"Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2 - Strona 102 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-10-06, 15:29   #3031
hawea
Rozeznanie
 
Avatar hawea
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 681
GG do hawea
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez OYE Pokaż wiadomość
San Francisco jest wspaniale, jedno z moich ulubionych miast. Ma super atmosfere, piekne widoki, wspaniale resteuracije. Chetnie bym tutaj zmaieszkala ale niestety jest bardzo drogo!
A czym sie twoj M zajmuje?
Moim ulubionym miastem jest Wiedeń, mieszkałam tam przez 8 miesięcy, cudna atmosfera, cudowni ludzie, yhm, chciałabym tam kiedyś wrócić na dłużej...

A mój mąż jest naukowcem, przeprowadza różnego rodzaju badania (dziedzina: fizyka).


A co Ty robisz w SF?

---------- Dopisano o 15:29 ---------- Poprzedni post napisano o 15:24 ----------

Cytat:
Napisane przez make_up_istka Pokaż wiadomość
hawea tak rodzę na Kamieńskiego i położna jest z Kamieńskiego. Poleciła mi ją położna prowadząca SR Nie wiem czy w szpitalu dają taką listę, przecież opłacenie sobie położnej chyba nie może być aż tak oficjalne - ani się z nią nie podpisuje umowy ani nic, tylko tak naprawdę ustalenia ustne Nie wiem czy można ją "wypożyczyć" do innego szpitala. Nie w każdym można w ogóle mieć swoją opłaconą, z tego co wiem to też niechętnie patrzą na takie położne spoza szpitala (podobno na klinikach można "przemycić" swoją), bo prawda jest taka, że to te pracujące w danym szpitalu są za nas odpowiedzialne a nie ktoś dla nich obcy.
Napiszesz mi jak wrażenia po spotkaniu z tą położną? I w razie czego, mogłabyś dać namiary na nią? Nie znam nikogo z tej branży i podejrzewam, ze będzie mi ciężko kogoś znaleść.....
__________________
Miłość jest jak drzewo; sama z siebie rośnie, głęboko zapuszcza korzenie w całą istotę człowieka i nieraz na ruinie serca dalej się zieleni

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cwn152n2pkwo6.png




Edytowane przez hawea
Czas edycji: 2010-10-06 o 15:25
hawea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 15:33   #3032
make_up_istka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 827
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

napiszę ale to w listopadzie. Umówiliśmy się w szpitalu, zeby mi pokazała co i jak
make_up_istka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 15:34   #3033
hawea
Rozeznanie
 
Avatar hawea
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 681
GG do hawea
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez muron Pokaż wiadomość
albo pampersy dla dorosłych Nie spadną;-)

Muron, na pampersy może kiedyś przyjdzie czas, ale chyba jeszcze nie teraz, co?

---------- Dopisano o 15:34 ---------- Poprzedni post napisano o 15:33 ----------

Cytat:
Napisane przez make_up_istka Pokaż wiadomość
napiszę ale to w listopadzie. Umówiliśmy się w szpitalu, zeby mi pokazała co i jak
dziękuję Ci, w listopadzie będę już we Wrocławiu, to może mogłybyśmy też się kiedyś spotkać?
__________________
Miłość jest jak drzewo; sama z siebie rośnie, głęboko zapuszcza korzenie w całą istotę człowieka i nieraz na ruinie serca dalej się zieleni

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cwn152n2pkwo6.png



hawea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 15:44   #3034
muron
Zakorzenienie
 
Avatar muron
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: tęczowe miasto/deszczowy kraj
Wiadomości: 7 604
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez OYE Pokaż wiadomość
jest mozliwosc odwrocic wazektomie, ale jest to dosc skomplikowane takze jak juz pisalam to opcija dla tych co sa pewni ze juz nie chca miec wiecej dzieci, a co do teog to my akurat jestesmy bardzo pewni
tez mam obawy bo to w koncu zabieg ale sadze ze o wiele bardziej bezpieczny niz faszerwoanie sie tabletkami cale zycie
nie całe życie tylko do menopauzy;-) Ja dobijam do 30 więc już mam mniej czasu niż 20-latki hi hi

Tabletki albo inne metody, bo jest ich wiele, nie zamykają furtki. A ta może się zatrzasnąć i nie otworzyć.
Ale Wasz wybór. Wiem, że w Stanach dosyć popularny.

Ja jednak bałabym się, bo róznie się w życiu łacznie z zakładaniem nowej rodziny, czego Wam oczywiście tfu tfu nie życzę.

---------- Dopisano o 15:39 ---------- Poprzedni post napisano o 15:37 ----------

Cytat:
Napisane przez hawea Pokaż wiadomość

Muron, na pampersy może kiedyś przyjdzie czas, ale chyba jeszcze nie teraz, co?

---------- Dopisano o 15:34 ---------- Poprzedni post napisano o 15:33 ----------


dziękuję Ci, w listopadzie będę już we Wrocławiu, to może mogłybyśmy też się kiedyś spotkać?
mam nadzieję, że nie będzie mi dane nosić pampersów dla dorosłych...;-) Ale chyba wolałabym niż podkład.
Czy któraś już miała poród z zaplanowanym znieczuleniem? Jak to jest?

