Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie - Strona 57 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-12-14, 13:06   #1681
rybcia2309
Wtajemniczenie
 
Avatar rybcia2309
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 168
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

normalnie chyba pojadę do Sweet i powybijam lekarzy! choć w sumie to nawet nie wiem z jakiej części Polski ona jest Biedactwo, ale chociaż już ma za sobą! Niech teraz zbiera siły bo musi nawpierdzielać paru osobom wrrrrrry. ale dobrze, ze Filipek już jest Teraz będzie tylko lepiej.

Swoją drogą to ja strasznie przeżywam jej poród, może dlatego, ze ona z tego prawie terminu co ja i też ma Filipka

aldii ja pół nocy się modliłam, nawet chyba jeszcze przez sen, bo nie wiem to mogła być fantazja, ale kto wie? Zwłaszcza, że ja o żadnej murzynce nie myślałam, a co dopiero murzynce duchu, nawet horrorów ostatnio unikam.
__________________
Moje słoneczko Filipek! 2010
Moje słoneczko Dominik! 2015
Moje słoneczko w drodze? zrobię na różowo może wywołam dziewczynkę

Edytowane przez rybcia2309
Czas edycji: 2009-12-14 o 13:09
rybcia2309 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 13:08   #1682
ula 87
Zadomowienie
 
Avatar ula 87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez aldii Pokaż wiadomość
Ula twoj brzusio tez juz dosc nisko
co ?????
a jak wczoraj mówiłam mamie ,że wydaje mi się że obniżył sie to mi powiedziała ze ślepa jestem , bo dalej ślicznie w górze jest i że mam się nie martwić bo dotrwam do końca w konia mnie zrobiła?

---------- Dopisano o 13:08 ---------- Poprzedni post napisano o 13:08 ----------

dobra idę to wresznie poprasować , bo dzień mi ucieknie
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć "
P.Coelho



Zuzia 27.01.2010
http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png

Zębole
http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725
ula 87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 13:10   #1683
majkela12
Zadomowienie
 
Avatar majkela12
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 656
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Dzięki dziewczynki

Cytat:
Napisane przez eudaimonia Pokaż wiadomość

egzaminy po to są by je czasem oblewać więc uszy do góry!! w maju na pewno sie uda!
No właśnie gdyby nie ciąża to pewnie bym na poprawę humorku
Cytat:
Napisane przez ula 87 Pokaż wiadomość
nie szaleję
teściowa już prawie wszystkie ciuszmi mi poprała i poprasowała , ale te ostatnie to uparłam się że sama zrobię też chcę mieć radochę
deskę do prasowania mam nisko ustawioną , mąż mi przyniósł fotel okręcany biurowy , więc mam się jak gościówa
No mam nadzieję. Pamiętaj

Cytat:
Napisane przez ula 87 Pokaż wiadomość
obecnie jestem sama w domciu , ale sama sobie cyknełam focię
baz lampy bo teściowa zle umyła mi lustro
wczoraj skończyłam 34tc
Ładny duży brzuszek, albo to złudzenie przez te spodnie albo masz nisko brzuszek
Cytat:
Napisane przez joli31 Pokaż wiadomość
Z jednej strony napewno, ale to jest raczej wygoda.
Moje teściowa od urodzenia małej łaziła do nas codziennie, ba nawet dwa razy za dnia, niby do pomocy. G... prawda, bo jak napisała któraś z Was, pomoc to nie tylko noszenie i zabawa z dzieckiem. Nie umiałam jej wprost tego powiedzieć, oględnie nie docierało do niej, a małż nie widział w tym nic złego. Nawet latem jej zaproponowałam, że może przyjść i wziąć Agatę na cały dzień do siebie, a wieczorem ją przyprowadzić. Nigdy tak nie zrobiła. Owszem chętnie zajmie się małą ( nawet jak pracowałam) ale przyprowadzić ją do niej, potem odebrać. U nas chyba z kilka razy posiedziała z małą, ale stwierdziła, że tak to ona nie chce, bo nic nie nie zrobi. A k.... mi skrzaty sprzątają i gotują w domu.
To ja pi.... taki interes .
Jak nie ma odwiedzin w szpitalu to chociaż tyle dobrze, że nie będzie łazić.
Mrożonki ( gotowe obiady) już teraz szykuję i zapowiedziałam, że w styczniu wcale do nich nie będę chodzić.

Już wściekła jestem, bo małż zapowiedział, że idziemy do niej na obiad, "bo za dużo nagotowała" wrrr, to nie wie ile się gotuje na dwie osoby .
Już rano dzwoniła, czy Tom napewno mi powiedział o obiedzie, żeby nie zdążyła ugotować .
Powiedziałam mojemu tępemu małżowi, że swoimi komentarzami sprawiają mi przykrość i nie chcę tam chodzić. Poza tym pół dnia w , bo tu pierwsze danie, potem nastawia na drugie, potem zmywa gary, potem kawa.... i szlag mnie trafia.
Mój problem, to że nie umiem jej odmówić, napinam się i wściekam zamiast olać
Przepraszam, że tak posmuciłam, ale chciałam się wygadać.
W szkole dwie zalki oblałam, ale mogę je poprawić. Jedna za tydzień, druga na początku stycznia, dlatego bez żartów siadam do ustaw.
Trzymajcie się Brzuszki
Oj współczuję. Nas teściowie na szczęście nie zapraszają na obiady ( z reszta nikogo bo to dwa ufole). Oj wydaje mi się, ze musisz być bardziej stanowcza, bo teściowa wejdzie Ci na głowę

Cytat:
Napisane przez aldii Pokaż wiadomość
Nie bylam dzis u gina, bomusialam zawiezc do szpitala probke na posiew, a ponziej do 2 szpitala mocz i pobrac krew.Zanim to zalatwilam to juz gina nie bylo w przychodni.Jutro pojde....
W drodze z przystanku do szpitala mialam 6 skurczy oj oj co raz mniej mi sie to podoba.....

