2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :D - Strona 124 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-11-18, 12:38   #3691
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez MisQa Pokaż wiadomość
dzięki za umieszczenie mojej niuni w tym kolażu
kurcze podczytuje Was, ale nie mam czasu się odezwać... mała ostatnio wyje w niebogłosy dniami i nocami, teraz doszło takie coś co musiałam jej uszyc i na bioderka zakladac to juz w ogóle sajgon mam w domu wczoraj zdenerwowałam się na nią, a później byłam wściekła na siebie, że się na nią zezłościłam...
w ogóle nie fajnie mam... z TZ-em jeszcze gorzej niż było, małą nie chce sie zajmować... ja coraz gorzej sie czuje, mam coraz gorsze wyniki, musiałam przestać karmić mała piersią...
w niedziele chrzciny....
płakac mi się z tego wszystkiego chce i nawet nie mam kiedy wyżalić się porządnie tutaj....
hmm a walczycie jeszcze o was? czy już totalnie klapa? myślisz o rozstaniu czy jak? wchodzi w grę powrót do rodziców? kurde nie fajnie...
trzymam za was kciuki...

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
Nie no ja tak pisałam pół żartem
Mnie się bardzo podoba.

----------------------------
Ja już nie wiem jak mam karmić to moje dziecię... W nocy przespała 7h bez karmienia (bo zła mamuśka po prostu nie wstała... normalnie zaspałam) i teraz mi chce jeść co 1,5h... cały dzień nam się przez to rozreguluje... Dodatkowo buzia dalej w ciapki (chociaż już lepiej jest niż wczoraj) i nie wiem - powiem wam, że zastanawiam się nad tym czy nie przejść na MM. I tak zamierzałam regularnie karmić piersią tylko do końca 3 miesiąca... Denerwuje mnie to, że ona wiecznie ma jakieś uczulenie a ja już nie wiem co jeść. Dałam sobie tydzień - ziemniaki + marchewka, i jak nie przestanie jej wysypywać to przechodzę całkowicie na mleko modyfikowane bo już mnie szlag trafia.
współczuje... myślę że to dobry pomysł żebyś na mm przeszła bo na takiej diecie to ty długo nie pociągniesz..
trzymam kciuki żeby Natalce szybko to zeszło..

Cytat:
Napisane przez ninaad Pokaż wiadomość
i zdjęcie Oli pt: coś zielone mnie zaatakowało
jaka rewelacyjna mina
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-18, 12:56   #3692
elenka1
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: kielce
Wiadomości: 870
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

hej ja wlasnie wrocilam ze szczepionki 6 w 1 plus rotawirusy kosztowalo mnie to 515 zł.Normalnie załamka... mała płakała teraz odsypia... mam nadzieje ze nie bedzie marudna no i waży 5 kg jeszcze na 17 20 usg bioderek.. dzien pelen wrazen dla mojej Olci

Klarissa ja tam przeniosłabym sie na mm, ja tez zamierzam do świat karmic piersia chociaz i tak juz daje mm bo sie nienajada, co zrobić

Misqa cały czas trzymam kciuki za zgodność w małżeństwie

Mszu super sklejka i podziwiam za cierpliwość..

Lenka ja sadze ze dzieci placza jak sie je wyjmie z wody bo poprostu im zimno, moja raz placze, dwa razy nie i w sumie tez nie moge rozgrysc od czego to zalezy

Nika ale ci sie nalezy lanie za to zdjecie piwka
__________________
06.06.2009

OLA 6.10.2010
elenka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-18, 13:02   #3693
ycnan
Zadomowienie
 
Avatar ycnan
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

mszu, świetna robota
Gratulacje dla Nadii za te dwa miesiące i dla mamusi, że wytrzymuje jej marudzenie

NIKaP-n, nie drażnij mamuś, karmiących cycem, takimi zdjęciami
Aha, co do numeru PESEL, to ja zadzwoniłam do urzędu i mi podali. Nie musiałam iść. Spróbuj, bo tak to w rok nie zdążysz z becikowym

Lenka*, kurcze, no nie będzie Ci łatwo znieść tą operację, ale musisz dać radę. Skoro dzięki niej mała będzie zupełnie zdrowa i nie będzie na lekach to super. Tylko ta blizna na klatce u dziewczynki... Ale to chyba malutkie cięcie będzie i się nie powiększy jak Martynka będzie rosła, nie?

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
o kurde super jesteś wielka nawet więkzość rozpoznaję, tylko nie wiem czyje to maleństwo z tym wielkim smokiem i z irokezem na głowie...z konikiem to chyba Tymek Pomidorki albo Nikusi maleństwo
Jak śmiałaś nie rozpoznać mojej Borysinki?


Zuziczka, bidulko Ty nasza
I nie wygłupiaj się z pisaniem, że jesteś kiepską matką, czy żoną tym bardziej. Żoną byłaś przed porodem i dobrze spisywałaś, a z niemowlakiem, wiadomo, jest ciężko. Niektórym lżej, niektórym ciężej, ale to mija.

MisQa, trzymaj się kochana. Szkoda, że z mężem nic się nie poprawiło...
Cytat:
Napisane przez ninaad Pokaż wiadomość
i zdjęcie Oli pt: coś zielone mnie zaatakowało
Zabiłaś mnie tym zdjęciem


A ja już po wizycie kontrolnej u pediatry. Wszystko jest już ładnie, ale policzki są nadal szorstkie i mam się nie bać i przez 5 dni smarować preparatem ze sterydami, bo inaczej będzie się tego ciężko pozbyć.
Przy okazji zważyłam Boryska. Na szczęście nie ma 6kg, jak myślałam tylko 5580g I tak klocek z niego Brakuje mu tylko 180g do podwojenia wagi urodzeniowej, ma dopiero niecale 2,5 miesiaca. I na samym cycku jedzie... Mam mu tylko dawać herbatkę na uspokojenie, bo ma straszne problemy z zasypianiem, jest bardzo niespokojny. Podaje któraś z Was? Możecie jakąś polecić?

Wczoraj mąż wpadł na (cytuje go) "za***isty plan wyspania się" - położylismy się wszyscy po wykąpaniu młodego, około 21. I co? Borys też miał za***isty plan - nie spać do 1:30 TŻ miał nerwa jak nigdy, a mi się tylko śmiać chciało
ycnan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-18, 13:17   #3694
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
mszu, świetna robota
Gratulacje dla Nadii za te dwa miesiące i dla mamusi, że wytrzymuje jej marudzenie

NIKaP-n, nie drażnij mamuś, karmiących cycem, takimi zdjęciami
Aha, co do numeru PESEL, to ja zadzwoniłam do urzędu i mi podali. Nie musiałam iść. Spróbuj, bo tak to w rok nie zdążysz z becikowym

Lenka*, kurcze, no nie będzie Ci łatwo znieść tą operację, ale musisz dać radę. Skoro dzięki niej mała będzie zupełnie zdrowa i nie będzie na lekach to super. Tylko ta blizna na klatce u dziewczynki... Ale to chyba malutkie cięcie będzie i się nie powiększy jak Martynka będzie rosła, nie?

Jak śmiałaś nie rozpoznać mojej Borysinki?


Zuziczka, bidulko Ty nasza
I nie wygłupiaj się z pisaniem, że jesteś kiepską matką, czy żoną tym bardziej. Żoną byłaś przed porodem i dobrze spisywałaś, a z niemowlakiem, wiadomo, jest ciężko. Niektórym lżej, niektórym ciężej, ale to mija.

MisQa, trzymaj się kochana. Szkoda, że z mężem nic się nie poprawiło...
Zabiłaś mnie tym zdjęciem


A ja już po wizycie kontrolnej u pediatry. Wszystko jest już ładnie, ale policzki są nadal szorstkie i mam się nie bać i przez 5 dni smarować preparatem ze sterydami, bo inaczej będzie się tego ciężko pozbyć.
Przy okazji zważyłam Boryska. Na szczęście nie ma 6kg, jak myślałam tylko 5580g I tak klocek z niego Brakuje mu tylko 180g do podwojenia wagi urodzeniowej, ma dopiero niecale 2,5 miesiaca. I na samym cycku jedzie... Mam mu tylko dawać herbatkę na uspokojenie, bo ma straszne problemy z zasypianiem, jest bardzo niespokojny. Podaje któraś z Was? Możecie jakąś polecić?

