Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009) - Strona 129 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-01-24, 22:40   #3841
katevalley
Rozeznanie
 
Avatar katevalley
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Łomża
Wiadomości: 966
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

Cytat:
Napisane przez katekatee Pokaż wiadomość
A i musze się pochwalić, bo Wiktor już od jakiegoś czasu wie że w nocniku robi e ee no i jak mu pokazuje co się robi do nocnika to Wiki odpowiada: e ee. I dziś tak się pręży i się go pytam robisz e ee? a on że e ee i spidem po nocnik, troche kupy zrobil do pampersa ale większość do nocnika Ale byłam dumna

Dziewczyny i jak u Was z jedzeniem słodyczy u maluchów. Bo u Nas jest konsekwentne NIE. Nawet mnie trochę zaskoczyła Blanka z tym mlekiem z tubki. Wiki ze słodkich rzeczy je chrupki kukurydziane i biszkopty i nic więcej. Ludzie i rodzina patrzą na mnie jak na wariatkę więc ja się już sama zastanawiam czy ze mną coś nie tak czy jednak mam racje???
brawa za nocniczek!!!

A co do słodyczy ja mam takie same podejście jak Zeberka. Od czasu do czasu nikomu nie zaszkodzi, ale przeważnie to dostaje chrupki, jakieś biszkopty i herbatniki.

I też mnie denerwuje, jak toś coś chce małej dać, chodź mówię stanowczo, że jej nie wolno.

Patrzę Guciu jeszcze mnie na początek nie dałaś ;p ale może poczekajmy na badania i USG ;p
__________________
Ślubowaliśmy

NASZA CÓRCIA AMELKA ur. 20.11.2009 o 13:35, 3800g i 56cm

Mój malutki synek JAŚ 1-2.07.2011, 1130g


Odchudzanie 55kg




Edytowane przez katevalley
Czas edycji: 2011-01-24 o 22:43
katevalley jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-24, 22:44   #3842
konspiracja
Zakorzenienie
 
Avatar konspiracja
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 431
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

No mój jeszcze na dywanie nie leżał, ale testuje mnie ostatnio ostro. Widze np jak dlubie coś przy kwiatku i mówię" nie wolno szarpać kwiatuszka" - uśmiecha się słodko, patrzy na mnie i z premedytacją dalej w nim dlubie!!! No przeciez nie dam mu w tylek? Co Wy robicie w takiej sytuacji? Ja go po prostu odstawiam, biore pod ramiona, patrzę prosto w oczy, mowię nie wolno i staram sie zająć czym innym, co nie jest kurczę łatwe, bo jak sobie coś ubzdura to dłuuugo pamieta
Cytat:
Napisane przez katevalley Pokaż wiadomość

No ja słyszałam o buncie 2 latka, ale to chyba za wcześnie troszkę co??;p podobno gdzieś między 20-26 miesiącem to się zaczyna.


---------- Dopisano o 22:12 ---------- Poprzedni post napisano o 22:10 ----------

Po prostu nasze dzieci robią się co raz cwańsze, sęk w tym, aby nie ustępować we wszystkim. Moja też, jak coś się jej nie pozwala to potrafi pokazać jak umie krzyczeć... no ale mam nadzieję, ze jej przejdzie...
No myśle, ze jeszcze za wcześnie na bunt dwulatka, oni nas po prostu sprawdzają na ile można sobie pozwolić...
Ja nie mam zamiaru we wszystkim ustępować, tylko jakoś ostatnio całe to zachowanie nie pasuje mi do mojego dziecka
U lekarza, kiedyś brał szczepionki bez jednej łzy, teraz sie zbadac w ogóle nie da...- to akurat rozumiem - podobno dopiero ok 3 lat to minie...

Cytat:
Napisane przez katekatee Pokaż wiadomość
Dziewczyny i jak u Was z jedzeniem słodyczy u maluchów. Bo u Nas jest konsekwentne NIE. Nawet mnie trochę zaskoczyła Blanka z tym mlekiem z tubki. Wiki ze słodkich rzeczy je chrupki kukurydziane i biszkopty i nic więcej. Ludzie i rodzina patrzą na mnie jak na wariatkę więc ja się już sama zastanawiam czy ze mną coś nie tak czy jednak mam racje???
Szczerze mowiąc u nas w domu takiej tubki nigdy nie było i nie będzie, ale myślę że każdy ma inne zwyczaje... Skoro my tego nie jemy to i mały raczej nie będzie.
Kate - tego się trzymaj - naprawde słodycze nie sa dzieciom do niczego potrzebne. My tylko kilka razy jedliśmy herbatniki ( na zmiane z chrupkami kukurydzianymi po prostu) Po co miałabym mu dawać czekoladę? Ale za to kilka razy jadł ciasto, jak widział że my jemy i sam chciał. Sama na pewno nic mu na razie ze słodyczy nie będe proponować. Są inne, zdrowsze rzeczy, ktorych powinien spróbować i tez za bardzo jakoś na tym punkcie nie szaleje. Co innego szyneczka
__________________
...najmniejsze państwo świata
Obok biegnie czas, lecz nas to nie dotyczy...

na Groszka orbicie


Syzyf była kobietą

Edytowane przez konspiracja
Czas edycji: 2011-01-24 o 22:50
konspiracja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-24, 22:58   #3843
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

Konspi mam to samo mówie nie a on dalej z premedytacją coś robi... miał paczke z otwartym ryżem ja krzyknełam"nie" a on się uśmiechnął i odwrócił do góry nogami potrząsając

Ja też nie wiem co robić...ja czasem"udaje", że robie aty aty po dupci, przekładasm w inne miejce...daje zabawke... ale on wraca w te poznane zakazane miejsca. Wyrzyciłam kwiatka już nawet, bo tak go zmaltretował, że źle wyglądał i non stop grzebal w ziemi
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-24, 23:06   #3844
katevalley
Rozeznanie
 
Avatar katevalley
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Łomża
Wiadomości: 966
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

Cytat:
Napisane przez zebra666 Pokaż wiadomość
Konspi mam to samo mówie nie a on dalej z premedytacją coś robi... miał paczke z otwartym ryżem ja krzyknełam"nie" a on się uśmiechnął i odwrócił do góry nogami potrząsając

Ja też nie wiem co robić...ja czasem"udaje", że robie aty aty po dupci, przekładasm w inne miejce...daje zabawke... ale on wraca w te poznane zakazane miejsca. Wyrzyciłam kwiatka już nawet, bo tak go zmaltretował, że źle wyglądał i non stop grzebal w ziemi
no jakbym widziała Amelkę PRWAWIE ;p
bo jej jak powiem, nie wolno, to tego juz nie robi, ale krzyczy krzyczy krzyczy!!!
Wczoraj zwaliła kwiatka na podłogę i już poszedł do wywalenia...
najczęśniej właśnie jak czegoś jej nei można, to ją zabieram w inne miejsce, pokazuje czym moze się zająć i za chwilę zapomina...

