|
|
#4081 | ||||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() I Ty go nie zabiłaś śmiechem? Ja bym się rozryczała, ale ze śmiechu, przecież to jest tak żałosne, że normalnie.... No po prostu: Ciebie to zabolało? Chyba po takim czymś, to powinnaś się naprawdę odkochać, bo przecież ten chłopiec, to jest jakaś karykatura dziecka ![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
Ja na pupę polecam martwy ciąg. Szczerze? Mam na raz na twarzy z 2-4 wypryski. Jak byłam nastolatką, to łaziłam do dermatologów i żaden mi nie pomógł. A jak coś minimalnie pomogło, to po odstawieniu było 2x gorzej. Nie mówiąc już, że te kuracje kosztowały fortunę. Jak któregoś dnia stwierdziłam, że to pier.... , zaczęłam się myć zwykłym mydłem i nic więcej, to mi po jakimś czasie ten cały trądzik sam zniknął. Raz na jakiś czas mi wyskoczyła jakaś krosta i tyle. Teraz mi się chyba porobiło od hormonów, bo robią mi się w zupełnie innych miejscach (nie w strefie T, tylko bardziej na policzkach). Mam wystarczająco osłabiony organizm, żeby znowu się katować jakimiś chemikaliami, które ostatecznie nic nie dadzą. Po prostu jestem zniechęcona.Malla, pisałaś mi kiedyś o jakimś kremie, który Ci pomógł, coś z zieloną glinką? Czy w zielonym opakowaniu? Nie wiem, coś z zielenią tam było Ale to było tak z 10tys postów temu, więc nawet nie próbuję odnaleźć, przypomnisz? ![]() ---------- Dopisano o 23:58 ---------- Poprzedni post napisano o 23:49 ---------- Cytat:
Tzn mam być w takiej pozycji i do góry w niej podskakiwać? Odrywając nogi, czy tylko tak jakby "pogłębiać" tyłkiem ściągając w dół? Chodzi o to, że taki wykrok - raz, dwa, trzy (pogłębianie), wykrok drugą nogą (znowu raz, dwa, trzy) i tak na zmianę? Wytłumacz ciemnemu ludowi ![]() Cytat:
![]() Skoro sama zauważyłaś, że różnice między Wami są tak duże i co więcej utrudniają Wam bycie razem, to chyba dobrze się stało. Dobrze, że racjonalnie podchodzisz do tego co się stało, chociaż emocje na pewno też mają swoje miejsce. Ale nie warto ciągnąć tego dalej, nie warto się wzajemnie blokować. Często się tak dzieje w parach, gdzie jedna osoba jest bardzo aktywna a druga bardzo pasywna. |
||||||||
|
|
|
#4082 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
a moja siostra jest przerazona tym chyba. najgorszy ten seks, akurat w drugim przypadku tez tego chcialam w sumie, ale z drugiej strony nie wyczulam momentu, kiedy juz niewarto bylo... i o...
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak |
|
|
|
#4083 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Ooo
![]() Cytat:
. Najpierw robisz serie na jedną nogę później na drugą. Nie wiem jak to inaczej opisać , jak Cie będzie pupa boleć to znaczy, że dobrze robisz .Znalazłam :http://www.youtube.com/watch?v=bVNaH...eature=related od 0:52 przez pare sekund to pokazuje . Tylko ona po każdym podskoku zmienia nogę, a jednak łatwiej jest robić to seriami, np. 10 podskoków z prawą nogą wysuniętą do przodu i 10 z lewą. Inne ćwiczenia z tego filmiku też ma dobre .
