|
|
#4831 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#4832 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
No dlatego ja się stąd nie przeprowadzam
![]() ---------- Dopisano o 15:50 ---------- Poprzedni post napisano o 15:30 ---------- Dobra. Póki co plan dnia jest realizowany, wstałam rano, byłam u lekarza, byłam na rolkach, byłam na spacerze, poszukałam śladów wiosny , wywaliłam stare kurtki z szafy, sprzątnęłam wszystko z biurka, wystawiłam je na środek, żeby było bardziej jak w biurze (wiecie, że siedzę plecami do ściany a nie do całego pokoju) i jestem w pracy Nie mogę teraz nie pracować, bo zepsuję tak dobrze zapowiadający się dzień ![]() Wrócę wieczorem
|
|
|
|
#4833 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Wiecie, co? Ta pogoda wcale nie nastraja optymizmem. Wolałabym, żeby było ciemno, zimno i ponuro!!
__________________
Życie to nie je bajka, to je bitwa! |
|
|
|
#4834 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
. A zdjęcie ekstra - świetnie wygląda! Ja z racji gwiazdorstwa mojego byłego wyspecjalizowałam się w fotografii koncertowej, dlatego zawsze strasznie wkurzają mnie ludzie z mega - lunetami zamiast obiektywów i ogólnie sprzętem za 10 tys złotych robiący zdjęcia z lampą podczas koncertów. To jedna z największych frustracji mojego życia . Poza tym fotografuję oczywiście zwierzaki i góry Zawsze chciałam się wziąć za portrety, ale jakoś mi nigdy nie wychodziły. Cytat:
.
|
||
|
|
|
#4835 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Jezu, mój eks to taki cymbał
Wiem, wiem, Ameryki nie odkryłam... |
|
|
|
#4836 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 953
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Czymże się popisał?
__________________
Przegrywa ten, kto pozwoli narzucić sobie wizję lub świadomość klęski. |
|
|
|
#4837 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 40
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Dzisiaj taka fajna pogoda, pierwszy dzień wiosny, a ja na maxa nieszczęśliwa... Nie jest dobrze... Wszystkie najlepsze chwile mojego życia przeżyłam z Nim, nie licząc ch**owej końcówki. Teraz to już nie to samo... Już nigdy tak nie będzie... Teraz inna ma to czego ja już nie będę miała...
|
|
|
|
#4838 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Pewnie Byłam jak zwykle wstrętną, zdesperowaną babą, która pluła jadem i czepiała się wszystkiego Cytat:
Cytat:
I nie moge patrzeć na te jego "wypociny" bez reakcji... Na niczym się gość nie zna, a na każdy temat ma najwięcej do powiedzenia. Jego posty są przepełnione cynizmem i arogancją. Forum powinno być jak Media Markt... Przykład? Prosze: Cytat:
Btw. Jakbyśmy się mieli tak ściśle trzymac regulaminu, to juz dawno byś miał bana stałego... No właśnie... Cytat:
Aż sobie szminke z radości kupiłam Tymrazem chamstwem. Oczywiście w szkole sie nie pojawił, bo jakże mógłby odmówić swoim kolesiom "Dnia Wagarowicza"... No i wyobraźcie sobie, że ten typ, co miał mi karte wysłać, to niezły manipulant, pisał jeszcze do 4 dziewczyn z mojej kl. Do każdej z różnych nr, podawał różne imiona! Ale im pisał tylko "hej, jestem..." a one nie odpisywały, tylko ja i jeszcze 2 z nim gadałyśmy... Karty nie wysłał dalej, telefonu oddać nie chce. Bo okazało się, że to jedna i ta sama osoba, ma obie części... Moja wkurzona koleżanka mu coś napisała... Okazało się, że niby cały sztab wojska, w którym jest ma nasze nr... Nie wiem. Eks dzwonił do mnie od kumpla, oczywiscie mowil zdrobniale do mnie o wogole jaka to fajna jestem i mówie mu jaka sprawa jest, że pisze do nas debil, żeby leciał na policje, bo zaczyna się robić syf. Boje się, bo on ma mój adres! Nie, on nie pójdzie, a może wieczorem, a może wcale. W końcu wyłudzić chciał te nr żeby gościa postraszyć, ale ja na to, że nie, że najpierw ma iść z tym na komisariat, a potem kombionować. Zaczął do mnie sklinać, jego koledzy sie darli. Podyktowałam mu 3 cyfry, przekręcał je. Wkurzyłam się i mówie, ze jak bedzie cisza, to wtedy niech dzwoni i sie rozlaczyłam. Po kilku sek. znowu zadzwonił, zaczął sie na mnie wydzierać, że mam mu dawać te nr i wogóle coś zaczal sie do mnie pluć. Podyktowałam szybko, żeby nie zdarzył zapisac i dodałam "A dobrze ci tak!" i sie rozłaczylam, cos tam piep***ł, ale olałam to. Cymbał, chciał sie popisać przed kolegami, jaka to ma władze nade mna, ale że nie byłam potulna tylko się rozłączyłam to sie wkurzył... Kolega do mnie po lekcjach dzwonił, mowił, że nastraszyli gościa bla bla... Założe sie, że ten typ nawet nie odebrał! Wymyślili sobie bajke, by pokazać jakie to z nich maczosy... Powiedziałam "Jasne, jasne. Ale ok, to i tak śmiecie K.". Mówie Wam, koniec świata. Nie interesuje mnie już ten jego telefon, jbc to nawet odmówie składania zeznań
Edytowane przez lily92920 Czas edycji: 2011-03-21 o 17:33 |
|||||
|
|
|
#4839 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 626
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
...
