te w ktorych przyjedziemy niestety moga sie nienadawac.
To i ciuszki dla małego na wyjście będę mieć przygotowane w domu, tż przywiezie w dniu wypisu.
__________________
Są godziny liczone podwójnie i lata nie warte jednego dnia...



brzoskwinia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-02, 23:43   #4712
Camillina
Raczkowanie
 
Avatar Camillina
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 135
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

[QUOTE=celka2000;15635062]Przychodzi mi jeszcze do glowy papier toaletowy..

nie no mam nadzieję że jednak mimo wszystko nie będzie takich problemów ze szpitalnym zaopatrzeniem. Ale nie pomyślałam o niedrapkach, muszę poszukać.
Camillina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-02, 23:45   #4713
madzikUK
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 858
GG do madzikUK
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez Sensuel Pokaż wiadomość
No ja tam nie wiem....brzuch to trochę się zmniejszy .Ja wyszłam w tym samym co przyszłam .Brzuch lekko opadł,ale nie byłam jak nitka niestety.Cudów nie nie spodziewaj.No chyba,że jesteś bardzo szczupła i masz brzuszek jak piłka od kosza.No tak mi się wydaje.

nie chodzilo mi o schudniecie, raczej o jakies przecieki nam polozna mowila na SR, zeby zabrac, ale nie sadze zeby mialo sie lac caly czas. jak juz wody odejda, to chyba juz nie ma co cieknac no chyba ze sie zaleje w drodze do szpitala, to sie raczej przydadza ciuchy na zmiane

Cytat:
Napisane przez aldii Pokaż wiadomość
hahaha mam wrazenie, ze mnie wyrzuca ze szpitala z ta gigantyczna torba
zamow kuriera i wyslij sobie paczke wczesniej, to juz bedzie gotowa czekala na ciebie w szpitalu
__________________
02.02.2010 urodzilo sie najwieksze szczescie mojego zycia-Natalia:
http://picasaweb.google.co.uk/stanczak.magdalena/Natalia#
madzikUK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-02, 23:59   #4714
KarmazynowyKamyk
Zakorzenienie
 
Avatar KarmazynowyKamyk
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 8 407
GG do KarmazynowyKamyk
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Zaczęłam się pakować...
Ale schowałam wszystko do szafy, bo stwierdziłam, że jednak w niedzielę sobie od mamy przywiozę torbę na kółkach...
A nóż będzie ten zakaz odwiedzin jak będę rodzić i co ja potem ze sportową torbą, do tego ciężką, sama zrobię?
No więc wezmę torbę na kółkach i kuferek, bo to się fajnie jedno na drugim wozi...
Zresztą i tak to było wstępne pakowanie, bo jeszcze nie wiem dokładnie co mam zabrać... Przynajmniej wszystko mam w jednym miejscu zgromadzone...

Cytat:
Napisane przez oliviaoO Pokaż wiadomość
no, ale nie mam jeszcze wypełnienia do pościeli bo w ogóle nie wiem jakie mam kupić pomierzyłam pościel, którą dostałam i np jeśli chodzi o poszewkę na kołderkę to ma ona wymiary jakieś 130x95. Poszłam do sklepu a tam mi kobitka mówi, że wypełnienia mają w dwóch rozmiarach :135x100 i 120x80.. pytanie co teraz, bo wymiarowo niby żadne nie pasuje.. Moja mama mówi, że niby to mniejsze powinno być dobre bo jeszcze dojdą cm na to, że przecież wypełnienie nie jest płaskie tylko grubsze co też zabiera cm i już sama nie wiem..
Ja bym kupiła 135x100 bo przecież w to mniejsze nie wepchniesz tej kołderki...

Cytat:
Napisane przez Sensuel Pokaż wiadomość
No ja tam nie wiem....brzuch to trochę się zmniejszy .Ja wyszłam w tym samym co przyszłam .Brzuch lekko opadł,ale nie byłam jak nitka niestety.Cudów nie nie spodziewaj.No chyba,że jesteś bardzo szczupła i masz brzuszek jak piłka od kosza.No tak mi się wydaje.
Chyba chodziło o to, że możesz je zalać wodami...
__________________
KarmazynowyKamyk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-03, 04:57   #4715
pysiamn
Zakorzenienie
 
Avatar pysiamn
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 864
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Hey....

Dzis kolejny raz pobiję rekord Ginessa
04:45
Nie spię od 4 rano...strasznie boli mnie gardło już piję drugą herbatę z cytryną by kaloś przełykać slinę .....

Wzielam rutinoscorbin i Tantum verde
Ehhhhhhhhhh

Jak przeczytałam że już torby spakowane to

Cytat:
Napisane przez brzoskwinia82 Pokaż wiadomość
Ja też dostałam od lovelli że się nie załapałam, ciekawe czy w styczniu przyślą...

A do torby spakowałam:
-wyniki badań
-ręcznik duży i mały
-3 koszule
-szlafrok (to do reklamówki )
-skarpetki
-klapki
-kapcie
-biustonosz
-kosmetyki (płyn do hig.int.;szampon,żel pod prysznic,pasta i szczoteczka itp.)
-majtki siatkowe
-paczka podkładów poporodowych
-butelka wody mineralnej
-kubek+sztućce
-podkłady na łóżko
-wkładki laktacyjne
-pampersy
-nawilżane chusteczki
-ciuszki dla dzidzi
-krem do pupy dla dzidzi
+ muszę dopakować - odżywka,majtki bawełniane,ręczniki papierowe,3 pieluchy tetrowe, książkę jakąś
Co jeszcze byście spakowały? O czymś zapomniałam?
Cytat:
Napisane przez brzoskwinia82 Pokaż wiadomość
tak osłonki i niedrapki spakowane, tylko zapomniałam napisać. A aparat i telefon to jakoś takie oczywiste że nie pisałam . No ale o butelki i smoczka to raczej na żadnej liście nie widziałam, albo nie zwróciłam uwagi. Wy pakujecie? Bo nie wiem co robić
Co do laktatora to mam, ale nie spakowałam, najwyżej TŻ doniesie. Aha, chyba że będzie dalej zakaz odwiedzin. Chyba się przepakuję do większej torby jednak...
Lista
Przyznaje że telefon i ładowarka to NIEZBĘDNE
Co do smoczka to ja miałam w torbie, ale połozne zabranialy dawać w pierwszych dobach...twierdząc że może on zaburzać odruch ssania...
Więc najlepiej byloby nie dawać...ew. dopiero jak pieknie będzie ssalo mamy pierś i bedzie miało duży odruch ssania