|
|
|
|
|
#4084 | ||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Ale ciśnienie jakieś niższe, bo słaba dziś byłam i głupie myśli nachodziły. W górach ma sypać w weekend.Mam FB, eks-eks właśnie umieszcza obrazki i filmiki pode mnie Może z wdzięczności za to, że go zdradziłam, chce mnie jakoś pocieszyć Piszemy po angielsku, żeby żona rozumiała. W sumie to w dniu dzisiejszym gadałam z 3 eksami ![]() Cytat:
Jedyne, co możesz teraz zrobić, to być przy nim jako przyjaciółka, ale nie taka od "tulę biednego misia", tylko od "zrób coś wreszcie". Niech nie narzeka wiecznie na wszystko przy Tobie, tylko zrozumie, że Cię irytuje, gdy niczego konstruktywnego ze sobą nie robi. Dodatkowym plusem będzie, że może z czasem się do Ciebie zniechęci ![]() Wiem, że najzdrowiej byłoby urwać kontakt, ale nie jest to takie łatwe, gdy ma się do czynienia z osobą z problemami.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
||
|
|
|
#4085 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Cytat:
Dzięki siaaaa, w ogóle ten filmik przypomniał mi kilka ćwiczeń z wfu ![]() Tylko jeszcze jedno: mam podskakiwać odrywając obie nogi i pozostawać w tej samej pozycji? Czy w czasie wyskoku prostuję nogi i potem przed spadnięciem na ziemię znowu wykrok? |
||
|
|
|
#4086 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
obiecalam sobie,ze nigdy wiecej nie chce prawiczka, ktoremu posmakowalo wiec i tak pojdzie sie bawic dalej, chociaz tu powody byly PRZECIEZ INNE, ale wydaje mi sie, ze to takze byl jeden z nich. nie, ja nie zaluje, po prostu zaluje, ze jak wtedy chcial sobie odejsc, to mu nie dalam blogoslawienstwa na droge i go nie zostawilam.. tylko walczylam... ale no nic... bylo minelo...
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak Edytowane przez ver_million Czas edycji: 2011-03-17 o 01:25 |
|
|
|
|
#4087 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Ale lekarka mi powiedziała - jak boli, znaczy, że działa, więc zaciskam zęby. Poza tym moja psycholog mnie chwali ostatnio To jest w ogóle tak, że jak stamtąd wychodzę, to jak na skrzydłach, a jak tam mam iść, to dzień przed i w danym dniu jakoś tak mam podejście do tego negatywne bardzo. Nie opuszcza mnie myśl "nie chce mi się o tym gadać". Więc dla osób, które są partnerami kogoś, kto ma przechodzić terapię, mogę powiedzieć, że to nie jest łatwa sprawa i może być naprawdę straszna huśtawka nastrojów... ---------- Dopisano o 01:25 ---------- Poprzedni post napisano o 01:22 ---------- Cytat:
Ja bym następnym razem nie chciała prawiczka, ale z zupełnie innych powodów Zresztą w moim wieku, to se mogę prawiczka szukać |
||
|
|
|
#4088 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
poza tym 'fajnie sie budzic przy Tobie trzymajc cie za reke, ale nie wyobrazam sobie spedzic z Toba reszte zycia'- ojej, nawet go nigdy o to nie prosilam... a Ty wiesz,ze go pacnelam?
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak |
|
|
|
|
#4089 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
No coś dzisiaj czytałam (znaczy wczoraj), że pacnęłaś, ale żeby Ci to w krew nie weszło ![]() A, bo jeszcze Wam miałam wstawić demota tematycznego: ![]()
Edytowane przez Fubizka Czas edycji: 2011-03-17 o 01:38 |
|
|
|
|
#4090 | ||||||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Mam nadzieję, że kiedyś ze wzruszeniem wspomni tę, która nie była zazdrosna, gdy flirtował z innymi w jej obecności... ![]() Cytat:
Cytat:
A potem przychodzi olśnienie, że to nic innego jak myślenie "gdyby nie był sobą, byłabym jego" Ale jest, jaki jest i razem nie jesteśmy.Zwykle jak już eks dorośleje i zmienia się na plus, to nie ma już tych uczuć z żadnej strony. Cytat:
Jak człowiek idzie na studia, szuka pracy, wyprowadza się z domu, to tyle się zmienia w jego życiu, że partnerstwo przechodzi na inny poziom potrzeb i abstrakcji. Cytat:
![]() Prawiczków też już nie chcę, bo wydaje mi się normalne, że chce się spróbować z kimś innym, a dla wielu to wręcz obsesja ![]() Cytat:
![]() 2. Aż tak niską miał samoocenę, by o takie rzeczy się denerwować? 3. O, to coś jak u mnie... 4. Oj tam, ja tu przyszłam, bo nie chciałam truć znajomym, tylko osobom "z branży"
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
||||||
|
|
|
#4091 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
---------- Dopisano o 02:04 ---------- Poprzedni post napisano o 02:00 ---------- nie wejdzie, wybuchowa jestem, ale nigdy nie chcialam nikogo uderzyc, a ten wyjatkowo zasluzyl. i mysle, ze to sie nie powtorzy, bo dumna z tego nie jestem, jest mi nawet troche glupio,ale jak juz zaczal gadac, to wiedzialam, ze zaraz wszystko bedzie moja winą i brakowalo mi tego jego sakramentalnego 'wiem, ze chcesz sie pogodzic, bo jestes zazdrosna, nie chowam do Ciebie urazy'... wiec chyba sobie w taki sposob oszczedzilam, bo to jego 'dobrze' bylo takie niewyrazne, ledwo pisnal, w takim byl szoku.