__________________
(*) Sara 03.11.2016 r. ![]() Edytowane przez aniulkaa88 Czas edycji: 2011-04-05 o 18:03 |
|
|
|
#4840 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Przez sms?! |
|
|
|
|
#4841 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 185
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Wiecie czego się boję? Boję się, że skończymy szkołę i już go nigdy nie zobaczę |
|
|
|
|
#4842 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
|
|
|
|
#4843 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 185
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Ja na początku, owszem - odliczałam. Mówiłam sobie "no jeszcze 1.5 miesiąca i już będę miała tego frajera z głowy, jak nie będę go widzieć to zapomnę". Ale im bliżej tym gorzej. Ja teraz nie jestem pewna czy chcę zapomnieć. Bez sensu. Ja to chyba naprawdę porażkowa jestem
|
|
|
|
#4844 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 953
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
__________________
Przegrywa ten, kto pozwoli narzucić sobie wizję lub świadomość klęski. |
|
|
|
|
#4845 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 626
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
...
__________________
(*) Sara 03.11.2016 r. ![]() Edytowane przez aniulkaa88 Czas edycji: 2011-04-05 o 18:03 |
|
|
|
#4846 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Zgadnijcie kto mnie zaczepia na fb... METAL!
---------- Dopisano o 18:00 ---------- Poprzedni post napisano o 17:53 ---------- Cytat:
Tak, dzieci były na wagarkach... I to chyba sytą "męską" grupką, bo jak z nim gadałam, to troche ich się tam darło... Podałam mu adres, bo zgrywał mONdrego, mówił ładnie i wogóle widac było, że chce pomóc. Bałam się, że na tel. moga być moje stare foty, takie wiecie... :/ Ale eks się zapiera, że takie pousuwał... No nie wiem, czy mu wierzyć, bo ja pewnie też bym powiedziała, że usunęłam, nawet jakbym tego nie zrobiła Ale jeśli nawet usunął, to gość ma dalej mój adres :/ Jak eks nic z tym nie zrobi, to oznacza, że jest skończonym debilem Cytat:
Podaj więcej szczegółów, ile macie lat itp.
Edytowane przez lily92920 Czas edycji: 2011-03-21 o 18:02 |
||
|
|
|
#4847 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 888
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Dać mu klocki lego i baw się kolego ![]() Jakby co to ten pan po lewej może ich postraszyć - wszystkich, włącznie z eksiem
|
|
|
|
|
#4848 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 747
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
eeehh no znów dołączam do wątku ;(
Również w czwartek miałam nieciekawy dzień, ponieważ facet postanowił mailowo mnie poinformować, że jednak nie, dzięki, nie czuję tego co ty, potrzebuję czasu, nie pozbierałem się jeszcze o poprzednim związku .....itp nie chcę się użalać, bo po pierwsze szkoda życia, a po drugie ....no szkoda życia ![]() Ale mam pytanko. Czy Wy tez tak macie, że jak facet znika, staje się nieodstępny, mówi wprost, że nic z tego nie będzie, to zaczynacie go chcieć/ pożądać/ idealizować? Ja nie mogę sobie z tym od kilku dni poradzić, Siedzę i myślę, Myślę i go idealizuję. Idealizuję i chcę go tu i natychmiast Co sekundę sprawdzam telefon i maile. To bez sensu jest....ehhh te chłopy.....
