Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011 - Strona 123 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Wybieramy tytuł na nowy wątek !
Sierpnówki w dwupaku, a lipiec pełen już dzieciaków ! 3 4,00%
Torba czeka już pod drzwiami, bo zaraz będziemy mamami! 2 2,67%
Czy ma miesiąc czy godzinę każda z nas kocha swą dziecinę. 0 0%
Czy to w brzuszku czy na świecie - śliczne każde nasze dziecię 4 5,33%
Okna szorujemy, sutki masujemy, nasze łobuziaki urodzić już chcemy ! 2 2,67%
Lipcówki bobasy swe już przewijają, sierpniówki się do drzwi porodówek pchają 6 8,00%
Lipcowe dzieciaki bączki puszczają, a sierpniowe do wyjścia się powoli dostają 0 0%
Kupka cieszy mame lipcowe, a porodówka wzywa mamy sierpniowe. 1 1,33%
Depilujcie się dziewczyny,bo nie znacie dnia ani godziny mamusie lipcowo-sierpniowe 8 10,67%
Lato w pełni, słońce świeci, już witamy nasze dzieci. 3 4,00%
To ostatnie chwile z brzuszkiem, już czas spotkać się z maluszkiem. 9 12,00%
Tu pieluszka a tam brzuszek - jednym słowem szał mamusiek 20 26,67%
Mamusie lipcowe juz finiszuja a sierpniowe powoli do startu sie przygotowują 1 1,33%
Lipcowe jabłuszka z drzewka spadają, sierpniowe jeszcze niech dojrzewają 7 9,33%
Szybko mineły ciąży miesiące teraz witamy już nasze brzdace.Lipcówki-sierpniówki 8 10,67%
Szopa pozbyć się już czas porodówka wita nas.Lipcówki-sierpniówki 2011 1 1,33%
Głosujący: 75. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-07-16, 08:44   #3661
patik87
Zakorzenienie
 
Avatar patik87
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Opuszczam Was na jakiś czas, sobotnie sprzątanie małe zakpuy, pranie, obiadek itp.
patik87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 08:54   #3662
CookieMonsters
Rozeznanie
 
Avatar CookieMonsters
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 647
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011


Cytat:
Napisane przez madziaranew Pokaż wiadomość
Bylam na USG no I wszystko dobrze , dziecko wazy 3100 .
Twój dzieć nawet wiekszy od mojego
Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
Mój dostał Samsunga firmowego i GO NIENAWIDZI
Ja swojego też nienawidze! Mam Avile i równo po 2 latach, tydzień po końcu gwarancji padł mu digitizer

Cytat:
Napisane przez 83monia Pokaż wiadomość
własnie, zatrudnianie i ciagłe przedłużanie to też kupa... to wykorzystywanie pracownika jak np. co roku przedłużana jest umowa. co innego jakbyś miala na kilka lat albo nawet bezterminowo. wtedy takie chodzenie od pierwszego dnia nie jest fajne. ale w przypadku, kiedy tylko pracodawca czeka aż zauwazy ciaze by nie przedłuzac umowy (to po co trzymal takiego pracownika, na kotrego nie warto czekac! sam sobie przeczy - widocznie nie potrafi z ludzmi postepowac!) - to jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie! cos za cos - pracujesz albo dobrze, wszyscy zadowoleni i pozwalaja wrocic, albo sa wredotami i czekaja na potkniecie, to wtedy nei oplaca sie pracowac i L4 jak najbardziej bym brała! nie wiem czy zrozumiale pisze...
Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
Niby się cieszą, że jesteś w ciąży, gratulują , trzymają kciuki a co do czego za plecami swoje robią, a potem się dziwią że ludzie zaczynają kombinować i robić coś dla siebie...
zanetaa Ty kiedyś pytałaś chyba o coś z umową. Miałam Ci odpisać, ale mi sie wtedy nie udało a już nie pamiętam o co chodziło
Mnie w pracy sami siłą próbowali wysłać na L4 żeby za wczasu wsadzić kogoś na moje miejsce a zanim zaszłam w ciąże to miałam tylko nadgodziny, bo niby taki dobry, niezastąpiony pracownik ze mnie był ... szkoda gadać
Cytat:
Napisane przez beata_1988 Pokaż wiadomość
więc proszę gorąco o kciuki o 10.00 bo będą nade mną debatować



I gdzieś mi mignęło, że któraś z Mamuś ma Alaskan Malamuta! Niestety, sposobu na sierść i ja przez tyle lat nie wynalazłam

Dziękuje Dziewczyny za wsparcie i porady
A ja się wczoraj już niczego nie dowidziałam. Przyszedł facet od gazu i dalej nam wmawiał, że to nie może być błąd. Powiedziałam, żeby sobie ten rachunek w gardło wsadził, a on powiedział, że i tak musimy zapłacić i najwyżej jak sie okaże, że ich błąd to będa to rozliczać. W przyszłym tygodniu może kogoś do liczników przyślą, żeby sprawdzić czy nie są popsute.
A z radośniejszych rzeczy.. Dzisiaj w końcu chyba odbieramy wózek dla małej, wanienke, mate do zabawy i jeszcze jakieś pierdółki. Chociaż jak pomyśle o pieniądzach, to taka wątpliwa radość
Ale wymęczyłam tego posta Ciekawe czy dobrze mi to wyszło..
CookieMonsters jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 08:55   #3663
JustPi
Rozeznanie
 
