Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie - Strona 33 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-12-09, 19:29   #961
lila12
Zadomowienie
 
Avatar lila12
 
Zarejestrowany: 2002-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 437
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez KarmazynowyKamyk Pokaż wiadomość
Mężuś dzisiaj gotuje obiad więc ja mam wolne...

Zbiliśmy ciśnienie tylko do 140/90 przy dawce leku 3 razy dziennie...
Jakie mam szczupłe nóżki od tego leżenia
Mam dietę bezsolną oraz pić dużo wody... Blech, już nie mogę...
Jakby co, to się zgłosić do gina lub szpitala...

Dawali mi jeszcze coś na uspokojenie, ale to straszne świństwo, więc przestałam brać... Dzidzia mi się tak od tego uspokajała, że się prawie nie ruszała... Codziennie miałam KTG, dzisaj robili mi USG i mała waży już jakieś 3300 g, więc już na trzech różnych aparatach waga jest podobna...

Jeden lekarz stwierdził, że urodzę w okolicach tego 11 stycznia jak mam termin z OM, a drugi lekarz stwierdził, że raczej tak jak wynika z pierwszego USG, więc okolice 26 grudnia... Więc nie wiem czego się spodziewać 20 będę się widziała z położną, to zobaczymy jak to wygląda i czy cos z szyjką się dzieje...

Na szczęście miednicę mam ponadstandardową jak moja mama, co mnie cieszy, bo łatwiej będzie urodzić taką wielką Paulinkę.
Dobrze, że jesteście w domu
__________________
Mój Bartuś 21 grudzień 2009
lila12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 19:30   #962
strippi
Zakorzenienie
 
Avatar strippi
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Jaroszówka
Wiadomości: 9 888
GG do strippi
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Kamyku - super, że jesteś !
__________________
Wielu ludzi powie Ci, że nie dasz rady, a Ty po prostu odwróć się i powiedz - no to patrz
strippi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 19:33   #963
lila12
Zadomowienie
 
Avatar lila12
 
Zarejestrowany: 2002-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 437
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez joli31 Pokaż wiadomość
Hej
Tempo macie zawrotne, nie nadążam .
Witaj Kamyku, dobrze, że już w domku jesteś .
Lilla, ale z Ciebie śliczna mamusia. Jak z reklamy.
Ja w swoich jedynych ciążowych sztruksach poczułam się jak "ciarach".
Nigdy nie byłam strojnisią, preferowałam stroje wygodne, ale już mam dosyć swoich ciążowych ubranek
Brzuszki super, przynajmniej mój nie jest najmniejszy .
Wczoraj miałam wizytę u gina, mały waży ok 2500, lekarz twierdzi, że do porodu ( 19-22 styczeń) z 1 kg może jeszcze przybrać . Wyniki mam niby dobre. Lekarz mówi, waga dobra... ( spojrzał w kartę) ups 20 kg na plusie, przy Agacie było 19 kg, u mnie to chyba norma
Przyplątało mi się zapalenie żyły, taka sina pręga, biegnie od dołka pachowego do łokcia. Prawdopodobnie po pobraniu krwi zbytnio nadwyrężałam tą rękę, także dziewczyny uważajcie na siebie.
Czekam na TŻ, pojechał z teściową na zakupy ( ja już zapomniałam jak markety wyglądają), i już 3 godziny ich nie ma , teściowa jak nawet do biedronki idzie to zajmuje jej to pół dnia....
Agatka śpi, a ja nie umiem zasnąć. Rano wstaję połamana, niewyspana, rozdrażniona, znowu dla małej antybiotyk małż wykupił , niech już biedna przestanie chorować, może do porodu uda mi się przespać normalnie nocki tak się rozmarzyłam.
W weekend szkoła, 4 zalki, a nic nie umiem, uczyć się nie mam siły , coraz trudniej mi się zorganizować, wrrr..
Z mężem debatujemy od wczoraj nad remontem. Od czego zacząć, co jest najpilniejsze i chyba do świąt nie uda nam się tego ustalić...
Ale Wam posmęciłam, pogoda do bani, zgaga mnie męczy, a jeszcze dziś msza za tatę, może dlatego tak mi smutno i źle
Trzymajcie się ciepło
Dziękuję bardzo
Ściskam Cię ciepło

---------- Dopisano o 19:33 ---------- Poprzedni post napisano o 19:32 ----------

