Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz. III. - Strona 136 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-03-25, 12:38   #4051
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez jagodzia133 Pokaż wiadomość
A ja będę szukać sukni tylko z moją starszą, żadna z koleżanek nie planuje ślubu większość jest sama albo mają związki takie bardziej luźne
U mnie też żadna nie planuje ale chcą poprostu ze mną pochodzić. Zawsze to coś doradzą im więcej opinii tym lepiej. A TŻ nawet w katalogu nie zobaczy mojej sukni. I będzie miał problem bo u mnie w domu nie ma tak długej na wysokość szafy żeby taka suknię włożyć więc będzie u niego. Ale jakoś ją zabezpiecze żeby nie miał dostępu
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-25, 12:45   #4052
evoonia86
Zakorzenienie
 
Avatar evoonia86
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 589
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez jagodzia133 Pokaż wiadomość
Umawiamy się tak:
- my oczywiście w dzień ślubu składamy życzonka to oczywiste
-PMki po ślubie oczywiście wtedy kiedy będą miały czas za 2dni,2tyg, obojętne piszą jak ten dzień minął od wstania (uczucia,stres,myśli itd.) przygotowania,błogosławie ństwo ślub i wesele ;p
-oczywiście wszystkiego się opisać nie da ale to co akurat najbardziej utkwiło wam w pamięci

Będzie co poczytać a i oczywiście wiadomo że my ciekawskie jesteśmy więc nam ulży ;p
obowiązkowo
__________________
Jako mąż i żona
evoonia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-25, 12:49   #4053
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

jagodzia a potem każda z nas wszem i wobec pokaże jak wyglądała w tym cudownym dniu. A po wszystkich ślubach masz wątek przerodzi się w szczęśliwe żony 2012
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-25, 12:50   #4054
Magdzia0108
Zadomowienie
 
Avatar Magdzia0108
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 411
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Przepraszam dziewczynki, że nie na temat będę pisała, ale męczy mnie to ciągle, a na tym wątku z wami się już zżyłam.
Mianowicie idę dzisiaj do gina. Chodziłam do niego, ale bardzo bardzo rzadko. Na pierwszej wizycie nie badał mnie w ogóle żeby nie stresować i przepisał tabletki, no i ja głupia uradowana, że bez badań się obyło, kupowałam kolejne opakowania na recepty, które wypisywała mi lekarka. Ostatnio poszłam po receptę do gina. Ochrzanił mnie, że od 3 lat nie byłam na żadnej wizycie. Dzisiaj sie przemogłam. Idę się zarejestrować i po południu idę do niego. Stresuję się jak nie wiem. Badaniem, tym co może mi lekarz powiedzieć (może jest coś nie tak ze mną, a ja jestem nieświadoma tego). Kurde, czemu to musi tak człowieka stresować, taka niewiadoma, nowośc, coś czego się jeszcze nie doświadczyło (badanie)?
Jakie wy macie wrażenia po pierwszej wizycie jeżeli pamiętacie?
__________________
Ty jesteś mną i sobą, a tobą jestem ja i ty

Filcowo, biżutowo:

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=365901&p age=12


06.07.2004r razem
01.01.2010r zaręczyny
23.06.2012r Żonka
Magdzia0108 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-25, 12:53   #4055
magduuunia
Raczkowanie
 
Avatar magduuunia
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 299
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

A ja Was podczytuję tylko, bo u nas na razie zastój.... :/ ale świetny pomysł, żebyśmy się potem podzieliły wrażeniami po ślubach i pokazały w sukniach
magduuunia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-25, 12:54   #4056
ewika19
Zadomowienie
 
Avatar ewika19
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 158
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez jagodzia133 Pokaż wiadomość
Umawiamy się tak:
- my oczywiście w dzień ślubu składamy życzonka to oczywiste
-PMki po ślubie oczywiście wtedy kiedy będą miały czas za 2dni,2tyg, obojętne piszą jak ten dzień minął od wstania (uczucia,stres,myśli itd.) przygotowania,błogosławie ństwo ślub i wesele ;p
-oczywiście wszystkiego się opisać nie da ale to co akurat najbardziej utkwiło wam w pamięci
Ja pewnie zaraz w sobotę będę chciałam Wam opisać pierwszy dzień I na pewno nie będę mogła się doczekać kiedy znajdę dla Was czas i Wam wszystko opowiem .
ewika19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-25, 13:05   #4057
jagodzia133
Zakorzenienie
 
Avatar jagodzia133
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 059
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
jagodzia a potem każda z nas wszem i wobec pokaże jak wyglądała w tym cudownym dniu. A po wszystkich ślubach masz wątek przerodzi się w szczęśliwe żony 2012
tak tak tak bo my już się zżyłyśmy a co mówić potem będzie ehhh.... a tak będziemy nadala utrzymywać kontakt
Cytat:
Napisane przez Magdzia0108 Pokaż wiadomość
Przepraszam dziewczynki, że nie na temat będę pisała, ale męczy mnie to ciągle, a na tym wątku z wami się już zżyłam.
Mianowicie idę dzisiaj do gina. Chodziłam do niego, ale bardzo bardzo rzadko. Na pierwszej wizycie nie badał mnie w ogóle żeby nie stresować i przepisał tabletki, no i ja głupia uradowana, że bez badań się obyło, kupowałam kolejne opakowania na recepty, które wypisywała mi lekarka. Ostatnio poszłam po receptę do gina. Ochrzanił mnie, że od 3 lat nie byłam na żadnej wizycie. Dzisiaj sie przemogłam. Idę się zarejestrować i po południu idę do niego. Stresuję się jak nie wiem. Badaniem, tym co może mi lekarz powiedzieć (może jest coś nie tak ze mną, a ja jestem nieświadoma tego). Kurde, czemu to musi tak człowieka stresować, taka niewiadoma, nowośc, coś czego się jeszcze nie doświadczyło (badanie)?
Jakie wy macie wrażenia po pierwszej wizycie jeżeli pamiętacie?
wiesz ja miałam swoje pierwsze w życiu badanie w wieku 12 lat (miałam okres bez przerwy przez miesiąc) mam mnie zabrała i źle wspominam ale tylko dlatego że byłam dzieckiem robił mi badanie odbytowe a miało być usg takie jak u kobiet w ciąży że miał mi po brzuchu tym jeździć. Mama była na niego wściekła a ja tym bardziej. Ale ja byłam dzieckiem więc się nie sugeruj. Potem byłam w wieku 18 lat i było ok. Byłam u kobiety nic strasznego nie było. Jeśli się krępujesz radzę założyć tunikę jak zejdziesz z fotela to przynajmniej od razu zasłoni ci to i owo. Byłam kolejny raz chyba z 8miesięcy temu i też nic strasznego. Cytologi jeszcze nie miałam wybieram się jakoś teraz pójść ale jakoś nie mogę się zmotywować ostatnio mi się nic nie chce.
__________________
początek
18.08.2010 - zaręczyny
19.05.2012 - ślub
Lili & Gabryś