Bardzo lubi patrzyć się w okno i mówi : pa a da - czy jakoś podobnie chodzi bynajmniej, ze pada śnieg. I ona strasznie chce się patrzyć jak pada śnieg!

ale juz tak fajnie pokazuje, jak się pytam gdzie na obrazku jest piłka, czy piesek czy coś innego to paluszkiem pokaże i to w kilku miejscach gdzie jest ta sama rzecz... coś na styl tej gry pamięciowej ;p tylko z odkrytymi wszystkim kartami...


A ja sobie dziś kupiła taką fajną seksi koszulę nocną intensywny ciemny niebieski <- taki kolorek <- z koronką hehehe rozmiar S... ciekawe co będzie za kilka miesięcy ;p

lecę spać dobrej nocki !!!
__________________
Ślubowaliśmy

NASZA CÓRCIA AMELKA ur. 20.11.2009 o 13:35, 3800g i 56cm

Mój malutki synek JAŚ 1-2.07.2011, 1130g


Odchudzanie 55kg




Edytowane przez katevalley
Czas edycji: 2011-01-24 o 23:11
katevalley jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-24, 23:10   #3845
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

Konspi u nas na szczepieniu było w miare ale badanie przed nim było takie jak u Was- nie chciał dać się dotknąc! Wrzeszczał i uczepiał się mnie tak, że nie szło go zbadać... na wadze to samo było:P

---------- Dopisano o 23:10 ---------- Poprzedni post napisano o 23:07 ----------

Piotrek też uwielbia patrzeć przez okno ale jak tylko mnie zobaczy pcha się na ręce, jojczy i wymusza noszenie... Ostatnio wszedł w ciężki okres
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-24, 23:32   #3846
brombusia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 3 847
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

Heloł
Mój niedzielny leń przeciągnął się na poniedziałek

Oluś Blanka słodka, a te zdjęcia na sankach super, nie ma jak fotografie w dziennym świetle na zewnątrz, sa najładniejsze

Kate, super że Amelka już zdrowa
Maria, ale miałaś wysoką gorączkę Dobrze, że już lepiej

Co do jedzenia, to ja też nie daję czekolady, czasami jak ktoś mu kupi kinderki to mu wydzielam po jednym na dwa dni
A te mleko w tubie też mnie zdziwiło, nie mają Wasze dzieci po tym biegunki?

Mamy trochę problem z jedzeniem, bo nie chce jeść szynki i generalnie za bardzo mięska, tylko serek wiejski i jogurty Nawet jajecznica mu ostatnio nie "wchodzi" za bardzo
A jabłko to je tak, że całą podłogę mam usianą przeżutymi kawałkami.
Jak mu postawię na stole talerzyk z kawałkami jabłka, to bierze co chwilę nowy, więc to co ma w buzi wypluwa

Co do zachowania, to mój też tak wydziwia, jak mu np. zamykam szuflady to płacze i ryczy jak łoś jakiś
Na mnie to nie działa, o czym go informuję i odwracam się do niego ostentacyjnie tyłem, ale Tatuś oczywiście daje się nabrać
Też rzuca wszystkim i robi to w taki nonszalancki sposób, że mnie normalnie szlag trafia .
Trochę mnie uspokoiłyście, bo myślałam,że tylko mój taki charakterek ma.

---------- Dopisano o 23:32 ---------- Poprzedni post napisano o 23:31 ----------

A na ten konkurs z rossmanna można głosować tylko raz? Bo oddałam na Was głosy i myślałam, że dzisiaj znowu ale się chyba nie da.
__________________

brombusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-24, 23:35   #3847
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

No pięknie ale diabełki z naszych dzieci wyszły

Brombi Piotruś też wydziwia- nie wiem co na śniadania mu dawać, bo jadłby tylko jajecznice albo parówki jajo na twardo nie, serki nie, szynka nawet ostatnio na nie...jutro kolejne podejście...płatki z mlekiem też na nie.

Zakupiłam folie przeciwdeszczową do fury- wybierałam pół godziny jakbym ferrari kupowała Jakaś niby z promocyji za 9 zeta. Jak się okaże za krótka to ją osobiście potargam
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-25, 07:37   #3848
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

Dziewczyny syrop z cebuli i miodu jest na mokry czy suchy kaszel? Piotruś ma mokry - z takim się obudził:\ Zaś Tż go zaraził... Oszaleje! Robicie go w małym słoiczku takim np. jak po koncentracie? Odstawiacie zakręcony słoik w temp. pokojowej czy zakręcony? Potems ię trzyma w lodówce i taki zimny podaje?
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-25, 08:00   #3849
Agusia_a9
Zadomowienie
 
Avatar Agusia_a9
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Wroclove
Wiadomości: 1 462
GG do Agusia_a9
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

Maria dobrze ze juz goraczka zniknela bo na prawde wysoka mialas.. a moze rzeczywiscie zmiana mleczka powodowala jakies problemy brzuszkowe i Mala nie mogla przez to spac??
Witaj KateKate*

Cytat:
Napisane przez DiTu77 Pokaż wiadomość
Hej Mamusie
Nie było mnie 3 dni - stęskniłam się za Wami - lecę czytać co tam u Was
Madzia ma katar gigant. Właśnie padła. Umordował ją ten wypad do Warszawy...
zdrowka dla Madziulki*

Cytat:
Napisane przez suonko2 Pokaż wiadomość
Ja od poniedziałku czyli dziś mam nianię do "przyuczenia" i nudzi mi się hehe. Już nie pamiętam kiedy miałam tyle wolnego. Lence idzie jednak więcej zębów - wszystkie czwórki (2 już prawie wyszły) i dwójka na dole - strasznie cierpi. Nie za bardzo chce jeść i w nocy popłakuje, od dwóch dni daję jej nurofen na noc, żeby jej lżej było.
zeby zębuse szybko wyszly* i nie za dobrze Ci ?? tak sie lenic.... :P

Cytat:
Napisane przez konspiracja Pokaż wiadomość

A mi ktoś podmienił syna Absolutnie sie nie słucha.... dzisiaj w centrum handowym zrobił taki cyrk, ze ledwo nadążylam go łapać miedzy wieszakami, a nogi mam długie... Jeśli się go o coś prosi, abo czegoś zabrania, to najczęściej robi odwrotnie A jak coś nie po jego myśli to drze się w niebogłosy... Drogie Mamy czy to minie? Czy mam sie zacząc martwić?
hmm u nas nie ma takich ekscesow wiec nie wiem co poradzic.. jak Filipowi mowie "nie" to sie slucha nie krzyczy.. natomiast jak uklada klocki i jaks klocek nie chce sie przyczepic to rzuca szystkimi klockami.

