Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-) - Strona 55 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-12-09, 21:51   #1621
kees26
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 504
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;15765755]Dziewczyny, absolutnie NIE WIERZĘ w opowieści dziwnej treści pt.: "nie wiedziałam, że jestem w ciąży do momentu porodu" Po prostu czasem łatwiej kobiecie/dziewczynie udawać totalną debilkę, może bała się, że facet/matka/ktoś tam będzie namawiał ją na usunięcie, a ona nie chciała.
A te programy amerykańskie to wybaczcie, ale - widziałyście kiedyś Jerrego Springera? Pewnie tak - to wiecie, jak tam cudnie ludzie pod publiczkę potrafią grać

[/QUOTE]

Szaja, wiem - to dziwne historie. Ale emitował je program Discovery, a tam nie ma programów w stylu Jerrego Springera. Pewnie nieco podkolorawli te historie, niemniej jednak byłam w lekkim szoku jak to oglądałam.
kees26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 21:57   #1622
annLee
Zakorzenienie
 
Avatar annLee
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 9 266
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość

A te kaputki dla maluchów widziałyście?http://www.allegro.pl/item839722275_...usia_9838.html Urocze.
słodkie,zwłaszcza te zielone
mam kilka par takich różowych i bardzo mi się przydały u zimowego dziecięcia
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;15765755]Dziewczyny, absolutnie NIE WIERZĘ w opowieści dziwnej treści pt.: "nie wiedziałam, że jestem w ciąży do momentu porodu" Po prostu czasem łatwiej kobiecie/dziewczynie udawać totalną debilkę, może bała się, że facet/matka/ktoś tam będzie namawiał ją na usunięcie, a ona nie chciała. [/QUOTE]
coś w ty jest
zwłaszcza,że w USA można usunąć ciążę do 8mż

Cytat:
Napisane przez aniolek423 Pokaż wiadomość
Witam wszystkie oczekujace mamusie jestem na tym forum pierwszy raz. termin porodu mam na 8 czerwca i jest to moja pierwsza ciaza. mam do was pytanie czy ktoras z was na poczatku przybrala na wadze a pozniej gdzies w 14-15 tyg wrucila do wagi przed ciaza?zaczynam sie martwic bo zamiast tyc ja schudlam heh i stracilam apetyt.
nic się nie martw,niektóre dziewczyny chudną w ciąży
inne chudną/tyją na zmianę,to naprawdę indywidualna sprawa
możesz powiedzieć o tym swojemu ginowi,może zlecić Ci zbadanie tarczycy,ale jak nie masz innych niepokojących objawów to wszystko jest oki

Cytat:
Napisane przez Edzia400 Pokaż wiadomość
to co ja mam z głodu umrzec polowe tych rzezy jem bo nie moge jajek sera zoltego i białego miesa ciagle po nich nic zostały mi sucharki z woda

no właśnie,zapomniałam pytać-Kropko,to jakieś wskazówki kuchni Pięciu Przemian?
ja jem to na co mam ochotę,słucham instynktu,a że z natury wybieram raczej rzeczy zdrowe i wartościowe(przynajmniej się staram),jem owoce,warzywa,dużo białka- to chyba nie wyrzadzam dzidkowi żadnej krzywdy
ale uwaga! uwaga! piję kawę codziennie! to chyba mój jedyny grzech-ale gin pozwolił.Ja bez kawy rano nie jestem w stanie funkcjonować,a muszę być na fleku w pracy i opiekując się żywiołową dwulatką
__________________
Zu

No2

"tylko nudne kobiety mają
nieskazitelnie czyste domy
"
annLee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 22:57   #1623
cate_
Zadomowienie
 
Avatar cate_
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 542
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

Dobry wieczór
Śliczne te Wasze brzuszki

Cytat:
Napisane przez annLee Pokaż wiadomość
dziękujemy za wszystkie kciukaski,chyba dobrze zaciskałyście,bo dzidzia zdrowa,wszystko na swoim miejscu ma,downa nie ma
-
Gratuluję
Cytat:
Napisane przez pearl4 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, pisałam wam wczoraj o lekkim plamieniu. Po południu nic sie nie zmianiało na lepsze wiec postanowiłam przypieszyc z tą wizytą u lekarza.
Okazało sie ze odkleja mi sie kosmówka blisko szyjki i mam leżec cały czas
Nic nie przepisał ale mam sie pojawic jeszcze w piątek na przedluzenie L4 i wtedy zadecyduje.
Uważaj na Siebie
Cytat:
Napisane przez zgadnij_MS Pokaż wiadomość
Wspomniałyście o chłopczykach, to i ja się przyłączam dla synusiów mamusi Najpradopodobniej będzie mały Aleksander

Mykam coś przekąsić bo zaraz mi głowa pęknie...

dla każdej i trzymajcie się ciepło
Gratuluję chłopca
Cytat:
Napisane przez olivka_7 Pokaż wiadomość
Witam.
Jeśli mogę chętnie przyłączę się do wątku Mam termin na 10 maja 2010.
Jak na razie praktycznie cały czas leżę.
Widzę że juz powoli zakupkowy szał
Witaj
Cytat:
Napisane przez Maliczka Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny, dawno tutaj nie pisałam, a chciałam się pochwalić, że w zeszły czwartek razem z Tżtem dowiedzieliśmy się, że na 120% będziemy mieć SYNKA Pielęgniarka mówiła, że odkąd pracuje już 3 lata z tym ginekologiem, to nie zdarzyło mu się jeszcze ani razu pomylić, więc badanie jest jak najbardziej miarodajne


Wklejam też kadry z filmików na których uwieczniono imponujący mały sprzęcik mego syna oraz jego słodki profil, są to zdjęcia z 16 tyg
Gratuluję Mam taki sam dowód na to, że chłopie będzie


Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
To ja razem z Tobą.

Ale lista produktów zalecanych jest lepsza.

Cytuję:
  • gotowane, pełnowartościowe zboża (kasza jaglana, amarantus, kaszka kukurydziana, owies, słodki ryż oraz inne gatunki ryżu),
  • rozgrzewające warzywa – duszone, gotowane na parze, pieczone lub w postaci purée (marchew, dynia, por, koper włoski, zielona fasola, cebula dymka, groch, kapusta włoska),
  • dopuszcza się niewielkie ilości surówek – prasowanek (patrz moja wcześniejsza książka „Odnowa na talerzu”, wydawnictwo Galaktyka), a także regularnie kiszonki,
  • rośliny strączkowe (moczone i trzykrotnie odlewane w czasie gotowania, gotowane z glonem kombu) przyprawione kminkiem, cząbrem lub majerankiem,
  • zielone warzywa liściaste: brokuły, jarmuż, rzeżucha, liście rzodkiewek i rzodkwi, zielona pietruszka, liście selera i lubczyku,
  • kapusta pekińska – zawierają one składniki, które podczas ciąży potrzebne są w większych ilościach (zakładam że to kwas foliowy);

Jak dla mnie to jedzenie dla zająca.
Ryż, kasza, warzywa gotowane, zielone i parę przypraw. Zgon po tygodniu murowany.
Ostatnio tak właśnie jem i jeszcze żyję
Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
Byłam dziś na pierwszym usg-wrażenie niesamowite Wszystko jest ok, termin porodu przyspieszyli mi o tydzień (może jednak trafię na swoje urodziny, bo są dwa dni przed planowaną datą porodu).

