Majowo-czerwcowe mamy 2011 :) - Strona 35 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-09-22, 11:05   #1021
eweska
Moderatoreska
 
Avatar eweska
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 14 611
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

Dzien dobry

Jak dobrze w końcu się obudzić bez mdłości Czuję się dobrze nic mnie nie muli oby tak dalej, nie chcę zapeszać

Moniqac no mam synka ale już nie takie maleństwo ma już ponad 10 lat w lutym 11, kawał chłopa z niego jeszcze z rok i mamę przerośnie Chodzi już do 4 klasy, nawet nie wiem kiedy to zleciało Mój tż się przeraził jak usłyszał że będzie jeszcze dwójka, w sumie ja też
Za dwa tygodnie lekarz powiedział, że synal będzie mógł zobaczyć rodzenstwo na usg, ponieważ już powinno być więcej widać przez powłoki brzuszne. Wczoraj miałam usg robione dopochwowo i brzuszne i wczoraj już było widać maleństwa ale jeszcze nie zbyt dokładnie.

Pogoda piękna Nic tylko iść na spacer, ale pójdę popołudniu z synkiem na trening to sie troszkę przejdziemy
eweska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-22, 11:06   #1022
listopadowa80
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: dwie ryby przebite srebrnym mieczem
Wiadomości: 5 295
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

Cytat:
Napisane przez asiak1981 Pokaż wiadomość

A ibuprofenu bym nie brała, nawet jak karmiłam to mogłam tylko paracetamol czyli np. Apap.
W 1 i 2 trymestrze ibuprofen jest tak samo bezpieczny jak paracetamol (obie subst. czynne należą do kat. B wg FDA - sorry, że ciągle Wam przynudzam o tych kategoriach, ale to dla mnie wyznacznik). Dopiero w 3 trymestrze nie należy stosować ibuprofenu - w tym okresie należy do kat. D (a paracetamol w dalszym ciągu należy do kat. B)

Aha - i jak się karmi piersią to nie należy stosować ibuprofenu

No to już nie przynudzam więcej
listopadowa80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-22, 11:17   #1023
violisia
Zadomowienie
 
Avatar violisia
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 1 501
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

Cytat:
Napisane przez agus87 Pokaż wiadomość
czesc dziewczyny
tydzien mnie nie bylo
bana dostalam
za usuwanie fotek
wstawilam fotke fasolki na innym watku i glupia ja usunelam


wiec tak
obecnie 9 tydzien
czuje sie dobrze
czasami o dziwo az za
nie wymiotuje, nie mdli mnie, nie mam zawrotow glowy - no raz na 2 dni

za to piersi mnie opbrzydliwie bola
mam apetyt i pobolewa mnie brzuch, kluje, ciagnie itp
ale tz mowi, ze dobrze, bo wiadomo, ze wszystko rosnie
no to ci psikusa wizaz zrobil, hehe ale witaj spowrotem, kurde czas szybko leci, ja tez bym juz chciala czuc sie dobrze. poki co robie zupe jarzynowa i mnie muli ale niezapeszajac jest lepiej niz wczoraj...

Cytat:
Napisane przez moria44 Pokaż wiadomość
Witaj agus87 objawy masz jak najbardziej prawidłowe, ja też nie wymiotuję a mdłości miałam tylko przez 1,5 dnia bardzo delikatne. Dziś kończę 8 tydz. i zaczynam 9 4 dni różnicy jest między naszymi dzidziami

Mnie męczy ból gardła, mam nadzieję, że do jutra będzie już lepiej bo muszę się pojawić w pracy
Cytat:
Napisane przez eweska Pokaż wiadomość
Dzien dobry

Jak dobrze w końcu się obudzić bez mdłości Czuję się dobrze nic mnie nie muli oby tak dalej, nie chcę zapeszać

Moniqac no mam synka ale już nie takie maleństwo ma już ponad 10 lat w lutym 11, kawał chłopa z niego jeszcze z rok i mamę przerośnie Chodzi już do 4 klasy, nawet nie wiem kiedy to zleciało Mój tż się przeraził jak usłyszał że będzie jeszcze dwójka, w sumie ja też
Za dwa tygodnie lekarz powiedział, że synal będzie mógł zobaczyć rodzenstwo na usg, ponieważ już powinno być więcej widać przez powłoki brzuszne. Wczoraj miałam usg robione dopochwowo i brzuszne i wczoraj już było widać maleństwa ale jeszcze nie zbyt dokładnie.

Pogoda piękna Nic tylko iść na spacer, ale pójdę popołudniu z synkiem na trening to sie troszkę przejdziemy
ja tez juz ie chce tych mdlosciiii

aaa no i foteczki fajniutkie nie moge sie mojej doczekac ciesze sie ze po wizytach wszystko ok
violisia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-22, 12:03   #1024
agus87
Zakorzenienie
 
Avatar agus87
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

Cytat:
Napisane przez moria44 Pokaż wiadomość
Witaj agus87 objawy masz jak najbardziej prawidłowe, ja też nie wymiotuję a mdłości miałam tylko przez 1,5 dnia bardzo delikatne. Dziś kończę 8 tydz. i zaczynam 9 4 dni różnicy jest między naszymi dzidziami

Mnie męczy ból gardła, mam nadzieję, że do jutra będzie już lepiej bo muszę się pojawić w pracy
za to ja mam katar
od kilku dni zatkany nos

pojadlam witaminy c
tak mi zaczela smakowac, ze po 2 dziennie jadlam
a tam napisane, ze tylko 1 dziennie w okresie ciazy
oprocz tego owoce, warzywa, herbaty z cytryna i sokiem, odpoczywam
a tak bym chcciala isc na basen :pro si:
Cytat:
Napisane przez violisia Pokaż wiadomość
no to ci psikusa wizaz zrobil, hehe ale witaj spowrotem, kurde czas szybko leci, ja tez bym juz chciala czuc sie dobrze. poki co robie zupe jarzynowa i mnie muli ale niezapeszajac jest lepiej niz wczoraj...




ja tez juz ie chce tych mdlosciiii

aaa no i foteczki fajniutkie nie moge sie mojej doczekac ciesze sie ze po wizytach wszystko ok
a ja mam dzisiaj na obiad schaboszczaki i sie doczekac nie moge


ja kolejna wizyte mam 11 pazdziernika
musze zrobic do tego czasu mocz, krew i glukoze
__________________
Aleksandra 19.04.2011
agus87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-22, 12:52   #1025
eweska
Moderatoreska
 
Avatar eweska
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 14 611
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

Cytat:
Napisane przez violisia Pokaż wiadomość
ja tez juz ie chce tych mdlosciiii

aaa no i foteczki fajniutkie nie moge sie mojej doczekac ciesze sie ze po wizytach wszystko ok
W końcu pierwszy dzien od 3 tygodni bez mdłości, od razu lepiej się czuję od razu chęci na wszystko przychodzą Nawet mnie dziś tak bardzo od lodówki nie odpycha
Oby tak zostało, żebym tylko nie zapeszyła i mdłości nie wróciły
eweska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-22, 13:00   #1026
violisia
Zadomowienie
 