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak |
|
|
|
|
#4092 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
ver_million - niby z każdym nieudanym związkiem człowiek się opłaszcza, a potem znowu zachowuje jak głupek, gdy się zakocha
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#4093 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
vermillion - to dobrze
|
|
|
|
#4094 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 60
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
ver_million i lily92920 szczerze wam współczuje, że musicie ich nosić na co dzień w szkole !
Chociaż z drugiej strony można to potraktować jako idealną okazje do pokazania frajerowi jaką fajną dziewczynę stracił ^^Ja mam czasem na to przeogromną ochotę, ale nie mam warunków. Moge co najwyżej fotki na fejsa wrzucać I w ogóle mimo całego frajerstwa jakie mnie spotkało ze strony ex to muszę powiedzieć, że chyba wyjątkowo potrafi się zachować... na początku chyba sie trochę mnie bał ale teraz mamy taką całkiem koleżeńska stopę, normalnie gadamy, co jakiś czas się widujemy..., chociaż w sumie nie wiem co on tam o mnie opowiada za moimi plecami... I Malla mądrze mówi... trochę "zakochania" i znów człowiek wariuje i wmawia sobie, że tym razem będzie inaczej, bo a nóż widelec będzie
__________________
Ludzie wybierają to co jest przyjemniejsze. Dlatego piją kawę z mlekiem, wódkę z sokiem i kochają ciałem, a nie sercem! |
|
|
|
#4095 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
nie wiem, nowy dzien, juz bez niego, nawet nei chce mi sie na ta twarz patrzec, najchetniej bym po prostu zapomniala. ale przynajmniej po tym pacnieciu go w twarz bedzie wiedzial, ze takie zarty to nie ze mna.
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak |
|
|
|
|
#4096 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 068
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Dżem dobry
![]() Jestem szczęśliwa i nieszczęśliwa. Przedziwna kombinacja, a ile jedno (no, dobra trzy) piwa mogą życie naprostować Niech mój exex lepiej nie pokazuje mi się na oczy, bo go chyba gołymi ręcami uduszę Oj, jeszcze mu oddam co należnie I co mi tam, powiem Wam, ktosik wziął ode mnie nr telefonu
|
|
|
|
#4097 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 16 345
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Hej.. mnie dzis strasznie glowa boli odkad wstalam(moze cisnienie..bo chyba kac sie nie pojawil po 4 dniach?
)Leje u mnie i tyle z tej wiosny ![]()
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.
|
|
|
|
#4098 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 24
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Witajcie...
1,5 miesiaca temu postanowiłam zostawić swojego narzeczonego. Decyzja nastapila pod wpływem impulsu i choć ostatnio często o tym myślałam to nie potrafie się z tym pogodzić. Zastanawiam się czy dobrze zrobiłam. a najgorsza jest zazdrość Jestem piekielnie zazdrosna o jego kontakty z innymi kobietami Zachowuje się jak pies ogrodnika A przez to robie z siebie jakąs idiotke.Pozdrawiam Dorota |
|
|
|
#4099 | ||
|
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cześć kobietki
U mnie dzisiaj też leje, jesiennie się zrobiło ![]() Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 10:35 ---------- Poprzedni post napisano o 10:34 ---------- Cytat:
Próbowałaś z nim rozmawiać?
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"
|
||
|
|
|
#4100 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 953
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Hej kobiety. Noszę się z zamiarem napisania, kurde. Wyszłam wtedy trochę na idiotkę (tydzień temu), teraz przynajmniej bym wyszła z tego z twarzą i sytuacja by była jasna. Poza tym nie chcę żadnych kwasów między mną a eksem. On nie powinien tego odebrać jako mojego wyznania love krowe, bo za parę dni będzie 9 miesięcy jak razem nie jesteśmy, a dziwne sytuacje trwają. Chyba czas to zakończyć i stać się znajomymi po prostu, a nie bawić się w przedszkole. Nie wiem co robić ;/
__________________
Przegrywa ten, kto pozwoli narzucić sobie wizję lub świadomość klęski. |
|
|
|
#4101 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 24
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Impulsem było niestety kolejne klamstwo mojego eks. Razem z bratem umowil sie z jakimis laskami a powiedzial mi o tym dopiero jak sie wydalo ze ktos ich widzial. czare goryczy przelal fakt ze bezczelnie chcial mi wmowic, ze kolezanki zaprosil brat. Pytalam czemu nie zaprosil rowniez mnie. skoro to tylko kolezanki to narzeczona, by nie przeszkadzala. jak zwykle nie pomyslal. Sytuacja moze wydawac sie błaha. niestety takie male klamstwekwa czesciej sie powtarzaly.
