Rozstanie z facetem - część 16 ;] - Strona 154 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-03-20, 16:25   #4591
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
Wiedziałam, że sie oburzysz Dlatego zadałam to pytanie

Spoko, Ty jesteś wyjątkiem
No patrzcie, lilek już następnego podrywa
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-20, 16:29   #4592
Reggaenator
Rozeznanie
 
Avatar Reggaenator
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 888
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
No patrzcie, lilek już następnego podrywa
Lilek już dawno mnie poderwała
Reggaenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-20, 16:30   #4593
ilo16na
Zakorzenienie
 
Avatar ilo16na
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 16 345
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Reggaenator Pokaż wiadomość
Lilek już dawno mnie poderwała
Na psa
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.

  • "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"

ilo16na jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-20, 16:31   #4594
Reggaenator
Rozeznanie
 
Avatar Reggaenator
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 888
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez ilo16na Pokaż wiadomość
Na psa
Najpierw mnie zobaczyła, a nie psa
Reggaenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-20, 16:33   #4595
lily92920
Zakorzenienie
 
Avatar lily92920
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
No patrzcie, lilek już następnego podrywa
Dzisiaj 20 marca, a ja już zaczynam
lily92920 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-20, 16:34   #4596
ilo16na
Zakorzenienie
 
Avatar ilo16na
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 16 345
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Reggaenator Pokaż wiadomość
Najpierw mnie zobaczyła, a nie psa
I Juniorke tez ujales na psa..

Nowoczesne techniki..
(a moj eks..ani psa.. ani fury.. ..ani rozumu ..ani kasy..)
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.

  • "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"

ilo16na jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-20, 16:34   #4597
lily92920
Zakorzenienie
 
Avatar lily92920
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Reggaenator Pokaż wiadomość
Lilek już dawno mnie poderwała
No ba, moje moje



Stwarzacie mi tu niezłą konkurencję
lily92920 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-20, 16:37   #4598
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Znowu jakieś miłości,

fujfujfuj, a kysz mi stąd.
(Lilek i Regenator)


miłości nie ma! są tylko mdłości (podobnie w sumie brzmi)..
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-20, 16:39   #4599
Reggaenator
Rozeznanie
 
Avatar Reggaenator
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 888
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Znowu jakieś miłości,

fujfujfuj, a kysz mi stąd.
(Lilek i Regenator)


miłości nie ma! są tylko mdłości (podobnie w sumie brzmi)..
Do czasu bejbe
Reggaenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-20, 16:40   #4600
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Reggaenator Pokaż wiadomość
Do czasu bejbe

wrrr!


(wyraża swoją dezaprobatę z miną podobną jak w awatarze)
__________________


plecaczkiem: 7250 km

Edytowane przez zjedzmniebejbe
Czas edycji: 2011-03-20 o 16:42
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-20, 16:42   #4601
lily92920
Zakorzenienie
 
Avatar lily92920
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Znowu jakieś miłości,

fujfujfuj, a kysz mi stąd.
(Lilek i Regenator)
No ba, ciesz się, że mieszkamy tak daleko od siebie, bo pewnie już byś ciocią była I musielibyście się składać na wątku na wózek albo inne bajery
lily92920 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-20, 16:47   #4602
N4TI
Zakorzenienie
 
Avatar N4TI
 
Zarejestrowany: 2004-10
Wiadomości: 9 866
Send a message via Skype™ to N4TI
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez kopamatakawa Pokaż wiadomość
Zawsze boli nieważne ile trwa. Opowiadaj
ehhh wiec pan X. lat 30 myslalam fajnie w koncu dorosly, odpowiedzialny facet ale niestety nie pomyslalam o tym ze ma swoje przyzwyczajenia a ostatni jego zwiazek skonczyl sie 5 lat temu.. wiec bylo roznie, ale mimo to przymykalam oczy i chcialabym zeby nam sie udalo bo bylo cos miedzy nami.. nie wiem chemia, cos bylo.. w kazdym razie czulam czasami ze mu przeszkadzam i zawsze bylo cos wazniejszego ode mnie.. w koncu nie wytrzymalam i mu o tym powiedzialam ale niestety trafilam na dzien w ktorym on nie mial ochoty na rozmowy i sie zaczelo, stwierdzilam ze moze za bardzo wybuchlam napisalam smsa na drugi dzien ze chcialabym tylko byc dla niego najwazniejsza i chcialabym zeby wykazal inicjatywe i sie postaral.. cisza.. nie odzywal sie do mnie 4 dni wczoraj nie wytrzymalam i poprosilam o spotkanie laskawie napisal dzis ze nie chce mu sie spotykac i po tych wszystkich dziwnych jazdach (3 sytuacje: 1. pierwsza impreza na ktora poszlismy razem juz jako para - bawil sie z kolezankami, moje towarzystwo olal, na koniec wyszedl do domu nic mi nie mowiac. 2. - kolejna impreza urodziny mojej przyjaciolki - dwugodzinne spoznienie i znow wyjscie i obraza z jego strony bo przeciez nic sie nie stalo no i sytuacja 3 czyli to ze ja chcialam powaznie porozmawiac o nas a on nie mial ochoty i wtedy to ja wyszlam i trzasnelam drzwiami - powiedzial ze byl zszkowany tym co potrafie zrobic gdy on nie ma zamiaru rozmawiac...) ktorego mu zrobilam nie ma zamiaru ze mna rozmawiac.. zapytalam czy to koniec.. CISZA.. wiec sama to skonczylam ehhh.. i zrozum tu facetow.. nie wiem czy cos zrozumiecie ale nie chce pisac tu szczegolow..
__________________
N4TI jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-20, 16:52   #4603
kopamatakawa
Rozeznanie
 