Avatar violisia
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 1 501
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

Cytat:
Napisane przez agus87 Pokaż wiadomość
za to ja mam katar
od kilku dni zatkany nos

pojadlam witaminy c
tak mi zaczela smakowac, ze po 2 dziennie jadlam
a tam napisane, ze tylko 1 dziennie w okresie ciazy
oprocz tego owoce, warzywa, herbaty z cytryna i sokiem, odpoczywam
a tak bym chcciala isc na basen :pro si:

a ja mam dzisiaj na obiad schaboszczaki i sie doczekac nie moge


ja kolejna wizyte mam 11 pazdziernika
musze zrobic do tego czasu mocz, krew i glukoze
to zdrowiej agus, ja ide do gina 5 pazdziernika tez musze badania porobic ale pojde w przyszlym tyg, moze do tego czasu mdlosci porane troszke popuszcza..

Cytat:
Napisane przez eweska Pokaż wiadomość
W końcu pierwszy dzien od 3 tygodni bez mdłości, od razu lepiej się czuję od razu chęci na wszystko przychodzą Nawet mnie dziś tak bardzo od lodówki nie odpycha
Oby tak zostało, żebym tylko nie zapeszyła i mdłości nie wróciły
ojj jak ja o tym marze, mi peka glowa, niedobrze mi kreciolki mam, ehh.. ale dzis jakby mniejsze... nawet moge troche na necie posiedxziec..
violisia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-22, 13:21   #1027
mazianka81
Rozeznanie
 
Avatar mazianka81
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: lubuskie
Wiadomości: 652
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

[QUOTE=moniqac;22223363]
mazianka81 - nie straszcie mnie tak, że maleństwo jest taaaakie duże. naprawdę za duże jak na 8tc?! musze poczytać, bo mam stresa, dr powiedział, że jest kawał dziecka, ale to chyba nie jest źle. już nie wiem.
QUOTE]

Kochanie ja to pisałam w sensie,że juz fajnie widać,a nie ,ze jakies wyjątkowo duze dzieciątko,hihi,moje też do najmniejszych nie należy,więc sie nie martw,zawsze to lepiej żeby większe niz za malutkie,nie??
a na normach sie nie znam

Cytat:
Napisane przez eweska Pokaż wiadomość
W końcu pierwszy dzien od 3 tygodni bez mdłości, od razu lepiej się czuję od razu chęci na wszystko przychodzą Nawet mnie dziś tak bardzo od lodówki nie odpycha
Oby tak zostało, żebym tylko nie zapeszyła i mdłości nie wróciły
jak ja Ci zazdroszcze!!!!!!!!!!!!!! !!!!!
kiedy do mnie taki dzien przyjdzie???

---------- Dopisano o 13:21 ---------- Poprzedni post napisano o 13:14 ----------

Kurcze dziewczyny czy Wy tez miewacie tak skrajne zachcianki??
ja np miałam ochote na ogórkową,a jak juz ją zrobiłam,pochłonęłam kostkę chałwy,( chyba rok nie jadłam)
i tak mam że od kapusty kiszonej po mega słodycz(rzadko ,ale jesli juz to skrajnie,szok)
a potem wszystko i tak w jednym miejscu ląduje
mazianka81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-22, 13:31   #1028
agus87
Zakorzenienie
 
Avatar agus87
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

tak tez tak mam mazianka81 ale sotatnio mam szal na kolacje na chlebek z szynka i pomidorem
poprostu pomidory, jablka, owoce strasznie mnie ciagna, kwasne, salatki sledziowe, paprykarz, golabki aaaaaaa
no i tak co 2 h jestem glodna
czasami zapijam woda, bo boje sie przytyc za duzo
a zaczelam tyc, co waga pokazala
no i musze przystopowac
ale nie obzeram sie chipsami, cukierkami, slodyczami ani inymi smieciami
jem spozywke istna :P
zupki, buraki mmm

a ktoras z was pisala o kremach na rozstepy

moja szwagierka przez cala ciaze uzywala z pharmaceris
http://www.aptekaeskulap.pl/eris-pha...0ml-p-924.html

kupilam 2 opakowania bo byla promocja
jedno kosztuje 34 zl a dwa 48
ale starczaja na ok 2 miesiace, zalezy jak czesto sie smarujesz
ja musze zaczac smarowac w tym tygodniu cos czuje bo zaczyna brzuszek swedziec

i do tego tez zakupilam krem do biustu :P
troche drozszy bo ponad 40zl
ale ponoc efety sa super i to juz slyszalam od wielu osob
zreszta szwagrierka ani jednego rozstepu nie ma
__________________
Aleksandra 19.04.2011
agus87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-22, 13:57   #1029
moria44
Wtajemniczenie
 
Avatar moria44
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: z chałupki
Wiadomości: 2 504
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

Cytat:
Napisane przez moniqac Pokaż wiadomość
emoria 44 - a Ty tez myślisz samolotem? czy możemy?!troche sie boje do "obcego" kraju w ciąży lecieć - trzeba chyba jakieś super dodatkowe ubezpieczenie wykupić.
Myślę o jakimś wyjeździe gdzieś w Polsce, nie znam tylko żadnych fajnych miejsc ale poszukam na allegro. Może góry albo Mazury
__________________
Iguśka

God couldn’t be everywhere, so he created mothers

moria44 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-22, 14:19   #1030
mazianka81
Rozeznanie
 
Avatar mazianka81
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: lubuskie
Wiadomości: 652
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

Cytat:
Napisane przez moria44 Pokaż wiadomość
Myślę o jakimś wyjeździe gdzieś w Polsce, nie znam tylko żadnych fajnych miejsc ale poszukam na allegro. Może góry albo Mazury
hmmm,to ja sie pochwalę,bo w pon przeprowadzam sie do innego woj."na swoje" i bede miała lubuskie mazury cały rok
otworze okno i ... jezioro.
tylko troche sie boje z miasta do osadki,cóż jakoś trzeba będzie sie zorganizować
dodaję zdj.

