Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV - Strona 138 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-02-26, 22:51   #4111
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez viki_22_83 Pokaż wiadomość
no to zwariowalam z tym glutenem dwie rozne opinie Chyba trzeba mi bedzie nawiedzic pediatre ale mimo wszystko dzieks
juz kiedys wklejalam fajny filmik
http://www.youtube.com/watch?v=4bTn1OU-CaY
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-26, 23:02   #4112
angy
Zakorzenienie
 
Avatar angy
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warmińsko-Mazurskie
Wiadomości: 5 166
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość

zalezy czego oczekujesz - ja mam kilka korektorów zależy na co
ten YSL używam do rozświetlania wewnętrznych kącików oka i skrzydełek nosa i sprawdza się super - nie zbiera się w zmarszczkach i jest niewidoczny (miałam już kilka takich pisaków - L'oreal, Dior, Estee Lauder, Guerlain) i ten jest z nich najlepszy - to już chyba 3 opakowanie
jak mam większe cienie to pod oczy dodaję jeszcze Magic MR, a na ew niespodzianki Clinique AAE
Czyli jednak go kupię I Magic HR też

Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość
aż jestem ciekawa jak wyglądacie, bo tak czytam i nie wiem o czym
a kwestie makijażu mnie bardzo zawsze interesują
Mnie też mnie też W ogóle wiecie co przyszedł mi taki pomysł na dorobienie sobie, żeby malować do ślubów Jestem totalną amatorką, ale lubię to i myślę, że trochę się na tym znam Trzeba by trochę zainwestować w tobołek pełen czarów (), ale myślę, że by się zwróciło.
A Ty Kasiu też amator czy wręcz przeciwnie?

A ja sobie tak samiutka siedzę, bo mąż na piwko(a) poszedł z kumplem. Byłam trochę z nimi, ale musiałam wrócić, żeby babcię-nianię zwolnić.
__________________


Pomóżmy Maciusiowi



NIE LUBIĘ TROLLI
angy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-26, 23:08   #4113
sylka79
Wtajemniczenie
 
Avatar sylka79
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 995
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez morska Pokaż wiadomość
A u mnie pobierali z żyły - podobno wtedy jest najbardziej wiarygodny wynik, później doczytałam, że faktycznie.



Czyli chyba nic bardzo poważnego? To się cieszę Dbaj o siebie
U nas takim maluchom pobierają z paluszka,ale też słyszałam,że z żyły wiarygodniejszy wynjik

na szczęście to tylko przeciążenie

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
A winogrona w słoiczku gdzieś są? Czy świeże?


Ja w słoiczku kupiłamjabłka z marchewką i winogronami Gerbera po 4 miesiącu

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Ciągle zapominam

Najlepsze życzenia dla Nataniela , Zuzi i Bartoszka
Dziękujemy

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
, nie wiem, obstawiamy, że dziąsełka Go bolały, a może chciał się przytulić do mamy?

---------- Dopisano o 22:08 ---------- Poprzedni post napisano o 22:06 ----------

Ja już kończę, bo nie wiadomo, ile razy nasz Krasnoludek postanowi dzisiaj w nocy wstawać

Dobranoc
U nas też dzisiaj po południu było gorącoBartoszek był marudny na maksa,wszystko było źle,nawet na rączkach.Wszystko tak ładuje do buzi,że szok-a zęba dalej nie widać.Ale dziąsełka ma brzydkie,spuchnięte Jutro muszę zakupić Dentinox,bo już mi się kończy,a on dopiero będzie potrzebny.

Życzę Wam spokojnej i przespanej nocki

Cytat:
Napisane przez Wojtusia Pokaż wiadomość
Ładna

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość

Eryk ma juz zlozone nowe lozko
Niech mu się dobrze śpi

Witajcie nocna porą
Ale jestem padnięta,aż za bardzo mi sie juz pisać nie chce.Bartoszek dał mi popalić całe popołudnieMarudz ił,popłakiwał,oczywiście cały czas z ręką w buźce.Mam nadzieje,że jutro bedzie lepiej

Tez idę dziś wcześniej
Spokojnej nocki
__________________
D i B








Edytowane przez sylka79
Czas edycji: 2010-02-27 o 17:21
sylka79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-26, 23:59   #4114
gorgulek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 6 590
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
No ale to właśnie na kanapie zrobiła sobie siniaka , uważam, że podłoga jest bezpieczniejsza, bo dziecko nie spadnie, a nie potrafię sobie wyobrazić, jak uderza bardzo mocno kładąc główkę , bo Kuba spokojnie kładzie.



, też obstawiamy ząbka, tylko ta kropeczka wciąż tak samo wygląda

Kupiliśmy Bebe Confort Omega.

A ten Nuby nie jest od 10 miesięcy? Czy to ma jakieś ogromne znaczenie?

Wstaw koniecznie
Zuzi zdarza się też czasem tą główkę położyć zbyt szybko a później dużo płaczu. Nie jestem jej w stanie aż tak upilnować. Raczkuje po całym mieszkaniu a ja za nią krok w krok nie chodzę. Jeśli nie pozwolę jej wyjść poza dywan to jest krzyk i złość na mamę Też mamy już pierwszego guza.
Najbardziej podoba jej się w kuchni na płytkach. A podłogę mogę myć co chwilę a i tak zaraz wymazana, opluta

Może kropeczka ale ząbek długo się wyżyna i czasem na pewno mocniej pobolewa. A najbardziej czuć wieczorem i w nocy. Dla dorosłych to ból a co mówić dla takiego malutkiego szkraba. Może Kubuś zniesie ząbkowanie mniej boleśnie niż Zuzia

Krzesełko właśnie obejrzałam. Bardzo fajne

No faktycznie te gryzaczki są po 10 mscu ale te dziurki naprawdę małe. Morska też ma i z tego co czytałam to Tymek zajadał już sobie z tego gryzaczka. Z tego miazga wychodzi

Wstawię jutro na pewno

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Ciągle zapominam

Najlepsze życzenia dla Nataniela , Zuzi i Bartoszka
Ja również zapomninam więc przyłączam się. Rośnijcie zdrowo

Cytat:
Napisane przez sylka79 Pokaż wiadomość
Witajcie nocna porą
Ale jestem podnięta,aż za bardzo mi sie juz pisać nie chce.Bartoszek dał mi popalić całe popołudnieMarudz ił,popłakiwał,oczywiście cały czas z ręką w buźce.Mam nadzieje,że jutro bedzie lepiej

Tez idę dziś wcześniej
Spokojnej nocki
Za lepszy dzień
I Tobie również spokojnej

---------- Dopisano o 23:47 ---------- Poprzedni post napisano o 23:27 ----------

Dodałam 4 nowe zdjęcia Jeśli ktoś ma ochotę obejrzeć to zapraszam

---------- Dopisano o 23:59 ---------- Poprzedni post napisano o 23:47 ----------

Dopóki pamiętam mam pyt. Bardziej do p4w
Jesteś już doświadczona jeśli chodzi o nianie. Nie mam nikogo z rodziny kto mógłby zająć się Zuzią więc będzie to zupełnie obca osoba.
Masz jakieś uwagi? Na co zwracać uwagę? O co bardziej pytać? Tel ciągle dzwoni ale rozmowa na tel wiadomo jak wygląda. Nie chcę kogoś skreślać tylko dlatego, że tonacja głosu mi nie odpowiada. Umówiłam się z kilkoma ale też nie chcę robić castingu. Doradź coś Czym kierowałaś się przy wyborze?
Czy oprócz tego, że zostawiałaś Tomusia z nianią i wychodziłaś z pokoju to jeszcze jakoś testowałaś? Czy raczej pyt typu: co zrobi w przypadku zagrożenia zdrowia dziecka, jakie objawy u dziecka by ją zaniepokoiły? itp.
Będę wdzięczna

