Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011 - Strona 17 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Wybieramy tytuł na nowy wątek !
Sierpnówki w dwupaku, a lipiec pełen już dzieciaków ! 3 4,00%
Torba czeka już pod drzwiami, bo zaraz będziemy mamami! 2 2,67%
Czy ma miesiąc czy godzinę każda z nas kocha swą dziecinę. 0 0%
Czy to w brzuszku czy na świecie - śliczne każde nasze dziecię 4 5,33%
Okna szorujemy, sutki masujemy, nasze łobuziaki urodzić już chcemy ! 2 2,67%
Lipcówki bobasy swe już przewijają, sierpniówki się do drzwi porodówek pchają 6 8,00%
Lipcowe dzieciaki bączki puszczają, a sierpniowe do wyjścia się powoli dostają 0 0%
Kupka cieszy mame lipcowe, a porodówka wzywa mamy sierpniowe. 1 1,33%
Depilujcie się dziewczyny,bo nie znacie dnia ani godziny mamusie lipcowo-sierpniowe 8 10,67%
Lato w pełni, słońce świeci, już witamy nasze dzieci. 3 4,00%
To ostatnie chwile z brzuszkiem, już czas spotkać się z maluszkiem. 9 12,00%
Tu pieluszka a tam brzuszek - jednym słowem szał mamusiek 20 26,67%
Mamusie lipcowe juz finiszuja a sierpniowe powoli do startu sie przygotowują 1 1,33%
Lipcowe jabłuszka z drzewka spadają, sierpniowe jeszcze niech dojrzewają 7 9,33%
Szybko mineły ciąży miesiące teraz witamy już nasze brzdace.Lipcówki-sierpniówki 8 10,67%
Szopa pozbyć się już czas porodówka wita nas.Lipcówki-sierpniówki 2011 1 1,33%
Głosujący: 75. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-07-06, 08:50   #481
brunetka2000
Zakorzenienie
 
Avatar brunetka2000
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Lublin/Świdnik
Wiadomości: 4 171
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez CarmelaSoprano Pokaż wiadomość
Witam środowo, u nas tez pogoda kiepska

Sarka w nocy troche dokazywała, budzila sie na jedzenie co 1,5h, a po jedzeniu miala oczy jak 5zł i sie kokosiła


Mam ogromna nadzieje ze dzis pójdziemy do domku i nic juz w tym nie przeszkodzi!!!!!
Nie ma inne opcji !!!!!!!!!!!!!:kci uki:
Cytat:
Napisane przez blondynkapoznan Pokaż wiadomość


Mamuśki
w Lidlu jest promocja na arbuza 99gr kg
[COLOR="Silver"]
brunetka2000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 08:50   #482
Stronczek27
Wtajemniczenie
 
Avatar Stronczek27
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Lomza (PL), Slough (UK)
Wiadomości: 2 465
GG do Stronczek27
Witam z rana.

Moze i Ela nie napisała dosłownie ze nasze problemy to żadne problemy ale ja odniosłam wrażenie czytając jej wypowiedz, ze my tu o ✂✂✂✂✂✂✂ach piszemy, podczas gdy inni maja poważne zmartwienia. Ja tak to odczytalam, i nikomu nie wkładam w usta słów których nie wypowiedział.

Zmykam szykować sie do pracy. Miłego dnia....
Stronczek27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 08:51   #483
aania_20
Zakorzenienie
 
Avatar aania_20
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Dzień dobry

Cytat:
Napisane przez Vaniliova11 Pokaż wiadomość
Dziewczyny prosze o kciuki jutro mam wizyte żeby już coś sie ruszyło jakieś małe rozwarcie chociaż
:kciuki:

Cytat:
Napisane przez AgaGuernsey Pokaż wiadomość
Ale slodziak zaspany!

Sposobow niestety nie mam, ale ja bym jednak przystopowala z tymi owocami, zwlaszcza, ze jak piszesz to arbuz i brzoskwinia, nawet jak sie dziecku rozszerza diete, to zaczyna sie od owocow krajowych.
Cytat:
Napisane przez MESZSARES
Aania - ja to w ogole wykreslilam owoce z mojego repertuaru przez pierwszy miesiac karmienia Mlodej. Moze powinnas o tym i Ty pomyslec, niestety trzeba byc baardzo ostroznym co sie je, tym bardziej przy wrazliwszych z zasady chlopcach
macie rację, odstawię na jakiś czas no i zobaczymy. Tyle że ja jakieś owoce jem praktycznie codziennie od porodu, a to pierwszy taki dzień. Ogólnie bardzo zwracam uwagę na to, jak reaguje na moje jedzenie. Męczył się biedaczek mocno, w nocy dopiero jakąś kupkę zrobił.
Wczoraj znajoma była, która ma troszkę starszą córę, mówi że miała ten sam problem i okazało się że to od witamin w kapsułkach


Cytat:
Napisane przez agni82 Pokaż wiadomość
1. jak rozponac czy dziecko ma kolkę czy ból brzucha z powodu zatwardzenia. jak kolka to wiem, że dawac kropelki, a jak zatwardzenie to masowac tak????