A oto nasze Szczęście:
Śliczna dzidzia
Cytat:
Napisane przez Silpe Pokaż wiadomość
Witam wszystkie przyszle mamuski
Od tygodnia robie obczajke na wasze forum i tak mi sie spodobalo , ze postanowilam sie przylaczyc . Jestem w 13 tyg.ciazy - to moja pierwsza ciaza - termin mam na 19 czerwca (mam nadzieje , ze wszystko bedzie dobrze) watpliwosci chyba zawsze sie czaja
Po ostatnim usg - jakies 2 tygodnie temu wiem na 95% , ze bedzie chlopak przed swietami mam nastepne badanie to bede wiedziec juz na 100%
Witaj

---------- Dopisano o 22:57 ---------- Poprzedni post napisano o 22:28 ----------

Cytat:
Napisane przez iza240 Pokaż wiadomość
Witam wszystkie oczekujące mamy Czytam was czasem i chciałabym do was dołaczyć.Mam 26 lat.Jestem w 11 tyg ciąży.Termin porodu 30czerwca.Staraliśmy się z mężem o dzidzie rok i nam nie wychodziło.W końcu postanowiłam iść do pracy i po 5 mieś ,niespodziewanie zaszłam w ciąże Na poczatku strasznie bolał mnie brzuch i obawiałam się najgorszego.Ból ustępuje,ale zaczęły się nudności.Moje nawyki żywieniowe zmieniły się diametralnie!Nie mogę patrzeć na mięso,słodycze,ziemniaki. Strasznie przetłuszczają mi się włosy,pojawiają się wypryski na twarzy i dekoldzie.
Witaj
Cytat:
Napisane przez aniolek423 Pokaż wiadomość
Witam wszystkie oczekujace mamusie jestem na tym forum pierwszy raz. termin porodu mam na 8 czerwca i jest to moja pierwsza ciaza. mam do was pytanie czy ktoras z was na poczatku przybrala na wadze a pozniej gdzies w 14-15 tyg wrucila do wagi przed ciaza?zaczynam sie martwic bo zamiast tyc ja schudlam heh i stracilam apetyt.
Witaj ja bym się wybrała do lekarza
cate_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 23:32   #1624
basiak
Raczkowanie
 
Avatar basiak
 
Zarejestrowany: 2003-03
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 478
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

Cytat:
Napisane przez Silpe Pokaż wiadomość
moj wiek tez znowu nie tajemnica trzydziestka na karku , ktora wcale mnie nie przeraza , poniewaz zycie zaczyna sie wlasnie po trzydziestce
05.01.1979
Witam równolatkę

Cytat:
Napisane przez Silpe Pokaż wiadomość
Prawde mowiac nie moge sie juz doczekac az mi brzuch wywali i tak na maksa dotrze do mnie , ze jestem w ciazy - jak na razie ,odpukac - czuje sie swietnie i jest to dla mnie wielka abstrakcja jakos nie do konca moze to do mnie dotrzec - wy tez tak mialyscie ?
i choc ciaza jak najbardziej planowana (2 lata na nia czekalismy ) i swoje lata juz mam to i tak niesamowite dziwne uczucie .
Tak, miałam to samo.


Witajcie również pozostałe nowe mamusie
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/wff22n0ayfdjpnfn.png

Szymek 16.04.2010
basiak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-09, 23:44   #1625
kitty241
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Olsztyn/ Gdańsk
Wiadomości: 339
GG do kitty241
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

Cytat:
Napisane przez margo80 Pokaż wiadomość

przed chwilą zabiłam pająka metodą na odświeżacz do toalet.
I co podziałało?
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/e3e8c6b...html&quot;></a

wg tego suwaczka to mamy więcej tyg niż doktor przepowiedział...nieprawd opodobne
kitty241 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 00:01   #1626
lindsley
Zakorzenienie
 
Avatar lindsley
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 7 262
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

Ja tak sobie Was tylko czytam a że nic ciekawego nie miałam do napisania to się nie odzywałam..
Muszę się tylko pochwalić, że dziś cały dzień "zadręczałam" maleństwo muzyką bobasa i wieczorem zaczęło sobie tańczyć Czuję już te kopniaczki tak, że jestem pewna, że to to
__________________
Pojawiłeś się niespodziewanie w kwietniowy poranek i wywróciłeś nasz świat do góry nogami

Michaś
lindsley jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 01:12   #1627
sparkly
Raczkowanie
 
Avatar sparkly
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: UK / Grudziądz
Wiadomości: 409
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

Cytat:
Napisane przez lindsley Pokaż wiadomość
Ja tak sobie Was tylko czytam a że nic ciekawego nie miałam do napisania to się nie odzywałam..
Muszę się tylko pochwalić, że dziś cały dzień "zadręczałam" maleństwo muzyką bobasa i wieczorem zaczęło sobie tańczyć Czuję już te kopniaczki tak, że jestem p
ewna, że to to


A ja ciagle nic nie czuje
długo mnie nie było, ale mam takiego lenia ostatnio, ze az wstyd. I znowu przeziębienie mnie dopadlo, i to takie, ze na dwa dni stracilam głos, wiec jeżeli ja czymś "pachne" to czosnkiem i cebula.
Zrobiłam sobie pare dni wolnego i chyba jeszcze jutro posiedze w domku.
sparkly jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 07:49   #1628
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

Cytat:
Napisane przez annLee Pokaż wiadomość
no właśnie,zapomniałam pytać-Kropko,to jakieś wskazówki kuchni Pięciu Przemian?
Wiesz co... nie wiem nawet. Jak widzę takie przepisy, gdzie się zaleca dla zdrowego jedzenia glony, w których głównym składnikiem jest glutaminian sodu, to mnie się odechciewa nawet czytać co to i skąd to.

Cytat:
Napisane przez cate_ Pokaż wiadomość
Ostatnio tak właśnie jem i jeszcze żyję
Tak? Bez pieczywa, nabiału, mięsa? Same rośliny i zboża plus woda?
Jakoś ciężko mi to przyjąć.