---------- Dopisano o 15:44 ---------- Poprzedni post napisano o 15:39 ----------

Cytat:
Napisane przez hawea Pokaż wiadomość
Moim ulubionym miastem jest Wiedeń, mieszkałam tam przez 8 miesięcy, cudna atmosfera, cudowni ludzie, yhm, chciałabym tam kiedyś wrócić na dłużej...

A mój mąż jest naukowcem, przeprowadza różnego rodzaju badania (dziedzina: fizyka).


A co Ty robisz w SF?

---------- Dopisano o 15:29 ---------- Poprzedni post napisano o 15:24 ----------


Napiszesz mi jak wrażenia po spotkaniu z tą położną? I w razie czego, mogłabyś dać namiary na nią? Nie znam nikogo z tej branży i podejrzewam, ze będzie mi ciężko kogoś znaleść.....
to bym zjadła
http://smaczny.wizaz.pl/przepis_widok.php?id=3336
ale w ciąży darowałam sobie grzyby, oprócz pieczarek


Nigdy nie miałam rozbudzonego dobrze instynktu macierzyńskiego, nie mówię do brzucha, nie ,mówię po imieniu, mówię TO dziecko, albo brzuch;-) Hm... może będą ze mnie jeszcze ludzie jak się młoda wyłuska? A jestem jakaś strasznie zdroworrozsądkowa, normalnie "szkiełko i oko", jak tak Was czytam to się boję że coś mnie za to pokarze...
__________________
Flora by Gucci

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=890431
muron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 15:49   #3035
gabishing
Rozeznanie
 
Avatar gabishing
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 654
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez muron Pokaż wiadomość
Nigdy nie miałam rozbudzonego dobrze instynktu macierzyńskiego, nie mówię do brzucha, nie ,mówię po imieniu, mówię TO dziecko, albo brzuch;-) Hm... może będą ze mnie jeszcze ludzie jak się młoda wyłuska? A jestem jakaś strasznie zdroworrozsądkowa, normalnie "szkiełko i oko", jak tak Was czytam to się boję że coś mnie za to pokarze...

nie pitol dobrze będzie ja nie gadam do brzucha tylko jak mnie kopie to ja go stukam paluchem, gada mój TŻ nie lubię nazywania dziecka per "fasolka"
gabishing jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 15:50   #3036
lilijka3
Zakorzenienie
 
Avatar lilijka3
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 903
GG do lilijka3
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez muron Pokaż wiadomość
nie całe życie tylko do menopauzy;-) Ja dobijam do 30 więc już mam mniej czasu niż 20-latki hi hi

Tabletki albo inne metody, bo jest ich wiele, nie zamykają furtki. A ta może się zatrzasnąć i nie otworzyć.
Ale Wasz wybór. Wiem, że w Stanach dosyć popularny.

Ja jednak bałabym się, bo róznie się w życiu łacznie z zakładaniem nowej rodziny, czego Wam oczywiście tfu tfu nie życzę.

---------- Dopisano o 15:39 ---------- Poprzedni post napisano o 15:37 ----------


mam nadzieję, że nie będzie mi dane nosić pampersów dla dorosłych...;-) Ale chyba wolałabym niż podkład.
Czy któraś już miała poród z zaplanowanym znieczuleniem? Jak to jest?

---------- Dopisano o 15:44 ---------- Poprzedni post napisano o 15:39 ----------


to bym zjadła
http://smaczny.wizaz.pl/przepis_widok.php?id=3336
ale w ciąży darowałam sobie grzyby, oprócz pieczarek


Nigdy nie miałam rozbudzonego dobrze instynktu macierzyńskiego, nie mówię do brzucha, nie ,mówię po imieniu, mówię TO dziecko, albo brzuch;-) Hm... może będą ze mnie jeszcze ludzie jak się młoda wyłuska? A jestem jakaś strasznie zdroworrozsądkowa, normalnie "szkiełko i oko", jak tak Was czytam to się boję że coś mnie za to pokarze...
wygląda apetycznie
ja myślę, że jutro zrobię jakiś gulasz a'la po węgiersku, czyli dostosowany do swoich potrzeb i może placki ziemniaczane do tego (pewnie mąż by się ucieszył)
zupka była pyszna i jeszcze zostało.....więc zobaczymy
muron a co niby ma cię pokarać i za co??
lilijka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 16:03   #3037
muron
Zakorzenienie
 
Avatar muron
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: tęczowe miasto/deszczowy kraj
Wiadomości: 7 604
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez lilijka3 Pokaż wiadomość
wygląda apetycznie
ja myślę, że jutro zrobię jakiś gulasz a'la po węgiersku, czyli dostosowany do swoich potrzeb i może placki ziemniaczane do tego (pewnie mąż by się ucieszył)
zupka była pyszna i jeszcze zostało.....więc zobaczymy
muron a co niby ma cię pokarać i za co??
a ja właśnie przypaliłam grochówkę;-) Ale TŻ gorzej czuje smaki, przelałam, dolałam wody i doprawiłam i zje. Trudno się mówi.

