Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII - Strona 111 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-05-17, 10:38   #3301
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Ktosiu zgadzam się. Moja koleżanka ślicznie wyglądała w ciąży a urodziła dziewczynkę. Podobno sie za to smaki zmieniają. Moja mama jka była ze mną w ciąży, to non stop wcinała słodycze a szczególnie landrynki i sliwki w czekoladzie . A z moim bratem pomidory i masę piernych rzeczy
Mnie się nie zmieniły upodobania smakowe. Równie chętnie zjem coś pikantnego albo kwaśnego co słodkie

Cytat:
Napisane przez kliwia Pokaż wiadomość
ktosia napisalam ze niby bo ja tam w to niewierze. choc mam kolezanki co na coreczki niefajnie wygladaly - jakies syfki im wyskakiwaly i inen rewelacje skorne
ja też w to nie wierzę, bo wszystko to kwestia hormonów, a nie płci dziecka. Mnie z kolei cera się bardzo poprawiła, a przed ciążą bywało różnie. A pamiętam jak niektóre nasze wątkowe mamy chłopców pisały, ze je wypryszczyło. I bądź tu człowieku mądry

Cytat:
Napisane przez kasiaher Pokaż wiadomość
oj dziewczyny maskara dobrze że z Dominikiem nie byłam bo nie wiem , ale wyjeżdżałam tyłem i nie wiem co się stało wjechałam całkowicie w budynek tzn w garaż aż do środka nie wiem jak to się stało ale jestem w szoku po prostu znowu coś z tym gazem zasranym albo hamulcem poleciałam na przednią szybę bo nie miałam pasów na szczęście poduszki nie wybiły bo chyba by mnie zabiły , boli mnie troszkę głowa i klatka piersiowa ale jest ok nic się nie stało , samochód rozwalony , garaż też w garażu był samochód ale cudem dosłownie cudem nic mu się nie stało te mocowania od zamykania garażu zatrzymały samochód nie wiem jak to się stało nawet nie pytajcie jestem w mega szoku , ale myślałam że zawali się to na mnie wszystko bo to taki ciąg garaży w budynku murowanym, i tylko mają zamykania z blachy ale szok po-prostu szok, nie wiem tż załamany ale w miarę spokojny teraz dopiero chyba dotarło do niego , nie wiem co jest grane
Najważniejsze, że nic ci się nie stało
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 10:53   #3302
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Gucia jeden dzień więc będzie dobrze i ja uwielbiam mówić do dzieci pełnym imieniem owszem nie przeginamy nie tylko pełnym ale cholernie podoba mi się mówienie Wojciech Bartosz Aleksander itd..

india to odliczamy dni a jak domek? jak się mieszka? wracasz po pracy uszczęśliwona co? no i najważniejsze rozpakowani?
umeblowani?

kasiaher najważniejsze że nic się nie stało, jedz na IP i sprawdz czy nie masz wstrząsu mózgu..
super że Dominiś lepiej

ktosia zgadzam się, widać że jest się w ciąży, ale nie widać płci mnie np rozpromieniło a potem wypryszczyło, nigdy nie miałą pryszczy bo mam suchą cerę max 2 przy okresie a w ciąży dużooo a co chłopak na szczęscie nie całą ciąże a były takie okresy pryszczowe... no i co śmieszne od mięsa mnie odrzucało ale mogłam jeść kinder bueno i karmel na kg iii kwaśne żelkiii

Rosette cześć

celi25 jak byłą akcja napięcie to rzeczywiście dobra książka hahaha



u lekarza wszystko ok
teraz rozważamy szczepienie na pneumo - będziemy na bank szczepić ale nie wiem który wariant - szczepić przed 11 mce potem w 13 i w 2 roku czy w 13 i 15 mce -
więc kwestia 2 czy 3 dawek.. nie wiem..
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach

Edytowane przez martucha84
Czas edycji: 2011-05-17 o 10:54
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 11:01   #3303
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez kasiaher Pokaż wiadomość
oj dziewczyny maskara dobrze że z Dominikiem nie byłam bo nie wiem , ale wyjeżdżałam tyłem i nie wiem co się stało wjechałam całkowicie w budynek tzn w garaż aż do środka nie wiem jak to się stało ale jestem w szoku po prostu znowu coś z tym gazem zasranym albo hamulcem poleciałam na przednią szybę bo nie miałam pasów na szczęście poduszki nie wybiły bo chyba by mnie zabiły , boli mnie troszkę głowa i klatka piersiowa ale jest ok nic się nie stało , samochód rozwalony , garaż też w garażu był samochód ale cudem dosłownie cudem nic mu się nie stało te mocowania od zamykania garażu zatrzymały samochód nie wiem jak to się stało nawet nie pytajcie jestem w mega szoku , ale myślałam że zawali się to na mnie wszystko bo to taki ciąg garaży w budynku murowanym, i tylko mają zamykania z blachy ale szok po-prostu szok, nie wiem tż załamany ale w miarę spokojny teraz dopiero chyba dotarło do niego , nie wiem co jest grane
OMG! Najważniejsze, że nic Ci się nie stało! Kochana, ten Wasz samochód to jakiś felerny, może trzeba pomyśleć o zmianie. Ale najważniejsze, że jesteś cała i zdrowa i koniecznie, proszę Cię - idź do lekarza... lepiej, żeby jakiś specjalista Cię zobaczył

