|
|
#3091 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 726
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
![]() Cytat:
Dziewczyny jutro idę do mojego ulubionego klubu ze znajomymi. Ogólnie to zawsze chodziłam tam sama, ale teraz jakoś poznałam nowe dziewczyny i mamy wyjść razem. No i najprawdopodobniej on tam będzie. I z jednej strony chcę tam iść niesamowicie (nie byłam tam już miesiąc przez niego... a uwielbiam ten klub), a z drugiej przeraża mnie myśl, że go zobaczę. Jeszcze jak będzie ze znajomymi to ok, ale jak z jakąś laską, to ja chyba umrę A w ogóle to boszz właśnie zjadłam chicken parmesana z frytkami, sałatką i sosem czosnkowym, i umieram z przejedzenia. Nienawidzę tego, że tutaj w UK w drodze do domu jest jeden take away obok drugiego, i oczywiście musiałam do jakiegoś wstąpić No i byłam na zakupach dzisiaj bo stwierdziłam, że muszę się odstresować. Wydałam prawie całą moją wypłatę ja to chyba już całkiem przestaję myśleć. Zostało mi tylko trochę na jutro na wyjście
__________________
Good things come to those who wait!
![]() |
||
|
|
|
#3092 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 689
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Z jakiego powodu?
__________________
"Jestem samolubna, niecierpliwa i trochę niepewna siebie.
Popełniam błędy, tracę kontrolę i czasem jestem trudna do zniesienia. Ale jeśli nie potrafisz znieść mnie, kiedy jestem najgorsza, to CHOLERNIE pewne, że nie zasługujesz na mnie kiedy jestem najlepsza." MM. |
|
|
|
#3093 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 680
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Gdziekolwiek :< Muszę pracować, bo od rodziców nie będe mogła brać pieniędzy na studia, bo mamy ogromne problemy finansowe. A teraz czeka mnie ciężki rok na uczelni i nie pogodzę studiów z regularną pracą, dlatego teraz muszę sobie zarobić. Chociaż, żeby było 3-4 tysiące..
Myślicie, że to jest do zrobienia w 2 miesiące? |
|
|
|
#3094 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 726
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
ja jak wyjeżdżałam to myślałam, że to wszystko będzie takie łatwe, odłożę pieniądze, też byłam pewna, że po 2-3 miesiącach przywiozę do Polski jakieś 3-4 tysiące (jeszcze jak miałam wracać, potem postanowiłam zostać na stałe). A tu się okazało, że jak trzeba płacić a to za pokój, a to za rachunki, kupić coś do jedzenia no i o pracę też nie koniecznie łatwo było (tutaj Polacy zazwyczaj pracują dla agencji, która wysyła gdzieś do fabryki, albo praca jest, albo nie ma i musisz siedzieć na tyłku i czekać, no chyba, że dobrze znasz język to możesz szukać gdzieś poza fabrykami). Ja tak odliczając wszystkie moje opłaty, i jeśli nie wychodziłabym w weekendy, nie kupowała nic poza tym co potrzebne, byłabym w stanie odkładać około 50f tygodniowo. Co daje 200f na miesiąc, czyli jakieś 900zł (nie wiem po ile teraz funt stoi). Więc tak jak mówię, musiałabyś naprawdę dobrze trafić.Chyba, że pojechałabyś gdzieś na zbiory, tam podobno można dobrze zarobić, ale praca ciężka. No i też musiałoby być sprawdzone już przez kogoś...
__________________
Good things come to those who wait!
