W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011 cz.V - Strona 77 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-01-10, 14:37   #2281
Justyna M
Rozeznanie
 
Avatar Justyna M
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 500
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

make_up_istka podziwiam Cię i trzymam mocno kciuki

byłam u gina i tak- mała leży główką w dół ,czyli obróciła się ,ale wcale mnie to nie dziwi bo wczoraj wieczorem to takie akrobacje wyprawiała w brzuchu ,że chwilami aż mi się płakać chciało z bólu
poza tym w 3 tyg.przytyła 1000g ,teraz waży 2700 g
Buzi nie chciała pokazać ,bo zakryła się rączkami, więc moi chłopcy zawiedzeni .Lekarz powiedział ,że jeśli wytrwam to następna wizyta za 3 tyg.
__________________
Dominik 20.01.2006
Karolinka 11.02.2011

Galeria pazurkowa
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=215208&page=23
Justyna M jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 14:40   #2282
madelinem
Zadomowienie
 
Avatar madelinem
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ♥ skraj Świata
Wiadomości: 1 624
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Anka_bzzz, cudne zdjęcie
madelinem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 14:41   #2283
Jessy_
Raczkowanie
 
Avatar Jessy_
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 119
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez anka_bzzz Pokaż wiadomość
A tu Ala z tatą:
Super zdjęcie!!! Polecam wywołać w dużym formacie i na ścianę z nim!!!
Na prawdę przepiękne
Jessy_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 14:45   #2284
cytrynka3002
Zadomowienie
 
Avatar cytrynka3002
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 390
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Posiedziałam na balkonie, zaraz idę robić obiadek, a jak mąż wróci z pracy to go wyciągnę na spacerek - normalnie czuję, jakby wiosna była...ja już nie chcę zimny...chciałabym, żeby nasze dzieciaczki w taką piękną, słoneczną pogodę powitały się ze światem....

Cytat:
Napisane przez lilijka3 Pokaż wiadomość
dla odmiany założyłam dzisiaj jaśniejsze ciuszki domowe i poczułam się o wiele lepiej
Wstyd przyznać, ale ja od miesiąca pomykam po domu w legginsach i t-shirtach męża...nie chce mi się już nawet do lumpa do jakieś bluzki duże dla siebie latać.

Cytat:
Napisane przez Justine1988 Pokaż wiadomość
[
A czy ja mogę tez prosic o takie wyiczenie
Ostatnia miesiączka 19 maj, cykle 31 dniowe około.
Jasne, ja ma takie kółeczko od ginka, jakie ma większość lekarzy, więc terminy bardzo pewnie od Waszych nie odbiegają - cykle masz około 31 dni, przy 28-dniowym cyklu wychodzi 22 luty, przy Twoim 23-24 luty - suwaczek jest pomiędzy tymi dniami.

Cytat:
Napisane przez s_a_j Pokaż wiadomość
dobra dziewczyny, zabieram się za obiad, dziś w menu sola - filety już się w mleku moczą, mąż ma upiec fryty a ja idę przyrządzić kapuchę kiszoną
Fryty.

Cytat:
Napisane przez lilijka3 Pokaż wiadomość
DZIEWCZYNY Jelly37 i Adzia15 dostały BAN STAŁY


Cytat:
Napisane przez e_rosa Pokaż wiadomość
Ja jestem po ktg. wynik prawidłowy , brak skurczów szyjka dalej na 2,5 mam czekac do czwartku jak nic to znowu na ktg jak będzie ok to czekać do poniedziałku i jak nic to do szpitala na indukcje porodu. No tak że tego... jestem już cała w nerwach... A się lekarka zdziwiła jak mnie zobaczyła, aż ręce jej opadły, hehe ciekawe co powie jak zapukam znowu w czwartek
No widzisz - dzidziusiowi dobrze w brzuszku...nie ma rady - musisz czekać cierpliwie Kochana.

Cytat:
Napisane przez vilya Pokaż wiadomość
e rosa, ja też po ktg dzisiaj i też 0 skurczy. Kiedy masz termin porodu bo ja teoretycznie na 15 kwietnia. Z tym, ze niy ciąża młodsza o około tydzień - 2 ale nie wiem co z tą wiedza zrobią lekarze.


A mam jedną dobrą wiadomość - chociaż jednego nie mam tych j...ch paciorkowców.
Vilya termin chyba na 15 stycznia. A co do paciorkowca - ulga, co nie.

Cytat:
Napisane przez madelinem Pokaż wiadomość
dodaje zdj brzucha, goły i ubrany (tylko się nie przestraszcie) jak inaczej wygląda w zależności od perspektywy

i łóżeczko,
Brzuszek zgrabny, okrąglutki taki, a łóżeczko bardzo bajkowe.

Cytat:
Napisane przez make_up_istka Pokaż wiadomość
U mnie dzisiaj cisza... Normalnie wszystko ucichło. Brzuch napina sie bardzo rzadko i w szoku jestem. Mogę odpocząć tylko nie wiem czy się cieszyć czy nie takim stanem rzeczy. Może to cisza przed burzą...? Mała za to rano nieziemsko się wierciła Teraz ciut spokojniej.
Widocznie jeszcze nie jest Gabi czas...wyobrażam sobie Twój nastrój - nie wiadomo, co tu robić...
Co do schodów i spacerów - ja też codziennie wdrapuję się na 4 piętro, spaceruję i jakoś nadal jestem w dwupaku - może faktycznie to działa na kogoś, kto na co dzień np. leży, albo windą jeździ.


Werka
- popieram dziewczyny - to hormony. I uwierz, że każda z nas tak czasami ma. Ja np. czesto wkurzam się zaupełnie bez powodu, aż mnie nosi, potem zła jestem na siebie, że się stresuję nie wiadomo czym...
Ja w ciąży zrobiłam się też ryczek straszny...ja płaczę nawet na reklamach z niemowlakami...to jest masakra, jak oglądaliśmy w sr film o rodzeniu, to cały czas się powstrzymywałam, żeby nie ryczeć, jak bóbr...w empiku oglądaliśmy z mężem jakieś książki o niemowlakach, a ja oczywiście mokre oczy całe miałam.


