Rozstanie z facetem - część 16 ;] - Strona 162 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-03-21, 15:16   #4831
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
A proszę
cuuudo
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-21, 15:50   #4832
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

No dlatego ja się stąd nie przeprowadzam

---------- Dopisano o 15:50 ---------- Poprzedni post napisano o 15:30 ----------

Dobra. Póki co plan dnia jest realizowany, wstałam rano, byłam u lekarza, byłam na rolkach, byłam na spacerze, poszukałam śladów wiosny , wywaliłam stare kurtki z szafy, sprzątnęłam wszystko z biurka, wystawiłam je na środek, żeby było bardziej jak w biurze (wiecie, że siedzę plecami do ściany a nie do całego pokoju) i jestem w pracy Nie mogę teraz nie pracować, bo zepsuję tak dobrze zapowiadający się dzień

Wrócę wieczorem
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-21, 15:51   #4833
lallcia
Raczkowanie
 
Avatar lallcia
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Dolny Śląśk
Wiadomości: 124
GG do lallcia
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Wiecie, co? Ta pogoda wcale nie nastraja optymizmem. Wolałabym, żeby było ciemno, zimno i ponuro!!
__________________
Życie to nie je bajka, to je bitwa!
lallcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-21, 16:36   #4834
Connff
Zadomowienie
 
Avatar Connff
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Ja mam lustrzankę od niedawna i dopiero się uczę, bo możliwości ma wręcz nieskończone, tylko moje umiejętności póki co ograniczają jakość zdjęć Ale z każdym wyjściem jest coraz lepiej



GRATULUJĘ!!!
Właśnie sama się zdziwiłam, bo nawet jakoś szybko idzie to pisanie. Może jeszcze coś ze mnie będzie .

A zdjęcie ekstra - świetnie wygląda! Ja z racji gwiazdorstwa mojego byłego wyspecjalizowałam się w fotografii koncertowej, dlatego zawsze strasznie wkurzają mnie ludzie z mega - lunetami zamiast obiektywów i ogólnie sprzętem za 10 tys złotych robiący zdjęcia z lampą podczas koncertów. To jedna z największych frustracji mojego życia . Poza tym fotografuję oczywiście zwierzaki i góry .

Zawsze chciałam się wziąć za portrety, ale jakoś mi nigdy nie wychodziły.

Cytat:
Napisane przez lallcia Pokaż wiadomość
Wiecie, co? Ta pogoda wcale nie nastraja optymizmem. Wolałabym, żeby było ciemno, zimno i ponuro!!
Mi się pogoda akurat podoba bardzo, szkoda tylko że nie mogę z niej na razie skorzystać. Ciemno, zimno i ponuro - ooo nie, dziękuję bardzo! Już w piątek zmokłam tak potwornie, że nadal boli mnie gardło, na razie wystarczy .
Connff jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-21, 16:50   #4835
lily92920
Zakorzenienie
 
Avatar lily92920
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Jezu, mój eks to taki cymbał


Wiem, wiem, Ameryki nie odkryłam...
lily92920 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-21, 16:55   #4836
kopamatakawa
Rozeznanie
 
Avatar kopamatakawa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 953
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
Jezu, mój eks to taki cymbał


Wiem, wiem, Ameryki nie odkryłam...
Czymże się popisał?
__________________
Przegrywa ten, kto pozwoli narzucić sobie wizję lub świadomość klęski.
kopamatakawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-21, 17:16   #4837
ktosinka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 40
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Dzisiaj taka fajna pogoda, pierwszy dzień wiosny, a ja na maxa nieszczęśliwa... Nie jest dobrze... Wszystkie najlepsze chwile mojego życia przeżyłam z Nim, nie licząc ch**owej końcówki. Teraz to już nie to samo... Już nigdy tak nie będzie... Teraz inna ma to czego ja już nie będę miała...
ktosinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-21, 17:26   #4838
lily92920
Zakorzenienie
 
Avatar lily92920
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Reggaenator Pokaż wiadomość
Będąc starszym od was mam zamiar zrobić bardziej hardkorowe rzeczy
Rozumiem, że chcesz założyć ze mną rodzinę?

Cytat:
Napisane przez kopamatakawa Pokaż wiadomość
No to nagrabiłaś
Pewnie Byłam jak zwykle wstrętną, zdesperowaną babą, która pluła jadem i czepiała się wszystkiego

Cytat:
Napisane przez siaaaa Pokaż wiadomość
A ja nie mam pięknych paznokci, ale na pewno są takie jak za związku, bo czas który Ty poświęcasz na rozmyślanie o ośle, ja poświęcam na piłowanie, maseczki, oliwki, odżywki, lakiery. Do roboty, i jak głodna jesteś to zrób sobie kanapkę, a nie sięeee jesz...
ps. obgryzałam paznokcie i skórki przez kilkanaście lat, to okropne : (
Ja mam brzydkie, bo poprostu obgryzam. Mam małą płytke, nie mam nawet co piłować, bo są objedzone aż do granic możliwości... Planuje założyć tipsy, by odrosły i bym nie musiała ich objadać, bo jak... Ale wiem, że klej osłabi mi je bardzo...