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
Gucia jeden dzień więc będzie dobrze i ja uwielbiam mówić do dzieci pełnym imieniem owszem nie przeginamy nie tylko pełnym ale cholernie podoba mi się mówienie Wojciech Bartosz Aleksander itd..


u lekarza wszystko ok
teraz rozważamy szczepienie na pneumo - będziemy na bank szczepić ale nie wiem który wariant - szczepić przed 11 mce potem w 13 i w 2 roku czy w 13 i 15 mce -
więc kwestia 2 czy 3 dawek.. nie wiem..
no ja też lubię. Oczywiście, ze bez przesady, ale po to dziecko ma na imię Wojciech, a nie Wojtek, żeby jednak i pełnego imienia używać.

A jak tam mały Aleks?

Cieszę się, że u lekarza wszystko ok! A co do szczepionki, to jest jakaś różnica? Czy można dziecku zaoszczędzić jednego kłucia?
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 11:15   #3304
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
no ja też lubię. Oczywiście, ze bez przesady, ale po to dziecko ma na imię Wojciech, a nie Wojtek, żeby jednak i pełnego imienia używać.

A jak tam mały Aleks?

Cieszę się, że u lekarza wszystko ok! A co do szczepionki, to jest jakaś różnica? Czy można dziecku zaoszczędzić jednego kłucia?
ja uwilebiam WOJCIECH do męża mówie wojciech a do dzieci w przedszkplu też starałam się tak mówić, ba fajnie było po podczas zajęć zawsze mówiłam pełnym imieniem jakoś mi się usrało że będzie poważniej a potem zdrobnieniami
a Aleks dobrze tzn rośnie ale chyba ma skaze białkową bo jak siostra piersią karmiła to po zjedzieniu nabiału przez nią on miał straszną wysypkę, no i jak zaczęła dawać zwykłe mm to ma biegunki - przeszli na to bez laktozy to buzia ładna biegunki nie ma...
zobaczymy.. ogólnie to bym go przez skypa zjadła

a szczepienie - różnica finansowa - każda dawka ok 300 zł, więc 300 zł się zaoszczędzi - ale pat od września będzie z opiekunką lub w mini żłobku do tego dużo na dworze piaskownica dzieci bo lato będzie.. no i nie wiem czy lepiej szybciej przed 11 mce potem za miesiąc półtorej i potem w 2 roku, czy tylko w 12 i 14 mce..
kwestia kasy to raz, plus kwestia szybkości podania.. zdrówko jego ważniejsze no ale.. myślimy
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 11:18   #3305
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 11:25   #3306
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
ja uwilebiam WOJCIECH do męża mówie wojciech a do dzieci w przedszkplu też starałam się tak mówić, ba fajnie było po podczas zajęć zawsze mówiłam pełnym imieniem jakoś mi się usrało że będzie poważniej a potem zdrobnieniami
a Aleks dobrze tzn rośnie ale chyba ma skaze białkową bo jak siostra piersią karmiła to po zjedzieniu nabiału przez nią on miał straszną wysypkę, no i jak zaczęła dawać zwykłe mm to ma biegunki - przeszli na to bez laktozy to buzia ładna biegunki nie ma...
zobaczymy.. ogólnie to bym go przez skypa zjadła

a szczepienie - różnica finansowa - każda dawka ok 300 zł, więc 300 zł się zaoszczędzi - ale pat od września będzie z opiekunką lub w mini żłobku do tego dużo na dworze piaskownica dzieci bo lato będzie.. no i nie wiem czy lepiej szybciej przed 11 mce potem za miesiąc półtorej i potem w 2 roku, czy tylko w 12 i 14 mce..
kwestia kasy to raz, plus kwestia szybkości podania.. zdrówko jego ważniejsze no ale.. myślimy
No wyobrażam sobie, że jest do schrupania! A kiedy jest szansa, ze go poznasz? No i szkoda z tą skazą... ale może szybko z tego wyrośnie

A co do szczepienia, to już teraz rozumiem. Jak ma przebywać wśród innych dzieci, ludzi i w mniej "sterylnych" warunkach jak dom i podłoga, dywan w domu, to myślę, że warto go wcześniej zaszczepić Będziecie spokojniejsi, ale koszta nie małe
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 11:30   #3307
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 11:48   #3308
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
No wyobrażam sobie, że jest do schrupania! A kiedy jest szansa, ze go poznasz? No i szkoda z tą skazą... ale może szybko z tego wyrośnie

