Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz. III. - Strona 157 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-03-30, 23:34   #4681
__Paulinka__
Zakorzenienie
 
Avatar __Paulinka__
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 4 764
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez Mała999 Pokaż wiadomość
Dziewczyny z małopolski i nie tylko zupełnie bym zapomniała.
Znam bardzo dobrą Panią fotograf ze Szczawnicy. Nie będzie jej u mnie, bo kiedy ją poznałam miałam już podpisaną umowę z moim fotografem. Ale miałam przyjemność być przez nią fotografowana z moim TŻ i byłam bardzo zadowolona. Kobieta bardzo miła, jej mąż zresztą też. Można ją zobaczyć na jej stronie (mąż też fotografuje). Traktowała nas właściwie jak znajomych chociaż widzieliśmy się tylko raz. Warto zobaczyć jej galerię ślubną- ma masę pomysłów i sama wymyśla stylizacje. Czytałam na forum PMek z Krakowa, że ja zamawiały i były bardzo zadowolone.
Gdyby ktoś był zainteresowany to znam cennik i ogólnie jak to mniej więcej wygląda.
Tutaj jest jej strona www.agawphotography.com

kurde za******e zdjecia! normalnie full profecha! szkoda, ze nie z pomorskiego
__Paulinka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-30, 23:45   #4682
bluesky89
Zakorzenienie
 
Avatar bluesky89
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 10 773
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

No, no zdjęcia pierwsza klasa Nasz fotograf niestety nie ma strony internetowej.
__________________
Kacperek
bluesky89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-30, 23:46   #4683
gosza_m
Zakorzenienie
 
Avatar gosza_m
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Dolina Muminków
Wiadomości: 4 937
GG do gosza_m
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez kindziulindzia Pokaż wiadomość
Witam nową PM

muszę się poradzić bo kogo jak nie was jeśli mowa o zespołach to chce zaklepać ten ----> http://www.antonimojkowski.pl/oferta/broken-beat/ bardzo was proszę o szczere opinie
Albo ja jestem jakas tępa, albo nie wskakują mi linki do odtworzenia utworów

Cytat:
Napisane przez Madziuniusia Pokaż wiadomość
Kochana chyba nie ma sensu inwestować w przeróbkę domu rodziców. Powiem wam, że ja naprawdę chciałam mieszkać z mamą. Zwłaszcza, że ona się nie utrzyma sama.
W takim razie trzymam kciuki za ocieplenie stosunków z mamcią

Cytat:
Napisane przez bernadetab Pokaż wiadomość
Cześć PM-ki podczytuję Was od stycznia i w końcu chciałabym dołączyć do rozmów... o ile mnie przyjmiecie
Hej!!! Witaj w naszym gronie

Cytat:
Napisane przez czwartkowa Pokaż wiadomość
wiedziecie co dziewczynki moje kochane, które mi tak otuchy dodawały dzisiaj, był umnie TŻ - wkońcu dało mu rady
wykupił chyba cała kwiaciarnie no i mnie przeprosił, powiedział że nie mógl już wytrzymać tego że byłam taka oschła dla niego, że tęsknił, że dlatego nie ma czasu dla mnie ponieważ chcę pracować jak najdłużej aby mi było po ślubie dobrze i że to wszystko robi dla mnie, oraz że nie obiecuje mi ale będzie się starał pogodzić pracę z wolnym czasem dla mnie, tylko abym nie była zła jak czasami nie da rady, no i że mnie kocha
No to bardzo ładnie W końcu chłopina zrozumiał! Życzę takiej poprawy na stałe!!

Dziewczyny tak pięknego nieba nocą jak wczoraj i dzisiaj już dawno nie widziałam. Wracałam parę chwil temu od TŻ i nie mogłam się napatrzeć na gwiazdy. Niebo czyściutkie. I jak łatwo przyszło mi znaleźć małą niedźwiedzicę.


Dobrej nocki Kochane
__________________

Pick me. Choose me. Love me

Kubuś 23.12.15- 19tc
Mateusz 15.03.17- 21tc
Joasia 25.03.18
gosza_m jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-31, 00:24   #4684
Emir1994
Zakorzenienie
 
Avatar Emir1994
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Tarnów/Kraków
Wiadomości: 2 750
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez __Paulinka__ Pokaż wiadomość
kurde za******e zdjecia! normalnie full profecha! szkoda, ze nie z pomorskiego
Większość fotografów działa na terenie całego kraju, więc nie ma problemu.
Ja często mam atrakcyjniejsze ceny niż miejscowi
__________________
<ciach_reklama>
Emir1994 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-31, 00:38   #4685
betterw
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 352
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez ewika19 Pokaż wiadomość
To jest ilość butelek na 2 dni Coś około 120 gości. Nie wiem jeszcze dokładnie, takie generalne liczenie dopiero się odbędzie na jesień
To liczycie po 1 butelce na osobę w ciągu dnia... myślę, że w poprawiny już będą mniej pili wódki i chętniej sięgną po piwo

Cytat:
Napisane przez melod_y Pokaż wiadomość
hej kobitki
Pokarze wam z rana pewien urywek spektaklu który TŻ wczoraj mi pokazał
Na prawde życiowy i mi się aż żal trochę tych mężczyzn zrobiło :P
tacy biedni.... starają sie, starają

I oby poi ślubie tak nie było

http://www.youtube.com/watch?v=3rX_S...layer_embedded


Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
U mnie poprawiny będą w tym samym lokalu. Nie wiem jak będzie z ilością osób ale zaproszeni są wszyscy co pierwszego dnia.

Oprócz wódki kupimy białe wino i piwo na drugi dzień. A co do wina to też trzeba trochę wziac bo np ja byłam na weselu gdzie mój tata był starosta tzn tym co roznosi alkohol i mówił że wina było z 10butelek i do 22zabrakło bo kobiety wolały wino i szybko poszło.
Ja tak sobie myślę, że jeśli ktoś, np. nie ma kasy na to, żeby kupić odpowiednio dużo jakiegoś rodzaju alkoholu/napoju/ciasta/cukierków/owoców itp., to chyba lepiej, żeby w ogóle z tego zrezygnował niż w połowie wesela miałoby zabraknąć. Ale z drugiej strony, trudno przewidzieć na co akurat będą mieli ochotę goście i nie można kupować w megailościach wszystkiego, bo potem nam to zostanie.
Doradźcie mi proszę. Wybraliśmy menu z napojami i są tam napoje niegazowane i woda mineralna (+ kawa i herbata). Nie ma napojów gazowanych. Lokal umożliwia nam dokupienie, ale sam nie oferuje. Ja gazowanego w ogóle nie piję, więc dla mnie mogłoby tego nie być, ale jak myślicie, czy goście będą tego oczekiwać? Hmm... w sumie to ja byłam kiedyś na weselu, gdzie była odwrotna sytuacja - były wyłącznie gazowane napoje i ja nie miałam czego pić. Nie było żadnych soków ani nawet wody. Musiałam ciągle prosić kelnerki o herbatę. Mi się wydaje, że gazowane napoje "wychodzą z mody", ale będą też starsze osoby... Wiecie o co mi chodzi? Jak mi to zostanie, to ja nie będę miała co z tym zrobić, bo moi najbliżsi nie piją gazowanego. A jak kupię mniej, to boję się, że zabraknie. Nie chę, żeby było tak, że ktoś powie "ciotka Zośka dostała Fantę, a dla mnie zabrakło".

Cytat:
Napisane przez Chatka Pokaż wiadomość
Jak zapytaliśmy o własne dekoracje nasza Właścicielka lokalu stwierdziła: a co tu jeszcze dekorować? I faktycznie, sala ma swój klimat, niewiele można tu zmienić. Ale mimo wszystko planujemy dodać swoje drobiazgi, żeby to współgrało z naszą wizją. Jeszcze nie rozmawialiśmy, jak to wygląda od ich strony, ale chyba mają neutralne kolorystycznie dekoracje. Ale może mają i kilka kolorów, muszę się dowiedzieć. My i tak planujemy nietypową, ale może chociaż część by mieli tego, co nam potrzeba, a resztę weźmiemy sami Na pewno dekoracja za nami będzie wyłącznie naszego projektu i wykonania, no i kwiaty pewnie też od nas, bo chcemy mieć nasturcje w malutkich wazonikach, a u nas w ogrodzie zawsze rośnie ich mnóstwo w lipcu
Nasza sala ma w cenie bardzo ładne dekoracje, zasłony, obrusy, świeczniki, serwetki itp. Wszystko w jednym stylu i świetnie do siebie pasuje, no i jest dobrze wyważone - nie jest "łyso", ale też bez zbędnego przepychu. No ale najtańsza też nie jest. Szczerze mówiąc wybrałam ją ze względu na wygląd. Dopiero potem wypytywałam znajomych i czytałam opinie na temat jedzenia i obsługi. No i wtedy zdecydowałam się podpisać umowę.