Avatar JustPi
 
Zarejestrowany: 2004-04
Wiadomości: 535
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

cześć mamusie
cos widzę, że z ta pełnia nie zadziałała..... melduję się w stanie niezmiennym czyli 2w1
wczoraj już nie udało mi się do kompa dostać i mam teraz mega zaległości...

ktg w szpitalu bardzo mnie rozbawiło, położna mnie podłączyła, po 5 min przyszedł lekarz, spojrzał na zapis, spytał o termin, skomentował, że juz na patalogii powinnam leżeć i poszedł. Okazało się, z rozmów położnych, że się na urlop baaaardzo spieszył. Po zapisie położna powiedziała, że jest ok i żebym w weekend zgłosiła sie na IP na ktg i że pewnie mnie zostawią na patologi....
Potem byłam u swojego gina, który jak mnei zobaczył to się baaardzo zdziwił, że jeszcze się nie rozpakowałam. Zrobił szybkie usg, więc przynajmniej wiem, ze z Hanią wszystko oki, ma w czym pływać, łożysko na miejscu, serduszko ładnie bije. Badać juz mnie nie chciał i zwolnienia też nie dał i kazał do szpitala iść

Po tym wczorajszym dniu jakoś mi tak dziwnie.... ehhhh bo jakoś patologia mi się nie usmiecha, ze względu na Maję.
ale weekend jeszcze długi i może okna umyję, a młodej zachce się wyjść

miłego dzionka mamusie

sygine widzę, że na Ciebie pełnia też nie zadziałała....
JustPi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 08:56   #3664
CookieMonsters
Rozeznanie
 
Avatar CookieMonsters
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 647
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Wyszło! Dobrze, że chociaż tyle.. więc mogę Wam teraz życzyć miłego weekendu Mój M. ma wyjątkowo wolne, więc nawet nie będe Was podglądać
CookieMonsters jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 09:02   #3665
Sloneczko555xxx
Zakorzenienie
 
Avatar Sloneczko555xxx
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3 137
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Beatko będzie dobrze, Blaszczak to dobry lekarz ..... trzymam kciuki

ja dziś nie mam w ogóle pomysłu na obiad
__________________
Synuś

Sloneczko555xxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 09:38   #3666
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez agadus Pokaż wiadomość
Żaneta patrzyłam się na listę lipcówek i zdaje mi się że ela_84 yrodziła bo kiedyś ja widziałam na forum mam z lublina a już od dłuższego czasu jej nie widać
Nie wiem słońce, wiem tyle że leżała w szpitalu.
Selekcję robię jeżeli założę następny wątek,
teraz się w to nie bawię
Jeżeli urodziła to My nic i tak nie wiemy

Cytat:
Napisane przez zanka205 Pokaż wiadomość
youyou gratuluje pepka!
tyle co wczoraj pisałas ze wisi pepek na włosku a dzis nam zawisl normalnie
wystraszyłam sie i wcisnełam na miejsce
ale nie wiem kiedy odpadnie
A mnie by chyba korciło aby go tak pyk i oderwać

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Dobry.
Powtórka z rozrywki ze spaniem, codziennie to samo. Nie śpię od 4.30 Już się nie kładę bo taki przerywany sen więcej szkody przynosi jak pożytku, czuję sie potem jak zbity pies.
Babonika córa widzę ranny ptaszek, nie da mamusi pospać.
Obudziłam się z mokrymi majtasami, ale wygląda na to że siuśki- bynajmniej taki zapach. Zacznę pampersy na noc zakładać.



Jak się dziecko dopaja samą wodą w lecie to jaka temperatura tej wody? jak mleka, ciepła chyba, co?

Pełnia się popsuła, nie działa
Ja nie umiałam zasnąć przez pełnie
waliła mi prosto w twarz!
Co do picia wody, to dałabym taką "normalną"
nie super zimną prosto z lodówki, ani super ciepłą,
tylko w temp pokojowej.
Tak mi się wydaję...

Cytat:
Napisane przez jacieeeee Pokaż wiadomość
Monia ja byłam wczoraj, więc mogę zacząć rodzić Jak na złość - wody mi w kinie nie odeszły

Dzień doberek.
Dziś wybija moja godzina zero według OM, a ja nie czuję żadnych objawów, więc dalej trzymam się terminu z USG. Choć mogłoby się już zacząć, bo czuję się jak wieloryb i rozstępów coraz więcej. Nawet po nocy mi się śnią
Zgaga mnie obudziła o tak nieludzkiej porze i czekam aż przejdzie, żeby jeszcze chwilę dospać To i tak nieźle, że noc przespana i nad ranem mnie złapało.

