Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III - IV - Strona 124 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Jaki tytuł następnego wątku??
Nasz autobus na porodówkę gna, wypatrujemy go każdego dnia, mamy III-IV 4 7,02%
Autobus na przystanku staje, codziennie któraś z nas mamą zostaje, mamy III-IV 5 8,77%
Autobus na porodówce staje, codziennie któraś z nas mamą zostaje, mamy III-IV 3 5,26%
Autobus do porodu gna, przybywają dzieciaczki każdego dnia, mamy III-IV 0 0%
Autobus do porodu gna, dzieciaczki rodzą się każdego dnia, mamy III-IV 13 22,81%
Nasz autobus gna do przodu coraz bliżej czas porodu, mamy III-IV 32 56,14%
Głosujący: 57. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-03-03, 18:07   #3691
Harrods
Zadomowienie
 
Avatar Harrods
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 1 816
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

Cytat:
Napisane przez traicionera Pokaż wiadomość
ale to taka ogólna szatnia czy są przebieralnie jakieś?
bo sobie wyobraziłam siebie, przebierająca się w takiej zwyczajnej szatni w koszule
Wiesz, to na pewno zależy od szpitala. Jak ja byłam w moim raz (1,5 dnia), i to niespodziewanie i niepotrzebnie (pojechałam na IP i myślałam, że mnie tam ktoś zbada, a oni kazali się położyć ). Było to niepotrzebne. No ale nieważnie, grunt, że nie byłam przygotowana. Więc zaprowadzili mnie do szatni (takiej najzwyklejszej - wieszaki, kurtki itp.). W rogu stało krzesełko. Pani kazała założyć szpitalną koszulę i rzeczy w których przyszłam włożyć do pokrowca. I tyle. O przebieralni można sobie pomarzyć. Ale może jak trafia kobieta, która już rodzi, to nie karzą jej gimnastykować się na krzesełku między wieszakami, bo jeśli tak, to chyba urodzę na tym cholernym krzesełku. Nie mam pojęcia jak to będzie.

Edytowane przez Harrods
Czas edycji: 2011-03-03 o 18:09
Harrods jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 18:09   #3692
megi2015
Zadomowienie
 
Avatar megi2015
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 162
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

u mnie idziesz się po prostu przebrać do toalety na oddziale.
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/2b75ab6be1.png Mateuszek
megi2015 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 18:09   #3693
aja1
Zakorzenienie
 
Avatar aja1
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: z domu :)
Wiadomości: 4 644
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

Cytat:
Napisane przez laseczkaa Pokaż wiadomość
i jeszcze jedno pytanie w szpitalu powiedzieli mi bym po 36 tc zrobiła wymaz na paciorkowca , czy któraś z was robiła ? czy to jest płatne ? jeśli tak to ile?
No mnie powiedział, że robi się w trwającym 37 tyg.

Cytat:
Napisane przez kampasiula Pokaż wiadomość
aja Ty to zawsze wygrzebiesz jakieś mądrości.Żeby to tak w rzeczywistości było.Czyta się na spokojniejak dopadają skurcze to już tak wesoło nie będzieżeby jeszcze jakaś cholera nie zdenerwowała
Zawsze można na kogoś nakrzyczeć

Cytat:
Napisane przez traicionera Pokaż wiadomość
idąc na zakupy zajrzałam do skrzynki i oczywiście dwa świeże awiza
aż pomyślałam, ze nakleję na skrzynce karteczkę- jestem ciężarna, wizyta na poczcie zajmuje mi 10 razy więcej czasu, niż panu wjazd windą


Matko zjadłam już 4 pączki, a jeszcze dwa są. Ciekawe czy ktoś zdąży przede mną

No jednak Agus chyba pojechała autobusem

A propo krzeseł, do końca życia nie zapomnę na jakim krześle położna mi zaproponowała siedzenie na porodówce, jak zobaczyłam to o mało nie pękłam ze śmiechu. Krzesło jak krzesło, ale miało wyciętą dziurę a pod spodem przyklejony nocnik
__________________
Moja Kasia 02.02.2004
Moja Basia 17.04.2011

Mój Aniołek 30.12.2016

Edytowane przez aja1
Czas edycji: 2011-03-03 o 18:12
aja1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 18:13   #3694
traicionera
Zakorzenienie
 
Avatar traicionera
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 10 917
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

ja bym padła ze wstydu, jakbym się musiała przebierać w takiej zwyczajnej szatni i by zbierali taka półnaga wielka ciężarówe
aja, w końcu kobiety w ciąży muszą często do łazienki, wiec krzesełko praktyczne, można takie sobie w domu sprawić
__________________
przeczytane książki
2018 rok -100
2017 rok-100
2016 rok -100
2015 rok -105
2014 rok-61
2013 rok-58
2012 rok-35


