3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniowe,cz.V - Strona 66 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-09-20, 15:17   #1951
EdziaO
Zakorzenienie
 
Avatar EdziaO
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 3 346
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez lisek15 Pokaż wiadomość
Dzięń dobry wszystkim

Kotek gratulacje z okazji 31 tc

Edzia chyba bym udusiła takiego sąsiada. Ciekawe czy uszanuje ciszę nocną jak już dziecko będzie.

Sanderinka ja mam szyjkę długą na 23 mm i lek kazał mi leżeć. Także odpoczywaj. Dobrze,że szyjka jest zamknięta.
Mój mały też ostatnio namiętnie się wierci. Żebra zaczynają mnie boleć.
bardzo się tego boję powiem szczerze

---------- Dopisano o 15:17 ---------- Poprzedni post napisano o 15:16 ----------

Cytat:
Napisane przez Anecka Pokaż wiadomość
Ano byc moze sie nie oplaca ale lepsze to niz 1ml po 7zl a na 30ml mnie nie stac.




No wlasnie ja tez czuje jakby wszedzie sie wpychala, najbardziej bolesne to mam dzgniecia pod zebra..



Heh ja mam sasiada ktory jakis czas temu mial jakis boom muzyczny i ciagle sluchal tak glosno muzyki ze slychac bylo przez grube sciany w kamienicy starej. Tzn mnie to nie przeszkadza jak jest w dzien, tylko nie rozumiem po co sluchac tak glosno ze nie slychac wlasnych mysli? Moze jakas cofnieta jestem..



Ja mialam wiecznie suche recei odlazace skorki na opuszkach i w ciazy mi to zniknelo szok. Ale.. normalne prawie zaden krem nie dawal rady. Stosowalam pozniej jakies kapsulki do lykania i tez nic capivit cos tam. Przewaznie kremy byly takie ze posmarowalam i przez minute bylo ok a potem znow sucho i nie dawalo nic ze kladlam duzo.
Ale jest jeden super hiper mega krem ktory mi pomogl, tylko nazwy nie pamietam, ale kupilam w Naturze.



kakaoooo, dzemik . Kurde a ja mam dzemik ale dzis chlebka rano nie mialam, wiec jem sledzie a nie chce mi sie wychodzic. Pewnie znow zwleke sie po 11 z lozka


Wlasnie na tvp2 mowia o nosidelkach biodrowych dla mam i dzieci powyzej 6msc zycia..
ja też tego nie rozumiem, co to za relaks jak szyby Ci drgają od hałasu
__________________
Bartuś 23.12.2010
Aniołek 01.08.2011...
Hubert 21.11.2012


„Błogosławiony, który daje swoim dzieciom korzenie i skrzydła”
EdziaO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 15:18   #1952
kliwia
Zakorzenienie
 
Avatar kliwia
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

edzia jak po 22 to zawsze na policje mozesz zadzwonic.
kliwia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 15:18   #1953
EdziaO
Zakorzenienie
 
Avatar EdziaO
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 3 346
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez andziat Pokaż wiadomość
ja dziś zaczynam 31 tydzień

tez tak jak wy miałam dzisiaj ciężką noc, nie dość że się spociłam jak szalona to jeszcze strasznie bolały mnie biodra od spania na boku i całą noc się wierciłam

EdziaO na tego sąsiada to wzywajcie policję jak jest po 22, trzeba go przyzwyczaić już teraz żeby tak głośno nie słuchał bo jak będziecie mieli dzidziusia w domu to będzie go cały czas budził. Dobrze zrobiłaś, że ty do niego poszłaś bo może się zorientował, że kobieta w ciąży i trzeba być cicho

kretencja ja również proponuję meble bukowe bo to taki uniwersalny kolor, że wszystko do niego pasuje i później łatwiej też coś dokupić (ja mam u siebie wszystkie bukowe ) ale myślę, że dębowy też będzie pasował (chyba, że brzydko wygląda bo kolor dębowy w sumie w każdej firmie meblowej trochę się różni) bo już macie tam coś dębowego. Jeśli chodzi o czerwony to myślę, że nie będzie za bardzo do zieleni pasował a poza tym jest to dosyć ostry kolor i męczy wzrok (według mnie). Ja bym wolała coś bardziej neutralnego i spokojnego
TŻ powiedział mu że teraz ładnie prosimy a następnym razem wezwiemy policję. Gorzej że on np zaczyna o 14 i do 21 potrafi puszczać na maxa. Nic mu wtedy zrobić nie można formalnie. chociaż mój tata stwierdził, że po prostu poprzecina mu kable i jużA w nerwach jest do tego zdolny.
__________________
Bartuś 23.12.2010
Aniołek 01.08.2011...
Hubert 21.11.2012


„Błogosławiony, który daje swoim dzieciom korzenie i skrzydła”
EdziaO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 15:19   #1954
myszka_maj
Zakorzenienie
 
Avatar myszka_maj
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 3 337
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

EdziaO jakie cudne ciuszki ja wlasnie piore pierwsza partie
__________________
...Zaczaruj mnie na życie całe...
bo tylko z Tobą zostać chce...
1.08.2009

Nasz Skarb
myszka_maj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 15:26   #1955
niebieskaa
Rozeznanie
 
Avatar niebieskaa
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: zachodniopom.
Wiadomości: 724
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez sylwia01485 Pokaż wiadomość
Karolina - ja nie mogłam sprzedać suni mojej mamie, bo ona już ma pieska

De - mieszkanie mamy małe 47 m. kw. , 2 pokoje- perspektywa zamiany na większe odległa, szczególnie zanim wrócę do pracy ( nie dostaniemy takiego kredytu przy jednej pensji tż).
Mamy już kota i świnkę - są kochane i takie bezobsługowe- można zostawic na 1-2 dni same i wyjechać na weekend. Z psem już tak nie będzie.
Moja córka jest już duża i w sumie bardzo chętnie będzie wychodziła. Sprawdziła się w roli foster mother w Stanach, gdy nasi znajomi wyjechali do Pl, a zostawili nam na miesiąc psa- ona codziennie rano wstawała godzinę wcześniej, żeby przed szkołą wyprowadzić pieska, a miała wtedy 8 lat.
Martwi mnie to uwiązanie - nie będzie można wyjść na dłużej, bo piesek będzie sam.
Ale same zobaczcie - jak można było porzucić i skazać na śmierć takiego pieska
Sylwia az sie popłakałam jak zobaczyłam zdjęcie tego piesunia, moj piesek tez znaleziony przez moją mamę, nikt nie miał serca już go np.oddać do schroniska, był taki malutki, że mieścił się na moim kapciu jak spał- z perspektywy czasu (prawie 5lat) nie żałujemy bo On miał być dla nas a my dla niego, jak sie wyprowadziłam to tesknie za nim i często go zabieram. a piesek Wasz wygląda ze duzo nie urośnie więc mam nadzieję ze podejmiecie właściwą decyzję.
Swoją drogą-fajnego "grzybka" znaleźliście w lesie. Jestem strasznie wrażliwa na punkcie zwierząt. Dzieki ze macie takie dobre serduszka
niebieskaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 15:28   #1956
EdziaO
Zakorzenienie
 