Cytat:
Napisane przez Chatka Pokaż wiadomość
Poprawin typowych nie robimy - nie lubię poprawin. Zresztą mamy dużo gości z daleka, więc robienie poprawin, gdzie zostałoby parę osób, bo reszta by się ulotniła zaraz po obiedzie jest dla mnie bez sensu. Wobec czego robimy tylko i wyłącznie obiad dla przyjezdnych z dalekich stron w lokalu Posiedzimy, zjemy, pogadamy, odpoczniemy, co poniektórzy wytrzeźwieją I wio każdy do siebie
Też nie lubię poprawin. Jako gość zwykle unikam, bo najzwyczajniej w świecie po weselu mam ochotę się wyspać i odpocząć. Najchętniej we własnych 4 kątach, ale to nie zawsze jest możliwe, bo nie mamy własnego samochodu i musimy się dostosowywać do tych, z którymi jedziemy.

Edytowane przez betterw
Czas edycji: 2011-03-31 o 00:40
betterw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-31, 03:33   #4686
NightButterflyVIP
Rozeznanie
 
Avatar NightButterflyVIP
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Dublinia// Silesia // Kraina Lajkonika
Wiadomości: 920
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

melody dzięki za super link TŻ stwierdził "święta prawda"

No, ciekawe jak tam MagdziaS i Jej rozmowa kwalifikacyjna dziś Oby pomyślnie

Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
NightButterfly ja na pewno będę miała welon ale to już myślę indywidualna sprawa. Widziałam PM która miała i woalke i welon nie wyglądało to źle. Tak średnio ja ogólnie nie jestem fanką woalek.

U mnie poprawiny będą w tym samym lokalu. Nie wiem jak będzie z ilością osób ale zaproszeni są wszyscy co pierwszego dnia.

Oprócz wódki kupimy białe wino i piwo na drugi dzień. A co do wina to też trzeba trochę wziac bo np ja byłam na weselu gdzie mój tata był starosta tzn tym co roznosi alkohol i mówił że wina było z 10butelek i do 22zabrakło bo kobiety wolały wino i szybko poszło.
Kicia, to ile tych butelek wina planujesz? I po równo białego z czerwonym??? Ile w ogóle wstępnie planujesz gości?

Z zaproszeniem wszystkich gości na drugi dzień chyba masz rację....jeszcze muszę to przedyskutować z TŻ, bo w ogóle myśleliśmy żeby nie robić poprawin, ale widze, że większość Wizażanek jednak robi....Na 10 dziewczyn 2 robią 1dniowe wesele....to dało mi do myślenia...

Bardzo ciężko jest mi ruszyć mózgownicą, żeby wyobrazić sobie woalkę + welon...masz może gdzieś to, co widziałaś?


Cytat:
Napisane przez Madziuniusia Pokaż wiadomość
właśnie zrobiłam liste wydatków na kwiecień i jestem załamana Nie licząc żadnych zakupów zostanie mi uwaga uwaga... 327 zł 400 zł czynsz, 40 zł doładowanie telefonu, 33 rata za laptopa, 40 tabsy, 350 na szkołę, 180 za prąd, 70 zł za fitness i 110 za telewizję, internet i telefon. Kurde może by rozbić na pół ten rachunek za prąd...
No, skąd ja to znam....wydatki, wydatki, wydatki....rachunki mogą spieprzyć nawet najpiękniejszy dzień ehh Ale zastanawiam się od jakiegoś tygodnia nad kupnem nowego lapka...bo ten to już dziadziuś jest i straaaasznie lubi odmawiać mi posłuszeństwa...i nie wiem co wybrać... Myślałam nawet nad netbookiem, bo niektóre są dobre i śliczne Ale TŻ zwrócił moją uwagę jednak na ich słabość i że może nie wyrobić np. na skype'a.....A Ty co tam spłacasz za laptoka???


Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
ale gafa

dziś mija 6 lat odkąd poznałam TŻ dokładnie o 21.06

a ja cały czas przekonana byłam że to 31.03 a on wiedział lepiej niż ja
Hehe nic się nie martw, mam to samo I też mi głupio, ze TŻ pamięta dokładnie datę Naszego pierwszego spotkania, a ja zawsze błądzę...dwudziestyyyyy.. ...któryyyyy listopaaaad???? No, ale Kochana, moje gratulacje tak pięknego stażu

---------- Dopisano o 02:27 ---------- Poprzedni post napisano o 02:21 ----------

Cytat:
Napisane przez ibyza Pokaż wiadomość
welon: na dzień dzisiejszy mówię stanowcze NIEEEEEE
Cytat:
Napisane przez vesna84 Pokaż wiadomość
ja na dzień dzisiejszy tez mówię nieeee
I wiem, że dotk też na razie mówi NIE. No, to ja się (póki co) też pragnę przyłączyć do tego skromnego grona

Cytat:
Napisane przez jagodzia133 Pokaż wiadomość
aha a co do welonu to chcę w końcu jeden jedyny raz będę miała okazję go założyć
Co prawda, to prawda....też masz rację....dlatego jeszcze mamy czas na podjęcie decyzji ostatecznej

---------- Dopisano o 02:33 ---------- Poprzedni post napisano o 02:27 ----------

Cytat:
Napisane przez Irmelin333 Pokaż wiadomość
Witam Wizażanki
Jestem Irmelin i z najewieksza przyjemnościa do Was dołacze!)
Moj w ielki dzień o 20 X 2012.... tak jakos dalekooooo mi sie wydaje wolałabym juz!
Cytat:
Napisane przez Liama Pokaż wiadomość
Hejka PMki, mogę przyłączyć?
Witam cieplutko nowe PMki

Gratuluję załatwienia już tylu spraw Irmelin!!! I widzę znajome mi miejscowości się tu przewijają Mój przyszły Teść pracuje w Tarnowie W Brzesku urodził się mój TŻ W Czchowie mamy małą działeczkę z domkiem letniskowym A w ogóle to Rodzinka TŻ jest z Krakowa/Bochni WItaj
NightButterflyVIP jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-31, 04:07   #4687
NightButterflyVIP
Rozeznanie
 
Avatar NightButterflyVIP
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Dublinia// Silesia // Kraina Lajkonika
Wiadomości: 920
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez menippe Pokaż wiadomość
Night jak będą u nas jakieś targi ślubne to daj znać albo wówczas możemy razem się wybrać na taką imprezę

My robimy wesele poza naszym miejscem zamieszkania, dlatego zapewniamy gościom nocleg, a w drugi dzionek późne śniadanko z jakimś żurkiem. Jako takich poprawin nie przewidujemy. Jak ktoś będzie chciał z gości w knajpie dłużej posiedzieć to nie ma z tym problemu. Rodzice nasi (moi i TŻ) planują zostać w Koniakowie na urlopie hehe i wtedy jak to ostatnio stwierdzili będą świętować, bo w wesele im nie będzie za bardzo wypadało i będą musieli trzymać fason

Welon - chyba wolałabym jakieś kwiaty upięte we włosy, ale to dopiero czas pokaże...
No dokładnie, czas pokaże wiele jeszcze rzeczy

Ty się śmiejesz ze swoich Rodziców, a ja się boję o MOICH!!! Jestem jedyną córką mojego Taty, więc nie wiem czy tak Mu się uda 3mać fason Nie pamiętam jak to było u mojej siostry na weselu...jak się bawili moi Rodzice...Ona jest 8 lat starsza i nie pamiętam Ale mam nadzieję, że BĘDĄ GRZECZNI!!! Haha

Moja Przyjaciółka jest z fotografem i była dopiero na targach (chyba w styczniu???) w spodku, ale ja jeszcze wtedy o ślubie nie myślałam Wiem tylko, że Ona jeździ co roku i to jest tylko w styczniu.... a nie wiem nic o innych miastach? Może rzeczywiście udałoby się Nam kiedyś Razem wyskoczyć Tylko ja muszę wiedzieć z większym wyprzedzeniem...żebym miała szansę bilety lotnicze zabukować

Cytat:
Napisane przez niut0 Pokaż wiadomość
taak uwielbiam fioletowy zapisałam już sobie nawet jedną naklejkę, ale jeszcze ich nie szukałam, przypadkiem w ręce wpadła

co do welonu- zgadzam się z dziewczynami. teraz już nic nie trzeba do woalki bym go nie zakładała
a sama (oczywiście na chwilę obecną) chciałabym fryzurę w takim stylu, a welon podpięty od spodu


Co do poprawin - mamy dwudniowe wesele, wiec poprawiny będą na sali. Z jednej strony ich nie chce wcale, wolałabym odpocząć, a z drugiej czasami czytam opinie, ze dopiero na poprawinach można się bez stresu pobawić zobaczymy jak to będzie Gości będzie ok 50-60 także to tylko nasze najbliższe rodziny i znajomi
Ja też uwieeellllbiam fioletowy Jak poznałam się z moim TŻem to farbowałam się na taki barrrdzo ciemny fiolet (już prawie na pograniczu z czernią) i On teraz mi nawija (jak już miałam bordo, a od pół roku mam blond!!!) że chce żebym na ślubie miała te fioletowe włoski..... To chyba jakiś joke, żebym po tak długiej "drodze" do blondu miała znów wracać do ciemnych Ale najlepsze jest to, że SERIO się nad tym ZASTANAWIAM!!!!!!! Ale....mam jeszcze ponad rok, więc lajcik
Fajna ta naklejka jeszcze fajniejsza, bo ma motyyyylkiiii
Co do welonu- nie chcę welonu na dzień dzisiejszy myślę nad tą woalką...., ale jeśli miałabym się już decydować jednak na ten welon, to chciałabym właśnie dokładnie tak jak Ty go mieć...podpięty od spodu... moim zdaniem uroczo to wygląda No i bardzo ładna ta fryzurka