Cytat:
Napisane przez agus87 Pokaż wiadomość
tak tez tak mam mazianka81 ale sotatnio mam szal na kolacje na chlebek z szynka i pomidorem
poprostu pomidory, jablka, owoce strasznie mnie ciagna, kwasne, salatki sledziowe, paprykarz, golabki aaaaaaa
no i tak co 2 h jestem glodna
czasami zapijam woda, bo boje sie przytyc za duzo
a zaczelam tyc, co waga pokazala
no i musze przystopowac
ale nie obzeram sie chipsami, cukierkami, slodyczami ani inymi smieciami
jem spozywke istna :P
zupki, buraki mmm
Ja mam to samo!!!! ahhh pomidory mniammmm,śledzie,gołąbki taaak,i tez bym ciągle jadła,z tym,ze co zjem to wymiotuje,i narazie nie tyje,chociaż juz brzusio mi pomału wypycha,cóż 3mies czas zacząć,wkrótce chyba ciążówki założe
a słodyczami sie objadałam przez całe zycie,teraz czasem mam zachcianki na cos extra słodkiego,albo lody,a tak to nie jem,nie mam ochoty,zresztą mogłyby nie istniec i tez bym się obyła hihi,za to za bulkę z pomidorem dałabym sie pokroic
mazianka81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-22, 14:25   #1031
Camomile
Zadomowienie
 
Avatar Camomile
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 060
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

Cytat:
Napisane przez moniqac Pokaż wiadomość
principessina - mi lekarz powiedział, że mogę lecieć, byle do 32 tyg.... więc już nie wiem czy można czy nie. masakra.

camomile sama nie wiem, gdzies w europie gdzie jest ciepło w miarę - a powiedz - samolotem? bo tu teraz czytam że w I trymestrze nie powinno się latać, a mi lekarz nic takiego nie powiedział.... nie wiem już... może nie dopytałam zbyt szczegółowo?!

moria 44 - a Ty tez myślisz samolotem? czy możemy?!
troche sie boje do "obcego" kraju w ciąży lecieć - trzeba chyba jakieś super dodatkowe ubezpieczenie wykupić.
Moniqac, tak, tylko samolotem.

Mi tez lekarz powiedzial, ze do 32t. mozna, tylko jak sie spytalam o dluzsze (10-12 godz.) loty, to troche sie krzywil... W sumie prawda, bo na dluzszych lotach jest wieksze ryzyko DVT i radiacja tez wieksza, wiec sobie daruje... W Europie tez jest duzo fajnych miejsc (dla mnie to nawet nie musi byc tak bardzo cieplo, oby bylo cos ciekawego do zwiedzania). A przelom pazdziernika/listopada to juz bedzie 13-14 tydzien, wiec mysle, ze spokojnie polece...
Poza tym 4-go pazdziernika planuje lot do PL, pare dni wczesniej mam spotkanie z polozna to sie jeszcze dopytam, jak to jest z tym 1wszym trymestrem...

Cytat:
Napisane przez Paulizia Pokaż wiadomość
Dzien Dobry!

Wczoraj zrobilam test, bo okres spoznial mi sie 3 dni i wyszlo, ze bedziemy mieli Dzidziusia Powtorzylam dzisaj rano i wynik rownierz pozytywny Wedlug wlansych obliczen tez bede majowo-czerwcowa mama

Chcialabym sie przywitac na tym forum i jak wroce z pracki nadrobie zaleglosci w czytaniu, bo jestem kompletnie zielona... nie wiem co moge czego nie i w ogole troche sie boje
POzdrawiam wszystkie Mamy i zycze milego dnia!
Hej, witaj!
No i widze, ze tez jestes z UK. Fajnie, nie bede sama.

Cytat:
Napisane przez agus87 Pokaż wiadomość
czesc dziewczyny
tydzien mnie nie bylo
bana dostalam
za usuwanie fotek
wstawilam fotke fasolki na innym watku i glupia ja usunelam
Nawet nie wiedzialam, ze za cos takiego daja bana

Cytat:
Napisane przez listopadowa80 Pokaż wiadomość
W 1 i 2 trymestrze ibuprofen jest tak samo bezpieczny jak paracetamol (obie subst. czynne należą do kat. B wg FDA - sorry, że ciągle Wam przynudzam o tych kategoriach, ale to dla mnie wyznacznik). Dopiero w 3 trymestrze nie należy stosować ibuprofenu - w tym okresie należy do kat. D (a paracetamol w dalszym ciągu należy do kat. B)

Aha - i jak się karmi piersią to nie należy stosować ibuprofenu

No to już nie przynudzam więcej
Nie przynudzasz, fajnie wiedziec takie rzeczy .

Cytat:
Napisane przez eweska Pokaż wiadomość
W końcu pierwszy dzien od 3 tygodni bez mdłości, od razu lepiej się czuję od razu chęci na wszystko przychodzą Nawet mnie dziś tak bardzo od lodówki nie odpycha
Oby tak zostało, żebym tylko nie zapeszyła i mdłości nie wróciły
Twoje mdlosci przeszly chyba na mnie ...
Lodowke otwieram na wydechu, wepchnelam dzis w siebie tylko na sniadanie owsianke... I to tyle.
Nie moge patrzec na jedzenie...

Na weekend chetnie przekaze mdlosci komus innemu, moze ktos chetny

Ide poczytac ksiazek do ogrodka, tutaj piekna pogoda, sloneczko swieci i cieplo! U was tez?
Camomile jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-22, 15:36   #1032
Catia88
Rozeznanie
 
Avatar Catia88
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 887
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

Cytat:
Napisane przez eweska Pokaż wiadomość
Dzien dobry

Jak dobrze w końcu się obudzić bez mdłości Czuję się dobrze nic mnie nie muli oby tak dalej, nie chcę zapeszać
To dobrze,że mdłości nareszcie Ci troche odpuściły Mam nadzieję,że już Ci nie powrócą

Ja do tej pory nie miałam a dzisiaj rano niestety ... nienajlepiej sie do południa czułam na szczęście popołudniu mi przeszło.

Cytat:
Napisane przez listopadowa80 Pokaż wiadomość
W 1 i 2 trymestrze ibuprofen jest tak samo bezpieczny jak paracetamol (obie subst. czynne należą do kat. B wg FDA - sorry, że ciągle Wam przynudzam o tych kategoriach, ale to dla mnie wyznacznik). Dopiero w 3 trymestrze nie należy stosować ibuprofenu - w tym okresie należy do kat. D (a paracetamol w dalszym ciągu należy do kat. B)

Aha - i jak się karmi piersią to nie należy stosować ibuprofenu

No to już nie przynudzam więcej
Absolutnie nie zanudzasz Ja się cieszę,że mogę poczytać na forum takie rzeczy, bo sama często się zastanawiam jak to jest z tymi lekami Dzięki za info!

Cytat:
Napisane przez agus87 Pokaż wiadomość
za to ja mam katar
od kilku dni zatkany nos

pojadlam witaminy c
tak mi zaczela smakowac, ze po 2 dziennie jadlam
a tam napisane, ze tylko 1 dziennie w okresie ciazy
oprocz tego owoce, warzywa, herbaty z cytryna i sokiem, odpoczywam
a tak bym chcciala isc na basen

a ja mam dzisiaj na obiad schaboszczaki i sie doczekac nie moge


ja kolejna wizyte mam 11 pazdziernika
musze zrobic do tego czasu mocz, krew i glukoze
Współczuję kataru Ja też niestety mam zatkany nos od piątku Już mam tego dosyć.. oby jak najszybciej przeszło

Oj czyli do nastepnej wizyty u gina masz trochę czasu Najważniejsze,że wszystko jest ok Ja idę w poniedziałek, pewnie pozleca mi szereg badań bo jeszcze nie miałam żadnych robionych

Cytat:
Napisane przez mazianka81 Pokaż wiadomość
hmmm,to ja sie pochwalę,bo w pon przeprowadzam sie do innego woj."na swoje" i bede miała lubuskie mazury cały rok
otworze okno i ... jezioro.
tylko troche sie boje z miasta do osadki,cóż jakoś trzeba będzie sie zorganizować
dodaję zdj.


