Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja' - Strona 131 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Wizażowe Społeczności

Notka

Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-02-11, 12:49   #3901
201604200942
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 19 620
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

Cytat:
Napisane przez KaasiaaK Pokaż wiadomość
to ja już Mariolkę wolę

trzeba mieć dystans, bo inaczej zwariować można
film studniókowy będzie niezłą siarą jeśli chodzi o mnie, ale z kogoś śmiać się trzeba brata w zeszłym roku na filmie prawie nie ma, to ja muszę nadrobić


też mi się zdaża ale robię tak, żeby było wrażenie, że nie znałam klucza
jedna koleżanka z klasy spisuje wszystko z klucza jak leci ;/
przynajmniej Ciebie zapamiętają ze szkoły
i taka duma dla rodzinki, że ta Kasia to taka odważna

ja też przepisałam tak, by nie było widać, że przepisuję z klucza. Tzn pozmieniałam kolejność i nie napisałam na wszystkie punkty, ale to już ze swojego lenistwa ;d

Cytat:
Napisane przez Weronika112 Pokaż wiadomość

No właśnie.
Ja mam swoje towarzystwo i nawet jeśli zrobię największą głupotę świata, to dla nich nadal będę tą fajną, cudowną, kul i dżezi. A u innych mogę mieć opinie takiej i siakiej. Niech sobie gadają, na zdrowie.
no i prawidłowo
Cytat:
Napisane przez Karmenka Pokaż wiadomość
A wołali za mną Mariola pewien czas, ale jakoś nie robiło to na mnie wrażenia i przestali.
Loffciam Jolę i tesz mam rÓshofego konia
znudziło im się ;d

Boshe Boshe Ty KrEjSolQ
Cytat:
Napisane przez blue_apple Pokaż wiadomość

jak się kłócimy, to wiadomo, że inaczej, niż jak rozmawiamy. czyli przeważnie mnie zatyka i nic nie mówię. albo mówię, co myśle, o jego podejściu

no, potwierdzam, że świetna mam w prezentacji nawet
a długo ze sobą jesteście?
201604200942 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-11, 14:43   #3902
KaasiaaK
Zakorzenienie
 
Avatar KaasiaaK
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Radom
Wiadomości: 6 901
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

Cytat:
Napisane przez SamaraMorganx Pokaż wiadomość
przynajmniej Ciebie zapamiętają ze szkoły
i taka duma dla rodzinki, że ta Kasia to taka odważna

ja też przepisałam tak, by nie było widać, że przepisuję z klucza. Tzn pozmieniałam kolejność i nie napisałam na wszystkie punkty, ale to już ze swojego lenistwa ;d
odważna fakt, odważna, bo wzięłam tego a nie innego partnera, któremu odwagi nie brakuje nie no spoko, pośmiejemy się, a śmiech to zdrowie ja lubię się śmiać ;D


ja też nigdy nie biorę wszystkiego, bo np. za opis postaci X można dostać 5 pkt, a w kluczu dają 10 możliwości, to wystarczy napisać 5-6 z tego i galancik
__________________
konsekwentnie dążyć do celu(ów)..;-)
KaasiaaK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-11, 15:35   #3903
Karmenka
Zakorzenienie
 
Avatar Karmenka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 9 258
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

Cytat:
Napisane przez blue_apple Pokaż wiadomość


jesli podzieli się z Tobą łazienką

umiem to za dużo powiedziane, ale próbowałam się nauczyć
też mam nadzieję, że się uda
Chyba aż taka zła nie będzie i się podzieli


No to próbować to i ja będę.

Cytat:
Napisane przez SamaraMorganx Pokaż wiadomość

znudziło im się ;d

Boshe Boshe Ty KrEjSolQ
Oglądaliśmy to dziś, fajnie wyszło, najlepsze jak mnie do bagażnika wrzucali, fajnie to wygląda.

__________________
bloguje
Karmenka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-11, 15:52   #3904
940aaead32a02128bb608a6b94f04b4806a21ce5_60383a2a3bc41
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 614
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

hej ;*

oblałam. niestety. i jestem na siebie kur.wa zła. bo zrobiłam taki głupi błąd że szkoda gadac. nie mogę przezyc normalnie. no ale od początku. o 11.15 teoria, zdałam bezbłędnie-choc bałam się okropnie. stres troszkę opadł. wyczytali mnie dopiero o 12.36. poszłam.miałam z kobietą. pod maską musiałam pokazac wlew oleju do silnika i pozycyjne. spoko. podjechała mi pod łuk. myślałam że już oblałam,bo miałam wrażenie że nie zmieściłam się po jeździe do przodu w koperte.ale było dobrze. czas na górkę. musiałam powtórzyc,bo za pierwszym razem nie puściłam awaryjnego do końca. wyjechaliśmy na miasto.hura.no i pojechałam prosto,przeszkoda, ominęłam ładnie,potem w prawo. na rondzie w lewo.przejechalismy kawałek i kazała mi skręcic w prawo. no ale wcześniej z lewej strony jechał egzamin i chciał wymusic a egzaminator po hamulcach. widzę że nie dam rady przejechac to poczekałam. miałam pojechac w prawo ale z tamtej strony jechał bus ,który chciał skrecic w moją stronę ,czyli w lewo.( mam nadzieję że dobrze to zobrazowałam ) no i ja zamiast kur.wa się zatrzymac bo widziałam że się nie zmiescimy to chciałam jechac i ona mi po hamulach ;( chwilę się zawahała no ale powiedziała że koniec egzaminu i że mam się przesiąsc. i mi zaczęła mówic że było tak świetnie i w ogóleeee. także długo po mieście nie jeździłam ;]. nie mogę sobie darowac że chciałam jechac dalej. przecież chwilę przed była podobna sytuacja!!. a tu przez taki błahy błąd koniec. przecież dobrze wiedziałam że nie będzie miejsca no ale wyszło jak wyszło. przyjechałyśmy do WORDu no i się rozryczłam ;]. wiem, wiem to dopiero pierwszy raz, ale chodziło mi o ten głupi bład ! a jeszcze przed miałam jazdę i mój instruktor mi mówi : no Kamilaaa teraz na miękko ich rozwalisz i za 2 tyg odbiór prawka. i mówił że na pewno zdam.oni tak we mnie wierzyli a ja dałam ciała. no ale coż, trzeba życ dalej. kryzys minął. bo prawie cały czas łzy mi leciały jak pomyślałam o egzaminie. nie mogę się poddac !! w poniedziałek kolejne starcie, dam z siebie wszystko !



a resztę nadrobię w weekend, bo ostatnio nie mam sił siedziec na kompie ;*
940aaead32a02128bb608a6b94f04b4806a21ce5_60383a2a3bc41 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-11, 16:54   #3905
star15
Zakorzenienie
 
Avatar star15
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 3 479
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

Dzień dobry. ;**

Ale się dziś czuję, cały czas mam wnerwa jakiegoś. (@ się zbliża.)

Kamila -
Przestań, nie dałaś ciała, tylko po prostu Ci się nie pofarciło, przegrałaś starcie ze stresem, ale w pon. pokażesz co potrafisz!
__________________
"Różne momenty wiszą w przestrzeni jak prześcieradła, jak ekrany, na których wyświetla się jakiś moment; świat składa się z takich nieruchomych momentów, wielkich metazdjęć, a my przeskakujemy z jednego na drugi."