---------- Dopisano o 07:41 ---------- Poprzedni post napisano o 07:35 ----------

Cytat:
Napisane przez aniolek423 Pokaż wiadomość
Witam wszystkie oczekujace mamusie jestem na tym forum pierwszy raz. termin porodu mam na 8 czerwca i jest to moja pierwsza ciaza. mam do was pytanie czy ktoras z was na poczatku przybrala na wadze a pozniej gdzies w 14-15 tyg wrucila do wagi przed ciaza?zaczynam sie martwic bo zamiast tyc ja schudlam heh i stracilam apetyt.
Spokojnie, jeśli dzidzia rośnie, wszystko jest ok. Jeszcze przytyjesz.

I witaj.

---------- Dopisano o 07:49 ---------- Poprzedni post napisano o 07:41 ----------

A ja mam dylemat... Może mi coś podpowiecie...

Koleżanka sprzedaje mieszkanie w mieście, gdzie mieszkałam przed 5 laty, w mieście moich rodziców, 12km od mojego mieszkania obecnego, 15km od mojej pracy.
Teoretyczne plusy zamiany są takie:

- mieszkanie większe od mojego, plus jeden pokój, plus jasna kuchnia, plus balkon;
- mieszkanie w bloku moich rodziców, więc mama miałaby blisko, bo to ona będzie się opiekować glutkiem, po moim powrocie do pracy;
- mieszkanie 3 pok. w tym mieście kosztuje tyle co moje obecne 2 pok. tu, mieszkam w drogiej, pożądanej dzielnicy, więc praktycznie nie musiałabym nic dokładać;
- mieszkanie do zamieszkania, bez generalnego remontu; dostępne od już, spokojnie można się przenieść, a potem sprzedawać obecne;

Minusy:
- ten sam blok to jak dla mnie za blisko;
- nie chcę wracać do tego miasta już...
- tam nie ma windy, a 3 piętro;
- dojazd do pracy od 1 do 1,5 godz. w jedną stronę - busem; i dojazd męża do pół godz. autem; obecnie mój dojazd do pracy to 5 min; męża podobnie;

Jednakże tu gdzie mieszkam teraz większego lokum nie kupię, bo tu metr kwadratowy kosztuje ponad 4tys. zł. Do dopłaty wychodzi sporo... Tak czy siak wychodzi nam się wynieść do dużego pokoju i tam rozkładać wyrko, gdy dzidek wyrośnie z łóżeczka. No ale przecież ludzie tak żyją...
Dojeżdżać do mnie będzie moja mama, więc też tak średnio z tym...
Ale potem, gdy małe będzie większe, to ja mam i przedszkole i szkołę w drodze do pracy. A tam... o 6 nie odstawię dziecka do przedszkola ani do szkoły, cały czas muszę w to mieszać rodziców i prowadzać młode do nich, a oni potem odprowadzać do ww. instytucji... Teraz mieszkam w fajnym miejscu, centrum starego miasta, zielono, cisza, park, plac zabaw, blisko markety, szkoły, kina do wyboru... Tam nie ma nic, spokojne górnicze blokowisko, w centrum, przy najruchliwszej ulicy miasta, znowu przestawianie się na ruch uliczny 24h.

Już mi się w głowie kręci od wczoraj.

Ale jak tak czytam co napisałam, to mi jednak wychodzi, że bardziej chcę zostać tu, niż korzystać z wygody mieszkaniowej tam.
__________________

"Masz świra to go hoduj."




Edytowane przez kropka75
Czas edycji: 2009-12-10 o 07:56
kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 08:12   #1629
margo80
Zakorzenienie
 
Avatar margo80
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 486
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

Cytat:
Napisane przez kitty241 Pokaż wiadomość
I co podziałało?
i to jeszcze jak
Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
A ja mam dylemat... Może mi coś podpowiecie...

Koleżanka sprzedaje mieszkanie w mieście, gdzie mieszkałam przed 5 laty, w mieście moich rodziców, 12km od mojego mieszkania obecnego, 15km od mojej pracy.
Teoretyczne plusy zamiany są takie:

- mieszkanie większe od mojego, plus jeden pokój, plus jasna kuchnia, plus balkon;
- mieszkanie w bloku moich rodziców, więc mama miałaby blisko, bo to ona będzie się opiekować glutkiem, po moim powrocie do pracy;
- mieszkanie 3 pok. w tym mieście kosztuje tyle co moje obecne 2 pok. tu, mieszkam w drogiej, pożądanej dzielnicy, więc praktycznie nie musiałabym nic dokładać;
- mieszkanie do zamieszkania, bez generalnego remontu; dostępne od już, spokojnie można się przenieść, a potem sprzedawać obecne;

Minusy:
- ten sam blok to jak dla mnie za blisko;
- nie chcę wracać do tego miasta już...
- tam nie ma windy, a 3 piętro;
- dojazd do pracy od 1 do 1,5 godz. w jedną stronę - busem; i dojazd męża do pół godz. autem; obecnie mój dojazd do pracy to 5 min; męża podobnie;

Jednakże tu gdzie mieszkam teraz większego lokum nie kupię, bo tu metr kwadratowy kosztuje ponad 4tys. zł. Do dopłaty wychodzi sporo... Tak czy siak wychodzi nam się wynieść do dużego pokoju i tam rozkładać wyrko, gdy dzidek wyrośnie z łóżeczka. No ale przecież ludzie tak żyją...
Dojeżdżać do mnie będzie moja mama, więc też tak średnio z tym...
Ale potem, gdy małe będzie większe, to ja mam i przedszkole i szkołę w drodze do pracy. A tam... o 6 nie odstawię dziecka do przedszkola ani do szkoły, cały czas muszę w to mieszać rodziców i prowadzać młode do nich, a oni potem odprowadzać do ww. instytucji... Teraz mieszkam w fajnym miejscu, centrum starego miasta, zielono, cisza, park, plac zabaw, blisko markety, szkoły, kina do wyboru... Tam nie ma nic, spokojne górnicze blokowisko, w centrum, przy najruchliwszej ulicy miasta, znowu przestawianie się na ruch uliczny 24h.

Już mi się w głowie kręci od wczoraj.

