|
|
#3271 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 763
|
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.
Cytat:
i je musisz maxymalnie rozciagnac tymi kropeczkami w rogach a dzwieki klawiszy...ustawia sie w profilach telefonu
|
|
|
|
|
|
#3272 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tam gdzie diabeł mówi dobranoc ];->
Wiadomości: 2 419
|
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.
EJ
swoja droga kumaty chlopak ![]() Justynka gratuluje mam nadzieje ze tez kiedys sie odkocham od swojego i poznam kogos lepszego.... ![]() Ja wczoraj wrocilam do domu no i oczywiscie dzis juz awantura z mama a o co?? O to ze przyjechalam w kurtce pilotce a mam taki ladny plaszczyk.... No jakas zenada, zeby mama mi ciuchy wybierala poza tym nic nowego...
__________________
53,5 kg (8.09.10) 51,0 kg(2.11.10)......50,0 kg .. Podejdź jeśli chcesz,
pokochaj jeśli potrafisz... |
|
|
|
|
#3273 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: gda
Wiadomości: 43
|
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.
Dziewczyny, nie wiem co zrobić
![]() TŻ wczoraj nie chciał się ze mną spotkać, stwierdził że lepiej żebyśmy ochłonęli i odpoczęli od siebie. Mamy się prawdopodobnie dzisiaj spotkać, ale nie wiem - odezwać się pierwsza czy poczekać aż On to zrobi? nie chcę się narzucać ani wyjść na desperatkę
__________________
'Pozwólcie mi być szaloną, szaloną szaleństwem absyntu' |
|
|
|
|
#3274 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
|
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.
Cytat:
![]() Witam nereide na watku Widze, ze tez jestes z Gda ![]() Cytat:
![]() Cytat:
A ja czesto tak mam, ze nie robie tego specjalnie - po prostu nie jestem w stanie wydusic z siebie slowa, bo wiem, ze jak to zrobie, to lzy same polece. Taka "grucha" w gardle ![]() Cytat:
Bylo wiele przeryczanych nocy, wiele dni, podczas ktorych nie mialam sil wyjsc z domu. Kazda para na ulicy wywolywala moj placz, nie moglam ogladac komedii romantycznych, nie chcialam widziec NIKOGO, kto jest szczesliwy. A jednak nauczylam sie zyc bez niego - dzis mam swojego TZta i dziekuje bylemu za to, ze dzieki niemu moglam poznac obecnego ![]() ![]() Cytat:
Uciekam sie szykowac i do TZta, milego dnia Edytowane przez nafiyqa Czas edycji: 2010-01-24 o 10:44 |
|||||
|
|
|
|
#3275 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 406
|
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.
Wróóóciłaaamm!!
Oh Szatanico! Święta prawda to co napisałaś, świętaa prawda jaki Ty masz dar do pisania naprawdę, mogłabym Cię czytać godzinami![]() ![]() Justynka gratuluje, że udało Ci się pomimo tego, że trafiłaś na takiego dzieciaka podnieść i znów być szczęśliwaŻyczę nam żeby każda z nas tak potrafiła Cytat:
![]() ![]() miałam cichą nadzieje że w taki sposób się ułoży![]() Super naprawdę super Cytat:
dużo nas co mają na K ![]() Cytat:
Madame tak mi przykro, dupek z niego że nie potrafił Ci tego powiedzieć na żywo tylko przez sms..![]() Nie pisz mu proszę wytrzymaj wiesz że tak będzie lepiej, dziewczyny Ci pisały wcześniej
__________________
Edytowane przez KochajMniie Czas edycji: 2010-01-24 o 10:51 |
|||
|
|
|
|
#3276 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 465
|
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.
Mój ex też na K
![]() Ale to fajny facet był xD
__________________
Zwykła noc spędzona w Twoim mózgu.
Obce ciała, psychicznie nadzy razem w łóżku. |
|
|
|
|
#3277 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 5 160
|
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.