Avatar kopamatakawa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 953
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Jutro pierwszy dzień wiosny, mam wolne w pracy, mija 9 miesięcy od rozstania z eksem, więc czas urodzić Zimowe śmieciuchy trzeba usunąć i zrobić miejsce kwiatuszkom, ptaszkom i innym wiosennym robaczkom

---------- Dopisano o 16:52 ---------- Poprzedni post napisano o 16:48 ----------

Cytat:
Napisane przez N4TI Pokaż wiadomość
ehhh wiec pan X. lat 30 myslalam fajnie w koncu dorosly, odpowiedzialny facet ale niestety nie pomyslalam o tym ze ma swoje przyzwyczajenia a ostatni jego zwiazek skonczyl sie 5 lat temu.. wiec bylo roznie, ale mimo to przymykalam oczy i chcialabym zeby nam sie udalo bo bylo cos miedzy nami.. nie wiem chemia, cos bylo.. w kazdym razie czulam czasami ze mu przeszkadzam i zawsze bylo cos wazniejszego ode mnie.. w koncu nie wytrzymalam i mu o tym powiedzialam ale niestety trafilam na dzien w ktorym on nie mial ochoty na rozmowy i sie zaczelo, stwierdzilam ze moze za bardzo wybuchlam napisalam smsa na drugi dzien ze chcialabym tylko byc dla niego najwazniejsza i chcialabym zeby wykazal inicjatywe i sie postaral.. cisza.. nie odzywal sie do mnie 4 dni wczoraj nie wytrzymalam i poprosilam o spotkanie laskawie napisal dzis ze nie chce mu sie spotykac i po tych wszystkich dziwnych jazdach (3 sytuacje: 1. pierwsza impreza na ktora poszlismy razem juz jako para - bawil sie z kolezankami, moje towarzystwo olal, na koniec wyszedl do domu nic mi nie mowiac. 2. - kolejna impreza urodziny mojej przyjaciolki - dwugodzinne spoznienie i znow wyjscie i obraza z jego strony bo przeciez nic sie nie stalo no i sytuacja 3 czyli to ze ja chcialam powaznie porozmawiac o nas a on nie mial ochoty i wtedy to ja wyszlam i trzasnelam drzwiami - powiedzial ze byl zszkowany tym co potrafie zrobic gdy on nie ma zamiaru rozmawiac...) ktorego mu zrobilam nie ma zamiaru ze mna rozmawiac.. zapytalam czy to koniec.. CISZA.. wiec sama to skonczylam ehhh.. i zrozum tu facetow.. nie wiem czy cos zrozumiecie ale nie chce pisac tu szczegolow..
Nic tylko się cieszyć, że już nie jesteś z tym skrajnym egoistą, który myśli tylko o sobie - taki właśnie obraz jego widzę po Twoim poście. Zasługujesz na faceta, który będzie widział dużo więcej niż czubek własnego nosa. Bardzo dobrze, że zakończyło się to po 2,5 miesiąca, a nie po 2.5 roku, bo do tego czasu byś była totalnie wyniszczona psychicznie przez ten związek. Zobacz, byliście ze sobą bardzo krótko, można powiedzieć, że to początek. Wtedy są największe motyle w brzuchu nie ma żadnych problemów i jest słodkopierdząco jak to mówi Malla, a tutaj już pojawiły się duże problemy. Nie tak powinno być i w głębi serca sama bardzo dobrze o tym wiesz, prawda?
__________________
Przegrywa ten, kto pozwoli narzucić sobie wizję lub świadomość klęski.
kopamatakawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-20, 16:55   #4604
ver_million
Rozeznanie
 