jagodzia133 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-25, 13:26   #4058
gosza_m
Zakorzenienie
 
Avatar gosza_m
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Dolina Muminków
Wiadomości: 4 937
GG do gosza_m
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez Magdzia0108 Pokaż wiadomość
Przepraszam dziewczynki, że nie na temat będę pisała, ale męczy mnie to ciągle, a na tym wątku z wami się już zżyłam.
Mianowicie idę dzisiaj do gina. Chodziłam do niego, ale bardzo bardzo rzadko. Na pierwszej wizycie nie badał mnie w ogóle żeby nie stresować i przepisał tabletki, no i ja głupia uradowana, że bez badań się obyło, kupowałam kolejne opakowania na recepty, które wypisywała mi lekarka. Ostatnio poszłam po receptę do gina. Ochrzanił mnie, że od 3 lat nie byłam na żadnej wizycie. Dzisiaj sie przemogłam. Idę się zarejestrować i po południu idę do niego. Stresuję się jak nie wiem. Badaniem, tym co może mi lekarz powiedzieć (może jest coś nie tak ze mną, a ja jestem nieświadoma tego). Kurde, czemu to musi tak człowieka stresować, taka niewiadoma, nowośc, coś czego się jeszcze nie doświadczyło (badanie)?
Jakie wy macie wrażenia po pierwszej wizycie jeżeli pamiętacie?
Należy Ci się ostre lanie!!!!! Nie żartuję!!!! Trza się wziąć w garść i ruszyć do ginekologa na badanie.
Z całym szacunkiem, ale ja nie rozumiem jak można przepisywać tabletki bez zbadania bez jakiejkolwiek kontroli...
I baby proszę Was, przynajmniej raz na 2 lata do kontroli, nawet jak nic się nie dzieje. I za cytologią jestem. Czasem warto zapłacić 40 zł za badanie, przynajmniej ma się pewność, że nic złego się nie dzieje. A nawet jeśli to wtedy szybka diagnoza, szybkie leczenie przynosi rezultaty.

Byłam małą Marysię odwiedzić. Jest urocza!!!! Cały czas śpi, budzi się tylko do karmienia. Siostra mówiła, że bardzo spokojna jest. Przynajmniej na początku siostra sobie odpocznie.

A moje plany na weekend to zjazd W niedzielę mam jeszcze zajęcia z antropologii kulturowej prowadzić. Masakra. Jestem daleko w lesie. Coś na dyskusje też muszę przygotować.. Nie ma co myśleć o siostrzenicy, tylko trza spiąć poślady i dzisiaj coś wykombinować.
A TŻ chory, rozłożyło go totalnie. Też ma zajęcia w ten weekend, ale sobie odpuści.
__________________

Pick me. Choose me. Love me

Kubuś 23.12.15- 19tc
Mateusz 15.03.17- 21tc
Joasia 25.03.18
gosza_m jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-25, 13:48   #4059
Magdzia0108
Zadomowienie
 
Avatar Magdzia0108
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 411
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez gosza_m Pokaż wiadomość
Należy Ci się ostre lanie!!!!! Nie żartuję!!!! Trza się wziąć w garść i ruszyć do ginekologa na badanie.
Z całym szacunkiem, ale ja nie rozumiem jak można przepisywać tabletki bez zbadania bez jakiejkolwiek kontroli...
I baby proszę Was, przynajmniej raz na 2 lata do kontroli, nawet jak nic się nie dzieje. I za cytologią jestem. Czasem warto zapłacić 40 zł za badanie, przynajmniej ma się pewność, że nic złego się nie dzieje. A nawet jeśli to wtedy szybka diagnoza, szybkie leczenie przynosi rezultaty.
Tak wiem, obiecuje sie poprawić Trapi mnie to coraz bardziej z dnia na dzień, bo lata lecą, a ja taka niezbadana. Ehhh, ale strach jest wręcz paraliżujący
__________________
Ty jesteś mną i sobą, a tobą jestem ja i ty

Filcowo, biżutowo:

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=365901&p age=12


06.07.2004r razem
01.01.2010r zaręczyny
23.06.2012r Żonka
Magdzia0108 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-25, 13:48   #4060
evoonia86
Zakorzenienie
 
Avatar evoonia86
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 589
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Magdzia0108 jak ja brałam tabletki, to miałam takie kontrolne badania co pół roku. cytologia i takie ogólne badanie czy wszystko jest ok, nie ma żadnych skutków obocznych przy braniu tabletek. ze zdziwieniem przeczytałam, że Ty tak długo brałaś, bez badań. myślę, że po prostu porządnie Cię przebadają, czy właśnie nic złego nie dzieje się przez te tabletki. nie ma co sie martwić, ale musisz pamiętać, żeby trochę częściej chodzić do lekarza (zwłaszcza jak bierzesz piguły)
__________________
Jako mąż i żona
evoonia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-25, 13:50   #4061
beat@
Zakorzenienie
 