Cytat:
Napisane przez Agape007 Pokaż wiadomość
Dziewczyny mam pytanie: jaki laktator elektryczny polecacie? Bo chyba musze sobie zakupic... Mam ręczny, ale myślę sobie, że przydałby się i elektryczny. Oleńka nie przybiera nam na wadze, więc ściągam mleko, żeby miec kontrolę ile zjadła... Bo z piersi to wiadomo, że takiej kontroli nie mam...
I taka prośba - czy możecie mi pisac na priv o tych laktatorach, bo ja teraz rzadziej bywam i pewnie nie wszystkie opinie doczytałabym ze względu na Wasze tempo pisania (a przyznam się, że teraz juz tak nie śledzę dokładnie wszystkich stron jak wcześniej..) Dziękuję
*****
Tak ogólnie to mamy się dobrze. Ola non stop śpi - tylko mniej więcej co 2,5 - 3 h budzi się na jedzenie. Wiecie co, powiem Wam coś nieskromnie... Słodka ta nasza Kruszynka.. i taka kochana
Buziaki dla Ciebie i Kruszynki
__________________
Mój Bartuś 21 grudzień 2009
lila12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 19:35   #964
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Brzoskwiniaale ten gin am wymagania:P 2 kg tylko jak święta i ostatnia nasza beztroska wyżera
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 19:35   #965
BubiGirl
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 663
GG do BubiGirl
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Brzoskwinko super, że wszystko ok mówiłam, że z tym paciorkowcem nie taka straszna sprawa wow, w tym roku już przytulisz swoją kruszynkę
__________________
Nasza córeczka 02.02.2010
BubiGirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 19:36   #966
gosbaj
Zadomowienie
 
Avatar gosbaj
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Lubin
Wiadomości: 1 668
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez strippi Pokaż wiadomość
cudneee ~!



ja w 33tc mam 8 kg na plusie



no dokładnie
ja dużo rzeczy mam z neta
w Krzeczynie Wielkim w gospodarstwie u takiej babki jest sklep też dzidziusiowy i tanio jest
wjeżdża się w bramę i w domu jest ten sklep.
No ja tez jestem w 33 i mam 9,5 kg na plusie

W Krzeczynie, hmm moze sie wybiore No mi z grubszych rzeczy brakuje wozka, lezaczka i karuzelki. Ale to przeznaczylam na poczatek stycznia. A w grudniu chce zalatwic apteczne rzeczy i bedzie wsio
gosbaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 19:39   #967
youyou
Zakorzenienie
 
Avatar youyou
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez brzoskwinia82 Pokaż wiadomość
Ja już po wizycie ogólnie wszystko dobrze, rozwarcie trochę więcej niż na palec, szyjki mi w sumie już nie mierzył dokładnie usg. Co do paciorkowca, to na razie nic mi nie dał, wpisał czerwonymi literami w karcie ciąży i w razie porodu mówił żeby od progu informować że jest dodatni, wtedy podadzą antybiotyk, a potem będą sprawdzać dziecko. Mały waży 2700 g, za tydzień mam pierwsze ktg i do porodu będzie co tydzień. Powiedział, że duża jest szansa że jeszcze w tym roku urodzę ale nic nie wiadomo.
A no i zakaz odwiedzin jest, ale można na korytarz wyjść jak ktoś przyjdzie i nie ma porodów rodzinnych...niestety, czego sobie nie wyobrażam, bo myślałam że będę mieć wsparcie, a tu kupa....
Piszecie o wadze, no to wam poprawię humor...35 tydzień i 18 kg na plusie gin dzisiaj powiedział, żebym postarała się zmieścić w 20 do porodu ale jeszcze święta...
no to cudowne wieści i jaki duży chłopak

Jak masz urodzić w tym roku to jedz w święta ile wlezie, organizm nie zdąży jeszcze przetrawić tego w kilogramy
youyou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 19:50   #968
gosbaj
Zadomowienie
 
Avatar gosbaj
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Lubin
Wiadomości: 1 668
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Dziewczyny a ja mam pytanie tak z innej beczki choc biorac pod uwage wasze historyjki o tesciowych to moze i sie wpasuje Otoz chodzi mi o to czy mowicie do swoich tesciowych "Mamo"?? lub jakos inaczej bo ja mam tesciowa dopiero od ponad roku ale nie potrafie sie przemoc i mowic do niej mamo (tak samo do tescia zreszta). Mimo iz to fajna babka i generalnie nie narzekam na nia, mam z nia bardzo dobry kontakt. No i mysle sobie ze kurcze chyba bym chciala do niej zaczac tak mowic ale jakos mi to w gardle staje. Ciekawe czy kiedys mi przejdzie. Ale zastanawialam sie czy to tylko ja mam takie problemy....
gosbaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 19:55   #969
brzoskwinia82
Zadomowienie
 
Avatar brzoskwinia82
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 260
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez youyou Pokaż wiadomość
no to cudowne wieści i jaki duży chłopak

Jak masz urodzić w tym roku to jedz w święta ile wlezie, organizm nie zdąży jeszcze przetrawić tego w kilogramy
dobra postaram się i powiem szczerze że nie będzie to trudne bo apetyt mi dopisuje całą ciążę.
Gin już mi nie dał recepty na fenoterol tylko kazał skończyć to co mam, a zostało mi na 6 dni, ciekawe jak to się przełoży na skurcze macicy jeszcze się okaże że nie będę mogła w święta jeść bo będę karmić
Bubi - no miałaś rację z tym paciorkowcem, najważniejsza jest świadomość, teraz muszę tylko na porodówce pilnować żeby mi podali ten antybiotyk. A gin w ogóle mówił, że co 3 kobieta to ma.

