|
|
#4891 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 888
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
|
|
|
|
#4892 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
mryta - masz rację! I zaraz inny chód, postawa ciała i +10 do pewności siebie. Przez to często noszę wysokie obcasyy
(ah, stare przyzwyczajenia mój były miał 196).
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|
|
|
#4893 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 374
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Okres mi sie zbliza, wypada za 7 dni i odczuwam silna potrzebe zobaczenia sie z moim nowym kolega
A niestety musze czekac na to spotkanie az do czwartku... BuWiem, wiem... Nie ten watek ale musialam sie wyzalic bo mi smutno
__________________
You can spend, minutes, hours, days, weeks or even months over-analyzing a situation; trying to put the pieces together, justifying what could've, would've happened - or you can just leave the pieces on the floor and move the fuck on!! |
|
|
|
#4894 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
|
|
|
|
#4895 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#4896 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Hihihi, też czasami odczuwam potrzebę napotkać byłego..
..i walnąć mu krzesłem, wtedy ochota mija.
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|
|
|
#4897 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
awwwwwwwwwww!
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak |
|
|
|
|
#4898 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"
|
|
|
|
#4899 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 888
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
|
|
|
|
#4900 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
wprowadzisz nową modę
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"
|
|
|
|
|
#4901 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
ja do tej pory tez nie patrzylam. i tak liczylo sie wnetrze,
ze mojemu bylemu to sie nawet ciuchow nie chcialo zmieniac, a na spotkanie na ktorym zerwalismy chcial przyjsc jeszcze zapocony po calonocnej zabawie na studniowce. swietnie nie? i o to w sumie poszlo- bo ja chcialam wiedziec, o ktorej sie zobaczymy zeby moc sie ogarnac, a on do mnie z buzia, czy ja zawsze musze wiedziec KONKRETNIE... i takie tam... no tak czy owak wtedy ŁASKAWCA sie nawet wykapal... tez powinnam bic poklony... nienawidze facetow, ktorzy o siebie nie dbaja, a ow biega, cwiczy i ma smieszne wlosy no i jest sympatyczny
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak |
|
|
|
#4902 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 374
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Tak to on...
@Malla, troche chlopak Choc coraz bardziej sie zwalnia ten moj hamulec---------- Dopisano o 22:14 ---------- Poprzedni post napisano o 22:13 ---------- Jakim bylym?!?!... Bleeeeeeeeeeee
__________________
You can spend, minutes, hours, days, weeks or even months over-analyzing a situation; trying to put the pieces together, justifying what could've, would've happened - or you can just leave the pieces on the floor and move the fuck on!! |
|
|
|
#4903 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 888
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
|
|
|
|
#4904 | ||||||||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() Nie frustruję sie tym specjalnie, że tylko oni. Cytat:
Cytat:
Moje pazurasy do niedawna były raczej olewane, ostatnio się trochę za nie wzięłam. Jak za całą resztę. Choc strasznie mnie sypie jeszcze na twarzy, czekam na efekty visaxiumun. W środe ide na jogę. Poczuję wszystkie mięśnie. Świetne macie te butki. Ja się zakochałam w tych z Aldo, jasnych, niestety ten miesiąc jest raczej chudy i nie moge sobie pozwolić.
__________________
Co nas nie zabije to nas wzmocni. Pamiętaj dziewczyno, jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować. więc przestań tu siedzieć jak ten ostatni osioł z telefonem w ręce tylko idź i zapomnij o nim i przestań się łudzić . |
||||||||
|
|
|
#4905 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Tacy faceci nie wchodzą w grę.. skoro ja o siebie dbam, to wymagam tego od drugiej osoby. Nie mówię tutaj o prysznicu 4x dziennie, ale jakaś podstawowa.. higiena?
mój eks w przeciwieństwie od Twojego bardzo o siebie dbał, no ale to nie zmienia faktu że mózgu wymyć się już nie da.
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|
|
|
#4906 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Feigling
Kimi1000 panom idealnym niczego nie wytłumaczysz oni mają specyficzny tok myślenia, dla mnie nie do pojęcia
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"
Edytowane przez wypalona Czas edycji: 2011-03-21 o 22:20 |
|
|
|
#4907 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