A co do szczepienia, to już teraz rozumiem. Jak ma przebywać wśród innych dzieci, ludzi i w mniej "sterylnych" warunkach jak dom i podłoga, dywan w domu, to myślę, że warto go wcześniej zaszczepić Będziecie spokojniejsi, ale koszta nie małe
poznam w wakacje
aaa wiesz no do pracy wracam we wrześniu dziecie bezpieczne jest już po 1 dawce, jeśli zaszczepie go w sierpniu to będą tylko dwie dawki, no więc załapie się na "tańszą" opcje a zdążę przed pójściem do pracy..
ale czerwiec lipiec sierpień wakacje, wyjazdy dużo spacerów placy zabaw.. więc.. trudne wybory
mąz zadecyduje jak wróci


Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
super
przeczytam na pewno bo jest na liście na honorowym miejscu
czasem tak jest jakby był niedosyt

ja odłożyłam na półkę rękopis.... bo jest za bardzo pogmatwany za dużo historii powplatanych więc poczekam aż pat będzie ciut starszy bo "rwanie" się źle czyta
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 11:50   #3309
klion78
Zadomowienie
 
Avatar klion78
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: moja kanapa
Wiadomości: 1 645
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
Ja mam świadomość że te 15 kg które przybrałam urody mi może nie dodaje, ale i tak ten komplement mnie rozbroił. Tym bardziej że ona później dodała, że jak była w ciąży ze swoimi synami to była (uwaga cytuję "nieprawdopodobnie piękna". To jest taka babka po 50-ce. Rozmowy z nią uczą mnie zrozumieć co to znaczy być zakochanym w samym sobie.

Kasiaher szoook!!! Dobrze że Tobie nic się nie stało.
__________________
trzeba stworzyć dom żeby mieć do czego wracać ...
upchać miłość tam w każdy kąt ...
klion78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 11:56   #3310
gold-fish
Zakorzenienie
 
Avatar gold-fish
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 512
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Bzyczko tak czułam, że jak tu zajrzę z rana to będzie nowina witam Lili i życzę jest zdrowia i szczęścia w życiu

Marta
czyli zrobiłaś likier z mlekiem bo ja podawałam przepis teściowej na kukułki z wódką (tylko z wódką ) ten twój jest mniej alkoholowy, fajnie spróbuję

MisQa rzadko tu bywasz, jak sytuacja z mężem ? czy ten Twój podpis ma z tym coś wspólnego

Kwiatuszek dasz radę. Czasami trzeba podjąć takie trudne decyzje, które bolą. Ale przez rozłąkę na pewno docenicie jeszcze bardziej to że macie siebie

Kasiaher dobrze, że nic Ci się nie stało nie martw się, Bartek pewnie za kilka dni będzie z płaczem wychodził ze żłobka że przerywasz mu zabawę z dziećmi

Ale brzydka pogoda za oknem

mam do wątkowych mam pytanie- czy możecie tak w przybliżeniu podać ile miesięcznie wydajecie na dziecko? ile w pierwszych miesiacach a ile np. jak dziecko ma koło roku?
__________________

Dżunior maj 2013

Hanna kwiecień 2015
gold-fish jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 12:03   #3311
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 12:05   #3312
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
poznam w wakacje
aaa wiesz no do pracy wracam we wrześniu dziecie bezpieczne jest już po 1 dawce, jeśli zaszczepie go w sierpniu to będą tylko dwie dawki, no więc załapie się na "tańszą" opcje a zdążę przed pójściem do pracy..
ale czerwiec lipiec sierpień wakacje, wyjazdy dużo spacerów placy zabaw.. więc.. trudne wybory
mąz zadecyduje jak wróci
No to już nie długo! Aaaa, to teraz już wszystko kumam. No to podejmujcie decyzje!

Cytat:
Napisane przez klion78 Pokaż wiadomość
Ja mam świadomość że te 15 kg które przybrałam urody mi może nie dodaje, ale i tak ten komplement mnie rozbroił. Tym bardziej że ona później dodała, że jak była w ciąży ze swoimi synami to była (uwaga cytuję "nieprawdopodobnie piękna". To jest taka babka po 50-ce. Rozmowy z nią uczą mnie zrozumieć co to znaczy być zakochanym w samym sobie.

Kasiaher szoook!!! Dobrze że Tobie nic się nie stało.
co za kobiettttaaaa, no nie! Dalej utrzymuję swoje - małpa!
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 12:08   #3313
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 12:12   #3314
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
wariatka!!!

