|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4081 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2004-04
Wiadomości: 535
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Inutil normalnie brak słów...
![]() ![]() ![]() kasiahexe trzymam kciuki za szybkie zafasolkowanie i świetnie, że masz bliskich przy sobie witam nowe mamusie ![]() pieleszka, karolinee1983, Natka_ dobrze słyszeć, że wszystko u Was dobrze ![]() iwonap79 też chodzę do medicovera. Jak sobie przypomnę ile czasu na każdą wizytę w poprzedniej ciąży się naczekałam... co najmniej 2h, pomimo zapisów na godzinę. Ale fajna pani doktor była, no i jakoś dużo cierpliwości wtedy miałam i najważniejsze, nie było dziecka w domu. Teraz to mi szkoda czasu. Ale gdyby nie medicover to pewnie na NFZ by się skończyło. Co do szpitali w Wawie to, moim zdaniem na 100% ciężko sobie zaklepać miejsce, no chyba, że ma się wskazania do cc i lekarz musi umówić na konkretny termin. Albo naprawdę niesamowite znajomości. Co jednak mnie denerwuje, że lekarze urządzają sobie prywatne folwarki. Zresztą szkoda gadać. Mamy taką służbę zdrowia w PL i jakoś się nie zapowiada, co by miało być lepiej. A, na wizyty chodzę średnio co miesiąc. W pierwszej ciąży też miałam taką częstotliwość. Edytowane przez JustPi Czas edycji: 2011-01-11 o 08:37 |
|
|
|
#4082 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 646
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
|
|
|
|
|
#4083 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: trójmiasto
Wiadomości: 3 894
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
tf3 4,35 pmol/l
ft4 14,24 pmol/l ale biore eutyrox 25 |
|
|
|
#4084 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 809
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Stapelka to tez pewnie czekasz z niecierpliwoscia do piatku..
fajnie ze masz tak z rana. ja nie moge z pracy sie wyrwac (a raczej tez nie chce prosic o to ) i ide dopiero na 17.20.. a juz chcialabym zobaczyc mojego malego szkraba
|
|
|
|
#4085 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 573
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
dzień dobry
Inutil... nie wiem co napisać Trzymaj się kochana i walcz o swoje szczęście..kasiahexe- cieszę się, że masz takie ogromne wsparcie. Myślę i mocno w to wierzę, że dzięki temu szybko znów dołączysz do grona mam ![]() Oliweczka1985, justine_, zapałeczka, asia_102, yugoslavia, witamy Cytat:
ja byłam w sobotę na genetycznym i podpytywałam lekarza czy coś już widać, to powiedział, że zdecydowanie za wcześnie na rozpoznanie płci i że będzie wiadomo w okolicy 20 tc. No nic, czekamy cierpliwie A moja mama do mnie mówi: dziecko, teraz to USG 3D i inne takie bajery a jak ja byłam w ciąży, to lekarka przyłożyła mi tylko taka tubę do brzucha, posłuchała, że serce bije i to było całe badanie Cytat:
no nic, nadrobiłam 4 strony, wracam do pracy ![]() miłego dnia
__________________
Loteria Bitcoin - aż 2 BTC do wygrania |
||
|
|
|
#4086 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: za siedmioma górami ...
Wiadomości: 1 423
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
za wyniki![]() a ja z domu, na besennosc cierpię weź sobie nospe,nawet diwe,może przejdzie,nospa nie zaszkodzi |
|
|
|
|
#4087 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Babonik oj to niefajnie z ta bezsennoscia. A odsypiasz troche w dzien?
I dzieki za kciuki. Oczywiscie kibicuje mamusiom majacym dzis wizyty! A teraz robie sobie przerwe w pracy i ide na sniadanko, smacznego! |
|
|
|
#4088 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Ol./Waw.