Rady innych mam również mile widziane

Edytowane przez gorgulek
Czas edycji: 2010-02-27 o 00:01
gorgulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-27, 00:51   #4115
morska
Zadomowienie
 
Avatar morska
 
Zarejestrowany: 2004-03
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 1 634
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość
z dobrych wieści to jutro idę przepisać małego do innego ośrodka
już to załatwiłam

poza tym mały ma dobry apetyt, wsuwa wszystko co mu się tylko podsunie
śpi już całą noc, budzi się około 6 rano ale to dlatego, że jak mam na I zmianę to o tej porze go karmię
Fajnie, że napisałaś

Super, że udało Wam się zmienić pediatrę
I dla Matiego za apetyt, a przede wszystkim za spanie

Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość
niby się cieszę,
ale byłam pewna, że młody powie pierwsze "mama"
no i teraz jestem zazdrosna
Mój dawno temu powiedział kilka razy "mama", a z kolei "tata" powtarza cały czas, więc sprawiedliwości nie ma, oj nie

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość

Jak któraś kupi, to dajcie znać na co to się trzyma

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość
A kciuki za znalezienie nowej pracy przydadzą się
Zatem proszę - masz jeszcze jedną parę

Współczuję powrotu do pracy Oby odbyło się to najłagodniej, jak się da

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
aaaa kat a porpo trzaskania przewijaka - my wlasnie z tego powodu sciagnelismy przewijak jakis miesiac temu - bo ciagle go podnosil nogami
Ja jestem twarda Nie ściągam, a trzaska, aż miło

Cytat:
Napisane przez sylka79 Pokaż wiadomość
Ja hehhokolice Tarnowa.A Ty?Przyznam skromnie,że chciałabym żebyś mieszkała gdzieś niedalekoktórakolwi ek z Was
Ooo, a ja mam tam najbliższą rodzinę - dziadka, ciocię, wujka i kuzynkę I masę czasu w dzieciństwie tam spędziłam - moja Mama stamtąd pochodzi

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
aaaaaaaaa tesciowa .... a dziewczyny sie już martwiły o Ciebie

dla Tymka! ... zawsze Go porównuje do Bartka, ale On daleko w tyle
No właśnie doczytałam i aż się wzruszyłam Poważnie Dziękuję za pamięć wszystkim, którzy zauważyli mą nieobecność


A po co robisz takie porównania?
Tymek się wlecze często w ogonie - ja tu się chwalę, że bije brawo, a na wątku to żaden wyczyn
__________________
Trollom stop!
...................
morska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-27, 01:17   #4116
morska
Zadomowienie
 
Avatar morska
 
Zarejestrowany: 2004-03
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 1 634
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez sylka79 Pokaż wiadomość
Witaj ale tęskniłyśmy.
Z tego co piszesz to Twoja teściowa fajna babka,a nie wiem czemu jak kiedyś pisałaś,że przyjeżdża to jakoś opacznie zrozumiałam Twoją wypowiedź i myślałam,że jej nie lubisz.Zwracam honor

dla Tymcia,nowe umiejętności muszą być nagrodzone

Masz wybaczone

Dobrze,że jesteś

Nie zrozumiałaś opacznie Może nie to, że nie lubię, ale ostatnio denerwowała mnie różnymi zachowaniami - niezrozumieniem tego, że nie chcieliśmy jechać z dzieckiem 500 km, aby spędzić z Nimi święta lub radami dotyczącymi pielęgnacji Tymka ("bo znajomi to robią to i to, a dlaczego Ty nie"), czy też maglowaniem Nas o te nieszczęsne słoiczki ("są bezwartościowe"). Dlatego myślałam, że jak będzie na miejscu, to dopiero będzie! Przygotowałam sobie już stos argumentów na różne okazje, a tu zonk - w nic się nie wtrącała Także mnie zaskoczyła - pozytywnie







---------- Dopisano o 01:17 ---------- Poprzedni post napisano o 00:52 ----------

Cytat:
Napisane przez muszka66 Pokaż wiadomość
(...) Natalka wiadomo jak to dziecko w nowym miejscu, duze lustro, nowa twarz, zaciekawiona a w dodatku badania. to krecila sie. a pani doktor komentarz: "ona robi co chce!". czujecie? (...)
No bo powinna robić to, czego nie chce, jak wszystkie dzieci w tym wieku Cóż, rozpuściłaś Ją

Cytat:
Napisane przez skierka1981 Pokaż wiadomość
morska witaj

oby to choróbsko Was już nie gnębiło

[QUOTE=gorgulek;17462804
dla Tymonka [/QUOTE]


Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość
nie mam pojęcia - w każdym razie kupiliśmy nowy fotelik - już Tomuś w nim jeździ
P4w - dziękuję Ci za wszystkie wpisy o fotelikach Chyba kupię też tego Romera i nie będę już się w ten temat zagłębiać. Wierzę, że wybraliście dobrze, a ja już mam dość tego wiecznego czytania opinii w necie i przebierania w modelach - ledwo się skończy zakup jednej rzeczy, a tu zaraz następna. Teraz znowu siedzę nad kojcami i tak co chwilę coś

A jaki macie kolor?

Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość
Witaj spowrotem I dla Tymka.
__________________
Trollom stop!
...................
morska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-27, 02:41   #4117
morska
Zadomowienie
 
Avatar morska
 
Zarejestrowany: 2004-03
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 1 634
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez Sweet_21 Pokaż wiadomość
Chciałam się z Wami podzielić nowiną.
Bartusiowi idą dwie dolne jedynki
I to od razu dwie, nono

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Mieliśmy dziś cieżką noc, Kuba wstawał o 23.30, potem o 2.30, o 5.10 i o 7.15 , głowa mnie boli, buuu...

morska, czyli Wy te szczepienia z pierwszego półrocza już macie zaliczone, przed nami jeszcze wzw B. Tu jest fajna strona o pneumokokach.

Jaki masz gryzaczek siateczkowy, Sassy czy Nuby? Szukałam na Allegro Sassy i A surowego banana od kiedy można dawać?
Mam nadzieję, że dzisiaj lepiej śpicie Chociaż u mnie to norma

Dziękuję za stronę, poczytam Ciekawe, czy będę mogła sobie wybrać rodzaj szczepionki, czy mają w przychodni jeden A Ty szczepisz Kubę? Bo kiedyś pisałaś, że tak.

Ja mam Nuby.
Wg moich materiałów po 8 miesiącu
_________________________ __
Kurczę, zapomniałam wcześniej
Troszeczkę spóźnione, ale

Naj, naj, najlepsze życzenia
dla Nataniela , Zuzi i Bartoszka




---------- Dopisano o 02:41 ---------- Poprzedni post napisano o 01:41 ----------

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
A ja się właśnie czosnku najadłam. bierze mnie jakieś choróbsko. ledwo na spacerze chodziłam i zimno mi strasznie. Jeszcze ten katar...kinol mam już cały czerwony od smarkania
Ojoj, za zdrówko!

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
yyy no zle sie wyrazilam
mialam na mysli zwolnienie lekarskie, co sie dzieje po wykorzystaniu naleznej opieki a dziecko choruje
Aha
A jest jakiś limit? Nie można brać dalej, tyle, ile będzie konieczne? Przecież jak dziecko chore, to raczej trzeba, bo co zrobić. Inna sprawa, że dla pracodawcy może być to niemile widziane To ja nie wiem

Cytat:
Napisane przez sylka79 Pokaż wiadomość
Widziałam fotki z Tymcia duży,śliczny chłopczyk


Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość
No faktycznie te gryzaczki są po 10 mscu ale te dziurki naprawdę małe. Morska też ma i z tego co czytałam to Tymek zajadał już sobie z tego gryzaczka. Z tego miazga wychodzi

_____________

Antosiu , Marysiu - rośnijcie zdrowo i szczęśliwie!