Komu komu, czyli książki do oddania

Edytowane przez traicionera
Czas edycji: 2011-03-03 o 18:14
traicionera jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 18:13   #3695
Eirene1987
Zakorzenienie
 
Avatar Eirene1987
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 4 013
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

Cytat:
Napisane przez gosikk_s Pokaż wiadomość
Hej Diatoma, Eirene gratki 36tc

też tak słyszałam że w kolejnych ciązach są większe dzieci ale zawsze mi się wydaje że dziewczynka powinna być mniejsza. I oczywiście że ponad 3 kilo to wcale niedużo ale biorąc pod uwagę że synek był maleńki to dla mnie ogromna masa
dziękuję
a co do tej wagi to u mojej mamy się nie sprawdziło ja byłam pierwsza ważyłam 3300 moja siostra ważyła 4100 (klocek ) a mój brat - ostatni jakoś koło 3kilo

Cytat:
Napisane przez megi2015 Pokaż wiadomość
Aja kochana dopisz mi na pierwszej stronie imię dla synka !!! Wreszcie się zdecydowaliśmy - będzie Mateusz, Daniel.
Będziemy wszyscy w trójkę mieć takie same inicjały M.N
super z tymi inicjałami imię śliczne

Cytat:
Napisane przez niutka1 Pokaż wiadomość
Mam nadzieję że słucha, raz na godzine mam jeden mocny skurcz przepowiadacz, taki już o mocy podobnej jak sie ma przy porodzie, tyle że to jest jeden na godzinę, czyli dopiero przepowiadające licze wobec tego na jakis ciag dalszy w najblizszej dobie...

Na razie powiadomiłam połozna by była w razie czego w pogotowiu no i TŻ też.
W każdym razie licze na to, ze do poniedziałku nie doczekam
nie no zobaczysz w sobotę już będziesz miała małą przy sobie albo jutro w sobotę lepiej nie bo 5 - ten nieszczęsny dzień teściowej

Cytat:
Napisane przez Lustereczko Pokaż wiadomość
A teraz się chwale jakiego mam grzecznego synka, który posłuchał się mamusi i się przekręcił główką w dół i do tego pięknie sobie rośnie i w 35tc1d waży 3 kg mój mały pączuś
super no pączuś ale to dobrze - niech rośnie zdrowo

Cytat:
Napisane przez iizabelaa Pokaż wiadomość
Dziewczyny

ja już po wizycie
Ale bez rewelacji,
szyjka króciutka bo 1 cm, ale zamknięta,
a tak liczyłam, ze już się coś otwiera
Muszę więcej spacerować
heh te dziewczynki to uparciuchy spaceruj spaceruj ja za tydzień też zaczynam bo już skończę ten 36 tydzień to działam a co

Cytat:
Napisane przez niutka1 Pokaż wiadomość
no, niestety mój z tych co za żadne skarby nie dadzą się namówić na "pukanie dziecka po główce"
skąd ja to znam


Cytat:
Napisane przez Szara Myszka Pokaż wiadomość
Pączki zaliczone...można rodzić!

Byliśmy dzisiaj ponownie na ktg. A tam na zapisie 4 skurcze osiągające 100%. Najlepsze jest to, że ja je czułam jako delikatne napinanie się macicy, a nie jak skurczybyki. Zgubiłam też czopa. Gin powiedziała, że wygląda na to, że coś się zaczyna, ale mam mocno ściskać nogi, bo w całej Wawie nie było dzisiaj miejsca na porodówkach. Ja jakoś się specjalnie jeszcze nie nastawiam na wyjście Malutkiej, bo to może być jakiś kolejny fałszywy alarm. Jak będę mieć te skurcze co 5 min, to wtedy uwierzę, że się zaczynam rodzić.
o jaa no to ładnie - wiosna się zaczyna wysyp wakacyjnych dzieciaczków

Cytat:
Napisane przez traicionera Pokaż wiadomość
ale to taka ogólna szatnia czy są przebieralnie jakieś?
bo sobie wyobraziłam siebie, przebierająca się w takiej zwyczajnej szatni w koszule
u mnie w szpitalu jak do niego trafiłam to przebierałam się na izbie przyjęć jest taka kabina z parawanem hehe. masakra


wiecie co byłam dziś na zakupach i w mięsnym dostałam pączka do zakupów takie to miłe było
__________________
Nasze serca przestukują się ze sobą
moje głośniej, twoje dobitniej...



Wreszcie z nami Oliwier 3.04.2011r.

Wreszcie wszyscy razem Marcel 7.01.2015 rok.