Avatar beat@
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Dolny Śląsk-Legnica
Wiadomości: 10 542
GG do beat@ Send a message via Skype™ to beat@
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Wróciłam z pracy i jestem wykończona totalnie.Nogi w d... mi wchodzą. Ogólnie jakoś źle nie jest, praca jak to praca. Jednak szczególnym entuzjazmem nie pałam Rozmawiałam właśnie z mamą i mówi mi żebym się zastanowiła bo jak mi to nie leży za bardzo to nie ma sensu się męczyć. Sama widzi że zadowolona wcale nie jestem. Odpowiedzialność za kasę, jak pisałam nogi w d... włażą i nawet nie miałam czasu aby cokolwiek zjeść a byłam dziś od 5:30 do 12 i byłyśmy we dwie bo ja się uczę. Co będzie jak sama zostanę bo jest tak że potem już się samemu robi. To raczej nie dla mnie... jestem wkurzona tym i zdołowana jednocześnie aż mi się wyć chce naprawdę chciałabym pracować ale chyba jednak nie tam. Głupio mi też trochę bo miałam to w sumie załatwione i nie chciałabym wyjść na niepoważną osobę no i nie wiem co robić

Miałam nawet iść po skończeniu tej pracy do fryzjera ale nawet na to siły nie miałam do domu ledwo przyszłam do domu nawet a mam jakieś 5-10 minut..
__________________
1 cs - 16.10.2013 II kreseczki

Patrycja 28.06.2014


Edytowane przez beat@
Czas edycji: 2011-03-25 o 13:54
beat@ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-25, 13:58   #4062
jagodzia133
Zakorzenienie
 
Avatar jagodzia133
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 059
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez beat@ Pokaż wiadomość
Wróciłam z pracy i jestem wykończona totalnie.Nogi w d... mi wchodzą. Ogólnie jakoś źle nie jest, praca jak to praca. Jednak szczególnym entuzjazmem nie pałam Rozmawiałam właśnie z mamą i mówi mi żebym się zastanowiła bo jak mi to nie leży za bardzo to nie ma sensu się męczyć. Sama widzi że zadowolona wcale nie jestem. Odpowiedzialność za kasę, jak pisałam nogi w d... włażą i nawet nie miałam czasu aby cokolwiek zjeść a byłam dziś od 5:30 do 12 i byłyśmy we dwie bo ja się uczę. Co będzie jak sama zostanę bo jest tak że potem już się samemu robi. To raczej nie dla mnie... jestem wkurzona tym i zdołowana jednocześnie aż mi się wyć chce naprawdę chciałabym pracować ale chyba jednak nie tam. Głupio mi też trochę bo miałam to w sumie załatwione i nie chciałabym wyjść na niepoważną osobę no i nie wiem co robić

Miałam nawet iść po skończeniu tej pracy do fryzjera ale nawet na to siły nie miałam do domu ledwo przyszłam do domu nawet a mam jakieś 5-10 minut..
ja miałam taką pracę ale w barze i powiem że zrezygnowałam zapier..... był straszny i to za 5 zł za godzinę porażka. To już w hotelu miałam mniej pracy i za 6zł a stała pensja to 1300zł na ręke. Czasami było ciężko a czasami był taki luz że siedziałam przez 3h i nie miałam co robić.
__________________
początek
18.08.2010 - zaręczyny
19.05.2012 - ślub
Lili & Gabryś

jagodzia133 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-25, 13:59   #4063
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

beat@ wiesz początki zawsze są bardzo trudne. Pamiętam jak mój TŻ poszedł do pracy wracał styrany nic mu się nie chciało nie miał na nic czasu tylko praca i praca ale wkońcu po miesiącu się przyzwyczaił choć nie było łatwo. Niestety każda praca jest w jakimś stopniu ciężka więc sama nie wiem, ale ja bym się na Twoim miejscu nie poddawała tak szybko
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-25, 14:10   #4064
ewika19
Zadomowienie
 
Avatar ewika19
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 158
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

beat@- może jednak się przyzwyczaisz? Wiadomo, że jak się jest w domu, a potem trzeba pracować (i to ciężko) to na początku może być trudno. Dobrze sobie przemyśl swoją decyzję . Trzymam kciuki za dobrą decyzję
ewika19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-25, 14:14   #4065
beat@
Zakorzenienie
 
Avatar beat@
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Dolny Śląsk-Legnica
Wiadomości: 10 542
GG do beat@ Send a message via Skype™ to beat@
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

tutaj maja podobno około 1500 na rękę choć na temat finansów jak byłam na rozmowie ze mną nie rozmawiali. Jutro mam iść na 5:30 i do 16 (aż do zamknięcia). zobaczę po jutrzejszym dniu. jest potwornie dużo do opanowania a bo to chleb taki ,siaki , owaki. z bułkami tak samo. trzeba się nauczyć który jest jaki: a to pszenny a to razowy a to jakiś na zakwasie oczopląsu idzie dostać .torty, ciasta, ciasteczka do tego jeszcze normalne produkty jak kawa, herbata, napoje, jogurty itp. harówka jest niesamowita. porozmawiam jeszcze dziś z TŻ-tem, przedstawię mu swoje wątpliwości i zobaczymy. jednak na 74% jestem bardziej na nie.
wcześniej pracowałam po 12 godzin a czasem nawet po 16-18 i nie wracałam tak wykończona jak dziś ehhhh
__________________
1 cs - 16.10.2013 II kreseczki

Patrycja 28.06.2014


Edytowane przez beat@
Czas edycji: 2011-03-25 o 14:15
beat@ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-25, 14:27   #4066
evoonia86
Zakorzenienie
 
Avatar evoonia86
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 589
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

kochana zobaczysz co będzie jutro, ale jeśli codziennie masz miec taki zap**** i jeszcze pilnować kasy, to nic na siłę
__________________
Jako mąż i żona
evoonia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-25, 14:29   #4067
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

zmykam Laseczki do TŻ do wieczorka
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-25, 14:35   #4068
ewika19
Zadomowienie
 
