|
|
#4111 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
Cytat:
i nie przynoś złych nowin, tylko same dobre
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"
|
|
|
|
|
#4112 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
Oni tu są, juz nadchodzą, oni tu są, już nadchodzą...
Zajechałabym, ale koleżanki mnie namawiają na Guano Apes za 15 zł w Białymstoku No i nie wiem, co na to rodzice... Cytat:
Jak mi sie trafi następnym razem pytanie na fb "Czy.... zniechęciłaby sie do osoby, która brzydko pachnie" czy coś takiego, dam "TAK!" Cytat:
Cytat:
Weź go usuń ze znajomków i już! http://www.youtube.com/watch?v=r-v2Q...eature=related Lubisz? Jak napisałam wyżej, mam propozycje pojechania na ich koncr za jakąś śmieszną kaskę... Mam Cordobe i co...?! Faceci sie jarają BMW, przynajmniej Ci płytcy, których znam...
|
|||
|
|
|
#4113 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Puszka Pandory
Wiadomości: 834
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
Cytat:
Ja tam też rozwodnika mogę mieć ![]() Jedno dziecko też bym chyba przebolała, chociaż nie wiem ![]() ![]() Ps. Pobudka!!!!!!!!!
Edytowane przez martuska2o Czas edycji: 2011-04-19 o 15:13 |
|
|
|
|
#4114 | ||
|
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
Cytat:
A ja jutro idę na pizze![]() ---------- Dopisano o 15:13 ---------- Poprzedni post napisano o 15:11 ---------- Cytat:
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"
|
||
|
|
|
#4115 | |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
Cytat:
![]() Jeździ? Jeździ. Gumę pali? Pali. Nie psuje się? Nie psuje się. Nie podoba się? To nikt nikomu nie każe wsiadać
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
|
#4116 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Scyzorykownia :)
Wiadomości: 1 758
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
oj tam . Mojego tz poznałam jak miał 32 a janiecałe 25. I nie byl rozwodnikiem.
Zdarzaja sie takie typy
|
|
|
|
#4117 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
I skończy się tak, że wszystkie pieniądze będę wydawała na ciuchy (a to w sumie nic nowego
) albo na hamburgery, żeby nie wzbudzać podejrzeń jak będę codziennie się tam kręcić ![]() Cytat:
![]() 18nastki też Cytat:
Chyba za dużo o nim myślę
__________________
. "Pragnienia łamią nam serce, męczą nas. Pożądanie rujnuje nam życie. Ale jeśli chodzi o pragnienia, najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą." . |
||
|
|
|
#4118 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Puszka Pandory
Wiadomości: 834
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
[QUOTE=wypalona;26456259]
A ja jutro idę na pizze [QUOTE]Odkąd Go ostatnio poznałam na imprezowni to się nakręciłam na maksa ![]() Poprzednio jak latałam tam na siłownię też bardzo często bywał, ale wtedy kogo innego miałam we łbie.. A teraz każde Jego słowo i spojrzenie sprawia, że mam palpitacje hehe
|
|
|
|
#4119 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
Lily - w Krk też będzie grać Guano
A pytałam, bo wydaje mi się, że to któraś stąd, a nie mam jej w znajomych
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#4120 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Puszka Pandory
Wiadomości: 834
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
Cytat:
A jak na razie zawsze miałam młodszych..
Edytowane przez martuska2o Czas edycji: 2011-04-19 o 15:20 |
|
|
|
|
#4121 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Scyzorykownia :)
Wiadomości: 1 758
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
ja mojego znalazłam w dalekobieżnym nocnym autobusie
jak w tanim Harlequinie usiadł obok mnie |
|
|
|
#4122 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
Cytat:
![]() Hihi okej ![]() Opowiedz nam jutro szczegóły ![]() A wiecie jakie on ma oczy? Takie niebieskie, że ojej ![]() Któraś chętna ze mną do maka?
__________________
. "Pragnienia łamią nam serce, męczą nas. Pożądanie rujnuje nam życie. Ale jeśli chodzi o pragnienia, najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą." . Edytowane przez mrytka Czas edycji: 2011-04-19 o 15:23 |
|
|
|
|
#4123 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Puszka Pandory
Wiadomości: 834
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
|
|
|
|
#4124 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
Chyba nikt od nas, znajoma ver_million po prostu.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#4125 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 11
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
Hej, mogę dołączyć do klubu samotnych serc?