2. jak się wyspac przy małym dziecku?????

konkurs bez nagród niestety - sponsor się wycofał w ostatniej chwili
1. Ja jakoś już rozróżniam, inaczej się pręży przy zatwardzeniu, do tego takie charakterystyczne odgłosy wydaje...jakby to okreslić..dorosły też stęka jak ma problem...
2. nie wiem ale słyszałam u ludziach którzy kilka lat nie śpią, może by mnie tego nauczyli
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... "

aania_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 08:55   #484
agulaaabar
Zakorzenienie
 
Avatar agulaaabar
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 4 979
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez brunetka2000 Pokaż wiadomość
No niby tak, przyszedł po pracy przeprosił, dał buzi i przytulił. Ale temat skutera się nie skończył Dlatego spał w nocy na innym łóżku, ale jak sie przebudziłam to leżał koło mnie

Hmm śniłam ci się, a co robiłam ????
A zrozumiał chociaż jak bardzo przegiął, czy tak przeprosił bo przeprosił? Bo my tu w razie czego w pogotowiu czekamy

A śnilo mi się, że siedziałysmy na kawie, na pewno byłaś Ty, Zmalowana, Beatka i jeszcze jedna dziewczyna ale nie wiem kto
I strasznie psioczyłaś na męża, że mu spakujesz walizki, wywalisz przed drzwi, że nie ma po co wracać do domu itd itd a my "ciocie dobra rada" Cię pocieszałyśmy ile wlazło, później sie obudziłam i nie wiem jak to się skończyło...
Cytat:
Napisane przez CarmelaSoprano Pokaż wiadomość
Witam środowo, u nas tez pogoda kiepska

Sarka w nocy troche dokazywała, budzila sie na jedzenie co 1,5h, a po jedzeniu miala oczy jak 5zł i sie kokosiła


Mam ogromna nadzieje ze dzis pójdziemy do domku i nic juz w tym nie przeszkodzi!!!!!
trzymamy mocno, żeby Wam się udało

---------- Dopisano o 08:55 ---------- Poprzedni post napisano o 08:51 ----------

Brzus mnie boli jak na @ (czyli brzuch, nogi i plecy), aż mi sie dawne czasy @ przypomniały... i brzuś mi twardnieje od rana co chwile.... i jak na złość mi się no-spa skończyła
__________________
L i l i

Czas na zmiany !
25:0
30:12
Zakończone: 2
agulaaabar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 08:56   #485
brunetka2000
Zakorzenienie
 
Avatar brunetka2000
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Lublin/Świdnik
Wiadomości: 4 171
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez agulaaabar Pokaż wiadomość
A zrozumiał chociaż jak bardzo przegiął, czy tak przeprosił bo przeprosił? Bo my tu w razie czego w pogotowiu czekamy

A śnilo mi się, że siedziałysmy na kawie, na pewno byłaś Ty, Zmalowana, Beatka i jeszcze jedna dziewczyna ale nie wiem kto
I strasznie psioczyłaś na męża, że mu spakujesz walizki, wywalisz przed drzwi, że nie ma po co wracać do domu itd itd a my "ciocie dobra rada" Cię pocieszałyśmy ile wlazło, później sie obudziłam i nie wiem jak to się skończyło...
To znak, że musimy się spotkać Pewnie trudne to będzie, ale może kiedyś i wtedy poplotkujemy A właśnie agulaaabar skąd jesteś ???
brunetka2000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 08:59   #486
agulaaabar
Zakorzenienie
 
Avatar agulaaabar
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 4 979
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez brunetka2000 Pokaż wiadomość
To znak, że musimy się spotkać Pewnie trudne to będzie, ale może kiedyś i wtedy poplotkujemy A właśnie agulaaabar skąd jesteś ???
Uuu to może byc problem... bo ja do każdej mam daleko
Samo południe - Krynica-Zdrój (Ta od Forum Ekonomicznego, Kiepury, Nikifora i innych)
__________________
L i l i

Czas na zmiany !
25:0
30:12
Zakończone: 2
agulaaabar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 09:04   #487
brunetka2000
Zakorzenienie
 
Avatar brunetka2000
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Lublin/Świdnik
Wiadomości: 4 171
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez agulaaabar Pokaż wiadomość
Uuu to może byc problem... bo ja do każdej mam daleko
Samo południe - Krynica-Zdrój (Ta od Forum Ekonomicznego, Kiepury, Nikifora i innych)
Eee ode mnie nie jest aż tak daleko Ponad 300 km to 4-5 godzinek jazdy Jak dzieciaczki podrosną o można jeździć na wycieczki
brunetka2000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 09:12   #488
karolinee1983
Zadomowienie
 
Avatar karolinee1983
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Ol./Waw.
Wiadomości: 1 883
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Dzień dobry Nadal szaro, buro i ponuro


Cytat:
Napisane przez brunetka2000 Pokaż wiadomość
Chyba kawałek szopa mi wyszło
Oooo!

Cytat:
Napisane przez SweetAngel1984 Pokaż wiadomość
dziewczunki pytanie: mam same czapeczki dlamalenstwa ktore sa wiazane ale wiem ze wszedzie mowi sie zeby uzywac nie wiazanych wiec co poucinac te wiazania???? doradzcie
Nie ucinaj - mnie by było szkoda podwiązać jakoś zawsze można



Cytat:
Napisane przez youyou Pokaż wiadomość
Moja bratowa urodziła dziś o godzinie 16 synka Olka
Brawa dla bratowej i synka

Cytat:
Napisane przez sygine Pokaż wiadomość
No to najlepszego Przede wszystkim łatwego, krótkiego i jak najmniej bolesnego porodu i żeby maleństwo było zdrowe


Cytat:
Napisane przez Vaniliova11 Pokaż wiadomość

Karoline wszystkiego najlepszego

Dziewczyny prosze o kciuki jutro mam wizyte żeby już coś sie ruszyło jakieś małe rozwarcie chociaż
Dziękuję za życzonka i zaciskam mocno kciuki za wizytę



Cytat:
Napisane przez meszsares Pokaż wiadomość
Ela - biedactwo, my wszystkie Ci naprawde bardzo wspolczujemy i podziwiamy Twoja sile, nie mysl, ze jest inaczej
ale jest to forum takie bardziej plotkowe i nie mozesz tez od nas oczekiwac, ze bedziemy poruszac same powazniejsze tematy czy miec w tyle glowy caly czas swiadomosc, ze sa ludzie, ktorym jest gorzej na tym swiecie, bo raczej kazdy porownuje swoja sytuacje do tych, co im lepiej.. no tak juz jest i tego nikt nie zmieni...
I zaloze sie, ze gdybysmy tylko mogly to kazda z nas z calego Twojego czasu pobytu w szpitalu odjelaby Ci nawet kilka dni na swoje przeterminowanie (ktore tez rodzi wiele trosk i nerwow) - tak, zebys Ty spedzila w tym szpitalu jak najmniej dni! (kurcze, nie wiem czy jasno sie wyrazilam - rozumie ktos o co mi chodzi?)
Ja rozumiem Lepiej bym tego nie ujęła, właśnie tak samo myślę Dobra - koniec tematu.