Studentka
star15 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-11, 17:08   #3906
effciaa16
Zakorzenienie
 
Avatar effciaa16
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 4 870
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

[1=940aaead32a02128bb608a6 b94f04b4806a21ce5_60383a2 a3bc41;17120588]hej ;*

oblałam. niestety. i jestem na siebie kur.wa zła. bo zrobiłam taki głupi błąd że szkoda gadac. nie mogę przezyc normalnie. no ale od początku. o 11.15 teoria, zdałam bezbłędnie-choc bałam się okropnie. stres troszkę opadł. wyczytali mnie dopiero o 12.36. poszłam.miałam z kobietą. pod maską musiałam pokazac wlew oleju do silnika i pozycyjne. spoko. podjechała mi pod łuk. myślałam że już oblałam,bo miałam wrażenie że nie zmieściłam się po jeździe do przodu w koperte.ale było dobrze. czas na górkę. musiałam powtórzyc,bo za pierwszym razem nie puściłam awaryjnego do końca. wyjechaliśmy na miasto.hura.no i pojechałam prosto,przeszkoda, ominęłam ładnie,potem w prawo. na rondzie w lewo.przejechalismy kawałek i kazała mi skręcic w prawo. no ale wcześniej z lewej strony jechał egzamin i chciał wymusic a egzaminator po hamulcach. widzę że nie dam rady przejechac to poczekałam. miałam pojechac w prawo ale z tamtej strony jechał bus ,który chciał skrecic w moją stronę ,czyli w lewo.( mam nadzieję że dobrze to zobrazowałam ) no i ja zamiast kur.wa się zatrzymac bo widziałam że się nie zmiescimy to chciałam jechac i ona mi po hamulach ;( chwilę się zawahała no ale powiedziała że koniec egzaminu i że mam się przesiąsc. i mi zaczęła mówic że było tak świetnie i w ogóleeee. także długo po mieście nie jeździłam ;]. nie mogę sobie darowac że chciałam jechac dalej. przecież chwilę przed była podobna sytuacja!!. a tu przez taki błahy błąd koniec. przecież dobrze wiedziałam że nie będzie miejsca no ale wyszło jak wyszło. przyjechałyśmy do WORDu no i się rozryczłam ;]. wiem, wiem to dopiero pierwszy raz, ale chodziło mi o ten głupi bład ! a jeszcze przed miałam jazdę i mój instruktor mi mówi : no Kamilaaa teraz na miękko ich rozwalisz i za 2 tyg odbiór prawka. i mówił że na pewno zdam.oni tak we mnie wierzyli a ja dałam ciała. no ale coż, trzeba życ dalej. kryzys minął. bo prawie cały czas łzy mi leciały jak pomyślałam o egzaminie. nie mogę się poddac !! w poniedziałek kolejne starcie, dam z siebie wszystko !



a resztę nadrobię w weekend, bo ostatnio nie mam sił siedziec na kompie ;*[/QUOTE]
eee tam.


Boże, wszystkiego koty chore w domu. masakra.

lecę do WOSu. -.-'
__________________
Dzieciństwo kończy się wtedy, gdy bezpowrotnie przestajemy pytać dlaczego.

effciaa16 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-11, 17:36   #3907
ewelina*
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Siemiatycze/Warszawa
Wiadomości: 490
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

Hej

Mam do was prośbę może któraś z was ma zbiór zadań do matmy taki jak w załączniku? Jeżeli tak byłam bardzo... wdzięczna za napisanie odp. do I arkusza do zadań zamkniętych Tak dla pewności bo nie wiem na 100% czy to ten zbiór mogłabyś napisać 1 polecenie sprawdzę czy to to

Z góry wielkie dzięki

Ja miałam kręconą czołówkę na kuligu było super... z moją zwariowaną klasa wszystko wygląda świetnie heheheh dzisiaj do szkoły każdy przyszedł poobijany, chory, ledwie żyjący
__________________





Edytowane przez ewelina*
Czas edycji: 2010-02-11 o 17:39
ewelina* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-11, 18:06   #3908
mtynai
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 751
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

Cytat:
Napisane przez rehab4181 Pokaż wiadomość

na filmie studniówkowym moim są pokazane zdjęcia par i takie tam inne, śmieszne. podkład to Manchester - ostatni raz
polecam, aż łezka się w oku zakręciła mi
przesłuchałam ale mnie nie wzruszyło - nie jestem związana ze swoją klasą, nie będę tęsknić, nie mam nawet z nimi wspólnych wspomnień

a z G. będę miała kontakt, więc reszta to mi lotto.

Cytat:
Napisane przez blue_apple Pokaż wiadomość
właśnie. ja też mam taką ochotę go
ale on tak ma... w stosunku do moich planów i marzeń.
jego marzenia nie wykraczają poza realistyczność w jego mniemaniu.
a moje już owszem.
i w ogóle czego ja chce? PO CO?
i to mnie najbardziej irytuje.

a nie plany przy najmniejszej linii oporu - TAK SIĘ NIC NIE OSIĄGNIE W ZYCIU.


też mnie przeraża kąpanie się, namioty :eek


też mi się znudziła już szkoła, jeśli można tak powiedzieć
nie widzę sensu siedzenia tam. chcę w końcu móc kontrolować swoje kształcenie samodzielnie. nie musiec się spowiadać.. i w ogóle, BOZE.
mój tak miał wcześniej żadnych poważnych marzeń, ale teraz się bardzo zmienił planuje, ma marzenia (i to całkiem fajne, odważne).
ma plan na siebie.

a ja lubię namioty co roku jeżdżę pod namiot na takie za ie.
nie ma łazienek, nie ma prądu, nie ma nic jezioro (taaaaaaaka czysta woda), środek lasu, do najbliższej wioski jakieś 4-5km piaskową drogą przez las. Odludzie kompletne, głusza.


mi tak samo.
już bym chciała w końcu, tak jak mówisz, móc decydować o sobie, swojej edukacji, nie mieć przymusu prowadzenia zeszytu (kto ocenia zeszyty ludziom w LO? chyba tylko moja baba od wosu.)
nie mieć przymusu łażenia na wszystkie zajecia (wykłady), uczyć się w końcu tego, co Cię interesuje, a nie ..



Cytat:
Napisane przez star15 Pokaż wiadomość

Ja też rzadko chodzę na koncerty. Kiedyś jak byłam mała byłam na Majce Jeżowskiej z rodzicami, to dopiero była radocha!
A tak to nie chodzę za bardzo.
Majka Jeżowska a ze dwa razy byłam na jej koncercie
i na Panu Yapie
często są u mnie w wakacje


Cytat:
Napisane przez Karmenka Pokaż wiadomość

Do Martyny pójdę się wykapać, w końcu nawet przenocowanie proponowała
zapraszam w cenie 3 listki velvetu miękkiego jak aksamit !

Cytat:
Napisane przez Karmenka Pokaż wiadomość
No to czas jechać
Bez gór się nie nauczysz, a marzenia warto spełniać.


Aj tam, dobry cyberek nie jest zły
czemu bez gór się nie nauczy?
a stoki sztuczne? (w sumie na Mazurach, w okolicy mam ze trzy NATURALNE )


Cytat:
Napisane przez star15 Pokaż wiadomość
Karolajn, a dojazd ;>? U mnie nie ma gór. ;> Dwa - kto by mnie nauczył jeździć? Jeden mój znajomy umie jeździć,ale nie taki bliski, żeby organizować z nim jakiś wyjazd.
Także wiesz.. to nie moje wymysły, że nie mam za bardzo warunków.
a nie ma gdzieś blisko stoków? u mnie to w okolicy są co najmniej trzy, a w promieniu 100 km to i z 5 następnych by się znalazło, jak nie więcej.