__________________
Trollom stop!
...................
morska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-27, 03:22   #4118
mariolasl
Zakorzenienie
 
Avatar mariolasl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 10 555
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Dzien mialam napiety, nocke pracowita, nadczytalam, ale e ma kidy pozytowac na spokojnie.

Morska, niczego nie stosowalam na wysypke, sama bardzo ladnie schodzi i chyba nawet Antosia nie swedzialo, bo nie zauwazylam, aby bardziej sie drapal. Wierz mi, ze kolana mialam jak z waty i gdyby w ciago 30 min-1 h goraczka nie spadla, to pedzilabym do szpitala, ale samochodem w nocy zajeloby mi to tylko 2-3 minuty. Pare godzin wczesniej bylam tez u lekaza, wiec wiedzialam, ze osluchowo jest ok. Stwierdzilam, ze musze dzialac i to szybko bo w szpitalu nie zajeliby sie malym tak szybko
__________________
O książkach
mariolasl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-27, 07:09   #4119
Tulipfever
Rozeznanie
 
Avatar Tulipfever
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 803
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
Co do modelarzu twarzy zastosowalabym taki trick
przy kosciach oczodolu do skroni nalozylabym bialy puder(transparentny) coprawda on z czasem dostosowuje sie do koloru skory, ale zawsze bedzie widocznie jasniejszy, a nie bialy jak mąka wprost po nalozeniu.
Oczywiscie przed podklad i puder rzecz jasna musi byc.I do tego róz.
To co jasne uwypukla a ciemne "chowa",kryje
Co do oczu- obrysowuj starając się, aby górna kreska skierowana była ku górze w kąciku zewnętrznym. Najlepiej rozetrzec delikatnie patyczkiem zeby rozmyc "twarda"kreche.Rzęsy tuszuj w kierunku na zewnątrz.
O rany, czytam i zupelnie nie rozumiem. Makijaz to zupelna magia dla mnie

Cytat:
Napisane przez Wojtusia Pokaż wiadomość
a co sądzicie o tej tunice?
http://moda.allegro.pl/item922229188...rz_popiel.html

---------- Dopisano o 22:33 ---------- Poprzedni post napisano o 22:22 ----------

ide spac dobranoc, przez ten wizaz sie nie wysypiam
Sliczna tunika

Cytat:
Napisane przez sylka79 Pokaż wiadomość

Jak Aneczce zupka smakowała?
Bardzo! Dzisiaj powtorka.

Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość
Mnie też mnie też W ogóle wiecie co przyszedł mi taki pomysł na dorobienie sobie, żeby malować do ślubów Jestem totalną amatorką, ale lubię to i myślę, że trochę się na tym znam Trzeba by trochę zainwestować w tobołek pełen czarów (), ale myślę, że by się zwróciło.

Bardzo dobry pomysl!

Wojtusiu sliczna z Ciebie dziewczyna!

Viki piekny pomysl z ta strona. Gabrys jest przecudny i widac bardzo silny

Dzien dobry kochane!

Sto lat dla Antosia i Marysi

Caly dom jeszcze spi, a ja juz wstawilam pranie, posprzatalam w kuchni, teraz lece robic kawe. Maz dzisiaj wyjezdza na caly weekend z kuzynem, jada do Belgii na wycieczke.
__________________
Kocham mojego Meza
Kocham moja Coreczke
Ania 28.08.2009
Tulipfever jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-27, 07:24   #4120
katarzynka00
Zakorzenienie
 
Avatar katarzynka00
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 7 344
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
chyba na odwrot
teraz sa nowe zalecenia zeby podawac w 5-6 a nie w 10 wlasnie dlatego, ze potem ryzyko jest wieksze

aaa no i dostalam w koncu pita z zusu - ale do tego musze wypelnic drugi pit nie?
no właśnie



Cytat:
Napisane przez sylka79 Pokaż wiadomość
My tez chodzimy państwowo na szczepieniapłaciłam tylko za szczepionkę bo brałam skojarzoną.U nas podczas szczepienia pielęgniarka od razu ustala termin na następne szczepienie

Czy Ty aby nie nazbyt surowo oceniasz wygląd swojego biustu?
u mnie tez tak jest

nieeee, nie ma tu nic a nic przesady.
Dla mnie A jest za duże
Cytat:
Napisane przez viki_22_83 Pokaż wiadomość
no to zwariowalam z tym glutenem dwie rozne opinie Chyba trzeba mi bedzie nawiedzic pediatre ale mimo wszystko dzieks
i ten ci powie inaczej
u nas bylo kilka wersji i ja od poloznej jeszcze inna przynioslam

Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość
Mnie też mnie też W ogóle wiecie co przyszedł mi taki pomysł na dorobienie sobie, żeby malować do ślubów Jestem totalną amatorką, ale lubię to i myślę, że trochę się na tym znam Trzeba by trochę zainwestować w tobołek pełen czarów (), ale myślę, że by się zwróciło.
A Ty Kasiu też amator czy wręcz przeciwnie?
duze znaczenie ma tzw polot, umiejetnosci
nie trzeba skonczycszkoly by byc w czyms dobrym
Moj mąż np jest samoukiem fotograficznym.Nie skonczyl w tym kierunku zadnej szkoly.To poprostu jego pasja

Ja tez nie ukonczylam zadnej szkoly w tym kierunku.Jest to cos co kreci mnie od zawsze i cos co zawsze lubilam.Duzo experymentowalam.Siebie, znajome, mame,siore
Potem poszlo po nitce do kłębka.Zaczęłam malowac dziewczyny mężowi do sesji, ale ze chcialam miec więcej fachowej wiedzy(w koncu kasowałam za to pieniadze) to poprosilam moje guru-aktualnie moją bardzo dobrą koleżankę-finalistke wielu prestiżowych konkursów makijażu m.in. makijażu artystycznego,makijażu kobiety dojrzałej,makijażu ślubnego, która swego czasu zasiadala w jury w konkursach makijażu organizowanych w Pń o poświecenie mi "chwili"czasu , więc bylo to cos w rodzaju kursu
On malowala mnie, ja ją, rozmawialysmy na ten temat,zdradzala mi wypracowane przez nie tricki,potem zajezdzalam do niej jak miala umowione make upy do sesji zeby przyjrzec sie pracy "od kuchni".
A ze ona juz sie wizażem nie zajmuje...przebraznowila sie na fotografa, wiec zdarzylo sie ze jej malowalam dziewczyny do sesji, a do grubszych zlecen gdzie sama sobie malowala ja w trakcie matowilam,poprawialam itp
Potem byly spotkania u mnie w domu przy winie, gdzie tez malowalam doskonalac sie...
Byly tez setki zdjec moich make upów gdzie prosilam o konstruktywna krytyke
A potem obwiescila mi ze podala moj nr na make slubny i sie zaczelo...
Sama slubych nie chcialam robic.Straszne są ślubne baby...wole malowac do sesji Mężowi, jej a sluby traktuje jako mus...pieniązki
Przez zime przestój straszny.Dzwonily pytac o cene i mysle ze wraz z ociepleniem posypia sie zlecenia i bede mogla sobie dorobic
Mysle tez ze gdyby nie mąż i ona to nie udaloby mi się wbić w rynek.Z polecenia zawsze inaczej.
Jesli masz parcie, to dzialaj.Fajnie jest walnąc kobietce super matamorfoze i widziec jej zadowolenie
ufff ale sie rozpisalam


Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość
Zuzi zdarza się też czasem tą główkę położyć zbyt szybko a później dużo płaczu. Nie jestem jej w stanie aż tak upilnować. Raczkuje po całym mieszkaniu a ja za nią krok w krok nie chodzę. Jeśli nie pozwolę jej wyjść poza dywan to jest krzyk i złość na mamę Też mamy już pierwszego guza.
Najbardziej podoba jej się w kuchni na płytkach. A podłogę mogę myć co chwilę a i tak zaraz wymazana, opluta

Jesteś już doświadczona jeśli chodzi o nianie. Nie mam nikogo z rodziny kto mógłby zająć się Zuzią więc będzie to zupełnie obca osoba.
Masz jakieś uwagi? Na co zwracać uwagę? O co bardziej pytać? Tel ciągle dzwoni ale rozmowa na tel wiadomo jak wygląda. Nie chcę kogoś skreślać tylko dlatego, że tonacja głosu mi nie odpowiada. Umówiłam się z kilkoma ale też nie chcę robić castingu. Doradź coś Czym kierowałaś się przy wyborze?