Chodzi za mną grillowany bakłażan z czosnkiem i jogurtem-pasta

I zrobiłam racuchy z kostkami jabłka i żurawinami-mniam

Idę oglądać spaliny w aucie i ze szwagierką do lumpa;-)
__________________
Flora by Gucci

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=890431
muron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 16:07   #3038
OYE
Zakorzenienie
 
Avatar OYE
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 3 073
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez hawea Pokaż wiadomość
Moim ulubionym miastem jest Wiedeń, mieszkałam tam przez 8 miesięcy, cudna atmosfera, cudowni ludzie, yhm, chciałabym tam kiedyś wrócić na dłużej...

A mój mąż jest naukowcem, przeprowadza różnego rodzaju badania (dziedzina: fizyka).


A co Ty robisz w SF?

spotykam sie z klientami, prowadze sprzedaz w firmie takze duzo mojej pracy to spokanie z kupcami itp, za dwa tyg bede na spotkaniach w Los Angeles i San Diego

Cytat:
Napisane przez muron Pokaż wiadomość
nie całe życie tylko do menopauzy;-) Ja dobijam do 30 więc już mam mniej czasu niż 20-latki hi hi

Tabletki albo inne metody, bo jest ich wiele, nie zamykają furtki. A ta może się zatrzasnąć i nie otworzyć.
Ale Wasz wybór. Wiem, że w Stanach dosyć popularny.

Ja jednak bałabym się, bo róznie się w życiu łacznie z zakładaniem nowej rodziny, czego Wam oczywiście tfu tfu nie życzę.

---------- Dopisano o 15:39 ---------- Poprzedni post napisano o 15:37 ----------


mam nadzieję, że nie będzie mi dane nosić pampersów dla dorosłych...;-) Ale chyba wolałabym niż podkład.
Czy któraś już miała poród z zaplanowanym znieczuleniem? Jak to jest?
..
moj M ma 37, ja 30 takze jestesmy pewni ze na tym dziecku koniec, dwujka nam wsytarczy. Rozwodu narazie nie planujemy a zaczyn zaczniemy nowe zwiazki to juz bedziemy za starzy na dzieci Jeli chodzi o tabletki to maja one mase skutkow ubocznych i sadze ze to bardzo nie zdorwo lykac je przez tyle lat, dlatego nie bralam i nie mam zamiaru brac. Dlatego musimy brac pod uwage inne opcije.

Cytat:
Napisane przez lilijka3 Pokaż wiadomość
wygląda apetycznie
ja myślę, że jutro zrobię jakiś gulasz a'la po węgiersku, czyli dostosowany do swoich potrzeb i może placki ziemniaczane do tego (pewnie mąż by się ucieszył)
zupka była pyszna i jeszcze zostało.....więc zobaczymy
muron a co niby ma cię pokarać i za co??
ja juz po owsiance i kawie bezkofeinowej, wkoncu najedzona!
__________________

Haters Gonna Hate
OYE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 16:13   #3039
hawea
Rozeznanie
 
Avatar hawea
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 681
GG do hawea
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez muron Pokaż wiadomość
nie całe życie tylko do menopauzy;-) Ja dobijam do 30 więc już mam mniej czasu niż 20-latki hi hi

Tabletki albo inne metody, bo jest ich wiele, nie zamykają furtki. A ta może się zatrzasnąć i nie otworzyć.
Ale Wasz wybór. Wiem, że w Stanach dosyć popularny.

Ja jednak bałabym się, bo róznie się w życiu łacznie z zakładaniem nowej rodziny, czego Wam oczywiście tfu tfu nie życzę.

---------- Dopisano o 15:39 ---------- Poprzedni post napisano o 15:37 ----------


mam nadzieję, że nie będzie mi dane nosić pampersów dla dorosłych...;-) Ale chyba wolałabym niż podkład.
Czy któraś już miała poród z zaplanowanym znieczuleniem? Jak to jest?

---------- Dopisano o 15:44 ---------- Poprzedni post napisano o 15:39 ----------


to bym zjadła
http://smaczny.wizaz.pl/przepis_widok.php?id=3336
ale w ciąży darowałam sobie grzyby, oprócz pieczarek


Nigdy nie miałam rozbudzonego dobrze instynktu macierzyńskiego, nie mówię do brzucha, nie ,mówię po imieniu, mówię TO dziecko, albo brzuch;-) Hm... może będą ze mnie jeszcze ludzie jak się młoda wyłuska? A jestem jakaś strasznie zdroworrozsądkowa, normalnie "szkiełko i oko", jak tak Was czytam to się boję że coś mnie za to pokarze...
spoko, jesteś nowoczesną mama i tyle
ja nie znoszę, kiedy kobieta w ciąży albo która ma już dziecko gada wiecznie o tym samym, no ileż można słuchać o kupkach, zupkach i pieluszkach nie wiem, czy będę chodzić na taki wspólny plac zabaw, planujemy zrobić swoją piaskownicę przy domu i jakiś mały placyk tylko dla młodego. Bo siedzieć ze zrzędliwymi matkami polkami i słuchać ich narzekań, nie zamierzam

a kulebiaka robię tylko raz w roku, na Święta Bożego Narodzenia. Poza tym, zawsze robię jedną potrawę nową
__________________
Miłość jest jak drzewo; sama z siebie rośnie, głęboko zapuszcza korzenie w całą istotę człowieka i nieraz na ruinie serca dalej się zieleni

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cwn152n2pkwo6.png




Edytowane przez hawea
Czas edycji: 2010-10-06 o 16:15
hawea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 16:41   #3040
make_up_istka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 827
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Hawea jasne ze mozemy sie spotkac daj znać jak będziesz.