Nie mam sily dalej nadrabiac.Ide sie polozyc bo cos mi niedobrze
No to tym bardziej jutro maszeruj do lekarza, albo niech tż Cię zawiezie. Łyknij nospę i magnezik

Cytat:
Napisane przez eudaimonia Pokaż wiadomość
a propos wrednych teściowych: rozmawiałam z siostrą, która ma córeczkę. powiedziała mi, że właśnie uświadomiła sobie jedną wadę jaką będzie posiadanie przeze mnie synalka: a mianowicie będę miała synową i przekonam się czym to pachnie
Ja będę super

Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
SWEET URODZIŁA JAKOS GODZINKE TEMU fILIPEK MA 3300 G ALE TO WSZYSTKO CO WIEM NA TEMAT WYMIAROW.

Po zatym urodzila przez cc i przez to ze ja trzymali tak dlugo Filip zarazil sie i ma infekcje nerek ciagle go badaja Sweet go nie widziala jeszcze... wiem tylkoze maly sam oddycha.. ale co ze zdrowkiem nie wiem. wiem ze bedzie musial brac antybiotyki. 3majkmy kciuki
ale z drugiej strony, biedna nasza sweet, tyle się wycierpiała a tu i tak cc. Filipek jej to wynagrodzi Kurcze mam nadzieję, że będzie wszystko ok i oboje będą zdrowi i szybciutko wrócą do domku

Cytat:
Napisane przez ula 87 Pokaż wiadomość
a co do teściowej to przypomniała mi sie sytuacja z soboty :
moja mama przyjechała pomóż sprzątać przy remoncie i teściowa też przyszła
coś tam już ogarneły i zabrały sie za mycie paneli na suficie ( u góry w pokojach mam białe panele) teściowa wchodzi do domu z żółtym płynem , mama wychodzi z kuchni z czerwonym płynem , spotykaj ą się w pokoju gościnnym i teściowa mówi:
-Grażyna ty masz taki płyn , bo ja mam taki
mama mówi
- no ja mam taki bo fajnie brud schodzi
myśleliśmy z mężem że udusimy się z śmiechu ( a trzeba było po kryjomu się śmiać )
nie widziałam jak to myły , ale mąż się śmiał że jedna mama z jednej strony a druga z innej
do dziś się śmiejemy z tego
Fajnie to musiało wyglądać wojna na kubły

-----------
Dobra, czekałam na wieści o sweet no to teraz już mogę zacząć sprzątać
Ale tak mi się łezka w oku kręci, kolejna mamusia
__________________
majkela12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 13:11   #1684
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
SWEET URODZIŁA JAKOS GODZINKE TEMU fILIPEK MA 3300 G ALE TO WSZYSTKO CO WIEM NA TEMAT WYMIAROW.

Po zatym urodzila przez cc i przez to ze ja trzymali tak dlugo Filip zarazil sie i ma infekcje nerek ciagle go badaja Sweet go nie widziala jeszcze... wiem tylkoze maly sam oddycha.. ale co ze zdrowkiem nie wiem. wiem ze bedzie musial brac antybiotyki. 3majkmy kciuki
Sweet gratulację!!!

tylko,żeby Mały szybko wyzdrowiał...oni celowo ją trzymali bo weekend był.głupki!!!!!!!!
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 13:14   #1685
patinka_
Zakorzenienie
 
Avatar patinka_
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
SWEET URODZIŁA JAKOS GODZINKE TEMU fILIPEK MA 3300 G ALE TO WSZYSTKO CO WIEM NA TEMAT WYMIAROW.

Po zatym urodzila przez cc i przez to ze ja trzymali tak dlugo Filip zarazil sie i ma infekcje nerek ciagle go badaja Sweet go nie widziala jeszcze... wiem tylkoze maly sam oddycha.. ale co ze zdrowkiem nie wiem. wiem ze bedzie musial brac antybiotyki. 3majkmy kciuki


ja pierd**** - nie dość,że musieli jej zrobić cesarkę,choć mogła urodzić normalnie w piątek - to jeszcze ta infekcja:m ad:kogo mam zabić?: pala::p ala:
__________________
patinka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 13:20   #1686
joli31
Rozeznanie
 
Avatar joli31
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: śląskie TG
Wiadomości: 765
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Sweet Fili pek, duży chłopak fiu, fiu.
żeby szybko wyzdrowiał.

joli31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 13:31   #1687
patinka_
Zakorzenienie
 
Avatar patinka_
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez joli31 Pokaż wiadomość
Sweet Fili pek, duży chłopak fiu, fiu.
żeby szybko wyzdrowiał.


no...ale o ile pamiętam to Sweet na ostatnich pomiarach pisała,że już waży 3500g-a to było z 2 tygodnie temu-czyli jednak USG nie ma co wierzyć...no chyba,że mi się coś pokręciło...

