W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011 cz.V - Strona 144 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-01-21, 11:13   #4291
karinaaa
Zadomowienie
 
Avatar karinaaa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Augustów
Wiadomości: 1 258
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez cytrynka3002 Pokaż wiadomość
Nie wiem i Ewa też nie wiedziała, bo lekarze są ogólnie mało kontaktowi tam ponoć. Może będą jej codziennie robić do skutku. Wcześniej, jak dzwoniłam do Ewki, to lekarka chciała jej jakiś balonik na rozwarcie wsadzać, bo u niej rozwarcia brak...ale potem przyszedł inny lekarz i zmienił decyzję. Ogółem wiesz, jak to jest - co zmiana lekarzy, to inne podejście do pacjenta.
dziwne to jest podejscie lekarzy ,z tego co pamietam to Mysioperz ma malowodzie tak bo jesli lekarze beda tak czekac niewiadomo na co to czy dziecku nie zaszkodza moze czasami trzeba byc stanowczym i przygiac ich do muru ,niech cos zrobia a nie czekaja i odciagaja w czasie decyzje skoro testy nie wyszly
karinaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-21, 11:14   #4292
Justine1988
Zadomowienie
 
Avatar Justine1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 496
Wink Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez make_up_istka Pokaż wiadomość
Justine ładnie to tak się przemęczać na koniec ciąży? Już do kąpieli i do łóżeczka!
Stwierdziłam, że lepiej chyba pod koniec niż tak w 8 miesiacu..teraz to juz niech sie dzieje co chce...ja sie nie pogniewałabym jakby urodziła ze 2 tygodnie a nawet 3 przed terminem i data tez mi obojetna...oczywiscie jakbym mogła wybierac,,fajnie by było w walentynki...ale nieoniecznie..ale jednak do lutego chciałabym dotrwac..fajnie, bedziemy wszyscy z miesiaca na "L" ja lipiec, mąż listopad, a Nadia luty

Ale wczoraj przesadziłam, wstałam dziś jeszcze z bólem nóg...ale melduje , że jestem gotowa, torba spakowanawg listy, wszytsko jest oprócz klapek pod prysznic, ktore musi mi zakupic maz...juz nawet karte ciazy i badania mam tam spakowane, ale i tak bede zmianiac bo w poniedzialek znow mocz, morfologia, hbs, i gbs.
Niech sie dzieje co chce..czekamy...ja sie boje, że przenosze ciąze, a mąz mi wrózy wczesniejszy poród..ze wzgledu na moj brzucholek.,,,nie moze sie nadziwic jaki jest duży..ale to raczej nic nie znaczy...ogólnie w sumie jestem spokojna, bo moja ginka powiedziała , że na tym etapie dzidzia jest w pełni wykształcona..ze już od 29t.c dziecko ma szanse normalnie przezyc poza łonem matki...także czekam i zaciskam kciuki by szybciej posżło..ja już chce, mam dość...ale u mnie nic sie nie dzieje...poza bolem krocza..ostatnio nawet te skurcze przepowiadajace mam rzadziej..rozwarcia chyba nie ma , nic nie mowila , z szyjka chya tez narazie wszytsko ok , wiec nie zpaowida sie, brzuch tez wysoko, czop nie odszedł..pociesza mnie fakt, że ginka mowila, że jej brzuch w ciazy nie opadl, ze ona nie zauwazyla..moze nie każdemu sie obniza...i nie kazdy zauwazy czopa..niewiem...CZEKAMY NA BIG WYDaRZEN..

mam nadzieje ze sie nie gniewacie , że ja chetnie bym sie w kolejeczke wepchała????

A jeeszcze dziewczyny takie głupie, niezbyt higieniczne pytanie...martwie się bo ostatnio mam czarna kupe....czy to może być efekt zażywania żelaza/?czy tez tak macie (dot. tych co biora żelazo)ja myśłe , że to może byc od tego, bo nic takiego dziwnego nie jem a mam tak własnie od kiedy zaczęłam brac żelazo
__________________

Nasze marzenie się spełniło JESTEŚMY RODZICAMI

24.02.2011 r.
dzień narodzin naszej córeczki

Nadia:
http://www.suwaczek.pl/cache/7ac096c94e.png

Edytowane przez Justine1988
Czas edycji: 2011-01-21 o 11:16
Justine1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-21, 11:22   #4293
cytrynka3002
Zadomowienie
 
Avatar cytrynka3002
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 390
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez kma1982 Pokaż wiadomość
mi też odchodził kilka dni (podejrzewam, że był to czop, bo już tego nie mam a poza tym był taki dziwny, jak jakiś budyń )
Ja też taki budyń miałam.

Cytat:
Napisane przez Justine1988 Pokaż wiadomość

mam nadzieje ze sie nie gniewacie , że ja chetnie bym sie w kolejeczke wepchała????

A jeeszcze dziewczyny takie głupie, niezbyt higieniczne pytanie...martwie się bo ostatnio mam czarna kupe....czy to może być efekt zażywania żelaza/?czy tez tak macie (dot. tych co biora żelazo)ja myśłe , że to może byc od tego, bo nic takiego dziwnego nie jem a mam tak własnie od kiedy zaczęłam brac żelazo
Jak brałam tardyferon to też tak miałam.

A z tym porodem to wiem, że już doczekać się nie możesz, ale dla dziecka serio każdy tydzień jest ważny...słowa mojego lekarza ze szkoły rodzenia. Zresztą Ty masz ponad miesiąc do porodu - daj Nadii popływać w brzuszku jeszcze. Ale pamiętam, że ja pod koniec grudnia, jak już w Sylwestra skończyłam pełne 36tc to też spokojniejsza dużo byłam. U Ciebie pełne 36tc jakoś w przyszłym tygodniu wypada, prawda? To dopiero będzie radocha .

A rozmiarem brzucha nie ma co się sugerować - mi też lekarze, rodzina, no wszyscy wróżyli, że urodzę przed terminem, a jak na razie Małemu całkiem fajnie się siedzi.