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Ja już powiedziałam, że z tym gościem nie rozmawiam, bo prezentuje poziom poniżej wszelkich dopuszczalnych norm. Poglądy jakie prezentuje w innych wątkach tylko mnie utwierdzają, że prawa wyborcze nie powinny być przyznawane z góry bez żadnych testów czy egzaminów.
Dokładnie, szkoda gadać... Tyle, że ja mam bardzo słabą silną wole I nie moge patrzeć na te jego "wypociny" bez reakcji... Na niczym się gość nie zna, a na każdy temat ma najwięcej do powiedzenia. Jego posty są przepełnione cynizmem i arogancją. Forum powinno być jak Media Markt... Przykład? Prosze:

Cytat:
Napisane przez normalnyFacet Pokaż wiadomość
hehe oj lily dostalem tylko jednego teraz inny byl za zupelnie co innego no ale za to Ty zaszalalas bo ile mozna znosic te uszczypliwosci nawet w innych watkach...wiec musialem zareagowac a jesli mamy trzymac sie stricte regulaminu to o wiele wiecej osob powinno karniaki dostac jak chocby za brak tolerancji dla innych pogladow czy ogolem wypowiedzi
I po cholere znowu kłamiesz... Przecież sprawdziłam, że w tamtym wątku, na którym ja dostałam dwa ostrzeżenia, Ty też dostałeś 2, więc nie bujaj mi tu, że dostałeś tylko jedno, a drugie to już za coś innego! Jak się komuś podpadnie i reprezentuje się poziom Rowu Mariańskiego, to trzeba się liczyć z uszypliwościami.

Btw. Jakbyśmy się mieli tak ściśle trzymac regulaminu, to juz dawno byś miał bana stałego...

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość

Obgryzam skórki od zawsze, jak udało Ci się przestać?
No właśnie...

Cytat:
Napisane przez lallcia Pokaż wiadomość
Wiecie, co? Ta pogoda wcale nie nastraja optymizmem. Wolałabym, żeby było ciemno, zimno i ponuro!!
A u mnie pogoda dobra

Aż sobie szminke z radości kupiłam


Cytat:
Napisane przez kopamatakawa Pokaż wiadomość
Czymże się popisał?
Tymrazem chamstwem. Oczywiście w szkole sie nie pojawił, bo jakże mógłby odmówić swoim kolesiom "Dnia Wagarowicza"... No i wyobraźcie sobie, że ten typ, co miał mi karte wysłać, to niezły manipulant, pisał jeszcze do 4 dziewczyn z mojej kl. Do każdej z różnych nr, podawał różne imiona! Ale im pisał tylko "hej, jestem..." a one nie odpisywały, tylko ja i jeszcze 2 z nim gadałyśmy... Karty nie wysłał dalej, telefonu oddać nie chce. Bo okazało się, że to jedna i ta sama osoba, ma obie części... Moja wkurzona koleżanka mu coś napisała... Okazało się, że niby cały sztab wojska, w którym jest ma nasze nr... Nie wiem. Eks dzwonił do mnie od kumpla, oczywiscie mowil zdrobniale do mnie o wogole jaka to fajna jestem i mówie mu jaka sprawa jest, że pisze do nas debil, żeby leciał na policje, bo zaczyna się robić syf. Boje się, bo on ma mój adres! Nie, on nie pójdzie, a może wieczorem, a może wcale. W końcu wyłudzić chciał te nr żeby gościa postraszyć, ale ja na to, że nie, że najpierw ma iść z tym na komisariat, a potem kombionować. Zaczął do mnie sklinać, jego koledzy sie darli. Podyktowałam mu 3 cyfry, przekręcał je. Wkurzyłam się i mówie, ze jak bedzie cisza, to wtedy niech dzwoni i sie rozlaczyłam. Po kilku sek. znowu zadzwonił, zaczął sie na mnie wydzierać, że mam mu dawać te nr i wogóle coś zaczal sie do mnie pluć. Podyktowałam szybko, żeby nie zdarzył zapisac i dodałam "A dobrze ci tak!" i sie rozłaczylam, cos tam piep***ł, ale olałam to. Cymbał, chciał sie popisać przed kolegami, jaka to ma władze nade mna, ale że nie byłam potulna tylko się rozłączyłam to sie wkurzył... Kolega do mnie po lekcjach dzwonił, mowił, że nastraszyli gościa bla bla... Założe sie, że ten typ nawet nie odebrał! Wymyślili sobie bajke, by pokazać jakie to z nich maczosy... Powiedziałam "Jasne, jasne. Ale ok, to i tak śmiecie K.". Mówie Wam, koniec świata. Nie interesuje mnie już ten jego telefon, jbc to nawet odmówie składania zeznań Mam to w tyłku! TOTALNIE!

Edytowane przez lily92920
Czas edycji: 2011-03-21 o 17:33
lily92920 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-21, 17:37   #4839
aniulkaa88
Rozeznanie
 
Avatar aniulkaa88
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 626
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

...
__________________
(*) Sara 03.11.2016 r.