Cytat:
a da się zrobić tak żeby klawisze w ogóle dźwięku nie wydawały? Bo nawet w cichym tak mi wibrują :PCytat:
może napiszę książkę, co? ![]() ---------- Dopisano o 11:01 ---------- Poprzedni post napisano o 10:58 ---------- A, jak chcesz poczytać, to masz mój artykuł, trochę stary, ale co tam ![]() Jak urlop, to tylko na Arabie. Urlop. Można poleżeć z zimnym drinkiem w ręku lub… gorącym Arabem pod ręką. Zgadnijcie, co dla rosnącej liczby turystek, nie tylko z Polski, ale całej Europy, jest najatrakcyjniejszym punktem programu wakacyjnej wycieczki? Rozochocone panie zwiedzanie ograniczają do zwiedzania pokoju hotelowego przystojnego animatora wycieczki, albo innego arabskiego uwodziciela, który akurat znajdzie się nieopodal. Egzotyka fascynuje, zwłaszcza jeżeli oscyluje w okolicach prześcieradła. Prawda jest jednak taka, że dla przeciętnego egzotycznego kochanka europejska turystka to żadna rewelacja. W 99 na 100 przypadków chodzi tylko o seks, czego kobiety często nie rozumieją, chociaż deklarują świadomość zasad panujących w układzie turystka – wakacyjny kochanek, w jakim biorą udział. Arabski Adonis dostaje to, o czym przeciętny Polak może tylko pofantazjować. Kocham ciebie i resztę turnusu Słońce, plaża, błękit wody, egzotyczne ciała – wszystko na wyciągnięcie ręki. Oficjalna wersja wydarzeń – wylegiwanie na leżaku, picie drinków nad basenem, trochę zwiedzania, kupowanie pamiątek, tańce. A jak jest naprawdę? Panie, które wyjeżdżają na wakacje do krajów arabskich coraz częściej nawet nie ukrywają, że od zabytków i palącego słońca ważniejsi są arabscy mężczyźni – zawsze chętni, zawsze gotowi, uśmiechnięci, zasypujący turystki komplementami. Wykorzystują fakt, że w ich kraju pojawiają się spragnione męskiej uwagi kobiety, gotowe na wszystko w zamian za kilka ciepłych słów. Są mistrzami stymulacji oralnej – swoimi słowami potrafią całkowicie otumanić kobietę. Oni po prostu potrafią kłamać lepiej niż nasi rodacy, w dodatku wiedzą, co kobieta chce w danym momencie usłyszeć. Choćby ofiara była brzydka jak wielbłąd, nikt jej nie powie tylu komplementów przez całe życie co jeden Arab przez godzinę. Będzie zachwycał się jej urodą łamaną angielszczyzną, żonglując formułkami doskonalonymi z turnusu na turnus. Potem zabierze ją do swojego pokoju, na jej wyraźną prośbę. Zedrze z niej ubranie i resztki zaściankowości. Konserwatywne w kraju, na obczyźnie Polki nagle odkrywają, że lubią seks i są gotowe uprawiać go na wakacjach masowo, na przykład z każdym, który powie, że jej piersi są jak fale Dunaju. Arabscy uwodziciele wiedzą doskonale, co trzeba powiedzieć kobiecie, żeby zaciągnąć ją do łóżka. Zresztą, niewiele muszą mówić, kobiety same się narzucają. Opalony, uśmiechnięty nie tylko cieszy oko, ale jest także balsamem dla duszy. Przy takim, dajmy na to, Tunezyjczyku każda kobieta może poczuć się jak gwiazda, seksowna i pociągająca, nawet jeśli nigdy w życiu tak o sobie nie myślała. Otępiała, zafascynowana, odkrywa w sobie bezpruderyjną kocicę, przy akompaniamencie drinków i czułych monologów cudzoziemskiego kochanka. Polak (nie)potrafi Co, oprócz opalonego ciała, czyni arabskich mężczyzn lepszymi od naszych rodaków? Cóż, kobiety wymieniają całą litanię różnic, które sprawiają, że Polak w zestawieniu z atrakcyjną egzotyką wypada blado, dosłownie i w przenośni. - U nas, w Polsce, facet nawet jak ma podły pysk, wielki brzuch i śmierdzi potem, uważa, że należy mu się piękna, młoda i szczupła kobieta z dużym biustem. Hipokryci, my mamy wyglądać jak boginie, a oni mogą jak wieprze. Myśli taki, że jak ma stare audi, skończone technikum i buty Adidasa, to wszystkie są jego. Kobiety potrzebują czegoś więcej niż wyżelowanego kretyna w fajnych ciuchach – pisze na forum Ada. Podkreśla jednak, że na sekswakacjach nigdy nie była. Trudno się nie zgodzić, mężczyźni mają wygórowane wymagania, dysponując mocno ograniczoną ofertą. Polki oceniają swoich rodaków surowo – Są nudni, przewidywalni, mało ambitni, leniwi, egoistyczni, niekulturalni. No i co ma zrobić kobieta utknąwszy w tym padole? Chce sobie użyć na wakacjach! - Co może mi zaoferować smutny Polak, dla którego gra wstępna trwa tyle, ile odkapslowanie butelki piwa? – krzywi się Beata z Krakowa. Z niecierpliwością oczekuje wakacji, od lat jeździ w to samo miejsce, chyba nie trzeba dodawać, że nie z miłości do zabytków. Podobnie jak Beata robi wiele Polek, jak kraj długi i szeroki. Dlaczego egzotyczni kochankowie lgną do turystek? Cóż, seks przed ślubem dla niemal każdej muzułmanki jest nie do pomyślenia, a co dopiero do wykonania. Jak widać, nie tylko Polki mają w kraju marne perspektywy… Wakacje z arabskim kochankiem są jak sen, który często kończy się niemiłym przebudzeniem. To, co powinno zostać tylko wakacyjną przygodą, zmienia się w wakacyjną miłość, pozbawioną przyszłości, perspektyw i realnego spojrzenia na całą sprawę. Kobieta tęskni, myśli, często daje się zwodzić słodkim wiadomościom, które „habibi” wysyła hurtowo do niej i kilkunastu równie naiwnych jak ona koleżanek. Chłodna, szara ojczyzna pogłębia poczucie tęsknoty i rozpaczy. Bo przecież gdzieś tam, w ciepłym kraju przepełnionym zabawą czeka on… Czeka na kolejny tabun rozochoconych europejskich kobiet. Polki, jak wszystkie kobiety na świecie, bez względu na szerokość geograficzną, chcą czuć się piękne, kochane, adorowane i pożądane. On w burdelu, ona w… hotelu? Mówią o sobie, że są wyzwolone, światowe, świadome swoich potrzeb. Na licznych forach określa się je z goła inaczej. Teoretycznie nikt cudzym materacem nie jest, a jednak ludzie się bulwersują, bo jak facet idzie „na dziwki”, to jest dziwkarzem, a jak kobieta jedzie „na Arabów”, to się chce nazywać wyzwolona. Każdy ma prawo sypiać, z kim chce, a wybór jakiego dokonuje, świadczy o nim samym, i tyle. - Można to nazwać tylko jednym słowem, nie ważne, czy robisz to w hotelu z Arabem czy w burdelu z Polakiem – napisała na forum Iza. Jej koleżanki od lat zasilają szeregi wygłodniałych Polek w krajach arabskich. – Wracają opalone, roześmiane, „szersze w kroku”, czasami prócz pamiątek przywożą coś wenerycznego. A Maria dodaje - Lubię seks, ale nie w kraju. Jeżdżę na wakacje dla tych przystojniaków. Pewnie jestem jedną z wielu. I co z tego? Przynajmniej nie jestem hipokrytką. Seks to aż seks lub tylko seks – zależy od punktu widzenia. Nie generalizujmy, nie każda kobieta jedzie na tego rodzaju wakacje, nie każda uprawia seks w hotelu z Arabem.