Wiadomości: 1 883
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
To witaj w klubie babonik. Ja normalnie potrafię spać do 11 lub nawet do 12 , a dziś o 6.30 pobudka (a położyłam się spać o 2 w nocy...) razem z tżem, który zbierał do pracy, oczy jak pięciozłotówki i po spaniu . Jeszcze dzidzia nie odpuściła rano i poleciał pawik na czczo... Brrrr...Zmalowana, daj znać, jak tam Twoja wczorajsza wizyta u gina??? No i gdzie jest nerola??? Kciukasy ode mnie za dzisiejsze wizyty u ginów...
|
|
|
|
|
#4089 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3 137
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
to widzę że mamy ten sam problem, w dzień chodzę zaspana, a w nocy przekręcam się z boku na bok
ja miałam to samo, od początku ciąży mnie brzuch bolał jak na @, i dość długo odczuwałam te bóle brałam nospe czasem i dużo leżałam, teraz juz nie odczuwam tak tych bóli może że się przyzwyczaiłam a może trochę odpuściły a może luteina tak działa .... nie wiem |
|
|
|
#4090 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 4 158
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
To trzymam kciuki, żeby u Ciebie wszystko było ok i koniecznie napisz jak po wizycie. |
|
|
|
|
#4091 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Polska ;)
Wiadomości: 3 012
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Czy sa tu jakies amuski bedace ubezpieczone w krusie? ja jestem i teraz zaczal mi sie juz 2 trymesrt wiec chialabym isc na zwolnienie do konca ciazy, zawsze wyciagne te 300 zl miesiecznie, nie duzo ale jak sie juz nie pracuje to dobre i to.
![]() kiedy zamierzacie isc na chorobowe? |
|
|
|
#4092 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Złotów
Wiadomości: 43
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Ale macie tempo dziewczyny...
Nadrobiłam tylko 8 ostatnich stron... a nie było mnie tylko od czwartku... albo chyba aż![]() Widzę, że sporo się wydarzyło! Niestety nie tylko dobrego... Strasznie mi przykro dziewczyny trzymam kciuki, żeby szybko się Wam poukładało :kciuki :![]() Witam też nowe Mamusie Ja też wczoraj byłam na wizycie, zaczęliśmy 15 tydz Ale moja pani dr miała chyba wczoraj niestety zły dzień, bo zrobiła tylko badanie gin, nie chciała robić USG, jak powiedziałam, że chciałabym to bez problemu zrobiła, więc udało mi się zobaczyć nasze Maleństwo i jego bijące serduszko ale jak później spytałam jakie jest duże to usłyszałam, że wszystko jest w porządku i go dziś nie mierzyła i nie ważyła... bo to nie było potrzebne.... Wiem, że być może miała rację i że kiedyś, jak tu któraś z was pisała sluchali tylko słuchawką przez brzuch ale skoro powiedziałam, że chcę USG i za nie zapłaciłam to chyba nie było tak praco- i czasochłonne żeby zważyć i zmierzyć... Ale się rozpisałam chyba leżało mi to na wątrobie... i musiałam się wygadać...![]() Życzę miłego dnia i trzymam za dzisiejsze udane wizyty!!!
