|
|
#3361 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: okolice Katowic
Wiadomości: 2 795
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
Miss cieszę się ze porozmawialiście-bo jednak rozmowa to klucz do wszystkiego
Co do mieszkania-skoro nie pracuje to nie dziwne, ze nie chce mieszkać jeszcze-zobaczysz, ze jak znajdzie prace to zmieni zdanie ![]() Rozumiem, ze mimo wszystko jest Ci przykro-mnie też by było...ale tak jak mówię jak znajdzie prace to szybciutko zmieni zdanie ![]() a teraz widzisz-emocje opadły to nawet sam proponuje pomoc przy obiedzie, spędzanie razem czasu a tym występem się nie przejmuj-fakt starałaś sie a tu takie podziękowanie-ale jeszcze Ci to wynagrodzi
__________________
Pączuś pracuje nad mgr.. ![]() Paulo Coelho |
|
|
|
#3362 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 857
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
Uciekam podrzucić siostrę do chłopaka i sama do D.
![]() Miłej nidzeieli. |
|
|
|
#3363 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 3 469
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
Czesc dziewczynki
![]() Miss kochana ,dziewczyny tu duzo napiasaly ,nie bede dublowac ich wypowiedzi tylko sie pod nimi podpisze.Ja troche rozumiem twojego tz ze wzgledu na wiek ,ze nie jest gotowy ,ale z tymi pasjami to nie rozumiem ,w czym ty bys mu miala przeszkadzac,moze sie gdzies nasluchal ,ze mieszkanie z dziewczyna to juz kaput i zero wolnosci,no niestety takie jest glupie myslenie niektorych facetow.W waszym przypadku tez dobrze by bylo zamieszkac razem ,bo jestescie z dala od miast rodzinnych i ty mieszkac na stancji a on w akademiku i dobrze by bylo ,zebyscie wlasnie razem zamieszkali. A za przygotowany wieczor dla tz i odwage ![]() Ja tez nie wygralam 30 milionow .....bo nie puscilam kuponu A lyzwy ja uwielbiam , tz nie chce ze mna chodzic ,bo nie moze jezdzic ,bo go stopy bola jak jest w lyzwach,a dawniej jezdzil na rolkach
__________________
|
|
|
|
#3364 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 917
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
Cytat:
Dlatego wie już jak to jest być kowalem własnego losu. Problemy i argumenty są inne materii. Ale nie pozostaje mi nic innego na ten moment, jak zacisnąć zęby i poczekać.Lecę, bo już przypaliłam jednego kotleta.
__________________
|
|
|
|
|
#3365 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Peter's Heart
Wiadomości: 11 299
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
Cytat:
![]() no dooookladnie, a tak apropo to 4 osoby podobno wygraly:P Cytat:
|
||
|
|
|
#3366 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: okolice Katowic
Wiadomości: 2 795
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
Kurczę Sylvi ja to tylko 1mln chciałam-nie żadne 30
![]() idę sobie zrobić fryty i kuraka
__________________
Pączuś pracuje nad mgr.. ![]() Paulo Coelho |
|
|
|
#3367 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Peter's Heart
Wiadomości: 11 299
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
|
|
|
|
#3368 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 3 031
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
Ja też nie przepadam, ale jakoś bardzo mi to nie przeszkadza
Na szczęście TŻ się już dawno zapowiedział, że będzie mógł zmywać ![]() Cytat:
![]() A piosenka bardzo ładna ![]() Miss, dobrze, że porozmawialiście i że wszystko sobie wyjaśniliście, musisz mu dać trochę czasu, wszystko będzie dobrze ![]() Cytat:
ja mam taki plan, że zrobię najpierw rajd po salonach z sukniami ślubnymi, zobaczę, w którym fasonie jest mi najlepiej, a potem zamówię podobny z netu A jak trzeba będzie jakieś poprawki zrobić to do krawcowej jakiejś i tak wyjdzie taniej niż w takim salonie kupować ![]() Cytat:
On ma traumę, bo jak był kiedyś na łyżwach to nie było łyżew w jego rozmiarze już od 4 lat bezskutecznie próbuję go wyciągnąć na łyżwy ![]() ---------- Dopisano o 14:37 ---------- Poprzedni post napisano o 14:36 ---------- Cytat:
no bo, co taki 1 mln to w dzisiejszych czasach też nic, kupi się dom jakiś elegancki, samochód i już prawie nic nie zostało
__________________
feelin' good Razem: 10.06.2005
![]() Zaręczeni: 31.12.2010 |
||||
|
|
|
#3369 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Peter's Heart
Wiadomości: 11 299
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
Cytat:
a ja jakbym wygrala najpierw bym zamrozila kase na 3 miesiace na jakiejs lokacie
|
|
|
|
|
#3370 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 303
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
miss
może to głupio zabrzmi, ale doceń jego szczerość, to że powiedział wprost co czuje uszanuj też jego uczucia, lęki, poczekaj aż sam się zdecyduje, a nie pod naciskiem. Bo jeśli zrobi to pod presją, to potem, po paru latach, jak coś pójdzie nie tak, jak się pokłócicie itd to będzie miał pretensje, że on nie chciał, ze to twoja wina myslę też, że powinnaś docenić to, że ,ma jakieś cele w życiu, pasje, pragnienia. Pomyśl- gdybys maiała za faceta pantoflarza, ile byś straciła. siedziałabyś cały czas w domu, w kapciach przed tv, a on obok ciebie niczym Al Bundy z łapą w gaciach .... podróże to świetna sprawa, kształcą, rozwijają, cieszą oczy, jest co wspominać pozwalają oderwać się od szarej rzeczywistościi przyjaciel to też ważna sprawa w życiu faceta mój ma 2 kumpli i widzę że to dla nich ważne spotkać się , pogadać, zwierzają się sobie, rozmawia z nimi o tych sprawach o których może mi nie chce powiedzieć a przy okazji zawsze może na nich liczyć ![]() sylvi, robiłam sobie piaskowanie. Prywatnie kosztuje to 50 zł, najpierw stomatolog usuwa kamień nazębny a potem rozpyla taką dyszą specjalny piasek pod ciśnieniem, fajne uczucie szczególnie jak czujesz, że wszystko ci wymiata spomiędzy zębów. Potem płucze się usta, a na koniec smaruje zęby pastą z fluorem. Efekt fajny- gładkie, lsniące ząbki
|
|
|
|
#3371 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 835
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
Cytat:
Cytat:
Miss - kurde no, przegiął koleś dobrze że sobie pogadaliście. Młody jest owszem, ale i tak skoro jest w poważnym związku to chyba trzeba się liczyć z odpowiedzialnością!! Faceci to idioci!! ![]() Mój TŻ (po piątkowej kłótni) napisał mi wczoraj czy może dziś przyjechać, no to mu powiedziałam ze tak, móc - może, a co z tym zrobi to zobaczymy, i coo?? Dziś obudził mnie smsem że by przyjechał, ale pewno mi się to nie spodoba bo by przyjechał busem i musiałabym po niego jechać na przystanek do miejscowości oddalonej o 7km, no chyba ze się zgodzę na to? - odpisałam mu że nie , a on że ojciec mu powiedział ze go nie przywiezie i żeby tż dał mi kasę i żebym to ja go woziła jak chce się z nim widzieć -----> wrrrrrrrr będę gryźć!!! A ja tżowi na to że to jego i ojca wina że dał sobie wcisnąć tego grata i że nie zamierzam się teraz angażować w wożenie go itd. i jeszcze że przyjedzie czy nie - ja płakać napewno nie będę!! no i oczywiscie nie przyjechał Jestem zła na niego i chyba zacznę myśleć żeby zakończyć wreszcie ten związek![]() Zresztą napiszę Wam jeszcze o co w piatek pokłóciliśmy się, ---> bo nie odzywał się cały dzień i dopiero o 15 napisał esa "co robisz?" - no to ja się go pytam czemu się cały dzięń nie odzywał, a on mi na to "w pracy byłem" - czaicie? bo ja nie!! nic mi nie powiedział że będzie mieć pracę i gdybym się nie zapytała czemu się nie odzywa to bym się pewno nie dowiedziała Powiedziałam mu wieczorem że nie podoba mi się że nie uwzględnia mnie w swoich planach, swoim życiu, nic mi o sobie nie mówi, nie chce mi powiedzieć co się dzieje z jego autem i czemu dalej go nie ma, a on do mnie "dobranoc" Wkurzyłam się na maxa i powiedziałam sobie dość proszenia, pytania o każdy weekend czy przyjedzie.Powiedzcie że mam rację Przecież jakby naprawdę mu zależało to by przyjechał choćby miał kolegę sobie zwerbować, albo od kolegi auto pożyczyć, albo zrobiłby coś żeby ten mechanik się ruszył!!