__________________
Don't the sun look lonesome, oh lord lord lord, on the graveyard fence? Don't my baby look lonesome when her head is bent? Piszę. |
||
|
|
Najlepsze Promocje i Wyprzedaże
|
|
#3278 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 406
|
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.
Cytat:
![]() Napisz! o nas! wspaniałych, mądrych, kochających zazdrośnicach najlepiej! ![]() Edit: Przeczytałam! aż wakacje mi się zamarzyły
__________________
Edytowane przez KochajMniie Czas edycji: 2010-01-24 o 11:14 |
|
|
|
|
|
#3279 | |||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 4 588
|
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.
uff. NADROBIŁAM
![]() Cytat:
wydaje mi się, że nie ma co tak jeździć po TŻcie Madame - że jest egoistą, że ma za dobrze. po 1) każdemu zdarzają się momenty kiedy zachowuje się jak egoista, bo każdy ma w sobie trochę egoisty po 2) może miał zły dzień, czy coś takiego. nie chcę go jakoś bardzo bronić, bo we wszystkich przytoczonych sytuacjach zachował się nie w porządku (zakupy, tekst "zamknij się" albo te żarty z koleżanką przez telefon i jeszcze wmawianie Madame, że to ona jest ta zła i balowała całą noc ---------- Dopisano o 11:10 ---------- Poprzedni post napisano o 11:10 ---------- Cytat:
na pewno nie przestał cię kochać, po prostu chce żeby jego było na wierzchu, nic więcej. nie odzywaj się póki co. o przelewie też bym na razie nie pisała, nie szukaj pretekstu. jeszcze zdążysz z niego wyciągnąć kasę zobaczymy jak on zareaguje na twoją obojętność.ktoś kiedyś napisał, że panem jest ten, kto ma całą sytuację głębiej w dupie. ---------- Dopisano o 11:11 ---------- Poprzedni post napisano o 11:10 ---------- Cytat:
wystarczy popatrzeć na jego smsy. ---------- Dopisano o 11:12 ---------- Poprzedni post napisano o 11:11 ---------- Cytat:
pokaż im jak powinna wyglądać i ZACHOWYWAĆ SIĘ miss ![]() ---------- Dopisano o 11:12 ---------- Poprzedni post napisano o 11:12 ---------- Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 11:13 ---------- Poprzedni post napisano o 11:12 ---------- Cytat:
zamiast patrzenia pod kątem "ja ja ja", trzeba czasem spojrzeć z perspektywy "on/ona" albo "my" ![]() co do twojej sytuacji - jesteście razem pół roku i już zdążyłaś wystraszyć chłopaka tą awanturą. jak najszybciej postaraj się wyjaśnić mu co ci nie pasowało. nie ma co się łudzić że sam będzie się wszystkiego domyślał.. miał już wcześniej jakąś dziewczynę czy jesteś jego pierwszą? mnie też denerwują takie świergoczące koleżanki TŻta, ale trzeba to jakoś przeboleć. nie uwiążesz go. w ogóle to witam serdecznie w wątku ![]() ---------- Dopisano o 11:14 ---------- Poprzedni post napisano o 11:13 ---------- Cytat:
![]() u mnie kiedyś też było podobnie.. aż w końcu to ja się wzięłam za siebie, bo we mnie leżał problem, nie w nim. co nie zmienia faktu, że facet nie jest idealny i jak mu się należy to zwracam mu uwagę. ale już nie w taki sposób jak dawniej. |
|||||||
|
|
|
|
#3280 | |||||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 255
|
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.
Cytat:
tylko zapamiętaj to co napisałyśmy![]() i oczywiście witaj na wątku Cytat:
Milego dnia Cytat:
Cytat:
![]() ![]() Cytat:
Cytat:
Ja mam corbiego(jak to się odmienia?) ze tak się pochwale Cytat:
![]() a u Ciebie nadal ok? kiedy ta studniówka?
|
|||||||
|
|
|
|
#3281 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 4 588
|
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.