Ja mam to samo!!!! ahhh pomidory mniammmm,śledzie,gołąbki taaak,i tez bym ciągle jadła,z tym,ze co zjem to wymiotuje,i narazie nie tyje,chociaż juz brzusio mi pomału wypycha,cóż 3mies czas zacząć,wkrótce chyba ciążówki założe
a słodyczami sie objadałam przez całe zycie,teraz czasem mam zachcianki na cos extra słodkiego,albo lody,a tak to nie jem,nie mam ochoty,zresztą mogłyby nie istniec i tez bym się obyła hihi,za to za bulkę z pomidorem dałabym sie pokroic
Ach! Zazdroszczę! Zazdroszczę Ci przeprowadzki w tak piękne miejsce ! Oby Ci ta przeprowadzka służyła i wyszła na dobre Na pewno będzie fajnie!

Haha! Ja mam podobnie ostatnio cały czas wsuwam kanapki z szynka i pomidorami mniam mniam, wiemy co dobre

Cytat:
Napisane przez Camomile Pokaż wiadomość

Twoje mdlosci przeszly chyba na mnie ...
Lodowke otwieram na wydechu, wepchnelam dzis w siebie tylko na sniadanie owsianke... I to tyle.
Nie moge patrzec na jedzenie..

Na weekend chetnie przekaze mdlosci komus innemu, moze ktos chetny

Ide poczytac ksiazek do ogrodka, tutaj piekna pogoda, sloneczko swieci i cieplo! U was tez?
Ojej, i znów te mdłości widzę,że chcesz je komuś odsprzedać ale ja osobiście podziękuję Na pewno szybko Ci miną.
W Krakowie też piękna pogoda Wydaje się jakby wiosna szła. Słoneczko pięknie świeci Miłej lekturki życzę na świeżym powietrzu
Catia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-22, 15:39   #1033
cophotis
Raczkowanie
 
Avatar cophotis
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 40
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

No to i ja dopiszę się do wątku.
Byłam dzis u gina, który potwierdził moją ciąże. Ciąża pojedyńcza, fasolka ma ok 1,2 cm, widziałam jak serduszko pika. Prawdopodobnie 7-8 tydzień, termin 3 maja [pierwszy wyznaczony, pewnie się pozmienia].

I wiecie co? Czuje się dziwnie. Nie fizycznie, ale sam fakt bycia matką mnie przeraża. Nie przepadałam za dziećmi, nigdy też ich mieć nie chciałam. A tu proszę Taki zonk.
Mam mnóstwo wątpliwości, no i moja sytuacja rodzinna też nie jest do pozazdroszczenia, ale dam radę. Wszyscy mi gratulują, chcą pomóc, a ja... Jakoś tak wydaje mi się, że wszyscy cieszą się bardziej ode mnie. Nie to, że nie cieszę się wcale. Nie skaczę z radości, ale gdzieś tam w duchu jestem zadowolona z takiego przebiegu sytuacji. Póki co oswajam się z tą myślą i z minuty na minutę jest coraz lepiej.

Pozdrawiam przyszłe mamuśki
cophotis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-22, 15:55   #1034
Catia88
Rozeznanie
 
Avatar Catia88
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 887
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

Cytat:
Napisane przez cophotis Pokaż wiadomość
No to i ja dopiszę się do wątku.
Byłam dzis u gina, który potwierdził moją ciąże. Ciąża pojedyńcza, fasolka ma ok 1,2 cm, widziałam jak serduszko pika. Prawdopodobnie 7-8 tydzień, termin 3 maja [pierwszy wyznaczony, pewnie się pozmienia].

I wiecie co? Czuje się dziwnie. Nie fizycznie, ale sam fakt bycia matką mnie przeraża. Nie przepadałam za dziećmi, nigdy też ich mieć nie chciałam. A tu proszę Taki zonk.
Mam mnóstwo wątpliwości, no i moja sytuacja rodzinna też nie jest do pozazdroszczenia, ale dam radę. Wszyscy mi gratulują, chcą pomóc, a ja... Jakoś tak wydaje mi się, że wszyscy cieszą się bardziej ode mnie. Nie to, że nie cieszę się wcale. Nie skaczę z radości, ale gdzieś tam w duchu jestem zadowolona z takiego przebiegu sytuacji. Póki co oswajam się z tą myślą i z minuty na minutę jest coraz lepiej.

Pozdrawiam przyszłe mamuśki
Witamy w gronie przyszłych mam
Chyba wiem co czujesz, bo ja do tej pory (a już będzie ze 3 tygodnie odkąd się dowiedziałam,że będę mamą) nie mogę się jakoś przyzwyczaić do tej myśli. W głowie mi się to wszystko nie mieści, ale co zrobić. Tak się nasze losy potoczyły, że teraz musimy się modlić aby nasze dzieci urodziły się zdrowe i obyśmy jak najlepiej zniosły ciążę a reszta..hmm... będzie na pewno dobrze! Ważne,żebyś miała wsparcie od najbliższych i zdrówko dopisywało

Pozdrawiam
Catia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-22, 17:21   #1035
moria44
Wtajemniczenie
 
Avatar moria44
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: z chałupki
Wiadomości: 2 504
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

Ale boska pogoda Ja też dziś wygrzewałam się na tarasie z książką ale słońce tak dawało czadu, że nie dało się czytać. Normalnie boska końcówka lata, cud miód

Cytat:
Napisane przez cophotis Pokaż wiadomość
No to i ja dopiszę się do wątku.(...) termin 3 maja [pierwszy wyznaczony, pewnie się pozmienia].
cophotis witaj Ja również mam termin na 3 maja Z resztą możesz obejrzeć listę mamusiek z tego wątku na pierwszej stronie.
Napisz coś więcej o sobie
__________________
Iguśka

God couldn’t be everywhere, so he created mothers

moria44 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-22, 18:22   #1036
Paulizia
Wtajemniczenie
 
Avatar Paulizia
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 795
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

Ja tez jestem troszke przerazona. W glebi serduszka sie ciesze, ale poki co sie boje... w koncu wiem od wczoraj o Naszej Fasolce w poniedzialek mam pierwsza wizyte u lekarza. Ciekawe co mi powie, bo to moja pierwsza ciaza i to w Anglii. Nie wiem czy cokolwiek narazie mi zapisze lub cos... chce sie dowiedziec czy moge leciec samolotem. Strasznie mi zalezy, bo w listopadzie mamy jechac na nasza podroz poslubna. Upragniona.
Strasznie bola mnie piersi. Rwa jak cholera i nie pale od dzisaj. Nawet calkiem dobrze mi to idzie chociaz troszke ciagnie. Staram sie myslec o Fasolce i jak by zaszkodzila jej ta moja slabosc. Wszystko wywraca sie do gory nogami. Trzeba zaczac sie przyzwyczajac

---------- Dopisano o 17:22 ---------- Poprzedni post napisano o 17:21 ----------

Aha... jaka ksiazke/poradnik polecacie dla mlodych mam o rozwoju dziecka itp. bylabym bardzo wdzieczna za odp.
__________________
''...Look at me! I Just can’t believe what they’ve done to me. We could never get free. I just wanna be! I just wanna dream...''
Paulizia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-22, 18:30   #1037
mary poziomkowa
Zakorzenienie
 
Avatar mary poziomkowa
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Nigdziebądź
Wiadomości: 3 770
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

Hej, Dziewczyny

Cophotis, witaj na wątku!)))