Ja chyba wlasnie popsułam laptopa TŻa (zabije mnie...) bo przestał działać, żadna lampka kontrolna się nie świeci i nie da się włączyć... Teraz wróciłam do mojego porzuconego komputerka... Na którym TŻ ustawił mi jakieś paskudne kolory i dał za dużo kontrastu i strasznie źle mi się czyta, nie mówiac o oglądaniu zdjęć...

Powiem Wam ze ja też mam jakiś psychiczny opór przed gadaniem z brzuszkiem. Lubię mówić o Gabrysi, głaskać po brzuszku, stukać do niej palcem, kocham ją, ale mówić do niej zdarza mi się rzadko (np. ostatnio gdy dostałam tych cholernych skurczów i nie wiedziałam co się dzieje...) i jak już to bardzo cichutko, szeptem TŻ za to mówi do niej często przykładając rękę lub ucho do brzuszka. Stwierdził że zacznie czytać jej bajki podobno to bardzo uspokaja dzieci i po porodzie też są spokojniejsze, obeznane z głosami rodziców.

Edytowane przez make_up_istka
Czas edycji: 2010-10-06 o 16:46
make_up_istka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 17:13   #3041
MARIKA.S
Zadomowienie
 
Avatar MARIKA.S
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: pod Poznaniem
Wiadomości: 1 138
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Ja jakoś nigdy wcześniej sobie nie myślałam że będę gadać z brzuchem....nie potrafiłam sobie tego wyobrazić. Teraz jednak kiedy Sara zaczęła naprawdę mocno kopać, wiem gdzie ma nóżki i łapki to często do niej mówię
Opowiadam jak to będzie jak się urodzi, mówię, że bardzo ją kochamy itd.
Dzisiaj rano o 6, jak mój mąż pojechał do pracy to tak leciutko zaczęła się ruszać. Szeptem mówiłam jej, że ma sobie pospać jeszcze a za dwie godzinki zjemy sobie śniadanko Kopnęła mnie wtedy nóżką, pokręciła się i przestała. Zasnęła
Oby mnie tak słuchała po porodzie

OYE w Polsce też wykonuje się takie zabiegi. A podwiązanie jajowodów jest owszem bardziej skomplikowane, ale zazwyczaj wykonuje się je przy cieciu cesarskim, za jednym zamachem.
Ja akurat jestem przeciwna i tabletkom i spiralom i plastrom, więc nie mam zbytniego wyboru. Pozostaje metoda naturalna i prezerwatywy, których nie lubię.
Ubezpłodnić też bym się nie chciała
Swoją drogą to taka bezpłodność mechaniczna kobiety czy mężczyzny sprzyja skokom w bok, bo przynajmniej alimentów nie trzeba płacić

hawea teraz tak mówisz, a jak urodzisz to też będziesz przeżywała każdą kupkę, ząbek i co nie tylko
Świat się wtedy wywraca do góry nogami, a dziecko i jego potrzeby stają się jednymi z najważniejszych.

Szkoda, że żadna z Was nie jest z Poznania Też bym się z Wami z chęcią spotkała....
MARIKA.S jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 17:26   #3042
OYE
Zakorzenienie
 
Avatar OYE
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 3 073
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez MARIKA.S Pokaż wiadomość
\
Swoją drogą to taka bezpłodność mechaniczna kobiety czy mężczyzny sprzyja skokom w bok, bo przynajmniej alimentów nie trzeba płacić

\.
hmm.... tak jak by prezerwatyw nie byl, jak ktos ma isc w bok to pojdzie to juz zalezy jaki sie ma zwiazek
nie mam tych obaw kompletnie
zreszta dziwi mnie skad nawet masz takie informacije? z doswiadczenia? znajomi?
__________________

Haters Gonna Hate

Edytowane przez OYE
Czas edycji: 2010-10-06 o 17:33
OYE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 17:27   #3043
JeSuisUnPapillon
Zadomowienie
 
Avatar JeSuisUnPapillon
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 414
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

ja już zamówiłam majtki jednorazowe ... chyba 10 sztuk jak dobrze pamiętam, boję się że na początku może ze mnie za dużo chlusnąć...a szkoda mi moich normalnych majteczek niszczyć na wyrzucenie, a te wywalę i już
może i są okropne...brzydkie czy coś - ale ja nie mam zamiaru paradowa w samych gaciach...z resztą szpital to nie rewia mody jak dla mnie


Cytat:
Napisane przez hawea Pokaż wiadomość
Pokażę Wam jedno ze zdjęć z wczorajszego badania Buźka Małego, ssie kciuk
ojej!