---------- Dopisano o 19:55 ---------- Poprzedni post napisano o 19:53 ----------

Cytat:
Napisane przez gosbaj Pokaż wiadomość
Dziewczyny a ja mam pytanie tak z innej beczki choc biorac pod uwage wasze historyjki o tesciowych to moze i sie wpasuje Otoz chodzi mi o to czy mowicie do swoich tesciowych "Mamo"?? lub jakos inaczej bo ja mam tesciowa dopiero od ponad roku ale nie potrafie sie przemoc i mowic do niej mamo (tak samo do tescia zreszta). Mimo iz to fajna babka i generalnie nie narzekam na nia, mam z nia bardzo dobry kontakt. No i mysle sobie ze kurcze chyba bym chciala do niej zaczac tak mowic ale jakos mi to w gardle staje. Ciekawe czy kiedys mi przejdzie. Ale zastanawialam sie czy to tylko ja mam takie problemy....
Ja powiedziałam chyba ze dwa tygodnie po ślubie do teściowej mamo a ona mi się na szyję rzuciła fakt że obie byłyśmy lekko drinknięte do teścia też jakoś w tym czasie. Ale mój tż do tej pory nie mówi mamo i tato do moich rodziców, tylko jakoś tak bezosobowo (albo teściowa, teść).
__________________
Są godziny liczone podwójnie i lata nie warte jednego dnia...



brzoskwinia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 19:58   #970
kasya82
Raczkowanie
 
Avatar kasya82
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 132
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez brzoskwinia82 Pokaż wiadomość
Ja już po wizycie ogólnie wszystko dobrze, rozwarcie trochę więcej niż na palec, szyjki mi w sumie już nie mierzył dokładnie usg. Co do paciorkowca, to na razie nic mi nie dał, wpisał czerwonymi literami w karcie ciąży i w razie porodu mówił żeby od progu informować że jest dodatni, wtedy podadzą antybiotyk, a potem będą sprawdzać dziecko. Mały waży 2700 g, za tydzień mam pierwsze ktg i do porodu będzie co tydzień. Powiedział, że duża jest szansa że jeszcze w tym roku urodzę ale nic nie wiadomo.
A no i zakaz odwiedzin jest, ale można na korytarz wyjść jak ktoś przyjdzie i nie ma porodów rodzinnych...niestety, czego sobie nie wyobrażam, bo myślałam że będę mieć wsparcie, a tu kupa....
Piszecie o wadze, no to wam poprawię humor...35 tydzień i 18 kg na plusie gin dzisiaj powiedział, żebym postarała się zmieścić w 20 do porodu ale jeszcze święta...
brzoskwinia82 ja też dzisiaj byłam na wizycie u gina i mój mały też 2700 waży a moja waga od początku ciąży wzrosła o 16 kg i wczoraj zauważyłam kilka czerwonych rozstępów na tyłku
no i pomimo że to już 36 tydzień mały wciąż nie obrócony, następną wizytę mam za dwa tygodnie i wtedy lekarz ustali mi termin cesarki, bo raczej już mało prawdopodobne że się mały obróci.

Malga19 mi najbardziej z tych imion, które podałaś podoba się Magdalenka

KarmazynowyKamyk dobrze że już jesteś w domku

lece dr housa oglądać
kasya82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 20:01   #971
youyou
Zakorzenienie
 
Avatar youyou
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez gosbaj Pokaż wiadomość
Dziewczyny a ja mam pytanie tak z innej beczki choc biorac pod uwage wasze historyjki o tesciowych to moze i sie wpasuje Otoz chodzi mi o to czy mowicie do swoich tesciowych "Mamo"?? lub jakos inaczej bo ja mam tesciowa dopiero od ponad roku ale nie potrafie sie przemoc i mowic do niej mamo (tak samo do tescia zreszta). Mimo iz to fajna babka i generalnie nie narzekam na nia, mam z nia bardzo dobry kontakt. No i mysle sobie ze kurcze chyba bym chciala do niej zaczac tak mowic ale jakos mi to w gardle staje. Ciekawe czy kiedys mi przejdzie. Ale zastanawialam sie czy to tylko ja mam takie problemy....
Dla mnie też to jest bardzo trudne i długo nie mogłam się przemóc, zwracałam się do teściowej w bezosobowej formie Uważam że matka jest tylko jedna i jakoś tak do obcej kobiety z dnia na dzień mam mówić "mamo"...?