MNIE też zgaga zaczęła męczyć
dokładnie po godzinie 00:00 !!
A nie pamiętam kiedy miałam zgagę

Nie martw się dzidzia na pewno wyjdzie,
daj jej czasu
Ja też czuje się jak wieloryb,
jeszcze mąż zamiast przybierać na wadzę to z niej spada,
i różnica między nim a mną to tylko 3 kg
ma taki płaski brzuszek a Ja taki balon i nawet nie umiem go wciągnąć Wrrr.
Ale nie ma co, chce wrócić do mojej wagi z przed ciąży,
a może nawet trochę spaść

Cytat:
Napisane przez agni82 Pokaż wiadomość
no właśnie, kto popsuł pełnię? przyznac sie
kto korzystał z niej w ostatnim miesiącu?

u mnie wczoraj rano i w ciągu dnia pojawiło się trochę skurczy i już myślałam, że coś się zacznie rozkręcac, a tu du..a

aj życie....
Mi się zaczynają jakieś śmieszne kucia
czopek sobie nadal siedzi
nic nie czuje, nic sie nie dzieje.

Cytat:
Napisane przez beata_1988 Pokaż wiadomość

po wizycie wczoraj w sumie ok poza tym że mam iść dziś na 10.00 do szpitala do innego gina niż mój - do dr Błaszczaka na konsultacje mojej torbieli - bo mój gin nadal w kropce czy ta torbiel bedzie przeszkodą do porodu SN czy konieczna cesarka bo torbiel nadal jest blisko ujścia szyjki od środka i podczas SN może blokować wyjście dzidzi.

więc proszę gorąco o kciuki o 10.00 bo będą nade mną debatować

rozwarcie minimalnie się zwiekszyło - półtora tyg temu było "na palec" a wczoraj "na porzadny gruby palec" tyle się dowiedziałam,

gin nawet był delikatniejszy niż ostatnio, nawet badanie nie bardzo bolało, może ja byłam tam bardziej rozluźniona po ostatnich akcjach wyganiania Julci

albo może bardziej zrelaksowana - bo już mi wszytsko jedno - i chce już zacząć rodzić.

ech - kurde ale mam stresa od rana - normalnie żołądek mi się skręca przed tą konsultacją w szpitalu... mam iść na oddział ginekologiczny i zapytać o tego Błaszczaka - on ma już tam o mnie wiedzieć że przyjdę - założą mi karte, usg, pobadają, może ktg i będę już wiedzieć co i jak.. ale jak pytałam czy mam brać torbę do szpitala w razie "W" to mówił że spokojnie - jeszcze jutro Pani raczej nie zacznie rodzić

doła mam....
3mam kciuki
Nastaw się na najgorsze, może pozytywnie się zaskoczysz

Cytat:
Napisane przez CookieMonsters Pokaż wiadomość


zanetaa Ty kiedyś pytałaś chyba o coś z umową. Miałam Ci odpisać, ale mi sie wtedy nie udało a już nie pamiętam o co chodziło
Mnie w pracy sami siłą próbowali wysłać na L4 żeby za wczasu wsadzić kogoś na moje miejsce a zanim zaszłam w ciąże to miałam tylko nadgodziny, bo niby taki dobry, niezastąpiony pracownik ze mnie był ... szkoda gadać





Dziękuje Dziewczyny za wsparcie i porady
A ja się wczoraj już niczego nie dowidziałam. Przyszedł facet od gazu i dalej nam wmawiał, że to nie może być błąd. Powiedziałam, żeby sobie ten rachunek w gardło wsadził, a on powiedział, że i tak musimy zapłacić i najwyżej jak sie okaże, że ich błąd to będa to rozliczać. W przyszłym tygodniu może kogoś do liczników przyślą, żeby sprawdzić czy nie są popsute.
A z radośniejszych rzeczy.. Dzisiaj w końcu chyba odbieramy wózek dla małej, wanienke, mate do zabawy i jeszcze jakieś pierdółki. Chociaż jak pomyśle o pieniądzach, to taka wątpliwa radość
Ale wymęczyłam tego posta Ciekawe czy dobrze mi to wyszło..
Co Ty mi powiedzieli, że spokojnie do 6-7 miesiąca mogę robić - pewnie bym i tak pracowała, ale dlaczego miałam się stresować ?
Byłam odpowiedzialna za zespół, ale nie miałam tego na papierku, gdyby nie ciąża miałam jechać na szkolenie kierownicze i dostać nową umowę, ale gdy się okazało że będę mamą to wyszło szydło z worka
ach szkoda słów.

Jak kupicie wózek itd to się pochwal!


Mąż wrócił
Moja sex bomba
Jesteśmy w totalnej kropce,
jak nie miał pracy przez pół roku,
tak teraz dostaje takie oferty, że głowa boli.
Nawet w najmniejszych marzeniach, żaden z Nas nie marzył o takich ofertach mamy totalny mętlik w głowie...
Ktoś zaczął doceniać mojego męża za to co robi,
baaa nawet widzi w Nim kogoś więcej jest tak miłe i poruszające,
ale gdzieś jest jakaś blokada, a jak się nie uda ?