Trochę ponadrabiałam zaległości wątkowe Współczuję Wam tych mdłości. Mnie jakoś nie męczą i zastanawiam się DLACZEGO

Natomiast za zachciankę uznaję pomidory z mozarellą i świeżą bazylią, bo mogłabym jeść tylko to, znajomi w pracy się śmieją ze mnie

Trochę dziś bolało mnie podbrzusze, ale to chyba przez aktywne sprzątanie, zakupy etc. Teraz tylko sałatkę grecką zrobię i resztę wieczoru dla siebie

Z tymi wakacjami, to przyznam się Wam, że planowaliśmy je z TŻ jeszcze w czasach przedfasolowych i nie chcemy rezygnować. Planujemy Egipt pod koniec października, a jeśli gorzej się będę czuła, to Kraków i Zakopane.

Jeszcze porozmawiam z lekarką, bo w poniedziałek mam wizytę

Miłego wieczoru!
__________________
Nutka-Hanutka is in town <3 03.05.2011

Janutek is coming to town <3

vege!
mary poziomkowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-22, 19:54   #1038
anula_81
Zakorzenienie
 
Avatar anula_81
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Oslo, Norwegia
Wiadomości: 3 419
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

hej dziewczyny!
jak dzisiaj samopoczucie? witam rowniez wszystkie nowe fasolki ja dzisiaj mam zdecydowanie mniejsze mdlosci ale za to slabosc okrutna,gardlo pobolewa i 37.4. Od dzisiaj jestem na zwolnieniu wiec od jutra planuje sie wygrzewac w lozeczku zeby zwalczyc przeziebienie. Zaopatrzylam sie dodatkowo w witaminke C i zelazo bo podobno mam niskie.
a jak u was? tez te mdlosci sa raz nie ma? a piersi? mnie w ogole nie bola sutki, troche mnie to martwi...
I jeszcze jedno... ja mialam wizyte wczoraj tzn 7t6d i nastepna mam dopiero w PL w 11 tyg, za niecale 4 tygodnie, 21.10. myslicie ze to wystarczy, bo nei wiem czy uda mi sie zalatwic tu USG w 10 tyg bo jak wszystko jest ok to oni nie robia. zastanawiam sie czy nie isc prywatnie ale to tu wiaze sie z ogromnymi kosztami... co myslicie? i jak z waszymi wizytami?
pozdrawiam
__________________
Zycie jest tylko jedno

Zosienka jest juz z nami

Zosia
anula_81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-22, 20:01   #1039
spice1985
Zadomowienie
 
Avatar spice1985
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 1 504
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

witajcie byłam dziś na wizycie u ginekologa i wszystko jest ok Fasolka ma 8,6 mm i Pani ginekolog oceniła że to 7 tydzień. Widziałam też szybko bijące serduszko! Ogólnie Pani powiedziała że wszystko jest ok.
Mam do zrobienia parę badań i mam wizytę za 4 tygodnie

Ciekawe czemu na moim opisie suwaczku z babyboom jest napisane że dziecko ma 4 mm... to ponad połowę mniejsze niż moje...Jakieś lewe te opisy z suwaczków. A Wam się zgadza?

---------- Dopisano o 20:01 ---------- Poprzedni post napisano o 19:58 ----------

Cytat:
Napisane przez anula_81 Pokaż wiadomość
hej dziewczyny!
jak dzisiaj samopoczucie? witam rowniez wszystkie nowe fasolki ja dzisiaj mam zdecydowanie mniejsze mdlosci ale za to slabosc okrutna,gardlo pobolewa i 37.4. Od dzisiaj jestem na zwolnieniu wiec od jutra planuje sie wygrzewac w lozeczku zeby zwalczyc przeziebienie. Zaopatrzylam sie dodatkowo w witaminke C i zelazo bo podobno mam niskie.
a jak u was? tez te mdlosci sa raz nie ma? a piersi? mnie w ogole nie bola sutki, troche mnie to martwi...
I jeszcze jedno... ja mialam wizyte wczoraj tzn 7t6d i nastepna mam dopiero w PL w 11 tyg, za niecale 4 tygodnie, 21.10. myslicie ze to wystarczy, bo nei wiem czy uda mi sie zalatwic tu USG w 10 tyg bo jak wszystko jest ok to oni nie robia. zastanawiam sie czy nie isc prywatnie ale to tu wiaze sie z ogromnymi kosztami... co myslicie? i jak z waszymi wizytami?
pozdrawiam
A po co Ci tyle USG? Nie wystarczy Ci to za 4 tyg? To chyba jest normalny termin? Mi też kazała przyjść moja ginekolog za 4 tyg. Nie ma sensu co chwila tam grzebać chyba
__________________
Hanusia

Zęby Hanusi

Edytowane przez spice1985
Czas edycji: 2010-09-22 o 20:00
spice1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-22, 20:05   #1040
anula_81
Zakorzenienie
 
Avatar anula_81
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Oslo, Norwegia
Wiadomości: 3 419
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

Cytat:
Napisane przez spice1985 Pokaż wiadomość
witajcie byłam dziś na wizycie u ginekologa i wszystko jest ok Fasolka ma 8,6 mm i Pani ginekolog oceniła że to 7 tydzień. Widziałam też szybko bijące serduszko! Ogólnie Pani powiedziała że wszystko jest ok.
Mam do zrobienia parę badań i mam wizytę za 4 tygodnie

Ciekawe czemu na moim opisie suwaczku z babyboom jest napisane że dziecko ma 4 mm... to ponad połowę mniejsze niż moje...Jakieś lewe te opisy z suwaczków. A Wam się zgadza?

