Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2 - Strona 21 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-06-11, 08:41   #601
latko0
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 167
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

Witajcie kochane!

Ja znowu po fatalnej nocy, chlera by wziełą takie upały. Oczywiście było mi za gorąco i nie mogłam spać! Jeszcze żeby tego było mało o koło 3 w nocy jak się obudziłam miałam straszny ból w dole brzucha promieniujący do kości ogonowej i wystraszyłam się że zaczynam rodzić, nic nie pomagało ani chodzenie, ani leżenie najednym na drugim boku czy na plecach, siedenie też nie. I tak kręciłam się nie mogłam zasnąć a że jeszcze bałam się że zaczyna się akcja to już wogóle
Chyba pól dnia spędze w wannie w zimnej wodzie bo nie da się normalnie wytrzymać
latko0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-11, 08:47   #602
anula_81
Zakorzenienie
 
Avatar anula_81
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Oslo, Norwegia
Wiadomości: 3 419
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

Hej sloneczka!!

Kasiu _Dublin kochana jestem jestem, tylko u mnie dzieje sie duzo niestety nie za pozytywnie plus mam ostatnio slabsze dni i jak czytam o waszych pieknych brzuszkach to mi sie robi smutno,... Wiem ze to okropne, ale troche tak reaguje niestety
Mamy rpoblemy w pracy i byc moze bedziemy z TZ na tymczasowym zwolnieniu przez dw a miesiace czyli zadnych wakacji bo zeby dostac zasilek nie mozna wyjezdzac z kraju. poza tym grzybica nie schodzi pojawiaja sie nowe plamki a ja juz nie wiem co mam z tym zrobic.

I nawet upalow u nas juz nie ma...wiec nawet nie ma sie jak opalac.

Ale jestem z wami serduszkiem, mam nadzieje, ze wiecie i na biezaco ogladam wasze brzuszki, spioszki i nowo narodzone maluszki))

milego piateczku
__________________
Zycie jest tylko jedno

Zosienka jest juz z nami

Zosia
anula_81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-11, 08:51   #603
M25
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 016
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

Cytat:
Napisane przez skorpionek19 Pokaż wiadomość
Dziewczynki, ja mam pytanko z innej beczki: czy zamówiłyście coś kiedyś na allegro przez opcje"kup teraz", a potem okazało się , że chcecie z tego przedmiotu zrezygnować? jak to zrobić? kurczę, zamówiłam body zielone bo takie były na rysunku, a okazało się dopiero jak doczytałam, że mają tylko różowe.. chce z tego zrezygnować, bo po co mi w różu... gdyby trwała licytacja, to mogłabym bym wycofać, ale nie wiem jak jest w opcji "kup teraz"... napisałam do kobitki z prośba o wycofanie, ale czy to wystarczy? pomóżcie skarby
Skorpionek, jeżeli sprzedajacy nie zgodzi sie na odwołanie oferty kupna przez "Kup teraz" to wg prawa musisz zaplacic, ale masz prawo zwrocic towar do 10 dni od odbioru (bez podania przyczyny) przesylki i wtedy sprzedajacy musi ci zwrocic pieniazki za towar jednak jestes wtedy stratna o kwote za przesylki w obie strony. Chyba ze z bluzka byloby cos nie tak to mozesz ja reklamowac i jezeli reklamacja zostanie uznana to sprzedajacy zobowiazany jest zwrocic co koszt towaru razem z kosztami wysylki w obie strony. Wydaje mi sie, ze zdjecie, ktore nie przedstawia towaru a tylko inny towar podobny jest podstawa do reklamacji.
__________________
Codziennie mnie zachwyca Twoje maleńkie życie..
M25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-11, 09:46   #604
Gosiaro
Wtajemniczenie
 
Avatar Gosiaro
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 216
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

Czesc kochane!

A co wogle sie z She dzieje?Może juz urodzila????????

Mamy wizyte dzisiaj o 12.30 a ja sie boje z domu wyjśc bo chyba padne!W dodatku nie dam rady dojść na piechote mimo, że to niedaleko, więc biorę auto.
Wogle staram się ograniczać jazde autem w ciązy, ale czasami sie nie da.Ja po prostu nie mam zupełnie kondycji i jak chodze to mnie uciska na pęcherz, ledwo dysze i wogle masakra
No i te bole krzyza, czasami tak mnie łupie że szok.Wczoraj to mnie tak złapało, ze myslałam, że to skurcze sie zaczeły, ale to był tylko taki jednorazowy, przeszywający ból w krzyzu.
__________________

Gosiaro jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-11, 09:51   #605
sas
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: pl:)
Wiadomości: 2 595
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

czesc dziewczynki
ale sie paskudnie czuje @ przyszla wczoraj wieczorem a dzisiaj po prostu jakas masakra z bolem brzucha i do tego ten upal najgorsze, ze mam wazne sprawy do zalatwienia wlasnie dzis a ja najchetniej to bym lezala caly dzien tak mnie boli poza tym...tz mnie troche rozczarowal wczoraj odechcialo mi sie robic cokolwiek na nasza 2 rocznice nie wiem jak to bedzie
Cytat:
Napisane przez skorpionek19 Pokaż wiadomość
cześć moje skarby

Ja dopiero teraz bo byłam rano u położnej, ginka... a potem przyjechała siostra ..

Na wizycie ok... wszystko ładnie pozamykane.. waga 800 g przez 3 tyg. .. czyli nie jest źle.. reasumując biorąc wagę z jaka zaczynałam, jestem w 22 tyg. ciąży i 2,100 na plusie od wagi startowej ) W środę mam USG zobaczę synusia ( siostrzyczka nazwała braciszka Kubusiem, no i chyba tak zostanie ) Do tego dostałam skierowanie na test obciążenia glukozą 75 g...

