|
|
#3211 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 379
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
No ale skoro nie chcą naszej miłości, to już ich sprawa. Niech spadają, na świecie chodzi jeszcze mnóstwo facetów, którzy potrafią to uszanować.Cytat:
Nie rozumiem i chyba nigdy tego nie zrozumiem...
__________________
"Życie bywa słodkie, lecz czasami tak bywa, że kiedy bywa słodkie, to idzie się porzygać" |
||
|
|
|
#3212 | ||||||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Wszystko co robił, było typowe do bólu i świadczy tylko o tym, że nie warto na niego marnować ani sekundy dłużej.Cytat:
![]() Nie daj robić z siebie idiotki
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
||||||
|
|
|
#3213 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Jak dla mnie jego zachowanie jest po prostu śmieszne. Robi na złość, pokazuje swoją 'zaje*bistość' na każdym kroku. Podrywa inną laskę, daje jej kwiatki, jakieś tajniakowanie za plecami, ryki na korytarzu i końskie zaloty. Czarno na białym, chce żebyś była o niego zazdrosna, kto wie, może chce też żebyś to TY błagała go o powrót, żebyś znowu się nim zaopiekowała, traktowała jak jajuszko. Faceci lubią czasami być jak dzieci. Żeby każdy koło nich skakał, pieścił i kochał, tulił do snu i śpiewał. A jak już rozkazy Pana Szanownego się wypełni, nagle ni z gruchy ni z pietruchy, pan wyfruwa. Bardzo przewidywalny scenariusz. Sama widzisz, że robi wszystko żebyś tylko na niego patrzyła. Ta laska go nie będzie chciała, a przed kolegami pokazuje jaki z niego twardziel bo nie płacze jak Ty, nie martwi się tylko wyrywa nowy towar. To Ty powinnaś teraz się wykazać stalową pokerową twarzą. Nie wyrywać innego faceta, nie bawić się w to co on. Tylko żyć. ŻYĆ, po swojemu. I nie pokazywać mu na każdym kroku że żyć bez niego nie umiesz. Nie pisz o żadne ściągi na WOS, o ołówek, po co Ci to? masz inne koleżanki mające drukarki i worda żeby te ściągi porobić. Cytat:
![]() Też o tym dzisiaj myślałam, Wszystkiego najlepszego z okazji dnia dziecka, DZIECKO moje. ![]() Nie martw się, mój też. Totalna samowolka. ![]() problem w tym, że mojego nie da się okiełznać. Nie masz się czego bać. Nie wierzę w los ani w przeznaczenie. To MY SAMI budujemy swoje życie, a nie jakieś durne fatum. Mój też był pseudo muzykiem-budowlańcem ![]() Tak w ogóle jestem ANTY narkotyki. Marihuana (między innymi) zniszczyła ten związek. Cytat:
Dziecinada! Tu kwiatki, przepraszanki, żyć nie umie bez Ciebie a teraz jaki to on nie jest zajefajny. To jest ża-ło-sne. Prawie jak u Cinderelli (jeśli przekręciłam to przepraszam) Cytat:
"Jeśli jakaś kobieta jest w stanie odbić mojego mężczyznę, to ja go nie chcę" podpis OtTakiejJa -> problem nie leży w tej dziewczynie, tylko w facecie. A wiecie, jurto jest ten pogrzeb kuzyna.. ![]() ______ W ogóle zawsze podobał mi się kolega mojego byłego, tak taaak w moim guście, nawet bardziej niż ex. ![]() Aaah, on zawsze mówił, że żałuję, że to on pierwszy nie zagadał do mnie, bo M (ex) go w tym wyprzedził.. mmm
__________________
plecaczkiem: 7250 km Edytowane przez zjedzmniebejbe Czas edycji: 2011-03-11 o 13:22 |
||||
|
|
|
#3214 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 5 331
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Nudy mam, dziecko mi usnęło, więc popiszę sobie, a co mi tam
![]() Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 13:17 ---------- Poprzedni post napisano o 13:15 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#3215 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Normalnie. Związek nie psuje się w momencie rozstania, tylko wcześniej i jeśli uczucie wygasa, a człowiek jest gotowy, to może zacząć nowy związek. Ja zaczęłam w 2 tygodnie po zostaniu porzuconą po 8 latach. Byłam wtedy na to gotowa, choć popełniłam masę błędów, które ostatecznie doprowadziły mnie tutaj. Ale da się? Da się. I to nic dziwnego, to tylko my chcemy, żeby było im smutno i z nikim się nie wiązali. A prawda jest taka, że po prostu chcemy, żeby wrócili.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#3216 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Haha, przypomniało mi się, jak pierwszy mój facet, dawno temu pytał mnie czy będę z nim CHODZIĆ.