__________________
Udany sex to taki, po którym nawet sąsiedzi wychodzą zapalić....
|
|
|
|
#4849 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Pewnie, strasz do woli Wogóle to mam dzięki Tobie 3 z niemca Cytat:
Teraz już tego nie robię, przeżywam dalej i wciąż się nie pogodziłam z tym rozstaniem, ale uważam eksa za kawał gnoja, więc... |
||
|
|
|
#4850 | ||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Z okazji pierwszego dnia wiosny kupiłam sobie buty na 10zm obcasie
. No i jak chodzę w nich powoli, to wszystko okej, ale jak szłam już takim szybszym tempem, to mi spadały, a szczególnie jeden (chyba mam jedną stopę chudszą, bądź but się rozlazł od przymierzania). No i moje pytanie brzmi czy miałyście taki problem i czy pomogły w tym wkładki takie na śródstopie bądź za pięty?Nie ma za co Też się biorę za ćwiczenia, ale na razie za jakieś lekkie, bo niestety okres mi to utrudnia ![]() Gratulacje ![]() Cytat:
![]() Wikipedia podpowiada mi, że też to mam. ![]() Cytat:
Cytat:
![]() Piękneeee ![]() A co do eksa, to milusi on ![]() ---------- Dopisano o 18:27 ---------- Poprzedni post napisano o 18:23 ---------- Cytat:
Lily, w sumie mogłaś powiedzieć eksowi i podać jego adres. Albo podać numer do tamtego chłopaka eksowi i niech sam się tym zajmuje jak chce odzyskać kartę i telefon. Mnie cały czas zastanawia jak to si stało, że ten jego telefon w Warszawie wylądował?
__________________
. "Pragnienia łamią nam serce, męczą nas. Pożądanie rujnuje nam życie. Ale jeśli chodzi o pragnienia, najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą." . |
||||
|
|
|
#4851 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Niestety, miałam tak z tym butem, że mi cholera spadał, niestety dalej tak z nim mam. O, to ja tez to mam Zwłaszcza to, co pogrubiłam : Problemy w podejmowania decyzji; problemy z koncentracją; osłabienie pamięci; poczucie winy; samokrytycyzm; niskie poczucie własnej wartości; pesymizm; myśli samobójcze; ciągłe uczucie smutku; apatia; uczucie braku nadziei; uczucie braku pomocy; drażliwość; brak motywacji; wycofanie społeczne, zmiany apetytu, brak popędu płciowego; zaniedbywanie się; zmęczenie lub bezsenność Jak jestem grzeczną i potulną kicia, to taaak, milusi jest, nawet ładnie się zwróci, coś zaoferuje pomoc itp. Ale jak sie stawiam i pluje jadem, to musi mi dawać popalić przecież ---------- Dopisano o 18:43 ---------- Poprzedni post napisano o 18:35 ---------- Cytat:
Nie wiesz, jak to się stało, nie udawaj Przecież mówiłaś mi wczoraj, że przyjechałaś i mu ukradłaś jak był na karaoke i akurat spiewał, a Ty podbiegłaś i mu wyjęłaś z kieszeni! Żartuje Gość powiedział, że był tutaj chwilowo i znalał koło dworca, ale że jest z Wa-wy i ma kom. przy sobie... W sumie, to nie zdziwiłabym się, jakby się okazało się, że to ktoś ode mnie z miasta i wciska, że z Warszawy, bo się boi... W sumie to eks obraca się teraz w takich kręgach towarzyskich, że to mógłby być nawet ktoś z jego "kolegów"... :/ http://avanti24.pl/moda/5,103633,925...a_CCC.html?i=5 mierzyłam Oba modele
Edytowane przez lily92920 Czas edycji: 2011-03-21 o 18:47 |
||
|
|
|
#4852 | ||
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 24
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
---------- Dopisano o 18:55 ---------- Poprzedni post napisano o 18:53 ---------- Cytat:
Jak ja zostawiłam swojego eksa to nagle zaczelam za nim tesknic i mocniej kochac. Wczesniej zastanawialam sie czy cos do niego jeszcze czuje. Po rozstaniu nagle zapomniałam o tym co złe, a przypomniałam sobie same dobre chwile.