---------- Dopisano o 13:31 ---------- Poprzedni post napisano o 13:23 ----------

a nie..dobrze pamiętałam https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=4664



mój ma teraz czkawkę....chyba po tej czekoladzie co zjadłam
__________________
patinka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 13:39   #1688
pysiamn
Zakorzenienie
 
Avatar pysiamn
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 864
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Dzieki dziewczynki za wsparcie
Cieszę się że Was mam...
Co do pogrzebu to pewnie macie rację teraz pogoda nie najlepsza...dla Kuby to nie atrakcja co innego wesele a co innego pogrzeb....

Jeszcze nie wiemy kiedy i w jakich godzinach ?

Pogadam dziś z mężem jak wroci z pracy powiedział że jak bardzo będę chciała to wezmie wolne w firmie mnie zawiezie samochodem...kochany jest...tylko ja sama nie wiem i chciałabym i

Pomyslę jeszcze
Cytat:
Napisane przez ula 87 Pokaż wiadomość

wczoraj skończyłam 34tc
Ależ pięknie Ci się teraz zarysował brzusio

Cytat:
Napisane przez joli31 Pokaż wiadomość
a kto?!
To też moje koleżanki ?!
Też ale nie mogę na razie zdradzić....


Cytat:
Napisane przez madzikUK Pokaż wiadomość
dziewczyny ma ktoras moze taki fotel bujany? http://cgi.ebay.co.uk/Recliner-Nursi...item27ad46e1a6

w sobote jak bylam z TZ w sklepie to go dosiadlam i zejsc nie moglam. normalnie czad
Fotel sama nad nim myslałam....kolezanka miala mi kupić w Angli bo tam są one na porzadku dziennym...ale nic z tego nie wyszło...a w PL nie widziałam go

Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
SWEET URODZIŁA JAKOS GODZINKE TEMU fILIPEK MA 3300 G ALE TO WSZYSTKO CO WIEM NA TEMAT WYMIAROW.

Po zatym urodzila przez cc i przez to ze ja trzymali tak dlugo Filip zarazil sie i ma infekcje nerek ciagle go badaja Sweet go nie widziala jeszcze... wiem tylkoze maly sam oddycha.. ale co ze zdrowkiem nie wiem. wiem ze bedzie musial brac antybiotyki. 3majkmy kciuki
Sweet GRATULUJEMY !!!!
Oby mały Filipek szybko był zdrowy jak rybka
__________________

*** -12,5kg***
pysiamn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 13:43   #1689
lila12
Zadomowienie
 
Avatar lila12
 
Zarejestrowany: 2002-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 437
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
SWEET URODZIŁA JAKOS GODZINKE TEMU fILIPEK MA 3300 G ALE TO WSZYSTKO CO WIEM NA TEMAT WYMIAROW.

Po zatym urodzila przez cc i przez to ze ja trzymali tak dlugo Filip zarazil sie i ma infekcje nerek ciagle go badaja Sweet go nie widziala jeszcze... wiem tylkoze maly sam oddycha.. ale co ze zdrowkiem nie wiem. wiem ze bedzie musial brac antybiotyki. 3majkmy kciuki
Bosssszzzzzzze, Sweet kochana, trzymaj się!!!! MUSI być dobrze
__________________
Mój Bartuś 21 grudzień 2009
lila12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 13:46   #1690
Kancia
Zakorzenienie
 
Avatar Kancia
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 655
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

czesc, nie było mnie tu jakiś czas ale widzę, ze nikt się nie stęsnił

Addicted dzięki za zainteresowanie

u mnie słabo, ruszac się nie mogę, syn chory, siedzę w domu już jakś czas i dostaje deprechy. W nocy nie spie bo Adrian mnie woła, jak juz się wybudzę to cięzko mi zasnąc. Chciałabym juz urodzić bo jest mi cięzko i widze, ze bedzie jeszcze o duzo gorzej. Spojenie mnie nawala okropnie zwłaszcza jak posiedze i wstanę to ruszyc się nie mogę. Wizyte u gienka mam dopiero 30.12 takze muszę się pomęczyc.



Cytat:
Napisane przez patinka_ Pokaż wiadomość
wydaję mi się,że nie możesz mieć jej za złe że nie chce lub nie może przyjechać na tyle czasu do was, tym bardziej,że pomaga córce-to w sumie wiadomo,że dla matki pierwszeństwo ma córka-tak było i będzie..co innego gdyby odmówiła,bo pomaga np. sąsiadce-ale córce to inna sprawa...a deklaracja wzięcia małej do siebie może wydawać się dziwna lub nie,ale i tak to niezłe poświęcenie z jej strony i nie ma się co śmiać-moja siostra ma w tej chwili 1,5 roczną córkę,mieszka z nami i zdaję sobie sprawę,że zajmowanie się dzieckiem od 1 dnia to nie tylko ładny obrazek śpiącego bobaska w kołysce,ale i śmierdzące kupy,płacz po nocach i to taki,że nieraz do kibla nie ma jak wyjść-generalnie wszystko ładnie pięknie,ale na chwile...niestety-i musimy się do tego przyzwyczaić