Avatar EdziaO
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 3 346
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez De28 Pokaż wiadomość
A my po wizycie wszystko ok, posluchalam sobie serduszka maluszka, ale to fajne przezycie Szyjka zamknieta, wszystko ok, nie wiem na ile dluga, nie dopytywalam. Ciaza rozwija sie i przebiega ksiazkowo. Wszystkie wyniki moczu i krwi wiecej niz prawidlowe Tak czytam o waszych problemach i az sie dziwie, ze u mnie wyniki sa ok
Zrobiono mi tez ktg, ale malemu to sie bardzo nie spodobalo, bo co chwile uderzal w czujnik.Skurczy brak. Twardnieje brzucha z przemeczenia, mam sie oszczedzac.
Maly tak jak podejrzewalam sie obrocil.Lezy glowka w dol,jak scyzoryk. To co sie zawsze wybrzusza na dole, to jak prawidlowo przewidywalam glowka. Probowalismy zrobic fotke, ale maly sie krecil i byl za blisko skory, nie dalo sie. Nadal chlopak Wazy 1300g.
Mam natomiast przystopowac z waga..hmm, w ciagu miesiaca przytylam 2,5 kgto daje razem juz 13 kg. A tym razem naprawde uwazalam, nie jem tlusto, jadam duzo warzyw i owocow. No nic, taka uroda.

Kretencja, ja bym wziela bukowe. Mam w sypialni i do nich najlatwiej dobrac meble. Mam tez kilka regalow billy w kolorze bialym, takze ok. Choc mam wrazenie, ze troche zzolkly, ale maja dobre kilka lat. My w dziecinnym pokoju bedziemy miec wlasnie regaly billy biale, bo juz tam stoja, 3 biale komody w sumie 3 rozne - ale 2 w stylu antik i jedna z ikea, najprostsza, ktora potem bedzie stac w dziecinnym a pozostale w pokoju do pracy. Lozeczko bedzie koloru ciemnego brazu.Jako kontrast, by za bialo nie bylo. Do tego jedna sciana jest koloru kawy z mlekiem.

Iska- zwierzeta czuja, jestem pewna.U mnie bylo odwrotnie- to kotka byla w ciazy. Czekala na mnie pod drzwiami 2 godziny przed moim przyjsciem z pracy. Nawet sie nie zdarzylam rozebrac, bo mnie zaciagnela do kartonu w ktorym od razu zaczela rodzic. Czekala na mnie, jakby wiedziala, ze beda komplikacje. Jeden kociak urodzil sie z rozszczepem wargi, przezyl tylko dobe. Reszta kociakow zdrowa, ale kotka nie umiala poradzic sobie z czyszczeniem kociakow z wod plodowych i nie umiala przegrysc pecherza plodowego. Jakbym tego za nia nie zrobila, wszystkie male by sie podusily. Kotka , choc hodowlana z papierami, zostala po tym fakcie wysterylizowana.

A co do przyzwyczajania zwierzat do dzieci, pewnie dam mezowi pieluszke lub ubranko, by zaniosl do domu. Ja sie tego nie obawiam, moje koty przyjmuja wszystko co sie rusza i pelza.
super, że wyniki masz takie dobre
a jeśli chodzi o zwierzęta to zdecydowanie czuja i myślą tylko po prostu inaczej. Mój kot zawsze daje "znaki" że coś jest na rzeczy. Jak chce żeby wyjść z nim na balkon to biegnie po mnie i z powrotem do balkonu, az nie przyjdę. Inaczej budzi mnie jak jest głody, inaczej jak znudzony albo chce sie poprzytulać. Na moją mamę czeka pod drzwiami jeszcze zanim zadzwoni domofon.
__________________
Bartuś 23.12.2010
Aniołek 01.08.2011...
Hubert 21.11.2012


„Błogosławiony, który daje swoim dzieciom korzenie i skrzydła”
EdziaO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 15:29   #1957
Anecka
Zakorzenienie
 
Avatar Anecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: UB8
Wiadomości: 8 660
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez kliwia Pokaż wiadomość
ale brzuuuuuchy!!!! ksztalty faktycznie kosmiczne

Anecka body z dlugim sa po 5,99 w koszu. Zaluje tylko ze nie ma takich zapinanych z boku. Ale w pepco sa tez kaftaniki biale na troczek z boku i zatrzask przy szyjce po 6zł chyba. odbiedy moglyby byc.
O dzieki za info Lubie body z pepco bo sa bardzo miekkie, miesiste, no zalezy ktore ale ostatnio z kosza kupilam 2 pary i sa super


Cytat:
Napisane przez myszka_maj Pokaż wiadomość
super, trzymam kciuki za was



jaki fajny




ja tez musze sie wybrac do pepco po body

ja tez sie martwie jesli chodzi o ruchy bo zauwazywalm ze moj T ma jakies okresy ... raz jest bardzo ruchliwy i mocno kopie a za jakis czas przez pare dni rusza sie mniej i kopie slabiej nie wiem czy to normalne....
No ale jak sie rusza to ok a dzis w ogole jakbym malej nie czula. Tzn teraz jak siedze to delikatnie ale to tak BARDZO delikatnie cos od srodka czuje

Cytat:
Napisane przez andziat Pokaż wiadomość



jakbym widziała swój brzuch
ostatnio właśnie zrobiłam sobie telefonem identyczne zdjęcie, ja mam taki brzuch za każdym razem jak się rozsiądę na kanapie, czyli średnio kilka razy dziennie
Ja tak nie mam czesto a w takiej pozycji dzien w dzien siedze

Cytat:
Napisane przez kotek81 Pokaż wiadomość
Dodzwoniłam się wreszcie do tego gościa od łóżeczka i okazało się, ze łóżeczko jest ok - tylko ja bałam się aby go nie rozerwać i za lekko naciągałam boki - dlatego blokada nie chciała zaskoczyć

Pozostał jeszcze problem tej wybrakowane półki na drobiazgi - ale kazał zrobić zdjęcie i wysłać do nich mailem to przyślą drugą

Rany i wychodzi na to, ze niepotrzebnie przez te wszystkie dni się tak denerwowałam
Eh ..