Eirene1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 18:15   #3696
megi2015
Zadomowienie
 
Avatar megi2015
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 162
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

Aja dziękuję

ale się ciesze że wreszcie się zdecydowaliśmy na imię dzidziuś jak się dowiedział że ma imię zaczął słodko kopać. ja się śmieje że wreszcie dziecko się cieszy, bo przez 9 miesięcy było bezimienne

---------- Dopisano o 19:15 ---------- Poprzedni post napisano o 19:13 ----------

Eirene dziękuje
no na prawdę się ciesze z tego imienia
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/2b75ab6be1.png Mateuszek
megi2015 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 18:17   #3697
kasiapruszkow
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiapruszkow
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 974
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

Cytat:
Napisane przez ego_ego Pokaż wiadomość
byłam na myjni, bo miałam taki syfiasty samochód, połaziłam po sklepach bo chciałam sobie jakieś buty wiosenne kupić, bo przecież ciucha żadnego już teraz lepiej nie kupować i nic ciekawego nie ma, same baleriny, a ja chcę coś na taką pogodę jak dziś
pewnie dopiero jak urodzę to sobie coś kupię
eh ja jzu tez marze zeby cos sobie kupic i zeby moc zakaldac ciuchy sprzed ciazy ale jescze dluga droga do tego przedemna

Cytat:
Napisane przez kinga2710 Pokaż wiadomość
Kasia musisz mieć ze sobą na wszelki wypadek wszystkie badania no i obowiązkowo karte ciąży. zgłaszasz się do rejestracji i mówisz w twoim wypadku o tej krwi i tym czopie wtedy weźmie od ciebie dowód karze poczekać jak nikogo nie będzie to od razu podłączy cie do ktg a potem poczekasz na lekarza i zrobi ci badanie ręka , samo ktg trwa 20 minut a wizyta ok.10 minut. hmm co do tej daty to się zgadzam
o dzieki ci

Cytat:
Napisane przez gosikk_s Pokaż wiadomość
Kasiapruszkow, no to ciekawe co Ci stwierdzą w szpitalu
ja w koncu zadzwonilam do tej poloznej z SR i powiedizla zebym nie jechala bo taka ilosc krwi to jeszce nie porod i ze moze nadejsc za kilka godzin ale i za kilka dni, wiec przelezalam w domu, Tz pączka przyniosl i tak dizen minal

Cytat:
Napisane przez trzyrazyi Pokaż wiadomość
DZIEWCZYNY ja mam pytanie do was....od wczoraj cos mnie podkuwa w ......no wlasnie tak jakby w pochwie .....takie dziwne klucie to jest moze ze 3 razy w ciagu dnia...macie tak moze???? a dzis to dopiero raz ale tak dluzej i mocno ////
mnie klulo na poczatku jak dluzej chodzilam a teraz to sie zdaza nawet jak leze

Cytat:
Napisane przez gosiawolna Pokaż wiadomość
moj brzuszek 34 tydzien
zgrabniusi

Cytat:
Napisane przez _Ciastko_ Pokaż wiadomość
a jeszcze sie pochwale zdjeciami (ogolnie mam ich sporo, to byla calodzienna sesja)...zdazylam sobie zrobic zanim trafilam do szpitala
poczatek 32tc
wow normalnie piekne jestes sexi mami

Cytat:
Napisane przez traicionera Pokaż wiadomość
obczajcie ten wózek, myślałam, ze padnę, gdy zobaczyłam cenę i wagę
http://www.familyshop.com.pl/towar.php?id_tow=863
jakbym miala tyle wozkow dla dziecka co majtek w szufladzie to moze i taki dl azabicia nudy bym nabyla

Cytat:
Napisane przez iizabelaa Pokaż wiadomość
tak, patrzyłam na to co mam przygotowane do szpitala,
i właściwie to stwierdziłam, że dużo miejsca to nie zajmuje
poza tymi mega-podpaskami
Cytat:
Napisane przez Harrods Pokaż wiadomość
Noo, mega-podpaski zajmują połowę torby, a szlafrok drugą połowę (mam tylko jeden szlafrok w domu - długi i gruby. A że rzadko używam, to nie opłaca mi się kupować nowego na te kilka dni). Co więc z resztą rzeczy? Przecież jak tam wparaduję ze wszystkim, to pomyślą, że wprowadzam się tam na miesiąc.
no daltego ze to wsyztko tyle miejsca zjamuje mi wyszly 2 torby jedna wieksza z moimi gadzetami, a druga mneijsza z Rafała pieluchami i ciuchami

Cytat:
Napisane przez kinga2710 Pokaż wiadomość
ja ogólnie jestem niskociśnieniowiec bo 90 na 60 to u mnie norma, a w ciązy teraz mam zazwyczaj 115 na 70
ja tez teraz mam wysokie jak na mnie 110/60 a czasami 120/70
kasiapruszkow jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2011-03-03, 18:17   #3698
aja1
Zakorzenienie
 
Avatar aja1
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: z domu :)
Wiadomości: 4 644
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