Cytat:
Napisane przez Karmenka Pokaż wiadomość
Chyba aż taka zła nie będzie i się podzieli

podzielę się

[1=940aaead32a02128bb608a6 b94f04b4806a21ce5_60383a2 a3bc41;17120588]hej ;*

oblałam. niestety. i jestem na siebie kur.wa zła. bo zrobiłam taki głupi błąd że szkoda gadac. nie mogę przezyc normalnie. no ale od początku. o 11.15 teoria, zdałam bezbłędnie-choc bałam się okropnie. stres troszkę opadł. wyczytali mnie dopiero o 12.36. poszłam.miałam z kobietą. pod maską musiałam pokazac wlew oleju do silnika i pozycyjne. spoko. podjechała mi pod łuk. myślałam że już oblałam,bo miałam wrażenie że nie zmieściłam się po jeździe do przodu w koperte.ale było dobrze. czas na górkę. musiałam powtórzyc,bo za pierwszym razem nie puściłam awaryjnego do końca. wyjechaliśmy na miasto.hura.no i pojechałam prosto,przeszkoda, ominęłam ładnie,potem w prawo. na rondzie w lewo.przejechalismy kawałek i kazała mi skręcic w prawo. no ale wcześniej z lewej strony jechał egzamin i chciał wymusic a egzaminator po hamulcach. widzę że nie dam rady przejechac to poczekałam. miałam pojechac w prawo ale z tamtej strony jechał bus ,który chciał skrecic w moją stronę ,czyli w lewo.( mam nadzieję że dobrze to zobrazowałam ) no i ja zamiast kur.wa się zatrzymac bo widziałam że się nie zmiescimy to chciałam jechac i ona mi po hamulach ;( chwilę się zawahała no ale powiedziała że koniec egzaminu i że mam się przesiąsc. i mi zaczęła mówic że było tak świetnie i w ogóleeee. także długo po mieście nie jeździłam ;]. nie mogę sobie darowac że chciałam jechac dalej. przecież chwilę przed była podobna sytuacja!!. a tu przez taki błahy błąd koniec. przecież dobrze wiedziałam że nie będzie miejsca no ale wyszło jak wyszło. przyjechałyśmy do WORDu no i się rozryczłam ;]. wiem, wiem to dopiero pierwszy raz, ale chodziło mi o ten głupi bład ! a jeszcze przed miałam jazdę i mój instruktor mi mówi : no Kamilaaa teraz na miękko ich rozwalisz i za 2 tyg odbiór prawka. i mówił że na pewno zdam.oni tak we mnie wierzyli a ja dałam ciała. no ale coż, trzeba życ dalej. kryzys minął. bo prawie cały czas łzy mi leciały jak pomyślałam o egzaminie. nie mogę się poddac !! w poniedziałek kolejne starcie, dam z siebie wszystko !



a resztę nadrobię w weekend, bo ostatnio nie mam sił siedziec na kompie ;*[/QUOTE]

nie przejmuj się ;***




nikt nie zauważył, że mnie nie było?
buuu


no,ale uczę się intensywnie
poza tym.. nie wysypiam się, nie mam na nic czasu.. ale czytałam was, tylko nie miałam czasu odpisać. Dzisiaj trochę luźniej (chociaż właśnie sobie przypomniałam, że jutro mam poprawę z matmy )
co tam jeszcze miałam wam napisać.
no dobra, mniejsza o większość nie pamiętam.

Marta, zdrowiej Żbiku ;*

idę do geo.. w sumie przerobiłam już połowę materiału do matury.
będzie dobrze


btw, laski mam materiały od mojego geografa, teraz nam przesyła powtórki na maila, takie ćwiczenia maturalne, jak któraś chce to mogę maila przesłać - jak będziecie chętne to PW
buziaki ;*
__________________
No matter how great the talent or efforts, some things just take time.
You can't produce a baby in one month by making nine women pregnant.

Warren Buffet
mtynai jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-11, 18:28   #3909
rehab4181
Zadomowienie
 
Avatar rehab4181
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 124
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

[1=940aaead32a02128bb608a6 b94f04b4806a21ce5_60383a2 a3bc41;17120588]hej ;*

oblałam. niestety. i jestem na siebie kur.wa zła. bo zrobiłam taki głupi błąd że szkoda gadac. nie mogę przezyc normalnie. no ale od początku. o 11.15 teoria, zdałam bezbłędnie-choc bałam się okropnie. stres troszkę opadł. wyczytali mnie dopiero o 12.36. poszłam.miałam z kobietą. pod maską musiałam pokazac wlew oleju do silnika i pozycyjne. spoko. podjechała mi pod łuk. myślałam że już oblałam,bo miałam wrażenie że nie zmieściłam się po jeździe do przodu w koperte.ale było dobrze. czas na górkę. musiałam powtórzyc,bo za pierwszym razem nie puściłam awaryjnego do końca. wyjechaliśmy na miasto.hura.no i pojechałam prosto,przeszkoda, ominęłam ładnie,potem w prawo. na rondzie w lewo.przejechalismy kawałek i kazała mi skręcic w prawo. no ale wcześniej z lewej strony jechał egzamin i chciał wymusic a egzaminator po hamulcach. widzę że nie dam rady przejechac to poczekałam. miałam pojechac w prawo ale z tamtej strony jechał bus ,który chciał skrecic w moją stronę ,czyli w lewo.( mam nadzieję że dobrze to zobrazowałam ) no i ja zamiast kur.wa się zatrzymac bo widziałam że się nie zmiescimy to chciałam jechac i ona mi po hamulach ;( chwilę się zawahała no ale powiedziała że koniec egzaminu i że mam się przesiąsc. i mi zaczęła mówic że było tak świetnie i w ogóleeee. także długo po mieście nie jeździłam ;]. nie mogę sobie darowac że chciałam jechac dalej. przecież chwilę przed była podobna sytuacja!!. a tu przez taki błahy błąd koniec. przecież dobrze wiedziałam że nie będzie miejsca no ale wyszło jak wyszło. przyjechałyśmy do WORDu no i się rozryczłam ;]. wiem, wiem to dopiero pierwszy raz, ale chodziło mi o ten głupi bład ! a jeszcze przed miałam jazdę i mój instruktor mi mówi : no Kamilaaa teraz na miękko ich rozwalisz i za 2 tyg odbiór prawka. i mówił że na pewno zdam.oni tak we mnie wierzyli a ja dałam ciała. no ale coż, trzeba życ dalej. kryzys minął. bo prawie cały czas łzy mi leciały jak pomyślałam o egzaminie. nie mogę się poddac !! w poniedziałek kolejne starcie, dam z siebie wszystko !
[/QUOTE]
będzie dobrze
w poniedziałek ?szybko termin masz
Cytat:
Napisane przez mtynai Pokaż wiadomość
przesłuchałam ale mnie nie wzruszyło - nie jestem związana ze swoją klasą, nie będę tęsknić, nie mam nawet z nimi wspólnych wspomnień

a z G. będę miała kontakt, więc reszta to mi lotto.

btw, laski mam materiały od mojego geografa, teraz nam przesyła powtórki na maila, takie ćwiczenia maturalne, jak któraś chce to mogę maila przesłać - jak będziecie chętne to PW
buziaki ;*
hmm, rozumiem
moja klasa jest jaka jest, są odłamki ale próbujemy trzymać się razem

ja chcę
__________________

bziii ♡.
rehab4181 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-11, 18:36   #3910
Karmenka
Zakorzenienie
 
Avatar Karmenka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 9 258
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

Cytat:
Napisane przez mtynai Pokaż wiadomość

czemu bez gór się nie nauczy?
a stoki sztuczne? (w sumie na Mazurach, w okolicy mam ze trzy NATURALNE )


podzielę się
No o coś takiego mi chodziło. No bo na podwórku to się nie nauczy




---------- Dopisano o 18:36 ---------- Poprzedni post napisano o 18:35 ----------

I Kamila, nie przejmuj się
__________________
bloguje
Karmenka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-11, 19:01   #3911
blue_apple
Zakorzenienie
 
Avatar blue_apple
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 864
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

Cytat:
Napisane przez SamaraMorganx Pokaż wiadomość
a długo ze sobą jesteście?
ta, pare lat.
4? 5?

