W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011 cz.V - Strona 118 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-01-17, 13:28   #3511
olbka
Zadomowienie
 
Avatar olbka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: z pięknego miasta :)
Wiadomości: 1 341
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez _havana_ Pokaż wiadomość
nie chcę tutaj wyjsc na jakiegoś dreczyciela, ale może jak chcesz już urodzić to może jakieś mycie podłóg? albo okien? albo mężczyzna ?
właśnie się biorę za okna czekałam na taką piękną pogodę jak dziś... potem podłogi.


Cytat:
Napisane przez cytrynka3002 Pokaż wiadomość


Ja KTG lubię, bo słyszę wtedy serduszko Małego, a to jest piękne uczucie, ale jak się leży na plecach tak długo, to po wstaniu jest masakra. Za tydzień mam mieć znowu, jeśli oczywiści dotrwam, cytując słowa lekarza.
ja też lubię ktg, ale przez pierwsze 5 min. jak już się upewnię, że wszystko jest ok, to mogłabym sobie iść... Zwłaszcza, że u nas kładą na prawym boku i to też za fajne nie jest
__________________
Nadzieja umiera ostatnia...

http://www.suwaczki.com/tickers/km5supjyv0nppsj9.png

Kasia
olbka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 13:28   #3512
Patrilla
Zakorzenienie
 
Avatar Patrilla
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 5 704
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez Ann84 Pokaż wiadomość
Slyszalam,ze dobre sa tez pieluchy DADA z Biedronki, czy moze uzywalyscie?
zależy co komu pasuje - dla mnie dada lepsze ciut niż te z lidla, ale słabsze od baby dreamów z rossmana - je i nowe bella lubię najbardziej za mało syntetyków i miękkość oraz rozciągliwość rzepów i brak tego pampersowego zapaszku ...

a ja dalej leżę buuu

Ciekawe co mysiopez toruńska patologia to masakra ...
__________________
Apolonia rośnie poza brzuchem od 03.09.2007'
Bruno dołączył do nas 28.02.2011'
Patrilla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 13:30   #3513
cytrynka3002
Zadomowienie
 
Avatar cytrynka3002
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 390
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez kopikos Pokaż wiadomość
U mnie na uczelni jest to samo. W ciąży? No i co z tego.
A najbardziej śmieszy mnie stanie w kolejce do dziekanatu - gdy tylko staję w kolejce wszyscy nagle zaczynają podziwiać podłogę, żeby tylko nie widzieć mojego brzucha
Ja tam bym wcale nie stała w kolejce, tylko grzecznie przeprosiła i weszła do dziekanatu. Ale faktycznie, rację macie z tym, że koledzy i koleżanki studenci dziwnie podchodzą do ciężarnych kobiet....niby dorośli, wiedzą, że ciąza to naturalna sprawa, a mimo wszystko traktują trochę człowieka, jak ufo. Ja mieszkam przy samym kampusie uczelni, zresztą moja mama właśnie w dziekanacie pracuje, więc choć studia skończyłam, często wśród żaków bywam i ciągle mnie śmieszą te zdziwione spojrzenia, albo właśnie wzrok wbity w podłogę.
__________________
Karolek


http://lb1f.lilypie.com/zZUqp1.png
cytrynka3002 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 13:45   #3514
Justine1988
Zadomowienie
 
Avatar Justine1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 496
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez cytrynka3002 Pokaż wiadomość
Ja już po wizycie i KTG.
Na początku Mały spał, więc KTG trwało prawie godzinę...od połowy rozruszał się, jak zwykle. Ja cały czas miałam takie skurcze, że jak wstałam z kozetki, to aż ciemno przed oczami miałam...
dowiedziałam się od ginka tyle, że sama to wcześniej wiedziałam...sądząc po skurczach poród MOŻE odbyć się na dniach...także nadal tkwię w próżni, ale przynajmniej wiem, że z Małym okej jest wszystko!

Teraz szybko wstawiłam zupkę i biorę się za prasowanko.






Lilijko na Twojego męża nie ma słów. Leń patentowany normalnie, w dodatku pachnie mi tu dużym maminsynkiem...oj, żeby mu się zmieniło szybko!




No i mam wieści od mysiopez: Zostawili ją na patologii, bo stwierdzili, że ma za mało wód płodowych. Prawdopodobnie zostanie tam do porodu, także trzeba 3mać kciuki, żeby jej Adaś chciał już
wyjść...takie leżenie w szpitalu przyjemne przecież nie jest.

Cytrynko cieszę się, że badanie ktg wykazało, że wszytsko ok. Poródna dniach..ale fajnie, pewnie podekscytowana jestes. W sumie z tego co kojarze brzuszek masz nisko, czop chyba juz Ci odszedł, także tylko czekać....Powodzenia.Juz 38 tydzien skonczyłas wiec możesz być spokojna,twoj synus jest juz w pełni sprawny i silny. Fajnie...ja jeszcze czekam...w środę kończe 35 t i zaczynam 36...


A za mysiopez, mocno 3mam kciuki i zyczę jej dużo dużo siły i spokoju...

---------- Dopisano o 13:45 ---------- Poprzedni post napisano o 13:40 ----------

Cytat:
Napisane przez kaskup Pokaż wiadomość
witam i ja....