Czyli wszystko dobrze sie rozkrecilo, oby ta pola jeszcze doszla nowa i bedzie ok

Cytat:
Napisane przez kretencja Pokaż wiadomość
Wiecie co, cały mój dzisiejszy dzień się składa z jakichś gówien.
Najpierw zorientowałam się, że mi się wcale nie takie stare ciążowe spodnie prują. Potem kot zrobił dziurę w ścianie.
Jak sobie niosłam do pokoju miskę z leczo, to zahaczyłam rękawem o klamkę, miska upadła i całe leczo wywaliło się na nowe panele (na szczęście to się łatwo czyści, a gdyby to był nowy dywan? ), lekko wychlapując się na ścianę - na szczęście zmywalną...
W tej samej chwili zadzwonił do mnie chrzestny, że ktoś do niego dzwonił z zastrzeżonego numeru, przedstawiając się moim imieniem (ta osoba zapytana o nazwisko potwierdziła, no ale to nic trudnego ), ale głos coś mu się nie zgadzał. Osoba ta zapytała, czy wujek nie ma pożyczyć do piątku 12 tysięcy Wujek oczywiście głupi nie jest, zorientował się, że to raczej nie ja, teraz o 17-tej okaże się, czy ktoś przylezie i np. powie, że jest ode mnie po pieniądze
Ja pierdziu, ale się zdenerwowałam tym
Chociaż kiedyś czytałam w jakimś czasopiśmie o takiej metodzie wyłudzania. Nie wiem skąd biorą numer i imię abonenta, ale przecież numery i dane podajemy w różnych miejscach. Dzwonią do starszych osób (wujek jest po 60-tce) i podają jakieś częste imię, żeby się łatwo wstrzelić (że prawie na pewno w rodzinie ktoś taki będzie - ja mam akurat takie bardzo popularne imię). Jeśli odbierający zapyta czy to powiedzmy Ania taka i taka, to oczywiście ta osoba potwierdza. Potem właśnie pytają o pożyczkę, zapowiadają że się pojawią, a przychodząc podają się za "kogoś od Ani", bo nie mogła przyjść. Podobno wiele starszych osób się na to nabrało
Jezu, ale mi nieswojo jakoś z tym, że ktoś się za mnie podał (choć prawdopodobnie zupełnie przypadkowo)...

Niech ten dzień już się skończy.
Masakra.. to ktos musi Ciebie znac skoro tak zrobil Naciagacze jedne.. niech teraz sieten ktos zjawi + policja i po sprawie Takich ludzi to sie powinno

Cytat:
Napisane przez kotek81 Pokaż wiadomość
a oto mój bębenek
WOOW Doslownie pilka

Cytat:
Napisane przez EdziaO Pokaż wiadomość
zanim zacznę Was nadrabiać wklejam zdecydowaną większość moich zbiorów, które dziś poprasowałam
Ale super i jak tak patrze to ja duzo rzeczy nie mam.


Zrobilam liste i sie przerazilam bo w sumie mam same body na 62. Moze ktoras mi pomoze czego mi brakuje bo jestem zielona?
Z tego co zauwazylam nie mam zadnych spodenek no a przeciez cos trzeba zalozyc na dziecko masakraaaaaaaaaaa a 3 siaty ubranek....
__________________
28.05 - dokument do odbioru

Aneckowo

metal gora - 06.02.2012
metal dol - 12.06.2012
Anecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 15:31   #1958
EdziaO
Zakorzenienie
 
Avatar EdziaO
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 3 346
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez sylwia01485 Pokaż wiadomość
Witajcie dziewczyny,

ja mam do nadrobienia sporo, bo przez kilka dni odnawiałam szafki w kuchni i nie miałam czasu podczytywać, a w weekend byłam na grzybach w mazurskich lasach. Zaraz będę oczyszczać i przygotowywać grzyby.

Nie wiem, co u Was słychać, ale mam nadzieję, że wszystko dobrze i każda z Was świetnie się czuje.


Chciałam Wam opowiedzieć, co mi się przydarzyło na grzybobraniu, bo do dziś boli mnie serce, jak o tym myślę. W sobotę pojechaliśmy z mamą i tż do lasu na grzyby i ok 9 rano przy jednym z brzozowych lasków zatrzymaliśmy się, żeby zobaczyć, czy warto tam zbierać- było na skraju lasu parę samochodów grzybiarzy i my też zaparkowaliśmy, ale po przejściu paru kroków zdecydowaliśmy się jechać dalej. Przy samochodach biegał mały rudy szczeniak- łasił się do wszystkich, podchodził do samochodów, jakaś grzybiarka powiedziała, ze z pewnością go ktoś wyrzucił w lesie. Już wtedy mi ochota na grzyby odeszła , bo nie mogłam patrzeć na to małe zwierzątko takie opuszczone i wystraszone. Ale wiedziałam ,że nie bardzo mogę jej pomóc, bo nie mamy warunków na psa, a poza tym łudziłam się, że to może ktoś z grzybiarzy wziął pieska ze sobą i on się zagubił, a jak będą wracać z grzybów, to wezmą i pieska.
Pojechaliśmy dalej, ale powiedziałam mężowi , że wracamy tą samą drogą, żeby zobaczyć, czy tam będzie dalej łaził.

Wracaliśmy ok 14 i przy tej leśnej drodze na skraju lasu, gdzie ostatnio widzieliśmy pieska nie było już żadnego samochodu, ale nie było też szczeniaka.
Jechaliśmy wolno szosą wzdłuż lasu i ja z otwartym oknem gwizdałam, żeby się pojawił, jeśli gdzieś jest. Przejechaliśmy tak z 500m i już zamykałam okno z nadzieją, że może go ktoś odnalazł/ przygarnął, gdy w trawie zobaczyłam moją rudą znajdę- leżała na mokrej ziemi, na brzegu lasu, zmęczona i patrzyła na szosę. wysiadłam i zabrałam malucha do samochodu- mój mąż kocha psy, ale wie, że nie mamy warunków w bloku, małe mieszkanie, wkrótce urodzi się drugie dziecko, kot i świnka morska na stanie - ogólnie kiszka. Popatrzył na mnie i spytał, co my z psem zrobimy. Powiedziałam, ze nie wiem, ale nie mogę go tak zostawić i rozpłakałam się tak, że nie mogłam się uspokoić bardzo długo.

Włączył się mi instynkt macierzyński chyba i hormony- bo dla mnie to było porzucone psie dziecko.