Cytat:
Napisane przez beata_1988 Pokaż wiadomość

dzisiaj byłam na wizycie u gina z wynikami badanek i wyniki wyszły super, bakterii w moczu brak, waga 82kg - a więc 4-5kg od wagi wyjściowej jest a 8kg od najniższej w ciąży,

Julcia waży ok. 2800g więc jak na 37t 4d to tak średnio bo trochę poniżej 50 centyla ale gin mówił że ok i widać na usg że ona raczej drobnej budowy będzie i jeśli marzyłam o 5 kilogramowym noworodku to niestety nie tym razem :cwaniak:

szyjka ma 1,57cm i mam już rozwarcie na 1 palec
tak mnie gin wymacał i wygniótł od środka że auć...
ale widząc moją minę podczas badania kazał się przyzwyczajać już do tego bo przy porodzie nieraz będą mnie tak badać

no a w sprawie mojej torbieli... zeszła niżej tak ze gin ją wymacał podczas badania palpacyjnego od środka i jest niedaleko w okolicach wewnętrzego ujścia szyjki, nacisnął w tym miejscu gdzie ją znalazł i pytał czy boli i trochę bolało... pytałam czy to może być przeciwwskazanie do porodu SN i mówił że na chwilę obecną raczej nie ale kazał mi przyjść w przyszły piątek i obada wtedy sprawę bo jeszcze może się gdzieś przemieścić, ale widziałam po jego minie że mogą mi chcieć zrobić cesarkę przez tę torbiel tak nisko umiejscowioną - a ja tak bardzo chciałam rodzić SN

Torbiel przemieściła się do obszaru Zatoki Douglasa i w razie jakby mnie złapało coś to na IP mam powiedzieć że mam tam tę torbiel - wpisał tez info o tym do karty ciąży - i mają mnie wtedy zbadać i zdecydować co ze mną bo może się jeszcze przemieścić...

trochę mnie tym podłamał bo myślałam że do końca będę mieć bezproblemową ciąże..

aha mówił że wskaźnik ilości wód AFI wynosi 11, to dobrze?? bo nie mam pojęcia.


a wieczorem była u nas koleżanka mojej mamy ze szkoły jeszcze bo ze Stanów przyjechała na wakacje na dwa tyg i Julcia dostała śliczny różowy kocyk i szmacianą laleczkę z napisem "My first Doll" kocyk i laleczka przecudne - no to mi trochę poprawiło humor po wizycie - bo myślałam że Julka waży już ok. 3kg no i że z tą torbielą będzie ok.
Ogólnie to chyba dobre wieści z wizyty? Wagą Julki się nie denerwuj - dzieciaczki rodzą się z różnymi wagami, i tak Julcia już dawno przekroczyła wagę urodzeniową mojego tża, a uwierz mi, że chuchro z niego żadne - to żadna reguła, nadrobi błyskawicznie w razie cuś (poza tym moja przyjaciółka też na tym etapie miała usg i jej mały miał 2700 niby, a urodził się z wagą 3600) łatwiej Ci będzie ją urodzić najwyżej no i trzymam kciuki, żeby torbiel nie był przeszkodą dla naturalnego porodu

Cytat:
Napisane przez agulaaabar Pokaż wiadomość
Dzień dobry

U mnie przepiękne słońce od rana, już jest jakieś 27st , ptaszki za oknem śpiewają, niebo błękitne i aż żyć się chce
a juz miałam pytać się, gdzie Ty mieszkasz Agula, że taką pogodę masz boże jaka ja nie kumata z rana


Cytat:
Napisane przez pieleszka Pokaż wiadomość
i co do kciuków to ja poproszę - mam dzisiaj wizytę i mam nadzieje, że to będzie ostatnia przed porodem


Cytat:
Napisane przez CarmelaSoprano Pokaż wiadomość

Mam ogromna nadzieje ze dzis pójdziemy do domku i nic juz w tym nie przeszkodzi!!!!!
My też liczymy, że dziś już będziecie w domku!!!!!


Nerolko, dziękuję za życzenia imieninowe (oczywiście Twój cytat mi się nie zapisał - wkurza mnie ten wizaż!)
__________________





MAJA 06.08.2011 r.



karolinee1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 09:16   #489
zanka205
Zakorzenienie
 
Avatar zanka205
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 862
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

melduję się Leną 2w1 nadal
miłego dnia Mamuśki
__________________


"Dzieci są kotwicami, które trzymają matkę przy życiu"

zanka205 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 09:19   #490
agulaaabar
Zakorzenienie
 
Avatar agulaaabar
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 4 979
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez brunetka2000 Pokaż wiadomość
Eee ode mnie nie jest aż tak daleko Ponad 300 km to 4-5 godzinek jazdy Jak dzieciaczki podrosną o można jeździć na wycieczki
Najbliżej mam chyba dziewczyny z okolic Krakowa, nie kojarzę żeby któraś bliżej mieszkała

Fakt, 300km to jakoś nieosiągalnie daleko nie jest
__________________
L i l i

Czas na zmiany !
25:0
30:12
Zakończone: 2
agulaaabar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 09:20   #491
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez agni82 Pokaż wiadomość
2 pytania na dzisiaj:

1. jak rozponac czy dziecko ma kolkę czy ból brzucha z powodu zatwardzenia. jak kolka to wiem, że dawac kropelki, a jak zatwardzenie to masowac tak????