Cytat:
Napisane przez traicionera Pokaż wiadomość
ja bym padła ze wstydu, jakbym się musiała przebierać w takiej zwyczajnej szatni i by zbierali taka półnaga wielka ciężarówe
aja, w końcu kobiety w ciąży muszą często do łazienki, wiec krzesełko praktyczne, można takie sobie w domu sprawić
Ale uwierz, strasznie niewygodne przynajmniej dla mnie, ja wolałam chodzić. Ale widok tego krzesła bezcenny
__________________
Moja Kasia 02.02.2004
Moja Basia 17.04.2011

Mój Aniołek 30.12.2016
aja1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 18:18   #3699
Castia
Wtajemniczenie
 
Avatar Castia
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 2 546
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

Cytat:
Napisane przez iweczka Pokaż wiadomość
castia, ta twoja corcia to uparciuch będzie chyba....
po mamusi

Cytat:
Napisane przez megi2015 Pokaż wiadomość
Aja dziękuję

ale się ciesze że wreszcie się zdecydowaliśmy na imię dzidziuś jak się dowiedział że ma imię zaczął słodko kopać. ja się śmieje że wreszcie dziecko się cieszy, bo przez 9 miesięcy było bezimienne
nasza nadal jest wrrrrr imię śliczne wybraliście

u mnie też jakieś przepowiadacze, nawet robią się momentami bolesne. ale juz nie raz tak miałam i wszystko minęło tak szybko jak i się zaczeło

kurde Agus urodziłaś?????

oddaj nam autobus bo nie mam do czego wsiąść
Castia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 18:20   #3700
Mirabilka
Zakorzenienie
 
Avatar Mirabilka
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 636
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

czytam Was Mamusie na bieżąco, ale jakoś nie mam co pisac.

Dziś zaczęłam 34 tydzień a czuje się jakbym miała już rodzic - czuje takie parcie na odbyt i ścianki pochwy, jakbym się szpagat uczyła robic - a łażę jak kaczka dziwaczka. Za tydzień wizyta - może coś się tam zaczyna otwierac już
__________________

Mirabilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 18:21   #3701
Lustereczko
Rozeznanie
 
Avatar Lustereczko
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 947
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

Oj dziewczyny wasze ciśnienie przy moim to bajka, ja mimo że ciągle jestem na lekach mam ciśnienie w okolicach 140/90, nawet nie chcę wiedzieć co by było jakbym nie brała tych leków. Na szczęście moje ciśnienie nie wpływa negatywnie na maluszka i zdrowo rośnie, ale boje się, że podczas porodu będzie skakać mi to ciśnienie. Bo z ciśnieniem nigdy nic nie wiadomo.
Lustereczko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 18:21   #3702
traicionera
Zakorzenienie
 
Avatar traicionera
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 10 917
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

Eirene, ale paczek nie był z mięsem aby? tak mi się na pierwszy rzut oka przeczytało
Szaramyszka, ty mnie nie załamuj z tym przepełnieniem porodówek w Wawie w końcu będzie tak, ze mnie będą odsyłać i urodzę w taksówce. albo wrócę do domu i urodzę w wannie, a koty mi będą wymieniać ręczniki Ja mam dziś dzień bujnej wyobraźni, wiec jak zacznę snuć scenariusze w głowie, to będzie wesoło

aja, takie krzesło ma moja babcia, mieszka w domu bez kanalizacji
__________________
przeczytane książki
2018 rok -100
2017 rok-100
2016 rok -100
2015 rok -105
2014 rok-61
2013 rok-58
2012 rok-35


Komu komu, czyli książki do oddania

Edytowane przez traicionera
Czas edycji: 2011-03-03 o 18:23
traicionera jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 18:22   #3703
megi2015
Zadomowienie
 
Avatar megi2015
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 162
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

castia

mirabilka
gratuluje kolejnego tygodnia
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/2b75ab6be1.png Mateuszek
megi2015 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 18:24   #3704
Harrods
Zadomowienie
 
Avatar Harrods
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 1 816
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

Cytat:
Napisane przez traicionera Pokaż wiadomość
ja bym padła ze wstydu, jakbym się musiała przebierać w takiej zwyczajnej szatni i by zbierali taka półnaga wielka ciężarówe
Na szczęście Pani była tak uprzejma, że zamknęła wtedy drzwi do szatni i nikogo więcej tam nie było. Niemniej jednak takie warunki są dla mnie poniżej wszelkich norm. Ja akurat szczególnie wstydliwa nie jestem, ale jest to krępujące i stresujące. Szczególnie, że często jak trafiasz do szpitala, to nie czujesz się najlepiej. Mnie np. strasznie bolały plecy - RWA KULSZOWA , i gimnastyka w szatni na małym drewnianym krzesełku była dla mnie bardzo trudna i bolesna.