---------- Dopisano o 12:12 ---------- Poprzedni post napisano o 12:10 ----------

Kliwuś, wiemy może jak tam Scio? Wyjdzie dzisiaj ze szpitala?
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 12:16   #3315
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

gold-fish zrobiłam z mlekiem bo taki wydawał mi się mniej alkoholowy a ja nie lubię smaku samej wódki, :P syn Kasiu ma na imie Dominiś, Bartuś jest kwiatuszka pokiełbasiło ci się coś
a ile na dziecko? na początek pampersy ze 3 paki mce - każda ok 40-50 zł, więc max 150, chusteczki 25 zł za 6pak powinno starczyć na mce, jeśli karmisz mm to mleko na tydzeń ok 15 zł wiec 60 zł witaminy o tego hmm chyba tyle na początku z bieżących rzeczy więc ok 200-250 zł mce
teraz max 1.5 paczki pampków na miesiąc plus ze 3 paki chusteczek do tego mleko kaszki soczki jedzonko.. (ja gotuje sama) - i powiem ci szczerze że koszty są takie same bo zmniejsza ci się ilośc "higienicznych" rzeczy na koszt jedzenionych
myślę że ok 200zł to tyle ile my wydajemy na Pata ale chętnie prówam ile inne laski
aaa ale czasem jest tak że są duże promocje, lub dostaniemy od kogoś pampersy (moja mama co jakiś czas przynosi) wiec.. jest też czasem taniej

Gucia
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach

Edytowane przez martucha84
Czas edycji: 2011-05-17 o 12:19
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 12:24   #3316
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 12:26   #3317
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
widziałam więc potwierdze !!
ale nie powiem co - czy wariatka czy ładna a może jedno i drugie
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 12:36   #3318
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 12:42   #3319
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
no nie wątpię!

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
o kurcze, nie lubię takich sytuacji. Nigdy nie wiem jak się zachować, a zazwyczaj to mi się nie podoba... Ja też dzieci w usta nie całuję! Jakoś sobie tego nie wyobrażam!
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 12:42   #3320
anika222
Zakorzenienie
 
Avatar anika222
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 949
GG do anika222
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
hej hej helołłł mam wieści od bzyczki

"witam z rana, o 3.35 przywitaliśmy maleńką (3390 i 53cm) Liliane. Było ciężko ale dałam radę. Dostałam oxy bo akcja zwalniała ale jakoś bardziej nie bolało"


GRATULUJEEEEEEE rośnij zdrowo maleńka!! mamusiu byłaś dzielna!!
jeeeeeeeeeee wiedzialam ze jak odpale wizazyk to bedzie radosna nowina

gratuluje mamusiu
jednak dobrze sie tuśka hihrała cos wiedziala

Cytat:
Napisane przez kwiatuszekk88 Pokaż wiadomość
Dzień dobry.
Dawno mnie nie było, ale to dlatego, że mąż musiał w pracy wybrać urlop przed zwolnieniem i cały ten czas spędzaliśmy razem. W niedzielę rano byłam go zawieźć na busa. Oczywiście był płacz i w ogóle. Sami się na to zdecydowaliśmy, ale jest ciężko mam nadzieję tylko, że z każdym dniem będzie lepiej. Kto wie jak się to potoczy może pojedziemy do męża tylko, że wtedy nie udałoby nam się nic zaoszczędzić. Czas pokaże.

BZYCZKO GRATULACJE DLA CIEBIE I MĘŻA. Oby córeczka zdrowo rosła.
bedzie dobrze do wszytskiego człowiek sie przyzwyczaja z czasem

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Anika właśnie miałam ci coś napisać. Nie wiem dlaczego, ale ostatnio strasznie mi się Twoja Natusia wbiła w głowę. Te jej śliczne oczka i w ogólę imię Natusia. I jak poszłam do znajomych, to non stop do ich małej mówiłam "Natusia" i nie mogłam się przestawić. Aż pdo koniec mi się śmiać chciało z tej wpadki.
no co ty

Cytat:
Napisane przez kliwia Pokaż wiadomość
gucia tak - w niedziele od 10.30 bedziemy egzorcyzmowac zuzke
a wiesz ze moj tato ciagle powtarza ze po chrzcie to dzieci sa spokojniejse bo ponoc dziobła sie wypedza

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
No i ja też bym wołała Czyli jak ja planuję mieć Jurka, to będzie też Jerzym w 100% nawet jak będzie malutki. oczywiście Jurusiem też będzie, bez dwóch zdań!