---------- Dopisano o 03:07 ---------- Poprzedni post napisano o 02:49 ----------

Kwestia pijanego zespołu na weselu jest mi kompletnie obca... Słyszałam tylko o góralach, którzy lubią niestety sobie przesadzić z piciem. Ale nie ma co generalizować.
Przerwy robiliśmy wraz z resztą zespołu i jest to normalne, co jakieś 8-10 piosenek, ale to zależało od pory dnia/nocy- na początku wesela ludzie się jeszcze tak nie bawią....jak się już rozkręcą, to wtedy grało się więcej kawałków "pod rząd" i przerwy były krótsze. A jak zespół robił przerwę to po prostu zapraszał do stołów bo np. teraz będa serwowane dania na gorąco, więc żeby nikomu nie wystygło, wszyscy grzecznie szli jeść, a nie je się nigdy 10min. Więc się nie dziwcie przerwom 20min. Gwar rozmów, śmiechy, jedzenie, jedno wielkie biesiadowanie A później znowu WWWWIOOO na parkiet i kolejna przerwa, bo Para będzie kroiła tort...czy po prostu "a teraz...idziemy na jednego...." Te przerwy od takiej strony czysto rozpisanej na kartce papieru, czy technicznej, może i wyglądają dla Was w tej chwili niekorzystnie i boicie się jakiejś ciszy czy drętwoty, w rzeczywistości jednak, takich przerw nawet się nie odczuwa wiem co mówię Goście zarówno jak i sami młodzi, zawsze byli zadowoleni i chwalili Nasze muzykowanie

Wracając do tematu alkoholi....Wódka i wina to pewniak, ale co do piwa...kurcze to się ostro zastanawiam...wszędzie jest inaczej... Od znajomej słyszałam, że mieli beczkę....i pod koniec wesela się skończyła i dokupowali drugą, jakąś mniejszą.... Z kolei na weselu, na którym ja byłam, piwo nie szło wcale...na drugi dzień, po śniadaniu, KOBIETY dorwały się do tej beczki, ale ile mogło pójść tych kufli...piło z 5 kobiet....jeśli każda wypiła po 2 kufle, to plus minus poszło może z... 10, max.12???? A co to jest 10 czy 12 kufli przy beczce.....

Edytowane przez NightButterflyVIP
Czas edycji: 2011-03-31 o 03:50
NightButterflyVIP jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-31, 04:18   #4688
NightButterflyVIP
Rozeznanie
 
Avatar NightButterflyVIP
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Dublinia// Silesia // Kraina Lajkonika
Wiadomości: 920
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Na koniec już.....

Dobrze, że wszystko tak się właśnie dobrze skończyło, czwartkowa

Niestety, kindziulindzia, ja też nie dałam rady niczego odsłuchać z tej stronki..... kompletnie nie było takiej opcji mogłam sobie tylko popatrzec na nazwy piosenek........

witaj bernadetab skąd klikasz? 21.07 piękna data Opowiadaj o swoich przygotowaniach do ślubu/wesela Pokazuj salę, swoje typy sukien, butów, czegokolwiek co już wypatrzyłaś

Mała, jak mogę to poproszę o więcej info może być na priv

A Ty, betterw, też z okolic Katosów klikasz? Czy inne rejony Śląska?
U mnie np. TŻ uwielbia pepsi...dodatkowo wiem, że wiele osób lubi łączyć wódkę z colą...więc chociaż na jakąś colę/pepsi bym się zdecydowała???

i...

dotk skąd mogę wytrzasnąć jakieś materiał z tą kapelą skoro nie ma jej nigdzie na necie i nie jest nawet z Pl??? Prześlij mi swoją DVD ze studniówki

ahhh...a co do tego pana....ekhm...emir.... to normalnie czuję się PODGLĄDANA!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!

Edytowane przez NightButterflyVIP
Czas edycji: 2011-03-31 o 04:21
NightButterflyVIP jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-31, 07:32   #4689
evoonia86
Zakorzenienie
 
Avatar evoonia86
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 589
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

dzień doberek

Cytat:
Napisane przez bernadetab Pokaż wiadomość
Cześć PM-ki podczytuję Was od stycznia i w końcu chciałabym dołączyć do rozmów... o ile mnie przyjmiecie
witaj witaj niech CI się z nami dobrze pisze

Cytat:
Napisane przez czwartkowa Pokaż wiadomość
wiedziecie co dziewczynki moje kochane, które mi tak otuchy dodawały dzisiaj, był umnie TŻ - wkońcu dało mu rady
wykupił chyba cała kwiaciarnie no i mnie przeprosił, powiedział że nie mógl już wytrzymać tego że byłam taka oschła dla niego, że tęsknił, że dlatego nie ma czasu dla mnie ponieważ chcę pracować jak najdłużej aby mi było po ślubie dobrze i że to wszystko robi dla mnie, oraz że nie obiecuje mi ale będzie się starał pogodzić pracę z wolnym czasem dla mnie, tylko abym nie była zła jak czasami nie da rady, no i że mnie kocha
jak milusio się zrobiło

Irmelin333 ja póki co choruję na suknię koronkową ale spodobał mi sie też fason takiej jak ma Nena, więc pewnie ostatecznie wyklaruje się wszystko jak ruszę na salony
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg big_06-02.jpg (24,1 KB, 25 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg big_21276_auckland_01.jpg (18,2 KB, 24 załadowań)
__________________
Jako mąż i żona
evoonia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-31, 07:55   #4690
vesna84
Zakorzenienie
 
Avatar vesna84
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 3 727
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez bernadetab Pokaż wiadomość
Cześć PM-ki podczytuję Was od stycznia i w końcu chciałabym dołączyć do rozmów... o ile mnie przyjmiecie

witaj!!

Cytat:
Napisane przez czwartkowa Pokaż wiadomość
wiedziecie co dziewczynki moje kochane, które mi tak otuchy dodawały dzisiaj, był umnie TŻ - wkońcu dało mu rady
wykupił chyba cała kwiaciarnie no i mnie przeprosił, powiedział że nie mógl już wytrzymać tego że byłam taka oschła dla niego, że tęsknił, że dlatego nie ma czasu dla mnie ponieważ chcę pracować jak najdłużej aby mi było po ślubie dobrze i że to wszystko robi dla mnie, oraz że nie obiecuje mi ale będzie się starał pogodzić pracę z wolnym czasem dla mnie, tylko abym nie była zła jak czasami nie da rady, no i że mnie kocha
uwielbiam happy endy

Cytat:
Napisane przez evoonia86 Pokaż wiadomość
dzień doberek


Irmelin333 ja póki co choruję na suknię koronkową ale spodobał mi sie też fason takiej jak ma Nena, więc pewnie ostatecznie wyklaruje się wszystko jak ruszę na salony
nie brałam pod uwage koronek ale sie zakochałam...


mi ostatnio jak przeglądałam stronki, spodobaly się te dwie, nie chce nic wymyslnego, wiec obudwie spełniaja moje oczekiwania
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg suknia.jpg (34,4 KB, 24 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg suknia 2.jpg (15,2 KB, 23 załadowań)

Edytowane przez vesna84
Czas edycji: 2011-03-31 o 08:01
vesna84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-31, 08:24   #4691
ewika19
Zadomowienie
 
Avatar ewika19
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 158
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez bernadetab Pokaż wiadomość
Cześć PM-ki podczytuję Was od stycznia i w końcu chciałabym dołączyć do rozmów... o ile mnie przyjmiecie
Witaj
ewika19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-31, 08:28   #4692
karka1986
Rozeznanie
 
Avatar karka1986
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 658
GG do karka1986
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Hej Ostatnio tylko was czytam. Najważniejsze sprawy mamy załatwione. Po niedzieli wybiorę się do księdza. My nie robimy poprawin, tylko niedzielny obiad dla rodziców i rodzeństwa. Alkohol kupimy w tym roku. TŻ angażuje się w przygotowania. Chociaż ja bardziej przeżywam Miłego dnia
__________________
27.08.2009
05.05.2012

http://www.suwaczek.pl/cache/b3bcb25363.png
karka1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-31, 08:31   #4693
kindziulindzia
Zakorzenienie
 