Cytat:
Napisane przez katekatee Pokaż wiadomość
Dziewczyny i jak u Was z jedzeniem słodyczy u maluchów. Bo u Nas jest konsekwentne NIE. Nawet mnie trochę zaskoczyła Blanka z tym mlekiem z tubki. Wiki ze słodkich rzeczy je chrupki kukurydziane i biszkopty i nic więcej. Ludzie i rodzina patrzą na mnie jak na wariatkę więc ja się już sama zastanawiam czy ze mną coś nie tak czy jednak mam racje???
My próbujemy wszystkiego z jedzenia i wszytskiego ze słodyczy.

Cytat:
Napisane przez brombusia Pokaż wiadomość
A te mleko w tubie też mnie zdziwiło, nie mają Wasze dzieci po tym biegunki?
Fifi nie ma biegunki po mleczku w tubce.

Moje dziecko jest wszystkożerne nie mam problemow z jedzeniem.. je kapuste pekinska, wszytskie salatki surowki. szynke kazde mieso wszystko co mu dam to je oprocz bialka z jajka
__________________


'Uwielbiam ludzi, którzy umieją cieszyć się najbardziej zwykłą chwilą, ludzi którym nie potrzeba zbyt wiele.'

Fifi









Agusia_a9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-25, 08:16   #3850
pietrusia
Zakorzenienie
 
Avatar pietrusia
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Okolice Pilzna
Wiadomości: 3 914
GG do pietrusia
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

Witam

Moj Tz dzis do pracy poszedł po ponad tygodniowym urlopie i teraz tak jakos pusto w domu

Moja dzidzia narazie nie wymusza żadnych rzeczy tak jak wasze, odpukac jest bardzo grzeczna czasem cos naskrobie ale jak dziecko, mam nadzieje ze sie to nie zmieni

---------- Dopisano o 08:16 ---------- Poprzedni post napisano o 08:08 ----------

Co do słodyczy to ja czasem dałam Kamilce jakas czekoladke ale tez zazwyczaj chrupki czy biszkopty za to moja tesciowa pasla jak słodkim strasznie, nigdy tego nie widzialam ale jakos takie przeczucie mialam Tz mi zawsze mowil ze napewno nie ze napewno jej zbyt duzo słodkiego nie daja mimo ze czasem tesciowej delikatnie mowilam zeby za duzo nie dawala i wogole i w koncu ktoregos dnia zauwazylam jak jej daja no masakra mowie wam. Poszlysmy razem z tesciowa do sklepu i z kamilka i tak sklepowa dala jej cukierka w czekoladzie to ja mowie ze zje w domu bo sobie kurteczke ubrudzi ale zanim ja ze sklepu wyszlam to tesciowa juz napasla kamilke tym cukierkiem, potem poszlysmy do domu i tam tesciowa dala jej kawalek czekolady jadla czekolade a szwagier zza ramienia wciska jej ciepłego czekoladowego loda ludzie jak mi cisnienie podniosło na szwagra nawrzeszcalam bo mialam odwage i jak wrocilam do domu opowiedzialam Tz-towi jak oni kamilke pasa czekolada to mu wlosy stanely dęba. Tz ich ochrzanił wreszcie i powiedzial ze juz od teraz wcale Kamilce nie dajemy słodyczy
__________________
Moje
17.11.2009
19.06.2012



Aniołek[*]
pietrusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-25, 08:34   #3851
elalank
Zadomowienie
 
Avatar elalank
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 663
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

heloł


Moje dziecko nadal śpi Zaczyna mnie rozpieszczać TZ już wyszedł do pracy, a ja pamperkuję. Obczajam żłobki, chcę posyłać codziennie Olkę na 2 h żeby się bawiła z dziećmi.
Wczoraj do mnie dzwonili ze żłobka państwowego,do którego składałam podanie, aby uaktualnić dane czy nadal jesteśmy zainteresowani posyłaniem dziecka do żłobka. W czerwcu będzie wiadomo czy sie dostała


Cytat:
Napisane przez konspiracja Pokaż wiadomość
A mi ktoś podmienił syna Absolutnie sie nie słucha.... dzisiaj w centrum handowym zrobił taki cyrk, ze ledwo nadążylam go łapać miedzy wieszakami, a nogi mam długie... Jeśli się go o coś prosi, abo czegoś zabrania, to najczęściej robi odwrotnie A jak coś nie po jego myśli to drze się w niebogłosy... Drogie Mamy czy to minie? Czy mam sie zacząc martwić?
Konspi czyli wiesz o czym ostatnio pisałam
Ja mam nadzieję że to minie i moja córka będzie chodzącym przykładem grzecznego dziecka. Bo czasem to mam wrażenie, ze właśnie powinna się była urodzić chłopcem

Kate- co do słodyczy, ja też staram się nie dawać Oli za dużo. Codziennie dostanie 1-2 herbatika (najczęściej Petit-Berre czy coś w tym stylu). Wolę dać jej jogurt, ale tym to najczęściej pogardzi Czasem jak u Zebry, jak ktoś do nas przyjdzie czy gdzieś idziemy to skapnie jej sie coś lepszego z czekoladą, ale wolę jednak żeby na razie nie pochłaniała słodyczy, bo i po co?
__________________
Córcie 15.11.2009 i 16.06.2011


elalank jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-25, 08:43   #3852
tarasia
Wtajemniczenie
 
Avatar tarasia
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: góry
Wiadomości: 2 471
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

