Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V - Strona 111 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-08-18, 15:15   #3301
Kalex
Zakorzenienie
 
Avatar Kalex
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 6 269
GG do Kalex
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez Mpik82 Pokaż wiadomość
A ja całkiem z innej beczki- dziewuszki- w sobote mam wesele i okazuje się, że nie mam ani jednych dobrych butów((wszystkie za małe
chyba pojde w japonkach masakra a to ślub mojej przyjaciolki( szkoda mi wydawac kase na buty, ktore potem prawdopodobnie będą za duże... nio chyba, ze noga już zostanie większa, jak myślicie????????????
może spróbuj coś upolować w CCC? ja tam kupiłam miesiąc temu butki na wesele ze 59 zł, a teraz są chyba jakieś przeceny w CCC dodatkowo
Kalex jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-18, 15:19   #3302
Pomidora
Zakorzenienie
 
Avatar Pomidora
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: kociewie
Wiadomości: 5 008
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Klarissa, moja mama ma na pierwsze imię Janina i bardzo mi się podoba. A moja koleżanka właśnie po mojej mamie dała córeczce Janina i mówią do niej Ninka

Aaaannnnnnaaaa, to ty szybka jesteś z tymi zakupami Ale lepiej późno niż wcale

Ilonko, ja dostałam na paciorkowca skierowanie od lekarza, ale badanie miałam robione w laboratorium, przez położną, na normalnym fotelu ginekologicznym.

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
Pomidora mnie tez nawiedzaja takie pytania, a najbardziej nie lęk przed ze sobie nie dam rady, bo co mam sobie nie dac ale przed tym, ze mi sie nie bedzie najzywczajniej na swiecie nie bedzie chcialo ...bo im blizej tym jakos moj entuzjazm coraz mniejszy, czuje ze jakbym urodzila tu po zrobieniu tego trzeciego i czwartego testu to chyba bardziej bylabym w to emocjonalnie zaangazowana.... a tak to gdzies czuje sie taka jakby wypalona... nie wiem kurde

No właśnie dobrze to opisałaś. Ja też taka wypalona. Wszyscy mnie pytają, czy nie mogę się doczekać, a ja mam ochotę krzyknąć - czego? Bólu po operacji, bezsennych nocy i braku czasu dla siebie? I jestem na siebie wściekła, ze tak myślę, ale jakoś nie potrafię się tak cieszyć, jakby każdy oczekiwał. Więcej we mnie przerażenia i jakiegoś takiego właśnie wypalenia...Ja to chyba będę najgorszą matką na świecie

No mi do smiechu nie bylo, zwłaszcza po drugiej probie, bo męzunio wtedy byl na mnie ewidentnie wkurzony... na bank myslal sobie "mam żone-kretynke" ale zniosl to mimo wszytsko bardzo dzielnie




fakt, fajne są! i też widze niesamowita zmiane. Na ślubnych wygladasz jak nastolatka, a na swoich ciązowych jak prawdziwa mama, pani nauczycielka, kobieta pracująca



ja, ja, ja,ja, Ja chce byc następna, mogęęęę ?

Dostajesz oficjalne pozwolenie Tylko teraz musisz się postarać
Cellaris, ja nie mam większych problemów z oddychanie, ale mój inaczej ułożony...

A co do dwóch imion, to my nadajemy dwa. I nie widzę w tym nic złego - drugie imię mały będzie miał po moim tacie. U mnie taka tradycja w rodzinie, żeby upamiętnić dziadka. A że mój tata jest fantastycznym człowiekiem, to dodatkowo mi jest przyjemnie, że mój syn będzie miał drugie imię właśnie po nim. Ja całe życie mam dwa imiona i jakoś nie zauważyłam, żebym miała problemy w instytucjach ani zamęt w papierach. Nigdy z tego powodu nie zdarzyła mi się jakaś dziwna sytuacja, więc dla mnie to nie jest problem. Ale tak naprawdę to tylko decyzja rodziców i nie ma większego znaczenia, poza ewentualnym sentymentalnym
__________________
Jestem zakochana..
Tymek
Maluchowo

28.09.2014





Pomidora jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-18, 15:21   #3303
Zuziczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez Suszilda Pokaż wiadomość
A z kolei dzisiaj snilo mi sie ze Zuziczka poleciala nastepna wiec nie wiem czy to jakas przepowiednia czy co??
Suszilda- no ja ci dam za takie sny Mi sie nie spieszy, Alkowi tym bardziej, bo musi sie jeszcze konkretnie utuczyc.


Pomi
- u mnie wymaz byl tylko z pochwy pobierany.

Co do miednicy to mi mierzyla polozna takimi, hmm, szczypcami (!?) I co lepsze, jej wyszlo, ze miednice mam ok (mierzyla z przodu i z boku; wymiar boczny jest wazniejszy) a ortopeda na podstawie zdjec rentgenowskich powiedzial, ze on porodu naturalnego nie widzi I wez tu badz madry... Jeszcze wyjdzie na to, ze kaza mi rodzic SN i ja w stresie bede, ze sie nie uda.


Ja tez bylam szczepiona Engerixem. Ciekawe jak te badania. W sumie to wolalabym by mi w szpitalu porobili.

mszu- co do historii z testem ciazowym to sie niezle usmialam TZtowi to chyba rece opadly.

U mnie to wygladalo tak, ze jak zobaczylam dwie kreski to sie zalamalam, ze mam torbiele na jajniku, no bo przeciez w ciazy byc nie moglam, to niemozliwe. Dodam tylko, ze w ciaze zaszlam w styczniu (mialam w styczniu normalna miesiaczke) a byla stwierdzona w marcu. W miedzyczasie badal mnie gin i nie stwierdzil ciazy, a badania hormonow przyprawily mnie i jego o bol glowy (wszytko bylo zle!!!) Wobec czego bylam leczona przez endokrynologa na gruczolaka przysadki (czyli guza mozgu) i juz bylam umowiona na rezonans... uff
Leczono mnie tabletkami po ktorych bylo mi slabo, wymiotowalam, tracilam przytomnosc, mialam biegunke, zatwardzenie i w ogole wszystkie objawy jak przy ciazy ( w ktorej zreszta przeciez bylam) Chodzilam do pracy i balam sie plot, ze jestem w ciazy (o ktorej mozliwosci kazano mi na dluzszy czas zapomniec) a ja latalam do kibelka bo sie tak zle czulam od tabsow.

Jednym slowem- Leczono mnie na nieplodnosc spowodowana guzem mozgu w czasie ciazy

Gdyby nie fakt, ze zaniepokoil mnie brak miesiaczki (juz myslalam ze kolejny efekt uboczny tabletek) i zrobilam test przed pojsciem do lekarza (wiadomo,ze trzeba wykluczyc zawsze, nawet gdy to bez sensu) to nie wiem kiedy bym sie o tej ciazy dowiedziala.

I pierwsza wizyta u gina: -No, ale tu jest duzy dzieciak! -Jaki dzieciak? Przeciez bylam 6tyg wczesniej i dzieciaka nie bylo. -Ale jest. Cud

My nie mowimy na niego Cud co prawda, tylko Maly Fighter. Bo w zasadzie kilka dni pozniej wyladowalam w szpitalu z krwawieniami i troche tam lezalam (mialam krwiaka, pewnie od grania w pilke z Radkiem) i potem szpital raz jeszcze. Duzo lezenia. L4 i problemy z pracodawca (ze nielojalna jestem i z premedytacja zniknelam)
No i teraz ten szpital znowu.


Naprawde mam nadzieje, ze moj Maly Fighter da sobie rade do konca Uparciuch po Mamusi.