__________________
3.11.2010 - II kreseczki "Dziecko rządzi kobietą, kobieta mężczyzną, a on dopiero światem." Hipolit Taine |
|
|
|
#4093 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Polska ;)
Wiadomości: 3 012
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
nadrobilam to co stracilam, kurcze dziwczyny wspolczuje wam, zreszta na strate nie ma odpowiednich slow, trzymajcie sie
|
|
|
|
#4094 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 809
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
dzis znowu spokoj w pracy.ale musze sie cieszyc bo nie wiadomo jak dlugo potrwa moja radosc z korzystania z komputera i neta..ma przyjsc nowa osoba (moze od nowego tyg) i bede musiala oddac to miejsce... ehh. znowu mi przyjdzie sie meczyc z wlasnym laptopem, bez podlaczenia do internetu
![]() Madziulka17 qrcze, tak szybko bylo widac? szok! ale suuperowo, tez bym chciala gratulation! z tego co widze to tp masz na 30.07 czyli dwa dni po mnie..to moze ja w pt tez cos sie dowiem ![]() babonik ja mam ostatnio problem zeby zasnac...potem jest w miare ok (+2 razy w noce sie budze zeby isc do wc )skoro jestes na l4 to odsypiasz chociaz w ciagu dnia..? LadyInBlack o tym samym wcz z moja mama rozmawialam ze fajnie teraz pojsc na usg (zwykle czy 3d), zobaczyc co z maluszkiem etc,a kiedys tego nie bylo... bartessa niestety Ci nie pomoge bo nie mam pojecia... Edytowane przez kalinkap13 Czas edycji: 2011-01-11 o 10:27 |
|
|
|
#4095 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Świdnik/Lublin
Wiadomości: 3 507
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Hej
Przepraszam za ciszę,ale z wizyty (o zgrozo) wróciłam dopiero po 23 Wsio jest dobrze Dzidziolek rośnie ma około 10 cm, mam zrobić morfologie i mocz znowu. Oliweczka Bóle brzucha to norma bo sama o tym wczoraj rozmawiałam z ginem i można brać no-spe forte. Macica rośnie dlatego boli tak jak podczas okresu, mam dokładnie to samo, zwłaszcza wieczorem, ale kładę się i przechodzi, a lekami nie chce się faszerować póki co. Zdjęcia nie mam, bo w sumie USG zrobił tylko ze względu na bóle żeby sprawdzić. Serduszko biło. inutil czułam, że coś jest nie tak bo długo nie pisałaś ![]() NEROLA co się dzieje ? ! ![]() Dziewczynki gratuluje udanych wizyt i czekam na następne wieści Witamy nowe Mamusie mikado my też zaczęliśmy wczoraj 15 tc Bartessa ja jestem od samego początku na zwolnieniu |
|
|
|
#4096 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 4 979
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
Na kolejne dzieci tez to już nie ma wplywu, dawniej było to problemem, ale teraz już nie tym bardziej jeżeli obydwoje macie dodatnią to jest super![]() Cytat:
jeżeli nie masz plamień to raczej nie ma sie czym martwić, ale najlepiej pogadaj z ginem na wizycie o tych bolach![]() Cytat:
![]() Inutil bardzo mi przykro.....nie powiem, że wiem jak to boli..... bo żadna z nas nigdy nie chciała by sie tego dowiedziec......... jestesmy z Tobą Mój wczorajszy ból głowy doszedł do takich rozmiarów, że dosłownie skakalam po łozku...... zjadłam apap, mąż mi robił okłady i jakos zasnęlam po tej męce..... podobno siedzial do 3 rano! i mnie obserwowal......... bo już mnie chcial na szpital wieść ale jakoś zasnęłam.... dzisiaj na szczęście jeszcze nie boli, ale jak zacznie to nie będę czekać na rozwój bólu tylko cos wezmę..... może ta tabletka będzie bezpieczniejsza dla dzidzi niż takie ekscesy.......
|
|||
|
|
|
#4097 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3 137
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
ja od samego początku na chorobowym, a czemu Ty na krusie tez nie idziesz na chorobowe? przecież jak poszłabyś nawet na komisje to przecież masz podstawy do tego żeby fizycznie nie pracować , ....ja na szczęście wyśmigałam sie od krusu i tym sposobem tylko mąż jest a ja nie
|
|
|
|
#4098 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Ol./Waw.