Cytat:
Napisane przez katekatee Pokaż wiadomość
A i musze się pochwalić, bo Wiktor już od jakiegoś czasu wie że w nocniku robi e ee no i jak mu pokazuje co się robi do nocnika to Wiki odpowiada: e ee. I dziś tak się pręży i się go pytam robisz e ee? a on że e ee i spidem po nocnik, troche kupy zrobil do pampersa ale większość do nocnika Ale byłam dumna

Dziewczyny i jak u Was z jedzeniem słodyczy u maluchów. Bo u Nas jest konsekwentne NIE. Nawet mnie trochę zaskoczyła Blanka z tym mlekiem z tubki. Wiki ze słodkich rzeczy je chrupki kukurydziane i biszkopty i nic więcej. Ludzie i rodzina patrzą na mnie jak na wariatkę więc ja się już sama zastanawiam czy ze mną coś nie tak czy jednak mam racje???
brawo za nocnik!
my słodyczom mówimy NIE, nie stanowcze ale NIE. czasem daję jej spróbować serniczka, a tak to ze słodyczy je mleczna kanapkę i danonki uważam, że cukier inny niż z owoców i warzyw w tym wieku nie jest potrzebny. od tego sie psują zęby i potem dzieci chodzą z takimi czarnymi mleczakami - paskudztwo!
Cytat:
Napisane przez zebra666 Pokaż wiadomość
Dziewczyny syrop z cebuli i miodu jest na mokry czy suchy kaszel? Piotruś ma mokry - z takim się obudził:\ Zaś Tż go zaraził... Oszaleje! Robicie go w małym słoiczku takim np. jak po koncentracie? Odstawiacie zakręcony słoik w temp. pokojowej czy zakręcony? Potems ię trzyma w lodówce i taki zimny podaje?
chyba na taki i na taki.
przepis w klubie
Cytat:
Napisane przez Agusia_a9 Pokaż wiadomość
Fifi nie ma biegunki po mleczku w tubce.
przecież to sam cukier!

---------- Dopisano o 08:43 ---------- Poprzedni post napisano o 08:39 ----------

Cytat:
Napisane przez elalank Pokaż wiadomość
Konspi czyli wiesz o czym ostatnio pisałam
Ja mam nadzieję że to minie i moja córka będzie chodzącym przykładem grzecznego dziecka. Bo czasem to mam wrażenie, ze właśnie powinna się była urodzić chłopcem
nie tylko ty tak myślisz o swoim dziecku
z tym testowaniem to chyba ten wiek.
My mamy zdemolowane mieszkanie bo Nila stale odrywa listwę pod drzwiami balkonowymi. Ja mówię NIE WOLNO a ona i tak swoje robi.
Za karę wynoszę ją do innego pokoju. - nie pomaga
__________________
NASZ ŚLUB
w dniach
w latach



tarasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-25, 08:55   #3853
gucia6
Zakorzenienie
 
Avatar gucia6
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 7 636
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

Cytat:
Napisane przez konspiracja Pokaż wiadomość
A mi ktoś podmienił syna Absolutnie sie nie słucha.... dzisiaj w centrum handowym zrobił taki cyrk, ze ledwo nadążylam go łapać miedzy wieszakami, a nogi mam długie... Jeśli się go o coś prosi, abo czegoś zabrania, to najczęściej robi odwrotnie A jak coś nie po jego myśli to drze się w niebogłosy... Drogie Mamy czy to minie? Czy mam sie zacząc martwić?
u nas nie jest zle, chociaz jak sie cos Sandrze zabroni, albo mowi dosadnie, ze tak sie nie robi, to jest wielka tragedia, teatr, lzy jak grochy, ale wystarczy pokazac jej cos innego i jest juz spokoj. Potem czasami testuje nas, ale jak widzi, ze nie ma szans to mimo wielkiego krzyku nie robi tego czego nie moze.
I czasem jak jest baaaardzo nieznosna, to bierzemy ja i kladziemy do lozka, zeby sie uspokoila.
A w sklepiej jeszcze nie mielismy zadnej krytycznej sytuacji i na razie udaje sie szybko zajac ja czyms innym

Cytat:
Napisane przez katekatee Pokaż wiadomość
Dziewczyny i jak u Was z jedzeniem słodyczy u maluchów. Bo u Nas jest konsekwentne NIE. Nawet mnie trochę zaskoczyła Blanka z tym mlekiem z tubki. Wiki ze słodkich rzeczy je chrupki kukurydziane i biszkopty i nic więcej. Ludzie i rodzina patrzą na mnie jak na wariatkę więc ja się już sama zastanawiam czy ze mną coś nie tak czy jednak mam racje???
my generalnie slodyczami nie karmimy. Tzn jak cos jemy slodkiego to dajemy sprobowac, ale nie ejst to staly punkt menu. Jedynie co to kaszke manna na mleku "doprawiamy" marmolada

Cytat:
Napisane przez katevalley Pokaż wiadomość
Patrzę Guciu jeszcze mnie na początek nie dałaś ;p ale może poczekajmy na badania i USG ;p
myslalam, zeby dopisac, ale jako mowisz mozemy poczekac na potwierdzenie


__________________
"what doesn't kill me makes me feel alive"
gucia6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-25, 10:34   #3854
gochaa_p
Zakorzenienie
 
Avatar gochaa_p
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 5 596
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

Cytat:
Napisane przez konspiracja Pokaż wiadomość
Haj! A ja wpadłam specjanie zobaczyć zdjęcie Domi i co?
Nie ma (wczoraj tez byłam ale nei maila m siły pisać)

Blania za to elegancko wygląda

Brombiś zajrzyj czasem proszę

Kate, no to udanego urlopu

Druga Kate - no, no - GRATULACJE:ju pi:

A mi ktoś podmienił syna Absolutnie sie nie słucha.... dzisiaj w centrum handowym zrobił taki cyrk, ze ledwo nadążylam go łapać miedzy wieszakami, a nogi mam długie... Jeśli się go o coś prosi, abo czegoś zabrania, to najczęściej robi odwrotnie A jak coś nie po jego myśli to drze się w niebogłosy... Drogie Mamy czy to minie? Czy mam sie zacząc martwić?
to normalne moja droga, dzieci po prostu mają taki etap. Mój też zaczyna choć może na razie troche delikatniej

---------- Dopisano o 10:31 ---------- Poprzedni post napisano o 10:27 ----------