__________________
|
||
|
|
|
#3372 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 3 469
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
No wlasnie czytalam ,ze 4 osoby trafily szostke ,wiec wyszlo ponad 7 milionow na glowe
![]() Ja znam osobiscie malzenstwo ,ktore trafilo z 10 lat temu szostke w lotto ,ale ile milionow to nie wiem.Wtedy byli mlodziuutkim malzenstwem ,mieli po 20 lat ,dobrze zainwestowali pieniadze ,otworzyli wlasne dzialalnosci i tylko widac na portalach jak co rusz wrzucaja zdjecia z wycieczek z najdalszych zakatkow swiata. Marlena rozumiem cie ,mnie tez by to dobijalo,jak komus naprawde zalezy to znajdzie sposob ,zeby przyjechac moj byly jezdzil 300 km co weekend domnie ,a caly tydzien harowal po 15 godzin ,zeby mogl miec weekendy wolne( bo tam jest praca 7 dni w tyg).A z ta jego praca to co? dostal jaks nowa prace i ty o tym nie wiedzialas??
__________________
Edytowane przez kinia860 Czas edycji: 2011-02-20 o 15:11 |
|
|
|
#3373 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: okolice Katowic
Wiadomości: 2 795
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
Sylvi ja 2 tez bym nie pogardziła
![]() Mutny ja sie właśnie kiedyś z Tż śmiałam i wyszło ze ja będę odkurzać, myć podłogi i robić pranie, a on będzie zmywał, ścierał kurze, prasował i mył okna-ja mam lek wysokości i wyżej niż na parterze nie umyję ![]() Marlena ojj...współczuję... :gla siu: ja tez bym nie wytrzymywała w zwiazku na odległość...ale co on jakaś ciapa jest ze mechanika pogonić nie umie poza tym faktycznie nie ładnie ze Cie nie informuje o takich rzeczach-nie wyobrażam sobie być ostatnią osobą która dowiaduje sie o takich ważnych rzeczach
__________________
Pączuś pracuje nad mgr.. ![]() Paulo Coelho |
|
|
|
#3374 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Peter's Heart
Wiadomości: 11 299
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
Cytat:
jak dla mnie dla chcacego nic trudnego jesli by mu bardzo zalezalo zeby przyjechac to by przyjechal ale ja na twoim miejscu poswiecilabym sie i pojechala po niego na ten przystanek, 7km to duzo nie jest. co innego ze zamiast odpowiedziec ci na pytanie zbyl cie tym "dobranoc" ![]() to ze ci nie powiedzial ze prace dostal to dziwne, nie rozumiem tego |
|
|
|
|
#3375 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 3 031
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
Cytat:
mi by wystarczył ale opcja z lokatą jest niezła Tylko musiałabyś tę kasę porozbijać na małe sumy, bo by Ci to podatkus Belkus wszystko zjadł ![]() Cytat:
__________________
feelin' good Razem: 10.06.2005
![]() Zaręczeni: 31.12.2010 |
||
|
|
|
#3376 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Peter's Heart
Wiadomości: 11 299
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
|
|
|
|
#3377 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: okolice Katowic
Wiadomości: 2 795
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
w sumie Sylvi ma rację-tez bym się poświeciła i pojechała na ten przystanek-mnie też by zależało żeby zobaczyć faceta
![]() Sylvi co do pracy-Marlenie nie przeszkadza, ze dostał parce, tylko ze jej o tym nie powiedział i dowiedziała sie po fakcie-tak to zrozumiałam
__________________
Pączuś pracuje nad mgr.. ![]() Paulo Coelho |
|
|
|
#3378 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 26
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
Witam wszystkie dziewczyny
![]() Jestem zarejestrowana na wizazu od dawien dawna i traktowałam go do tej pory jako źródło odpowiedzi na większość moich pytań odnośnie kosmetyków, zabiegów i innych takich ![]() myślę, że nadszedł czas się ujawnić jako, że Wasz wątek coraz bardziej zaczął mnie dotyczyć i byłoby mi szalenie miło gdybyście przyjęły do siebie jeszcze jedną niezapierścionkowaną owieczkę ![]() Może napiszę coś o sobie Od niedawna można mnie nazywać 'panią inżynier', lada dzień przerzucam się na studia zaoczne z racji tego, że zamieszkałam z moim TŻtem. Trochę mi samotnie w nowym mieście, znajomi daleko, TŻ całymi dniami pracuje, ja jeszcze bez pracy (chociaż uparcie szukam jej w swoim wyuczonym zawodzie Z tego braku pracy, nadmiernej ilości czasu, braku znajomych którzy byliby trochę bliżej niż 100km stąd i wydaje mi się, że z malejącego zainteresowania ze strony TŻ zaczynam mieć wyimaginowaną depresję ![]() To jak będzie? Przyjmiecie marudę w swoje szeregi?