Avatar ver_million
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez kopamatakawa Pokaż wiadomość
Jutro pierwszy dzień wiosny, mam wolne w pracy, mija 9 miesięcy od rozstania z eksem, więc czas urodzić Zimowe śmieciuchy trzeba usunąć i zrobić miejsce kwiatuszkom, ptaszkom i innym wiosennym robaczkom

a ja sie wlasnie dowiedzialam, ze moj nowy OW mieszka troche blizej niz moj eks, ale w tym samym kierunku, sasiednie wioski... a buuuuuuuuu ;(((( juz mu napisalam, ze poki co jestem zmuszona omijac to miejsce szerokim lukiem

a co do ptaszkow i kwiatkow... za miesiac... no dobra, troche wiecej niz za miesiac, za poltora MALOWANIE POKOJU tirimtimtim
i zostaje w miescie. a co! jestem silna, nie bede uciekac od tego idioty, on sie i tak nie napatoczy, jest zbyt durny
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak
She could play pretend, she could join the game, boy
ver_million jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-20, 16:57   #4605
N4TI
Zakorzenienie
 
Avatar N4TI
 
Zarejestrowany: 2004-10
Wiadomości: 9 866
Send a message via Skype™ to N4TI
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez kopamatakawa Pokaż wiadomość
Nic tylko się cieszyć, że już nie jesteś z tym skrajnym egoistą, który myśli tylko o sobie - taki właśnie obraz jego widzę po Twoim poście. Zasługujesz na faceta, który będzie widział dużo więcej niż czubek własnego nosa. Bardzo dobrze, że zakończyło się to po 2,5 miesiąca, a nie po 2.5 roku, bo do tego czasu byś była totalnie wyniszczona psychicznie przez ten związek. Zobacz, byliście ze sobą bardzo krótko, można powiedzieć, że to początek. Wtedy są największe motyle w brzuchu nie ma żadnych problemów i jest słodkopierdząco jak to mówi Malla, a tutaj już pojawiły się duże problemy. Nie tak powinno być i w głębi serca sama bardzo dobrze o tym wiesz, prawda?

no niby wiem ale brakuje mi i chyba gdyby chcial wrocic dalabym mu jeszcze szanse... non stop przypominam sobie chwile w ktorych chyba bylam szczesliwa, kazdy jego pocalunek, gest, seks.. ciezko mi bedzie powrocic teraz do zycia wiedzac ze nie mam sie znow do kogo przytulic a tak to mialam chociaz jego.. ehh stracilam wiare w to ze znajde i ze urodzil sie ten na ktorego zasluguje.. (
__________________
N4TI jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-20, 17:04   #4606
Merys
Zakorzenienie
 
Avatar Merys
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 7 183
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez gubiesie Pokaż wiadomość
Co jak co, ale do kochania mnie to go nie chciałam nigdy zmusić. Po prostu wierzyć mi się nie chce, że można się odkochać po 4 latach. Tym bardziej, że on dalej twierdzi, że mnie kocha.



Nie no nie wydaje mi się żeby mnie przestał kochać.

Dużo razy mi powtarzał,że marnuje mi życie, że on z długów nigdy nie wyjdzie i teraz stwierdził na koniec ze ta dla nas będzie lepiej.

Dziewczyny dzięki. Od dziś znowu postaram się wziąć za siebie. Chciałabym tylko wiedzieć jak. To był mój pierwszy poważny związek. I pierwsze takie zerwanie. Po prostu nie wiem od czego zacząć.
Czyzby? Nie chcialabys zeby Cie kochal tak jak Ty jego? Wybacz, ale ludzie z reguly sa egoistami i nie chca cierpiec. Nie potrafia zrozumiec, ze cos sie skonczylo wypalilo, no bo jak to mozliwe po tylu latach, po tym wszystkim? A jednak..
Fakt trudno sie z tym pogodzic i przyznac przed samym soba, ze to koniec. Rozstania nigdy do latwych nie naleza, w tym momencie jakas czastka nas samych umiera. Trzeba to wszystko przetrawic.
Teraz dla Ciebie, to koniec swiata, ale za jakis czas spojrzysz na to wszystko z innej perspektywy.
Merys jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-20, 17:05   #4607
kopamatakawa
Rozeznanie
 