India, hej! Mam nadzieje, że z tym internetem jest bliżej niż dalej!
u mnie w domu na mamy kuzyna wołamy Jerzyk

Cytat:
Napisane przez kasiaher Pokaż wiadomość
cześć
oczywiście wpadam żeby powiedzieć że moje dzidzi dzisiaj w żłobku zupełnie inne dziecko bardzo szybko poszedł do Pani na ręcę aż mi się wyrwał i Pani zamkneła drzwi a ja stałam i czekałam jeszcze słuchałam ale wesoły był, dzwoniłam i podobno wszystko , bawi się z dziećmi nie płaczę zjadl już kaszkę a teraz leżakują lub śpią , Dominik siedzi w łózeczku kręci się ale nie płacze, mam nadzieje że dalej tak będzie i się przyzwyczai i jestem mega happy że ok

ale.......oczywiście nic nie może być ok więc zowu sie coś stało

miałam wypadek i jestem roztrzęsiona i mega płacze nie moge się opanowac jestem cała zdrowa nic nikomu się nie stało ale co przezywam teraz to szok
Cytat:
Napisane przez kasiaher Pokaż wiadomość
oj dziewczyny maskara dobrze że z Dominikiem nie byłam bo nie wiem , ale wyjeżdżałam tyłem i nie wiem co się stało wjechałam całkowicie w budynek tzn w garaż aż do środka nie wiem jak to się stało ale jestem w szoku po prostu znowu coś z tym gazem zasranym albo hamulcem poleciałam na przednią szybę bo nie miałam pasów na szczęście poduszki nie wybiły bo chyba by mnie zabiły , boli mnie troszkę głowa i klatka piersiowa ale jest ok nic się nie stało , samochód rozwalony , garaż też w garażu był samochód ale cudem dosłownie cudem nic mu się nie stało te mocowania od zamykania garażu zatrzymały samochód nie wiem jak to się stało nawet nie pytajcie jestem w mega szoku , ale myślałam że zawali się to na mnie wszystko bo to taki ciąg garaży w budynku murowanym, i tylko mają zamykania z blachy ale szok po-prostu szok, nie wiem tż załamany ale w miarę spokojny teraz dopiero chyba dotarło do niego , nie wiem co jest grane
o rany, dobrze ze sie nic nie stalo a ty jak sie teraz czujesz?

Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość
Bzyczko tak czułam, że jak tu zajrzę z rana to będzie nowina witam Lili i życzę jest zdrowia i szczęścia w życiu

Marta
czyli zrobiłaś likier z mlekiem bo ja podawałam przepis teściowej na kukułki z wódką (tylko z wódką ) ten twój jest mniej alkoholowy, fajnie spróbuję

MisQa rzadko tu bywasz, jak sytuacja z mężem ? czy ten Twój podpis ma z tym coś wspólnego

Kwiatuszek dasz radę. Czasami trzeba podjąć takie trudne decyzje, które bolą. Ale przez rozłąkę na pewno docenicie jeszcze bardziej to że macie siebie

Kasiaher dobrze, że nic Ci się nie stało nie martw się, Bartek pewnie za kilka dni będzie z płaczem wychodził ze żłobka że przerywasz mu zabawę z dziećmi

Ale brzydka pogoda za oknem

mam do wątkowych mam pytanie- czy możecie tak w przybliżeniu podać ile miesięcznie wydajecie na dziecko? ile w pierwszych miesiacach a ile np. jak dziecko ma koło roku?
wiesz co mi idzie 1,5 duzej paki pampersów - ok 80 zł + chusteczki ok 30zł + mleko - 2 małe opakowania to ok 40 zł ale zaczynam coraz wicej mm podawac wiec to sie zwiekszy gdzies czytałam ze jak dziecko jest całkiem na MM to schodzi mala paczka na tydzien wiec wyjdzie ok 80 zł do tego witaminy gdzies 30 zł
to około 180zł -200 zł

ale to od urodzenia bez tego wszytskiego kosmetycznego ktore kupowałam wczesniej i mam zapas
__________________
-----------------------------------
Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009


"tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
anika222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 12:42   #3321
gold-fish
Zakorzenienie
 
Avatar gold-fish
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 512
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Marta, to mnie pocieszyłaś rozumiem, że jeszcze wydaje się dużo w czasie ciąży, bo trzeba całą wyprawkę skompletować - choć podejrzewam że rodzice i rodzinka nam z tym kiedyś pomoże troche się obawiam jak można połączyć posiadanie dziecka z kredytem najpierw będzie pensja tż i połowa mojej obecnej (bo mam umowę o prace i zlecenie ) a potem na juz tylko żyć z pensji tż? bo nie wyobrażam sobie oddać pół roczne dziecko do żłobka jak Wy sobie z tym radzicie?
__________________

Dżunior maj 2013

Hanna kwiecień 2015
gold-fish jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 12:49   #3322
anika222
Zakorzenienie
 