Rady innych mam również mile widziane
w ksiazce zawitkowskiego pisze by nie przesadzac z obkładaniem dziecka poduszkami i nie chowac wszystkiego o co mogloby sie uderzyc, bo upadki ucza dziecka konsekwencji.Bylo tez o naturalnym wyginaniu ciala podczas upadku, unoszenia glowy by ją chronic itp
U nas tez pierwszy guz.Mala wturlała sie pod łóżko...

Ja pewnie zaufalabym intuicji i takiej kobietce ktora wzbudzilaby moje zaufanie i na wejsciu zrobila dobre wrazenie
Pytan tez bym kilka miala-wlasnie takich jak ty

Cytat:
Napisane przez morska Pokaż wiadomość
Tymek się wlecze często w ogonie - ja tu się chwalę, że bije brawo, a na wątku to żaden wyczyn
nieprawda, moja od wczoraj nabyla ta umiejetność

Wczoraj obudzila sie ok polnocy.Zasnela po herbatce a wczesniej klaskala sobie w lozku i gaworzyla


Morska, wydaje mi sie ze przysluguje sie 60dni w roku na taka opieke i nawet jesli bedzie to niemile widziane przez pracodawce zamierzam to wykorzystac i do pracy juz nie wracac
__________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny


katarzynka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-27, 07:43   #4121
UnholyOne
Ola-Unhola
 
Avatar UnholyOne
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 13 322
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Dzień dobry
Wczoraj już nie zajrzałam, bo poszłąm spać, zeby zregenerować siły. Gorączka mnie wzięła i czułam się okropnie. Zresztą dzisiaj nie dużo lepiej
Spaliśmy do 7, a w nocy tradycyjnie 5 pobudek...

Musze posprzątać, bo przychodzą montażyści do drzwi, będą mi tu pół dnia wiercili...Ale przynajmniej (mam nadzieję), będzie w mieszkaniu ciszej.

Morska, ale wszystko nadrobiłaś
Co do dni zwolnienia na dziecko, to jest ich w roku 6o i przekroczyć nie można. Jeżeli tak się zdarzy trzeba angażować inne osoby do opieki.

Tuli, dziękujemy za życzenia

---------- Dopisano o 07:43 ---------- Poprzedni post napisano o 07:33 ----------

No tak, sama podziękowałam a życzeń Marysi nie złożyłam...

Wszystkiego Naj, rośnij zdrowo Marysiu
__________________
UnholyOne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-27, 07:47   #4122
katarzynka00
Zakorzenienie
 
Avatar katarzynka00
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 7 344
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Tak sie rozpisalam z samego rana ze zapomnialam pozdrowic wszystkie nasze choróbki, które cos łamie.Unholy Cass CzekoSkierke

---------- Dopisano o 07:47 ---------- Poprzedni post napisano o 07:45 ----------

Antosiu, zięciulku mój , znów winszuję wszystkiego co najsłodsze i najlepsze
__________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny



Edytowane przez katarzynka00
Czas edycji: 2010-02-27 o 07:54
katarzynka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-27, 07:58   #4123
UnholyOne
Ola-Unhola
 
Avatar UnholyOne
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 13 322
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Dzięki Kasiu
Mam nadzieję, że z dnia na dzień będzie lepiej...Jak ja nie lubię byc taka "połamana"

Twój zięć podziękował głośnym Grrrrr, które ćwiczył ostatnie dwa dni specjalnie na ta okazję
__________________
UnholyOne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-27, 07:59   #4124
skierka1981
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 3 317
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Dzień dobry
Wczoraj już nie zajrzałam, bo poszłąm spać, zeby zregenerować siły. Gorączka mnie wzięła i czułam się okropnie. Zresztą dzisiaj nie dużo lepiej
Spaliśmy do 7, a w nocy tradycyjnie 5 pobudek...

Musze posprzątać, bo przychodzą montażyści do drzwi, będą mi tu pół dnia wiercili...Ale przynajmniej (mam nadzieję), będzie w mieszkaniu ciszej.

Morska, ale wszystko nadrobiłaś
Co do dni zwolnienia na dziecko, to jest ich w roku 6o i przekroczyć nie można. Jeżeli tak się zdarzy trzeba angażować inne osoby do opieki.

Tuli, dziękujemy za życzenia

---------- Dopisano o 07:43 ---------- Poprzedni post napisano o 07:33 ----------

No tak, sama podziękowałam a życzeń Marysi nie złożyłam...

Wszystkiego Naj, rośnij zdrowo Marysiu
zdrówka unholy

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
Tak sie rozpisalam z samego rana ze zapomnialam pozdrowic wszystkie nasze choróbki, które cos łamie.Unholy Cass CzekoSkierke

---------- Dopisano o 07:47 ---------- Poprzedni post napisano o 07:45 ----------

Antosiu, zięciulku mój , znów winszuję wszystkiego co najsłodsze i najlepsze

dziękuję ja to w sumie już zdrowa na szczęście. ale dziękuję

u nas nocka ok, wyspałam się, Amelka wstała po 7 a ja tak bym pospała.... ale ok. mąż dosypia jeszcze i dziś ma wolne
będę zaglądać, miłego dnia
skierka1981 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-27, 08:34   #4125
angy
Zakorzenienie
 
Avatar angy
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warmińsko-Mazurskie
Wiadomości: 5 166
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez Tulipfever Pokaż wiadomość

Dzien dobry kochane!

Sto lat dla Antosia i Marysi

Caly dom jeszcze spi, a ja juz wstawilam pranie, posprzatalam w kuchni, teraz lece robic kawe. Maz dzisiaj wyjezdza na caly weekend z kuzynem, jada do Belgii na wycieczke.
Wyrozumiała jesteś dla męża. Z tego, co piszesz dość często gdzieś sie "wyrywa". Mam nadzieję, że wie jaki skarb ma w domu

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość

duze znaczenie ma tzw polot, umiejetnosci
nie trzeba skonczycszkoly by byc w czyms dobrym
Moj mąż np jest samoukiem fotograficznym.Nie skonczyl w tym kierunku zadnej szkoly.To poprostu jego pasja