Cytat:
Napisane przez katekatee Pokaż wiadomość
Dokładnie Konspi, tak jak i u Zeberki u mnie jest to samo. Tylko nie, nie i nie. Raz z wanienki nie chce wyjść a raz po 3 minutach wstaje i wychodzi. Wiktor też raz mi się położył na podłodze i zaczął wrzeszczeć.... nie wiedziałam co wtedy zrobić Przypomniało mi się tylko jak koleżanka mi opowiadała jak jej dwuletnia córka sie położyła w sklepie na podłodze bo ta jej nie chciała czegoś kupić:confuse d:
I strasznie wszystkim rzuca, jak mu się coś nie podoba to przez pół pokoju tym rzuci. Musze chyba sobie zamówić tą książke język dwulatka zanim będzie za późno

A i musze się pochwalić, bo Wiktor już od jakiegoś czasu wie że w nocniku robi e ee no i jak mu pokazuje co się robi do nocnika to Wiki odpowiada: e ee. I dziś tak się pręży i się go pytam robisz e ee? a on że e ee i spidem po nocnik, troche kupy zrobil do pampersa ale większość do nocnika Ale byłam dumna

Dziewczyny i jak u Was z jedzeniem słodyczy u maluchów. Bo u Nas jest konsekwentne NIE. Nawet mnie trochę zaskoczyła Blanka z tym mlekiem z tubki. Wiki ze słodkich rzeczy je chrupki kukurydziane i biszkopty i nic więcej. Ludzie i rodzina patrzą na mnie jak na wariatkę więc ja się już sama zastanawiam czy ze mną coś nie tak czy jednak mam racje???
gratuluje z tym nocnikiem
Wojtuś dzisiaj zrobił siku i sam sobie bił brawo Ale ogólnie to do sukcesu w tej dziedzinie nam jeszce daleko

Co do słodyczy to ja daje ale z umiarej juz od dawna

---------- Dopisano o 10:34 ---------- Poprzedni post napisano o 10:31 ----------

Cytat:
Napisane przez konspiracja Pokaż wiadomość
No mój jeszcze na dywanie nie leżał, ale testuje mnie ostatnio ostro. Widze np jak dlubie coś przy kwiatku i mówię" nie wolno szarpać kwiatuszka" - uśmiecha się słodko, patrzy na mnie i z premedytacją dalej w nim dlubie!!! No przeciez nie dam mu w tylek? Co Wy robicie w takiej sytuacji? Ja go po prostu odstawiam, biore pod ramiona, patrzę prosto w oczy, mowię nie wolno i staram sie zająć czym innym, co nie jest kurczę łatwe, bo jak sobie coś ubzdura to dłuuugo pamieta
No myśle, ze jeszcze za wcześnie na bunt dwulatka, oni nas po prostu sprawdzają na ile można sobie pozwolić...
Ja nie mam zamiaru we wszystkim ustępować, tylko jakoś ostatnio całe to zachowanie nie pasuje mi do mojego dziecka
U lekarza, kiedyś brał szczepionki bez jednej łzy, teraz sie zbadac w ogóle nie da...- to akurat rozumiem - podobno dopiero ok 3 lat to minie...


Szczerze mowiąc u nas w domu takiej tubki nigdy nie było i nie będzie, ale myślę że każdy ma inne zwyczaje... Skoro my tego nie jemy to i mały raczej nie będzie.
Kate - tego się trzymaj - naprawde słodycze nie sa dzieciom do niczego potrzebne. My tylko kilka razy jedliśmy herbatniki ( na zmiane z chrupkami kukurydzianymi po prostu) Po co miałabym mu dawać czekoladę? Ale za to kilka razy jadł ciasto, jak widział że my jemy i sam chciał. Sama na pewno nic mu na razie ze słodyczy nie będe proponować. Są inne, zdrowsze rzeczy, ktorych powinien spróbować i tez za bardzo jakoś na tym punkcie nie szaleje. Co innego szyneczka
ja stanowczo mówie mu nie wolno, grożę palcem i odstawiam w inne miejsce
__________________
ślubowaliśmy - 20.09.2008
Wojtuś - ur. 06.12.2009
Ewunia - ur. 10.01.2013
gochaa_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-25, 10:37   #3855
gosik_wwa
Raczkowanie
 
Avatar gosik_wwa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 116
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

Cytat:
Napisane przez gucia6 Pokaż wiadomość
u nas nie jest zle, chociaz jak sie cos Sandrze zabroni, albo mowi dosadnie, ze tak sie nie robi, to jest wielka tragedia, teatr, lzy jak grochy, ale wystarczy pokazac jej cos innego i jest juz spokoj. Potem czasami testuje nas, ale jak widzi, ze nie ma szans to mimo wielkiego krzyku nie robi tego czego nie moze.
I czasem jak jest baaaardzo nieznosna, to bierzemy ja i kladziemy do lozka, zeby sie uspokoila.
A w sklepiej jeszcze nie mielismy zadnej krytycznej sytuacji i na razie udaje sie szybko zajac ja czyms innym


my generalnie slodyczami nie karmimy. Tzn jak cos jemy slodkiego to dajemy sprobowac, ale nie ejst to staly punkt menu. Jedynie co to kaszke manna na mleku "doprawiamy" marmolada


myslalam, zeby dopisac, ale jako mowisz mozemy poczekac na potwierdzenie


Widzę, że jednak nie tylko mój Książę taki teatr odstawia. Juz myślałam, że to moja wina i popełniłam kilka błędów wychowawczych, że teraz tak wymusza.
Pocieszyłyście mnie jednak

My słodyczom mówimy NIE. Nic poza chrupkami kukurydzianymi nie jest specjalnie kupowane dla Michałka. Czasem jak jesteśmy w gościach i jest jakieś lekkie ciasto to dajemy na "smaka".... ale tak to nie.

U nas z jedzeniem różnie. Czasem nawet ulubiony deserek nie wchodzi. Zwalam to oczywiście na zęby

U nas po szczepieniu Michaś był strasznie rozdrażniony do końca dnia i potem przez kolejny, ale samo zaszczepienie przebiegło OK. Był bardzo dzielny.
Co do badania to podobnie jak u Zeberki-jakaś dzika furia, tak, że trzeba było go kilka razy uspakajać aby można go było osłuchać. Ale udało się. Jest wszystko ok.


A tak w ogóle to witajcie Mamusie.