Oj kurcze, alem sie rozpisala. Nie musicie czytac
__________________
Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni!-Alek 15.09.10
http://www.suwaczki.com/tickers/relgx1hpgi2xjkbz.png
Zuziczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-18, 15:23   #3304
mszu
Zadomowienie
 
Avatar mszu
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 180
GG do mszu
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez dra Pokaż wiadomość
(...) ale niestety mi już ktos ublizyl,ze skrzywdze tym dziecko jak nie pojdzie do chrztu czy komuni,bo zamykam mu wszytskie drogi bo jak bedzie starszy to chrzest i przechodzenie lepiej za malego niz za duzego,bo jak wybierze ta wiar to juz bedzie podana na tacy
ale jak mu sie kosciol z podoba to chyba mozna wszytskoz robic pomimo starszego wieku,a ja nie sadze,ze bede krzywdzic dziecko
tez to juz przeszłam, nawet zostalam wyzwana od "poj...ba...ych"... ech szkoda slow, co gorsze najwiecej krzyku o to robia ci "prawie" niekatolicy, bo dla mnie albo sie jest katolikiem i spelnia sie wszytskie postanowienia tego kosciola, albo sie nie jest. Nie mozna zjesc ciastko i miec ciastko, czyli po polsku wybierac co komu i kiedy wygodne, czyli wierze w co glosi kosciol (szacunek dla tych kotrzy wierza!), ale sobie do niego nie chodze, bo cos tam... Dla mnie jedno przeczy drugiemu... zreszta nie bede sie rozwodzic nad tematem, bo to pewnie i tak wiekszosc nie interesuje, a przede wszytskim ten wątek temu nie sluzy.

Na dzis mowi chrzcinom nie, jak dziadkowie chca i im zalezy, to niech se lataja do kosciola, placa, zajmuja sie cala papierlogią, orgaznizowaniem przyjęcia (a jak!), ja do tego reki nie przylozę.


Zuziczka
... o kurcze.... niesamowita i troche przykra historia.... jednak nie fajnie sie czyta ze ginekolog nie wpadl na to, ze jestes w ciazy chyba bym wiecej do niego nie poszla, co najwyzej go zwyzywac od "konowałów"!!! Biedna, sie musialas nacierpiec i namartwic w tych 9 mcach, teraz niedawno jeszcze akcja szpitalna... wspolczuje z calego serca. U mnie procz akcji z testami, to wszytsko odbywa jak w schemacie, pewnie tez i urodze w terminie... wiec moge sie wyrywac na glowie stawac, seksic, pic herbatki z lisci maliny i inne cuda na kiju wyprawiac (jak to idealnie Ray ujeła ), a Mloda i tak wyjdzie pewnie kolo 10 wrzesnia
__________________




Jestem, bo fotografuję....
http://martalipinska.blogspot.com/

_________________
fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna

Edytowane przez mszu
Czas edycji: 2010-08-18 o 15:44
mszu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-18, 15:30   #3305
Ray
Zakorzenienie
 
Avatar Ray
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 8 611
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

z tymi chrzcinami to i ja bym sobie darowala..... bo prawde mowiac ostatni raz w kosciele bylam na chrzinach corki a wczesniej na swoim slubie....
ale ze pierwsza ochrzcinal to i druga ochrzcze, nie bede natomist robic ego tak od razu na szybko tylko tak mysle do roku maxymalnie... bo nie podobaja mi sie chrzczone duze dzieci juz. zawsze chrzest kojarzyl mi sie z becikiem itp
i tak mi zostalo
byc moze po swietach ochrzcze albo nawet w.... imprezy chucznej robic nie bede, po prostu dziadkowie i chrzestni i obiad do tego jakis tort to wszystko. moze ewentualnie u fotografa kilka zdjec pamiatkowych

a ja mam etuzjam co do porodu i prawde mowiac to nie moge sie doczekac bo ciekawa jestem jak druga corka bedzie wygladac fakt faktem czasem mnie przeraza ile bedzie obowiazkow bo juz jedna corke mam... ale jakos dam rade.
pociesza mnie fakt ze na poczatku ciazy bylam przerazona bo moja starsza corka istny urwis a teraz juz "dorosla" sporo.... pomaga mi sprzatac, sama zje, umyje sie, nawet sie ubierze czasem pobawi sie sama ogolnie coraz mniej przy niej pracy
__________________
wiosna!! zaczynam biegać !

Edytowane przez Ray
Czas edycji: 2010-08-18 o 15:33
Ray jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-18, 15:36   #3306
dra
Zakorzenienie
 
Avatar dra
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 10 060
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
tez to juz przeszłam, nawet zostalam wyzwana od "poj...ba...ych"... ech szkoda slow, co gorsze najwiecej krzyku o to robia ci "prawie" niekatolicy, bo dla mnie albo sie jest katolikiem i spelnia sie wszytskie postanowienia tego kosciola, albo sie nie jest. Nie mozna zjesc ciastko i miec ciastko, czyli po polsku wybierac co komu i kiedy wygodne, czyli wierze w co glosi kosciol (szacunek dla tych kotrzy wierza!), ale sobie do niego nie chodze, bo cos tam... Dla mnie jedno przeczy drugiemu... zreszta nie bede sie rozwodzic nad tematem, bo to pewnie i tak wiekszosc nie interesuje, a przede wszytskim ten wątek temu nie sluzy.

Na dzis mowi chrzcinom nie, jak dziadkowie chca i im zalezy, to niech se lataja do kosciola, placa, zajmuja sie cala papierlogią, orgaznizowaniem przyjęcia (a jak!), ja do tego reki nie przylozę.
ja tez mam takie sie zdanie,albo sie jest i spełnia albo nie jest
ale pewnie na temat nie ma co dyskutowac,bo zawsze po czasie wyrodza sie kłotnie,a nam na watku to nie potrzebne,bop to nie o religii tylko naszych brzuszkach
__________________
Dwa serduszka na zawsze w pamięci[*] 25.09.07[*]17.06.14
Życie to nie bajka, każdy o tym wie. Bajkę można powtórzyć - życia niestety nie...
dra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-18, 15:42   #3307
1985ewa
Rozeznanie
 
Avatar 1985ewa
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: uk
Wiadomości: 680
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez monana27 Pokaż wiadomość
Jesli o pranie to ja wczoraj popralam pieluchy tetrowe Mam ich 20, nie wiem jeszcze czy bede ich uzywac ale sobie przywiozlam z Polski jak ostatnio bylam. Czy myslicie ze to juz za wczesnie prac (30 tc)? Dzisiaj postanowilam je poprasowac.
Ja wyprałam wcześniej i teraz leżą w komodzie,czekają na małego
Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
Wogole to jestem zalamana.. proszę o rade –