zgadzam się ze wszystkim co napisałaś

ja tez na początku mowiłam, ze nie dam Adriana nikomu i w sumie przez długi czas sama się nim zajmowałam tak chyba do 6 mcy. Pozniej tesciowa go zaczęła zabierac na dzien, pozniej na więcej i przez pewien czas było fajnie bo w sumie kiedy ją poprosiłam to go wzięła i mogłam pozałatwiac rozne rzeczy. Od jakiegoś czasu niby ma duzo pracy itp a wiem, ze drugim wnukiem się opiekuje W sumie przykro mi jest, ze nas kręci. Pewnie przyłozył się do tego mój syn, któremu nagle odbiło i stwierdził, ze nie będzie u babci zostawał robi histerie jak tylko zobaczy ich klatkę schodowa. Dla mie to jest uciązliwe bo musze znosic te fochy jak go jade zaprowadzić zeby pojsc do głupiego ginka
Takze teraz nie mam nawet chwili dla siebie a wierzcie mi bardzo bym chciała

Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
SWEET URODZIŁA JAKOS GODZINKE TEMU fILIPEK MA 3300 G ALE TO WSZYSTKO CO WIEM NA TEMAT WYMIAROW.

Po zatym urodzila przez cc i przez to ze ja trzymali tak dlugo Filip zarazil sie i ma infekcje nerek ciagle go badaja Sweet go nie widziala jeszcze... wiem tylkoze maly sam oddycha.. ale co ze zdrowkiem nie wiem. wiem ze bedzie musial brac antybiotyki. 3majkmy kciuki
no to tak jak Adrian tyle, ze on miał infekcje pęcherza. Pewnie będą ich trzymac około tygodnia w szpitalu albo dłuzej Przerabane

lila zazdroszcze Ci konkretnego terminu
__________________
Kancia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 13:47   #1691
kalka
Zadomowienie
 
Avatar kalka
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Nowy Targ
Wiadomości: 1 429
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez majkela12 Pokaż wiadomość
----------------
Nie zaliczyłam egzaminu,
Cytat:
Napisane przez joli31 Pokaż wiadomość


W szkole dwie zalki oblałam,
Zaliczycie w innym terminie. Trzymam za Was kciuki

Cytat:
Napisane przez aldii Pokaż wiadomość
Lila oby do 21
Mamaidy wow 38 leci....
Sweet czekamy na wiesci o Filipku
PatkaM jeszcze nie opada


Nie bylam dzis u gina, bomusialam zawiezc do szpitala probke na posiew, a ponziej do 2 szpitala mocz i pobrac krew.Zanim to zalatwilam to juz gina nie bylo w przychodni.Jutro pojde....
W drodze z przystanku do szpitala mialam 6 skurczy oj oj co raz mniej mi sie to podoba.....

Nie mam sily dalej nadrabiac.Ide sie polozyc bo cos mi niedobrze
Kochana odpoczywaj jak najwięcej i się nie przemęczaj. Będzie dobrze

Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
SWEET URODZIŁA JAKOS GODZINKE TEMU fILIPEK MA 3300 G ALE TO WSZYSTKO CO WIEM NA TEMAT WYMIAROW.

Po zatym urodzila przez cc i przez to ze ja trzymali tak dlugo Filip zarazil sie i ma infekcje nerek ciagle go badaja Sweet go nie widziala jeszcze... wiem tylkoze maly sam oddycha.. ale co ze zdrowkiem nie wiem. wiem ze bedzie musial brac antybiotyki. 3majkmy kciuki
Sweet, gratuluję bardzo! Najważniejsze że ma to juz za sobą, ta niepewność, trzymali ją tak długo niepotrzebnie! Oby wszystko dobrze się skończyło! Synalek duży, mogła śmiało rodzić w weekend i tak jak któraś z was pisała, nie dosżło by do infekcji! Ciekwae czy faktycznie wiedzieli co robią

Cytat:
Napisane przez aldii Pokaż wiadomość
Sweet GRATULUJE :roz a:
Mamuski no to imprezka :pi jemy::bounce :

Oby z Filipkiem bylo wszystko ok.Mowilam od razu jak zaczeli wymyslac, ze powinna sie wypisac i jechac do innego szpitala

Filka no wlasnie nie chce
No to świętujemy : pijemy:
__________________

kalka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 13:48   #1692
oliviaoO
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 788
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
SWEET URODZIŁA JAKOS GODZINKE TEMU fILIPEK MA 3300 G ALE TO WSZYSTKO CO WIEM NA TEMAT WYMIAROW.