jejku- spac na pieniazkach i sobie nawet nowego ciucha nie kupic. a to wiecie, typ takiego metala, bojowki, koszulka i wio. myslal, ze jak sie wypsika perfumami to nie bedzie innych rzeczy czuc. kilka razy probowalam kolege uswiadomic, ale jak ktos ma tak jak mowilam, tunel powietrzny, to wpadlo jednym, wypadlo drugim i tyle, a te brudne buty to go skreslaja na samym poczatku. przynajmniej jak ja bym zobaczyla rozwalajace sie buty, cale w tej soli z chodnikow, widac ze nawet nie czyszczone... to bym nie tknela. wiecie- rozwalac sie moga, ja tez nie lubie jak buty swieca nowoscia, ale SA JAKIES GRANICE. i nie zebym teraz byla hipokrytka, ale co jemu bylo mowic, chcialam dobrze; no ale przeciez ja go atakuje i sie czepiam, wiec dalam mu spokoj. ale mysle, ze jednak faceci bardziej o siebie dbaja niz on. najsmieszniejsze jest to, ze on tego mojego kumpla zakochanego we mnie chcial uswiadamiac kiedys jak ma o siebie dbac, zeby jakas panne wyrwal... o zgrozo.
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak Edytowane przez ver_million Czas edycji: 2011-03-21 o 22:24 |
|
|
|
|
#4908 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 379
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Chyba przez Was zainwestuję w buty na obcasie mimo, że nie umiem w nich chodzić.
![]() Wypalona, żaden wielkolud!! Wyobraź sobie siebie idącą ulicą w wysookich szpilkach, z uśmiechem na ustach, mijającą stada facetów wpatrujących się w Ciebie
__________________
"Życie bywa słodkie, lecz czasami tak bywa, że kiedy bywa słodkie, to idzie się porzygać" |
|
|
|
#4909 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 888
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
|
|
|
|
#4910 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
To co napisałaś.. czytam czytam, mówię no do jasnej anieli, przecież to już kiedyś pisałaś! Przestałam czytać, pomyślałam chwilę i mówię - po tym zdaniu będzie napisane to i to (m,in. o tym DDA, o odwracaniu kota ogonem), czytam dalej i faktycznie się zgadza! Ej może ja mam jakiś dar prorokowania!
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|
|
|
|
#4911 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
No ja tez lubie jak facet jest zadbany! Ach <3
A metal ma włosy chyba takiej długości jak ja...
|
|
|
|
#4912 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
![]() Ale czekaj czekaj, tak masz rację, widzę ten tłum gapiący się na mnie z dołu i krzyczący: olbrzym, uciekajmy
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"
|
|
|
|
|
#4913 |
|
wizażowy robalek
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 776
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Hm. Od dziś to wątek dla mnie.
ON rzucił MNIE. A nie ja jego... wiedziałam, że ja i R. nie będzie jakiejś big love. No ale coś było jednak, co mnie do niego ciągnęło, chciałam z nim być. Dobrze się dogadujemy i czujemy w swoim towarzystwie, on też długo walczył o moje względy. Myślałam, że chemia jest, i dużo flirtu. A dziś to ON powiedział, że chemii nie ma i jej nie czuje. W ogóle mówił mi takie banały... że nie chce żebym myślała o nas poważnie, że teraz będę miała czas na to, by rozwijać się w pracy i skończyć studia, że wiem jaki jest (chyba chciał mnie do siebie zniechęcić)... hah! Co to za powody?! Przecież umiem dozować czas na wszystko. Nie było tak, że nie chcę/nie mogę się spotkać. Bo jak na kimś zależy i jest się nakręconym, to człowiek sam z siebie chce się spotykać, prawda? To co mi powiedział przyjęłam z totalnym spokojem. Wszystkie emocje stłumiłam w sobie. Powiedziałam tylko "okej, rozumiem", bo tylko tyle mogłam wydusić. Trochę nogi mi się ugięły. Po spotkaniu zaczęło mnie nosić, emocje wyłazić do wierzchu. Ale się opanowałam, grunt to pozytywne myślenie. Nie będę się przejmować facetem... Uff. Koniec mych wypocin. Może trochę przesadzam z emocjami (?) Ale cóż. Zależało mi na nim. |
|
|
|
#4914 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"
|
|
|
|
#4915 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
http://medias.camaieu.fr/upload/INTE...nces_inter.jpg
widzicie te na dole? z pierwszego 'zestawu' ? ;> kupilam je ostatnio i bylam w nich raz- wiecie jak mnie nozki bolaly... ohoho... wiem,ze takie malo wiosenne, ale sobie jakos umarzylam jakis czas temu takie botki na obcasie
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak Edytowane przez ver_million Czas edycji: 2011-03-21 o 22:26 |
|
|
|
#4916 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Mama zawsze mi mówiła - patrz na buty i na dłonie.
Brudne buty przekreślają faceta, tak jak zbyt gładkie i jasne dłonie. (nie wspomnę tutaj o brudnej koszulce czy spodniach, bo to oczywiste) No i dłonie - zbyt gładkie - facet nie umie za nić się złapać (co nie znaczy że ma mieć błoto pod paznokciami), albo paznokcie lepiej wypiłowane jak moje czy skórki w lepszym stanie jak moje.. to by nie przeszło.
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|
|
|
#4917 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 888
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
|
|
|
|
#4918 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|
|
|
#4919 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 888
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Ja mimo, że robie sporo rzeczy w ogrodzie, dużo naprawiam, majsterkuje mam jakoś gładkie dłonie. I co Ty na to?
|
|
|
|
|
#4920 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:57.




wiem,wiem marudzę

mój były miał 196).
A niestety musze czekac na to spotkanie az do czwartku... 






no i jest sympatyczny 