|
|
|
|
#4102 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 068
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Pod wpływem impulsu? Rozmawialiście ze sobą po rozstaniu? Ta zazdrość znaczy że chcesz wrócić? Napiszesz coś więcej? Dobrze trafiłaś wypalona - Ano, bo mi samoocena się podniosła ![]() Lecę na zajęcia Cytat:
Niby każdy ma prawo spotykać się z kim chce jeśli nie robi nic złego, ale tu się pojawia pytanie dlaczego kłamał w takim razie co miał do ukrycia
Edytowane przez solideja Czas edycji: 2011-03-17 o 10:46 |
||
|
|
|
#4103 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 24
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
No wlasnie o to chodzi. Jak ktos nie ma nic do ukrycia to jest szczery. Tlumaczyl ze bal sie mojej reakcji dlatego klamal. Ja mu zawsze mowilam najgorsza ale prawda. Niestety teraz mam problem, bo zastanawiam sie czy dobrze zrobilam. Boje sie, ze jesli dam mu szanse to wrocimy do punktu wyjscia.
Jesli chodzi o zazdrosc to nie chce zeby sie spotykal z innymi laskami. Nie wyobrazam sobie, ze moglby kogos innego calowac a tym bardziej robic cos innego. Wiem, ze zaczal swirowac z jakas dziewczyna a mnie jasna cholera bierze. Nie moge oczekiwac od niego, ze bedzie zyl w celibacie. Rozumiem to wszystko, ale i tak mi strasznie ciezko
Edytowane przez Dorcia86 Czas edycji: 2011-03-17 o 11:03 |
|
|
|
#4104 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 953
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
__________________
Przegrywa ten, kto pozwoli narzucić sobie wizję lub świadomość klęski. |
|
|
|
|
#4105 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 24
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Zacznę od tego, że po ok poł roku naszego związku podczas trudnego okresu (eks mial problem z tym, ze jego kobieta jest lepiej ustawiona od niego) zrobiliśmy sobie mała przerwe. Kiedy wszystko zmierzało do pogodzenia się zdradził mnie, a wlasciwie wdał się w romans. A ja glupia i zaślepiona miłością postanowilam mu wybaczyc i zapomniec. Wybaczyc moze wybaczylam, ale zapomniec chyba nie udalo mi sie nigdy. Krotko po tym zdarzeniuzamieszkalismy razem i sie zareczylismy. Planowalismy slub. 3 miesiace przed data slubu zdecydowalismy, ze odlozymy go w czasie z powodu roznych sprzeczek. W tym czasie Eks swirowal na czacie z laskami ze jest wolny, rejestrowal sie na portalach randkowych lub portalach gdzie mozna sobie znalesc lasne na sex. Te wszystkie rzeczy zawsze szybko wychodzily, a miedzy nami zgrzytalo. Jakis czas przed rozstaniem odnowil kontakt ze swoja byla i tu znow mnie oklamal mowiac ze nie utrzymuje z nia kontaktu. Prawda byla inna. Ja mu nigdy nie zabranialam kontaktu z nia ale nie znosilam jak pisal o tym co bylo. jak sie spotykali, calowali itp. uwazalam ze skoro jest ze mna to nie powinien tak otwearcie wspominac o tamtym. I teraz to kolejne klamstwo. Wiedzial, ze mam problemy z zaufaniem przez ta zdrade, ale nie robil nic aby to zayfanie odbudowac. Kiedy juz bylo oki to zawsze musial cos zrobic :/ |
|
|
|
|
#4106 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Nie potrafiłaś mu już w pełni zaufać, dlatego pomyśl sobie czy chciała byś być w takim związku, w którym bez przerwy zastanawiałabyś się czy on aby czasem nie robi czegoś złego, czy Cię nie oszukuje. Zostawiłaś go, bo miałaś dość tych jego kłamstw, podświadomie wiesz że zasługujesz na szczerość, dlatego podjęłaś taką, a nie inną decyzję. Rozmawiałaś z nim o tym co czujesz?