W sumie postanowiliśmy znaleźć jej- bo okazało się, że to sunia - nowy domek wśród znajomych i przyjaciół i w zasadzie szukamy, ale i ja i mąż czujemy, że nie chcemy jej oddawać. Nie muszę chyba mówić, co myśli nasza córka, która marzy o psie od urodzenia prawie.

Ja jestem rozdarta, bo rozsądek każe mi szukać dla psa domu, a serce mówi, że ten piesek czekał tam na mnie.

U nas w domu córka i mąż to psiarze , a ja jestem kociarą. Lubię popatrzeć na psy i nie zrobiłabym krzywdy żadnemu, ale wolę koty i nie bardzo chciałam mieć psa- prędzej drugiego kota. Marzył mi się rudasek. A teraz zrządzeniem losu chwilowo mam rudą sunię kundelka podobnego do liska, która jest najbardziej kochanym psem na świecie.

Dajcie mi wsparcie, radę, co mam robić- boję się, że obowiązki przy psie będą duże i będzie ciężko. My nie oddamy już później pieska, tylko dlatego, ze wygodniej byłoby bez niego. Nawet kota ciągnęliśmy przez ocean do Stanów, chociaż wyjeżdżaliśmy na rok i mogliśmy na ten czas zostawić go u mojej mamy lub znajomych- ale nie wyobrażam sobie zostawić członka rodziny na tak długo.

Decyzję musimy podjąć już teraz, ale ja ociągam się nawet z pisaniem maila do znajomych, bo boję się, że inni nie pokochają jej tak jak my. Ale gdyby miała lepsze warunki mieszkaniowe- np dom, kochających właścicieli , to z bolącym sercem bym ją oddała, żeby miała lepiej. Ale tego nie będę wiedziała do końca i nie wiem , co robić- bo co jak się ktoś znajdzie chętny, a ja mu powiem, jednak nie oddam ci, bo nie wiem czy będziesz się dobrze sunią opiekował?

Summa summarum- jak mówi ludowe przysłowie- nie miała baba kłopotu , kupiła sobie prosię
cięzko Ci cos sugerować bo masz zwierzaki, dziecko i małe w drodze. Ale ja też z tych co gdyby mogła to bym przygarniała wszystkie zwierzaki. Brawo za wielkie serce. Z treści Twojego posta można wyczytać,że Wy chcecie go zatrzymać. Kasowo chyba to nie wielka różnica. Czasowo-może córka się zobowiążę?Jest chyba dość duża?
__________________
Bartuś 23.12.2010
Aniołek 01.08.2011...
Hubert 21.11.2012


„Błogosławiony, który daje swoim dzieciom korzenie i skrzydła”
EdziaO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 15:31   #1959
kretencja
Zakorzenienie
 
Avatar kretencja
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Anecka, no wcale nie musi mnie znać Podała popularne imię, zapytana o nazwisko potwierdziła i już (wujek nie zapytał, jak ma na nazwisko, tylko spytał, czy to Kasia P...a).
Albo komuś wpadł w ręce mój ukradziony kilka lat temu plecak. Był tam. m.in. kalendarz z adresami...
__________________

RAZEM OD 5.03.2000.


Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór

TYMEK - 26.11.2010

Edytowane przez kretencja
Czas edycji: 2010-09-20 o 15:32
kretencja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 15:31   #1960
EdziaO
Zakorzenienie
 
Avatar EdziaO
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 3 346
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez KarolinaB Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny, ja juz piszę z domku... nawet nie wiecie, jak się cieszę... po wczorajszym leżeniu plackiem dzisiaj juz KTg żadnych skurczy nie pokazało, lekarz po badaniu w szpitalu powiedział, że wszystko jest ok, pozamykane, ale leżeć i oszczedzać się, żeby brzuszek jak najmniej twardniał.

De28 przepraszam, że nie odp. już wczoraj odnosnie tego przewijaka, ale miałam cały czas odwiedziny i nie za bardzo mogłam siedzieć na kompie. Ale przewijak wygląda identycznie jak na zdjęciu, co któraś z dziewczyn zamieściła, przepraszam, nie pamiętam która. Ale przewijak jest mocowany właśnie takimi bolcami na łóżeczku, nie mam zdjęcia, bo nie mam jeszcze łóżeczka, ale no jak mówiłam, wygląda to identycznie jak na zdjęciu.

Ishka oby u Ciebie było raz a porządnie, bo tak faktycznie, to nie wiadomo, czy to już, czy zbierać sie, czy jeszcze poczekac... Bedzie dobrze, a swoją droga, to sunia może reagowac jak najbardziej, powiedz jej, że zmieni się troszkę w domku niedługo, zwierzęta naprawdę duzo rozumieją.

Fajnie byc znów z wami...
Super, że takie dobre wieści
__________________
Bartuś 23.12.2010
Aniołek 01.08.2011...
Hubert 21.11.2012


„Błogosławiony, który daje swoim dzieciom korzenie i skrzydła”
EdziaO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 15:32   #1961
andziat
Zakorzenienie
 
Avatar andziat
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 305
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

dzięki myszka_maj bardzo fajny ten szlafrok


Cytat:
Napisane przez EdziaO Pokaż wiadomość
TŻ powiedział mu że teraz ładnie prosimy a następnym razem wezwiemy policję. Gorzej że on np zaczyna o 14 i do 21 potrafi puszczać na maxa. Nic mu wtedy zrobić nie można formalnie. chociaż mój tata stwierdził, że po prostu poprzecina mu kable i jużA w nerwach jest do tego zdolny.
formalnie to można tylko, że to będzie długo trwało i może być złośliwy
http://www.we-dwoje.pl/eksmitowanie;...ykul,2998.html

spróbuj zgłosić do administracji, że lokator jest uciążliwy i czy coś można z tym zrobić, a jak nie to go postraszyć i już
andziat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 15:33   #1962
EdziaO
Zakorzenienie
 
Avatar EdziaO
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 3 346
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez 79 Marta Pokaż wiadomość
ja dziś zaczynam 34 tc
__________________
Bartuś 23.12.2010
Aniołek 01.08.2011...
Hubert 21.11.2012


„Błogosławiony, który daje swoim dzieciom korzenie i skrzydła”
EdziaO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 15:34   #1963
irsin
Zakorzenienie
 
Avatar irsin
 
Zarejestrowany: 2004-02
Lokalizacja: Wwa
Wiadomości: 7 028
GG do irsin
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez Weronisia Pokaż wiadomość
A ja Wam się pochwalę moim wielkim bebzunem

Na trzecim zdjęciu widać , że brzuch jest krzywy - wypchnięty na jedną stronę, przez ułożenie Pascala
o no to mamy podobne
irsin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 15:37   #1964
EdziaO
Zakorzenienie
 