Ale jak tak czytam co napisałam, to mi jednak wychodzi, że bardziej chcę zostać tu, niż korzystać z wygody mieszkaniowej tam.
nie będę Cię do niczego namawiać. musicie to sobie wszystko dobrze przemyśleć. mieszkanie w tym bloku ma jeszcze plus w postaci bliskości basenu i ośrodka zdrowia. do przedszkola daleko, ale do szkoły blisko i bezpiecznie. mnie najbardziej wkurzałby chyba fakt sobotniego targu i tłumów przewalających się w pobliżu przez kilka godzin...
jeżeli jesteście zadowoleni z tego, co macie teraz, to może faktycznie nie warto niczego zmieniać. ludzie żyją z dziećmi i w wynajmowanych kawalerkach, dając sobie całkiem dobrze radę
miasto się rozwija, ale Gliwic nie dogoni.
__________________
jesteś tym, co czujesz, jesteś tym, co wiesz,
jesteś tym, co potrafisz, jesteś tym, kim być chcesz

Ewcia
Przemek
margo80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 08:25   #1630
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

Cytat:
Napisane przez margo80 Pokaż wiadomość
nie będę Cię do niczego namawiać. musicie to sobie wszystko dobrze przemyśleć. mieszkanie w tym bloku ma jeszcze plus w postaci bliskości basenu i ośrodka zdrowia. do przedszkola daleko, ale do szkoły blisko i bezpiecznie. mnie najbardziej wkurzałby chyba fakt sobotniego targu i tłumów przewalających się w pobliżu przez kilka godzin...
jeżeli jesteście zadowoleni z tego, co macie teraz, to może faktycznie nie warto niczego zmieniać. ludzie żyją z dziećmi i w wynajmowanych kawalerkach, dając sobie całkiem dobrze radę
miasto się rozwija, ale Gliwic nie dogoni.
Basenów to ja mam tu kilka. Co prawda tam jest blisko wyjątkowo, to fakt. Tu do ośrodka zdrowia mam podobnie. Niestety nie mam tamtych lekarzy i to jest minus największy.

Szkół nie porównuję, bo tu mam bliżej i to do wyboru. Z czego jedna jest z oddz. integracyjnymi, na naprawdę europejskim poziomie, z wieloma kołami zainteresowań.

Targ to masakra, rzeczywiście.

A propos kawalerek... Znam ludzi, którzy mieszkają w kawalerce w Kwie, na 22m, z dwójką dzieci i psem dobermanem. Nie wiem jak to robią, ale żyją tak już parę lat.
__________________

"Masz świra to go hoduj."




Edytowane przez kropka75
Czas edycji: 2009-12-10 o 08:26
kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 09:14   #1631
araczki
Zadomowienie
 
Avatar araczki
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Północ
Wiadomości: 1 382
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

Cytat:
Napisane przez Silpe Pokaż wiadomość
Witam wszystkie przyszle mamuski
Od tygodnia robie obczajke na wasze forum i tak mi sie spodobalo , ze postanowilam sie przylaczyc . Jestem w 13 tyg.ciazy - to moja pierwsza ciaza - termin mam na 19 czerwca .
Witaj i gratulacje chlopczyka..kolejnego

[1=38c1d5d45cddcf54e3786f1 c4160e951215d24cd_5ff1091 60b8e8;15759745]EDIT: jak Wam się podobają takie papcie dziergane:
http://www.allegro.pl/item839721187_...zent_9609.html
myślę, czy by takich młodszej siostrze pod choinkę nie kupić.[/QUOTE]

swietne, po prostu swietne jak balerinki..

Cytat:
Napisane przez annLee Pokaż wiadomość
mój małż nie wytrzymał napięcia i kupił żywą choinkę
no to muszę się zabrać za ozdoby piernikowe

idą święta idą święta....
ano ida i bardzo sie ciesze
Gratulacje choinki, my chyba kupimy w nastepny weekend dopiero..
Ozdoby piernikowe tez zrobie w tym roku, niech pachnie

[1=38c1d5d45cddcf54e3786f1 c4160e951215d24cd_5ff1091 60b8e8;15761217]tak, ida świeta, idą....
ja z choinką jeszcze poczekam- stroimy z zasady w ostatnią niedzielę przed wigilią, ale ozdoby świąteczne innej maści już powyjmowałam, - w każdym oknie coś wisi, na meblach świeczki, lampiony... stajenka. [/QUOTE]

Musi byc slicznie. Moze zdjeciunia


Cytat:
Napisane przez iza240 Pokaż wiadomość
Witam wszystkie oczekujące mamy Czytam was czasem i chciałabym do was dołaczyć.Mam 26 lat.Jestem w 11 tyg ciąży.Termin porodu 30czerwca..
Witaj i rozgosc sie

Cytat:
Napisane przez aniolek423 Pokaż wiadomość
Witam wszystkie oczekujace mamusie jestem na tym forum pierwszy raz. termin porodu mam na 8 czerwca i jest to moja pierwsza ciaza. mam do was pytanie czy ktoras z was na poczatku przybrala na wadze a pozniej gdzies w 14-15 tyg wrucila do wagi przed ciaza?zaczynam sie martwic bo zamiast tyc ja schudlam heh i stracilam apetyt.
Nie martw sie, niektore z nas chudly. Apetyt mozna stracic jesli naokolo wszystko smierdzi np.
Jeszcze nadrobisz z waga. Zobaczysz


Kropko,
ja bym nie zmieniala mieszkania.
Plusy i walory obecnego miejsca bija na glowe nowe mieszkanie i jego okolice. Mysle, ze zle bys sie tam czula nawet jesli bylo by to 4 pokojowe mieszkanie. Jesli nie podoba Ci sie okolica i nie chcesz do niej wracac to nie ma chyba co pakowac sie w zamiane.. Jeszcze wchodza w to zbyt skomplikowane i trudne dojazdy do pracy, pozniej szkoly, czy Twojej Mamy do Was...
Cos czuje, ze w obecnym miejscu jest Ci rewelacyjnie ale okazja kupna wiekszego mieszkania jest duza pokusa bo myslisz o przyszlosci z dzieciaczkiem ale wiesz..."zamienil stryjek siekierke na kijek"
Teraz maly i tak bedzie z Wami w sypialni a jak trzeba bedzie go wyprowadzic to wtedy bedziecie sie zastanawiac co robic.
Za kilka lat wszystko moze sie zmienic, mieszkania beda tanansze, albo Was po prostu bedzie stac na wieksze itp itd..albo traficie na super okazje....

W rodzinnym domu mieszkalismy z bratem bardzo dlugo w jednym pokoju a rodzice w duzym/stolowym mieli sypialnie i bylo fajnie..

Edit:

dodam jeszcze, ze jesli chodzi o mnie i o powazna decyzje to malutkie "ale" jest czesto powodem do rezygnacji bo jesli mam zrobic sobie lepiej niz teraz to nie moge miec watpliwosci i naprawde musi byc to lepsze tak na 100 %

A co maz na to?
__________________
IF MOMMA AIN'T HAPPY
AIN'T NOBODY HAPPY

körö körö kirkkoon

Edytowane przez araczki
Czas edycji: 2009-12-10 o 09:23
araczki jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 09:38   #1632
cate_
Zadomowienie
 
Avatar cate_
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 542
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość


Tak? Bez pieczywa, nabiału, mięsa? Same rośliny i zboża plus woda?
Jakoś ciężko mi to przyjąć.