Nie mogę zejść z kanapy - jak mi się nic nie chce!!
__________________
Karolek


http://lb1f.lilypie.com/zZUqp1.png

Edytowane przez cytrynka3002
Czas edycji: 2011-01-21 o 11:25
cytrynka3002 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-21, 11:24   #4294
Justine1988
Zadomowienie
 
Avatar Justine1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 496
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez gabishing Pokaż wiadomość
wiesz co? czubek jesteś!!! całą ciążę leżała zapuchnięta i wymęczona a teraz się zebrało na prasowanie, kurna!! nie wolno ci się tak przeforsowywać!!!
czubek??? no dziękuje bardzo...moze i masz racje..,ale w końcu musiałam to zrobić...cała ciąże prawie leze nie miałam kiedy..i tak starałam sie to w miare rozsądnie rozkładac po trochu ale wczoraj juz chciałam dokończyć, czułam sie taka w proszku, nieprzygotowana...chyba dobrze , że postanowiłam poczekać az skoncze ten bezpieczny 36 tydzien by sobie pozwolić na odrobinę większy wysiłek...nic strasznego w sumie...większość z was na codzien ma wiecej obowiązków niz to moje wczorajsze prasowanie na siedząca...tylko ja to pewnie gorzej znosze i bardziej sie umecze, bo ja cały czas leze i moj organizm nie jest przywyczajony do ruchu...swoja drogą niewiem jak ja urodze..jak wstane i dluzej pochodze, jestem taka słaba..a jak pojade do lekarza, tak sie umecze....ale jeszcze troszke, wytrzymam a i wszystko juz Gabi gotowe , więc czubek juz tylko lezy i czeka
__________________

Nasze marzenie się spełniło JESTEŚMY RODZICAMI

24.02.2011 r.
dzień narodzin naszej córeczki

Nadia:
http://www.suwaczek.pl/cache/7ac096c94e.png
Justine1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-21, 11:34   #4295
cytrynka3002
Zadomowienie
 
Avatar cytrynka3002
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 390
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Dobra, zebrałam się w sobie i wychodzę z łóżka - ale wyczyn.

Idę się zabrać ze te porządki w końcu. U mnie dziś w miarę ładnie, chyba się przejdę chociaż w koło bloku, bo dziś mi dzień wolno upływa...

Znalazłam 9 porad przed porodem - w sumie większość znamy, ale moze się przyda:

http://www.ebrzuszek.pl/index.php?op...=234&Itemid=84

Aha - dziś babcia upiekła murzynka na swoje święto - także może mnie popędzi na porodówkę po nim.


Miłego dnia dziewczynki.
__________________
Karolek


http://lb1f.lilypie.com/zZUqp1.png
cytrynka3002 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-21, 12:05   #4296
Justine1988
Zadomowienie
 
Avatar Justine1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 496
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez olbka Pokaż wiadomość
niestety fałszywy alarm, ale to taki porzadny... Po prysznicu na chwile mi przeszło, no to się położyłam do łóżka, tam znowu wróciło. Jak już się nastawiłam, że będziemy jechać do szpitala, to... usnęłam snem sprawiedliwegoi taki to był poród
ehh, zauważyłam, że najgorzej jest właśnie wieczorem i w nocy, jak tak, to razem z TŻtem wyladujemy prędzej u czubków niz urodzębo wczoraj naprawdę było już ostro...

tekst o meduzie - boski
Dziewczyny ja nie rozumiem jak wy mozecie usnąc w takich momentach??????
Make_uP_istka chyba tez pisała, że miała skurcze ale połozyła sie i usneła...???Jak to możliwe? Ja bym miała taka adrenaline, że nie byłoby mowy o śnie. A moze, tylko ja taka jestem , że tak stresująco podchodze do porodu. Ja jak tylko przed snem zacznę sobie wyobrażac, poród, i jak to bedzie w szpitalu, to sie tak nakrecam, ze z dobre 3 godziny usnac nie moge..a wy bóle prawie, ze porodowe, kąpiel i kimka...jestesc ie bezbłedne..tylko Wam pozazdrościc takiego spokojnego podejscia...nauczcie mnie tego..

---------- Dopisano o 11:50 ---------- Poprzedni post napisano o 11:35 ----------

Cytat:
Napisane przez cytrynka3002 Pokaż wiadomość
Urodzisz, urodzisz. Nic się nie martw...ja jakoś też zaczęłam sobie wkręcać, ze przenoszę Małego, także wiem, co czujesz. Chciałoby się już urodzić, a tu d***. Trzeba uzbroić się w cierpliwość.



Ja Wam życzę udanej zabawy dziewczyny, już pisałam, ze fajnie macie. No i czekam na relację w weekend ze spotkania.


Ann84 - ale nam się trafiło identycznie .

Justine
- jejku, jak ja Ci tego 3bita zazdroszczę - to ciasto jest tak słodkie, ale jednocześnie mega pyszne.
No i fajny wieczorek robisz dla teściów - na pewno im się spodoba! Tylko nie przemęczaj się tak, bo widzę, że ostatnio szalejesz wręcz - oddaj mi trochę tej energii.
3bitem z ogromna checia bym Cie poczestowała..juz jest w lodówce..zapraszam No wieczorek mam nadzieje, ze sie tesciom spodoba, zalezy mi na tym by było fajnie I faktycznie ostatnio szaleje..moze przesadzam..ale chyba właczył mi sie ten syndrom wicia gniazda..wszystko chce miec gotowe, sprawdzam po kilka razy ciuszki do szpitala, zmieniam opcje, przegladałam liste rzeczy do szpitala i tak w kólko, w końcu sie ostatecznie (mam nadzieje) spakowałam...leze juz drugi miesiąc..mam dość..chce troche cos w domku porobić, pomóc mężowi,juz nawet zaczełam w tym tygodniu gotować...jakos tak sobie glupio wytłumaczyłam, że skoro na wizyty do lekarza co tydzien chodze+badania, to i tak musze wyjsc z domu i na to jest przyzwolenie pani doktor to jak w domku w ciagu dnia wstane na godzinke czy dwie to chyba tez nic wielkiego sie nie stanie...ale jeszcze dzis dzien na wariata...jutro odpiczywam, woeczorem podjedziemy do dziadków..i od niedzieli i cały nastepny tydzien..laba, juz bede tylko lezała i czekała na jaks akcje, z przerwami na ugotowanie obiadku(bo zanim maz wroci z pracy to jest ok.15.10 anim zkaupy, potem obiad to by był na 17, a my z Nadia juz głodne o 13 jestesmy) i na czwartkowe wizyty u lekarza.obiecuje