Irsin gratulacje
super ze z malenstwem wszystko w porzadeczku

Cytat:
Napisane przez latko0 Pokaż wiadomość
Witajcie kochane!

Ja znowu po fatalnej nocy, chlera by wziełą takie upały. Oczywiście było mi za gorąco i nie mogłam spać! Jeszcze żeby tego było mało o koło 3 w nocy jak się obudziłam miałam straszny ból w dole brzucha promieniujący do kości ogonowej i wystraszyłam się że zaczynam rodzić, nic nie pomagało ani chodzenie, ani leżenie najednym na drugim boku czy na plecach, siedenie też nie. I tak kręciłam się nie mogłam zasnąć a że jeszcze bałam się że zaczyna się akcja to już wogóle
Chyba pól dnia spędze w wannie w zimnej wodzie bo nie da się normalnie wytrzymać
wspolczuje kochana
Cytat:
Napisane przez anula_81 Pokaż wiadomość
Hej sloneczka!!

Kasiu _Dublin kochana jestem jestem, tylko u mnie dzieje sie duzo niestety nie za pozytywnie plus mam ostatnio slabsze dni i jak czytam o waszych pieknych brzuszkach to mi sie robi smutno,... Wiem ze to okropne, ale troche tak reaguje niestety
Mamy rpoblemy w pracy i byc moze bedziemy z TZ na tymczasowym zwolnieniu przez dw a miesiace czyli zadnych wakacji bo zeby dostac zasilek nie mozna wyjezdzac z kraju. poza tym grzybica nie schodzi pojawiaja sie nowe plamki a ja juz nie wiem co mam z tym zrobic.

I nawet upalow u nas juz nie ma...wiec nawet nie ma sie jak opalac.

Ale jestem z wami serduszkiem, mam nadzieje, ze wiecie i na biezaco ogladam wasze brzuszki, spioszki i nowo narodzone maluszki))

milego piateczku
Anulka kochana 3majcie sie mocno...troszke nieciekawa sytacja ale napewno wszystko sie ulozy...moze udaj sie jeszcze raz do lekarza??
mi tez smutno czasem jak czytam o brzusiach malenstwac itp. bo jana razie moge tylko o dziecku pomazyc ale damy rade kochana jak my juz bedziemy brzuchatkami bedziemy mialy duoz doradczyn
sas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-11, 09:53   #606
irsin
Zakorzenienie
 
Avatar irsin
 
Zarejestrowany: 2004-02
Lokalizacja: Wwa
Wiadomości: 7 028
GG do irsin
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

Cytat:
Napisane przez skorpionek19 Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczynki

napisałam już do tej kobitki, mam nadzieję, że wszystko się rozwiąże pozytywnie ..

No taka gapa ze mnie , że szok... zła jestem sama na siebie
Bedzie git, mi tez sie takie sytuacje zdarzaly i zawsze przymykalam oko na pomylki

jak goraco!!!
irsin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-11, 10:22   #607
Linka24
Wtajemniczenie
 
Avatar Linka24
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Tam, gdzie mi najlepiej;)
Wiadomości: 2 315
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

I cooo? takiego dlugiego posta nagryzmoliłam i gdzies mi zwiał!!!! Pitole nie pisze od nowa, ide wylac wiadro wody na łeb
Linka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-11, 11:01   #608
Carol77
Zakorzenienie
 
Avatar Carol77
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: ♥ Mysłowice ♥
Wiadomości: 3 739
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

Hej laseczki

Jest tak ciepło,ze nawet komp mnie parzy! Nocka w miare ok, ale i tak wstawalam z 4 razy i juz nie ma wygodnej pozycji do lezenia.

Kasieńko tak się cieszę, ze wzystko z maleństwem ok Ja się juz wtorku nie umiem doczekać
Mam nadzieję, ze pani będzie życzliwa i anuluje Ci ta aukcje.

Karolinko współczuje nocki kochana, powiem Ci, ze mnie boli krzyż jak na kibelku siedzętak mnie ciagnie wtedy aż do stopy, kochane uciski

Gosiu
trzymam kciuki za wizytę od razu zdaj nam relacje!ja też tak sie czuję i nigdzie nie wychodzę, a sikac mogę co 30 minut a mały szaleje tzn wygina śmiało ciało, bo już kopać jak kiedyś nie umie, bo nie ma miejsca

Monia śliczne ciuszeczki!! Ja kocham te wszystkie maleńkie śliczności ja czekam na łóżeczko, już mam info, ze po 15 będzie nie umiem sie doczekać, popstrykam fotki jak męzuś je złoży

Linka kolejna mamuska Cię wyprzedza z lipcóweczek ale się dzieciaki rodzą, chyba im za gorąco w brzuszkach

---------- Dopisano o 11:01 ---------- Poprzedni post napisano o 10:58 ----------

Anulka kochanie, tak mi przykro z powodu pracy, kurde jak nei urok to sraczka, ale mam nadzieję, ze wszystko dobrze sie poukłada kochana a z tą grzybica idź najlepiej ponownie do lekarza, moze leki sa nietrafione po prostu, ehh mogłoby Ci to wszystko dac już spokój!! Jestem z Toba całym sercem

Moniczko współczuje @, ehh jak ja nienawidzę jej mieć, nie wiem jak się znowu przyzwyczaję po porodzie, ale pewnie jeszcze z 3 miesiące będe miec luzik, no oprócz połogu, bleeeee Mam nadzieję, ze ból szybko Ci przejdzie i pozałatwiasz wszystkie sprawy
__________________


Olusia
Filipek

Adaś


A baby is born with a need to be loved - and never outgrows it.