Moja siostra wyjechala na wakacje do pracy do swojego faceta na wyspe manx, no i w planach mialy być tylko wakacje, a jako ze nigdy nie jest tak jak w planach to okazalo się ze będę ciocia no a ze siostra ma tam legalna prace płaca jej składki i wszystko maja mieszkanie, ale rozglądają się za domem, a jej facet jest tam już jakis czas i fajnie zarabia (jest jakims technicznym specjalista nie wiem) no wiec postanowili tam zostac, pomijając fakt ze będzie daleko i strasznie mi zle (a a tak naprawde to jestem zalamana bo nie wobrazam sobie kontaktu z nia przez skypa tylko no i ze 2 wizyt w ciagu roku…), to dostaje na glowe bo wszyscy mi mowia że siostra nie może być chrzesta mojego Pata, bo to sprowadza nieszczęście na jedno z dzieci. Przeszukalam caly net, ksieza nie widza przeszkod, ale mnóstwo ludzi wlasnie pisalo o tym durnym przesadzie, ja w to nie wierze, powiedziałam rodzicom ze to tak jak niekupowanic nieczego do urodzenia, to mi wyjechali z tekstem ze moja ciocia podawala dziecko do chrztu bedac w 3 mce ciazy i urodzila core z niedotlenieniem (wprawdzie przyczyna niedotlenienia to mechaniczny uraz bo ciocia w 7mce miala wypadek ale to już dla nich jest syngal ze to przez ten chrzest) TRAGEDIA, rodzice sa na nie, babcia mi placze ze jak mogę takie rzeczy chcieć zrobic.. tragedia jedna wielka tragedia… mówiłam o tym siostrze i widac ze troche sama się lamie, bardzo chce ale chyba jednak się troche boi… ja nie wiem co bym zrobila, teoretycznie jest wyjscie – czekac az urodzi no ale urodzi w marcu, zanim dojdzie do siebie to chrzest bylby pewno w wakacje, czyli na roczek.. nie wiem co mam zrobic ratujcie….
Nie powiem że wierzę w ten przesąd ale u mnie w rodzinie był kiedyś taki przypadek bardzo smutny... ze względu na to napewno nie wzięłabym na chrzestną kobiety w ciąży. Nie chcę nikogo straszyć bo każdy zrobi jak będzie chciał, to tylko moje zdanie...
Cytat:
Napisane przez kasienka1701 Pokaż wiadomość
Mam newsa od Niki!!!

"Pawcio urodził sie 17.08 o 22:10 przez cc.Nie było rozwarcia przez 6 h,tylko 3 cm"
Gratulujemy serdecznie Mały jest śliczny
Cytat:
Napisane przez Mpik82 Pokaż wiadomość
A ja całkiem z innej beczki- dziewuszki- w sobote mam wesele i okazuje się, że nie mam ani jednych dobrych butów((wszystkie za małe
chyba pojde w japonkach masakra a to ślub mojej przyjaciolki( szkoda mi wydawac kase na buty, ktore potem prawdopodobnie będą za duże... nio chyba, ze noga już zostanie większa, jak myślicie????????????
W większości przypadków stopy wracają do rozmiarów sprzed ciąży ale słyszałam że czasem zdarza się że nie
__________________

1985ewa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-18, 15:45   #3308
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
Pomidora mnie tez nawiedzaja takie pytania, a najbardziej nie lęk przed ze sobie nie dam rady, bo co mam sobie nie dac ale przed tym, ze mi sie nie bedzie najzywczajniej na swiecie nie bedzie chcialo ...bo im blizej tym jakos moj entuzjazm coraz mniejszy, czuje ze jakbym urodzila tu po zrobieniu tego trzeciego i czwartego testu to chyba bardziej bylabym w to emocjonalnie zaangazowana.... a tak to gdzies czuje sie taka jakby wypalona... nie wiem kurde
Ja też tak często czuję - że nie mam już siły, że tak mnie to bycie w ciąży zmęczyło, że brakuje mi sił do opieki nad dzieckiem... Co więcej ostatnio zauważyłam, że mnie małe dzieci strasznie denerwują... może to taki syndrom przedporodowy? Jakaś nie wiem, ostatnia reakcja obronna?

Cytat:
Napisane przez alicia4 Pokaż wiadomość
Nie rozumiem jak gin może nie zbadać szyjki. Czy są tacy co z oczu potrafią wyczytać w jakim ona jest stanie? Na szczęścia moja gin gin bada zawsze.

Ja też od czasu do czasu sama sprawdzę. Zaprzyjaźniłam się z moją szyjką jak uczyłam się rozpoznawać dni płodne na podstawie jej wyglądu. To wcale nie jest trudne i niebezpieczne, bo przecież nie wkłada się palca "do dziury" ( choć ja jej nie mam, bo szyjka zamknięta) tylko dotyka delikatnie jej ujścia.
Kurde, ja nie wiem jak ty to robisz. Ja nie jestem w stanie sobie ogolić dokładnie mimo używania lusterka a co dopiero oglądać co mam w środku. Właśnie jestem niepocieszona bo z okazji dzisiejszej wizyty u ginki wczoraj zrobiłam sobie "fryzurę" i niestety pasek mam krzywo ...

Cytat:
Napisane przez Pomidora Pokaż wiadomość
Klarissa, moja mama ma na pierwsze imię Janina i bardzo mi się podoba. A moja koleżanka właśnie po mojej mamie dała córeczce Janina i mówią do niej Ninka
U nas to po mojej i tż-ta babci. Obie miały na imię Janina i obie nie żyją już... W mojej rodzinie daje się drugie imiona po przodkach - dziadkach, pradziadkach itd. To taka tradycja, a tż-towi nie przeszkadza więc będziemy ją praktykować.

Cytat:
Ilonko, ja dostałam na paciorkowca skierowanie od lekarza, ale badanie miałam robione w laboratorium, przez położną, na normalnym fotelu ginekologicznym.
A to jest obowiązkowe? Bo mnie w sumie nic nie dali... Teraz sobie poczytałam, że paciorkowiec może być dla maleństwa niebezpieczny...

Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
U mnie to wygladalo tak, ze jak zobaczylam dwie kreski to sie zalamalam, ze mam torbiele na jajniku, no bo przeciez w ciazy byc nie moglam, to niemozliwe. Dodam tylko, ze w ciaze zaszlam w styczniu (mialam w styczniu normalna miesiaczke) a byla stwierdzona w marcu. W miedzyczasie badal mnie gin i nie stwierdzil ciazy, a badania hormonow przyprawily mnie i jego o bol glowy (wszytko bylo zle!!!) Wobec czego bylam leczona przez endokrynologa na gruczolaka przysadki (czyli guza mozgu) i juz bylam umowiona na rezonans... uff
Leczono mnie tabletkami po ktorych bylo mi slabo, wymiotowalam, tracilam przytomnosc, mialam biegunke, zatwardzenie i w ogole wszystkie objawy jak przy ciazy ( w ktorej zreszta przeciez bylam) Chodzilam do pracy i balam sie plot, ze jestem w ciazy (o ktorej mozliwosci kazano mi na dluzszy czas zapomniec) a ja latalam do kibelka bo sie tak zle czulam od tabsow.

Jednym slowem- Leczono mnie na nieplodnosc spowodowana guzem mozgu w czasie ciazy

Gdyby nie fakt, ze zaniepokoil mnie brak miesiaczki (juz myslalam ze kolejny efekt uboczny tabletek) i zrobilam test przed pojsciem do lekarza (wiadomo,ze trzeba wykluczyc zawsze, nawet gdy to bez sensu) to nie wiem kiedy bym sie o tej ciazy dowiedziala.

I pierwsza wizyta u gina: -No, ale tu jest duzy dzieciak! -Jaki dzieciak? Przeciez bylam 6tyg wczesniej i dzieciaka nie bylo. -Ale jest. Cud

My nie mowimy na niego Cud co prawda, tylko Maly Fighter. Bo w zasadzie kilka dni pozniej wyladowalam w szpitalu z krwawieniami i troche tam lezalam (mialam krwiaka, pewnie od grania w pilke z Radkiem) i potem szpital raz jeszcze. Duzo lezenia. L4 i problemy z pracodawca (ze nielojalna jestem i z premedytacja zniknelam)
No i teraz ten szpital znowu.
Ło, to niezłe przejścia. A pracodawca idiota, tak samo jak mój. Nie wiem dlaczego oni są tacy zaskoczeni, że kobiety w okolicach 30-stki zachodzą w ciąże. No skądś się muszą nowi klienci brać, prawda?