Po zatym urodzila przez cc i przez to ze ja trzymali tak dlugo Filip zarazil sie i ma infekcje nerek ciagle go badaja Sweet go nie widziala jeszcze... wiem tylkoze maly sam oddycha.. ale co ze zdrowkiem nie wiem. wiem ze bedzie musial brac antybiotyki. 3majkmy kciuki
Gratulacje

oby wszystko było teraz w porządku
gdyby jej tyle nie trzymali to pewnie infekcji dałoby się uniknąć i zapewne urodziła by sn, co za szpital
__________________
Razem
Zaręczeni
Ślub

Julia

walka z kg:
81- 78 - 76 - 74 - 72- 70 - 68 - 66 - 64

oliviaoO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 13:49   #1693
gooha3
Zadomowienie
 
Avatar gooha3
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 193
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Patka oj skąd ja to znam tą uprzejmość teściowej.
Dobrze że się nie dałaś tylko stoisz przy swoim. Wiem że może czasami ciężo nie ulec ale pewnie jak sie na początku pozwoli to później koniec.
Także za wytrwałość.
Trzeba ustalić jakieś zasady żeby teściowa się zbytnio nie panoszyła


Cytat:
Napisane przez brzoskwinia82 Pokaż wiadomość
Mi się wydaje, że taka pomoc też się przyda - wiadomo, teraz nam się wydaje że będziemy z maluszkami dzień i noc siedzieć, ale potem będzie tak, że z miłą chęcią babci podrzucimy żeby sobie po sklepach pochodzić czy do fryzjera iść Wiadomo, że nie na całe dnie - jakby niektóre babcie chciały.
Ja mam mamę i tatę w jednym budynku i na emeryturze więc nie będzie problemu żeby jej małego zostawić. Moja siostra tak kocha dzieci, że już mi powiedziała, że jak tylko będę chciała gdzieś sobie wyjść to mogę jej małego podrzucić Teściowa jak ją znam to też z przyjemnością się nim zajmie
Tez uważam że pomoc się z pewnością przyda, i będą czasy kiedy będziemy się cieszyć że teściowa ma czas dla wnuka.
Narazie pomoc wolałabym uzyskać wtedy kiedy ja o nią poproszę. Nienawidze narzucania jak ktoś się narzuca i wchodzi z buciorami do mojego prywatnego intymnego życia (mam nadzieje że wiecie o co mi chodzi, bo troche to dziwnie napisałam )

Sama czasami nie wiem co zrobić bo nadopiekuńczość teściowej już mi bokiem wychodzi. A co bedzie jak się dziecko urodzi to strach się bać


Cytat:
Napisane przez SugarbabyLove Pokaż wiadomość
zgodze sie z toba... mam dokladnie tak samo.. zaczynam momentami mieć dość po prostu... ciężko sie ubrać, ogolić, ciężko spać, schylać się,sprzątać ten brzuch zaczyna po prostu przeszkadzać do tego bóle nóg i kręgosłupa.. fajnie być w ciąży ale każdy medal ma 2 storny..
PS: damy rade! juz niedługo
... ech... nie ma to jak "zalety" brzuszka w ciąży.
Ja już ostatnio męża proszę o ubieranie skarpetek i butów.

Pysiamn przykro mi
ja bym na Twoim miejscu chyba nie jechała. Zwłaszcza że piszesz że to nie na miejscu tylko gdzieś dalej.
To też raczej nie jest uroczystość dla małego Kubusia no i dla ciebie też nerwy nie za bardzo korzystne.

Ula już się miałam dopytywać o to zdjęcie, ale widzę że w końcu się pojawiło
ładny brzuszek

Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
SWEET URODZIŁA JAKOS GODZINKE TEMU fILIPEK MA 3300 G ALE TO WSZYSTKO CO WIEM NA TEMAT WYMIAROW.

Po zatym urodzila przez cc i przez to ze ja trzymali tak dlugo Filip zarazil sie i ma infekcje nerek ciagle go badaja Sweet go nie widziala jeszcze... wiem tylkoze maly sam oddycha.. ale co ze zdrowkiem nie wiem. wiem ze bedzie musial brac antybiotyki. 3majkmy kciuki
Sweet i FILIPKA witamy na świecie
biedactwo pewnie się wymęczyła przy porodzie, a tu jeszcze to z maleństwem.
Życzę zdrówka i szybkiego powrotu do nas

---------------------------------

ufff... a ja się wreszcie uporałam z kartkami świątecznymi.
Oczywiście musiałam dla teściowej wszystkie wydrukować i zaadresować bo jej się ręcznie nie chce.

Za niedługo znowu wyjeżdża do pracy do Włoch więc będę mieć troszkę spokoju. Jak usłyszałam o wyjeździe to się ucieszyłam, bo jej nadopiekuńczość już na prawde mi działa na nerwy.
Nie mogę się sama ubrać, bo ona zaraz wylatuje za mną i sprawdza, czy oby na pewno się dobrze ubrałam i żebym pamiętała że schody są śliskie, i że może ona mnie z nich sprowadzi. Normalnie czuje się jak kaleka.
... ale z drugiej strony zobaczyłam jak się żaliła swojej córce i popłakała się że musi na świeta jechać do pracy daleko od rodziny, to trochę przykro i smutno mi się zrobiło. Głupio się poczułam że wiadomość o jej wyjeździe mnie ucieszyła
--------------------------------
Zmieniając temat
wczoraj mężuś mi porobił zdjątka , więc się również pochwalę moim wielkim brzucholkiem z 30 tc
__________________
http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008050301801830.png
http://www.suwaczek.pl/cache/2f1fe0a70f.png


