Pielęgnacja loków, loczków i fal - wszystkie części - niech się kręcą! - Strona 802 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja włosów i fryzury > Włosy kręcone: pielęgnacja, fryzury, inspiracje

Notka

Włosy kręcone: pielęgnacja, fryzury, inspiracje Forum dla osób z kręconymi włosami. Rozmawiamy o stylizacji i pielęgnacji loków. Wejdź, podziel się doświadczeniem, zadaj pytanie.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-09-03, 22:48   #24031
so_fantastic
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: zDolny Śląsk :)
Wiadomości: 304
GG do so_fantastic
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. V

Hm, z siateczką nie próbowałam. Ale to później bo mnie otoczenie zlinczuje za zakup kolejnej rzeczy do włosów
__________________
Uzależniona od tańca!

Zapuszczam włosy, dbam o skręt, jestem sobą, robię to co kocham i żyję chwilą
Typ włosów: 3b/C/ii
so_fantastic jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-03, 23:06   #24032
anoska
Zakorzenienie
 
Avatar anoska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 6 401
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. V

so_fantastic - a próbowałaś je po prostu rano zmoczyć i założyć żel lniany? akurat zdążysz się ogarnąć i przed wyjściem ugnieść żel i powinno być w porządku...
__________________
anoska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-03, 23:13   #24033
so_fantastic
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: zDolny Śląsk :)
Wiadomości: 304
GG do so_fantastic
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. V

Żel lniany musiałabym na początku ukręcić, a z lnem nie mam zbyt dobrych wspomnień, ale w przyszłym tygodniu na pewnos spróbuję Dzięki wszystkim za rady
__________________
Uzależniona od tańca!

Zapuszczam włosy, dbam o skręt, jestem sobą, robię to co kocham i żyję chwilą
Typ włosów: 3b/C/ii
so_fantastic jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-03, 23:15   #24034
anoska
Zakorzenienie
 
Avatar anoska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 6 401
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. V

Cytat:
Napisane przez so_fantastic Pokaż wiadomość
Żel lniany musiałabym na początku ukręcić, a z lnem nie mam zbyt dobrych wspomnień, ale w przyszłym tygodniu na pewnos spróbuję Dzięki wszystkim za rady
dosłownie 15 min roboty, ale nie pożałujesz
__________________
anoska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-03, 23:25   #24035
jaksy
Zasiedzenie
 
Avatar jaksy
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 612
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. V

Nie rozumiem, im dłużej stosuję CG, tym skręt staje się słabszy i brzydszy Nie wiecie co może być przyczyną? Może przeciążam te włosy nadmiarem odżywek czy jak? Chociaż przetłuszczone nie są... tylko sam skręt kiepski. Może im czegoś brakuje, a czegoś mają w nadmiarze? Nie wiem
jaksy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-03, 23:32   #24036
anoska
Zakorzenienie
 
Avatar anoska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 6 401
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. V

Cytat:
Napisane przez jaksy Pokaż wiadomość
Nie rozumiem, im dłużej stosuję CG, tym skręt staje się słabszy i brzydszy Nie wiecie co może być przyczyną? Może przeciążam te włosy nadmiarem odżywek czy jak? Chociaż przetłuszczone nie są... tylko sam skręt kiepski. Może im czegoś brakuje, a czegoś mają w nadmiarze? Nie wiem
powiedz nam czego używasz?
może są przekarmione, tylko wiesz tak w ciemno ciężko strzelać
__________________
anoska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-04, 00:02   #24037
i_lonka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: nie ta bajka
Wiadomości: 331
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. V

Cytat:
Napisane przez malgosia86 Pokaż wiadomość


Ja bardzo lubię Hippa Moim zdaniem jest inny niż Babydream - nie plącze tak włosów i skład ma chyba tez bardziej treściwy.
Dziękuję .

Cytat:
Napisane przez wrily_curly Pokaż wiadomość


a ziajka? U mnie i BB i Ziajka działały tak samo - watująco - ale taki urok bezslsowców u mnie
Dziękuję. Bardzo mnie zastanawia, co znaczy watująco?

Cytat:
Napisane przez Yasmin Pokaż wiadomość

ja probowałam BD a na codzien używam hippa
BD jednak nie polubię, plącze mi włosy
hipp jest fajny, i delikatny dla skalpu
u Małgosi na blogu jest lista szamponów bez SLS
->https://wizaz.pl/forum/blog.php?b=5041
jest jeszcze WELEDA, ale trudno dostać i droga, ale skład ma piękny
Dziękuję, właśnie szukałam tej strony, ale gdzieś mi się zapodziała.
Cieszy mnie, że piszecie, że Hipp działa inaczej niż BD. Chyba się skuszę. Mój skalp już strasznie buntuje się przeciwko SLSom.
i_lonka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-04, 01:17   #24038
wrily_curly
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 645
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. V

Cytat:
Napisane przez smerf3 Pokaż wiadomość
Czy to oznacza, że masz przewlekłe zapalenie tarczycy? Miałaś robione anty-TPO? Objawów nie ma właściwie, póki zniszczenie tarczycy nie wywoła dysfunkcji takich jak niedoczynność. Przyczyna nie jest znana bo to choroba autoimmunologiczna, a to dla medycyny nadal tajemnica. Mam nadzieję, że mówimy o tym samym
Ogólnie lekarze lekceważą problem wypadania i uznają to bardziej za fanaberię niż za objaw choroby. Przykład - moja endo, która zaleciła odstawienie trwałej i lokówki:P
Ach tak, pisałaś kiedyś o tym nie, zapalenie chyba minęło ale problem z hormonami został, teraz w zasadzie jestem wyleczona, mam nadzieję że badanie potwierdzi, że jesteśmy na finiszu już bo czuję się wyraźnie lepiej a problem ze mną mieli lekarze duży, sprzeczne objawy, sprzeczne wyniki badań, cały czas jakieś problemy. Ale już nie mam objawów w zasadzie a w poniedziałek zobaczę jak tam ft4 się trzyma.
I to mnie denerwuje w lekarzach. Ciało człowieka to skomplikowana maszyna w której absolutnie nic nie dzieje się od tak, bez przyczyny, chociaż przyczyny każdego zdarzenia może być tysiąc. U mnie tylko jeden lekarz zwrócił uwagę podczas wywiadu na to, o co inny by się nie zapytał a jakbym sama się poskarżyła to by mnie zbył, że tak bywa, taka moja uroda i tyle. Ale jak ktoś ma szczęście to łączy fakty i stawia diagnozę - u mnie trafioną chociaż to zupełnie nie była jego specjalność. W ogóle to całość moich kontaktów ze służbą zdrowia to droga przez mękę, szkoda wspominać a tylko mieć nadzieję trzeba, że nie będę miała zbyt wielu powodów oglądać lekarzy i przychodni.
Na szczęście u mnie nigdy włosy nie wypadały, chociaż miały prawo przy tych hormonach ok, są okresy kiedy trochę linieję, zwykle jesienią gubię trochę więcej sierści ale to trwa 2 tygodnie i samo przechodzi więc nie panikuję i nic z tym nie robię. Przynajmniej dobrze, że to mi zostało oszczędzone