---------- Dopisano o 20:01 ---------- Poprzedni post napisano o 19:58 ----------



A po co Ci tyle USG? Nie wystarczy Ci to za 4 tyg? To chyba jest normalny termin? Mi też kazała przyjść moja ginekolog za 4 tyg. Nie ma sensu co chwila tam grzebać chyba
ja mam troche specyficzna sytuacje i shiza, bo ostatnia ciaze poronilam, dzidzia przestala sie rozwijac kolo 9 tygodnia, usg mialam tylko w 7 mym a potem male plamienie i usg w 13 tyg i si eokazalo ze mam zakazenie bo plod obumarl itp, dlatego sie zastanawiam, czy nie zrobic kolo 9-10 tego, ale moze faktycznie poczekam do tego 21 .10....
co do mojej wielkosci dzidzi to akurat zgadza sie idealnie wielokosc z tygodniem, ale tym sie nei przejmuj, bo moj lekarz mowi, ze kazda dzidzia rosnie troche inaczej, a jesli jest wieksza niz mniejsza to juz w ogole nie ma powodu do zmartwien
__________________
Zycie jest tylko jedno

Zosienka jest juz z nami

Zosia
anula_81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-22, 20:33   #1041
mazianka81
Rozeznanie
 
Avatar mazianka81
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: lubuskie
Wiadomości: 652
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

Cytat:
Napisane przez anula_81 Pokaż wiadomość
a jak u was? tez te mdlosci sa raz nie ma? a piersi? mnie w ogole nie bola sutki, troche mnie to martwi...
I jeszcze jedno... ja mialam wizyte wczoraj tzn 7t6d i nastepna mam dopiero w PL w 11 tyg, za niecale 4 tygodnie, 21.10. myslicie ze to wystarczy, bo nei wiem czy uda mi sie zalatwic tu USG w 10 tyg bo jak wszystko jest ok to oni nie robia. zastanawiam sie czy nie isc prywatnie ale to tu wiaze sie z ogromnymi kosztami... co myslicie? i jak z waszymi wizytami?
pozdrawiam
Anulka mnie piersi juz całkiem przestały boleć,ale za to są o prawie 2rozmiary większe( bardzo mnie to wkurza,ale w I ciąży tez takie były a rok po porodzie miałam juz 75A-B,więc liczę ,ze tym razem tez szybko zejde do swojego rozmiaru,szczególnie,ze karmić nie będę,tylko mnie nie znincujcie)

a co do wizyty,to normalnie jest ok co 4-5 tyg,oczywiscie jesli wszystko ok,mysle,ze mozesz juz poczekac do 11tc,wkońcu to tylko tydzien różnicy od 10,napewno wszystko bedzie dobrze i Twoja fasolka dotrwa z naszymi do Maja

Ja mam dzisiaj faze na pomidory ,juz mnie przełyk od wymiotów boli,masakra,kiedy to sie skończy!!!!!!!!!!!!
mazianka81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-22, 20:48   #1042
mimbi
Zakorzenienie
 
Avatar mimbi
 
Zarejestrowany: 2004-11
Wiadomości: 4 835
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

Cytat:
Napisane przez mazianka81 Pokaż wiadomość
szczególnie,ze karmić nie będę,tylko mnie nie znincujcie)

Ja mam dzisiaj faze na pomidory ,juz mnie przełyk od wymiotów boli,masakra,kiedy to sie skończy!!!!!!!!!!!!
Dlaczego nie chcesz karmic? To pytanie pozbawione jest jakichkolwiek wyrzutow, po prostu chcialabym poznac Twoja motywacje.
Mnie dzisiaj mdlosci opuscily ok.13stej. To sukces,bo wczoraj "poranne" mdlosci minely mi po 17. Kupilam sobie herbatke imbirowa, to podobno dziala, jem rowniez chleb z serem, to tez ma dzialanie uspokajajace zoladek. W ogole jem strasznie duzo, mdli mnie okrutnie, ale poki co nie wymiotuje.
Minely mi rowniez bole podbrzusza, wiec nawet sie dzisiaj wyspalam. Mam nadzieje, ze teraz juz idzie tylko ku lepszemu, bo zestawienie mdlosci z tymi bolami to bylo naprawde cos bardzo niefajnego.
mimbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-22, 20:55   #1043
eweska
Moderatoreska
 
Avatar eweska
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 14 611
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

Helloł
Ale dziś się dobrze czuję tfu tfu żeby nie zapeszyć, mdłości od rana jak nie było tak nie ma, w końcu sobie pojadłam

AAaaaa i w aptece dziś zostawiłam 180zł na same leki ja chyba zbankrutuję :/

Muszę Was nadrobić bo nie jestem w temacie
Byłam dziś z synkiem na treningu prawie 3 godzinki na świezym powietrzu, pogoda piękna więc warto było
eweska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-22, 21:04   #1044
mazianka81
Rozeznanie
 
Avatar mazianka81
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: lubuskie
Wiadomości: 652
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

[QUOTE=mimbi;22237918]Dlaczego nie chcesz karmic? To pytanie pozbawione jest jakichkolwiek wyrzutow, po prostu chcialabym poznac Twoja motywacje.
QUOTE]

hmm,jeszcze sie zastanowię,ale jest wiecej przeciw karmieniu u mnie niz za.
otóz pierwszym punktem jest to,ze Julka miała silną,ropną skazę i lekarz mi juz kiedys powiedzial,ze przy drugim dziecku najlepiej od początku profilaktycznie mleko HA podawac,
po drugie 1,5mies karmienia Julii ,to jeden wielki koszmar,lekarze zabraniali mi jesc 80% pokarmów,przez co nie miaalm mleka,a Julka po 7-8 razy w nocy wyła i nie umiała ssac,nie najadala sie i nie mogłysmy sie zgrac,naście razy na dobe biegunki,no a jakby tego było mało,to na sutkach mam blizny od oderwania,krew mi ciurkiem leciała,poza tym sama przez to wszystko przechodziłąm,bo mojego Tż-ta nie ma na miejscu,więc mozesz sobie wyobrazić mój uraz,i niesety tego sie nie zapomina.
uwierz,ze porodu sie nie boje tak jak karmienia,więc raczej sobie odpuszcze,szczególnie,ze moja Jula nie choruje,jest ponad norme wiekową rozwinięta fizycznie,nie mówiąc juz psychicznie, wiec nie widzę,ze w czyms miała poskąpione będąc na butli od 1,5 mies zycia.
uff to tyle.

wiem,ze wiele z was pewnie mnie nie zrozumie,bo juz wiele takich rozmów przeszłam,ale cóż zobaczymy jak to bedzie.
mazianka81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-22, 21:23   #1045
mimbi
Zakorzenienie
 
Avatar mimbi
 
Zarejestrowany: 2004-11
Wiadomości: 4 835
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