Carol77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-11, 11:14   #609
Linka24
Wtajemniczenie
 
Avatar Linka24
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Tam, gdzie mi najlepiej;)
Wiadomości: 2 315
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

Caroll litości.... chociaz powiem ci ze czekam na ten moment kiedy bede mogla odsapnac i poczuc znów te lekkość

One tam wszystkie przed terminami rodzą wrrr...
Linka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-11, 11:22   #610
Carol77
Zakorzenienie
 
Avatar Carol77
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: ♥ Mysłowice ♥
Wiadomości: 3 739
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

Cytat:
Napisane przez Linka24 Pokaż wiadomość
Caroll litości.... chociaz powiem ci ze czekam na ten moment kiedy bede mogla odsapnac i poczuc znów te lekkość

One tam wszystkie przed terminami rodzą wrrr...
Wiesz kochana, ze ten termin jest o dupke roztrzaść to tylko przybliżona data porodu nawet 3 tyg przed nim dzieciaczki sie rodza i wcale to nie za wsześnie ja tam wiem,z e urodze wcześniej i już jestem spokojna, bo jutro kończymy 35 tc a mój lekarz mówił, ze najgorszy tydzień to 34, a potem dzidzia może sie rodzić
Ja tez marzę o tej lekkości i wyspaniu sie jak należy, braku ucisków i bóli ale pewnie będe tęsknić za tymi wierceniami i ruszającym sie brzusiem
__________________


Olusia
Filipek

Adaś


A baby is born with a need to be loved - and never outgrows it.

Carol77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-11, 11:27   #611
latko0
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 167
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

Cytat:
Napisane przez Gosiaro Pokaż wiadomość
Czesc kochane!

A co wogle sie z She dzieje?Może juz urodzila????????

Mamy wizyte dzisiaj o 12.30 a ja sie boje z domu wyjśc bo chyba padne!W dodatku nie dam rady dojść na piechote mimo, że to niedaleko, więc biorę auto.
Wogle staram się ograniczać jazde autem w ciązy, ale czasami sie nie da.Ja po prostu nie mam zupełnie kondycji i jak chodze to mnie uciska na pęcherz, ledwo dysze i wogle masakra
No i te bole krzyza, czasami tak mnie łupie że szok.Wczoraj to mnie tak złapało, ze myslałam, że to skurcze sie zaczeły, ale to był tylko taki jednorazowy, przeszywający ból w krzyzu.
Czekam na relacje z wizyty
Ja to bez samochodu to co najwyżej po slkepie mogę się przejść, lub najwięcej 500m bo później to mnie tak nogi bolą i krzyż że nie wyrabiam. Wczoraj byliśmy po prezent dla męża brata jutro będzie imprezka gin. pozwoliła mi się wybrać tylko mam nie szaleć. A później w urzędzie powiem wam że to masakra jakaś w taki upał.

Cytat:
Napisane przez anula_81 Pokaż wiadomość
Hej sloneczka!!

Kasiu _Dublin kochana jestem jestem, tylko u mnie dzieje sie duzo niestety nie za pozytywnie plus mam ostatnio slabsze dni i jak czytam o waszych pieknych brzuszkach to mi sie robi smutno,... Wiem ze to okropne, ale troche tak reaguje niestety
Mamy rpoblemy w pracy i byc moze bedziemy z TZ na tymczasowym zwolnieniu przez dw a miesiace czyli zadnych wakacji bo zeby dostac zasilek nie mozna wyjezdzac z kraju. poza tym grzybica nie schodzi pojawiaja sie nowe plamki a ja juz nie wiem co mam z tym zrobic.

I nawet upalow u nas juz nie ma...wiec nawet nie ma sie jak opalac.

Ale jestem z wami serduszkiem, mam nadzieje, ze wiecie i na biezaco ogladam wasze brzuszki, spioszki i nowo narodzone maluszki))

milego piateczku
Kochana strasznie mi przykro że wszystko się toczy, ale musisz być dobrej mysli, pomyśl że już gorzej być nie może i że teraz będzie tylko lepiej. Z pracą napewno się wyjaśni wszystko, a z tym grzbkim to może jeszcze przejdz się u was do lekarza może dadzą coś skuteczniejszego, zsawsze dodatkowa opinia to będzie.

Cytat:
Napisane przez sas Pokaż wiadomość
czesc dziewczynki
ale sie paskudnie czuje @ przyszla wczoraj wieczorem a dzisiaj po prostu jakas masakra z bolem brzucha i do tego ten upal najgorsze, ze mam wazne sprawy do zalatwienia wlasnie dzis a ja najchetniej to bym lezala caly dzien tak mnie boli poza tym...tz mnie troche rozczarowal wczoraj odechcialo mi sie robic cokolwiek na nasza 2 rocznice nie wiem jak to bedzie

super ze z malenstwem wszystko w porzadeczku


wspolczuje kochana


Anulka kochana 3majcie sie mocno...troszke nieciekawa sytacja ale napewno wszystko sie ulozy...moze udaj sie jeszcze raz do lekarza??
mi tez smutno czasem jak czytam o brzusiach malenstwac itp. bo jana razie moge tylko o dziecku pomazyc ale damy rade kochana jak my juz bedziemy brzuchatkami bedziemy mialy duoz doradczyn
Kochana nie smutaj się będzie lepiej, nie wolno negatywnie myśleć, jak to mówią wiara góry przenosi. Musisz wierzyć ze szybko znajdziesz pracę i zaraz zafasolkujesz i już nie będzie Cię męczyłą @
Ja trzymam kciuki żeby tak było.