2. jak się wyspac przy małym dziecku?????

konkurs bez nagród niestety - sponsor się wycofał w ostatniej chwili[COLOR="Silver"]
1. nie robi kupy ale gazuje, czerwony na twarzy jak cos próbuje zrobić (prze ), podkurcza nogi -wiec raczej zatwardzenie. wygina plecy, podgina nogi, nie gazuje, kupa jest, pojawia sie zwykle wieczorami lub po jedzneiu - kolka
2. nie weim, nigdy tego nie doświadczyłam a tak serio - olac sprzatanie, gary w zlewie, pranie wstawic i niech sie pierze samo a po dczas drzemki dziecka spac, spac, spac, nawet jesli jestes glodna, jesli maz glodny (niech zamowi pizze...) i caly swiat sie wali. SPAC! potem sie czlowiek przyzywczaja do niedospania i zombiaciowieje i jest troche lepiej (poza worami pod oczami - polecam kremy ze swietlikiem!)
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 09:21   #492
Kolina
Zadomowienie
 
Avatar Kolina
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: domek na wzgorzu
Wiadomości: 1 525
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

i ja sie melduje
witajcie

wrocilam od kwrwiopijcow/moczobiorcow
poloze sie moze
w nocy zle spalam, bolal mnie brzuch
wstalam i wizielam no-spe i mazgnez
oslabiona jestem
bede pozniej
__________________
Kolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 09:23   #493
patik87
Zakorzenienie
 
Avatar patik87
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez meszsares Pokaż wiadomość
Ela - biedactwo, my wszystkie Ci naprawde bardzo wspolczujemy i podziwiamy Twoja sile, nie mysl, ze jest inaczej
ale jest to forum takie bardziej plotkowe i nie mozesz tez od nas oczekiwac, ze bedziemy poruszac same powazniejsze tematy czy miec w tyle glowy caly czas swiadomosc, ze sa ludzie, ktorym jest gorzej na tym swiecie, bo raczej kazdy porownuje swoja sytuacje do tych, co im lepiej.. no tak juz jest i tego nikt nie zmieni...
I zaloze sie, ze gdybysmy tylko mogly to kazda z nas z calego Twojego czasu pobytu w szpitalu odjelaby Ci nawet kilka dni na swoje przeterminowanie (ktore tez rodzi wiele trosk i nerwow) - tak, zebys Ty spedzila w tym szpitalu jak najmniej dni! (kurcze, nie wiem czy jasno sie wyrazilam - rozumie ktos o co mi chodzi?)
Rozumiem. Miałam wczoraj to samo napisać, ale wkońcu odpuściłam, bo by wyszło że się mazgaje i pieszcze ze swoimi dupowa***mi problemami, taka natura ludzka że swoje położenie porównuje się do tych co mają lepiej, a nie gorzej, i to na każdej płaszczyźnie życia.

Cytat:
Napisane przez brunetka2000 Pokaż wiadomość
Co tu się dzieje ?????????? Zaraz całe forum się pokłóci !!!!
Wszystkie problemy są dla nas ważne nawet zrolowane majtki czy stłuczony palec
Ela się wypowiedziała i ma do tego prawo ( rozumiem ją bo sama siedziałam już 5 razy w szpitalu tyle, że nie na raz)
Dziewczyny też mają prawo się wypowiedzieć tak jak to zrozumiały !!!!
KAŻDY PROBLEM PORUSZANY NA TYM FORUM JEST DLA NAS WAŻNY!!!!!!!!!!!!! i proszę to zapamiętać i dajcie już spokój z tymi kłótniami

Mam nadzieję, że wiecie o co mi chodzi bo chyba niezbyt stylistycznie napisałam to
i wszystkie się wspieramy a nie licytujemy kto ma gorzej a kto lepiej

Beatka za wizytę, chociaż Ty pewnie rozczarowana przemieszczającą się torbielą. Pierwsze słyszę o tej zatoce douglasa czy jak jej tam. Julka wielka nie jest, ale po urodzeniu szybko nadrobi, zresztą pewnie jeszcze dobije i tak do 3 kg zanim się wykluje.

Brunetka wiedziałam że szanowny pan mąż wróci skruszony

Carmelka pozytywne fluidy wysyłam, daj znać ja coś będzie wiadomo.

Jejku ja nie wiedziałam że nawet owoce mogą wywołać u dziecka zaparcia..i co tu jeść? ania a nabiał zjadasz normalnie? I zbyt skromna dieta u matki też dla dziecka nie jest wskazana. No cóż, każde bejbe jest inne, i trzeba się o wszystkim przekonać na własnej skórze ( tzn dziecka brzuszku) nie ma co od razu ze wszystkiego rezygnować.


Czy dziecko z niezagojonym pępkiem można na brzuszek kłaść?

I teraz ja schizuje, doradźcie:
Wstałam rano, myju myju szanowną pipuszkę, poranna drobna toaleta. Biegałam jeszcze w piżamie i majtasach, robiąc śniadanie poczułam że coś ze mnie wyciekło. Zajrzałam: plama jakby z wody albo siuśków albo ? wielkości 2 cm na 3 cm i w środku tej plamy śluz białawy
Mam paranoje ze to wody
Czy wody mają jakiś zapach? czy jak to wody to dalej będa wyciekać?
nie wiem co mam robić..