Cytat:
Napisane przez so_fantastic Pokaż wiadomość
Żel lniany musiałabym na początku ukręcić, a z lnem nie mam zbyt dobrych wspomnień, ale w przyszłym tygodniu na pewnos spróbuję Dzięki wszystkim za rady
jeśli nie spodoba Ci się jako żel to można walnąć na włosy całość jako maskę

Cytat:
Napisane przez jaksy Pokaż wiadomość
Nie rozumiem, im dłużej stosuję CG, tym skręt staje się słabszy i brzydszy Nie wiecie co może być przyczyną? Może przeciążam te włosy nadmiarem odżywek czy jak? Chociaż przetłuszczone nie są... tylko sam skręt kiepski. Może im czegoś brakuje, a czegoś mają w nadmiarze? Nie wiem
jakiś kryzysik? Wrzuć swoją pielęgnację, kosmetyki których używasz - jeżeli z tym będzie wszystko ok znaczy, że trzeba przeczekać

Cytat:
Napisane przez i_lonka Pokaż wiadomość
Dziękuję. Bardzo mnie zastanawia, co znaczy watująco?
Ech, kolejne moje poetyckie określenie którego nikt nie rozumie jeśli myję szamponem bez slsu włosy to trudno w nie włożyć palce przy spłukiwaniu piany, są w dotyku czymś pomiędzy watą, watą cukrową a takimi włosami spalonymi do cna rozjaśniaczem w każdym razem, niemiło. Nie wiem, dlaczego tak, bo kiedy pozbywam się slsowcem tych wszystkich ewentualnych silikonów, polimerów etc. to włosy są bardzo zadowolone po takim szamponie, tych dziecięcych nie trawią absolutnie ale ja generalnie nie tęsknię i nie mam potrzeby myć włosów inaczej niż odżywką tak na codzień. Kilka lat temu właśnie myciem odżywką "wyleczyłam" sobie włosy z przetłuszczania.


Udało mi się zrobić listę https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...3&postcount=27 było ciężko, idzie się przerazić kiedy te wszystkie rzeczy się razem zbierze gdyby się komuś chciało popatrzeć i również się przerazić to zapraszam
wrily_curly jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-04, 09:29   #24039
kropcia007
Wtajemniczenie
 
Avatar kropcia007
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: pomorze
Wiadomości: 2 782
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. V

Kurcze dziewczyny ale się rozpisałyście wczoraj na temat tych badań Póki co zamierzam robić wcierki i stosować coś wewnętrznie, jeśli efektów nie będzie zwrócę się do specjalisty.

Obiecanej fotki z dzieciństwa nie mogłam znaleźć a tak ją lubię, opowiem Wam :Stoję sobię z wózkiem i lalką (wiecie jakie wypasione były 22 lata temu ) mam blond mega cienkie piórka związane w kucyk na czubku głowy który sterczał pionowo! Hehe wyglądało to jak antenka mała z włosów, zresztą nawet nazywam to zdjęcie "antena" może jeszcze znajdę, a na pocieszenie dodaję inne hihi
__________________
"To możliwość spełnienia marzeń sprawia, że życie jest tak fascynujące."


Kwietniowa Mamusia - Maja

kropcia007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-04, 09:38   #24040
jaksy
Zasiedzenie
 
Avatar jaksy
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 612
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. V

No to tak:
myję OMO - pierwszą odżywką jest zwykle emulsja Glorii, czasem Mrs. Potter's aloesowy; szampon to aktualnie kuracja Alpecinem C1, teraz robię tydzień przerwy i wrócę do Babydreamu; potem Mrs. Potter's aloesowy albo maska Gloria (teraz trzymam na głowie Glorię z miodem).
Poza tym Joanna Naturia z lnem i rumiankiem, żel Artiste, czasem (gdzies raz w tygodniu) psiknę Lilliputzem "dla księżniczek" bo go muszę zużyć. Z dwa razy w tygodniu nakładam na noc oleje: kokosowy na długść, rycynowy z kokosowym na skalp. Dwa razy w tygodniu też nafta w skórę głowy na 15 min przed myciem.
To cała moja pielęgnacja
jaksy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-04, 09:47   #24041
anoska
Zakorzenienie
 
Avatar anoska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 6 401
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. V

Cytat:
Napisane przez jaksy Pokaż wiadomość
No to tak:
myję OMO - pierwszą odżywką jest zwykle emulsja Glorii, czasem Mrs. Potter's aloesowy; szampon to aktualnie kuracja Alpecinem C1, teraz robię tydzień przerwy i wrócę do Babydreamu; potem Mrs. Potter's aloesowy albo maska Gloria (teraz trzymam na głowie Glorię z miodem).
Poza tym Joanna Naturia z lnem i rumiankiem, żel Artiste, czasem (gdzies raz w tygodniu) psiknę Lilliputzem "dla księżniczek" bo go muszę zużyć. Z dwa razy w tygodniu nakładam na noc oleje: kokosowy na długść, rycynowy z kokosowym na skalp. Dwa razy w tygodniu też nafta w skórę głowy na 15 min przed myciem.
To cała moja pielęgnacja
czytałaś co jest napisane na opakowaniu od nafty? taka mała ciekawostka
nom i ja obwiniałabym naftę, bo ona np u mnie powoduje rozluźnienie skrętu i ogólnie proste kłaki...
do miodu polecamy emolientowe odżywki, np garnier z awokado. jak ja kładłam miód zmieszany z glorią to wszystko mi spływało z głowy i ogólne nie miało najmniejszego sensu..
__________________
anoska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-04, 10:23   #24042
jaksy
Zasiedzenie
 
Avatar jaksy
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 612
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. V

Ano czytałam co jest napisane: "natrzeć włosy na 10 min przed myciem", ja nacieram sam skalp, bo zależy mi na odżywieniu cebulek, a nakładanie na całe wlosy mi nie słuzy. Miód położyłam dzisiaj pierwszy raz więc nie on jest przyczyną.
jaksy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-04, 11:42   #24043
LadyMadalena
Wtajemniczenie
 
Avatar LadyMadalena
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 091
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. V

Cytat:
Napisane przez jaksy Pokaż wiadomość
No to tak:
myję OMO - pierwszą odżywką jest zwykle emulsja Glorii, czasem Mrs. Potter's aloesowy; szampon to aktualnie kuracja Alpecinem C1, teraz robię tydzień przerwy i wrócę do Babydreamu; potem Mrs. Potter's aloesowy albo maska Gloria (teraz trzymam na głowie Glorię z miodem).
Poza tym Joanna Naturia z lnem i rumiankiem, żel Artiste, czasem (gdzies raz w tygodniu) psiknę Lilliputzem "dla księżniczek" bo go muszę zużyć. Z dwa razy w tygodniu nakładam na noc oleje: kokosowy na długść, rycynowy z kokosowym na skalp. Dwa razy w tygodniu też nafta w skórę głowy na 15 min przed myciem.
To cała moja pielęgnacja
W ogóle protein nie ma w twojej pielęgnacji. Może poprawiłoby się gdyby włosy ich trochę dostały?
Moja propozycja:
Artiste, Odżywka intensywnie regenerująca (dostępna tylko w Drogeriach Natura)
Pozdrawiam
Ach, teraz zauwazyłam Liliputza ale to inne proteiny... Więc już sama nie wiem.
Chyba jednak diagnozę zostawię specjalistkom
__________________
Stosuję bardziej lub mniej pokracznie zasady CG od 22.07.10r