Zapomniałam wam jeszcze napisać jaki miałam koooooszmar pewnie przez te skurcze
Śniło mi się że nomalnie śpie sobie z mężem w łóżku i nagle się budzę i strasznie Filipek mnie kopał i nagle tak mnie kopnął że rozerwał mi brzuch i Filipek wypadł na męża, cały w krwi, wodach płodowych. Koszmar, ten sen był taki realistyczny mówie wam, masakra jakaś obudziłąm się taka wystraszona że nawet nie umiem wam opisać.

Jeden plus rozmawiałam z moją mamą i oni mają 2 przenośne klimatyzatory i jeden nam pożyczą, więc może dzisiejsza noc będzie lepsza.

Karolinko mój Filipek też wypina się jak może, i wystawia swoje nóżki
latko0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-11, 11:59   #612
Kasia_Dublin
Zadomowienie
 
Avatar Kasia_Dublin
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 826
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

Czesc dziewczynki!

Ja dalej zapracowana ze ho i do tego dzisiaj pracujemy tylko pol dnia bo mamy imprezke z pracy ktora zaczyna sie o 14 wiec wszyscy musimy sie jakos do tego czasu uporac z robota (jest to niemozliwe wiec mi zostanie znowu masa rzeczy do zrobienia na poniedzialek i wtorek ). Juz sie nie moge doczekac srody bo zaczyna mi sie wtedy urlop i lecimy do polski . Chociaz jak tak piszecie o tych upalach to az sie boje bo ja to wogole nie ptzyzwyczajona juz jestem...

Dzisiaj rano tak sie wsciekalam ze wyzywalam na czym swiat stoi. O 5:30 wlaczyl sie komus w naszej ulicy alarm i wyl przez ponad godzine . Plakac mi sie chcialo bo przeciez od tego nie idzie spac wogole . Jak slowo daje juz chcialam isc do tego domu i powybijac tam szyby zeby chociaz ten alarm mial powod do tego darcia sie (wlacza sie bardzo czesto bez powodu ale wtedy to malzenstwo jest w domu i go wylaczaja, a dzis rano ich cholerka nie bylo, to ja sie pytam po cholere oni go wogole wlaczaja skoro wiedza ze jest popsuty????)

Jejku dziewczyny wy juz jestescie tak blisko porodu!!!! Az jestem cala podekscytowana . Ktos sie spytal o she. Ona sie przeprowadzala i mowila ze moga nie miec przez jakis czas internetu przez to. Ale kto wie? Moze juz maja Kubusia w domku?

Anulka co sie dzieje z ta praca? Czy do dalej skutki recesji?? Mam nadzieje ze jakos sie to ulozy, a te 2 miesiace z zasilkiem to moze nie taki zly pomysl? Zawsze mozna sie troszke zajac soba, odpoczac. Oczywiscie jesli sie ma pewnosc ze ta prace sie dostanie spowrotem. Tak mi przykro ze masz ciagle pod gorke skarbie. Tak sobie czasem o tobie mysle ze karma na chwile kompletnie sie od ciebie odwrocila, ale zobaczysz ze bedzie lepiej i bedziesz po tym wszystkim duzo silniejsza

sas co ten tz wyprawia? Czemu cie rozczarowal???
__________________

Czy to jawa czy to sen...
Kasia_Dublin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-11, 12:22   #613
metropolitan
Zadomowienie
 
Avatar metropolitan
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 923
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

cześć słoneczka!
ja też dzisiaj już byłam w urzędzie... musiałam mandat zapłacić ale ci komornicy byli tacy mili, że nawet tego nie odczułam kazali mi usiąść i pytali się, w którym jestem miesiącu i że na pewno mi gorąco i duszno, i powiedzieli, żebym nie włączała klimatyzacji w aucie na niską temperaturę bo się przeziębię... no naprawdę fajne chłopy

kurde no co za upały.... musimy się jakoś trzymać...

powiem wam, że moja kicia już lepiej się czuje, ciągle śpi, albo leży i odpoczywa. w nocy w ogóle to moje biedactwo wdrapało się jakoś z tym kołnierzem na łóżko i przyszła do mnie i spała tak wtulona we mnie całą noc.
muszę chatę ogarnąć, bo potykać się można, tyle gratów leży gdzieś pod nogami przez te akcje z futrzakiem.

---------- Dopisano o 12:22 ---------- Poprzedni post napisano o 12:18 ----------

anulka powiedz co tam z tą pracą??? kurde jak to urlop 2 miesiące i w dodatku wyjechać nie możecie?

kasia, nie dziwię ci się że się wkurzyłaś. bosze, ja to nienawidzę takiego dziadostwa, jak mają zepsuty to niech sobie naprawią, albo niech go nie włączają. weź ich opieprz, co to za zakłócanie ciszy nocnej????

Carol, ja ci powiem, że u mnie gdyby nie ten kręgosłup to by było wszystko ok, ale też mnie tak rwie, że szok. najgorsze jest to, że boli coraz bardziej i czasem mam wrażenie, że w końcu dojdzie do tego że się już nie podniosę. dlatego muszę się dowiedzieć i iść na masaż albo żeby mi to ktoś jakoś nastawił może bo mnie to się wydaje że mi dysk w ogóle wypadł! bo to nie jest taki ból mięśniowy..
metropolitan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-11, 12:49   #614
she 00
Raczkowanie
 
Avatar she 00
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Maynooth/Irl
Wiadomości: 385
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

No czesc laseczki!!!!
jestem na chwilke...
nie, nie urodzilam jeszcze
Maly na wtorkowym scanie mial juz 3600 wiec ja juz go chce po tej stronie....
jak przez weekend nic sie nie zacznie dziac to zmolestuje meza na przytulansko
Mam juz jakies bole w dole, i czasem skurcze male, ale nic na razie z kopyta nie rusza.....mam jakies przeczucie ze to juz niedlugo!!!!