Wczoraj mąż wpadł na (cytuje go) "za***isty plan wyspania się" - położylismy się wszyscy po wykąpaniu młodego, około 21. I co? Borys też miał za***isty plan - nie spać do 1:30 TŻ miał nerwa jak nigdy, a mi się tylko śmiać chciało
no jedna zwariowana mamuska mi łaziła po głowie jako sprawczyni tej fryzurki, ale musiałam się upewnić

co do herbatki to my mamy uspokajającą z Hippa, ma w składzie melisę, rumianek i lipę na razie podawałam ją raz, ale skoro pediatra ci zaleciła to chyba zacznę częściej bo młoda też często ma problem z zaśnięciem
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-18, 13:21   #3695
elenka1
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: kielce
Wiadomości: 870
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
Wczoraj mąż wpadł na (cytuje go) "za***isty plan wyspania się" - położylismy się wszyscy po wykąpaniu młodego, około 21. I co? Borys też miał za***isty plan - nie spać do 1:30 TŻ miał nerwa jak nigdy, a mi się tylko śmiać chciało
no to troszke nie po meza mysli poszlo
__________________
06.06.2009

OLA 6.10.2010
elenka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-18, 13:28   #3696
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
A ja już po wizycie kontrolnej u pediatry. Wszystko jest już ładnie, ale policzki są nadal szorstkie i mam się nie bać i przez 5 dni smarować preparatem ze sterydami, bo inaczej będzie się tego ciężko pozbyć.
Przy okazji zważyłam Boryska. Na szczęście nie ma 6kg, jak myślałam tylko 5580g I tak klocek z niego Brakuje mu tylko 180g do podwojenia wagi urodzeniowej, ma dopiero niecale 2,5 miesiaca. I na samym cycku jedzie... Mam mu tylko dawać herbatkę na uspokojenie, bo ma straszne problemy z zasypianiem, jest bardzo niespokojny. Podaje któraś z Was? Możecie jakąś polecić?

Wczoraj mąż wpadł na (cytuje go) "za***isty plan wyspania się" - położylismy się wszyscy po wykąpaniu młodego, około 21. I co? Borys też miał za***isty plan - nie spać do 1:30 TŻ miał nerwa jak nigdy, a mi się tylko śmiać chciało
ojj ale duży
a my dajemy z Hippa nawet mu smakuje raz na 3 dni tak do zgaszenia pragnienia niby
no i koperkowa na kupsko ale to codziennie
no to Borys pokazał tacie kto tu rządzi
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-18, 13:35   #3697
IlonaN2
Zadomowienie
 
Avatar IlonaN2
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 917
GG do IlonaN2
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
NIKaP-n, nie drażnij mamuś, karmiących cycem, takimi zdjęciami
Aha, co do numeru PESEL, to ja zadzwoniłam do urzędu i mi podali. Nie musiałam iść. Spróbuj, bo tak to w rok nie zdążysz z becikowym
u nas nie trzeba peselu do bezikowego

A ja ubrałam małego i zamierzam wyjść a tu co Leje deszcz no kurczelka a sprawdzałam chwile wczesnej Więc otworzyłam balkon i troszkę małego powietrznika żeby go nie rozbierać od razu

Mały ma dzień snu dziś ciekawe co w nocy pokaże
Jutro idę do tego lekarza na 15-sta zobaczymy ile mały waży w dzięń zakończenia 4 tygodnia

Dziewczyny mój Franek się prawie w każdej drzemce dziennej budzi z ostrym płaczem Łzy mu lecą i nie wiem czy coś go boli czy coś się śni Jak tak płacze to dam mu smoczek albo pogładzę po czułku i przestaje ale często mu się to zdarza
IlonaN2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-18, 13:55   #3698
ninaad
Wtajemniczenie
 
Avatar ninaad
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 745
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
Ninaad niezłe zdjęcia, a włoski też widzę rosną mojej tez już się niezły jeżyk rzucił ubolewam tylko nad tym ,że jakieś takie jasnawe, a ja przecież ciemna jestem czyżby wszystko jednak po tż miała a butki fajne, bedzie sexy mamuska
no ba Będzie seksi mama w ciuchach ciążowych (eh..kiedy te kilogramy sobie pójdą...)
Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
jaka rewelacyjna mina

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość

Zabiłaś mnie tym zdjęciem



A ja już po wizycie kontrolnej u pediatry. Brakuje mu tylko 180g do podwojenia wagi urodzeniowej, ma dopiero niecale 2,5 miesiaca.
no to jeszcze kilka dni pewnie tylko

Moje słonko znowu dziś przespało wieczorem/w nocy prawie 7 godzin bez przerwy, od 20 do 2.45. Jak będzie jej się to zdarzać częściej, to chyba będę ją budzić na karmienie ok. 23-24, to może wtedy będzie spała do rana

---------- Dopisano o 13:55 ---------- Poprzedni post napisano o 13:52 ----------

Oli znowu wyskoczyły na buźce jakieś krostki A tak się już cieszyłam, że przez kilka dni było ok. Na razie jest ich niewiele- mam nadzieję, że to przez dżem z czarnej porzeczki, który zjadłam wczoraj i przedwczoraj- bo jeśli nie to ja już nie mam bladego pojęcia co...
ninaad jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-18, 14:35   #3699
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

mszu pokazałam mężowi twoje dzieło i powiedział że weźmie linijke i zmierzy bo wydaje mu się ze Pat ma najmniejsze foto hahahahahah
po czym dodał ze za to wybrałaś rewelacyjne zdjęcie i bardzo mu się podoba
hahahahah

i powiedział że domyśla się że w jego otoczeniu jest większość dziewcząt (po popatrzeniu na fotki) i to ładnych więc on prosi żebym was poprosiła o numeryt telefonów bo ich mamy musza być równie piękne
za co dostał w łep i poszedł się kąpać krzycząc że skoro syn się potrafił do zdjęcia ustawic to tata też chce
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-18, 14:57   #3700
Zuziczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
Zuziczka, bidulko Ty nasza
I nie wygłupiaj się z pisaniem, że jesteś kiepską matką, czy żoną tym bardziej. Żoną byłaś przed porodem i dobrze spisywałaś, a z niemowlakiem, wiadomo, jest ciężko. Niektórym lżej, niektórym ciężej, ale to mija.

A ja już po wizycie kontrolnej u pediatry.
Wczoraj mąż wpadł na (cytuje go) "za***isty plan wyspania się" - położylismy się wszyscy po wykąpaniu młodego, około 21. I co? Borys też miał za***isty plan - nie spać do 1:30 TŻ miał nerwa jak nigdy, a mi się tylko śmiać chciało
Ycnan- jako jedyna zauwazylas mojego posta Dziekuje
Gratuluje udanej wizyty u pediatry. Niezly klocuszek z Borysinka. Pieknie!
Co do planow to Maly wzial was na sposob. Moj TZ tez ciagle obmysla jakies plany i najlepiej to by nasze dziecko zaprogramowal, by sie budzilo nie wczesniej niz co 3h. O to tez sie poklocilismy... Ech, pal szesc.


Donosze, ze wizyta u neurologa udana i udalo mi sie wyciagnac cwiczenia dla Olka na NFZ. Lekarz stwierdzil, ze Olek zdrow i napiecia miesniowego nie ma, a to ze sie uklada w rozek to przejdzie i glowka krzywa tez Kontrola za miesiac. Na brzuchu ma lezec jak najczesciej.
Cholery mozna dostac, co lekarz to opinia.

Pogoda paskudna u nas.


Aha, Klari nie wiem czemu sie umartwiasz Marchewka i Ziemniakami tylko - ja jestem na diecie od miesiaca i jem kurczaka, sery kozie, makarony, jagody, jablka, ryz, kasze, wieprzowine, zupy
To prawda, ze mozna dostac na łeb jedzac tylko to, szczegolnie jak wszyscy wokol jedza pysznosci, ale takie swiadome ograniczanie sie do marchewki?? Po co?