Wiadomości: 1 883
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
No to dobrze, że wszystko ok , bo myślałam o Tobie i zastanawiałam się, dlaczego się nie odzywasz... 10 cm to już poważny jegomość jest!
|
|
|
|
|
#4099 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 428
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
MOJE KOCHANE
Dziękuję,ze pamiętacie Jestem.Rozchorowałam sie w niedzielę i do wczoraj z łóżka nie wstawałam.-było mi słabo,odpływałam na leżąco,bolało gardło a łeb tak naparzał,ze 2 Apapy na raz szły. Chciałam nadrobić te kilka stron zanim napiszę i dam plamę z jakimś tekstem. I co widzę?-kolejną tragedie!!! Jak mi cholernie źle i przykro! No nie mogę. Dziewczynki pamiętamy o Was i liczymy na szybkie dobre wieści ale najpierw zadbajcie o siebie,przygotujcie swoje ciałka do przyjęcia nowego życia,bierzcie kwas foliowy. Co ja mogę więcej?-trzymam kciuki i wierzę w Wasze szczęście!!!! Juz zapomniałam które były na USG-w każdym razie choć Wasze opisy poprawiły mi humor.Cieszę się!!! Zanka-Twój brzusio to olbrzymek już!Boski jest. ja Wam potem wstawię. Dostałam paczki z ubrankami-mam już niemal wszystko.Łączni9e z chrztem. Brakuje fotelika do kapieli(ale już na etapie kupowania),monitor oddechu(nianię już mam od dawna),może wózek ale niekoniecznie. I to wszystko. Kupiłam sobie laktator z fuul zestawem takze ja już też zaopatrzona. Wiem coś na temat zastoju niestety-mąż w szpitalu robił okłady z kapusty ale to nic nie dało.Był u mnie doradca laktacyjny i masował. Wiem,ze bez laktatora ani rusz i już przy Krystku kupiłam(ale sprzedałam). Maleństwo lata mi po brzuszku i już na pępku je czuję Zapo0mniałąm co miałam do której napisać |
|
|
|
#4100 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Czesc dziewczyny!!!!
Inutil bardzo mi przykro. Myslalam ze juz zadnej z nas to nie spotka i zostaniemy razem do konca. W ogole wczoraj byl jakis koszmarny dzien. Nie dosc ze zle wiadomsci o Inutil to sie dowiedzialam ze mojej kolezanki mama odebrala sobie zycie. Ja nic juz nie rozumiem. My tu walczymy o nasze malenstwa, a niektorzy ludzie nie potrafia uszanowac najcenniejszego daru jaki otrzymali od Boga i swiadomie odbieraja sobie zycie. Przepraszam ze Wam o tym pisze ale musialam sie wyzalic. Bardzo mi z tym wszystkim zle. Martwie sie tez o Nerole. To do niej nie podobne tak dlugo sie nie odzywac. A same wiecie ze brak wiesci na tym forum to w wiekszosci przypadkow zle wiesci. |
|
|
|
#4101 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Świdnik/Lublin
Wiadomości: 3 507
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Stronczek nasza zguba nerola się odezwała
Nerola a Ty Łobuziaro chociaż byś SMSa którejś z nas napisała jak się nie odzywasz na forum, palcem chyba ruszyć mogłaś ![]()
|
|
|
|
#4102 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Czesc dziewczyny!!!!
Inutil bardzo mi przykro. Myslalam ze juz zadnej z nas to nie spotka i zostaniemy razem do konca. W ogole wczoraj byl jakis koszmarny dzien. Nie dosc ze zle wiadomsci o Inutil to sie dowiedzialam ze mojej kolezanki mama odebrala sobie zycie. Ja nic juz nie rozumiem. My tu walczymy o nasze malenstwa, a niektorzy ludzie nie potrafia uszanowac najcenniejszego daru jaki otrzymali od Boga i swiadomie odbieraja sobie zycie. Przepraszam ze Wam o tym pisze ale musialam sie wyzalic. Bardzo mi z tym wszystkim zle. Martwie sie tez o Nerole. To do niej nie podobne tak dlugo sie nie odzywac. A same wiecie ze brak wiesci na tym forum to w wiekszosci przypadkow zle wiesci. Edit: uffff widze ze jednak jest ok. Wracaj szybko do zdrowia.