Dewi jaka śliczna Twoja córeczka

Gratuluje wszystkim rozdwojonym..

ja miałam tragiczny wieczór i noc, moja siostra wieczorem do mnie dzwoni ze krwawi a jest w 14tc, ze nie wie co ma robic etc, zanim ja namówiłam żeby jechała do szpitala to byłam juz tak zdenerwowana ze az TZ bal sie ze zaraz urodze.. jeszcze dzwonie do jej meza i mówie zeby ja szybko wiózł do szpitala (mieszkaja jakies 25km od szpitala) to ten do mnie z hasłem ze "przeciez ona mu nie pokazła że krwawi wiec on nie wie czy ma ja wiesc"
pozniej wypisała sie na własne żądanie bo jej lekarka powiedziała ze to przez infekcje.. normlanie myslałam ze mnie szlak trafi..
lekarka kazała sie jej skontaktowac z lekarzem zeby jej cos przepisał na ta infekcje skoro nie chce zostac w szpitalu, a lekarz na urlopie wiec moja madra siostra stwierdziła ze ma 5 globulek nestatyny to sobie wezmie a jak pojdzie na wizyte 25 to jej najwyżej cos innego zapisze..
normalnie nie wiedziałam ze ona taka głupia jest..
przez nia spac w nocy nie mogłam cały czas mi sie sniły jakies głupoty, co chwile sie budziłam..
myślałam ze ona mądrzejsza, a ja sie kuzwa o nia tak martwie..
ale widocznie to niemądry gówniarz, tak jak jej mąż, przez którego on sie niby tak zdenerwowała że po tym zaczeła krwawic..
Oj to faktycznie, noc tragiczna, a siostra bardzo nieodpowiedzialna musze przyznac. Ten jej facet chyba tez jakos zbagatelizował całą sytuacje. Przeciez plamienia w ciązy to bardzo powazna sprawa..plamienia a tu krwawienie w jej przypadku..ja plamiłam i od razu zareagował..kto wie jakby to sie skonczyło gdybysmy oboje z mezem na chwile po pojawieniu sie plamki na bieliźnie nie byli u ginki...nic tylko klapy w dupe..siostrze się naleza..ale mimo wszystko 3mam kciuki by wszystko było dobrze.
__________________

Nasze marzenie się spełniło JESTEŚMY RODZICAMI

24.02.2011 r.
dzień narodzin naszej córeczki

Nadia:
http://www.suwaczek.pl/cache/7ac096c94e.png
Justine1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 13:48   #3515
Supernovaja
Raczkowanie
 
Avatar Supernovaja
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mysłowice
Wiadomości: 369
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez cytrynka3002 Pokaż wiadomość
Nie wiem, Ewka też tego nie wie, wcześniej na żadnym usg nie wychodziło, że ma za mało wód...wiesz, z jednej strony dobrze, że jest w szpitalu, w razie "w" ma fachową pomoc, ale z drugiej strony na pewno milej byłoby te ostatnie dni spędzić w domku...napisała mi właśnie, że od rana miała już usg i KTG robione.



Justine nie dołuj się! Każda z nas ma inaczej - u jednej widać bardzo choćby te 12 kilo, a druga przytyje 20 i każdy jej mówi, że ciąża służy...moja przyjaciółka w ciąży przytyła ponad 20 kilo i uwierz, że nie było wcale po niej tego widać - miała po prostu duży brzuch, figurka jej się zaokrągliła i wyglądała po prostu apetycznie. Także nie martw się, pamiętaj, że Ty leżysz większą część ciązy, więc to normalne, że utyłaś więcej, nadto dużą część wagi u Ciebie stanowią na pewno obrzęki. Głowa do góry.



Ja KTG lubię, bo słyszę wtedy serduszko Małego, a to jest piękne uczucie, ale jak się leży na plecach tak długo, to po wstaniu jest masakra. Za tydzień mam mieć znowu, jeśli oczywiści dotrwam, cytując słowa lekarza.


Nie chce mi się, ale muszę się zabrać za prasowanie.
witam w klubie, prasowanie mnie ostatanio prześladuje a że weny nie mam, to się gromadzi


któraś pisała o wadze, ja nadal się nie przejmuje, ważę zaledwie...80kg (z 58 wyjściowo) a jak mąż usłyszał ostatanio, to nie wierzył ( ja też, swoją drogą)

mysiopez trzymamy łapki za ekspresowy poród

olbka wpadnij i do mnie, błagam

Patrilla u nas kafle położyli przed wejściem do budynku tak bosko śliskie, że już co zimę jest awaria i ktoś ląduje ze złamaną częścią ciała, w tym roku administracja się postarała i postawiła worek z piachem za drzwiami chwała bogu za ten rodzaj dobroduszności

Dewi gratuluję gwiazdeczki

Edytowane przez Supernovaja
Czas edycji: 2011-01-17 o 13:49
Supernovaja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 13:51   #3516
vilya
Zadomowienie
 
Avatar vilya
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 214
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez MARIKA.S Pokaż wiadomość

vilya tak jak mówisz można w szpitalu klinicznym odmówić obecności studentów. Masz do tego pełne prawo
Ale z drugiej strony, z perspektywy studentki Uniwersytetu Medycznego gdzie i jak mamy nauczyć się zawodu?? Odbierania porodów z książek bym się nie nauczyła
Podczas mojego porodu byli obecni Japończycy..... Ale nie wspominam tego źle bo w ogóle nie zwraca się na otoczenie uwagi, ja byłam skupiona na porodzie i na tym co mówi do mnie położna. Zresztą potem Ci Japończycy poszli do mojego męża podziękować i zapytali czy zrobić mojemu mężowi zdjęcie z Sarą

Oczywiście każdy ma prawo do swoich przekonań i jeśli nie będziesz czuła się komfortowo masz prawo odmówić