W ogóle szpitale w Polsce pod tym względem są okropne (pewnie nie wszystkie, ale większość). W tym, w którym ja będę rodzić, opieka lekarska i położnych jest bardzo dobra, ale warunki lokalowe fatalne. Ja wiem, że ładne ściany i fotele mają mniejsze znaczenie niż fachowy personel, ale jednak. Bo trafiasz tam często chora, zdenerwowana, wystraszona i to wszystko na pewno nie poprawia nastroju, który jak wiadomo, jest niesamowicie ważny w powracaniu do zdrowia. I jeszcze co mnie denerwuje, to że trudno się od kogoś czegoś dowiedzieć. Ja akurat należę do osób, które lubią być dobrze poinformowane, bo wtedy czuję się pewniej i bezpieczniej. A jak wtedy byłam w szpitalu, to trudno było o informację dotyczącą choćby tego, kiedy będzie lekarz i mnie zbada. Co się dzieje, jakie mają plany ze mną związane itp. Strasznie mnie to wkurzało. Tylko "proszę czekać" i "lekarz zdecyduje". Wrrrrrr!!!!! Oczywiście, często można uzyskać odpowiedź, ale najpierw musisz umieć zadać pytanie. Bo na wyjaśnienie ogólnej twojej sytuacji nie ma co liczyć.

Edytowane przez Harrods
Czas edycji: 2011-03-03 o 18:31
Harrods jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 18:28   #3705
Castia
Wtajemniczenie
 
Avatar Castia
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 2 546
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

a ja po tych słodkościach mam tylko mega wielką zgagę i nic więcej

Małysz zakończył karierę. Koniec małyszomani wowww

mirabilka ja tez gratuluje kolejnego nowego tygodnia
Castia jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2011-03-03, 18:28   #3706
traicionera
Zakorzenienie
 
Avatar traicionera
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 10 917
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

Jeszcze do niedawna miałam rwę, wiec tym bardziej współczuję, pamiętam, jak mi było ciężko się rozebrać u pani gin czy wejść na fotel, a przy wkładaniu nóg w strzemiona to łzy ciurkiem leciały. u ciebie jeszcze to taka krepująca sytuacja była, człowiek ma prawo do jakiejś intymności.
__________________
przeczytane książki
2018 rok -100
2017 rok-100
2016 rok -100
2015 rok -105
2014 rok-61
2013 rok-58
2012 rok-35


Komu komu, czyli książki do oddania
traicionera jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 18:31   #3707
iizabelaa
Zakorzenienie
 
Avatar iizabelaa
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 12 927
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

tak sobie myśle o tych odchodzących wodach przy porodzie,
bo wszędzie mówią, że wtedy nie ma na co czekać tylko nal;ezy się zbierać do szpitala,

ale chyba bez paniki

można w spokoju wziąć prysznic, umyć sobie włosy czy cuś

muszę położnej zapytać


Cytat:
Napisane przez Eirene1987 Pokaż wiadomość
heh te dziewczynki to uparciuchy spaceruj spaceruj ja za tydzień też zaczynam bo już skończę ten 36 tydzień to działam a co

u mnie w szpitalu jak do niego trafiłam to przebierałam się na izbie przyjęć jest taka kabina z parawanem hehe. masakra
ja po długim spacerze mocno czuję, że mała napiera na szyjkę

ja mam w planach seks i mycie okien, ale nie mogę się zdecydować kiedy

ja też się przebierałam na IP

Cytat:
Napisane przez megi2015 Pokaż wiadomość
ale się ciesze że wreszcie się zdecydowaliśmy na imię dzidziuś jak się dowiedział że ma imię zaczął słodko kopać. ja się śmieje że wreszcie dziecko się cieszy, bo przez 9 miesięcy było bezimienne
super że imię wybrane
i do tego takie ładne
__________________
iizabelaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 18:31   #3708
Mirabilka
Zakorzenienie
 
Avatar Mirabilka
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 636
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

mam pytanie z tych "mądrych"

po porodzie SN i zszywanym kroczu ( chyba standard) jak to jest na porodówce? tzn nie umiem sobie wyobrazic tego - jak się krwawi+rana - a jeszcze słyszy się, że w niektórych szpitalach nie można w majtach nawet tych jednorazowych chodzic tylko trzeba przysłowiowo "wietrzyc ranę" - to co - mam leżec z podkładem i podpaską i trzymac udami? sorry ale nie umiem sobie tego nawet wyobrazic... jakieś to mało higieniczne mi się wydaje.