__________________
Za facetów, którzy Nas zdobyli jełopów, którzy Nas stracili i farciarzy, którzy Nas poznają |
||
|
|
|
#4853 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 22
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
|
|
|
|
#4854 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
|
|
|
|
#4855 | ||||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Ale nie mogłam się powstrzymać przez zakupem ![]() Aż cud, że nie kupiłam takich boskich sandałków ![]() Cytat:
I dzisiaj do popołudnia miałam tą drugą fazę, bo tam było coś o zakupach ![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() No tak, to byłam ja ![]() Cytat:
To by było dobre, gdyby to był jego "kolega" ![]() Cytat:
![]() A to moje
__________________
. "Pragnienia łamią nam serce, męczą nas. Pożądanie rujnuje nam życie. Ale jeśli chodzi o pragnienia, najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą." . Edytowane przez mrytka Czas edycji: 2011-03-21 o 19:09 |
||||||
|
|
|
#4856 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 22
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
|
|
|
|
#4857 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Mrycia jakie butyyyyyyyyy
![]() Lilka może w końcu wypali to piwo z metalem ![]() A ja zaczęłam biegać tak nawijaliście o tych ćwiczeniach, że i ja nie chciałam być gorsza
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"
|
|
|
|
#4858 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Podobno telefon był rozładowany. Eks potwierdził. Nie wiem, dla mnie ten głąb źle zrobił, że odrazu nie poszedł z tym na komisariat, bo oszczędziłoby się tego całego zachodu, ale jak się nie myśli, to takie są skutki! Bajka! |
|
|
|
|
#4859 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 379
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Hej!
Loloona_79 Tak, też tak mam, przynajmniej ja Traktował mnie jakby chciał się mnie za wszelką cenę pozbyć i mnie to irytowało niesamowicie i zerwałam, a jak to zrobiłam, to za nim zatęskniłam, ba, nawet zastanawiałam się czy dobrze zrobiłam Masz świętą rację - szkoda życia na użalanie się Aniulkaa88 Mógłby Ci chociaż wytłumaczyć w czym rzecz Przecież ot tak się ludzie nie rozstają... Czasem mam wrażenie, że oni te wyznania miłości tak sobie gadają, żeby mieć spokój... Tak w ogóle, podziwiam Was dziewczyny za chodzenie w obcasach, ja jakbym miała wyjść na ulicę w szpilkach 10 cm, to by chyba karetka musiała za mną jechać żeby mnie w razie co ratować ![]() W ogóle wstawiłam swoje zdjęcie na nk i fb i jestem tak dowartościowana, że aż miło Niedługo w samozachwyt wpadnę i zacznę się zastanawiać gdzie ten eks znajdzie fajniejszą niż ja ![]() ![]() W dodatku poćwiczyłam troszkę, pospacerowałam i życie wydaje się przyjemniejsze
__________________
"Życie bywa słodkie, lecz czasami tak bywa, że kiedy bywa słodkie, to idzie się porzygać" |
|
|
|
#4860 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Haha, on ma dziewczyne
Co nie znaczy, że może jej za chwilę nie mieć Oj, chciałabym... http://www.tamaris.de/home/kolekcja/...html?request=1 http://www.tamaris.de/home/kolekcja/...html?request=1 widziałam dzisiaj coś takiego, tylko niebieskie, zamszowe... No bajka |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:57.







Nie mogę teraz nie pracować, bo zepsuję tak dobrze zapowiadający się dzień 
Ale z każdym wyjściem jest coraz lepiej 






i mówie mu jaka sprawa jest, że pisze do nas debil, żeby leciał na policje, bo zaczyna się robić syf. Boje się, bo on ma mój adres! Nie, on nie pójdzie, a może wieczorem, a może wcale. W końcu wyłudzić chciał te nr żeby gościa postraszyć, ale ja na to, że nie, że najpierw ma iść z tym na komisariat, a potem kombionować. Zaczął do mnie sklinać, jego koledzy sie darli. Podyktowałam mu 3 cyfry, przekręcał je. Wkurzyłam się i mówie, ze jak bedzie cisza, to wtedy niech dzwoni i sie rozlaczyłam. Po kilku sek. znowu zadzwonił, zaczął sie na mnie wydzierać, że mam mu dawać te nr i wogóle coś zaczal sie do mnie pluć. Podyktowałam szybko, żeby nie zdarzył zapisac i dodałam "A dobrze ci tak!" i sie rozłaczylam, cos tam piep***ł, ale olałam to. Cymbał, chciał sie popisać przed kolegami, jaka to ma władze nade mna, ale że nie byłam potulna tylko się rozłączyłam to sie wkurzył... Kolega do mnie po lekcjach dzwonił, mowił, że nastraszyli gościa bla bla... Założe sie, że ten typ nawet nie odebrał! Wymyślili sobie bajke, by pokazać jakie to z nich maczosy... Powiedziałam "Jasne, jasne. Ale ok, to i tak śmiecie K.". Mówie Wam, koniec świata. Nie interesuje mnie już ten jego telefon, jbc to nawet odmówie składania zeznań 