Avatar kopamatakawa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 953
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez N4TI Pokaż wiadomość
no niby wiem ale brakuje mi i chyba gdyby chcial wrocic dalabym mu jeszcze szanse... non stop przypominam sobie chwile w ktorych chyba bylam szczesliwa, kazdy jego pocalunek, gest, seks.. ciezko mi bedzie powrocic teraz do zycia wiedzac ze nie mam sie znow do kogo przytulic a tak to mialam chociaz jego.. ehh stracilam wiare w to ze znajde i ze urodzil sie ten na ktorego zasluguje.. (
No właśnie chyba...
Pocałunkiem, gestem i seksem nie buduje się związku. Związek to porozumienie dwóch osób. Wzajemny szacunek, nie tylko cielesność. Twój misio pokazał Ci jak bardzo szanuje Twoje uczucia wychodząc z imprez nawet Cię o tym nie informując. Na co byś mu dała szansę? Myślisz, że swoją wielką miłością go zmienisz? Nie zmienisz. On będzie cały czas taki sam, a jak mu pozwolisz, to jeszcze gorzej będzie Cię traktował. Pomyśl sobie, że to były dwa miesiące, a on już taki był, gdzie przez dwa pierwsze miesiące związku ludzie są jak wróbelki i jedzą sobie z dzióbków. Urodził się facet, który na Ciebie zasługuje i on Cię znajdzie. Pozwól mu się tylko znaleźć, a teraz odbuduj się, pokochaj siebie, szanuj i tego samego wymagaj od przyszłego partnera.
__________________
Przegrywa ten, kto pozwoli narzucić sobie wizję lub świadomość klęski.
kopamatakawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-20, 17:09   #4608
siaaaa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Ale pieprzycie... a ja tak słodko sobie pospałam i zastanawiam się co by tu zjeść

Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
Jutro 1. dzień wiosny! Wywalamy w kąt eksów!



To jeeszcze tacy istnieją?!
Cooo? Myślałam że już dawno to zrobiłaś

Cytat:
Napisane przez N4TI Pokaż wiadomość
ehhh wiec pan X. lat 30 myslalam fajnie w koncu dorosly, odpowiedzialny facet ale niestety nie pomyslalam o tym ze ma swoje przyzwyczajenia a ostatni jego zwiazek skonczyl sie 5 lat temu.. wiec bylo roznie, ale mimo to przymykalam oczy i chcialabym zeby nam sie udalo bo bylo cos miedzy nami.. nie wiem chemia, cos bylo.. w kazdym razie czulam czasami ze mu przeszkadzam i zawsze bylo cos wazniejszego ode mnie.. w koncu nie wytrzymalam i mu o tym powiedzialam ale niestety trafilam na dzien w ktorym on nie mial ochoty na rozmowy i sie zaczelo, stwierdzilam ze moze za bardzo wybuchlam napisalam smsa na drugi dzien ze chcialabym tylko byc dla niego najwazniejsza i chcialabym zeby wykazal inicjatywe i sie postaral.. cisza.. nie odzywal sie do mnie 4 dni wczoraj nie wytrzymalam i poprosilam o spotkanie laskawie napisal dzis ze nie chce mu sie spotykac i po tych wszystkich dziwnych jazdach (3 sytuacje: 1. pierwsza impreza na ktora poszlismy razem juz jako para - bawil sie z kolezankami, moje towarzystwo olal, na koniec wyszedl do domu nic mi nie mowiac. 2. - kolejna impreza urodziny mojej przyjaciolki - dwugodzinne spoznienie i znow wyjscie i obraza z jego strony bo przeciez nic sie nie stalo no i sytuacja 3 czyli to ze ja chcialam powaznie porozmawiac o nas a on nie mial ochoty i wtedy to ja wyszlam i trzasnelam drzwiami - powiedzial ze byl zszkowany tym co potrafie zrobic gdy on nie ma zamiaru rozmawiac...) ktorego mu zrobilam nie ma zamiaru ze mna rozmawiac.. zapytalam czy to koniec.. CISZA.. wiec sama to skonczylam ehhh.. i zrozum tu facetow.. nie wiem czy cos zrozumiecie ale nie chce pisac tu szczegolow..
A najlepsze jest to, że te osły później trąbią na prawo i lewo: "I kto zrozumie kobietę". Ciesz się, że już z nim nie jesteś. Stary chłop, 30 lat, a rozumu zero. Dla mnie wyjście z imprezy bez słowa jest czymś baaardzo dziwnym, co na prawdę ciężko zrozumieć.
siaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-20, 17:18   #4609
magdalenabellacoza
Raczkowanie
 
Avatar magdalenabellacoza
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 379
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
Mój faworyt

Cytat:
Napisane przez Reggaenator Pokaż wiadomość
No rzut beretem
No dokładnie

Cytat:
Napisane przez wypalona Pokaż wiadomość
No wiesz wole nie, jeszcze mi go odbijecie i znowu zostanę sama
Kurcze, a ja tu liczyłam na nowy kąsek


Cytat:
Napisane przez wypalona Pokaż wiadomość
Gdzie kupiłaś ten sweterek dawaj namiary na sklep