---------- Dopisano o 12:01 ---------- Poprzedni post napisano o 11:50 ----------

Cytat:
Napisane przez olbka Pokaż wiadomość
mam tak samo, tylko u mnie odchodzi już od ponad tygodnia... tak średnio po pół cm dziennie...



a jak się toto robi? coś kojarzę, że jest ostre, prawda?
Wiesz co, niewiem jak się robi takiego prawdziwego.,,ja mam "swojego placka po węgiersku"sama sobie wymyłśiłam i jest rewelacyjny. I nie robie ostrego. Więc smaże duże placki ziemniaczane, przyprawione ziołami+cebulka oczywiście. A sosik do tego robie na bazie sosu ciemnego pieczeniowego...ale zaprawiam go koncetratem pozniej ..powstaje taki fajny smaczek, do tego miesko gulaszowe, wczesniej podsmazone, czasami daje troche pieczraek jak mam do sosu i papryke czerwona, przyprawiam ziołami, bazylia, tymianek, oregano, nie za duzo, troszkę mozna dodac chili jak ktos lubi ostre...ja daje slodkiej papryki...i ja kade placja na talerz, zalewam go tym sosem, potem z jednego boku polewam kolejnym sosikiem na zimno własnej roboty (smietana+majonez+czosnek + troszke wegety+bazylia+tymianek) i fajnie to dekoruje sałata i kroje do tego pomidorka w ćwiartki...dla mnie pycha..

---------- Dopisano o 12:05 ---------- Poprzedni post napisano o 12:01 ----------

Cytat:
Napisane przez ligotka Pokaż wiadomość
Justine blender to urzadzenie bez ktorego nie wyobrazam sobie mojej kuchni ja tam mieszam wszystko co trzeba wymieszac niestety moj padl ostatnio, a maz jakos nie zabiera sie za kupno nowego ad bucikow to sliczne, zycze udanego spotkania z tesciami!!!

olbka urodzisz! Nie wiem moze masz tak jak ja, bo ja jak o czyms ciagle mysle, ze nadejdzie niedlugo to sie przeciaga, a zazwyczaj jak nie mysle o tym akurat to mnie znienacka zaskakuje, wiem ze ciezko nie myslec, ale moze poszukaj jakiegos zajecia takiego tymczasowego, ksiazka, gra, pichcenie... zeby odwrocilo Twoja uwage

karina ja mam takie rozne dni i rozne dolegliwosci, czasem wlasnie czuje bol na dole, czasem brzuch sie napina, ale juz sie tyle o tym naczytalam i widze ze to nie zwiastuje szybkiego porodu, tylko taki juz urok ostatnich dni ciazy
ad laktatora w sumie o TT nie pomyslalam, sie uparlam na medele, a mam caly zestaw butelek z TT, a mozesz mi polecic jakis model, i gdzie ogladac na ebayu??

lilijko to do zobaczenia! Ad spotkania to mnie sie dzis snilo, ze wszystkie przyjechalyscie do mojego domku Byla cala chalupa kobietek, ale bez brzuszkow wiec to chyba jakis zjazd mamusiek Ale kojarze zeby na pewno byla muron, cytrynka, olbka, Justine, i jeszcze, bo mowilysmy do siebie nie imionami tylko nickami

Moje dzieci sie wierci, chodzi mi taka nozka wielkosci niewielkiem mandarynki po brzuszku A do mojej "babci" w koncu zadzwonilam i znow mnie wnerwila, plakala mi do sluchawki ze oni nie radza sobie a nam sie tak dobrze zyje bleee skad ona wie jak nam sie zyje jak wogole sie nami nie interesuja, a wdodatku jak zwykle pytala sie jak moj maz ma na imie! Bo ona nic nie wie...
Dziekuje

A co do blendera, to tez wydał mi sie to bardzo praktyczny zakup...

W ogóle zastanawiam sie co ja bede mojej niuni gotowac..np, dla takiego 6miesiecznego dziecka juz mozna jakies zupki podawac tylko jak je przygotowac by były smaczne i zdrowe, na kurczaku za tłuste chyba, na kostce rosołowej za sztuczne...moja mama gotowała siostrom pamietam jakies zuki na masełku..ale jak..i jak to przyprawic by bylo dobre i nie szkodliwe..zapytałabym gdyby tu była...
__________________

Nasze marzenie się spełniło JESTEŚMY RODZICAMI

24.02.2011 r.
dzień narodzin naszej córeczki

Nadia:
http://www.suwaczek.pl/cache/7ac096c94e.png
Justine1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-21, 12:11   #4297
Patrilla
Zakorzenienie
 
Avatar Patrilla
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 5 704
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytrynko masz kontak z mysiopez napisz jej żeby się troche postawili, (skoro dwie oksytocyny nie zadziałały) bo na bielanach z cesarką czekają wieki i w ostatniej chwili robią
Kurka czytałam Wasze opisy relacji z rodzicami i teściami i zobaczcie jak to różnie jest moja mama i teściowa nie mają za dużo funduszy ale pomagają nam bardzo robiąc obiady jak leżałam, chodzi na zmianę po wnuczkę

MNie noga boli ale juz nie mam siły leżec idę sprzątać tym bardziej, że mamy weekend gościowy

trzymajcie się dziewczyny!
__________________
Apolonia rośnie poza brzuchem od 03.09.2007'
Bruno dołączył do nas 28.02.2011'
Patrilla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-21, 12:16   #4298
Justine1988
Zadomowienie
 
Avatar Justine1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 496
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez cytrynka3002 Pokaż wiadomość
Ja się piszę na takie spotkanie jak najbardziej!!

Co do ruchów to mój Mały strasznie mnie stópkami łaskocze - aż się podrapać czasami chce.