Cytat:
Napisane przez mazianka81 Pokaż wiadomość

hmm,jeszcze sie zastanowię,ale jest wiecej przeciw karmieniu u mnie niz za.
otóz pierwszym punktem jest to,ze Julka miała silną,ropną skazę i lekarz mi juz kiedys powiedzial,ze przy drugim dziecku najlepiej od początku profilaktycznie mleko HA podawac,
po drugie 1,5mies karmienia Julii ,to jeden wielki koszmar,lekarze zabraniali mi jesc 80% pokarmów,przez co nie miaalm mleka,a Julka po 7-8 razy w nocy wyła i nie umiała ssac,nie najadala sie i nie mogłysmy sie zgrac,naście razy na dobe biegunki,no a jakby tego było mało,to na sutkach mam blizny od oderwania,krew mi ciurkiem leciała,poza tym sama przez to wszystko przechodziłąm,bo mojego Tż-ta nie ma na miejscu,więc mozesz sobie wyobrazić mój uraz,i niesety tego sie nie zapomina.
uwierz,ze porodu sie nie boje tak jak karmienia,więc raczej sobie odpuszcze,szczególnie,ze moja Jula nie choruje,jest ponad norme wiekową rozwinięta fizycznie,nie mówiąc juz psychicznie, wiec nie widzę,ze w czyms miała poskąpione będąc na butli od 1,5 mies zycia.
uff to tyle.

wiem,ze wiele z was pewnie mnie nie zrozumie,bo juz wiele takich rozmów przeszłam,ale cóż zobaczymy jak to bedzie.
Akurat musze Ci powiedziec, ze dzisiaj rozmawialam z kolezanka,ktora mowila, ze tez porod nie byl taki straszny jak karmienie potem, wiec akurat wydaje mi sie, ze potrafie Cie zrozumiec, bo nasluchalam sie dzisiaj sporo naprawde smutnych rzeczy. I tak sobie mysle, ze bynajmniej mnie to pozytywnie nie nastraja do pologu... Mialam straszne problemy z bolacymi piersiami przed okresem, teraz w ciazy tez mnie bola, wiec wcale nie zdziwie sie, jesli bede przezywac podobne rzeczy do Twoich. No i jeszcze byc moze bede musiala po prostu karmic butelka, bo choruje na depresje i - jesli bede musiala byc na lekach - nie bede mogla karmic piersia.
mimbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-22, 22:20   #1046
cophotis
Raczkowanie
 
Avatar cophotis
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 40
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

Dziękuję za ciepłe przyjęcie

Catia88 dziękuje wsparcie mam. Wszystkich po za babcią z którą mam [nie]przyjemność mieszkać. Ona jest głównym źródłem moich nerwów i stresów, ale muszę się z tym problemem uporać. Przecież nie wolno mi się denerwować

Moria44 coś wiecej o sobie? Będę młodą mamuśką, mam dopiero 21 lat. O reszcie nie warto wspominać :-P

Cytat:
Napisane przez mary poziomkowa Pokaż wiadomość
Trochę ponadrabiałam zaległości wątkowe Współczuję Wam tych mdłości. Mnie jakoś nie męczą i zastanawiam się DLACZEGO

Gdzieś słyszałam, że brak mdłości jest na dziewczynkę. Pewnie to bzdura, choć wszystkie moje dzieciate koleżanki, które mają córki faktycznie nie wymiotowały :-P

Zauważyłam dzisiaj, że zaczynają mnie odrzucać papierosy. Kawa w "pracy" też mi nie za bardzo podchodziła. Dziewczyny, ile ja się dziś nasłuchałam o ciąży i rodzeniu, chyba mi zaraz głowa pęknie. I co chwilę słyszę gratulacje.

No i mam do was pytanie z kwestii odżywiania. Czy jest jakiś, nie wiem, spis produktów, których trzeba unikać? Których nie można jeść w czasie ciąży?

No i czy to, że mam koty ma jakieś znaczenie? Gin pytał o to czy mam z nimi kontakt [z jakimikolwiek kotami], kazał zrobić jakieś badania toxo-cośtam [+ 4 inne], ale one są "domowe", po za balkonem nie wychodzą z mieszkania.

Tyle pytań i wątpliwości
cophotis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-22, 22:36   #1047
mazianka81
Rozeznanie
 
Avatar mazianka81
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: lubuskie
Wiadomości: 652
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

Cytat:
Napisane przez mimbi Pokaż wiadomość
Akurat musze Ci powiedziec, ze dzisiaj rozmawialam z kolezanka,ktora mowila, ze tez porod nie byl taki straszny jak karmienie potem, wiec akurat wydaje mi sie, ze potrafie Cie zrozumiec, bo nasluchalam sie dzisiaj sporo naprawde smutnych rzeczy. I tak sobie mysle, ze bynajmniej mnie to pozytywnie nie nastraja do pologu... Mialam straszne problemy z bolacymi piersiami przed okresem, teraz w ciazy tez mnie bola, wiec wcale nie zdziwie sie, jesli bede przezywac podobne rzeczy do Twoich. No i jeszcze byc moze bede musiala po prostu karmic butelka, bo choruje na depresje i - jesli bede musiala byc na lekach - nie bede mogla karmic piersia.
Z reguły kobiety które oczekują pierwszego dziecka widzą karmienie w różowych barwach,w rzeczywistości wygląda to troche inaczej,oczywiście wcale nie musi tak być w Twoim przypadku,
ja poprostu z doswiadczenia wiem,że takie próby karmienia na siłę so frustrujące i dla mamy i dla dzidziusia,jak Julia po pierwszej butli spała od 24 do 5 rano,to ja słuchałam czy żyje,bo w takim szoku byłam ,a ona sobie wreszcie najedzona spokojnie spała,
jeszcze na 100% nie wiem,ale raczej juz nie podejmę sie tego wyzwania.
niektórym kobietom idzie to łatwiej,innym trudniej,ale to nie czyni ich gorszymi matkami.
buziam Was i miłej nocki życzę.
mazianka81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-23, 06:38   #1048
Paulizia
Wtajemniczenie
 
Avatar Paulizia
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 795
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

Cytat:
Napisane przez cophotis Pokaż wiadomość
No i mam do was pytanie z kwestii odżywiania. Czy jest jakiś, nie wiem, spis produktów, których trzeba unikać? Których nie można jeść w czasie ciąży?
Podobno surowych ryb i miesa i serow plesniowych. To udalo mi sie wyczytac z neta... interesowala mnie czerwona herbata, bo pije ja codziennie i podobno tez nie moge...