Co do Butli nie miałam i naszczęście nie była potrzebna...ale obok mnie była dziewczyna, która nie mogła karmić naturalnie...i ona karmiła...więc lepiej chyba miec swoją na wszelaki wypadek ...lepiej ze swojej wyparzonej niż jakiejś szpitalnej Nie ???

No i ja książki nie biorę bankowo
A to dlatego, że zamiast na kartki wolalam patrzeć na tego malego słodziaka
I wierzcie mi....po porodzie tak szaleją hormony....że mi np cięzko bylo nawet spać
Więc ze skupieniem się na książce jakiej kolwiek to no way

Aaa papier toalet i reczniki papier. to dziewczyny juz pisały
Ja też biorę Tantum rosa z małą butelcią
I Bephanten
I rożek lub kocyk, kilka pieluch flanelowych (lepiej niż ręcznik wchłaniają wodę i położn polecały najpierw wyrzecpieluchą a potem ręczniczkiem) a i ręcznik dla maluszka :P...

I obowiązkowo zabieram telefon i zestaw słuchawkowy by swobodnie rozmawiać mając ręce wolne i.....
Posluchać relaksującej muzyczki....bo wtedy mogę posłuchać ulubionej, spokojnej wyciszajćej muzyki z MP3....albo radyka i widzieć co dzieję się do okoła...lub patrzeć na skarba no i jak by nie było odwiedzin co nie daj Bóg by nie zwariować.... książka w mym wypadku odpada

To tyle co mi do łepetynki przyszło
__________________

*** -12,5kg***

Edytowane przez pysiamn
Czas edycji: 2009-12-03 o 05:08
pysiamn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-03, 07:08   #4716
bardotka_a
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 422
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Pysiamn ja nie spie od 5 i niby jestem wyspana a poszłam spać ok 1

A ty biedaczko sie kuruj

Dziewczyny straszycie mnie z tym pakowaniem

Ja nie wiem jak to zrobie, jak mówi mój mąż ja nie potrafię sie pakować, często wyjeżdżamy na wekendy ja podobno pakuje się jak na 2 tygodnie

Jakie duże są wasze torby? Ja mam jedna taka mniejszą torbę taką właśnie jak normalnie ludzie biorą na weekend i jedną taka wielką i teraz nie wiem w którą sie spakować bo w ta mala to na bank sie nie zmieszcze
bardotka_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-03, 07:15   #4717
Sweet Delights
Zadomowienie
 
Avatar Sweet Delights
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Ostrów Wlkp.
Wiadomości: 1 474
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Dzien dobry a ja poszłam spać po 4 a wstałam przed 6 Chyba nadmiar wrażeń wczorajszych dał o sobie znać

Ja zmieściłam się ze wszystkim do takiej zwykłej torby sportowej, nawet troszkę mniejszej niż normalna bo mam z reeboka a one są takie krótsze i ścięte po bokach i troche mniej pakowne przez to. Jakoś weszło, ale teraz mam dylemat bo jeśli mój szpital też jest faktycznie zamknięty, to Tż mi nie doniesie np czystego nowego ręcznika, drugiej buletki wody, czy zapasu podkładów jeśli byłaby taka potrzeba i teraz się zastanawiam, czy nie dołożyć jeszcze po jednym tak na wszelki wypadek
Sweet Delights jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-03, 07:48   #4718
bardotka_a
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 422
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez Sweet Delights Pokaż wiadomość
Dzien dobry a ja poszłam spać po 4 a wstałam przed 6 Chyba nadmiar wrażeń wczorajszych dał o sobie znać

Ja zmieściłam się ze wszystkim do takiej zwykłej torby sportowej, nawet troszkę mniejszej niż normalna bo mam z reeboka a one są takie krótsze i ścięte po bokach i troche mniej pakowne przez to. Jakoś weszło, ale teraz mam dylemat bo jeśli mój szpital też jest faktycznie zamknięty, to Tż mi nie doniesie np czystego nowego ręcznika, drugiej buletki wody, czy zapasu podkładów jeśli byłaby taka potrzeba i teraz się zastanawiam, czy nie dołożyć jeszcze po jednym tak na wszelki wypadek
Ty to dopiero poszalałaś ze snem Ja bym spakowala dodatkową butelke wody w szpitalu raczej jakpoprosisz o wode moga podac ci taka przegotowana z czajnika
Co do tego zakazu to ja nie slyszalam o ogolnopolskim nigdzie o tym nie mowia a ja z TVN24 jestem cały dzień u mnie w szpitalu niema takiego zakazu, ty w zasadzie zaraz rodzisz wiec moze zadzwon i sie zapytaj jak to jest u Ciebie
bardotka_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-03, 07:53   #4719
Sweet Delights
Zadomowienie
 