Moja fragrantica

Edytowane przez LadyMadalena
Czas edycji: 2010-09-04 o 11:46
LadyMadalena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-04, 12:16   #24044
Yasmin
Raczkowanie
 
Avatar Yasmin
 
Zarejestrowany: 2003-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 480
GG do Yasmin
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. V

Cytat:
Napisane przez so_fantastic Pokaż wiadomość
Yasmin na razie nie wiem nic :/ a żeby myć włosy przed szkołą musiałabym wstawać ok. 5 rano codziennie a to mi się nie uśmiecha bo jestem śpiochem
rozumiem Cię, ja ledwo się teraz zwlekam z łożka o 6 rano, ale było okres wakacyjny i nie było korków, poza tym wsiadam w samochód z wilgotnymi włosami. Teraz też mnie czeka 5 rano
może spróbuje rano zmoczyć włoski i żel lniany jak radzą dziewczyny

Cytat:
Napisane przez wrily_curly Pokaż wiadomość
Ech, kolejne moje poetyckie określenie którego nikt nie rozumie jeśli myję szamponem bez slsu włosy to trudno w nie włożyć palce przy spłukiwaniu piany, są w dotyku czymś pomiędzy watą, watą cukrową a takimi włosami spalonymi do cna rozjaśniaczem w każdym razem, niemiło.
do mycia szamponem warto na długość nałożyć delikatną odżywkę, a szamponem myć tylko skalp
nie wiem co by było gdybym całe włosy umyła hippem, albo BD brr

Cytat:
Napisane przez kropcia007 Pokaż wiadomość
Kurcze dziewczyny ale się rozpisałyście wczoraj na temat tych badań Póki co zamierzam robić wcierki i stosować coś wewnętrznie, jeśli efektów nie będzie zwrócę się do specjalisty.
mnie dziewczyny natchnęły na płukanki - korzeń łopianiu?

Policzyłam dziś włosy podczas mycia, lekko ponad 50 włosów ( głównie przy nakładaniu odżywki, część to raczej odłamane końcówki, bo któtkie bardzo) myje co 3 dni, ale to nie oznacza, że nic między czasie nie wyleci
ale to mało, prawda?

Cytat:
na pocieszenie dodaję inne hihi
słodko wyglądałaś, ale zupełnie mi ten widok nie pasuje do Twoich obecnych loczków

Cytat:
Napisane przez jaksy Pokaż wiadomość
No to tak:
myję OMO - pierwszą odżywką jest zwykle emulsja Glorii, czasem Mrs. Potter's aloesowy; szampon to aktualnie kuracja Alpecinem C1, teraz robię tydzień przerwy i wrócę do Babydreamu; potem Mrs. Potter's aloesowy albo maska Gloria (teraz trzymam na głowie Glorię z miodem).
Poza tym Joanna Naturia z lnem i rumiankiem, żel Artiste, czasem (gdzies raz w tygodniu) psiknę Lilliputzem "dla księżniczek" bo go muszę zużyć. Z dwa razy w tygodniu nakładam na noc oleje: kokosowy na długść, rycynowy z kokosowym na skalp. Dwa razy w tygodniu też nafta w skórę głowy na 15 min przed myciem.
To cała moja pielęgnacja
trochę wg mnie brakuje porządnego odżywienia włosów
potters aloesowy nadaje się do mycia, maska gloria też często jest używana przez dziewczyny do mycia. Dobrze zrobilaś dodająć miód, ale może spróbuj kilka razy i potem zobaczysz czy coś to dało
a z protein polecam keratyne hydrolizowana - mi ładnie poprawiła skręt
ale i tak miód i olej kokosowy na moje fale działa najlepiej


Zaginął mi gdzieś szampon z SLS Barwy. Nie używałam go już miesiąc i nie mam pojęcia gdzie może być. A włosom by się przydał już SLS.
Yasmin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-04, 12:26   #24045
kropcia007
Wtajemniczenie
 
Avatar kropcia007
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: pomorze
Wiadomości: 2 782
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. V

Cytat:
Napisane przez Yasmin Pokaż wiadomość

mnie dziewczyny natchnęły na płukanki - korzeń łopianiu?

Policzyłam dziś włosy podczas mycia, lekko ponad 50 włosów ( głównie przy nakładaniu odżywki, część to raczej odłamane końcówki, bo któtkie bardzo) myje co 3 dni, ale to nie oznacza, że nic między czasie nie wyleci
ale to mało, prawda?
malutko, zazdraszczam Ty szczęściaro


Cytat:
Napisane przez Yasmin Pokaż wiadomość
słodko wyglądałaś, ale zupełnie mi ten widok nie pasuje do Twoich obecnych loczków

Jeeeeah znalazłam Aż tyle miałam wtedy włosów- jak dalej tak będą wypadały to znów będę tak wyglądała
Babcia mi kupiła ten czaderski wózek odpowiadam za wczasy bo na pewno będzie zainteresowanie hihi
__________________
"To możliwość spełnienia marzeń sprawia, że życie jest tak fascynujące."


Kwietniowa Mamusia - Maja


Edytowane przez kropcia007
Czas edycji: 2010-09-04 o 12:30
kropcia007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-04, 12:47   #24046
Yasmin
Raczkowanie
 
Avatar Yasmin
 
Zarejestrowany: 2003-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 480
GG do Yasmin
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. V

Cytat:
Napisane przez kropcia007 Pokaż wiadomość
Jeeeeah znalazłam
OMG

Cytat:
jak dalej tak będą wypadały to znów będę tak wyglądała
nie martw się, nie pozwolimy na to
ewentualnie zrobimy zrzute na jakąs perukę
Yasmin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-04, 13:04   #24047
anntab
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Tam, gdzie rosną poziomki...
Wiadomości: 3 777
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. V

Dziewczyny, uwaga, będę zadawać głupie pytania Mam nadzieję, że mnie nie pogonicie...

Otóż zupełnie niedawno pojawiłam się na tym wątku, bo dziewczyny na "zwykłym" włosowym uświadomiły mi, że z moich włosów mogą jeszcze być "ludzie" Mają tendencję do falowania i postanowiłam o te fale powalczyć. Przeczytałam kilka razy wszystko, co jest w pierwszym poście tego wątku i... za dużo tego jest i nie wiem, od czego zacząć

Używam szmponu Babydream. Do niedawna włosy myłam tak, że zbierałam wszystkie na górze i tarmosiłam. Teraz myję szamponem skalp, a włosy na długości spływającą pianą. Chciałabym spróbować wprowadzić mycie odżywką (to się nazywa OMO, czy to są zupełnie różne metody?). Rozumiem, że emulsja Glorii nadaje się? A maska? Czy jeśli zrobię tak: nakładam na długość emulsję, na skalp szampon, masuję, zmywam, robię tak samo jeszcze raz (zazwyczaj 2 razy myję włosy szamponem, a nie wiem, jak to jest przy takiej metodzie...), a na koniec nakładam na przykład Lorysa albo maskę Glorię - będzie ok, czy popełnię jakiś błąd?