Teraz już tak mówię ale rzadko.... za to teściowa bardzo by chciała żebym się do niej tak zwracała a sama zwraca się do mnie bardzo miło typu "córeczko" itd

A mój TŻ bez żadnych problemów mówi do moich rodziców mamo, tato, już nawet przed ślubem zaczął..
Cytat:
Napisane przez brzoskwinia82 Pokaż wiadomość
dobra postaram się i powiem szczerze że nie będzie to trudne bo apetyt mi dopisuje całą ciążę.
Gin już mi nie dał recepty na fenoterol tylko kazał skończyć to co mam, a zostało mi na 6 dni, ciekawe jak to się przełoży na skurcze macicy jeszcze się okaże że nie będę mogła w święta jeść bo będę karmić
Bubi - no miałaś rację z tym paciorkowcem, najważniejsza jest świadomość, teraz muszę tylko na porodówce pilnować żeby mi podali ten antybiotyk. A gin w ogóle mówił, że co 3 kobieta to ma.
no właśnie z tym paciorkowcem to to samo mi mówił gin że jakieś 30-40% kobiet to ma... Ciekawe jaka będzie statystyka u wizazowych ciężarówek

---------- Dopisano o 20:01 ---------- Poprzedni post napisano o 19:59 ----------

Cytat:
Napisane przez kasya82 Pokaż wiadomość
brzoskwinia82 ja też dzisiaj byłam na wizycie u gina i mój mały też 2700 waży a moja waga od początku ciąży wzrosła o 16 kg i wczoraj zauważyłam kilka czerwonych rozstępów na tyłku
no i pomimo że to już 36 tydzień mały wciąż nie obrócony, następną wizytę mam za dwa tygodnie i wtedy lekarz ustali mi termin cesarki, bo raczej już mało prawdopodobne że się mały obróci.

Malga19 mi najbardziej z tych imion, które podałaś podoba się Magdalenka

KarmazynowyKamyk dobrze że już jesteś w domku

lece dr housa oglądać
gratuluję dużego chłopaka

Edytowane przez youyou
Czas edycji: 2009-12-09 o 20:00
youyou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 20:03   #972
fleurdelacour
Rozeznanie
 
Avatar fleurdelacour
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 617
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez gosbaj Pokaż wiadomość
Dziewczyny a ja mam pytanie tak z innej beczki choc biorac pod uwage wasze historyjki o tesciowych to moze i sie wpasuje Otoz chodzi mi o to czy mowicie do swoich tesciowych "Mamo"?? lub jakos inaczej bo ja mam tesciowa dopiero od ponad roku ale nie potrafie sie przemoc i mowic do niej mamo (tak samo do tescia zreszta). Mimo iz to fajna babka i generalnie nie narzekam na nia, mam z nia bardzo dobry kontakt. No i mysle sobie ze kurcze chyba bym chciala do niej zaczac tak mowic ale jakos mi to w gardle staje. Ciekawe czy kiedys mi przejdzie. Ale zastanawialam sie czy to tylko ja mam takie problemy....
jak wyjde za maz to planuje mowic tak od samego poczatku, bo pozniej bedzie coraz trudniej i bardziej niezrecznie
chociaz tak sobie mysle, ze moze bede mowic babciu
fleurdelacour jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 20:03   #973
Asiuulka89
Zakorzenienie
 
Avatar Asiuulka89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 597
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Ja mialam wiekszy problem niz moj Tzet bo on juz po kosciole w formie zartu powiedzial do moich mamo tato i tak zostalo mi to przyszlo po 2 tygidniach teraz jest to juz dla mnie normalne

Kamyku dobrze ze juz jestes w domku , bo w domku zawsze najlepiej

Dziewczyny dobrze ze wsio ok z wami i waszymi dzidziami.. ja juro zmykam na wizyte i ciekawe co tam u mojego dziecka

milego wieczorku zycze
Asiuulka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 20:08   #974
elcia0787
Zakorzenienie
 
Avatar elcia0787
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 5 147
GG do elcia0787
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

gospaj ja do mojej mowie bez osobowo jakos nie moge sie przemoc zeby mowic do niej mamo moimo tego ze jest fajna babka i sie dogadujemy fajnie ale jakos tak mi dziwnie
elcia0787 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 20:08   #975
brzoskwinia82
Zadomowienie
 
Avatar brzoskwinia82
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 260
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez youyou Pokaż wiadomość
Dla mnie też to jest bardzo trudne i długo nie mogłam się przemóc, zwracałam się do teściowej w bezosobowej formie Uważam że matka jest tylko jedna i jakoś tak do obcej kobiety z dnia na dzień mam mówić "mamo"...?

Teraz już tak mówię ale rzadko.... za to teściowa bardzo by chciała żebym się do niej tak zwracała a sama zwraca się do mnie bardzo miło typu "córeczko" itd

A mój TŻ bez żadnych problemów mówi do moich rodziców mamo, tato, już nawet przed ślubem zaczął..
Na początku jakoś tak dziwnie bo wiadomo że ma się jedną matkę, ale jak mówiłam "mamo" to w duchu sobie dopowiadałam "mamo Maćka" - wiadomo że mama jedna, ale dla mnie to prostu taka tradycja i oznaka szacunku, poza tym zależy też jakie ma się z teściami stosunki - ja miałam i mam bardzo dobre a to też dużo zmienia, bo jakbym teściowej nie lubiła to na pewno tak łatwo by nie poszło
__________________
Są godziny liczone podwójnie i lata nie warte jednego dnia...



