|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1051 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie
Cytat:
Do Biedronki jednak nie idę - jak mąż wróci to podjedziemy samochodem albo do Biedronki albo do Auchana czy coś Także nie muszę się ubierać i nosić sama toreb
__________________
Natusia - 25.01.2010
Dominiś - 20.05.2012 |
|
|
|
|
#1052 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie
miałam problem z wizazem
czy wy też ?
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć " P.Coelho http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png Zębole ![]() http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725 |
|
|
|
#1053 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie
Po ilosci postów chyba wszystkie miały kłopoty z wizazem
|
|
|
|
#1054 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Nowy Targ
Wiadomości: 1 429
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Tragedia, nie działało. myślałm ze znów bede do tyłu w postach |
|||
|
|
|
#1055 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie
no właśnie niestety, ale tego dalej nie wiem...ginka robiąc mi to krótkie USG powiedziała, że za 3 tygodnie będę miała dokładniejsze, gdzie dokładnie zmierzy przewidzianą wagę podczas porodu-ona jest taka miła i uprzejma podczas wizyty, że nie potrafię tak na chama powiedzieć BABO, CHCE WIEDZIEĆ TERAZ
wiem tylko, że z dzidzią wszystko w porządku i to chyba najważniejsze...Cytat:
u mnie dzidzia dawno główką w dół grzecznie leży ![]() i mam nadzieję, że tak zostanie do końca-wczoraj Tż coś napomknął po mojej relacji z wizyty, że super że tak wszystko dobrze, idealnie- a ja mu kazałam wypluć te słowa, żeby się nie okazało, że ciąże dobrze znoszę, a poród będzie trwał z 3 dni proszę mnie wywalić z łóżka i zapędzić do aparatu, bo ja jak zwykle nie mogę się zwlec byzrobić tą fotencję:/
__________________
|
|
|
|
|
#1056 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie
ooooooooooooooooo, a ja nawet nie wiedziałam że były jakies problemy
Dobrze, że poszłam ściągać ciuszki dziecięce z suszarki - wyprasowałam je, nowo wyprane powiesiłam i dopiero teraz jestem... Ale padam na pyszczek... Tak się przy tym zmachałam, że szok! Aż nawet momentami jakoś brzuszek tak dziwnie mnie bolał... Ale teraz już bedę odpoczywać
__________________
Natusia - 25.01.2010
Dominiś - 20.05.2012 |
|
|
|
#1057 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie
Cytat:
ale mam chęć zrobienbia czegoś , chętnie bym się wzieła za porządki a tu leżeć trzeba
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć " P.Coelho http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png Zębole ![]() http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725 |
|
|
|
|
#1058 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie
Patinka wiem jakoś tak wyszło jakby do Was obu to było
![]() Patka też tak miałam w zeszłym tygodniu jak prałam i prasowałam Ale tearz swięty spokój i satysfakcja ogromna.
|
|
|
|
#1059 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie
Problemy z wizazem powiadacie??
![]() Grubasek (czyli JA ) poszedl sie przewietrzyc, kupilam przy okazji kartki swiateczno-urodzinowo-slubne, wiec mam juz to z glowy.zaraz sie zabieram za golabki, zeby mezus padl na kolana przede mna, bo je uwielbia (ja zreszta tez). no i chyba faktycznie buty musze juz meza nosic, bo jak dzis moja adidaski zakladalam, to troche bolalo Cytat:
sio kobieto do aparatu
__________________
02.02.2010 urodzilo sie najwieksze szczescie mojego zycia-Natalia: http://picasaweb.google.co.uk/stanczak.magdalena/Natalia# |
|
|
|
|
#1060 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie
ja wstalam wczesniej dzisiaj bo maly mi nie dal spac tak mnie kopal ze masakra a teraz tak sie rozpycha ze nie moge siedziec zgarbiona tylko wyprotowana jak kij od szczotki i juz mnie plecy bola
|
|
|
|
#1061 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie
Cytat:
Cytat:
Cytat:
eee...ja żadnego suchego prania nie robię...normalnie ładuje pranie i tyle..przecież po każdym praniu jest płukanie, to po jakiego grzyba miałabym jeszcze włączać pralkę z samą wodą:/ jak dla mnie to strata wody, prądu i niepotrzebne zużycie pralki. Dzidzia jest wrażliwsza od dorosłego, ale nie trzeba jej trzymać w takiej sterylności-wiecej chemikaliów będzie wdychać na codzień, niż są w tym ciuszkach..