Sekret przeczytałam chyba ze trzy razy, uwielbiam do niego wracać Film też obejrzałam, jednak nie ma to jak książka
Od dzisiaj przyciągamy tylko normalnych facetów
Co najlepsze sweterek jest z odzysku - czyt. handel wymienny z siostrą Bodajże z house?
Obyśmy przyciągały

Cytat:
Napisane przez N4TI Pokaż wiadomość
ehhh wiec pan X. lat 30 myslalam fajnie w koncu dorosly, odpowiedzialny facet ale niestety nie pomyslalam o tym ze ma swoje przyzwyczajenia a ostatni jego zwiazek skonczyl sie 5 lat temu.. wiec bylo roznie, ale mimo to przymykalam oczy i chcialabym zeby nam sie udalo bo bylo cos miedzy nami.. nie wiem chemia, cos bylo.. w kazdym razie czulam czasami ze mu przeszkadzam i zawsze bylo cos wazniejszego ode mnie.. w koncu nie wytrzymalam i mu o tym powiedzialam ale niestety trafilam na dzien w ktorym on nie mial ochoty na rozmowy i sie zaczelo, stwierdzilam ze moze za bardzo wybuchlam napisalam smsa na drugi dzien ze chcialabym tylko byc dla niego najwazniejsza i chcialabym zeby wykazal inicjatywe i sie postaral.. cisza.. nie odzywal sie do mnie 4 dni wczoraj nie wytrzymalam i poprosilam o spotkanie laskawie napisal dzis ze nie chce mu sie spotykac i po tych wszystkich dziwnych jazdach (3 sytuacje: 1. pierwsza impreza na ktora poszlismy razem juz jako para - bawil sie z kolezankami, moje towarzystwo olal, na koniec wyszedl do domu nic mi nie mowiac. 2. - kolejna impreza urodziny mojej przyjaciolki - dwugodzinne spoznienie i znow wyjscie i obraza z jego strony bo przeciez nic sie nie stalo no i sytuacja 3 czyli to ze ja chcialam powaznie porozmawiac o nas a on nie mial ochoty i wtedy to ja wyszlam i trzasnelam drzwiami - powiedzial ze byl zszkowany tym co potrafie zrobic gdy on nie ma zamiaru rozmawiac...) ktorego mu zrobilam nie ma zamiaru ze mna rozmawiac.. zapytalam czy to koniec.. CISZA.. wiec sama to skonczylam ehhh.. i zrozum tu facetow.. nie wiem czy cos zrozumiecie ale nie chce pisac tu szczegolow..
Szkoda, że dojrzały tylko wiekiem, a nie rozumem... Dokładnie, jak mówi Kopamatakawa, dobrze, że to skończyło się teraz, a nie później, bo byłoby Ci coraz ciężej podjąć decyzję o rozstaniu... Przecież na świecie jest tylu innych facetów, którzy zasługują na Twoje uczucie

Kurcze, a u mnie mija 3 tydzień od kiedy to z nim zerwałam...
__________________


"
Życie bywa słodkie, lecz czasami tak bywa, że kiedy bywa słodkie, to idzie się porzygać"

magdalenabellacoza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-20, 17:39   #4610
ktosinka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 40
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

ile z Was wyszło ostatnio na słoneczny dwór, poczuło zapach wiosny i pomyślało sobie, że to nie będzie ta sama wiosna, co w zeszłym roku i że będzie brakowało jej byłego partnera?

Ja 3 miesiąc od rozstania już normalnie funkcjonuję, podniosłam się z deprechy, smutku, wychodzę ze znajomymi, mam jakieś tam swoje zajęcia, ale nie ma dnia żeby choć raz mi nie przeszedł przez myśl... i tęsknię za nim, brakuje mi go i żałuję, że to wszystko się skończyło... Bez sensu, nie chcę tak...
ktosinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-20, 17:40   #4611
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez wampir Pokaż wiadomość
Mój ex postanowił wczoraj wyrazić swoje zdanie na temat mojej przyszłości i niedoszłego prawka.
Zasugerował, że medycyna w moim przypadku to poroniony pomysł i że prawko "to on już by dawno zrobił"... -.-
Tak w skrócie.
Mam nadzieję, że to ostudziło Twoją chęć powrotu. Skoro nie jesteście razem a on już ciągnie Cię w dół do ziemi, żeby Ci za dobrze nie było, to co będzie jak się zejdziecie?
Cytat:
Napisane przez spinka119 Pokaż wiadomość
No to kochane i ja dołączam się do waszego kącika Gorzkich Żali..
Ja bym na Twoim miejscu oficjalnie zakończyła to, co w praktyce jest już dawno skończone. Ta osoba nie da Ci wsparcia, kiedy będziesz jej potrzebowała.
Cytat:
Napisane przez krolowazimy Pokaż wiadomość
Fubizka, czy Ty ze swoim chłopakiem nadal jesteś?
No jestem, jestem.
Cytat:
Napisane przez spinka119 Pokaż wiadomość
Oczywiście opiekował się mną, starał się ale nie był przyzywczajony do takich problemów jakie miałam ja. " Ja chcę żyć jak normalny nastolatek " to są jego słowa. Zrozumiałam. Odciagnęłam go od swoich spraw. Nawet jak u mnie się waliło, było mi zle nie dałam tego po sobie poznać . Brakowało mi go. Coś się zaczeło zmieniać, ja się zmieniłam. Byłam weselsza - a on zimny, oschły.