Używam raz na tydzień oleju kokosowego na całe włosy. Mam też chyba 3 różne biowaxy maski, i 2 do psikania - mogę to zostawić w swojej pielęgnacji, czy lepiej się pozbyć?


Przeczytałam jeszcze o ręcznikowaniu. Spróbowałam raz zawinąć włosy nie w ręcznik, a w koszulkę, i włosy ładnie mi się zakręciły. I tu znowu pojawia się moje głupie pytanie - czy od razu po myciu trzeba włosy zawijać w gładki materiał, czy można je na chwilę zawinąć w ręcznik, żeby odsączyć wodę?

I jeszcze kilka razy trafiłam tutaj na polecenie żelu chyba lnianego... Co to jest i gdzie to można dostać?


Dziękuję wszystkim, komu się zechce to przeczytać, a jeszcze bardziej dziękuję tym, kto mi pomoże
anntab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-04, 13:48   #24048
jaksy
Zasiedzenie
 
Avatar jaksy
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 612
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. V

Dziękuję za rady.
Zastanawiałam się nad tą odżywką Artiste, ale kiedyś używalam Waxa L'bioticy dla blondynek i po jakichś 2-3 użyciach (w odstępach jedno-dwu tygodniowych) włosy wyglądały tragicznie, były matowe i przyklapnięte. Potem przeczytałam, że to przeproteinowanie i doszłam do wniosku, że proteiny mi nie służą. Przyznam, że nie znam się na tym co w jakich proporcjach. Czytam, czytam ale nie we wszystkim mogę sie połapać Po prostu kupuję co polecacie i sprawdzam na swoich wlosach. A po tej dzisiejszej masce z miodem, prawie się nie kręcą

PS. kropcia007 fryzura ekstra

Edytowane przez jaksy
Czas edycji: 2010-09-04 o 13:52
jaksy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-04, 14:04   #24049
i_lonka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: nie ta bajka
Wiadomości: 331
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. V

Cytat:
Napisane przez jaksy Pokaż wiadomość
Dziękuję za rady.
Zastanawiałam się nad tą odżywką Artiste, ale kiedyś używalam Waxa L'bioticy dla blondynek i po jakichś 2-3 użyciach (w odstępach jedno-dwu tygodniowych) włosy wyglądały tragicznie, były matowe i przyklapnięte. Potem przeczytałam, że to przeproteinowanie i doszłam do wniosku, że proteiny mi nie służą. Przyznam, że nie znam się na tym co w jakich proporcjach. Czytam, czytam ale nie we wszystkim mogę sie połapać Po prostu kupuję co polecacie i sprawdzam na swoich wlosach. A po tej dzisiejszej masce z miodem, prawie się nie kręcą
A ja bym uważała z tą odżywką. Mam ją i stosuję tylko raz w tygodniu, ponieważ bardzo rozprostowuje moje loki. Fakt, jest dobra - super nawilża, pielęgnuje, ale ja muszę z nią uważać. Na mnie proteiny w dużych ilościach też nie wpływają pozytywnie. Odżywka Fitomedu działa zbawiennie nie skręt, ale znowu nie zapewnia nawilżenia. Też mam podobny problem i też cały czas szukam.
i_lonka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-04, 14:32   #24050
Volyova
Rozeznanie
 
Avatar Volyova
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 613
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. V

Gdyby jakaś zakręcona z Trójmiasta szukała takich specyfików jak:
- sok z aloesu
- żel z aloesem 5% + panthenol 1%
- vatika olejek do włosów i amla olejek jaśminowy
- kosmetyki himalaya, fitomed i spory wybór Joanny
to podpowiadam, że warto zajrzeć do sklepu ziołowego w Rumi, koło dworca (obok sklepu z dopalaczami ).

Dzisiaj tam zajrzałam pierwszy raz. Kupiłam sok z aloesu, ale kurczę nie zauważyłam, że jest ważny tylko miesiąc od otwarcia. Chyba co mycie będę się nim musiała polewać, żeby zużyć, ech

---------- Dopisano o 14:32 ---------- Poprzedni post napisano o 14:14 ----------

A jeszcze Wam powiem, że byłam dzisiaj u fryzjera (farbowałam odrosty). I miłym zaskoczeniem było dla mnie, że po myciu na włoski dostałam Kallosa Latte . Potem było suszenie z dyfozorem i stylizacja - co prawda lakierem do wlosów (alcohol denat niestety), ale gdy sprawdziłam skład to wysoko w nim była też hydrolizowana keratyna
(nazwa lakieru to Keratin Complex - próbowałam go znaleźć w necie, żeby Wam wkleić nazwę producenta i dokładny skład, ale nie mogę go odszukać )
__________________
zakręcona od: 2010-07-30
Moje włosy

Dumna fala (klik)


Zakręcone lektury obowiązkowe, uzupełniające i filmiki instruktażowe -> blog
Bryk dla zabieganych > Za dużo informacji, nie wiem od czego zacząc
Volyova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-04, 15:23   #24051
Kirima
Lifthrasir
 
Avatar Kirima
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 193
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. V

Eloe, czy ja również mogłabym prosić o ten filmik instruktażowy? Mam chrapkę na irokeza.
Swoją drogą... wiesz może gdzie można dostać te tukany? W moim mieście są ogromne problemy z dostępnością takich rzeczy, także wolę z góry się zapytać.

Cytat:
z doświadczenia wiem, że tsh nie zawsze jest wiarygodnym źródłem informacji o hormonach, zwykle trzeba robić komplet (tsh, ft3, ft4) i to też nie jest jednorazowa kontrola. Mój endo zaleca mi robienie tylko ft4 i uważa to za wystarczające, tsh chyba kapryśne jest a i po leczeniu tarczycy podobno zanim dojdzie do normy to też może minąć rok czy dwa przykro mi to mówić bo to okrutne ale... Kropciu, rodzinny nie musi wiedzieć, że robiłaś to badanie, a jeśli on Ci to wypisywał to powinien wiedzieć, że to niczego nie rozwiązuje, ja też miałam niby tsh w normie a potem wyszło zapalenie tarczycy nie chcę Cię straszyć, ale hormony to podstępna rzecz i niezbyt prosta do określenia i wyeliminowania jako powód problemów
Ja mam robione ft4 i tsh - na zmianę. Biorę Letrox 75, czyli półtorej pięćdziesiątki. Leczę się na niedoczynność od 8 lat i nigdy nie miałam robionych przeciwciał przeciwtarczycowych - dowiedziałam się, że powinno się to zrobić zupełnie przypadkowo, w szpitalu, po spirometrii; okazało się, że moje problemy oddechowe mogą mieć związek również z tarczycą, nie tylko astmą, tak samo pocenie, natomiast moja endo zawzięcie wmawiała mi, że tak nie jest. Już się nauczyłam, że lekarzom nie można ufać... także lepiej chyba zapłacić za badanie i mieć święty spokój i upewnić się, że tak naprawdę zrobiło się wszystko w swojej mocy.
Ja natomiast męczę się z intensywnym wypadaniem od czasu 7 czy 8 w kolejce antybiotyku, w ciągu 10 miesięcy (przewlekłe zapalenie zatok) - i mam kolejny powód, żeby obarczać winą lekarzy, przez nich sypią się moje ukochane kręciołki! Nigdy nie miałam z tym problemów.