Avatar Sweet Delights
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Ostrów Wlkp.
Wiadomości: 1 474
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez bardotka_a Pokaż wiadomość
Ty to dopiero poszalałaś ze snem Ja bym spakowala dodatkową butelke wody w szpitalu raczej jakpoprosisz o wode moga podac ci taka przegotowana z czajnika
Co do tego zakazu to ja nie slyszalam o ogolnopolskim nigdzie o tym nie mowia a ja z TVN24 jestem cały dzień u mnie w szpitalu niema takiego zakazu, ty w zasadzie zaraz rodzisz wiec moze zadzwon i sie zapytaj jak to jest u Ciebie
No właśnie też nie słyszałam nic, że zakaz obowiązuje w całym kraju, ale osatatnio jakaś plotka poszła po mieście, że niby szpital zamknięty. Nie wiem czy tylko odwiedziny, czy porody rodzinne też, zapomniałam się zapytać z tego wszystkiego wczoraj lekarza, jak usłyszałam jaką Filippo ma dupcię ciężką W poniedziałek się dopytam jak na ktg pójdę
Sweet Delights jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-03, 07:59   #4720
celka2000
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 4 709
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez brzoskwinia82 Pokaż wiadomość
tak osłonki i niedrapki spakowane, tylko zapomniałam napisać. A aparat i telefon to jakoś takie oczywiste że nie pisałam . No ale o butelki i smoczka to raczej na żadnej liście nie widziałam, albo nie zwróciłam uwagi. Wy pakujecie? Bo nie wiem co robić
Co do laktatora to mam, ale nie spakowałam, najwyżej TŻ doniesie. Aha, chyba że będzie dalej zakaz odwiedzin. Chyba się przepakuję do większej torby jednak...
Ja lezalam 6 dni po porodzie i ciagle mi cos maz donosil. Na koniec to mialam tyle tego, ze z torba, plecakiem i reklamowkami wyszlismy. Generalnie mialam problem z karmieniem piersia i mialam az 3 butelki!!! Plus pojemnik w ktorym wyparzalam to wszystko. Plus laktator oczywiscie. I oslonki na piersi. Wszystko bylo konieczne, bo jak mlody lezal pod lampami to ja mialam przygotowac mu butelke jedzenia na nastepne karmienie. Wiec odnosilam go do inkubatora z butelka jedzenia a na godzine 3.00 powiedzmy mialam przyniesc kolejna. Wiec musialam miec dwie conajmniej. Niektore dziewczyny sie godzily, zeby karmic dzieciaczki sztucznym, to nie mialy takiego problemu.(polozne nie chcialy wyciagac dzieciaczka na kazde karmienie bo bylo malo sprzetu i trzeba bylo wykorzystac czas maksymalnie). Genaralnie byly jakies butelki szpitalne, no ale one to by mi nijak pasowaly do laktatora, wiec moje byly konieczne.
A co do smoczka - to byl wrecz niezbeny jak moj wrzaskun biedny lezal pod lampami. Przeciez on by sie tam zaryczal. I tak sie zanosil od razu od urodzenia i robil bordowy. (i ja wielki przeciwnik smoczka bylam zmuszona mu go dac).

No ale moze moj przypadek jest odosobniony, wiec sie nie sugerujcie.

Cytat:
Napisane przez Sensuel Pokaż wiadomość
No ja tam nie wiem....brzuch to trochę się zmniejszy .Ja wyszłam w tym samym co przyszłam .Brzuch lekko opadł,ale nie byłam jak nitka niestety.Cudów nie nie spodziewaj.No chyba,że jesteś bardzo szczupła i masz brzuszek jak piłka od kosza.No tak mi się wydaje.

---------- Dopisano o 23:38 ---------- Poprzedni post napisano o 23:36 ----------




Nie sądzę,bo każdy bierze to co uważa za słuszne.Ja wiem co mi się przydało i wiem co teraz mam wziąć.
Ja jak wychodzilam ze szpitala to wygladalam jak w 7 miesiacu ciazy. Ubralam ciuszki w ktorych przyszlam i wygladalam jakbym dopiero szla na oddzial rodzic

Cytat:
Napisane przez Camillina Pokaż wiadomość
nie no mam nadzieję że jednak mimo wszystko nie będzie takich problemów ze szpitalnym zaopatrzeniem. Ale nie pomyślałam o niedrapkach, muszę poszukać.
Nie liczylabym na to. Papier toaletowy to podstawa! Lezalam w dwoch szpitalach i wszedzie byl niezbedny.

Edytowane przez celka2000
Czas edycji: 2009-12-03 o 08:00
celka2000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-03, 08:20   #4721
patinka_
Zakorzenienie
 
Avatar patinka_
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

jeeejuuu...dziewczyny-wy już torby popakowane a ja połowy rzeczy do tej torby nie mam :/
__________________
patinka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-03, 08:50   #4722
lila12
Zadomowienie
 
Avatar lila12
 
Zarejestrowany: 2002-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 437
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Dzień dobry
z tymi odwiedzinami w szpitalach warto wejść na stronę swojego szpitala - tam jest info. Słyszałam o ogólnopolskim zakazie odwiedzin ale może nie we wszystkich jednostkach, lepiej to po prostu sprawdźcie. I oby już go znieśli, bo masakra, że akurat teraz jest ta grypa......
__________________
Mój Bartuś 21 grudzień 2009
lila12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-03, 09:10   #4723
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

[QUOTE=aldii;15635518]Pola a ja slyszalam w szpitalu, ze szczyt zachorowan ma byc styczen-luty t

to mnie załamałaś...

---------- Dopisano o 09:10 ---------- Poprzedni post napisano o 09:03 ----------

u mnie noc przespana, położylismy się po 23 i dopiero teraz wstaliśmy. o TŻ z bułeczkami, więc zmykam na śnaidanie.

oddałam luzny stolec (sorki za szczegóły)-mam nadzieję,że to nie oznaka, że za kilka dni urodzę...
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-03, 09:24   #4724
madzikUK
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 858
GG do madzikUK
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Witam z rana,

Widze, ze poranne ptaszki z Was

Pola, dzieki za wtajemniczenie, akurat jadlam

Co do tych toreb, to ja chyba tez zaczne sie pakowac, tyle ze ja polowy rzeczy nie mam, bo co pojde do sklepu to mysle, ze eeeetam kupie nastepnym razem, bo mam jeszcze czas. a tu widze, juz trzeba byc zwartymi gotowym.

a tymczasem pakuje inne torby i zawijam sie do Tzeta.