Edytowane przez aniulkaa88
Czas edycji: 2011-04-05 o 18:03
aniulkaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-21, 17:42   #4840
lily92920
Zakorzenienie
 
Avatar lily92920
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez aniulkaa88 Pokaż wiadomość
Jeśli mogę to i ja się przyłącze
Wiele razy przystawiałam się do tego wątku, bo niestety nie zawsze było między nami dobrze, ale jednak zawsze miałam nadzieje że się poukłada zresztą wiedziałam że on mnie kocha?, a teraz po ponad 4latach po prostu mnie zostawił i to przez smsa " mam już dość, nas już nie ma". Kompletnie nie wiedziałam, co mam ze sobą zrobić czy płakać czy go zjechać, czułam jak zawalił mi się świat. Myślałam też, że może jest po prostu na mnie zły, ale mu przejdzie... gdyby nie to, że od paru dni był dla mnie taki zimny, oschły. Nie umiem sobie w ogóle z tym poradzić, chciałam się z nim spotkać, wyjaśnić, porozmawiać bez żadnych pretensji jednak on napisał " już zdecydowałem, zdania nie zmienię", a ja po prostu nie mogę w to uwierzyć, że on tak po prostu mnie zostawił? kiedy jeszcze niedawno mówił mi, że mnie kocha?
A jak dawno to się zdarzyło?


Przez sms?! Co za palant!
lily92920 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-21, 17:45   #4841
mlko92
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 185
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez ktosinka Pokaż wiadomość
Dzisiaj taka fajna pogoda, pierwszy dzień wiosny, a ja na maxa nieszczęśliwa... Nie jest dobrze... Wszystkie najlepsze chwile mojego życia przeżyłam z Nim, nie licząc ch**owej końcówki. Teraz to już nie to samo... Już nigdy tak nie będzie... Teraz inna ma to czego ja już nie będę miała...
Ile jesteś po rozstaniu?


Wiecie czego się boję? Boję się, że skończymy szkołę i już go nigdy nie zobaczę boję się tego a z drugiej strony tego chcę, gdyż pozwoliłoby mi to ostatecznie stanąć na nogi
mlko92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-21, 17:46   #4842
lily92920
Zakorzenienie
 
Avatar lily92920
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez mlko92 Pokaż wiadomość
Ile jesteś po rozstaniu?


Wiecie czego się boję? Boję się, że skończymy szkołę i już go nigdy nie zobaczę boję się tego a z drugiej strony tego chcę, gdyż pozwoliłoby mi to ostatecznie stanąć na nogi
Ja tam juz odliczam dni...

Jeszcze 16...
lily92920 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-21, 17:51   #4843
mlko92
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 185
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
Ja tam juz odliczam dni...

Jeszcze 16...
Ja na początku, owszem - odliczałam. Mówiłam sobie "no jeszcze 1.5 miesiąca i już będę miała tego frajera z głowy, jak nie będę go widzieć to zapomnę". Ale im bliżej tym gorzej. Ja teraz nie jestem pewna czy chcę zapomnieć. Bez sensu. Ja to chyba naprawdę porażkowa jestem
mlko92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-21, 17:51   #4844
kopamatakawa
Rozeznanie
 
Avatar kopamatakawa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 953
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
Tym razem chamstwem. Oczywiście w szkole sie nie pojawił, bo jakże mógłby odmówić swoim kolesiom "Dnia Wagarowicza"... No i wyobraźcie sobie, że ten typ, co miał mi karte wysłać, to niezły manipulant, pisał jeszcze do 4 dziewczyn z mojej kl. Do każdej z różnych nr, podawał różne imiona! Ale im pisał tylko "hej, jestem..." a one nie odpisywały, tylko ja i jeszcze 2 z nim gadałyśmy... Karty nie wysłał dalej, telefonu oddać nie chce. Bo okazało się, że to jedna i ta sama osoba, ma obie części... Moja wkurzona koleżanka mu coś napisała... Okazało się, że niby cały sztab wojska, w którym jest ma nasze nr... Nie wiem. Eks dzwonił do mnie od kumpla, oczywiscie mowil zdrobniale do mnie o wogole jaka to fajna jestem i mówie mu jaka sprawa jest, że pisze do nas debil, żeby leciał na policje, bo zaczyna się robić syf. Boje się, bo on ma mój adres! Nie, on nie pójdzie, a może wieczorem, a może wcale. W końcu wyłudzić chciał te nr żeby gościa postraszyć, ale ja na to, że nie, że najpierw ma iść z tym na komisariat, a potem kombionować. Zaczął do mnie sklinać, jego koledzy sie darli. Podyktowałam mu 3 cyfry, przekręcał je. Wkurzyłam się i mówie, ze jak bedzie cisza, to wtedy niech dzwoni i sie rozlaczyłam. Po kilku sek. znowu zadzwonił, zaczął sie na mnie wydzierać, że mam mu dawać te nr i wogóle coś zaczal sie do mnie pluć. Podyktowałam szybko, żeby nie zdarzył zapisac i dodałam "A dobrze ci tak!" i sie rozłaczylam, cos tam piep***ł, ale olałam to. Cymbał, chciał sie popisać przed kolegami, jaka to ma władze nade mna, ale że nie byłam potulna tylko się rozłączyłam to sie wkurzył... Kolega do mnie po lekcjach dzwonił, mowił, że nastraszyli gościa bla bla... Założe sie, że ten typ nawet nie odebrał! Wymyślili sobie bajke, by pokazać jakie to z nich maczosy... Powiedziałam "Jasne, jasne. Ale ok, to i tak śmiecie K.". Mówie Wam, koniec świata. Nie interesuje mnie już ten jego telefon, jbc to nawet odmówie składania zeznań Mam to w tyłku! TOTALNIE!
No cóż, dzieci miały dzień wagarowicza, a jak lepiej się popisać przed kolegami jak wydzierając się na dziewczynę jakąś i udawać jakim to się jest twardzielem ;/ Kurczaczki, trochę źle zrobiłaś, że podałaś tamtemu kolesiowi swój adres. W sumie nie powinnaś zajmować się tym, bo to eksa problem. No ale nie ma co płakać nad wylanym mlekiem. Na drugi raz zrobisz inaczej. A co do tego kolesia to wątpię żeby się bał chłopaczków, którzy nawet nie wiedzą skąd on jest. Żal i rozpacz dla nich.
__________________
Przegrywa ten, kto pozwoli narzucić sobie wizję lub świadomość klęski.
kopamatakawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-21, 17:53   #4845
aniulkaa88
Rozeznanie
 
Avatar aniulkaa88
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 626
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

...
__________________
(*) Sara 03.11.2016 r.