Narzeczona kuzyna urodzila we srode , przez kleszczowe, i troche malego jej podrapali, taki bidus na poczatku wygladal, cos na policzku mu zrobili taka ranke...ale wazne ze zdrowy, a otarcia znikna...
wiec teraz moja mam modli sie zebym ja z kleszczami tez nie skonczyla, no bo kubus duzy itd...

Mamy problem z internetem- zanim nas podlacza w nowym miejscu minie 2 tyg!!!
Pisze teraz z kafejki..takze znikne pewnie za jakies 20 minut....
Napisze Kasi swój numer , to mam nadzieje ze da mi kontakt do siebie, zeby w razie czego miec kontakt z wami...

acha jakby pecha malo bylo z tym netem , to komorka mi sie zepsula, wlasnie poszlam do serwisu, nie wiem ile to potrwa...mowie wam , bez telefonu stacjonarnego, z zepsuta komorka - myslalam ze osiwieje we srode (na szczescie moja stara niezawodna nokia dziala- bo jak ja taxi wezwe albo karetke w razie czego?)

Kochane przepraszam ale nie dam rady was z tad doczytac!- ale bede miala zaleglosci!!!
__________________
Jestem nie poprawnym dysortografem..proszę wybaczać wszelkie błędy
she 00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-11, 12:57   #615
kardashi
Zakorzenienie
 
Avatar kardashi
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 869
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

powiem tylko tyle... jak gooorąąącooo...

Mała znów śpi.. w samej pieluszce i wietrzy sobie pachy

A ja zjadłam truskawy, arbuza i teraz jem looodaa..

Czekam na drugą rudą farbę bo pofarbowalam wczoraj ale jakoś nierownomiernie mi wzięło i pomaluje jeszcze raz
__________________



10.11.12 - zapuszczam włosy





kardashi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-11, 12:57   #616
she 00
Raczkowanie
 
Avatar she 00
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Maynooth/Irl
Wiadomości: 385
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

a tu pare zdjatek

Nasza wycigówka, lózeczko, i pokoik Kubusia.....

Wszystko czeka nic tylko sie rodzic!!!
__________________
Jestem nie poprawnym dysortografem..proszę wybaczać wszelkie błędy

Edytowane przez she 00
Czas edycji: 2010-06-11 o 12:59
she 00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-11, 13:03   #617
metropolitan
Zadomowienie
 
Avatar metropolitan
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 923
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

she, widzę że już jesteś zwarta i gotowa! super

kardashi, chyba zrobię tak samo jak twoja blanka i w samych majtach będę paradować, bo zaraz się uduszę!!!!!! ale jak dzisiaj byłam w tym urzędzie i tak gorąco było to właśnie tak sobie pomyślałam, że te maluszki to biedne w taką pogodę....
metropolitan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-11, 13:12   #618
she 00
Raczkowanie
 
Avatar she 00
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Maynooth/Irl
Wiadomości: 385
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

acha...jeszcze jedno.....
dziewczyny ta pociel od sweet baby która kupiam- potwornie sie zmiea w praniu, i wcale nie jest taka miéciutka ...
te którá kupilam z disneya jest duuuzo przyjemniejsza i chyba lepsza jakosciowo.... mysle ze bedzie lepiej sluzyc...

Mysle ze dzis zrezygnowalabym z tych wszystkich dodatkow- 14 elementow...ta falbanka, rozek, przybornik.....

Natomiast super jakosciowo wydaje sie rozek od sweet baby - na zdjeciu na lozku taki w paseczki- ma taka wysowana wkladke sztywna- wiec jak goscie beda chcieli malego potrzymac to bedzie super - bo bede spokojna ze glowka jest na miejscu- poza tym jest duzo lepszy jakosciowo niz ten z kompletu...

Co do zakupow jeszcze...wozek bardzo solidnie jest zamortyzowany- maz jest jak na razie mega zadowolony...a kolorek..no coz ja mialam fiolka na temat tego zestawienia- i bardzo mi sie podoba ze bedzie inny niz wszystkie

---------- Dopisano o 12:12 ---------- Poprzedni post napisano o 12:05 ----------

spadam bo maly raczkami majstruje przy pechezu i musze szybko znalezc sklep z toaleta....
Dla wszystkich kobitek i dzieciaczków
buziolki od olki
i brzusia Kubusia!!!
__________________
Jestem nie poprawnym dysortografem..proszę wybaczać wszelkie błędy
she 00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-11, 13:14   #619
M25
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 016
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

Cytat:
Napisane przez she 00 Pokaż wiadomość
a tu pare zdjatek

Nasza wycigówka, lózeczko, i pokoik Kubusia.....

Wszystko czeka nic tylko sie rodzic!!!
No, no powiem Ci, że slicznie
__________________
Codziennie mnie zachwyca Twoje maleńkie życie..
M25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-11, 13:15   #620
Weronisia
Zakorzenienie
 
Avatar Weronisia
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

She pieknie przygotowany pokoik.

U nas tez goraco i parno. Teraz jakies chmury się pokazują, może wreszcie da jakąś burzę?
Weronisia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-11, 13:21   #621
kardashi
Zakorzenienie
 
Avatar kardashi
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 869
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

Cytat:
Napisane przez she 00 Pokaż wiadomość
a tu pare zdjatek

Nasza wycigówka, lózeczko, i pokoik Kubusia.....

Wszystko czeka nic tylko sie rodzic!!!

Jak śliiicznie
Na miejscu Kubusia bym wychodziła mając taki śliczny pokoik..

Cytat:
Napisane przez she 00 Pokaż wiadomość
acha...jeszcze jedno.....
dziewczyny ta pociel od sweet baby która kupiam- potwornie sie zmiea w praniu, i wcale nie jest taka miéciutka ...
te którá kupilam z disneya jest duuuzo przyjemniejsza i chyba lepsza jakosciowo.... mysle ze bedzie lepiej sluzyc...