Avatar ewika19
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 158
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Dokładnie- nic na siłę
ewika19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-25, 14:40   #4069
Chatka
Wtajemniczenie
 
Avatar Chatka
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 444
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez jagodzia133 Pokaż wiadomość
Umawiamy się tak:
- my oczywiście w dzień ślubu składamy życzonka to oczywiste
-PMki po ślubie oczywiście wtedy kiedy będą miały czas za 2dni,2tyg, obojętne piszą jak ten dzień minął od wstania (uczucia,stres,myśli itd.) przygotowania,błogosławie ństwo ślub i wesele ;p
-oczywiście wszystkiego się opisać nie da ale to co akurat najbardziej utkwiło wam w pamięci

Będzie co poczytać a i oczywiście wiadomo że my ciekawskie jesteśmy więc nam ulży ;p
No dużo jest na wizażu takich relacji, np. na lubelskim wątku już niejedną czytałam... Ale to wszystko obce baby U nas sobie bez takich relacji w ogóle nie wyobrażam Biorąc pod uwagę, jak się jaramy każdym szczegółem, jak się już polubiłyśmy i jak jesteśmy ciekawe wszystkiego, to te relacje pewnie będą długie na kilometr Już się nie mogę doczekać Obiecuję, że w dniu ślubu na pewno znajdę chociaż minutę, żeby Wam napisać, czy jest stres i jak duży Choćby z komórki TŻta (bo tam na wsi nie mam neta)

Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
Już mam kilka koleżanek z którymi będę szukać sukni
Moje Druhny też zapowiedziały, że będą ze mną po salonach łazić... Nie wiem, co zrobią sprzedawczynie, jak im taki tabun wejdzie do małego saloniku, ale co tam Może łatwiej będzie robić fotki

Cytat:
Napisane przez jagodzia133 Pokaż wiadomość
no właśnie też liczę że takiego menelika zbajeruję ;p pożyjemy zobaczymy
Chatka no właśnie ja też jako dziecko w wakacje u babci na wsi siedziałam i jednak wolę mieszkać w domku, ale racja kto co lubi.Mam nadzieję że uda nam się zrealizować to marzenie.
A tak poza tym dziewczyny trzymajcie kciuki żeby mój TŻ dostał to dofinansowanie na firme wyniki powinny być chyba za miesiąc. Miał fajny pomysł ale ciekawe czy przejdzie. Niestety nie mogę więcej szczegółów zdradzić...
3mam kciuki i za menelika i za projekt Twojego TŻta
marzenia są po to, żeby je spełniać! I nasze już się spełniają, chociaż jeszcze nie o wszystkim wiemy. To jak z efektem motyla - to, co dziś się zdarzy bądź zdarzyło, nawet zdawałoby się mało znaczącego może właśnie nas przybliżać do spełnienia naszego marzenia

Cytat:
Napisane przez nena1984 Pokaż wiadomość
My już od dawna jesteśmy Pannami Młodymi i to takimi prawdziwymi z krwi i kości, tylko że teraz to się staje takie bardziej namacalne. Mój Tż to nie może wogóle zrozumieć mojego wczorajszego zachowania a możesz sobie wyobrazić jaką adrenalinę miałam we krwi...aż się nawet z nim nie spotkałam, bo bym chyba nie wytrzymała i pokazała mu zaraz suknię. A Twój Tż padnie jak Cię zobaczy w całym rynsztunku...oby poznał wogóle Ja to się boję, że mój mnie nie pozna, bo w sumie nigdy nie miałam okazji założyć nawet podobnej kreacji, takiej chociażby w stylu balowym, tylko zawsze długość przed kolano a to nie to samo.

A pomyślcie ile czeka nas wzruszeń, jak wszystkie Pm'ki wizażanki po kolei będą prezentowały tu swoje suknie....nie mogę się po prostu doczekać...dziewczyny, która następna???
No ja raz miałam na sobie taką bardziej "balową" satynową bodajże suknię, na swojej studniówce, ale wtedy jeszcze TŻ mnie nie znał. A sukienka była pożyczona od Przyjaciółki, więc mam tylko zdjęcia (ale ich póki co też nie widział, bo rzadko Mu pokazuję foty z Exami).
Ale czasem chodzę w długich, takich zwiewnych spódnicach, więc może aż taki szok nie będzie Jak się odpicujemy, to trzeba powiedzieć TŻ "Follow the white one" i może się nie zgubią
hehe, Mój, jak wczoraj wrzasnęłam "Aaa, pierwsza suknia na wątku!!" to się tylko szeroko uśmiechnął - zna już świetnie moje reakcje i tylko czasem jeszcze jestem w stanie Go zadziwić (chociaż On twierdzi, że nigdy nie jest w stanie przewidzieć, co zrobię )
Ja bym już mogła swoją zacząć szyć Ale najpierw przejdę się po salonach, poprzymierzam, chciałabym mieć trochę fotek z takich przymiarek na pamiątkę

Cytat:
Napisane przez Magdzia0108 Pokaż wiadomość
Przepraszam dziewczynki, że nie na temat będę pisała, ale męczy mnie to ciągle, a na tym wątku z wami się już zżyłam.
Mianowicie idę dzisiaj do gina. Chodziłam do niego, ale bardzo bardzo rzadko. Na pierwszej wizycie nie badał mnie w ogóle żeby nie stresować i przepisał tabletki, no i ja głupia uradowana, że bez badań się obyło, kupowałam kolejne opakowania na recepty, które wypisywała mi lekarka. Ostatnio poszłam po receptę do gina. Ochrzanił mnie, że od 3 lat nie byłam na żadnej wizycie. Dzisiaj sie przemogłam. Idę się zarejestrować i po południu idę do niego. Stresuję się jak nie wiem. Badaniem, tym co może mi lekarz powiedzieć (może jest coś nie tak ze mną, a ja jestem nieświadoma tego). Kurde, czemu to musi tak człowieka stresować, taka niewiadoma, nowośc, coś czego się jeszcze nie doświadczyło (badanie)?
Jakie wy macie wrażenia po pierwszej wizycie jeżeli pamiętacie?
O Laska! 3 lata brania pigułek bez ani jednego badania??? Niewiarygodne to dla mnie! Trafiłaś niestety na strasznie chujowego gina. Mam nadzieję, że teraz idziesz do zupełnie innego, bo takiego to się pod sąd powinno stawiać! Żeby przepisywać hormony bez badania grrr Nie rozumiem tylko, skoro Cię ochrzanił po tych latach i dalej nie zrobił badania? przecież to jakiś debil jest!