Pysia kuruj sie, bo Ty nam cos szwankujesz ostatnio
__________________
02.02.2010 urodzilo sie najwieksze szczescie mojego zycia-Natalia:
http://picasaweb.google.co.uk/stanczak.magdalena/Natalia#
madzikUK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-03, 09:33   #4725
mamaidy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 357
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Ula leż sobie, to naprawdę pomaga. Trzymam za Was kciuki. Wiem jak się musisz martwić

Sweet Twój synek to prawie dwa razy moja córcia. Tylko się cieszyć

Dziękuję Kochane za wsparcie. Chciałam się z Wami tym podzielić, że jednak w nocy okazało się, że taka dzielna to ja nie jestem i martwię się bardzo, że coś jest nie tak i córeczka tak słabo rośnie. Jak czytałam w necie to ta waga jest już poniżej normy i wskazuje na hipotrofię Z resztą coś takiego zasugerowała lekarka. Nawet mój mąż, który jest zawsze optymistą się przejął i też zaczął czytać o tym. Także spać nie mogłam i płakałam. Mam nadzieję, że martwię się za bardzo, ale jeśli to ta hipotrofia to powinno się sprawdzić czy nie ma jakiejś przyczyny w macicy, która to powoduje?
Myślałam żeby pojechać do kogoś innego na inne usg i sprawdzić czy to się potwierdzi. Chodzi mi o to, że jakoś wcześniej przybrała 350 gr w 9 dni a teraz tyle samo przez 18 dni, czyli tempo wzrostu jest coraz wolniejsze
Przepraszam, że tak mędzę, ale chciałam się wygadać

---------- Dopisano o 09:33 ---------- Poprzedni post napisano o 09:32 ----------

Pola to już niestety 36 tydzień, więc bardzo mało jak ten wiek
mamaidy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-03, 09:35   #4726
PatkaM84
Zakorzenienie
 
Avatar PatkaM84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 622
GG do PatkaM84
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez bardotka_a Pokaż wiadomość
Patka możesz jeszcze raz podesłać linka z tym różowym łóżeczkiem chcę pokazać mężowi ale nie moge znaleźć
Proszę bardzo:

http://www.allegro.pl/item831749925_...ka_140x70.html


Cytat:
Napisane przez Sensuel Pokaż wiadomość
Ale masz fajnie.Ja to w 36 już zacznę szaleć z przyspieszeniem,bo już dzidzi nic grozić nie będzie.Mam na myśli wszystkie działania oprócz farmakologii oczywiście .A miałaś jakieś przeciwskazania co do sexu??
Mój mąż wczoraj właśnie do mnie mówi, że po 1 stycznia to już bieżemy się do roboty z wywoływaniem porodu a w tym seksik i zaciera ręce, a ja do niego "chłopie! Ja ledwo chodzę, wszystko mnie boli, nie wiem jak ja poród przeżyje a Ty chcesz mi jeszcze krocze masakrować?!?" hahahaha, no to się mężowi mina zmieniła hehehehe


Cytat:
Napisane przez pysiamn Pokaż wiadomość
Lekarz zapytał dlaczego przyszłam...zobaczył jak Kuba stawia stopy...musiał się przejść po gabinecie potem zbadał stopy i nogi bez rajstopek i bucików...i wszystko OK

Jak powiedziałam że to szpilka teściowej...to powidziała że jak nie jest lekarzem...to żeby się popukała w głowę

Chyba pozwolę sobie zacytować pana Dr jak będę z nią rozmawiać .....
hahaha, koniecznie trzeba o tym powiedzieć teściowej. Może następnym razem powstrzyma się od wydawania swoich "mądrych" uwag.


Cytat:
Napisane przez Camillina Pokaż wiadomość
Hej, kobietki
mam takie pytanie do spakowanych bądź pakujących się już do szpitala dziewczyn... jak gabarytowo wyglądają wasze bagaże? bo ja zebrałam wszystkie jakby się wydawało niezbędne rzeczy i nijak nie mogę się zmieścić w jedną, sporawą torbę podróżną. Zabraknie mi miejsca na ciuszki dla bobasa, pieluchy jednorazowe, i szlafrok. Już nie wiem czy ja coś źle robię czy powinnam poszukać jeszcze jednej torby? Wolałabym się nie wyprawiać do szpitala jak hrabina z nie wiadomo jaką ilością waliz
Ja jeszcze się nie spakowałam Ale chyba już prawie że jest najwyższy czas
A na stronie szpitala nie masz listy co musisz wziąść?
U nas jest napisane, żeby spakować do torby tyle aby samemu unieść bo jak nie ma męża u boku to nikt nie pomoże. Chyba, że nie masz porodu rodzinnego tylko samemu albo cc to samemu trzeba nosić.
Podpowiem co do szlafroka - weź szlafrok cienki, bawełniany a nie gruby polarowy, bo na porodówkach i salach poporodowych jest strasznie gorąco.


Cytat:
Napisane przez mamaidy Pokaż wiadomość
Daję szybciutko znać co po wizycie, jutro pewnie będzie więcej czasu.

Mała przybrała do 2160gr- lekarka mówi, że to dolna granica normy. Jest o dwa tygodnie młodsza Poza tym podobno trudno zmierzyć jej główkę, bo jest bardzo schowana za spojeniem łonowym, nisko. Stąd może być błąd pomiaru. Taką mam nadzieję.
Szyjka zgładzona, rozwarcie takie jak było. Jeszcze 2 tygodnie leżenia, żeby podtuczyć dzidzię. Leki rozkurczowe nadal i przeciwzakrzepowe, bo coś kiepsko wyniki. No i co dalej to zobaczymy. Spróbuję siłą woli zatrzymać na razie te skurcze Dziękuję za trzymanie kciuków dziewczyny
No to leż i tucz tą swoją dzidzię
A jak masz skurcze to oddychaj odpowiednio. Czyli nabierasz powietrze szybko do przepony nosem a potem powoli ustami wydychasz powietrze. Ja jak mam skurcz to tak robie i faktycznie pomaga - szybciej przechodzi.


