|
|
#4501 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cześć
![]() Ilona, przypomniałaś mi.. kościół=rozkmina.. będzie ciężko. ![]() wczoraj beczałam w poduchę, ale ulżyło mi. Nie, nie z powodu eksa, to już zamknięty rozdział. Tak po prostu mi się chciało i wylałam z siebie wszystko. Chociaż nie mogę też oszukiwać samej siebie. Siedziałam sama w pokoju, z małymi na kolanach. I myślałam jak to kiedyś było. Czemu to znowu mnie trapi. To wpędziło mnie w jeszcze większą rozpacz.. jak u niego byłam pierwszy raz na noc, pierwszy pocałunek, te randki przy winie, spacery nad jeziorem no wszystko. Ale po chwili pomyślałam że nie ma co płakać po takim żałosnym typku, który przed wczoraj obraził mnie po raz setny. No litości.
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|
|
|
#4502 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 10:11 ---------- Poprzedni post napisano o 10:10 ---------- Cytat:
__________________
. "Pragnienia łamią nam serce, męczą nas. Pożądanie rujnuje nam życie. Ale jeśli chodzi o pragnienia, najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą." . |
||
|
|
|
#4503 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 2 417
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
![]() Nie trać energii na rozczulanie się. Tym bardziej, że nie masz nad czym się rozczulać (nie był to książę na białym rumaku). Energię pożytkuj na pracę nad sobą; paznokcie, maseczki etc. to jest fajna rzecz ![]() Fubizka, czy Ty ze swoim chłopakiem nadal jesteś? |
|
|
|
|
#4504 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 16 345
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Pamietasz?niedziela dzien bez ryczenia
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.
|
|
|
|
|
#4505 | ||||
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 24
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Doskonale wiem o czym mówisz. Mój eks miał dokladnie tak samo. Kiedy ja chciałam się położyć i poprzytulac on wolalby przy kompie siedziec. Widzac moja mine przychodzil do lozka, a kiedy tylko zasnęłam uciekam do komputera. Cytat:
Ty miałaś problemy, a On ma psychike nadszarpnięta? Cytat:
Masz racje nie powinno się grzebać komuś na poczcie, ale ja niestety tez w tej kwestii swieta nie jestem. Zdazylo mi się kilka razy sprawdzic poczte czy archiwum gg. I ku mojemu zaskoczeniu prawie zawsze tam cos znalazłam. A to eks zarejestrowal się na portalu randkowym, a to na jakiejs erotycznej stronie. Wiadomo, ze jak ktos będzie chciał nas oszukac czy zdradzic to i tak to zrobi ale zasada ograniczonego zaufania jest dobra zasada. Cytat:
Mam wrazenie ze związki trwające od 3 do 4 lat sa najbardziej narazone na rozstania. Nie czytalam wszystkich czesci tego watku, bo jeszcze nie mialam na to tyle czasu, ale z tego co widzę tutaj to cos w tym musi być. Mysle ze powinnas teraz troche poczekac i zobaczyc co On zrobi. Jeśli będzie szukal kontaktu to znaczy, ze mu zalezy jeśli nie to chyba sama wiesz co to może oznaczac. Glowa do gory… A teraz cos o mnie: Czy Wy tez tak miałyście, że jak zaczynałyście po rozstaniu spotykać się z jakims innym facetem to czułyście dyskomfort, a po głowie krążyły myśli "o matko czuje się takbym zdradzała eksa"?? |
||||
|
|
|
#4506 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Ale na prawdę, ja już nie pamiętam kiedy ostatnio płakałam?
Nie robię tego często. W ogóle zauważyłam najbardziej kryzysowe są piątki i soboty. Wtedy płaczę i robię największe głupoty. Ciekawe z czego to wynika ![]() W OGÓLE, jak mogłam zapomnieć o tak ważnej dacie! dzisiaj 6tyg od rozstania Jak zerwałam z exexem to za 6tyg i jeden dzień(czy dwa?) poznałam już eksa. No heloł, dzisiaj ma być chłop, bo jak nie to..
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|
|
|
#4507 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 64
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Doorcia, mojemu chłopakowi niczego nie brakowało, miał spokojne, szczęsliwe dzieciństwo , nie brakowało mu pieniędzy. Cud, miód i orzeszki.