Ja Olka niczym nie dopajam. Czasem jak idziemy do lekarza i wiem ze bedzie krzyk to biore rumianek- na zapelnienie brzuszka.


Zapomnialam sie pochwalic, ze Olek mial pierwsze postrzyżyny
obcielismy mu dlugie wloski z tylu na jeża, bo robily mu sie dredy od paproszków. No i tym sposobem syn choc dalej łysy z przodu, wyglada bardziej jak czlowiek.

A to Maly terrorysta z Babcia.
Zuziczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-18, 15:31   #3701
mszu
Zadomowienie
 
Avatar mszu
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 180
GG do mszu
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
mszu pokazałam mężowi twoje dzieło i powiedział że weźmie linijke i zmierzy bo wydaje mu się ze Pat ma najmniejsze foto hahahahahah
po czym dodał ze za to wybrałaś rewelacyjne zdjęcie i bardzo mu się podoba
hahahahah

i powiedział że domyśla się że w jego otoczeniu jest większość dziewcząt (po popatrzeniu na fotki) i to ładnych więc on prosi żebym was poprosiła o numeryt telefonów bo ich mamy musza być równie piękne
za co dostał w łep i poszedł się kąpać krzycząc że skoro syn się potrafił do zdjęcia ustawic to tata też chce


mowilam juz ze Twoj maz to zaj... isty facet?

ycnan
... ja juz tez przerabialam podobny scenariusz. Nasz dziecko zwykle do 21 zasypia, wiec wkapalismy ja, odlozylam do lozeczka prawie spiacaca i maz mowi czy mam ochote na kieliszek wina. Poszlam jeszcze sprawdzic czy spi- spała, wiec mowie no dobra.... jak tylko wypilam ten kielszek to ryk z sypialni, nie spala do 24! w dodatku w koncu musialam ja nakramic, wiec od tametego razu nie pije w ogole...

Zuzi u nas sa klotnie o to ze TŻ nie umie Małej uspokoic, np ona sie drze a on do nie gada "ale dziewczynko dlaczego placzesz, nie placz..." i mnie szlag trafia, bo z nia trza kombinowac a nie do niej gadac, bo przeciez logiczne ze nie powie o co jej kaman...
__________________




Jestem, bo fotografuję....
http://martalipinska.blogspot.com/

_________________
fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna
mszu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-18, 15:45   #3702
cellaris
Rozeznanie
 
Avatar cellaris
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 953
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

A my własnie wróciłyśmy z babskich zakupów. Pogoda paskudna więc się odstrzeliłyśmy z mamą i poszłyśmy się "lansować" do centrum handlowego,a co przy okazji super kawka i mleko z butli i jest git. Kupiłyśmy mnóstwo ciuszków dla małej i barchanowe majty wyszczuplające dla mamy...załamka. Klari ja tylko delikatmie przypominam ,że coś obiecywałaś a'propo walki z cellulitem i kilogramami pociążowymi

Cytat:
Napisane przez waniliaania2009 Pokaż wiadomość

a o co chodzi z tym sabsimplexem? bo nie doczytalam ;(
No bo któraś tu pisała,że SS jednak się wchłania i gdzieś tam w szpitalu był dzieciak z powiększoną wątrobą z tego powodu. Ale ja myślę,ze maleństwo ogólnie musiało już mieć problemy z wątrobą bo moja znajoma lała dzieciakom SS na potęgę,a nie te marne 15 kropelek przed jedzeniem,a dzieci duże, silne i zdrowe

Cytat:
Napisane przez malwina1204 Pokaż wiadomość
Moja mała wody nie chce jedynie troche wypije GLUKOZY ale najlepiej mleko z piersi
A jak tę glukozę robisz? Może moja załapie wodę z glukozą bo jest na MM i kurcze musi coś pić

Cytat:
Napisane przez MisQa Pokaż wiadomość
dzięki za umieszczenie mojej niuni w tym kolażu
kurcze podczytuje Was, ale nie mam czasu się odezwać... mała ostatnio wyje w niebogłosy dniami i nocami, teraz doszło takie coś co musiałam jej uszyc i na bioderka zakladac to juz w ogóle sajgon mam w domu wczoraj zdenerwowałam się na nią, a później byłam wściekła na siebie, że się na nią zezłościłam...
w ogóle nie fajnie mam... z TZ-em jeszcze gorzej niż było, małą nie chce sie zajmować... ja coraz gorzej sie czuje, mam coraz gorsze wyniki, musiałam przestać karmić mała piersią...
w niedziele chrzciny....
płakac mi się z tego wszystkiego chce i nawet nie mam kiedy wyżalić się porządnie tutaj....
Słońce głowa do góry, masz swoje kochane maleństwo i to najważniejsze,a cała reszta świata razem z twoim nieszczęsnym TŻ nmoże cię w d&^%#$# ugryźć.

Cytat:
Napisane przez aaneczka1984 Pokaż wiadomość


chyba to normalne..w szpitalu leżałam z kobietą co miała synka, który przesypiał jej całę noce!! no szok..noworodek...!!włącz ała sobie pobudke w komórce i Go karmiłą na śpiocha!!! no i całe dnie tez spał...
Mojego kuzyna córeczka od 2 miesiaca życia jak usnie o 20 to śpi do 8 rano.bez jednej pobudki. A póżniej zje coś i nadelj śpi do południa...

A ja wczoraj do dentysty pojachałąm 130zł nie moje..a to jeszcze nie koniec...

Dziś ważyłam na wadze elektrycznej mojego małego...
W niedziel skonczy 2 miesiące i wazy ok 6kg!! tez niezły klocuś mi rośnie
Ale mam wrazenie że Domik jednak bardziej upasiony był
Cięzko jednak mu wytrzymać od karmienia do karmienia..i choć straram sie przedłuzac odstep, to max 2,5 godziny go przetrzymam...
No moja niunia wstała o 10 i walczy ze światem więc jest ok. A co do wagi twojego dzidziolka to nieźle 6kg prawie. Chociaż moja ma prawie 5,5 i też 2miesiące.

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
Nie no ja tak pisałam pół żartem
Mnie się bardzo podoba.

----------------------------
Ja już nie wiem jak mam karmić to moje dziecię... W nocy przespała 7h bez karmienia (bo zła mamuśka po prostu nie wstała... normalnie zaspałam) i teraz mi chce jeść co 1,5h... cały dzień nam się przez to rozreguluje... Dodatkowo buzia dalej w ciapki (chociaż już lepiej jest niż wczoraj) i nie wiem - powiem wam, że zastanawiam się nad tym czy nie przejść na MM. I tak zamierzałam regularnie karmić piersią tylko do końca 3 miesiąca... Denerwuje mnie to, że ona wiecznie ma jakieś uczulenie a ja już nie wiem co jeść. Dałam sobie tydzień - ziemniaki + marchewka, i jak nie przestanie jej wysypywać to przechodzę całkowicie na mleko modyfikowane bo już mnie szlag trafia.
Klari biedna, tylko ja na twoim miejscu gdybym zmieniała mleko to na jakieś Ha bo mała chyba ma lekkie skłonności do alergii może co?

Cytat:
Napisane przez ninaad Pokaż wiadomość
mały żarłok

ja staram się nie budzić Oli-jak byłaby głodna mocno to pewnie dałaby mi znać
i zdjęcie Oli pt: coś zielone mnie zaatakowało
Ola cudna. No ja mojej generalnie też nie budzę,ale dzisiaj to mnie szoknęła z tym spaniem.



Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
Ycnan- jako jedyna zauwazylas mojego posta Dziekuje
Gratuluje udanej wizyty u pediatry. Niezly klocuszek z Borysinka. Pieknie!
Co do planow to Maly wzial was na sposob. Moj TZ tez ciagle obmysla jakies plany i najlepiej to by nasze dziecko zaprogramowal, by sie budzilo nie wczesniej niz co 3h. O to tez sie poklocilismy... Ech, pal szesc.