A tak w ogóle to witam. Od jakiegoś czasu jestem CG, wcześniej przez jakiś niecały rok prostowałam włosy, bo nie mogłam poradzić sobie z szopą. Efekty były właściwie całkiem niezłe, i włosy aż tak szokująco się nie zniszczyły dzięki parze, bardziej skrzywdziło je suszenie gorącym nawiewem. Ale pewnego dnia trafiłam do Was i się zaczęło. Nie żałuję swojej decyzji ani trochę. Fot żadnych nie mam, jakoś tak ciągle zapominam zrobić... A nie, przepraszam... jest parę, z dzieciństwa... kiedy jeszcze byłam szałową blondi i błędów rodziców nie popsuły mi włosów. W następnym poście chyba podzielę się listą swoich kosmetyków, liczyłabym na małe wsparcie, czy faktycznie pielęgnacja jest odpowiednia i co powinnam w niej zmienić .

Pozdrowienia z Krzyżakowa, szczególnie serdeczne dla Wrocławianek, mieszkanek mojego drugiego ukochanego miasta.
__________________
* Dbam o loki od 01.08.10
* Moje włosy

Siostra Zakonu Curlitanek

Edytowane przez Kirima
Czas edycji: 2010-09-04 o 15:30
Kirima jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-04, 15:33   #24052
smerf3
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: ś/ś (świętokrzyskie/śląskie)
Wiadomości: 130
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. V

Cytat:
Napisane przez kropcia007 Pokaż wiadomość
Kurcze dziewczyny ale się rozpisałyście wczoraj na temat tych badań Póki co zamierzam robić wcierki i stosować coś wewnętrznie, jeśli efektów nie będzie zwrócę się do specjalisty.

Obiecanej fotki z dzieciństwa nie mogłam znaleźć a tak ją lubię, opowiem Wam :Stoję sobię z wózkiem i lalką (wiecie jakie wypasione były 22 lata temu ) mam blond mega cienkie piórka związane w kucyk na czubku głowy który sterczał pionowo! Hehe wyglądało to jak antenka mała z włosów, zresztą nawet nazywam to zdjęcie "antena" może jeszcze znajdę, a na pocieszenie dodaję inne hihi

Kropcia ale masz wypaśną dżinsówę
smerf3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-04, 15:38   #24053
Yasmin
Raczkowanie
 
Avatar Yasmin
 
Zarejestrowany: 2003-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 480
GG do Yasmin
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. V

Cytat:
Napisane przez anntab Pokaż wiadomość
Dziewczyny, uwaga, będę zadawać głupie pytania Mam nadzieję, że mnie nie pogonicie...
nie pogonimy
postaram się pomoc na tyle na ile umiem, dziewczyny niech poprawią jeśli coś nie tak napiszę w końcu ja początkująca

Cytat:
Do niedawna włosy myłam tak, że zbierałam wszystkie na górze i tarmosiłam.
???
Cytat:
Teraz myję szamponem skalp, a włosy na długości spływającą pianą. Chciałabym spróbować wprowadzić mycie odżywką (to się nazywa OMO, czy to są zupełnie różne metody?).
OMO to nie to samo co mycie odżywką

Cytat:
Rozumiem, że emulsja Glorii nadaje się? A maska?
do mycia odżywką dziewczyny używają i maski i emulsji glorii. Ja myję OMO, więc nie powiem Ci która będzie lepsza. Nie ma rady, trzeba próbować:

Cytat:
Czy jeśli zrobię tak: nakładam na długość emulsję, na skalp szampon, masuję, zmywam, robię tak samo jeszcze raz (zazwyczaj 2 razy myję włosy szamponem, a nie wiem, jak to jest przy takiej metodzie...),
to jest właśnie OMO
ale przy OMO wystarczy jedno dokładne mycie długi delikatny masaż skalpu zastępuje mi podwójne mycie
Cytat:
a na koniec nakładam na przykład Lorysa albo maskę Glorię - będzie ok, czy popełnię jakiś błąd?
będzie ok maskę możesz wzbogacić kilkoma kroplami oleju, albo miodem. Nie wiem jak z właściwościami odżywczymi Lorysa

Cytat:
Używam raz na tydzień oleju kokosowego na całe włosy.
super

Cytat:
Mam też chyba 3 różne biowaxy maski, i 2 do psikania - mogę to zostawić w swojej pielęgnacji, czy lepiej się pozbyć?
wstaw dokładnie które masz te biowaxy, te psikadła to chyba są z silikonami
to oczywiście zależy, czy decydujesz się na CG czy pozostawiasz jakąś część silikonów w pielęgnacji
maseczki biowax generalnie są ok

Cytat:
Przeczytałam jeszcze o ręcznikowaniu. Spróbowałam raz zawinąć włosy nie w ręcznik, a w koszulkę, i włosy ładnie mi się zakręciły. I tu znowu pojawia się moje głupie pytanie - czy od razu po myciu trzeba włosy zawijać w gładki materiał, czy można je na chwilę zawinąć w ręcznik, żeby odsączyć wodę?
ja bym odradziła korzystanie z ręcznika, możesz odcisnąć włosy z nadmiaru wody w koszulke bawełniana albo pieluche tetrową (jakiś materiał o gładkiej fakturze)

no i pamiętaj jeszcze o jakiejś odżywce b/s
ewentualnie coś do stylizacji, np żel lniany
jest tu na forum cały wątek o tym jak ugotować żel
Yasmin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-04, 16:00   #24054
smerf3
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: ś/ś (świętokrzyskie/śląskie)
Wiadomości: 130
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. V

Cytat:
Napisane przez Kirima Pokaż wiadomość
Ja mam robione ft4 i tsh - na zmianę. Biorę Letrox 75, czyli półtorej pięćdziesiątki. Leczę się na niedoczynność od 8 lat i nigdy nie miałam robionych przeciwciał przeciwtarczycowych - dowiedziałam się, że powinno się to zrobić zupełnie przypadkowo, w szpitalu, po spirometrii; okazało się, że moje problemy oddechowe mogą mieć związek również z tarczycą, nie tylko astmą, tak samo pocenie, natomiast moja endo zawzięcie wmawiała mi, że tak nie jest. Już się nauczyłam, że lekarzom nie można ufać... także lepiej chyba zapłacić za badanie i mieć święty spokój i upewnić się, że tak naprawdę zrobiło się wszystko w swojej mocy.
Ja natomiast męczę się z intensywnym wypadaniem od czasu 7 czy 8 w kolejce antybiotyku, w ciągu 10 miesięcy (przewlekłe zapalenie zatok) - i mam kolejny powód, żeby obarczać winą lekarzy, przez nich sypią się moje ukochane kręciołki! Nigdy nie miałam z tym problemów.