Oczywiście opiekował się mną, starał się ale nie był przyzywczajony do takich problemów jakie miałam ja. " Ja chcę żyć jak normalny nastolatek " to są jego słowa. Zrozumiałam. Odciagnęłam go od swoich spraw. Nawet jak u mnie się waliło, było mi zle nie dałam tego po sobie poznać . Brakowało mi go. Coś się zaczeło zmieniać, ja się zmieniłam. Byłam weselsza - a on zimny, oschły. Ciągle tylko komputer. Koledzy. Piwo. Znudził się mną? Ja nie ciągnę go przed ołtarz, nie trzymam w klatce- mamy po 18 lat.
__________________
|
|
|
|
#4508 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 46
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
|
|
|
|
#4509 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
kurde co go to obchodzi, masz ochote isc na medycyne, dostaniesz sie super idz i spełniaj marzenia. Ile Ty masz lat z 19-20 ja mam, 21 tez nie mam prawa jazdy, kurde zebrać sie nie moge i przeciez jeszcze zdąze zrobić Weź go olej, Twoje życie, Twoja sprawa
__________________
"Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży, Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi , A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz I walizkę ma spakowaną już ... " |
|
|
|
|
#4510 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 7 183
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
|
|
|
|
#4511 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 64
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Można się po tych czterech latach odkochać..
__________________
|
|
|
|
#4512 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Nie, ale można z kimś być przez 4 lata, kochać go przez 3,5 a od pół roku sie zastanawiać czy to ma sens. Może sie wypaliło z jego strony, to nie znaczy ze nie kochał wcześniej, po prostu teraz już tego nie czuje.
__________________
"Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży, Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi , A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz I walizkę ma spakowaną już ... " |
|
|
|
#4513 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Dzień dobry kobietki
Znowu leje, pogoda mi chyba na złość robi Wczoraj wybawiłam się za wszystkie czasy, gardło zdarte na karaoke, dużoooo śmiechu, miłe towarzystwo, podsumowując udany wieczór Poza małym incydentem z eksem, ciśnienie mi podniósł masakrycznie, ale na całe szczęście kolega załatwił sprawę za mnie. Myślałam że kiedyś z eksem normalnie pogadamy. Ale po wczorajszym wiem że ten człowiek jest jakimś niedorozwojem, który ma swój własny język, którego ja się nigdy nie nauczę![]() Malla spontaniczne wypady, to jest to co lubię to może obiad na Luboniu? Bejbe dość już smutków Ilona koleżanka miała zakwasy po seksie matko
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"
Edytowane przez wypalona Czas edycji: 2011-03-20 o 10:58 |
|
|
|
#4514 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
http://www.youtube.com/watch?v=OZjtueX2olY
![]() buahahaha polecam!
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|
|
|
#4515 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
To jest takie proste, ale strasznie trudno to sobie w głowie przetłumaczyć, że kochamy, ale bez wzajemności.