Donosze, ze wizyta u neurologa udana i udalo mi sie wyciagnac cwiczenia dla Olka na NFZ. Lekarz stwierdzil, ze Olek zdrow i napiecia miesniowego nie ma, a to ze sie uklada w rozek to przejdzie i glowka krzywa tez Kontrola za miesiac. Na brzuchu ma lezec jak najczesciej.
Cholery mozna dostac, co lekarz to opinia.

.
Kurcze kolejna co neuro odwiedza. A moja pediatra też stwierdziła,ze małej utrzymuje się lekkie napięcie mięśniowe n o i też raczej główkę przekrzywiała na jedną stronę. Ale powiedziała,że dopiereo po 4 miesiącu jest sens iść do neuro bo każdy dzieciak inaczej się rozwija i coś mi tam o systemie nerwowym i jakiś nabłonkach czy blaszkach tłumaczyła i kazała się nie martwić. No i po kilku dniach Marta odkryła,że można też główką w drugą stronę kręcić i jest ok
__________________
Niegrzeczna Mamuśka
cellaris jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-18, 15:52   #3703
elenka1
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: kielce
Wiadomości: 870
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

martucha chyba wesoło masz z mezem

cellaris ja tez mam wyszczuplajace majty, ale narazie nie widze efektów ściskania sie nimi
__________________
06.06.2009

OLA 6.10.2010
elenka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-18, 16:24   #3704
NIKaP-n
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 021
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

A ja Wam powiem tak:
Jak Wy mnie możecie drażnić z tym, że karmicie piersią
To dajcie choc trochę satysfakcji, że czasem se Redsa walnę
NIKaP-n jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-18, 16:37   #3705
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Smile Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
a co lekarz na tą wysypke? może to proszek? mydło albo jakiś inny kosmetyk niekoniecznie twoje mleczko. Ty cały tydzień na marchewce i ziemniakach? biedna, faktycznie lepiej przejść na MM jeśli miałabyś się tak męczyć, a mała już i tak sporo cennych składników wyciągnęła A ty podajesz MM codziennie? może to ucuzlenie na MM?
Nie, to na pewno jedzonko - dzisiejsza kupka była totalnie zielona A marchewke jem dopiero do wczoraj, także zobaczymy jeszcze do przyszłego tygodnia.

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
współczuje... myślę że to dobry pomysł żebyś na mm przeszła bo na takiej diecie to ty długo nie pociągniesz..
trzymam kciuki żeby Natalce szybko to zeszło..
No właśnie chce zobaczyć jeszcze co i jak.
Kurcze tak się plułam na początku na to karmienie piersią a teraz to jakoś mi szkoda żeby przestać...

Cytat:
Napisane przez elenka1 Pokaż wiadomość
Klarissa ja tam przeniosłabym sie na mm, ja tez zamierzam do świat karmic piersia chociaz i tak juz daje mm bo sie nienajada, co zrobić
No ja tak chciałam do świąt regularnie, a potem tak raz na dobę dla zasady a tak to butla - żeby można było łatwiej się ogarnąć.

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
A ja już po wizycie kontrolnej u pediatry. Wszystko jest już ładnie, ale policzki są nadal szorstkie i mam się nie bać i przez 5 dni smarować preparatem ze sterydami, bo inaczej będzie się tego ciężko pozbyć.
Przy okazji zważyłam Boryska. Na szczęście nie ma 6kg, jak myślałam tylko 5580g I tak klocek z niego Brakuje mu tylko 180g do podwojenia wagi urodzeniowej, ma dopiero niecale 2,5 miesiaca. I na samym cycku jedzie... Mam mu tylko dawać herbatkę na uspokojenie, bo ma straszne problemy z zasypianiem, jest bardzo niespokojny. Podaje któraś z Was? Możecie jakąś polecić?

Wczoraj mąż wpadł na (cytuje go) "za***isty plan wyspania się" - położylismy się wszyscy po wykąpaniu młodego, około 21. I co? Borys też miał za***isty plan - nie spać do 1:30 TŻ miał nerwa jak nigdy, a mi się tylko śmiać chciało
No nieźle Borysek wypasiony w sumie moja Natalka też nieźle bo w 6 tygodniu ważyła prawie 5 kg... A co do waszego planu to my też czasem takie miewamy i z ich powodzeniem to różnie bywa

Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość
A ja ubrałam małego i zamierzam wyjść a tu co Leje deszcz no kurczelka a sprawdzałam chwile wczesnej Więc otworzyłam balkon i troszkę małego powietrznika żeby go nie rozbierać od razu
Ja byłam, ale tylko 40 minut, doszczętnie przemokłam, ale wózek okazuje się dobrze się trzyma Mała była strasznie zaskoczona dźwiękiem deszczu. A poszłyśmy na pocztę zapłacić rachunek, szkoda tylko, że nie wzięłam sobie nr konta na które chce wpłacić

Co do płakania to Natalka tak miała po urodzeniu - myślę, że śniło jej się coś złego. Teraz raczej śpi spokojnie, czasem coś pokwęka.

Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
Donosze, ze wizyta u neurologa udana i udalo mi sie wyciagnac cwiczenia dla Olka na NFZ. Lekarz stwierdzil, ze Olek zdrow i napiecia miesniowego nie ma, a to ze sie uklada w rozek to przejdzie i glowka krzywa tez Kontrola za miesiac. Na brzuchu ma lezec jak najczesciej.
Cholery mozna dostac, co lekarz to opinia.
No to z jednej strony dobre wiadomości, z drugiej nie wiadomo co robić - zupełnie jak z naszymi bioderkami. Ja muszę iść do innego specjalisty, mam już skierowanie, teraz muszę umówić wizytę.

Cytat:
Aha, Klari nie wiem czemu sie umartwiasz Marchewka i Ziemniakami tylko - ja jestem na diecie od miesiaca i jem kurczaka, sery kozie, makarony, jagody, jablka, ryz, kasze, wieprzowine, zupy
To prawda, ze mozna dostac na łeb jedzac tylko to, szczegolnie jak wszyscy wokol jedza pysznosci, ale takie swiadome ograniczanie sie do marchewki?? Po co?
Bo mała jest cała zesypana i robi zielone kupki. Też jadłam wszystko do tej pory, ale coś jej szkodzi i nie wiem co, muszę to dopiero odkryć dlatego taka dieta drakońska Będę wprowadzać po 1 produkcie i patrzeć na efekt.

Cytat:
Napisane przez cellaris Pokaż wiadomość
Klari ja tylko delikatmie przypominam ,że coś obiecywałaś a'propo walki z cellulitem i kilogramami pociążowymi
Tak, tak. Już piszę.

Na cellulit to mi najbardziej pomogła mikstura z fusów z kawy parzonej zmieszanej z oliwą z oliwek. Normalnie robiłam z tego peeling codziennie. Trochę człowiek wygląda jakby się za przeproszeniem gównem wymazał, ale super pachnie i świetnie wygładza. Oprócz tego robiłam masażerem masaż (masażerem takim ręcznym, ja go dostałam w promocji za 1 gr ) i wcierałam z serii Nivea najpierw niebieski a potem zielony żel na cellulit. Teraz używałam z Avonu jakiś z serii anev bo dostałam od mamy i też jest spoko Oprócz tego dużo pływałam - ok. 2 km tygodniowi i zrezygnowałam całkowicie z soli i cukru (nie używam do tej pory, tż też nie używa).