[1=940aaead32a02128bb608a6 b94f04b4806a21ce5_60383a2 a3bc41;17120588]hej ;*

oblałam. niestety. i jestem na siebie kur.wa zła. bo zrobiłam taki głupi błąd że szkoda gadac. nie mogę przezyc normalnie. no ale od początku. o 11.15 teoria, zdałam bezbłędnie-choc bałam się okropnie. stres troszkę opadł. wyczytali mnie dopiero o 12.36. poszłam.miałam z kobietą. pod maską musiałam pokazac wlew oleju do silnika i pozycyjne. spoko. podjechała mi pod łuk. myślałam że już oblałam,bo miałam wrażenie że nie zmieściłam się po jeździe do przodu w koperte.ale było dobrze. czas na górkę. musiałam powtórzyc,bo za pierwszym razem nie puściłam awaryjnego do końca. wyjechaliśmy na miasto.hura.no i pojechałam prosto,przeszkoda, ominęłam ładnie,potem w prawo. na rondzie w lewo.przejechalismy kawałek i kazała mi skręcic w prawo. no ale wcześniej z lewej strony jechał egzamin i chciał wymusic a egzaminator po hamulcach. widzę że nie dam rady przejechac to poczekałam. miałam pojechac w prawo ale z tamtej strony jechał bus ,który chciał skrecic w moją stronę ,czyli w lewo.( mam nadzieję że dobrze to zobrazowałam ) no i ja zamiast kur.wa się zatrzymac bo widziałam że się nie zmiescimy to chciałam jechac i ona mi po hamulach ;( chwilę się zawahała no ale powiedziała że koniec egzaminu i że mam się przesiąsc. i mi zaczęła mówic że było tak świetnie i w ogóleeee. także długo po mieście nie jeździłam ;]. nie mogę sobie darowac że chciałam jechac dalej. przecież chwilę przed była podobna sytuacja!!. a tu przez taki błahy błąd koniec. przecież dobrze wiedziałam że nie będzie miejsca no ale wyszło jak wyszło. przyjechałyśmy do WORDu no i się rozryczłam ;]. wiem, wiem to dopiero pierwszy raz, ale chodziło mi o ten głupi bład ! a jeszcze przed miałam jazdę i mój instruktor mi mówi : no Kamilaaa teraz na miękko ich rozwalisz i za 2 tyg odbiór prawka. i mówił że na pewno zdam.oni tak we mnie wierzyli a ja dałam ciała. no ale coż, trzeba życ dalej. kryzys minął. bo prawie cały czas łzy mi leciały jak pomyślałam o egzaminie. nie mogę się poddac !! w poniedziałek kolejne starcie, dam z siebie wszystko !



a resztę nadrobię w weekend, bo ostatnio nie mam sił siedziec na kompie ;*[/QUOTE]

Kamila
Martyna dobrze powiedziała...:

Cytat:
Napisane przez star15 Pokaż wiadomość
Kamila -
Przestań, nie dałaś ciała, tylko po prostu Ci się nie pofarciło, przegrałaś starcie ze stresem, ale w pon. pokażesz co potrafisz!
każdemu się zdarza, wiem coś o tym i nie bierz tego do siebie i nie wypominaj sobie, bo to tylko pogrąża. na egzaminie jest tak wielki stres... że nijak nie da się tego opisać, wytłumaczyć tych błędów, które się popełnia, a których nigdy wcześniej się nie popełniało.
ciesz się z tego, że masz nastepny tak szybko więc nawet jak znowu by Ci się noga omsknęła, to pomyśl, jak szybko, tak czy siak, to prawko będzie w kieszeni

Cytat:
Napisane przez effciaa16 Pokaż wiadomość
eee tam.


Boże, wszystkiego koty chore w domu. masakra.

lecę do WOSu. -.-'
ojeju, a co im się dzieje ?



Martyna się łuczy
ja też, co prawda zrobiłam jakąś 1/5 materiału do matury, no aleee

obejrzałam dziś kung Fu Panda, śmieszna bajka
blue_apple jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-11, 19:20   #3912
940aaead32a02128bb608a6b94f04b4806a21ce5_60383a2a3bc41
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 614
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

Cytat:
Napisane przez rehab4181 Pokaż wiadomość
ed: ale się zdenerwowałam
były współpracownik TŻ z agencji Dj'ów pisze mi, że TŻ to mnie z tą i z tą zdradza, że mam TŻ zapytać jak to fajnie było jak z szefem ich na dziw*i jeździł.
umie popsuć humor
oczywiście, nie uwierzyłam w takie bajki. szef TŻ ma żonę, która ma nowotwór, więc że niby nie ma sumienia? ciekawe co on powie, jak TŻ mu jutro przekaże takie plotki
chłopak bądź, co bądź ma przekichane.

i tak zapraszał mnie do siebie, żebym przyjechała zobaczyć zdjęcia TŻta z tą panną, bo on się z nią koleguje i mu wysyłała.
napisałam: to wyślij mi teraz, co Ci szkodzi.
a on:nie.

brak słów
też mi brak słow na takich ludzi.

Cytat:
Napisane przez parodia Pokaż wiadomość
Dorota, a jak Tż? Mówiłaś mu?
Ja to już lepiej się nie będę wypowiadać na temat takich rzeczy. U mnie o już grubsza sprawa się ciągnie dość długo, od lipca. Eh, nieważne
pamiętam tą sytuację , ale myślałam że już się skończyła

Cytat:
Napisane przez KaasiaaK Pokaż wiadomość
co do Ariela. przypomniało mi się jak u mojej O. w gimn. był Ariel i podobno gość od fizyki zawsze mówił do niego 'Persil'


Cytat:
Napisane przez mtynai Pokaż wiadomość
łaaaaaaa, Kortowiada będzie 13-16 maja !

t.love, hey, lao che, habakuk, enej, grubson, the lollipops, skauci, lido.

http://www.kortowiada.pl/


kto jedzie ze mną?!
jaaaaaaaaaa !

Cytat:
Napisane przez smietanaa Pokaż wiadomość
Hey! A ja tu nowa Witam wszystkich ^^
hej

Cytat:
Napisane przez Weronika112 Pokaż wiadomość
Kurde.
Nie załadował się załącznik poprzednio.
dobre !

Cytat:
Napisane przez Weronika112 Pokaż wiadomość
Mi też porysował .
Mam jeszcze lepsze zdjęcie. Jak w doniczce śpi .
pokaa!!



Cytat:
Napisane przez blue_apple Pokaż wiadomość
a weźcie, dziś już mi złość przeszła, ale wczoraj miałam ochotę go
przykro mi się czasem robi.

czasem sobie myślę, że on jest z innego świata.
samolotem to on nie, do pracy za grancie też nie. "po co ty chcesz zwiedzać? mozesz sobie pojechac nad polskie morze." ze w ogole ja ja moge nie chciec mieszkac w Polsce.
i od razu się unosi, i... zjeżdża.
on mnie czasem traktuje... jakby moje marzenia były... wygórowane? że one są w ogóle nie na miejscu, bo jak w ogóle można o tym marzyć.
to naprawdę musi byc irytujące. nie można tak stac w miejscu i o niczym nie marzyc.


Cytat:
Napisane przez mtynai Pokaż wiadomość
btw, laski mam materiały od mojego geografa, teraz nam przesyła powtórki na maila, takie ćwiczenia maturalne, jak któraś chce to mogę maila przesłać - jak będziecie chętne to PW
buziaki ;*
ja poproszę zaraz wyśle adres.

Cytat:
Napisane przez rehab4181 Pokaż wiadomość
będzie dobrze
w poniedziałek ?szybko termin masz
;* . szybko, szybko

Cytat:
Napisane przez blue_apple Pokaż wiadomość
Kamila
Martyna dobrze powiedziała...:

każdemu się zdarza, wiem coś o tym i nie bierz tego do siebie i nie wypominaj sobie, bo to tylko pogrąża. na egzaminie jest tak wielki stres... że nijak nie da się tego opisać, wytłumaczyć tych błędów, które się popełnia, a których nigdy wcześniej się nie popełniało.
ciesz się z tego, że masz nastepny tak szybko więc nawet jak znowu by Ci się noga omsknęła, to pomyśl, jak szybko, tak czy siak, to prawko będzie w kieszeni
jest już lepiej. myślę pozytywnie. wiem że potrafię jeździc i to jest najważniejsze. w końcu mogłam oblac , bo np.nie włączyłam świateł albo egzaminator nie zamknął dobrze drzwi a ja tego nie zauważyłam ;] a wyjechałam na miasto. testy mam za sobą, teraz tylko pozostaje skupic się w poniedziałek .zdac prawko nie jest tak łatwo jakby się wydawało. będzie dobrze !


dziękuję dziewczyny ;*



jak dobrze że jutro popołudniu zaczynają się ferie cudowne 2 tyg co prawda ciężkiej pracy ale bez klasy ;] . muszę najpierw ogarnąc to prawko i zabieram się całkowicie do matury. zaczęłam już powtórki także nie jest źle.
940aaead32a02128bb608a6b94f04b4806a21ce5_60383a2a3bc41 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-11, 20:05   #3913
mtynai
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 751
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

