Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011 - Strona 137 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-01-11, 08:35   #4081
JustPi
Rozeznanie
 
Avatar JustPi
 
Zarejestrowany: 2004-04
Wiadomości: 535
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Inutil normalnie brak słów...
kasiahexe trzymam kciuki za szybkie zafasolkowanie i świetnie, że masz bliskich przy sobie

witam nowe mamusie

pieleszka, karolinee1983, Natka_ dobrze słyszeć, że wszystko u Was dobrze

iwonap79 też chodzę do medicovera. Jak sobie przypomnę ile czasu na każdą wizytę w poprzedniej ciąży się naczekałam... co najmniej 2h, pomimo zapisów na godzinę. Ale fajna pani doktor była, no i jakoś dużo cierpliwości wtedy miałam i najważniejsze, nie było dziecka w domu. Teraz to mi szkoda czasu. Ale gdyby nie medicover to pewnie na NFZ by się skończyło.

Co do szpitali w Wawie to, moim zdaniem na 100% ciężko sobie zaklepać miejsce, no chyba, że ma się wskazania do cc i lekarz musi umówić na konkretny termin. Albo naprawdę niesamowite znajomości. Co jednak mnie denerwuje, że lekarze urządzają sobie prywatne folwarki. Zresztą szkoda gadać. Mamy taką służbę zdrowia w PL i jakoś się nie zapowiada, co by miało być lepiej.

A, na wizyty chodzę średnio co miesiąc. W pierwszej ciąży też miałam taką częstotliwość.

Edytowane przez JustPi
Czas edycji: 2011-01-11 o 08:37
JustPi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 08:41   #4082
Shira_83
Zadomowienie
 
Avatar Shira_83
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 646
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Cytat:
Napisane przez Oliweczka1985 Pokaż wiadomość
A ja mam takie pytanie- brzuch mnie boli jak na okres( nie tak strasznie, ale jednak), oczywiście żadnych plamień nie mam itd, aby ten tępawy ból.
to całkiem normalne wszystko się rozciąga i ma prawo poboleć ja miałam tak samo jeśli nie plamisz to nie ma się co martwić tylko cieszyć, że wszytko rozwija się tak jak ma alebo jak kichnełam to tak mnie pichało w pachwinach, że o zgrozo ale teraz już jest ok jestem 15tc+2d i czuję się bosko tylko dziś troszkę stresik bo wizyta
Shira_83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 08:43   #4083
CarmelaSoprano
Zakorzenienie
 
Avatar CarmelaSoprano
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: trójmiasto
Wiadomości: 3 894
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Cytat:
Napisane przez Stapelka Pokaż wiadomość
Carmela - i jak wyniki hormonów?
tf3 4,35 pmol/l
ft4 14,24 pmol/l

ale biore eutyrox 25
__________________
W życiu tylko to się liczy, by iść razem na 6 nogach i jednej smyczy

Moja szczęśliwa liczba to czterysta miliardów.
Tak, wiem, nie jest zbyt poręczna w życiu codziennym.
CarmelaSoprano jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 08:47   #4084
kalinkap13
Rozeznanie
 
Avatar kalinkap13
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 809
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Stapelka to tez pewnie czekasz z niecierpliwoscia do piatku.. fajnie ze masz tak z rana. ja nie moge z pracy sie wyrwac (a raczej tez nie chce prosic o to ) i ide dopiero na 17.20.. a juz chcialabym zobaczyc mojego malego szkraba
__________________
nasz ślub

nasze dwa szczęścia - Filipek i Fabianek
kalinkap13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 08:58   #4085
LadyInBlack2
Rozeznanie
 
Avatar LadyInBlack2
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 573
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

dzień dobry

Inutil... nie wiem co napisać Trzymaj się kochana i walcz o swoje szczęście..

kasiahexe- cieszę się, że masz takie ogromne wsparcie. Myślę i mocno w to wierzę, że dzięki temu szybko znów dołączysz do grona mam

Oliweczka1985, justine_, zapałeczka, asia_102, yugoslavia, witamy

Cytat:
Napisane przez Madziulka_17 Pokaż wiadomość
Ja już dziewczyny jestem po USG genetycznym - wszystko jest ok! Ale się cieszę Dzidziuś ma od główki do kości ogonowej 45 mm No i lekarz zdradził, że wg niego to dziewczynka
Tak szybko może być widać płeć ?
szczęściara ja byłam w sobotę na genetycznym i podpytywałam lekarza czy coś już widać, to powiedział, że zdecydowanie za wcześnie na rozpoznanie płci i że będzie wiadomo w okolicy 20 tc. No nic, czekamy cierpliwie
A moja mama do mnie mówi: dziecko, teraz to USG 3D i inne takie bajery a jak ja byłam w ciąży, to lekarka przyłożyła mi tylko taka tubę do brzucha, posłuchała, że serce bije i to było całe badanie Ech, czasy się zmieniają..