Anka_bzzz - Fotka Ali z tatą jest bezbłędna - po prostu piękna, normalnie fotograf uchwycił super miłość między nimi.
__________________
Karolek


http://lb1f.lilypie.com/zZUqp1.png

Edytowane przez cytrynka3002
Czas edycji: 2011-01-10 o 14:49
cytrynka3002 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 14:52   #2285
vilya
Zadomowienie
 
Avatar vilya
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 214
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez cytrynka3002 Pokaż wiadomość



Vilya termin chyba na 15 stycznia. A co do paciorkowca - ulga, co nie.



.
właśnie szukałam tego reksia - super. Ale wy to same czarnulki pokazujecie - moja pewnie blondynka będzie - bo ja to blondynka, mąż też nie czarny wiec bedzie pewnie jaśniutka. A tak mi się podoba u kobiet ciemna oprawa oczu i włosy. nie trzeba się nawet malować.


stycznia, stycznia,

ulga niesamowita, bo jakby jeszcze to dziadostwo wyszło to bym się załamała.

Edytowane przez vilya
Czas edycji: 2011-01-10 o 14:54
vilya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 14:54   #2286
olbka
Zadomowienie
 
Avatar olbka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: z pięknego miasta :)
Wiadomości: 1 341
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Anka bzzz - Ala prześliczna, zdjęcie z mężem do oprawienia
Makeupistka, ja tu już czekam, że napiszesz, że jesteś już PO...

u mnie tez cisza. Chyba że może chodzi o to, że cały czas mam napięty brzuch? Bo mam, czy stoję czy leżę, to mam...

u mnie niestety nacięcia chyba nie uniknę - już 2 tygodnie temu mała miała obwód główki 33 cm... No ale tatuś miał 36 więc albo mnie porozrywa albo natną, innej opcji niet
__________________
Nadzieja umiera ostatnia...

http://www.suwaczki.com/tickers/km5supjyv0nppsj9.png

Kasia
olbka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 14:58   #2287
la'Mbria
Zakorzenienie
 
Avatar la'Mbria
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Shmalzberg
Wiadomości: 6 977
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez gabishing Pokaż wiadomość
no może nie taki minus jak nie ma wskazań zeby siedzieć w szpitalu... druga sprawa to wiesz podczas porodu położna wszystko ci powie, naucz się tylko oddychać przeponą - chyba że umiesz - bo to pomaga przy skurczach, resztę wszystko ci powiedzą, mnie w Inflanckiej skusił fakt że nie trzeba rodzić na plecach tylko w zasadzie w dowolnej pozycji z tym kołem włącznie choć ja chyba bym padła ze śmiechu zanim bym tam wlazła rodzić drugie takie koło mają właśnie w Bródnowskim co do reszty obiecuję Ci osobną relację na priva
wiesz, ja się nasłuchałam od położnych z mojej przychodni, że z inflanckiej wypisują po 72 godzinach i nie bardzo ktokolwiek patrzy na żółtaczkę u dziecka...może to tylko taka gadka była, ale generalnie na gazecie.pl też panny się rozpisują o tym, ze poród na inflanckiej to bajka, tylko opieka po porodzie- nie za ciekawa.
Ze własnie szybko wypisują, czasem kobieta jeszcze do siebie nie dojdzie a już jej każą łóżko zwalniać- nie wiem jak jest naprawdę,bo nikt znajomy tam nie rodził. Więc możliwe że plotki powtarzam...a Bródnowskiego nie wiem czemu ale się boję...taki moloch (z zewnątrz) nawet się nie interesowałam warunkami jakie tam mają
__________________
jedyne miejsce gdzie sukces jest wcześniej niż wysiłek, to słownik

jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować...
la'Mbria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 14:59   #2288
lilijka3
Zakorzenienie
 
Avatar lilijka3
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 903
GG do lilijka3
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez cytrynka3002 Pokaż wiadomość
Wstyd przyznać, ale ja od miesiąca pomykam po domu w legginsach i t-shirtach męża...nie chce mi się już nawet do lumpa do jakieś bluzki duże dla siebie latać.
ja to cały czas w domu w spodniach dresikowych i w t-shirt, bo mi tak wygodnie, a dzisiaj to ze złości na męża jakoś inaczej się ubrałam....... cisza przed burzą........

anka_bzzz śliczne te zdjęcie

ligotko, agape paczka dotarła , jutro idę odebrać, bo jak zwykle listonosz przyniósł awizo....... Tak więc kombinujcie ze spotkankiem
lilijka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 15:04   #2289
marleen32
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 632
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Werka zebys wiedziala, jaka ja humorzasta w pierwszej ciazy bylam , TZ do dzis mi wypomina (ostrzegam, ze po porodzie jeszcze gorsze hustawki mialam ops:, az sie dziwie, ze mnie wtedy nie kopnal .
Teraz odpukac humorkow nie mam (w drugiej ciazy nerwowa bylam), i mam cicha nadzieje, ze moze baby blues tez mnie ominie zobaczymy.
Super, ze Jelly vel Adzia bana dostaly, mam nadzieje, ze nie ma w domu 3 kompow, i nie zaloguje sie pod innym nickiem (albo kompa z 3 twardymi dyskami ).
Mnie przeraza takie cos, dlatego staram sie byc ostrozna, ale widze, ze tak czy siak naiwna stara glupia baba ze mnie jest...