Cytat:
na mojego to działa właśnie tak jak opisałaś - czuje się lekko zdezorientowany, jest mu wstyd, po czym zaczyna przytulać i mówić, żebym przestała, bo on nie zniesie tego, że przez niego płaczę. ---------- Dopisano o 11:15 ---------- Poprzedni post napisano o 11:14 ---------- Cytat:
ale racja, milczenie jest złotem. normalnie dostaję średnio jednego smsa na 3-4h. a jak się nie odzywałam ostatnio przez 6h, dostałam ich chyba z 5 czy 6, w tym na końcu "kochanie proszę cię, odezwij się" (to był chyba już ten wspomniany trzeci etap )---------- Dopisano o 11:15 ---------- Poprzedni post napisano o 11:15 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 11:16 ---------- Poprzedni post napisano o 11:15 ---------- Cytat:
![]() brak rozmowy + analityczny kobiecy umysł i problem gotowy. trzeba z tym walczyć, bo inaczej to marne szanse na zbudowanie porządnego związku opartego na zaufaniu, wzajemnym zrozumieniu, wsparciu. takiego na długie lata, nie na 5 lat. wiecie co? ten postęp cywilizacji i to wszystko spowodowało taki rozpad więzi między ludźmi, że aż przestaję wierzyć w prawdziwą miłość. niechętne zawieranie małżeństw, zdrada, rozwody. tylko kasa, kariera, seks, dobra zabawa. i kilka dni temu zobaczyłam parę starszych ludzi (myślę że koło 60-65 lat), którzy szli pewnym krokiem (tak tak ![]() nie żebym była jakimś moherem, ale myślę, że nie tak powinno to wszystko wyglądać. aż się boje co będzie dalej. już chyba na porządku dziennym będzie zdradzanie swojego partnera, bo "wszyscy tak robią" i w telewizji mówią, że tak trzeba. ---------- Dopisano o 11:16 ---------- Poprzedni post napisano o 11:16 ---------- Cytat:
kiedyś za wszelką cenę brnęłam w kłótnie do momentu gdy mu wszystko wygarnęłam. teraz najpierw wolę się pogodzić, poczekać aż emocje opadną i dopiero przeprowadzać poważne rozmowy ![]() generalnie jest cudownie, chociaż cały czas się zastanawiam "co by było gdyby chciał zacząć chodzić na imprezy, czy mogłabym zasnąć, czy nie myślałabym o tym cały czas?". wczoraj leciutkie fochy poszły o.. gumki nie będę sytuacji opisywać, bo spór zanim się rozwinął, został zażegnany. po prostu JAK NIE MY ![]() zjedliśmy obiad, przywieźliśmy moich rodziców z imprezy i piliśmy za powodzenie sesji mojej i TŻta został na noc i własnie przed chwilą poszedł do domu.w ogóle to wczoraj akcja była, bo zaczął się wypytywać o współlokatorkę mojej koleżanki ze studiów.poznał ją jak był ze mną na egzaminie. ja widzę kiedy mu się jakaś laska podoba, trochę mnie poirytowało, że się tak pytał kto to jest, ale tylko zażartowałam że wpadła mu w oko, a ten oczywiście zaczął się śmiać i wszystkiego wypierać ![]() dzisiaj z rana już ktoś się dobijał do niego na telefon. ale jakoś się tym nie przejmuję i nie wyobrażam sobie, że to jakaś psiapsiółka czy coś jest dobrze, oby jak najdłużej.tymczasem skończyło się rumakowanie, trzeba się brać za naukę, bo przede mną kolejny egzamin ![]() mam nadzieję, że utrzymam taki kurs, bo podoba mi się gdy jestem tak bardzo zajęta i nie interesuje mnie specjalnie co w tym czasie robi TŻ. a przede wszystkim schizów jest dużo mniej ![]() justynkavip, gratuluję pozytywnych przemian i życze powodzenia
Edytowane przez Rebelious Czas edycji: 2010-01-24 o 11:20 |
|||||
|
|
|
|
#3282 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 465
|
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.
Cytat:
__________________
Zwykła noc spędzona w Twoim mózgu.
Obce ciała, psychicznie nadzy razem w łóżku. |
|
|
|
|
|
#3283 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 255
|
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.
Szatanico jak bede miala tylko wiecej czasu to też czytnę bo teraz zaraz wychodzę
![]() kochajmnie a jak było ?
|
|
|
|
|
#3285 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 4 588
|
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.
Cytat:
![]() nie powiem, żeby to miało zawsze zastosowanie, ale w tym momencie to dobra rada dla Madame, tak myślę ![]() ---------- Dopisano o 11:27 ---------- Poprzedni post napisano o 11:26 ---------- o co poszło? |
|
|
|
|
|
#3286 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: gda
Wiadomości: 43
|
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.