Na schudnięcie zastosowałam dietę opartą na niskim indeksie glikemicznym (łatwo znajdziecie w sieci) oraz pomniejszyłam porcje jedzenia o połowę. Pierwsze 3 dni byłam bardzo głodna, ale potem już szło coraz lepiej. Tym sposobem w ciągu 2 miesięcy schudłam o 12kg, łącznie w ciągu 5 miesięcy schudłam 15kg, a w ciągu pół roku wygładziłam swoje ciało, wyrobiłam płaski brzuch itd. No i cieszyłam się tym ekstra ciałem jakieś niecałe pół roku bo zaszłam w ciążę

Cytat:
A jak tę glukozę robisz? Może moja załapie wodę z glukozą bo jest na MM i kurcze musi coś pić
Ja się pytałam lekarki i powiedziała, że małą łyżeczkę glukozy na 100ml wody. Ja jeszcze nie robiłam bo mam herbatkę

Cytat:
Klari biedna, tylko ja na twoim miejscu gdybym zmieniała mleko to na jakieś Ha bo mała chyba ma lekkie skłonności do alergii może co?
Nie wiem, ale ma też zaparcia, więc muszę mieć antyzaparciowe... a teraz jeszcze antyalergiczne? Cholera
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-18, 16:47   #3706
Ray
Zakorzenienie
 
Avatar Ray
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 8 611
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

hej mamuski

misqa kurcze przykro mi ze tak ci sie uklada .... ale na pewno wyjdzie kiedys sloneczko, trzymaj sie dzielnie

klarissa, moja mala tez ciagle ma jakas wysypke ale nie poddaje sie i karmie dalej piersia.. a zycie na marchewce wcale nie jest dobre, a swoja droga marchewka moze bardziej uczulac niz inne rzeczy ja jem w miare normalnie... ale z umiarem pewne produkty i tyle... mysle tez ze dziecko musi sie dobrze oczywscic po porodzie.. i moze wcale nie czuluac je jedzenie moze np puder jesli uzywasz, albo proszek do prania z twoich ubran.. generalnie wszystko. lepiej pogadaj z lekarzem co on na to moze cos wymysli

maz ma mi dzis przywiesc chuste.. po kilku dniach wertowania opinni itp zdecydowalam sie na lenny lamb elastyczna, mam nadzieje ze dobry wybor i kasa nie pojdzie w bloto bo do najtanszych nie nalezy echh

ja tez musze sobie jakis pas sciskajacy kupic pod sukienki... podajcie prosze linki do pasow z ktorych jestescie zadowolone.

ja tez mam od dwoch dni jakos dolujacy humor....
chodze na ten areobik 3 razy w tyg, jestem na diecie jako takiej a jakos chodze zdolowana ze to nic nie da i dalej bede gruba

co do walki z ceululitem to zaraz po porodzie mialam straszne uda pod tym wzgledem jak u staruszki, ale jak chodze na ten areobik, podczas prysznicu szoruja ostra gabka uda kilka minut i wklepuje zel poporodowy mustelii po mc jest znacznie lepiej..
__________________
wiosna!! zaczynam biegać !
Ray jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-18, 16:52   #3707
Szczęśliwa
Zadomowienie
 
Avatar Szczęśliwa
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 1 189
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Witam Mamusie
Jak zwykle nadrabianie zajęło mi ok. 2 h no i przy okazji wcięło część cytatów

Nika- za to zdjęcie piwa należy Ci sie lańsko tak kusić i znęcać się nad karmiącymi

Ciekawe jak długo ja będę karmiąca, bo mała gardzi cycusiem uparcie. Opracowałam system "podmianki", zaczyna od butelki i po wypiciu ok 20-30 ml podmieniam jej butlę na cycka szybkim ruchem jak narazie udaje się oszukać przy lewej piersi, a przy prawej jest ryk. Ale lepsze odciąganie z 1 niż z 2 piersi.

Byłyśmy dzisiaj na ważeniu i związanej z tym wizycie u lekarki. Dagusia w końcu przytyła książkowo- 480 gr w 13 dni, a więc ani za mało ani za dużo. Zdaniem Pani Doktor buźka małej jest lekko alergiczna i mam przygladać się co jem (wysypka już znika, była ok 3 tyg ale lekko widoczna raczej wyczuwalna pod palcami i ja obstawiałam pomidory, ale raczej to nie to bo zjadłam i nic nowego się nie pojawiło. Teraz moim faworytem są orzechy bo je jadłam ok. 3 tygodnie temu w cieście przez 3 dni z rzędu i mniej więcej wtedy się pojawiły krostki).

Na te utrzymujące się bolesne stękanie i wzdęcia mam spróbować zmienić espumisan na esputicon bo one mają inny składnik. No i proponuje mi zmienić Bebiko na Bebilon Comfort. Podobno Bebiko jest uważane za najbardziej ciężkostrawne z mlek. Ale czytam że u Was po tym comforcie są zielone kupki? Może zmienię na zwykły Bebilon?

Całe szczęście moja lekarka nie ma ciśnienia na karmienie piersią i powiedziała, że jeśli est płacz to trudno, mam odpuścić piersi. Jej zdaniem dzisiejsze mleka są coraz lepsze i zawierają coraz więcej niezbędnych składników. Chociaż są też takie których nic nie zastąpi

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
Ja sobie obiecuje, ze jak skoncze karmic piesia to chyba upije sie na umór
Ja też gromadzę już nawet ulubiony alkohol mam butlę Martini, uwielbiam z ogromną ilością plastrów limonki i lodem i kilka butelek ulubionych win (podczas ciąży przynosili goście a ja wszystko odkładałam). Nie pogardzę też whisky z colą i lodem mam też Becherovkę (mam przywiozła z Czech) i marzę o drinku z limonką i spritem.

Cytat:
Napisane przez kasienka1701 Pokaż wiadomość

A my ostatnio z mężulem byliśmy u znajomych i daliśmy sobie w palnik .
Zazdroszczę (patrz wyżej).
Pewnie nie prędko razem z mężem sobie wypijemy jednocześnie, przy dziecku ktoś musi być trzeźwy a nie mamy na miejscu nikogo z kim można by było dziecko na całą noc zostawić.

Cytat:
Napisane przez ania13.03 Pokaż wiadomość
Nie udzielam sie ostatnio i nawet na samo czytanie czasem brakuje mi czasu. Moja Gabi niestety w dzien chce byc caly czas noszona na rekach a i w nocy nie ma lekko bo zasypia przy karmieniu i pozniej kilka kolejnych prob odkladania jej do kolyski konczy sie atakiem placzu
To cierpliwości życzę A córcia cudna

Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
Boshe jakiego mam doła...
jeszcze ten TZ
normalnie kiepska ze mnie i mama i żona...
Zuzia no co Ty nawet tak nie mów. Wiem, że Twój synek jest bardzo absorbujący i wymaga to od Ciebie mega cierpliwości i siły Niedługo powinno być lepiej noi mam nadzieję, że szybko pogodzisz sie z mężem, takie zmęczenie psychiczne i fizyczne sprzyja kłótniom o byle co.
Ja wczoraj też się poryczałam i nagadałam mężowi (troszkę podburzona przez Wasze posty, bo wydawało mi się, że mąż mi sporo pomaga ale jak poczytałam Wasze wypowiedzi, to stwierdziłam, że jednak za dużo biorę na siebie. Bo w pracach domowych pomaga i bardzo ale pomoc przy dziecku w sumie ogranicza się do kąpieli i zabawiania w czasie aktywności, noszenia do bekania). Zażądałam usypiania chociaż co 2-gi dzień, bo to mi schodzi wieczorem 2 godziny (karmienie, przewijanie, usypianie) i nie mogę ani nic obejrzeć w tv ani spędzić wieczoru normalnie tylko podając smoczka itp.
Mąż jest kochany i oczywiście to rozumie ale słyszałam jak mówił później do córci :" muszę się córeczko więcej Tobą zajmować bo mama się złości. Dzisiaj mi tego nie mówi ale jak ją znam to wypomni mi to za rok albo dwa" hehe

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
Oj oj Mamy rozczarowujeycie mnie
A podobno matka potrafi rozpoznac swoje dziecko po płaczu.... taaaa... jak jak kotres z dzieci na porodówce zaczynalo ryczec to lecialam do pokoju, bo bylam pewna ze to moje
U mnie to samo, jak byłam w łazience i wracałam ( a miałam kawał korytarza) to każdy płacz dziecka dobiegający do korytarza był dla mnie płaczem Dagmary i leciałam jak poparzona (mimo, że ledwo szłam).