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
Na dzis mowi chrzcinom nie, jak dziadkowie chca i im zalezy, to niech se lataja do kosciola, placa, zajmuja sie cala papierlogią, orgaznizowaniem przyjęcia (a jak!), ja do tego reki nie przylozę.
Ja bym tak chciała... Chrzciny mojego dziecka to będzie taki akt hipokryzji, że aż mi gorzej jak o tym pomyślę. Ja jestem niewierząca, tż niby wierzący, ale "nie praktykujący"... W całej rodzinie tż-ta do Kościoła chodzi tylko babcia i jego siostra... Ale chrzest musi być i basta! Moi rodzice z kolei są wierzący i praktykujący, dla nich w ogóle nie ma opcji żeby wnuczątka nie ochrzcić. A ja nie mam żadnego wsparcia bo jak bym powiedziała, że nie chcę chrzcin to wszyscy na mnie wsiądą (obie rodziny) z tż-tem na czele, że sobie wymyślam. Ostatnio mi tż oświadczył, że to też jego dziecko i on sobie życzy żeby było ochrzczone. Więc jakieś tam chrzciny będą chociaż nie wyobrażam sobie rozmowy z księdzem... Tak samo było z naszym ślubem - wzięliśmy kościelny bo rodzinka i tż tak chcieli. Nie żałuję ślubu, ale sumienie mnie będzie dręczyć do końca życia bo po musiałam najzwyczajniej w świecie okłamać proboszcza prost w oczy, że ja wierząca, praktykująca i dziecko swoje w wierze wychowywać będę...

-----------------------------
Wczoraj spotkałam znajomą, która także jest w ciąży. Powiedziała mi, że strasznie źle wyglądam na twarzy... tak się od wczoraj zastanawiam czy to było złośliwe czy faktycznie coś ze mną nie tak, już 2 osoby mi to powiedziały, że "wyglądam na przemęczoną"... Co do koleżanki to ona jest opuchnięta i gruba jak beka mimo, że jest gdzieś w 25 tc to jest dużo grubsza ode mnie w 35 tc więc to mogło być złośliwe.
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki

Edytowane przez Klarissa
Czas edycji: 2010-08-18 o 15:48
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-18, 15:48   #3309
cellaris
Rozeznanie
 
Avatar cellaris
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 953
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez Ray Pokaż wiadomość
tez nie moge odychac

moj tz aby chodzi i wola "juz niedlugo "
oj to cieszę się,że nie ja jedna mam takie historie. Powiem szczerze,że tak za 4 tygodnie chciałabym urodzić bo już nie wiem jak leżeć, chodzić i siedzieć. Wszystko boli i ciężko oddychać

Cytat:
Napisane przez dra Pokaż wiadomość
a ja nadam 2 imiona chodz jeszcze sie zastanawiam

a co do religii kazdy robi jak uwaza,ale chyba nie sadzicie,ze ja krzywdze dziecko ??bo nie ochrzcze,nie pojdzie do komuni czy bierzmowania
ja nie chce tego robic a jak sam zdecyduje ze chce isc do koscioła to jego wola jak bedzie starszy wybierze
ale niestety mi już ktos ublizyl,ze skrzywdze tym dziecko jak nie pojdzie do chrztu czy komuni,bo zamykam mu wszytskie drogi bo jak bedzie starszy to chrzest i przechodzenie lepiej za malego niz za duzego,bo jak wybierze ta wiar to juz bedzie podana na tacy
ale jak mu sie kosciol z podoba to chyba mozna wszytskoz robic pomimo starszego wieku,a ja nie sadze,ze bede krzywdzic dziecko
Oj ty krzywdzicielko własnego dziecka, wstydź się . A tak na poważnie to dla mnie takie głupie gadanie, przecież zawsze można przystąpić do sakramentu chrztu, komuni św. itd...a jeśli robi to osoba dorosła to wiadomo,że przystępuje do danej wiary świadomie. Nigdy się w to nie zagłębiałam,ale wydaje mi się,że tylko w chrześcijaństwie należy się tak szybko "zdeklarować" co do wiary. Tak mi coś świta,ale może się mylę

Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
Naprawde mam nadzieje, ze moj Maly Fighter da sobie rade do konca Uparciuch po Mamusi.


Oj kurcze, alem sie rozpisala. Nie musicie czytac
No jasne że da chłopak radę a co...
__________________
Niegrzeczna Mamuśka
cellaris jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-18, 16:01   #3310
alicia4
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 112
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

z lusterkiem też mi kiepsko idzie, bo wszystko na odwrót .
__________________
.

maleństwo

Edytowane przez alicia4
Czas edycji: 2010-08-21 o 21:00
alicia4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-18, 16:03   #3311
Pomidora
Zakorzenienie
 
Avatar Pomidora
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: kociewie
Wiadomości: 5 008
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Zuziczko, historia straszna! Przede wszystkim dlatego, że potwierdza tylko fakt, jak wielu lekarzy nie zna się w naszym państwie na swoim fachu! Dobrze, ze wszystko tak się skończyło. a młody jest małym wojownikiem i tyle

Klarissa, dobrze wiedzieć, że nie tylko ja się czuję w takie sposób... Może masz rację, że to syndrom przedporodowy? A co do paciorkowca, to to chyba nie jest obowiązkowe, po prostu dobrze mieć te wyniki badań. Ja się u swojego gina po prostu upomniałam o nie i tyle. I jeszcze za darmo miałam zrobione

Moja kota ma przypływ miłości - siedzi mi na kolanach i podgryza delikatnie, żeby ją głaskać Pieszczoch
__________________
Jestem zakochana..
Tymek
Maluchowo

28.09.2014





Pomidora jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-18, 16:06   #3312
mszu
Zadomowienie
 
Avatar mszu
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 180
GG do mszu
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
(...)... może to taki syndrom przedporodowy? Jakaś nie wiem, ostatnia reakcja obronna?
A u mnie na odwrót, jak slysze placz nowordka to sie nerwowo rozgladlam jakby to bylo moje, a ja za chwile dociera do mojej glowy, to jeszcze nie ten moment to robie wielkie UUUFFFF! i mysle "jak fajnie ze to nie u mnie", ale juz za 3 tygodnie nie bedzie ze to ryczy nie u mnie.... Licze na ten wysyp poporodowych hormonow matczynych... bo inaczej bedzie ciezko


Cytat:
Ja bym tak chciała... Chrzciny mojego dziecka to będzie taki akt hipokryzji, że aż mi gorzej jak o tym pomyślę. Ja jestem niewierząca, tż niby wierzący, ale "nie praktykujący"... W całej rodzinie tż-ta do Kościoła chodzi tylko babcia i jego siostra... Ale chrzest musi być i basta!
Kurde no... no to niech TŻ organizuje chrzciny , chyba troche jest nieswiadomy ile to znowu załatwiania, latania i innych "przyjemnosci" towarzyszaych.
my na szczescie w tejk kwestii jestesmy zgodni, jednak mi pewnie wojowac z rodzina sie nie bedzie chcialo (jak w przypadku slubu) i pewnie to dziecko ochrzcze, ale na pewno nie bede sie w tym tematem wyrywac


Cytat:
Wczoraj spotkałam znajomą, która także jest w ciąży. Powiedziała mi, że strasznie źle wyglądam na twarzy...
Na pocieszenie... coz moge ci powiedziec... ciesz sie ze nie nazwala cie "bojlerem" ani "hippotamem" czy "gruba belą" Ach ta kobieca zawisc, zawsze zaatakuje nas niespodziewanie nie martw sie, wygladasz zupelnie jak w dniu slubu, z tym ze teraz masz "Natalkowy" apartament pod piersiami no i oczywiscie lepsza fyzure
__________________




Jestem, bo fotografuję....
http://martalipinska.blogspot.com/

_________________
fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna

Edytowane przez mszu
Czas edycji: 2010-08-18 o 16:09
mszu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-18, 16:06   #3313
dra
Zakorzenienie
 