A ja 'po bułki do tesco?' złapał buraka, wykręcił się ale była love potem. Co prawda krótka, ale była
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|
|
|
#3217 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 5 331
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
![]() To tak jak: -Wyjdziesz za mnie? -Czy ja wszystko muszę za ciebie robić?
|
|
|
|
|
#3218 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 379
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
![]() Cytat:
Wczoraj wieczorem jak już leżałam sobie w łóżku pomyślałam sobie, co by było, gdyby eks chciał do mnie wrócić... Przypomniałam sobie jak mnie traktował przez ostatnie dni i im więcej sobie przypominałam, tym bardziej już mi się go 'odechciewało'. Ale faktycznie, masz rację - to tylko nasze widzimisię, żeby się z nikim nie wiązali, a co oni zrobią to już inna sprawa... Chociaż wcale bym się nie obraziła, gdyby trochę odczekali
__________________
"Życie bywa słodkie, lecz czasami tak bywa, że kiedy bywa słodkie, to idzie się porzygać" |
||
|
|
|
#3219 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 5 331
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
No chyba tak
. Wiesz, tłumaczył się tym, że no nie może jej tak zostawić, bo już się z nią pospotykał i to nie wypada (ale mnie po 1,5 roku wypadało ). A jak po jakimś czasie od rozstania prosił mnie o szansę, a ja już miałam kogoś, to stwierdził: 'no ale jak to, ty nie możesz wybrać jego, przecież z nim jesteś krótko, a ze mną byłaś tyle' |
|
|
|
#3220 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 379
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Mogłaś powiedzieć, że już temu komuś obiecałaś Na pewno by zrozumiał
__________________
"Życie bywa słodkie, lecz czasami tak bywa, że kiedy bywa słodkie, to idzie się porzygać" |
|
|
|
|
#3221 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 5 331
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
. Wyrozumiały chłopak z niego
|
|
|
|
|
#3222 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Ja byłam w takiej sytuacji tylko po drugiej stronie. Mój obecny chłopak zerwał z dziewczyną i krótko po tym poznał mnie na imprezie. Te dwie sytuacje miały miejsce w jednym tygodniu, z czego ich związek rozlatywal sie już jakiś czas i to nie było ich pierwsze rozstanie. W każdym razie, tamta robiła jazdy, dzwoniła, pisała, przyjeżdzała, chciała wrócić.... ale to była jego decyzja, ja ich związku nie zepsułam.
__________________
"Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży, Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi , A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz I walizkę ma spakowaną już ... " |
|
|
|
#3223 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 888
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Bez przesadyzmu
![]() Ja mogę powiedzieć, że całkiem stanąłem na równe nogi Z eks mam codziennie kontakt, bo jesteśmy razem w grupie, ale jakoś po czasie udało się to wszystko pogodzić. Nie wyszło nam, trudno. Jesteśmy teraz dobrym koleżeństwem. Można? Można. Zapytacie pewnie czy myśle o niej jeszcze. Stwierdziłem, że podświadomość ma tutaj ogromne znaczenie. Od początku sobie powiedziałem, że jeśli nie wyszło, a mam z nią jeszcze spędzić jeszcze troche czasu na studiach, to trzeba to jakoś pogodzić. Jakoś mi się to udało
|
|
|
|
#3224 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Tak mówicie o tym poznawaniu.. ja już nigdy nikogo nie poznam, na to wychodzi.