Avatar kindziulindzia
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 6 309
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

evoonia piękne są te suknie koronkowe ja narazie jestem na etapie sukni zwiewnej a'la greckiej a jak rusze z kopyta na salony będę przymierzać, przymierzać i jeszcze raz przymierzać - greckie, koronki, koronki, greckie

kurna czemu nie można posłuchać tego zespołu muszę do niego napisać co się dzieje ze stroną internetową
__________________
razem 31.10.2005
czy zostaniesz moją żoną... 04.08.2010
czy zostaniesz moją żoną II 26.11.2011
19.05.2012

Edytowane przez kindziulindzia
Czas edycji: 2011-03-31 o 08:33
kindziulindzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-31, 08:34   #4694
vesna84
Zakorzenienie
 
Avatar vesna84
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 3 727
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez kindziulindzia Pokaż wiadomość
evoonia piękne są te suknie koronkowe ja narazie jestem na etapie sukni zwiewnej a'la greckiej a jak rusze z kopyta na salony będę przymierzać, przymierzać i jeszcze raz przymierzać - greckie, koronki, koronki, greckie

ja tez mam to w planach, nawet welony poprzymierzam, chociaz nie planuje, a co!!
vesna84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-31, 09:31   #4695
Chatka
Wtajemniczenie
 
Avatar Chatka
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 444
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez Madziuniusia Pokaż wiadomość
kochane a mojej mamie się coś w głowie poprzestawiało. Mamy dość małą kuchnię a przygotowywałam obiad i mama przyszła więc mi przeszkadzała. I powiedziałam jej, że kręci mi sie pod nogami. Nio i ta na mnie wyskoczyła, że nie jestem jeszcze właścicielką a już się rządzę. I że ona sie nie da stąd wykurzyć, że ona przejrzała na oczy, że ona wie, że mój TZ mnie buntuje itd itp. I TŻ mi właśnie pisze, że jak tylko jego rodzice się zgodzą, to będziemy robić dobudówkę do ich domu, bo on nie ma zamiaru znosic takich akcji mojej mamy.
Eh, Twoja Mama, jak pisałaś wcześniej ma różne akcje w głowie, więc pewnie po prostu miała zły dzień... Ale rozumiem, że Ci przykro, Ty się starasz, żeby było normalnie, gotujesz, a Ona jeszcze wjeżdża na Ciebie..


Cytat:
Napisane przez Irmelin333 Pokaż wiadomość
Taak, Gospoda i Hotel Tadeusz, W środku jest naprawde fajnie choc własciciel jest lekko zamulony i zgredliwy, ale coz, staramy sie załatwiac wsyztsko przez kierpowniczke a jego omijac szerokim łukiem)
Nasz zespól to Geminix. Maja swoja strone ale nie można ich niestety posłuchac nigdzie. Głos wokalistki mnie oczarował. bardzo mocny i niski- taki jak lubie

Ogolnie nie wiem jak Wy ale mnie bardzo cieszy wizja załozenia rodziny z TZ. Jeszcze bez dzecka przez kilka najblizszych lat, ale to dla mnie juz pełnia szczęscia. Na razie chce sie nacieszyc moim przyszłym mężulkiem
Witaj Fajnie, że już macie pozałatwiane, myślę, że w 2012 pogoda będzie cudna cały rok, bo przecież inaczej być nie może Więc nie martwiłabym się o ten październik
Ja i mój TŻ też się niesamowicie cieszymy, że zakładamy rodzinę, chociaż mieszkając ze sobą już teraz czujemy się jak rodzina.. Przynajmniej raz na tydzień któreś z nas mówi "ale ja się cieszę, że będziesz moją żoną/moim mężem" My też jeszcze kilka lat bez dzieciaczka, a potem w planach jest dwoje, jak już będą odpowiednie warunki
Wpisuję do kalendarza

Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
Już nie długo nowy wątek. Chatka jak nie chce Ci się robić porządku z kalendarzem służe pomocą bo wczoraj się tym zajęłam. Bo miałam trochę bezsenna noc
Oo, serio? Ale fajowo Szczerze, to ja się jeszcze za to nie zabrałam, bo jakoś tak nie miałam głowy ostatnio... Fajnie, to jak możesz, podeślij, co zrobiłaś, dziękuję

Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
a Chatka w łęcznej w salonie są suknie tej firmy http://www.jola-moda.pl/

ceny od 1300zł do 3000zł każdą suknię można przerabiać. Np gorset od jednej spódnica od innej. Można każdy model zmienić materiał. Dodać ozdoby. Szyją ze zdjęć bądź z projektów własnych.
Hm, w żadnej się nie zakochałam, ale jak mówisz, nie wszystkie są w necie, więc i tak warto zajrzeć No i szyją, to też super, warto spytać, ile by wyszła moja wymarzona Ale pewnie i tak dopiero bliżej wakacji będę patrzeć, bo teraz jak się na jakiś weekend tam wyrwę, to będziemy mieli dużo innego załatwiania (w końcu spotkamy się makefilmem i zobaczymy, czy są na nas gotowi ), no i przejedziemy się do naszej sali, żeby jeszcze raz to wszystko omówić a'propos drugiego dnia, żeby nie było niedomówień...

Cytat:
Napisane przez bernadetab Pokaż wiadomość
ano długo
ślub mamy-21.07.2012 orkiestra załatwiona łącznie z poprawinami będzie ok.3,5tys. ale mam pewność, że dobrze grają i nie piją podczas wesela.
sala jest, co prawda dużego wyboru nie było bo musieliśmy wziąć jakaś z noclegami a u nas tylko jedna ma taką opcję (zresztą te noclegi to też nie najwyższej jakości bo wspólna łazienka, dlatego najprawdopodobniej my po weselu pojedziemy do hoteliku spać ). nie mam żadnej wizji wystroju dekoracji itd.
kamerzysta jest i to naprawdę fajny i fotograf też jest
jeszcze tylko została wizyta u Księdza ale to może po Wielkanocy najwcześniej.

Staż mamy krótki. bo ok.10 miesięcy ale zupełnie nam to nie przeszkadza

... i nie wiem co by tu jeszcze napisać :P
Witaj Napisz jeszcze, jak się poznaliście i jak wyglądały zaręczyny - uwielbiamy tu takie historie
Mój oświadczył mi się po 7 miesiącach bycia i mieszkania razem Ale ślub bierzemy 2 dni po 3 rocznicy związku, więc nie jest źle
Wpisuję do kalendarza

Cytat:
Napisane przez czwartkowa Pokaż wiadomość
wiedziecie co dziewczynki moje kochane, które mi tak otuchy dodawały dzisiaj, był umnie TŻ - wkońcu dało mu rady
wykupił chyba cała kwiaciarnie no i mnie przeprosił, powiedział że nie mógl już wytrzymać tego że byłam taka oschła dla niego, że tęsknił, że dlatego nie ma czasu dla mnie ponieważ chcę pracować jak najdłużej aby mi było po ślubie dobrze i że to wszystko robi dla mnie, oraz że nie obiecuje mi ale będzie się starał pogodzić pracę z wolnym czasem dla mnie, tylko abym nie była zła jak czasami nie da rady, no i że mnie kocha
Ooo, super, że się zachował Cieszę się bardzo, że dobrze sie skończyło

Cytat:
Napisane przez betterw Pokaż wiadomość
Doradźcie mi proszę. Wybraliśmy menu z napojami i są tam napoje niegazowane i woda mineralna (+ kawa i herbata). Nie ma napojów gazowanych. Lokal umożliwia nam dokupienie, ale sam nie oferuje. Ja gazowanego w ogóle nie piję, więc dla mnie mogłoby tego nie być, ale jak myślicie, czy goście będą tego oczekiwać? Hmm... w sumie to ja byłam kiedyś na weselu, gdzie była odwrotna sytuacja - były wyłącznie gazowane napoje i ja nie miałam czego pić. Nie było żadnych soków ani nawet wody. Musiałam ciągle prosić kelnerki o herbatę. Mi się wydaje, że gazowane napoje "wychodzą z mody", ale będą też starsze osoby... Wiecie o co mi chodzi? Jak mi to zostanie, to ja nie będę miała co z tym zrobić, bo moi najbliżsi nie piją gazowanego. A jak kupię mniej, to boję się, że zabraknie. Nie chę, żeby było tak, że ktoś powie "ciotka Zośka dostała Fantę, a dla mnie zabrakło".
Osobiście też nie piję w ogóle gazowanych, ale trzeba brać pod uwagę, że wiele osób woli je od soków czy innych napojów niegazowanych. Więc ja bym na Twoim miejscu na pewno dokupiła jeszcze sprite czy 7upa, no i colę jakąś na pewno, bo takie napoje są najchętniej używane jako zapojka. A nawet jak Wam coś zostanie, to przecież możecie zachować dla gości, którzy potem będą przychodzić np. oglądać zdjęcia czy film ze ślubu. W lecie zawsze więcej się pije, więc szybko to powinno zejść. W ostateczności zawsze możecie oddać komuś, jak Wam dużo zostanie, kto wiecie, że lubi.