Witam Ciebie i wszystkie nowe kręciołki

Badanie przeciwciał tarczycowych ma na celu potwierdzenie diagnozy w podejrzeniu przewlekłego zapalenia tarczycy. To badanie płatne, nie jest refundowane, kosztuje ok 30 zł, ale i tak powinnaś mieć na nie skierowanie od endo. Wydaje mi się, że powinni Ci je zlecić, żeby upewnić się co do przyczyny niedoczynności. Podwyższony poziom ant-TPO świadczyć będzie o przewlekłym zapaleniu tarczycy, które niedoczynność wywołało. Proces niszczenia tarczycy będzie już nieodwracalny. Leczy się tylko niedoczynność wywołaną przez zapalenie bo nie ma pewnych badań, które wskazywałyby kierunki leczenia podwyższonych wartości przeciwciał. Tak więc to badanie właściwie nie wnosi do leczenia niczego nowego, poza tym, że pozwala poznać przyczynę.

---------- Dopisano o 16:00 ---------- Poprzedni post napisano o 15:50 ----------

Cytat:
Napisane przez anntab Pokaż wiadomość
Dziewczyny, uwaga, będę zadawać głupie pytania Mam nadzieję, że mnie nie pogonicie...

Otóż zupełnie niedawno pojawiłam się na tym wątku, bo dziewczyny na "zwykłym" włosowym uświadomiły mi, że z moich włosów mogą jeszcze być "ludzie" Mają tendencję do falowania i postanowiłam o te fale powalczyć. Przeczytałam kilka razy wszystko, co jest w pierwszym poście tego wątku i... za dużo tego jest i nie wiem, od czego zacząć

Używam szmponu Babydream. Do niedawna włosy myłam tak, że zbierałam wszystkie na górze i tarmosiłam. Teraz myję szamponem skalp, a włosy na długości spływającą pianą. Chciałabym spróbować wprowadzić mycie odżywką (to się nazywa OMO, czy to są zupełnie różne metody?). Rozumiem, że emulsja Glorii nadaje się? A maska? Czy jeśli zrobię tak: nakładam na długość emulsję, na skalp szampon, masuję, zmywam, robię tak samo jeszcze raz (zazwyczaj 2 razy myję włosy szamponem, a nie wiem, jak to jest przy takiej metodzie...), a na koniec nakładam na przykład Lorysa albo maskę Glorię - będzie ok, czy popełnię jakiś błąd?

Używam raz na tydzień oleju kokosowego na całe włosy. Mam też chyba 3 różne biowaxy maski, i 2 do psikania - mogę to zostawić w swojej pielęgnacji, czy lepiej się pozbyć?


Przeczytałam jeszcze o ręcznikowaniu. Spróbowałam raz zawinąć włosy nie w ręcznik, a w koszulkę, i włosy ładnie mi się zakręciły. I tu znowu pojawia się moje głupie pytanie - czy od razu po myciu trzeba włosy zawijać w gładki materiał, czy można je na chwilę zawinąć w ręcznik, żeby odsączyć wodę?

I jeszcze kilka razy trafiłam tutaj na polecenie żelu chyba lnianego... Co to jest i gdzie to można dostać?


Dziękuję wszystkim, komu się zechce to przeczytać, a jeszcze bardziej dziękuję tym, kto mi pomoże

Jeśli Lorys Ci służy i nie obciąża włosów... Możesz do Glorii dodawać miód, kilka kropli oleju, żel lniany

Odnośnie żelu lnianego
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=387619

Możesz też zrobić maskę z samego żelu.

W metodzie OMO używa się odżywki, delikatnego szamponu i na koniec znów odżywki. Mycie odżywką to coś innego.

Ja właściwie stosuję omo. Moczę włosy, nakładam emulsję Glorii, rozczesuję, nakładam na skalp Baby Dream (bez spłukiwania Glorii), a po szamponie maskę lub odżywkę. Uważam, że nie ma konieczności mycia szamponem 2 razy. Nawet oleje można zmyć przy jednokrotnym nałożeniu szamponu. Tak więc nie wiem jak bardzo nieświeże musiałabyś mieć włosy, żeby zachodziła konieczność mycia szamponem 2 razy.

Yasmin mam jeszcze pytanie odnośnie naszej wczorajszej rozmowy. Czy Twój TŻ używa wcierek, szamponów lub innych specyfików bezpośrednio na skórę głowy?

Edytowane przez smerf3
Czas edycji: 2010-09-04 o 16:04
smerf3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-04, 16:16   #24055
wrily_curly
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 645
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. V

Cytat:
Napisane przez jaksy Pokaż wiadomość
No to tak:
myję OMO - pierwszą odżywką jest zwykle emulsja Glorii, czasem Mrs. Potter's aloesowy; szampon to aktualnie kuracja Alpecinem C1, teraz robię tydzień przerwy i wrócę do Babydreamu; potem Mrs. Potter's aloesowy albo maska Gloria (teraz trzymam na głowie Glorię z miodem).
Poza tym Joanna Naturia z lnem i rumiankiem, żel Artiste, czasem (gdzies raz w tygodniu) psiknę Lilliputzem "dla księżniczek" bo go muszę zużyć. Z dwa razy w tygodniu nakładam na noc oleje: kokosowy na długść, rycynowy z kokosowym na skalp. Dwa razy w tygodniu też nafta w skórę głowy na 15 min przed myciem.
To cała moja pielęgnacja
ja też bym coś bardziej karmiącego włosy dołożyła, jak używasz żelu, który ma polimery, to chyba powinnaś je raz na jakiś czas zmyć szamponem z włosów i tu chyba sls jest potrzebny. Właśnie mrs. potters albo gloria są dobre do mycia ew. wzbogacania ale same chyba mogą niewystarczająco odżywiać kręcone włosy.

Cytat:
Napisane przez Yasmin Pokaż wiadomość
do mycia szamponem warto na długość nałożyć delikatną odżywkę, a szamponem myć tylko skalp
nie wiem co by było gdybym całe włosy umyła hippem, albo BD brr

Policzyłam dziś włosy podczas mycia, lekko ponad 50 włosów ( głównie przy nakładaniu odżywki, część to raczej odłamane końcówki, bo któtkie bardzo) myje co 3 dni, ale to nie oznacza, że nic między czasie nie wyleci
ale to mało, prawda?
tak, nakładałam BD tylko na skalp i potem nie można było bez zaciapania odżywką włożyć palców we włosy

chyba norma to coś koło 100 więc jest dobrze, z suchych pewnie też coś wypada ale kręcone są raczej zbite i tak jakoś mi się kojarzy że dopiero przy myciu mogą się uwalniać

Cytat:
Napisane przez anntab Pokaż wiadomość
Używam szmponu Babydream. Do niedawna włosy myłam tak, że zbierałam wszystkie na górze i tarmosiłam. Teraz myję szamponem skalp, a włosy na długości spływającą pianą. Chciałabym spróbować wprowadzić mycie odżywką (to się nazywa OMO, czy to są zupełnie różne metody?). Rozumiem, że emulsja Glorii nadaje się? A maska? Czy jeśli zrobię tak: nakładam na długość emulsję, na skalp szampon, masuję, zmywam, robię tak samo jeszcze raz (zazwyczaj 2 razy myję włosy szamponem, a nie wiem, jak to jest przy takiej metodzie...), a na koniec nakładam na przykład Lorysa albo maskę Glorię - będzie ok, czy popełnię jakiś błąd?

Używam raz na tydzień oleju kokosowego na całe włosy. Mam też chyba 3 różne biowaxy maski, i 2 do psikania - mogę to zostawić w swojej pielęgnacji, czy lepiej się pozbyć?