My dziś w domku to troszkę uda się może nadrobić coś
__________________
Michaś 27.12.2009
gosik_wwa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-25, 10:38   #3856
gochaa_p
Zakorzenienie
 
Avatar gochaa_p
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 5 596
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

Cytat:
Napisane przez zebra666 Pokaż wiadomość
Dziewczyny syrop z cebuli i miodu jest na mokry czy suchy kaszel? Piotruś ma mokry - z takim się obudził:\ Zaś Tż go zaraził... Oszaleje! Robicie go w małym słoiczku takim np. jak po koncentracie? Odstawiacie zakręcony słoik w temp. pokojowej czy zakręcony? Potems ię trzyma w lodówce i taki zimny podaje?
ja robie w duzym słoiku najczęściej, odstawiam zakręcony w temp pokojowej, do lodóki go nie wstawiam
a podaje i przy mokrym i przy suchym kaszlu
__________________
ślubowaliśmy - 20.09.2008
Wojtuś - ur. 06.12.2009
Ewunia - ur. 10.01.2013
gochaa_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-25, 10:41   #3857
olalicious07
Zadomowienie
 
Avatar olalicious07
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 1 120
GG do olalicious07
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

jeeej ale sie narobiło z tym mleczkiem już wam wyjaśniam - ja jestem meega maniaczką mleczka w tubce a wtedy po prostu Blanka mi je wyrwała i troszkę spróbowala, raczej tylko na potrzebe śmiesznego zdjęcia, normalnie nie dostaje, tzn tylko jak ja jem to jednego lyczka
ale anty-słodyczowa nie jestem, dla mnie słodycze to najwieksza rozkosz dla podniebienia więc myślę, że Blanka się nie uchowa bez słodkości ale dostaje je z umiarem i głownie w postaci mlecznej kanapki albo jakiegos ciasta, ostatnio jak była z moja mama to dostala delicje i za bardzo mi sie to nie spodobalo

katekate - gratuluje nocnikowania
Konspi - my mamy ten etap chwilowo za sobą,ale tak 2-3 tyg temu byl istny koszmar, Blanka z 5 razy dziennie sie kladla na podlodze i walila czolem doslownie jak ta ikonka staralam sie w ogole nie reagowac.. chwilowo jej przeszlo ale mysle, ze jak znow cos pojdzie nie po jej mysli to bedzie to samo

gdzie sie nasza Karenina podziewa???
olalicious07 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-25, 11:01   #3858
aniulka8204
Wtajemniczenie
 
Avatar aniulka8204
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: rydułtowy, śląskie
Wiadomości: 2 059
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

witajcie mamuśki

Cytat:
Napisane przez olalicious07 Pokaż wiadomość
helooł ))

Daje link to zdjęć Blanki ale nie wyszły ładnie tzn zdjęcia, bo kolczyki ładnie ))
http://picasaweb.google.com/bartekch...PewnymKrokiem#
ależ ona ślicznie wygląda w kolczykach ja nadal się waham ale bym już też chciała przebij Agusi uszka, boję się że będzie haczyć bo ona lubi wtulać się strasznie w pościel

Cytat:
Napisane przez zaharia Pokaż wiadomość
witajcie niedzielnie mamuski

a ja jak zwykle od nadrabiania zaczynam
miriam od kilku dni goraczkuje, wymiotuje , marudzi, nie spi, a dzisiaj zaczela brzydko kaszlec..... biedulce idzie tyle zebow naraz, ze organizm nie umie sobie z tym poradzic.
padam na twarz...jestem przemeczona i czekam na koniec tego dziwnego stanu.

aniulka- ooo ale fajnie, ze juz czujesz malenstwo) ja tez czekam, pukam do kropki ale ona jeszcze nie odpowiada

zdróweczka dla Miriam no i jakieś zdjęcia prosimy
a małą kruszynkę to nie czuję dziennie, no ale jeszcze malutki jest więc może dlatego ale zdaża się że fajnie odczuwam ruchy przyjdzie jeszcze pora że nawet zaboli jak nas dzieciaczki kopną

Cytat:
Napisane przez zebra666 Pokaż wiadomość
Maria jasne, że się ciesze!

A co do mleczka nan to mogło mieć wpływ na brzusio- kilka mam z innego wątku zmieniało to mleczko, bo ma dużo żelaza i powodowało kolki bądź kupowe ekscesy. Jak nie chcesz Bebika(my nie narzekamy na to mleczko) to może gerber?
my próbowaliśmy gerbera bo lekarka kazała nam juz spróbować ale Agusia z tą nietolerancją to chyba jej zaszkodziło, nie było brzuszkowych problemów ale buzie jej troche opsypało taką kaszką i nie mogę się tego pozbyć no i wróciliśmy całkiem jeszcze do isomilu

Cytat:
Napisane przez katekatee Pokaż wiadomość
A co u Nas, mój syn jeszcze sam nie chodzi. Tzn robi parę kroków jak jest w butach na dworze ale to chyba jeszcze nie to. Za to nauczył sie otwierać drzwi i musimy teraz wszystko na klucz zamykać Raz się zapomniałam jak poszłam do kibelka i Wiki prawie na klatkę schodową wyszedł, myślałam że na zawał zejdę Za to mówi nowe słowa np dźi(drzwi) i paputy(papcie) a i naśladuje już chyba wszystkie zwierzęta łącznie z wężem

Aniulka - super że czujesz już ruchy dzidzi. Jak bedzie cieplej to się koniecznie musimy spotkać
a moja to dalej po swojemu gada, jakoś jej nie spieszno z konkretnymi słowami, pare słówek umie a reszta po swojemu,

no trzabędzie się spotkać, tak blisko mieszkamy a raz tylko się widziałyśmy obie powinny dostać

Cytat:
Napisane przez DiTu77 Pokaż wiadomość
Hej Mamusie
Nie było mnie 3 dni - stęskniłam się za Wami - lecę czytać co tam u Was
Madzia ma katar gigant. Właśnie padła. Umordował ją ten wypad do Warszawy...
zdróweczka

moja Agusia na szczęście narazie zdrowa i mam nadzieję że szybko nie padnie na żaden katar czy kaszel.
strasznie jej zęby idą, buły masakryczne znów ma, musiałabym policzyć ile to już ich ma bo ostatnio się dość ich wysypało i straciłam rachube ile tego już jest przechodzi to w miarę fajnie
szaleje, skacze, biega i wszystko robi to czego nie wolno
i zrobił się z niej mały hamok, bo drugi dzień jest u mnie moja siostrzenica i co ona weźmnie zabawkę to ta zaraz leci i jej zabiera, jest to takie delikante zabieranie i śmieje sie przy tym ale robi się hamiata stwora mała

dziewuszki mam nadzieję że już nie zapesze
jutro idę spisać umowe przedwstępną na mieszkanie wkońcu jest klient, już wczoraj jak byli oglądać to chcieli spisywać umowę ale ta babka powiedziała żeby nie tak chop siup tylko lepiej się z tym przespać i zastanowić i najwyżej rano zadecydować no i zaraz o 9.30 dzwonili żeby już zarezerwować i jutro umowa
ależ się cieszę, nareszcie