Moje pierwsze badanie ginekologiczne było z zaskoczenia. Miałam wtedy 16 lat i byłam w szpitalu, bo bardzo którejś nocy zaczął mnie boleć brzuch. Poszłam do przychodni, a tam, że jechać do szpitala. Pierwszy raz musiałam zostać na noc w szpitalu, pamiętam, że cały dzień pierwszy przeryczałam I mnie, taką starą kopę na oddziale dziecięcym pocieszały... kilkulatki. Wstyd mi wtedy było, jak nie wiem, a nie potrafiłam powstrzymać histerycznych łez
Natomiast 3go dnia, kiedy już byłam całkiem zaznajomiona z otoczeniem, przyszła pielęgniarka i wzięła mnie i koleżankę obok "na badanie" i dopiero jak weszłam do gabinetu, dowiedziałam się, że to badanie ginekologiczne! Pani była tak miła, że nawet nie zdążyłam się bardzo bać. I właściwie nic nie bolało.
Potem jak już chciałam zacząć współżyć, to pierwsze co poszłam do poleconej ginekolog, zrobiła mi wszystkie badania i przepisała tabsy. I co pół roku, ew. co rok miałam robioną cytologię, a dodatkowo raz na 2 lata usg piersi. Nie wyobrażam sobie inaczej, przecież tu chodzi o zdrowie moje i moich przyszłych dzieci!

Cytat:
Napisane przez gosza_m Pokaż wiadomość
A moje plany na weekend to zjazd W niedzielę mam jeszcze zajęcia z antropologii kulturowej prowadzić. Masakra. Jestem daleko w lesie. Coś na dyskusje też muszę przygotować.. Nie ma co myśleć o siostrzenicy, tylko trza spiąć poślady i dzisiaj coś wykombinować.
A TŻ chory, rozłożyło go totalnie. Też ma zajęcia w ten weekend, ale sobie odpuści.
Prowadzisz zajęcia? Ale jako student, czy doktorant?
Życzenia zdrowia dla TŻta! Teraz wszystkich łapie jakieś cholerstwo...

Cytat:
Napisane przez beat@ Pokaż wiadomość
Wróciłam z pracy i jestem wykończona totalnie.Nogi w d... mi wchodzą. Ogólnie jakoś źle nie jest, praca jak to praca. Jednak szczególnym entuzjazmem nie pałam Rozmawiałam właśnie z mamą i mówi mi żebym się zastanowiła bo jak mi to nie leży za bardzo to nie ma sensu się męczyć. Sama widzi że zadowolona wcale nie jestem. Odpowiedzialność za kasę, jak pisałam nogi w d... włażą i nawet nie miałam czasu aby cokolwiek zjeść a byłam dziś od 5:30 do 12 i byłyśmy we dwie bo ja się uczę. Co będzie jak sama zostanę bo jest tak że potem już się samemu robi. To raczej nie dla mnie... jestem wkurzona tym i zdołowana jednocześnie aż mi się wyć chce naprawdę chciałabym pracować ale chyba jednak nie tam. Głupio mi też trochę bo miałam to w sumie załatwione i nie chciałabym wyjść na niepoważną osobę no i nie wiem co robić

Miałam nawet iść po skończeniu tej pracy do fryzjera ale nawet na to siły nie miałam do domu ledwo przyszłam do domu nawet a mam jakieś 5-10 minut..
Ja mam taką propozycję: popracuj tam jeszcze tydzień, lub 2, jeśli wytrzymasz. Zobacz, jak to jest na dłuższą metę, daj sobie szansę tego w pełni doświadczyć. I jeśli uznasz, że nie dasz rady, nie ma co, rezygnuj. Ale popracuj chociaż tyle, żeby się troszkę wgryźć. Prawdopodobnie teraz latasz też więcej, bo jeszcze nie wszystko pamiętasz, co gdzie i jak, a jak już będziesz bardziej zaznajomiona z otoczeniem, będzie Ci łatwiej i wtedy stwierdzisz, czy jest sens, czy szukać czego innego.

ewika - po Twoim podpisie widzę, że czytałaś niepublikowane rozdziały Midnight sun
__________________

"Starych szanuj, młodych ucz, mądrych słuchaj, a głupich znoś cierpliwie."


Edytowane przez Chatka
Czas edycji: 2011-03-25 o 14:42
Chatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-25, 14:42   #4070
Seagirl
Zadomowienie
 
Avatar Seagirl
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 350
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez evoonia86 Pokaż wiadomość
do mnie też to zaczyna docierać, że czas sie rozglądać za suknią i dodatkami, bo te 4 miesiące przed weselem to będzie taka bieganina, że nie będę miała za bardzo głowy, żeby myśleć o jakichś dodatkach. muszę coś zacząć myśleć w tym temacie w wakacje, bo póki co podoba mi się wszystko i nic
Evoonia a keidy masz ślub?
We wszystkich warszawskich salonach w których byłam nowe kolekcje wchodzą pod koniec roku, czyli listopad, grudzień. Dla mnie to za późno bo mam ślub w lutym dlatego mogę wybierać juz teraz z aktualnej kolekcji.
Ale jeśli ty masz ślub wiosną to proponuję Ci poczekać na koniec roku, aha wtedy też przeceniają aktualną kolekcję.
Seagirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-25, 14:43   #4071
beat@
Zakorzenienie
 
Avatar beat@
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Dolny Śląsk-Legnica
Wiadomości: 10 542
GG do beat@ Send a message via Skype™ to beat@
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

dzięki dziewczyny za rady. pogadam z TŻ-tem dam sobie szansę jeszcze jutro i może po niedzieli ale jak dalej będę mieć takie odczucia jak obecnie to daruję sobie.

