|
|||||||
| Notka |
|
| Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1801 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 4 616
|
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz
Cytat:
Cytat:
Moja kuzynka za swoją ślubną zapłaciła 35 zł, bo skasowali ją tylko 5 zł drożej niż za zwykły fryz, a ja idę do prawdopodobnie najlepszej fryzjerki w mieście i droższej już chyba u nas nie ma |
||
|
|
|
#1802 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: gdzieś między literkami...
Wiadomości: 4 227
|
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz
witam
Ale dzisiaj był piękny dzieńCytat:
![]() [1=5a3cc703cdea367dc4857f7 c8a4bccc3ed5dc513_63b764c 3f051b;18839224]No ja właśnie wpadłam i na szyko napiszę Wam reracje bo biegniemy jeszcze na zakupy i pakowanie bo jutro wylot do Egiptu ![]() Powiem tylko, że było cudownie.... na resztę chwilkę poczekajcie już piszę w następnym poście...[/QUOTE] Wszystkiego najlepszego i gratuluję Cytat:
Cytat:
Mam do Was pytanie - chcę juz w końcu zamówic buciki, jestem na 90% zdecydowana na model który wklejam, tylko z długim paskiem, przekładanym pod stopą (biore jeszcze pod uwagę Victorię z tej samej firmy). Tylko nie wiem czy w satynie czy w skórze Jak myślicie? Boję się, że jak bedzie deszcze to satynowe się ubrudzą... A z drugiej strony słyszałam, że satynowe buty można potem zafarbować (słyszałyście coś o tym?)
__________________
Chmiel na bezsenność, a sen - na bezmiłość. Edytowane przez mmmmmm Czas edycji: 2010-04-28 o 00:02 |
|||
|
|
|
#1803 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Lubelszczyzna
Wiadomości: 2 606
|
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz
Cytat:
![]() ja się i czeszę i maluję i paznokcie robię w jednym salonie, blisko od domu przyjade i posiedzę, generalnie idę na żywioł zero próbnych bo sensu nie widzę
__________________
nie obiecuję Ci wiele, bo tyle prawie co nic, najwyżej wiosenną zieleń i pogodne dni, najwyżej uśmiech na twarzy i pomocną dłoń, nie obiecuję Ci wiele, bo tylko po prostu siebie. |
|
|
|
|
#1804 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 4 616
|
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Próbny makijaż już miałam robiony na Sylwestra, więc mam to z głowy A pazurki i tak planuję miesiąc wcześniej pociągnąć żelem, żeby sobie ładnie urosły, to i wzorek mogę wypróbować od razu
|
||
|
|
|
#1805 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 8 513
|
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz
Dzięki dziewczyny za odpowiedzi i sugestie.Wyptam ją jesszcze apopro tego co pisałyscie,czyli jak to jest z jej sprzętem.
Aczkolwiek teraz myśle sobie,że nie wiem czy jest sens w sumie aby ona mnie czesała w domu,bo salon mam bardzo blisko w tym salonie fryzjerkim znajduje się,też salon kosmetyczny gdzie odrazu bym sobie zaklepała kosmetyczke do umalawania i za jednym zamachem miałabym robione te dwie sprawy. ![]() mmmm,hmm no fajne buciki. A co zdjęc zakupów nie ma,bo musiałbym zrobić foty lodowce i to co mam w szafie.
|
|
|
|
#1806 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: gdzieś na końcu świata
Wiadomości: 2 930
|
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz
[1=5a3cc703cdea367dc4857f7 c8a4bccc3ed5dc513_63b764c 3f051b;18839925]Wieczorem w piątek byliśmy tak spokojni, że zaczeliśmy się sami martwić dlaczego nie ma stresu...noc przespalismy całą do 9 - żadnej bezsenności nie było tylko duże zmęczenie bo cały piątek jescze dowoziliśmy różne rzeczy na salę i ćwiczyliśmy walca.