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"
|
|
|
|
#4516 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 4 540
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
[QUOTE=Fubizka;25837128]
Czy on ma kogoś czy nie ma oraz czy mu zależy czy nie, to ja nie wiem. Wiem jedno. Nie siedź jak ta sierota w domu i nie czekaj na niego, tylko zacznij żyć normalnie, jak będzie chciał w weekend się spotkać, to zadzwoni wcześniej, a sytuacja, że Ty siedzisz w domu, bo myślisz, że może on zadzwoni prowadzi tylko do tego, że jak wpadnie mu do głowy nagle po dłuższym czasie zadzwonić w sobotę o 18 czy może coś porobimy a Ty na to, że tak, super, to tylko go utwierdzi w przekonaniu, że właśnie siedzisz i nie masz nic lepszego do roboty niż czekanie. I mu się odechce dzwonić, bo też by mi się nie chciało spędzać czasu z chłopakiem, który siedzi na tyłku i czeka na moje zmiłowanie ze skrzywioną miną. O co on ma się starać, skoro nie musi? QUOTE] widzisz wlasnie do tej pory tak nie robiłam bo byułam PEWNA jego,tzn.tego ze mu na mnie zalezy(w sumie nie wiem czemu treraz nie jestem,jakos cos sobie wkręciłam czy co..) ,a tez nieraz w weekend sie nie spotykalismy ale wcale nie zwracalam na to uwagi bo myślalam ''a moze zmeczony wrocil po pracy,a moze ojcu pomaga '' itd.wychodziłam sama jak byla okazja i tyle,i wcale nie jest tak ze siedze i czekam po prostu nie mialam wczoraj anwet z kim wyjsc najlepsza kolezanka pojechala do Tż nawet nikogo na gg nie było,ale jakos nie zalezalo mi bardzo zeby gdzies wyskoczyc obejrzałam z siostra film wypilysmy piwko i tyle ![]()
__________________
pewność siebie i radość życia. dbam o siebie. rozwój intelektualny/praca/mod. |
|
|
|
#4517 | |||||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Bardzo wzruszający jest dzisiejszy konkurs skoków, więc jestem z Wami z doskoku
![]() Cytat:
Cytat:
Lepiej się czuje przy obcych pannach z gry komputerowej niż z Tobą, a Ty go tylko ciągniesz w dół, bo jest piekielnie zazdrosny. Gdzie tu miejsce na partnerstwo, bliskość?Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Zakalec twierdził, że zawsze musi być słodkopierdząco, więc życzę mu powodzenia w byciu z kimś dłużej niż motylkowe pół roku z takim podejściem Mam w sobie dużo żalu, że akurat na mnie musiał się uczyć.Zawsze podkreślałam, że miłość jest zero-jedynkowa, czyli albo jest, albo jej nie ma - ostatnio zmieniłam zdanie. To zakochanie jest zero-jedynkowe. Miłość to nie jedno uczucie, to zbiór emocji i praca nad nimi. Może to nie brzmi romantycznie, ale romantyzmu nie przekreśla. Znam pary, które są tego świadome i są bardzo szczęśliwe, że pokonują trudności i dzielą radości życia właśnie ze sobą. No ale do tego trzeba dojrzeć. Nie mogłabym być z kimś, w kim bym się najpierw nie zakochała. Obecnie czuję się wypalona uczuciowo, bo do zakochania zdolna nie jestem i znam wielu takich ludzi w swoim wieku - także tych w związkach Jeśli to wypalenie (naturalne po rozstaniu) się utrzyma, to mój kolejny związek będzie bardzo wyrachowany i będzie polegał na pozyskiwaniu z siebie korzyści. Plusem takiego związku bez motyli jest, że odpada bezsensowna zazdrość, wzajemna kontrola, wymówki i zależność.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|||||
|
|
|
#4518 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 46
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Cytat:
Dużo razy mi powtarzał,że marnuje mi życie, że on z długów nigdy nie wyjdzie i teraz stwierdził na koniec ze ta dla nas będzie lepiej. Dziewczyny dzięki. |
||
|
|
|
#4519 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 64
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Malla, o bliskości w ogóle nie ma mowy, on chyba woli myszkę ( od kompa ) popieścić i klawisze poprzytulać niż mnie. Jutro się pewnie zobaczymy, nie wiem jak mam się zachować. Czy porozmawiać z nim jeszcze? Spytac czy to koniec, czy sama mu to oznajmić, dać nam szansę? Przeprosić- ale za co? Na prawdę dziewczyny pogubiłam się.
__________________
|
|
|
|
|
#4520 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: gdzie diabeł zamiata ogonem
Wiadomości: 18 619
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Usłyszałam, że mam temperament pochłaniacza czasu i ciężko ze mną wytrzymać ...
__________________
Nie podoba mi się świat, gdzie "właściwe" zdarza się tak rzadko, że uważamy je za "uprzejmość". -J.C 31/365 |
|
|
|
#4521 | ||||||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Chciałabym we własnym domu mieć komputer poza sypialnią... ![]() Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
Nie daj się rzucić, sama zakończ tę farsę. Może go to otrzeźwi. A jak nie, to nie masz czego żałować.Nie rozumiem pytania. Staż związku nie czyni miłości. Cytat:
![]() ach, ciągnie mnie w góry...