Ja tez nie ukonczylam zadnej szkoly w tym kierunku.Jest to cos co kreci mnie od zawsze i cos co zawsze lubilam.Duzo experymentowalam.Siebie, znajome, mame,siore
Potem poszlo po nitce do kłębka.Zaczęłam malowac dziewczyny mężowi do sesji, ale ze chcialam miec więcej fachowej wiedzy(w koncu kasowałam za to pieniadze) to poprosilam moje guru-aktualnie moją bardzo dobrą koleżankę-finalistke wielu prestiżowych konkursów makijażu m.in. makijażu artystycznego,makijażu kobiety dojrzałej,makijażu ślubnego, która swego czasu zasiadala w jury w konkursach makijażu organizowanych w Pń o poświecenie mi "chwili"czasu , więc bylo to cos w rodzaju kursu
On malowala mnie, ja ją, rozmawialysmy na ten temat,zdradzala mi wypracowane przez nie tricki,potem zajezdzalam do niej jak miala umowione make upy do sesji zeby przyjrzec sie pracy "od kuchni".
A ze ona juz sie wizażem nie zajmuje...przebraznowila sie na fotografa, wiec zdarzylo sie ze jej malowalam dziewczyny do sesji, a do grubszych zlecen gdzie sama sobie malowala ja w trakcie matowilam,poprawialam itp
Potem byly spotkania u mnie w domu przy winie, gdzie tez malowalam doskonalac sie...
Byly tez setki zdjec moich make upów gdzie prosilam o konstruktywna krytyke
A potem obwiescila mi ze podala moj nr na make slubny i sie zaczelo...
Sama slubych nie chcialam robic.Straszne są ślubne baby...wole malowac do sesji Mężowi, jej a sluby traktuje jako mus...pieniązki
Przez zime przestój straszny.Dzwonily pytac o cene i mysle ze wraz z ociepleniem posypia sie zlecenia i bede mogla sobie dorobic
Mysle tez ze gdyby nie mąż i ona to nie udaloby mi się wbić w rynek.Z polecenia zawsze inaczej.
Jesli masz parcie, to dzialaj.Fajnie jest walnąc kobietce super matamorfoze i widziec jej zadowolenie
ufff ale sie rozpisalam
Dziękuję za odpowiedź


Marysia
Antoś

Sto lat od ciotki!! (Też zawsze zapominam)


Słuchajcie! Zosia przespała dzisiaj całą noc od 20 do 7.15!! Tylko ze trzy razy jej smoczka wkładałam Oby tak zostało
Mąz jeszcze dosypia, lece robić śniadanie no i sprzątać, bo wczoraj jakoś nie wyszło
Potem zajrze.
__________________


Pomóżmy Maciusiowi



NIE LUBIĘ TROLLI
angy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-27, 08:54   #4126
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV



Cytat:
Napisane przez sylka79 Pokaż wiadomość
Ja w słoiczku kupiłamjabłka z marchewką i winogronami Gerbera po 4 miesiącu
(...)
U nas też dzisiaj po południu było gorącoBartoszek był marudny na maksa,wszystko było źle,nawet na rączkach.Wszystko tak ładuje do buzi,że szok-a zęba dalej nie widać.Ale dziąsełka ma brzydkie,spuchnięte Jutro muszę zakupić Dentinox,bo już mi się kończy,a on dopiero będzie potrzebny.

Życzę Wam spokojnej i przespanej nocki
(...)
Witajcie nocna porą
Ale jestem podnięta,aż za bardzo mi sie juz pisać nie chce.Bartoszek dał mi popalić całe popołudnieMarudz ił,popłakiwał,oczywiście cały czas z ręką w buźce.Mam nadzieje,że jutro bedzie lepiej
Ten słoiczek znam , myślałam, że gdzieś są same winogrona.


, a mnie dziąsła Kuby wydają się normalne , mamy Dentinox, ale czy pomaga





, oby dzisiejszy dzień minął bez zakłóceń

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość
Zuzi zdarza się też czasem tą główkę położyć zbyt szybko a później dużo płaczu. Nie jestem jej w stanie aż tak upilnować. Raczkuje po całym mieszkaniu a ja za nią krok w krok nie chodzę. Jeśli nie pozwolę jej wyjść poza dywan to jest krzyk i złość na mamę Też mamy już pierwszego guza.
Najbardziej podoba jej się w kuchni na płytkach. A podłogę mogę myć co chwilę a i tak zaraz wymazana, opluta

Może kropeczka ale ząbek długo się wyżyna i czasem na pewno mocniej pobolewa. A najbardziej czuć wieczorem i w nocy. Dla dorosłych to ból a co mówić dla takiego malutkiego szkraba. Może Kubuś zniesie ząbkowanie mniej boleśnie niż Zuzia

Krzesełko właśnie obejrzałam. Bardzo fajne

No faktycznie te gryzaczki są po 10 mscu ale te dziurki naprawdę małe. Morska też ma i z tego co czytałam to Tymek zajadał już sobie z tego gryzaczka. Z tego miazga wychodzi

Wstawię jutro na pewno
Wydaje mi się, że guzy są nieuniknione, ale obstaję, że dziecko jednak bezpieczniejsze jest, gdy przebywa na podłodze.




Chciałabym, żeby nie cierpiał, wiadomo , zobaczymy jak się sytuacja rozwinie.





, więc chyba kupię ten Nuby, bo Sassy akrualnie na Allegro nie ma, są tylko wkłady
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-27, 08:59   #4127
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez morska Pokaż wiadomość
A po co robisz takie porównania?
Tymek się wlecze często w ogonie - ja tu się chwalę, że bije brawo, a na wątku to żaden wyczyn
Kubuś też w ogonie, nawet brawo nie bije

Cytat:
Napisane przez morska Pokaż wiadomość

Nie zrozumiałaś opacznie Może nie to, że nie lubię, ale ostatnio denerwowała mnie różnymi zachowaniami - niezrozumieniem tego, że nie chcieliśmy jechać z dzieckiem 500 km, aby spędzić z Nimi święta lub radami dotyczącymi pielęgnacji Tymka ("bo znajomi to robią to i to, a dlaczego Ty nie"), czy też maglowaniem Nas o te nieszczęsne słoiczki ("są bezwartościowe"). Dlatego myślałam, że jak będzie na miejscu, to dopiero będzie! Przygotowałam sobie już stos argumentów na różne okazje, a tu zonk - w nic się nie wtrącała Także mnie zaskoczyła - pozytywnie
Miło, że teściowa Cię pozytywnie zaskoczyła

Cytat:
Napisane przez morska Pokaż wiadomość
Mam nadzieję, że dzisiaj lepiej śpicie Chociaż u mnie to norma

Dziękuję za stronę, poczytam Ciekawe, czy będę mogła sobie wybrać rodzaj szczepionki, czy mają w przychodni jeden A Ty szczepisz Kubę? Bo kiedyś pisałaś, że tak.

Ja mam Nuby.
Wg moich materiałów po 8 miesiącu
, dzisiaj była jedna pobudka mniej
, a Tymek twardy, nawet kaszki na Niego nie działają


Tak, będziemy szczepić pierwszą dawką razem z żółtaczką - taki jest plan. Podobno dobrze jest zaszczepić Prevenarem, bo potem można doszczepić jakąś szczepionką nowszej generacji, czy jakoś tak.




Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Dzień dobry
Wczoraj już nie zajrzałam, bo poszłąm spać, zeby zregenerować siły. Gorączka mnie wzięła i czułam się okropnie. Zresztą dzisiaj nie dużo lepiej
Spaliśmy do 7, a w nocy tradycyjnie 5 pobudek...
Ojej, nie choruj . Dużo zdrówka

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Twój zięć podziękował głośnym Grrrrr, które ćwiczył ostatnie dwa dni specjalnie na ta okazję


---------- Dopisano o 08:59 ---------- Poprzedni post napisano o 08:55 ----------

Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość
Słuchajcie! Zosia przespała dzisiaj całą noc od 20 do 7.15!! Tylko ze trzy razy jej smoczka wkładałam Oby tak zostało
Gratulacje

Ja już tak nie wariuję z radości, bo Kuba sypiał już od 21. do 7. rano, ale było - minęło , nic nie jest na zawsze

***
Wszystkiego najlepszego dla Marysi i Antosia - rośnijcie zdrowo, kochane Szkraby
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-27, 09:19   #4128
gorgulek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 6 590
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez morska Pokaż wiadomość
Zatem proszę - masz jeszcze jedną parę

Współczuję powrotu do pracy Oby odbyło się to najłagodniej, jak się da
Dzięki
Aż się boję następnego wtorku...