Cytat:
Napisane przez Bartessa Pokaż wiadomość
jej, teraz to czulam jak mnie kopalo przez kilka sekund oj. bedzie rojber. 15 tydz to dziecko ma juz 8-9 cm to juz moze byc je czuc wzruszylam sie az. ale dobrze, przynajmniej wiem ze wszystko u malenstwa jest ok.
suuuper

no nic, nadrobiłam 4 strony, wracam do pracy
miłego dnia
LadyInBlack2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 09:42   #4086
BABONIK
Zadomowienie
 
Avatar BABONIK
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: za siedmioma górami ...
Wiadomości: 1 423
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Cytat:
Napisane przez AgaGuernsey Pokaż wiadomość
A ja dzis bylam u krwiopijcow. Az trzy fiolki napuscili. Wyniki jutro, mam nadzieje, ze beda ksiazkowe.


Babonik a Ty z pracy tak wczesnie, czy z domu?
trzymam za wyniki

a ja z domu, na besennosc cierpię a poza tym ja na L4

Cytat:
Napisane przez Oliweczka1985 Pokaż wiadomość
A ja mam takie pytanie- brzuch mnie boli jak na okres( nie tak strasznie, ale jednak), oczywiście żadnych plamień nie mam itd, aby ten tępawy ból.
weź sobie nospe,nawet diwe,może przejdzie,nospa nie zaszkodzi
__________________
ukochana córcia


Nikoś już z nami
BABONIK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 09:51   #4087
AgaGuernsey
Wtajemniczenie
 
Avatar AgaGuernsey
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 923
GG do AgaGuernsey
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Babonik oj to niefajnie z ta bezsennoscia. A odsypiasz troche w dzien?
I dzieki za kciuki.



Oczywiscie kibicuje mamusiom majacym dzis wizyty!


A teraz robie sobie przerwe w pracy i ide na sniadanko, smacznego!
AgaGuernsey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 09:55   #4088
karolinee1983
Zadomowienie
 
Avatar karolinee1983
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Ol./Waw.
Wiadomości: 1 883
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Cytat:
Napisane przez BABONIK Pokaż wiadomość
trzymam za wyniki

a ja z domu, na besennosc cierpię a poza tym ja na L4

To witaj w klubie babonik. Ja normalnie potrafię spać do 11 lub nawet do 12, a dziś o 6.30 pobudka (a położyłam się spać o 2 w nocy...) razem z tżem, który zbierał do pracy, oczy jak pięciozłotówki i po spaniu. Jeszcze dzidzia nie odpuściła rano i poleciał pawik na czczo... Brrrr...

Zmalowana, daj znać, jak tam Twoja wczorajsza wizyta u gina???

No i gdzie jest nerola???

Kciukasy ode mnie za dzisiejsze wizyty u ginów...
__________________





MAJA 06.08.2011 r.



karolinee1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 09:57   #4089
Sloneczko555xxx
Zakorzenienie
 
Avatar Sloneczko555xxx
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3 137
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Cytat:
Napisane przez BABONIK Pokaż wiadomość

a ja z domu, na besennosc cierpię a poza tym ja na L4
to widzę że mamy ten sam problem, w dzień chodzę zaspana, a w nocy przekręcam się z boku na bok

Cytat:
Napisane przez Oliweczka1985 Pokaż wiadomość
A ja mam takie pytanie- brzuch mnie boli jak na okres( nie tak strasznie, ale jednak), oczywiście żadnych plamień nie mam itd, aby ten tępawy ból.
ja miałam to samo, od początku ciąży mnie brzuch bolał jak na @, i dość długo odczuwałam te bóle brałam nospe czasem i dużo leżałam, teraz juz nie odczuwam tak tych bóli może że się przyzwyczaiłam a może trochę odpuściły a może luteina tak działa .... nie wiem
__________________
Synuś

Sloneczko555xxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 10:13   #4090
Oliweczka1985
Zakorzenienie
 
Avatar Oliweczka1985
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 4 158
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Cytat:
Napisane przez Shira_83 Pokaż wiadomość
to całkiem normalne wszystko się rozciąga i ma prawo poboleć ja miałam tak samo jeśli nie plamisz to nie ma się co martwić tylko cieszyć, że wszytko rozwija się tak jak ma alebo jak kichnełam to tak mnie pichało w pachwinach, że o zgrozo ale teraz już jest ok jestem 15tc+2d i czuję się bosko tylko dziś troszkę stresik bo wizyta
Dzięki za uspokojenie
To trzymam kciuki, żeby u Ciebie wszystko było ok i koniecznie napisz jak po wizycie.
__________________