Avatar dra
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 10 060
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

ja znam osoby co dorosłe przystepowaly do chrztu i jakos to nie byla przeszkoda

aaa dziewczyny pomóżcie
znalazłam labolatorium co robia badanie na paciorkowca nadzwoniłam sie i nawet idac,ze u mnie jakies fatalne laboratorium w żadnym nie wykonuja,ale w koncu natrafiłam i 1 jest
ale dalej problem musi lekarz pobrac w sumie jakbym była u swojego jutro to bym powiedziała wymaz i zawioze i zapłace tylko pewno pojemniczka nie ma a może gdzies jest możliwosć kupna takiego to bym już poszła z pojemniczkiem i niech pobierze wymaz nie orjętujecie sie czy mozna samemu kupić??
__________________
Dwa serduszka na zawsze w pamięci[*] 25.09.07[*]17.06.14
Życie to nie bajka, każdy o tym wie. Bajkę można powtórzyć - życia niestety nie...
dra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-18, 16:10   #3314
Zuziczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

mszu- gin to nie konowal To byl po prostu zlepek nieprzewidzianych okolicznosci. Ja nawet mialam usg w tym 5tyg i nic nie bylo widac. Zreszta ten pseudo-okres w styczniu zmylil wszsytkich. Maly sie chyba do kregoslupa przyssal
A ze mi zalezalo na ciazy i ze sie staralismy ponad pol roku bez skutku, to cisnelam gina o dzialanie. No i sie potoczylo.
W sumie to endokrynolog moja tez nie wpadla na to, ze te wyniki hormonow to takie popieprzone przez ciaze.
Grunt, ze leczenie nijak nie bylo w stanie zaszkodzic Malemu.

Za to moja niewiedza juz tak- latanie na joge, gra w pilke nozna w kazdy weekend mimo chlodu i mrozu i inne takie akcje. TZ sie smieje, ze Mlodego od razu do kadry wezma, bo on od poczecia trenuje.

Klarisa- masz racje nasi pracodawcy to idioci.
Wiecie jaki ja mialam stres w szpitalu, kiedy wyladowalam w nim 3 dni po tym jak sie dowiedzialam o ciazy (cieszyc sie czy martwic?) a w pracy gadali, ze ciaze sobie z premedytacja zaplanowalam?!
I lezalam w tym szpitalu z zagrazajacym poronieniem, na fatalnym oddziale wiszac na telefonie z pracy tlumaczac sie i innym co maja robic. Szalenstwo...
I jeszcze w tym samym czasie mialam termin na rezonans. Szczescie w nieszczesciu, ze nie zdazylam pojsc. ufff

Cellaris- no ba! Da chlopak rade, szczegolnie ze wsparciem cioc wizazowych
__________________
Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni!-Alek 15.09.10
http://www.suwaczki.com/tickers/relgx1hpgi2xjkbz.png
Zuziczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-18, 16:14   #3315
malwina1204
Rozeznanie
 
Avatar malwina1204
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 812
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

[LIST][*]NIKI GRATULACJE ŚLICZNY SYNUŚ
[/LIST]
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9c8ribbo0mr04q.png

Amelia 2.11.2010-53cm,2900g
malwina1204 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-18, 16:21   #3316
aaannnnnnaaa
Raczkowanie
 
Avatar aaannnnnnaaa
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 257
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
Ja też tak często czuję - że nie mam już siły, że tak mnie to bycie w ciąży zmęczyło, że brakuje mi sił do opieki nad dzieckiem... Co więcej ostatnio zauważyłam, że mnie małe dzieci strasznie denerwują... może to taki syndrom przedporodowy? Jakaś nie wiem, ostatnia reakcja obronna?
A myślałam, że tylko mi zanika entuzjazm do rychłego porodu i nowej sytuacji..Kilka dni temu coś mi puściło i rozryczałam się, nad przyszłym losem, zmianami i strachem czy podołam..
Nagle zapragnęłam, żeby było jak dawniej- bez ciąży...a potem już płakałam, że w ogóle mam takie myśli i moje dziecko to czuje..
Wszystko minęło kiedy przyśnił mi się mały- że wyszedł z brzucha ubrany w body Kazałam mu wracać z powrotem, a on tylko się rozkosznie uśmiechał i kiwał głową na boki, że nie chce
aaannnnnnaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-18, 16:23   #3317
Pomidora
Zakorzenienie
 
Avatar Pomidora
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: kociewie
Wiadomości: 5 008
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez aaannnnnnaaa Pokaż wiadomość
A myślałam, że tylko mi zanika entuzjazm do rychłego porodu i nowej sytuacji..Kilka dni temu coś mi puściło i rozryczałam się, nad przyszłym losem, zmianami i strachem czy podołam..
Nagle zapragnęłam, żeby było jak dawniej- bez ciąży...a potem już płakałam, że w ogóle mam takie myśli i moje dziecko to czuje..
Jakbym siebie czytała... Czyli jednak nie jestem nienormalna Kryzys 9-tego miesiąca?
__________________
Jestem zakochana..
Tymek
Maluchowo

28.09.2014





Pomidora jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-18, 16:31   #3318
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

bossszzz to znaczy, że teraz ja

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość

ja, ja, ja,ja, Ja chce byc następna, mogęęęę ?
a co to za wpychanie się w kolejkę no dobra powiedzmy że Cie przepuszczę

Zuzi dobrze,że skończyło się miłą niespodzianką, a ten twój "guz mózgu" to faktycznie Fighter
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-18, 16:36   #3319
Majka232
Zakorzenienie
 
Avatar Majka232
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 18 066
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez alicia4 Pokaż wiadomość
Nie rozumiem jak gin może nie zbadać szyjki. Czy są tacy co z oczu potrafią wyczytać w jakim ona jest stanie? Na szczęścia moja gin gin bada zawsze.
To nie jest kwestia oceny z oczu, a m.in.zrobienia usg, zbadania brzucha oraz braku dolegliwości u ciężarnej i ja mojej gin ufam, bo ma duże doświadczenie itd. i jak mówi - lepiej nie ruszać to jej wierzę. Jak mnie ok.23 tyg. coś zakłuło i poszłam na dodatkową wizytę to wszystko posprawdzała i zmierzyła szyjkę (miała 6 cm), także to nie "kwestia olewania pacjentki przez lekarza".

Zuziczka - Twój synek to Fighter, ale jego mama to też niezła strong-woman

Spr. w kalkulatorze wagi płodu na podstawie terminu OM i wyszło mi 2250, a skoro dziś mały ważył 2305 to wszystko w normie, bo jak wcześniej sprawdzałam to też się w miarę pokrywało. Mój Tż ważył 3100, ja 3650, a mój brat 3950, więc i ja spodziewam się ok. 3,5-3,8 kg Szczęścia a jak będzie się zobaczy

Obejrzałam film Pawła Zawitkowskiego (ten dołączony do jego książki) o karmieniu, przewijaniu, kąpieli itp. i trochę trudne (ok, baaardzoo trudne ) sie wydaja niektóre "chwyty"
__________________
Żona mojego męża to fajna babka

Edytowane przez Majka232
Czas edycji: 2010-08-18 o 16:38
Majka232 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-18, 16:37   #3320
Ray
Zakorzenienie
 
Avatar Ray
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 8 611
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

klarissa nie mnie oceniac czy zlosliwie to powiedziala ale moze niekoniecznie...
bo tak prawde mlwiac to wiekszosc kobiet juz pod koniec wlasnie tak dziwnie puchnie na twarzy, chodz w twoim przypadku (fotki) ja niczego takiego nie widzialam....