Megi, Castia - dzięki
__________________

Mirabilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 18:34   #3709
kampasiula
Zadomowienie
 
Avatar kampasiula
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 166
GG do kampasiula
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

aja mi kazała położna wypróżnić się do basenu,bo powiedziałam,że do WC nie dojdę (trzeba było przejść kawałek korytarza z sali porodowej).Powiedziałam,ż e nie dam rady kucnąć na podłogę,człowiek powyginany od skurczy i jeszcze kroplówawięc postawiła ten śmieszny zielony basen na krzesło i jak tylko przykucnęłam to dostałam takiego skurcza,że na fotelu wylądowałam i zaczęłam rodzić
nie wiem czy w locie czegoś nie zrobiłamnic nie mówili potem
__________________
w miłości i w marzeniach wszystko jest możliwe




kampasiula jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2011-03-03, 18:36   #3710
Harrods
Zadomowienie
 
Avatar Harrods
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 1 816
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

Cytat:
Napisane przez traicionera Pokaż wiadomość
albo wrócę do domu i urodzę w wannie, a koty mi będą wymieniać ręczniki Ja mam dziś dzień bujnej wyobraźni, wiec jak zacznę snuć scenariusze w głowie, to będzie wesoło
Ooo, to i tak masz super warunki . Ja nie mam wanny (tylko prysznic - dobrze że chociaż zrobiliśmy kabinę 100x100 , ale to i tak marne pocieszenie) i do tego jedną małą kotę - zero pomocy - wg. której ręczniki służą wyłącznie do tego, żeby na nich spać i zostawiać miliony białych kocich włosków, ale najpierw dobrze je pougniatać i pozaciągać pazurkami . Dlatego ręczniki przeprowadziły się na wysoko położoną półkę w szafie i kota nie dosięga.
Harrods jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 18:40   #3711
kampasiula
Zadomowienie
 
Avatar kampasiula
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 166
GG do kampasiula
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

Cytat:
Napisane przez Mirabilka Pokaż wiadomość
mam pytanie z tych "mądrych"

po porodzie SN i zszywanym kroczu ( chyba standard) jak to jest na porodówce?
ja nosiłam te majty poporodowe i położne przynosiły mi legninę czy jak to tam sie nazywaI tak się te krocze wietrzy.Bo trudno lezeć z ,,rozwalonymi'' nogami .Nie pozwalają majtek zwykłych,siateczkowe raczej tak,bo jak się podkłąd ma trzymać.a w domu już majtki normalne i nie podpaski a te wkłady.Kilka dni chodziłam w koszuli nie wkładałam spodni.
__________________
w miłości i w marzeniach wszystko jest możliwe





Edytowane przez kampasiula
Czas edycji: 2011-03-03 o 18:42
kampasiula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 18:41   #3712
Castia
Wtajemniczenie
 
Avatar Castia
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 2 546
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

Cytat:
Napisane przez iizabelaa Pokaż wiadomość
tak sobie myśle o tych odchodzących wodach przy porodzie,
bo wszędzie mówią, że wtedy nie ma na co czekać tylko nal;ezy się zbierać do szpitala,

ale chyba bez paniki

można w spokoju wziąć prysznic, umyć sobie włosy czy cuś

muszę położnej zapytać

ja mam w planach seks i mycie okien, ale nie mogę się zdecydować kiedy
mi połozna tłumaczyła że po odejściu wód jest 5 godzin na rozkręcenie się akcji porodowej. wiec nawet kazała mi coś lekkiego zjeść i TZ, wziac np. prysznic i jechac spokojnie. no chyba ze dostane odrazu duzych bolesnych skurczy to szybciej sie zbierac bo ja juz szyjki nie mam

Cytat:
Napisane przez Mirabilka Pokaż wiadomość
mam pytanie z tych "mądrych"

po porodzie SN i zszywanym kroczu ( chyba standard) jak to jest na porodówce? tzn nie umiem sobie wyobrazic tego - jak się krwawi+rana - a jeszcze słyszy się, że w niektórych szpitalach nie można w majtach nawet tych jednorazowych chodzic tylko trzeba przysłowiowo "wietrzyc ranę" - to co - mam leżec z podkładem i podpaską i trzymac udami? sorry ale nie umiem sobie tego nawet wyobrazic... jakieś to mało higieniczne mi się wydaje.

Megi, Castia - dzięki
wiesz co ja też nie potrafie sobie wyobrazic całego tego porodu, jak mowia dziewczyny ze leza na lozkach,potem chodza, potem do wanny np. to ja nie wiem rozbierac sie i ubierac caly czas w koszule mam czy na golasa chodzic
co po porodzie sie dzieje. kto mi te podpaski da i w ogóle nie wiem. dziwna ta cała impreza mi sie wydaje
Castia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 18:42   #3713
Harrods
Zadomowienie
 
Avatar Harrods
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 1 816
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

Cytat:
Napisane przez Mirabilka Pokaż wiadomość
mam pytanie z tych "mądrych"

po porodzie SN i zszywanym kroczu ( chyba standard) jak to jest na porodówce? tzn nie umiem sobie wyobrazic tego - jak się krwawi+rana - a jeszcze słyszy się, że w niektórych szpitalach nie można w majtach nawet tych jednorazowych chodzic tylko trzeba przysłowiowo "wietrzyc ranę" - to co - mam leżec z podkładem i podpaską i trzymac udami? sorry ale nie umiem sobie tego nawet wyobrazic... jakieś to mało higieniczne mi się wydaje.