Przed chwilą dzwoniła do mnie Ewa, czyli mysiopez - ma się dobrze, ale na patologii zostanie do porodu...wczoraj znowu robili jej ten test z oksytocyny, ale nic nie wyszło - Mały nie chce wyjść, uparciuch jest z niego. W każdym bądź razie Ewka raczej nie przenosi, ze względu na to małowodzie płodu będą wywoływali poród, jak do wtorku nie urodzi. Także 3majcie kciuki, żeby Adaś chciał się ruszyć w końcu!


Miłego dnia, ja spadam prasować.
3mam kciuki za mysiopez i małego Adasia by zechciał łaskawie wyjść z tego brzusia..
__________________

Nasze marzenie się spełniło JESTEŚMY RODZICAMI

24.02.2011 r.
dzień narodzin naszej córeczki

Nadia:
http://www.suwaczek.pl/cache/7ac096c94e.png
Justine1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-21, 12:17   #4299
winylowa_plyta
Raczkowanie
 
Avatar winylowa_plyta
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Cze-Wa
Wiadomości: 49
GG do winylowa_plyta
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

hej laseczki

placek po węgiersku fajna sprawa


Mam pytanie do Was, Czy któraś bedzie rodzić sama czy wszystkie macie porody rodzinne?
winylowa_plyta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-21, 12:18   #4300
olbka
Zadomowienie
 
Avatar olbka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: z pięknego miasta :)
Wiadomości: 1 341
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez Justine1988 Pokaż wiadomość
Dziewczyny ja nie rozumiem jak wy mozecie usnąc w takich momentach??????
Make_uP_istka chyba tez pisała, że miała skurcze ale połozyła sie i usneła...???Jak to możliwe? Ja bym miała taka adrenaline, że nie byłoby mowy o śnie. A moze, tylko ja taka jestem , że tak stresująco podchodze do porodu. Ja jak tylko przed snem zacznę sobie wyobrażac, poród, i jak to bedzie w szpitalu, to sie tak nakrecam, ze z dobre 3 godziny usnac nie moge..a wy bóle prawie, ze porodowe, kąpiel i kimka...jestesc ie bezbłedne..tylko Wam pozazdrościc takiego spokojnego podejscia...nauczcie mnie tego..

---------- Dopisano o 12:01 ---------- Poprzedni post napisano o 11:50 ----------


Wiesz co, niewiem jak się robi takiego prawdziwego.,,ja mam "swojego placka po węgiersku"sama sobie wymyłśiłam i jest rewelacyjny. I nie robie ostrego. Więc smaże duże placki ziemniaczane, przyprawione ziołami+cebulka oczywiście. A sosik do tego robie na bazie sosu ciemnego pieczeniowego...ale zaprawiam go koncetratem pozniej ..powstaje taki fajny smaczek, do tego miesko gulaszowe, wczesniej podsmazone, czasami daje troche pieczraek jak mam do sosu i papryke czerwona, przyprawiam ziołami, bazylia, tymianek, oregano, nie za duzo, troszkę mozna dodac chili jak ktos lubi ostre...ja daje slodkiej papryki...i ja kade placja na talerz, zalewam go tym sosem, potem z jednego boku polewam kolejnym sosikiem na zimno własnej roboty (smietana+majonez+czosnek + troszke wegety+bazylia+tymianek) i fajnie to dekoruje sałata i kroje do tego pomidorka w ćwiartki...dla mnie pycha..

---------- Dopisano o 12:05 ---------- Poprzedni post napisano o 12:01 ----------
wiesz co, ja najbardziej się boję fałszywego alarmu, bo wiem, że jak już pojedziemy do szpitala, to TŻ będzie potem półprzytomny w pracy żeby było cokolwiek, żeby te bóle były większe a nie tylko podbrzusze...
a wczoraj zachowałam jakiś taki dziwny spokój... mnie też poród spędza sen z powiek ale wczoraj po prostu stwierdziłam, że jak nie usnę albo usnę i mi nie przejdzie to jadę do szpitala. I chyba byłam porzadnie wymęczona tymi skurczami już, bo po raz pierwszy od bardzo dawna spałam 4 h bez przerwy i to jak zabita, no a skurczebyki przeszły jak ręką odjął ale najlepszy był mój tż, jak się kładliśmy spać, to on do mnie z przerażeniem w oczach "rety, ja nic nie pamiętam ze szkoły rodzenia!"

A placek musi być pyszny, chyba też będę musiała się skusić i coś takiego zrobić, może jutro...
__________________
Nadzieja umiera ostatnia...

http://www.suwaczki.com/tickers/km5supjyv0nppsj9.png

Kasia
olbka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-21, 12:23   #4301
Justine1988
Zadomowienie
 
Avatar Justine1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 496
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez kma1982 Pokaż wiadomość
ale słodkie


hmmm....chyba też zrobię


mi też odchodził kilka dni (podejrzewam, że był to czop, bo już tego nie mam a poza tym był taki dziwny, jak jakiś budyń )





ale kochana

A ja dziś do po 10 pospałam
Od rana u mnie wiercenie, stukanie, itp. Wczoraj Tż musiał się pofatygowac do sąsiada na dół, bo wiercił do 23:30 a my spac nie mogliśmy ja to pół biedy, ale Tż na rano do pracy....
Hehe...dopiero co sie wprowadzili a już sasiadów ustawiają...i bardzo dobrze

A ja zeby oszczedzic sobie roboty na obiad zrobie placki ziemniaczane ze smietana a na kolacje po wegiersku i juz
__________________

Nasze marzenie się spełniło JESTEŚMY RODZICAMI

24.02.2011 r.
dzień narodzin naszej córeczki

Nadia:
http://www.suwaczek.pl/cache/7ac096c94e.png
Justine1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-21, 12:23   #4302
Koperco
Zakorzenienie
 
Avatar Koperco
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 024
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Milacik skąd jesteś? bo ja też znad morza-Gdańsk

witam się z resztą dziewczyn i idę prasować"

gdzie mogę znaleźć informacje na temat obwodu główki a zleceniu przez to cc zamiast sn?Bo wiem że jest taka opcja,moje dziecie ma dużą główkę i nie wiem jak się bada czy przejdzie..