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|
|
|
#3225 | |||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
![]() Nie rzuca się kogoś po to, by wpaść w objęcia samotności. Rzuca się, bo się do kogoś nic nie czuje lub poczuło się do kogoś nowego. Nie zdziw się, jak za tydzień będzie łaził za rączkę z inną, zwykle tak się kończy "nie chcę mieć dziewczyny" ![]() Cytat:
Kobieta z honorem nie sypia u faceta, który właśnie ją zostawił. Cytat:
Co sobie wyobrażałaś, wielki come back? Najpierw powinna być rozmowa i starania, dopiero potem łóżko. Tyłkiem go w sobie nie rozkochasz, wręcz przeciwnie, dałaś mu pewność, że ma Ciebie na każde kiwnięcie palcem. Pokazałaś mu, że Twoją największą wartością, jaką możesz zaoferować, jest Twoje ciało, a nie dusza, charakter. Że można Tobą pomiatać, bo na to pozwalasz. Że nie jesteś wyzwaniem dla mężczyzny, tylko łatwym kąskiem. Oj, nieładnie Chcesz, żeby pożałował i błagał o powrót? Nie odzywaj się do niego, niech sobie sam przemyśli, co czuje. Pewnie chłopaczyna chce się wyszaleć i jak zaliczy jedną czy drugą, to wróci - mam nadzieję, że Ty wtedy go nie przyjmiesz z otwartymi ramionami.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|||
|
|
|
#3226 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 234
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Ech dziewczyny sama już nie wiem co o tym myśleć. Nie wiem zupełnie na czym jestem, bo jak narazie stanęło na tym, że on mnie owszem kocha, ale potzrebuje czasu bo ma chwilowo dość, dużo na głowie i musi ochłonąć. To wszystko popredzone było bardzo ostrą kłotnią i mnostwem zlych słów rzuconych w moją stronę.
To było wczoraj wieczorem, do poniedziałku mamy się nie kontaktować. Opisu na gg nie zmienił - nadal ma taki "nasz", statusu na fejsie też nie. Echhhh, boję się że w poniedziałek będzie koniec
__________________
|
|
|
|
#3227 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
![]() ...jeszcze 9 miesięcy...
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#3228 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 068
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Jak tu kogoś poznawać jak mi ciurkiem z nosa leci ![]() Poznamy, poznamy, ja łapię dołki co jakiś czas, że może ten był najlepszy z tych wszystkich, bo same dna widzę, ale potem dochodzę do wniosku, że na pewno czeka na mnie jakiś facet tylko jeszcze o tym nie wie A po drodze poznam mnóstwo cudownych ludzi, co z zazdrością mojego ex byłoby niemożliwe ![]() Troche mnie kumpele podobijały, bo opowiadały ostatnio jak to im się super mieszka z ich bojfrendami. Całe szczęście że ja ze swoim nie zamieszkałam, związek by się skończył dużo szybciej Uszy do góry! Malla ma rację, 9/10 facetów nie ma nic przeciwko niezobowiązującemu bzykanku z byłą. Szkoda, że byłe nie są świadome, że sek nie równa się powrót. Edytowane przez solideja Czas edycji: 2011-03-11 o 14:26 |
|
|
|
|
#3229 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 155
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
![]() Dlaczego miałabyś nie poznać ?
__________________
|
|
|
|
|
#3230 | ||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Nie masz wyjścia. Daj mu czas, ale nie siedź w domu i nie płacz, zajmij się sobą, odnów zakurzone kontakty. Obawiam się, że ten czas nie będzie dotyczył jedynie najbliższego poniedziałku, bo pewnie jeśli na dzień dzisiejszy miałby wybierać, to by Cię rzucił. W jego głowie może się to klarować tygodniami, a nawet miesiącami. Nie czekaj na niego biernie, rozwijaj się. A w poniedziałek powtarzaj sobie: I’m not the type of girl that will let them see her cry. Sugababes, "Stronger" http://www.lyrics007.com/Sugababes%2...%20Lyrics.htmlCytat:
![]() 1. nie usunie Cię teraz, żebyś mu nie robiła awantur 2. nie usunie Cię teraz, bo mu się nie chce, nie przywiązuje do tego wagi, nie ma nowego obiektu, dla którego szybko musiałby wymazać przeszłość 3. nie usunie Cię nawet jak Cię zostawi, bo... j/w 4. a czy głupi opis i status na głupim portalu są takie istotne?! Ludzie żyją w internetowej ułudzie idąc na łatwiznę. Nie potrafią ze sobą przebywać, rozmawiać ani spotykać się normalnie, więc nie dziwię się, że tak łatwo teraz rozpadają się związki.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
||
|
|
|
#3231 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 379
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
__________________
"Życie bywa słodkie, lecz czasami tak bywa, że kiedy bywa słodkie, to idzie się porzygać" |
|
|
|
|
#3232 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 173
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
A ja jestem właśnie po rozmowie z moim F. ... jesteśmy umówieni na niedzielę. Nie omieszkał mnie poinformować, że nie zmienił zdania, ale skoro tego potrzebuję, to chętnie się ze mną spotka. Ostatecznie umówiliśmy się na spacer i rozmowę. Całkiem fajnie nam się rozmawiało przez ten telefon...