brzoskwinia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 20:18   #976
addicted to wizaz
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

fleurdelacour - położna na SR mówiła, żeby na samym początku sobie odpuścić ochraniacz, bo jak dziecko jest takie małe to jeszcze słabo się wierci i ryzyko, że się walnie główką w szczebelki jest mało prawdopodobne. Poza tym to ani ono nie ogląda świata z boku, no i mamuśkom trudniej obserwować maluchy.
Ale z tymi 12 m to przesada

brzoskwinia - czyli nie jest tak źle
Popieram inne dziewczyny - święta są po to, żeby dobrze zjeść. Na diety i ewentualne odchudzanie (o ile w ogóle będzie potrzebne) jeszcze będzie czas

gosbaj - ja mówię bezosobowo
Zresztą teściowa też nie bardzo chciała, żebym do niej mówiła "mamo", bo w końcu matkę ma się tylko jedną

kasya no to mały już nie taki mały. Z tym odwróceniem się to trudno powiedzieć, mój na usg w 34 tc i 4 dni był juz odwrócony, a jeszcze 3 tygodnie wcześniej siedział sobie na pupie. Okaże sie za 2 tygodnie



Cytat:
Napisane przez youyou Pokaż wiadomość
no właśnie z tym paciorkowcem to to samo mi mówił gin że jakieś 30-40% kobiet to ma... Ciekawe jaka będzie statystyka u wizazowych ciężarówek
Ja jeszcze czekam na wyniki i mam nadzieję, że będą dobre

---------- Dopisano o 20:18 ---------- Poprzedni post napisano o 20:15 ----------

Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
Dziewczyny dobrze ze wsio ok z wami i waszymi dzidziami.. ja juro zmykam na wizyte i ciekawe co tam u mojego dziecka

milego wieczorku zycze
No to trzymam
addicted to wizaz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 20:23   #977
celka2000
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 4 709
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez youyou Pokaż wiadomość
Dla mnie też to jest bardzo trudne i długo nie mogłam się przemóc, zwracałam się do teściowej w bezosobowej formie Uważam że matka jest tylko jedna i jakoś tak do obcej kobiety z dnia na dzień mam mówić "mamo"...?

Teraz już tak mówię ale rzadko.... za to teściowa bardzo by chciała żebym się do niej tak zwracała a sama zwraca się do mnie bardzo miło typu "córeczko" itd

A mój TŻ bez żadnych problemów mówi do moich rodziców mamo, tato, już nawet przed ślubem zaczął..


no właśnie z tym paciorkowcem to to samo mi mówił gin że jakieś 30-40% kobiet to ma... Ciekawe jaka będzie statystyka u wizazowych ciężarówek

---------- Dopisano o 20:01 ---------- Poprzedni post napisano o 19:59 ----------



gratuluję dużego chłopaka
a mnie to szlag trafia jak mnie tesciowa nazywa "corenko". Przeciez nie jestem jej corka! Czuje sie wowczas jakbym w jakims kazirodczym zwiazku byla: skoro moj maz to jej syn a ja "corenka"...wrr
Ale do niej sie zwracam: mama. Przy czym wiadomo, ze do wlasnej matki inczej, a do tesciowej inaczej: np. "a czy mama juz byla w sklepie?" Do swojej mowie: "bylas w sklepie?".

Co do ochraniacza - to szybko sie przyda. Juz 2-miesiaczne dziecko sie przemieszcza. I wlasnie wtedy jest wazne zeby nie walilo glowa o szczebelki. Bo pozniej to juz dla takiego rocznego to juz mozna sciagnac i tak bedzie wstawal i nie raz przywali glowa o szczyt lozeczka
celka2000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 20:31   #978
BubiGirl
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 663
GG do BubiGirl
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

ja do swoich teściów mówiłam pani/pan nawet po ślubie, bo uważam, że to od nich powinna inicjatywna wyjść, żebym mówiła mamo tato. Moja mama powiedziała mojemu mężowi, żeby do niej mówił albo po imieniu albo mamo i mówi mamo i tato a mojej teściowej zwróciła uwagę moja szwagierka, że jak to ja mówię do niej pani i powiedziała, żebym mamo do niej mówiła, ale też zwracam się raczej bezosobowo, a czasem mamo. ciężko jest się przestawić, a jeszcze z nimi mieszkamy. A mojego męża tata mówi na mnie Pyza a teściowa zwraca się do mnie córcia teść mi się udał w 200%, gorzej z teściową. Nie wiem ile z was mieszka z teściami, ale to jest najgorsza rzecz na świecie
__________________
Nasza córeczka 02.02.2010
BubiGirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 20:33   #979
kocurazab
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 214
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
dzwniłam do szkoły-370zł na święta, nie tak zle ale w zeszlym roku bylo 500zl. a jak u Was ?ile kasy dostajecie?