Cytat:
Napisane przez dizi Pokaż wiadomość
Mariko Ja też rodziłam w szpitalu Akademii Medycznej Już na izbie przyjęć natknęłam się na studentów, ale nie byli natrętni, raczej uprzejmi, pytali o zgodę, zgodziłam się, aby jedna studentka zrobiła mi Ktg, a student zbadał szyjkę i rozwarcie ( jak sie okazało po badaniu to był jego pierwszy raz). Nie sądzę, żeby z podręcznika nauczył się prawidłowego sposobu badania. Oczywiście jeśli ktoś ma odrębne zdanie, nie neguję tego

dziewczyny ja rozumiem że oni muszą się gdzieś uczyć i jeżeli są osoby którym ich obecność nie przeszkadza to super. Ja akurat jestem taka, że mnie nawet zwykła wizyta u ginekologa stresuje a jeszcze jak się więcej niż 1 lekarz zbierze to już w ogóle. Więc ja niestety nie byłabym dobrym materiałem do praktykowania. Dlatego też bardzo przeraża mnie poród, bo będzie tam więcej niż jedna osoba. Z resztą, ja mam doskonałą pamieć do twarzy i nawet za 3 lata na ulicy poznałabym takiego studenta. Z resztą czułabym się już totalnie niezręcznie gdybym z taką osobą miała kontakt później zawodowy a jest to możliwe.
Tak jak mówiłam, moja mama ponad 30 lat od porodu od czasu do czasu mówi, że jak rodziła to była pełna sala ludzi bo wołali wszystkich co w szpitalu tylko byli, nawet takich którzy akurat praktykę na innych oddziałach mieli, bo mama była specjalnym przypadkiem - lekarzy, położnych, studentów etc. I ona nie miała nic do powiedzenia kto na nią patrzy, nic się nie odzywała dla dobra dziecka ale do tej pory o tym wspomina. Może inaczej jak przy porodzie jest 1 student czy dwoje ale niestety często słyszy się, ze było kilka studentów i dodatkowo jeszcze przeprowadzali oni badania jeden po drugim.

Ja po prostu wiem, że to nie byłoby dla mnie dobre wiec tego nie chcę, ja bym się za bardzo przejęła tą sytuacją i chce sobie tego zaoszczędzić.

Na prawdę, oklaski dla odwaznych.

Cytat:
Napisane przez cytrynka3002 Pokaż wiadomość
Ja już po wizycie i KTG.
Na początku Mały spał, więc KTG trwało prawie godzinę...od połowy rozruszał się, jak zwykle. Ja cały czas miałam takie skurcze, że jak wstałam z kozetki, to aż ciemno przed oczami miałam...
dowiedziałam się od ginka tyle, że sama to wcześniej wiedziałam...sądząc po skurczach poród MOŻE odbyć się na dniach...także nadal tkwię w próżni, ale przynajmniej wiem, że z Małym okej jest wszystko!

no u mnie na ktg wyszły słownie 2 skurcze - których prawie w ogóle nie czułam. moja ginka jednak zadowolona ze coś się zaczęło dziać.
Badania dzisiaj nie miałam.

Cytrynka a położna nie poruszała ci brzuszka? Ja jak raz miałam taką sytuację ze mała spała to położna podeszła i obudziła małą delikatnie potrząsając brzuszkiem.

Cytat:
Napisane przez cytrynka3002 Pokaż wiadomość
No i mam wieści od mysiopez: Zostawili ją na patologii, bo stwierdzili, że ma za mało wód płodowych. Prawdopodobnie zostanie tam do porodu, także trzeba 3mać kciuki, żeby jej Adaś chciał już wyjść...takie leżenie w szpitalu przyjemne przecież nie jest.
Trzymam kciuki, może niedługo urodzi.
vilya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 13:52   #3517
Justine1988
Zadomowienie
 
Avatar Justine1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 496
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez cytrynka3002 Pokaż wiadomość
Nie wiem, Ewka też tego nie wie, wcześniej na żadnym usg nie wychodziło, że ma za mało wód...wiesz, z jednej strony dobrze, że jest w szpitalu, w razie "w" ma fachową pomoc, ale z drugiej strony na pewno milej byłoby te ostatnie dni spędzić w domku...napisała mi właśnie, że od rana miała już usg i KTG robione.



Justine nie dołuj się! Każda z nas ma inaczej - u jednej widać bardzo choćby te 12 kilo, a druga przytyje 20 i każdy jej mówi, że ciąża służy...moja przyjaciółka w ciąży przytyła ponad 20 kilo i uwierz, że nie było wcale po niej tego widać - miała po prostu duży brzuch, figurka jej się zaokrągliła i wyglądała po prostu apetycznie. Także nie martw się, pamiętaj, że Ty leżysz większą część ciązy, więc to normalne, że utyłaś więcej, nadto dużą część wagi u Ciebie stanowią na pewno obrzęki. Głowa do góry.



Ja KTG lubię, bo słyszę wtedy serduszko Małego, a to jest piękne uczucie, ale jak się leży na plecach tak długo, to po wstaniu jest masakra. Za tydzień mam mieć znowu, jeśli oczywiści dotrwam, cytując słowa lekarza.


Nie chce mi się, ale muszę się zabrać za prasowanie.
Dziekuje za słowa otuchy..nawet nie wiesz jak od razu lżej na serduchu..... .mąz twierdzi, że wyglądam apetycznie..a jak pytam czy jestem gruba..mówi ze niegruba tylko w ciąży...
__________________

Nasze marzenie się spełniło JESTEŚMY RODZICAMI

24.02.2011 r.
dzień narodzin naszej córeczki

Nadia:
http://www.suwaczek.pl/cache/7ac096c94e.png
Justine1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 13:54   #3518
s_a_j
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 854
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez kma1982 Pokaż wiadomość
a co bierzesz dla siebie i małego?? pytam tak z ciekawości, bo niestety na SR się jednak nie załapałam, mam jakąś listę niby ze szkoły, ale nie wiem czy aktualna...
dla siebie spakowałam czekoladę, wodę niegazowana, sok winogronowy, ale położna mówiła, że możesz wziąć sobie równie dobrze jakąś kanapkę
oprócz tego: koszule dwie do karmienia, staniki laktacyjne, przybory toaletowe, podkłady poporodowe, z listy obowiązkowo powinnaś mieć 3 sztuki prześcieradeł jednorazowych na łóżko, ja spakowałam też wkładki laktacyjne, szlafrok, majtki siatkowe - położna mówiła, że jednorazowe nie. Dla małego spakowałam tylko ubranko na wyjście, krem na buzię, małą paczuszkę chusteczek, ze dwie sztuki tetry, kilka próbek w razie "w". Coś tam by się znalazło jeszcze na pewno ... ale więcej grzechów nie pamiętam aaa tantum rosa dla siebie wzięłam jeszcze. I krzyżówki