Mareczek 24 II 2010r

Karolinka 23 VIII 2012
gooha3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 13:53   #1694
kalka
Zadomowienie
 
Avatar kalka
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Nowy Targ
Wiadomości: 1 429
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Gooha brzusio tak ślicznie okrąglutki, a ty masz taką bladą buźkę. Ja to wiecznie z rumieńcami, takie mi gorąco!
__________________

kalka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 13:56   #1695
gooha3
Zadomowienie
 
Avatar gooha3
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 193
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Kalka Dziekuje
a z tą bladością to tak mam. Wszyscy mi wmawiają że chyba coś nie tak że wyglądam jak trup, a ja tak poprostu mam
Lekarz mi tez ostatnio wyniki skomentował że zdziwił się że tak dobrze mi wyszły bo po mojej bladości stwierdził że coś na pewno będzie źle
__________________
http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008050301801830.png
http://www.suwaczek.pl/cache/2f1fe0a70f.png


Mareczek 24 II 2010r

Karolinka 23 VIII 2012
gooha3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 14:10   #1696
mamaidy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 357
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Gratulacje dla Sweet: roza:
Ale chłopiec duży!!!!!!!!!
Szkoda, że tak ją trzymali. Kurcze to jest właśnie służba zdrowia w Polsce

Dużo zdrówka dla mamy i synka!!!!!!!!!!!!!

PysiaMyślę, że nikt od Ciebie nie oczekuje nawet żebyś jechała z brzuszkiem. Wystarczy jak się pomodlisz.

Patka no jakbym czytała o mojej teściowejJej fochy są słynne. Zwłaszcza jeśli odmówisz pomocy o która nigdy nie prosiłaś

Aldii i uważaj na siebie. Jak tyle skurczy to weź nospę i do łóżeczka.

Ula śliczny brzuszek

Joli nie chcę się wtrącać , ale tak sobie myślę, że wiele zależy od Twojego męża i to chyba on musiałby czasem mamie odmówić i pokazać, że wasze rodziny są oddzielne
mamaidy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 14:12   #1697
ula 87
Zadomowienie
 
Avatar ula 87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość


Zmieniając temat
wczoraj mężuś mi porobił zdjątka , więc się również pochwalę moim wielkim brzucholkiem z 30 tc
jaki śliczny okrąglaczek

poprasowałam i teraz idę leżeć
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć "
P.Coelho



Zuzia 27.01.2010
http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png

Zębole
http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725
ula 87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 14:14   #1698
lila12
Zadomowienie
 
Avatar lila12
 
Zarejestrowany: 2002-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 437
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez aldii Pokaż wiadomość
Lila oby do 21
Mamaidy wow 38 leci....
Sweet czekamy na wiesci o Filipku
PatkaM jeszcze nie opada


Nie bylam dzis u gina, bomusialam zawiezc do szpitala probke na posiew, a ponziej do 2 szpitala mocz i pobrac krew.Zanim to zalatwilam to juz gina nie bylo w przychodni.Jutro pojde....
W drodze z przystanku do szpitala mialam 6 skurczy oj oj co raz mniej mi sie to podoba.....

Nie mam sily dalej nadrabiac.Ide sie polozyc bo cos mi niedobrze
aldii leż i odpoczywaj, nic nie rób i przestań sama jeździć!!! Weź Nospę i spróbuj głęboko oddychać, szczególnie podczas skurczu.


---------- Dopisano o 14:14 ---------- Poprzedni post napisano o 14:13 ----------

Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość
Patka oj skąd ja to znam tą uprzejmość teściowej.
Dobrze że się nie dałaś tylko stoisz przy swoim. Wiem że może czasami ciężo nie ulec ale pewnie jak sie na początku pozwoli to później koniec.
Także za wytrwałość.
Trzeba ustalić jakieś zasady żeby teściowa się zbytnio nie panoszyła



Tez uważam że pomoc się z pewnością przyda, i będą czasy kiedy będziemy się cieszyć że teściowa ma czas dla wnuka.
Narazie pomoc wolałabym uzyskać wtedy kiedy ja o nią poproszę. Nienawidze narzucania jak ktoś się narzuca i wchodzi z buciorami do mojego prywatnego intymnego życia (mam nadzieje że wiecie o co mi chodzi, bo troche to dziwnie napisałam )

Sama czasami nie wiem co zrobić bo nadopiekuńczość teściowej już mi bokiem wychodzi. A co bedzie jak się dziecko urodzi to strach się bać



... ech... nie ma to jak "zalety" brzuszka w ciąży.
Ja już ostatnio męża proszę o ubieranie skarpetek i butów.

Pysiamn przykro mi
ja bym na Twoim miejscu chyba nie jechała. Zwłaszcza że piszesz że to nie na miejscu tylko gdzieś dalej.
To też raczej nie jest uroczystość dla małego Kubusia no i dla ciebie też nerwy nie za bardzo korzystne.

Ula już się miałam dopytywać o to zdjęcie, ale widzę że w końcu się pojawiło
ładny brzuszek



Sweet i FILIPKA witamy na świecie
biedactwo pewnie się wymęczyła przy porodzie, a tu jeszcze to z maleństwem.
Życzę zdrówka i szybkiego powrotu do nas

---------------------------------

ufff... a ja się wreszcie uporałam z kartkami świątecznymi.
Oczywiście musiałam dla teściowej wszystkie wydrukować i zaadresować bo jej się ręcznie nie chce.