![]() Kilka tygodni temu rozstałam się z chłopakiem. Byliśmy ze sobą ponad rok. Związek był przepełniony brakiem szacunku z jego strony i jednocześnie zapewnieniami, jak bardzo mnie kocha, jaka jestem wspaniała i jedyna. Chyba standard Jestem w bardzo trudnej sytuacji osobistej, więc nie myślałam racjonalnie. Wierzyłam, że będzie lepiej mimo krzyków, flirtów z innymi i wielu przykrych słów, jakie padły z jego ust. Nigdy żaden facet nie traktował mnie tak paskudnie...Wstydzę się tego, że pozwalałam sobie na to, że wybaczałam i po kilku krótkich zerwaniach wracaliśmy do siebie. To upokarzające, ale jest mi strasznie ciężko, potrzebowałam bliskości drugiego człowieka za wszelką cenę. Wciąż jej potrzebuję, ale na szczęście już nie od niego. Oczywiście zdarzały się cudowne momenty, kiedy rozmawialiśmy godzinami, spacerowaliśmy, jeździliśmy nad jezioro i wspólnie gotowaliśmy, ale co z tego, skoro potrafił powiedzieć do mnie "zamknij się" lub nie przyjechać, kiedy się umawialiśmy, tylko pójść wypić sobie z kolegami. Bardzo powoli dojrzewała we mnie myśl o rozstaniu i w końcu się zdecydowałam. Mam jeszcze przebłyski tęsknoty, ale wtedy staram się przypominać sobie, to co robił, jak obrzydliwie się zachowywał i mija mi, jak ręką odjął, wręcz go wtedy nie znoszę. On oczywiście wciąż pisze, że już taki nie będzie, że się zmienił, ciągle kocha i nie poradzi sobie beze mnie (taaa, jasne,). Na szczęście już mu nie wierzę.A teraz do rzeczy Od jakiegoś czasu utrzymuję kontakt na gg z jednym sympatycznym gościem. Poznaliśmy się na pewnym spotkaniu. Były o tym wiedział, denerwował się, bo oczywiście wg niego powinnam zamknąć się w domu i czekać, aż on się po mnie zgłosi. Otóż lubię z nim pisać, czasami sobie pożartujemy, pośmiejemy się, ale nic na poważnie. Rozmowy są sporadyczne, ale on jest naprawdę bardzo fajnym człowiekiem. Ma pasje, jest zabawny i bardzo miły. Problem zaczął się, gdy jakiś czas temu spojrzałam na niego odrobinkę inaczej...Tak jak pisałam, strasznie potrzebuję drugiego człowieka. Nigdy w życiu czegoś takiego nie miałam, ale nigdy nie byłam też w tak przygnębiającej sytuacji życiowej...Mamy się niedługo spotkać, pospacerować, wypić kawkę. Strasznie się boję tego spotkania! Przez ponad rok nie widywałam się praktycznie z żadnymi mężczyznami, tylko eks, eks, eks. Wiadomo, kontakt przez komunikator jest o wiele łatwiejszy, gorzej na żywo. Stresuję się, że nie będę wiedziała o czym z nim rozmawiać (mam z tym ogromny problem!), ubzdurałam już sobie coś i przez to będę bardzo spięta i nerwowa, a on pewnie po prostu chce wyjść na niezobowiązujący spacer i miło pogawędzić. Nawet nie wie, że jestem już sama. Ech, taki ze mnie skomplikowany człowieczek. Ratujcie! Jak mam się opanować? Stara baba ze mnie, a zachowuję się jak jakiś dzikus. Im bliżej tego spotkania, tym jestem coraz bardziej nabuzowana. Dzisiaj w nocy nie mogłam nawet spać! To naprawdę zaczyna mnie irytować.
|
|
|
|
#4126 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
Cytat:
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"
|
|
|
|
|
#4127 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
Ja jeżdżę nocnymi dalekobieżnymi i ostatnie na co mam ochotę wsiadając o 1 do pksu, to pogawędki
Pomijam już, że w tych ciemnościach, to pewnie i Brada Pitta bym nie poznała
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#4128 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"
|
|
|
|
#4129 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Puszka Pandory
Wiadomości: 834
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
|
|
|
|
#4130 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
Mnie się trafiali i młodsi i starsi - generalnie nikomu to na dobre nie wyszło
Nie ma reguły
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#4131 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
Cytat:
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#4132 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Puszka Pandory
Wiadomości: 834
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
Cytat:
|
|
|
|
|
#4133 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Scyzorykownia :)
Wiadomości: 1 758
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
Cytat:
i jedeyny raz kiedy od zwykłego daleko pani jedzie przegadalismy cała noc no ale jest co wspominać
|
|
|
|
|
#4134 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
Wiem, wiem ale chyba z młodszym nie chciała bym już być
No ale jak pierdyknie na strzała amora, to nie będę wybrzydzać czy starszy czy młodszy![]() ---------- Dopisano o 15:28 ---------- Poprzedni post napisano o 15:26 ---------- Cytat:
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"
|
|
|
|
|
#4135 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
Cytat:
Myślę, że te nerwy opuszczą Cię podczas spotkania.