Aspirator dzisiaj do mnie dotarł, kurier był zły że musiał 2 paki tachać na 5 piętro

nie mogę się napatrzeć na te malutkie smoczki...i to wszystko, kurde jakie to boskie!
__________________
Najpierw stworzyliśmy szczęśliwy związek...
http://www.suwaczek.pl/cache/22dc175c64.png
...a następnie naszego Małego Misia
http://www.suwaczki.com/tickers/dqprpx9i136imlln.png
JeSuisUnPapillon jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 17:38   #3044
MARIKA.S
Zadomowienie
 
Avatar MARIKA.S
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: pod Poznaniem
Wiadomości: 1 138
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

OYE jakie informacje? O skokach w bok? Przecież śmieję się z tego, ze tak może być. Doskonale zdaje sobie sprawę, że jak ktoś będzie chciał to i tak zdradzi. Widzę jednak, że się denerwujesz więc już nie poruszam tego tematu.
Ja po prostu jestem przeciwniczką okaleczania się dla własnego komfortu psychicznego. Tyle.

Krwawienie poporodowe dziewczyny nie jest tak obfite, że będziecie pływały. Pierwsze kilka dni to taka w miarę normalna miesiączka. I nie boli jak w czasie okresu.
Musze Was pocieszyć, te które miały takie dolegliwości miesiączkowe, że zazwyczaj po porodzie te wszystkie objawy znikają
Ja też boleśnie przechodziłam te dni i działał na mnie tylko Ketonal. Jednak od pewnego czasu stosowałam czopki przeciwbólowe.
Polecam też po porodzie, zwą się Diclofenac i są rewelacyjne. 15 minut i po bólu na następne 8 godzin
MARIKA.S jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 17:49   #3045
make_up_istka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 827
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

A one są bez recepty? I można je brac karmiąc maluszka? Musze kupić też parę rzeczy do apteczki dla siebie
Już się wystraszyłam z tym krwawieniem po porodzie więc dziekuje za uspokojenie Bardzo ale to bardzo boje sie ze mnie mimo wszystko natną - nie wiem czemu mam takie obawy, bo zamierzam rodzic w wodzie, wczesniej zaczac robic masaz krocza (od kiedy mozna?? bo mam sprzeczne informacje) a mala na razie nie wydaje sie byc gigantem - wrecz przeciwnie

Edytowane przez make_up_istka
Czas edycji: 2010-10-06 o 17:52
make_up_istka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 17:51   #3046
OYE
Zakorzenienie
 
Avatar OYE
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 3 073
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez MARIKA.S Pokaż wiadomość
Ja po prostu jestem przeciwniczką okaleczania się dla własnego komfortu psychicznego. Tyle.
no wlasnie dlatego tez mam obawy bo to jednak zabieg, ale M twierdzi ze dla niego to nic starsznego, zreszta ja w ciazy chodze, ja mam cesarki takze on tez chce cos od siiebie dac by miec z tym spokoj
czemu to tyklo kobieta ma sie faszerowac tabletkami czy wkladac spirale czy cos jeszcze innego
a jesli chodzi o podwiazanie jajowodow to za duzo moze byc komplikacij po, dlatego nie zdecyduje sie na ten zabieg przy cc, przy wazektomi nie ma tyle, jest to bardzo bezpieczny zabieg
nie wiem zobaczymy narazie nic nie postanowione, zobaczymy kiedy nam sie znudzi kalendarzyk
__________________

Haters Gonna Hate

Edytowane przez OYE
Czas edycji: 2010-10-06 o 17:54
OYE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 18:02   #3047
MARIKA.S
Zadomowienie
 
Avatar MARIKA.S
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: pod Poznaniem
Wiadomości: 1 138
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

make_up_istka Diclofenac jest na receptę i można go stosować podczas karmienia, wchłania się w jelicie grubym. Na receptę kosztuje ok. 2 zł
Jeśli masz w porządku lekarza możesz mu powiedzieć, że to działa na Ciebie rewelacyjnie i żeby Ci przepisał.

OYE świat idzie do przodu i być może w przyszłości właśnie tak będziemy regulować naszą płodność.

Pisałyście też o odwracalności tego zabiegu. Z tego co ja się orientuję to jakieś 30% jest zakończonych powodzeniem. Nie wiem jak w USA.
MARIKA.S jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 18:04   #3048
make_up_istka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 827
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Hm, to może ja pomyliłam i 30% jest szans na powodzenie a nie 70%. Nie sprzeczam się bo nie pamietam. Dawno o tym czytalam.

Lekarz jest w porzadku wiec poprosze go o recepte
make_up_istka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 18:09   #3049
OYE
Zakorzenienie
 
Avatar OYE
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 3 073
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez MARIKA.S Pokaż wiadomość


Pisałyście też o odwracalności tego zabiegu. Z tego co ja się orientuję to jakieś 30% jest zakończonych powodzeniem. Nie wiem jak w USA.
3 lata od zabiegu 97%, 3-8 lat 88%, 9-14 lat 79%, wiecej niz 15 lat 71%
ale jest to juz bardziej skomplikowany zabieg takze lepiej byc pewnym

ok zmykam do pracy milego dnia/wieczoru
__________________

Haters Gonna Hate
OYE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 18:12   #3050
MARIKA.S
Zadomowienie
 