Za niedługo znowu wyjeżdża do pracy do Włoch więc będę mieć troszkę spokoju. Jak usłyszałam o wyjeździe to się ucieszyłam, bo jej nadopiekuńczość już na prawde mi działa na nerwy.
Nie mogę się sama ubrać, bo ona zaraz wylatuje za mną i sprawdza, czy oby na pewno się dobrze ubrałam i żebym pamiętała że schody są śliskie, i że może ona mnie z nich sprowadzi. Normalnie czuje się jak kaleka.
... ale z drugiej strony zobaczyłam jak się żaliła swojej córce i popłakała się że musi na świeta jechać do pracy daleko od rodziny, to trochę przykro i smutno mi się zrobiło. Głupio się poczułam że wiadomość o jej wyjeździe mnie ucieszyła
--------------------------------
Zmieniając temat
wczoraj mężuś mi porobił zdjątka , więc się również pochwalę moim wielkim brzucholkiem z 30 tc
Jaki okrąglutki brzuszek!!!
__________________
Mój Bartuś 21 grudzień 2009
lila12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 14:14   #1699
mamaidy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 357
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Gooha brzuszek śliczny i rzeczywiście jak na Twoją figurę to spory jak na 3o tydzień
mamaidy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 14:20   #1700
PatkaM84
Zakorzenienie
 
Avatar PatkaM84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 622
GG do PatkaM84
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość
Patka oj skąd ja to znam tą uprzejmość teściowej.
Dobrze że się nie dałaś tylko stoisz przy swoim. Wiem że może czasami ciężo nie ulec ale pewnie jak sie na początku pozwoli to później koniec.
Także za wytrwałość.
Trzeba ustalić jakieś zasady żeby teściowa się zbytnio nie panoszyła



Tez uważam że pomoc się z pewnością przyda, i będą czasy kiedy będziemy się cieszyć że teściowa ma czas dla wnuka.
Narazie pomoc wolałabym uzyskać wtedy kiedy ja o nią poproszę. Nienawidze narzucania jak ktoś się narzuca i wchodzi z buciorami do mojego prywatnego intymnego życia (mam nadzieje że wiecie o co mi chodzi, bo troche to dziwnie napisałam )

Sama czasami nie wiem co zrobić bo nadopiekuńczość teściowej już mi bokiem wychodzi. A co bedzie jak się dziecko urodzi to strach się bać

Za niedługo znowu wyjeżdża do pracy do Włoch więc będę mieć troszkę spokoju. Jak usłyszałam o wyjeździe to się ucieszyłam, bo jej nadopiekuńczość już na prawde mi działa na nerwy.
Nie mogę się sama ubrać, bo ona zaraz wylatuje za mną i sprawdza, czy oby na pewno się dobrze ubrałam i żebym pamiętała że schody są śliskie, i że może ona mnie z nich sprowadzi. Normalnie czuje się jak kaleka.
... ale z drugiej strony zobaczyłam jak się żaliła swojej córce i popłakała się że musi na świeta jechać do pracy daleko od rodziny, to trochę przykro i smutno mi się zrobiło. Głupio się poczułam że wiadomość o jej wyjeździe mnie ucieszyła
--------------------------------
Zmieniając temat
wczoraj mężuś mi porobił zdjątka , więc się również pochwalę moim wielkim brzucholkiem z 30 tc
Gosia może nawet dla świętego spokoju bym uległa, ale jak się pozwoli raz, to potem już będzie ze wszystkim robić co zechce.
Z pewnością jak usłyszałaś to, co teściowa mówiła to Ci jej szkoda, no ale przynajmniej będziesz miała spokój.
Sliczny brzuszek, ale pamietam Ty bladzinka jesteś zawsze
__________________
Natusia - 25.01.2010

Dominiś - 20.05.2012
PatkaM84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 14:22   #1701
patinka_
Zakorzenienie
 
Avatar patinka_
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

rozmawiałam teraz z kumpelą o porodzie przez tel-urodziła 2 tygodnie temu...i dopiero teraz się dowiedziałam,że miała zielone wody:/niezłe jaja,a termin w sumie miała na 10.12...a urodziła 1.12...
__________________
patinka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 14:34   #1702
aldii
Zakorzenienie
 
Avatar aldii
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Rybcia to dobrze, ze sie pomodlilas, zapal jeszcze swieczke i dusze juz powinien byc spokojny i cie nie niepokoic
Ula tak mi sie wydaje, ze na wczesniejszych fotach brzusio mialas troche wyzej, ale moge sie mylic....
Majkela widze, ze i Tobie sie wydaje, ze brzuch Ulci sie obnizyl
Patinka tez pamietam, ze pisala 3500
Kalka,Mamaidy,Lila
Gooha slodki brzusio
Lila wlasnie tak oddychalam jak parowoz w drodze do szpitala.Rzeczywiscie pomoglo

Lezakuje sobie, wstalam tylko pranie wstawic
__________________
Lukrecja
aldii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 14:37   #1703
pysiamn
Zakorzenienie
 