Avatar anika222
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 949
GG do anika222
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość
Marta, to mnie pocieszyłaś rozumiem, że jeszcze wydaje się dużo w czasie ciąży, bo trzeba całą wyprawkę skompletować - choć podejrzewam że rodzice i rodzinka nam z tym kiedyś pomoże troche się obawiam jak można połączyć posiadanie dziecka z kredytem najpierw będzie pensja tż i połowa mojej obecnej (bo mam umowę o prace i zlecenie ) a potem na juz tylko żyć z pensji tż? bo nie wyobrażam sobie oddać pół roczne dziecko do żłobka jak Wy sobie z tym radzicie?
goldi najwiekszy wydatek to wlasnie cała wyprawka
to juz jest zawrotna kwota,łozeczko posciel wozek, kosmetyki ubranka
ja to nawt probowałam liczyc ale gdzies tam przestałam i w sumie nei wiem ile wydałam
chyba wole nei wiedziec


zapomniałam dopisac jesczze ci wyzej szczepienia - płatne oczywiscie
__________________
-----------------------------------
Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009


"tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
anika222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 12:53   #3323
gold-fish
Zakorzenienie
 
Avatar gold-fish
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 512
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Anika, ale ta wyprawka to np. kwota 5-10 tyś czy do 5?
__________________

Dżunior maj 2013

Hanna kwiecień 2015
gold-fish jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 12:55   #3324
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
wiesz bo ja w klubie wrzucam tylko to co serio mi się podobało, a nie mam pewności czy to co mnie kusi będzie fajne
hmm a co mnie kusi, nie wiem musze pomyśleć zaraz ci napisze tylko pooglądam katalog z książkami

Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość
Marta, to mnie pocieszyłaś rozumiem, że jeszcze wydaje się dużo w czasie ciąży, bo trzeba całą wyprawkę skompletować - choć podejrzewam że rodzice i rodzinka nam z tym kiedyś pomoże troche się obawiam jak można połączyć posiadanie dziecka z kredytem najpierw będzie pensja tż i połowa mojej obecnej (bo mam umowę o prace i zlecenie ) a potem na juz tylko żyć z pensji tż? bo nie wyobrażam sobie oddać pół roczne dziecko do żłobka jak Wy sobie z tym radzicie?
tak wyprawki nie liczyłam - bo wiesz co jakiś czas trzeba kupić ciuszki płyn do kąpieli nowy smoczek, ale jeśli nie zostawia się tego na ostatnią chwilę tylko systematycznie to się tego nie odczuwa, my jak jesteśmy na zakupach to zawsze kupujemy po jakimś ciuszku - ma odświeżona garderobę a nie musimy kupić wszystkiego na raz - raz tylko kupowaliśmy mega pakę ciuchów na all ale to używane więc 100 zł i masz komplet ubrań
my na Pacie nie oszczędzamy chusteczki ma pampersa, pieluchy też - są dla nas najlepsze, herbatki, soczki (dużo pije) chrupki biszkopty, jedzenie mu gotuje ale kupić tez coś trzeba
zwykle koło 200 zł tak max bo jak mówię tu wpadnie paka pampków (50 zł oszczędzone - dla mnie to najlepszy prezent "dla dziecka" polecam jak ktoś ma kupić badziewie to lepiej pampki bo idą jak woda szczególnie na początku po 10 dziennie)
więc w naszej kieszeni 200 to taka średnia, czasem mniej czasem więcej
choć czasem to i 500 bo 100 szczepionka skojarzona 5w1 300 rotawirus.. więc jest więcej, ale szczepić tym nie trzeba więc jak kogoś nie stać to nie musi.. są wydatki które na prawdę można ograniczyć ale my wolimy to zaplanować wiemy co kiedy będzie potrzebne i wydamy więcej kasy to inne rzeczy kupimy wcześniej...
podsumuje w łatwy sposób można to zgrać tak by budżet mocno nie ucierpiał
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 12:56   #3325
india83
Zakorzenienie
 
Avatar india83
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 547
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

[kasiaher mam nadzieje, że Dominik już sie oswoił z nowym otoczeniem i nadal bedzie taki grzeczniutki jak teraz. zuch chłopak. współczuje sytuacji z autem , tak naprawde szczescie w nieszczesciu- dobrze, ze Dominik nie jechal z Toba i ze nic sie nikomu nie stalo

Cytat:
Napisane przez atomufka Pokaż wiadomość
Jak na osobę z 10 letnim stażem pracy jest Poza tym o podwyżce przez pierwszy rok mogę pomarzyć.Na razie cieszę się z tego co mam i szukam dalej
zdrowe podejscie. powiem Ci, że ja w mojej firmie pracuje prawie 5 lat i mam niewiele wiecej

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
hej hej helołłł mam wieści od bzyczki

"witam z rana, o 3.35 przywitaliśmy maleńką (3390 i 53cm) Liliane. Było ciężko ale dałam radę. Dostałam oxy bo akcja zwalniała ale jakoś bardziej nie bolało"