Na 12 mialam fryzjera, fotograf miał już tam być...i go nie było, ale też luzik bo pomyślalam po co mi zdjęcia z mokrą głową... dotarł już na końcówkę i się usprawiedliwiał, że miał wypadek. Fryzjerka zdziwina dlaczego ja taka spokojna i że dawno tak opanowanej osoby nie widziała. Była jedna chwila stresu jak zobaczyłam fryzurę i nie mogłam się do niej przyzwyczaić bo mi za duzo włosów było więc ją trochę "uklepałam". Wróciłam do damu tam już czekala kosmetyczka i czas na make-up. Potem moja mama i świadkowa, TŻta namawiała, ale nie było obcji nie zgodził się na cokolwiek ( a podobno z 80% facetów się jednak decyduje tylko się nie przyznaja). Fotograf biegał na nami w całym domu i kilka fajnych ujęć zrobił Potem pryszedł moj tata i rodzice TŻta i było błogosławieństwo. W trakcie zobaczyłam talerzyk na stole, ale bez wody....a woda była na komodzie w słoiczku i tak się zaczełam śmiać, jak sobie wyobraziłam, że zaraz nas będą kropić i się zdziwią... nie mogłam się już uspokoić do końca błogosławieństwa. Potem wyszliśmy na zewnatrz, a tam niepodzianka, bo samochód miał być znajomego, a rodzice wiedząc, że bradzo chcieliśmy zabytkowy, ale stwierdziliśmy, że za drogi jak na 2 godziny zamówili nam ten zabytkowy i do końca nie powiedzieli... cudowny "anglik" z szoferem Pięknie to wyglądało. Pojechaliśmy do kościoła. Przed nami stoi mój siestreniec z posuszeczką z obrączkami i TŻta chrześniaczka z koszyczkiem z płatkami. Ksiądz mówi "poproszę młodych do podpisów" a mój siestrzeniec idzie ... i zatrzymamy przez mamę mówi zdziwiony "przecież ksiądz mówił młodych????? " Potem (dalej bez stresowo!!) poszliśmy do ołtarza a chrześniaczka TŻta rzuciła garść płatków a potem się schyliła i zaczela je zbierać Doszliśmy do ołtarza w końcu... TŻ bardzo sie rozczulił jak jego brat wyszedł do czytania... widziaam jego oczy ... widok bardzo wzruszający. Przysięga bardzo bezstresowo, z uśmiechem i wpatrzeni w siebie. Nawet znajomi pytali dlaczego się tak uśmiechałam na "i ślubuję Ci wierność...". Potem był pierwszy małżeński pocałunek. ![]() Życzenia trwały bardzo długo bo kościół był naprawdę pełen. Potem natkneliśmy się na 3 bramy i w końcu pojechaliśmy dalej. Powitanie chlebem i solą i na salę. Najpierw obiad, zaraz potem podziękowaliśmy rodzicom - niezapomniane chwile wzruszenia...Potem wspólny polonez i na koniec goście staneli w koło, a my zatańczyliśmy walca... poszło całkiem fajnie, raz się zawachaliśmy i nadal każde z nas twierdzi, że miał rację co dalej.. myślałam, że będzie duży stres, a tu naprawdę spokojnie poszło. Potem walczyk zapoznawczy i zaczeła się na dobre impreza. Zleciało bardzo szybko i już był tort i potem zabawy "twierdza", "przepióreczka" i rzucanie welonem i fularem... Imprezka skończyła się po 5, nie mogłam już chodzić bo okazało się, że mam pęcherze na nogach, a TŻ dalej chciał tańczyć... Rodzice odwieźli nas do domu i poszliśmy na 2 godziny się przespać... Było cudownie, wspaniale i bardzo wzruszająco .[/QUOTE]super relacji uwielbiam czytać takie streszczenia, zawsze się wzruszam![]() teraz czekamy na relację REMMI mój TŻ jutro wziął sobie wolne i będziemy załatwiać sprawy zapowiedzi i reszty dokumentów które są potrzebne cały dzień spędzimy razem i mam nadzieję że dużo uda nam się załatwić.Ja dzisiaj w pracy byłam dlatego nie miałam jak do Was nawet na chwilę zajrzeć. Teraz 3 dni luzu i znowu do pracy ![]() a jeszcze się wypowiem co do cen fryzur: ja mam płacić za ślubną ok100- 120 zł a za próbną połowę tej ceny, natomiast za makijaż ślubny 100 zł , a próbny 90 zł, trochę to chyba dużo... ale czego się nie robi żeby pięknie wyglądać
Edytowane przez certina4 Czas edycji: 2010-04-26 o 23:15 |
|
|
|
#1807 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Lubelszczyzna
Wiadomości: 2 606
|
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz
Cytat:
makijaż najwyzej sie poprawi ![]() a zelem tez chyba sobie pokryję, ale jedna warstwą a Ty?