Avatar pysiamn
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 864
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Gooha piekny i zgrabny brzuszek

Kancia witaj...jak to nie stęsknilysmy się ...pytałyśmy o Ciebie
A ja dałam Ci po cichu czas do dzisiaj,,,,jak bys nie napisała to miałam Ci słać PW....
Wytrzymaj jeszcze troszkę i całuski dla małego


************************* ****
Dzięki dziewczyny za wsparcie....pogadam z mężem....może on coś mi podpowie...macie rację że nikt nie będzie odemnie oczekiwał że musze przyjechać....ale chciałabym być...to był taki dusza człowiek
__________________

*** -12,5kg***
pysiamn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 14:56   #1704
mamaidy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 357
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Majkela no i zapomniałam napisać żebyś się nie martwiła egzamemZdasz sobie w maju, na spokojnie

Joli te zaliczenia to pewnie można poprawić? Przecież ciężarnej nie odmówią
mamaidy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 14:59   #1705
patinka_
Zakorzenienie
 
Avatar patinka_
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

a to my z dzisiaj
__________________
patinka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 15:00   #1706
Kancia
Zakorzenienie
 
Avatar Kancia
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 655
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Pysia ehhh

własnie siedzę i przeliczam moje zjadane kalorie i wychodzi mi, ze jadam okolo 1600 kcal dziennie a waga nadal niezmiennie 1 kg tygodniowo jak tak dalej pojdzie to przeciez się nie rusze wcale
__________________
Kancia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 15:00   #1707
kasiorekzeta
Rozeznanie
 
Avatar kasiorekzeta
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 708
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Gratulacje dla Sweet, dla dzielnej Mamy
Witamy kolejnego człowieczka na świecie
__________________
Razem od 10.11.2001
Zaręczeni 18.07.2006
Ślub 04.08.2007
Majka 23.02.2010

http://s2.pierwszezabki.pl/036/0364849d2.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-50552.png
kasiorekzeta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 15:03   #1708
filka2
Zadomowienie
 
Avatar filka2
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 1 656
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

gooha jaki brzucholek ładny,a ty szczuplaczek nadal.
kancia musisz wytrzymac jeszcze troche,wiem ze przy dziecku to cięzej ale dasz rade.

ja dziś zamówiłam wózek,akurat tak sie złozyło ze facet jedzie jutro do tako lub pojutrze,bo pozniej dopiero w styczniu.jak juz bedzie to wstawie fotki.

ile przescieradełek kupiłyscie?bo ja mam 2szt i mysle czy dokupić.
tak sobie myśle ze chyba juz za jakiś tydz zaczne podkładać podkłady na łózko sobie,żeby czasem na kanape mi wody nie odeszly
filka2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 15:08   #1709
patinka_
Zakorzenienie
 
Avatar patinka_
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez Kancia Pokaż wiadomość
Pysia ehhh

własnie siedzę i przeliczam moje zjadane kalorie i wychodzi mi, ze jadam okolo 1600 kcal dziennie a waga nadal niezmiennie 1 kg tygodniowo jak tak dalej pojdzie to przeciez się nie rusze wcale

a co jesz,że wychodzi Ci 1600kcal?chyba to troszku mało,jak na kobietę w ciąży-ja cały czas mam wrażenie,że jem za mało i jak czuję głód,to mam wyrzuty sumienia,że jadam za mało...

---------- Dopisano o 15:08 ---------- Poprzedni post napisano o 15:04 ----------

Cytat:
Napisane przez filka2 Pokaż wiadomość
ile przescieradełek kupiłyscie?bo ja mam 2szt i mysle czy dokupić.
tak sobie myśle ze chyba juz za jakiś tydz zaczne podkładać podkłady na łózko sobie,żeby czasem na kanape mi wody nie odeszly
ja też mam dwa narazie i nie kupuję więcej-jakby nawet brakło w jakimś momencie to położę małemu nasze prześcieradło złożone po prostu na pół, poza tym oczywiście ceratka lub podkład pod prześcieradełko.

Ja kupiłam te podkłady w Rossmanie 10 sztuk, one mają wymiary 60x60 i w sumie nie wiem jakiej ty masz wielkości,ale mi się wydaje,że nawet jak odejdą wody to łóżko będzie mokre,bo tych wód to chyba dużo jest....druga sprawa,że rozmawiałam jak do tej pory z dwoma mamami i ani jednej ani drugiej nie odeszły wody w domu - tylko jedna miała przebijane,a drugiej odeszły na jakąś godzinę przed urodzeniem dziecka-już w szpitalu oczywiście.
__________________
patinka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-14, 15:14   #1710
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Nie mogę tylko człowieka nie ma od rana a tu tyle napisane

Zacznę od Sweet gratuluję!!!! i trzymam kciuki za Filipka żeby było wszytsko dobrze Ale lekarzy to bym za to wszystko Jak tak można!!!

Patinka, Gooha Ula piękne brzuszki

Pysiu współczuję

a ja chodzę dzisiaj podjarana, bo pani u której kupuję staniki powiedziała, że mi się brzuch obnirzył Bo wiecie mnie to się marzy urodzić w połowie stycznia

Rybcia ja to przeżyję karzdy poród tutaj zwłaszcza te przede mną
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:32.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.