Cytat:
Reb, wiem, że sie wystraszyl i nie chcę go uwiązywać, naprawdę. tylko ja się nie chcę Nim dzielić. mogę się dzielić jedzeniem, pieniędzmi, NAWET ciuchami ale TŻem na pewno nie bede a juz na pewno nie z jakimis kretynkami![]() napisałam Mu smsa, czy już ma ochotę się ze mną zobaczyć. Nie odpisuje narazie co do pogrubionego: tu nie chodziło o nieodzywanie się, rzadki kontakt itd. k0ontakt był i to aż nazbyt intensywny, koniec końców czułam się jak ptaszek w klatce, bo na imprezy to chodzić sama nie mogłam (a on nie lubił wiec nie chodzilismy ), moje kolezanki wszystkie niedobre i glupie, a na dodatek wole sie z nimi spotykuac zamiast z nim. no ale najwiekszym problemem byly jego chamskie odzywki do mnie, niekiedy wyzwiska, pare razy mnie popchnął![]() no, i alkohol. i bynajmniej nie mam na myśli okazjonalnego picia... tylko chlanie do nieprzytomności, pijackie burdy i inne 'wesołe' skutki uboczne wodki. jednak on na kazda moja probe rozmowy i ratowania tego zwiazku twierdzil, ze PRZESADZAM (to chyba jakies ulubione slowo-klucz wiekszosci mezczyzn) i jestem psychiczna, wiec won do psychologa. na pewno prblem leżał tez we mnie, nie twierdze, ze bylam bez winy. jednak z nas dwojga to on bardziej dzialal na niekorzysc naszego zwiazku.
__________________
'Pozwólcie mi być szaloną, szaloną szaleństwem absyntu' |
|
|
|
|
|
#3287 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 406
|
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.
Cytat:
Brawo! jak ani to pytanie o inna, telefon nie spowodowały zazdrości to naprawdę gratuluje![]() Cytat:
Na początku o mało co bysmy się nie pokłócili, już chciałam wracać do domu obrażona ale sytuacja się uspokoiła i spędziliśmy razem całą noc legalnie cudownie było zasnąc przy nim![]() ---------- Dopisano o 11:38 ---------- Poprzedni post napisano o 11:36 ---------- a o co
__________________
|
||
|
|
|
|
#3288 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 485
|
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.
Ale napisałyście
![]() Zaraz Was będę nadrabiać, ale najpierw musze się poskarżyć ![]() Puściły mi nerwy wczoraj i pokłóciłam się z TŻtem. ![]() Byłam wczoraj u babci na obiedzie, przed wyjściem zadzwoniłam do niego, żeby się umówić na konkretną godzine później- nie odebrał. Myślałam, że jak zobaczy to oddzwoni. Byłam u babci, jest godz. 17.30 telefon milczy ![]() No to zadzwoniłam do niego. Powiedział, że czekał na mnie na gg No nie ważne. Okazało się, że się nie spotkamy, bo się biedaczek musi uczyć- super Nic nie powiedziałam, powiedziałam, że trudno i tyle. Nie zrobiłam afery, nie miałam pretensji. Poszłam sobie do kuzynki i wypiłyśmy sobie winko. A ten oczywiście cały wieczór nie odezwał się ani słowem Nie no przepraszam napisał znowu wiadomość na gg Wróciłam do domu ok północy. Zadzwoniłam do niego. Fakt, byłam troszkę podpita po tym winku, emocje mi puściły. Tzn przez telefon rozmawiałam z nim normalnie, ale potem przez gg gadaliśmy, żeby nie naciągać. Tzn powiedzmy że gadaliśmy, bo wysłał mi jedynie linka do jakiejś stronki, gdzie można sobie seriale oglądać. Coś tam się go zapytałam. Cisza. Z 20 min nic nie odpisywał. Wkurzyłam się i znowu do niego zadzwoniłam. I się pytam czemu ze mną nie rozmawia itd. To on, że sobie serial włączył, bo odpoczywa psychicznie od nauki Ok, ale ze mną nie może pogadać, bo po co nie? Nie no bo ja go pewnie męczę psychicznie ![]() Zapytał się o co mi chodzi, powiedziałam, że o nic i się rozłączyłam. Napisał na gg, że oczywiście niepotrzebnie się ciśnieniuje Napisałam mu, że nie będę akceptować tego, że on się ode mnie izoluje, bo ma naukę i egzaminy. I że dobrze wie, że mam racje, bo w czasie każdej sesji jest tak samo i musimy się kłócić, bo on się do mnie nie odzywa. I przez ten znikomy kontakt zaczynam się od niego odzwyczajać. Odpisał ,,dobrze dobrze" Powiedziałam, że ja zamiast być jego wsparciem w trudnych momentach to muszę wkurzać i siebie i jego. ON: ,,każdy reaguje inaczej" No to napisałam, że on zawsze reaguje na stres olewaniem mnie i żeby odezwał się do mnie jak już będzie po wszystkim, że życzę mu powodzenia i zakończyłam to tak: ,,skoro nie moge byc dla ciebie wsparciem, a jestem tylko ciezarem to nie bede ci psuc nerwow". I tyle. On już nic nie odpisał, nic się nie odezwał do tej pory. Tym samym wywołał wojnę i nie zamierzam się teraz do niego odzywać w żaden sposób i na jego kontakt reagować również nie będę. Narazie postanowiłam, że do środy. Mam nadzieję, że mi się uda. Przegina, po prostu przegina, zawsze musi być to samo w czasie tej cholernej sesji Yhhh ale jestem wściekła. Nie jest mi smutno, no może trochę, ale jestem wściekła. Ja wiem, że to jest jego reakcja na stres, bo zawsze jest to samo. Ale też się musi zastanowić nad tym, że tak nie można. Że druga osoba może być wsparciem, a ja czuję się jakbym była jego wrogiem. Lepiej żeby zmienił swój stosunek do sytuacji. JEJU ale jestem ZŁA
__________________
,,Egoizmem jest wymaganie od innych, by żyli życiem, które akurat tobie wydaje się najwłaściwsze. Żyć swoim życiem nie jest egoizmem"- Anthony de Mello |
|
|
|
|
#3289 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 4 588
|
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.