Edytowane przez aniulkaa88
Czas edycji: 2011-04-05 o 18:03
aniulkaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-21, 18:00   #4846
lily92920
Zakorzenienie
 
Avatar lily92920
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Zgadnijcie kto mnie zaczepia na fb... METAL!

---------- Dopisano o 18:00 ---------- Poprzedni post napisano o 17:53 ----------

Cytat:
Napisane przez kopamatakawa Pokaż wiadomość
No cóż, dzieci miały dzień wagarowicza, a jak lepiej się popisać przed kolegami jak wydzierając się na dziewczynę jakąś i udawać jakim to się jest twardzielem ;/ Kurczaczki, trochę źle zrobiłaś, że podałaś tamtemu kolesiowi swój adres. W sumie nie powinnaś zajmować się tym, bo to eksa problem. No ale nie ma co płakać nad wylanym mlekiem. Na drugi raz zrobisz inaczej. A co do tego kolesia to wątpię żeby się bał chłopaczków, którzy nawet nie wiedzą skąd on jest. Żal i rozpacz dla nich.

Tak, dzieci były na wagarkach... I to chyba sytą "męską" grupką, bo jak z nim gadałam, to troche ich się tam darło...
Podałam mu adres, bo zgrywał mONdrego, mówił ładnie i wogóle widac było, że chce pomóc. Bałam się, że na tel. moga być moje stare foty, takie wiecie... :/ Ale eks się zapiera, że takie pousuwał... No nie wiem, czy mu wierzyć, bo ja pewnie też bym powiedziała, że usunęłam, nawet jakbym tego nie zrobiła Ale jeśli nawet usunął, to gość ma dalej mój adres :/

Jak eks nic z tym nie zrobi, to oznacza, że jest skończonym debilem


Cytat:
Napisane przez aniulkaa88 Pokaż wiadomość
Dokładnie w czwartek wieczorem.
Nasz związek był dość zgrzytliwy, raz było dobrze po czym znowu kłótnia chociaż wydawało mi się, że już te czasy bardziej burzliwe minęły, bo przez długi okres czasu było między nami bardzo dobrze (przynajmniej tak mi się wydawało). On zawsze stał za mną, powtarzał że nie chce mnie stracić, że kocha...a tu nagle taki zwrot akcji? nie wiem, ale wydaję mi się, że ktoś "życzliwy" go trochę kieruje, bo to jest naprawdę do niego nie podobne, a ja co bym nie zrobiła to już chyba za późno
Myśle, że musicie się spotkać. Zostawił Cię bez większego wytłumaczenia. Nie rozkminiam tego. Tutaj większość spotkała się z życzliwymi kolegami eksów, więc nihil novi, że tak powiem. Z bajkopisarstwem eksów o dozgonnej miłości też się już spotykałyśmy. Ja to miałam już wybrany pierścionek i kase na podróż poślubną do Japonii miał odkładać, kasztany ze mną w ciązy zbierać...

Podaj więcej szczegółów, ile macie lat itp.

Edytowane przez lily92920
Czas edycji: 2011-03-21 o 18:02
lily92920 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-21, 18:09   #4847
Reggaenator
Rozeznanie
 
Avatar Reggaenator
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 888
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
Tymrazem chamstwem. Oczywiście w szkole sie nie pojawił, bo jakże mógłby odmówić swoim kolesiom "Dnia Wagarowicza"... No i wyobraźcie sobie, że ten typ, co miał mi karte wysłać, to niezły manipulant, pisał jeszcze do 4 dziewczyn z mojej kl. Do każdej z różnych nr, podawał różne imiona! Ale im pisał tylko "hej, jestem..." a one nie odpisywały, tylko ja i jeszcze 2 z nim gadałyśmy... Karty nie wysłał dalej, telefonu oddać nie chce. Bo okazało się, że to jedna i ta sama osoba, ma obie części... Moja wkurzona koleżanka mu coś napisała... Okazało się, że niby cały sztab wojska, w którym jest ma nasze nr... Nie wiem. Eks dzwonił do mnie od kumpla, oczywiscie mowil zdrobniale do mnie o wogole jaka to fajna jestem i mówie mu jaka sprawa jest, że pisze do nas debil, żeby leciał na policje, bo zaczyna się robić syf. Boje się, bo on ma mój adres! Nie, on nie pójdzie, a może wieczorem, a może wcale. W końcu wyłudzić chciał te nr żeby gościa postraszyć, ale ja na to, że nie, że najpierw ma iść z tym na komisariat, a potem kombionować. Zaczął do mnie sklinać, jego koledzy sie darli. Podyktowałam mu 3 cyfry, przekręcał je. Wkurzyłam się i mówie, ze jak bedzie cisza, to wtedy niech dzwoni i sie rozlaczyłam. Po kilku sek. znowu zadzwonił, zaczął sie na mnie wydzierać, że mam mu dawać te nr i wogóle coś zaczal sie do mnie pluć. Podyktowałam szybko, żeby nie zdarzył zapisac i dodałam "A dobrze ci tak!" i sie rozłaczylam, cos tam piep***ł, ale olałam to. Cymbał, chciał sie popisać przed kolegami, jaka to ma władze nade mna, ale że nie byłam potulna tylko się rozłączyłam to sie wkurzył... Kolega do mnie po lekcjach dzwonił, mowił, że nastraszyli gościa bla bla... Założe sie, że ten typ nawet nie odebrał! Wymyślili sobie bajke, by pokazać jakie to z nich maczosy... Powiedziałam "Jasne, jasne. Ale ok, to i tak śmiecie K.". Mówie Wam, koniec świata. Nie interesuje mnie już ten jego telefon, jbc to nawet odmówie składania zeznań Mam to w tyłku! TOTALNIE!
Dżizas, ale to zakręcone Dać mu klocki lego i baw się kolego