Mysle ze dzis zrezygnowalabym z tych wszystkich dodatkow- 14 elementow...ta falbanka, rozek, przybornik.....

Natomiast super jakosciowo wydaje sie rozek od sweet baby - na zdjeciu na lozku taki w paseczki- ma taka wysowana wkladke sztywna- wiec jak goscie beda chcieli malego potrzymac to bedzie super - bo bede spokojna ze glowka jest na miejscu- poza tym jest duzo lepszy jakosciowo niz ten z kompletu...

Co do zakupow jeszcze...wozek bardzo solidnie jest zamortyzowany- maz jest jak na razie mega zadowolony...a kolorek..no coz ja mialam fiolka na temat tego zestawienia- i bardzo mi sie podoba ze bedzie inny niz wszystkie

---------- Dopisano o 12:12 ---------- Poprzedni post napisano o 12:05 ----------

spadam bo maly raczkami majstruje przy pechezu i musze szybko znalezc sklep z toaleta....
Dla wszystkich kobitek i dzieciaczków
buziolki od olki
i brzusia Kubusia!!!
Mój ochraniacz od sweet też jest taki szorstki..

Ale pościelki mam z ikei i są bardzo fajne

matko, matko.. wiaatrruuu daaajcieee..
__________________



10.11.12 - zapuszczam włosy





kardashi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-11, 14:20   #622
latko0
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 167
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

She śliczny pokoik no i super bryka dla Kubusia ja na jego miejscu też bym już wychodziła, w brzuchu po za tym pewnie gorecej niż na zewnątrz.
Co do pościeli to ja zamówiłam 2 zestawy disney 5 el. (kołdra, poduszka, poszewki i ochraniacz) i 3 el. (poszewki i ochraniacz) czekam właśnie na przesyłkę mam nadzieje że będą fajne . Ja zamówiłam te co kiedyś wrzuciłaś link.

Kardashi w pełni się z Tobą zgadzam, wiatru, powierza aaaaaaaaaa

ja po prostu nie mam siły nawet palcami ruszać jest tak gorąco, powiem wam że chciała bym żeby przeszła taka szybka intensywna burza, może lepiej by było
latko0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-11, 14:56   #623
irsin
Zakorzenienie
 
Avatar irsin
 
Zarejestrowany: 2004-02
Lokalizacja: Wwa
Wiadomości: 7 028
GG do irsin
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

Cytat:
Napisane przez she 00 Pokaż wiadomość
No czesc laseczki!!!!
jestem na chwilke...
nie, nie urodzilam jeszcze
Maly na wtorkowym scanie mial juz 3600 wiec ja juz go chce po tej stronie....
jak przez weekend nic sie nie zacznie dziac to zmolestuje meza na przytulansko
Mam juz jakies bole w dole, i czasem skurcze male, ale nic na razie z kopyta nie rusza.....mam jakies przeczucie ze to juz niedlugo!!!!

Narzeczona kuzyna urodzila we srode , przez kleszczowe, i troche malego jej podrapali, taki bidus na poczatku wygladal, cos na policzku mu zrobili taka ranke...ale wazne ze zdrowy, a otarcia znikna...
wiec teraz moja mam modli sie zebym ja z kleszczami tez nie skonczyla, no bo kubus duzy itd...

Mamy problem z internetem- zanim nas podlacza w nowym miejscu minie 2 tyg!!!
Pisze teraz z kafejki..takze znikne pewnie za jakies 20 minut....
Napisze Kasi swój numer , to mam nadzieje ze da mi kontakt do siebie, zeby w razie czego miec kontakt z wami...

acha jakby pecha malo bylo z tym netem , to komorka mi sie zepsula, wlasnie poszlam do serwisu, nie wiem ile to potrwa...mowie wam , bez telefonu stacjonarnego, z zepsuta komorka - myslalam ze osiwieje we srode (na szczescie moja stara niezawodna nokia dziala- bo jak ja taxi wezwe albo karetke w razie czego?)

Kochane przepraszam ale nie dam rady was z tad doczytac!- ale bede miala zaleglosci!!!
she, wynajeliscie juz to mieszkanie we Wro?

---------- Dopisano o 12:56 ---------- Poprzedni post napisano o 12:55 ----------

u mnie 36 stopni.
irsin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-11, 15:04   #624
Gosiaro
Wtajemniczenie
 
Avatar Gosiaro
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 216
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

To ja juz po wizycie.Wróciłam cała mokra.Teraz jedank slonko zaszlo i cos sie chyba wlasnie na burze zbiera.Moze bedzie w koncu czym oddychać?

Wyniki sa dobre, te ketony to prawdopodobnie od tego ze za wczesnie zjadlam posilek ostatni przed badaniem.W 36 tygodniu zrobi mi wymaz na paciorkowca itp. więc super, a teraz nastepna wizyta już za 2 tygodnie.Infekcja niby jest, ale powierzchniowo, głębiej wszystko ok, więc maść chyba pomoze.Mam tylko slodkiego nie jesc duzo,a ja mam taki ciąg do slodyczy ze szok!!!!Ale juz dzisiaj przeszlam obojetnym krokiem obok lodowki z lodami więc chyba wytrzymam

She a juz myslalam ze po wszystkimPokoik śliczny!Zazdroszcze Kubusiowi hehhe.Wszystko mi sie bardzo podoba!!!