Cytat:
dziś rano postanowiłam po prostu - nie będę go pytała kto się do niego dobija, niech pisze kto chce, pewnie to i tak kolega więc nie ma co się niepotrzebnie denerwować. po czym zapomniałam o całym zajściu
|
|
|
|
|
|
#3290 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: puszka po Pepsi ;>
Wiadomości: 21 351
|
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.
No jak zwykle o duperele, ale pol wieczora do siebie sie nie odzywalismy, i na dysk tez nie pojechalismy
![]() |
|
|
|
|
#3291 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka/Łódź
Wiadomości: 2 962
|
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.
Ehhh moj TZ mi napisal smsa, ze sobie wszystko przemyslal, ze jestem dla niego nie fair (tak, ja jestem nie fair), ze mam wiecznie do niego jakies pretensje, kiedy on cos odwinie to lubie to przejaskrawiac i opowiadac znajomym (nie mam znajomych, mam 2 kolezanki...) robiac z niego jakies szubrawce (
Ehh, nie wytrzymalam i wyslalam mu maila, w kotrym mu wszystko wyrzucilam. Dam Wam do przeczytania, mozecie mnie skrytykowac, ale teraz wiem, ze napisalam mu wszystko co mialam do napisania i juz nie mamy o czym rozmawiac. Oto mail: Wiesz co, nie powinnam tego pisać, ale inaczej chyba nic nie zauważysz... Nie jesteś już człowiekiem, w którym się zakochałam... Nie myślałam, że można się aż tak zmienić. Jednak Łódź zmienia ludzi. Nie sądziłam, że jesteś z tych, którym woda sodowa uderza do głowy. A jednak. Masz o sobie strasznie wysokie mniemanie i jesteś bardzo pewny siebie. Zbyt pewny. Nie dasz sobie zwrócić na nic uwagi, nie dopuszczasz do siebie żadnych słów krytyki. Ty robisz dobrze, a inni źle. Traktujesz innych jak nie wiem co. Ty jesteś najlepszy i najlepiej postępujesz, a reszta musi sie do Ciebie dostosować. Jeśli tylko Ci się powie coś nie tak, to od razu sie naburmuszasz i złościsz. Nie da się z Toba dojść do żadnego kompromisu ( tak, to nie ze mną jest coś nie tak...), bo Ty zawsze masz rację. Nie potrafisz porozmawiać kiedy jest jakiś problem. Nie potrafisz przyznać się do błędu (tak pewnie pomyślisz jakiego błędu, przecież tylko ja je popełniam)... Nawet na głupie przepraszam Cię nie stać, kiedy naprawdę mi się to należy. Zachowujesz sie jak dziecko a nie 23-letni mężczyzna. Nie potrafisz stawić czoła problemom. Najlepiej albo stchórzyć albo zrzucić winę na kogoś innego. Przykro mi, że się tak zachowałeś. Nigdy bym nie pomyślała, że stać Cię na to. Ok, jeśli ja bym naprawdę coś strasznego zrobiła. A ostatnio Ty zawalasz. Nie potrafisz zrozumieć, że druga osoba cierpi przez Ciebie. Nie rozumiesz, że mógłbyś postąpić inaczej, by uczynić kogoś szcześliwym. No ale przecież nie o to Ci chodziło... Mam wrażenie, że Ty jesteś dwoma postaciami. Czasem słodki, kochany i czuły misiaczek, a za chwilę cham, który ma wszystko w dupie i jego dziewczyna to śmieć, do której można powiedzieć, żeby się zamknęła i będzie spokój... Mam wrażenie, że w tej Łodzi pozmieniała Ci się hierarchia wartości... albo zawsze taką miałeś tylko dopiero teraz wyszła. Wiem, że ja też nie jestem bez winy, ale Ty też się czasem potrafisz uczepić bog wie czego. Więc nie zwalaj całej winy na mnie. Przyznałam Ci rację, bo wiem, że tego co napisałam nie weźmiesz do serca i nie wyciągniesz żadnych wniosków. Nie masz sobie nic do zarzucenia, to ja wszystko popsułam. Ok, niech tak będzie. Żyj sobie dalej w swoim słodkim przekonaniu, że postępujesz właściwie i to inni są winni i to oni powinni się zmieniać.Ciągle się tylko zastanawiam czy to Ty się zmieniłeś, czy po prostu bardziej Cie poznałam... Mam nadzieję, że kiedyś osoba którą pokochasz postąpi wobec Ciebie tak jak Ty wobec mnie. Może wtedy zrozumiesz jak to jest... Ogarnij się póki nie jest za późno, bo łatwo kogoś stracisz, kogoś kogo w przyszlości pokochasz. Więc póki jeszcze nie spotkałeś swojej prawdziwej miłości to zastanów się nad sobą i zmień się. Edytowane przez MadameButterfly6 Czas edycji: 2010-01-24 o 11:57 |
|
|
|
|
#3292 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 4 588
|
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.