Megi, Castia - dzięki
Ja też nie umiem sobie tego wyobrazić. Jest się obolałym, zdenerwowanym, zmęczonym, krwawiącym i do tego z nowym małym człowiekiem do obsługi. I ta gigantyczna podpaska między nogami, którą masz przytrzymywać udami . Ja nie wiem. A u nas na zajęciach SR położna oznajmiła, żeby nawet nie próbować przemycić majtek, nawet tych jednorazowych czy siateczkowych. Ale nie ze mną takie numery. Ja mam oczywiście plan przemytu takowych i żadna siła mnie nie powstrzyma. No, chyba, że zrobią rewizję toreb.
Harrods jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 18:42   #3714
becherovka 3
Raczkowanie
 
Avatar becherovka 3
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 315
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

no i postanowione
14.03 wpada mi brygada i zaczynają burzyć dom
więc jednak mam nadzieję że proroctwa gin się nie sprawdzą i doczekam kwietnia z porodem bo jak nie to będzie wesoło
ale coś marnie to widzę - boshe - jak mnie dzisiaj ten zajączek ciśnie na wszystko co na dole

a moja kota wczoraj mi zrobiła prezent - prasowałam sobie właśnie, drzwi na balkon były uchylone bo słoneczko było piękne i grzało, koty hasały gdzieś po polu
wyprasowałam swoją białą koszulkę i położyłam na kupce wyprasowanych ciuchów na kanapie a tu wpada moja Diuna, wskoczyła na kanapę, przebiegła po ubraniach i tym sposobem mam białą koszulkę w czarne kocie łapki
wzorek super
__________________
Remik - 21.04.2011
becherovka 3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 18:44   #3715
kasiapruszkow
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiapruszkow
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 974
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

Cytat:
Napisane przez iizabelaa Pokaż wiadomość
tak sobie myśle o tych odchodzących wodach przy porodzie,
bo wszędzie mówią, że wtedy nie ma na co czekać tylko nal;ezy się zbierać do szpitala
Iza ze po wizycie wsyztko ok a co do wod to chyba jak odejda zeilone albo duzo krwi to trzeba sie straszczac jak noramlne to nie ma pospiechu

Cytat:
Napisane przez Mirabilka Pokaż wiadomość
po porodzie SN i zszywanym kroczu ( chyba standard) jak to jest na porodówce? tzn nie umiem sobie wyobrazic tego - jak się krwawi+rana - a jeszcze słyszy się, że w niektórych szpitalach nie można w majtach nawet tych jednorazowych chodzic tylko trzeba przysłowiowo "wietrzyc ranę" - to co - mam leżec z podkładem i podpaską i trzymac udami? sorry ale nie umiem sobie tego nawet wyobrazic... jakieś to mało higieniczne mi się wydaje
gdizes czytalam ze jak sie lezy na lozku nalezy zdjemowac majtki albo zsuwac i odginac podpache i wietrzyc
kasiapruszkow jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 18:45   #3716
Lustereczko
Rozeznanie
 
Avatar Lustereczko
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 947
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

Cytat:
Napisane przez iizabelaa Pokaż wiadomość
tak sobie myśle o tych odchodzących wodach przy porodzie,
bo wszędzie mówią, że wtedy nie ma na co czekać tylko nal;ezy się zbierać do szpitala,

ale chyba bez paniki

można w spokoju wziąć prysznic, umyć sobie włosy czy cuś

muszę położnej zapytać
U nas na SR położna mówiła, że właśnie wszyscy myślą, że jak wody odejdą to od razu do szpitala, a że tak nie powinno być. Jeśli tylko wody odeszły, a nie ma regularnych skurczy, a odczuwa się ruchy dziecka to nie powinno się panikować i można jeszcze trochę poczekać, bo w szpitalu, przynajmniej moim, mają taką procedurę że jeśli nie ma skurczy to czekają 8 godzin, i dopiero wtedy podają kroplówkę. No i oczywiście dużo zależy też od tego jak wyglądają wody, bo jeśli są czyste to ok, a jak podbarwione krwią, albo zielone, no to wiadomo wtedy że trzeba jechać od razu na IP.
Lustereczko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 18:46   #3717
Mirabilka
Zakorzenienie
 
Avatar Mirabilka
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 636
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