__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 09:40   #3667
sygine
Zadomowienie
 
Avatar sygine
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 333
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez BABONIK Pokaż wiadomość
Sygine- czekaj cierpliwie żabko,niech się samo rozkręci,poród wywoływany często przebiega długo i boleśnie.Lekarz ma rację,po co Cię męczyc.A bolesne badanie ma pobudzic szyjkę,możesz po nim plamic.[COLOR="Silver"]
No więc właśnie ze względu na to że wywoływany poród może trwać i trwać, a jak rozwarcie i szyjka nie ruszą, to może się skończyć cc dlatego czekamy tym bardziej że moje rozwarcie nie ruszyło nic a nic przez 3 tygodnie No w ostateczności to jeszcze 11 dni i będziemy tulić Natana A może dostanę medal za najdłużej przenoszoną
No i niestety masz rację, że po wczorajszym badaniu plamię

A tak w ogóle to dzień dobry Mamusie wszystkie
P. jeszcze śpi, a mi już się odechciało i zastanawiam się co z sobą począć Pójdę na śniadanko pewnie a później się zobaczy
__________________
NASZ NAJCUDOWNIEJSZY SKARB NATANIEL JEST JUŻ Z NAMI
sygine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 09:44   #3668
Zmalowana
Zakorzenienie
 
Avatar Zmalowana
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Świdnik/Lublin
Wiadomości: 3 507
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Dzień Dobry

Zupełnie nie mam czasu żeby Was poczytać, a taka jestem ciekawa co się tu dzieje

Wczoraj mieliśmy tragiczny dzień. Ale żyję. Teraz Mały śpi i mam chwilkę.
Idę zaraz kupić sobie w końcu dywan do pokoju i jakieś pufki bo nie ma na czym siedzieć
__________________
"Jeśli u mnie zasypiasz, to tylko w kącie mojej głowy. Jeśli ubrany, to tylko do połowy."


Zmalowana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 09:45   #3669
sygine
Zadomowienie
 
Avatar sygine
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 333
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez beata_1988 Pokaż wiadomość
Witajcie kochane wczoraj czytałam Was cały wieczór w komórce bo musiałam router odłączyć i komp bo cały wieczór burzowo było i na Wapie jechałam ale nie chciało mi się pisać tylko czytałam co u Was więc wisiałam na pasku cały wieczór.

Aania_20 - piekny Mały głód i jaki wielki

po wizycie wczoraj w sumie ok poza tym że mam iść dziś na 10.00 do szpitala do innego gina niż mój - do dr Błaszczaka na konsultacje mojej torbieli - bo mój gin nadal w kropce czy ta torbiel bedzie przeszkodą do porodu SN czy konieczna cesarka bo torbiel nadal jest blisko ujścia szyjki od środka i podczas SN może blokować wyjście dzidzi.

więc proszę gorąco o kciuki o 10.00 bo będą nade mną debatować

rozwarcie minimalnie się zwiekszyło - półtora tyg temu było "na palec" a wczoraj "na porzadny gruby palec" tyle się dowiedziałam,

gin nawet był delikatniejszy niż ostatnio, nawet badanie nie bardzo bolało, może ja byłam tam bardziej rozluźniona po ostatnich akcjach wyganiania Julci

albo może bardziej zrelaksowana - bo już mi wszytsko jedno - i chce już zacząć rodzić.

ech - kurde ale mam stresa od rana - normalnie żołądek mi się skręca przed tą konsultacją w szpitalu... mam iść na oddział ginekologiczny i zapytać o tego Błaszczaka - on ma już tam o mnie wiedzieć że przyjdę - założą mi karte, usg, pobadają, może ktg i będę już wiedzieć co i jak.. ale jak pytałam czy mam brać torbę do szpitala w razie "W" to mówił że spokojnie - jeszcze jutro Pani raczej nie zacznie rodzić

doła mam....
Trzymam Beata Na pewno będzie dobrze
__________________
NASZ NAJCUDOWNIEJSZY SKARB NATANIEL JEST JUŻ Z NAMI
sygine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 09:48   #3670
brunetka2000
Zakorzenienie
 
Avatar brunetka2000
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Lublin/Świdnik
Wiadomości: 4 171
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Witam się i ja
Właśnie wróciłam z targu i na obiadek zaplanowałam kluski z jagodami Chodziły za mną już drugi tydzień

Straszny skurcz mnie złapał na targu, normalnie do auta nie mogłam dojść ale przeszedł

Beatko nie martw się napewno będziesz rodziła normalnie
brunetka2000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 09:50   #3671
sygine
Zadomowienie
 
Avatar sygine
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 333
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez CookieMonsters Pokaż wiadomość
I gdzieś mi mignęło, że któraś z Mamuś ma Alaskan Malamuta! Niestety, sposobu na sierść i ja przez tyle lat nie wynalazłam
Ja mam Jest przepiękny tylko ta sierść doprowadza latem do szału
__________________
NASZ NAJCUDOWNIEJSZY SKARB NATANIEL JEST JUŻ Z NAMI
sygine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 09:51   #3672
agadus
Wtajemniczenie
 