Mięso jadam ale też tylko gotowane na parze, z nabiału to tylko jogurty z płatkami kukurydzianymi.
Niekoniecznie jest to dobre ale skończyły się moje problemy jelitowe.
I znowu nie jem tego tak długo, bo około 3 tyg., może mi do świąt się znudzi jak zobaczę te wszystkie dobre rzeczy na stole

---------- Dopisano o 09:38 ---------- Poprzedni post napisano o 09:27 ----------

Wiecie co, właśnie wymyśliłam, że na święta kupię Tż-owi elektryczną maszynkę do golenia. Co o tym myślicie ??
cate_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 09:39   #1633
olivka_7
Zakorzenienie
 
Avatar olivka_7
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 590
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

Kropeczko no ja leżę bo muszę, bo jak pochodzę chwilkę to bruch boli. Osttanio nawet miałam przykurcz z jednej strony macicy i musiałam brać specjalne leki. Poza tym już nieraz się pakowałam do szpitala bo jak się źle czułam gin kazał przyjechać i że będziemy się zastanawiać co robić, ale jak na razie jestem w domu. Od kilku dni jest nawet ok bo więcej chodzę czyt. nie tylko do WC ale i nawet na jakieś malusie zakupki do 2 sklepów podwieziona pod drzwi się udało iść. Mam nadzieję że teraz to już tylko lepiej będzie

Moje dane do listy
Aneta (18.08.83) tp. 10 maj Maja/ Lenka lub Dorian/ Kordian

Dziewczynki ja na razie się muszę tu do was wciągnąć żeby czynnie uczestniczyć więc się od razu usprawiedliwiam
Ale od razu powiem że podzielam zdanie Kropki, kobitki nie dać się wykorzystywać - ciąża to czas w którym kobiecie się należą specjalne względy. To i tak dobrze jak Tż nie musi wszystkiego robić. Na mojego spadły wszystkie obowiązki, sprzątanie, pranie, zakupy, ba nawet jak wolno mi było tylko do WC wstawać to nawet jedzenie do łóżka. I nie ma wyjścia, wiadomo że może nie posprząta tak jak ja itd. ale to jest teraz najmniej istotne, przed porodem mama z siostrą wpadną i zrobią wielkie porządki a póki co M daje sobie radę. Teraz i tak jest lepiej bo się mi udaje coś ugotować jak się lepiej czuję
__________________
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II (Karol Wojtyła)

Kornelcia

ZĘBALE

Edytowane przez olivka_7
Czas edycji: 2009-12-10 o 09:45
olivka_7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 09:44   #1634
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

Cytat:
Napisane przez araczki Pokaż wiadomość
Kropko,
ja bym nie zmieniala mieszkania.
Plusy i walory obecnego miejsca bija na glowe nowe mieszkanie i jego okolice. Mysle, ze zle bys sie tam czula nawet jesli bylo by to 4 pokojowe mieszkanie. Jesli nie podoba Ci sie okolica i nie chcesz do niej wracac to nie ma chyba co pakowac sie w zamiane.. Jeszcze wchodza w to zbyt skomplikowane i trudne dojazdy do pracy, pozniej szkoly, czy Twojej Mamy do Was...
Dojazdy mojej mamy są problemem teraz właśnie, bo od niej do mnie jedzie się dwoma autobusami, a moja mama prawka nie ma.

Przez parę lat żałowałam, że kupiłam mniejsze mieszkanie tu, a nie większe tam. Ale potem mi przeszło.

Jednak czas to cenna rzecz. Teraz wstaję 6:15 - 6:30, a w pracy jestem o 7. Jeżdżąc stamtąd o 6:05 już wsiadałam do busa, a że nie mogę jeździć na czczo, wstawałam o 5ej, żeby zjeść śniadanie...

1,5 godz. spania mniej, 1-1,5 godz. w drodze razy dwa.
Doceniłam ten czas zyskany, po 3 latach tutaj.

A może to lenistwo jest?
Cytat:
Napisane przez araczki Pokaż wiadomość
Cos czuje, ze w obecnym miejscu jest Ci rewelacyjnie ale okazja kupna wiekszego mieszkania jest duza pokusa bo myslisz o przyszlosci z dzieciaczkiem ale wiesz..."zamienil stryjek siekierke na kijek"
No tak trochę właśnie na to patrzę.

Kiedyś nie marzyłam nawet, że zamieszkam w Gliwicach, choć uwielbiam to miasto od zawsze.
Naprawdę mi tu dobrze.

Cytat:
Napisane przez araczki Pokaż wiadomość
Teraz maly i tak bedzie z Wami w sypialni a jak trzeba bedzie go wyprowadzic to wtedy bedziecie sie zastanawiac co robic.
Za kilka lat wszystko moze sie zmienic, mieszkania beda tanansze, albo Was po prostu bedzie stac na wieksze itp itd..albo traficie na super okazje....
Też racja.
To mieszkanie, które mamy teraz to była okazja. Owszem, do remontu, ale za takie pieniądze kupić coś w G-cach to był cud, nikt mi dziś nie wierzy, że dałam ile dałam.

Cytat:
Napisane przez araczki Pokaż wiadomość
W rodzinnym domu mieszkalismy z bratem bardzo dlugo w jednym pokoju a rodzice w duzym/stolowym mieli sypialnie i bylo fajnie..
U mnie to był problem, bo między nami była duuuża różnica wieku.

Cytat:
Napisane przez araczki Pokaż wiadomość
dodam jeszcze, ze jesli chodzi o mnie i o powazna decyzje to malutkie "ale" jest czesto powodem do rezygnacji bo jesli mam zrobic sobie lepiej niz teraz to nie moge miec watpliwosci i naprawde musi byc to lepsze tak na 100 %

A co maz na to?
Racja.
Ktoś mądry powiedział kiedyś: "jeśli nie jesteś pewien, że powinieneś coś zrobić, na ogół oznacza to, że nie powinieneś".

Mąż uważa, że miejsce dla nas jest tam, gdzie zechcemy, on się nie przywiązuje. Mógłby się przenosić choćby dziś.
Odległości też go nie bolą, bo on lubi za kółkiem siedzieć.
Tylko jak zaznaczyłam dużą bliskość do moich rodziców na tamtym mieszkaniu to się zaśmiał i stwierdził, że fakt, trochę za blisko.