Cytat:
Napisane przez ula 87 Pokaż wiadomość
hej kochane jestem po wizycie u gina i nie mam dobrych wieści
szyjka już za krótka na krążek , rozwarcie na czubek palca , główka Małej bardzo nisko
gdyby się pojawiły silne skurcze ( od dwóch dni mi lekko twardnieje brzuch) to szybko do szpitala żeby zdążyć Małej na płuca lek dać
jestem przerażona bo to dopiero 32tc
obiecałam że będę w domu plackiem leżeć , więc szpital mnie ominął ,
teściowa przyszła po ciuszki dla Małej żeby wyprać i spakować nas do szpitala ( w razie czego)

teraz to wszystkie zakupy muszę zrobić przez allegro

dziewczyny proszę namiary na uczciwych sprzedawców na allegro

następna wizyta 21 grudnia i mam nakaz nierozpakowywania się
oj to rób szybko zakupki aby juz wszystko było w domku a Ty leż i nic nie rób. Dobrze, że teściowa Ci pomaga.


Cytat:
Napisane przez Camillina Pokaż wiadomość
Madzik mam tak:

-półtora paczki podkładów poporodowych
-4 duże podkłady na łóżko
-ręcznik mały
-2 koszule do karmienia
-stanik do karmienia
-3pieluszki tetrowe
-kapcie
-klapki pod prysznic
-majtki jednorazowe 10szt.
-wkładki laktacyjne
-wilgotne chusteczki
-książka do poczytania
-szlafrok
-kosmetyczka
i brakuje mi miejsca na ubranka, pieluchy, poduszkę do karmienia, rożek dla dziecka, wodę mineralną i jakieś przegryzki dla czekającego tatusia da się o coś uszczuplić bagaż?
hmmm...
Po pierwsze, jak masz coś w kartonikach to bym to wymieniła na woreczki.
Książka do poczytania niepotrzebna, kiedy chcesz ją czytać?
O szlafroku już napisałam wyżej.
Do kosmetyczki spakuj minimalnie to, co potrzebne a do tego najlepiej aby to były mini kosmetyki, albo próbki.
Poduszki do karmienia bym nie brała - nie wiem czemu powiedziała Wam babka że to konieczne, ale można poradzić sobie normalnie bez poduszki.
Poza tym, może warto podzielić torbę na 2 części? Pierwsza torba to do porodu i niezbędne rzeczy dla maluszka od razu po urodzeniu, a drugą torbę przyniesie tatuś jak już będziecie na sali poporodowej.


Cytat:
Napisane przez lila12 Pokaż wiadomość
Najlepiej mieć jedną torbę - jeśli będzie konieczność przeniesienia na inny oddział lub salę wówczas nic nie zginie i łatwiej jest im Cie przetransportować, a musicie pamietac, że jest ogólnopolski zakaz odwiedzin w szpitalach, więc o pomocy TŻ można zapomnieć - czasem pielęgniarki zgadzają się, aby wszedł "na chwilę" i to wszystko. I raz może zobaczyć nowonarodzone dziecko.... Także wszystkie plany porodów rodzinnych, bycia razem i wspólnego przeżywania narodzin dziecka na nic się zdają....Smutne ale niestety prawdziwe....
Ja ze szpitala wyszłam w poniedziałek z mega dołem psychicznym a jeszcze muszę tam wrócić....
A właśnie co do tego zakazu... Ktoś mi o tym powiedział, ale na stronie mojego szpitala nie ma nic napisanego na ten temat a w dodatku na SR położna też nic nie mówiła a ja na wizycie zapomniałam się zapytać o to. Ale we wtorek mamy ostatnie zajęcia na SR więc jak nie zapomnę to się zapytam.


Cytat:
Napisane przez ula 87 Pokaż wiadomość
dziewczyny dostałam email-em wiadomość od loveli:
Dziękujemy za włączenie się do programu Lovela Care. Jednocześnie informujemy, że z powodu dużego zainteresowania naszym programem pula pakietów - składających się z próbki proszku, książeczki, czapeczki i rękawiczek - została już wyczerpana (zgodnie z regulaminem programu liczba pakietów była ograniczona).

Ponieważ nasz program bardzo się spodobał, postanowiliśmy przygotować nowe pakiety. Będziemy mogli je przesłać na początku nowego roku. Prosimy o potwierdzenie, jeżeli nadal chcesz otrzymać od nas pakiet.

Zapraszamy też do korzystania z porad eksperta Lovela Care oraz brania udziału w konkursach organizowanych na stronach Ambasadorów Loveli.

dostałyście też ?
ja też to dostałam... Dobrze, że kupiłam normalny proszek bo jak bym czekała na tą próbkę to bym się nie doczekała...
__________________
Natusia - 25.01.2010

Dominiś - 20.05.2012
PatkaM84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-03, 09:36   #4727
oliviaoO
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 788
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

[QUOTE=KarmazynowyKamyk;15 635987]Ja bym kupiła 135x100 bo przecież w to mniejsze nie wepchniesz tej kołderki.../QUOTE]

tylko chodzi o to, że właśnie kołderka jest 135x100 a poszewka jest mniejsza od niej 130x95 w ogóle to pomierzyłam te pościele co dostałam i każda jest inna więc chyba się zdenerwuję i rzucę to w kąt i kupię własne, nowe bo pojęcia nie mam jak to dobrać a nie będę się wkurzać

a co do zakazu odwiedzin to jak ja leżałam w szpitalu 2 tyg temu to było tak, że rodzina mogła donosić różne rzeczy, tylko nie mogli wchodzić na oddział, po prostu personel odbierał i przekazywał pacjentowi.
__________________
Razem
Zaręczeni
Ślub

Julia

walka z kg:
81- 78 - 76 - 74 - 72- 70 - 68 - 66 - 64

oliviaoO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-03, 09:37   #4728
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Witam dzieczyny Też dostałam tego maila z loveli:P niech się chapną w tyłek, też nie widziałam nic o ograniczonej ilości próbek.