Avatar MARIKA.S
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: pod Poznaniem
Wiadomości: 1 138
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

muron w żadnym szpitalu nie powinno stosować się termometrów rtęciowych! Jeśli są bez rtęci też się od tego odchodzi ze względów higienicznych.
A jeśli wymagają swojego w szpitalu to znaczy, że nie chce im się przejść po oddziale z termometrem
Co za problem, w szpitalu gdzie pracuje dwa razy dziennie biorę termometr w rękę i idę w oddział.
Widocznie są jeszcze takie szpitale gdzie nowoczesność się nie wkradła

OYE jak widać w Polsce jesteśmy jeszcze daleko w tyle

Edytowane przez MARIKA.S
Czas edycji: 2010-10-06 o 18:13
MARIKA.S jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 18:30   #3051
weraa11
Zadomowienie
 
Avatar weraa11
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 333
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez MARIKA.S Pokaż wiadomość
lilijka3 Twojemu mężowi brzuch przeszkadza ze względów estetycznych? Może pozycję musicie zmienić?

weraa11 zgadzam się odnośnie Białego Jelenia Ja też używam całą serię, mydło w płynie, żel pod prysznic, szampon, płyn do higieny intymnej.
A widziałam, ze są nawet takie proszki do prania i płyny do mycia naczyń
Wiem, że to trudne ale spróbuj z nim porozmawiać i zapytać czy na pewno chce Ci towarzyszyć przy porodzie i czego się obawia.
Czasami lepiej zrezygnować z obecności partnera jeżeli ma się przekonanie, że będzie tam tylko dlatego, że ktoś tak chciał lub mu kazał. Nie raz napatrzyłam się na kobiety, które potrzebowały jakiegoś wsparcia lub dodania otuchy podczas skurczy a mąż w tym czasie kimał na fotelu
Jeden raz pamiętam, że akcja porodowa już się zaczęła, główka prawie na wychodzie a szanowny Pan sobie spał Dopiero jego żona zdenerwowana już jego zachowaniem, jak ryknęła "Jaaaceek rodzę!" to zdezorientowany się obudził
Mężczyźni potrzebują czasu, żeby oswoić się z myślą o ojcostwie. Mój mąż, mimo, że jesteśmy razem już 8 lat i dwa lata po ślubie powiedział mi, któregoś wieczoru(a?) , że nie spodziewał się, że tak szybko nam pójdzie stworzenie dziecka No błyskawicą normalnie
Może jak Twój poczuje ruchy a Maleństwo zacznie odpowiadać na jego zaczepki, będzie jakoś bardziej wczuwał się w tę rolę.
Pogadaj z nim może faktycznie boi się tacierzyństwa
No pogadam z nim....tak na spokojnie...moze potrzebuje czasu... Szkoda ze mamy tak strasznie malo znajomych co maja juz porody za soba... Bo tak to by mozna bylo tez z nimi porozmawiac i moze oni by go przekonali ze lepiej jakby byl lub mnie ze lepiej jakby go nie bylo...
Wiem ze moj sie po prostu boi...bo wie ze mi nie ulzy...a przeciez wazne jest to ze bedzie mnie wspierac...

A Malenstwo odpowiada na zaczepki?

Cytat:
Napisane przez hawea Pokaż wiadomość
cześć Dziewczyny,

Byłam wczoraj w lumpku, ale kupiłam tylko 3 rzeczy, 2 pary spodni i bluzeczkę z polarku, wkurzała mnie jedna baba, która tam była, bo cały czas krzyczała do swojej córki.... Niektóre narody tak już maja, że zamiast rozmawiać normalnie, to się do siebie wydzierają. Zniechęciła mnie do zakupów i w końcu się poddałam. Ale dzisiaj idę do Premaman i kupię małemu śliczny, nowy komplecik, kamizelka, koszula i spodnie

Jeśli chodzi o majtki porodowe, to ja też myślałam, że sobie takie kupię. A tymczasem wiele z Was pisze, że to niepotrzebny wydatek. To znaczy, że wystarczy założyć po porodzie zwykłe majtki i podpaskę??:conf used: Wydawało mi się, że te majtki jednorazowe są wygodniejsze...

weraa, niektórzy mężczyźni boją się tego, co będzie podczas porodu. Ale wielu z nich zmienia podejście, kiedy pojawia się dziecko na świecie. to My jesteśmy w komfortowej sytuacji, bo czujemy ruchy dzidzi, oni tego nigdy nie doświadczą i może nie czują takiej więzi z dzieckiem na początku. Wierzę, że z czasem będzie lepiej.

Mój mąż powtarza, że faceci nigdy nie poczują tego wspaniałego uczucia, jak dziecko kopie i że to musi być naprawdę cudowne uczucie cieszy się z każdego kopniaczka, który wyczuwa pod ręką
Cytat:
Napisane przez hawea Pokaż wiadomość
Pokażę Wam jedno ze zdjęć z wczorajszego badania Buźka Małego, ssie kciuk
No na to licze, ze chociaz jak sie urodzi to zmieni w koncu nastawienie do tej calej sytuacji.... Zreszta czego on ode mnie chce...i tak bysmy za kilka lat pewnie starali sie o dziecko...co innego gdybysmy nigdy nie chcieli...

Swietne masz zdjecie zazdroszcze... ja mam juz w piatek USG u nie moge sie doczekac...