Jakby co to ten pan po lewej może ich postraszyć - wszystkich, włącznie z eksiem
Reggaenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-21, 18:09   #4848
loloona_79
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 747
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

eeehh no znów dołączam do wątku ;(
Również w czwartek miałam nieciekawy dzień, ponieważ facet postanowił mailowo mnie poinformować, że jednak nie, dzięki, nie czuję tego co ty, potrzebuję czasu, nie pozbierałem się jeszcze o poprzednim związku .....itp

nie chcę się użalać, bo po pierwsze szkoda życia, a po drugie ....no szkoda życia

Ale mam pytanko. Czy Wy tez tak macie, że jak facet znika, staje się nieodstępny, mówi wprost, że nic z tego nie będzie, to zaczynacie go chcieć/ pożądać/ idealizować?

Ja nie mogę sobie z tym od kilku dni poradzić, Siedzę i myślę, Myślę i go idealizuję. Idealizuję i chcę go tu i natychmiast Co sekundę sprawdzam telefon i maile. To bez sensu jest....


ehhh te chłopy.....
__________________
Udany sex to taki, po którym nawet sąsiedzi wychodzą zapalić....
loloona_79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-21, 18:16   #4849
lily92920
Zakorzenienie
 
Avatar lily92920
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Reggaenator Pokaż wiadomość
Dżizas, ale to zakręcone Dać mu klocki lego i baw się kolego

Jakby co to ten pan po lewej może ich postraszyć - wszystkich, włącznie z eksiem
No, ale chyba zrozumiałeś, co autor chciał przez to powiedzieć...

Pewnie, strasz do woli Wogóle to mam dzięki Tobie 3 z niemca


Cytat:
Napisane przez loloona_79 Pokaż wiadomość
Ale mam pytanko. Czy Wy tez tak macie, że jak facet znika, staje się nieodstępny, mówi wprost, że nic z tego nie będzie, to zaczynacie go chcieć/ pożądać/ idealizować?
Ano, owszem. Miałam tak.

Teraz już tego nie robię, przeżywam dalej i wciąż się nie pogodziłam z tym rozstaniem, ale uważam eksa za kawał gnoja, więc...
lily92920 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-21, 18:27   #4850
mrytka
Wtajemniczenie
 
Avatar mrytka
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Z okazji pierwszego dnia wiosny kupiłam sobie buty na 10zm obcasie. No i jak chodzę w nich powoli, to wszystko okej, ale jak szłam już takim szybszym tempem, to mi spadały, a szczególnie jeden (chyba mam jedną stopę chudszą, bądź but się rozlazł od przymierzania). No i moje pytanie brzmi czy miałyście taki problem i czy pomogły w tym wkładki takie na śródstopie bądź za pięty?

Cytat:
Napisane przez siaaaa Pokaż wiadomość
Ćwicz z nami. Dzięki za to brazil butt lift.
Nie ma za co
Też się biorę za ćwiczenia, ale na razie za jakieś lekkie, bo niestety okres mi to utrudnia

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Dzień dobry, proszę zwrócić uwagę na godzinę porannego posta
Gratulacje

Cytat:
Napisane przez ver_million Pokaż wiadomość
ja ide teraz wesolo spedzac wagary. tak- idziemy na piwo przed 12
i moj nowy ow sie bardzo cieszy, ze go zaprosilam do znajomych i w ogole, ze do niego napisalam, w takich okolicznosciach az nie moglam wytrzymac i napisalam mu, ze jakby mial kiedys czas na piwo to niech sie odezwie jeestem taaaaka zadowolona ;PP
Ja miałam okazję iść na piwo, ale zostałam w szkole

Cytat:
Napisane przez Dearlie Pokaż wiadomość
Zdiagnozowano u mnie cyklotymię.
Wikipedia podpowiada mi, że też to mam.

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Nie oglądać tego filmu, jest totalnie do bani!
Nienawidzę komedii romantycznych, wszystko takie słodkie i przerysowane. W życiu tak się nie dzieje.
Szczególnie, że scenariusz wygląda mniej więcej tak: chłopak i dziewczyna poznają się przypadkiem i od razu się zakochują w sobie, przez nieporozumienie się kłócą i jedno zrywa oczywiście nie dając wytłumaczyć tego nieporozumienia. Potem tęsknią, wracają do siebie i happy end.