Ja do szpitala an stówę biorę laktator, bo znajoma rodziłą w październiku i mówiła, ze bardzo się jej przydał, a mamy które nie miały laktatorów męczyły się. Napewno wezmę ze 2 butelki wody- się domyslam, że jak już coś to mega będzie się chciało pićPaczkę sucharków tez wezmę.
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-03, 09:46   #4729
patinka_
Zakorzenienie
 
Avatar patinka_
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

beznadzieja-ja też dostałam maila, że wała dostanę od Loveli:/ to ja nie wiem komu oni dadzą, skoro ja w sumie raczej pierwsza wysłałam do nich wiadomość i podałam wam linka:/ czyli na to wygląda, że z naszego wątku nie dostanie nikt-no chyba, że dla nich nie liczy się kolejność zgłoszeń:/
niech się w tyłek ugryzą, kupię sobie Jelpa albo inny proszek...naciąganie!pewn ie teraz sprzedają nasze dane adresowe :/
__________________
patinka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-03, 09:54   #4730
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Patinka ja kupiłam sobie Lovele i mimo, że mnei wkurzyli to zostanę przy niej, bo fajnie się wypłukuje i ładnie pachnie ale na rzadne promocje już się nie dam... mam nauczkę po tej próbce perfum jakby ktoś napuścił 3 krople na skrawek chusteczki, jednym pampresie i fidze z makiem od loveli
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-03, 09:56   #4731
pysiamn
Zakorzenienie
 
Avatar pysiamn
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 864
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Dzięki dziewczynki ....
Kuruję się mam boski pijacki głosik ...

I to akurat dzisiaj jak mamy wizytę ksiądza
W sumie to mnie to troszkę zszkokowało...co roku był po świętach
Ale w sumie to dla mnmie lepiej że jeszcze przed porodem...

Bo to mały problem modlić się i przyjmowac księdza samemu jak ma się psa...2 latka i jeszcze maleństwo
__________________

*** -12,5kg***
pysiamn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-03, 10:00   #4732
patinka_
Zakorzenienie
 
Avatar patinka_
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez zebra666 Pokaż wiadomość
Patinka ja kupiłam sobie Lovele i mimo, że mnei wkurzyli to zostanę przy niej, bo fajnie się wypłukuje i ładnie pachnie ale na rzadne promocje już się nie dam... mam nauczkę po tej próbce perfum jakby ktoś napuścił 3 krople na skrawek chusteczki, jednym pampresie i fidze z makiem od loveli
akurat o Pampersie złego słowa nie mogę powiedzieć, bo dostałam 4 pampki idę poszukać jakiś nowych próbek
__________________
patinka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-03, 10:05   #4733
Kacha79
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 103
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez BubiGirl Pokaż wiadomość
Właśnie wróciłyśmy z SR. Dzisiaj był wykład o porodzie i położna pokazywała przeźrocza z porodów i opisywała fazy itp....no i tak to wszystko łopatologicznie wytłuściła, żeśmy wszystkie z minami depresyjnymi wyszły z zajęć.....położna się zorientowaął, że w szoku jestesmy i zaczęła opowiadać o tatuśkach i ich reakcjacj i o różnych dziwnych sytuacjach w czasie porodu...np opisała, że wczoraj rodziła pani z panem i pan przyniósł świeczkę i ona przez cały poród się paliła na parapecie, tylko, że to byłą taka mega świeczka, podobno im obydwojgu pomagała więc pozwolili....a dzisia jakaś para od rna słuchała muzyki klasycznej i rock'n'rolla i przy takich dzwiękach urodziło im się dziecko
nie byliśmy dzisiaj na sali porodowej bo wszystie zajete ech, no nasłuchałam się o tym porodzie, że nic tylko będzie mi się to śniło wszystko....no i opowiadała położna o tatuśkach jak się zachowują...że niby opanowani, wszystko pod kontrolą a jak na przykład położna każe im wyjąć ciuszki dla dziecka z torby żeby po porodzie ubrac to załamują ręce, wywalają wszystko na podłogę i nic nie potrafią znaleźć i znowu mamusie muszą pomagać

---------- Dopisano o 22:05 ---------- Poprzedni post napisano o 22:01 ----------

Ale piszę jak kura pazurem......

Co do świeczek-u mnie w domu jak ktoś ma jakiś ważny dzień przed sobą to też pali się świeczkę
Przy moim pierwszym porodzie też się paliła...
Jakoś tak sie juz przyjęło że wychodząc z domu dana osoba mówi ZAPALCIE TAM ŚWIECZKĘ O TEJ I O TEJ GODZINIE i zapalamy.
Świeca oczyszcza atmosferę,płomień uspokaja.
Komuś może się wydać to śmieszne-my już tak mamy

Nie pamiętam która z Was pisała o myciu mandarynek,bananów-pierwsze słyszę...
Owszem o obcinaniu końcówek banana wiedziałam ale żeby szorowac owoce wcześniej?hmmm...
A potem się człowiek"morduje"na wc i nawet do głowy nie przyjdzie z czego...
No cóż Uczymy się całe życie
Kacha79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-03, 10:17   #4734
Sensuel
Wtajemniczenie
 
Avatar Sensuel
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Danmark
Wiadomości: 2 759
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Eudemonia...no to faktycznie,warunki macie rewelacja.Tylko pozazdrościć.