Wiecie co...ja juz sama nie wiem czy czuje ruchy dziecka czy nie.... Kiedys czulam takie babelki...takie laskotanie kolo pepka... Potem jakies 3tyg nic... I teraz czasem takie cos jakby mnie ktos kopnal leciutko w brzuch, ale od wewnatrz....i to tak lekko pod pepkiem... Ale nie jest to ani jakies bolesne ani mile.... Ale jakbym wiedziala ze to dzidzius to bym sie cieszyla...
__________________

weraa11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 18:35   #3052
sanetka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez MARIKA.S Pokaż wiadomość

Krwawienie poporodowe dziewczyny nie jest tak obfite, że będziecie pływały. Pierwsze kilka dni to taka w miarę normalna miesiączka. I nie boli jak w czasie okresu.
Musze Was pocieszyć, te które miały takie dolegliwości miesiączkowe, że zazwyczaj po porodzie te wszystkie objawy znikają
Ja też boleśnie przechodziłam te dni i działał na mnie tylko Ketonal. Jednak od pewnego czasu stosowałam czopki przeciwbólowe.
Polecam też po porodzie, zwą się Diclofenac i są rewelacyjne. 15 minut i po bólu na następne 8 godzin
chyba z tym że to przechodzi po porodzie to tak nie do końca moja mama twierdzi że po urodzeniu dzieci niewiele jej przeszło- a Ketonal podbiera mi do dziś.

ja się właśnie boję że nie przejdą te dolegliwości (2 pierwsze dni okresu to ogromny ból, wymioty, zasłabnięcia, nie mogę też wtedy nic jeść, nawet po wodzie ból i wymioty się nasilają). trochę się boję że znów tak będzie i jak tu się dzieciaczkiem zająć

ja biorę Ketonal i Movalis w czopkach- ten drugi starcza mi na ok 20 godzin
__________________

sanetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 18:50   #3053
MARIKA.S
Zadomowienie
 
Avatar MARIKA.S
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: pod Poznaniem
Wiadomości: 1 138
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

sanetka widocznie są jednak wyjątki, ja wszystkie kobiety jakie znam od mojej mamy, ciocie i koleżanki, zapewniają, że po ciąży takie bóle miesiączkowe jak wcześniej nie wróciły.
Tobie też tego życzę

weraa11 to co opisujesz to ruchy dziecka Teraz zaczniesz je czuć coraz bardziej wyraźnie
A moja córcia odpowiada na zaczepki, jak się ją szturchnie to oddaje
MARIKA.S jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 18:56   #3054
make_up_istka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 827
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Mojej mamie okropne bóle miesiączkowe i nieregularnośc cykli przeszła dopiero po drugim dziecku. Ale moja mama mówi że u niej nie bylo tak źle jak u mnie - jak mnie widziała parę razy w trakcie @ to wyganiała mnie później do lekarza bo twierdziła, ze to nie jest normalne. Ale za każdym razem słyszałam - nic poza tabletkami przeciwbólowymi albo tabletkami anty nie da się zrobić, nie leczy się przed urodzeniem dziecka.
make_up_istka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 19:30   #3055
anka_bzzz
Wtajemniczenie
 
Avatar anka_bzzz
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Kremówkolandia
Wiadomości: 2 859
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Dobry wieczór. Znowu musiałam nadrabiać.

Zjadłam krokiety i zabieram się za coś pożytecznego. (Przynajmniej taki mam plan. ) Jestem w ciąży jakoś 3 razy bardziej leniwa niż zwykle.

Muron, jakoś w ostatnim czasie trafiłam na film o karmieniu, przystawianiu do piersi. Jak dla mnie kosmos i horror. Strasznie mi się to nie podoba... Zaczynam się bać, że z karmienia figa będzie. Dobrze, że 4 butelki zamówiłam.
BTW. Też nie mówię do brzucha (dziwnie mi jakoś),a że płci nie znamy to mówimy, że dziecko i tyle.
Ale szczerze muszę przyznać, że teraz cały czas myślę o ubrankach, mebelkach, artykułach wszelakich dla maluchów. A kiedyś mi to niezmiernie na nerwy działało.
anka_bzzz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 19:32   #3056
lilijka3
Zakorzenienie
 
Avatar lilijka3
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 903
GG do lilijka3
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

witam po przerwie

zaliczyłam spacer na świeżym powietrzu i czuję się jak nowo narodzona

muszę wam powiedzieć, że ja nie mam problemu z bólami menstruacyjnymi, ale za to mam migreny i wiem na pewno, że będę je miała aż do menopauzy, bo to po ciąży nie przechodzi....
lilijka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 19:34   #3057
weraa11
Zadomowienie
 
Avatar weraa11
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 333
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez MARIKA.S Pokaż wiadomość
sanetka widocznie są jednak wyjątki, ja wszystkie kobiety jakie znam od mojej mamy, ciocie i koleżanki, zapewniają, że po ciąży takie bóle miesiączkowe jak wcześniej nie wróciły.
Tobie też tego życzę

weraa11 to co opisujesz to ruchy dziecka Teraz zaczniesz je czuć coraz bardziej wyraźnie
A moja córcia odpowiada na zaczepki, jak się ją szturchnie to oddaje
O no to super a moze byc tak ze ma sie maly brzuch a dziecko jest mimo wszystko odpowiednich rozmiarow? Bo macie jednak troszke wieksze brzuszki od mojego , nawet te dziewczyny ktore sa mniej wiecej w tym tygodniu co ja... Bo juz sie troche zaczynam martwic ze tak powoli mi ten brzuch rosnie...