Cytat:
Napisane przez NightButterflyVIP Pokaż wiadomość
Kicia, to ile tych butelek wina planujesz? I po równo białego z czerwonym??? Ile w ogóle wstępnie planujesz gości?
Właśnie też się zastanawiam nad winami, na pewno trzeba trochę kupić, ale ile W sumie tak mi teraz przyszło do głowy, że chyba jak tylko będziemy u kogoś z rodziny czy przyjaciół w odwiedzinach to będziemy pytać, co wolą pić na weselu i będziemy zapisywać w notesiku czy telefonie... Potem zrobimy tabelkę i w ten sposób orientacyjnie będzie wiadomo, ile czego warto kupić, bo jeśli się okaże, że np. sporo osób będzie chciało wina czy drinki, to i wódki wtedy można mniej kupić... No i będzie ogólna orientacja, jak ludzi sadzać, bo na pewno jedna para pijąca wódkę nie będzie się czuła najlepiej w otoczeniu kilu, które będą sobie sączyć winko - oczywiście mówię o takiej sytuacji, gdzie pary nie będą się znały. Tak, to dobry pomysł, jestem z siebie dumna
Od razu zobaczymy, jak teraz się w rodzinie pije i czy się gusta bardzo pozmieniały

Dla mnie zespół, który pije na weselu nie może nazywać się profesjonalnym. Człowiek, który pije alkohol w pracy nie ma nic wspólnego z profesjonalistą. Nawet jeśli wypiją tych kilka kieliszków, to i tak jest to ruletka - a może akurat tego dnia jego organizm jest osłabiony i go zetnie i co wtedy? Różnie bywa. Poza tym w pracy należy być trzeźwym, to jest dla mnie podstawa w doborze usługodawców. Także pijącym mówię stanowcze nie.

Eh, muszę dziś jechać na uczelnię... Długo się 3małam z daleka, ale dziś jest 31 i niestety muszę podbić legitkę. Także miłego dnia Dziewczynki
__________________

"Starych szanuj, młodych ucz, mądrych słuchaj, a głupich znoś cierpliwie."

Chatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-31, 09:32   #4696
tusia_m
Zakorzenienie
 
Avatar tusia_m
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 151
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez Madziuniusia Pokaż wiadomość
kochane a mojej mamie się coś w głowie poprzestawiało. Mamy dość małą kuchnię a przygotowywałam obiad i mama przyszła więc mi przeszkadzała. I powiedziałam jej, że kręci mi sie pod nogami. Nio i ta na mnie wyskoczyła, że nie jestem jeszcze właścicielką a już się rządzę. I że ona sie nie da stąd wykurzyć, że ona przejrzała na oczy, że ona wie, że mój TZ mnie buntuje itd itp. I TŻ mi właśnie pisze, że jak tylko jego rodzice się zgodzą, to będziemy robić dobudówkę do ich domu, bo on nie ma zamiaru znosic takich akcji mojej mamy.
bardzo mi przykro Trzymaj się Madzia
Cytat:
Napisane przez melod_y Pokaż wiadomość
Tragedia.. Pusta sala do tańczenia była i grobowa cisza.. a zespół pił...
I na nic się nie zdały prośby żeby grali.. Zresztą już nie pamiętam co im mówiono.. Ale nie zapomne miny matki PM. taka smutna była.... Straszne

o kurcze...bardzo nieciekawie... współczuję Młodej Parze...Nie dziwię się, że mama PM była tak bardzo smutna. przecież pewnie bardzo jej zależało, żeby wszystko się udało... A tu takie rzeczy...

Mój zespół pije tylko po lampce wina do obiadu, no i ewentualnie wypiją kieliszek koniaku. Wódki się nie chwytają (zresztą ja nawet im jej na stole nie postawię). Też się martwię, żeby nie wywinęli żadnego numeru. Ale mnóstwo razy grali na weselu i nigdy nie dali 'plamy'. Więc mam nadzieję, że będzie OK. Zresztą powinno im zależeć na dobrej opinii, tym bardziej, że są bardzo dobrym zespołem.
Cytat:
Napisane przez gosza_m Pokaż wiadomość
U nas plany mieszkaniowe też się trochę pokićkały. Tzn. dalej jest opcja mieszkania na piętrze w moim domu rodzinnym. Tylko, że jeden pokój i tak byłby zajmowany przez młodszą siostrę, bo wolny pokój na parterze zajmie dziadek. W kwietniu będzie miał robione badania potrzebne do operacji, później operacja, a po nigdy nie wiadomo, więc szykujemy się na to, że będzie musiał mieszkać z nami. Swoją kuchnię też sobie musimy zrobić. Na szczęście jest gdzie. A łazienka na spółę z siostrą. I tu pojawia się pytanie czy nam sie opłaca na 3, max 5 lat inwestować najpierw w przeróbkę chaty rodziców, a później w nasze gniazdo...
Jeśli TŻ zdecyduje się w maju wyjechać do Austrii to wtedy odkładamy kasę i budujemy dom, ale na razie trzeba przeżyć kwiecień.
Powiem Ci, że nie opłaca się robić jakiegoś dużego remontu i pakować w nie pieniądze, które można byłoby przeznaczyć na budowę domu. Zrobić takie zmiany, żeby dostosować je do warunków mieszkalnych a kasę zainwestować w dom. Zresztą jak mówisz, będziecie mieszkać tam tylko 3, 5 lat.
U mnie jest podobna sytuacja. Rodzice odstąpią nam 2 pokoje i będziemy mieszkać wszyscy razem na jednym piętrze. Do salonu kupimy tylko jakieś meble, do sypialni łóżko i to wszystko. resztę rzeczy będziemy mieć te, co teraz mamy. bo jak się wybudujemy to dopiero urządzimy sobie domek, bo np. teraz nie wiem jaki będziemy mieć kolor ścian, powierzchnię itd.
Cytat:
Napisane przez bernadetab Pokaż wiadomość
Cześć PM-ki podczytuję Was od stycznia i w końcu chciałabym dołączyć do rozmów... o ile mnie przyjmiecie
hej!
Cytat:
Napisane przez czwartkowa Pokaż wiadomość
wiedziecie co dziewczynki moje kochane, które mi tak otuchy dodawały dzisiaj, był umnie TŻ - wkońcu dało mu rady
wykupił chyba cała kwiaciarnie no i mnie przeprosił, powiedział że nie mógl już wytrzymać tego że byłam taka oschła dla niego, że tęsknił, że dlatego nie ma czasu dla mnie ponieważ chcę pracować jak najdłużej aby mi było po ślubie dobrze i że to wszystko robi dla mnie, oraz że nie obiecuje mi ale będzie się starał pogodzić pracę z wolnym czasem dla mnie, tylko abym nie była zła jak czasami nie da rady, no i że mnie kocha
super, że jest już dobrze
__________________
I ślubuję Ci...

Can you feel the love tonight?
It is where we are...
tusia_m jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-31, 09:33   #4697
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

NightButterfly co do czerwonego wina to jeszcze nawet nie wiem czy będę brała. Ja osobiście wolę białe moja mama i siostra też. Na większości wesel też było tylko białe.
Co do woalki z welonem niestety nie mam zdjęć bo ja to widziałam na filmie od kamerzysty. Ta dziewczyna woalke wiała tylko do kościoła.

Co do problemu z napojami nie gazowanymi. Ja nawet nie wiem czy mam takie o oferuje sala. Wiem że gazowane woda kawa i herbata są w cenie. Przeważnie kilka niegazowanych jest ale pewnie mniej niż gazowanych. U mnie wszyscy preferują i jedne i drugie więc nikt nie będzie raczej się czesiać. Ale jak ktoś nie lubi to już może być problem choć jeśli chodzi o gości moim zdaniem nie da się dogodzić każdemu bo wtedy przed weselem trzeba by każdego pytać kto co lubi. Tak samo jak z jedzeniem. Wybieramy menu ale komuś i tak może nie smakować dane danie. Trzeba się jakoś dogadać z właścicielem.