Cytat:
Napisane przez cytrynka3002 Pokaż wiadomość

No i mam wieści od mysiopez: Zostawili ją na patologii, bo stwierdzili, że ma za mało wód płodowych. Prawdopodobnie zostanie tam do porodu, także trzeba 3mać kciuki, żeby jej Adaś chciał już wyjść...takie leżenie w szpitalu przyjemne przecież nie jest.
Trzymam kciuki, żeby wszystko było ok
__________________
10.02.2011.
nasz synek jest już z nami
s_a_j jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 13:57   #3519
Patrilla
Zakorzenienie
 
Avatar Patrilla
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 5 704
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

biedna mysiopez oby szybko chłopak miał ochotę opuścić brzuch
ja w środę kolejna wizyta u gina ciekawe jak zareaguje na moją kontuzję
__________________
Apolonia rośnie poza brzuchem od 03.09.2007'
Bruno dołączył do nas 28.02.2011'
Patrilla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 13:58   #3520
Katarina89
Raczkowanie
 
Avatar Katarina89
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Nowy Dwór Mazowiecki/Prochowice
Wiadomości: 244
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Witam i ja po KTG...

Mała pierwszy raz była i się zasłuchała, potem chyba przysnęła, bo położna/pielęgniarka potrząsnęła moim brzuchem i mała zaczęła szaleć...
No i tak, z małą wszystko w porządku, a na KTG ani jednego skurczu nie było, zrobił mi badanie szyj0ki (swoją drogą mógłby być troszkę delikatniejszy) i okazało się, że szyjka tylko nieznacznie skrócona, za 2 dni na KTG znów, z tym, że po tygodniu od wyznaczonego terminu porodu przyjmą mnie na oddział i "z tym mam się liczyć"... Chyba, że coś zacznie się dziać, to wtedy mam się wstawić wcześniej.

Także dziewczyny nie przejmować się, że ja tam na szczycie listy i bez ogródek wpychać się przede mnie, bo u mnie na razie nic nie rokuje. Jutro wizyta u gina w takim wypadku.
__________________
Klaudunia

Edytowane przez Katarina89
Czas edycji: 2011-01-17 o 14:00
Katarina89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 14:04   #3521
Justine1988
Zadomowienie
 
Avatar Justine1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 496
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez Katarina89 Pokaż wiadomość
Witam i ja po KTG...

Mała pierwszy raz była i się zasłuchała, potem chyba przysnęła, bo położna/pielęgniarka potrząsnęła moim brzuchem i mała zaczęła szaleć...
No i tak, z małą wszystko w porządku, a na KTG ani jednego skurczu nie było, zrobił mi badanie szyj0ki (swoją drogą mógłby być troszkę delikatniejszy) i okazało się, że szyjka tylko nieznacznie skrócona, za 2 dni na KTG znów, z tym, że po tygodniu od wyznaczonego terminu porodu przyjmą mnie na oddział i "z tym mam się liczyć"... Chyba, że coś zacznie się dziać, to wtedy mam się wstawić wcześniej.

Także dziewczyny nie przejmować się, że ja tam na szczycie listy i bez ogródek wpychać się przede mnie, bo u mnie na razie nic nie rokuje. Jutro wizyta u gina w takim wypadku.
Dobrze, że z mała wszytsko ok. Pozostaje ci cierpliwie czekac. A , że za 2 dni znów ktg..super, bedziesz pod stała kontrola.....
a swoją droga ja tego badanie nie miała i poki co nie zapowiada sie bym była na nie skierowana...powinnam sie martwic???
__________________

Nasze marzenie się spełniło JESTEŚMY RODZICAMI

24.02.2011 r.
dzień narodzin naszej córeczki

Nadia:
http://www.suwaczek.pl/cache/7ac096c94e.png
Justine1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 14:07   #3522
vilya
Zadomowienie
 
Avatar vilya
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 214
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez Justine1988 Pokaż wiadomość
Dobrze, że z mała wszytsko ok. Pozostaje ci cierpliwie czekac. A , że za 2 dni znów ktg..super, bedziesz pod stała kontrola.....
a swoją droga ja tego badanie nie miała i poki co nie zapowiada sie bym była na nie skierowana...powinnam sie martwic???

jak ci sie nic nie dzieje, to nie masz się co martwić. Moja bratowa miała to badanie tylko 2 razy - podczas porodu i raz jak pojechała na IP bo miała skurcze i bali sie ze już jest poród. Jak do terminu nie urodzisz to wtedy na pewno cię wyślą na ktg. Ja mam robione ale u mnie to jest spowodowane tymi wszystkimi komplikacjami i wizytami na patologii.
vilya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 14:17   #3523
Katarina89
Raczkowanie
 
Avatar Katarina89
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Nowy Dwór Mazowiecki/Prochowice
Wiadomości: 244
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez Justine1988 Pokaż wiadomość
Dobrze, że z mała wszytsko ok. Pozostaje ci cierpliwie czekac. A , że za 2 dni znów ktg..super, bedziesz pod stała kontrola.....
a swoją droga ja tego badanie nie miała i poki co nie zapowiada sie bym była na nie skierowana...powinnam sie martwic???
Wiesz... Raczej nie powinnaś się martwić. Co prawda ekspertem nie jestem, ale ja na KTG byłam pierwszy raz i to tylko dlatego, że jestem po terminie. Wcześniej nic się nie działo, także mnie na KTG nie kierowali.
__________________
Klaudunia
Katarina89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 14:22   #3524
JeSuisUnPapillon
Zadomowienie
 