GRATULUJEEEEEEE rośnij zdrowo maleńka!! mamusiu byłaś dzielna!!
bzyczko kochana gratlacje, byłas dzielna!!! buziaki dla Ciebie i malenstwa

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Klion co za baba ech.. ludzie to czasami mają tupet

Co do zarobków, to wiadomo im większe miasto, tym zarobki większe ale i życie droższe. Coś za coś. A po drugie to wiadomo, ze najlepiej się zarabia w sektorach publicznych (w większości przypadków przynajmniej), bo u prywaciarzy to różnie z tym jest Ale... trzeba się cieszyć , ze sie ma pracę. A wtedy można szukać innej Ale wkurzają mnie podejścia (mam takiego kolegę) uuuu za tyle , to mi się nie opłaca iść do pracy i dalej siedzi na garnuszku u mamy a ma już 30 lat
tacy sa najlepsi hihi

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
No i ja też bym wołała Czyli jak ja planuję mieć Jurka, to będzie też Jerzym w 100% nawet jak będzie malutki. oczywiście Jurusiem też będzie, bez dwóch zdań!

India, hej! Mam nadzieje, że z tym internetem jest bliżej niż dalej!
oo tak, coraz blizej hihi

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
Gucia jeden dzień więc będzie dobrze i ja uwielbiam mówić do dzieci pełnym imieniem owszem nie przeginamy nie tylko pełnym ale cholernie podoba mi się mówienie Wojciech Bartosz Aleksander itd..

[B] india to odliczamy dni a jak domek? jak się mieszka? wracasz po pracy uszczęśliwona co? no i najważniejsze rozpakowani?
umeblowani?[/B] kasiaher najważniejsze że nic się nie stało, jedz na IP i sprawdz czy nie masz wstrząsu mózgu..
super że Dominiś lepiej

..
domek suuuper, dziekuje. mieszka sie fajnie!! juz w zyciu bym nie chciala sie zamienic na mieszkanie z rodzicami. rzeczy jeszcze nie wszystkie przewizione, bo mamy za malo mebli aby wszystko pomiescic
bo umeblowani jestesmy tylko czesciowo
__________________
"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca." Paulo Coelho
india83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 13:03   #3326
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 13:10   #3327
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość
Anika, ale ta wyprawka to np. kwota 5-10 tyś czy do 5?
wyprawka 10tys? myślę ze 5 to max nie więcej... ja bynajmniej wiecej nie wydałam -można na niej oszczędzić, największy wydatek to wózek, (u nas zasponsorowali rodzice) fotelik kupiliśmy my, ciuszki - dużo dostałam część kupiłam podczas zwykłych zakupów a to lumpek a to promocje
muszę ci powiedzieć że jak kompletujesz wyprawkę regularnie od np 6 mce to nie odczujesz tak tego - owszem przy kupnie wózka łózeczka, ale całą resztę można dorzucić do mniejszych zakupów i nie będzie najgorzej.. co zakupy coś kupujesz i da się to przeżyć...
chyba że zrobisz mega liste i wszytko kupisz za jednym razem wtedy cię sieknie po portfelu

a doczytałam poprzedniego posta - jak radzimy sobie my? mając kredyt wydatki żyjąc z jednej pensji? hmmm my jesteśmy specyficzni i nie wiem czy na nas można się wzorowac bo mój mąż zarabia dużo, ładną ma kase ale tylko w miesiącach ciepłych - jak jest zima to jest gorzej - teraz w zimie bo do końca lutego ja miałam kase więc nie było źle, marzec nas pozamiatał trochę i kwiecień ale teraz jest huk robót a na wakacje szykują mu się dwie roboty o zawrotnych sumach więc u nas jest tak że w ciepłe miesiące zarabiamy a zimowe wegetujemy na tym co odłożyliśmy.. chcę iść do pracy żeby mieć na rate pewną kasę, bo jak na to będzie to resztę śmiało "przezimujemy" będę miała spokojne sumienie, ale jakbyśmy nie mieli kredytu to śmiało mogłabym zostać w domu, teraz pewnie też na upartego ale ja będę pewniejsza
no i planujemy w tym roku dodatkowo kupić lodówke stół obiadowy duży, a w przyszłym panele do salonu dodatki plus wymiana auta
jak wszytko dobrze pokalkulujemy to damy rade
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 13:19   #3328
anika222
Zakorzenienie
 