---------- Dopisano o 09:44 ---------- Poprzedni post napisano o 09:40 ----------

Cytat:
Napisane przez cate_ Pokaż wiadomość

Wiecie co, właśnie wymyśliłam, że na święta kupię Tż-owi elektryczną maszynkę do golenia. Co o tym myślicie ??
Ja kupiłam mężowi parę lat temu, służy mu do dziś. Tzn. akurat do strzyżenia, nie golenia, ale jeden grzyb. I mnie się przydaje do strzyżenia bobra.

Cytat:
Napisane przez olivka_7 Pokaż wiadomość
Kropeczko no ja leżę bo muszę, bo jak pochodzę chwilkę to bruch boli. Osttanio nawet miałam przykurcz z jednej strony macicy i musiałam brać specjalne leki. Poza tym już nieraz się pakowałam do szpitala bo jak się źle czułam gin kazał przyjechać i że będziemy się zastanawiać co robić, ale jak na razie jestem w domu. Od kilku dni jest nawet ok bo więcej chodzę czyt. nie tylko do WC ale i nawet na jakieś malusie zakupki do 2 sklepów podwieziona pod drzwi się udało iść. Mam nadzieję że teraz to już tylko lepiej będzie
Ano faktycznie. Jak tak się masz, to lepiej leżeć.

Ale oby było coraz lepiej, bo potem to i leżeć nie tak wygodnie.

Zdrówka dla Was obojga.
__________________

"Masz świra to go hoduj."




Edytowane przez kropka75
Czas edycji: 2009-12-10 o 09:47
kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 09:49   #1635
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 7 263
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

Cytat:
Napisane przez kees26 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, wczoraj oglądałam na Discovery program pt:" Ciąża z zaskoczenia" o kobietach, które o ciąży dowiedziały się w momencie......jak zaczęły rodzić Większość z nich miała okres (skąpy, ale był) prawie do ostatnich miesięcy ciąży, przytyły tylko ok. 4 kg, zero dolegliwości ciążowych itp. OK, wszystko to mogło się wydarzyć, ale dziwi mnie, że nie czuły ruchów dziecka Czy to wogóle możliwe, żeby przez całą ciążę nie czuć ruchów?
nie wierzę...
znam dwie kobiety, które dopiero będąc w 6 miesiącu zajarzyły, że są w ciąży, (jedna była na zastrzykach antykoncepcyjnych, druga miała bardzo nieregularne okresy), ale żeby w ogóle nie wiedzieć... jakoś wątpię.

Cytat:
Napisane przez iza240 Pokaż wiadomość
Witam wszystkie oczekujące mamy Czytam was czasem i chciałabym do was dołaczyć.Mam 26 lat.Jestem w 11 tyg ciąży.Termin porodu 30czerwca.Staraliśmy się z mężem o dzidzie rok i nam nie wychodziło.W końcu postanowiłam iść do pracy i po 5 mieś ,niespodziewanie zaszłam w ciąże .
witaj.
podaj jeszcze swoją datę urodzenia, to dopiszę Cię do listy.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość

A te kaputki dla maluchów widziałyście?http://www.allegro.pl/item839722275_...usia_9838.html Urocze.
szczerze powiedziawszy wszystkie przedmioty tego sprzedawcy są fajne. - jak dla mnie.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;15765755]
A te programy amerykańskie to wybaczcie, ale - widziałyście kiedyś Jerrego Springera? Pewnie tak - to wiecie, jak tam cudnie ludzie pod publiczkę potrafią grać [/QUOTE]
nie widziałam, pierwsze słyszę.

Cytat:
Napisane przez aniolek423 Pokaż wiadomość
Witam wszystkie oczekujace mamusie jestem na tym forum pierwszy raz. termin porodu mam na 8 czerwca i jest to moja pierwsza ciaza. mam do was pytanie czy ktoras z was na poczatku przybrala na wadze a pozniej gdzies w 14-15 tyg wrucila do wagi przed ciaza?zaczynam sie martwic bo zamiast tyc ja schudlam heh i stracilam apetyt.
każda ciąża jest inna, są kobiety które chudną i tyją na zmianę... wiec chyba nie ma powodów do niepokoju. Ale dla spokoju zapytaj gina.
Mam nadzieję, że zagościsz u nas na stałe.
Podaj swoją datę urodzenia, to zaraz dopiszę Cię do listy.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość


A ja mam dylemat... Może mi coś podpowiecie...

Koleżanka sprzedaje mieszkanie w mieście, gdzie mieszkałam przed 5 laty, w mieście moich rodziców, 12km od mojego mieszkania obecnego, 15km od mojej pracy.
Teoretyczne plusy zamiany są takie:
....

Ale jak tak czytam co napisałam, to mi jednak wychodzi, że bardziej chcę zostać tu, niż korzystać z wygody mieszkaniowej tam.
chyba sama sobie udzieliłaś odpowiedzi.
czasem lepiej ciaśniej ale milej.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
A propos kawalerek... Znam ludzi, którzy mieszkają w kawalerce w Kwie, na 22m, z dwójką dzieci i psem dobermanem. Nie wiem jak to robią, ale żyją tak już parę lat.
jak? omg, dla mnie nie realne, ja mam większy pokój tv.
Wczoraj do 22:00 miałam korki, zanim zjechałam do domu, ogarnęłam się, troszkę poczytałam, zjadłam kolację.. była 0:30...
a dzis o 6:00 Maksiu woła z łóżeczka "Mamusia, obudził się króliczek! Wyjść chce do mamusi!" Zabrałam go do nas do łóżka z myślą, że jeszcze na troszkę zaśnie... ale nic z tego. : "Mamusiu, mleczka chce Maksiu", "Mamusiu ubierz skarpetki Maksiow, zimno w łapki." "Mmausiu siku chce Maksiu" "Mamusiu ubierz ubranko bo piżamka brudna będzie..." i teraz mi się oczy lepią.
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 09:51   #1636
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

A dziś dla odmiany ja miałam kretyńskie sny. Mąż wstał do pracy po 5ej, opowiedział mi jakie durnoty mu się śniły, pośmialiśmy się i wróciłam do wyra... Jak się kładłam, brzuch mnie zabolał. I jak na komendę śniło mi się, że się budzę, patrzę na bieliznę, a tam plamy brązowe... Oczywiście panika, co robić, zaraz myśl, że dziś do lekarza, czy iść do pracy i że muszę, bo dzisiaj wypłata i takie tam...
Obudziłam się i ulga, że to mi się śniło tylko...