__________________
nie obiecuję Ci wiele, bo tyle prawie co nic, najwyżej wiosenną zieleń i pogodne dni, najwyżej uśmiech na twarzy i pomocną dłoń, nie obiecuję Ci wiele, bo tylko po prostu siebie. |
|
|
|
|
#1808 | |||
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 8 513
|
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz
Cytat:
![]() No właśnie ja mam tak samo,więc zrezygnuje raczej z tej dziewczyny. ![]() W tym salonie własnie się kiedyś tam przy okazji pytałam,czy robią próbne fryzury,fryzjerka odpowiedziala mi że nie,tylko jedynie mam przyjść na pogawędke.Noi przyjde bo jeszcze przed slubem będe chciała podciąc włosy ( końcówki ) ![]() ---------- Dopisano o 22:19 ---------- Poprzedni post napisano o 22:12 ---------- Cytat:
![]() Cytat:
|
|||
|
|
|
#1809 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Lubelszczyzna
Wiadomości: 2 606
|
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz
idę spać... dobranoc
__________________
nie obiecuję Ci wiele, bo tyle prawie co nic, najwyżej wiosenną zieleń i pogodne dni, najwyżej uśmiech na twarzy i pomocną dłoń, nie obiecuję Ci wiele, bo tylko po prostu siebie. |
|
|
|
#1810 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 8 513
|
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz
Widze,widze naszą drugą świeżo upieczoną żonke-Remmi
![]() Jak tam??Pewnie czytasz/nadrabiasz,albo piszesz mam nadzieje nam relacje ze swego pieknego dnia.
Edytowane przez madmuazelle Czas edycji: 2010-04-26 o 23:22 |
|
|
|
#1811 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 941
|
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz
Gusia świetna relacja! aż się wzruszyłam!
![]() resztę nadrobię jutro
__________________
15.10.2013 Szymuś
mój mały wielki cud 72--65--->62 |
|
|
|
#1812 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 1 600
|
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz
Cytat:
Cytat:
i już się śmiałam do końca!
|
||
|
|
|
#1813 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 8 513
|
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz
Dobranoc
![]() ---------- Dopisano o 22:59 ---------- Poprzedni post napisano o 22:58 ---------- [1=5a3cc703cdea367dc4857f7 c8a4bccc3ed5dc513_63b764c 3f051b;18851475] Powiedzieliśmy im w trakcie błogosławieństwa i już się śmiałam do końca![/QUOTE]Aha,noi nie dziwie się że się śmiałaś.
|
|
|
|
#1814 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 8 513
|
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz
No zaproszenia wybrane
Jutro tż zobaczy i jestem ciekawa co powie,bo waham się między dwoma rodzajami. ![]() Dobranoc.
|
|
|
|
#1815 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 2 826
|
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz
Cytat:
Dzięki za wyrażone zdanie Cytat:
Ja odetchnęłam z ulgą, że ta nie jest różowa ![]() [1=5a3cc703cdea367dc4857f7 c8a4bccc3ed5dc513_63b764c 3f051b;18839925]Wieczorem w piątek byliśmy tak spokojni, że zaczeliśmy się sami martwić dlaczego nie ma stresu...noc przespalismy całą do 9 - żadnej bezsenności nie było tylko duże zmęczenie bo cały piątek jescze dowoziliśmy różne rzeczy na salę i ćwiczyliśmy walca. Na 12 mialam fryzjera, fotograf miał już tam być...i go nie było, ale też luzik bo pomyślalam po co mi zdjęcia z mokrą głową... dotarł już na końcówkę i się usprawiedliwiał, że miał wypadek. Fryzjerka zdziwina dlaczego ja taka spokojna i że dawno tak opanowanej osoby nie widziała. Była jedna chwila stresu jak zobaczyłam fryzurę i nie mogłam się do niej przyzwyczaić bo mi za duzo włosów było więc ją trochę "uklepałam". Wróciłam do damu tam już czekala kosmetyczka i czas na make-up. Potem moja mama i świadkowa, TŻta namawiała, ale nie było obcji nie zgodził się na cokolwiek ( a podobno z 80% facetów się jednak decyduje tylko się nie przyznaja). Fotograf biegał na nami w całym domu i kilka fajnych ujęć zrobił Potem pryszedł moj tata i rodzice TŻta i było błogosławieństwo. W trakcie zobaczyłam talerzyk na stole, ale bez wody....a woda była na komodzie w słoiczku i tak się zaczełam śmiać, jak sobie wyobraziłam, że zaraz nas będą kropić i się zdziwią... nie mogłam się już uspokoić do końca błogosławieństwa. Potem wyszliśmy na zewnatrz, a tam niepodzianka, bo samochód