Cytat:
Napisane przez Castia Pokaż wiadomość

wiesz co ja też nie potrafie sobie wyobrazic całego tego porodu, jak mowia dziewczyny ze leza na lozkach,potem chodza, potem do wanny np. to ja nie wiem rozbierac sie i ubierac caly czas w koszule mam czy na golasa chodzic
co po porodzie sie dzieje. kto mi te podpaski da i w ogóle nie wiem. dziwna ta cała impreza mi sie wydaje
mnie kwestie "organizacyjne" też przerażają - co robic i jak - wkońcu zanim się urodzi człowiek trochę się nachodzi/namęczy - ciekawe czy można w biustonoszu zostac - bo czasem do porodu mija kilka godzin a z biustem w samej koszuli nie wyobrażam sobie paradowac przy rozmiarze D-E.
__________________

Mirabilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 18:50   #3718
kampasiula
Zadomowienie
 
Avatar kampasiula
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 166
GG do kampasiula
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

dziewczyny dacie radę.Najlepiej zorganizowac sobie jakieś podkłady pod tyłek na łóżko w razie przecieku z tych wkładek. Skoro nie można u was siateczkowych majtek to i tak lepiej je mieć,bo jak dojśc do łazienkizacisnąć kolana i skakać?w nocy też ciężko,bo sie człowiek wierci.No,ale to tylko ok 3 dni,więc jakos sie przemęczycie.W domu samowolka
__________________
w miłości i w marzeniach wszystko jest możliwe




kampasiula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 18:51   #3719
Castia
Wtajemniczenie
 
Avatar Castia
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 2 546
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

Cytat:
Napisane przez Mirabilka Pokaż wiadomość
mnie kwestie "organizacyjne" też przerażają - co robic i jak - wkońcu zanim się urodzi człowiek trochę się nachodzi/namęczy - ciekawe czy można w biustonoszu zostac - bo czasem do porodu mija kilka godzin a z biustem w samej koszuli nie wyobrażam sobie paradowac przy rozmiarze D-E.
też się nad tym zastanawiałam
no ale jak każą mi do tej wanny wskoczyc to bede musiała sie rozebrac całkowicie, a potem z mega bólami ubrać znowu?
pomoże mi ktoś
przeciez nie bede paradowac na golasa.

jeju nie wiem nic
Castia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-03, 18:52   #3720
aja1
Zakorzenienie
 
Avatar aja1
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: z domu :)
Wiadomości: 4 644
Dot.: Mamusie jak pączusie, miłością nadziane czekające na szczęśliwe rozwiązanie III

Cytat:
Napisane przez kampasiula Pokaż wiadomość
aja mi kazała położna wypróżnić się do basenu,bo powiedziałam,że do WC nie dojdę (trzeba było przejść kawałek korytarza z sali porodowej).Powiedziałam,ż e nie dam rady kucnąć na podłogę,człowiek powyginany od skurczy i jeszcze kroplówawięc postawiła ten śmieszny zielony basen na krzesło i jak tylko przykucnęłam to dostałam takiego skurcza,że na fotelu wylądowałam i zaczęłam rodzić
nie wiem czy w locie czegoś nie zrobiłamnic nie mówili potem
Nigdy nie mówią

Cytat:
Napisane przez Mirabilka Pokaż wiadomość
mam pytanie z tych "mądrych"

po porodzie SN i zszywanym kroczu ( chyba standard) jak to jest na porodówce? tzn nie umiem sobie wyobrazic tego - jak się krwawi+rana - a jeszcze słyszy się, że w niektórych szpitalach nie można w majtach nawet tych jednorazowych chodzic tylko trzeba przysłowiowo "wietrzyc ranę" - to co - mam leżec z podkładem i podpaską i trzymac udami? sorry ale nie umiem sobie tego nawet wyobrazic... jakieś to mało higieniczne mi się wydaje.
U nas tak było, nie wiem jak teraz.
To wbrew pozorom nie jest takie trudne. Poza tym jak leżysz w łóżku to ją odginasz, robi za podkład leżący pod tyłkiem, a wszystko się wietrzy. Gorzej z chodzeniem,drobisz jak gejsza

Cytat:
Napisane przez Castia Pokaż wiadomość
wiesz co ja też nie potrafie sobie wyobrazic całego tego porodu, jak mowia dziewczyny ze leza na lozkach,potem chodza, potem do wanny np. to ja nie wiem rozbierac sie i ubierac caly czas w koszule mam czy na golasa chodzic
co po porodzie sie dzieje. kto mi te podpaski da i w ogóle nie wiem. dziwna ta cała impreza mi sie wydaje


Cytat:
Napisane przez kasiapruszkow Pokaż wiadomość
gdizes czytalam ze jak sie lezy na lozku nalezy zdjemowac majtki albo zsuwac i odginac podpache i wietrzyc
Rana po nacięciu wtedy się goi szybciej, bo inaczej nie ma dostępu powietrza, i to się kisi że tak powiem
__________________
Moja Kasia 02.02.2004
Moja Basia 17.04.2011

Mój Aniołek 30.12.2016
aja1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:33.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.