Ciągle tylko komputer.
Koledzy.
Piwo.

Znudził się mną? Ja nie ciągnę go przed ołtarz, nie trzymam w klatce- mamy po 18 lat.
Po prostu jeszcze nie dorósł do związku, wg mnie bez szans na wspólną przyszłość.
Cytat:
Napisane przez gubiesie Pokaż wiadomość
Można być z kimś przez 4 lata i nie kochać?
Można być i 20 lat i nie kochać. Albo można być 4 lata i od 3 nie kochać, a nie mieć siły do zakończenia znajomości.
Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Ja też x2
No to? Gdzie basen?
Cytat:
Napisane przez wampir Pokaż wiadomość
Usłyszałam, że mam temperament pochłaniacza czasu i ciężko ze mną wytrzymać ...
To niech osoba, która nie może z Tobą wytrzymać zrobi sobie ten luksus i się od Ciebie odwali.
Cytat:
Napisane przez wampir Pokaż wiadomość
Podobno chcę, żeby poświęcano mi dużo czasu... za dużo czasu.
Ale to było dawno. Staram się to zmienić. Usłyszałam to od chłopaka z którym nie jestem już od 2 lat. Uznał, że się nie zmieniłam, a miał nadzieję że tak... Nie wiem dlaczego mi to powiedział, ale poczułam się jakby mnie zwyzywał od najgorszych...
Nie rozumiem tego.... co jeszcze mam zmienić w sobie
Czuję się fatalnie, nie atrakcyjna, głupia i wkurzająca... nie jestem podrywana, wręcz olewana...
Możesz się zmieniać dla niego w nieskończoność, tylko po co? Nie warto się dla kogoś zmieniać. On nawet nie życzy Ci dobrze, po co Ci znajomość z nim?


Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
Dziewczyny!

Wyobrazcie sobie, siedze w kosciele, a tu nagle jakis sms, nieznany nr pisze "hej", patrze, siec ta sama co eksa, pomyslalam, ze oho, juz mi "żarty" robi, bo pewnie nie wie, że ja wiem o jego telefonie. Wyszłam, dzwonie, chcialam go zjechac. Nie odebrał. Za chwile dzwoni, a ja, ze slucham, kto mowi. A on, że jakiś Adam z Warszawy, że znalazl karte na ulicy i że dzwoni do mnie bo widzial, ze jestem najczesciej wybieranym nr ( ) i że na karcie jest 20 zł. Powiedzialam, że to pewnie karta mojego chłopaka ( ) i że napisze mu pozniej adres żeby wysłał mi tą karte pocztą. Zadzwoniłam do eksa na domowy, odebrał. Jakoś specjalnie sie nie cieszył. Tzn. mówił, że dobrze, ale szkoda, bo telefonu już pewnie nie znajdzie. Powiedział "dzięki" i sie rozłączyłam. Ech, tak to jest jak chce sie dla kogoś dobrze. Nie wyslalam jeszcze tego adresu, nie wiem, czy podawać... Skoro i tak uslysze tylko "dzięki"...
Pokarało Cię fochami eksa za czytanie smsów w kościele i wychodzenie, żeby oddzwonić








A ja znów mam doła
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-20, 17:41   #4612
N4TI
Zakorzenienie
 
Avatar N4TI
 
Zarejestrowany: 2004-10
Wiadomości: 9 866
Send a message via Skype™ to N4TI
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

najgorsze jest to ze wlasnie czytam sobie nasze rozmowy na gg, przegladam zdjecia, wiadomosci na fb... no i doluje sie myslac ze to moja wina.. przed mna byl w 5 letnim zwiazku i watpie zeby jakas kobieta wytrzymala cos takiego 5 lat wiec moze potrafi byc inny i to ja zawalilam? co ona takiego w sobie miala czego nie mam ja ze miala go przy sobie na cale 5 lat? ehhh nie wiem co myslec.. mysle o nim to pewne...
__________________

Edytowane przez N4TI
Czas edycji: 2011-03-20 o 17:43
N4TI jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-20, 17:44   #4613
ver_million
Rozeznanie
 
Avatar ver_million
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez ktosinka Pokaż wiadomość
ile z Was wyszło ostatnio na słoneczny dwór, poczuło zapach wiosny i pomyślało sobie, że to nie będzie ta sama wiosna, co w zeszłym roku i że będzie brakowało jej byłego partnera?