Avatar JeSuisUnPapillon
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 414
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez kopikos Pokaż wiadomość
U mnie na uczelni jest to samo. W ciąży? No i co z tego.
A najbardziej śmieszy mnie stanie w kolejce do dziekanatu - gdy tylko staję w kolejce wszyscy nagle zaczynają podziwiać podłogę, żeby tylko nie widzieć mojego brzucha

o taaaaak...jak to pięknie wyłożona posadzka jest wtedy
normalnie żal mi tych ludzi, bo niby spotykam się z nimi na korytarzu codziennie (spotykałam...) a nawet ciężko im jedną ciężarną przepuścić choć widzą że ledwo się wtaczałam już po schodach często...
tym bardziej że sporo osób mnie kojarzyło bo ja zawsze każdego przepuszczałam wszędzie jeszcze przed ciążą - bo nigdy nigdzie mi się nie spieszyło (bo jako dojeżdżająca to zawsze pociag miałam gdzies za godzine dwie wiec co mi tam)

ale...niech się cmokną
teraz jak już nie daje rady stać w kolejce to na szczęście koleżanki przejęły mój indeks i ja tylko idę na zaliczenie.
__________________
Najpierw stworzyliśmy szczęśliwy związek...
http://www.suwaczek.pl/cache/22dc175c64.png
...a następnie naszego Małego Misia
http://www.suwaczki.com/tickers/dqprpx9i136imlln.png
JeSuisUnPapillon jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 14:24   #3525
vilya
Zadomowienie
 
Avatar vilya
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 214
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

coś dla przeterminowanych http://www.rodzice.pl/ciaza-i-porod/...a-bociana.html

Aha i gdzieś wyczytałam, że jak by co to zamiast masażu szyjki są jakieś żele np Prepidil

http://www.przychodnia.pl/el/leki.php3?lek=1770
vilya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 14:24   #3526
JeSuisUnPapillon
Zadomowienie
 
Avatar JeSuisUnPapillon
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 414
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

ostatnio nawet miałam sytuację - bo poszłam na zaliczenie i musiałam iść chcąc nie chcąc do dziekanatu... no i stoję w kolejce a koleżanka moja "ej no nie przesadzaj, 9 miesiąc a ty w kolejce? masz prawo bez kolejki wejść!" a ja "dobra...bo mnie pobiją zaraz" a wszyscy wzrok na mnie do tyłu...i migiem do przodu co by za długo nie patrzeć...i nie przyciągnąć mnie wzrokowo przed kolejkę. Także odstałam swoje a znajoma się zezłościła na nich, no ale co? bić się mam...szarpać.
__________________
Najpierw stworzyliśmy szczęśliwy związek...
http://www.suwaczek.pl/cache/22dc175c64.png
...a następnie naszego Małego Misia
http://www.suwaczki.com/tickers/dqprpx9i136imlln.png
JeSuisUnPapillon jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 14:25   #3527
lilijka3
Zakorzenienie
 
Avatar lilijka3
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 903
GG do lilijka3
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

zabrałam się za porządki.... i akurat mąż przyszedł... szkoda słów, nie kontynuuję, ale zagroziłam, że dla własnego i dziecka spokoju chcę się rozstać. To teraz wziął się za odkurzanie i mycie wanny........ no i co z tego... Zrobił też awanturę, że nie ma obiadu i nie chcę mu nic zrobić oraz, że w takim wypadku jedzie do mamusi na obiad, bo jest głodny.

Fajnie, że KTG wam powychodziły

za mysiopez trzymam mocno kciuki, faktycznie dziwne, że wcześniej nic nie wykazywało z tymi wodami płodowymi na USG.

havana
w wpychaj się w kolejkę ile chcesz sama bym to zrobiła, bo czuję się już samotna jak palec, a tak przynajmniej dzieciaczek na świecie by był. No ale cóż trzeba odczekać swoje.

marleen
ta twoja niunia to niezła aparatka w tym brzuchu....
lilijka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 14:30   #3528
JeSuisUnPapillon
Zadomowienie
 
Avatar JeSuisUnPapillon
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 414
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez Justine1988 Pokaż wiadomość
Dziekuje za słowa otuchy..nawet nie wiesz jak od razu lżej na serduchu..... .mąz twierdzi, że wyglądam apetycznie..a jak pytam czy jestem gruba..mówi ze niegruba tylko w ciąży...

kochany mąż


ja przeżywam swoje kg bo wiem że ciężko mi będzie zgubić cokolwiek,
jestem z tych które całe życie były pulpuśne (widziałam że Ty to laska z pępusiem jak pokazałaś foto!) także myślę że dłużej zajmie mi gubienie 5kg niż tobie więcej - choć tak jak zauważyły dziewczyny to ty masz obrzęki ciążowe które Ci pewnie zejdą

ostatnio w ogóle moja mama mówi że jej koleżanka na studiach rok temu urodziła córkę - i przytyła 35kg ... i córeczka ma 8m-cy a ... ona ma wagę sprzed ciąży a nie katowała się nawet niczym

---------- Dopisano o 14:30 ---------- Poprzedni post napisano o 14:28 ----------

widzę że te dzieciaczki to takie śpiące na KTG

mój syn mnie przeraża - mam nadzieję że nie będzie taki ruchliwy po porodzie bo nie dam sobie z nim rady, jak podłączyli mnie pod KTG to musiałam sama szukać (bo położna wyszła) tym czymś gdzie on ma to serce bo co minutę przewalał się tak jakby tańczył ... z jednego boku prawie że na drugi...góra dół, masakra...potem tyłkiem potrząsał i prawie zwalił mi aparat - to weszła położna bo serca nie słychać było i zdziwiona "czemu pani się obracała" a ja że to nie ja :P
__________________
Najpierw stworzyliśmy szczęśliwy związek...
http://www.suwaczek.pl/cache/22dc175c64.png
...a następnie naszego Małego Misia
http://www.suwaczki.com/tickers/dqprpx9i136imlln.png
JeSuisUnPapillon jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 14:49   #3529
cytrynka3002
Zadomowienie
 
Avatar cytrynka3002
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 390
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Dziewczyny zmęczyłam się, jakbym węgiel przewalała. A zrobiłam "tylko" prasowanie, pranie i rozwieszanie no i zupkę. Poza tym trochę znowu przemablowałam w szafach Małego. Na dziś laba.