Edytowane przez Koperco
Czas edycji: 2011-01-21 o 12:34
Koperco jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-21, 12:29   #4303
Justine1988
Zadomowienie
 
Avatar Justine1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 496
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez cytrynka3002 Pokaż wiadomość
Ja też taki budyń miałam.



Jak brałam tardyferon to też tak miałam.

A z tym porodem to wiem, że już doczekać się nie możesz, ale dla dziecka serio każdy tydzień jest ważny...słowa mojego lekarza ze szkoły rodzenia. Zresztą Ty masz ponad miesiąc do porodu - daj Nadii popływać w brzuszku jeszcze. Ale pamiętam, że ja pod koniec grudnia, jak już w Sylwestra skończyłam pełne 36tc to też spokojniejsza dużo byłam. U Ciebie pełne 36tc jakoś w przyszłym tygodniu wypada, prawda? To dopiero będzie radocha .

A rozmiarem brzucha nie ma co się sugerować - mi też lekarze, rodzina, no wszyscy wróżyli, że urodzę przed terminem, a jak na razie Małemu całkiem fajnie się siedzi.


Nie mogę zejść z kanapy - jak mi się nic nie chce!!
Wiem wiem..i oczywiscie najbezpieczniej dla małej by jeszcze posiedziała w brzucholku,....tak sobie tylko gadammi tez lekarka powiedziała, że kazdy tydzień jest wazny...tak w srode zaczęłam 36 tydzień i w ta środe go skonczeAle ciesze sie, że juz sie spakowałam, czuje taka ulgę...

Ja tez mam lenia..jeszcze w pizamce jestem i w łózkuzaraz trzeba sie ogarnąć..tescie maja byc około 17/18...a ja teraz taka powolna..trzeba działac bo sie nie wyrobie...dobrze, ze porzadki to juz męzulka działka dzisiaj..za to sie nie biore..nie czuje sie na siłach..jeszcze łazienke czasem ogarne ale podłogi..nieee!!
__________________

Nasze marzenie się spełniło JESTEŚMY RODZICAMI

24.02.2011 r.
dzień narodzin naszej córeczki

Nadia:
http://www.suwaczek.pl/cache/7ac096c94e.png
Justine1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-21, 12:34   #4304
JeSuisUnPapillon
Zadomowienie
 
Avatar JeSuisUnPapillon
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 414
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

mnie szlag trafił ...
baba mi nie zaliczyla poprawy bo zabraklo mi 2 punktow, bo niby na kazde pytanie odpowiedzialam - ale ona chciala zeby wymienic 15 cech a nie 10 ... no powalilo ja
ledwo chodze a w poniedzialek mam sie zjawic na dopytce;

egzaminu zerowego nie zaliczylam bo zaliczylo tylko moze z 7-10 osob na 100 arrrrr
__________________
Najpierw stworzyliśmy szczęśliwy związek...
http://www.suwaczek.pl/cache/22dc175c64.png
...a następnie naszego Małego Misia
http://www.suwaczki.com/tickers/dqprpx9i136imlln.png
JeSuisUnPapillon jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-21, 12:36   #4305
la'Mbria
Zakorzenienie
 
Avatar la'Mbria
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Shmalzberg
Wiadomości: 6 977
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez winylowa_plyta Pokaż wiadomość
hej laseczki

placek po węgiersku fajna sprawa


Mam pytanie do Was, Czy któraś bedzie rodzić sama czy wszystkie macie porody rodzinne?
ja raczej nie planuję porodu rodzinnego- jeśli TŻowi coś do głowy strzeli- to pewnie bedzie chciał być...narazie- jesteśmy umówieni na to, ze rodzę z położną, a on czeka za drzwiami.
Tak tradycyjnie według mnie..być może zawołają go na przecięcie pępowiny- nie wiem...nie interesuje mnie to.
Na pewno nie chcę go przy mnie podczas skurczów partych- uważam, że potrzebuję wtedy TYLKO fachowej opieki, a nie rozczulania- znam TŻam i wiem, ze pewnie by zemdlał albo się poryczał jakby widział moje cierpienie i nic nie mógł zrobi- nie potrzebuję w takiej chwili skupiać się na pocieszaniu kogokolwiek
__________________
jedyne miejsce gdzie sukces jest wcześniej niż wysiłek, to słownik

jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować...
la'Mbria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-21, 12:43   #4306
kma1982
Wtajemniczenie
 
Avatar kma1982
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Zbąszyń, Zielona Góra
Wiadomości: 2 428
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez Justine1988 Pokaż wiadomość
A co do blendera, to tez wydał mi sie to bardzo praktyczny zakup...

W ogóle zastanawiam sie co ja bede mojej niuni gotowac..np, dla takiego 6miesiecznego dziecka juz mozna jakies zupki podawac tylko jak je przygotowac by były smaczne i zdrowe, na kurczaku za tłuste chyba, na kostce rosołowej za sztuczne...moja mama gotowała siostrom pamietam jakies zuki na masełku..ale jak..i jak to przyprawic by bylo dobre i nie szkodliwe..zapytałabym gdyby tu była...
zupki tak małemu dziecku, z tego co wiem należy gotowac na wywarze z warzyw (przyrządzonym samodzielnie), dopiero potem na mięsnym. Przyprawiasz ziołami - zero soli i nic ostrego nie dodajesz...na początek najlepiej podac zupkę z jednego warzywa np. marchewki (zmiksowac), potem stopniowo dodawac inne warzywa...po jakimś czasie można do tej zupki dodawac łyżeczkę oliwy, pół żółtka....ale to później dopiero...