Avatar agadus
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: gruncik rolny nie obsiany
Wiadomości: 2 530
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

witam

chciałam sie tylko przywitać i idę Was nadrobić

trzymam kciuki za wszystkie potrzebujące
__________________

agadus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 09:53   #3673
sygine
Zadomowienie
 
Avatar sygine
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 333
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez JustPi Pokaż wiadomość
cześć mamusie
cos widzę, że z ta pełnia nie zadziałała..... melduję się w stanie niezmiennym czyli 2w1
wczoraj już nie udało mi się do kompa dostać i mam teraz mega zaległości...

ktg w szpitalu bardzo mnie rozbawiło, położna mnie podłączyła, po 5 min przyszedł lekarz, spojrzał na zapis, spytał o termin, skomentował, że juz na patalogii powinnam leżeć i poszedł. Okazało się, z rozmów położnych, że się na urlop baaaardzo spieszył. Po zapisie położna powiedziała, że jest ok i żebym w weekend zgłosiła sie na IP na ktg i że pewnie mnie zostawią na patologi....
Potem byłam u swojego gina, który jak mnei zobaczył to się baaardzo zdziwił, że jeszcze się nie rozpakowałam. Zrobił szybkie usg, więc przynajmniej wiem, ze z Hanią wszystko oki, ma w czym pływać, łożysko na miejscu, serduszko ładnie bije. Badać juz mnie nie chciał i zwolnienia też nie dał i kazał do szpitala iść

Po tym wczorajszym dniu jakoś mi tak dziwnie.... ehhhh bo jakoś patologia mi się nie usmiecha, ze względu na Maję.
ale weekend jeszcze długi i może okna umyję, a młodej zachce się wyjść

miłego dzionka mamusie

sygine widzę, że na Ciebie pełnia też nie zadziałała....
A co wy macie z tymi zwolnieniami lekarskimi za przeboje? Dlaczego nie chciał ci dać??? Mój pomimo że od razu powiedział że jak nie urodzę sama, to 27 na 100% wywołujemy, to dał mi zwolnienie do 29 lipca!
A co do pełni to jestem na nią zła! Widocznie księżyc za mało magnesował Albo ja taka oporna materia
__________________
NASZ NAJCUDOWNIEJSZY SKARB NATANIEL JEST JUŻ Z NAMI
sygine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 09:55   #3674
patik87
Zakorzenienie
 
Avatar patik87
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez Zmalowana Pokaż wiadomość
Dzień Dobry

Zupełnie nie mam czasu żeby Was poczytać, a taka jestem ciekawa co się tu dzieje

Wczoraj mieliśmy tragiczny dzień. Ale żyję. Teraz Mały śpi i mam chwilkę.
Idę zaraz kupić sobie w końcu dywan do pokoju i jakieś pufki bo nie ma na czym siedzieć
Zmalowana czego tragiczny? co się zadziało> mały marudny?
zaglądaj tu do nas, bo tęsknię

zanetaa to chyba dobrze ze kariera męża nabiera tempa i wszystko idzie ku lepszemu? poukładacie sobie powoli życie. Pomyśl- bez teściów
brzucha nie wciągniesz póki co, ale na dniach wypchasz
I ja w nocy obudziłam się z mega zgagą.

just pi widzę, że o mnie zapomniałaś bo pytasz tylko o sygine..
patik87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 10:01   #3675
sygine
Zadomowienie
 
Avatar sygine
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 333
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Patik ta pełnia jest wyjątkowo złośliwa i na żadną nie zadziałała Ale jest jeszcze nadzieja, bo któraś pisała, że ponoć dwa dni po pełni jest wysyp... Ja się raczej nie załapię

I chyba nowy suwaczek założę... Przeterminowana o...
__________________
NASZ NAJCUDOWNIEJSZY SKARB NATANIEL JEST JUŻ Z NAMI

Edytowane przez sygine
Czas edycji: 2011-07-16 o 10:03
sygine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 10:04   #3676
jacieeeee
Wtajemniczenie
 
Avatar jacieeeee
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 2 926
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

A ja Was podczytuję, ale coś nie mam weny pisać
Od 8mej odebrałam 3 telefony typu "Jak tam?"
Zmalowana hello Zrób zdjęcie Filipka w pokoiku jak już kupisz ten dywan i pufy

Na mnie pełnia też nie zadziałała. Do następnej nie czekam
__________________
Tam, gdzie nie ma dzieci, brakuje nieba ...

Dominik 29.07.2011r
jacieeeee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 10:04   #3677
Zmalowana
Zakorzenienie
 
Avatar Zmalowana
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Świdnik/Lublin
Wiadomości: 3 507
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

patik

No Mały jak nie ma piersi w pysiu to nie daje mi żyć. A też siedzieć 24 h z dzieckiem przy piersi wcale mi się nie uśmiecha. Wczoraj dzwoniłam nawet do poradni laktacyjne. I pediatra mi doradziła, żeby od razu po piersi dawać MM, bo prawdopodobnie się albo nie najada, albo jest małowartościowe. Z tym, że wczoraj jadł i ulewał wszystko jakby był przejedzony. Ale bez cycka ryczał. Ciężko wyczuć o co chodzi. Noc w sumie mogło być budzenie co 2 h na cycka ( w nocy daje tylko cycka) i szedł spać od razu. Zobaczymy jak dzisiaj. Mam nadzieje, że wczoraj to był wyjątek
__________________
"Jeśli u mnie zasypiasz, to tylko w kącie mojej głowy. Jeśli ubrany, to tylko do połowy."