__________________
|
|||
|
|
|
#1062 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 422
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie
Dzień dobry brzuszki
Ja dzisiaj miałam dzień piękności fryzjer+kosmetyczka polecam każdej mamusi naprawdę lepiej sie po tym czuje. U kosmetyczki troszkę trudno leżeć, mała tak wariował ale robiłyśy przerwy ja wstawałam troszkę pochodzić więc da się zrobić. W całym mieszkanku generalne porządki zrobione, wszystko już mozna tylko spakować i się przeprowadzać ![]() Tylko ona nie pomyte ale stwierdziłam, że jak już tu nie bdeziemy mieszkać nie ma co się przemęczać, niech się kto inny martwi |
|
|
|
#1063 | |||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Lubin
Wiadomości: 1 668
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() ale czasem mnie to meczy....Cytat:
Co do choinki to jeszcze nie kupilismy, ale mysle ze ok 20 dopiero to zrobimy. I tak tych swiat nie czuje wiec nawet nei chce mi sie choinki ![]() Cytat:
bo inaczej na glowe wejda![]() Ja moja bardzo lubie choc czasem musze stanowczo na swoim postawic. Bo ona rzadzi w domu i czasem sie zapomina i chciala by za nas decydowac, ale niestety ja sobie w kasze nie dam dmuchac.....ale robimy to uprzejmie ale stanowczo i dlatego jak narazie sie bardzo lubimy![]() uffff ale sie napisalam: Pysia trzymam kciuki za wizyte. |
|||||
|
|
|
#1064 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie
|
|
|
|
#1065 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 260
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie
Pysia -
za wizytę Patka, mamaidy,lila no właśnie też tak słyszałam o tym fenoterolu, że albo zaczyna się szybko akcja w przeciągu kilku dni, albo wręcz przeciwnie - czasem bywa nawet wywoływany poród po terminie, więc nic nie jest przesądzone. Ja tam bym wolała przeczekać do stycznia - po Nowym Roku niech się dzieje co chce - ale życzenia życzeniami, a maluch wyjdzie jak będzie chciał. Gin powiedział, że oficjalnie ciąża będzie za dwa tygodnie donoszona, ale jakbym teraz urodziła, to się już nic nie dzieje, więc luzik psychiczny mi się włączył. Co do wagi, to wiadomo, że na dietę nie przejdę i na święta sobie pojem jeszcze , a po porodzie będę się martwić, w lipcu idę na wesele to się muszę wylaszczyć do tego czasu ![]() Jeżeli chodzi o jedzenie podczas karmienie to mam stosunek taki jak większość z was - tzn nie popadać w jakąś paranoję, tylko obserwować dzidziusia. Chciałabym jeść jak najmniej smażonego, ale to też ze względu na wagę ![]() Opcja porodu bez TŻ mnie przeraża... ale gin powiedział, że teraz i tak nie ma dużo zachorowań, że najgorsze przepowiadają na przełom stycznia i lutego więc nie łudzę się żeby szybko zakaz znieśli Sylwester w domu (albo na porodówce) chociaż kreację mam szwagierka mi przysłała taką cekinową kieckę na zaawansowaną ciążę - chyba myślała że się faktycznie na jakiś bal wybiorę. Jak będę jeszcze w ciąży to się w domu wystroję, porobię jakieś smakołyki i też będzie. W końcu coś za coś.TŻ obiecał że do świąt pomaluje mi to pomieszczenie gdzie mały ma spać, bo oczywiście do tej pory nie ma czasu , a to nie takie proste bo to jest skośny pokój połączony z kuchnią - dosyć duże pomieszczenie, jeszcze trzeba przeszpachlować... no ale cuda się zdarzają Moja teściowa się nie wtrąca, ale za to mama... |
|
|
|
#1066 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 193
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie
U mnie też coś nie tak było z wizażem
ale w końcu się udało dostać do Was ![]() Cytat:
Teściowe chcą dla nas jak najlepiej, tylko nie zdają sobie sprawy że nam takie narzucanie sie nie podoba, a nawet zraża. Z praniem to też miałam przejscia. Niestety mamy wspólną pralkę i wyobraźcie sobie że ona bez mojego pytania zaczeła wybierać mi ciuchy do prania .... ale mnie to wkurzyło. Moje gadanie niestety nie wiele daje ... więc wiem jak Ty się też czujesz w takiej sytuacji. Takie poczucie głupiej niemocy. Może musisz z Tż-tem pogadać, może lepiej żeby on ze swoją mamą pogadał? ------------------------ a mnie właśnie czekają kolejne zakupy z teściową przypomniała sobie że się wybieram do szewca dzisiaj i oczywiście musi skozystać i sie po sklepach przejść więc do zobaczenia później
__________________
http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008050301801830.png http://www.suwaczek.pl/cache/2f1fe0a70f.png Mareczek 24 II 2010r Karolinka 23 VIII 2012 |
|
|
|
|
#1067 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 422
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie
Cytat:
niedawno rodziła pierwsze dziecko i po tym co opowiada naprawde u nas lekarze i cała reszta lubią przesadzać, ładują matką do głowy różnych głupot a pożniej nasze dzieciaki np. chodzą latem w czapeczkach, są przepocone i chowane w mega sterylnych warunkach, co w innych krajach jest niepraktykowane a co ważniejsze jest powszechnie wiadome, że jest to jednym z czynników niskiej odporności u dzieci. U naszych matek wręcz jest wpajane poczucie winy, jeśli nie zrobisz tak czy tak jesteś złą matka, zwłaszcza te cholerne "mądrości" kobiet które rodziły 20 lat temu, gadają czasami takie głupoty aż uszy więdną ale są przekonane swoich racji i wygłaszają je wszędzie.Najważniejsze to nie dać się zwariować |
|
|
|
|
#1068 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie
Cytat:
Ale teraz oczywiście jak ledwo żyję to chętnie bym porobiła jakieś porządki ![]() Cytat:
__________________
Natusia - 25.01.2010
Dominiś - 20.05.2012 |
||
|
|
|
#1069 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie
Cytat:
na szczęście piorę robocze raz na jakieś 2 tygodnie , więc nie jest zle i myśle ze ciuszki dziecięce można w miom automacie prać ![]() mąż też ma już mamuśki dość , bo dziś na obiad ugotowała kapuche z ziemniakami (tzw. ciapkapusta) i do tego kotlet mąż woli same ziemniaczki bez kapusty , ale ona mówi ze samymi ziemniakami się nie naje i po swojemu ugotowała to tak samo jak z plackami , nie wiem czy kiedyś wam pisałam jak teściowa sie oburzyła na wieść że na obiad zrobiłam placek po węgiersku , przecież jej synek uwielbia zwykłe z solą ... guzik prawda i tyle - uwielbia moje placki z mięsem
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć " P.Coelho http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png Zębole ![]() http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725 |
|
|
|
|
#1070 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 260
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie
Ciekawe jakimi my będziemy teściowymi
Może też nasze synowe i zięciowie będą tak na nas narzekać
|
|
|
|
#1071 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie
kąpiel wzięta, wszelkie zabiegi kosmetyczne zrobione, posprawdzałam na ceneo i skąpcu ceny wózków, łóżeczka, pościeli, no i w razie czego komody i szafy.jestem przygotowana na jutrzejsze sklepy.bede miec porównanie.