ja wiem ze na pewno bede przed porodem wygladac jak swinka pigi bo tak bylo z corka bylam spuchnieta po prostu. pozniej zeszlo.

co do bycia zmeczonym ciaza, tez jestem.. za dlugo trwa jak dla mnie
ale pociesze was ze energi po porodzie bedziecie miec ze 3 razy wiecje niz teraz hormony

Cytat:
To nie jest kwestia oceny z oczu, a m.in.zrobienia usg, zbadania brzucha oraz braku dolegliwości u ciężarnej i ja mojej gin ufam, bo ma duże doświadczenie itd. i jak mówi - lepiej nie ruszać to jej wierzę. Jak mnie ok.23 tyg. coś zakłuło i poszłam na dodatkową wizytę to wszystko posprawdzała i zmierzyła szyjkę (miała 6 cm), także to nie kwetsia "olewania pacjentki przez lekarza".
to na pewno nie jest olewanie przez lekarza! i wcale nie trzeba na akzdej wizycie badac szyjke... np w usa badaja tylko na poczatku i koncu (to dopiero ) w polsce przy pierwszej corce tez na tym etapie ciazy lekarz nie badal mi szyjki, sadzilam ze jakis beznadziejny. Ale jednak nie bo teraz bedac na wizycie tez lekarz mi nie badal szyjki, powiedzial ze nie ma co grzebac tam bez powodu teraz. gdyby mnie cos bolalo, klulo itp pewnie by zbadal ale nic mi nie dolega wiec po co tam grzebac. tym bardziej ze kolo 33 tyg robi sie usg i mialam tez na usg monitorowana szyjke.
__________________
wiosna!! zaczynam biegać !

Edytowane przez Ray
Czas edycji: 2010-08-18 o 16:41
Ray jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-18, 16:40   #3321
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez alicia4 Pokaż wiadomość
ale ja nie oglądam tylko dotykam, robię to od jakiegoś czasu więc mam porównanie (twarda/miękka itp., czuć gdzie jest ujście i czy się nie powiększa)
co do do golenia- nic już nie widzę, a z lusterkiem też mi kiepsko idzie, bo wszystko na odwrót .
No właśnie ja tez nie umiem do lusterka, to znaczy opornie mi idzie...

Cytat:
Napisane przez Pomidora Pokaż wiadomość
Klarissa, dobrze wiedzieć, że nie tylko ja się czuję w takie sposób... Może masz rację, że to syndrom przedporodowy? A co do paciorkowca, to to chyba nie jest obowiązkowe, po prostu dobrze mieć te wyniki badań. Ja się u swojego gina po prostu upomniałam o nie i tyle. I jeszcze za darmo miałam zrobione
Zapytam na najbliższej wizycie, bo dzisiaj idę prywatnie to chyba nie ma sensu pytać, że sobie mogę za badanie zapłacić to ja wiem, ale chciałabym mieć za darmo, i tak te wszystkie rzeczy dla maleństwa dużo kosztują.

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
Kurde no... no to niech TŻ organizuje chrzciny , chyba troche jest nieswiadomy ile to znowu załatwiania, latania i innych "przyjemnosci" towarzyszaych.
my na szczescie w tejk kwestii jestesmy zgodni, jednak mi pewnie wojowac z rodzina sie nie bedzie chcialo (jak w przypadku slubu) i pewnie to dziecko ochrzcze, ale na pewno nie bede sie w tym tematem wyrywac
Tak mu powiedziałam - że jak zorganizuje chrzest to chrzest będzie. Ale jak znam życie to tż niewiele w tym kierunku zrobi, a jak ja nic nie zrobię to się dowiem, że to wszystko moja wina itd. ... Powiem szczerze, że nawet nie chce mi się tego słuchać. A temat chrzcin już się zaczął bo chrzestnym miał być mój brat, który się 2 miesiące temu rozwiódł...

Cytat:
Na pocieszenie... coz moge ci powiedziec... ciesz sie ze nie nazwala cie "bojlerem" ani "hippotamem" czy "gruba belą" Ach ta kobieca zawisc, zawsze zaatakuje nas niespodziewanie nie martw sie, wygladasz zupelnie jak w dniu slubu, z tym ze teraz masz "Natalkowy" apartament pod piersiami no i oczywiscie lepsza fyzure
Ja zauważyłam, że robię się złośliwa wobec inych kobiet, ale może dlatego, że mam dosyć iż na każdym spotkaniu rodzinnym czy towarzyskim omawiany jest mój wygląd tak, jakby nie było innych tematów do rozmowy. Mam ochotę co poniektórym powiedzieć patrzcie się na swoje grube dupy i na swój cellulit. Dlatego mnie tak koleżanka wczoraj zirytowała i na jej "strasznie źle wyglądasz na twarzy" miałam ochotę powiedzieć, to co tutaj napisałam, czyli, że ona też nie jest piękna bo robi się szersza jak dłuższa...

Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
Klarisa- masz racje nasi pracodawcy to idioci.
Wiecie jaki ja mialam stres w szpitalu, kiedy wyladowalam w nim 3 dni po tym jak sie dowiedzialam o ciazy (cieszyc sie czy martwic?) a w pracy gadali, ze ciaze sobie z premedytacja zaplanowalam?!
I lezalam w tym szpitalu z zagrazajacym poronieniem, na fatalnym oddziale wiszac na telefonie z pracy tlumaczac sie i innym co maja robic. Szalenstwo...
I jeszcze w tym samym czasie mialam termin na rezonans. Szczescie w nieszczesciu, ze nie zdazylam pojsc. ufff
Wyobrażam sobie i nie zazdroszczę. Zresztą jak ja sobie przypomnę moje początki ciążowe w pracy to też nie zapowiadało się różowo i też były niby gratulacje, ale z drugiej strony i pretensje.

Cytat:
Napisane przez aaannnnnnaaa Pokaż wiadomość
A myślałam, że tylko mi zanika entuzjazm do rychłego porodu i nowej sytuacji..Kilka dni temu coś mi puściło i rozryczałam się, nad przyszłym losem, zmianami i strachem czy podołam..
Nagle zapragnęłam, żeby było jak dawniej- bez ciąży...a potem już płakałam, że w ogóle mam takie myśli i moje dziecko to czuje..
Ja też tak mam. Chciałabym zanim urodzę przeżyć jeszcze jeden powiedzmy weekend taki jak dawniej i ta świadomość, że już się nie da i nigdy nie będzie się dało mnie trochę przeraża.

Cytat:
Napisane przez Pomidora Pokaż wiadomość
Jakbym siebie czytała... Czyli jednak nie jestem nienormalna Kryzys 9-tego miesiąca?
Możliwe Albo wszystkie jesteśmy nienormalne

---------- Dopisano o 16:40 ---------- Poprzedni post napisano o 16:38 ----------

Cytat:
Napisane przez Ray Pokaż wiadomość
klarissa nie mnie oceniac czy zlosliwie to powiedziala ale moze niekoniecznie...
bo tak prawde mlwiac to wiekszosc kobiet juz pod koniec wlasnie tak dziwnie puchnie na twarzy, chodz w twoim przypadku (fotki) ja niczego takiego nie widzialam....
Spuchnięta to raczej nie jestem, ale może faktycznie blada i jakaś taka zmęczona... Sama nie wiem...
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-18, 16:47   #3322
Marcia2507
Raczkowanie
 
Avatar Marcia2507
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 220
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Pierwsze co to gratuluje świeżo upieczonym rodzicom Pawełek śliczny, a NIKa dzielna kobitka