"...w małych rączkach mieści się cała miłość …''

Juleńka
Mateuszek
Oliweczka1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 10:17   #4091
Bartessa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Polska ;)
Wiadomości: 3 012
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Czy sa tu jakies amuski bedace ubezpieczone w krusie? ja jestem i teraz zaczal mi sie juz 2 trymesrt wiec chialabym isc na zwolnienie do konca ciazy, zawsze wyciagne te 300 zl miesiecznie, nie duzo ale jak sie juz nie pracuje to dobre i to.

kiedy zamierzacie isc na chorobowe?
Bartessa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 10:19   #4092
mikado5
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Złotów
Wiadomości: 43
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Ale macie tempo dziewczyny... Nadrobiłam tylko 8 ostatnich stron... a nie było mnie tylko od czwartku... albo chyba aż

Widzę, że sporo się wydarzyło! Niestety nie tylko dobrego... Strasznie mi przykro dziewczyny trzymam kciuki, żeby szybko się Wam poukładało:kciuki :


Witam też nowe Mamusie

Ja też wczoraj byłam na wizycie, zaczęliśmy 15 tydz Ale moja pani dr miała chyba wczoraj niestety zły dzień, bo zrobiła tylko badanie gin, nie chciała robić USG, jak powiedziałam, że chciałabym to bez problemu zrobiła, więc udało mi się zobaczyć nasze Maleństwo i jego bijące serduszko ale jak później spytałam jakie jest duże to usłyszałam, że wszystko jest w porządku i go dziś nie mierzyła i nie ważyła... bo to nie było potrzebne.... Wiem, że być może miała rację i że kiedyś, jak tu któraś z was pisała sluchali tylko słuchawką przez brzuch ale skoro powiedziałam, że chcę USG i za nie zapłaciłam to chyba nie było tak praco- i czasochłonne żeby zważyć i zmierzyć...
Ale się rozpisałam chyba leżało mi to na wątrobie... i musiałam się wygadać...

Życzę miłego dnia i trzymam za dzisiejsze udane wizyty!!!
__________________
Czekamy na fasol
3.11.2010 - II kreseczki

"Dziecko rządzi kobietą, kobieta mężczyzną, a on dopiero światem."

Hipolit Taine
mikado5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 10:23   #4093
Bartessa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Polska ;)
Wiadomości: 3 012
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

nadrobilam to co stracilam, kurcze dziwczyny wspolczuje wam, zreszta na strate nie ma odpowiednich slow, trzymajcie sie
Bartessa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 10:24   #4094
kalinkap13
Rozeznanie
 
Avatar kalinkap13
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 809
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

dzis znowu spokoj w pracy.ale musze sie cieszyc bo nie wiadomo jak dlugo potrwa moja radosc z korzystania z komputera i neta..ma przyjsc nowa osoba (moze od nowego tyg) i bede musiala oddac to miejsce... ehh. znowu mi przyjdzie sie meczyc z wlasnym laptopem, bez podlaczenia do internetu

Madziulka17 qrcze, tak szybko bylo widac? szok! ale suuperowo, tez bym chciala gratulation! z tego co widze to tp masz na 30.07 czyli dwa dni po mnie..to moze ja w pt tez cos sie dowiem
babonik ja mam ostatnio problem zeby zasnac...potem jest w miare ok (+2 razy w noce sie budze zeby isc do wc)
skoro jestes na l4 to odsypiasz chociaz w ciagu dnia..?
LadyInBlack o tym samym wcz z moja mama rozmawialam ze fajnie teraz pojsc na usg (zwykle czy 3d), zobaczyc co z maluszkiem etc,a kiedys tego nie bylo...
bartessa niestety Ci nie pomoge bo nie mam pojecia...
__________________
nasz ślub

nasze dwa szczęścia - Filipek i Fabianek

Edytowane przez kalinkap13
Czas edycji: 2011-01-11 o 10:27
kalinkap13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 10:25   #4095
Zmalowana
Zakorzenienie
 
Avatar Zmalowana
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Świdnik/Lublin
Wiadomości: 3 507
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Hej
Przepraszam za ciszę,ale z wizyty (o zgrozo) wróciłam dopiero po 23 Wsio jest dobrze Dzidziolek rośnie ma około 10 cm, mam zrobić morfologie i mocz znowu.
Oliweczka Bóle brzucha to norma bo sama o tym wczoraj rozmawiałam z ginem i można brać no-spe forte. Macica rośnie dlatego boli tak jak podczas okresu, mam dokładnie to samo, zwłaszcza wieczorem, ale kładę się i przechodzi, a lekami nie chce się faszerować póki co.
Zdjęcia nie mam, bo w sumie USG zrobił tylko ze względu na bóle żeby sprawdzić. Serduszko biło.

inutil czułam, że coś jest nie tak bo długo nie pisałaś bardzo mi przykro, nie wiem co powiedzieć, pamiętaj, że jesteśmy z Toba myślami

NEROLA co się dzieje ? !