Avatar EdziaO
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 3 346
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez sylwia01485 Pokaż wiadomość
Karolina - ja nie mogłam sprzedać suni mojej mamie, bo ona już ma pieska

De - mieszkanie mamy małe 47 m. kw. , 2 pokoje- perspektywa zamiany na większe odległa, szczególnie zanim wrócę do pracy ( nie dostaniemy takiego kredytu przy jednej pensji tż).
Mamy już kota i świnkę - są kochane i takie bezobsługowe- można zostawic na 1-2 dni same i wyjechać na weekend. Z psem już tak nie będzie.
Moja córka jest już duża i w sumie bardzo chętnie będzie wychodziła. Sprawdziła się w roli foster mother w Stanach, gdy nasi znajomi wyjechali do Pl, a zostawili nam na miesiąc psa- ona codziennie rano wstawała godzinę wcześniej, żeby przed szkołą wyprowadzić pieska, a miała wtedy 8 lat.
Martwi mnie to uwiązanie - nie będzie można wyjść na dłużej, bo piesek będzie sam.
Ale same zobaczcie - jak można było porzucić i skazać na śmierć takiego pieska
śliczny jest i mały będzie więc wielkiego kłopotu Wam nie sprawi. Ale nie miej wyrzutów jeśli znajdziesz mu dobry dom i uznasz, że nie dasz rady z jeszcze jednym zwierzakiem. Bardzo pięknie się zachowaliście.

---------- Dopisano o 15:37 ---------- Poprzedni post napisano o 15:36 ----------

Cytat:
Napisane przez kootekk Pokaż wiadomość
hej
musze sie pochwalic, dzisiaj michałka dali do normalnego łozeczka i pani dr powiedziala ze chciała by go za tydzien juz wypisac

bedziemy widziec jak sie bedzie sprawowal, jak bedzie grzeczny to w nast tygodniu go zabierzemy do domku oby
super ale wieści
__________________
Bartuś 23.12.2010
Aniołek 01.08.2011...
Hubert 21.11.2012


„Błogosławiony, który daje swoim dzieciom korzenie i skrzydła”
EdziaO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 15:40   #1965
Layla79
Zakorzenienie
 
Avatar Layla79
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 739
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

wszyscy narzekają, to i ja sobie ponarzekam. mój tż po długich rozmowach na temat tego, że musi mi więcej pomagać przy sprzątaniu.. ostatnio pomógł.. zapytał, czy mi wnieść wiadro z mopem po schodach. no i nie odzywamy się od 2 dni

acha, mam też zrogowacenie siatkówki i wygląda na to, że jeżeli nie uda mi się zrobić laseroterapii w listopadzie, to dupa i będzie cc. co oznacza, że nie dam sobie sama rady i umrę przy łóżku dziecka. bo wolę umrzeć, niż mieć teściową obok siebie.

a ten numer teściowej Irsin - boski teściowa i własna goła pimpa, czad! chociaż prawdę mówiąc, ja się dziwię, że moja mi tego nie zaproponowała. też ma niezłe pomysły. może to dlatego w sumie, że się nie odzywam w ogóle do niej

czy ja po cc będę w ogóle mogła podnosić dziecko?
Layla79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 15:45   #1966
M25
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 016
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez EdziaO Pokaż wiadomość
i koniec

Któraś z dziewczyn zastanawiała się nad taką tuniką

http://allegro.pl/show_item.php?item=1235185791

ja sobie ją zamówiłam i mogę z czystym sumieniem polecić. Za tą cenę jest super, materiał dobrej jakości wysyłka natychmiast. Zamówiłam sobie u tego sprzedawcy też spodnie dresowe i też bardzo fajne.
Edzia super ubranka

---------- Dopisano o 15:44 ---------- Poprzedni post napisano o 15:41 ----------

Cytat:
Napisane przez kotek81 Pokaż wiadomość
a oto mój bębenek
Pokaźny

---------- Dopisano o 15:45 ---------- Poprzedni post napisano o 15:44 ----------

Cytat:
Napisane przez _paulinka2 Pokaż wiadomość
zaraz was kochane ponadrabiam, ale normalniee... muszę wam powiedzieć co się stało... byłam dzisiaj u pani dentyski, nie takiej co zawsze do niej chodzę bo ta akurat była na zwolnieniu, tylko do jakiejś innej bo mnie bardzo ząbek bolał. No i ona się pyta który mnie boli ja mówię że 6stka, a ona że dobrze i tam mi zrobiła tego zęba i na koniec do mnie z takim tekstem.... że wg niej to najpierw trzeba wyleczyć zęby a potem zachodzić w ciążę, ale to tylko jej zdanie ;| no trochę mi się przykro zrobiło, bo fakt nie planowałam ciąży, bo wg mnie jestem troszkę za młoda na to (mam 21l, a wyglądam na pewnie jeszcze mniej :/) ale trudno stało się, tak ? ;/ i takie komentarze można zachować dla siebie....
A co Panią dentystkę to obchodzi? Przecież zęby w ciąży też się psują a nie tylko przed ciążą? Mogłaś powiedzieć, że wcześniej było wszystko ok ;-)
__________________
Codziennie mnie zachwyca Twoje maleńkie życie..
M25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 15:48   #1967
EdziaO
Zakorzenienie
 
Avatar EdziaO
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 3 346
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez _paulinka2 Pokaż wiadomość
zaraz was kochane ponadrabiam, ale normalniee... muszę wam powiedzieć co się stało... byłam dzisiaj u pani dentyski, nie takiej co zawsze do niej chodzę bo ta akurat była na zwolnieniu, tylko do jakiejś innej bo mnie bardzo ząbek bolał. No i ona się pyta który mnie boli ja mówię że 6stka, a ona że dobrze i tam mi zrobiła tego zęba i na koniec do mnie z takim tekstem.... że wg niej to najpierw trzeba wyleczyć zęby a potem zachodzić w ciążę, ale to tylko jej zdanie ;| no trochę mi się przykro zrobiło, bo fakt nie planowałam ciąży, bo wg mnie jestem troszkę za młoda na to (mam 21l, a wyglądam na pewnie jeszcze mniej :/) ale trudno stało się, tak ? ;/ i takie komentarze można zachować dla siebie....
ja też mam dziury i dentystka mi poradziła, że te najgorsze zaleczymy a reszta lepiej niech poczeka, bo nic sie na nich nie rozwinie. A zresztą co to za komentarz?po pierwsze żeby psuja się w ciąży często. Po drugie ząb to nie złamana ręka-jak nie boli to nie wiesz że masz ubytek.Po trzecie zęby to nie jest największy problem o którym myśli się zanim zacznie się starać o dziecko.A poza tym to co za bezczelność!
__________________
Bartuś 23.12.2010
Aniołek 01.08.2011...
Hubert 21.11.2012