---------- Dopisano o 09:51 ---------- Poprzedni post napisano o 09:49 ----------

[1=38c1d5d45cddcf54e3786f1 c4160e951215d24cd_5ff1091 60b8e8;15772788]
a dzis o 6:00 Maksiu woła z łóżeczka "Mamusia, obudził się króliczek! Wyjść chce do mamusi!" Zabrałam go do nas do łóżka z myślą, że jeszcze na troszkę zaśnie... ale nic z tego. : "Mamusiu, mleczka chce Maksiu", "Mamusiu ubierz skarpetki Maksiow, zimno w łapki." "Mmausiu siku chce Maksiu" "Mamusiu ubierz ubranko bo piżamka brudna będzie..." i teraz mi się oczy lepią.[/QUOTE]
Jak to dobrze, że na tym etapie to ja będę szła do pracy, a mój "Maksiu" będzie tak babcię molestował.

Ale ja wyrodna matka będę, o raju...

Ale Ty będziesz miała fajnie, nim Maksiu z tego wyrośnie, a już drugie będzie. Zapałek dużo kup do oczu.
__________________

"Masz świra to go hoduj."




Edytowane przez kropka75
Czas edycji: 2009-12-10 o 09:53
kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 09:53   #1637
margo80
Zakorzenienie
 
Avatar margo80
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 486
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

Kropko - czyli wlaściwie Ty już podjęłaś decyzję, zanim jeszcze napisałaś nam o tym
myślę, że nie będziesz żałować.

zadzwoniłam dzisiaj do nejlepszej kumpeli z liceum, bo nam się ostatnio cosik kontakt urwał i umówiłyśmy się na poniedziałek. zaprosiła mnie do swojego nowego mieszkanka

a teraz jakieś dwie sroki dobijają mi się do okien co chwilkę
__________________
jesteś tym, co czujesz, jesteś tym, co wiesz,
jesteś tym, co potrafisz, jesteś tym, kim być chcesz

Ewcia
Przemek
margo80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 09:55   #1638
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

Cytat:
Napisane przez margo80 Pokaż wiadomość
Kropko - czyli wlaściwie Ty już podjęłaś decyzję, zanim jeszcze napisałaś nam o tym
myślę, że nie będziesz żałować.
Obyś miała rację z tym żałowaniem.

Bo to jest tak, że z jednej strony jest to, czego ja chcę. A z drugiej wygoda nasza i dziecka i jego potrzeby.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 10:00   #1639
margo80
Zakorzenienie
 
Avatar margo80
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 486
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Obyś miała rację z tym żałowaniem.

Bo to jest tak, że z jednej strony jest to, czego ja chcę. A z drugiej wygoda nasza i dziecka i jego potrzeby.
ale przecież będzie miało swój pokój. będzie chodziło do fajnej szkoły. blisko będzie miało ciekawe zaplecze sportowo-rozrywkowe.
potrzeby zaspokojone

a dobrego pediatrę też tam na pewno znajdziesz
__________________
jesteś tym, co czujesz, jesteś tym, co wiesz,
jesteś tym, co potrafisz, jesteś tym, kim być chcesz

Ewcia
Przemek
margo80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 10:02   #1640
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

Cytat:
Napisane przez margo80 Pokaż wiadomość
a dobrego pediatrę też tam na pewno znajdziesz
Lekarzy tej grupy to ja w ogóle nie znam. Wiem że żona mojego gina jest pediatrą i to dobrym, ale nie wiem gdzie przyjmuje.

---------- Dopisano o 10:02 ---------- Poprzedni post napisano o 10:01 ----------

Kitty - wyjaśniłaś coś w pracy????
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 10:06   #1641
margo80
Zakorzenienie
 
Avatar margo80
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 486
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Lekarzy tej grupy to ja w ogóle nie znam. Wiem że żona mojego gina jest pediatrą i to dobrym, ale nie wiem gdzie przyjmuje.
masz jeszcze trochę czasu, żeby się rozejrzeć. ja już wiem, na kogo się zdecyduję.

dziś o 14 odbieram moje autko i nie mogę się już doczekać
__________________
jesteś tym, co czujesz, jesteś tym, co wiesz,
jesteś tym, co potrafisz, jesteś tym, kim być chcesz

Ewcia
Przemek
margo80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 10:09   #1642
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 7 263
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

Cytat:
Napisane przez olivka_7 Pokaż wiadomość
Moje dane do listy
Aneta (18.08.83) tp. 10 maj Maja/ Lenka lub Dorian/ Kordian

Dziewczynki ja na razie się muszę tu do was wciągnąć żeby czynnie uczestniczyć więc się od razu usprawiedliwiam
to się wkręcaj,
do listy Cię dodałam.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Lekarzy tej grupy to ja w ogóle nie znam. Wiem że żona mojego gina jest pediatrą i to dobrym, ale nie wiem gdzie przyjmuje.
masz jeszcze czas na znalezienie idealnego pediatry. A jak nie znajdziesz w pobliżu, to zawsze można dojeżdżać.
Ja akurat mam lekarza dla Maksia 16km od nas, bliżej nikogo odpowiedniego nie znalazłam.
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 10:11   #1643
cate_
Zadomowienie
 
Avatar cate_
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 542
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Ja kupiłam mężowi parę lat temu, służy mu do dziś. Tzn. akurat do strzyżenia, nie golenia, ale jeden grzyb. I mnie się przydaje do strzyżenia bobra.
No to pozostaje kwestia firmy
cate_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 10:24   #1644
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 7 263
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

Cytat:
Napisane przez cate_ Pokaż wiadomość
No to pozostaje kwestia firmy
mój TŻ elektrycznej golraki nie używa, ale mój ojciec tak.
Ma taką maszynkę nie do zdarcia, której używa już 12 lat. Mama wygrała ją kiedyś za rozwiązanie krzyżówki w jakimś czasopiśmie kobiecym. Golarka jest firmy Braun.
Ja mam z Brauna depilator z nakładką goląca i też sobie chwalę.
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 10:25   #1645
araczki
Zadomowienie
 
Avatar araczki
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Północ
Wiadomości: 1 382
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Dojazdy mojej mamy są problemem teraz właśnie, bo od niej do mnie jedzie się dwoma autobusami, a moja mama prawka nie ma. .
Ups to jakos krzywo przeczytalam..
Nie wiem jak czesto mama bedzie do Was przyjezdzac ale jesli nawet codziennie aby pilnowac berbecia to bedzie jezdzic tak jak teraz...
Nie bedzie zle...