|
|
|
|
#3379 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Peter's Heart
Wiadomości: 11 299
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
Cytat:
---------- Dopisano o 15:42 ---------- Poprzedni post napisano o 15:39 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#3380 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 835
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
![]() Ja też znam takie małżeństwo, którzy raz wygrali w totka (to chyba z 15 lat temu było), tylko nikomu się nie przyznali ale ludzie się połapali, bo sobie super auto kupili, nowy traktor (mają gospodarstwo), dom odpicowali, a wcześniej mieli kiepską sytuację finansową, no i ktoś w końcu się wygadał
__________________
|
|||
|
|
|
#3381 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: okolice Katowic
Wiadomości: 2 795
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
Sylvi widzisz źle przeczytałam Twoją odpowiedź
![]() właśnie to jest dziwne-mój jeszcze zanim dostał prace to mi mówił, ze jest taka szansa i w ogóle ![]() Daria witaj już Ci zazdroszczę mieszkania z Tż a czy przyjmiemy kolejną marudę-pewnie![]() Marlena to on na tego mechanika powinien warczeć a nie na Ciebie... w sumie jakaś mobilizacja Tż powinna nastąpić jak przestałaś go wozić,a le widać eee;/
__________________
Pączuś pracuje nad mgr.. ![]() Paulo Coelho Edytowane przez paczek1990 Czas edycji: 2011-02-20 o 15:47 |
|
|
|
#3382 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Peter's Heart
Wiadomości: 11 299
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
Cytat:
|
|
|
|
|
#3383 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 3 469
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
Daria witam
,rozmawialas z tz na temat przyszlosci ,zareczyn??A i ile lat ma twoj tz?? btw..zazdroszcze wspolnego mieszkania.
__________________
|
|
|
|
#3384 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 835
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
Cytat:
A co do rozmowy, to raz już taka była - niedawno, w pierwszych dniach stycznia (wtedy mieliśmy krótką przerwę) i obiecywał poprawę, i może przez miesiąc było ok bo go tata do mnie woził, a teraz znowu cyrki![]() Cytat:
Ehh fajno masz że mieszkacie razem , przynajmniej kwestia problemu dojazdów odpada ![]() ![]() Pracę faktycznie trudno znaleźć taki los no ale napewno w końcu się uda i jak wyjdziesz do ludzi to depresja zniknie, a my Ci w tym pomożemy![]() przepędzimy chole*ę![]() ---------- Dopisano o 15:54 ---------- Poprzedni post napisano o 15:52 ---------- Cytat:
A auto u mechanika już przynajmniej pół roku jest i dalej nie wiadomo kiedy będzie gotowe - mi nawet nie chce powiedzieć co ten mechanik przy tym samochodzie robi, co jest popsute i wogóle ![]() ---------- Dopisano o 15:55 ---------- Poprzedni post napisano o 15:54 ---------- uciekam póki co bo dzidzia się budzi i ciocia musi się zająć Słoneczkiem Wpadnę wieczorkiem
__________________
|
|||
|
|
|
#3385 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 4 206
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
Cytat:
A mnie nawet pół ![]() Marlena, co za koleś poważna rozmowa to podstawa i mrożonka oczywiście też powiedz mu nasze motto i niech da mu to do myślenia, bo inaczej ciężko ![]() dariawyl, witaj My niedawno wrócilismy z inscenizacji bitwy o wyzwolenie Poznania T oglądając czołgi i samą walkę wyglądał i zachowywał się jak kilkuletni chłopczyk masakraPoza tym była rozmowa i zgodził się na salę na 2013 rok ja: fajna data jest w 2013 roku 13 lipca, ale lipiec nie ma r T: b też nie ma i co z tego? ![]() myślałam, że go uduszę, ale też ciekawa jest 3 sierpnia 2013
__________________
|
|
|
|
|
#3386 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Peter's Heart
Wiadomości: 11 299
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
pol roku? rozumiem ze kasa na naprawe jest tak?