Dziewczynki gratuluje udanych wizyt i czekam na następne wieści

Witamy nowe Mamusie

mikado
my też zaczęliśmy wczoraj 15 tc

Bartessa ja jestem od samego początku na zwolnieniu
Zmalowana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 10:32   #4096
agulaaabar
Zakorzenienie
 
Avatar agulaaabar
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 4 979
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Cytat:
Napisane przez CarmelaSoprano Pokaż wiadomość
Odebrałam dzie wyniki na ft3 i tf4, na 9.30 mam wizyte u endokrynologa.

Mam tez nasze grupy krwi, jesli obeoje mamy dodatnia, to jest juz ok czy na cos jeszcze sie patrzy?
Teraz wogóle się nie zwraca tak strasznie uwagi na grupy krwi rodzicow.... ja mam ABRh- a mąż 0Rh+ więc teoretycznie mamy konflikt, ale gin powiedziała nam, że przy pierwszym dziecku to nie ma żadnego wplywu, poza tym po porodzie zbadają dziecku krew, jeżeli odziedziczy minus po ojcu to ja dostane zastrzyk na produkcję przeciwcial i po klopocie Na kolejne dzieci tez to już nie ma wplywu, dawniej było to problemem, ale teraz już nie tym bardziej jeżeli obydwoje macie dodatnią to jest super

Cytat:
Napisane przez Oliweczka1985 Pokaż wiadomość
A ja mam takie pytanie- brzuch mnie boli jak na okres( nie tak strasznie, ale jednak), oczywiście żadnych plamień nie mam itd, aby ten tępawy ból.
Mnie tak pobolewa od początku ciązy, kilka razy dziennie delikatnie zaboli.... od 5tc dostalam luteinę, ale od poniedziałku gin mi kazała przestac ją brać i bóle wróciły... nie sa oczywiście silne i długie, tylko bardzo krótkie więc nie faszeruje się niczym jeżeli nie masz plamień to raczej nie ma sie czym martwić, ale najlepiej pogadaj z ginem na wizycie o tych bolach

Cytat:
Napisane przez LadyInBlack2 Pokaż wiadomość
szczęściara ja byłam w sobotę na genetycznym i podpytywałam lekarza czy coś już widać, to powiedział, że zdecydowanie za wcześnie na rozpoznanie płci i że będzie wiadomo w okolicy 20 tc. No nic, czekamy cierpliwie
A moja mama do mnie mówi: dziecko, teraz to USG 3D i inne takie bajery a jak ja byłam w ciąży, to lekarka przyłożyła mi tylko taka tubę do brzucha, posłuchała, że serce bije i to było całe badanie Ech, czasy się zmieniają..
Taaa ostatnio pokazałam mamie filmiki z usg 4d na you tube to się normalnie popłakala, że można teraz tak dokładnie dzidzie w brzuchu podglądać




Inutil bardzo mi przykro.....nie powiem, że wiem jak to boli..... bo żadna z nas nigdy nie chciała by sie tego dowiedziec......... jestesmy z Tobą

Mój wczorajszy ból głowy doszedł do takich rozmiarów, że dosłownie skakalam po łozku...... zjadłam apap, mąż mi robił okłady i jakos zasnęlam po tej męce..... podobno siedzial do 3 rano! i mnie obserwowal......... bo już mnie chcial na szpital wieść ale jakoś zasnęłam.... dzisiaj na szczęście jeszcze nie boli, ale jak zacznie to nie będę czekać na rozwój bólu tylko cos wezmę..... może ta tabletka będzie bezpieczniejsza dla dzidzi niż takie ekscesy.......
__________________
L i l i

Czas na zmiany !
25:0
30:12
Zakończone: 2
agulaaabar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 10:35   #4097
Sloneczko555xxx
Zakorzenienie
 
Avatar Sloneczko555xxx
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3 137
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Cytat:
Napisane przez Bartessa Pokaż wiadomość
kiedy zamierzacie isc na chorobowe?
ja od samego początku na chorobowym, a czemu Ty na krusie tez nie idziesz na chorobowe? przecież jak poszłabyś nawet na komisje to przecież masz podstawy do tego żeby fizycznie nie pracować , ....ja na szczęście wyśmigałam sie od krusu i tym sposobem tylko mąż jest a ja nie
__________________
Synuś

Sloneczko555xxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 10:47   #4098
karolinee1983
Zadomowienie
 
Avatar karolinee1983
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Ol./Waw.
Wiadomości: 1 883
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Cytat:
Napisane przez Zmalowana Pokaż wiadomość
Hej
Przepraszam za ciszę,ale z wizyty (o zgrozo) wróciłam dopiero po 23 Wsio jest dobrze Dzidziolek rośnie ma około 10 cm, mam zrobić morfologie i mocz znowu.