Zmalowana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 10:10   #3678
JustPi
Rozeznanie
 
Avatar JustPi
 
Zarejestrowany: 2004-04
Wiadomości: 535
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
just pi widzę, że o mnie zapomniałaś bo pytasz tylko o sygine..
przepraszam mam nadzieję, że mi wybaczysz ale widzę, że Ty też pełnioodporna... teraz już na pewno o Tobie nie zapomnę

się do końca jeszcze nie obudziłam i jakiś taki paskudny humor zaczyna mnie dopadać, a już myślałam, że przynajmniej mnie to ominie
JustPi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 10:10   #3679
nerola
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 428
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Dzień dobry
Żyję
I mam się dobrze
nerola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 10:14   #3680
brunetka2000
Zakorzenienie
 
Avatar brunetka2000
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Lublin/Świdnik
Wiadomości: 4 171
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez nerola Pokaż wiadomość
Dzień dobry
Żyję
I mam się dobrze
Witaj
brunetka2000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 10:26   #3681
madziaranew
Rozeznanie
 
Avatar madziaranew
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 795
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Witam w sobotni poranek. Mozna by napisac w deszczowy poranek.
Iwona - mam nadzieje ze nie masz mi za zle ale pokazalam mojemu Tz-wi Twoja sesyjke I powiedzialam ze kazda ma pelnon zdjec w ciazy , a ja nie mam , Bo on wiecznie zajety. Dzis rano moj Tz powiedzial ze w niedziele porobi mi zdjec , I pogrozil do brzuszka zeby sie czasem dzis nie pospieszyl , Bo on dzis pracuje. Czasami trzeba sklamac , zeby wlasny maz sie zainteresowal
Beata gdybys widziala moj telefon , star a nokia ,ja jestem bez wymagania, moj Tz zawsze komentuje , ze powinnam zmienic , Bo to wstyd z taka podrapana( wiecznie z kluczami lezy w torbie).ja nie przepadam za gadzetami , jestem raczej minimalistka , a Tz wiecznie zmienia ,sprawdza co nowe, taki Pan Gadzet
madziaranew jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 10:29   #3682
moniczka2123
Zadomowienie
 
Avatar moniczka2123
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Lubelskie góry :)
Wiadomości: 1 670
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

hej wszystkim

ja leniuchuje
w nocy nie zbyt pospalam bo nass wiercipietek najukochanszy kreci sie i wierci terazctez leze a maluszek cuda w brzuszku wyprawia

milego dnia wszystkim
__________________

moniczka2123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 10:32   #3683
madziaranew
Rozeznanie
 
Avatar madziaranew
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 795
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez Zmalowana Pokaż wiadomość
patik

No Mały jak nie ma piersi w pysiu to nie daje mi żyć. A też siedzieć 24 h z dzieckiem przy piersi wcale mi się nie uśmiecha. Wczoraj dzwoniłam nawet do poradni laktacyjne. I pediatra mi doradziła, żeby od razu po piersi dawać MM, bo prawdopodobnie się albo nie najada, albo jest małowartościowe. Z tym, że wczoraj jadł i ulewał wszystko jakby był przejedzony. Ale bez cycka ryczał. Ciężko wyczuć o co chodzi. Noc w sumie mogło być budzenie co 2 h na cycka ( w nocy daje tylko cycka) i szedł spać od razu. Zobaczymy jak dzisiaj. Mam nadzieje, że wczoraj to był wyjątek
Wiecie ze chyba bardziej karmienia piersia sie boje niz porodu.
Czytam Wasze problemy I obawy , no I sie normalnie cykam, czy dam rade , czy bede tak cierpliwa, zeby pol dnia dziecko wisialo na cycu. I jeszcze na dodatek mam o dwa rozmiary wiekszy biust I juz widze ze nie sa takie jak przed ciaza ,a ja nie chce wiszacych flakow
madziaranew jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 10:36   #3684
blondynkapoznan
Zakorzenienie
 
Avatar blondynkapoznan
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Mój sposób na kryzys: Jem spleśniały ser, piję stare wino i jeżdżę autem bez dachu.
Wiadomości: 9 984
GG do blondynkapoznan
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Brumek ja też nie polecam Samsunga miałam kiedyś Avile i strasznie mnie wkurzał.