---------- Dopisano o 12:43 ---------- Poprzedni post napisano o 12:38 ----------

Dziewczyny w Tesco od 20-26.01 są Pampersy Pack Midi 186 szt. (4-9 kg) za 99,95 zł
__________________
kma1982 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-21, 12:44   #4307
marleen32
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 632
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Witam
Probuje Was podczytac i ciezko mi to wychodzi
Justine blender super sprawa, ja tez mam taki juz wysluzony, i wlasnie uzbieralam punkty z reala, i kupie jeszcze jeden tak na w razie czego, jakby stary siadl , bo zaoszczedze przez te punkty duzo
Buciki sliczne, moj TZ wczoraj kupil malej fioletowo kurteczke, sliczna jest, ale co z tego jak rozmiar 68, powiedzialam, ze tyle to ona latem bedzie miala, no ale nie dal sie przekonac, powiedzial ze latem tez jest chlodno, a jemu sie podobala, a ze tylko byly jedna i w tym rozmiarze, to wzial
Za, to mi kupil dwa karmniki, nie dosc ze w moim rozmiarze, to fajne z Tchibo, on lubi bielizne kupowac, czy to mi, czy dzieciakom, czy nawet swojej mamie, tylko jak tesciowej ostatnio kupil 3 rozmiary wieksza niz ona nosi, i upieral sie, ze jest dobra, to powiedziala, ze nigdy wiecej od niego bielizny nie chce.
Co do skurczow i spania, ja tez nie moglabym usnac, a to niedobrze, bo czlowiej pozniej strasznie wymeczony jest .
Dzis sie wyspalam za to, rano zaprowadzilam dzieciaki do szkoly, a pozniej do lozka jeszcze na godzinke i zaraz lepiej sie czuje, choc jest mi na tyle ciezko, ze na tym etapie, to marze o tym, by nie musiec wstawac z lozka, mala naciska gdzie nie trzeba, wiec kazdy krok =bol, mniejszy lub wiekszy, ale nieprzyjemny, no ale ma sie dzieci, to i obowiazki, a TZ nie moze ciagle urywac sie z pracy, zeby je odbierac.
Co do chodzenia po 36 tygodniu, jak czujesz sie na silach, to jak najbardziej lepiej cos porobic, jak lezec, myslec i czekac, jakas tam aktywnosc w ciazy jest wskazana, jak juz zagrozenia nie ma, ale przeforsowywac sie nie wolno, bo pozniej bole straszne, tez tak mam od 2 tygodni, jak robie wiecej jak sily pozwalaja.
AnkaBZZ sliczna mala , ja juz bym chciala zeby moja wyszla, ale ona ani mysli, cos czuje, ze wyjdzie po 7 lutego zlosnica mala
Mysiopez kciukasy zacisniete.
Olbka wlasnie takie falszywe alarmy najbardziej denerwujace sa , ja wlasnie sie boje, ze bedzie falszywy, odstawie do kogos dzieciaki, a dzidzia sie nie urodzi i bedzie wstyd znow z brzuchem po nie jechac.
Ligotko,Lilijko, Agape milego spotkania, bawcie sie dobrze
marleen32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-21, 12:44   #4308
Justine1988
Zadomowienie
 
Avatar Justine1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 496
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez kma1982 Pokaż wiadomość
zupki tak małemu dziecku, z tego co wiem należy gotowac na wywarze z warzyw (przyrządzonym samodzielnie), dopiero potem na mięsnym. Przyprawiasz ziołami - zero soli i nic ostrego nie dodajesz...na początek najlepiej podac zupkę z jednego warzywa np. marchewki (zmiksowac), potem stopniowo dodawac inne warzywa...po jakimś czasie można do tej zupki dodawac łyżeczkę oliwy, pół żółtka....ale to później dopiero...
Aha, dziękuje za odpowiedz...popytam tez dzieciatych koleżanek ale z tego co kojarze, to one na słoiczka dzieciaczki chowały a ja jednak bym chciała takie zupki własnej roboty podawac...stad zakup blendera

olbka moze u Ciebie to już kwestia treningu..troche tych fałszywych alarmów było i może poprostu przywykłas stad mniejszy stres..a jak wiadomo trening czyni mistrza..popatrz na to z tej strony jaka bedziesz przygotowana do porodu..
A placka polecam, warto..

Chyba zanim sie zbiore z wyrka...może się zdrzemne...dlugo w nocy nie mogłam zasnac..a i ta noc bedzie krotka bo pewnie posiedzimy do poźna...
To do później, moze jeszcze uda mi się zjarzec...napewno
__________________

Nasze marzenie się spełniło JESTEŚMY RODZICAMI

24.02.2011 r.
dzień narodzin naszej córeczki

Nadia:
http://www.suwaczek.pl/cache/7ac096c94e.png
Justine1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-21, 12:46   #4309
cytrynka3002
Zadomowienie
 
Avatar cytrynka3002
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 390
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez Patrilla Pokaż wiadomość
Cytrynko masz kontak z mysiopez napisz jej żeby się troche postawili, (skoro dwie oksytocyny nie zadziałały) bo na bielanach z cesarką czekają wieki i w ostatniej chwili robią
Ja nie wiem, czy Ewa chce cesarkę...może jakoś jej wywołają, chociaż stres pewno ma na co dzień. Wiem, że u nas cc to ostateczność, już nam na sr ciągle to powtarzali.

Cytat:
Napisane przez olbka Pokaż wiadomość
ale najlepszy był mój tż, jak się kładliśmy spać, to on do mnie z przerażeniem w oczach "rety, ja nic nie pamiętam ze szkoły rodzenia!"
Wiesz co, ja co wieczór mam tak, jak Twój TŻ - zawsze jęczę mężowi, że nic nie pamiętam ze szkoły rodzenia. I wtedy każde mi te wszystkie oddechy powtarzać. Najważniejszy na porodówce jest oddech właśnie, a ja głupia mam tak, że jak mnie łapie bolesny skurcz, to wstrzymuję oddech, zamiast sobie pomagać...muszę sobie trenować, żeby wstydu na porodówce nie było.

Cytat:
Napisane przez JeSuisUnPapillon Pokaż wiadomość
mnie szlag trafił ...
baba mi nie zaliczyla poprawy bo zabraklo mi 2 punktow, bo niby na kazde pytanie odpowiedzialam - ale ona chciala zeby wymienic 15 cech a nie 10 ... no powalilo ja
ledwo chodze a w poniedzialek mam sie zjawic na dopytce;

egzaminu zerowego nie zaliczylam bo zaliczylo tylko moze z 7-10 osob na 100 arrrrr
- ale Was męczą na tych studiach!! Co to za kierunek, bo chyba mi umknęło. Wiesz co jak co, ale te 2 punkty mogła podarować i dać Tobie tę 3.