No to dobrze, że wszystko ok, bo myślałam o Tobie i zastanawiałam się, dlaczego się nie odzywasz... 10 cm to już poważny jegomość jest!
__________________





MAJA 06.08.2011 r.



karolinee1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 10:48   #4099
nerola
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 428
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

MOJE KOCHANE
Dziękuję,ze pamiętacie
Jestem.Rozchorowałam sie w niedzielę i do wczoraj z łóżka nie wstawałam.-było mi słabo,odpływałam na leżąco,bolało gardło a łeb tak naparzał,ze 2 Apapy na raz szły.

Chciałam nadrobić te kilka stron zanim napiszę i dam plamę z jakimś tekstem.
I co widzę?-kolejną tragedie!!!
Jak mi cholernie źle i przykro!
No nie mogę.
Dziewczynki pamiętamy o Was i liczymy na szybkie dobre wieści ale najpierw zadbajcie o siebie,przygotujcie swoje ciałka do przyjęcia nowego życia,bierzcie kwas foliowy.
Co ja mogę więcej?-trzymam kciuki i wierzę w Wasze szczęście!!!!

Juz zapomniałam które były na USG-w każdym razie choć Wasze opisy poprawiły mi humor.Cieszę się!!!

Zanka-Twój brzusio to olbrzymek już!Boski jest.
ja Wam potem wstawię.

Dostałam paczki z ubrankami-mam już niemal wszystko.Łączni9e z chrztem.
Brakuje fotelika do kapieli(ale już na etapie kupowania),monitor oddechu(nianię już mam od dawna),może wózek ale niekoniecznie.
I to wszystko.
Kupiłam sobie laktator z fuul zestawem takze ja już też zaopatrzona.
Wiem coś na temat zastoju niestety-mąż w szpitalu robił okłady z kapusty ale to nic nie dało.Był u mnie doradca laktacyjny i masował.
Wiem,ze bez laktatora ani rusz i już przy Krystku kupiłam(ale sprzedałam).

Maleństwo lata mi po brzuszku i już na pępku je czuję

Zapo0mniałąm co miałam do której napisać
nerola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 10:54   #4100
Stronczek27
Wtajemniczenie
 
Avatar Stronczek27
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Lomza (PL), Slough (UK)
Wiadomości: 2 465
GG do Stronczek27
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Czesc dziewczyny!!!!
Inutil bardzo mi przykro. Myslalam ze juz zadnej z nas to nie spotka i zostaniemy razem do konca.
W ogole wczoraj byl jakis koszmarny dzien. Nie dosc ze zle wiadomsci o Inutil to sie dowiedzialam ze mojej kolezanki mama odebrala sobie zycie. Ja nic juz nie rozumiem. My tu walczymy o nasze malenstwa, a niektorzy ludzie nie potrafia uszanowac najcenniejszego daru jaki otrzymali od Boga i swiadomie odbieraja sobie zycie. Przepraszam ze Wam o tym pisze ale musialam sie wyzalic. Bardzo mi z tym wszystkim zle.

Martwie sie tez o Nerole. To do niej nie podobne tak dlugo sie nie odzywac. A same wiecie ze brak wiesci na tym forum to w wiekszosci przypadkow zle wiesci.
Stronczek27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 10:59   #4101
Zmalowana
Zakorzenienie
 
Avatar Zmalowana
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Świdnik/Lublin
Wiadomości: 3 507
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Stronczek nasza zguba nerola się odezwała
Nerola a Ty Łobuziaro chociaż byś SMSa którejś z nas napisała jak się nie odzywasz na forum, palcem chyba ruszyć mogłaś Ja Twój numer mam w komórce zapisany jakby co
Zmalowana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 11:00   #4102
Stronczek27
Wtajemniczenie
 
Avatar Stronczek27
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Lomza (PL), Slough (UK)
Wiadomości: 2 465
GG do Stronczek27
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Czesc dziewczyny!!!!
Inutil bardzo mi przykro. Myslalam ze juz zadnej z nas to nie spotka i zostaniemy razem do konca.
W ogole wczoraj byl jakis koszmarny dzien. Nie dosc ze zle wiadomsci o Inutil to sie dowiedzialam ze mojej kolezanki mama odebrala sobie zycie. Ja nic juz nie rozumiem. My tu walczymy o nasze malenstwa, a niektorzy ludzie nie potrafia uszanowac najcenniejszego daru jaki otrzymali od Boga i swiadomie odbieraja sobie zycie. Przepraszam ze Wam o tym pisze ale musialam sie wyzalic. Bardzo mi z tym wszystkim zle.