A, i moja klasa zaprosiła mnie na Wigilię Klasowąmiło mi się zrobiło.chyba pójdę.no i jak dam radę pózniej jest spotkanie opłatkowe szkoły...
U mnie raczej nic nie będzie dostaliśmy talony za 380 zł na dzień nauczyciela, więc teraz raczej nic nie dadzą. Nic narazie nie słychać, więc tak podejrzewam.
Ja robię z moimi dziećmi Jasełka = spotkanie wigilijne 21 XII, dzień później mamy Jasełka szkolne.
kocurazab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 20:42   #980
aldii
Zakorzenienie
 
Avatar aldii
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Syla,Brzoskwinia,Kasya
Kolka
Malinka ile placilas za pzumokoki i meningokoki ?
Agape ja mam reczny Aventa wiec tez nie pomoge
Youyou u mnie wymaz z 32tc ujemny i oby taki zostal

---------- Dopisano o 20:42 ---------- Poprzedni post napisano o 20:38 ----------

Kapi dopiero na to teraz wpadlam, ze Ty bedziesz najlepiej zorientowana Jakie sa teraz ceny szczepionek - chodzi mi o pneumokoki, rotawirus i meningokoki
__________________
Lukrecja

Edytowane przez aldii
Czas edycji: 2009-12-09 o 20:43
aldii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 20:46   #981
gosbaj
Zadomowienie
 
Avatar gosbaj
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Lubin
Wiadomości: 1 668
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez elcia0787 Pokaż wiadomość
gospaj ja do mojej mowie bez osobowo jakos nie moge sie przemoc zeby mowic do niej mamo moimo tego ze jest fajna babka i sie dogadujemy fajnie ale jakos tak mi dziwnie
No wlasnie ja tez nie moge sie przemoc choc czasem bym chciala. Tez ja bardzo lubie ale mimo wszystko. Czasem w zartach mowie "tesciowka" i "tesciuniu" ale nic poza tym.

Cytat:
Napisane przez celka2000 Pokaż wiadomość
Ale do niej sie zwracam: mama. Przy czym wiadomo, ze do wlasnej matki inczej, a do tesciowej inaczej: np. "a czy mama juz byla w sklepie?" Do swojej mowie: "bylas w sklepie?".
No ja bym chciala tego uniknac, skoro do mojej mamy mowie " Mamo czy bylas juz w sklepie" czyli na TY, do niej bym chciala tak samo ale wydaje mi sie to jakos dziwnie. Generalnie mowie bezosobowo, ciekawe czy to sie zmieni jak synek sie pojawi. mam nadzieje ze tak
gosbaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 20:55   #982
youyou
Zakorzenienie
 
Avatar youyou
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez celka2000 Pokaż wiadomość
a mnie to szlag trafia jak mnie tesciowa nazywa "corenko". Przeciez nie jestem jej corka! Czuje sie wowczas jakbym w jakims kazirodczym zwiazku byla: skoro moj maz to jej syn a ja "corenka"...wrr
Ale do niej sie zwracam: mama. Przy czym wiadomo, ze do wlasnej matki inczej, a do tesciowej inaczej: np. "a czy mama juz byla w sklepie?" Do swojej mowie: "bylas w sklepie?".
aa no właśnie.... z tym "córeczko" to jest z jej strony miły zwrot ale mnie też jakoś razi, mam wrażenie że tak mówi bo teściowa nie ma córki (tylko dwóch synów) i na mnie "nadrabia"...

z tym kazirodczym porównaniem to prawda, wcześniej o tym nie pomyślałam

A najlepiej do TŻ to zwraca się moja mama, bo mówi per "młody"
youyou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 21:02   #983
kocurazab
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 214
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez youyou Pokaż wiadomość
ja dostałam 850pln i już dawno wydałam
Kwota Poli zwaliła mnie z krzesełka, ale kwota o której napisałaś wogóle nie mieści mi się w głowie, że tyle można dostać na święta...
Mój mąż jak dostanie symbolicznie 100 zł to będzie dobrze, no a ja raczej nie nastawiam się w tym roku na bony świąteczne - jak już pisałam. W ubiegłym roku nie mieliśmy nic na dzień nauczyciela, to dostaliśmy bodajże po 250 zł do Polo Marketu.

Dziewczyny, które zamawiały materace z allegro - Ile płaciłyście za kokos pianka gryka? W sklepie u mnie kosztuje chyba 82 zł, a nie pamiętam po ile Wy płaciłyście na allegro. Z góry dzięki za inormacje
kocurazab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 21:09   #984
patinka_
Zakorzenienie
 
Avatar patinka_
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

dzięki dziewczynki za trzymanie kciuków
po wizycie u gina wszystko OK, szyjka w normie, żadnego rozwarcia nie ma ani nic-jedynie znowu dostałam globulki:/
miałam krótkie USG by sprawdzić serduszko,dzidzia dalej leży główką w dół, pleckami z boku...mówiłam jej,że często tam gdzie ma plecy czuję "grzebanie"-a ginka powiedziała, że dzidzia może różnie rączki dawać, również za plecy, więc bardzo możliwe. Następna wizyta 28.12 - wtedy mam przynieść wyniki morfologii oraz moczu. Do końca ciąży nie będę już mieć robionych więcej badań-jedynie jeszcze paciorkowca, którego mam sprawdzić jakoś przed świętami, a na wyniki czeka się tydzień. No i podkukała między nóżki-nadal chłopczyk ciekawa jestem czy jak będę na następnej wizycie to kolejną będę mieć wcześniej niż 3 tygodnie...aha..w karcie ciąży wpisuje się wysokość dna macicy - 3 tygodnie temu miałam 3/P co oznaczało 3 palce nad pępkiem, a teraz mi wpisała W/P - nie mam pojęcia co to oznacza..