Ale dziś piękna pogoda. A ja na uczelnie jadę na popołudniu. Eh
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-31, 09:46   #4698
ibyza
Wtajemniczenie
 
Avatar ibyza
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 2 633
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Irmelin333 ja w tamtym roku byłam na weselu 23 października,i była rewelacyjna pogoda, w samej sukieneczce wychodziłam na zewnatrz i w sandałkach

ja też będę welony przymierzać ,a nóż mi się coś upatrzy
ibyza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-31, 09:57   #4699
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Chatko ok tylko może na pocztę PM bym wysłała bo przez wiadomość nie wiem czy się wyśle. Tylko nie znam adresu
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm


Edytowane przez (kicia)
Czas edycji: 2011-03-31 o 10:04
(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-31, 10:02   #4700
Magdzia0108
Zadomowienie
 
Avatar Magdzia0108
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 411
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

NightButerflyVIP no to jest nas 3 z okolic Katowic

My poprawin nie robimy, nie stać nas za bardzo, ale słyszałam, że poprawiny są lepsze niż sam dzień wesela, bo wszyscy już tak bardziej na luzie. Sama pamiętam, jak byłam malutka, to u chrzestnego było takie wesele w stodole Stare dobre czasy

Co do wódki, to wiem, że kiedyś opłacało się kupować na granicy Czesko-Polskiej. Pamiętam, jak rodzice czasami jechali kupować, a ja byłam dzieckiem i lentilki wtedy dostawałam albo pianki

A ja, byłam już byłam kiedyś na Łowcy .B superaśni są

Co do cichych dni... kiedyś mieliśmy, na samym początku związku. Częstsze kłótnie były. Nawet ja raz zaproponowałam tydzień odpoczynku. Coś mi się ubzdurało w głowie i jakby tak dalej poszło, to nasz związek by się rozpadł. A teraz mieszkamy ze sobą, to jak się kłócimy, to tak na żarty, tak się przekomarzamy lub sobie tłumaczymy co nam się nie podoba, nie tłumimy tego w sobie, bo tak to frustracje tłumione później mogłyby ze zdwojoną dawką wyjść na światło dzienne.

menippe zazdroszczę ci tej chaty góralskiej na wesele. Ja to mam ciągi do folku, gór i wiejskich klimatów. Chata góralska to moje marzenie.

niuto skąd taka fajna naklejka na wódkę? Na jakiejś stronie to wynalazłaś?

Irmelin też kocham tulipany, te biało fioletowe są cudne. A z sukienek podoba mi się ta druga

Mała999 a mogłabym prosić o cennik tej Pani fotograf. Zdjęcia sa bardzo ciekawe

czwartkowa w końcu się unormowało
__________________
Ty jesteś mną i sobą, a tobą jestem ja i ty

Filcowo, biżutowo:

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=365901&p age=12


06.07.2004r razem
01.01.2010r zaręczyny
23.06.2012r Żonka
Magdzia0108 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-31, 10:18   #4701
ewika19
Zadomowienie
 
Avatar ewika19
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 158
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez Magdzia0108 Pokaż wiadomość
Co do wódki, to wiem, że kiedyś opłacało się kupować na granicy Czesko-Polskiej. Pamiętam, jak rodzice czasami jechali kupować, a ja byłam dzieckiem i lentilki wtedy dostawałam albo pianki
Tak, opłaca się ale bardziej po stronie czeskiej . W Polsce są ceny w sumie takie same. A moi teściowie niedawno byli w czeskim Cieszynie i tam kupili likier. W Polsce jego cena to 80zł, a w Czechach niecałe 50zł. Więc różnica jest spora . Tylko trzeba uważać na to czy alkohol posiada akcyzę bo tam jest bardzo dużo handlarzy którzy wciskają bez akcyzy (tańsza, ale lepiej nie ryzykować).
ewika19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-31, 10:21   #4702
beat@
Zakorzenienie
 
Avatar beat@
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Dolny Śląsk-Legnica
Wiadomości: 10 542
GG do beat@ Send a message via Skype™ to beat@
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Witam Was wszystkie
JAkiś czas mnie nie było a wszystko z powodu tej pracy. Wczoraj to prawie na siedząco już zasypiałam taka zmęczona byłam. Długo się zastanawiałam co zrobić. W niedzielę się poryczałam. Rozmawiałam z TŻ-tem na temat tej pracy i jak on mówił że bez względu na to jaką podejmę decycję to i tak mnie kocha i będzie wspierał no i ogólnie to on wierzy we mnie i na pewno bym sobie w tej pracy poradziła. W pewnym momencie nie ryczałam już z powodu pracy tylko z powodu tego co mówił. Pierwszy raz w życiu tak miałam.
A z pracą ogólnie jest tak że wczoraj byłam ostatni dzień (póki co jeszcze bez umowy). Od dziś mają jeszcze być szkolone 3 osoby i po rozmowie z kierowniczką sklepu zrozumiałam że jak przeszkolą tamte to wtedy zdecydują kogo zatrudnią tak więc jeszcze nic nie jest pewne. Wkurzyło mnie to trochę ale co zrobić trzeba czekać na telefon. Tyle dobrze że przynajmniej dadzą mi kasę za te dni co się szkoliłam.

Pogoda brzydka, pada deszcz. Teraz widzę że coś słońce stara się przebić a ja wyjść muszę i do UM pójść wyrejestrować auto. Nawet nie wiem czy mi się uda bo samochód był zarejestrowany na brata TŻ-ta i na TŻ-ta. Jak pomyślę że mam iść na darmo to mnie trafia.

Nadrobiłam chyba wszystko Aaa no i przejdę chyba na dietę Dunkana. Byłam wczoraj u koleżanki która już miesiąc jest na tej diecie. Zauważyłam dopiero jak mi powiedziała ale to dlatego że ona ma dość sporo tego ciałka. A miała jeszcze stare spodnie założone to nie zwróciłam uwagi. Dopiero jak mi powiedziała to faktycznie zauważyłam że spodnie na niej wiszą i to dosłownie i to jakieś 10 cm w udach. Może mi się uda bo moje wcześniejsze postanowienie szlak trafił
__________________
1 cs - 16.10.2013 II kreseczki

Patrycja 28.06.2014

beat@ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-31, 10:41   #4703
gosza_m
Zakorzenienie
 
Avatar gosza_m
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Dolina Muminków
Wiadomości: 4 937
GG do gosza_m
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez betterw Pokaż wiadomość
To liczycie po 1 butelce na osobę w ciągu dnia... myślę, że w poprawiny już będą mniej pili wódki i chętniej sięgną po piwo



Ja tak sobie myślę, że jeśli ktoś, np. nie ma kasy na to, żeby kupić odpowiednio dużo jakiegoś rodzaju alkoholu/napoju/ciasta/cukierków/owoców itp., to chyba lepiej, żeby w ogóle z tego zrezygnował niż w połowie wesela miałoby zabraknąć. Ale z drugiej strony, trudno przewidzieć na co akurat będą mieli ochotę goście i nie można kupować w megailościach wszystkiego, bo potem nam to zostanie.
Doradźcie mi proszę. Wybraliśmy menu z napojami i są tam napoje niegazowane i woda mineralna (+ kawa i herbata). Nie ma napojów gazowanych. Lokal umożliwia nam dokupienie, ale sam nie oferuje. Ja gazowanego w ogóle nie piję, więc dla mnie mogłoby tego nie być, ale jak myślicie, czy goście będą tego oczekiwać? Hmm... w sumie to ja byłam kiedyś na weselu, gdzie była odwrotna sytuacja - były wyłącznie gazowane napoje i ja nie miałam czego pić. Nie było żadnych soków ani nawet wody. Musiałam ciągle prosić kelnerki o herbatę. Mi się wydaje, że gazowane napoje "wychodzą z mody", ale będą też starsze osoby... Wiecie o co mi chodzi? Jak mi to zostanie, to ja nie będę miała co z tym zrobić, bo moi najbliżsi nie piją gazowanego. A jak kupię mniej, to boję się, że zabraknie. Nie chę, żeby było tak, że ktoś powie "ciotka Zośka dostała Fantę, a dla mnie zabrakło".
Moim skromnym zdaniem cole i sprite warto dać na stół. Gro osób tak właśnie popija wódeczkę/ robi sobie drinki. Coli na co dzień nie piję wcale, a na weselu zawsze sobie otworzę, bo daje kopniaka w późniejszych godzinach. Na kaca tez jest dobra, wtedy w żołądku mniej nam się przewraca...ale Ty chyba nie masz poprawin, więc ta wskazówka zbędna.



Cytat:
Napisane przez NightButterflyVIP Pokaż wiadomość

Wracając do tematu alkoholi....Wódka i wina to pewniak, ale co do piwa...kurcze to się ostro zastanawiam...wszędzie jest inaczej... Od znajomej słyszałam, że mieli beczkę....i pod koniec wesela się skończyła i dokupowali drugą, jakąś mniejszą.... Z kolei na weselu, na którym ja byłam, piwo nie szło wcale...na drugi dzień, po śniadaniu, KOBIETY dorwały się do tej beczki, ale ile mogło pójść tych kufli...piło z 5 kobiet....jeśli każda wypiła po 2 kufle, to plus minus poszło może z... 10, max.12???? A co to jest 10 czy 12 kufli przy beczce.....
Piwko, zależy od rodziny. ja mam u siebie dużo wujków piwoszy. Jak sama nie zaproponuję, to pójdą do baru obok na złociste z pianką i tam będą siedzieć przez pół imprezy, więc wolę im zapewnić. Mamy lane prosto z beczki, co zostanie idzie do baru, więc stratni nie będziemy. Z tego co pamiętam za 0,5l kufel płacimy 3,5, więc całkiem ok.
No i w te poprawiny, gdziekolwiek bym nie była, przychodząc na salę większość facetów domaga się piwa.
Akurat tak jest u mnie


Cytat:
Napisane przez Chatka Pokaż wiadomość
Eh, muszę dziś jechać na uczelnię... Długo się 3małam z daleka, ale dziś jest 31 i niestety muszę podbić legitkę. Także miłego dnia Dziewczynki
Dzięki za przypomnienie. Zupełnie o tym zapomniałam Ostatnio samochodem jeżdżę na zjazdy, a tu dupa, jutro wsiadam do pociągu bez podbitej legitki Przynajmniej wiem, jaki bilet mam kupić...