Martwie sie tez o Nerole. To do niej nie podobne tak dlugo sie nie odzywac. A same wiecie ze brak wiesci na tym forum to w wiekszosci przypadkow zle wiesci.

Edit: uffff widze ze jednak jest ok. Wracaj szybko do zdrowia.
Stronczek27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 11:01   #4103
nerola
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 428
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Cytat:
Napisane przez Stronczek27 Pokaż wiadomość
Czesc dziewczyny!!!!
Inutil bardzo mi przykro. Myslalam ze juz zadnej z nas to nie spotka i zostaniemy razem do konca.
W ogole wczoraj byl jakis koszmarny dzien. Nie dosc ze zle wiadomsci o Inutil to sie dowiedzialam ze mojej kolezanki mama odebrala sobie zycie. Ja nic juz nie rozumiem. My tu walczymy o nasze malenstwa, a niektorzy ludzie nie potrafia uszanowac najcenniejszego daru jaki otrzymali od Boga i swiadomie odbieraja sobie zycie. Przepraszam ze Wam o tym pisze ale musialam sie wyzalic. Bardzo mi z tym wszystkim zle.

Martwie sie tez o Nerole. To do niej nie podobne tak dlugo sie nie odzywac. A same wiecie ze brak wiesci na tym forum to w wiekszosci przypadkow zle wiesci.
Już jestem Kochana
Teraz choć na chwilę włączę komp i się zamelduję bo widzę,ze nieźle się stresujecie nieobecnością którejś z nas
Obiecuję.

To straszne co piszesz
No takie jest życie.
Niektórzy ludzie nie potrafią sobie radzić z problemami i wybierają najprostszą aczkolwiek zarazem trudną drogę.
nerola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 11:05   #4104
Bartessa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Polska ;)
Wiadomości: 3 012
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Cytat:
Napisane przez Zmalowana Pokaż wiadomość
Hej

Bartessa ja jestem od samego początku na zwolnieniu
Cytat:
Napisane przez Sloneczko555xxx Pokaż wiadomość
ja od samego początku na chorobowym, a czemu Ty na krusie tez nie idziesz na chorobowe? przecież jak poszłabyś nawet na komisje to przecież masz podstawy do tego żeby fizycznie nie pracować , ....ja na szczęście wyśmigałam sie od krusu i tym sposobem tylko mąż jest a ja nie

no ja pracowlam jeszcze do konca roku formalnie, tzn umowa zlecenie, krus jest taki ze moze sprawdzic i wtedy dopiero sa problemy. ale tzn jak to zalatwialyscie? zwolnienie takie normalne jak zusowskie na m iniumum okres miesiaca musi byc i to do krusu tak?

---------- Dopisano o 11:05 ---------- Poprzedni post napisano o 11:01 ----------

wogole to czytalam na jakkims forum ze dziewczyna poszla po zwolnienie do lekarza ( tez z krusu) a ten jej powiedzial ze ciaza to nie choroba, i boje sie ze moj tez nie bedzie mi chcial wypisac...
Bartessa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 11:13   #4105
yugoslavia
Wtajemniczenie
 
Avatar yugoslavia
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Ostrava
Wiadomości: 2 909
GG do yugoslavia
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Dzień dobry

Inutil, , cholernie mie przykro.

TŻ przyjechał z Ostravy na usg i przez to było śniadanie do łózka, może dzięki temu nie musiałam przytulać się z rana do kibla, a może mdłości juz powoli przechodzą.

CarmelaSoprano, ja mam 0Rh- mój ma ARh+ i gin wspominał o konflikcie, ale to dla mnie też żadna nowośc nie była, bo matka mi o tym tłukła do głowy od dziecka, a gin powiedził, że będzie obserował.
Miałam robiony też test Coombsa.
__________________
Zakamuflowana Niemka
yugoslavia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 11:17   #4106
nerola
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 428
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Zmalowana no w sumie muszę sobie przypomnieć czy palcem mogłam ruszyć
Dwa dni uciekły mi z życia.
Stękałam jak stara baba.
Spałam tylko i przerwy na sii i am robiłam .Masakra jakaś.
A tak w ogóle,to mam skurcze.
Zaczyna się-jak no spa nie pomoże to fenoterol mi przepiszą i znów będę się telepać
I widzę taką zależność-jak pęcherz pełny to skurcze mam.Po trzecim skurczu idę siku.
nerola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 11:24   #4107
karolinee1983
Zadomowienie
 