Kardashi ja tez ratuje sie arbuzem w ten upalA powiedz karmisz caly czas piersią?Bo mnie kumpela straszyla, ze mnie ostra dieta czeka jak bede karmić, a ty widzę dajesz rade
__________________

Gosiaro jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-11, 15:29   #625
kardashi
Zakorzenienie
 
Avatar kardashi
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 869
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

Cytat:
Napisane przez Gosiaro Pokaż wiadomość
To ja juz po wizycie.Wróciłam cała mokra.Teraz jedank slonko zaszlo i cos sie chyba wlasnie na burze zbiera.Moze bedzie w koncu czym oddychać?

Wyniki sa dobre, te ketony to prawdopodobnie od tego ze za wczesnie zjadlam posilek ostatni przed badaniem.W 36 tygodniu zrobi mi wymaz na paciorkowca itp. więc super, a teraz nastepna wizyta już za 2 tygodnie.Infekcja niby jest, ale powierzchniowo, głębiej wszystko ok, więc maść chyba pomoze.Mam tylko slodkiego nie jesc duzo,a ja mam taki ciąg do slodyczy ze szok!!!!Ale juz dzisiaj przeszlam obojetnym krokiem obok lodowki z lodami więc chyba wytrzymam

She a juz myslalam ze po wszystkimPokoik śliczny!Zazdroszcze Kubusiowi hehhe.Wszystko mi sie bardzo podoba!!!

Kardashi ja tez ratuje sie arbuzem w ten upalA powiedz karmisz caly czas piersią?Bo mnie kumpela straszyla, ze mnie ostra dieta czeka jak bede karmić, a ty widzę dajesz rade
Taaak karmie caly czas piersią Jem normalnie.. prócz ostrych i ciężkich rzeczy.. Nie mam zamiaru być o wodzie i chlebie w koncu ja też musze z czegoś żyć Nie pije też rano kakao jak zawsze bo mała nie mogła się po nim wypróżnić i kwękała..
Ale truskawki jem, arbuzy jem, banany jem, lody jem, jak mam ochotę na coś słodkiego to jem.. i malej nie boli ani brzuszek, ani nie ma alergii.. trzeba po prostu próbować nowych rzeczy i patrzeć jak dzieciątko reaguje..
__________________



10.11.12 - zapuszczam włosy





kardashi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-11, 15:40   #626
Linka24
Wtajemniczenie
 
Avatar Linka24
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Tam, gdzie mi najlepiej;)
Wiadomości: 2 315
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

Gosiaro a oznak rozpaku brak?
Linka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-11, 15:41   #627
sas
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: pl:)
Wiadomości: 2 595
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

Cytat:
Napisane przez she 00 Pokaż wiadomość
a tu pare zdjatek

Nasza wycigówka, lózeczko, i pokoik Kubusia.....

Wszystko czeka nic tylko sie rodzic!!!
sliczny pokoik nio to czekamy kochana

Cytat:
Napisane przez Kasia_Dublin Pokaż wiadomość
Czesc dziewczynki!

Ja dalej zapracowana ze ho i do tego dzisiaj pracujemy tylko pol dnia bo mamy imprezke z pracy ktora zaczyna sie o 14 wiec wszyscy musimy sie jakos do tego czasu uporac z robota (jest to niemozliwe wiec mi zostanie znowu masa rzeczy do zrobienia na poniedzialek i wtorek ). Juz sie nie moge doczekac srody bo zaczyna mi sie wtedy urlop i lecimy do polski . Chociaz jak tak piszecie o tych upalach to az sie boje bo ja to wogole nie ptzyzwyczajona juz jestem...

Dzisiaj rano tak sie wsciekalam ze wyzywalam na czym swiat stoi. O 5:30 wlaczyl sie komus w naszej ulicy alarm i wyl przez ponad godzine . Plakac mi sie chcialo bo przeciez od tego nie idzie spac wogole . Jak slowo daje juz chcialam isc do tego domu i powybijac tam szyby zeby chociaz ten alarm mial powod do tego darcia sie (wlacza sie bardzo czesto bez powodu ale wtedy to malzenstwo jest w domu i go wylaczaja, a dzis rano ich cholerka nie bylo, to ja sie pytam po cholere oni go wogole wlaczaja skoro wiedza ze jest popsuty????)

Jejku dziewczyny wy juz jestescie tak blisko porodu!!!! Az jestem cala podekscytowana . Ktos sie spytal o she. Ona sie przeprowadzala i mowila ze moga nie miec przez jakis czas internetu przez to. Ale kto wie? Moze juz maja Kubusia w domku?

Anulka co sie dzieje z ta praca? Czy do dalej skutki recesji?? Mam nadzieje ze jakos sie to ulozy, a te 2 miesiace z zasilkiem to moze nie taki zly pomysl? Zawsze mozna sie troszke zajac soba, odpoczac. Oczywiscie jesli sie ma pewnosc ze ta prace sie dostanie spowrotem. Tak mi przykro ze masz ciagle pod gorke skarbie. Tak sobie czasem o tobie mysle ze karma na chwile kompletnie sie od ciebie odwrocila, ale zobaczysz ze bedzie lepiej i bedziesz po tym wszystkim duzo silniejsza

sas co ten tz wyprawia? Czemu cie rozczarowal???
ehh chyba bym dostala nie powiem czego jak bym miala tai dom po sasiedzku wspolczuje kochana
a co do mojego tza powiedzial cos bardzoniemilego o osobie na ktorej mi zalezy i najgorsze jes to ze on tak mysli o tej osobie i nie da sobie wytlumaczyc niektroch rzeczy ehh

Cytat:
Napisane przez latko0 Pokaż wiadomość
Czekam na relacje z wizyty
Ja to bez samochodu to co najwyżej po slkepie mogę się przejść, lub najwięcej 500m bo później to mnie tak nogi bolą i krzyż że nie wyrabiam. Wczoraj byliśmy po prezent dla męża brata jutro będzie imprezka gin. pozwoliła mi się wybrać tylko mam nie szaleć. A później w urzędzie powiem wam że to masakra jakaś w taki upał.