Narobilyscie mi smaka na mufinki, wiec chyba upieke, bo dzis dziecko zanioslo do szkoly (babcia jej upiekla), mialam nadzieje, ze dostanie jakies 3 z powrotem, ale dyrektorka zabrala do kawy, musze przyznac ze tesciowa piecze super smaczne czekoladowe, torty tez, ja jednak noga jestem jak o pieczenie chodzi, jedynie drozdzowe mi super wychodzi .
Ja, mam nadzieje, ze jeszcze pokulam sie troche, i ze usg klamie (z tymi dwoma tygodniami do przodu, bo wtedy bym dzis 38 zaczela, a nie 36 tydzien), no a zapewnilam TZ, ze w tym tygodniu nie rodze, wiec dzis po pracy ma oddac auto na warsztat, do domu tramwajem wrocic, a ile to auto bedzie reperowane nie wiadomo, byle bardziej nie popsuli.
Ale bylam dzis odebrac najpierw jedna core, pozniej druga ze szkoly, i juz za drugim razem ciezko strasznie sie szlo, no ale koncowka, wiec normalka.
Jutro z rana TZ je zaprowadzi, ja tylko obie odbiore, poki co objawow zadnych nie mam, wiec mysle, ze malutka posiedzi jeszcze troche.
A KTG moim zdaniem klamie, pamietam, ze z najstarsza niby mialam silne skurcze, a wcale ich nie czulam (nie urodzilam wtedy szybko), z mlodsza z kolei godzina przed porodem przekonywalam lekarke, ze je mam, ale ktg nie wykazywalo, a teraz wykazalo regularne skurcze, zdaniem lekarki konkretne, no a ja ich nie czulam, za to w niedziele (lub sobote), mialam takie, ze powiedzialam TZ, ze chyba rozwarcie sie jakies robi (zaznaczajac, ze to normalne, wiec ma nie panikowac) i mialam racje.
Teraz skurcze ustaly, lub sa delikatne, wiec mysle, ze nic sie nie dzieje, ale spytam lekarza w piatek, zapytam tez w ilu cm. to rozwarcie jest, mysle jednak, ze nie przekracza 1,5 do 2.

Ja, dzis sie super wyspalam, pewno po wczorajszej nieprzespanej nocy, poza tym u nas tak piekne sloneczko swieci, ze chce sie zyc.
Co do krwi pepowinowej, duzo czytalam, i tez sie nad tym zastanawialam, ale znajoma lekarka mi powiedziala, ze ta krew pomaga tylko na poszczegolne odmiany choroby, i nigdy nie ma gwarancji, ze dziecko zachoruje akurat na to, wystarczy ze cos tam nie bedzie sie zgadzac, i juz jest to bezuzyteczne.
Wiec ja, mimo ze wszystko bym zrobila, zeby uchronic moje dzieci przed chorobskami, to na to sie nie decyduje.

Lezaczek mam FP, mate mysle kupic na Zajaczka ( u nas robi sie dzieciakom prezenty z tej okazji), wiec pomyslalam, ze wystarczy, jak malutka urodzi sie w lutym, to akurat bedzie miala skonczone 2 miesiace, lub cos w tych okolicach), wtedy dostanie ta mate, chyba ze szybciej zrobimy chrzciny, ale wole raczej sama kupic, bo mam juz wybrana, i innej nie chce (tez bede szukala na ebayu taniej troche).
No chyba, ze mi sie wczesniej okazja za grosze trafi, to zaryzykuje.
Ja, chce Fisher Price, taka jak lezaczek mamy .
Te rzeczy dla malenstwa sa tak sliczne, ze jakby mi finanse pozwolily (i metry kwadratowe mieszkania), to poszalabym .
Dzis za to kupilam sobie deske do prasowania, taka z zabezpieczeniem przed dziecmi, ale i tak nie mam ochoty prasowac, czekam na generator najpierw, a ten musze najpierw zamowic, a ze ten tydzien napiety, to nie chce by kurier przyszedl i awizo zostawial, jak z torba na wozek, na szczescie TZ ja dzis odbierze, bo bedzie przejezdzal tramwajem obok poczty .
Rany ale sie rozpisalam..
marleen32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 15:06   #2290
s_a_j
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 854
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez Stokrotka81 Pokaż wiadomość
ja wlasnie czakam na przesylke maty i karuzeli

http://allegro.pl/tiny-love-mata-mal...406366199.html i http://allegro.pl/tiny-love-karuzela...387121461.html

moj synek jak byl malutki lubil sie hustac na hustawce takie co Marika pokazywala, ale pozniej juz mu sie odpodobalo, no i teraz znow sie chce hustac, ale juz za ciezki niesterty jest
Ja tez mam taka kruzelkę, jest bardzo fajna, melodyjki też
Co do bujaczków to my chcemy kupić, ale pewnie dopiero w lutym się uda, bo na ten miesiąc nasz budżet zostanie roztrzaskany w pył - kupujemy na dniach wózek, na który wydamy znacznie więcej kasy niż planowaliśmy, no i ten fotelik, też kilka stów, więc znów dodatkowe koszty, bo wcześniej fotelik wliczaliśmy w cenę wózka - chcieliśmy kupić wielofunkcyjny. A okazało się, że nasza gondola ze stelażem będzie kosztowała więcej niż zakładaliśmy dać za cały komplet ze spacerówką i fotelikiem. Ale najważniejsze, że decyzja podjęta, bujaczek kupi się w lutym, mate edukacyjną kupimy pewnie już po urodzeniu małego.

Cytat:
Napisane przez madelinem Pokaż wiadomość
Tak na szybko, bo muszę ziemniaki obrać, już prawie 14 za godz TŻ wraca.

dodaje zdj brzucha, goły i ubrany (tylko się nie przestraszcie) jak inaczej wygląda w zależności od perspektywy

i łóżeczko,
bardzo ładne łóżeczko a śpiworek mam identyczny dla mojego miśka małego, milusi jest
__________________
10.02.2011.
nasz synek jest już z nami
s_a_j jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 15:09   #2291
make_up_istka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 827
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

marleen u mnie KTG pokazywało skurcze dokładnie wtedy kiedy je czułam. Bardzo silne i regularne własnie, wiec w moim przypadku się sprawdziło, tyle że skurcze mało efektywne. Dzisiaj są dużo rzadsze, ale jak już mam to bardzo mocne.

anka_bzzz zdjęcie cudne

olbka widzisz, my z Gabi wszystkim psikusa zrobiłyśmy i cały czas jesteśmy nierozłączne
make_up_istka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 15:09   #2292
marleen32
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 632
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

AnkaBzz sliczne foto
marleen32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 15:10   #2293
Justine1988
Zadomowienie
 
Avatar Justine1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 496
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez anka_bzzz Pokaż wiadomość
Dziękujemy, bardzo nam miło czytać takie słowa. A Reksio ma coś w sobie, bo gdy kupowałam to ubranko jeszcze nie znaliśmy płci. Ale TŻ stwierdził, że w różowego Reksia to nawet chłopca ubierze.









Dziękujemy wszystkim ciotkom wizażowym!

Cytrynko - dobre nastawienie. Bez bólu się niestety nie da... Jakoś przed porodem słyszałam niepochlebne opinie o ZZO.