---------- Dopisano o 11:01 ---------- Poprzedni post napisano o 10:57 ----------

a co do słodyczy to jej czasem dam jakiegoś gryza batonika w czekoladzie lub kawalątek czekolady ale wole by zjadła sobie wafelka lub herbatnika albo chrupka kukurydzianego
nie chce jej dawać za dużo czekolady ale niech sobie czasem przekąsi
no i jak jemy jakieś ciasto to też przekąsi z nami bo jak widzi że jemy to też chce więc dam zawsze troszke
__________________
AGUSIA 31.12.2009r
PAWEŁEK 26.06.20011r
moje dwa szczęścia - ALBUMIK
aniulka8204 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-25, 12:16   #3859
pietrusia
Zakorzenienie
 
Avatar pietrusia
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Okolice Pilzna
Wiadomości: 3 914
GG do pietrusia
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

A to jeszcze wkleje kilka fotek z wczorajszej zabawy z Piotrusiem
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg SDC17714.jpg (44,5 KB, 37 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg SDC17718.jpg (40,2 KB, 40 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg SDC17722.jpg (38,1 KB, 40 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg SDC17732.jpg (40,7 KB, 39 załadowań)
__________________
Moje
17.11.2009
19.06.2012



Aniołek[*]
pietrusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-25, 13:26   #3860
pietrusia
Zakorzenienie
 
Avatar pietrusia
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Okolice Pilzna
Wiadomości: 3 914
GG do pietrusia
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

Moje dziecie juz spi 2 godziny. Za ten czas wysprzatałam, obiad ugotowany, wykapałam sie i teraz mi sie nudzi

Ale tu cisza

Jak Tz wroci z pracy to jedziemy do Dębicy zobaczyc za wypoczynkiem do salonu
__________________
Moje
17.11.2009
19.06.2012



Aniołek[*]
pietrusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-25, 13:27   #3861
asioczka
Zadomowienie
 
Avatar asioczka
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 837
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

dziewczyny pochlastam sie! dzwonila do mnie babka z gerbera, ze wylosowalam bon na zakupy, no i sie pyta czy mam paragony (trzeba bylo kupic za min, 15 zl, zarejestrowac sie, no i oczywiscie zachowac paragon). a ja yyyy. no i oczywiscie wywalilam je w szale przedswiatecznych pporzadkow ((
__________________
Maja jest z nami od godziny 1.40 dnia 18.11.2009 : D
Majusia

http://www.suwaczki.com/tickers/1usaqps60jfvd5cq.png Natka 16.06.2012
asioczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-25, 13:44   #3862
pietrusia
Zakorzenienie
 
Avatar pietrusia
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Okolice Pilzna
Wiadomości: 3 914
GG do pietrusia
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

Asioczka ale szkoda, pech to pech.

Ja to paragonow nigdy nie trzymam a najczesciej to ich nawet ze sklepu nie zabieram.
__________________
Moje
17.11.2009
19.06.2012



Aniołek[*]
pietrusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-25, 15:05   #3863
Maria2008
Zadomowienie
 
Avatar Maria2008
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 351
GG do Maria2008
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

asioczka tak to bywa z tymi paragonami

pietrusia śliczne fotki

aniulka fajnie, że mieszkanko się sprzedało. Co krosteczek na policzkach to mamy ten sam problem, ale nie mam pojęcia skąd się one biorą

Brombi takiej gorączki to już dawno nie miałam teraz musze nabrać sił i nowych kilogramów

Co do słodyczów to ja tez mówie nie. Daje jej biszkopty, chrupki, nawet paluszek staram się nie dawać
Nam Kinga też pokazuje fochy jak jej coś zabierzemy np. telefon czy laptop w tedy pokazuje swoje nerwy ale nie jest narazie źle.

Syrop z cebuli daje jej na każdy kaszel i trzymam na oknie w kuchni.

Moja też już zaczyna chodzić, a jak jej ładnie to wychodzi jeszcze pare dni i będzie biegać

Co do mleczka Nan to moja robi teraz śmierdzące i zielone kupki.
Maria2008 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-25, 15:34   #3864
aniulka8204
Wtajemniczenie
 
Avatar aniulka8204
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: rydułtowy, śląskie
Wiadomości: 2 059
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

Cytat:
Napisane przez asioczka Pokaż wiadomość
dziewczyny pochlastam sie! dzwonila do mnie babka z gerbera, ze wylosowalam bon na zakupy, no i sie pyta czy mam paragony (trzeba bylo kupic za min, 15 zl, zarejestrowac sie, no i oczywiscie zachowac paragon). a ja yyyy. no i oczywiscie wywalilam je w szale przedswiatecznych pporzadkow ((
ojejku szkoda, ja też często chce w coś zagrać a paragonów sierota nie biorę i potem nici z tego

Cytat:
Napisane przez pietrusia Pokaż wiadomość
A to jeszcze wkleje kilka fotek z wczorajszej zabawy z Piotrusiem
jak fajnie wyglądają

Cytat:
Napisane przez Maria2008 Pokaż wiadomość
asioczka tak to bywa z tymi paragonami

aniulka fajnie, że mieszkanko się sprzedało. Co krosteczek na policzkach to mamy ten sam problem, ale nie mam pojęcia skąd się one biorą

Brombi takiej gorączki to już dawno nie miałam teraz musze nabrać sił i nowych kilogramów

Moja też już zaczyna chodzić, a jak jej ładnie to wychodzi jeszcze pare dni i będzie biegać

Co do mleczka Nan to moja robi teraz śmierdzące i zielone kupki.
a czym smarujesz jej buzię żeby zeszło?? ja tez nie wiem z czego to ale obstawiam te mleko gerber co chcieliśmy wprowadzić tylko że już z tydzień jej już go nie podaję a wysypka zejść nie chce

to schudłaś przy tym choróbsku?? więc wracaj szybko do sił
__________________
AGUSIA 31.12.2009r
PAWEŁEK 26.06.20011r
moje dwa szczęścia - ALBUMIK
aniulka8204 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-25, 16:36   #3865
elalank
Zadomowienie
 