miał być znajomego, a rodzice wiedząc, że bradzo chcieliśmy zabytkowy, ale stwierdziliśmy, że za drogi jak na 2 godziny zamówili nam ten zabytkowy i do końca nie powiedzieli... cudowny "anglik" z szoferem Pięknie to wyglądało. Pojechaliśmy do kościoła. Przed nami stoi mój siestreniec z posuszeczką z obrączkami i TŻta chrześniaczka z koszyczkiem z płatkami. Ksiądz mówi "poproszę młodych do podpisów" a mój siestrzeniec idzie ... i zatrzymamy przez mamę mówi zdziwiony "przecież ksiądz mówił młodych????? " Potem (dalej bez stresowo!!) poszliśmy do ołtarza a chrześniaczka TŻta rzuciła garść płatków a potem się schyliła i zaczela je zbierać Doszliśmy do ołtarza w końcu... TŻ bardzo sie rozczulił jak jego brat wyszedł do czytania... widziaam jego oczy ... widok bardzo wzruszający. Przysięga bardzo bezstresowo, z uśmiechem i wpatrzeni w siebie. Nawet znajomi pytali dlaczego się tak uśmiechałam na "i ślubuję Ci wierność...". Potem był pierwszy małżeński pocałunek. ![]() Życzenia trwały bardzo długo bo kościół był naprawdę pełen. Potem natkneliśmy się na 3 bramy i w końcu pojechaliśmy dalej. Powitanie chlebem i solą i na salę. Najpierw obiad, zaraz potem podziękowaliśmy rodzicom - niezapomniane chwile wzruszenia...Potem wspólny polonez i na koniec goście staneli w koło, a my zatańczyliśmy walca... poszło całkiem fajnie, raz się zawachaliśmy i nadal każde z nas twierdzi, że miał rację co dalej.. myślałam, że będzie duży stres, a tu naprawdę spokojnie poszło. Potem walczyk zapoznawczy i zaczeła się na dobre impreza. Zleciało bardzo szybko i już był tort i potem zabawy "twierdza", "przepióreczka" i rzucanie welonem i fularem... Imprezka skończyła się po 5, nie mogłam już chodzić bo okazało się, że mam pęcherze na nogach, a TŻ dalej chciał tańczyć... Rodzice odwieźli nas do domu i poszliśmy na 2 godziny się przespać... Było cudownie, wspaniale i bardzo wzruszająco .[/QUOTE] Oby więcej takich relacji! Gratuluję! Strasznie się wzruszyłam... ![]() Cześć wszystkim we wtorkowy poranek Po południu mamy pierwsze indywidualne spotkanie w poradni mam nadzieję, że faktycznie góra 20 min nam tam zejdzie, bo po tym spotkaniu jedziemy wybrać zaproszenia
__________________
Miłość nie pragnie, aby jej dogadzano, ani nie stara się wcale o własną wygodę; lecz troszczy się o dobro innych i buduje Niebo pośród piekielnej rozpaczy |
||
|
|
|
#1816 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Lubelszczyzna
Wiadomości: 2 606
|
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz
Cytat:
![]() w ogóle dzień dobry miałam sen-koszmarek ślubny ![]() śniło mi się, że ślubowaliśmy, ale jakos ponuro nam wychodziło, potem była impreza i jakoś zorientowałm się, że nie mam obrączki na palcu, po czym uświadomiłam sobie, że nie spowiadalismy się przed ślubem, poza tym ksiądz nie wykonał narzej przysięgi- w sensie że na mszy jej nie było, i nie było wkładania obrączek i czegoś tam jeszcze nie było. W każdym razie zaczęliśmy kombinować jak tu te spowiedz skombinować, bo dokumenty mieliśmy znaosić po czym jakoś było że gadka z księdzem była, że wyspoiwadamy się i potem sobie na zakrystii któregoś dnia poślubujemy już sami![]() ![]() ![]()
__________________
nie obiecuję Ci wiele, bo tyle prawie co nic, najwyżej wiosenną zieleń i pogodne dni, najwyżej uśmiech na twarzy i pomocną dłoń, nie obiecuję Ci wiele, bo tylko po prostu siebie. |
|
|
|
|
#1817 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Leszno
Wiadomości: 2 697
|
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz
Cześć
![]() Guśka super relacja fajne, ze wszystko sie udało![]() U nas wczoraj była pierwsza wiosenna burza. I oczywiscie prąd wyłączyli. Więc juz o 9 byłam w łóżku i spałam
__________________
|
|
|
|
#1818 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 1 055
|
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz
Gusia przepiękna relacja! Jeszcze raz gratulacje! I udanej podróży poślubnej
![]() Kiedy następne śluby? bo się teraz tak fajnie zrobiło![]() ---------- Dopisano o 08:31 ---------- Poprzedni post napisano o 08:26 ---------- Gospella fajny sen to pewnie ze stresu, bo Twój suwaczek już prawie na mecie ja patrzę na swój i się coraz bardziej stresuję nie mogę uwierzyć, jak szybciutko teraz leci!