„Błogosławiony, który daje swoim dzieciom korzenie i skrzydła”
EdziaO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 15:50   #1968
M25
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 016
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez niebieskaa Pokaż wiadomość
Kretencja nie wiem czy juz wybrałaś meble bo nie doczytalam jeszcze do końca, ale ja uwielbiam styl skandynawski i białe meble, sama mam w domu białe choć nie wszystko bo np stół+4krzesła sosnowe bejcowane z Ikea, daje to uczucie lekkości, nie lubie ciemnych mebli-wydają sie ciężkie i wszystko na nich widać
Hmm.. Ja znowu nie lubię białych i jasnych mebli bo kojarzą mi się ze szpitalem, u mnie w mieszkaniu wszystkie meble mam w kolorze venge. Nawet kuchnie i łóżeczko dla małej. Jasną mam tylko łazienkę. A z tym kurzem to tak nie do końca ;-) z jasnych jak się nie ściera to też widać ;-)
__________________
Codziennie mnie zachwyca Twoje maleńkie życie..
M25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 15:53   #1969
andziat
Zakorzenienie
 
Avatar andziat
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 305
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez Anecka Pokaż wiadomość
Zrobilam liste i sie przerazilam bo w sumie mam same body na 62. Moze ktoras mi pomoze czego mi brakuje bo jestem zielona?
Z tego co zauwazylam nie mam zadnych spodenek no a przeciez cos trzeba zalozyc na dziecko masakraaaaaaaaaaa a 3 siaty ubranek....
Patrząc na twoją listę to ja bym kupiła więcej pajaców na 62, jakieś jedne cieplejsze spodenki mogą być na 62 w razie czego podwiniesz nogawki, czapki - grubsze i cieńsze, cieplejszy sweterek lub polarek na 56 i 62.

Ja np. nie kupowałam żadnych kaftaników, bluzeczek, śpiochów i spodenek, od początku wiedziałam, że będę używać tylko bodziaków i pajaców bo są po prostu wygodniejsze. Potem w spadku od koleżanki dostałam chyba ze 3 pary śpiochów, trzy kaftaniki, dwa sweterki, polarek i chyba z 10 par spodni (nie wiem kiedy ona tego wszystkiego używała ).
Na sr kobitka nam mówiła, żeby nie ubierać dziecka zgodnie z porą dnia, czyli na noc pajace a w dzień spodnie i bluzeczka, bo dziecko i tak nie rozróżnia pór dnia a poza tym cały czas śpi zresztą powiedziała, że i tak wszystko nam "wyjdzie w praniu"

Ja jeszcze nie kupowałam nic na 68 bo na pewno zdążę a poza tym mniej więcej się zorientuje ile czego potrzeba, na szczęście teraz jest wszystko w sklepach i zawsze coś można dokupić
andziat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 15:56   #1970
EdziaO
Zakorzenienie
 
Avatar EdziaO
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 3 346
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez Anecka Pokaż wiadomość
O dzieki za info Lubie body z pepco bo sa bardzo miekkie, miesiste, no zalezy ktore ale ostatnio z kosza kupilam 2 pary i sa super




No ale jak sie rusza to ok a dzis w ogole jakbym malej nie czula. Tzn teraz jak siedze to delikatnie ale to tak BARDZO delikatnie cos od srodka czuje



Ja tak nie mam czesto a w takiej pozycji dzien w dzien siedze



Eh ..

Czyli wszystko dobrze sie rozkrecilo, oby ta pola jeszcze doszla nowa i bedzie ok



Masakra.. to ktos musi Ciebie znac skoro tak zrobil Naciagacze jedne.. niech teraz sieten ktos zjawi + policja i po sprawie Takich ludzi to sie powinno



WOOW Doslownie pilka



Ale super i jak tak patrze to ja duzo rzeczy nie mam.


Zrobilam liste i sie przerazilam bo w sumie mam same body na 62. Moze ktoras mi pomoze czego mi brakuje bo jestem zielona?
Z tego co zauwazylam nie mam zadnych spodenek no a przeciez cos trzeba zalozyc na dziecko masakraaaaaaaaaaa a 3 siaty ubranek....
a ja nie widzę tej listy na swoim kompie

---------- Dopisano o 15:56 ---------- Poprzedni post napisano o 15:55 ----------

Cytat:
Napisane przez andziat Pokaż wiadomość
dzięki myszka_maj bardzo fajny ten szlafrok




formalnie to można tylko, że to będzie długo trwało i może być złośliwy
http://www.we-dwoje.pl/eksmitowanie;...ykul,2998.html

spróbuj zgłosić do administracji, że lokator jest uciążliwy i czy coś można z tym zrobić, a jak nie to go postraszyć i już
dzięki wielkie obawiam się, że ta informacja mi się przyda
__________________
Bartuś 23.12.2010
Aniołek 01.08.2011...
Hubert 21.11.2012


„Błogosławiony, który daje swoim dzieciom korzenie i skrzydła”
EdziaO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 15:56   #1971
EdziaO
Zakorzenienie
 
Avatar EdziaO
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 3 346
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

dzięki dziewczyny za skomplementowanie ciuszków
jeszcze jedno mi się zawieruszyło
__________________
Bartuś 23.12.2010
Aniołek 01.08.2011...
Hubert 21.11.2012


„Błogosławiony, który daje swoim dzieciom korzenie i skrzydła”
EdziaO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 15:58   #1972
Artystka23
Dragonfly
 
Avatar Artystka23
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: gdynia
Wiadomości: 1 710
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

fajny ten piesio,nie wiem jak mozna bylo takiego porzucic...niektorzy ludzie naprawde nie maja serca..