Cytat:
Napisane przez Justine1988 Pokaż wiadomość
Wiem wiem..i oczywiscie najbezpieczniej dla małej by jeszcze posiedziała w brzucholku,....tak sobie tylko gadammi tez lekarka powiedziała, że kazdy tydzień jest wazny...tak w srode zaczęłam 36 tydzień i w ta środe go skonczeAle ciesze sie, że juz sie spakowałam, czuje taka ulgę...
Ja liczyłam według Twojego suwaczka (35tc2dni), no i tak, jak lekarze liczą, czyli że 36tc kończysz w przyszłym tygodniu. A Ty stosujesz technikę wyprzedzania.


Ogarnęłam chałupkę i poprasowałam w tempie ekspresowym. Teraz chyba coś w pokoju Małego pokombinuję.
__________________
Karolek


http://lb1f.lilypie.com/zZUqp1.png
cytrynka3002 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-21, 12:47   #4310
marleen32
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 632
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Ja na poczatku gotowalam dzieciom tylko marchewke, ale wlasnie oliwe lekarz zalecal zaraz dodawac, bo marchewka dziala zaparciowo
Tak zeby boli brzuszka uniknac.
Duzo juz zapomnialam, ale tu lekarz mowi, co i kiedy dziecku wprowadzac
Ja, mam zamiar na parze gotowac, do tego celu odpowiedni sprzet potrzebuje
marleen32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-21, 12:53   #4311
ligotka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 723
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

marlen niesamowity jest ten Twoj maz z ta bielizna! Moj to nawet nie wchodzi ze mna do takich sklepow, a o zakupie to zapomnij! Dzieki, spotkanko juz niedlugo, musze sie wybrac, no wlasnie a propo chodzenia, to ze mnie energia uleciala kompletnie, ja nawet nie mam sily zrobic w domu cokolwiek moze chociaz jakies sloneczko by wyszlo to by mnie pobudzilo
Falszywego alarmu tez potwornie sie boje, bo jedzie sie z przeswiadczeniem ze niedlugo bedzie juz po, a potem figa z makiem
Jesuis przykro mi! Szkoda ze nie potraktowala Cie choc ciut ulgowo, chyba nie wie jak to jest w 9 miesiacu ciazy!
Ad liczenia to ja tez cala ciaze wyprzedzalam , ale ostatnio licze skonczone, wiec za dwa dni mam skonczony 37tydz!!!
ligotka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-21, 12:54   #4312
winylowa_plyta
Raczkowanie
 
Avatar winylowa_plyta
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Cze-Wa
Wiadomości: 49
GG do winylowa_plyta
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez la'Mbria Pokaż wiadomość
ja raczej nie planuję porodu rodzinnego- jeśli TŻowi coś do głowy strzeli- to pewnie bedzie chciał być...narazie- jesteśmy umówieni na to, ze rodzę z położną, a on czeka za drzwiami.
Tak tradycyjnie według mnie..być może zawołają go na przecięcie pępowiny- nie wiem...nie interesuje mnie to.
Na pewno nie chcę go przy mnie podczas skurczów partych- uważam, że potrzebuję wtedy TYLKO fachowej opieki, a nie rozczulania- znam TŻam i wiem, ze pewnie by zemdlał albo się poryczał jakby widział moje cierpienie i nic nie mógł zrobi- nie potrzebuję w takiej chwili skupiać się na pocieszaniu kogokolwiek




no właśnie od jakiegoś czasu mąż mi wkręca, że nie da rady... nie ogarnie tego i zemdleje... a na początku chciał być przy porodzie i ja sie nastawiłam ze będziemy rodzic razem a teraz on nie chce... w sumie może i lepiej

kurcze;/ mam za duża wanienkę a za mały stojak ;/ ;/ ;/ ehehehe

Edytowane przez winylowa_plyta
Czas edycji: 2011-01-21 o 12:59
winylowa_plyta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-21, 12:58   #4313
ligotka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 723
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

A moj maz w takich sytuacjach robi sie takim wielkim cudnym misiem ze smutnymi oczkami Uwielbiam wtedy na niego patrzec, kiedy mialam ciaze pozamaciczna, mialam jechac nad ranem do szpitala, ale tak mnie bolalo ze pojechalismy w srodku nocy, no i pani pielegniarka go nawet ochrona straszyla bo nie chcial mnie zostawic hehe wiec nie wyobrazam sobie zeby go nie bylo, chocby do podawania wody, recznika, albo trzymania za reke, zreszta on sie uparl
ligotka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-21, 12:59   #4314
Patrilla
Zakorzenienie
 
Avatar Patrilla
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 5 704
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Co do gotowania jest super temat o daniach a z wprowadzaniem są różne teorie Powiem tak nie zaczynajcie od słodkiego lepiej dynia ziemniak (najmniej alergizują) na początku chyba nie warto gotować bo dziecko wiecej wypluwa niz zjada (potem warto gotować i np mrozić) zalezy też czy dziecko alergik czy nie i czy karmione piersią jak karmione pierwsze posiłki po 6m ja trzymam się starego schematu żywienia i nie wprowadzałam za szybko glutenu
Też uważam ze gotowane w domu posiłki są smaczniejsze i zdrowsze (ostatnia afera z gerberem) z masłęm bym uważała lepiej dodać oliwę z oliwek
sensowny schemat (nie sponsorowany przez producentów kaszek i zupek)
http://www.edziecko.pl/pierwszy_rok/...0,2321797.html

Cytrynko ja wiem że cesarka to ostateczność dobrze, że Ewa została na oddziale
__________________
Apolonia rośnie poza brzuchem od 03.09.2007'
Bruno dołączył do nas 28.02.2011'
Patrilla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-21, 13:01   #4315
JeSuisUnPapillon
Zadomowienie
 
Avatar JeSuisUnPapillon
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 414
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytrynko ja studiuje ekonomie,
oczywiscie babka robi problemy z przedmiotu ktory sie zwie POLITYKA a dokladnie jakis tam odłam polityki, w tamtym roku tez mialam odlam polityki ale inny i tez baba leczyla kompleksy - nie zaliczaniem nam i latalismy za nia wiec one chyba wszystkie cos maja na rzeczy
__________________
Najpierw stworzyliśmy szczęśliwy związek...
http://www.suwaczek.pl/cache/22dc175c64.png
...a następnie naszego Małego Misia
http://www.suwaczki.com/tickers/dqprpx9i136imlln.png
JeSuisUnPapillon jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-21, 13:02   #4316
cytrynka3002
Zadomowienie
 
Avatar cytrynka3002
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 390
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez ligotka Pokaż wiadomość
Ad liczenia to ja tez cala ciaze wyprzedzalam , ale ostatnio licze skonczone, wiec za dwa dni mam skonczony 37tydz!!!
To chyba tak jest, że do pewnego momentu się wyprzedza, człowiek się podbudowuje tym trochę. Ja tam liczę te skończone mimo, że na necie w tych kalkulatorach też dodają...co mi to da, jak w szpitalu i tak skończone liczą.