Avatar anika222
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 949
GG do anika222
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość
Anika, ale ta wyprawka to np. kwota 5-10 tyś czy do 5?
nie no spokojnie do 5 sie zmiescisz no szyba ze zaszalejesz i kupisz wozek za 3000 meble za 3000 łozeczko jakies megafirmowe bo i takie są

my za wozek dalismy 1300, łozeczko maz zrobił, fotelik dostalismy od przyjaciól, za posciel dałam w sumie z 350zł kosmetyków w zapasie troche miałam to moze wyszło z 400zł (pampersy chusteczki do kapieli cos gaziki sol fizjol. krem, - a i tak sukcesywnie cos dokupuje bo ty odpazrenie i kremy nie pomagaly i trzeba było zasypke kupic, tu sie ciemieniucha pojawiła, tu plesniawki)
ubranka kupowałam w wiekszosci uzywane ale i tak bardzo duzo wyszlo za nie - ale mam spokoj z nimi tak mysle ze do roczku spokojnie
teraz kupiłam hustawke (180) karuzele (80) ubranka i rzeczy do chrztu (90zl)
dokupiłam podgrzewacz do butelek - (130) i laktator (100)

i tak sie zbiera
__________________
-----------------------------------
Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009


"tylko spokój nas uratuje..piiiiip...

Edytowane przez anika222
Czas edycji: 2011-05-17 o 13:22
anika222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 13:21   #3329
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość
Marta, to mnie pocieszyłaś rozumiem, że jeszcze wydaje się dużo w czasie ciąży, bo trzeba całą wyprawkę skompletować - choć podejrzewam że rodzice i rodzinka nam z tym kiedyś pomoże troche się obawiam jak można połączyć posiadanie dziecka z kredytem najpierw będzie pensja tż i połowa mojej obecnej (bo mam umowę o prace i zlecenie ) a potem na juz tylko żyć z pensji tż? bo nie wyobrażam sobie oddać pół roczne dziecko do żłobka jak Wy sobie z tym radzicie?
Ciąża niewątpliwie kosztuje, jeszcze tym bardziej jak chodzi się prywatnie do gina bo trzeba płacić za wizytę+badania.
Wyprawka też jest droga, ale tu można szukać tańszych rozwiązań, np. body, śpiochy, pajacyki kupić w pepco po 4-5 zł/sztuka lub w tesco po kilka w opakowaniu. Ciuszki "wierzchnie" można znaleźć w lumpkach za śmieszne pieniądze, poszukać na allegro albo dogadać się ze znajomymi, którzy mają starsze dzieci. Tak samo z wózkiem - można kupić używany albo nowy ale bez super-hiper bajerów i też będzie ok.
Jeśli chodzi o koszty kiedy dzidziuś już się urodzi to jedyne chyba na czym można oszczędzić to pampersy, bo choć te oryginalne są ponoć najlepsze, to równie dużo mam zaopatruje się w pieluchy z rossmanna, biedronki, tesco a na tym różnica w cenie jest ogromna.
Co do połączenia posiadania dziecka i kredytu to w dzisiejszych czasach rzadko kiedy bywa inaczej
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-17, 13:24   #3330
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez india83 Pokaż wiadomość
domek suuuper, dziekuje. mieszka sie fajnie!! juz w zyciu bym nie chciala sie zamienic na mieszkanie z rodzicami. rzeczy jeszcze nie wszystkie przewizione, bo mamy za malo mebli aby wszystko pomiescic
bo umeblowani jestesmy tylko czesciowo
ja po tym jak zamieszkaliśmy u siebie przeniosłam się do rodziców na tydzień żeby mąż pomalował salon itd.. po 3 dniach wróciłam nie dałąm rady
nie ma to jak wolnoć tomku..
ale ci zazdrosze

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
aaaa to rozumiem
ja robie identycznie i uwielbiam biblionetke - stona na necie - baza książek cudna zawsze tam czytam opinie itd
a jak się coś do mnie z półki uśmiecha...
z waszych list zainteresowało mnie tak
James Siegel "wykolejony"
"Tam gdzie spadają anioły" D. Terakowskiej,
"Cudze życie" F. Deghelt,
"Kobiety z Czerwonych Bagien" G. Jeromin-Gałuszki,
"Pięć osób, które spotykamy w niebie" Albom
"Kiedy płaczą świerszcze" Martin
M. Szczygielskiego Farfocle namiętności
Sto lat samotności Marqez
chata young
wspomniany zapach cedru

mam jeszcze ponad 30 ksiązek na liście które musze przejrzeć i dopisać albo wykreślić ale obiecałam sobie że zrobię to dopiero jak przeczytam powyższe


a po ostatniej wycieczce do empiku uśmiech się tak bardzoooooooo do mnie:
- Jak nie Zabiłam Męża czyli Babski Punkt Widzenia Hopkinson Christina
-Samotność Liczb Pierwszych Giordano Paolo
-Zawsze Przy Mnie Stój Jess-Cooke Carolyn

i coś czuję że wpadne w Rybulkowy nałóg tzn lista książek do przeczytania będzie diametralnie rosnąć a ja zamiast z niej czytać cosik będę czytała inne i dokładała jeszcze
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach

Edytowane przez martucha84
Czas edycji: 2011-05-17 o 13:26
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:43.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.