|
|
|
|
#3233 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 068
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
|
|
|
|
|
#3234 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Dobra, jestem już!!!
Nie moge bez Was życ Wkurzyłam się na Was wczoraj, ale dzisiaj już nie jestem zła Byłam na wagarach. Jak wracałam do domu to znowu eks podszedł do mnie na przystanku... Boże, co za kretyn. Wkurza mnie jego sposób bycia (taaak, on teraz prowadzi inne zycie Edytowane przez lily92920 Czas edycji: 2011-03-11 o 14:54 |
|
|
|
#3235 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 173
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Ale jaką nadzieję? Przecież piszę, że zaczynam już akceptować jego decyzję. Moje emocje znacznie już opadły w porównaniu do tego, co się ze mną działo jeszcze te kilka dni temu. Jasno i wyraźnie napisałam w jakim celu chcę się z nim spotkać ( nie wiem czy tutaj czy u siebie na wątku).
|
|
|
|
#3236 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 068
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
|
|
|
|
|
#3237 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Też to tak odebrałam
Może dlatego, że sama sobie robię nadzieję z każdą rozmową Ale nadzieje są coraz mniejsze. Prawdę mówiąc, śmieję się z tego człowieka, tylko czasem dopadają mnie sentymenty.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#3238 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Puszka Pandory
Wiadomości: 834
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Lily:
Jesteś boska
|
|
|
|
#3239 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 173
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Dziewczyny to jest 10-letnia znajomość... ja nie jestem w stanie zakończyć jej w takiej złości, w jakiej odbyło się to podczas ostatniego spotkania. Chociażby przez szacunek do tego czasu i naszych uczuć, które przez moment były ( nawet jeśli jego już wygasły) uważam, że powinniśmy zakończyć to na spokojnie i wyjaśnić sobie wszystko do końca. Pewnie i będę ryczeć jak głupia po tym spotkaniu, mając świadomość, że może widziałam go ostatni raz, ale czuję, że muszę to zrobić. Jestem to winna i sobie i jemu.
|
|
|
|
#3240 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
A mi działa na nerwy ten Pan "X", zaczynam się czuć osaczona i prześladowana, wszędzie ON |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:35.




No ale skoro nie chcą naszej miłości, to już ich sprawa. Niech spadają, na świecie chodzi jeszcze mnóstwo facetów, którzy potrafią to uszanować.
Nie rozumiem i chyba nigdy tego nie zrozumiem...

Wszystko co robił, było typowe do bólu i świadczy tylko o tym, że nie warto na niego marnować ani sekundy dłużej.







Z eks mam codziennie kontakt, bo jesteśmy razem w grupie, ale jakoś po czasie udało się to wszystko pogodzić. Nie wyszło nam, trudno. Jesteśmy teraz dobrym koleżeństwem. Można? Można. Zapytacie pewnie czy myśle o niej jeszcze. Stwierdziłem, że podświadomość ma tutaj ogromne znaczenie. Od początku sobie powiedziałem, że jeśli nie wyszło, a mam z nią jeszcze spędzić jeszcze troche czasu na studiach, to trzeba to jakoś pogodzić. Jakoś mi się to udało