jutro muszę zrobić fotkę brzucha...nie robiłam już chyba z 6 tygodni....aaaaaa.....
__________________

Edytowane przez patinka_
Czas edycji: 2009-12-09 o 21:11
patinka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 21:10   #985
youyou
Zakorzenienie
 
Avatar youyou
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez kocurazab Pokaż wiadomość
Kwota Poli zwaliła mnie z krzesełka, ale kwota o której napisałaś wogóle nie mieści mi się w głowie, że tyle można dostać na święta...
Mój mąż jak dostanie symbolicznie 100 zł to będzie dobrze, no a ja raczej nie nastawiam się w tym roku na bony świąteczne - jak już pisałam. W ubiegłym roku nie mieliśmy nic na dzień nauczyciela, to dostaliśmy bodajże po 250 zł do Polo Marketu.

Dziewczyny, które zamawiały materace z allegro - Ile płaciłyście za kokos pianka gryka? W sklepie u mnie kosztuje chyba 82 zł, a nie pamiętam po ile Wy płaciłyście na allegro. Z góry dzięki za inormacje
no ja to się bardzo miło zaskoczyłam , w tamtym roku tez mieliśmy sporo bo 500pln, a w tym chyba nasz ZFŚS miała sporo oszczędności i nieco przyszaleli

CO do kosztu materacyka to ja wczoraj przymierzałam się do kupna i widzę ze po 50-60 zł można kupić:
http://www.allegro.pl/item842900823_...0_x_60_cm.html

http://www.allegro.pl/item834440662_..._promocja.html

http://www.allegro.pl/item844926429_..._warszawa.html


Ja jednak nie będę kupować osobno materacyka bo jak dziś się okazało musimy kupić łóżeczko więc znalazłam aukcje kompletów łożeczko+materacyk..
youyou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 21:13   #986
lila12
Zadomowienie
 
Avatar lila12
 
Zarejestrowany: 2002-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 437
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez brzoskwinia82 Pokaż wiadomość
Ja już po wizycie ogólnie wszystko dobrze, rozwarcie trochę więcej niż na palec, szyjki mi w sumie już nie mierzył dokładnie usg. Co do paciorkowca, to na razie nic mi nie dał, wpisał czerwonymi literami w karcie ciąży i w razie porodu mówił żeby od progu informować że jest dodatni, wtedy podadzą antybiotyk, a potem będą sprawdzać dziecko. Mały waży 2700 g, za tydzień mam pierwsze ktg i do porodu będzie co tydzień. Powiedział, że duża jest szansa że jeszcze w tym roku urodzę ale nic nie wiadomo.
A no i zakaz odwiedzin jest, ale można na korytarz wyjść jak ktoś przyjdzie i nie ma porodów rodzinnych...niestety, czego sobie nie wyobrażam, bo myślałam że będę mieć wsparcie, a tu kupa....
Piszecie o wadze, no to wam poprawię humor...35 tydzień i 18 kg na plusie gin dzisiaj powiedział, żebym postarała się zmieścić w 20 do porodu ale jeszcze święta...
Kamyku, ciekawe kiedy twoja Paulinka będzie chciała wyjść
Malga - mi się Magdalena podoba, ale najważniejsze żeby Wam się imię podobało. Józefina jest ładnie, ale Józia już do mnie nie przemawia, a wiadomo że będzie się zdrabniało...
Agape - ja mam ręczny TT, ale jak czytałam opinie to dużo mam poleca Medelę
Co do prowadzenia samochodu, to ja mam już zakaz - tż mi zabrał kluczyki, bo boi się że się coś może stać, ja się zestresuje.
Ja nie mam żadnych bonów na święta a zawsze były - coś ta moja firma szwankuje...
Co do zaświadczenia o becikowe, to lekarz wypisuje już po urodzeniu dziecka. Było dzisiaj kilka osób właśnie u mojego gina po taki wypis.
Brzoskwinko , dobrze, że wszystko u Was OK
Nooo z tą grypą to masakra, pisałam Wam wcześnije, że tak jest al emiejmy nadzieję, że odwołają te zakazy na nasz czas

---------- Dopisano o 21:13 ---------- Poprzedni post napisano o 21:11 ----------