Zmalowana odezwij się....plissss
patik87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 09:26   #494
zanka205
Zakorzenienie
 
Avatar zanka205
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 862
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość


I teraz ja schizuje, doradźcie:
Wstałam rano, myju myju szanowną pipuszkę, poranna drobna toaleta. Biegałam jeszcze w piżamie i majtasach, robiąc śniadanie poczułam że coś ze mnie wyciekło. Zajrzałam: plama jakby z wody albo siuśków albo ? wielkości 2 cm na 3 cm i w środku tej plamy śluz białawy
Mam paranoje ze to wody
Czy wody mają jakiś zapach? czy jak to wody to dalej będa wyciekać?
nie wiem co mam robić..


Zmalowana odezwij się....plissss
mam to samo od dawna, czasem czuję wręcz jak to wypływa a czasem nie
dziś majtki miałam mega mokre po nocy, wydaje mi się że to tylko śluz u mnie... nie wiem jak u Ciebie
__________________


"Dzieci są kotwicami, które trzymają matkę przy życiu"

zanka205 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 09:26   #495
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez youyou Pokaż wiadomość
Moja bratowa urodziła dziś o godzinie 16 synka Olka mieli niespodziankę przy porodzie bo nie chcieli wiedzieć co będzie niby drugi poród ale i tak cały dzień się męczyła
Gratuluje ciociu

Cytat:
Napisane przez beata_1988 Pokaż wiadomość

ja wracam do Was po małej nieobecności - nadal w dwupaku gdyby któraś się martwiła że urodziłam może

dzisiaj byłam na wizycie u gina z wynikami badanek i wyniki wyszły super, bakterii w moczu brak, waga 82kg - a więc 4-5kg od wagi wyjściowej jest a 8kg od najniższej w ciąży,

Julcia waży ok. 2800g więc jak na 37t 4d to tak średnio bo trochę poniżej 50 centyla ale gin mówił że ok i widać na usg że ona raczej drobnej budowy będzie i jeśli marzyłam o 5 kilogramowym noworodku to niestety nie tym razem :cwaniak:

szyjka ma 1,57cm i mam już rozwarcie na 1 palec
tak mnie gin wymacał i wygniótł od środka że auć...
ale widząc moją minę podczas badania kazał się przyzwyczajać już do tego bo przy porodzie nieraz będą mnie tak badać

no a w sprawie mojej torbieli... zeszła niżej tak ze gin ją wymacał podczas badania palpacyjnego od środka i jest niedaleko w okolicach wewnętrzego ujścia szyjki, nacisnął w tym miejscu gdzie ją znalazł i pytał czy boli i trochę bolało... pytałam czy to może być przeciwwskazanie do porodu SN i mówił że na chwilę obecną raczej nie ale kazał mi przyjść w przyszły piątek i obada wtedy sprawę bo jeszcze może się gdzieś przemieścić, ale widziałam po jego minie że mogą mi chcieć zrobić cesarkę przez tę torbiel tak nisko umiejscowioną - a ja tak bardzo chciałam rodzić SN

Torbiel przemieściła się do obszaru Zatoki Douglasa i w razie jakby mnie złapało coś to na IP mam powiedzieć że mam tam tę torbiel - wpisał tez info o tym do karty ciąży - i mają mnie wtedy zbadać i zdecydować co ze mną bo może się jeszcze przemieścić...

trochę mnie tym podłamał bo myślałam że do końca będę mieć bezproblemową ciąże..

aha mówił że wskaźnik ilości wód AFI wynosi 11, to dobrze?? bo nie mam pojęcia.


a wieczorem była u nas koleżanka mojej mamy ze szkoły jeszcze bo ze Stanów przyjechała na wakacje na dwa tyg i Julcia dostała śliczny różowy kocyk i szmacianą laleczkę z napisem "My first Doll" kocyk i laleczka przecudne - no to mi trochę poprawiło humor po wizycie - bo myślałam że Julka waży już ok. 3kg no i że z tą torbielą będzie ok.
Nie martw się kochana
waga wagą bo ona i tak wyjdzie inna przy porodzie,
moja niby ważyła w 35t.5d.c 2950g, ale zobaczymy czy będzie prawidłowo przybierać do porodu.Z resztą raz mi mówiła,że waży o 2 tyg za dużo a potem powiedziała, że o tyd za mało, więc widzisz nie ma reguły.Najważniejsze aby TOBIE I MAŁEJ sie nic nie stało !!

Cytat:
Napisane przez agni82 Pokaż wiadomość
2 pytania na dzisiaj:

1. jak rozponac czy dziecko ma kolkę czy ból brzucha z powodu zatwardzenia. jak kolka to wiem, że dawac kropelki, a jak zatwardzenie to masowac tak????

2. jak się wyspac przy małym dziecku?????

konkurs bez nagród niestety - sponsor się wycofał w ostatniej chwili

Według mnie:
1. Jak ma kolkę to płaczę, płaczę i płaczę - np sab simplex.
a jak ma zatwardzenie to nóżkami wywija i się pręży - np. herbatka koperkowa, termometr do pupy,masowanie brzusia.

2.Ja jestem tego zdania, że najpierw trzeba poświęcić czas na ułożenie harmonogramu i być cierpliwym, bo każdy lubi mieć coś zaplanowanie i wiedzieć co się stanie.I tak samo dzieciątko będzie wiedziało kiedy czas na karmienie, zabawę oraz spanie, żeby weszło mu to w taki nawyk jak np. Nam, że myjesz codziennie rano zęby.Ale na to trzeba przede wszystkim CIERPLIWOŚCI i wtedy kiedy już wypracujesz sobie taki plan to będziesz miała czas dla siebie i dzieciątka.
Problem w tym wszystkim tkwi taki, że najczęściej dzieciątko to NAS ustawia a nie MY jego ale wiesz można sobie postawić jakiś cel i go uzyskać.



Ja wstałam o 7.
Mąż już pojechał (nienawidzę kiedy wyjeżdża)
Dzisiaj idę odebrać wyniki z paciora
Łóżeczko już wstawiłam, ale zastanawiam się czy je nie pomalować bejcą na ciemniejszy kolor...
Trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty !

Problemy- uważam,że każda z Nas ma ważne i mało ważne problemy. Dla jednej jest problem to, że jest przeterminowana i już nie wytrzymuje, dla drugiej że leży w szpitalu. Każdy z tych problemów jest ważny i nie można ich porównywać, że jeden jest większy a drugi nie...bez sensu. Każda przecież ma inne podejście i nie wszystkie jesteśmy przecież takie same! Powinniśmy się wspierać, a nie mówić która ma większy problem od drugiej. Zmalowana się uniosła ( pewnie większość z NAS by tak zrobiła - hormony) bo już ma dość czekania, która lubi gdziekolwiek i na cokolwiek czekać ?? pewnie żadna! bo cierpliwość się kiedyś kończy i żadna z Nas też nie chciała by leżeć tak długo jak Ela w szpitalu niestety nie jest nie raz tak kolorowo jakbyśmy chciały. Najważniejsze jest natomiast to aby móc pomóc - wyżalając się jak NAM JEST ŹLE - wysłuchać, doradzić a nie krytykować. To jest moje skromne zdanie


Rozmawiałam wczoraj z BARTESSA i akurat leżała sobie i słuchała serduszka Karolka (nawet ja ciut słyszałam przez telefon) mówiła, że telefon działa jak burza. Powiedziała również, że myśli że dzisiaj coś ok 10 mogą lekarze działać powiedziałam, jej że ma dać tylko znać jak odpocznie i wszystko się unormuje
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 09:30   #496
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez Stronczek27 Pokaż wiadomość
Witam z rana.

Moze i Ela nie napisała dosłownie ze nasze problemy to żadne problemy ale ja odniosłam wrażenie czytając jej wypowiedz, ze my tu o ✂✂✂✂✂✂✂ach piszemy, podczas gdy inni maja poważne zmartwienia. Ja tak to odczytalam, i nikomu nie wkładam w usta słów których nie wypowiedział.

Zmykam szykować sie do pracy. Miłego dnia....
no ale my tu o pierdołach gadamy to szczera prawda. wszystkie tematy sa poruszane: od arbuza za 99 gr po skutery naszych męzczyzn (moj ciagle kupuje sprzet komputerowy wiec łacze sie w bolu ale pozwalam - na tym mi sie nei zabije i wiem gdzie przebywa - w domu przed kompem ), spuchniete rece, rolujace sie gacie, kremy na blizny, skracajace sie szyjki i nieskracajace sie szyjki... przy tych duperelach siedzenie 85 dni w szpitalu to jak zeslanie na Sybir! ja bym chyba dla takich długoterminowych pobytow z klucza dawala wizyte u psychologa (bez urazy Ela, ale ja bym ✂✂✂✂✂✂✂ca jednak dostała...) - nie wiem czemu nfz na to nie wpadł, bo siedzenie w szpitalu to dla mnie lekka forma paranoi... jak mowi moj maz - jak kobieta nie ma problemu to sobie go znajdzie. dla nas problemem moga byc np. złamane paznokcie (zlamalam uderzajc w okno bo wlasnie umyłam...) dla innych siedzenie w szpitalu. to i to problem ale skala inna... to tak jakby porównywac narzekania Paris Hilton na brak pieniędzy z naszymi problemami finansowymi...
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 09:33   #497
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Patik Ja mam tak samo, nie raz nawet wyjdzie mi to coś po za wkładkę i wtedy czuję się posikana ale u mnie to sam śluz. Też taka plama mokra i w środku takie białe. Jeżeli będziesz miała jakieś wątpliwości idź do apteki i kup to coś z ph, które odczytuje czy to są wody, czy zwykły śluz. Ja w nocy tak mam często, że myślę że wody mi odeszły i sprawdzam prześcieradło, majtki i w ogóle siebie samą, ale zawsze okazuje się że to zwykły "pan oszukujący śluz "


Powiedziałam mężowi jakiś czas temu,
jak objawiają się skurcze porodowe.
I teraz kiedy idę i np powiem "ała" bo mnie coś nie miło zakuje,
to on od razu : " co jaki czas to masz" " to już to"
chyba zaczyna się bać i dam rękę ściąć że spanikowałby gorzej ode mnie,
gdybym zaczęła rodzić i pewnie nie raz się cieszy, że wyjeżdża
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 09:34   #498
wodaqua
Zadomowienie
 
Avatar wodaqua
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 1 600
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Witajcie!
Chciałam z rana sie pochwalic, jak strasznie sie cieszę z mojej właściwie bezproblemowej ciąży No bo że czasem zakłóje, zaboli, postękam i takie tam to nie problemy.... Nie będę przecież codziennie przypominać, że każdego dnia rano sprawdzam czy mam czucie w nogach, żeby Was nie dołować, że każdego ranka zastanawiam się czy dam radę się podnieść z łóżka, jak ja mam poradzić sobie z opieką na dzieckiem na leżąco!
Codziennie wieczorem dziękuję Bogu za to że dał mi szansę i proszę o jeszcze, szczególnie kiedy widzę, że sama ciąża idzie dobrze, a reszta do d.
Ja chcę pisać o zrolowanych majtach, fochu na męża czy gzrybowej wydzielinie, bo to mi pozwala zapomnieć, dlaczego tak naprawdę jestem na zwolnieniu, dlaczego muszę mieć to cholerne cc, które jest tak strasznie potępiane na każdym kroku i traktuje się je jako zachciewajkę rodzącej. A ja nie chcę kupować wózka dla siebie, wystarczy że z wózkiem dla małej mieliśmy problemy, poza tym jak my taki mebel zmieścimy w mieszkaniu?
Więc będę pisać że mi niedobrze, że jedzenie w przełyku i że się zasapałam przechodząc z pokoju do pokoju. Zasłona dymna jest super!
Rodzę w sierpniu, a biczuję się codziennie za każdy przeterminowany dzień każdej z Was i nie wiem już czy to dobrze, bo tylko joby można zebrać, foch za fochem, hormony szaleją, chyba potrzebuję odpoczynku od świata.
Ide dziś do innej ciężarnej z problemami, takimi prawdziwymi - łożysko przodujace, nierozkurczająca się macica - jak się jeszcze gorzej nie załamię to looknę która dzis urodziła.