Justine - a jak tam sprawa z tatą? Bo doczytuję z doskoku, niektóre rzeczy do mnie docierają, niektóre nie. A co do wieku dziadków, to nie wiem, czy ma znaczenie, jeśli mieliby być tymczasową rodziną zastępczą.


A tu Ala z tatą:
Narazie sobie odpuściłam, nie chce sie denerwować..postanowiłam jeszcze na chwile, chociaz do porodu sie od tego odsunąć, za namowa męza, marwtił sie o mnie, bardzo stresowałam się cała sytuacją.Narazie tata ma lepsze wyniki i od tej wizyty w szpitalu NIE PIJE...ale narazie sie nie ciesze, nie chcę zopeszać...
Mimo wszystko dziękuję za zainteresowanie i za info
__________________

Nasze marzenie się spełniło JESTEŚMY RODZICAMI

24.02.2011 r.
dzień narodzin naszej córeczki

Nadia:
http://www.suwaczek.pl/cache/7ac096c94e.png
Justine1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 15:12   #2294
Katarina89
Raczkowanie
 
Avatar Katarina89
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Nowy Dwór Mazowiecki/Prochowice
Wiadomości: 244
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Anka_bzzz Śliczne zdjęcie

Magdaka, chyba Ci nie pogratulowałam synka przez tą wczorajszą sprawę, więc Gratuluję, spory chłopaczek

Olbka, ja też już się nie szykuję, że uniknę nacięcia. Mała ważyła ostatnio 3350g, a już prawie tydzień minął od wizyty, więc pewnie dalej przybiera. Ja mam tylko nadzieję, że uda mi się ją wypchnąć i że żadnej z nas nic nie będzie (ja jak kiedyś już pisałam jestem nosicielką hemofilii, na szczęście dziewczynka nie dziedziczy tej choroby, ale ja zawsze miałam bardzo obfite i długie @, więc mam nadzieję, że będzie wszystko ok).

Mam pytanko, bo nie pytałam mojego gina. Termin mam co prawda na 13 stycznia, jutro będzie 40tc. I z tym wiąże się pytanko. Zamierzam rodzić w najbliższym szpitalu, właściwie jedynym w Nowym Dworze (wcześniej TŻ planował, że będę rodzić na Inflandzkiej, ale dowiedzieliśmy się, że tam nie łatwo się dostać, szczególnie osobom z poza miasta i stwierdziliśmy, że może być trudność z dojazdem, bo jednak do Wa-wy troszkę jest, a jak jeszcze korki będą, to szkoda gadać), ogólnie oglądaliśmy już porodówkę, ale nie mam pojęcia kiedy się wstawić do szpitala w razie "W" jakby nic się nie działo, czy to się trzeba wcześniej umówić, albo coś? Powiedzcie mi dziewczyny co wiecie na ten temat, bo nie chcę na razie zawracać głowy ginkowi.

A tu macie brzuszek w 39tc i 6 dniu, czyli dzisiaj Jak patrzę na moje zdjęcia, to widzę że poszerzyłam się w każdą stronę. Wczoraj jak goliłam nogi to zauważyłam, że na łydkach mi się drobne rozstępy zrobiły... :/
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg aaa.jpg (50,2 KB, 88 załadowań)
__________________
Klaudunia
Katarina89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 15:12   #2295
make_up_istka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 827
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Aha, byliśmy z TŻem w hurtowni dla dzieci. Foletliki (Maxi Cosi) podrożały prawie o 100zł a my, takie gucie, nie kupiliśmy wcześniej. Wózek za to zamiast 1300zł kosztuje 1080 Aha, no i się zdziwiłam ceną pieluszek. Z miesiac temu w hurtowni Bajka kupowalismy Huggies (te z bawełną) 27szt. za ok 26zł, a teraz w Askocie były te same za 16zł nie wiem czy to kwestia sklepu czy potaniały. (nie tylko Huggies zresztą) Jak się mała urodzi, a te będą OK, to dokupimy więcej.

Edytowane przez make_up_istka
Czas edycji: 2011-01-10 o 15:15
make_up_istka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 15:15   #2296
Justine1988
Zadomowienie
 
Avatar Justine1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 496
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez cytrynka3002 Pokaż wiadomość
Posiedziałam na balkonie, zaraz idę robić obiadek, a jak mąż wróci z pracy to go wyciągnę na spacerek - normalnie czuję, jakby wiosna była...ja już nie chcę zimny...chciałabym, żeby nasze dzieciaczki w taką piękną, słoneczną pogodę powitały się ze światem....



Wstyd przyznać, ale ja od miesiąca pomykam po domu w legginsach i t-shirtach męża...nie chce mi się już nawet do lumpa do jakieś bluzki duże dla siebie latać.



Jasne, ja ma takie kółeczko od ginka, jakie ma większość lekarzy, więc terminy bardzo pewnie od Waszych nie odbiegają - cykle masz około 31 dni, przy 28-dniowym cyklu wychodzi 22 luty, przy Twoim 23-24 luty - suwaczek jest pomiędzy tymi dniami.



Fryty.





No widzisz - dzidziusiowi dobrze w brzuszku...nie ma rady - musisz czekać cierpliwie Kochana.



Vilya termin chyba na 15 stycznia. A co do paciorkowca - ulga, co nie.



Brzuszek zgrabny, okrąglutki taki, a łóżeczko bardzo bajkowe.



Widocznie jeszcze nie jest Gabi czas...wyobrażam sobie Twój nastrój - nie wiadomo, co tu robić...
Co do schodów i spacerów - ja też codziennie wdrapuję się na 4 piętro, spaceruję i jakoś nadal jestem w dwupaku - może faktycznie to działa na kogoś, kto na co dzień np. leży, albo windą jeździ.


Werka
- popieram dziewczyny - to hormony. I uwierz, że każda z nas tak czasami ma. Ja np. czesto wkurzam się zaupełnie bez powodu, aż mnie nosi, potem zła jestem na siebie, że się stresuję nie wiadomo czym...
Ja w ciąży zrobiłam się też ryczek straszny...ja płaczę nawet na reklamach z niemowlakami...to jest masakra, jak oglądaliśmy w sr film o rodzeniu, to cały czas się powstrzymywałam, żeby nie ryczeć, jak bóbr...w empiku oglądaliśmy z mężem jakieś książki o niemowlakach, a ja oczywiście mokre oczy całe miałam.