![]() Edytowane przez enjoy89 Czas edycji: 2011-05-27 o 20:08 |
|
|
|
|
#3095 | |||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 541
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
Cytat:
Bardzo upierdliwa faza. Ekspartner, który zrozumiał swoje położenie i wyładował gniew, chwyta się ostatniej deski ratunku. Próbuje ciebie do siebie przekonać. Na tym etapie 79% kobiet powraca do swoich partnerów. 89% mężczyzn nie daje się przekonać i nie wraca do swych kobiet. U tych, którzy wrócili najpóźniej po roku następuje "nawrót", czyli ponowne porzucenie i konieczność przejścia przez pierwsze dwie fazy." własnie to mnie ostatnio spotkało...ehhh, może gdyby przerwa potrwała kilka miesięcy a nie kilka tygodni miałoby to sens. Connf a ile ta twoja przerwa trwała? znowu mnie sentymenty nachodzą, zwłaszcza mając w perspektywie spędzenie tego wieczoru w domu (bo nie mam już kasy na wyjścia)...tak pewnie spędzalibyśmy go razem, oglądając filmy...dzis mijają 2 tyg. od ost. "normalnej rozmowy" ![]() ale wiem, że muszę się nauczyć spędzać czas sama i czerpać z tego przyjemność. bo wracanie do kogoś, bo nie umiem inaczej, bez niego żyć, jest o kant d... w związku z czym idę znowu wypędzić głupie myśli i pobiegać (jak tak dalej pójdzie to niedługo wystartuję w maratonie Cytat:
ostatecznie to MOJE miasto i chodziłam do tego klubu na długo zanim go poznałam. i nie zamierzam opuścić fajnej imprezy tylko dlatego, że on tam będzie. Enjoy wywnioskowałam, że rozstałaś się ze swoim ex ok miesiąc temu?
__________________
Życie jest jak pudełko czekoladek...nigdy nie wiesz co Ci się trafi
Forrest Gump |
|||
|
|
|
#3096 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 173
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Jak ja nienawidzę tych huśtawek nastroju... wiem, że to choroba, leczę ją, systematycznie przyjmuję leki, więc dlaczego do cholery nadal je mam?
Zwariuję sama ze sobą... a nie, przepraszam, już zwariowałam.
|
|
|
|
#3097 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 726
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
U mnie to jest tak, że ja do UK przyjechałam już prawie rok temu, ten klub był pierwszym, do którego poszłam. Od tamtej pory chodziłam tam co tydzień i prawie co tydzień go widywałam (on tam chodzi prawie co tydzień odkąd ten klub powstał, czyli już ponad 5 lat), ale nigdy nawet nie rozmawialiśmy. Potem miałam jakieś 3 miesiące przerwy w chodzeniu tam. Jak tam poszłam pierwszy raz po tej przerwie, to wtedy do mnie podszedł. I tak się zaczęło. NAJGORSZE jest to, że nie byliśmy razem długo, a ja rozpaczam i nie mogę zapomnieć i zachowuję się jak idiotka. No zakochałam się no, dla mnie on się stał ważny i mimo, że to ja zerwałam to naprawdę czuję się jakbym to ja dostała kopa w dupę. Może dlatego, że on jakoś specjalnie tym się nie przejął, ale tym samym okazało się, że kłamał mnie w swoich uczuciach co do mnie. I to boli jak cholera. I najgorsze jest to, że on wie, że ja o nim nie zapomniałam (możecie mnie ukatrupić, ale się do niego odezwałam tydzień temu , napisałam co mi na sercu leżało i mówcie co chcecie ale lepiej mi się zrobiło, mimo, że wtedy nie odpisał). Nie mogę po prostu wbić sobie do głowy, że to, że się do niego odzywam nie ma najmniejszego sensu, i tylko się pogrążam Tylko powiedzcie mi jak nie robić z siebie dalej kretynki bo po prostu, aż samej siebie mi żal
__________________
Good things come to those who wait!