|
|
|
|
#4103 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 428
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
Teraz choć na chwilę włączę komp i się zamelduję bo widzę,ze nieźle się stresujecie nieobecnością którejś z nas Obiecuję. To straszne co piszesz ![]() No takie jest życie. Niektórzy ludzie nie potrafią sobie radzić z problemami i wybierają najprostszą aczkolwiek zarazem trudną drogę.
|
|
|
|
|
#4104 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Polska ;)
Wiadomości: 3 012
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
no ja pracowlam jeszcze do konca roku formalnie, tzn umowa zlecenie, krus jest taki ze moze sprawdzic i wtedy dopiero sa problemy. ale tzn jak to zalatwialyscie? zwolnienie takie normalne jak zusowskie na m iniumum okres miesiaca musi byc i to do krusu tak? ---------- Dopisano o 11:05 ---------- Poprzedni post napisano o 11:01 ---------- wogole to czytalam na jakkims forum ze dziewczyna poszla po zwolnienie do lekarza ( tez z krusu) a ten jej powiedzial ze ciaza to nie choroba, i boje sie ze moj tez nie bedzie mi chcial wypisac... |
|
|
|
|
#4105 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Dzień dobry
Inutil, , cholernie mie przykro. TŻ przyjechał z Ostravy na usg i przez to było śniadanie do łózka , może dzięki temu nie musiałam przytulać się z rana do kibla, a może mdłości juz powoli przechodzą. CarmelaSoprano, ja mam 0Rh- mój ma ARh+ i gin wspominał o konflikcie, ale to dla mnie też żadna nowośc nie była, bo matka mi o tym tłukła do głowy od dziecka, a gin powiedził, że będzie obserował. Miałam robiony też test Coombsa.
__________________
Zakamuflowana Niemka |
|
|
|
#4106 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 428
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Zmalowana
Dwa dni uciekły mi z życia. Stękałam jak stara baba. Spałam tylko i przerwy na sii i am robiłam .Masakra jakaś. A tak w ogóle,to mam skurcze. Zaczyna się-jak no spa nie pomoże to fenoterol mi przepiszą i znów będę się telepać ![]() I widzę taką zależność-jak pęcherz pełny to skurcze mam.Po trzecim skurczu idę siku.
|
|
|
|
#4107 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Ol./Waw.
Wiadomości: 1 883
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
Szybkiego powrotu do zdrowia zatem życzę!! Biedna, się trochę namęczyłaś z tym choróbskiem |
|
|
|
|
#4108 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
agulaaabar - ty sie nie stresuj apaem tylko bierz! myslisz ze malenstwo nei czuje jak cie cos boli? ciaza moze przeciez tez migreny powodowac czy nasilac a to nic smiesznego! bierz i nie męczcie sie razem!!!
ja po wizycie. niestety nie mam zalozonej karty ciazy, bo ciezarnych tyle że chyba bym do wieczora siedziala a zakłąda polozna, wszystkie do niej. ale dzieciaczek ma 5 cm, serducho bije, nawet na 3d widzialam jak sobie najpierw wierzga i nagle spi... ma nogi i rece wiec w sumie cos juz jest nie mam niestety zdjec ale wiem ze bedzie za kazdym razem usg i wszystko na nfz wyniki badan krwii i moczu w normie. w poniedzialek ide do poloznej zalozyc karte ciazy. ulzylo mi ze wszystko okjeszcze sie pytalam czy wada serduszka (niezrosniete komory) moze byc dziedziczna, bo synek moj mial. lekarz powiedzial ze to mozliwe i mowil ze badania genetyczne mozna robic. ale ja wiem.. i tak czeka sie az to zrosni wiec chyba tylko bede wypytywac na kazdej wizycie i tez po urodzeniu na oddziale neonatologicznym. i tyle. |
|
|
|
#4109 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Witam dziewczyny...