Anka_bzzz - Fotka Ali z tatą jest bezbłędna - po prostu piękna, normalnie fotograf uchwycił super miłość między nimi.
Dziękuje bardzo
__________________

Nasze marzenie się spełniło JESTEŚMY RODZICAMI

24.02.2011 r.
dzień narodzin naszej córeczki

Nadia:
http://www.suwaczek.pl/cache/7ac096c94e.png
Justine1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 15:16   #2297
anka_bzzz
Wtajemniczenie
 
Avatar anka_bzzz
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Kremówkolandia
Wiadomości: 2 859
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez madelinem Pokaż wiadomość
Tak na szybko, bo muszę ziemniaki obrać, już prawie 14 za godz TŻ wraca.

dodaje zdj brzucha, goły i ubrany (tylko się nie przestraszcie) jak inaczej wygląda w zależności od perspektywy

i łóżeczko,
Łóżeczko śliczne. (Ja bym tylko z baldachimu zrezygnowała. Z resztą nawet jakby był, to by musiał zostać zdemontowany, bo musimy mała trzymać z świetle ze względu na żółtaczkę.) Ochraniacze cudne.

Brzuszek faktycznie różnie z różnej perspektywy wygląda.


Cytat:
Napisane przez make_up_istka Pokaż wiadomość
U mnie dzisiaj cisza... Normalnie wszystko ucichło. Brzuch napina sie bardzo rzadko i w szoku jestem. Mogę odpocząć tylko nie wiem czy się cieszyć czy nie takim stanem rzeczy. Może to cisza przed burzą...? Mała za to rano nieziemsko się wierciła Teraz ciut spokojniej.

Co do huśtawek/leżaczków i mat edukacyjnych oraz karuzelek, to na razie czekamy. Przez pierwsze tygodnie i tak się nic z tego nie przyda, a później może po prostu mała dostanie od kogoś w prezencie.

Anka-bzzz tak, będę rodzić SN no chyba, ze mała się uprze i wytrwa w brzuchu do poniedziałku, lekarz ją zmierzy i wyjdzie wtedy że za duża. ALe licze na to, że nie zjawię sie u niego już przed porodem...

---------- Dopisano o 14:19 ---------- Poprzedni post napisano o 14:15 ----------

Aha, co do nacinania i podpisywania papierów przy przyjęciu do szpitala, to kiedyś wyczytałam i na stronie "Rodzić po ludzku" i w jakiejś gazecie dla kobiet w ciąży, że mimo tego papierka, teoretycznie nie mają prawa nie zapytać o zgodę na zabieg, bo jakieś tam przepisy się zmieniły i ten papierek nie daje im takiego prawa. Więc w teorii można ich zaskarżać (oczywiście nikt tego nie robi). Ale u nas jak to w Polsce - nikt o nic nas nie pyta... (w większości)
żeby już poszło.

My nie mamy ani leżaczka, ani karuzelki, ale liczę, że to dostaniemy. Tylko pewnie nie takie, jakbyśmy chcieli. Trudno.

Próbuj spać ile dasz radę, żeby wypocząć na poród.

Wiesz, niby można skarżyć, itp. ale ja im wszystkim jestem wdzięczna.
anka_bzzz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 15:17   #2298
make_up_istka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 827
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

anka_bzzz dlatego pisałam że TEORETYCZNIE można zaskarżyć, a prawda taka, że prawie nikt tego nie robi, chyba że mu faktycznie krzywdę zrobią.
Staram się spać, ale dziś noc z głowy była...
make_up_istka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 15:22   #2299
mysiopez
Zadomowienie
 
Avatar mysiopez
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 249
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

a ja właśnie wróciłam. Przetyrałam męża - pojechaliśmy do lumpa na drugi koniec miasta - autobusem! i co? bankomat nieczynny!!! i lipa z zakupów

Byłam jedynie w rossmanie i kupiłam chusteczki baby dream - niebieski. Małe opakowanie (30 szt) kosztuje 1,49

acha: pieluchy baby dream jedynki - 50 gr sztuka ( 57 pampers oryginalny)
dwójki - 37 groszy za sztukę

no to tyle.. teraz ide dalej tyrać meza. może naprawde uda mi się szybko urodzić.. w sumie od wczoraj mnie skurcze męczą..
__________________
Synuś jest już z Nami!!

http://www.suwaczki.com/tickers/relg3e5e66lgchoj.png
mysiopez jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 15:30   #2300
gabishing
Rozeznanie
 
Avatar gabishing
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 654
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez la'Mbria Pokaż wiadomość
wiesz, ja się nasłuchałam od położnych z mojej przychodni, że z inflanckiej wypisują po 72 godzinach i nie bardzo ktokolwiek patrzy na żółtaczkę u dziecka...może to tylko taka gadka była, ale generalnie na gazecie.pl też panny się rozpisują o tym, ze poród na inflanckiej to bajka, tylko opieka po porodzie- nie za ciekawa.
Ze własnie szybko wypisują, czasem kobieta jeszcze do siebie nie dojdzie a już jej każą łóżko zwalniać- nie wiem jak jest naprawdę,bo nikt znajomy tam nie rodził. Więc możliwe że plotki powtarzam...a Bródnowskiego nie wiem czemu ale się boję...taki moloch (z zewnątrz) nawet się nie interesowałam warunkami jakie tam mają
ja czytałam, że praktycznie w każdym szpitalu ta opieka poporodowa a zwłaszcza noworodkowa pozostawia wiele do życzenia bo ponoć te pielęgniarki zajęte mocno i latają i trzeba łazić za nimi, co do wywalania z łóżek to pierwsze słyszę a jeśli chodzi o żółtaczkę to nie wiem ja będę kazała przebadać dziecko i w karcie adnotację zrobić ze jest zdrowe - jakby co zresztą ja nie mam kłopotu z upominaniem się w szpitalach o tzw "swoje"