a tak poza tym mi sie nic nie chce!!czy też tak macie? idę poleżeć, może jakaś książka... Ula nie daj się teściowej.pózniej będzie Ci ciężko,aby nie wtryniała swojego nosa. |
|
|
|
#1072 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie
Gosiu widzę że mamy dość naszych teściowych
![]() mąż mówi że jeszcze 2 tygodnie wytrzymiemy z nią , jak wcześniej przez nią nie urodzę ciekawe jaką będzie miała jutro mine jak zobaczy że w mojej pralce piorą sie rzeczy dla dziecka mam ochotę na kisiel ... popełzam do kuchni
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć " P.Coelho http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png Zębole ![]() http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725 |
|
|
|
#1073 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie
ja też nie mogłam odświeżyć strony
__________________
|
|
|
|
#1074 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 422
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie
Acha co do teściowych ja nie mówię "mamo" zwracam się dokładnie tak jak to opisała Ula podziwiam Cie za anielska cierpliwość
Teraz nie wiem, która z was ale ktoś napisał, że mówi mamo i tato bo jest to oznaka szacunku ![]() Nie widzę kompletnie żadnego związku, co ma nazywanie matki mojego męża "mamo" do oznaki szacunku? Jeśli ktoś zwraca sie do teściowej po imieniu (bo tak się umówiły) to oznacza, że jej nie szanuje? Kompletnie nie rozumiem takiego myślenia Pozatym ja mam żal do moje teściowej i teścia też, że nie powiedzieli mi po ślubie jak chcieliby żebym się do nich zwracała, tak byłoby najprościej. Jeśli powiedzieliby, że chcieliby mamo i tato ja wytłumaczyłabym dlaczego nie chcę i myślę, że doszlibyśmy do jakiegoś porozumienia a takie czekanie na cud ... ale trudno ich sprawa. Czytałam kiedyś na ten temat i to rodzice męża czy zony powinni wyjść i inicjatywą, a nie odwrotnie |
|
|
|
#1075 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Zielona wyspa
Wiadomości: 293
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie
Wczoraj pisalam Wam o tej wizycie ale jest jeszcze jedna sprawa o ktorej nie wspomnialam i tak mi to lezy dzis na sercu troche podlamana jestem
Zeszlym razem poprosilam o konsultacje z lekarzem odnosnie mojego porodu( cesarki) nie moge normalnie rodzic bo w dziecinstwie mialam chorobe perthesa - wada biodra. I odkad tylko pamietam lekarz zawsze mi mowil ze, jesli bede w ciazy to tylko cesarka, gdyz naturalny porod moze sie zle skonczyc - za duzy wysilek dla biodra. I wczoraj mmialam spotkanie z moim lekarzem i mu mowie o tym wszystkim. Na co on mi mowi ze nie ma takiej potrzeby, ze jestem mloda itd. Normalnie mnie zamurowalo, hormony wziely gore i az mi lzy polecialy Pogadal troche i stwierdzil ze skieruje mnie do ortopedy tu w IE. Jezu juz sie boje moze troche przesadzam, ale ta niepewnosc mnie dobija. Mam czekac od niego na telefon i umowimy sie wtedy na wizyte z ortopeda. ( A ja mam ze soba historie choroby wszystko w jezyku angielskim) Dziwi mnie jedna rzecz, ze oni nie wiedza tutaj nic na ten temat ![]() ![]() A w Pl mowili mi odrazu jeszcze jak bylam mala dziewczynka (10 lat) Dobra bede zmykac obiad ugotowany ( serwuje pulpeciki dzisiaj) i biore sie powoli za swiateczne porzadki. Milego dnia Wam zycze |
|
|
|
#1076 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie
Syla
|
|
|
|
#1077 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie
Cytat:
Cytat:
hahahahaMoja teściowa ogólnie jest ok, ale chyba jak się naczytam o waszych to w mojej wyszukuje jakieś głupie chocki-klocki... Opowiem wam, a co tam, ale nie śmiejcie się ze mnie ![]() Nakupowała jakiś ciuszków, i co jakiś czas nam daje i mówi do mnie że nie muszę prać bo one już wyprane i wyprasowane na co ja odpowiadam że i tak je wypiorę bo to trzeba w dziecięcym proszku. Na któryś tam raz na wierzchu wyłożyła nowozakupiony proszek dziecięcy dzidziuś... W******* mnie bo jej powiedziałam, żeby nie prała bo tak czy siak ja to bede prała... No wiem, wiem - to pikuś w porównaniu z Waszymi teściowymi ![]() A poza tym denerwuje mnie, że ona pali i brat mojego męża też pali... Niby palą tylko w kuchni a tak na prawdę niesie się po całym domu. Oni mieszkają w domku, więc zawsze czuć, mimo że na górze nie palą - tam są 3 pokoje, to jednak brat mojego męża tam sobie popala... A my chcieliśmy, żeby tam stało łóżeczko dla Natalki... No chyba mnie trzaśnie... Na szczęście mój mąż ma takie samo podejście do papierosów jak i ja, więc też jest za tym aby dziecka u jego rodziców nie zostawiać Poza tym jeszcze mogłabym dopisać o tym, że już planują jak to w wakacje będą całe dnie spędzać z wnukiem... A mnie skręca... No chyba ich pogięło... Że ja im akurat zostawię dziecko na cały dzień ![]() Ha! No dobra, to się pożaliłam tylko nie wygnajcie mnie z tego kręgu narzekań na teściową
__________________
Natusia - 25.01.2010
Dominiś - 20.05.2012 |
||
|
|
|
#1078 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie
Cytat:
Cytat:
![]() Dla zabicia czasu wczoraj wieczorem przeczytałam na raz "Śniadanie u Tiffaniego".. dosyć cienka i szybko poszło a teraz zaczęłam kolejną książkę.... Cytat:
![]() No i podziwiam efekty ![]() ![]() Cytat:
__________________
|
||||
|
|
|
#1079 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie
Cytat:
wczoraj rozmawiałam z moja ginką na temat porodu itd,, podpytałam ją który szpital może mi polecić-no oczywiście nie ukrywała, że pracuje w jednym z dwóch w moim mieście to poleca ten jej...pytałam o sprawę z grypą itd.. więc powiedziała, że rzeczywiście ostatnio porodów rodzinnych nie ma i odwiedziny są ograniczone, ale powiedziała,że absolutnie nie ma takiej sytuacji, żeby np. tatuś zobaczył dzidzię dopiero przy wypisie-powiedziała,że wszyscy jesteśmy ludzmi i ze 1 osobe na odwiedziny wpuszczają, szczególnie tak bliską, że oni rozumieją że są to bardzo ważne chwile dla obojga rodziców i że podchodzą do tego z sercem-nie ma po prostu tłumów, odwiedzic po 5-6 osób, wszystkich sąsiadów i ciotek..ostatnio rodziła babka i pozwolili mężowi wejść na salę, bo grzecznie spytał czy może wejść i też nie było problemu-więc może nie będzie tak żle...od siebie dodała, że ograniczenie odwiedzin nie jest złe, bo odkąd są wprowadzone to matki mniej gorączkują itd.
__________________
|
|
|
|
|
#1080 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 260
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie
Cytat:
Ale oczywiście nie twierdzę, że zwracanie się do swoich po imieniu to jakaś oznaka braku szacunku - wszystko zależy chyba od człowieka i podejścia. Ja sobie nie wyobrażam że miałabym się zwracać do teściów po imieniu, bo byłoby mi po prostu głupio, tak samo jak bezosobowo, bo to takie kombinowanie jak ułożyć zdanie żeby nie wyszło głupio. Jedno jest pewne, każdy robi jak uzna za słuszne, i jak już pisałam ja trafiłam na fajnych teściów i nie mam problemów żeby do nich mówić mamo i tato. |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:13.





Także nie muszę się ubierać i nosić sama toreb 
czy wy też ?


a ile juz dzidzia wazy ?
wiem tylko, że z dzidzią wszystko w porządku i to chyba najważniejsze...





poczekam do 36tc a pozniej niech się wypcha ze swoją pomocą
za wizytę
, a to nie takie proste bo to jest skośny pokój połączony z kuchnią - dosyć duże pomieszczenie, jeszcze trzeba przeszpachlować... no ale cuda się zdarzają
.... ale mnie to wkurzyło. 