Cytat:
Napisane przez morska Pokaż wiadomość
P4w - dziękuję Ci za wszystkie wpisy o fotelikach Chyba kupię też tego Romera i nie będę już się w ten temat zagłębiać. Wierzę, że wybraliście dobrze, a ja już mam dość tego wiecznego czytania opinii w necie i przebierania w modelach - ledwo się skończy zakup jednej rzeczy, a tu zaraz następna. Teraz znowu siedzę nad kojcami i tak co chwilę coś
Też mam mętlik. Ledwo kupiłam kojec, oglądałam się za spacerówką a teraz czas kupić fotelik

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
w ksiazce zawitkowskiego pisze by nie przesadzac z obkładaniem dziecka poduszkami i nie chowac wszystkiego o co mogloby sie uderzyc, bo upadki ucza dziecka konsekwencji.Bylo tez o naturalnym wyginaniu ciala podczas upadku, unoszenia glowy by ją chronic itp
U nas tez pierwszy guz.Mala wturlała sie pod łóżko...

Ja pewnie zaufalabym intuicji i takiej kobietce ktora wzbudzilaby moje zaufanie i na wejsciu zrobila dobre wrazenie
Pytan tez bym kilka miala-wlasnie takich jak ty
Dlatego nie obkładam poduszkami i nie chodze krok w krok. Puszczam ją ale mam cały czas na oku

Wczoraj zasnąć nie mogłam myśląć o tej niani. Poszłam może po 1 spać dopiero. Chcę żeby w tym czasie był również mąż w domu.


Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Dzień dobry
Wczoraj już nie zajrzałam, bo poszłąm spać, zeby zregenerować siły. Gorączka mnie wzięła i czułam się okropnie. Zresztą dzisiaj nie dużo lepiej
Spaliśmy do 7, a w nocy tradycyjnie 5 pobudek...
Zdrówka

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Wydaje mi się, że guzy są nieuniknione, ale obstaję, że dziecko jednak bezpieczniejsze jest, gdy przebywa na podłodze.
Też tak uważam. Na łóżku szalejemy razem ale wtedy jestem cały czas przy Zuzi

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Kubuś też w ogonie, nawet brawo nie bije
***
Wszystkiego najlepszego dla Marysi i Antosia - rośnijcie zdrowo, kochane Szkraby
Zuzia też nie bije

Przyłączam się. Zdrówka i wszystkiego naj


Dzień dobry
U nas nocka spokojna.
Zabieram się za sprzątanie a później spacerek.
Miłej soboty

---------- Dopisano o 09:19 ---------- Poprzedni post napisano o 09:18 ----------

Morska, Miramej dziękujemy
gorgulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-27, 09:20   #4129
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Wszystkiego naj dla Antosia i Marysi- slodkie caluski dla was

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Dzień dobry
Wczoraj już nie zajrzałam, bo poszłąm spać, zeby zregenerować siły. Gorączka mnie wzięła i czułam się okropnie. Zresztą dzisiaj nie dużo lepiej
Spaliśmy do 7, a w nocy tradycyjnie 5 pobudek...

Musze posprzątać, bo przychodzą montażyści do drzwi, będą mi tu pół dnia wiercili...Ale przynajmniej (mam nadzieję), będzie w mieszkaniu ciszej.


a u nas dzisiaj nocka koszmarna mala budzila sie co godzine z placzem, mysle ze dziaselka ja bola


Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
Tak sie rozpisalam z samego rana ze zapomnialam pozdrowic wszystkie nasze choróbki, które cos łamie.Unholy Cass CzekoSkierke
dziekuje Kasiu za troske mnie nareszcie gardlo nie drapie tylko katar jeszcze mam
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-27, 10:12   #4130
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość
Też tak uważam. Na łóżku szalejemy razem ale wtedy jestem cały czas przy Zuzi

Zuzia też nie bije
Kiedy macie te rozmowy z nianiami? Będziemy z Kubaskiem zaciskać


U nas na łóżku Kuba szaleje z Małżem, przed kąpielą, poza tym Kubuś wariuje głównie na podłodze


Hehe , ja wierzę, że wszystkiego się doczekam, Kuba uczy mnie cierpliwości, bo zawsze byłam w gorącej wodzie kąpana


gorgulku jestem pod wrażeniem Zuzi

Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
a u nas dzisiaj nocka koszmarna mala budzila sie co godzine z placzem, mysle ze dziaselka ja bola
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-27, 10:57   #4131
gorgulek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 6 590
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Kiedy macie te rozmowy z nianiami? Będziemy z Kubaskiem zaciskać


U nas na łóżku Kuba szaleje z Małżem, przed kąpielą, poza tym Kubuś wariuje głównie na podłodze


Hehe , ja wierzę, że wszystkiego się doczekam, Kuba uczy mnie cierpliwości, bo zawsze byłam w gorącej wodzie kąpana


gorgulku jestem pod wrażeniem Zuzi
Zaczynamy od poniedziałku, od popołudnia bo chcę żeby małż był. Tak się boję. Gdyby to był ktoś zaufany, ktoś znajomy. Ale nie mam nikogo takiego. A babcie jeszcze młode i pracują.
Dziękujemy za kciuki

My też zazwyczaj przed kąpielą szalejemy na łóżku w sypialni







Nie sprzątam dziś, robię sobie wolne A na obiad wprosiłam się do mamy
gorgulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-27, 11:10   #4132
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość
Zaczynamy od poniedziałku, od popołudnia bo chcę żeby małż był. Tak się boję. Gdyby to był ktoś zaufany, ktoś znajomy. Ale nie mam nikogo takiego. A babcie jeszcze młode i pracują.
Dziękujemy za kciuki
(...)
Nie sprzątam dziś, robię sobie wolne A na obiad wprosiłam się do mamy
Wyobrażam sobie, że się boisz , ale może nie będzie tak źle? Może trafi się Wam niania z prawdziwego zdarzenia? A podpytywałaś znajomych, czy nie masz kogo?

I bardzo dobrze
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-27, 11:15   #4133
Ania0104
Zakorzenienie
 
Avatar Ania0104
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 895
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

cześć

No i przyszła pora na Bartoszka ... z noska sie leje, kicha, w nocy czsem zakaszle ... biedne moje dzieciatko

Jeszcze wczoraj wymacałam kolejny ząbek - to już trzeci ... prawa, górna dwójka ... od kilku dni pchał do buźki wszystko co mu wpadło w ręce, ale nie ślinił sie i nie marudził więcej niż zwykle z czego się cieszę, bo chyba az tak bardzo mu nie dokucza to ząbkowanie

No i niby nie marudził, a wieczorem zasnął na 2 godzinki i obudził się wyspany ... potem pół godziny zasypiał u nas w łóżku ... a ja ledwie się powstrzymywałam od śmiechu ... lezał między mną a małżem, raz na brzuchu, raz na pleckach ... głowa to w prawo, to w lewo ... na małża ramieniu, nogi na moim brzuchu, za chwile zmiana i głowa miedzy moimi cycami, a nogi na małża brzuchu ... w końcu tak sie wiercił, ze usnął z nogami pod poduszką a głowa na kołdrze ... a zeby było śmieszniej to spał na brzuszku, dupka w górze, nogi w prawo, głowa w lewo a ręce rozłozone jak samolot

ehhh ale się spisałam
a tak spał ... i kilka dni temu też się tak wiercił

Antosiu Marysiu ... wszystkiego naj naj naj
__________________


Bartuś
- 15.07.09 r.
Dawidek - 13.06.14 r.
Ania0104 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-27, 11:28   #4134
katarzynka00
Zakorzenienie
 
Avatar katarzynka00
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 7 344
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Gorgulku, napewno nie jest ci łatwo
Powiem więcej, sama nie chciałabym przeżywac takich rozterek.Współczuje
Dalas ogloszenie na portal niania?