Zanetta mi też zgaga wróciła jakiś czas temu ogólnie mam ost apetyt na maksa ost mój M robił mi porządek w szafie i stwierdził że za nic nie wejdę w swoje ciuchy bo jem i jem
Super że mąż dostaje ciekawe oferty możecie sobie polepszyć

u mnie nic się nie dzieje co by poród zapowiadało ale w sumie ja nawet nie wiem na kiedy mam termin
ost usg pokazało 18.07 a @ 09.08 więc kto wie
dzisiaj piorę gondolkę
blondynkapoznan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 10:42   #3685
JustPi
Rozeznanie
 
Avatar JustPi
 
Zarejestrowany: 2004-04
Wiadomości: 535
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez sygine Pokaż wiadomość
A co wy macie z tymi zwolnieniami lekarskimi za przeboje? Dlaczego nie chciał ci dać??? Mój pomimo że od razu powiedział że jak nie urodzę sama, to 27 na 100% wywołujemy, to dał mi zwolnienie do 29 lipca!
A co do pełni to jestem na nią zła! Widocznie księżyc za mało magnesował Albo ja taka oporna materia
no widzisz, to masz super lekarza. Mój stwierdził, że na weekend to zwolnienia nie potrzebuję, a w poniedziałek powinnam byc juz w szpitalu to tam się tym zajmą

Cytat:
Napisane przez jacieeeee Pokaż wiadomość
A ja Was podczytuję, ale coś nie mam weny pisać
Od 8mej odebrałam 3 telefony typu "Jak tam?"
Zmalowana hello Zrób zdjęcie Filipka w pokoiku jak już kupisz ten dywan i pufy

Na mnie pełnia też nie zadziałała. Do następnej nie czekam
ojjj uwielbiam takie telefony dobrze, że przynajmniej część rodziny dzwoni sobie np. do mojej mamy się wypytywać...

Cytat:
Napisane przez Zmalowana Pokaż wiadomość
patik

No Mały jak nie ma piersi w pysiu to nie daje mi żyć. A też siedzieć 24 h z dzieckiem przy piersi wcale mi się nie uśmiecha. Wczoraj dzwoniłam nawet do poradni laktacyjne. I pediatra mi doradziła, żeby od razu po piersi dawać MM, bo prawdopodobnie się albo nie najada, albo jest małowartościowe. Z tym, że wczoraj jadł i ulewał wszystko jakby był przejedzony. Ale bez cycka ryczał. Ciężko wyczuć o co chodzi. Noc w sumie mogło być budzenie co 2 h na cycka ( w nocy daje tylko cycka) i szedł spać od razu. Zobaczymy jak dzisiaj. Mam nadzieje, że wczoraj to był wyjątek
a próbowałaś dawać smoka między karmieniami? bo może to wcale nie chodzi o jedzenie tylko samo ssanie.
JustPi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 10:48   #3686
Madziulka_17
Wtajemniczenie
 
Avatar Madziulka_17
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 260
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez blondynkapoznan Pokaż wiadomość

ost usg pokazało 18.07 a @ 09.08 więc kto wie
Mi ostatnie usg pokazało 28 czerwca, a OM 30 lipca. Trzymam się terminu z OM

Dzień dobry dziewczyny
__________________
Szymon

' Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym '

http://suwaczki.maluchy.pl/li-54402.png

http://kociewianka.w.interia.pl/mamy/dzieci2011.html
Madziulka_17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 10:48   #3687
jacieeeee
Wtajemniczenie
 
Avatar jacieeeee
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 2 926
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Zapomniałam spytać - ma któraś z Was (albo Wasi mężczyźni) Samsunga Galaxy Ace albo S albo SII. Bo musimy mężowi kupić szybko nowy telefon i wahamy się między którymś Galaxy a iPhone'kiem
Szczególnie chodzi mi o żywotność baterii i szybki internet (hsdpa).

Właśnie! Zapomniałam odpisać na tego posta. Ogólnie widzę, że dziewczyny narzekają na Samsungi ale te, które Ty wymieniłaś to tzw. "wyższa półka" i myślę, że funkcje mają konkretne. A patrzmy na funkcje, a nie na awaryjność
Co do awaryjności telefonów, to zepsuć się może każdy. Nie ważne czy Nokia, Samsung czy nawet iPhone. Wiem, bo przyjmowałam telefony na serwis przez parę ładnych lat i psują się tak samo. Niby nokii wraca najwięcej do serwisu, ale tylko dlatego że najwięcej się sprzedaje.
Wszystko się może zepsuć i tyle.

Ace dla mnie odpada, bo jest najsłabszy, więc po co się w niego bawić. S II ma lepszy procesor od S więc teoretycznie będzie szybszy. Internet też będzie lepiej śmigał na SII.

http://www.chip.pl/artykuly/porownan...?b_start:int=0

Trzeba chyba podjąć decyzję pomiędzy S II a iPhonem.
A który iPhone wchodzi w grę? Ja chyba byłabym jednak za produktem Apple. Osobiście mam teraz telefon na systemie Android tak jak te Samsungi i jestem bardzo zadowolona, ale marzy mi się właśnie iPhone. Przemawia za nim wielozadaniowość. Internet też śmiga.

To się rozpisałam
__________________
Tam, gdzie nie ma dzieci, brakuje nieba ...