Co do ubrań na zmianę to faktycznie nie pomyślałam o tych wodach .Ale czy na waszych oddziałach nie ma odwiedzin?Bo o mnie były od 10-21 i nie było z niczym problemu.Co prawda rodziny na położnictwie nie siedziały godzinami,bo zdawały sobie sprawę,że nikt sam nie leży i innym może to przeszkadzać,ale z ewentualną wymianą ręczników,piżamy itp to nie było żadnego problemu.Ja miałam część rzeczy wcześniej zabrane już,co się nie przyda.A tylko mama musiała mi dowieźć pampersy bo 1 paczka mi nie starczyła .Byliśmy dłużej w szpitalu ze względu na żółtaczkę małego.
__________________
......Myśli stają się rzeczami....
Sensuel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-03, 10:17   #4735
Sweet Delights
Zadomowienie
 
Avatar Sweet Delights
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Ostrów Wlkp.
Wiadomości: 1 474
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez mamaidy Pokaż wiadomość
Ula
Dziękuję Kochane za wsparcie. Chciałam się z Wami tym podzielić, że jednak w nocy okazało się, że taka dzielna to ja nie jestem i martwię się bardzo, że coś jest nie tak i córeczka tak słabo rośnie. Jak czytałam w necie to ta waga jest już poniżej normy i wskazuje na hipotrofię Z resztą coś takiego zasugerowała lekarka. Nawet mój mąż, który jest zawsze optymistą się przejął i też zaczął czytać o tym. Także spać nie mogłam i płakałam. Mam nadzieję, że martwię się za bardzo, ale jeśli to ta hipotrofia to powinno się sprawdzić czy nie ma jakiejś przyczyny w macicy, która to powoduje?
Myślałam żeby pojechać do kogoś innego na inne usg i sprawdzić czy to się potwierdzi. Chodzi mi o to, że jakoś wcześniej przybrała 350 gr w 9 dni a teraz tyle samo przez 18 dni, czyli tempo wzrostu jest coraz wolniejsze
Przepraszam, że tak mędzę, ale chciałam się wygadać
Mam nadzięję, że jednak to nie jest nic poważnego i Mała po prostu jest filigranowa. Trzymam kciuki, żeby wszystko się ułożyło bądź dzielna kochana i trzymaj się dla córeczki
Sweet Delights jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-03, 10:21   #4736
Mmonnikka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 24
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Co do próbek to jak poszłam do szkoły rodzenia to dostałam dość sporo. Między innymi próbkę proszku Jelp, Pampersy New Born, krem na odparzenia Nivea, żel do higieny intymnej itd. do tego mnóstwo poradników i ulotek reklamowych. Więc nawet bardzo mnie to zaskoczyło. Podobno jeszcze dużo takich gratisów w szpitalu dają. Np .moja kuzynka dostała półroczną prenumeratę gazety.

ula87
bądź dobrej myśli, ja też mam leżeć plackiem bo szyjka już na 1 cm i mam skurcze Braxtona-Hicksa. A najgorsze że przychodzą coraz to mocniejsze a do terminu jeszcze prawie 2 miesiące :/.
Mmonnikka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-03, 10:32   #4737
brzoskwinia82
Zadomowienie
 
Avatar brzoskwinia82
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 260
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Z tą torbą nie byłoby takiego problemu, jakbyśmy miały pewność że nie będzie zakazu odwiedzin, bo wtedy to no problem i zawsze może ktoś donieść, a tak trzeba się będzie męczyć... U mnie był zakaz na pewno, ciekawe czy jeszcze jest i kiedy ew. zniosą.
__________________
Są godziny liczone podwójnie i lata nie warte jednego dnia...



brzoskwinia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-03, 10:38   #4738
Kacha79
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 103
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez rybcia2309 Pokaż wiadomość
jak ja bym chciała mieć taką szanse żeby sale sobie wykupić dla mnie i męża. tymczasem u nas w szpitalu to po porodzie leży się nawet na korytarzu z maleństwem, lub za parawanem, bo nie mamy szpitali dostosowanych do jakichkolwiek norm, jak ostatnio leżałam na przedporodowej to w sali dla 4 pacjentek było nas 7 lub 8, ale za to był rarytas bo była łazienka i to też jak zabrali jedną na cesarkę to przyszła salowa po jej torbę i z takim tekstem, ze te ciężarne to więcej rzeczy ze sobą nie mogą zabierać i że jej się kręgosłup nadwyręża, a przecież dziewczynę wyrwali ni z tąd, ni zowąd jak mogła przewidzieć, ze pójdzie na cc. Ja to już bym chciała rodzić, mieć to za sobą, a tak niewiadomo kiedy. Jestem w 35 tyg, za 2 tyg zacznę sprzątać i wieszać firanki, a i przypomnę sobie co to sexsik

U nas w powiatowym szpitalu bardzo podobnie
Owszem jak ileś tam zapłacisz to masz dostep do sali porodów rodzinnych-i wtedy i poród i 4ty okres porodu spedzasz w pokoju z tv...
Ale jak NIE ZAPŁACISZ to na korytarzu przy dyżurce położnych
A położnictwo to zwyczajne sale(od 4 do 6-7osobowych)szpitalne.
Wyjatek to sala 2osobowa po cięciu-ale tylko 24godz i Cie przenoszą.
Mnie brakowało jakiegoś podnóżka pod łóżkiem-byłam po cc i nijak nie umiałam sobie zejść z tą raną z łóżka-kombinowałam i sama opracowałam sposób...
Łazienki niby po remoncie ale daleko im do ludzkich warunków-umywalka i 2kabiny prysznicowe,wc to 3kabiny...
Ja chodziłam się myć nocami-nie lubie ścisku i wzdychania nad głową
Ogólnie brak tv(chyba że któraś miała własny przy dłuższym pobycie)więc wzięłam ze soba małe radio.

Ogólnie podeszłam do tego pt MUSZĘ WIĘC TU JESTEM-BYLE DO DOMU!ale ogólnie to dramat...