Cytat:
Napisane przez Karmenka Pokaż wiadomość
No o coś takiego mi chodziło. No bo na podwórku to się nie nauczy


jak to nie? z górki na paaaazurki

ja pamiętam swoje (któreś z pierwszych ) starcie z deską.
poszłam oczywiście na duzy stok, myśląc, że dzielnym dzieckiem jestem i sobie poradzę

ojciec śmignął na nartach.. a ja się za bardzo rozpędziłam i stwierdziłam, że trzeba zahamować (czyli upaść na tyłek i się z powrotem na górę wczłapać - byłam w 1/5 drogi z góry, więc dosyć blisko).. "zahamowalam".. upadłam na tyłek.. i cisnę dalej w dół

to chciałam się na kolana przekręcić żeby jakoś.. nie wiem co dokładnie chciałam osiągnąć.. no,ale chciałam się w ten sposób zatrzymać i wdrapać się na górę.
no i na tych kolanach zjechałam aż na sam dół bo wiecie.. sztuczny śnieg, w nocy mżawka.. i efekt: lód którego się nie widzi z góry

krwiaki na kolanach miałam przez około miesiąc..i nie mogłam chodzić
cóż, głupota nie boli, może to i dobrze.. dopiero jej skutki bolą
a w tym roku jeszcze nie jeździłam nie ma kiedy
i rok temu nie jeździłam też bo nie było długiej zimy, a od listopada do kwietnia w sumie.. miałam bóle śledziony i wątroby bo tej mononukleozie.. i nie mogłam nic wysiłkowego robić


[1=940aaead32a02128bb608a6 b94f04b4806a21ce5_60383a2 a3bc41;17125646]



jak dobrze że jutro popołudniu zaczynają się ferie cudowne 2 tyg co prawda ciężkiej pracy ale bez klasy ;] . muszę najpierw ogarnąc to prawko i zabieram się całkowicie do matury. zaczęłam już powtórki także nie jest źle.[/QUOTE]


zazdroszczę
ale za 77 dni koniec roku szkolnego haha.
__________________
No matter how great the talent or efforts, some things just take time.
You can't produce a baby in one month by making nine women pregnant.

Warren Buffet
mtynai jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-11, 20:08   #3914
Claaire
Wtajemniczenie
 
Avatar Claaire
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 2 394
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

Cześć
Piszę tu raz dziennie coś czuję , że na więcej się niestety nie zapowiada Nie mam na nic czasu, a tyle do zrobienia.
Dzisiaj na szczęście zaliczyłam pare ocen, to mam spokój i mniej stresu chociaż. I kartkowkę , podczas której każdy miał otwarty podręcznik w końcu ktoś zrozumiał, żeby biednych maturzystow nie męczyć niepotrzebnym przedmiotem
A ja od jutra już ferieee haha chociaż nie ma się kurcze z czego cieszyć, bo coś czuję że to będą najgorsze ferie mojego życia. Mam zamiar zrobić wszystkie testy z WOSu operonowskie, przeczytać lektury przynajmniej 2.. (skończy się na jednej pewnie) i jeszcze repetytorium z polskiego .. fuck
Ale przynajmniej na 2 dni gdzies pojadę, żeby chociaż troszkę się rozerwać


Kamila nie przejmuj się Zazwyczaj tak jest, że robi sie głupie błędy i to tych głupich błędów się najbardziej żałuje. To nic, dasz radę innym razem

Do niedługa mam nadzieję
__________________
Stań się słońcem, a wszyscy Cię zobaczą.
F.Dostojewski
Claaire jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-11, 20:48   #3915
effciaa16
Zakorzenienie
 
Avatar effciaa16
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 4 870
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

Marta, przyszedł cały zakatarzony, załzawiony kot który jako jedyny wychodzi na dwór no i pozarażał wszystkie. Najbardziej to się martwię o mojego kotka, bo dziwnie charczy i jakby brzuszek mu drży co jakiś czas. nie wiem zobaczę co będzie jutro z nim, jak nie przejdzie to do weta się wybiorę. Ale dałam im antybiotyk, może pomoże...



dobranoc;****
__________________
Dzieciństwo kończy się wtedy, gdy bezpowrotnie przestajemy pytać dlaczego.

effciaa16 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-11, 21:30   #3916
star15
Zakorzenienie
 
Avatar star15
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 3 479
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

Cytat:
Napisane przez mtynai Pokaż wiadomość
Majka Jeżowska a ze dwa razy byłam na jej koncercie
i na Panu Yapie
często są u mnie w wakacje

a nie ma gdzieś blisko stoków? u mnie to w okolicy są co najmniej trzy, a w promieniu 100 km to i z 5 następnych by się znalazło, jak nie więcej.

Muzyka lat dzieciństwa. Chociaż Pana Yapa nie znam. ;>
U mnie w wakacje są Dni Miasta i inne tam rozmaite imprezy, podczas których organizują zawody w stylu: kto zje więcej klusek w danym czasie?, itp.

A no fakt, jest jeden, z 15km od mojego miasta.
__________________
"Różne momenty wiszą w przestrzeni jak prześcieradła, jak ekrany, na których wyświetla się jakiś moment; świat składa się z takich nieruchomych momentów, wielkich metazdjęć, a my przeskakujemy z jednego na drugi."


Studentka
star15 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-11, 21:42   #3917
201604200942
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 19 620
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

Cytat:
Napisane przez star15 Pokaż wiadomość

Muzyka lat dzieciństwa. Chociaż Pana Yapa nie znam. ;>
U mnie w wakacje są Dni Miasta i inne tam rozmaite imprezy, podczas których organizują zawody w stylu: kto zje więcej klusek w danym czasie?, itp.

A no fakt, jest jeden, z 15km od mojego miasta.
pana yapy nie znasz? toż to czasy dzieciństwa

Niedaleko mnie odbył się kiedyś Zjazd na Bele Czym, sporo moich znajomych brało w tym udział

ale te kluski są świetne ja bym się zgłosiła, przynajmniej najadłabym się za darmo


Ferie mi się jutro kończą
idę sweter sobie wyprać ;/
201604200942 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-11, 21:51   #3918
blue_apple
Zakorzenienie
 
Avatar blue_apple
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 864
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

Cytat:
Napisane przez effciaa16 Pokaż wiadomość
Marta, przyszedł cały zakatarzony, załzawiony kot który jako jedyny wychodzi na dwór no i pozarażał wszystkie. Najbardziej to się martwię o mojego kotka, bo dziwnie charczy i jakby brzuszek mu drży co jakiś czas. nie wiem zobaczę co będzie jutro z nim, jak nie przejdzie to do weta się wybiorę. Ale dałam im antybiotyk, może pomoże...



dobranoc;****
o kurdę
biedne te Twoje kociaki. ciągle coś im się wydarza.

zadziwia mnie, że zawsze masz jakieś medykamenty dla nich, ja mam tylko żarcie i żwirkowe sprawy

nawet zabawek nie - Frytka ma ostatnio najlepszą zabawę sreberkiem śniadaniowym
jak mam chemię, i ten chlopak je kanapkę, to zawsze siada i mruczy, czekając aż dostanie to sreberko
(a świstak siedzi i zawija w te sreberka )

Cytat:
Napisane przez SamaraMorganx Pokaż wiadomość

ale te kluski są świetne ja bym się zgłosiła, przynajmniej najadłabym się za darmo


Ferie mi się jutro kończą
idę sweter sobie wyprać ;/
no dokładnie byle dobre było

nie jutro, w niedzielę!!!
mi też


ja dziś firankę uprałam

i zeżarłam tyyyleee faworków....


dawno Beaty nie bylo



Justyna, Ty nie masz jutro/pojutrze studniówki ?