Cytat:
Napisane przez vilya Pokaż wiadomość
Cytrynka a położna nie poruszała ci brzuszka? Ja jak raz miałam taką sytuację ze mała spała to położna podeszła i obudziła małą delikatnie potrząsając brzuszkiem.
Wiesz co położna przyszła około 20minut od podłączenia i wtedy akurat Mały się przebudził. Także ucieszyła się tylko, że będzie na wykazie kilka kopniaczków.

Cytat:
Napisane przez Justine1988 Pokaż wiadomość
Dziekuje za słowa otuchy..nawet nie wiesz jak od razu lżej na serduchu..... .mąz twierdzi, że wyglądam apetycznie..a jak pytam czy jestem gruba..mówi ze niegruba tylko w ciąży...
Dokładnie - mój też mi tak powtarza i tego się trzymam. Będzie dobrze, na pewno zgubimy te kilogramy - dla chcącego nic trudnego.

Cytat:
Napisane przez JeSuisUnPapillon Pokaż wiadomość
mój syn mnie przeraża - mam nadzieję że nie będzie taki ruchliwy po porodzie bo nie dam sobie z nim rady, jak podłączyli mnie pod KTG to musiałam sama szukać (bo położna wyszła) tym czymś gdzie on ma to serce bo co minutę przewalał się tak jakby tańczył ... z jednego boku prawie że na drugi...góra dół, masakra...potem tyłkiem potrząsał i prawie zwalił mi aparat - to weszła położna bo serca nie słychać było i zdziwiona "czemu pani się obracała" a ja że to nie ja :P
Też zawsze się stresuję, jak Mały się obróci i nagle serduszko gdzieś tak cichutko tylko słychać, a za moment z całą siłą w głośniku daje czadu. Dziś położna musiała aż ściszyć trochę KTG, bo radio zagłuszało w jej gabinecie.
__________________
Karolek


http://lb1f.lilypie.com/zZUqp1.png
cytrynka3002 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 14:49   #3530
zosik
Raczkowanie
 
Avatar zosik
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 92
GG do zosik
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez Ann84 Pokaż wiadomość
I co powiecie na spray dezynf zamiast spirytusu o nazwie OCTENISEPT polecila mi go polozna, ze mozna i na rane pozniej stosowac.
Ja też kupiłam OCTENISEPT, wszyscy mi go polecają właśnie zamiast spirytusu.
__________________

zosik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 14:58   #3531
vilya
Zadomowienie
 
Avatar vilya
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 214
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

oj ja chciałam kupić spirytus w aptece i wiecie co pani powiedziała, żebym normalnie do monopolowego poszła i rozcieńczyła, bo apteki nie mogą niestety sprzedawać spirytusu bo nie posiadają koncesji .
A w innej aptece znowu mi powiedzieli że na receptę - pewnie ten skażony bo czystego nie mogą.
vilya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 14:59   #3532
kma1982
Wtajemniczenie
 
Avatar kma1982
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Zbąszyń, Zielona Góra
Wiadomości: 2 428
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez s_a_j Pokaż wiadomość
oprócz tego: koszule dwie do karmienia, staniki laktacyjne, przybory toaletowe, podkłady poporodowe, z listy obowiązkowo powinnaś mieć 3 sztuki prześcieradeł jednorazowych na łóżko
a te prześcieradła jednorazowe to gdzie kupiłaś?? znajdę gdzieś u nas??/ bo kurcze zapomniałam o nich
__________________
kma1982 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 15:05   #3533
muron
Zakorzenienie
 
Avatar muron
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: tęczowe miasto/deszczowy kraj
Wiadomości: 7 604
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

spijcie póki możecie w nocy;-)


Ja padam na mordę;-) Od nocy przed porodem nie spałam dłużej niż 3 godziny za jednym zamachem;-)


Chyba jutro pojutrze na spacer


Dzos zmieniami kremy na puder do pupki, bo odparzenia nadal:-(


Wiecie, że ciąza już mi się wydaje tak odległa.... Na szczęście brzuch niknie, drugiej brody nie ma, no niestety ciązowe staniki mają luz;-)
__________________
Flora by Gucci

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=890431
muron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 15:08   #3534
OYE
Zakorzenienie
 
Avatar OYE
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 3 073
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Dziendobry!

Ja tez dzisaj w malym stresie bo na 1130 na KTG i badanie szyjki itp. I jak sa jakies zmiany to wiem ze bede chcieli mnie znow zostawic i nawet moze zrobic cc. Dzisaj wiem ze sie nie dam. PO pierwsze nie ma mojego lekarza, wyjechal na weekend i wraca dzis wieczorem a jego partner mi nie odpowiada. Po drugie nie w tym szpitalu chce rodzic, w tym mi nie podwiaza jajowodow. Takze nie wiem jak ja to zrobie mam tylko nadzieje ze nic sie nie zmienilo. Chodz wiem ze skurcze dalej mam ale mam nadzieje ze nie ma zmiany w szyjce.

Jesli chodzi o lozeczko i posciel to najlepiej jak by lozeczku nic nie bylo, chodzi o smierc lozeczkowa. Jak nie ma nic to jest najbezpieczniej. Dobrze jest pod jedna strone materacu wstadzic koc wtedy dziecko lezy pod skosem.