Personel nie powiem był b.miły-zarówno panie kuchenkowe jak i salowe no i oczywiście położne.
Najgorzej wspominam usuwanie drenu z rany-puścili jakiegos młodego młokosa która zapomniał że ów dren jest założony i "przymocowany"pojedyń czym szwem który powinien na poczatku popuścić...
Bolało jak nie wiem co-w końcu wyrwał mi kawałek brzucha
Została mi blizna pośrodku blizny po cc-taka mała gulka...
Jeszcze mi mówi NO I CO PANI ZROBIŁA?!(bo śmiałam z bólu zacisnąć rękę na kołdrze kiedy szarpnął ten dren-a on jak szarpnął to chlusnął krwią)
JAK GO ZRÓWNAŁAM Z ZIEMIĄ(miał pecha bo nie wiedział że jestem położną i jakieś pojęcie mam )TO NAWET NA OBCHODACH TRZYMAL SIĘ Z DALEKA ODE MNIE
I jeszcze jedno co mnie wqrzało niemiłosiernie:podejście lekarzy z oddziału noworodków...Wszechwiedzą cy,nieomylni i BARDZO OBRAŻALSCY!
Byłam świadkiem jak do dziewczyny po cc akurat w porze obchodu zadzwonił mąż z trasy(była samiutka w Polsce).Akurat wszedł pan doktor i mówi WIDZĘ ŻE PANIA NIE INTERESUJE STAN DZIECKA i wyszedł...
Dowiedziała się o dziecku dopiero gdy wstała nast.dnia bo juz do niej nie zajrzał...

Acha!I w naszym powiatowym ZOZie nie ma otwartego oddziału-odwiedziny masz przy drzwiach,rodzina nie ma wejscia na sale a dziecko można pokazać przez szklane drzwi.
Kacha79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-03, 10:39   #4739
patinka_
Zakorzenienie
 
Avatar patinka_
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Cytat:
Napisane przez Mmonnikka Pokaż wiadomość

bądź dobrej myśli, ja też mam leżeć plackiem bo szyjka już na 1 cm i mam skurcze Braxtona-Hicksa. A najgorsze że przychodzą coraz to mocniejsze a do terminu jeszcze prawie 2 miesiące :/.
te skurcze ma każda ciężarna
__________________
patinka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-03, 10:46   #4740
youyou
Zakorzenienie
 
Avatar youyou
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.III

Dzień dobry mamusie Pięny mamy dziś dzień, słoneczko świeci

Cytat:
Napisane przez madzikUK Pokaż wiadomość
Ps. juz jest watek mamusiek sierpniowych 2010. omatulo, jak ten czas szybko leci.
Też go zauważyłam Po tych wątkach widać jak czas leci...

Cytat:
Napisane przez pysiamn Pokaż wiadomość
Hey....

Dzis kolejny raz pobiję rekord Ginessa
04:45
Nie spię od 4 rano...strasznie boli mnie gardło już piję drugą herbatę z cytryną by kaloś przełykać slinę .....

Wzielam rutinoscorbin i Tantum verde
Ehhhhhhhhhh
Kuruj się biedaczko

Cytat:
Napisane przez patinka_ Pokaż wiadomość
jeeejuuu...dziewczyny-wy już torby popakowane a ja połowy rzeczy do tej torby nie mam :/
No właśnie , pomyślałam to samo...


Cytat:
Napisane przez mamaidy Pokaż wiadomość
Ula leż sobie, to naprawdę pomaga. Trzymam za Was kciuki. Wiem jak się musisz martwić

Sweet Twój synek to prawie dwa razy moja córcia. Tylko się cieszyć

Dziękuję Kochane za wsparcie. Chciałam się z Wami tym podzielić, że jednak w nocy okazało się, że taka dzielna to ja nie jestem i martwię się bardzo, że coś jest nie tak i córeczka tak słabo rośnie. Jak czytałam w necie to ta waga jest już poniżej normy i wskazuje na hipotrofię Z resztą coś takiego zasugerowała lekarka. Nawet mój mąż, który jest zawsze optymistą się przejął i też zaczął czytać o tym. Także spać nie mogłam i płakałam. Mam nadzieję, że martwię się za bardzo, ale jeśli to ta hipotrofia to powinno się sprawdzić czy nie ma jakiejś przyczyny w macicy, która to powoduje?
Myślałam żeby pojechać do kogoś innego na inne usg i sprawdzić czy to się potwierdzi. Chodzi mi o to, że jakoś wcześniej przybrała 350 gr w 9 dni a teraz tyle samo przez 18 dni, czyli tempo wzrostu jest coraz wolniejsze
Przepraszam, że tak mędzę, ale chciałam się wygadać
Nie smędzisz Domyślam się ze to trudne ale trzeba wierzyć że wszystko jest w porządku, w końcu na badaniach dzidzia wychodziła zdrowa, a że jest lżejsza, to miejmy nadzieję błąd pomiaru

Cytat:
Napisane przez pysiamn Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczynki ....
Kuruję się mam boski pijacki głosik ...

I to akurat dzisiaj jak mamy wizytę ksiądza
W sumie to mnie to troszkę zszkokowało...co roku był po świętach
Ale w sumie to dla mnmie lepiej że jeszcze przed porodem...

Bo to mały problem modlić się i przyjmowac księdza samemu jak ma się psa...2 latka i jeszcze maleństwo
Tia dla mnie to takie dziwne że tzw wizyta księdza "po kolędzie" zaczyna się miesiąc przed Wigilią Dla mnie to taki ksiądz przychodzi tylko po kasę więc my z TŻ ich nie przyjmujemy....

---------- Dopisano o 10:46 ---------- Poprzedni post napisano o 10:39 ----------

Cytat:
Napisane przez brzoskwinia82 Pokaż wiadomość
Z tą torbą nie byłoby takiego problemu, jakbyśmy miały pewność że nie będzie zakazu odwiedzin, bo wtedy to no problem i zawsze może ktoś donieść, a tak trzeba się będzie męczyć... U mnie był zakaz na pewno, ciekawe czy jeszcze jest i kiedy ew. zniosą.

Ale tak sobie myślę ze nawet jak byłby zakaz to ktoś mógłby przynieśc torbę, dać ją pielęgniarkom czy salowej i te by chyba przekazały nam??
Czy naiwna jestem i takiej pomocy od pielęgniarek spodziewać się nie można?
youyou jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:12.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.