Edytowane przez blue_apple
Czas edycji: 2010-02-11 o 21:53
blue_apple jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-11, 22:05   #3919
star15
Zakorzenienie
 
Avatar star15
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 3 479
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

Cytat:
Napisane przez SamaraMorganx Pokaż wiadomość
pana yapy nie znasz? toż to czasy dzieciństwa

Niedaleko mnie odbył się kiedyś Zjazd na Bele Czym, sporo moich znajomych brało w tym udział

ale te kluski są świetne ja bym się zgłosiła, przynajmniej najadłabym się za darmo


Ferie mi się jutro kończą
idę sweter sobie wyprać ;/
Nie znam

Chyba na BYLE czym?


Cytat:
Napisane przez blue_apple Pokaż wiadomość
i zeżarłam tyyyleee faworków....
Ach, jo.. ja jednego pączka, bo sprzedawali w szkole po 1,50zł (zdzierstwo! ) razem z karteczką zwalniającą od odpowiedzi/niezapowiedzianej kartówki na wybranej lekcji.

A w Kauflandzie u mnie były dziś pączki po 0,49zł!

---------- Dopisano o 22:05 ---------- Poprzedni post napisano o 22:01 ----------

Nie idę jutro do szkoły, brzuch mnie boli. Poza tym i tak mam Święto Szkoły i musiałabym w stroju galowym (czyt. przewiewnej kiecce i cienkich rajstopach ) tłuc się przez miasto. Jak to rodzicom oznajmiłam, to nie odpowiedzieli nic - a milczenie oznacza zgodę, nie?

Dobranoc. ;***
__________________
"Różne momenty wiszą w przestrzeni jak prześcieradła, jak ekrany, na których wyświetla się jakiś moment; świat składa się z takich nieruchomych momentów, wielkich metazdjęć, a my przeskakujemy z jednego na drugi."


Studentka
star15 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-11, 22:08   #3920
mtynai
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 751
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

Cytat:
Napisane przez SamaraMorganx Pokaż wiadomość
pana yapy nie znasz? toż to czasy dzieciństwa

Niedaleko mnie odbył się kiedyś Zjazd na Bele Czym, sporo moich znajomych brało w tym udział

ale te kluski są świetne ja bym się zgłosiła, przynajmniej najadłabym się za darmo


Ferie mi się jutro kończą
idę sweter sobie wyprać ;/
a Pan Tik Tak to wujek kolegi mojego znajomego
i załatwia kolegom-studentom zdjęcia z autografem

właśnie, gorzej jakby te kluchy jakieś łykowate i niedobre były


Cytat:
Napisane przez star15 Pokaż wiadomość
Nie znam

Chyba na BYLE czym?




Ach, jo.. ja jednego pączka, bo sprzedawali w szkole po 1,50zł (zdzierstwo! ) razem z karteczką zwalniającą od odpowiedzi/niezapowiedzianej kartówki na wybranej lekcji.

A w Kauflandzie u mnie były dziś pączki po 0,49zł!
ja zjadłam jednego A. mi w szkole dała, z własnej produkcji. Baaaardzo dobry był bez niczego w środku, ale pycha ciasto.

a ja dzisiaj piekłam chleb uwielbiam go.


idę w kimkę.
nie uczyłam się na jutro na matmę, chyba nie pójdę, ale za to pójdę może na wyniki w końcu.
tylko nie mam pojemniczka na mocz


dobranoc ;*
__________________
No matter how great the talent or efforts, some things just take time.
You can't produce a baby in one month by making nine women pregnant.

Warren Buffet
mtynai jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-11, 23:17   #3921
martus9191
Zakorzenienie
 
Avatar martus9191
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 263
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

Kurczę przepraszam że nie piszę ale nie daje rady ostatnio :/ Teraz przed studniówką zamieszanie na 102 ( nasza klasa nie ustrojona i co lepsze brak koncepcji ) a poza tym mój partner jutro przyjeżdża i robię generalne porządki w domu co by się chłopak nie wystraszył już na początku Tyle że narazie mam za sobą tylko kuchnię i łazienkę a reszta już jutro.

Pan od matmy stwierdził że ferie maturzyści mają w czerwcu a tą przerwę przeznaczamy na naukę więc zdał nam ile tylko mógł no i zapowiedział na poniedziałek po feriach sprawdzian zresztą reszta nauczycieli nie lepiej:/ A chciałam ten czas przeznaczyc na chemię biologię i napisanie pracy maturalnej

Kamila, będzie dobrze

Teraz idę matmę robic:/ No i wypracowanko z polskiego czeka, ferie idą życ nie umierac

Dobrej nocy dziewczyny
__________________
Czas i tak przeminie


01.06.2020
62 kg


01.01.2021
54 kg


cel: 46 kg
martus9191 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-12, 00:35   #3922
Weronika112
Zadomowienie
 
Avatar Weronika112
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 660
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

Cytat:
Napisane przez mtynai Pokaż wiadomość
przesłuchałam ale mnie nie wzruszyło - nie jestem związana ze swoją klasą, nie będę tęsknić, nie mam nawet z nimi wspólnych wspomnień

a z G. będę miała kontakt, więc reszta to mi lotto.

nikt nie zauważył, że mnie nie było?
buuu

no,ale uczę się intensywnie
poza tym.. nie wysypiam się, nie mam na nic czasu.. ale czytałam was, tylko nie miałam czasu odpisać. Dzisiaj trochę luźniej (chociaż właśnie sobie przypomniałam, że jutro mam poprawę z matmy )
co tam jeszcze miałam wam napisać.
no dobra, mniejsza o większość nie pamiętam.

Marta, zdrowiej Żbiku ;*

idę do geo.. w sumie przerobiłam już połowę materiału do matury.
będzie dobrze
Ja też nie jestem związana z moją klasą. Dobrze, że to już koniec, bo ja nie umiem udawać, że kogoś lubię, jeśli tak nie jest. Może to ze mną jest coś nie tak, ale towarzystwo 28 (No dobra. Z wyjątkami ) rozklekotanych, zwariowanych "sweet 18", nie bawi mnie. A tak na serio, to chyba brakuje mi osób do mądrych, ciekawych rozmów, a nie zamykających się na our-class i who with whom. Wolę towarzystwo chłopaków, naprawdę...

Dobra, wiem. Wapniak się ze mnie zrobił, trzeba było iść na mat-fiza.

Ja zauważyłam.
Lubisz się przy muzyce uczyć chyba ?

Wszystkie się nieźle zmobilizowały .

Cytat:
Napisane przez blue_apple Pokaż wiadomość
obejrzałam dziś kung Fu Panda, śmieszna bajka
Haha, świetna jest . Ona chyba walczyła o Oscara z Wall-e, ale nie wiem kto go ostatecznie zdobył. Ja jestem oblatana w tych bajkach, bo młodszy brat ciągle mnie do kina wysyła na nie. Wczoraj byliśmy na Planeta 51, ale Panda śmieszniejsza była.

[1=940aaead32a02128bb608a6 b94f04b4806a21ce5_60383a2 a3bc41;17125646]
pokaa!!


będzie dobrze !

jak dobrze że jutro popołudniu zaczynają się ferie cudowne 2 tyg co prawda ciężkiej pracy ale bez klasy ;] . muszę najpierw ogarnąc to prawko i zabieram się całkowicie do matury. zaczęłam już powtórki także nie jest źle.[/QUOTE]

Się robi .



FERIE. Jak to słowo pięknie brzmi, prawda ? I Igrzyska jutro się zaczynają ! Piękne chwile przed nami.

Cytat:
Napisane przez effciaa16 Pokaż wiadomość
Marta, przyszedł cały zakatarzony, załzawiony kot który jako jedyny wychodzi na dwór no i pozarażał wszystkie. Najbardziej to się martwię o mojego kotka, bo dziwnie charczy i jakby brzuszek mu drży co jakiś czas. nie wiem zobaczę co będzie jutro z nim, jak nie przejdzie to do weta się wybiorę. Ale dałam im antybiotyk, może pomoże...
Mój też ostatnio cały zakatarzony i kichał cały czas. No ale na szczęście minęło po 2 dniach.
Nie przypuszczałabym, że ja, zwolenniczka psów, tak bardzo zakocham się w moim kocie . Teraz, nawet jak go nie ma godzinę, to już zaczynam się martwić, że się zgubił, że coś go rozjechało itd.