Cytat:
Napisane przez MisQa Pokaż wiadomość
kurcze podczytuje Was, ale nie mam czasu się odezwać...
ehh ten Tój TŻ- jaka szkoda, że tuż po ślubie takie hece mam nadzieję, że mimo wszytko się ułoży. No i że malutki blondasek da mamie tyroszkę więcej spokoju

Cytat:
Napisane przez ninaad Pokaż wiadomość

i zdjęcie Oli pt: coś zielone mnie zaatakowało
Dobre zdjęcie

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
Wczoraj mąż wpadł na (cytuje go) "za***isty plan wyspania się" - położylismy się wszyscy po wykąpaniu młodego, około 21. I co? Borys też miał za***isty plan - nie spać do 1:30 TŻ miał nerwa jak nigdy, a mi się tylko śmiać chciało
Najlepsze są plany przy maluchu nigdy nic nie wypali, bo i tak rządzi się swoimi "planami".

Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
Donosze, ze wizyta u neurologa udana i udalo mi sie wyciagnac cwiczenia dla Olka na NFZ. Lekarz stwierdzil, ze Olek zdrow i napiecia miesniowego nie ma, a to ze sie uklada w rozek to przejdzie i glowka krzywa tez Kontrola za miesiac.
A to Maly terrorysta z Babcia.
Super, że na wizycie same dobre wieści.
No i Olek już zdecydowanie urósł, i ma nawet spore pultynki
__________________
Pozdrawiam, Ewcia

Nasza córcia jest już z nami. Dagusia- 23.09.2010r.
Szczęśliwa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-18, 17:15   #3708
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
A to Maly terrorysta z Babcia.
najważniejsze że nie ma napięcia, a ćwiczenia się przydadzą
a terrorysta jest świetny

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość

mowilam juz ze Twoj maz to zaj... isty facet?
yhy... on czasem jak coś walnie.. to mi ręce opadaja..
ostatnio jak kupowaliśmy meble to mówię do pani żeby zaznaczyła że dostawa ma być między 17 a 19 bo ja przecież tego nosić nie będę, a mąż na to, no jasne sama nie, ale weźmiesz sobie mamę do pomocy - mina pani była rewelacyjna... to ja se myślę boże jaki obciach, a on na to - wie pani ja sobie muszę tak czasem pogadać przy ludziach bo w domu to nie mogę bo widzi pani to rude jest więc mam przewalone...
kobieta nie wiedziała co ma zrobić, ja myślałam że go uduszę a on sobie jaja robi w najlepsze...
uroki


Cytat:
Napisane przez elenka1 Pokaż wiadomość
martucha chyba wesoło masz z mezem
czasem aż za

Cytat:
Napisane przez NIKaP-n Pokaż wiadomość
A ja Wam powiem tak:
Jak Wy mnie możecie drażnić z tym, że karmicie piersią
To dajcie choc trochę satysfakcji, że czasem se Redsa walnę
ostatnio też piłam redsa, mrrrrrrrrr pycha

Cytat:
Napisane przez Szczęśliwa Pokaż wiadomość
Byłyśmy dzisiaj na ważeniu i związanej z tym wizycie u lekarki. Dagusia w końcu przytyła książkowo- 480 gr w 13 dni, a więc ani za mało ani za dużo. Zdaniem Pani Doktor buźka małej jest lekko alergiczna i mam przygladać się co jem (wysypka już znika, była ok 3 tyg ale lekko widoczna raczej wyczuwalna pod palcami i ja obstawiałam pomidory, ale raczej to nie to bo zjadłam i nic nowego się nie pojawiło. Teraz moim faworytem są orzechy bo je jadłam ok. 3 tygodnie temu w cieście przez 3 dni z rzędu i mniej więcej wtedy się pojawiły krostki).

Na te utrzymujące się bolesne stękanie i wzdęcia mam spróbować zmienić espumisan na esputicon bo one mają inny składnik. No i proponuje mi zmienić Bebiko na Bebilon Comfort. Podobno Bebiko jest uważane za najbardziej ciężkostrawne z mlek. Ale czytam że u Was po tym comforcie są zielone kupki? Może zmienię na zwykły Bebilon?

Całe szczęście moja lekarka nie ma ciśnienia na karmienie piersią i powiedziała, że jeśli est płacz to trudno, mam odpuścić piersi. Jej zdaniem dzisiejsze mleka są coraz lepsze i zawierają coraz więcej niezbędnych składników. Chociaż są też takie których nic nie zastąpi
super że mała fajnie przytyła, no i masz fajną pediatrę, moja mimo że spoko to jest bardzo za karmieniem i hmmm pewnie mnie zje wzrokiem jak przestanę no ale mam to gdzieś
my też pijemy jedną butlę bebiko, no i teraz zaczęły się zaparcia... za tydzień pójdziemy to zapytam czyt o przez to czy jak...
trzymam kciuki żeby już nic nie uczulało królewny
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-18, 17:53   #3709
czita18
Raczkowanie
 
Avatar czita18
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Leszno
Wiadomości: 225
GG do czita18
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Człowiek przez 2 dni forum nie czyta i już takie zaległości. Całe popołudnie mi zeszło żeby nadgonić !!! To ja tak tylko po krótce...

mszu dzięki za załapanie się w "zestawieniu" bardzo fajny pomysł i tak się zastanawiam koło kogo mnie tzn. Daniela umieściłaś... Poza tym ... RĘKĘ MU OBCIĘŁAŚ !!
czy ci wybaczę ??

Co do chodzików to też jestem przeciw !! Do tego rehabilitantka na szkole rodzenia utwierdziła mnie w tym przekonaniu My mamy Jumpera z FP

U mnie było średnio przez ostatnie 2 dni... mały chyba wkraczał w kolejny skok bo kurcze nie szło nad nim zapanować, non stop ryk, non stop tylko na rękach a i tak źle..... ehh no ale dziś chyba odrabia, bo tylko jeść i spać i tak cały dzień więc wkońcu miałam czas nadrobić

We wtorek byłam u gina, przeglądu nie zrobił, bo dostałam okres w poniedziałek :/ Obejrzał tylko bliznę po CC, zatwierdził że można zacząć smarować NO-SCAR
Zapisał też tabletki anty Jako że nie karmię, dostałam Yasminelle Przed ciążą brałam Yasmin i było ok, więc myślę że ich ulepszona wersja też będzie mi służyć
Cytologię zrobimy w styczniu

A my wieczorami w ramach relaksu po dobiciu małego, gramy sobie na konsoli :P Kurcze prawie jak stare dobre czasy Wczoraj TŻ przejął małego a ja zrobiłam od dawna wytęskniony szpinak w cieście francuskim... pychotaaaaa :ślina:

Swoją drogą ciekawa jestem ile z was paliło papierochy przed ciążą ?? Ja paliłam...przestałam jak tylko zobaczyłam 2 kreski Od razu wszystkie zapasy fajkowe sprezentowałam sąsiadce... a niech ma w ramach akcji zdrowotnej No i stwierdzam teraz, że mnie wogle nie ciągnie BA!!! nawet mi fajki śmierdzą !!!

---------------------------
ano bo bym zapomniała wkońcu udało mi się zrobić jakoś logicznie stronę www mojego synusia Teściowa opłaca domenę więc grzech nie skorzystać, przynajmniej nikomu nie muszę non stop wysyłać fotek, wgrywam tylko na serwer i spokój

Edytowane przez czita18
Czas edycji: 2010-11-18 o 18:05
czita18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-18, 18:07   #3710
NIKaP-n
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 021
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez czita18 Pokaż wiadomość
ano bo bym zapomniała wkońcu udało mi się zrobić jakoś logicznie stronę www mojego synusia Teściowa opłaca domenę więc grzech nie skorzystać, przynajmniej nikomu nie muszę non stop wysyłać fotek, wgrywam tylko na serwer i spokój
my tez tak mamy
NIKaP-n jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-18, 18:23   #3711
mszu
Zadomowienie
 