Przeczytałam jeszcze o ręcznikowaniu. Spróbowałam raz zawinąć włosy nie w ręcznik, a w koszulkę, i włosy ładnie mi się zakręciły. I tu znowu pojawia się moje głupie pytanie - czy od razu po myciu trzeba włosy zawijać w gładki materiał, czy można je na chwilę zawinąć w ręcznik, żeby odsączyć wodę?

I jeszcze kilka razy trafiłam tutaj na polecenie żelu chyba lnianego... Co to jest i gdzie to można dostać?
- mycie odżywką to... mycie odżywką bierzesz odżywkę i myjesz. OMO - odżywka, mycie, odżywka - moczysz włosy, nakładasz odżywkę na długość (zabezpieczasz je w ten sposób), na skalp szampon, myjesz, spłukujesz, nakładasz normalnie odżywkę
- musisz je karmić, popatrz na wątku składowym za jakimiś maskami i odżywkami naładowanymi dobrymi skłądnikami lub wzbogacaj gotowe - miód, keratyna, jedwab... dużo tego może być
- biowaxy i spikadła - zależy, jak bardzo chcesz być CG, zobacz czy nie mają silikonów, q czy pq, biowax chyba może mieć sls, poszukaj tutaj na zakręconym i ogólnym wątku pielęgnacyjnym analiz i zdecyduj, ale lepiej zużyć do końca i potem nie kupować, jak dla mnie nie powinno się niczego wyrzucać, najwyżej oddaj komuś
- co do ręcznika to zależy, nie wiadomo czy się potem skręcą tak dobrze, możesz po prostu odciskać w ręcznik mokre włosy ale to trochę trwa
- żel lniany robisz sama, kupujesz w sklepie siemię lniane w ziarenkach (Nava pisała kiedyś o robieniu go z mielonego) i gotujesz - dokładnie poczytasz o tym w wątku na tym forum - żel lniany naturalny stylista

ja się tak super nie znam, jak coś pomieszałam to poprawiajcie

Cytat:
Napisane przez jaksy Pokaż wiadomość
Dziękuję za rady.
Zastanawiałam się nad tą odżywką Artiste, ale kiedyś używalam Waxa L'bioticy dla blondynek i po jakichś 2-3 użyciach (w odstępach jedno-dwu tygodniowych) włosy wyglądały tragicznie, były matowe i przyklapnięte. Potem przeczytałam, że to przeproteinowanie i doszłam do wniosku, że proteiny mi nie służą. Przyznam, że nie znam się na tym co w jakich proporcjach. Czytam, czytam ale nie we wszystkim mogę sie połapać Po prostu kupuję co polecacie i sprawdzam na swoich wlosach. A po tej dzisiejszej masce z miodem, prawie się nie kręcą

PS. kropcia007 fryzura ekstra
na miód każdy inaczej reaguje, co do protein to chyba każdy składnik musi być w równowadze, warto próbować, niestety ale trzeba wiele odżywek, sposobów i kombinowania przeżyć żeby wyczaić, co włosy lubią, nie ma na to recepty

Cytat:
Napisane przez Volyova Pokaż wiadomość
A jeszcze Wam powiem, że byłam dzisiaj u fryzjera (farbowałam odrosty). I miłym zaskoczeniem było dla mnie, że po myciu na włoski dostałam Kallosa Latte . Potem było suszenie z dyfozorem i stylizacja - co prawda lakierem do wlosów (alcohol denat niestety), ale gdy sprawdziłam skład to wysoko w nim była też hydrolizowana keratyna
(nazwa lakieru to Keratin Complex - próbowałam go znaleźć w necie, żeby Wam wkleić nazwę producenta i dokładny skład, ale nie mogę go odszukać )
ten kallos wcale mnie nie dziwi, mnie kilka razy nim potraktowano, oczywiście przyjemny i moje włosy go lubią, ale jakimś cudem zawsze był w jakiejś butelce welli albo pudełku goldwella a u mnie powonienie jak u psa gończego i tego zapachu raczej bym nie pomyliła. Ogólnie fryzjerzy to temat nie do wyczerpania, ale jeśli masz już przysposobionego fryzjera to nie mogłabyś swoich produktów do pielęgnacji przynosić? To by nie łamało zasad CG (nie wiem, na ile się ich trzymasz) bo ja po fryzjerskich specyfikach jak najszybciej zmywam wszystko szamponem z sls, pozbywam się wszystkiego i robię po swojemu.

---------- Dopisano o 16:15 ---------- Poprzedni post napisano o 16:04 ----------

Cytat:
Napisane przez Kirima Pokaż wiadomość
Ja mam robione ft4 i tsh - na zmianę. Biorę Letrox 75, czyli półtorej pięćdziesiątki. Leczę się na niedoczynność od 8 lat i nigdy nie miałam robionych przeciwciał przeciwtarczycowych - dowiedziałam się, że powinno się to zrobić zupełnie przypadkowo, w szpitalu, po spirometrii; okazało się, że moje problemy oddechowe mogą mieć związek również z tarczycą, nie tylko astmą, tak samo pocenie, natomiast moja endo zawzięcie wmawiała mi, że tak nie jest. Już się nauczyłam, że lekarzom nie można ufać... także lepiej chyba zapłacić za badanie i mieć święty spokój i upewnić się, że tak naprawdę zrobiło się wszystko w swojej mocy.
czasami wyśmiewane jest, jak pacjent sam w internecie się edukuje nt swojej choroby a potem przychodzi z listą żądań, ze hipochondryk czy coś... kochana, nie ma wyjścia, nasza służba zdrowia jest w większości taka, że jak sama się czegoś nie dowiesz i się nie wykłócisz o coś to zdrowie mogą Ci lekarze zrujnować do końca, ileż razy ja się upierałam na jakieś badanie, lekarz się zgadzał a potem jak przynosiłam wyniki, które nie były ok i wychodziło, że ja miałam rację, to lekarz obrażony niemalże. Paranoja.

Cytat:
Ja natomiast męczę się z intensywnym wypadaniem od czasu 7 czy 8 w kolejce antybiotyku, w ciągu 10 miesięcy (przewlekłe zapalenie zatok) - i mam kolejny powód, żeby obarczać winą lekarzy, przez nich sypią się moje ukochane kręciołki! Nigdy nie miałam z tym problemów.
tak niestety bywa, nigdy nie wiadomo na co i kiedy organizm zareaguje

Cytat:
A tak w ogóle to witam. Od jakiegoś czasu jestem CG, wcześniej przez jakiś niecały rok prostowałam włosy, bo nie mogłam poradzić sobie z szopą. Efekty były właściwie całkiem niezłe, i włosy aż tak szokująco się nie zniszczyły dzięki parze, bardziej skrzywdziło je suszenie gorącym nawiewem. Ale pewnego dnia trafiłam do Was i się zaczęło. Nie żałuję swojej decyzji ani trochę. Fot żadnych nie mam, jakoś tak ciągle zapominam zrobić... A nie, przepraszam... jest parę, z dzieciństwa... kiedy jeszcze byłam szałową blondi i błędów rodziców nie popsuły mi włosów. W następnym poście chyba podzielę się listą swoich kosmetyków, liczyłabym na małe wsparcie, czy faktycznie pielęgnacja jest odpowiednia i co powinnam w niej zmienić .
witamy z naturą swoich włosów trzeba się pogodzić, jaka by nie była, kopanie się z koniem nikomu na zdrowie nie wyszło i to zawsze powtarzam. Wrzucaj pielęgnację, pomyślimy i popatrzymy razem, czego Ci jeszcze potrzeba. U mnie fotek też niet, z komórki wychodzą straszne a cyfrówka się zepsuła jednak a czasami by się chciało pochwalić jakimś słodkim korkociągiem