Mila GRATULACJE!
__________________

Haters Gonna Hate
OYE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 15:15   #3535
Justyna M
Rozeznanie
 
Avatar Justyna M
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 500
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez lilijka3 Pokaż wiadomość
zabrałam się za porządki.... i akurat mąż przyszedł... szkoda słów, nie kontynuuję, ale zagroziłam, że dla własnego i dziecka spokoju chcę się rozstać. To teraz wziął się za odkurzanie i mycie wanny........ no i co z tego... Zrobił też awanturę, że nie ma obiadu i nie chcę mu nic zrobić oraz, że w takim wypadku jedzie do mamusi na obiad, bo jest głodny.

no ,sorry ale książę nagle się obudził ,że jest głodny a ile razy Ty czekałaś na niego z obiadem na stole a On miał to gdzieś . Brak mi słów na taki charakter jak rozkapryszone dziecko , z byle gówna do mamusi leci..........
kochana tyle dobrze że Ty potrafisz na luz wrzucić,bo Ja bym się wykończyła psychicznie ,bo bym mu jazdy robiła non stop.
ściskam Cię mocno i przesyłam pozytywne fluidki dla Ciebie
Cytat:
Napisane przez JeSuisUnPapillon Pokaż wiadomość


ja przeżywam swoje kg bo wiem że ciężko mi będzie zgubić cokolwiek,
jestem z tych które całe życie były pulpuśne (widziałam że Ty to laska z pępusiem jak pokazałaś foto!) także myślę że dłużej zajmie mi gubienie 5kg niż tobie więcej - choć tak jak zauważyły dziewczyny to ty masz obrzęki ciążowe które Ci pewnie zejdą
damy radę z tym kilogramami zobaczycie ,będziemy się wspierać ,a wtedy będzie łatwiej schudnąć
Ja też się czuję jak wieloryb , nieporadna i ciężka ,ale wiem że już niedługo.
__________________
Dominik 20.01.2006
Karolinka 11.02.2011

Galeria pazurkowa
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=215208&page=23
Justyna M jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 15:18   #3536
Patrilla
Zakorzenienie
 
Avatar Patrilla
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 5 704
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

hej z kg będzie dobrze wiosna idzie maluch w wózek i jazda
Muron spróbuj mąką ziemniaczaną i zmiany pieluch moze te maluszkowi nie służą
__________________
Apolonia rośnie poza brzuchem od 03.09.2007'
Bruno dołączył do nas 28.02.2011'
Patrilla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 15:18   #3537
OYE
Zakorzenienie
 
Avatar OYE
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 3 073
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez JeSuisUnPapillon Pokaż wiadomość
ja przeżywam swoje kg bo wiem że ciężko mi będzie zgubić cokolwiek,
jestem z tych które całe życie były pulpuśne (widziałam że Ty to laska z pępusiem jak pokazałaś foto!) także myślę że dłużej zajmie mi gubienie 5kg niż tobie więcej - choć tak jak zauważyły dziewczyny to ty masz obrzęki ciążowe które Ci pewnie zejdą
mam tak samo, po pierwsze bardzo latwo tyje i bardzo ciezko mi to zgubic. Mam 12 kg na plusie. Ale od paru lat uwielbiam cwiczyc i chodzic na silownie i juz sie nie moge doczekac kiedy bede mogla wrucic na rozne zajeca. Takze to mi pomaga ogromnie!
__________________

Haters Gonna Hate
OYE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 15:23   #3538
JeSuisUnPapillon
Zadomowienie
 
Avatar JeSuisUnPapillon
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 414
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez OYE Pokaż wiadomość
mam tak samo, po pierwsze bardzo latwo tyje i bardzo ciezko mi to zgubic. Mam 12 kg na plusie. Ale od paru lat uwielbiam cwiczyc i chodzic na silownie i juz sie nie moge doczekac kiedy bede mogla wrucic na rozne zajeca. Takze to mi pomaga ogromnie!
mnie wczoraj taka chęć ogarnęła na basen albo siłownię... ale z basenu już jakiś czas temu musiałam zrezygnować bo ciągle infekcje mi się robiły albo alergie na chlor (a mamy tylko 1 pływalnie bez chloru i jest mało kiedy dostępna do ogólnego użytku bo są tam często zawody tylko);

z małym chcę chodzić na basen - tylko muszę obczaić czy od 3 czy od 6 m-ca przyjmują gdzie
__________________
Najpierw stworzyliśmy szczęśliwy związek...
http://www.suwaczek.pl/cache/22dc175c64.png
...a następnie naszego Małego Misia
http://www.suwaczki.com/tickers/dqprpx9i136imlln.png
JeSuisUnPapillon jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 15:28   #3539
Patrilla
Zakorzenienie
 
Avatar Patrilla
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 5 704
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

JeSuisUnPapillon dzielę sie bólem też mam alergię na hlor a kochAm wodę
__________________
Apolonia rośnie poza brzuchem od 03.09.2007'
Bruno dołączył do nas 28.02.2011'
Patrilla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 15:36   #3540
karinaaa
Zadomowienie
 
Avatar karinaaa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Augustów
Wiadomości: 1 258
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

witam was dziewczyny w nieco lepszym nastroju
w weekend jakos zle sie czulam i fizycznie i psychicznie.niestety sie nie wysypiam ,wszystko mnie w nocy boli i ciagle mam wrazenie ze jestem mokra bo wody mi odchodza
az mi sie moj porod przysnil ,nawet z data ,wg snu urodze pierwszego ale nie wiem ktorego miesiaca
ale juz bardzo bym chciala wiec moze byc 1 lutego

po za tym mam ciagle twardy brzuch i juz sama nie wiem czy na tym etapie ciazy to jest normalne czy powinno przechodzic?? wizyte mam za tydz z polozna ,choc nie licze ze sie dowiem jakies konkrety .