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Jeśli ma się pieska to można urzeczywistnić podryw na psa Co prawda do mojego tylko podbiegają małe dzieci krzycząc "mamooo, patrz, wilk na smyczy" !
(mam huskiego..)
Mój pies nie lubi jak ktoś do mnie podchodzi i skutecznie odstrasza wszystkich, którzy się zbliżają mimo, że jest mały

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
A proszę
Piękneeee

Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
Ja tam juz odliczam dni...

Jeszcze 16...


A co do eksa, to milusi on

---------- Dopisano o 18:27 ---------- Poprzedni post napisano o 18:23 ----------

Cytat:
Napisane przez kopamatakawa Pokaż wiadomość
Kurczaczki, trochę źle zrobiłaś, że podałaś tamtemu kolesiowi swój adres.
Racja.

Lily
, w sumie mogłaś powiedzieć eksowi i podać jego adres. Albo podać numer do tamtego chłopaka eksowi i niech sam się tym zajmuje jak chce odzyskać kartę i telefon.
Mnie cały czas zastanawia jak to si stało, że ten jego telefon w Warszawie wylądował?
__________________
.

"Pragnienia łamią nam serce, męczą nas.
Pożądanie rujnuje nam życie.
Ale jeśli chodzi o pragnienia,
najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą."


.
mrytka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-21, 18:43   #4851
lily92920
Zakorzenienie
 
Avatar lily92920
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez mrytka Pokaż wiadomość
Z okazji pierwszego dnia wiosny kupiłam sobie buty na 10zm obcasie. No i jak chodzę w nich powoli, to wszystko okej, ale jak szłam już takim szybszym tempem, to mi spadały, a szczególnie jeden (chyba mam jedną stopę chudszą, bądź but się rozlazł od przymierzania). No i moje pytanie brzmi czy miałyście taki problem i czy pomogły w tym wkładki takie na śródstopie bądź za pięty?


Wikipedia podpowiada mi, że też to mam.


A co do eksa, to milusi on
O, pokaż te butki. Ja dzisiaj też śmigałam w moich po mieście. A miałam nogi aż do nieba. Koleżanki mi powiedziały, że OW sie na mnie co przerwe gapił, jak się mijaliśmy
Niestety, miałam tak z tym butem, że mi cholera spadał, niestety dalej tak z nim mam.

O, to ja tez to mam Zwłaszcza to, co pogrubiłam : Problemy w podejmowania decyzji; problemy z koncentracją; osłabienie pamięci; poczucie winy; samokrytycyzm; niskie poczucie własnej wartości; pesymizm; myśli samobójcze; ciągłe uczucie smutku; apatia; uczucie braku nadziei; uczucie braku pomocy; drażliwość; brak motywacji; wycofanie społeczne, zmiany apetytu, brak popędu płciowego; zaniedbywanie się; zmęczenie lub bezsenność

Jak jestem grzeczną i potulną kicia, to taaak, milusi jest, nawet ładnie się zwróci, coś zaoferuje pomoc itp. Ale jak sie stawiam i pluje jadem, to musi mi dawać popalić przecież

---------- Dopisano o 18:43 ---------- Poprzedni post napisano o 18:35 ----------

Cytat:
Napisane przez mrytka Pokaż wiadomość

Lily
, w sumie mogłaś powiedzieć eksowi i podać jego adres. Albo podać numer do tamtego chłopaka eksowi i niech sam się tym zajmuje jak chce odzyskać kartę i telefon.
Mnie cały czas zastanawia jak to si stało, że ten jego telefon w Warszawie wylądował?
No własnie, ja gadałam z eksem, powiedział, żebym podała swoj adres, bo on nie ma w domu skrzynki, ma skrytke na poczte itp. Eks nie prosił o tamten nr, do dzisiaj, jak już się wkurzył, bo mu powiedziałam, że typ mnie męczy i moje koleżanki też...
Nie wiesz, jak to się stało, nie udawaj Przecież mówiłaś mi wczoraj, że przyjechałaś i mu ukradłaś jak był na karaoke i akurat spiewał, a Ty podbiegłaś i mu wyjęłaś z kieszeni!

Żartuje

Gość powiedział, że był tutaj chwilowo i znalał koło dworca, ale że jest z Wa-wy i ma kom. przy sobie...

W sumie, to nie zdziwiłabym się, jakby się okazało się, że to ktoś ode mnie z miasta i wciska, że z Warszawy, bo się boi... W sumie to eks obraca się teraz w takich kręgach towarzyskich, że to mógłby być nawet ktoś z jego "kolegów"... :/


http://avanti24.pl/moda/5,103633,925...a_CCC.html?i=5 mierzyłam Oba modele

Edytowane przez lily92920
Czas edycji: 2011-03-21 o 18:47
lily92920 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-21, 18:55   #4852
Dorcia86
Przyczajenie
 