Dziękuję za pamięć... Nie wiem jak to działa, ale wiedząc że jest tyle osób, które w takiej chwili są ze mną i myślą, było mi troszkę lepiej. Napiszę jak to było, na jasno, żebyście nie musiały czytać jeśli nie chcecie. Ale wierzę, że wyczerpałam limit na ten wątek i już wszystkie dotrwacie w zdrowiu do lipca-sierpnia. Wczoraj jak już pisałam rano pojechałam na pogotowie bo plamiłam (delikatnie), w sobotę bolał mnie brzuch (ale nie jakoś bardzo mocno...). No i pani zrobiła badanie, powiedziała że tak bywa, że wszystko wygląda ok, na 10 tydzień. Nie robiła usg - i to był błąd... Kazała wziąć nospę i leżeć a jak będzie gorzej to wrócić. No i wróciłam, krwawiłam coraz bardziej, powiedziała że zatrzymają mnie na oddziale, dadzą leki itd. A w ostatniej chwili zdecydowała że zrobi usg... No i się zaczęło, robiła chyba pół godziny. Pomierzyła, wyszło jej że zarodek ma 7 tygodni, ale powiedziała, że jeśli to jest początek 10 tygodnia, to mogło się coś poprzesuwać.... Widziałam po jej minie że coś jest nie tak, no i pytam czy jest serce... Nie musiała nic mówić, tylko zapytała czy jestem pewna, że na usg wcześniej widziałam serce, no lekarz chyba by nie kłamał. No i to był dla mnie koniec. całą noc krwawiłam, rano miałam usg znowu i zdecydowali o zabiegu, bo nie wszystko poroniłam. Na szczęście wieczorem wróciłam do domu. Sama z Przemkiem... Czuję się fatalnie, psychicznie, bo fizycznie, jakby się nic nie zmieniło. A ja się cieszyłam że nie mam objawów.... Dziewczyny cieszcie się swoim szczęściem, dbajcie o siebie i swoje dzidziole. Nie wiem jak bym to przeszła gdyby nie Przemek, wiedziałam, że damy radę, ale nie myślałam, że będziemy sobie tak bardzo pomocni. Będę do was zaglądać i podglądać wasze rosnące brzuszki. A może za jakiś czas sama będę się cieszyć znowu. Chociaż ma razie musimy sobie wszystko poukładać na nowo i nic na siłę. Dziękuję za wszystko. Buziaki. Ps. Zanka, wypisz mnie proszę z mam oczekujących... Edytowane przez inutil Czas edycji: 2011-01-11 o 11:50 |
|
|
|
#4110 | ||||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 344
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Ja niestety nie jestem na zwolneniu, u nas w uk nie ma za bardzo takiej mozliwosci. No i jak nie bede pracowac to nie dostane zasilku macierzynskiego, wiec kolo sie zamyka. Ale na razie dobrze sie czuje wiec nie moge narzekac
![]() Wczoraj dostalam zelazo od lekarza, mam nadzieje ze szybko mi sie poprawi. ![]() Cytat:
A na kiedy masz termin? Cytat:
Moj tz tez byl zachwycony, nawet mimal lzy w oczach po usg ![]() Cytat:
![]() Cytat:
|
||||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 2 (0 użytkowników i 2 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:48.







zębole
fajnie ze masz tak z rana. ja nie moge z pracy sie wyrwac (a raczej tez nie chce prosic o to ) i ide dopiero na 17.20..
a juz chcialabym zobaczyc mojego malego szkraba
Trzymaj się kochana i walcz o swoje szczęście..





. Jeszcze dzidzia nie odpuściła rano i poleciał pawik na czczo... Brrrr...





Zakończone: 2
, może dzięki temu nie musiałam przytulać się z rana do kibla, a może mdłości juz powoli przechodzą. 