I aa tam, lenistwo. Cale zycie pracowalas na to aby miec co teraz masz i aby byc w tym miejscu w jakim jestes i aby spac np. tp 1,5 h dluzej wiec dleczego masz to zmieniac...Oczywiscie czlowiek to taki typ, ze przyzwyczai sie do wszystkiego, nawet do codziennego wstawania o 5.00 ale po co jak nie musi

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Ktoś mądry powiedział kiedyś: "jeśli nie jesteś pewien, że powinieneś coś zrobić, na ogół oznacza to, że nie powinieneś". .
Swieta prawda

Cytat:
Napisane przez kropka75;15772697Mąż uważa, że miejsce dla nas jest tam, gdzie zechcemy, on się nie przywiązuje. Mógłby się przenosić choćby dziś.
Odległości też go nie bolą, bo on lubi za kółkiem siedzieć.
[B
Tylko jak zaznaczyłam dużą bliskość do moich rodziców na tamtym mieszkaniu to się zaśmiał i stwierdził, że fakt, trochę za blisko. [/B]
.
No i ma chlop mocny argument

Bedzie dobrze, zobaczysz.
Jesli sie nie zdecydujecie na przeprowadzke napewno nie bedziesz zalowac


Lea, ten Twoj Maksiu jest fantastyczny
__________________
IF MOMMA AIN'T HAPPY
AIN'T NOBODY HAPPY

körö körö kirkkoon
araczki jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 11:04   #1646
kardashi
Zakorzenienie
 
Avatar kardashi
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 869
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

A ja dooopierrro wstaaałaaam
i chyba zabiore się za sprzątanie. Burdel w kuchni jak nie wiem..
I nie mam mlekaa.. A ja bez kakao rano to straszneee..

Kropka 3 piętro i nie ma windy? u mnie są 4 piętrowe bloki i wind nie ma.. wchodze do babci na 4.. Moja babcia też śmiga na 4. Ale nie ma przynajmniej dylematu kupienia mieszkania 'bo nie ma windy'
__________________



10.11.12 - zapuszczam włosy





kardashi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 13:22   #1647
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 7 263
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

przez dwie godziny wizaż mi nie chodził. , też miałyście tą awarię?

Więc w tym czasie poszłam na pocztę i po drodze o gofra z bitą śmietaną i wiśniami zahaczyłam. mniam, mniam...

Kurde, powoli kończę kompletować prezenty na święta, trochę tego było...
Maksiu- klocki-komplet z torami i kolejką, pościel + wypełnienie.
Mama- suszarka do włosów.
Tata- książki historyczne.
Teściowa- romansy i musujący piasek do kąpieli.
Chrześniak TŻ-ta- wańka wstańka, pampersy.
Ja- zaszalałam- 5 nowiutkich, pachnących książek.

Jeszcze zostało do zakupienia:
Teściu- portfel sobie zażyczył.
TŻ- ? ? chyba jakiś ciuch, choć on pewnie wolałby jakieś narzędzie na warsztat. i kalendarz/organizer. Co Wy swoim TŻ-om prezentujecie pod choinkę?
Młodsza siostra (11lat)- papcie balerinki, gra Puerto Rico.
Siostrzenice- bliźniaczki (9lat)- ? ? ? (one mają chyba wszystko )

potem już tylko słodycze, i pakowanie. Swoją drogą bardzo lubie pakować prezenty... i uwielbiam wypisywać kartki z życzeniami wesołych świąt i wysyłać tradycyjną pocztą. Nie znoszę kartek z gotowymi życzeniami, nie znoszę życzeń sms-em, mailem, ....
Czy ja jakaś dziwna jestem? Czy Wy też tak macie?
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 13:37   #1648
cate_
Zadomowienie
 
Avatar cate_
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 542
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

[1=38c1d5d45cddcf54e3786f1 c4160e951215d24cd_5ff1091 60b8e8;15774412]przez dwie godziny wizaż mi nie chodził. , też miałyście tą awarię?

Więc w tym czasie poszłam na pocztę i po drodze o gofra z bitą śmietaną i wiśniami zahaczyłam. mniam, mniam...

Kurde, powoli kończę kompletować prezenty na święta, trochę tego było...
Maksiu- klocki-komplet z torami i kolejką, pościel + wypełnienie.
Mama- suszarka do włosów.
Tata- książki historyczne.
Teściowa- romansy i musujący piasek do kąpieli.
Chrześniak TŻ-ta- wańka wstańka, pampersy.
Ja- zaszalałam- 5 nowiutkich, pachnących książek.

Jeszcze zostało do zakupienia:
Teściu- portfel sobie zażyczył.
TŻ- ? ? chyba jakiś ciuch, choć on pewnie wolałby jakieś narzędzie na warsztat. i kalendarz/organizer. Co Wy swoim TŻ-om prezentujecie pod choinkę?
Młodsza siostra (11lat)- papcie balerinki, gra Puerto Rico.
Siostrzenice- bliźniaczki (9lat)- ? ? ? (one mają chyba wszystko )

potem już tylko słodycze, i pakowanie. Swoją drogą bardzo lubie pakować prezenty... i uwielbiam wypisywać kartki z życzeniami wesołych świąt i wysyłać tradycyjną pocztą. Nie znoszę kartek z gotowymi życzeniami, nie znoszę życzeń sms-em, mailem, ....
Czy ja jakaś dziwna jestem? Czy Wy też tak macie?[/QUOTE]
Ja już też mam prawie wszystko, tylko czekam na prezent dla Tż-ta. Zamówiłam tą golarkę Brauna
cate_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 13:38   #1649
kardashi
Zakorzenienie
 
Avatar kardashi
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 869
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

Mi też wizaż nie działał..

hmm.. prezentyyy... Dla Tża mam już maszynkę, kosmetyczkę plus kremy po goleniu, do golenia.
Dla przyjaciółki portfel już kupiłam.
Reszta wystarczy pojechać i kupić
dla mamci zawieszka do bransoletki,
dla taty książka o samolotach lub cięzarowkach.
dla brata coś słodkiego i dla pieska jakaś kosteczka czy cos..

no i muszę coś wymyślec co mogę chcieć od Tża narazie powiedziałam ze chce jakąś biżuterię ładną błyszczącą. żebym mogła w niej na codzien chodzić ale zeby i na sylwestra pasowała
__________________



10.11.12 - zapuszczam włosy






Edytowane przez kardashi
Czas edycji: 2009-12-10 o 13:40
kardashi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-10, 13:45   #1650
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

Cytat:
Napisane przez kardashi Pokaż wiadomość
Kropka 3 piętro i nie ma windy? u mnie są 4 piętrowe bloki i wind nie ma.. wchodze do babci na 4.. Moja babcia też śmiga na 4. Ale nie ma przynajmniej dylematu kupienia mieszkania 'bo nie ma windy'
Ja śmigałam na 4te przez 25 lat , teraz mieszkam na 7 z windą i nie muszę się martwić jak wlezę z wózkiem.
Przeprowadzka na 3cie do bloku tam, to dla mnie niewola w czasie pracy TŻ'ta, bo z wózkiem i dzieckiem sama nie zejdę, a tam w tych blokach nie ma opcji trzymania wózka na parterze.
Więc minus. Pod tym kątem komentarz był.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:44.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.