Ja 3 miesiąc od rozstania już normalnie funkcjonuję, podniosłam się z deprechy, smutku, wychodzę ze znajomymi, mam jakieś tam swoje zajęcia, ale nie ma dnia żeby choć raz mi nie przeszedł przez myśl... i tęsknię za nim, brakuje mi go i żałuję, że to wszystko się skończyło... Bez sensu, nie chcę tak...
dla mnie ta wiosna jest jakas lepsza, mysli przemykaja, ale tak czy owak smieje sie do slonca i do chmur wiec to jest super a minal miesiac... no i minalBY rok ale nas nie ma, nie bedzie, ni dy rydy... nigdy

---------- Dopisano o 17:44 ---------- Poprzedni post napisano o 17:41 ----------

Cytat:
Napisane przez N4TI Pokaż wiadomość
najgorsze jest to ze wlasnie czytam sobie nasze rozmowy na gg, przegladam zdjecia, wiadomosci na fb... no i doluje sie myslac ze to moja wina.. przed mna byl w 5 letnim zwiazku i watpie zeby jakas kobieta wytrzymala cos takiego 5 lat wiec moze potrafi byc inny i to ja zawalilam? ehhh nie wiem co myslec.. mysle o nim to pewne...
usun! ja to zrobilam zaraz po rozstaniu. a jak znalazlam jedna, pare tygodni pozniej ,to tylko utwierdzilam sie w przekonaniu, jaki on byl pusty. nawet fragment wkleilam tutaj. po czym od razu ja usunelam. czlowiek nie potrafil sie klocic. po rozstaniu to najgorsze co moze byc to czytac te rozczulajace rozmowy z dobrego okresu i go jeszcze wybielac. usun, mowie Ci. nie dobijaj sama siebie...
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak
She could play pretend, she could join the game, boy
ver_million jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-20, 17:54   #4614
kopamatakawa
Rozeznanie
 
Avatar kopamatakawa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 953
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez N4TI Pokaż wiadomość
najgorsze jest to ze wlasnie czytam sobie nasze rozmowy na gg, przegladam zdjecia, wiadomosci na fb... no i doluje sie myslac ze to moja wina.. przed mna byl w 5 letnim zwiazku i watpie zeby jakas kobieta wytrzymala cos takiego 5 lat wiec moze potrafi byc inny i to ja zawalilam? co ona takiego w sobie miala czego nie mam ja ze miala go przy sobie na cale 5 lat? ehhh nie wiem co myslec.. mysle o nim to pewne...
Przed Tobą był w 5 letnim związku, a potem przez 5 lat nie miał nikogo, dobrze zrozumiałam?
__________________
Przegrywa ten, kto pozwoli narzucić sobie wizję lub świadomość klęski.
kopamatakawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-20, 18:06   #4615
wypalona
Rozeznanie
 
Avatar wypalona
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Góry
Wiadomości: 968
GG do wypalona
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez ktosinka Pokaż wiadomość
ile z Was wyszło ostatnio na słoneczny dwór, poczuło zapach wiosny i pomyślało sobie, że to nie będzie ta sama wiosna, co w zeszłym roku i że będzie brakowało jej byłego partnera?

Ja 3 miesiąc od rozstania już normalnie funkcjonuję, podniosłam się z deprechy, smutku, wychodzę ze znajomymi, mam jakieś tam swoje zajęcia, ale nie ma dnia żeby choć raz mi nie przeszedł przez myśl... i tęsknię za nim, brakuje mi go i żałuję, że to wszystko się skończyło... Bez sensu, nie chcę tak...
Ja wyszłam na słoneczny dwór i nie pomyślałam że to będzie inna wiosna, bo bez niego. A to dlatego że w zeszłym roku w sumie też nie byliśmy razem, bo ja bywałam w PL góra dwa razy w miesiącu Kobietko, jeśli będziesz tego chciała to wszystko będzie Ci się z nim kojarzyło. Musisz przestać patrzeć na wszystko w ten sposób, o bez niego. Bierzemy się w garść, wszystkie bo jak nie to przyciągamy tylko dobre rzeczy i myślimy tylko pozytywnie! Nie żałuj że się skończyło, tylko dziękuj że się przytrafiło!