a dzis napisalam dla meza ze mam jemu dobra wiadomosc i jak zadzwoni to mu powiem a on pomyslal ze zaczynam rodzic a mi chodzilo o calkiem co innego ,w sumie moglam pomyslec ze teraz dobra wiadomosc to jedynie sie taka nasuwa na mysl

mnie wzielo na strojenie łózeczka ale narazie wszystko ogladam bo nie moge sie zdecydowac jak ten kacik mojego malenstwa przozdobic a chce jakies ozdoby na sciane .zastanawiam sie nad motywem z kubusia puchatka ale moze to juz zbyt oklepane ? albo cos co nie kojarzy sie z zadna bajka ..hmm no nie wiem .mam kilka wybranych wzorow ,
moze pozniej podesle linki to pomozecie mi wybrac





Cytat:
Napisane przez kopikos Pokaż wiadomość
A ja znowu odzywam się z prośbą o pomoc
Nareszcie udało mi się wyciągnąć męża po wyprawkę dla małej Ale brakuje mi jeszcze laktatora, butelek i niani... I tak odnośnie laktatora - byłam nastawiona na ręczny z aventu ale babka w sklepie stwierdziła, że jak mam go często używać to zdecydowanie lepiej wziąć elektroniczny.. Co myślicie? Ręczny czy elektroniczny? Z jakiej firmy najlepiej?
A nianię kupić już teraz czy poczekać aż Malutka się urodzi?
wiesz ,ja mialam reczny z aventu i naprawde bylam zadowolona. kiedy mialam duzo mleka cala butelke 120 ml zbieralam w kilka minut .
co do elektronicznego to moga bolec mocno sutki ,pamietam ze kiedy mnie w szpitalu podlaczyli do takiego z medeli to siedzialam i wylam taki byl bol. teraz co prawda mam zwykly i elektryczny z medeli ale na poczatku bede uzywac zwykly bo sutki i tak beda mocno wrazliwe.

Cytat:
Napisane przez marleen32 Pokaż wiadomość
Dewi sliczna masz coreczke
Cytrynko trzymam kciuki za ktg.
A, tak w ogole to witam Was po ktg i wizycie.
Moja mala jak zwykle cisnienie podniosla, 10 minut szukali bicia serduszka, a ta mala wiercipieta tak skutecznie sie krecila, ze juz myslalam, ze mnie do szpitala odesla , na szczescie po 10 minutach sie znalazlo, ale chyba wsciekla byla, bo tetno takie, ze szok .
Zapis prawidlowy, wyszedl jeden skurcz, ale to nic nie znaczy.
Za to malutka wstawila sie ladnie do kanalu rodnego, zeszla glowka na dol, nawet wiem, kiedy to bylo, wczoraj wieczorem pod prysznicem, bo poczulam, ale nic nie mowilam TZ, bo wolalam zeby lekarka mi potwierdzila .
Ogolnie lekarka powiedziala, ze mam bardzo zgrabny brzuszek, az dziwne ze w 9 miesiacu jestem, no i w szoku byla, ze umiem sie tak szybko ubrac , zaraz mi lepiej, kobieta jednak prozna jest .
Schudlam 200 gram, ale to nic nie znaczy tez, co do porodu powiedziala, ze nie chce prognozowac, bo moze sie odbyc w kazdej chwili, moze tez za 2 tygodnie, ale powiedziala, ze zdziwi sie bardzo, jak mnie za 2 tygodnie z brzuszkiem zobaczy.
U nas pelnia w srode, smiala sie, ze moze wtedy mala zdecyduje sie na wyjscie , ale ja mysle, ze jeszcze nie.
Tak czy tak, pozostalo czekanie, byle tylko do terminu, a nie troche po, bo ja tam sie wszystkiego po moich dzieciach spodziewam
Justine i mi i TZ tez sie zawsze dzieciaki snily jak w ciazy bylam, a ta nie chce i tyle, az sie zastanawiamy o co jej chodzi .
Choc dzis mi sie snilo, ze ktos mi powiedzial, ze za tydzien urodze (polozna chyba), tiaa w takim razie dodaje sobie 2, akurat do 7 lutego
a mozesz opisac jak poczulas to ze corcia sie wstawila do kanalu rodnego?

Cytat:
Napisane przez JeSuisUnPapillon Pokaż wiadomość
kochany mąż


ja przeżywam swoje kg bo wiem że ciężko mi będzie zgubić cokolwiek,
jestem z tych które całe życie były pulpuśne (widziałam że Ty to laska z pępusiem jak pokazałaś foto!) także myślę że dłużej zajmie mi gubienie 5kg niż tobie więcej - choć tak jak zauważyły dziewczyny to ty masz obrzęki ciążowe które Ci pewnie zejdą

ostatnio w ogóle moja mama mówi że jej koleżanka na studiach rok temu urodziła córkę - i przytyła 35kg ... i córeczka ma 8m-cy a ... ona ma wagę sprzed ciąży a nie katowała się nawet niczym

---------- Dopisano o 14:30 ---------- Poprzedni post napisano o 14:28 ----------

widzę że te dzieciaczki to takie śpiące na KTG

mój syn mnie przeraża - mam nadzieję że nie będzie taki ruchliwy po porodzie bo nie dam sobie z nim rady, jak podłączyli mnie pod KTG to musiałam sama szukać (bo położna wyszła) tym czymś gdzie on ma to serce bo co minutę przewalał się tak jakby tańczył ... z jednego boku prawie że na drugi...góra dół, masakra...potem tyłkiem potrząsał i prawie zwalił mi aparat - to weszła położna bo serca nie słychać było i zdziwiona "czemu pani się obracała" a ja że to nie ja :P
z tym przytyciem u tej znajomej to podobnie jak u mnie bylo .ja przytylam ok 34 kg z corka a kiedy malutka miala ok 8-9 msc wazylam o 30 mniej bez zadnej diety ,wiec wiem ze jesli sie chce to sie da .oczywiscie karmilam przez ok 4 ms i nie jadlam slodyczy ,i wogole mniej jadlam i zdrowiej ale nie mialam specjalnie ochoty na inne rzeczy takze spoko

Edytowane przez karinaaa
Czas edycji: 2011-01-17 o 15:39
karinaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:12.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.