Avatar mszu
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 180
GG do mszu
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
yhy... on czasem jak coś walnie.. to mi ręce opadaja..
ostatnio jak kupowaliśmy meble to mówię do pani żeby zaznaczyła że dostawa ma być między 17 a 19 bo ja przecież tego nosić nie będę, a mąż na to, no jasne sama nie, ale weźmiesz sobie mamę do pomocy - mina pani była rewelacyjna... to ja se myślę boże jaki obciach, a on na to - wie pani ja sobie muszę tak czasem pogadać przy ludziach bo w domu to nie mogę bo widzi pani to rude jest więc mam przewalone...
kobieta nie wiedziała co ma zrobić, ja myślałam że go uduszę a on sobie jaja robi w najlepsze...
uroki


normalnie facet z jajami
uwielbiam takich!!!!
__________________




Jestem, bo fotografuję....
http://martalipinska.blogspot.com/

_________________
fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna
mszu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-18, 18:33   #3712
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Smile Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Ray Pokaż wiadomość
klarissa, moja mala tez ciagle ma jakas wysypke ale nie poddaje sie i karmie dalej piersia.. a zycie na marchewce wcale nie jest dobre, a swoja droga marchewka moze bardziej uczulac niz inne rzeczy ja jem w miare normalnie... ale z umiarem pewne produkty i tyle... mysle tez ze dziecko musi sie dobrze oczywscic po porodzie.. i moze wcale nie czuluac je jedzenie moze np puder jesli uzywasz, albo proszek do prania z twoich ubran.. generalnie wszystko. lepiej pogadaj z lekarzem co on na to moze cos wymysli
To raczej nie puder czy coś, bo po pudrze by nie srała na zielono to musiało być jakieś jedzonko. No nic, zobaczymy.

Cytat:
Napisane przez Szczęśliwa Pokaż wiadomość
Opracowałam system "podmianki" (...)
Ty to masz przeboje z tym karmieniem... nie zazdroszczę

Cytat:
Napisane przez czita18 Pokaż wiadomość
Swoją drogą ciekawa jestem ile z was paliło papierochy przed ciążą ?? Ja paliłam...przestałam jak tylko zobaczyłam 2 kreski Od razu wszystkie zapasy fajkowe sprezentowałam sąsiadce... a niech ma w ramach akcji zdrowotnej No i stwierdzam teraz, że mnie wogle nie ciągnie BA!!! nawet mi fajki śmierdzą !!!
Ja paliłam przed ciążą przez 12 lat, z czego ostatnie 3 to tak od czasu do czasu rzuciłam jak ciąża miała jakieś 3-4 tygodnie. Ale kusi mnie i mam ochotę zapalić sobie, a dym mi zawsze przeszkadzał (taki ze mnie dziwny palacz był) więc pod tym względem nic się nie zmieniło
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-18, 19:00   #3713
Szczęśliwa
Zadomowienie
 
Avatar Szczęśliwa
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 1 189
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
super że mała fajnie przytyła, no i masz fajną pediatrę, moja mimo że spoko to jest bardzo za karmieniem i hmmm pewnie mnie zje wzrokiem jak przestanę no ale mam to gdzieś
my też pijemy jedną butlę bebiko, no i teraz zaczęły się zaparcia... za tydzień pójdziemy to zapytam czyt o przez to czy jak...
trzymam kciuki żeby już nic nie uczulało królewny
Dzięki A pediatra bardzo fajna
Może zaparcia faktycznie od Bebiko?
__________________
Pozdrawiam, Ewcia

Nasza córcia jest już z nami. Dagusia- 23.09.2010r.
Szczęśliwa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-18, 19:15   #3714
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość


normalnie facet z jajami
uwielbiam takich!!!!
uhum ja też bardzo ale wiesz ile razy najadłam się w wstydu bo ten mój jajcarz olewa system i powagę sytuacji...? czasem to dla mnie aż za dużo...
ale bynajmniej potrafi się śmiać z siebie bo jak ta babka w sklepie powiedziała mu że może do pomocy przy wnoszeniu mebli będzie jeszcze jego mama, to ten jej odrzekł że nie bo jego mama ma taką samą przypadłość jak on - lenia...
więc hmm tu akurat się nie pomylił

Cytat:
Napisane przez Szczęśliwa Pokaż wiadomość
Dzięki A pediatra bardzo fajna
Może zaparcia faktycznie od Bebiko?
nie wiem może faktycznie... teraz nam się kończy to weźmiemy ten bebilon comfort na zaparcia..
albo nan sensitiv...
Klarissa ty masz nan jak po nim Natalka?

a po bebilonie jest zielona kupa?
laski z dzidziami i zaparciami, który lepszy na zaparcia? nan czy bebilon?
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-18, 19:17   #3715
Ray
Zakorzenienie
 
Avatar Ray
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 8 611
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

boshe a mnie zamkna gdzies w psychiatryku

chce by ten dzien sie juz skonczyl..
starsza corka tak mi dzis siada na nerwy ze wymiekam po prostu, poryczlama sie juz teraz bo nie daje rady psychicznie...
nie mgoe spokojnie dziecka nakarmic bo kopie mnie po plecach albo drze sie jej nad uchem...
ciagle musze ja pilnowac zeby malej nic nie zrobila bo lazi do niej jak spi i ja niby gilgocze...
zwariuje ....

nie pamietam kiedy normalnie moglam sie umyc, wklepac krem i stanac pod prysznicem dluzej niz 2 minuty....

wieczory mam przeje... krotko mowiac bo caly dzien starsza corka daje czadu, a wieczorem kiedy bym chciala sie polozyc mala nie spi do 1..... nie wspomne ze juz nawet zapomnialam ze mam meza....
caly dzien w pracy ja do tego smigam 3 razy w tyg na areobik wiec jak on wraca przejmuje dzieci to ja wychodze.... jak jest wczesniej w miare do mala do 1 nie spi wiec ja ja nosze albo on.... po prostu rewelka.....

dobrze ze starsza corke zawoze babci na kilka dni bo inaczej oszaleje.... jeszcze mam kupe spraw do pozalatwiania, juz mi sie swiat odechcilao...
nie mam czasu grzebac i wynajdywac prezentow..
po prostu chyba jednego dnia pojade do supermarkietu i kupie zabawki jakie uwazam i bede miala z glowy..

jeszcze czeka mnie impreza rodzinna, i pewnie znow sie nalsucham jak to gruba po ciazy jestem.... jak mi ktos wyskoczy z tym tematem to nie recze za siebie... po prostu odpowiem tak ze piety pojdzie komus.. bo mam dosc dowartosciowywania sie na mnie...

echhh
__________________
wiosna!! zaczynam biegać !
Ray jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-18, 19:23   #3716
ninaad
Wtajemniczenie
 
Avatar ninaad
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 745
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
Donosze, ze wizyta u neurologa udana i udalo mi sie wyciagnac cwiczenia dla Olka na NFZ.
no to ćwiczcie, ćwiczcie
Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość

Zuzi u nas sa klotnie o to ze TŻ nie umie Małej uspokoic, np ona sie drze a on do nie gada "ale dziewczynko dlaczego placzesz, nie placz..." i mnie szlag trafia, bo z nia trza kombinowac a nie do niej gadac, bo przeciez logiczne ze nie powie o co jej kaman...
ale ja Olę też tak często uspokajam. Niby nie rozumie co się od niej mówi, ale uspokaja ją sam głos mamy
Cytat:
Napisane przez cellaris Pokaż wiadomość

Kurcze kolejna co neuro odwiedza. A moja pediatra też stwierdziła,ze małej utrzymuje się lekkie napięcie mięśniowe n o i też raczej główkę przekrzywiała na jedną stronę. Ale powiedziała,że dopiereo po 4 miesiącu jest sens iść do neuro bo każdy dzieciak inaczej się rozwija i coś mi tam o systemie nerwowym i jakiś nabłonkach czy blaszkach tłumaczyła i kazała się nie martwić. No i po kilku dniach Marta odkryła,że można też główką w drugą stronę kręcić i jest ok
no właśnie zauważyłam, że Ola też przeważnie odkręca główkę w jedną stronę- muszę o to zapytać pediatrę. Albo neurologa na kolejnej wizycie.
Cytat:
Napisane przez NIKaP-n Pokaż wiadomość
A ja Wam powiem tak:
Jak Wy mnie możecie drażnić z tym, że karmicie piersią
To dajcie choc trochę satysfakcji, że czasem se Redsa walnę
ja tam za % jakoś nie tęsknię
Cytat:
Napisane przez Szczęśliwa Pokaż wiadomość
Ciekawe jak długo ja będę karmiąca, bo mała gardzi cycusiem uparcie. Opracowałam system "podmianki", zaczyna od butelki i po wypiciu ok 20-30 ml podmieniam jej butlę na cycka szybkim ruchem jak narazie udaje się oszukać przy lewej piersi, a przy prawej jest ryk. Ale lepsze odciąganie z 1 niż z 2 piersi.
no to powodzenia, może z czasem będzie jeszcze lepiej
ninaad jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-18, 19:55   #3717
czita18
Raczkowanie
 