Życzę, aby każda z Was rozpakowała się w ODPOWIEDNIM dla Was i Waszych dzieci terminie!
Nara!
wodaqua jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 09:43   #499
brunetka2000
Zakorzenienie
 
Avatar brunetka2000
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Lublin/Świdnik
Wiadomości: 4 171
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Znalazłam ciekawy artykuł o antykoncepcji prababci, może któraś się skusi poczytać o coca-coli
http://odkrywcy.pl/gid,13567156,titl...iazdjecie.html
brunetka2000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 09:48   #500
jacieeeee
Wtajemniczenie
 
Avatar jacieeeee
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 2 926
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Ech nerwowo coś na tym Naszym forum W sumie mogłabym napisać co na ten temat myślę, ale chyba mi się nie chce. Piję kawę, zaraz idę po karkówkę do sklepu i będę gotować obiad. Potem wyszykuję się do lekarza i pojadę na wizytę.
A potem wrócę i zajrzę do Was. Może będzie spokojniej.
__________________
Tam, gdzie nie ma dzieci, brakuje nieba ...

Dominik 29.07.2011r
jacieeeee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 09:50   #501
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Mam ochotę na jakieś szaleństwo zakupowe,
ale nie chce mi się ruszać pupy
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 10:00   #502
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

ja umylam dwa okna - od razu słoneczniej w ten pochmurny dzien ale poza tym nic mi sie nie chce. dziecko mi znowu jakiegos uczulenia dostalo i w sumie nei wiem na co. znowu sie drapie, ma reke rozdrapana... eech... wypilam sobbie wody z cytryna i pewnie zaraz pojde po lody do zamrażarki. zakupy zrobione. serwer mi mojej gry dzis konsrwuja - co ja bede zabijac
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 10:05   #503
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Mi teściowa ostatnio okno umyła

Nic Ja muszę się zbierać i powoli szykować się po odbiór wyników.
Korci mnie zrobić coś z włosami !


Nie kłócić się tu
bo zrobię porządek !
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 10:13   #504
patik87
Zakorzenienie
 
Avatar patik87
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

U mnie w planach na dzisiaj tylko obiad -rosół i kurczak, pranie i może rogaliki zrobię jak mi się będzie skrajnie nudzić.. Znając samą siebie, nawet jak mi się będzie nudzić to i tak nie upiekę, ale zjeść tak mam ochotę

Moje okna są zasyfione, ale w taka pogodę uważam że nie ma sensu myć, ciągle pada. Mieszkając na wsi gdzie z każdej strony się kurzy można myć co tydzień.
patik87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 10:13   #505
agulaaabar
Zakorzenienie
 
Avatar agulaaabar
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 4 979
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Dziewczynki kochane... wszystko jesteśmy na końcówce - jedne bliższej, drugie dalszej..... każda na swój sposób jest już zmęczona tym "pieknym stanem" jakim jest ciąża... hormony szaleją, każda jest rozdrażniona swoją nieporadnością i chce juz wrócić do normalnego stanu..... ale było by szkoda gdyby nasza grupka posypała się przy końcówce

Tym bardziej, że tak naprawdę nikt nas lepiej nie zrozumie niż inne ciężarne (wytłumacz mężowi dlaczego płaczesz z powodu rozstępu to się prędzej w czoło popuka niż zrozumie jaka to tragedia)

Uszy do góry, jesteśmy dzielne i nie dajmy się niepotrzebnym nerwom

Czuje sie troche winna bo zaczęło się przez moje pytanie, ale to naprawdę tylko z troski...nie chciałam nikogo rozdrażnić
__________________
L i l i

Czas na zmiany !
25:0
30:12
Zakończone: 2
agulaaabar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 10:15   #506
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

czarny humor rodzicielski na dzis http://mebelki.zoni.pl/?s=i&d=2011.07.06&o=Nie,_nie_mo[z]esz.jpg


poszukuje udanego przepisu na takie paszteciki z pieczarkami do barszczu, takie chyba drozdzowe...
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl

Edytowane przez 83monia
Czas edycji: 2011-07-06 o 10:17
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 10:19   #507
AgaGuernsey
Wtajemniczenie
 
Avatar AgaGuernsey
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 923
GG do AgaGuernsey
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Ale Wam się terminy zgrały! Będziecie mieć PRAWIE bliźniaki
My ze szwagierka to dopiero sie zgralysmy, ja mam tp na 23, a ona na 26 sierpnia...




Cytat:
Napisane przez beata_1988 Pokaż wiadomość
o
dzisiaj byłam na wizycie u gina z wynikami badanek i wyniki wyszły super, bakterii w moczu brak, waga 82kg - a więc 4-5kg od wagi wyjściowej jest a 8kg od najniższej w ciąży,