Cytat:
Napisane przez Katarina89 Pokaż wiadomość
Mam pytanko, bo nie pytałam mojego gina. Termin mam co prawda na 13 stycznia, jutro będzie 40tc. I z tym wiąże się pytanko. Zamierzam rodzić w najbliższym szpitalu, właściwie jedynym w Nowym Dworze (wcześniej TŻ planował, że będę rodzić na Inflandzkiej, ale dowiedzieliśmy się, że tam nie łatwo się dostać, szczególnie osobom z poza miasta i stwierdziliśmy, że może być trudność z dojazdem, bo jednak do Wa-wy troszkę jest, a jak jeszcze korki będą, to szkoda gadać), ogólnie oglądaliśmy już porodówkę, ale nie mam pojęcia kiedy się wstawić do szpitala w razie "W" jakby nic się nie działo, czy to się trzeba wcześniej umówić, albo coś? Powiedzcie mi dziewczyny co wiecie na ten temat, bo nie chcę na razie zawracać głowy ginkowi.
nie umawiasz się wcześniej bo też i nie ma jak można sobie opłacić położną ale porodu nie ustawisz na telefon, jedziesz poprostu do szpitala i sru co do Inflanckiej to się nie zgadzam - nie odsyłają ŻADNEJ rodzącej po 36 tc a wydaje mi się, ze jak to Twoje pierwsze dziecko to raczej powinnaś zdążyć z Nowiaka bo to nie jest aż tak daleko zresztą wejdź sobie na stronę szpitala i poczytaj albo zadzwoń tam i dopytaj o wszystko co chcesz wiedzieć
gabishing jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 15:44   #2301
gosiaczek071
Zakorzenienie
 
Avatar gosiaczek071
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: spod lasu
Wiadomości: 3 579
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez zyrafa5 Pokaż wiadomość
Gosiaczek super że się odezwałaś.

Napisz proszę jak tam opieka na klinikach. Z iloma osobami leżysz na sali? Chciałabym tam rodzić póki co.
Zyrafko opieka super! Naprawdę. Poza 1 pielegniara na IP i jedna babka co mi odmówiła wczoraj jak chciałam kubę zostawić na noc( ale w końcu i tak się udało) to wszyscy są super, pomocni bardzo, salowe fajne i nawet studentki ok. I moj lekarz jest wiec ja jestem zadowolona

lezalam do dziś do 14 na sali 4 os-katorga jak dla mnie!!! Bobasy płaczą jeden przez drugiego a w nocy matki chrapia jedna przez druga. Ja mam lekki sen wiec nie spalam za bardzo. Chwile przed 15 przenioslam się do tej płatnej sali VIP i jestem zachwycona mimo, ze leze tu dopiero ok pól godziny. Mam swoje wc i prysznic, przewijak, wanne dla malucha- ale raczej nie będę korzystać, stolik, czajnik, fotel do karmienia, 2 krzesła i wieszak Aha i tv Nie jest tak duszno jak w tamtych salach No i przyznam ze poczułam tu wielka ulgę ze w końcu mam spokój. Kuba z tamtych wszystkich dzieci najbardziej spokojny, nie wrzszczy tak opetanie jak tamte No i śpi ładnie. Karmie go co 3 godz mieszanka po 30ml i w międzyczasie podaje cycka b nie mam jeszcze dużo mleka i muszę pobudzac laktzcje. Ale jestem strasznie szczęśliwa ze umiał chwycić pierś i póki co mam zbędne 2 op nakladek.

Oo własnie zauważyłam jeden minus sali: jest tuż przy sali gdzie leżą wszystkie noworodki wiec słychać płacze ale Moze przywykne do tego przutlumionego skowytu.

Kuba stracił znów na wadze, dziś ma 3360 i podbił ma ślad zoltaczki na plecach a to ponoć za wcześnie, prawidłowo powinien mieć w 3 dobie a nie 2. No ale zobaczymy jutro.

Ja jestem umordowana bolacym brxuchem. Niestety jadę na ketonalu bo nie daje rady, dziś dorwalam mojego gina i mówił ze na oddziale całym tylko ja miałam taka niefajna operacje- przez te zrosty. O ile dobrze zrozumiałam to macica przyrosla do powlok brzusznych i trzeba było to rozcinac. Fuj... Znów mi założyli wenflon i antybiotyk dozylny wiec nie wiadomo czy wyjdę w środę.

Z Jelly to mi od dawno nie pasowało ale jak większość nie chciałam nic pisać... Najbardziej mnie dziwilo ze ona siedzi w domu i ten niby mąż się wszystkim zajmuje- to kto pracuje? Raz w poście chciałam ja o yo spytać ale nie chciałam wyjść na wscibska... Nie doczytakam jak die to zakończył, utknelam na 70 str i Moze jak wrócę do domu to podczytak bo z telefonu cieżko, wolno się wyrywa. W każdym bądź razie- niezle psychiczna osoba. Z takich względów mniej wiecej nie pisze o sobie tylu informacji, niektóre z was chyba nazwiska nawet podawały co jak widać nie jest dobrym pomysłem, czyta nas wielu psycholi zapewne.

---------- Dopisano o 15:44 ---------- Poprzedni post napisano o 15:32 ----------

Aha bo któraś z was odnosząc się do tej afery z jelly napisała ze to nie normalne zaraz po porodzie siedzieć na forum. No i nie chce żebyście sobie coś o mnie pomyslaly- ja mam iPhone z dostępem do neta i tu jest sieć dlatego tak szybko napisałam. Po cc i tak lezalam w łóżku to z nudów napisałam, młody nakarmiony a spać i tak się nie dało.