Cytat:
Napisane przez patinka_ Pokaż wiadomość
dzięki dziewczynki za trzymanie kciuków
po wizycie u gina wszystko OK, szyjka w normie, żadnego rozwarcia nie ma ani nic-jedynie znowu dostałam globulki:/
miałam krótkie USG by sprawdzić serduszko,dzidzia dalej leży główką w dół, pleckami z boku...mówiłam jej,że często tam gdzie ma plecy czuję "grzebanie"-a ginka powiedziała, że dzidzia może różnie rączki dawać, również za plecy, więc bardzo możliwe. Następna wizyta 28.12 - wtedy mam przynieść wyniki morfologii oraz moczu. Do końca ciąży nie będę już mieć robionych więcej badań-jedynie jeszcze paciorkowca, którego mam sprawdzić jakoś przed świętami, a na wyniki czeka się tydzień. No i podkukała między nóżki-nadal chłopczyk ciekawa jestem czy jak będę na następnej wizycie to kolejną będę mieć wcześniej niż 3 tygodnie...aha..w karcie ciąży wpisuje się wysokość dna macicy - 3 tygodnie temu miałam 3/P co oznaczało 3 palce nad pępkiem, a teraz mi wpisała W/P - nie mam pojęcia co to oznacza..

jutro muszę zrobić fotkę brzucha...nie robiłam już chyba z 6 tygodni....aaaaaa.....
Super, że wszystko OK
__________________
Mój Bartuś 21 grudzień 2009
lila12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 21:13   #987
youyou
Zakorzenienie
 
Avatar youyou
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez patinka_ Pokaż wiadomość
dzięki dziewczynki za trzymanie kciuków
po wizycie u gina wszystko OK, szyjka w normie, żadnego rozwarcia nie ma ani nic-jedynie znowu dostałam globulki:/
miałam krótkie USG by sprawdzić serduszko,dzidzia dalej leży główką w dół, pleckami z boku...mówiłam jej,że często tam gdzie ma plecy czuję "grzebanie"-a ginka powiedziała, że dzidzia może różnie rączki dawać, również za plecy, więc bardzo możliwe. Następna wizyta 28.12 - wtedy mam przynieść wyniki morfologii oraz moczu. Do końca ciąży nie będę już mieć robionych więcej badań-jedynie jeszcze paciorkowca, którego mam sprawdzić jakoś przed świętami, a na wyniki czeka się tydzień. No i podkukała między nóżki-nadal chłopczyk ciekawa jestem czy jak będę na następnej wizycie to kolejną będę mieć wcześniej niż 3 tygodnie...aha..w karcie ciąży wpisuje się wysokość dna macicy - 3 tygodnie temu miałam 3/P co oznaczało 3 palce nad pępkiem, a teraz mi wpisała W/P - nie mam pojęcia co to oznacza..

jutro muszę zrobić fotkę brzucha...nie robiłam już chyba z 6 tygodni....aaaaaa.....
gratulacje super że wszytsko dobrze, no i czekamy na fotki )
youyou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 21:18   #988
kocurazab
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 214
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez strippi Pokaż wiadomość
hehe no ja też się wpycham już
po tym zajściu powiedziałam sobie, że nigdy więcej.
Dzisiaj za to babka w markecie walnęła mnie wózkiem, bo tak się pchała do kasy ;/
Dobrze, że na mnie nie trafiła, bo by uciekła gdzie pieprz rośnie jakbym ja opierniczyła... Trzeba było jej dać popalić!
kocurazab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 21:22   #989
BubiGirl
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 663
GG do BubiGirl
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

zapomniałam Wam napisać, że wczoraj na SR dostałysmy wykaz produktów, które nie możemy jeść w czasie karmienia piersią....no i okazuje się, że o wodzie i chlebie będę chyba
__________________
Nasza córeczka 02.02.2010
BubiGirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 21:32   #990
kocurazab
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 214
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez gosbaj Pokaż wiadomość
Dziewczyny a ja mam pytanie tak z innej beczki choc biorac pod uwage wasze historyjki o tesciowych to moze i sie wpasuje Otoz chodzi mi o to czy mowicie do swoich tesciowych "Mamo"?? lub jakos inaczej bo ja mam tesciowa dopiero od ponad roku ale nie potrafie sie przemoc i mowic do niej mamo (tak samo do tescia zreszta). Mimo iz to fajna babka i generalnie nie narzekam na nia, mam z nia bardzo dobry kontakt. No i mysle sobie ze kurcze chyba bym chciala do niej zaczac tak mowic ale jakos mi to w gardle staje. Ciekawe czy kiedys mi przejdzie. Ale zastanawialam sie czy to tylko ja mam takie problemy....
Ja nie mam teściów, ale podejrzewam, że nic by mnnie nie zmusiło do tego, by mówić do nich Mamo, Tato... Tylko Teściowo, Teściu, albo Pani X, Pan Y. A po narodzinach dziecka Babcia, Dziadek Moi rodzice żyją, ale mój mąż też nie mówi do nich Mamo, Tato, bo rodziców to on miał jednych. Oni o tym wiedzą i sami powiedzieli, aby mówił do nich nie na Pani/Pan, a po imieniu. Do mojej Mamy mówi po imieniu, a do ojca raczej zwraca się bezosobowo i jest OK
kocurazab jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:24.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.