Julcia waży ok. 2800g więc jak na 37t 4d to tak średnio bo trochę poniżej 50 centyla ale gin mówił że ok i widać na usg że ona raczej drobnej budowy będzie i jeśli marzyłam o 5 kilogramowym noworodku to niestety nie tym razem :cwaniak:

szyjka ma 1,57cm i mam już rozwarcie na 1 palec
tak mnie gin wymacał i wygniótł od środka że auć...
ale widząc moją minę podczas badania kazał się przyzwyczajać już do tego bo przy porodzie nieraz będą mnie tak badać

no a w sprawie mojej torbieli... zeszła niżej tak ze gin ją wymacał podczas badania palpacyjnego od środka i jest niedaleko w okolicach wewnętrzego ujścia szyjki, nacisnął w tym miejscu gdzie ją znalazł i pytał czy boli i trochę bolało... pytałam czy to może być przeciwwskazanie do porodu SN i mówił że na chwilę obecną raczej nie ale kazał mi przyjść w przyszły piątek i obada wtedy sprawę bo jeszcze może się gdzieś przemieścić, ale widziałam po jego minie że mogą mi chcieć zrobić cesarkę przez tę torbiel tak nisko umiejscowioną - a ja tak bardzo chciałam rodzić SN

Torbiel przemieściła się do obszaru Zatoki Douglasa i w razie jakby mnie złapało coś to na IP mam powiedzieć że mam tam tę torbiel - wpisał tez info o tym do karty ciąży - i mają mnie wtedy zbadać i zdecydować co ze mną bo może się jeszcze przemieścić...

trochę mnie tym podłamał bo myślałam że do końca będę mieć bezproblemową ciąże..

aha mówił że wskaźnik ilości wód AFI wynosi 11, to dobrze?? bo nie mam pojęcia.
Generalnie chyba wiesci ok? Mala nie musi byc olbrzymem, szkoda tylko, ze ta torbiel tak bruzdzi, ale moze jeszcze nic straconego na porod sn.


Cytat:
Napisane przez brunetka2000 Pokaż wiadomość
Co tu się dzieje ?????????? Zaraz całe forum się pokłóci !!!!
Wszystkie problemy są dla nas ważne nawet zrolowane majtki czy stłuczony palec
Ela się wypowiedziała i ma do tego prawo ( rozumiem ją bo sama siedziałam już 5 razy w szpitalu tyle, że nie na raz)
Dziewczyny też mają prawo się wypowiedzieć tak jak to zrozumiały !!!!
KAŻDY PROBLEM PORUSZANY NA TYM FORUM JEST DLA NAS WAŻNY!!!!!!!!!!!!! i proszę to zapamiętać i dajcie już spokój z tymi kłótniami

Mam nadzieję, że wiecie o co mi chodzi bo chyba niezbyt stylistycznie napisałam to



Cytat:
Napisane przez pieleszka Pokaż wiadomość
i co do kciuków to ja poproszę - mam dzisiaj wizytę i mam nadzieje, że to będzie ostatnia przed porodem
Juz zaciskam!


Cytat:
Napisane przez CarmelaSoprano Pokaż wiadomość
Witam środowo, u nas tez pogoda kiepska

Sarka w nocy troche dokazywała, budzila sie na jedzenie co 1,5h, a po jedzeniu miala oczy jak 5zł i sie kokosiła


Mam ogromna nadzieje ze dzis pójdziemy do domku i nic juz w tym nie przeszkodzi!!!!!
Nie moze byc inaczej!



Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość
macie rację, odstawię na jakiś czas no i zobaczymy. Tyle że ja jakieś owoce jem praktycznie codziennie od porodu, a to pierwszy taki dzień. Ogólnie bardzo zwracam uwagę na to, jak reaguje na moje jedzenie. Męczył się biedaczek mocno, w nocy dopiero jakąś kupkę zrobił.
Wczoraj znajoma była, która ma troszkę starszą córę, mówi że miała ten sam problem i okazało się że to od witamin w kapsułkach
Ania oby bylo juz lepiej!




A u nas leje, co za pogoda...no ale i tak jestesmy uziemione, bo Zuzka okropnie kaszle i ma katar. Na szczescie za kilka godzin przyjezdza moj tata z odsiecza, to sie rozerwiemy. A tak na powaznie, to przyjezdza, bo jutro mam wizyte, a nie mam co z dziewczynami zrobic.

Ide do mojego zasmarkanego towarzystwa...
AgaGuernsey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 10:20   #508
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 973
GG do Scio
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Czesc.

Z tej strony zombie.

Czuje się okropnie, wyglądam okropnie i jeszcze pogoda mnie dobija.

Ogólnie jest mi źle.

Widze, ze nerwowo się jakoś zrobiło.
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 10:22   #509
telik
Wtajemniczenie
 
Avatar telik
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: oleśnica
Wiadomości: 2 882
GG do telik
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez 83monia Pokaż wiadomość
czarny humor rodzicielski na dzis http://mebelki.zoni.pl/?s=i&d=2011.07.06&o=Nie,_nie_mo[z]esz.jpg


poszukuje udanego przepisu na takie paszteciki z pieczarkami do barszczu, takie chyba drozdzowe...
składniki
  • 0,5 kg mąki
  • 1 kostka margaryny lub masła
  • niecała kostka drożdży 100g
  • płaska łyżka cukru
  • szczypta soli
  • 5 żółtek
  • mała śmietana 18 %

na farsz np.
suszone grzyby
pieczarki
cebula




sposób przygotowania
  • Ze wszystkich składników zagnieść ciasto.
  • Od razu rozwałkować cienko, wykrawać duże koła.
  • Nałożyć farsz, zlepić jak pierogi.
  • Ustawić na blaszkę, piec do zrumienienia.

Farsz
ugotować suszone grzyby, drobno pokroić. Podsmażyc na patelni razem z cebulką, dodać pokrojone pieczarki. Doprawić do smaku.

Carmela jak tam wychodzicie, bo chyba nie doczytałam albo nie
znalazłam

dziwczyny proszę o kciuki żybym dzisiaj sie lekarza doczekała
moze w koncu bedzeie mi dane doczekac
__________________
telik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 10:23   #510
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

aga - to masz PRZEKICHANE

ja pierdziele, ale ja mam dzis wredne poczucie humoru... chyba ta cytryna co sobie z niej sok pilam byla zgnita i sie urznelam...
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:33.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.