Avatar elalank
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 663
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

Asioczka- ale pech! a wiesz co byś wygrała?
Fajne te nagrody z gerbera.

dziś się wybieram na piwko bezalkoholowe z przyjaciółką
__________________
Córcie 15.11.2009 i 16.06.2011


elalank jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-25, 16:42   #3866
Maria2008
Zadomowienie
 
Avatar Maria2008
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 351
GG do Maria2008
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

Cytat:
Napisane przez aniulka8204 Pokaż wiadomość
ojejku szkoda, ja też często chce w coś zagrać a paragonów sierota nie biorę i potem nici z tego



jak fajnie wyglądają



a czym smarujesz jej buzię żeby zeszło?? ja tez nie wiem z czego to ale obstawiam te mleko gerber co chcieliśmy wprowadzić tylko że już z tydzień jej już go nie podaję a wysypka zejść nie chce

to schudłaś przy tym choróbsku?? więc wracaj szybko do sił
pediatra stwierdziła, żeby smarować jej linomagiem A+E
a czy schudłam ? oj niestety przy takiej gorączce apetytu wcale nie miałam.
Maria2008 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-25, 16:49   #3867
aniulka8204
Wtajemniczenie
 
Avatar aniulka8204
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: rydułtowy, śląskie
Wiadomości: 2 059
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

Cytat:
Napisane przez Maria2008 Pokaż wiadomość
pediatra stwierdziła, żeby smarować jej linomagiem A+E
a czy schudłam ? oj niestety przy takiej gorączce apetytu wcale nie miałam.
linomagiem buzię? i smarujesz? pomaga coś?

w sumie to ty malutko już ważysz więc tobie te chudnięcie nie na ręke bo ja to bym się cieszyła że przy okazji schudłam
jeszcze raz szybkiego powrotu do sił
__________________
AGUSIA 31.12.2009r
PAWEŁEK 26.06.20011r
moje dwa szczęścia - ALBUMIK

Edytowane przez aniulka8204
Czas edycji: 2011-01-25 o 16:51
aniulka8204 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-25, 17:56   #3868
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

Maria zielone od tego żelaza to ponoć przy tym mleku normalne

Asioczka ale pech:\

A ten syropek z cebuli dawkujecie raz czy dwa razy dziennie? całą łyżeczke? Zrobiłam i dam mu rano jak się poprzegryza. W słoiku po musztardzie Chcą to dzieci pić czy przygotować się na wlewanie siłą do dzioba?
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-25, 18:43   #3869
Maria2008
Zadomowienie
 
Avatar Maria2008
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 351
GG do Maria2008
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

Cytat:
Napisane przez aniulka8204 Pokaż wiadomość
linomagiem buzię? i smarujesz? pomaga coś?

w sumie to ty malutko już ważysz więc tobie te chudnięcie nie na ręke bo ja to bym się cieszyła że przy okazji schudłam
jeszcze raz szybkiego powrotu do sił

jeszcze jej tego kremu nie kupiłam. Mój Tz zawsze zapomina a ja w domu siedze jak narazie ale mam nadzieje, że w końcu wyjde z tego domu to kupie i Ci napisze czy coś pomogło.
Marzy mi się waga 52kg 53 kg tyle ważyłam za nim Kinge urodziłam.

---------- Dopisano o 18:43 ---------- Poprzedni post napisano o 18:40 ----------

Cytat:
Napisane przez zebra666 Pokaż wiadomość
Maria zielone od tego żelaza to ponoć przy tym mleku normalne

Asioczka ale pech:\

A ten syropek z cebuli dawkujecie raz czy dwa razy dziennie? całą łyżeczke? Zrobiłam i dam mu rano jak się poprzegryza. W słoiku po musztardzie Chcą to dzieci pić czy przygotować się na wlewanie siłą do dzioba?
Ja nawet jak ma silny kaszel to 3 razy a jak mniej dokuczliwy to dwa razy. Mojej nawet smakuje bo inne lekarstwa trzeba na siłe

Co do mleczka z Nestle to wyczytałam właśnie że tak się dzieje. Kupuje z powrotem z bebiko

Edytowane przez Maria2008
Czas edycji: 2011-01-25 o 18:44
Maria2008 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-25, 19:08   #3870
lucky1910
Rozeznanie
 
Avatar lucky1910
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 748
GG do lucky1910
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

cześć Mamusie

wczoraj wyszliśmy ze szpitala ale teraz musimy poczekać aż Olcia nabierze odporności.. gdzieś za tydzień na pierowszy spacerek a za jakieś 2-3 tyg pierwsze spotkanie z najbliższą rodziną.. lekarze kazali na unikać "obcych" zarazków..
Olcia wygląda już dobrze.. gorzej teraz z nami bo zaraziła nas wirusem rota i męczymy się straszliwie.. dobrze, że dziadek jest z nami tp przynajmnej się małą zajmuje..

Cytat:
Napisane przez gucia6 Pokaż wiadomość
u nas nie jest zle, chociaz jak sie cos Sandrze zabroni, albo mowi dosadnie, ze tak sie nie robi, to jest wielka tragedia, teatr, lzy jak grochy, ale wystarczy pokazac jej cos innego i jest juz spokoj. Potem czasami testuje nas, ale jak widzi, ze nie ma szans to mimo wielkiego krzyku nie robi tego czego nie moze.
I czasem jak jest baaaardzo nieznosna, to bierzemy ja i kladziemy do lozka, zeby sie uspokoila.
A w sklepiej jeszcze nie mielismy zadnej krytycznej sytuacji i na razie udaje sie szybko zajac ja czyms innym

to u nas jest identycznie..

w temacie słodyczy Olcia zjada dużo biszkoptów, chrupki kukurydziane jej nie wchodzą.. paluszki dla dzieci lubi ale za często nie dostaje.. i więcej słodyczy nie je.. czasami dam jej spróbować czegoś od siebie..


aaa... Maria ile Ty masz wzrostu? ja też teraz ważę 49kg przy 166cm a najlepiej się czuję tak przy wadze ok 52.. i tyle miałam ale przez szpitak schudłam..
najgorsze w tym chudnięciu jest to, że z cycków najszybciej spda((

Edytowane przez lucky1910
Czas edycji: 2011-01-25 o 19:10
lucky1910 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:15.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.