paulinka jesli chodzi o glupi i przykry komentarz to nie jestes sama...Rano przyjechala babka tzta i zawinela sie do miasta by wymienic w kantorze pieniadze,ja w miedzyczasie poszlam na rynek zrobic wieksze zakupy,zrobilo mi sie ciemno przez oczami,prawie zemdlalam,na szczescie dowloklam sie jakos do domu..Jak zrobilo mi sie lepiej to zaczelam gotowac rosol,a ona przyszla i zaczela sie krecic i zrzedzic,ze podlogi zakurzone,ze stol ubrudzony i sie zniszczy..Zaczela zamiatac,wziela mopa,wymyla podlogi i wymyla mi ten brudny mop w misce,w zlewie,co ja tam zawsze zmywalam naczynia(i nie tylko ja bo ona tez jak tu mieszkala) to mnie obrzydzenie wzielo,jak chciala w tej samej misce umyc kilka szklanek,wiec miske jej sprzed nosa zabralam i oswiadczylam ze ja juz w tym nic pomywac nie bede..jakby bylo mi malo bo przy sprzataniu powiedziala :"teraz tz bedzie mial za swoje,przebieral,przebier al i najgorsze g...o dostal.Mial w Grecji takie piekne i gospodarne dziewczyny,to ta mu nie odpowiadala bo krzywy palec,inna zla bo cos tam.Ludzie maja racje,jak ktos przebiera to zawsze trafia na najgorsze g...o i ma za swoje..on za duzo przebieral"..no wiecie co,normalnie mnie zatkalo,bo k..a to on ze mna zyje i to jego sprawa,jakos nie narzeka.A jak ja wiem ze bedzie mi chlop szlifowal podlogi i wszystko zakurzy na nowo to po co 100 razy sprzatac i jakim prawem ona tak mnie ocenia,sama jest badziewiem..z czystej i wrodzonej grzecznosci nic jej nie odpowiedzialam,ale jest mi bardzo przykro,zepsula mi stara wiedzma humor
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/961lrl68sqzmqonu.png
Przygody po drugiej stronie brzuszka
Artystka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 16:02   #1973
andziat
Zakorzenienie
 
Avatar andziat
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 305
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez Layla79 Pokaż wiadomość
acha, mam też zrogowacenie siatkówki i wygląda na to, że jeżeli nie uda mi się zrobić laseroterapii w listopadzie, to dupa i będzie cc. co oznacza, że nie dam sobie sama rady i umrę przy łóżku dziecka. bo wolę umrzeć, niż mieć teściową obok siebie.

czy ja po cc będę w ogóle mogła podnosić dziecko?
laseroterapię raczej się przeprowadza w w miarę wczesnej ciąży a nie już w III trymestrze - tak przynajmniej powiedziała mi moja okulistka.

po cc można normalnie nosić i opiekować się dzieckiem, co za bzdury ludzie gadają, fakt nie można się nadwyrężać bo trzeba dbać o szwy ale bez przesady. Wszystkie moje koleżanki, które rodziły w ten sposób nie miały z tym problemu.
andziat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 16:04   #1974
79 Marta
Wtajemniczenie
 
Avatar 79 Marta
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 2 066
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Artystka23 nawet nie wiem, jak to skomentować.
__________________
RĄCZKI MALUTKIE, A CHWYCIŁY ZA SERCE NA CAŁE ŻYCIE... TRUDNO UWIERZYĆ, ŻE CIĘ NIE BYŁO...
79 Marta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 16:04   #1975
EdziaO
Zakorzenienie
 
Avatar EdziaO
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 3 346
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

wow co za babsko!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!jak tak można?długo jeszcze będzie tak wpadać do Was?naprawdę współczuję im gratuluje wytrzymałości psychicznej!
__________________
Bartuś 23.12.2010
Aniołek 01.08.2011...
Hubert 21.11.2012


„Błogosławiony, który daje swoim dzieciom korzenie i skrzydła”
EdziaO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 16:10   #1976
M25
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 016
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez kretencja Pokaż wiadomość
Wiecie co, cały mój dzisiejszy dzień się składa z jakichś gówien.
Najpierw zorientowałam się, że mi się wcale nie takie stare ciążowe spodnie prują. Potem kot zrobił dziurę w ścianie.
Jak sobie niosłam do pokoju miskę z leczo, to zahaczyłam rękawem o klamkę, miska upadła i całe leczo wywaliło się na nowe panele (na szczęście to się łatwo czyści, a gdyby to był nowy dywan? ), lekko wychlapując się na ścianę - na szczęście zmywalną...
W tej samej chwili zadzwonił do mnie chrzestny, że ktoś do niego dzwonił z zastrzeżonego numeru, przedstawiając się moim imieniem (ta osoba zapytana o nazwisko potwierdziła, no ale to nic trudnego ), ale głos coś mu się nie zgadzał. Osoba ta zapytała, czy wujek nie ma pożyczyć do piątku 12 tysięcy Wujek oczywiście głupi nie jest, zorientował się, że to raczej nie ja, teraz o 17-tej okaże się, czy ktoś przylezie i np. powie, że jest ode mnie po pieniądze
Ja pierdziu, ale się zdenerwowałam tym
Chociaż kiedyś czytałam w jakimś czasopiśmie o takiej metodzie wyłudzania. Nie wiem skąd biorą numer i imię abonenta, ale przecież numery i dane podajemy w różnych miejscach. Dzwonią do starszych osób (wujek jest po 60-tce) i podają jakieś częste imię, żeby się łatwo wstrzelić (że prawie na pewno w rodzinie ktoś taki będzie - ja mam akurat takie bardzo popularne imię). Jeśli odbierający zapyta czy to powiedzmy Ania taka i taka, to oczywiście ta osoba potwierdza. Potem właśnie pytają o pożyczkę, zapowiadają że się pojawią, a przychodząc podają się za "kogoś od Ani", bo nie mogła przyjść. Podobno wiele starszych osób się na to nabrało
Jezu, ale mi nieswojo jakoś z tym, że ktoś się za mnie podał (choć prawdopodobnie zupełnie przypadkowo)...

Niech ten dzień już się skończy.
To faktycznie masz dzisiaj pecha, ale nie martw się jutro będzie lepiej

---------- Dopisano o 16:10 ---------- Poprzedni post napisano o 16:04 ----------

Cytat:
Napisane przez Artystka23 Pokaż wiadomość
fajny ten piesio,nie wiem jak mozna bylo takiego porzucic...niektorzy ludzie naprawde nie maja serca..