Avatar karolinee1983
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Ol./Waw.
Wiadomości: 1 883
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Cytat:
Napisane przez nerola Pokaż wiadomość
MOJE KOCHANE
Dziękuję,ze pamiętacie
Jestem.Rozchorowałam sie w niedzielę i do wczoraj z łóżka nie wstawałam.-było mi słabo,odpływałam na leżąco,bolało gardło a łeb tak naparzał,ze 2 Apapy na raz szły.
No, nerola w końcu jesteś! Szybkiego powrotu do zdrowia zatem życzę!! Biedna, się trochę namęczyłaś z tym choróbskiem
__________________





MAJA 06.08.2011 r.



karolinee1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 11:37   #4108
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

agulaaabar - ty sie nie stresuj apaem tylko bierz! myslisz ze malenstwo nei czuje jak cie cos boli? ciaza moze przeciez tez migreny powodowac czy nasilac a to nic smiesznego! bierz i nie męczcie sie razem!!!

ja po wizycie. niestety nie mam zalozonej karty ciazy, bo ciezarnych tyle że chyba bym do wieczora siedziala a zakłąda polozna, wszystkie do niej. ale dzieciaczek ma 5 cm, serducho bije, nawet na 3d widzialam jak sobie najpierw wierzga i nagle spi... ma nogi i rece wiec w sumie cos juz jest nie mam niestety zdjec ale wiem ze bedzie za kazdym razem usg i wszystko na nfz wyniki badan krwii i moczu w normie. w poniedzialek ide do poloznej zalozyc karte ciazy. ulzylo mi ze wszystko ok

jeszcze sie pytalam czy wada serduszka (niezrosniete komory) moze byc dziedziczna, bo synek moj mial. lekarz powiedzial ze to mozliwe i mowil ze badania genetyczne mozna robic. ale ja wiem.. i tak czeka sie az to zrosni wiec chyba tylko bede wypytywac na kazdej wizycie i tez po urodzeniu na oddziale neonatologicznym. i tyle.
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 11:41   #4109
inutil
Zakorzenienie
 
Avatar inutil
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: bdg
Wiadomości: 5 669
GG do inutil
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Witam dziewczyny...

Dziękuję za pamięć... Nie wiem jak to działa, ale wiedząc że jest tyle osób, które w takiej chwili są ze mną i myślą, było mi troszkę lepiej.

Napiszę jak to było, na jasno, żebyście nie musiały czytać jeśli nie chcecie. Ale wierzę, że wyczerpałam limit na ten wątek i już wszystkie dotrwacie w zdrowiu do lipca-sierpnia.

Wczoraj jak już pisałam rano pojechałam na pogotowie bo plamiłam (delikatnie), w sobotę bolał mnie brzuch (ale nie jakoś bardzo mocno...). No i pani zrobiła badanie, powiedziała że tak bywa, że wszystko wygląda ok, na 10 tydzień. Nie robiła usg - i to był błąd... Kazała wziąć nospę i leżeć a jak będzie gorzej to wrócić.
No i wróciłam, krwawiłam coraz bardziej, powiedziała że zatrzymają mnie na oddziale, dadzą leki itd. A w ostatniej chwili zdecydowała że zrobi usg... No i się zaczęło, robiła chyba pół godziny. Pomierzyła, wyszło jej że zarodek ma 7 tygodni, ale powiedziała, że jeśli to jest początek 10 tygodnia, to mogło się coś poprzesuwać.... Widziałam po jej minie że coś jest nie tak, no i pytam czy jest serce... Nie musiała nic mówić, tylko zapytała czy jestem pewna, że na usg wcześniej widziałam serce, no lekarz chyba by nie kłamał. No i to był dla mnie koniec. całą noc krwawiłam, rano miałam usg znowu i zdecydowali o zabiegu, bo nie wszystko poroniłam. Na szczęście wieczorem wróciłam do domu.
Sama z Przemkiem...

Czuję się fatalnie, psychicznie, bo fizycznie, jakby się nic nie zmieniło. A ja się cieszyłam że nie mam objawów....

Dziewczyny cieszcie się swoim szczęściem, dbajcie o siebie i swoje dzidziole. Nie wiem jak bym to przeszła gdyby nie Przemek, wiedziałam, że damy radę, ale nie myślałam, że będziemy sobie tak bardzo pomocni.

Będę do was zaglądać i podglądać wasze rosnące brzuszki. A może za jakiś czas sama będę się cieszyć znowu. Chociaż ma razie musimy sobie wszystko poukładać na nowo i nic na siłę.