Cytat:
wiesz, każdy inaczej reaguje na stres, ja panikuję i zawracam dupę TŻtowi, marudzę mu w smsach. on natomiast jest oschły, smętny, czasem niemiły. jakoś staram się to znosić, raz jest źle, następnego dnia jest w porządku. trzeba to przeczekać, po prostu. tylko znowu w twoim przypadku pojawia się problem tego braku kontaktu. dziwi mnie, że nie ma nawet chwili żeby pogadać, tylko woli się odstresować oglądając seriale. pomyśl, dlaczego tak jest? jego reakcja na stres to zamknięcie się w sobie, ty wtedy marudzisz, że się nie odzywa czym mu na pewno nie pomagasz i może faktycznie nie czuje twojego wsparcia? napisz, że w niego wierzysz, że jesteś z nim. równocześnie napomknij coś na temat tego by odzywał się częściej. bez robienia awantur. ---------- Dopisano o 12:00 ---------- Poprzedni post napisano o 11:57 ---------- Madame, błąd błąd błąd! trzeba było iść w zaparte i dalej się nie odzywać. daj znać co on na tego maila. |
|
|
|
|
|
#3293 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 5 160
|
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.
Cytat:
![]() Dobra, do rzeczy. Ja to widzę jeden problem - BRAK KOMUNIKACJI. Wszystko opiera się na odrzucaniu piłeczki oskarżeń. Prowadzicie uparcie monolog - on wylicza Twoje wady, Ty jego. To przypomina rzucanie jajkiem, za każdym razem jedno ląduje na Twojej albo na jego twarzy. Oboje walczycie o dominację. Żadne nie potrafi usiąść obok ukochanej osoby i przyznać się do SWOICH błędów, lepiej jest wyrzucić z siebie litanię pretensji. Na początek polecałabym utrzymać emocje na wodzy i przestać generować SMSy, maile, teksty na gg w stylu: "Ty, Ty, Ty, Ty, Ty....", bo to tylko dolewanie oliwy do ognia. Dajcie sobie odetchnąć, nie kontaktujcie się dwa, trzy dni, potem spotkajcie się żeby porozmawiać. Zamiast znowu wymieniać ciosy, zacznijcie rozmawiać o tym, jakie błędy popełnia każde z Was. Następnie zacznijcie rozmawiać o tym, co chcielibyście zmienić w Waszym związku, co sprawia, że jesteście szczęśliwi. Dla mnie wygląda to tak, że mimo tych 5 lat nic o sobie nie wiecie ---------- Dopisano o 12:08 ---------- Poprzedni post napisano o 12:05 ---------- Cytat:
![]() Mówisz, że chcesz go wspierać, ale robisz coś odwrotnego. Dla niego wsparciem byłoby danie mu odrobiny spokoju i przestrzeni, skoro tego potrzebuje. Zajmij się swoim życiem, chyba nie musisz warować u jego stóp i domagać się uwagi? Napisz od czasu do czasu SMSa, że go kochasz i żeby dał znać, jak będzie miał ochotę pogadać, i tyle.
__________________
Don't the sun look lonesome, oh lord lord lord, on the graveyard fence? Don't my baby look lonesome when her head is bent? Piszę. |
||
|
|
|
|
#3294 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka/Łódź
Wiadomości: 2 962
|
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.
Odpisal to:
Co za brednie... To wlasnie Ty nie zauwazasz winy u siebie. Masz wiele zlych nawykow wyniesionych z domu. Lodz nie zmienia ludzi - to Twoje urojone zdanie wobec innych moich bylych znajomych, ale jezeli wygodniej Ci sie z tym zyje, to tkwij w tym przekonaniu. Nie zawuazylas, ze jestes 'toksyczna'? Nie masz znajomych, mnie tez ich pozbawilas, wiele mi zabraniasz. Ale nie rozchodzi juz sie o to. Chcesz miec nad kims wladze to sobie pieska kup;] Kompromis? Ty w ogole znasz takie slowo? Nie bede Cie przepraszal, bo dla Ciebie te slowa sa nic nie warte(nie mow mi tylko, ze powodem jest bezdusznosc wypowiadanych przeze mnie tych slow). Czy słyszysz jaka jestes fałszywa?? Najpierw mi piszesz o tym, że chcesz abym był szczęśliwy, a teraz: "Mam nadzieję, że kiedyś osoba którą pokochasz postąpi wobec Ciebie tak jak Ty wobec mnie.". Jeżeli mam czuć się tak jak przez ostatnie dni to naprawdę wolę sobie egzystować w samotności. Ps. Życzę Ci tylko partnera, który będzie godny Twojej osoby i sprosta wymaganiom Twojej całej rodzinki... |
|
|
|
|
#3295 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 5 160
|
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.
Cytat:
Kochana, trudno się nie zgodzić, że zachowujesz się jak toksyczna laska, na Twoim miejscu wzięłabym Valerin i przestała wjeżdżać w ten związek buldożerem.
__________________
Don't the sun look lonesome, oh lord lord lord, on the graveyard fence? Don't my baby look lonesome when her head is bent? Piszę. |
|
|
|
|
|
#3296 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 4 588
|
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.
.
Edytowane przez Rebelious Czas edycji: 2014-07-02 o 19:19 |
|
|
|
|
#3297 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka/Łódź
Wiadomości: 2 962
|
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.