Avatar czita18
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Leszno
Wiadomości: 225
GG do czita18
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
nie wiem może faktycznie... teraz nam się kończy to weźmiemy ten bebilon comfort na zaparcia..
albo nan sensitiv...
Klarissa ty masz nan jak po nim Natalka?

a po bebilonie jest zielona kupa?
laski z dzidziami i zaparciami, który lepszy na zaparcia? nan czy bebilon?
My mamy zaparcia od samego początku, bez względu czy był to PreNAN, potem Enfamil Premature... potem przeszliśmy na Bebilon Comfort i trochę się poprawiło, ale loozik jest dopiero jak zaczęliśmy brać regularnie Bobotic. Kupa jest co 2-3 dni ale robi ją bez męczarni. Chwilę postęka i jest :P Bo wcześniej to krzyki takie że żal....
czita18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-18, 20:07   #3718
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
Klarissa ty masz nan jak po nim Natalka?

a po bebilonie jest zielona kupa?
laski z dzidziami i zaparciami, który lepszy na zaparcia? nan czy bebilon?
Ja nie próbowałam bebilonu.
Natomiast po NAN sensitive Natalka robi raz dziennie, po zwykłym wcale
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-18, 20:22   #3719
cellaris
Rozeznanie
 
Avatar cellaris
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 953
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Nie mogę, odpaliłam kompa dwie godziny temu i nie umię doczytać was do końca. Moja mała tradycyjnie zero drzemki w ciągu dnia, tak,że coś za coś. W nocy śpi jak kamień,ale w ciągu dnia nie ma szans na drzemkę. Za to wypiła 80mll herbaty. No w szoku jestem,córy swej nie poznaję. Najpierw koperkowej 40,a potem rumiankowej. Chyba miałyście rację,ze podawałam jej za zimną i nie chciała pić. Jak ją podgrzałam to wsuwała aż miło. No chyba,że się zestresowała,że glukozą ją będę faszerowała a to dla figury niezbyt dobre

Cytat:
Napisane przez elenka1 Pokaż wiadomość

cellaris ja tez mam wyszczuplajace majty, ale narazie nie widze efektów ściskania sie nimi
A ty myślisz,że co...ja mam jakieś mega efekty? Poprostu jak się w nie wbiję to nie pływa mi tak wszystko,ale ogólnie to jakaś masakra. Zostało mi niby 6kg do zrzucenia,ale waga ani drgnie,a jem tyle co by przeżyć

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
Na cellulit to mi najbardziej pomogła mikstura z fusów z kawy parzonej zmieszanej z oliwą z oliwek. Normalnie robiłam z tego peeling codziennie. Trochę człowiek wygląda jakby się za przeproszeniem gównem wymazał, ale super pachnie i świetnie wygładza. Oprócz tego robiłam masażerem masaż (masażerem takim ręcznym, ja go dostałam w promocji za 1 gr ) i wcierałam z serii Nivea najpierw niebieski a potem zielony żel na cellulit. Teraz używałam z Avonu jakiś z serii anev bo dostałam od mamy i też jest spoko Oprócz tego dużo pływałam - ok. 2 km tygodniowi i zrezygnowałam całkowicie z soli i cukru (nie używam do tej pory, tż też nie używa).

Na schudnięcie zastosowałam dietę opartą na niskim indeksie glikemicznym (łatwo znajdziecie w sieci) oraz pomniejszyłam porcje jedzenia o połowę. Pierwsze 3 dni byłam bardzo głodna, ale potem już szło coraz lepiej. Tym sposobem w ciągu 2 miesięcy schudłam o 12kg, łącznie w ciągu 5 miesięcy schudłam 15kg, a w ciągu pół roku wygładziłam swoje ciało, wyrobiłam płaski brzuch itd. No i cieszyłam się tym ekstra ciałem jakieś niecałe pół roku bo zaszłam w ciążę

Ja się pytałam lekarki i powiedziała, że małą łyżeczkę glukozy na 100ml wody. Ja jeszcze nie robiłam bo mam herbatkę

Nie wiem, ale ma też zaparcia, więc muszę mieć antyzaparciowe... a teraz jeszcze antyalergiczne? Cholera
Oj chyba od jutra zacznę się stosować do twoich rad ... kurcze na wiosnę muszę jakoś wyglądać. Tylko soli nie jem wogóle od dawna,cukier ograniczyłam...cóż całkiem go odrzucę tylko nie wiem jak czas na basen znajdę.....ale jakoś dam radę.
A co do mleka to może rzeczywiście jakieś dobre antyzaparciowe....może bebilon comfort ?

Cytat:
Napisane przez Ray Pokaż wiadomość
maz ma mi dzis przywiesc chuste.. po kilku dniach wertowania opinni itp zdecydowalam sie na lenny lamb elastyczna, mam nadzieje ze dobry wybor i kasa nie pojdzie w bloto bo do najtanszych nie nalezy echh

ja tez musze sobie jakis pas sciskajacy kupic pod sukienki... podajcie prosze linki do pasow z ktorych jestescie zadowolone.

ja tez mam od dwoch dni jakos dolujacy humor....
chodze na ten areobik 3 razy w tyg, jestem na diecie jako takiej a jakos chodze zdolowana ze to nic nie da i dalej bede gruba

co do walki z ceululitem to zaraz po porodzie mialam straszne uda pod tym wzgledem jak u staruszki, ale jak chodze na ten areobik, podczas prysznicu szoruja ostra gabka uda kilka minut i wklepuje zel poporodowy mustelii po mc jest znacznie lepiej..
Oj widzę kochana że się solidne za siebie wzięłaś,aż mi wstyd,ze się obijam. A co do chusty ja właśnie chcę kupić,ale tkaną bo podobno jak dziecię jest już cięższe to te elastyczne się naciągają i nie da rady ich porządnie dociągnąć. ALe może ta lenny lamb jest inna.

A co do tekstów rodzinki to moja teściowa dokładnie 6 dni po porodzie wyjechała do mnie z tekstem..."no to teraz musisz się pilnować bo po tej ciąży to ci tych kilkogramów zostało..." Dodam,że miałam wtedy 8kg więcej niż przed ciążą,a ona i jej córeczka to ponad 80kg ważą, no ale cóż.... teraz na każdej imprezie jak sięgam po ciastko to na mnie wymownie patrzy. Ja chyba na złość jej schudnę no....

Co do MM i zaparć to nie pomogę. Marta po Comforcie robiła 7 kup dziennie,a teraz po humanie 2-3 na dobę i to raczej rzadkie a nie ciastolinowate jak to niby przy MM są.

Dobra lecę małej mleko szykować...kurcze czekam do poniedziałku,jak jej ten śluz nie przejdzie to zmieniam mleko tak jak lekarka sugerowała....ech znów to już 5 będzie
__________________
Niegrzeczna Mamuśka

Edytowane przez cellaris
Czas edycji: 2010-11-18 o 20:31
cellaris jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-18, 21:03   #3720
ninaad
Wtajemniczenie
 
Avatar ninaad
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 745
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Chyba jutro pójdziemy do pediatry. Oprócz tego powrotu wysypki Olcia ma czerwone całe powieki. We wtorek pod jednym okiem miała taką jakby podkówkę czerwoną- myślałam, że się zadrapała albo obtarła o coś. Wczoraj zaczerwienione powieki a dziś jeszcze takie chropowate i jakby strupki się na nich robiły Nie wiem czy to alergia czy coś innego ale widzę, że jest coraz gorzej, więc nie będziemy czekać do poniedziałku
ninaad jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:54.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.