Dziękuję za wszystko. Buziaki.

Ps. Zanka, wypisz mnie proszę z mam oczekujących...
__________________
[*] 10.01.2011
[*] 10.03.2015

Edytowane przez inutil
Czas edycji: 2011-01-11 o 11:50
inutil jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 11:44   #4110
justine_
Raczkowanie
 
Avatar justine_
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 344
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Ja niestety nie jestem na zwolneniu, u nas w uk nie ma za bardzo takiej mozliwosci. No i jak nie bede pracowac to nie dostane zasilku macierzynskiego, wiec kolo sie zamyka. Ale na razie dobrze sie czuje wiec nie moge narzekac

Wczoraj dostalam zelazo od lekarza, mam nadzieje ze szybko mi sie poprawi.

Cytat:
Napisane przez karolinee1983 Pokaż wiadomość

Ogólnie nasze maleństwo ma się dobrze. Z 7 mm w grudniu urosło do pokaźnych 4 cm . Doktor zrobił mi jednak usg przez brzuszek, choć bezpośrednio przed wizytą już straciłan na to nadzieję, bo mi polożna wyliczyła, że jestem w 10 tc a nie 11 więc pomyślałam, że nic z tego usg brzusznego nie będzie, a tu taka niespodzianka. I nie uwierzycie, mały dawał takie koziołki, że sam lekarz się dziwił i stwierdził, że rzadko sie zdarza by w tak wczesnym tygodniu tak wszystko pieknie bylo widać i , że dzidzia taka ruchliwa.. Wiercił się, przekręcał a wykopy nóg miał opanowane do perfekcji. Stwierdziliśmy, że w tatusia idzie, bo to piłkarz...tylko, że ręczny

Za tydzień w pt. mamy pierwsze poważne usg - genetyczne i to będzie.
Ja tez bylam w 10tyg i 3 dni i mialam juz brzuszne. I maluszek tez skakal jak szalony, cudowne uczucie A na kiedy masz termin?

Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość

Aż głupio pisać o swojej dzisiejszej wizycie...
Nasz Maluch rośnie, ma już 7 cm, mam 13tc 2dni. Strasznie ruchliwy był, ale wszystko jest wporządku, widzieliśmy paluszki u rąk i u nóżek i cos dyndało pomiędzy nóżkami prawdopodobnie sisior, ale to jeszcze nie na 100%. Tż wpatrzony w monitor jak w obrazek, całą drogę do domu opowiadał jak się Maluszek zachowywał Bezcenne.
Troszkę sie bałam przed wizytą bo dzisiaj zasłabłam na ulicy... Mam bardzo niskie ciśnienie :/ Ale juz sie czuję dobrze.
Ciesze sie ze wszystko w porzadku Moj tz tez byl zachwycony, nawet mimal lzy w oczach po usg

Cytat:
Napisane przez agulaaabar Pokaż wiadomość

Mój wczorajszy ból głowy doszedł do takich rozmiarów, że dosłownie skakalam po łozku...... zjadłam apap, mąż mi robił okłady i jakos zasnęlam po tej męce..... podobno siedzial do 3 rano! i mnie obserwowal......... bo już mnie chcial na szpital wieść ale jakoś zasnęłam.... dzisiaj na szczęście jeszcze nie boli, ale jak zacznie to nie będę czekać na rozwój bólu tylko cos wezmę..... może ta tabletka będzie bezpieczniejsza dla dzidzi niż takie ekscesy.......
Wspolczuje bolow glowy. Ja przed ciaza mialam okropne migreny ale naszcze teraz mi przeszlo.. Na drugi raz faktycznie od razu cos wez, to az tak bardzo sie nie rozwinie.

Cytat:
Napisane przez Stronczek27 Pokaż wiadomość
W ogole wczoraj byl jakis koszmarny dzien. Nie dosc ze zle wiadomsci o Inutil to sie dowiedzialam ze mojej kolezanki mama odebrala sobie zycie. Ja nic juz nie rozumiem. My tu walczymy o nasze malenstwa, a niektorzy ludzie nie potrafia uszanowac najcenniejszego daru jaki otrzymali od Boga i swiadomie odbieraja sobie zycie. Przepraszam ze Wam o tym pisze ale musialam sie wyzalic. Bardzo mi z tym wszystkim zle.
Przykra historia... Moj przyjaciel w wieku 16 lat tez odebral sobie zycie.. a rok temu przyjaciolka zmarla na raka.. Straszne to jest bo ona wszystko by oddala zeby zyc.. Ale nie potepiam nikogo, bo roznie sie w zyciu uklada i pewnie jakies zaburzenia psychiczne do tego dochodza..
justine_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:52.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.