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
||||||
|
|
|
#4522 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 64
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Temperament pochłaniacza czasu, to zle ? Też usłyszałam , że ciężko ze mną wytrzymać - wczoraj. A domyślasz się dlaczego?
__________________
|
|
|
|
|
#4523 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 953
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Aż się wzruszyłam na zakończenie skoków...
__________________
Przegrywa ten, kto pozwoli narzucić sobie wizję lub świadomość klęski. |
|
|
|
#4524 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 46
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
|
|
|
|
#4525 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: gdzie diabeł zamiata ogonem
Wiadomości: 18 619
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Ale to było dawno. Staram się to zmienić. Usłyszałam to od chłopaka z którym nie jestem już od 2 lat. Uznał, że się nie zmieniłam, a miał nadzieję że tak... Nie wiem dlaczego mi to powiedział, ale poczułam się jakby mnie zwyzywał od najgorszych... Nie rozumiem tego.... co jeszcze mam zmienić w sobie ![]() Czuję się fatalnie, nie atrakcyjna, głupia i wkurzająca... nie jestem podrywana, wręcz olewana...
__________________
Nie podoba mi się świat, gdzie "właściwe" zdarza się tak rzadko, że uważamy je za "uprzejmość". -J.C 31/365 |
|
|
|
|
#4526 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 40
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Mi też było trudno i jest nadal, ale życie bez niego jest możliwe, uwierz mi! U mnie minęły 3 miesiące od rozstania, ponad miesiąc jak się z nim nie kontaktuję... Mam jeszcze swoje napady, szczególnie jak mi coś go bardzo przypomni, ale nie warto na takiego łez marnować. Musisz sobie wbić do głowy, że nie jest Ciebie wart, skoro odszedł, najlepiej w takich chwilach pomagają złe wspomnienia na jego temat... Potrzeba czasu i zobojętnienia... Żadnych uczuć do niego, nawet nienawiści... Poradzisz sobie, ale póki co na maxa wypełniaj swój czas... |
|
|
|
|
#4527 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
w sensie takim, ze A. lubi seks, to kolega kupi A. gumki, ze jak sie spotkamy to bedzie fajnie prezent od zycia, rozumiecie. pustak.ten kolorek jest cudowny, uwielbiam i ubostwiam, a we wtorek kumpela mi zniesie swoje lakiery granatowe i bede robila KOSMOS!!! ![]() w ogole to Fubizka mam Cie na fb?;> jak nie, to mi wyslij swoje namiary, to Cie namierze ;>
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak |
|
|
|
|
#4528 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 46
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Ja odeszłam, za chwilę chciałam wrócić i wtedy powiedział mi, że musi uporać się z problemami i dlatego woli być sam teraz, no i dodał że przecież sama zerwałam. Jak Wy wypełniacie swój czas? Co robicie żeby nie myśleć? Co naprawdę Wam pomaga? I jeszcze ile czasu minęło zanim przestałyście płakać? |
|
|
|
|
#4529 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 64
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
![]() Jak mnie faceci od wczoraj drażnią..
__________________
|
|
|
|
|
#4530 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 068
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
No to na to już chyba nie ma lekarstwa...
Cytat:
A w ogóle chcę Cię zobaczyć, kurcze ![]() Ale mnie łeb boli
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:22.







![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)






kurde co go to obchodzi, masz ochote isc na medycyne, dostaniesz sie super idz i spełniaj marzenia. Ile Ty masz lat z 19-20 ja mam, 21 tez nie mam prawa jazdy, kurde zebrać sie nie moge i przeciez jeszcze zdąze zrobić




Lepiej się czuje przy obcych pannach z gry komputerowej niż z Tobą, a Ty go tylko ciągniesz w dół, bo jest piekielnie zazdrosny. Gdzie tu miejsce na partnerstwo, bliskość?
Jeśli to wypalenie (naturalne po rozstaniu) się utrzyma, to mój kolejny związek będzie bardzo wyrachowany i będzie polegał na pozyskiwaniu z siebie korzyści. Plusem takiego związku bez motyli jest, że odpada bezsensowna zazdrość, wzajemna kontrola, wymówki i zależność.
Czy może chciał zadbać o ewentualnego kochanka?