Będę zaglądać częściej jak wrócę do domu i dzieci mi pozwolą.
gosiaczek071 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 15:52   #2302
lilijka3
Zakorzenienie
 
Avatar lilijka3
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 903
GG do lilijka3
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

zjadłam obiad, pozmywałam, poodkurzałam, umyłam podłogi i katastrofa.... mój biedny kręgosłup.... oczywiście co mąż robił w tym czasie? nic ŚPI
lilijka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 15:54   #2303
Supernovaja
Raczkowanie
 
Avatar Supernovaja
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mysłowice
Wiadomości: 369
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez make_up_istka Pokaż wiadomość
U mnie dzisiaj cisza... Normalnie wszystko ucichło. Brzuch napina sie bardzo rzadko i w szoku jestem. Mogę odpocząć tylko nie wiem czy się cieszyć czy nie takim stanem rzeczy. Może to cisza przed burzą...? Mała za to rano nieziemsko się wierciła Teraz ciut spokojniej.
ja bym się na zapas wyspała i najadła ja przez Ciebie dzisiaj w nocy spać nie mogłam, ponad 2h myślałam jak Wam idzie i wogóle, mały mi szalał z zazdrości, chyba chciał biegiem na porodówke do cioci Natalii, tylko nie przewidział, że Wy w domu gdybyscie miały bezsenną noc dziś to zapraszam

Cytat:
Napisane przez anka_bzzz Pokaż wiadomość
A tu Ala z tatą:
przeboskie




ja dzis chodzę mega wkur... bo inaczej napisać niestety nie mogę, poszłam do internisty, żeby mi skierowanie wypisał na morfologie, bo wydaje mi się, że mam kiepską a do wizyty gina chciałabym miec ( ostatanią miałam pod koniec listopada i hemoglobina była na granicy), to mi powiedział, że mi nie da bo moim lekarzem pierwszego kontaktu jest ginekolog teraz a nie on, normalnie wyszłam znowu zaryczana możecie mi podpowiedzieć co mogę zrobic z tym lekarzem, nie zostawie tego tak, już któryś raz z kolei odsyła mnie z kwitkiem bo coś bo mi się nie należy, no ja pier...przeciez nie przyszłam go prosic o gwizadkę z nieba

jeszcze mi teść na nerwach zagrał, nic nie ustalił ze mną, sam po amelke poszedł a ja jak idiotka z jęzorem na wierzchu zdziwiona, że dziecka nie ma ehh niech mi juz wyjedzie i dupy nie truje, bo dziada zastrzele...ostatanio wypalił do amelki, czy ja ją bije przecież to już chyba lekka przesada
Supernovaja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 15:54   #2304
anka_bzzz
Wtajemniczenie
 
Avatar anka_bzzz
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Kremówkolandia
Wiadomości: 2 859
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez madelinem Pokaż wiadomość
Anka_bzzz, cudne zdjęcie
Cytat:
Napisane przez Jessy_ Pokaż wiadomość
Super zdjęcie!!! Polecam wywołać w dużym formacie i na ścianę z nim!!!
Na prawdę przepiękne
Cytat:
Napisane przez cytrynka3002 Pokaż wiadomość
Anka_bzzz - Fotka Ali z tatą jest bezbłędna - po prostu piękna, normalnie fotograf uchwycił super miłość między nimi.
Cytat:
Napisane przez lilijka3 Pokaż wiadomość
anka_bzzz śliczne te zdjęcie
Cytat:
Napisane przez make_up_istka Pokaż wiadomość
anka_bzzz zdjęcie cudne
Cytat:
Napisane przez marleen32 Pokaż wiadomość
AnkaBzz sliczne foto
Cytat:
Napisane przez Katarina89 Pokaż wiadomość
Anka_bzzz Śliczne zdjęcie

A tu macie brzuszek w 39tc i 6 dniu, czyli dzisiaj Jak patrzę na moje zdjęcia, to widzę że poszerzyłam się w każdą stronę. Wczoraj jak goliłam nogi to zauważyłam, że na łydkach mi się drobne rozstępy zrobiły... :/
dziękujemy bardzo. Fajnie jest mieć znajomego fotografa.

Katarina - brzuszek spory, no ale to już końcówka. I sukienka idealna na "po".


Cytat:
Napisane przez marleen32 Pokaż wiadomość
Jutro z rana TZ je zaprowadzi, ja tylko obie odbiore, poki co objawow zadnych nie mam, wiec mysle, ze malutka posiedzi jeszcze troche.
A KTG moim zdaniem klamie, pamietam, ze z najstarsza niby mialam silne skurcze, a wcale ich nie czulam (nie urodzilam wtedy szybko), z mlodsza z kolei godzina przed porodem przekonywalam lekarke, ze je mam, ale ktg nie wykazywalo, a teraz wykazalo regularne skurcze, zdaniem lekarki konkretne, no a ja ich nie czulam, za to w niedziele (lub sobote), mialam takie, ze powiedzialam TZ, ze chyba rozwarcie sie jakies robi (zaznaczajac, ze to normalne, wiec ma nie panikowac) i mialam racje.

Właśnie nie wiem, co z tym KTG. Ja miałam skurcz, że tylko wyć do księżyca, a KTG nic...


Cytat:
Napisane przez Justine1988 Pokaż wiadomość
Narazie sobie odpuściłam, nie chce sie denerwować..postanowiłam jeszcze na chwile, chociaz do porodu sie od tego odsunąć, za namowa męza, marwtił sie o mnie, bardzo stresowałam się cała sytuacją.Narazie tata ma lepsze wyniki i od tej wizyty w szpitalu NIE PIJE...ale narazie sie nie ciesze, nie chcę zopeszać...
Mimo wszystko dziękuję za zainteresowanie i za info

I dobrze robisz. Macie czas. Nie ma sensu takich spraw załatwiać w Twoim stanie, w stresie i pośpiechu. Teraz to lepiej wypoczywać. Trzymam kciuki, żeby wszystko było ok.


Cytat:
Napisane przez make_up_istka Pokaż wiadomość
anka_bzzz dlatego pisałam że TEORETYCZNIE można zaskarżyć, a prawda taka, że prawie nikt tego nie robi, chyba że mu faktycznie krzywdę zrobią.
Staram się spać, ale dziś noc z głowy była...