Dzisaj po pracy ide na basenik, bo od z powodu rzucenia palenia pozeram niesamowita ilosc slodyczy

Wszystkim Mamusiom i Fasolkom zycze milego dnia, zero mdlosci i duuuzo slonca!!! Buziaki w brzusie
__________________
''...Look at me! I Just can’t believe what they’ve done to me. We could never get free. I just wanna be! I just wanna dream...''
Paulizia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-23, 09:23   #1049
listopadowa80
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: dwie ryby przebite srebrnym mieczem
Wiadomości: 5 295
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

Cytat:
Napisane przez spice1985 Pokaż wiadomość
witajcie byłam dziś na wizycie u ginekologa i wszystko jest ok Fasolka ma 8,6 mm i Pani ginekolog oceniła że to 7 tydzień. Widziałam też szybko bijące serduszko! Ogólnie Pani powiedziała że wszystko jest ok.
Mam do zrobienia parę badań i mam wizytę za 4 tygodnie
Gratulacje:ro za:

Cytat:
Napisane przez anula_81 Pokaż wiadomość
ja mam troche specyficzna sytuacje i shiza, bo ostatnia ciaze poronilam, dzidzia przestala sie rozwijac kolo 9 tygodnia, usg mialam tylko w 7 mym a potem male plamienie i usg w 13 tyg i si eokazalo ze mam zakazenie bo plod obumarl itp, dlatego sie zastanawiam, czy nie zrobic kolo 9-10 tego, ale moze faktycznie poczekam do tego 21 .10....
W 11 tc. bada się bodajże (o ile dobrze pamiętam) przezierność karkową, więc chyba te usg powinnaś mieć szybciej niż 21.10
Aha - fale ultradźwiękowe nie mają negatywnego wpływu na płód

Cytat:
Napisane przez mazianka81 Pokaż wiadomość

hmm,jeszcze sie zastanowię,ale jest wiecej przeciw karmieniu u mnie niz za.
otóz pierwszym punktem jest to,ze Julka miała silną,ropną skazę i lekarz mi juz kiedys powiedzial,ze przy drugim dziecku najlepiej od początku profilaktycznie mleko HA podawac,
po drugie 1,5mies karmienia Julii ,to jeden wielki koszmar,lekarze zabraniali mi jesc 80% pokarmów,przez co nie miaalm mleka,a Julka po 7-8 razy w nocy wyła i nie umiała ssac,nie najadala sie i nie mogłysmy sie zgrac,naście razy na dobe biegunki,no a jakby tego było mało,to na sutkach mam blizny od oderwania,krew mi ciurkiem leciała,poza tym sama przez to wszystko przechodziłąm,bo mojego Tż-ta nie ma na miejscu,więc mozesz sobie wyobrazić mój uraz,i niesety tego sie nie zapomina.
uwierz,ze porodu sie nie boje tak jak karmienia,więc raczej sobie odpuszcze,szczególnie,ze moja Jula nie choruje,jest ponad norme wiekową rozwinięta fizycznie,nie mówiąc juz psychicznie, wiec nie widzę,ze w czyms miała poskąpione będąc na butli od 1,5 mies zycia.
uff to tyle.

wiem,ze wiele z was pewnie mnie nie zrozumie,bo juz wiele takich rozmów przeszłam,ale cóż zobaczymy jak to bedzie.
Doskonale Ciebie rozumiem
Mój synek też praktycznie od początku był na mieszanym, ja nie miałam pokarmu (o czym jeszcze wtedy nie wiedziałam) - dziecko cały czas przy piersi, denerwowało się, płakało, w nocy wstawało co 1-2 h. Brodawki bolały koszmarnie... Lekarz kazał przejść na karmienie mieszane (przystawianie do piersi miało jedynie na celu pogłębienie więzi matka-dziecko). Maluch w końcu był najedzony i szczęśliwy

Teraz również nie wiem jak to będzie wyglądać, ale jako że biorę leki prawdopodobnie w ogóle nie będę mogła karmić piersią.

Mazianka, też spotykałam się z opiniami, że powinnam karmić piersią - do niektórych nie docierało, że po prostu nie mam pokarmu
Ciekawe, co teraz będą gadać
Cytat:
Napisane przez cophotis Pokaż wiadomość


Gdzieś słyszałam, że brak mdłości jest na dziewczynkę. Pewnie to bzdura, choć wszystkie moje dzieciate koleżanki, które mają córki faktycznie nie wymiotowały :-P
Witaj,
brak mdłości niekoniecznie na dziewczynkę. W poprzedniej ciąży nie miałam żadnych mdłości i urodziłam chłopca. Podobnie spora liczba moich koleżanek
Z mdłościami nie ma reguły

Cytat:
Napisane przez cophotis Pokaż wiadomość
Zauważyłam dzisiaj, że zaczynają mnie odrzucać papierosy. Kawa w "pracy" też mi nie za bardzo podchodziła. Dziewczyny, ile ja się dziś nasłuchałam o ciąży i rodzeniu, chyba mi zaraz głowa pęknie. I co chwilę słyszę gratulacje.
Z papierosami tak przeważnie jest
Co do rodzenia - aż tak źle nie było, poza tym zawsze można wziąć znieczulenie zewnątrzoponowe (o ile nie ma przeciwwskazań do jego podania i nie jest za późno na jego podanie) - podobno wiele szpitali obecnie oferuje taką usługę za darmo (tak słyszałam). Ja syna rodziłam właśnie na ZZO i mogę powiedzieć - LUKSUS (tylko, że wtedy w moim szpitalu usługa kosztowała)
Cytat:
Napisane przez cophotis Pokaż wiadomość

No i mam do was pytanie z kwestii odżywiania. Czy jest jakiś, nie wiem, spis produktów, których trzeba unikać? Których nie można jeść w czasie ciąży?
Surowe mięso (zwierzęce i ryb), sery pleśniowe, sery typu feta, ostatnio się dowiedziałam - sok malinowy.

Cytat:
Napisane przez cophotis Pokaż wiadomość
No i czy to, że mam koty ma jakieś znaczenie? Gin pytał o to czy mam z nimi kontakt [z jakimikolwiek kotami], kazał zrobić jakieś badania toxo-cośtam [+ 4 inne], ale one są "domowe", po za balkonem nie wychodzą z mieszkania.

Tyle pytań i wątpliwości
Do zakażenia toksoplazmozą dochodzi najczęściej przez zjedzenie surowego mięsa. [Jedynie w bardzo sporadycznych przypadkach - i to bardziej teoretycznie niż praktycznie- może dojść do zakażenia przez kontakt z wydalinami (mocz, kał) - ale oczywiście przy sprzątaniu kuwety należy zachować środki ostrożności i po wysprzątaniu myć ręce]. Czyli tak naprawdę musiałabyś zjeść tego kota, żeby się zarazić
Przeciwciała przeciwko toksoplazmozie bada się standardowo w ciąży

Ja mam kota, od wielu lat mam kontakt również z innymi kotami - i jak do tej pory nie uległam zakażeniu. Od razu mówię - nie jem surowizny



......................... ......................... ......................... ......................... .........................
A tak w ogóle czuję się już o niebo lepiej - zarówno jeśli chodzi o przeziębienie, jak i mdłości
listopadowa80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-23, 09:41   #1050
mazianka81
Rozeznanie
 
Avatar mazianka81
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: lubuskie
Wiadomości: 652
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

Dzień doberek dziewuszki
U nas piękna złota jesień,a właśnie na DDTVN było o karmieniu i presji z nim związanej.
smutne to troche.

Ja właśnie zjadłam śniadanko ,juz mnie mdli,mam nadzieje,ze wytrzymam,idziemy na spacerek zaraz.
buziam Was cieplutko
mazianka81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:57.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.