Kochana nie smutaj się będzie lepiej, nie wolno negatywnie myśleć, jak to mówią wiara góry przenosi. Musisz wierzyć ze szybko znajdziesz pracę i zaraz zafasolkujesz i już nie będzie Cię męczyłą @
Ja trzymam kciuki żeby tak było.

Zapomniałam wam jeszcze napisać jaki miałam koooooszmar pewnie przez te skurcze
Śniło mi się że nomalnie śpie sobie z mężem w łóżku i nagle się budzę i strasznie Filipek mnie kopał i nagle tak mnie kopnął że rozerwał mi brzuch i Filipek wypadł na męża, cały w krwi, wodach płodowych. Koszmar, ten sen był taki realistyczny mówie wam, masakra jakaś obudziłąm się taka wystraszona że nawet nie umiem wam opisać.

Jeden plus rozmawiałam z moją mamą i oni mają 2 przenośne klimatyzatory i jeden nam pożyczą, więc może dzisiejsza noc będzie lepsza.

Karolinko mój Filipek też wypina się jak może, i wystawia swoje nóżki
no to sen nie za fajny..ale to tylko sen kochana..ja czuje sie w miare nawet chociaz ubiegalam sie w ten upal...ale odebralam dzis juz prawko teraz tylko do samochodziku i w droge hehe jej mam nadzieje, ze jakos to bedzie

Cytat:
Napisane przez Carol77 Pokaż wiadomość
Hej laseczki

Jest tak ciepło,ze nawet komp mnie parzy! Nocka w miare ok, ale i tak wstawalam z 4 razy i juz nie ma wygodnej pozycji do lezenia.

Kasieńko tak się cieszę, ze wzystko z maleństwem ok Ja się juz wtorku nie umiem doczekać
Mam nadzieję, ze pani będzie życzliwa i anuluje Ci ta aukcje.

Karolinko współczuje nocki kochana, powiem Ci, ze mnie boli krzyż jak na kibelku siedzętak mnie ciagnie wtedy aż do stopy, kochane uciski

Gosiu
trzymam kciuki za wizytę od razu zdaj nam relacje!ja też tak sie czuję i nigdzie nie wychodzę, a sikac mogę co 30 minut a mały szaleje tzn wygina śmiało ciało, bo już kopać jak kiedyś nie umie, bo nie ma miejsca

Monia śliczne ciuszeczki!! Ja kocham te wszystkie maleńkie śliczności ja czekam na łóżeczko, już mam info, ze po 15 będzie nie umiem sie doczekać, popstrykam fotki jak męzuś je złoży

Linka kolejna mamuska Cię wyprzedza z lipcóweczek ale się dzieciaki rodzą, chyba im za gorąco w brzuszkach

---------- Dopisano o 11:01 ---------- Poprzedni post napisano o 10:58 ----------

Anulka kochanie, tak mi przykro z powodu pracy, kurde jak nei urok to sraczka, ale mam nadzieję, ze wszystko dobrze sie poukłada kochana a z tą grzybica idź najlepiej ponownie do lekarza, moze leki sa nietrafione po prostu, ehh mogłoby Ci to wszystko dac już spokój!! Jestem z Toba całym sercem

Moniczko współczuje @, ehh jak ja nienawidzę jej mieć, nie wiem jak się znowu przyzwyczaję po porodzie, ale pewnie jeszcze z 3 miesiące będe miec luzik, no oprócz połogu, bleeeee Mam nadzieję, ze ból szybko Ci przejdzie i pozałatwiasz wszystkie sprawy
dzieki kochana
sas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-11, 17:04   #628
Weronisia
Zakorzenienie
 
Avatar Weronisia
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

Poleżałam na słoneczku i jestem ugotowana i rozpłynięta
A to dopiero czerwiec Przed nami lipiec i sierpień, a nawet wrzesień bywa gorący
Weronisia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-11, 18:09   #629
skorpionek19
Rozeznanie
 
Avatar skorpionek19
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 750
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

Cześć dziewczynki

Ale upał, ja już nie daję rady.. a przed nami całe lato Nocka dzisiejsza to masakra, przewracaliśmy się z Tż z boku, na bok.... duszno..

Malutki kopie nieziemsko.. już nie mogę doczekać się USG, które będzie w środę, chcę znowu zobaczyć Kubusia

No a my zaczynamy zakupy: jedne z pierwszych

http://allegro.pl/item1064297062.html

http://allegro.pl/item1071265474.html

__________________
Wikulka - 08.11.2005
Kubuś 23.10.2010




Edytowane przez skorpionek19
Czas edycji: 2010-06-11 o 18:15
skorpionek19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-11, 19:16   #630
anula_81
Zakorzenienie
 
Avatar anula_81
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Oslo, Norwegia
Wiadomości: 3 419
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) cz. 2

hej kochane

dziekuje wam bardzo za cieple slowa, tak jakos ostatnio mam nie za wesolo, ale nie mozna tracic p+ogody ducha przeciez prawda? dzisiaj mielismy tony dyskusji w pracy i moze uda sie ze w lipcu bedziemy po prostu na urlopie, wiec pod koniec lipca dostaniemy pensje, tylko ewentualnie pol, zeby firma troche odsapnela, a ewentualnie na tymczasowe zwolnienie pojdziemy w sierpniu. zobaczymy...

w kazdym razie w niedziele zaczynam skladac portfolio.


dziekuje wam za wsparcie, obiecuje napisac jutro albo w niedziele. jestescie kochane, piekne wozeczki, spioszki itp*
__________________
Zycie jest tylko jedno

Zosienka jest juz z nami

Zosia
anula_81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:45.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.