---------- Dopisano o 16:16 ---------- Poprzedni post napisano o 16:15 ----------

a i jeszcze coś - Lorysów jest rodzajów sto milionów więc każdy coś innego ma, pewnie też mniej lub bardziej odżywcze bywają
wrily_curly jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-04, 16:18   #24056
smerf3
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: ś/ś (świętokrzyskie/śląskie)
Wiadomości: 130
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. V

Cytat:
Napisane przez convallaria Pokaż wiadomość
Dziewczyny widzałyście w rossmanie nowe odzywki isana profesional 500 ml? sa trzy rodzaje, na składach się za bardzo nie znam, ale silikonów nie widziałam
Dziś sprawdzała, także nie zauważyłam silikonów, mają pg-87. TŻ robił mi zdjęcie składów, ale nie wiem co z tego wyszło jeśli się udały to potem spróbuję wrzucić do składowego;]

Oglądałam też Isany w spreju. Te już mają silikony, co prawda niegorźne jak na moje oko - cyclosiloxane (odparowujący chyba?) i jakas kombinacja dimethicone, ale chyba zmywalna wodą, nie pamiętam dokładnej nazwy.
smerf3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-04, 16:29   #24057
solaola
Zakorzenienie
 
Avatar solaola
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 4 428
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. V

Cytat:
Napisane przez Kirima Pokaż wiadomość
Eloe, czy ja również mogłabym prosić o ten filmik instruktażowy? Mam chrapkę na irokeza.
Swoją drogą... wiesz może gdzie można dostać te tukany? W moim mieście są ogromne problemy z dostępnością takich rzeczy, także wolę z góry się zapytać.

A tak w ogóle to witam. Od jakiegoś czasu jestem CG, wcześniej przez jakiś niecały rok prostowałam włosy, bo nie mogłam poradzić sobie z szopą. Efekty były właściwie całkiem niezłe, i włosy aż tak szokująco się nie zniszczyły dzięki parze, bardziej skrzywdziło je suszenie gorącym nawiewem. Ale pewnego dnia trafiłam do Was i się zaczęło. Nie żałuję swojej decyzji ani trochę. Fot żadnych nie mam, jakoś tak ciągle zapominam zrobić... A nie, przepraszam... jest parę, z dzieciństwa... kiedy jeszcze byłam szałową blondi i błędów rodziców nie popsuły mi włosów. W następnym poście chyba podzielę się listą swoich kosmetyków, liczyłabym na małe wsparcie, czy faktycznie pielęgnacja jest odpowiednia i co powinnam w niej zmienić .

Pozdrowienia z Krzyżakowa, szczególnie serdeczne dla Wrocławianek, mieszkanek mojego drugiego ukochanego miasta.
Witam koleżankę z Piernikowa
Dziewczyny, cudne zdjęcia wstawiacie, ja też potem poszukam swoich "za młodu" i wrzucę w wolnej chwili
Co do włosów- wpadnę później i napiszę więcej, ale jestem już pewna, że potrzebne jest mi cieniowanie. Tam schowała się ta objętość...
__________________
"Ludzie, którzy odnoszą sukcesy na tym świecie,sami szukają odpowiadających im okoliczności,
a jeśli nie mogą ich znaleźć, to je tworzą."


Blog o życiu w Walii z przymrużeniem oka:
#23. Cieszę się ze złej pogody i wrzucam moje motywujące linki!
http://blondiewales.blogspot.co.uk/
solaola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-04, 20:52   #24058
Yasmin
Raczkowanie
 
Avatar Yasmin
 
Zarejestrowany: 2003-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 480
GG do Yasmin
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. V

Cytat:
Napisane przez smerf3 Pokaż wiadomość
Yasmin mam jeszcze pytanie odnośnie naszej wczorajszej rozmowy. Czy Twój TŻ używa wcierek, szamponów lub innych specyfików bezpośrednio na skórę głowy?
Aktualnie wcierek nie używa, mówi, że się tylko namęczyć trzeba a efektów brak, facet
używał wcierek robionych na recepte, były tez jakieś kupne, ale za cholerę nie pamiętam
używa szaponu na receptę Sieprox jakiś leczniczy
a na codzień szampon Pregaine o TEN
chetnie bym go namówiła na jakieś wcierki, ale nie bardzo wiem na co

Cytat:
Napisane przez wrily_curly Pokaż wiadomość
ten kallos wcale mnie nie dziwi
\
mnie też, ja kupiłam kallosa właśnie za namową fryzjerki

Nabyłam dziś ręcznik z microfibry
Yasmin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-04, 21:03   #24059
wrily_curly
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 645
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. V

nie narzekaj na faceta, ja jestem 100% kobietą a wcierek też nie lubię, jeśli stoi na środku łazienki to o niej pamiętam ale zwykle tak jest, że jeśli nie widzę efektów choć minimalnych od razu to się zniechęcam a raczej po prostu zapominam

ja kallosa kupiłam pod wpływem wizażu zresztą kilka(dziesiąt) takich rzeczy bym przez te lata mogła naliczyć w których wizaż zawinił

o, mam nadzieję, że będziesz zadowolona, ja mam taki mały 40x40, najpierw odciskam ręcznikiem większość wody a potem mikrofibrą dopiero, dobrze wyciąga resztkę wody i do ugniatania ze stylizatorem też daje radę
wrily_curly jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-04, 21:39   #24060
smerf3
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: ś/ś (świętokrzyskie/śląskie)
Wiadomości: 130
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. V

Cytat:
Napisane przez Yasmin Pokaż wiadomość
Aktualnie wcierek nie używa, mówi, że się tylko namęczyć trzeba a efektów brak, facet
używał wcierek robionych na recepte, były tez jakieś kupne, ale za cholerę nie pamiętam
używa szaponu na receptę Sieprox jakiś leczniczy
a na codzień szampon Pregaine o TEN
chetnie bym go namówiła na jakieś wcierki, ale nie bardzo wiem na co



Nabyłam dziś ręcznik z microfibry
Niektóre wcierki dopiero po kilku miesiącach stosowania dają efekty ale jak się okazuje to nie jest metoda dla niecierpliwych tak czy inaczej utrata włosów dla mężczyzny to nie jest jakiś wielki dramat, znacznie gorzej mają kobiety. Włosy są potwierdzeniem kobiecości prawie tak ważnym jak choćby piersi.

Gratuluję ręcznika również posiadam i jestem pod wrażeniem tego, jak szybko potrafi osuszyć włosy.

Mnie dziś dopadła skleroza i zapomniałam ziółek na płukankę zaparzyć
smerf3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Włosy kręcone: pielęgnacja, fryzury, inspiracje


Ten wątek obecnie przeglądają: 15 (0 użytkowników i 15 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:05.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.