![]() |
|
|
|
|
#3098 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 21
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
cześć
Czy mogę się do Was przyłączyć? Znazłam się w podobnej sytuacji jak Wy... A gdy Was czytam mam wrażenie jakby ktoś opisywał moje odczucia... |
|
|
|
#3099 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 680
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
|
|
|
|
#3100 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 849
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
bezwartościowa ja i mój eks nigdy nie mieliśmy takiej prawdziwej przerwy ale kiedyś ostro się pokłuciliśmy i on powiedział, że musi wszystko przemyśleć. trwało to 4 dni. po tym czasie przyjechał i powiedział, że bardzo mnie kocha i nie wyobraza sobie życia beze mnie. taaaaaki był słodki i kochany, odkleić się ode mnie nie mógł... a dwa miesiące później nagle, niespodziewanie oznajmił mi że nie chce już ze mną być !!!! a najlepsze jest to że przy zerwaniu oświadczył, że właśnie sobie wszystko przemyślał dając jasno do zrozumienia, że chodzi o sytuację która miała miejsce te 2 miesiące temu. jak go zapytałm dlaczego wkręcał mi jak to bardzo mnie kocha, jaka ja ważna i wspaniała jestem to niestety nie potrafił mi odpowiedzieć. teraz już wiem UFAĆ MOŻESZ TYLKO SAMA SOBIE. mam nadzieję, że u ciebie będzie inaczej, ale zastanów się nad tym czy warto brnąć w to dalej, bo ciągle z tyłu głowy będzie ci siedziała ta "przerwa" i niepewność jutra
|
|
|
|
#3101 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 41
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
---------- Dopisano o 21:55 ---------- Poprzedni post napisano o 21:53 ---------- czekamy... |
|
|
|
|
#3102 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 680
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
masakra, mam gorszy dzień
![]() czuję straszną pustkę... takie coś dziwnego w klatce piersiowej.... Mogłabym teraz wygrać milion złotych i miałabym to w dupie. |
|
|
|
#3103 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 849
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
kochana, tutaj wszystkie myślały, że w ich przypadku będzie inaczej. ja nie byłam wyjątkiem, nie przyjmowałam do wiadomość faktu, że nie będzieby już razem, bo przecież było nam razem tak fajnie, kochaliśmy się, rozumieliśmy się bez słów i wogóle wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazywały na to że jesteśmy dla siebie stworzeni. ale to przejdzie z czasem, u mnie 3 miesiące po rozstaniu i powiem ci (a właściwie napisze) ze gdyby on błagał o drugą sznsę to jedyne co mógłby ode mnie otrzymać to kopa w ....
|
|
|
|
#3104 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 689
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
__________________
"Jestem samolubna, niecierpliwa i trochę niepewna siebie.
Popełniam błędy, tracę kontrolę i czasem jestem trudna do zniesienia. Ale jeśli nie potrafisz znieść mnie, kiedy jestem najgorsza, to CHOLERNIE pewne, że nie zasługujesz na mnie kiedy jestem najlepsza." MM. |
|
|
|
|
#3105 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 102
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
A ja wam powiem, że po wczorajszej akcji jestem już niemal w 99,9 % pewna, że chcę końca. Jestem jeszcze słaba, ale coraz silniejsza.
Prędzej czy później odejdę. Dziś już to wiem.
__________________
"Ludzie dbają o tych, którzy dbają o siebie!"
|
|
|
|
#3106 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
alesie nawaliłam!
|
|
|
|
#3107 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Może sam chciał w to wierzyć...
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#3108 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 726
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
O Boże ale doła złapałam teraz
może ta dziewczyna będzie lepsza dla niego, on napewno nie myśli teraz ani trochę o mnie, jeśli z nią się spotyka ![]() Lily ! szczęściara, ja bym chciała teraz ale będę pić dopiero jutro i chyba się tak nawalę, że nie powiem cooo....
__________________
Good things come to those who wait!
![]() Edytowane przez enjoy89 Czas edycji: 2011-05-27 o 22:59 |
|
|
|
#3109 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 849
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
|
|
|
|
#3110 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 068
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Aguś rozmawiałam dzisiaj z koleżanką, która ma identyczny problem z facetem jak Ty. I napiszę Ci to jeszcze raz - kopnij pajaca w zadek, oni są niereformowalni
|
|
|
|
#3111 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 849
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
|
|
|
|
|
#3112 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
enjoy89 - myślę, że mimowolnie będąc z inną porównuje ją do Ciebie
pika87 - tak działał Zakalec, mówiąc jednego dnia, że kocha, a zaraz potem, że już nie. Chciał, ale nie czuł tego. I myślał, że się samo naprawi.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#3113 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 726
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
I podejrzewam, że jeśli tak, to w tych całych porównaniach wychodzę gorzej. Ech. Moja siostra i jej facet stwierdzili, że mam obsesje
to już jest obsesja?Mam ochotę do niego napisać. Zabijcie mnie
__________________
Good things come to those who wait!