Moze i jestem, trudno. Nie bede sie znow plaszczyc. I kolejny raz przyznawac do winy i przepraszac. Napisalam to:
Myślałam, że coś zrozumiesz. Ja toksyczna? A kiedy wychodzę do Kaśki na 15 minut i zajmuje mi to trochę więcej, a Ty wydzwaniasz za mną i masz pretensje, że wróciłam nie za 15 minut tylko za 30? To jest toksyczne. To jest czepianie sie o pierdoły. Sluchaj, nie wymagaj ode mnie, żebym się nie czepiała kiedy mówisz do mnie "zamknij się" albo mówisz moim koleżankom, że wolisz z nimi rozmawiać niż ze mną. Miałam prawo się o to przyczepić. Wiem, że czasem czepiam się o to, o co nie powinnam. Zdaję sobie z tego sprawę i w przeciwieństwie do Ciebie zauważam to i przyznaję się do tego. Brednie? No tak, dla Ciebie to brednie. Przecież nie wolno Ci zwrócić uwagę na Twoje zachowanie, bo od razu masz wielkie pretensje takie jak tutaj właśnie napisałeś. Na każdym kroku udowadniasz, że nie potrafisz przyjąć nawet najmniejszej krytyki. Kiedy wracasz do Rawy to Ci się przewraca w głowie, co mama i siostra coś mówią? A Ty się ich słuchasz jak wyroczni. Łódź zmieniła Ciebie - o Twoich znajomych nic nigdy takiego nie mówiłam i nic takiego nie myślę, więc zostaw ich w spokoju. Oni nie potrzebowali Łodzi, żeby się zmienić. Juz w Rawie się to stało.I cały czas to TY pokazujesz, że Twoje musi być na wierzchu, Ty masz władzę i Ty tu rządzisz. Owszem słowa dla mnie nie mają znaczenia jeśli nie wiążą się z jakimikolwiek czynami... Bez czynów są puste. I to Ty się źle czujesz przez ostatnie dni tak? To nawet nie jesteś w stanie wyobrazić sobie tego co czuję ja, skoro uważasz, ze Tobie ostatnio było źle. Naprawdę przykro mi, że po 5 latach komunikujemy się w taki sposób. Zamiast usiąść i porozmawiać na spokojnie, powiedzieć sobie co było nie tak, co nas boli to tylko wieczne pretensje... Takim sposobem nic się nigdy nie zmieni. Nie jestem fałszywa, ja po prostu biję się z myślami, bo byłam z Tobą tyle lat, a tak naprawdę nic o Tobie nie wiem. Nigdy bym się tego nie spodziewała... |
|
|
|
|
#3298 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 465
|
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.
Cytat:
Albo byliście ślepi, albo strasznie się kochacie. Może się spotkajcie i porozmawiajcie, a nie klepiecie sobie @.
__________________
Zwykła noc spędzona w Twoim mózgu.
Obce ciała, psychicznie nadzy razem w łóżku. |
|
|
|
|
|
#3299 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka/Łódź
Wiadomości: 2 962
|
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.
Nie moge sie powstrzymac, niech wie co o nim mysle. Nigdy juz nie bede miala okazji mu powiedziec tego w twarz. Niech kazde powie swoje racje i pojdzie w swoja strone.
|
|
|
|
|
#3300 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: gda
Wiadomości: 43
|
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.
Cytat:
Wiesz, przykro mi to pisac, ale mysle, ze juz nie warto walczyc. Oboje sie wzajemnie obwniacie i obrzucacie blotem. nawet jesli jakims cudem sie pogodzicie, to bedziecie sobie tę kłotnie i te ostre slowa wypominac. czasami tak bywa, mimo ze ludzie bardzo sie kochaja to z wielu przyczyn nie potrafia byc razem. nie ciagnij tego, daj sobie szanse na rozpoczecie nowego zycia z kims innym u boku
__________________
'Pozwólcie mi być szaloną, szaloną szaleństwem absyntu' |
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:47.











swoja droga kumaty chlopak 
mam nadzieje ze tez kiedys sie odkocham od swojego i poznam kogos lepszego.... 
51,0 kg(2.11.10)......50,0 kg 
Ale wiem, ze nie moge tego zrobic. To on zawinil, a ja siebie obwiniam...
jaki Ty masz dar do pisania naprawdę, mogłabym Cię czytać godzinami
tak mi przykro, dupek z niego że nie potrafił Ci tego powiedzieć na żywo tylko przez sms..
może napiszę książkę, co? 



" ,
wydaje mi się, że u Was nastapił po prostu przesyt, za duzo mieliście siebie na co dzień, z tego, co kojarze widujecie sie kazdego dnia, wiec nawet jesli jest jakas sprzeczka nie macie mozliwosci ochłonąc i spojrzeć z innej perspektywy. No, sama pomyśl. Jest kłotnia, awantura, obwiniacie się wzajemnie, rozstajecie w niezgodzie, na drugi dzień znowu się widzicie i machina się nakręca. nadal jest żal i złośc do drugiej osoby, z tym, ze jeszcze wieksza, bo od wczoraj emocje nie opadły. i oboje sie wciąż nakręcacie.
i mnie uzna za jakąś wariatkę! bo tak to niestety wygląda z boku