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"
|
|
|
|
|
#4107 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: gdzie diabeł zamiata ogonem
Wiadomości: 18 619
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Dzisiaj czuję się z lekka przybita
Dostałam dzisiaj o 3 w nocy sms od eksa, że "wraca do akademika '. Wiecie, to bardzo miłe, kiedy sam z własnej, nieprzymuszonej woli opowiada mi o swoich planach, zwierza się. Ale jednak tęsknota robi swoje. Eh...
__________________
Nie podoba mi się świat, gdzie "właściwe" zdarza się tak rzadko, że uważamy je za "uprzejmość". -J.C 31/365 |
|
|
|
#4108 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Co tak Ci zależy na jego zdaniu? Bez względu na to czy napiszesz czy nie to i tak niczego nie zmieni, nie powinien odebrać, ale nigdy niewiadomo. Nie wiem co chcesz napisać, ale skoro "chcesz wyjść z twarzą", to napiszesz mu coś co usprawiedliwi Twoje zachowanie. Za chwile eksik pomyśli "o jak mi się tłumaczy", albo cos w tym stylu. Podobno i tak sie często widzicie na imprezach, wtedy ewentualnie mu coś przekaż, jeżeli będzie odpowiednia pora. Naprawde nie wysyłaj smsów do niego, to nie ma sensu, to moja rada ![]() A poza tym skąd wiesz, że On chce być Twoim znajomym, zachowuje się przy Tobie jak kretyn, najwyraźniej koleżeńskie relacjie go nie interesują. Gdyby interesowały nie zachowywałby sie przy Tobie jak idiota, tylko by przyjął neutralną postawe.
__________________
"Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży, Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi , A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz I walizkę ma spakowaną już ... " |
|
|
|
|
#4109 | ||||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
![]() A z ciśnieniem coś musi być, bo mi słabo... Cytat:
Widzisz, jemu nawet nie jest przykro i już sobie szaleje z innymi. Gdybyś z nim została, zazdrość by nie zniknęła. Pozostaje tylko się cieszyć, że nie poświęciłaś mu reszty życia!Cytat:
Bał się? Raczej był świadomy, że zachowuje się idiotycznie i niestosownie. Cytat:
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
||||
|
|
|
#4110 | ||
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 24
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Cytat:
Miłość jest głupia i ślepa!! W tej chwili jest tak, ze oddzywa sie do mnie czasem na gg. Pisze, ze mnie kocha i nie wyobraza sobie zycia beze mnie. Ja byłam z nim szczera mówiąc, że nie może liczyć na szanse jeśli ja nie bede mu w stanie zaufać, bo taki związek jest bez szans na przetrwanie. Twierdzi, ze nie chce spotykac sie z zadnymi innymi laskami i jakby wiedzial, ze jest dla nas szansa to by tego nie robil. W tej chwili robi sobie wyjscie awaryjne. Edytowane przez Dorcia86 Czas edycji: 2011-03-17 o 13:23 |
||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:09.





Łza poleciała, ale pomyślałam "Ej, nie patrz na nie, są idiotkami, on też" i zabrałam się w poszukiwaniu OW na szkole. Po lekcjach byłam u mamy i tam się rozkleiłam, powiedziałam, że nie chce chodzić do szkoły do konkursu, ale mnie opieprzyła. I powiedziała, że ona mi już mówiła, ale on od kilkunastu miesięcy zachowuje się, jakby był niezrównoważony psychicznie i jeszcze jedna taka akcja, to zadzwoni sobie do niego i mu powie, żeby mi du*y nie zawracał swoją żałosną osobą... Cholera no, chce mieć spokój przed konkursem, chce się uczyć, bo chce coś osiągnąć, nie to co on...
Ja bym się rozryczała, ale ze śmiechu, przecież to jest tak żałosne, że normalnie.... No po prostu: 
. (głownie chodzi mi o jakieś koktajle na mase, albo coś
)
Polecasz może jakieś?
, zaczęłam się myć zwykłym mydłem i nic więcej, to mi po jakimś czasie ten cały trądzik sam zniknął. Raz na jakiś czas mi wyskoczyła jakaś krosta i tyle. Teraz mi się chyba porobiło od hormonów, bo robią mi się w zupełnie innych miejscach (nie w strefie T, tylko bardziej na policzkach). Mam wystarczająco osłabiony organizm, żeby znowu się katować jakimiś chemikaliami, które ostatecznie nic nie dadzą. Po prostu jestem zniechęcona.
.
Tzn mam być w takiej pozycji i do góry w niej podskakiwać? 

Zresztą w moim wieku, to se mogę prawiczka szukać 