|
|
|
|
#3387 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
Wróciłam!
![]() Byliśmy tylko na ślubie, więc ciężko mówić o jakiejś zabawie. Mama nie chciała zaproszenia na obiad weselny, więc nie dostaliśmy ![]() Eva, nie ma się czego ode mnie uczyć. Może umiem zrobić obiad za 5 zł, wyżyć za 450 na dwa łby, ale moja silna wola ostatnio opada, więc a tu czipsik, tam jajeczko z niespodzianką... Będę gruba jak świnia i w dodatku bez pieniędzy. To wszystko dlatego, że podłapałam tą pracę w Stacji i sobie folguję Miss, to straszne co napisałaś Podpisuję się pod wszystkim, co napisały dziewczyny! Twoj TŻ musi jeszcze dojrzeć do wspólnego mieszkania.Kamea, haha, ja miałam 10 min temu podobne odczucia względem mojego J. Jak mały chłopczyk. Siedzi i ratuje świat w jakiejś grze ![]() Znaczy zamawiacie tą salę czy ustaliliście datę ślubu czy rok ślubu czy co? Ja dziś nie kumam za wiele, więc proszę mi wyjaśnić ![]() Moniq, jasne, że ryje banię. o to chodzi ![]() Nic nie mówcie o dużej kasie. To przygnębiający temat ![]() Marlena, Twój TŻ leci w kulki. Ewidentnie. mrożonką go i na dywanik
|
|
|
|
#3388 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: okolice Katowic
Wiadomości: 2 795
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
Marlena pół roku
no to "trochę" przegina...Kamea typowy facet-widzi takie "Zabawki"to sie cieszy ![]() idę bo Tż przyszedł
__________________
Pączuś pracuje nad mgr.. ![]() Paulo Coelho |
|
|
|
#3389 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 4 206
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
Zamówić chcemy w wakacje jakoś, wtedy wybierzemy sie na oglądanie sal i zdecydujemy się na którąś. T wszystko jedno w jakiej sali będzie wesele
__________________
|
|
|
|
#3390 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
Bo facetom serio wszystko jedno. Oni nie zwracają uwagi na szczegóły. grunt, że dach nad głową i cztery ściany. Mój ma dokładnie tak samo
Dobrze będzie, nie martw się na zapas ![]() Cześć Daria
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:11.








,dziewczyny tu duzo napiasaly ,nie bede dublowac ich wypowiedzi tylko sie pod nimi podpisze.Ja troche rozumiem twojego tz ze wzgledu na wiek ,ze nie jest gotowy ,ale z tymi pasjami to nie rozumiem ,w czym ty bys mu miala przeszkadzac,moze sie gdzies nasluchal ,ze mieszkanie z dziewczyna to juz kaput i zero wolnosci,no niestety takie jest glupie myslenie niektorych facetow.


eh...
Dlatego wie już jak to jest być kowalem własnego losu.
Problemy i argumenty są inne materii. Ale nie pozostaje mi nic innego na ten moment, jak zacisnąć zęby i poczekać.


od kiedy jestem na tej mojej pseudo diecie to bym zjadła konia z kopytami,a tu jeszcze mi chruściki zapachniały... 