__________________
Dominiczka jest już z nami 25.05.2012r. |
|
|
|
#1819 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 365
|
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz
Cytat:
U mnie 220zł fryzura+make up, probne 20 zl mniej wiec sobie odpuszczam Co do paznokci to mialam robic zwykly manikiur ale stwierdzilam ze jednak zrobie sobie żele bo najlepiej to wyglada I tak w ogole zamowilam sobie buty slubne na zmiane, na malutkim obcasiku zeby mi bylo wygodnie, Pani mi zrobi je na wymiar wiec na pewno bedzie jak w kapciach Podaje linka, moje beda tylko w kolorze smietankowym i na nizszym obcasiku http://www.akces.biz/oferta/damskie/...AS1CR-KP10.jpgAha kupilam jeszcze sukienke na poprawiny
Edytowane przez caprica6 Czas edycji: 2010-04-27 o 09:03 |
|
|
|
|
#1820 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 693
|
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz
hej witam w ten deszczowy poranek
![]() na czym polega pociagniecie paznokci zelem? To znaczy ze sa utwardzone? Tak? A nie niszczą się od tego?Bo może i ja teraz bym sobie cuś takiego zrobila bo moje paznokcie maja tendencje ostatnio do lamania i rozdwajania
|
|
|
|
#1821 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 2 826
|
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz
Dziewczyny, na ile przed ślubem Wasi goście mają Wam potwierdzić uczestnictwo w weselu?
__________________
Miłość nie pragnie, aby jej dogadzano, ani nie stara się wcale o własną wygodę; lecz troszczy się o dobro innych i buduje Niebo pośród piekielnej rozpaczy |
|
|
|
#1822 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 561
|
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz
u nas miesiąc. Musimy mieć czas na wizytówki i rozstawienie gości.
|
|
|
|
#1823 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 268
|
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz
Guska suuper relacja
jeszcze raz wszystkiego dobrego na nowej drodze życia mmmmmmm fajne butki ![]() Cytat:
i wiecie co? zamówiliśmy obrączki chodziliśmy sobie po jubilerach w niedzielę i znaleźliśmy takie które się obojgu podobają więc wczoraj poszliśmy i zamówiliśmy
|
|
|
|
|
#1824 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 561
|
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz
Cytat:
![]() Aaś, możesz pokazać mi swoją sukienkę? nie mogę znaleźć a jestem ciekawa jak wygląda. |
|
|
|
|
#1825 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 8 253
|
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
#1826 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Leszno
Wiadomości: 2 697
|
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz
my mamy do 15 sierpnia. Weselicho mamy 25.9.
__________________
|
|
|
|
#1827 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 2 826
|
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz
Pytam tak orientacyjnie, wydaje mi się, że na miesiąc przed wystarczy
__________________
Miłość nie pragnie, aby jej dogadzano, ani nie stara się wcale o własną wygodę; lecz troszczy się o dobro innych i buduje Niebo pośród piekielnej rozpaczy |
|
|
|
#1828 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 365
|
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz
Cytat:
![]() Cytat:
|
||
|
|
|
#1829 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 268
|
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz
Cytat:
|
|
|
|
|
#1830 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 561
|
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz
aa, już kojarzę. Byłam ciekawa jaka jest różnica między naszymi, skoro cena będzie podobna. Na czym stanęło z badylem?
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum ślubne
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:28.





Moja kuzynka za swoją ślubną zapłaciła 35 zł, bo skasowali ją tylko 5 zł drożej niż za zwykły fryz, a ja idę do prawdopodobnie najlepszej fryzjerki w mieście i droższej już chyba u nas nie ma 
Ale dzisiaj był piękny dzień
A tż dzisiaj stwierdził,że mam wybrać bo jemu to obojętne jakie zaproszenia,bylbe ładne były.Wierzy w móh gust 

Jak myślicie? Boję się, że jak bedzie deszcze to satynowe się ubrudzą... A z drugiej strony słyszałam, że satynowe buty można potem zafarbować (słyszałyście coś o tym?)

uwielbiam czytać takie streszczenia, zawsze się wzruszam






No ale była na tyle miła, że mi pokazała jak trzeba to wiązać i ten różowy krawat też TŻtowi po powrocie do domu przewiązałam na taki węzeł (również wrzucam fotkę) 