Aniu, pogoda chyba sprzyja zarazom.Wygrzebiecie sie ze smarków jak my
Jutro planuje spacer

---------- Dopisano o 11:28 ---------- Poprzedni post napisano o 11:20 ----------

http://dzieci.pl/rgid,12017370,title...t_zwiazek.html
__________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny


katarzynka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-27, 11:33   #4135
gorgulek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 6 590
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Wyobrażam sobie, że się boisz , ale może nie będzie tak źle? Może trafi się Wam niania z prawdziwego zdarzenia? A podpytywałaś znajomych, czy nie masz kogo?

I bardzo dobrze
Podpytywałam ale nikogo nie mieli z polecenia.
Ale... przyszła mi na myśl pewna znajoma, bardzo fajna dziewczyna, ma już córkę 12 lat a sama wyjeżdża do pracy za granicę na wakacje i zadzwoniłam do niej. Zgodziła się Z nią nie będę się bała Zuzi zostawić Umówiłysmy się na spotkanie po niedzieli, żeby mogły się z Zuzią zapoznać. Trzymajcie kciuki żeby mała ją zaakceptowała



Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
cześć

No i przyszła pora na Bartoszka ... z noska sie leje, kicha, w nocy czsem zakaszle ... biedne moje dzieciatko

Jeszcze wczoraj wymacałam kolejny ząbek - to już trzeci ... prawa, górna dwójka ... od kilku dni pchał do buźki wszystko co mu wpadło w ręce, ale nie ślinił sie i nie marudził więcej niż zwykle z czego się cieszę, bo chyba az tak bardzo mu nie dokucza to ząbkowanie
Biedny Bartuś Zdrówka jak najwięcej

Gratuluję ząbka

Słodko sobie spał

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
Gorgulku, napewno nie jest ci łatwo
Powiem więcej, sama nie chciałabym przeżywac takich rozterek.Współczuje
Dalas ogloszenie na portal niania?
Dzięki
Mam nadzieję, że z tą nianią nam wypali
gorgulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-27, 11:36   #4136
p4w
Zakorzenienie
 
Avatar p4w
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 14 853
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość


Dopóki pamiętam mam pyt. Bardziej do p4w
Jesteś już doświadczona jeśli chodzi o nianie. Nie mam nikogo z rodziny kto mógłby zająć się Zuzią więc będzie to zupełnie obca osoba.
Masz jakieś uwagi? Na co zwracać uwagę? O co bardziej pytać? Tel ciągle dzwoni ale rozmowa na tel wiadomo jak wygląda. Nie chcę kogoś skreślać tylko dlatego, że tonacja głosu mi nie odpowiada. Umówiłam się z kilkoma ale też nie chcę robić castingu. Doradź coś Czym kierowałaś się przy wyborze?
Czy oprócz tego, że zostawiałaś Tomusia z nianią i wychodziłaś z pokoju to jeszcze jakoś testowałaś? Czy raczej pyt typu: co zrobi w przypadku zagrożenia zdrowia dziecka, jakie objawy u dziecka by ją zaniepokoiły? itp.
Będę wdzięczna

Rady innych mam również mile widziane
trudno mi coś doradzić, bo jak na razie to bez sukcesu z naszymi nianiami
ze względu na to, ze moje dziecko jest nieufne to ja zwracam uwagę na to jak Tomuś reaguje na nową osobę
musisz się zastanowić czego oczekujesz od niani i tego szukać - mój synuś jest bardzo ruchliwy, więc ja szukam kogoś z temperamentem kto byłby w stanie go zabawiać, być kreatywnym
druga kwestia to wrażenie ogólne - jak wchodzi do mieszkania osoba w mini spódniczce, fryzura, makijaż - mucha nie siada to raczej marne szanse, ze usiądzie na dywanie i będzie pierdzieć naśladując odgłosy samochodów czy zwierząt
musisz pytać co robiła do tej pory i patrzeć jak zachowuje się w stosunku do małej - czy jest ciepła czy raczej obojętna, czy interesuje ją kiedy mała jadła, kiedy miała zmieniana pieluchę...

a wszystko i tak wyjdzie w trakcie - mozesz kilka razy przyjść wcześniej z pracy i zobaczyć co robią, zauważysz jak coś by było nie tak po swojej córci
powodzenia

Cytat:
Napisane przez morska Pokaż wiadomość


P4w - dziękuję Ci za wszystkie wpisy o fotelikach Chyba kupię też tego Romera i nie będę już się w ten temat zagłębiać. Wierzę, że wybraliście dobrze, a ja już mam dość tego wiecznego czytania opinii w necie i przebierania w modelach - ledwo się skończy zakup jednej rzeczy, a tu zaraz następna. Teraz znowu siedzę nad kojcami i tak co chwilę coś

A jaki macie kolor?
mamy kolor Florian z serii High Line - bardzo mięciutki fotelik sam w sobie i jeszcze ta milutka alkantara - sama bym posiedziała sobie

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość


duze znaczenie ma tzw polot, umiejetnosci
nie trzeba skonczycszkoly by byc w czyms dobrym
Moj mąż np jest samoukiem fotograficznym.Nie skonczyl w tym kierunku zadnej szkoly.To poprostu jego pasja

Ja tez nie ukonczylam zadnej szkoly w tym kierunku.Jest to cos co kreci mnie od zawsze i cos co zawsze lubilam.Duzo experymentowalam.Siebie, znajome, mame,siore
Potem poszlo po nitce do kłębka.Zaczęłam malowac dziewczyny mężowi do sesji, ale ze chcialam miec więcej fachowej wiedzy(w koncu kasowałam za to pieniadze) to poprosilam moje guru-aktualnie moją bardzo dobrą koleżankę-finalistke wielu prestiżowych konkursów makijażu m.in. makijażu artystycznego,makijażu kobiety dojrzałej,makijażu ślubnego, która swego czasu zasiadala w jury w konkursach makijażu organizowanych w Pń o poświecenie mi "chwili"czasu , więc bylo to cos w rodzaju kursu
On malowala mnie, ja ją, rozmawialysmy na ten temat,zdradzala mi wypracowane przez nie tricki,potem zajezdzalam do niej jak miala umowione make upy do sesji zeby przyjrzec sie pracy "od kuchni".
A ze ona juz sie wizażem nie zajmuje...przebraznowila sie na fotografa, wiec zdarzylo sie ze jej malowalam dziewczyny do sesji, a do grubszych zlecen gdzie sama sobie malowala ja w trakcie matowilam,poprawialam itp
Potem byly spotkania u mnie w domu przy winie, gdzie tez malowalam doskonalac sie...
Byly tez setki zdjec moich make upów gdzie prosilam o konstruktywna krytyke
A potem obwiescila mi ze podala moj nr na make slubny i sie zaczelo...
Sama slubych nie chcialam robic.Straszne są ślubne baby...wole malowac do sesji Mężowi, jej a sluby traktuje jako mus...pieniązki
Przez zime przestój straszny.Dzwonily pytac o cene i mysle ze wraz z ociepleniem posypia sie zlecenia i bede mogla sobie dorobic
Mysle tez ze gdyby nie mąż i ona to nie udaloby mi się wbić w rynek.Z polecenia zawsze inaczej.
Jesli masz parcie, to dzialaj.Fajnie jest walnąc kobietce super matamorfoze i widziec jej zadowolenie
ufff ale sie rozpisalam



w ksiazce zawitkowskiego pisze by nie przesadzac z obkładaniem dziecka poduszkami i nie chowac wszystkiego o co mogloby sie uderzyc, bo upadki ucza dziecka konsekwencji.Bylo tez o naturalnym wyginaniu ciala podczas upadku, unoszenia glowy by ją chronic itp
U nas tez pierwszy guz.Mala wturlała sie pod łóżko...