A najbardziej uwielbiam, jak robi solarium z mojego biurka. Kładzie się pod lampką, wyciąga cały i to mruczenie słodkie .
Albo to powitanie poranne. Wstaję z łóżka, a ten już przy nodze i mruczy. I jak tu takiego nie uwielbiać...

Cytat:
Napisane przez blue_apple Pokaż wiadomość
nawet zabawek nie - Frytka ma ostatnio najlepszą zabawę sreberkiem śniadaniowym
jak mam chemię, i ten chlopak je kanapkę, to zawsze siada i mruczy, czekając aż dostanie to sreberko
(a świstak siedzi i zawija w te sreberka )

te szeleszczące papierki są fajne do zabawy. Gorzej jak łóżko do góry podniosę. Papierkolandia

Cytat:
Napisane przez martus9191 Pokaż wiadomość
Pan od matmy stwierdził że ferie maturzyści mają w czerwcu a tą przerwę przeznaczamy na naukę więc zdał nam ile tylko mógł no i zapowiedział na poniedziałek po feriach sprawdzian zresztą reszta nauczycieli nie lepiej:/ A chciałam ten czas przeznaczyc na chemię biologię i napisanie pracy maturalnej
Ja też mam od razu po feriach klasówkę z matmy. Ale i tak będę uczyła się tylko angielskiego i biologii.

Kolejna noc z książkami (i Radkiem*).
Cudownie jest.


*Januszem Radkiem
__________________

I'd like to talk
But you know i hate
All ordinary words
Weronika112 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-12, 10:13   #3923
rehab4181
Zadomowienie
 
Avatar rehab4181
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 124
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

dzień dobry ;*
ale sobie pospałam
ponad 12h
a cooo

nie poszłam dzisiaj do szkoły, jakoś mi się nie chce. ponad pół klasy i tak nie ma w szkole
porobię zadania na dzisiejszy angielski, na 17 trzeba na niego jechać a potem?..
IMPREZKA
(tylko, że znów będę kierowcą , no ale przeżyję)

muszę ogarnąć troszkę w pokoju.
miłego dnia kochane ;*

P.S. Martynko, dziękuję za te materiały
__________________

bziii ♡.
rehab4181 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-12, 10:48   #3924
effciaa16
Zakorzenienie
 
Avatar effciaa16
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 4 870
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

Cytat:
Napisane przez blue_apple Pokaż wiadomość
o kurdę
biedne te Twoje kociaki. ciągle coś im się wydarza.

zadziwia mnie, że zawsze masz jakieś medykamenty dla nich, ja mam tylko żarcie i żwirkowe sprawy

nawet zabawek nie - Frytka ma ostatnio najlepszą zabawę sreberkiem śniadaniowym
jak mam chemię, i ten chlopak je kanapkę, to zawsze siada i mruczy, czekając aż dostanie to sreberko
(a świstak siedzi i zawija w te sreberka )
czy ja wiem czy tak ciągle. Teraz ten okres zimowy jest straszny.

ja ogólnie zajmuję się bezdomnymi kotami i kiedyś współpracowałam z fundacją kocia dolina. Dlatego też medykamenty mam.

moje mają dużo tych kulek itp. Które doprowadzają mnie do szału, oczywiście tylko gdy bawią się w nocy, są głośne.

i ty tym świstakiem jesteś

Cytat:
Napisane przez Weronika112 Pokaż wiadomość
Mój też ostatnio cały zakatarzony i kichał cały czas. No ale na szczęście minęło po 2 dniach.
Nie przypuszczałabym, że ja, zwolenniczka psów, tak bardzo zakocham się w moim kocie . Teraz, nawet jak go nie ma godzinę, to już zaczynam się martwić, że się zgubił, że coś go rozjechało itd.

A najbardziej uwielbiam, jak robi solarium z mojego biurka. Kładzie się pod lampką, wyciąga cały i to mruczenie słodkie .
Albo to powitanie poranne. Wstaję z łóżka, a ten już przy nodze i mruczy. I jak tu takiego nie uwielbiać...


te szeleszczące papierki są fajne do zabawy. Gorzej jak łóżko do góry podniosę. Papierkolandia
koty są świetne, mogłabym opowiadać, a opowiadać o nich... <3


z moimi nadal źle. Jeden całą noc drżał, a drugiemu leci ślina z pyszczka cały czas. Także zaraz z nimi do weta jadę Całą noc przy nich czuwałam. Ach jak nie urok to.... wiadomo co.



do potem;*
__________________
Dzieciństwo kończy się wtedy, gdy bezpowrotnie przestajemy pytać dlaczego.


Edytowane przez effciaa16
Czas edycji: 2010-02-12 o 10:50
effciaa16 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-12, 11:06   #3925
blue_apple
Zakorzenienie
 
Avatar blue_apple
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 864
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

Cytat:
Napisane przez Weronika112 Pokaż wiadomość
Ja też nie jestem związana z moją klasą. Dobrze, że to już koniec, bo ja nie umiem udawać, że kogoś lubię, jeśli tak nie jest. Może to ze mną jest coś nie tak, ale towarzystwo 28 (No dobra. Z wyjątkami ) rozklekotanych, zwariowanych "sweet 18", nie bawi mnie. A tak na serio, to chyba brakuje mi osób do mądrych, ciekawych rozmów, a nie zamykających się na our-class i who with whom. Wolę towarzystwo chłopaków, naprawdę...

Haha, świetna jest . Ona chyba walczyła o Oscara z Wall-e, ale nie wiem kto go ostatecznie zdobył. Ja jestem oblatana w tych bajkach, bo młodszy brat ciągle mnie do kina wysyła na nie. Wczoraj byliśmy na Planeta 51, ale Panda śmieszniejsza była.


A najbardziej uwielbiam, jak robi solarium z mojego biurka. Kładzie się pod lampką, wyciąga cały i to mruczenie słodkie .
Albo to powitanie poranne. Wstaję z łóżka, a ten już przy nodze i mruczy. I jak tu takiego nie uwielbiać...




te szeleszczące papierki są fajne do zabawy. Gorzej jak łóżko do góry podniosę. Papierkolandia


Ale ja mam podobnie. W tej mojej klasie jest zbyt dużo KREJZOLI i KREJZOLI na siłę.

A ja nie wiem też, kto wygrał, ale śmieszna bajka

Mój kot też robi sobie takie solarium!

własnie ostatnio doszłam do wniosku, że po całym domu, tyle tych sreberek się wala...

Cytat:
Napisane przez effciaa16 Pokaż wiadomość
czy ja wiem czy tak ciągle. Teraz ten okres zimowy jest straszny.

ja ogólnie zajmuję się bezdomnymi kotami i kiedyś współpracowałam z fundacją kocia dolina. Dlatego też medykamenty mam.

moje mają dużo tych kulek itp. Które doprowadzają mnie do szału, oczywiście tylko gdy bawią się w nocy, są głośne.

i ty tym świstakiem jesteś


koty są świetne, mogłabym opowiadać, a opowiadać o nich... <3


z moimi nadal źle. Jeden całą noc drżał, a drugiemu leci ślina z pyszczka cały czas. Także zaraz z nimi do weta jadę Całą noc przy nich czuwałam. Ach jak nie urok to.... wiadomo co.



do potem;*
Ojejku, biedne kociaki... Napisz co z nimi, jak już będziesz wiedziała.


Idę dziś na "imprezę" i nie wiem co do jedzenia zrobić
jeszcze katar mam, macica mnie boli, JEŻUUU
blue_apple jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-12, 11:37   #3926
star15
Zakorzenienie
 
Avatar star15
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 3 479
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

Bry. ;**

Cytat:
Napisane przez mtynai Pokaż wiadomość
ja zjadłam jednego A. mi w szkole dała, z własnej produkcji. Baaaardzo dobry był bez niczego w środku, ale pycha ciasto.

a ja dzisiaj piekłam chleb uwielbiam go.
Moja babcia też robi pyszne domowe pączki. Takie mięciutkie, tylko że na smalcu smaży, a ja nie przepadam, ale pączki i tak są dobre.