---------- Dopisano o 10:41 ---------- Poprzedni post napisano o 10:33 ----------

Cytat:
Napisane przez ewika19 Pokaż wiadomość
Tak, opłaca się ale bardziej po stronie czeskiej . W Polsce są ceny w sumie takie same. A moi teściowie niedawno byli w czeskim Cieszynie i tam kupili likier. W Polsce jego cena to 80zł, a w Czechach niecałe 50zł. Więc różnica jest spora . Tylko trzeba uważać na to czy alkohol posiada akcyzę bo tam jest bardzo dużo handlarzy którzy wciskają bez akcyzy (tańsza, ale lepiej nie ryzykować).
Zależy też co, może faktycznie likiery, rum, ale korona od ładnych paru lat wysoko stoi. Nie jest to to samo, co 15 lat temu. Wtedy to się po wszystko do Czech jeździło.
Wszystko poza wódką będziemy kupować w Niemczech. Wszystkie koniaki, whisky, likiery, wina wychodzą taniej. Mamy to szczęście, że ma nam kto przywozić te rzeczy. Dużo osób w rodzinie pije takie alkohole, więc wódki zamówimy mniej.

A i jeszcze co do ilości butelek wina. U siostry na weselu było ich chyba 24, białe, czerwone, wytrawne, słodkie... i poszło wszystko (wesele 2 dni ok. 100 os.)
__________________

Pick me. Choose me. Love me

Kubuś 23.12.15- 19tc
Mateusz 15.03.17- 21tc
Joasia 25.03.18
gosza_m jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-31, 10:55   #4704
ewika19
Zadomowienie
 
Avatar ewika19
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 158
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez gosza_m Pokaż wiadomość
Zależy też co, może faktycznie likiery, rum, ale korona od ładnych paru lat wysoko stoi. Nie jest to to samo, co 15 lat temu. Wtedy to się po wszystko do Czech jeździło.
Ja mieszkam 30 km od granicy i na dzień dzisiejszy większość towarów opłaca się tam kupić. Ja znam osoby co jeżdżą tam parę razy w miesiącu na takie duże zakupy i zawsze się im opłaca . Tylko są to osoby które wiedzą dokładnie gdzie pojechać i co kupić. A ja może raz w roku jestem w Czechach więc się tak nie orientuję.
ewika19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-31, 11:26   #4705
jagodzia133
Zakorzenienie
 
Avatar jagodzia133
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 059
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cześć padłam wczoraj jak mucha ale nadrobiłam
Cytat:
Napisane przez bernadetab Pokaż wiadomość
Cześć PM-ki podczytuję Was od stycznia i w końcu chciałabym dołączyć do rozmów... o ile mnie przyjmiecie
Witaj
Cytat:
Napisane przez czwartkowa Pokaż wiadomość
wiedziecie co dziewczynki moje kochane, które mi tak otuchy dodawały dzisiaj, był umnie TŻ - wkońcu dało mu rady
wykupił chyba cała kwiaciarnie no i mnie przeprosił, powiedział że nie mógl już wytrzymać tego że byłam taka oschła dla niego, że tęsknił, że dlatego nie ma czasu dla mnie ponieważ chcę pracować jak najdłużej aby mi było po ślubie dobrze i że to wszystko robi dla mnie, oraz że nie obiecuje mi ale będzie się starał pogodzić pracę z wolnym czasem dla mnie, tylko abym nie była zła jak czasami nie da rady, no i że mnie kocha
jad dobrze że się wszystko wyjaśniło
Cytat:
Napisane przez betterw Pokaż wiadomość
To liczycie po 1 butelce na osobę w ciągu dnia... myślę, że w poprawiny już będą mniej pili wódki i chętniej sięgną po piwo



Ja tak sobie myślę, że jeśli ktoś, np. nie ma kasy na to, żeby kupić odpowiednio dużo jakiegoś rodzaju alkoholu/napoju/ciasta/cukierków/owoców itp., to chyba lepiej, żeby w ogóle z tego zrezygnował niż w połowie wesela miałoby zabraknąć. Ale z drugiej strony, trudno przewidzieć na co akurat będą mieli ochotę goście i nie można kupować w megailościach wszystkiego, bo potem nam to zostanie.
Doradźcie mi proszę. Wybraliśmy menu z napojami i są tam napoje niegazowane i woda mineralna (+ kawa i herbata). Nie ma napojów gazowanych. Lokal umożliwia nam dokupienie, ale sam nie oferuje. Ja gazowanego w ogóle nie piję, więc dla mnie mogłoby tego nie być, ale jak myślicie, czy goście będą tego oczekiwać? Hmm... w sumie to ja byłam kiedyś na weselu, gdzie była odwrotna sytuacja - były wyłącznie gazowane napoje i ja nie miałam czego pić. Nie było żadnych soków ani nawet wody. Musiałam ciągle prosić kelnerki o herbatę. Mi się wydaje, że gazowane napoje "wychodzą z mody", ale będą też starsze osoby... Wiecie o co mi chodzi? Jak mi to zostanie, to ja nie będę miała co z tym zrobić, bo moi najbliżsi nie piją gazowanego. A jak kupię mniej, to boję się, że zabraknie. Nie chę, żeby było tak, że ktoś powie "ciotka Zośka dostała Fantę, a dla mnie zabrakło".
W mojej sali są tylko soki,kawa,herbata i woda. Mieli kidyś napoje gazowane ale zrezygnowali. Powiedzieli że najczęściej właśnie przez napoje gazowane ludzie wymiotują itd. Myślałam nad tym i chciałam mieć napoje gazowane. Ale tak naprawdę to ludzie przeżyją bez gazowanych. Będzie tyle soków przeróżnych że każdy znajdzie coś dla siebie. I to prawda że odchodzi się już od gazowanych. Jeszcze nad tym pomyślę ale na razie nie zamierzam dokupować. Ale jeszcze zobaczę...
Cytat:
Napisane przez NightButterflyVIP Pokaż wiadomość
No dokładnie, czas pokaże wiele jeszcze rzeczy

Wracając do tematu alkoholi....Wódka i wina to pewniak, ale co do piwa...kurcze to się ostro zastanawiam...wszędzie jest inaczej... Od znajomej słyszałam, że mieli beczkę....i pod koniec wesela się skończyła i dokupowali drugą, jakąś mniejszą.... Z kolei na weselu, na którym ja byłam, piwo nie szło wcale...na drugi dzień, po śniadaniu, KOBIETY dorwały się do tej beczki, ale ile mogło pójść tych kufli...piło z 5 kobiet....jeśli każda wypiła po 2 kufle, to plus minus poszło może z... 10, max.12???? A co to jest 10 czy 12 kufli przy beczce.....
no wiesz to zależy od twoich gości. Ja wiem że u mnie dużo osób to piwosze i chęniej sięgają po piwko niż po wódkę czy wino. Więc na pewno będę miała. A jeśli boisz się że ci zostanie ponad pół beczkizrób tak jak ja ja będę miała piwo w skrzynkach ;p część wystawię na stoliku (będę miała stolik z winami i piwami) resztę skrzynek postawię pod stołem. Jak się skończą na stole to (osoba odpowiedzialna za alkohole-pewnie tata ale jeszcze pomyślę) dostawi więcej piw. I to jest dobre rozwiązanie moim zdaniem byłam na takim weselu i nikomu to nie przeszkadzało że piwo było w butelkach. Plus jest taki że możesz mieć kilka rodzai. A z beczki tylko jeden.
__________________
początek
18.08.2010 - zaręczyny
19.05.2012 - ślub
Lili & Gabryś


Edytowane przez jagodzia133
Czas edycji: 2011-03-31 o 11:30
jagodzia133 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-31, 11:29   #4706
Irmelin333
Raczkowanie
 
Avatar Irmelin333
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 250
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

NightButterflyVIP świat jest mały, prawda?

Boze ale sie naczytałam o włąscicielu naszego lokalu- a zmnie głowa boli- same negatywne komentzrze. Ze nie wydaje jedzenia po weselu, ze pozwala tylko ze stołów zebrac resztki, ze wódka ginie, ze menu sie nie zgadza z uzgodnionym wczesniej, że on mówi co innego a kierowniczka co innego!! Gdybym wczesniej wiedziała, 2 razy bym sie zastanowiła! Bede musiała byc baaardzo stanowcza w kontaktach z nim.