![]() |
|
|
|
#3114 | |||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 541
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
polać tej pani!Cytat:
i juz więcej nie zamierzam zalewać się w trupa i robić przy tym z siebie idiotki przez tego pana.Cytat:
__________________
Życie jest jak pudełko czekoladek...nigdy nie wiesz co Ci się trafi
Forrest Gump |
|||
|
|
|
#3115 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 849
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
trudno się z tym pogodzić ale coś w tym jest. co jakiś czas dochodzą do mnie wieści na temat tego co on teraz robi i powiem szczerze - jestem w szoku bo robi rzeczy którymi wcześniej zwyczajnie gardził lub twierdził ze robienie ich jest beznadziejne, ponizej pewnego poziomu. ehhh nawet rodzina go nie poznaje, myślę, że on jeszcze nie zdaje sobie sprawy z tego co dzieje się w jego głowie, ale prawdę mówiąc coraz mniej mnie to rusza, jest mi to zwyczajnie obojętne
|
|
|
|
#3116 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 4 339
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 23:39 ---------- Poprzedni post napisano o 23:38 ---------- Cytat:
dobrze ze juz go nie ma
__________________
Marzenia się nie spełniają... Marzenia się spełnia !
|
||
|
|
|
#3117 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 068
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Koleś ją na zmianę przyciąga i odpycha, a ona się tak daje. Jak go jakaś inna panna pogoniła (z którą się zaczął spotykać i podobnie traktował) to skamlał trzy miesiące przepraszając pod jej domem
Tu dochodzi jeszcze sprawa, że facet potrafi rzucić takim tekstem bez szacunku, że witki opadają, ale milusi też potrafi być
|
|
|
|
#3118 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 849
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
jednak wszyscy faceci są tacy sami, czytaając ten wątek można się o tym przekonać
|
|
|
|
#3119 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
|
|
|
|
#3120 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 541
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
nienawidzę dziada, aaaa!http://www.youtube.com/watch?v=N3JFwd1bk4Q
__________________
Życie jest jak pudełko czekoladek...nigdy nie wiesz co Ci się trafi
Forrest Gump |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:55.





ja to chyba już całkiem przestaję myśleć. Zostało mi tylko trochę na jutro na wyjście 
ja jak wyjeżdżałam to myślałam, że to wszystko będzie takie łatwe, odłożę pieniądze, też byłam pewna, że po 2-3 miesiącach przywiozę do Polski jakieś 3-4 tysiące (jeszcze jak miałam wracać, potem postanowiłam zostać na stałe). A tu się okazało, że jak trzeba płacić a to za pokój, a to za rachunki, kupić coś do jedzenia no i o pracę też nie koniecznie łatwo było (tutaj Polacy zazwyczaj pracują dla agencji, która wysyła gdzieś do fabryki, albo praca jest, albo nie ma i musisz siedzieć na tyłku i czekać, no chyba, że dobrze znasz język to możesz szukać gdzieś poza fabrykami). Ja tak odliczając wszystkie moje opłaty, i jeśli nie wychodziłabym w weekendy, nie kupowała nic poza tym co potrzebne, byłabym w stanie odkładać około 50f tygodniowo. Co daje 200f na miesiąc, czyli jakieś 900zł (nie wiem po ile teraz funt stoi). Więc tak jak mówię, musiałabyś naprawdę dobrze trafić.
Zwariuję sama ze sobą... a nie, przepraszam, już zwariowałam.







to już jest obsesja?
polać tej pani!
i juz więcej nie zamierzam zalewać się w trupa i robić przy tym z siebie idiotki przez tego pana.