Ooch, ja nigdy nie upiekłam własnego chleba. razowy czy zwykły? wyślij kromidło jedno. ; p

Cytat:
Napisane przez blue_apple Pokaż wiadomość
Idę dziś na "imprezę" i nie wiem co do jedzenia zrobić
jeszcze katar mam, macica mnie boli, JEŻUUU
Przepraszam, Marta, ale..

Może sałatkę? Gyros? (to większość osób lubi) albo jak coś z "dań poważniejszych" to przykładowo spaghetti (nietrudne w zrobieniu ;>) albo coś z Pomysł na..?



No i nie poszłam do szkoły, @ się zbliża, drę się na wszystkich, już się pokłóciłam dziś z mamą i bratem - z tatą jeszcze nie, ale to pewnie dlatego, że go po prostu nie ma. ;]
Junior do mamy:
- Mamo, a mogę ja dziś nie iść do szkoły?
- A niby dlaczego?
- Bo to ostatni dzień, jutro sobota i w ogóle..
- No to za argument! Masz iść.
- A dlaczego Martyna nie idzie?
- Bo się źle czuje.
- Jasne, ona udaje.. a mogę ja też udawać i nie iść?



Udaję, kur.wa!
__________________
"Różne momenty wiszą w przestrzeni jak prześcieradła, jak ekrany, na których wyświetla się jakiś moment; świat składa się z takich nieruchomych momentów, wielkich metazdjęć, a my przeskakujemy z jednego na drugi."


Studentka

Edytowane przez star15
Czas edycji: 2010-02-12 o 11:38
star15 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-12, 12:56   #3927
KaasiaaK
Zakorzenienie
 
Avatar KaasiaaK
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Radom
Wiadomości: 6 901
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

Cytat:
Napisane przez star15 Pokaż wiadomość
No i nie poszłam do szkoły, @ się zbliża, drę się na wszystkich, już się pokłóciłam dziś z mamą i bratem - z tatą jeszcze nie, ale to pewnie dlatego, że go po prostu nie ma. ;]
Junior do mamy:
- Mamo, a mogę ja dziś nie iść do szkoły?
- A niby dlaczego?
- Bo to ostatni dzień, jutro sobota i w ogóle..
- No to za argument! Masz iść.
- A dlaczego Martyna nie idzie?
- Bo się źle czuje.
- Jasne, ona udaje.. a mogę ja też udawać i nie iść?



Udaję, kur.wa!
taaa, mój brat też zawsze mówił, że ja udaję ;]]] z tym, że on jest rok starszy... co zostałam w domu, bo się źle czułam było "ona udaje!" ;]]

a jeśli chodzi o @ i kłótnie.. mam to samo ;]]] ostatnio tuż przed @ pokłóciłam się z mamą nie wiem o co, z bratem, bo laptop nie łapał mi naszej sieci, a z ojcem, bo się darłam na brata także cała rodzinka prawie cały dzień się do mnie nie odzywała.....



tak w ogóle to dżem dobry
ferie mi się kończą i
jestem zła na siebie, bo przez ferie zrobilam tylko 4 arkusze z chemii i chyba nic więcej
no, ale byłam taka rozbita, nie wiem czemu, nawet z łóżka nie chciało mi się wychodzić, nie mogłam się na niczym skupić... porażka ;]]]
ech, oby do czerwca!;]
__________________
konsekwentnie dążyć do celu(ów)..;-)
KaasiaaK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-12, 13:26   #3928
blue_apple
Zakorzenienie
 
Avatar blue_apple
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 864
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

Cytat:
Napisane przez star15 Pokaż wiadomość
Bry. ;**



Moja babcia też robi pyszne domowe pączki. Takie mięciutkie, tylko że na smalcu smaży, a ja nie przepadam, ale pączki i tak są dobre.


Ooch, ja nigdy nie upiekłam własnego chleba. razowy czy zwykły? wyślij kromidło jedno. ; p



Przepraszam, Marta, ale..

Może sałatkę? Gyros? (to większość osób lubi) albo jak coś z "dań poważniejszych" to przykładowo spaghetti (nietrudne w zrobieniu ;>) albo coś z Pomysł na..?



No i nie poszłam do szkoły, @ się zbliża, drę się na wszystkich, już się pokłóciłam dziś z mamą i bratem - z tatą jeszcze nie, ale to pewnie dlatego, że go po prostu nie ma. ;]
Junior do mamy:
- Mamo, a mogę ja dziś nie iść do szkoły?
- A niby dlaczego?
- Bo to ostatni dzień, jutro sobota i w ogóle..
- No to za argument! Masz iść.
- A dlaczego Martyna nie idzie?
- Bo się źle czuje.
- Jasne, ona udaje.. a mogę ja też udawać i nie iść?



Udaję, kur.wa!
a ja nie lubię pączków bez nadzienia, bo z pączków najbardziej lubię nadzienie
w Warszawie, jest takie jedno miejsce, gdzie pączki są ze wszystkim co się da - marmolady, czekolady, toffi, płatki migdałowe, a to ciasto... takie mięciutkie, puszyste i nietłuste kosztują prawie 2 zł

mi sie zdawało zawsze, że pieczenie chleba jest strasznie skomplikowane

też o tym gyrosie pomyślałam i na nim stanęło. bo jeszcze przewieść to muszę, to akurat a tą sałatkę to każdy raczej lubi.
tylko się okazało, że muszę iśc do sklepu do się cała pierś z czikena zepsuła wr.


nie wnerwiaj się na brata spokojnie. ważne, że mama rozumie
a ja też tak mam, że drę się na wszystkich o wszystko... takie pierdoły. ostatnio to staram się już nic nie mówić


Kasia, trzeba Cię spałować jednym słowem
ale też tak miałam, że mi się nie chciało wychodzić, ale... chyba z innego powodu, niż Ty
blue_apple jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-12, 13:30   #3929
KaasiaaK
Zakorzenienie
 
Avatar KaasiaaK
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Radom
Wiadomości: 6 901
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

Cytat:
Napisane przez blue_apple Pokaż wiadomość

Kasia, trzeba Cię spałować jednym słowem
ale też tak miałam, że mi się nie chciało wychodzić, ale... chyba z innego powodu, niż Ty
sama mam ochotę się spałować
tak leniwych ferii dawno nie miałam ;]
ofc codziennie było "jutro siadam do książek" ehe...
no, ale ferie to ferie, c'nie? trza odpocząć
__________________
konsekwentnie dążyć do celu(ów)..;-)
KaasiaaK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-12, 13:44   #3930
effciaa16
Zakorzenienie
 
Avatar effciaa16
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 4 870
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

Cytat:
Napisane przez blue_apple Pokaż wiadomość
Ojejku, biedne kociaki... Napisz co z nimi, jak już będziesz wiedziała.
nie byłam bo mam głupią siostrę, ot co!!! mój stan> !
nie będę pisała czemu bo szkoda w ogóle słów. Jutro albo jeszcze dzisiaj wieczorem pojadę z nimi z siostry chłopakiem.
Cytat:
Napisane przez KaasiaaK Pokaż wiadomość
tak w ogóle to dżem dobry
ferie mi się kończą i
jestem zła na siebie, bo przez ferie zrobilam tylko 4 arkusze z chemii i chyba nic więcej
no, ale byłam taka rozbita, nie wiem czemu, nawet z łóżka nie chciało mi się wychodzić, nie mogłam się na niczym skupić... porażka ;]]]
ech, oby do czerwca!;]
spoookojnie. ja też mało zrobiłam w ferie. Tak już jest. z resztą fakt w ferie się odpoczywa.

a ja nawet nie wiedziałam, że wczoraj był tłusty czwartek. mama kupiła pączki, nie miała czasu zrobić. Ale lubię takie zrobione przez mamę, z powidłami. mniaam.


dobra idę zrobić herbatę, muszę ochłonąć. mam wszystko w tym momencie w d.
__________________
Dzieciństwo kończy się wtedy, gdy bezpowrotnie przestajemy pytać dlaczego.


Edytowane przez effciaa16
Czas edycji: 2010-02-12 o 13:46
effciaa16 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:02.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.