Kurczę zjadłam zimnego naleśnika z wczoraj i zagryzłam pomarańczą, a teraz mi niedobrze.

Dziś mi się wybitnie nudzi...nie wiem, jakoś miejsca sobie znaleźć nie mogę.

JeSuis - to trudny kierunek jest! A swoją drogą chyba na każdym kierunku trafi się jeden wykładowca, którego ego rośnie w miarę stawiania dwój w indeksie.
__________________
Karolek


http://lb1f.lilypie.com/zZUqp1.png

Edytowane przez cytrynka3002
Czas edycji: 2011-01-21 o 13:04
cytrynka3002 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-21, 13:05   #4317
s_a_j
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 854
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez Justine1988 Pokaż wiadomość
Polecałam ci Maloox, bezpieczny w ciązy i rewelacyjny na zgage, mały łyczek i od razu zgaga mija...saj może potwierdzic...i kosztuje cos koło 11 zł
potwierdzam

Cytat:
Napisane przez winylowa_plyta Pokaż wiadomość
hej laseczki

placek po węgiersku fajna sprawa


Mam pytanie do Was, Czy któraś bedzie rodzić sama czy wszystkie macie porody rodzinne?
ja mam rodzinny


Ja od rana się lenię, ale już się biorę do roboty, bo czuję, że zaraz zgnije od tego wylegiwania się. Chcę nasze pościele poprać i trochę ogarnąć na około. Obiadem dziś mąż się zajmuje. No nic, do roboty!
__________________
10.02.2011.
nasz synek jest już z nami
s_a_j jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-21, 13:06   #4318
agape
Zadomowienie
 
Avatar agape
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 1 061
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez Justine1988 Pokaż wiadomość

A co do blendera, to tez wydał mi sie to bardzo praktyczny zakup...

W ogóle zastanawiam sie co ja bede mojej niuni gotowac..np, dla takiego 6miesiecznego dziecka juz mozna jakies zupki podawac tylko jak je przygotowac by były smaczne i zdrowe, na kurczaku za tłuste chyba, na kostce rosołowej za sztuczne...moja mama gotowała siostrom pamietam jakies zuki na masełku..ale jak..i jak to przyprawic by bylo dobre i nie szkodliwe..zapytałabym gdyby tu była...
dużo przepisów jest w gazetkach typu "mamo to ja", często podają przepisy nie tylko odpowiednie do miesiąca życia dziecka ale i dostosowane do pory roku aby wykorzystywać świeże składniki a zupek chyba się za bardzo nie doprawia bo dziecka nerki jeszcze nie przetwarzają np. soli której dużo w kostce rosołowej..skosztuj sobie takie danie ze słoiczka- dla nas bez smaku a dla dziecka które nie zna soli i pieprzu może być ok to samo z cukrem- dopóki nie pokarzemy dziecku jak smakuje to nie brakuje mu go w herbatkach i sokach
__________________

Szymonek
Wojtuś
(Bejbolek) 2.05.2019
agape jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-21, 13:08   #4319
_MONIKA_G4
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: KRAKÓW
Wiadomości: 35
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez olbka Pokaż wiadomość
ależ ja właśnie mam zajęcie, cały czas pracuję zdalnie. I co z tego... Staram się nie mysleć, terminy mnie gonią i teoretycznie poród w ogóle mi teraz "nie pasuje" a ja już tak strasznie chcę...


Moja się strasznie wierciła w nocy, normalnie pierwszy raz tak się wierciła, aż się zaczęłam martwić. ale teraz wszystko wróciło do normy...

Bezpośrednio nade mną jest remont i facet wierci taką wielką wiertarą, że normalnie głowa chce mi odpaść...

---------- Dopisano o 10:58 ---------- Poprzedni post napisano o 10:55 ----------



no ale skoro test nie wyszedł, to jak oni chcą ten poród wywołać? Mogą podać więcej oksy? Czy po prostu zrobią cesarkę? Kuźwa, zaczynam się już interesować wywoływaniem porodu, nie jest dobrze...
ja miałam wywoływany pierwszy porod-kilka lat temu.. Jak nie zadzaiala po pierwszej probie to podaja wiecej oxy... Moze byc tez taz, ze mimo konkrestnej dawki pacjentka na oxy "nie pojdzie". Wtedy badania, kontrola dzieciaczka i zdrowia mamy a gruuuuubo po terminie pewnie cesarka...Zwykle udaje sie po ktorejs tam probie z oxytocyna...
__________________
... czekamy na małą Kaję.
_MONIKA_G4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-21, 13:09   #4320
kma1982
Wtajemniczenie
 
Avatar kma1982
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Zbąszyń, Zielona Góra
Wiadomości: 2 428
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez Justine1988 Pokaż wiadomość
Aha, dziękuje za odpowiedz...popytam tez dzieciatych koleżanek ale z tego co kojarze, to one na słoiczka dzieciaczki chowały a ja jednak bym chciała takie zupki własnej roboty podawac...stad zakup blendera
kilka linków

http://www.veggie.pl/przepisy/potrawy_dla_niemowlat.htm
http://www.edziecko.pl/jedzenie/1,79...emowlecia.html
http://www.edziecko.pl/pierwszy_rok/...0,2321797.html
http://☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠/artykuly/czytaj/527...i-czy-sloiczki
__________________
kma1982 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:21.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.