Avatar Dorcia86
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 24
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez aniulkaa88 Pokaż wiadomość
Jeśli mogę to i ja się przyłącze
Wiele razy przystawiałam się do tego wątku, bo niestety nie zawsze było między nami dobrze, ale jednak zawsze miałam nadzieje że się poukłada zresztą wiedziałam że on mnie kocha?, a teraz po ponad 4latach po prostu mnie zostawił i to przez smsa " mam już dość, nas już nie ma". Kompletnie nie wiedziałam, co mam ze sobą zrobić czy płakać czy go zjechać, czułam jak zawalił mi się świat. Myślałam też, że może jest po prostu na mnie zły, ale mu przejdzie... gdyby nie to, że od paru dni był dla mnie taki zimny, oschły. Nie umiem sobie w ogóle z tym poradzić, chciałam się z nim spotkać, wyjaśnić, porozmawiać bez żadnych pretensji jednak on napisał " już zdecydowałem, zdania nie zmienię", a ja po prostu nie mogę w to uwierzyć, że on tak po prostu mnie zostawił? kiedy jeszcze niedawno mówił mi, że mnie kocha?
Oni do ostatniej chwili mówią, że kochaja i nie musi to oznaczać, że tak nie jest. W moim przypadku to wlasnie ja zostawilam eksa, bo mialam juz dosc klamstw itp. Jednak nadal go kocham i dlatego tak to wszystko boli. W Twoim przypadku może chodzi o to, że znalazł sobie kogoś innego. Nie zauwazylas jakis oznakow tego, ze cos miedzy Wami jest nie tak??

---------- Dopisano o 18:55 ---------- Poprzedni post napisano o 18:53 ----------

Cytat:
Napisane przez loloona_79 Pokaż wiadomość
eeehh no znów dołączam do wątku ;(
Również w czwartek miałam nieciekawy dzień, ponieważ facet postanowił mailowo mnie poinformować, że jednak nie, dzięki, nie czuję tego co ty, potrzebuję czasu, nie pozbierałem się jeszcze o poprzednim związku .....itp

nie chcę się użalać, bo po pierwsze szkoda życia, a po drugie ....no szkoda życia

Ale mam pytanko. Czy Wy tez tak macie, że jak facet znika, staje się nieodstępny, mówi wprost, że nic z tego nie będzie, to zaczynacie go chcieć/ pożądać/ idealizować?

Ja nie mogę sobie z tym od kilku dni poradzić, Siedzę i myślę, Myślę i go idealizuję. Idealizuję i chcę go tu i natychmiast Co sekundę sprawdzam telefon i maile. To bez sensu jest....


ehhh te chłopy.....

Jak ja zostawiłam swojego eksa to nagle zaczelam za nim tesknic i mocniej kochac. Wczesniej zastanawialam sie czy cos do niego jeszcze czuje. Po rozstaniu nagle zapomniałam o tym co złe, a przypomniałam sobie same dobre chwile.
__________________
Za facetów, którzy Nas zdobyli
jełopów, którzy Nas stracili
i farciarzy, którzy Nas poznają
Dorcia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-21, 18:57   #4853
beastofmisery
Przyczajenie
 
Avatar beastofmisery
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 22
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
Zgadnijcie kto mnie zaczepia na fb... METAL!
I? Może rozwiniesz wypowiedź.
beastofmisery jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-21, 19:00   #4854
lily92920
Zakorzenienie
 
Avatar lily92920
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez beastofmisery Pokaż wiadomość
I? Może rozwiniesz wypowiedź.
A, to długa opowiastka o koledze, którego chciałam zaprosić na piwo przez 10 stron wątku, a jak w końcu się odważyłam, to pow. ze nie może, bo ma dużo pracy i że innym razem.

I tak mnie zagaduje od soboty i zaczepia na fb
lily92920 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-21, 19:06   #4855
mrytka
Wtajemniczenie
 
Avatar mrytka
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
O, pokaż te butki. Ja dzisiaj też śmigałam w moich po mieście. A miałam nogi aż do nieba. Koleżanki mi powiedziały, że OW sie na mnie co przerwe gapił, jak się mijaliśmy
Niestety, miałam tak z tym butem, że mi cholera spadał, niestety dalej tak z nim mam.
Ja w nich jeszcze nie chodziłam, bo są z odkrytymi palcami, więc jeszcze trochę za zimno. Testowałam je w domu Ale nie mogłam się powstrzymać przez zakupem
Aż cud, że nie kupiłam takich boskich sandałków

Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
O, to ja tez to mam Zwłaszcza to, co pogrubiłam : Problemy w podejmowania decyzji; problemy z koncentracją; osłabienie pamięci; poczucie winy; samokrytycyzm; niskie poczucie własnej wartości; pesymizm; myśli samobójcze; ciągłe uczucie smutku; apatia; uczucie braku nadziei; uczucie braku pomocy; drażliwość; brak motywacji; wycofanie społeczne, zmiany apetytu, brak popędu płciowego; zaniedbywanie się; zmęczenie lub bezsenność
Ja mam wszystkie I dzisiaj do popołudnia miałam tą drugą fazę, bo tam było coś o zakupach Wróciłam z butami, okazało się, że idąc szybszym tempem pogubię je i już mnie wszystko dołuje
Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
Jak jestem grzeczną i potulną kicia, to taaak, milusi jest, nawet ładnie się zwróci, coś zaoferuje pomoc itp. Ale jak sie stawiam i pluje jadem, to musi mi dawać popalić przecież
No jasne
Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
No własnie, ja gadałam z eksem, powiedział, żebym podała swoj adres, bo on nie ma w domu skrzynki, ma skrytke na poczte itp. Eks nie prosił o tamten nr, do dzisiaj, jak już się wkurzył, bo mu powiedziałam, że typ mnie męczy i moje koleżanki też...
Nie wiesz, jak to się stało, nie udawaj Przecież mówiłaś mi wczoraj, że przyjechałaś i mu ukradłaś jak był na karaoke i akurat spiewał, a Ty podbiegłaś i mu wyjęłaś z kieszeni!