Fajnie ze juz nawiazujesz kontakt ze swoja coreczka
__________________

weraa11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 19:37   #3058
cytrynka3002
Zadomowienie
 
Avatar cytrynka3002
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 390
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Mam nadzieję, że z tymi bólami podczas @ po porodzie nie pójdzie mi w drugą stronę...bo ja zazwyczaj męczyłam się pierwszego dnia, ale ból zwykle był taki, że pomagały 2 nospy forte, albo 2 Ibupromy. A miałam takie koleżanki na roku, które mdlały z bólu pierwszego dnia...ja takiego bólu nie doświadczyłam, najgorszy ból, jakiego doznałam to ból zęba chyba (no nie liczę bólu po operacji wyrostka, bo w podstawówce go miałam wycinanego).


Ja mam dziś dzień spotkań - na mieście widziałam się z diwema daaawno nie widzianymi kumelami - jedną psiapsiółą z liceum, a drugą to jeszcze z czasów gimnazjum. Fajny dzień jednym słowem.

weraa11 - w mojej książce ad. ciąży jest napisane, że rozmiar brzucha nie ma znaczenia na wymiary dziecka na tym etapie ciąży...widocznie masz taką budowę ciała. A te ruchy to na pewno dzidziuś - zobaczysz - i Twój się ożywi niedługo i nie będziesz się mogła opędzić od kopniaków mocnych .


Co do mówienia do brzucha - u mnie zaczęło się chyba wtedy, kiedy dowiedziałam się o płci malca naszego. Teraz codziennie z nim gadam - jakoś tak lubię to robić. Mąż rozmawiał z brzucholcem wcześniej ode mnie. Streszcza małemu dzień w pracy, opowiada jakieś głupotki. Mi też czasem malec odpowie kopniakiem, jak go postukam paluszkiem.
__________________
Karolek


http://lb1f.lilypie.com/zZUqp1.png

Edytowane przez cytrynka3002
Czas edycji: 2010-10-06 o 19:46
cytrynka3002 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 19:39   #3059
weraa11
Zadomowienie
 
Avatar weraa11
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 333
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez anka_bzzz Pokaż wiadomość
Dobry wieczór. Znowu musiałam nadrabiać.

Zjadłam krokiety i zabieram się za coś pożytecznego. (Przynajmniej taki mam plan. ) Jestem w ciąży jakoś 3 razy bardziej leniwa niż zwykle.

Muron, jakoś w ostatnim czasie trafiłam na film o karmieniu, przystawianiu do piersi. Jak dla mnie kosmos i horror. Strasznie mi się to nie podoba... Zaczynam się bać, że z karmienia figa będzie. Dobrze, że 4 butelki zamówiłam.
BTW. Też nie mówię do brzucha (dziwnie mi jakoś),a że płci nie znamy to mówimy, że dziecko i tyle.
Ale szczerze muszę przyznać, że teraz cały czas myślę o ubrankach, mebelkach, artykułach wszelakich dla maluchów. A kiedyś mi to niezmiernie na nerwy działało.
Ja jak zaczelam zajecia to stalam sie troche mniej leniwa za to robie wszystko tak powoli...dzis sobie tak duzo zaplanowalam zeby zrobic a jak sie za 1 rzecz zabralam to robilam strasznie dlugo...w miedzyczasie juz bym pewnie normalnie 3 rzeczy zrobila wiec chyba wyznaje zasade ostatnio ze "ja ma czas..." jeszcze

Jak ja ogladalam film o karmieniu to stwierdzilam ze nie dam rady... juz na sama mysl jakos tak mi ciezko... Ale postanowilam sprobowac...ale jak od razu mi to nie podejdzie to rezygnuje i chce sie jak najszybciej tego pokarmu pozbyc...wiec rowniez musze poczytac o tym co jak kobieta nie chce karmic piersia, zeby w razie czego wiedziec co robic
__________________

weraa11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 19:50   #3060
Molalala
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Z bajki....
Wiadomości: 230
GG do Molalala
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez Chantalle Pokaż wiadomość
imiona wstępnie wybrane, Matylda i Malwina, zastanawiam się jeszcze nad pisownią polską vs duńską. Chociaz rownie dobrze, jak sie urodzą to imiona kompletnie nie bedą pasować i bedą bezimienne, jak moja bratanica przez pierwsze 2 tygodnie życia

o jaki ladne imionka

Cytat:
Napisane przez hawea Pokaż wiadomość
Pokażę Wam jedno ze zdjęć z wczorajszego badania Buźka Małego, ssie kciuk
SLICZNEE

hejka babeczki

moj to jakos na wszystko przystaje i na SR i na porod rodzinny....cie kawe dlaczego hehe

My juz mamy lozeczko i komdedl a Malej chwale sie i oparcie na lozeczko
Molalala jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:23.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.