Wiesz, czasem się zastanawiam, co o tym myśleć - z jednej strony w jakimś stopniu się z obowiązku nie wywiązali. Z drugiej strony koncentrują się na pracy. Jeśli ktoś jest ewidentnie chamski i obchodzi się jak z kawałkiem mięsa to inna sprawa.
Trzymaj się tam, oby szybko poszło.
anka_bzzz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 16:01   #2305
lilijka3
Zakorzenienie
 
Avatar lilijka3
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 903
GG do lilijka3
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez Supernovaja Pokaż wiadomość
ja dzis chodzę mega wkur... bo inaczej napisać niestety nie mogę, poszłam do internisty, żeby mi skierowanie wypisał na morfologie, bo wydaje mi się, że mam kiepską a do wizyty gina chciałabym miec ( ostatanią miałam pod koniec listopada i hemoglobina była na granicy), to mi powiedział, że mi nie da bo moim lekarzem pierwszego kontaktu jest ginekolog teraz a nie on, normalnie wyszłam znowu zaryczana możecie mi podpowiedzieć co mogę zrobic z tym lekarzem, nie zostawie tego tak, już któryś raz z kolei odsyła mnie z kwitkiem bo coś bo mi się nie należy, no ja pier...przeciez nie przyszłam go prosic o gwizadkę z nieba

jeszcze mi teść na nerwach zagrał, nic nie ustalił ze mną, sam po amelke poszedł a ja jak idiotka z jęzorem na wierzchu zdziwiona, że dziecka nie ma ehh niech mi juz wyjedzie i dupy nie truje, bo dziada zastrzele...ostatanio wypalił do amelki, czy ja ją bije przecież to już chyba lekka przesada
co do lekarza to skargę na niego, przecież w ciąży opieka bezpłatna jest..........
i zmienić go, to moja rada............
a teść to niezły numer Ci wywinął - mógł zadzwonić, przecież mamy dobę telefonów komórkowych
lilijka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 16:07   #2306
marleen32
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 632
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez lilijka3 Pokaż wiadomość
zjadłam obiad, pozmywałam, poodkurzałam, umyłam podłogi i katastrofa.... mój biedny kręgosłup.... oczywiście co mąż robił w tym czasie? nic ŚPI
n a niego.

Ja sie wlasnie wkurzylam, bo TZ dzwonil, ze naprawa auta wyniesie dwa, albo trzy razy wiecej niz przewidywalismy.
Nie znosze niemieckich warsztatow i mechanikow, zawsze cos "znajda":brzydal :.
Ale na pocieszenie, odebral paczke z kocykiem i torba do wozka, plus kupil mi truskawkowy dzem, nawet nie wiecie jak dlugo za mna chodzil, a w domu mamy wszystkie inne tylko nie truskawkowy.
Supernovaja ale tesc numer odstawil.
marleen32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 16:09   #2307
make_up_istka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 827
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Supernovaja przepraszam, już straszyć nie będę co byś mogła spać A ja Ci w końcu te spodenki podrzucić muszę dla małego!
Lekarz to jakiś idiota, ale ja przed ciążą trafiłam na takiego samego - nie da skierowania na morfologię (nie miałam przez jakieś 6 lat robionej) bo nic mi nie jest...
Co do teścia - nie skomentuję, bo szkoda jakichkolwiek słów... A już z tym tekstem o biciu...?!

anka_bzzz prawda jednak jest taka, że żeby nie nacinać, położna musi sie postarać (inaczej się po prostu popęka), bo tak jak moja mówi - to jest dodatkowe 10-15min przeznaczone tylko na ochronę, kiedy położna całkowicie musi skupić się na pacjentce.
make_up_istka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 16:12   #2308
Supernovaja
Raczkowanie
 
Avatar Supernovaja
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mysłowice
Wiadomości: 369
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez lilijka3 Pokaż wiadomość
co do lekarza to skargę na niego, przecież w ciąży opieka bezpłatna jest..........
i zmienić go, to moja rada............
a teść to niezły numer Ci wywinął - mógł zadzwonić, przecież mamy dobę telefonów komórkowych
olałam wogóle, bo nie będę się prosić, jade jutro prywatnie zrobic badania, nienawidzę się prosić, gdyby to ode mnie zależało, to ani złotówki bym gościowi nie odpaliła z mojego ubezpieczenia


a teścia tez nie bede komentować, przechodzi ostatanio sam siebie, nie mamy ogólnie łatwej sytuacji życiowej z moim mężem ( długa historia, zresztą, nie chcę ujawniać tego na forum) a on jeszcze pod górę nam robi i wiecznie pieprzy, co byśmy mieli zrobić, że to i tamto, się uczepił dziad jeden ide dzielic pranie i prasować, wykorzystam chociaż tą chwilę
Supernovaja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 16:13   #2309
gabishing
Rozeznanie
 
Avatar gabishing
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 654
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez Supernovaja Pokaż wiadomość
ja dzis chodzę mega wkur... bo inaczej napisać niestety nie mogę, poszłam do internisty, żeby mi skierowanie wypisał na morfologie, bo wydaje mi się, że mam kiepską a do wizyty gina chciałabym miec ( ostatanią miałam pod koniec listopada i hemoglobina była na granicy), to mi powiedział, że mi nie da bo moim lekarzem pierwszego kontaktu jest ginekolog teraz a nie on, normalnie wyszłam znowu zaryczana możecie mi podpowiedzieć co mogę zrobic z tym lekarzem, nie zostawie tego tak, już któryś raz z kolei odsyła mnie z kwitkiem bo coś bo mi się nie należy, no ja pier...przeciez nie przyszłam go prosic o gwizadkę z nieba
no wiesz zasadniczo takie rzeczy zgłasza się do NFZ i tym możesz postraszyć tego lekarza albo poprostu weź jego numer służbowy i inne dane i zgłoś to do NFZ albo do Rzecznika Praw Pacjenta
gabishing jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 16:17   #2310
agape
Zadomowienie
 
Avatar agape
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 1 061
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

anka_bzzz zdjęcie cudowne takie akurat żeby w ramke oprawić

madelin śliczne łóżeczko i brzusio niczego sobie

lilijko ja jjuż się nie moge doczekać spotkanka tylko ja moge po 16.00 albo że poczekamy i po 18 się umówimy to wtedy mi czas i miejsce obojętne

co do zakupu leżaczka/maty/karuzeli to ja czekam na prezenty od rodzinki

a wczoraj poprasowałam pieluchy i ręczniczki i jeszcze "tylko" mi kilka ciuszków zostało

katarina śliczny brzusio i wcale nie duży jak na 40tc ach...kiedy ja goliłam nogi... niepamiętam jak jaskiniowiec już wyglądam

a w ogóle czuje się dziś niewyspana a spałam jak zabita od 22.30 do 7.30 ... do kibelka też nie musiałam wstawać więc nie wiem co jest? przyjde do domku to sobie za to naleśniki zrobie no bo w ogóle ciągle bym żarła
__________________

Szymonek
Wojtuś
(Bejbolek) 2.05.2019
agape jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:30.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.