Dominik 29.07.2011r
jacieeeee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 10:52   #3688
Bartessa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Polska ;)
Wiadomości: 3 012
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Bartessa ale co 6 godzin to chyba za rzadko ściągasz? może dlatego zanika? czy między czasie karmisz piersią? laktatorem podobno zawsze mniej się ściągnie niż dziecko które ssie.
w dzien sciągam tak co 3-4 godziny, nieraz rzadziej, zalezy jak maly chce jesc. a nie mialam czasu odciągnąc i tak przetrzymalam...
a w nocy zrobil mi sie kamien na piersi pod pachą i tak ku**sko boli nie moge dac mu rady.
w nocy sciagam jak maly sie budzi, czyli np o 22, 1, 4.

Cytat:
Napisane przez BABONIK Pokaż wiadomość
dzień dobry


Bartessa- zapalenie ucha to http://pl.wikipedia.org/wiki/Zapalen...C5%9Brodkowego ,właśnie na ten temat jest najwięcej dyskusji. "stare baby" zakładałyby noworodkom w 30stp upały czapki zimowe,a przegrzanie też jest nie dobre. a z laktacją ciężki temat,jak zaczyna zanikac to już nic jej nie chce pomóc a jak było z pierwszym dzieckiem? mi też szybko mleko zanikało

z pierwszym mialam nawal, potrafilam przez caly okres karmienia sciągac pelniutk szklanke mleka z jednej piersi.
ale podobno z laktacją jest tak ze móżg steruje... tzn jak np ja mam zakodowane ze karmie tylko miesiac, max dwa. i zastanawiam sie czy nie mialo tez na to wplywu ze po porodzie bylam w dolku i nie chcialam wogole karmic.
Bartessa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 10:52   #3689
DaKaro
Zadomowienie
 
Avatar DaKaro
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Mielec/Kielce
Wiadomości: 1 492
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Dzień dobry.
Cytat:
Napisane przez agadus Pokaż wiadomość
Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
Od poczęcia?
czyli od urodzenia ?
Chodzi o macierzyńskie w UK.
Cytat:
Napisane przez agni82 Pokaż wiadomość
tak tak należy mi się, tylko moja pinda księgowa zapodział gdzieś moje payslipy i muszę teraz czarowac szefa o nowe, a jego księgowy na urlopie i tak to się przeciąga.
26 tygodni musze miec przepracowane w ciągu 66 tygodni, które stanowią tzw. test period. i u mnie łapie się 17 tygodni w starej pracy i od 1 listopada zarejestrowałam się jako self employed więc stąd wystarczy mi tylko 9 tygodni, a i tak mam więcej. w związku z tym nie martwię się. wkurza mnie tylko że przez tą porąbaną księgową narobiło się tyle bałaganu.
Eee no to luzik. Najważniejsze, że Ci się należy.
Cytat:
Napisane przez sygine Pokaż wiadomość
To ja jednak na moment zajrzałam. Właśnie wróciliśmy od gina
Najpierw dobre wieści: z Natanem wszystko w porządku, ma ok. 3800 +/- 500 gram ponoć, serduszko ładnie, ja przytyłam 0,5 kg więc luz.
A teraz niefajne wieści: rozwarcie nadal na 1 cm, szyjka nadal istnieje i wcale nie jest taka krótka, kawałki czopa nadal siedzą...
Kolejną wizytę mam w przyszły piątek jeśli nic się do tego czasu nie ruszy i jeśli wtedy nadal będzie tak jak dzisiaj to nie ma bata i 27 idziemy na wywołanie
W ogóle to dzisiejsze badanie cholernie bolesne było...
Tak więc lekko podłamana jestem
Dobrze, że z małym wszystko ok. Może jednak coś się ruszy i nie będziesz musiała mieć wywoływanego .
Cytat:
Napisane przez beata_1988 Pokaż wiadomość
po wizycie wczoraj w sumie ok poza tym że mam iść dziś na 10.00 do szpitala do innego gina niż mój - do dr Błaszczaka na konsultacje mojej torbieli - bo mój gin nadal w kropce czy ta torbiel bedzie przeszkodą do porodu SN czy konieczna cesarka bo torbiel nadal jest blisko ujścia szyjki od środka i podczas SN może blokować wyjście dzidzi.

więc proszę gorąco o kciuki o 10.00 bo będą nade mną debatować

Tak jak dziewczyny piszą-lepiej od razu CC niż męczyć się przy naturalnym, a na końcu i tak mieć CC.
Cytat:
Napisane przez blondynkapoznan Pokaż wiadomość
dzisiaj piorę gondolkę[/FONT]
Ja też. Wyprałam już tą podkładkę z dna i obicia. Pierzesz też budkę? Bo u mnie się nie odpina.
__________________
23.08.11 - nasza coreczka jest juz z nami

Malwinka
DaKaro jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 10:58   #3690
blondynkapoznan
Zakorzenienie
 
Avatar blondynkapoznan
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Mój sposób na kryzys: Jem spleśniały ser, piję stare wino i jeżdżę autem bez dachu.
Wiadomości: 9 984
GG do blondynkapoznan
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Dakaro u mnie się ściąga całą.nie można jej ściągnąć tak aby był sama materiał.I właśnie się zast czy wyprać.Ale chyba wypiorę
słuchaj kiedyś pytałaś o ubezp chyba odp mi gdzieś umkła.Ty nadal pracujesz w Uk? czy już nie?
blondynkapoznan jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:51.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.