Ja również byłam na wizycie, z dzidzią, badaniami wsio w porząsiu ale jakaś infekcja mnie podstępem wzięła Pytałam się gina o te liczne fosforany bezpostaciowe w moczu to sam powiedział żebym się tym nie przejmowała bo często takie malo ważne coś wypisują i tylko człowiek się denerwuje no ale taka ich robota...
Na tą infekcję przepisał mi tabletki dopochwowe i jak przeczytałam ulotkę( a dokładnie możliwe skutki uboczne) to aż serce w gardle stanęło... wymioty bóle głowy, skurcze, krwawienie, plamienia wierzę w to że mnie żadne z nich nie dopadnie
Byłam drugi raz na wizycie u innego ginekologa-faceta to powiem wam , że jestem pod wrażeniem jego podejścia do pacjentki, i chyba będę korzystała z jego usług, bo ta gin co do tej pory mnie przyjmowała to nieprzyjemna bardzo
od wczoraj sporo naskrobałyście więc lecę czytać ostatnie stronki
3majcie się
Marcia2507 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-18, 16:53   #3323
Majka232
Zakorzenienie
 
Avatar Majka232
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 18 066
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Ja jak ktoś źle wygląda (zwłaszcza jeśli jest w ciąży, a wiadomo, że to ODMIENNY STAN) to mu tego nie mówię, bo i po co ale są takie wredne istoty, które wręcz czerpią z tego przyjemność

Mi wszyscy mówią, że świetnie wyglądam i nie ukrywam, że jest to bardzo miłe ale jak będąc w 6 m-cu żona kuzyna powiedziała mi "brzuszek masz malutki, ale trochę przytyłaś..." to mnie wnerwiła i wkurza mnie też jak ktoś strasznie dobitnie podkreśla, że mój biust bardzo urósł
__________________
Żona mojego męża to fajna babka
Majka232 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-18, 16:54   #3324
Zuziczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez Ray Pokaż wiadomość
co do bycia zmeczonym ciaza, tez jestem.. za dlugo trwa jak dla mnie
ale pociesze was ze energi po porodzie bedziecie miec ze 3 razy wiecje niz teraz hormony
Ray = trzymam za slowo Choc ja w sumie mam w cholere energii, tylko lezec musze jak najwiecej i ograniczam sie z aktywnoscia. Wiec jak juz rusze tylek to robie takie szybkie kombo- dzis np wywalilam WSZYSTKIE buty moje i TZ z szafy, poukladalam jak ma byc, ogarnelam plaszcze i kurtki, wrzucilam szale i szaliki, kapcie do prania i upchnelam gondolke w druga szafe uff.

Pomi- odwrotu juz nie ma wiec niech sie dzieje wola nieba! Oj przeciez my wszystkie bedziemy najlepszymi mamusiami dla naszych dzieci. Juz teraz sie martwimy, przygotowujemy, czytamy, rozmawiamy, szukamy, kupujemy, malujemy itd Wierzcie mi, w szpitalu byly laski, ktore nawet w polowie nie byly tak obeznane jak my tutaj


Przypomnialam sobie, ze torby do wozka nie mam. I na swoje nieszczescie znalazlam cos takiego
https://ssl.allegro.pl/item115701960..._promocja.html

i nawet wymowke tez znalazlam, ze zadnej torby dla siebie nie mam (bo sa i inne takie-bardziej dla mamy i dla wozka)

Pokaze TZ i on sie zgodzi i tylko musze sie zdecydowac jaka Podobaja mi sie! a ze kosztuja... moze mi na wszystkie dzieci starczy
__________________
Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni!-Alek 15.09.10
http://www.suwaczki.com/tickers/relgx1hpgi2xjkbz.png
Zuziczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-18, 17:12   #3325
Lisica1
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Lubuskie
Wiadomości: 1 206
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Nikus gratulacje..pewnie Cie wymeczyli w szpitalu...ale wazne ze dzidzius zdrowy...

Cytat:
Napisane przez Majka232 Pokaż wiadomość

Nie orientujesz się ile kosztuje badania na HBS?
ja ostatnio robilam i placilam 2ozl...
Cytat:
Napisane przez dra Pokaż wiadomość
pojechalam rano odebrac wyniki i jak wrocilam poszlam spac i teraz wstałama,le czuje,ze znów sie położe niestety taka pogoda wpływa zle na mnie bo czuje sie strasznie wyczerpana i spać sie chce,wiemz,e kawa na nogi by mnie postawila ale juz jej nie pije
jedne lubia chłód inne ciepełko kurcze niech troche jeszcze pobedzie cieplo,bo to koncowka eh nie lubie takiej pogody

a wyniki kiepskie spadły wszystkie jakoś ale jeszcze się w normie zmieściłam,ale hemoglobina spadła poniżej normy,mocz kiepsi jak nigdy jakieś liczne nabłonki,liczne bakterie eh,wr-ujemny
gdybym prywatnie nie zrobiła to wyniki bym sie dowiedziala na wizycie 9 wrzesnia,ale je mam,ale co zrobic dzwonilam do przychodni to powiedzieli,ze nic nie moga zrobic jedynie jutro podjechac do lekarza osobisci moze mnie przyjmie-podjade zobaczymy jak mnie nie przyjmie bede sama sie leczyc
ja tez mam hemoglobine niska bo ponizej 10...lekarz kazal lykac zelazo..lykalam ale po pol tabletki a teraz musze cala...noi najlepiej na zelazo jesc mieso,kalafior,brokul i rabarbar...ja dzis zaczynam to stosowac bo nie lubie faszerowac sie tablami...a wiadomo ze dziecko "ciagnie" to co najlepsze ..

Ja dzis bylam na wizycie i jest wszystko ok...tylko ta hemoglobina...ale ostatnio bylam lekko przeziebiona i moze to dlatego...a w dodatku wyskoczylo mi zimno......Dzieciacz ek nie byl mierzony ani wazony....a szkoda...nastepna wizyta za 2 tyg.wiec sie dowiem...a za miesiac bedzie badanie na paciorkowca..o ktorym tak teraz czesto piszecie...

A czy jak chodze prywatnie do lekarza to bede placic za to badanie?...
__________________
Malgosia
Lisica1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-18, 17:21   #3326
Marcia2507
Raczkowanie
 
Avatar Marcia2507
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 220
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Ja chodzę i państwowo i prywatnie. Nie dość że płacę za prywatne wizyty( chodzę po zwolnienia bo ginka z państwówki wypisać nie chciała) to i za każde badanie byłabym zmuszona płacić, te znów robię za darmo na NFZ
Marcia2507 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-18, 17:29   #3327
Lenka*
Zadomowienie
 
Avatar Lenka*
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 1 661
GG do Lenka*
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

NIKA, gratulacje !!! Synuś cudny

Cytat:
Napisane przez Pomidora Pokaż wiadomość
Lenko, cieszę się, że wszystko w porządku i passer zdjęty Moja wizażowa koleżanka po zdjęciu passera przenosiła dzidzię o 2 tygodnie
No właśnie czytałam, że tak jest.. że najczęściej się rodzi zaraz po zdjęciu pessara, a jak nie, to raczej można spokojnie do terminu donosić. Może ta druga opcja mnie czeka Marzy mi się 1 albo 2 września, raczej nie później... Już postanowiliśmy z TŻ że w razie czego 31 sierpnia wieczorem wywołujemy małą, też mamy celibat (od maja) więc może to coś da

Cytat:
Napisane przez Pomidora Pokaż wiadomość
Mnie ostatnio tez na wspominki wzięło i czytałam sobie stare listy swoje i męża, kiedy byliśmy osobno (bo my staroświeccy i listy do siebie pisaliśmy ).
My też mamy całe pudełko takich listów, jak byliśmy ze sobą na odległość, fajna sprawa

Cytat:
Napisane przez angelikaw Pokaż wiadomość
ja ochraniacz wyprałam bo.. śmierdział... takim fabrycznym zapachem - octem chyba?
Ja bym wyprała mój ochraniacz, ale jak? w pralce? będzie zmięty, nie wiem czy to potem można prasować

martucha84, świetnie Cię rozumiem.. Moja rodzona siostra chrzciła synka w kwietniu i ja miałam być chrzestną, ale moja mama i babcie tak jej namieszały i naopowiadały głupot.. mnie zresztą też.. że ona zrezygnowała. No i w sumie mam to w nosie teraz, jej sprawa.