Teraz dla odstresowania chciałam sobie pooglądać seriale na tej stronce co podawałyście ale jak zawsze mi się ładowało tak teraz coś nie chce. W jaki sposób oglądacie tam że jest ok ?? jakiś czas temu jak kliknęłam już w film to mi się otwierała jakaś strona (z dużą ilością fioletu) ale za nic nie pamiętam co to było a rewelacyjnie mi się tam oglądało te filmy.
__________________
1 cs - 16.10.2013 II kreseczki

Patrycja 28.06.2014


Edytowane przez beat@
Czas edycji: 2011-03-25 o 15:04
beat@ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-25, 14:46   #4072
Seagirl
Zadomowienie
 
Avatar Seagirl
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 350
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez jagodzia133 Pokaż wiadomość
kurcze przedemną jest 18 dziewczyn, ale zazdroszczę tym z pażdziernika lub z września wy się dziewczyny najpierw naoglądacie i wysłuchacie sprawozdań od nas. Kurczę

Umawiamy się tak:
- my oczywiście w dzień ślubu składamy życzonka to oczywiste
-PMki po ślubie oczywiście wtedy kiedy będą miały czas za 2dni,2tyg, obojętne piszą jak ten dzień minął od wstania (uczucia,stres,myśli itd.) przygotowania,błogosławie ństwo ślub i wesele ;p
-oczywiście wszystkiego się opisać nie da ale to co akurat najbardziej utkwiło wam w pamięci

Będzie co poczytać a i oczywiście wiadomo że my ciekawskie jesteśmy więc nam ulży ;p
No to ja będę chyba pierwsza;-) 18 luty;-)
Seagirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-25, 14:50   #4073
Magdzia0108
Zadomowienie
 
Avatar Magdzia0108
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 411
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Tabletki kolejne przepisywała mi lekarka inna (lekarz rodzinny). A do gina wtedy jak mnie ochrzanił to poszłam jak miałam @ to powiedział, że mam szybko do niego wracać na badania.
__________________
Ty jesteś mną i sobą, a tobą jestem ja i ty

Filcowo, biżutowo:

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=365901&p age=12


06.07.2004r razem
01.01.2010r zaręczyny
23.06.2012r Żonka
Magdzia0108 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-25, 15:02   #4074
D0tk4
Zadomowienie
 
Avatar D0tk4
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 957
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
ojej jak ja CI współczuję. Nie wyobrażam sobie życia bez zwierzaka. Mam juz trzeciego psa TŻ ma królika i jeszcze jak się wyprowadzę chcemy sobie pieska kupić do domku naszego. Odczulanie to najlepszy pomysł
Cytat:
Napisane przez jagodzia133 Pokaż wiadomość
jejku ale ci współczuję nie wyobrażam sobie życia bez pieska. Mam mojego maxa kochanego i jak już będziemy z TŻtem mieć własny dom to na pewno kupimy jakiegoś maluszka.
Ja z jednej strony chciałabym mieć zwierzaka, ale z drugiej, to jest przy nim masa zajęć, a jako że prowadzimy z TZ aktywne życie, to nawet gdybym mogła, to nie wiem, czy bym sie na to zdecydowała. Tym bardziej, że TZ jest kociarzem, a ja jeśli już to wolę pieski :P Poza tym, niedługo poślubie chcemy się zacząć starać o dzidziusia, wiec uwagi na zwierzaka, chyba by nam nie starczyło :P

Cytat:
Napisane przez Chatka Pokaż wiadomość
Uch, to masz paskudnie... Ja na szczęście nie mam na zwierzaki, nie mam też na pleśń, ani kurz (wg. testów, chociaż ja bym polemizowała czasami), ogólnie to wykryto mi na 3 drzewa - brzozę, olchę i topolę. Więc wiosna i lato są najgorsze, tzn. lato jeszcze jeszcze, ale wiosna to koszmar... Odczulaj się, jeśli tylko możesz, bo męczyć się tak, jak my się męczymy to jest wbrew naturze i jakiemukolwiek ludzkiemu prawu...
No niestety, ludzie czy humanitarne, to to na pewno nie jest Plusem mojego życia na Wyspach jest to, że tam etap wiosenny nie jest tak spotegowany jak tutaj, w Polsce, wiec jakos udaje mi sie tam funkcjonowac

Cytat:
Napisane przez gosza_m Pokaż wiadomość
Uwaga uwaga!!!!

Zostałam ciocią Marysi
Gratuluje Ciociu! Widze, ze Marysia pojawiła się w samą porę, żeby troche napięcie między Tobą a teściową zeszło

Cytat:
Napisane przez nena1984 Pokaż wiadomość
tam tam tadaaaam, tam tam tadaaaam....


Boże od czego by tu zacząć...zmolestowałam dzisiaj pół poczty i mam już swoją suknię ślubną
No to nareszcie jest u Ciebie Na Tobie prezentuje się o niebo lepiej niż na wieszaku, ale to dobrze, bo co by było gdyby to było w drugą stronę? :P Co do szarfy, to szczerze mówiąc nie podoba mi się ta oryginalna, którą masz .. Choć do butów bardzo pasuje, to mnie jakoś nie przekonuje. Już bardziej ta kryształowa, choć też mnie nie powala. Ale ogólnie bardzo ładnie wyglądasz Super!

Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
a ja sie wam dziewczynki wyżalę bo aż mnie coś trafia

mój TŻ ma pewnego sąsiada na swoim piętrze. No niby to taki jest kolega. Koleś po 30 żona dziecko sporo kasy wiec uważa się za wielkiego pana któremu wszystko wolno. W każdym razie ma robić remont i wymyślił sobie że przeniesie łóżko i jakieś tam inne rzeczy do mojego TŻ no ja na to pozwolić nie mogłam bo nie będzie mi koleś robić burdelu w domu bo on ma remont a mój tŻ i tak ma małe mieszkanie. Więc TŻ mu odmówił a ten jak sie wściekł zaczął jakieś durnoty gadać. Mój TŻ kupił coś tam od niego kiedyś i no miał mu jeszcze dopłacić za jakiś tam czas 50 zł. No i oczywiście już wielce pan sobie zażyczył że skoro nie chcemy wziąć tych mebli to ma oddać kase :/ no to TŻ oddał i powiedział że może sobie iść ale w dość dosadny sposób. To ten się rzucił ze mu zaraz wpie.... że jest gówniarzem i takie tam a mnie określił jako damulkę której przez 2 tyg by korona spadłą jak bym musiała mieć bałagan w domu. Noż aż mnie coś trafia bo jak można komuś obcemu wpieprzać się z meblami do domu i mieć pretensje że ktoś nie chce mieć bałaganu
No chyba bym sie rzuciła z rękami na palanta! Jak ja nie trawię takich ludzi! A że mówię co myślę, to by usłyszał ode mnie ładną wiązankę, gdyby mnie takim tekstem uraczył. W ogóle, to bez komentarza. Naprawde ręce opadają!

Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
mnie ogólnie koszty postawienia domu przerażają. Mam u TŻ taką książkę z projektami domków no i tam do każdego dołączone są ceny takie orientacyjne. I kilka które nam się spodobały to koszt 300 tyś w stanie surowym a potem jeszce to wykończyć... Więc na własny domek to sobie troche popracujemy
Ale przecież, żeby kupić mieszkanie w mieście, a później je wyposażyć, to wychodzi podobnie .. Jedynie jak chce sie miec dom, to i działka musi być i to jest drogie, ale sam dom wychodzi podobnie do mieszkania.


Poza tym, wczoraj widziałam się z przyjaciółką Po raz pierwszy od miesiaca Umówiłyśmy się, że po piwku i bedzie gitara No, ale poszło jedno, drugie :P Trzecie i czwarte, a na koniec jeszcze dwa driny (vodka+sok bananowy) :P Haha, jak my sie widzimy to zwykle takie z nas pijusy :P Ogólnie humor miałyśmy przedni, później dołączył do nas jej brat Tak baaaaardzo sie za nia steskniłam i jak pomyśle, że kolejne spotkanie dopiero w wakacje ...

Poza tym, na 16 idę do kancelarii parafialnej aby z księdzem sie zobaczyć i wpisać nas do jego kalendarza! Stresuje sie bardzo, ze mi powie, ze za wczesnie, czy cos, a ja po prostu chce miec pewnosc, ze to juz jest załatwione, ze nie bedziemy musieli brac slubu o 12, albo o 19 .. Tylko o 15 Trzymajcie kciuki!!! Odezwe sie zaraz jak wrócę!
D0tk4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-25, 15:05   #4075
ewika19
Zadomowienie
 
Avatar ewika19
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 158
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez Chatka Pokaż wiadomość
ewika - po Twoim podpisie widzę, że czytałaś niepublikowane rozdziały Midnight sun
Nie, na razie nie czytałam . Przyjaciółka mnie tym cytatem zaraziła .
ewika19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-25, 15:12   #4076
Chatka
Wtajemniczenie
 
Avatar Chatka
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 444
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez D0tk4 Pokaż wiadomość
Poza tym, wczoraj widziałam się z przyjaciółką Po raz pierwszy od miesiaca Umówiłyśmy się, że po piwku i bedzie gitara No, ale poszło jedno, drugie :P Trzecie i czwarte, a na koniec jeszcze dwa driny (vodka+sok bananowy) :P Haha, jak my sie widzimy to zwykle takie z nas pijusy :P Ogólnie humor miałyśmy przedni, później dołączył do nas jej brat Tak baaaaardzo sie za nia steskniłam i jak pomyśle, że kolejne spotkanie dopiero w wakacje ...

Poza tym, na 16 idę do kancelarii parafialnej aby z księdzem sie zobaczyć i wpisać nas do jego kalendarza! Stresuje sie bardzo, ze mi powie, ze za wczesnie, czy cos, a ja po prostu chce miec pewnosc, ze to juz jest załatwione, ze nie bedziemy musieli brac slubu o 12, albo o 19 .. Tylko o 15 Trzymajcie kciuki!!! Odezwe sie zaraz jak wrócę!
Ni się nie stresuj, tylko powiedz, że musisz to już załatwić i już! Nie może Ci odmówić, skoro masz tak daleko... 3mam kciuki

Fajnie, że spotkałaś się Przyjaciółką. Ja już też nie mogę się doczekać na spotkanie ze swoją przyszłą świadkową, mieszka w Lublinie i tak się już dawno nie widziałyśmy... Ale już kupiłam miód pitny na nasze spotkanie, bo to zawsze pijemy, jak się spotykamy Z pierwszym i ostatnim toastem: Por lamour!

A tu mały artykulik, może się którejś przyda
http://myweddspace.pl/artykul/8-slub...-w-planowaniu/
__________________

"Starych szanuj, młodych ucz, mądrych słuchaj, a głupich znoś cierpliwie."

Chatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-25, 15:26   #4077
evoonia86
Zakorzenienie
 
Avatar evoonia86
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 589
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez Seagirl Pokaż wiadomość
Evoonia a keidy masz ślub?
We wszystkich warszawskich salonach w których byłam nowe kolekcje wchodzą pod koniec roku, czyli listopad, grudzień. Dla mnie to za późno bo mam ślub w lutym dlatego mogę wybierać juz teraz z aktualnej kolekcji.
Ale jeśli ty masz ślub wiosną to proponuję Ci poczekać na koniec roku, aha wtedy też przeceniają aktualną kolekcję.
ja mam 23 czerwca, ale wolałabym wcześniej pochodzić po salonach i popatrzeć co jest, bo ciągle nie wiem do końca czy kupię gotową czy będę szyła. nie wiem po prostu czy znajdę taką idealną
__________________
Jako mąż i żona
evoonia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-25, 15:50   #4078
gosza_m
Zakorzenienie
 
Avatar gosza_m
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Dolina Muminków
Wiadomości: 4 937
GG do gosza_m
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez Magdzia0108 Pokaż wiadomość
Tak wiem, obiecuje sie poprawić Trapi mnie to coraz bardziej z dnia na dzień, bo lata lecą, a ja taka niezbadana. Ehhh, ale strach jest wręcz paraliżujący
Ja tak mam, że wszystkie kumpele zwlekające ochrzaniam. Ale to dla naszego dobra! Sama kiedyś czułam strach przed wizytą i cytologią. Przed odbiorem badań. Uważam jednak, że dla nas kobiet profilaktyka jest bardzo ważna. Wszystko po to byśmy kiedyś mogły być dobrymi matkami
I niestety mam przykry przykład w rodzinie związany ze zbyt późną diagnostyką, o konsekwencjach nie wspominając...

Cytat:
Napisane przez beat@ Pokaż wiadomość
Wróciłam z pracy i jestem wykończona totalnie.Nogi w d... mi wchodzą. Ogólnie jakoś źle nie jest, praca jak to praca. Jednak szczególnym entuzjazmem nie pałam Rozmawiałam właśnie z mamą i mówi mi żebym się zastanowiła bo jak mi to nie leży za bardzo to nie ma sensu się męczyć. Sama widzi że zadowolona wcale nie jestem. Odpowiedzialność za kasę, jak pisałam nogi w d... włażą i nawet nie miałam czasu aby cokolwiek zjeść a byłam dziś od 5:30 do 12 i byłyśmy we dwie bo ja się uczę. Co będzie jak sama zostanę bo jest tak że potem już się samemu robi. To raczej nie dla mnie... jestem wkurzona tym i zdołowana jednocześnie aż mi się wyć chce naprawdę chciałabym pracować ale chyba jednak nie tam. Głupio mi też trochę bo miałam to w sumie załatwione i nie chciałabym wyjść na niepoważną osobę no i nie wiem co robić

Miałam nawet iść po skończeniu tej pracy do fryzjera ale nawet na to siły nie miałam do domu ledwo przyszłam do domu nawet a mam jakieś 5-10 minut..
Ja bym radziła popracowac tam jeszcze trochę. Wiadomo, że po czasie człowiek sie wprawia i praca wydaje sie lżejsza. Z reszta sama wiesz jak trudno o pracę. Po tygodniu, dwóch zobaczysz, czy dalej warto się tak męczyć. Wierzę w to, że będzie lepiej!

Cytat:
Napisane przez Chatka Pokaż wiadomość
Prowadzisz zajęcia? Ale jako student, czy doktorant?
Życzenia zdrowia dla TŻta! Teraz wszystkich łapie jakieś cholerstwo...
tylko jako student... i kurka grupę mam złożona z przymulasów i tak ambitnych osób, że sama nie wiem jak mi dyskusja wyjdzie...
__________________

Pick me. Choose me. Love me

Kubuś 23.12.15- 19tc
Mateusz 15.03.17- 21tc
Joasia 25.03.18
gosza_m jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-25, 16:03   #4079
Chatka
Wtajemniczenie
 
Avatar Chatka
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 444
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez gosza_m Pokaż wiadomość
tylko jako student... i kurka grupę mam złożona z przymulasów i tak ambitnych osób, że sama nie wiem jak mi dyskusja wyjdzie...
Ooo, to widzę, że mamy identycznie... Taka grupa to gorsze niż zaraza Dlatego strasznie się cieszę, że już właściwie nie mamy zajęć (tzn. niby mamy, ale egzaminy pozdawane, więc nie chodzę ), bo już samo przebywanie wśród tych ludzi było dla mnie udręką... A ja na co dzień jestem naprawdę otwartą, tolerancyjną osobą. Ale jak taka szuja jedna z drugą patrzy na Ciebie, jakbyś była totalną kretynką i sypie komentarze, jakby wszystkie rozumy pozjadała, to ma się ochotę wziąć dubeltówkę i pięknie strącić tę makówkę
__________________

"Starych szanuj, młodych ucz, mądrych słuchaj, a głupich znoś cierpliwie."

Chatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-25, 16:29   #4080
jagodzia133
Zakorzenienie
 
Avatar jagodzia133
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 059
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez Seagirl Pokaż wiadomość
No to ja będę chyba pierwsza;-) 18 luty;-)
nom podziwiam będziesz pierwsza.... ja to bym padła na zawał ;p
Cytat:
Napisane przez D0tk4 Pokaż wiadomość
Ja z jednej strony chciałabym mieć zwierzaka, ale z drugiej, to jest przy nim masa zajęć, a jako że prowadzimy z TZ aktywne życie, to nawet gdybym mogła, to nie wiem, czy bym sie na to zdecydowała. Tym bardziej, że TZ jest kociarzem, a ja jeśli już to wolę pieski :P Poza tym, niedługo poślubie chcemy się zacząć starać o dzidziusia, wiec uwagi na zwierzaka, chyba by nam nie starczyło :P




Ale przecież, żeby kupić mieszkanie w mieście, a później je wyposażyć, to wychodzi podobnie .. Jedynie jak chce sie miec dom, to i działka musi być i to jest drogie, ale sam dom wychodzi podobnie do mieszkania.

(...)

Poza tym, na 16 idę do kancelarii parafialnej aby z księdzem sie zobaczyć i wpisać nas do jego kalendarza! Stresuje sie bardzo, ze mi powie, ze za wczesnie, czy cos, a ja po prostu chce miec pewnosc, ze to juz jest załatwione, ze nie bedziemy musieli brac slubu o 12, albo o 19 .. Tylko o 15 Trzymajcie kciuki!!! Odezwe sie zaraz jak wrócę!
__________________
początek
18.08.2010 - zaręczyny
19.05.2012 - ślub
Lili & Gabryś

jagodzia133 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:53.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.