Ja pewnie zaufalabym intuicji i takiej kobietce ktora wzbudzilaby moje zaufanie i na wejsciu zrobila dobre wrazenie
Pytan tez bym kilka miala-wlasnie takich jak ty


nieprawda, moja od wczoraj nabyla ta umiejetność

Wczoraj obudzila sie ok polnocy.Zasnela po herbatce a wczesniej klaskala sobie w lozku i gaworzyla


Morska, wydaje mi sie ze przysluguje sie 60dni w roku na taka opieke i nawet jesli bedzie to niemile widziane przez pracodawce zamierzam to wykorzystac i do pracy juz nie wracac
fajnie, ze trafiłaś na fajną babkę, która nie była "chytra na wiedzę"
ja jeszcze nigdy nie malowałam innych (kilka razy koleżanki do zdjęć dyplomowych) i mam wrażenie, ze nie umiałabym - swoją twarz znam i wiem w czym mi dobrze, a w czym nie i wydaje mi się, ze najtrudniej byłoby mi wyobrazić sobie komu w czym będzie dobrze
ale jak miałabym możliwość bardzo chętnie bym pojechała na jakiś kurs makijażu (chętnie bym też nauczyła się fachowo robić pazurki - robiłam już sobie jeszcze na studiach, ale jak mi się skończyły materiały to sprzedałam lampę i tyle - wolałam jak ktoś się zajmował moimi rączkami, a poza tym jak miałam wszystko w domu to robiłam uzupełnienia dosłownie co 1,5-2 tygodnie - małż się śmiał, ze to moja nowa nerwica natręctw)

jak nie byłabym stomatologiem to na pewno poszłabym w tym kierunku - moze jeszcze kiedyś - chociaż dla samej siebie, albo otworzę gabinet estetyczny - nowy uśmiech, nowy makijaż i nowe pazurki w zestawie
__________________
Tomuś - nasz skarb jest z nami od 29.06.2009



3220g 54 cm

------------------

p4w jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-27, 11:36   #4137
skierka1981
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 3 317
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Aniu zdrówka dla Bartoszka

wszystkiego naj dla Antosia i Marysi

ja znowu sama, mąż musiał pojechac do pracy posprzątane mam, zupka dla Amelki ugotowana (trochę pietruszki, trochę ziemniaka, marchewki i pierś kurczaka - wystudzę dodam oliwy trochę i zmiksuję), ciekawe czy posmakuje

Amelcia śpi na razie. padła o od rana chodziła
skierka1981 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-27, 11:37   #4138
p4w
Zakorzenienie
 
Avatar p4w
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 14 853
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość
Podpytywałam ale nikogo nie mieli z polecenia.
Ale... przyszła mi na myśl pewna znajoma, bardzo fajna dziewczyna, ma już córkę 12 lat a sama wyjeżdża do pracy za granicę na wakacje i zadzwoniłam do niej. Zgodziła się Z nią nie będę się bała Zuzi zostawić Umówiłysmy się na spotkanie po niedzieli, żeby mogły się z Zuzią zapoznać. Trzymajcie kciuki żeby mała ją zaakceptowała
trzymamy
__________________
Tomuś - nasz skarb jest z nami od 29.06.2009



3220g 54 cm

------------------

p4w jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-27, 11:46   #4139
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość







Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
cześć

No i przyszła pora na Bartoszka ... z noska sie leje, kicha, w nocy czsem zakaszle ... biedne moje dzieciatko

Jeszcze wczoraj wymacałam kolejny ząbek - to już trzeci ... prawa, górna dwójka ... od kilku dni pchał do buźki wszystko co mu wpadło w ręce, ale nie ślinił sie i nie marudził więcej niż zwykle z czego się cieszę, bo chyba az tak bardzo mu nie dokucza to ząbkowanie




ehhh ale się spisałam
a tak spał ... i kilka dni temu też się tak wiercił
zdrowka dla Bartusiai gratuluje ząbka

a na drugiej fotce- wypisz , wymaluj moja Wercia- bo najlepiej spi sie w poprzek
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-27, 11:46   #4140
morska
Zadomowienie
 
Avatar morska
 
Zarejestrowany: 2004-03
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 1 634
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Dzień dobry

Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość
Morska, niczego nie stosowalam na wysypke, sama bardzo ladnie schodzi i chyba nawet Antosia nie swedzialo, bo nie zauwazylam, aby bardziej sie drapal. Wierz mi, ze kolana mialam jak z waty i gdyby w ciago 30 min-1 h goraczka nie spadla, to pedzilabym do szpitala, ale samochodem w nocy zajeloby mi to tylko 2-3 minuty. Pare godzin wczesniej bylam tez u lekaza, wiec wiedzialam, ze osluchowo jest ok. Stwierdzilam, ze musze dzialac i to szybko bo w szpitalu nie zajeliby sie malym tak szybko



Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
Morska, wydaje mi sie ze przysluguje sie 60dni w roku na taka opieke i nawet jesli bedzie to niemile widziane przez pracodawce zamierzam to wykorzystac i do pracy juz nie wracac
A ja myślałam, że można mieć tyle, ile potrzeba W temacie zwolnień jestem zielona

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Gorączka mnie wzięła i czułam się okropnie. Zresztą dzisiaj nie dużo lepiej

Musze posprzątać, bo przychodzą montażyści do drzwi, będą mi tu pół dnia wiercili...Ale przynajmniej (mam nadzieję), będzie w mieszkaniu ciszej.

Morska, ale wszystko nadrobiłaś
Co do dni zwolnienia na dziecko, to jest ich w roku 6o i przekroczyć nie można. Jeżeli tak się zdarzy trzeba angażować inne osoby do opieki.
Kuruj się Bidulo

Ee, nie sprzątaj, przecież i tak nabrudzą i to bardzo



Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Kubuś też w ogonie, nawet brawo nie bije

Miło, że teściowa Cię pozytywnie zaskoczyła

, dzisiaj była jedna pobudka mniej
, a Tymek twardy, nawet kaszki na Niego nie działają


Tak, będziemy szczepić pierwszą dawką razem z żółtaczką - taki jest plan. Podobno dobrze jest zaszczepić Prevenarem, bo potem można doszczepić jakąś szczepionką nowszej generacji, czy jakoś tak.
Ale za to jest śliczny

Miło, miło Ciekawe czy to pojedynczy przypadek, czy Jej tak zostanie

Nom, twardziel mi się trafił


Ja w sumie żałuję, że nie szczepiłam razem z WZW. Sama już nie wiem dlaczego

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość
Zaczynamy od poniedziałku, od popołudnia bo chcę żeby małż był. Tak się boję. Gdyby to był ktoś zaufany, ktoś znajomy. Ale nie mam nikogo takiego. A babcie jeszcze młode i pracują.
Dziękujemy za kciuki

My też zazwyczaj przed kąpielą szalejemy na łóżku w sypialni

Nie sprzątam dziś, robię sobie wolne A na obiad wprosiłam się do mamy
Mam ten sam problem. Będę szukać niani dopiero w sierpniu, ale już teraz się zamartwiam tym, co to będzie

My tak samo

I super <ok>

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
No i przyszła pora na Bartoszka ... z noska sie leje, kicha, w nocy czsem zakaszle ... biedne moje dzieciatko
Ojej, dużo zdrówka dla Chorego
A Bartosz już kiedyś chorował, czy to pierwszy raz?

Gratuluję kolejnego ząbka

Pozy rzeczywiście ciekawe Mój przy Bartku, to śpi niemal na baczność
__________________
Trollom stop!
...................
morska jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:41.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.