Przed chwilą wracając ze spaceru spotkałam brata eksa, mają posiadówe na moim osiedlu i zapraszał mnie na picie. Powiedział też, że jego brat jest skończonym c.ujem, ależ się uśmiechnęłam

magdalenabellacoza to musi być jakiś magiczny sweterek
A kąsków to Ty już wczoraj dużo wyrwałaś nie za dużo byś chciała

---------- Dopisano o 18:06 ---------- Poprzedni post napisano o 18:04 ----------

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
A ja znów mam doła
No nie, co to się dzieje?
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"
wypalona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-20, 18:10   #4616
mrytka
Wtajemniczenie
 
Avatar mrytka
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Ja wpadłam tylko na chwilę, bo wiecie co robię? Uczę się
Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
W ogóle zauważyłam najbardziej kryzysowe są piątki i soboty. Wtedy płaczę i robię największe głupoty. Ciekawe z czego to wynika
U mnie też Ja myślę, że dlatego, że jak się idzie do szkoły, to z pól dnia ma się zajęte już samą tą szkoła, a w weekend nie ma za wiele do roboty
Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Jak zerwałam z exexem to za 6tyg i jeden dzień(czy dwa?) poznałam już eksa. No heloł, dzisiaj ma być chłop, bo jak nie to..
To wyjdź do ludzi, bo może Twój nowy chłopak jeszcze nie wie gdzie mieszkasz?

Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
Skoro i tak uslysze tylko "dzięki"...
No ja bym się zawahała. Ty zdecydowanie za wiele za niego robisz i słyszysz "yhy" ewentualnie od święta "dzięki".

Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
Do mojej przyjaciółki zadzwonił jakiś inny gość, że ma telefon eksa Cyrk
A tak w ogóle to gdzie on się rozbijał, że karta sim w Warszawie, telefon gdzieś indziej jeszcze?
Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
Może on na to liczy Wie, że dalej go kocham i moge zachciec jakiegoś "pojednania", a, że mu się walenie konia znudziło, bo robi to bite 4 miesiące, to kto wie...


Cytat:
Napisane przez wypalona Pokaż wiadomość
Ja się wczoraj od eksa dowiedziałam że mam nowego sponsora
Twój eksik, to ma niezłą wyobraźnię

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
A ja znów mam doła
Co się dzieje?
__________________
.

"Pragnienia łamią nam serce, męczą nas.
Pożądanie rujnuje nam życie.
Ale jeśli chodzi o pragnienia,
najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą."


.
mrytka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-20, 18:18   #4617
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Nie wiem co się dzieje, jestem zmęczona życiem ogólnie.
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-20, 18:21   #4618
czarodziejka18
Raczkowanie
 
Avatar czarodziejka18
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 414
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Chyba nigdy już mi nie przejdzie ten dół. Najbardziej wkurzają mnie ci którzy mówią żebym się wzięła w garść albo że znajdę sobie nowego.Nie chcę,wolę już tkwić w takim stanie w jakim jestem. Pokłóciłam się o to z psycholożką.dobrze jej tak
__________________
D.

Blanka mój Aniołek
czarodziejka18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-20, 18:22   #4619
N4TI
Zakorzenienie
 
Avatar N4TI
 
Zarejestrowany: 2004-10
Wiadomości: 9 866
Send a message via Skype™ to N4TI
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez kopamatakawa Pokaż wiadomość
Przed Tobą był w 5 letnim związku, a potem przez 5 lat nie miał nikogo, dobrze zrozumiałam?
tak.. przede mna mial ta 5 letnie przerwe..
__________________
N4TI jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-20, 18:26   #4620
mrytka
Wtajemniczenie
 
Avatar mrytka
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Nie wiem co się dzieje, jestem zmęczona życiem ogólnie.
Znam to niestety Też mnie czasem coś takiego łapie.
Te weekendy mają coś w sobie, że są takie dołujące

---------- Dopisano o 18:26 ---------- Poprzedni post napisano o 18:25 ----------

Cytat:
Napisane przez N4TI Pokaż wiadomość
najgorsze jest to ze wlasnie czytam sobie nasze rozmowy na gg, przegladam zdjecia, wiadomosci na fb... no i doluje sie myslac ze to moja wina.. przed mna byl w 5 letnim zwiazku i watpie zeby jakas kobieta wytrzymala cos takiego 5 lat wiec moze potrafi byc inny i to ja zawalilam? co ona takiego w sobie miala czego nie mam ja ze miala go przy sobie na cale 5 lat? ehhh nie wiem co myslec.. mysle o nim to pewne...
Ludzie się zmieniają, może to on był inny?
__________________
.

"Pragnienia łamią nam serce, męczą nas.
Pożądanie rujnuje nam życie.
Ale jeśli chodzi o pragnienia,
najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą."


.
mrytka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:04.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.