A co do mieszkania po ślubie to zanosi sie na mieszkanie u tsciów. Mój TŻ to jedynak i bedziemy miec dla siebie całe duze pierto z osobnym wejsciem. Tesciow a jest ok( na razie) ,tescia charakter mi średnio podchodzi ale mysle ze jakos sobie w droge wchodzic nie bedziemy.
Wogole nie wiem jak to u was jest ale gdy ja przyjezdzam do TZ to chce z nim spędzić czas i jakos tak lubimy siedziec u niego w pokoju, takie mamy gdniazdko i tam lubie znim przybywać ale jego rodzice ciagle szukaja kontaktu ze mna. No rozumiem ze chca nie poznać bo niebawem bede członkiem ich rodziny ale kurcze no przyjezdzam do niego czy do jego rodziców?? U mnie w domu czegos takiego nie ma, mama przyjdzie sei przywitac, zaptac co tam słychac ale kurde nie jest upierdliwa. Noooooo wyzaliłam sie
Irmelin333 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-31, 11:32   #4707
gosza_m
Zakorzenienie
 
Avatar gosza_m
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Dolina Muminków
Wiadomości: 4 937
GG do gosza_m
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez ewika19 Pokaż wiadomość
Ja mieszkam 30 km od granicy i na dzień dzisiejszy większość towarów opłaca się tam kupić. Ja znam osoby co jeżdżą tam parę razy w miesiącu na takie duże zakupy i zawsze się im opłaca . Tylko są to osoby które wiedzą dokładnie gdzie pojechać i co kupić. A ja może raz w roku jestem w Czechach więc się tak nie orientuję.
Całkiem możliwe, że jeśli się wie co gdzie i jak, to się bardzo opłaca. Ja mam do granicy 3 km... dosłownie. Do większego miasta (gdzie kiedyś jeździliśmy na zakupy) 15 km, a do samej Ostravy niecałe 30. Na naszym terenie to Czesi przyjeżdżają do nas na zakupy, po paliwo, nawet artykuły budowlane. My natomiast jeździmy tam na basen, saunę, kręgle i w lecie na kąpieliska, bo jest czyściej i mniej ludzi. Cenowo wychodzi mniej więcej tak samo.
__________________

Pick me. Choose me. Love me

Kubuś 23.12.15- 19tc
Mateusz 15.03.17- 21tc
Joasia 25.03.18
gosza_m jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-31, 11:41   #4708
jagodzia133
Zakorzenienie
 
Avatar jagodzia133
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 059
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez Irmelin333 Pokaż wiadomość
NightButterflyVIP świat jest mały, prawda?

Boze ale sie naczytałam o włąscicielu naszego lokalu- a zmnie głowa boli- same negatywne komentzrze. Ze nie wydaje jedzenia po weselu, ze pozwala tylko ze stołów zebrac resztki, ze wódka ginie, ze menu sie nie zgadza z uzgodnionym wczesniej, że on mówi co innego a kierowniczka co innego!! Gdybym wczesniej wiedziała, 2 razy bym sie zastanowiła! Bede musiała byc baaardzo stanowcza w kontaktach z nim.

A co do mieszkania po ślubie to zanosi sie na mieszkanie u tsciów. Mój TŻ to jedynak i bedziemy miec dla siebie całe duze pierto z osobnym wejsciem. Tesciow a jest ok( na razie) ,tescia charakter mi średnio podchodzi ale mysle ze jakos sobie w droge wchodzic nie bedziemy.
Wogole nie wiem jak to u was jest ale gdy ja przyjezdzam do TZ to chce z nim spędzić czas i jakos tak lubimy siedziec u niego w pokoju, takie mamy gdniazdko i tam lubie znim przybywać ale jego rodzice ciagle szukaja kontaktu ze mna. No rozumiem ze chca nie poznać bo niebawem bede członkiem ich rodziny ale kurcze no przyjezdzam do niego czy do jego rodziców?? U mnie w domu czegos takiego nie ma, mama przyjdzie sei przywitac, zaptac co tam słychac ale kurde nie jest upierdliwa. Noooooo wyzaliłam sie
Z tego co pamiętam to chyba robisz w kilku gwiazdkowym hotelu prawda?? Jeśli tak to się nie dziwię pracowałam ponad rok w 4**** hotelu należącym do PRESTGE HOTELS i muszą dbać o renomę. I oni jedzenia w ogóle nie wydawali nawet z półmisków ze stołów. Po prostu nie mogli wydać ludziom jedzenia które leżało kilka godzin na stole a wiadomo temperatura robi swoje i bali się przez to że stracą gwiazdkę. Bo kiedyś wydawali akurat mieli kontrolę i powieli im że w hotelach z przydziałem gwiazdkowym taka sytuacja nie powinna mieć miejsca. Mieli niezłe problemy bo ale wybronili się jakoś i nie zabrali im gwiazdki. Ale za to mieli częste kontrole przez pół roku podczas śniadań kolacji,obiadów,imprez okolicznościowych a o weselach nie wspomnę. Przestraszyli się i jedyne co oddają to ciasto które zostało w chłodni i owoce. I jeśli mieli swój alkohol to wiadomo że też oddająi. Dlatego ja nie chciałam mieć w hotelu.
__________________
początek
18.08.2010 - zaręczyny
19.05.2012 - ślub
Lili & Gabryś


Edytowane przez jagodzia133
Czas edycji: 2011-03-31 o 11:44
jagodzia133 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-31, 11:49   #4709
Irmelin333
Raczkowanie
 
Avatar Irmelin333
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 250
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez jagodzia133 Pokaż wiadomość
Z tego co pamiętam to chyba robisz w kilku gwiazdkowym hotelu prawda?? Jeśli tak to się nie dziwię pracowałam ponad rok w 4**** hotelu należącym do PRESTGE HOTELS i muszą dbać o renomę. I oni jedzenia w ogóle nie wydawali nawet z półmisków ze stołów. Po prostu nie mogli wydać ludziom jedzenia które leżało kilka godzin na stole a wiadomo temperatura robi swoje i bali się przez to że stracą gwiazdkę. Bo kiedyś wydawali akurat mieli kontrolę i powieli im że w hotelach z przydziałem gwiazdkowym taka sytuacja nie powinna mieć miejsca. Mieli niezłe problemy bo ale wybronili się jakoś i nie zabrali im gwiazdki. Ale za to mieli częste kontrole przez pół roku podczas śniadań kolacji,obiadów,imprez okolicznościowych a o weselach nie wspomnę. Przestraszyli się i jedyne co oddają to ciasto które zostało w chłodni i owoce. I jeśli mieli swój alkohol to wiadomo że też oddająi. Dlatego ja nie chciałam mieć w hotelu.
Tak, bedziemy miec weslele w *** hotleu. Tylko z tych komentarzy które przeczytałam na innym forum jasno wynika ze własciciel poiwedział ze PM moga sobie pozbierac ze stołów wsytzsko zanim kelnerzy to zrobią, a to co było w kuchni mimo ze zapłacone i w zwiazku ztym jest własnościa PM nie zostanie im wydane. Jestem oburzona.
Irmelin333 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-31, 12:02   #4710
jagodzia133
Zakorzenienie
 
Avatar jagodzia133
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 059
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez Irmelin333 Pokaż wiadomość
Tak, bedziemy miec weslele w *** hotleu. Tylko z tych komentarzy które przeczytałam na innym forum jasno wynika ze własciciel poiwedział ze PM moga sobie pozbierac ze stołów wsytzsko zanim kelnerzy to zrobią, a to co było w kuchni mimo ze zapłacone i w zwiazku ztym jest własnościa PM nie zostanie im wydane. Jestem oburzona.
U mnie w hotelu też tak było. No to po weselu musi ktoś zastać i to pozbierać no nie wiem siostra brat, mama , tata?? Nie wiem co ci powiedzieć... dla mnie też to jest niedopuszczalne dlatego odrzuciłam hotele bo nie chciałam mieć własnie takiej sytuacji.W końcu ty za to płacisz więc powinni wszytko oddać nie wiem możesz co najwyżej powiedzieć mu że chcesz zrobić umowę korekcyjną czy coś takiego. U mnie w hotelu ojciec PM dogadał się z kierowniczką że żarce dostaną z wesela w pojemniczkach aby rozdać gościom po poprawinach. Co do czego jedzenia nie ma facet się tak wkurzył krzyczał że obiecał gościom i co on teraz zrobi. Oczywiście ratował się cistem i owocami ale nie starczyło dla wszystkich. Podaje ten przykład żeby cię przestrzec przed ustną umową bo on może powiedzieć ok itd a potem ci powie nich pani zerknie w umowę nic takiego tam nie było.
Ja od mojej właścicielki sali słyszałam historię facetki która miała robić nie chrzciny. Facetka czyta umowę i się pyta: A dlaczego nie jest zapisane w umowie że jest pieczywo wliczone w cenę?? A ona na to że to chyba oczywiste. A ona mówi że na jej własnym weselu tak ją sala wycyckała że to bajka. Ludzie siadają do stołów. Jedzą obiad patrzą nigdzie pieczywa nie ma no to PM poszła do właścicielki a to do niej ale w umowie nie było nic o pieczywie porażka to ojciec PM skoczył gdzieś i dokupił ale normalnie porażka.
__________________
początek
18.08.2010 - zaręczyny
19.05.2012 - ślub
Lili & Gabryś

jagodzia133 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:30.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.