__________________
. "Pragnienia łamią nam serce, męczą nas. Pożądanie rujnuje nam życie. Ale jeśli chodzi o pragnienia, najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą." . |
|
|
|
|
#4136 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 177
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
Właśnie się dowiedziałam, że jadę na imprezę w niedzielę, nikt mnie o zdanie nie pytał
__________________
![]() |
|
|
|
#4137 | |||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 068
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
Cytat:
Nie czytałam Twojej historii ale z tego postu to wygląda że facet sam nie wie czego chce i tylko Ci niepotrzebnie mętlik robi w głowie. Nienawidzę jak grają skrzywdzonych i 'ja na Ciebie nie zasługuję', 'ale kocham' , 'ale Cię skrzywdzę'. Taki facet to nie facet tylko jakieś cielę, jakby chciał z Tobą być to by się wziął w garść i był.Cytat:
Ostatnio nawet do przedstawiciela w banku... jakoś tak dobrze nam się śmiało ze sobą, ale nie obczaiłam z tego wszystkiego czy obrączkę ma... Cytat:
albo niedobitki panowie w wieku pod trzydziechę, ale takie ciapy że nikt ich nie chciał a teraz się za młode próbują brać ![]() Cytat:
Nic z tego nie będzie... to długa historia, wplątałam się w głupią sytuację i nawet jeśli facet chciał to już nie wystartuje. Poza tym on raczej typ wolnego strzelca, chociaż zwykle tacy dla mnie tracą głowę na moje nieszczęście ![]() Czasami chciałabym być chociaż trochę wyższa :P AAaAAAAaaa... nie chcę tego słyszeć! Cytat:
![]() W_R_G - Witamy luzik, wdech wydech i bądź sobą
Edytowane przez solideja Czas edycji: 2011-04-19 o 15:42 |
|||||
|
|
|
#4138 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
Od razu przy kupowaniu pizzy zapytaj się czy się przyłączy
__________________
. "Pragnienia łamią nam serce, męczą nas. Pożądanie rujnuje nam życie. Ale jeśli chodzi o pragnienia, najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą." . |
|
|
|
#4139 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 11
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
Cytat:
No i chodzi o to, że on jest niesamowicie zajętym facetem, ma wiele pasji, wątpię, żeby gdzieś mnie tam wcisnął. Poza tym, to przecież tylko zwykłe spotkania, a ja głupia już oczywiście wymyśliłam sobie za dużo ( ) i pupa zbita.
|
|
|
|
|
#4140 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Rozstanie z facetem -cz. XVII
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 15:41 ---------- Poprzedni post napisano o 15:39 ---------- Cytat:
|
||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:10.






i nie przynoś złych nowin, tylko same dobre












Jestem w bardzo trudnej sytuacji osobistej, więc nie myślałam racjonalnie. Wierzyłam, że będzie lepiej mimo krzyków, flirtów z innymi i wielu przykrych słów, jakie padły z jego ust. Nigdy żaden facet nie traktował mnie tak paskudnie...Wstydzę się tego, że pozwalałam sobie na to, że wybaczałam i po kilku krótkich zerwaniach wracaliśmy do siebie. To upokarzające, ale jest mi strasznie ciężko, potrzebowałam bliskości drugiego człowieka za wszelką cenę. Wciąż jej potrzebuję, ale na szczęście już nie od niego. Oczywiście zdarzały się cudowne momenty, kiedy rozmawialiśmy godzinami, spacerowaliśmy, jeździliśmy nad jezioro i wspólnie gotowaliśmy, ale co z tego, skoro potrafił powiedzieć do mnie "zamknij się" lub nie przyjechać, kiedy się umawialiśmy, tylko pójść wypić sobie z kolegami. Bardzo powoli dojrzewała we mnie myśl o rozstaniu i w końcu się zdecydowałam. Mam jeszcze przebłyski tęsknoty, ale wtedy staram się przypominać sobie, to co robił, jak obrzydliwie się zachowywał i mija mi, jak ręką odjął, wręcz go wtedy nie znoszę. On oczywiście wciąż pisze, że już taki nie będzie, że się zmienił, ciągle kocha i nie poradzi sobie beze mnie (taaa, jasne,). Na szczęście już mu nie wierzę.
a kysz!
albo niedobitki panowie w wieku pod trzydziechę, ale takie ciapy że nikt ich nie chciał a teraz się za młode próbują brać 