paulinka jesli chodzi o glupi i przykry komentarz to nie jestes sama...Rano przyjechala babka tzta i zawinela sie do miasta by wymienic w kantorze pieniadze,ja w miedzyczasie poszlam na rynek zrobic wieksze zakupy,zrobilo mi sie ciemno przez oczami,prawie zemdlalam,na szczescie dowloklam sie jakos do domu..Jak zrobilo mi sie lepiej to zaczelam gotowac rosol,a ona przyszla i zaczela sie krecic i zrzedzic,ze podlogi zakurzone,ze stol ubrudzony i sie zniszczy..Zaczela zamiatac,wziela mopa,wymyla podlogi i wymyla mi ten brudny mop w misce,w zlewie,co ja tam zawsze zmywalam naczynia(i nie tylko ja bo ona tez jak tu mieszkala) to mnie obrzydzenie wzielo,jak chciala w tej samej misce umyc kilka szklanek,wiec miske jej sprzed nosa zabralam i oswiadczylam ze ja juz w tym nic pomywac nie bede..jakby bylo mi malo bo przy sprzataniu powiedziala :"teraz tz bedzie mial za swoje,przebieral,przebier al i najgorsze g...o dostal.Mial w Grecji takie piekne i gospodarne dziewczyny,to ta mu nie odpowiadala bo krzywy palec,inna zla bo cos tam.Ludzie maja racje,jak ktos przebiera to zawsze trafia na najgorsze g...o i ma za swoje..on za duzo przebieral"..no wiecie co,normalnie mnie zatkalo,bo k..a to on ze mna zyje i to jego sprawa,jakos nie narzeka.A jak ja wiem ze bedzie mi chlop szlifowal podlogi i wszystko zakurzy na nowo to po co 100 razy sprzatac i jakim prawem ona tak mnie ocenia,sama jest badziewiem..z czystej i wrodzonej grzecznosci nic jej nie odpowiedzialam,ale jest mi bardzo przykro,zepsula mi stara wiedzma humor
No co za babsko! ja bym nie wytrzymała takich komentarzy, na pewno bym coś powiedziała.
__________________
Codziennie mnie zachwyca Twoje maleńkie życie..
M25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 16:12   #1977
kretencja
Zakorzenienie
 
Avatar kretencja
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Edzia, mam takie same śpiochy z Pinokia tylko w innych kolorach

Mąż przyszedł z pracy. Pocieszył mnie, powiedział, że dziura w ścianie to nic wielkiego. Przy okazji zobaczyliśmy mnóstwo rozprysków od leczo na ścianie, na którą wcześniej nie spojrzałam Na szczęście bardzo łatwo się zmyły. Uff
__________________

RAZEM OD 5.03.2000.


Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór

TYMEK - 26.11.2010
kretencja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 16:12   #1978
De28
Wtajemniczenie
 
Avatar De28
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Nordrhein-Westfallen
Wiadomości: 2 996
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez niebieskaa Pokaż wiadomość

De ten przewijak jest o wiele węższy niz lozeczko, zostaje duzo miejsca na wlozenie i wyjecie maluszka, moja kolezanka tak ma i sprawuje sie ok, a przewijak montujesz tak, że jest stabilny. Szkoda ze nie zajrzałaś do hurtowni w Szcz. jak byłaś jest ich kilka i przewijaki kosztują max 50zł
Bylam w Polsce pociagiem i mialam przesiadki. Nie za bardzo mialabym jak taszczyc ze soba zakupy.

Cytat:
Napisane przez sylwia01485 Pokaż wiadomość
( 1 niewkręconego zdjęliśmy od razu). Teraz 3 tygodnie kwarantanny ( to znaczy sikanie na gazety) i potem szczepienie- nie wiem jak to sikanie wytrzymam, bo ona tak ładnie załatwiała się na dworze- nie wiedzieliśmy, że nie wolno nieszczepionego psa wyprowadzać, więc z nią spacerowaliśmy wczoraj i dzisiaj rano.
A moze wyjsciem bedzie koci zwirek i kuweta? Wiele szczeniakow od razu lapie, ze maja sie tam zalatwiac.

Cytat:
Napisane przez M25 Pokaż wiadomość
Hmm.. Ja znowu nie lubię białych i jasnych mebli bo kojarzą mi się ze szpitalem, u mnie w mieszkaniu wszystkie meble mam w kolorze venge. Nawet kuchnie i łóżeczko dla małej. Jasną mam tylko łazienkę. A z tym kurzem to tak nie do końca ;-) z jasnych jak się nie ściera to też widać ;-)
Mam biale i moge dlugo nie wycierac Np teraz w ciazy nie chce mi sie Mam tez antyki w kolorze ciemnego brazu i na nich widac juz po 2 dniach.

Cytat:
Napisane przez Artystka23 Pokaż wiadomość
oswiadczylam ze ja juz w tym nic pomywac nie bede..jakby bylo mi malo bo przy sprzataniu powiedziala :"teraz tz bedzie mial za swoje,przebieral,przebier al i najgorsze g...o dostal.Mial w Grecji takie piekne i gospodarne dziewczyny,to ta mu nie odpowiadala bo krzywy palec,inna zla bo cos tam.Ludzie maja racje,jak ktos przebiera to zawsze trafia na najgorsze g...o i ma za swoje..on za duzo przebieral"..no wiecie co,normalnie mnie zatkalo,bo k..a to on ze mna zyje i to jego sprawa,jakos nie narzeka.r
Za ten jej komentarz chyba bym ja udusila

Przespalam sie godzine i moze wreszcie pojde na zakupy i zaczne robic pierogi ruskie, bo od urlopu za mna chodza.

Endzia- bardzo ladne ciuszki
__________________


Daniel

Christian

Edytowane przez De28
Czas edycji: 2010-09-20 o 16:15
De28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 16:18   #1979
melabn
Wtajemniczenie
 
Avatar melabn
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 772
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez Layla79 Pokaż wiadomość
wszyscy narzekają, to i ja sobie ponarzekam. mój tż po długich rozmowach na temat tego, że musi mi więcej pomagać przy sprzątaniu.. ostatnio pomógł.. zapytał, czy mi wnieść wiadro z mopem po schodach. no i nie odzywamy się od 2 dni

acha, mam też zrogowacenie siatkówki i wygląda na to, że jeżeli nie uda mi się zrobić laseroterapii w listopadzie, to dupa i będzie cc. co oznacza, że nie dam sobie sama rady i umrę przy łóżku dziecka. bo wolę umrzeć, niż mieć teściową obok siebie.

a ten numer teściowej Irsin - boski teściowa i własna goła pimpa, czad! chociaż prawdę mówiąc, ja się dziwię, że moja mi tego nie zaproponowała. też ma niezłe pomysły. może to dlatego w sumie, że się nie odzywam w ogóle do niej

czy ja po cc będę w ogóle mogła podnosić dziecko?
no a jak, a kto sie zajmie dzieckiem w szpitalu i w domu???
melabn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 16:18   #1980
M25
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 016
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez Weronisia Pokaż wiadomość
A ja Wam się pochwalę moim wielkim bebzunem

Na trzecim zdjęciu widać , że brzuch jest krzywy - wypchnięty na jedną stronę, przez ułożenie Pascala
Ooo! Moja mała też się tak wypina
__________________
Codziennie mnie zachwyca Twoje maleńkie życie..
M25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:24.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.