A co do chrzczenia w ogóle- u mnie też się wszyscy będą gorszyć bo chcemy ochrzcić wiosną/latem, a niby powinnam jak najszybciej, najlepiej w ciągu miesiąca, bo jakby się coś stało dziecku to....... no właśnie, CO??? Nie pójdzie do nieba:/ Babcia jest zgorszona że tego nie rozumiemy, a mi się płakać chce jak słucham jej argumentów.

Cytat:
Napisane przez Wróżka_Dzyńdzyńdzyń Pokaż wiadomość
Martucha, ja słyszałam taką wersję, że grzechy z chrzczonego dziecka przechodzą na to w łonie matki
Dokładnie tak mówiły moje babcie i mama....

Cytat:
Napisane przez kasienka1701 Pokaż wiadomość
Angelikaw nam połozna do szpitala z kosmetyków mówiła,żeby wziać tylko krem do pupy(ja biorę Linomag) i oliwkę. Jeśli chodzi o wkładki,to ja biorę 20szt,bo tak mam zapakowane.
jabym czegoś nie miała,to Tż przywiezie i już
Kasienka, a to na Jaczewskiego? Bo ja słyszałam że tylko pampersy i chusteczki trzeba, a z kosmetyków to chyba nic?

Cytat:
Napisane przez Ray Pokaż wiadomość
ja jestem przeciwniczka nadawania dwoch imion po co to w ogole robic ?
skoro i tak jednego sie uzywa....
dla mnie to zamet tylko w papierach potem nic innego
Mam takie samo zdanie, dlatego damy tylko jedno imię. Tylko ciekawe co mój TŻ wymyśli

Cytat:
Napisane przez aaannnnnnaaa Pokaż wiadomość
A myślałam, że tylko mi zanika entuzjazm do rychłego porodu i nowej sytuacji..Kilka dni temu coś mi puściło i rozryczałam się, nad przyszłym losem, zmianami i strachem czy podołam..
Nagle zapragnęłam, żeby było jak dawniej- bez ciąży...a potem już płakałam, że w ogóle mam takie myśli i moje dziecko to czuje..
Wszystko minęło kiedy przyśnił mi się mały- że wyszedł z brzucha ubrany w body Kazałam mu wracać z powrotem, a on tylko się rozkosznie uśmiechał i kiwał głową na boki, że nie chce
Ja też miałam chwilami takie myśli, zwłaszcza jak musiałam leżeć.. Teraz żałuję, chyba mi przeszło. Z tym że nagle panicznie boję się porodu i szpitala.. Za to mój TŻ nagle zmienił zdanie i chce być przy porodzie A ja już się nastawiłam na to że będę sama i tak się dziwnie czuję z tą myślą...

Wiecie co, ledwo wstałam z łóżka i już mnie energia rozpiera, układam ciuchy w szafkach, zrobiłam pierwszy od miesiąca obiad- rosół co prawda, ale wreszcie TŻ odpoczął
Najgorsze jest tylko to, że co wstanę to boli mnie bardzo brzuch, może po tym leżeniu długim:/ No i mam koszmarne mdłości :/
__________________
Martynka

Edytowane przez Lenka*
Czas edycji: 2010-08-18 o 17:32
Lenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-18, 17:34   #3328
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Lenka ja prałam ochraniacz w pralce i potem normalnie prasowałam
Może faktycznie uda ci sie wytrwać do terminu, tego ci życzę
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-18, 17:54   #3329
kasienka1701
Zadomowienie
 
Avatar kasienka1701
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: East
Wiadomości: 1 024
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez Pomidora Pokaż wiadomość
Mpik, mojej koleżance urosły stopy o cały rozmiar po ciaży i już nie wróciły do swojego rozmiaru.
Boszzzz...to pewnie ja tak będę mieć,bo moje są ogromne,porównywałam z dziewczynami ode mnie z SR i tylko ja ma takie poduszkowce,więc pewnie mi zostaną większe...łeeeeee

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
A od kiedy to penis wchodzi do szyjki?? W życiu, kochana Może sie co najwyżej o nią poobijać, ale do środka nie wejdzie
Hehe,no to samo pomyślałam,penis to co najwyżej do pochwy wchodzi,a nie do macicy.
To takie niby oczywiste,a jednak ludzie nie wiedzą.Mnie ostatnio na zajęciach z SR dziewczyna dobiła,bo zapytała o masaż krocza i ,że to takie bolesne i ,że lekarz to robi itd,a chodziło oczywiście o masaż szyjki macicy w I okresie porodu...

Cytat:
Napisane przez dra Pokaż wiadomość
a co do religii kazdy robi jak uwaza,ale chyba nie sadzicie,ze ja krzywdze dziecko ??
Wiesz co?Uważam,że skoro jesteś dorosłą osobą,odpowiedzialną za swój los i wkrótce los dziecka,to musisz sama zadecydować co będzie najlepsze,to,że ciągle drążysz temat i zadajesz nam pytania czy skrzywdzisz dziecko świadczy troszkę o tym,że sama nie jesteś tego pewna i masz jakieś obawy.Musisz to dobrze przemyśleć i podjąć decyzję SAMA.

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
Wczoraj spotkałam znajomą, która także jest w ciąży. Powiedziała mi, że strasznie źle wyglądam na twarzy... tak się od wczoraj zastanawiam czy to było złośliwe czy faktycznie coś ze mną nie tak, już 2 osoby mi to powiedziały, że "wyglądam na przemęczoną"... Co do koleżanki to ona jest opuchnięta i gruba jak beka mimo, że jest gdzieś w 25 tc to jest dużo grubsza ode mnie w 35 tc więc to mogło być złośliwe.
Wiesz,nie masz się czym przejmować.Ogólnie wyglądasz bardzo ładnie w ciąży,ale oczywiste jest,ze bywają dni,kiedy każdy gorzej wygląda.Ja tak samo,ogólnie każdy chwali itd i jak patrzę w lustro to też widzę,że jednego ndia wyglądam super promieniście,a jest dzień,że żaden mejkap mi sie pomoże,więc albo trafiłaś na taki właśnie dzień,albo koleżanka sama chciała sie dowartościować,mówiąc ci tą złośliwość.Ja jak mam powiedzieć komplemet to go mówię,a jak widzę,że u kogoś jest coś nie tak to wcale się nie odzywam,bo może komuś przykrośc sprawię...


Dziewczyny tymi waszymi(moimi też) wątpliwościami,znudzeniem ciążą i tego typu problemami to się nie ma co przejmować,bo to normalka.We wszystkich ksiązkach,poradnikach itp dudnią o tym,że tak to jest na tym etapie,więc spoko,nie musicie się obwiniać,ani mieć wyrzutów sumienia
__________________

kasienka1701 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-18, 17:55   #3330
alicia4
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 112
Dot.: Uroki ciąży czujemy i już niebawem się rozpakujemy-WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez Lenka* Pokaż wiadomość
Ja bym wyprała mój ochraniacz, ale jak? w pralce? będzie zmięty, nie wiem czy to potem można prasować
Z ochraniacza wyjmuje się ten wkład i pierze i prasuje samą powłoczkę.
__________________
.

maleństwo
alicia4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:00.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.