Żartuje
No to teraz eksik niech się weźmie za to, skoro chciał, żebyś podała mu swój adres

No tak, to byłam ja
Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
Gość powiedział, że był tutaj chwilowo i znalał koło dworca, ale że jest z Wa-wy i ma kom. przy sobie...

W sumie, to nie zdziwiłabym się, jakby się okazało się, że to ktoś ode mnie z miasta i wciska, że z Warszawy, bo się boi... W sumie to eks obraca się teraz w takich kręgach towarzyskich, że to mógłby być nawet ktoś z jego "kolegów"... :/
Też bym się nie zdziwiła, bo jak ktoś znajduje tel koło dworca i chce oddać, to nie jedzie z nim do Warszawy, tylko od razu się umawia, ewentualnie oddaje go na policję.

To by było dobre, gdyby to był jego "kolega"
Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
Ładne



A to moje
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC00534.jpg (84,6 KB, 29 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC00535.jpg (93,0 KB, 22 załadowań)
__________________
.

"Pragnienia łamią nam serce, męczą nas.
Pożądanie rujnuje nam życie.
Ale jeśli chodzi o pragnienia,
najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą."


.

Edytowane przez mrytka
Czas edycji: 2011-03-21 o 19:09
mrytka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-21, 19:07   #4856
beastofmisery
Przyczajenie
 
Avatar beastofmisery
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 22
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
A, to długa opowiastka o koledze, którego chciałam zaprosić na piwo przez 10 stron wątku, a jak w końcu się odważyłam, to pow. ze nie może, bo ma dużo pracy i że innym razem.

I tak mnie zagaduje od soboty i zaczepia na fb
Pewnie zauważył, co stracił.
beastofmisery jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-21, 19:24   #4857
wypalona
Rozeznanie
 
Avatar wypalona
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Góry
Wiadomości: 968
GG do wypalona
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Mrycia jakie butyyyyyyyyy nigdy takich nie założę

Lilka może w końcu wypali to piwo z metalem

A ja zaczęłam biegać tak nawijaliście o tych ćwiczeniach, że i ja nie chciałam być gorsza
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"
wypalona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-21, 19:28   #4858
lily92920
Zakorzenienie
 
Avatar lily92920
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez mrytka Pokaż wiadomość
No to teraz eksik niech się weźmie za to, skoro chciał, żebyś podała mu swój adres

Też bym się nie zdziwiła, bo jak ktoś znajduje tel koło dworca i chce oddać, to nie jedzie z nim do Warszawy, tylko od razu się umawia, ewentualnie oddaje go na policję.

To by było dobre, gdyby to był jego "kolega"


A to moje
Mam nadzieję, że naprawde coś z tym zrobi, nie mówie tu o tym telefonie, ale chociażby o sobie... Niech ten gośc się odczepi... Ja mu nawet już nie odpisuje...

Podobno telefon był rozładowany. Eks potwierdził.
Nie wiem, dla mnie ten głąb źle zrobił, że odrazu nie poszedł z tym na komisariat, bo oszczędziłoby się tego całego zachodu, ale jak się nie myśli, to takie są skutki!

Bajka!
lily92920 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-21, 19:29   #4859
magdalenabellacoza
Raczkowanie
 
Avatar magdalenabellacoza
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 379
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Hej!

Loloona_79 Tak, też tak mam, przynajmniej ja Traktował mnie jakby chciał się mnie za wszelką cenę pozbyć i mnie to irytowało niesamowicie i zerwałam, a jak to zrobiłam, to za nim zatęskniłam, ba, nawet zastanawiałam się czy dobrze zrobiłam
Masz świętą rację - szkoda życia na użalanie się

Aniulkaa88 Mógłby Ci chociaż wytłumaczyć w czym rzecz Przecież ot tak się ludzie nie rozstają... Czasem mam wrażenie, że oni te wyznania miłości tak sobie gadają, żeby mieć spokój...

Tak w ogóle, podziwiam Was dziewczyny za chodzenie w obcasach, ja jakbym miała wyjść na ulicę w szpilkach 10 cm, to by chyba karetka musiała za mną jechać żeby mnie w razie co ratować

W ogóle wstawiłam swoje zdjęcie na nk i fb i jestem tak dowartościowana, że aż miło Niedługo w samozachwyt wpadnę i zacznę się zastanawiać gdzie ten eks znajdzie fajniejszą niż ja
W dodatku poćwiczyłam troszkę, pospacerowałam i życie wydaje się przyjemniejsze
__________________


"
Życie bywa słodkie, lecz czasami tak bywa, że kiedy bywa słodkie, to idzie się porzygać"

magdalenabellacoza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-21, 19:35   #4860
lily92920
Zakorzenienie
 
Avatar lily92920
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez beastofmisery Pokaż wiadomość
Pewnie zauważył, co stracił.
Haha, on ma dziewczyne


Co nie znaczy, że może jej za chwilę nie mieć

Cytat:
Napisane przez wypalona Pokaż wiadomość
Lilka może w końcu wypali to piwo z metalem
Oj, chciałabym...


http://www.tamaris.de/home/kolekcja/...html?request=1 http://www.tamaris.de/home/kolekcja/...html?request=1 widziałam dzisiaj coś takiego, tylko niebieskie, zamszowe... No bajka
lily92920 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:50.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.