Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011. - Strona 146 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Nasz nowy wątek powinien się nazywać:
Kopniak tu kopniak tam, czuję że dziecko w sobie mam. 2 3,17%
Już niedługo pękamy, z niecierpliwością na to czekamy! 1 1,59%
Posypiemy się jak kostki Domino i bedziemy miały przy sobie swoje Bambino. 2 3,17%
Wyprawki "prawie" skompletowane, a nasze dzieciaczki jeszcze spakowane. 0 0%
Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. 24 38,10%
Wizaż czas nam umila, bo do porodu już tylko chwila. 2 3,17%
Brzuszki rosną, a czas leci. Czy już w sierpniu będą dzieci? 19 30,16%
Chociaż brzuszki uwielbiamy to na dzieci już czekamy. 10 15,87%
Cały sierpień przed nami a my już wyglądamy za dzieciaczkami. 1 1,59%
Torby spakowane, ciuszki poprasowane, kiedy będziemy rozpakowane? 3 4,76%
Wielkie dumanie w główce, która z mam będzie pierwsza na porodówce. 7 11,11%
Sonda wielokrotnego wyboru Głosujący: 63. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-07-31, 11:20   #4351
kasiuleczkakuleczka
Rozeznanie
 
Avatar kasiuleczkakuleczka
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 687
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez spray Pokaż wiadomość
jakie będą.

Kasiuleczko
Cytat:
Napisane przez danika Pokaż wiadomość
przykro mi, ze tak się szarpiecie
Brak mi sił na tego człowieka... już nawet ja próbuję i piszę... głupia po doładowanie leciałam i mu tel. doładowałam... a on, żeby było "śmiesznie" i żebym nie mówiła, że się nie odzywał wcale o strz mi puszcza - denerwując mnie tym na maxa!!!!!
Nie... on sobie myśli, że nie odejdę, bo trochę długów mamy no nawet trochę więcej niż trochę ale ja wiem jak pozbyć się tych długów... - wystarczy, że zrezygnujemy z mieszkania... boję się życia sama z 2dzieci ale jeśli mam być z nim dla pieniędzy... - nie dam rady, chyba, że nie będę się z nim widywała...
__________________
A dziś KOCHAM Cię bardziej niż wczoraj
ale mniej niż jutro!


KOPNIACZKI AMELECZKI
kasiuleczkakuleczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-31, 11:29   #4352
kaileight
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: piękne miasto
Wiadomości: 1 304
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez kasiuleczkakuleczka Pokaż wiadomość
Dzień dobry
Podczytuję Was ale nie mam nastroju... lepiej nie będę się odzywała... u mnie dół - głęboki, ciemny - straszny mężul cały tydz pisał... 1sms - dwa... trochę czułości w tych esach było... i pretensje co mi odbija, że nie piszę, bla... bla... bla... wczoraj napisałam, co ma mi do powiedzenia odnośnie zeszłej niedzieli... - czym - kim był cały dzień zajęty... odp. oczywiście "kilka piwek wypiłem i spałem, nie wstaję tak jak ty o 8..." dla jasności wstaję o 6
pisał coś w tym sensie, że tam ciężko haruje a mi to nie wystarcza... ogólnie mam go kochać za to, że zarabia TYLE pieniędzy... - jakoś pieniądze mi szczęścia nie dają - oczywiście mogę pisać i pisać a on głuchy i ślepy na wszystko... masakra jakaś chce mi się krzyczeć Ciągle płaczę (naprawdę nie chcę jego przyjazdu... narasta we mnie coraz większy żal...) krzyczę na F... No i to by było oczywiście na tyle dziś znów cisza...
Kasia... szkoda że się tak szarpiecie... może to odległość tak na was wpływa? a nie dałoby się żebyś do niego pojechała i mieszkaął w Niemczech?

Cytat:
Napisane przez MAGiALENA Pokaż wiadomość
u mnie też.

mam pytanie - jakie kupujecie:
- majtki jednorazowe
- podkłady poporodowe
- wkładki laktacyjne?
Majtki kupiłąm jakieś takie najzwyklejsze siateczkowe, podkłady/podpaski belli te takie ogromne, wkładki laktacyjne babydream z rossmana

Cytat:
Napisane przez BordAna Pokaż wiadomość
pracuję jako asystent osoby niepełnosprawnej/opiekun medyczny.
Ogólnie rzecz biorąc nie ma się czym chwalić, ale dobrze że praca jest...
Dlaczego nie ma się czym chwalić? Bardzo potrzebna i odpowiedzialna praca A do tego jeszcze trudna, wymagająca cierpliwości. Mało kto się do niej nadaje także wielkie dla Ciebie

Cytat:
Napisane przez BordAna Pokaż wiadomość

ja jutro jak wejdę do łazienki to chyba przez godz jej nie opuszczę - w pon wizyta - będę musiala sie "przygotować"

tak, ja jestem na L4 od lutego, odrazu dostałam zwolnienie bo :
1) była to długo oczekiwana ciąża, właściwie po dwóch poronieniach...
2) moja endokrynolog wolała nie ryzykowac... na oddziale wewn cięzko jest, praca typowo fizyczna a i te wszystko co fruwa w powietrzu na oddziale..nieciekawie by mogło być
Mnie też lekarz chciał dać od razu ze względu na warunki pracy, ale ja pracoholiczka, poprosiłam o przeniesienie do trochę łatwiejszych obowiązków i dociągnęłam do 6 miesiąca. I już mi strasznie pracy brakuje, choć na kawałek eteu chciałabym wrócić, no ale już niestety nie dam rady, bo poród przedwczesny mi grozi Ale rozumiem jak ktoś na zwolnienie idzie, bo praca w takich warunkach jak Twoje, nie byłąby zbyt bezpieczna
__________________
Maluszek
kaileight jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-31, 11:39   #4353
kasiuleczkakuleczka
Rozeznanie
 
Avatar kasiuleczkakuleczka
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 687
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez kaileight Pokaż wiadomość
Kasia... szkoda że się tak szarpiecie... może to odległość tak na was wpływa? a nie dałoby się żebyś do niego pojechała i mieszkaął w Niemczech?
Mój mężul kiedyś powiedział, że nie ma takiej możliwości, bym z F. do niego przyjechała - znalazłam nawet kilka ofert pracy dla siebie w tej miejscowości, w której mieszka... (jeszcze w ciąży z A. nie byłam) no ale on przecież nie zna tak niemieckiego, nie ma kiedy znaleźć czegoś dla nas, więc gdzie będziemy mieszkać... chciałam byśmy na początek zamieszkali z nim "w hotelu" który wynajmuje, opłaca jego firma... ale zdaniem meża nie ma takiej możliwości... - płacilibyśmy za nas wszystkich... cóż po jakimś czasie jakiś facet ze swoją dziewczyną zamieszkali w 1 z pokoi... ona nie pracuje w tej firmie, tylko on - mieszkają na tych zasadach na których chciałam, żebyśmy my zamieszkali tam... Już nic cie mówiłam... nie wspominałam, że ponoć tak się nie da... widocznie nie chciał... ja też już nie chcę... Nie widzę dla nas szans... będę z nim... nie wiem jak długo... i nie będę z nim z powodu miłości...
__________________
A dziś KOCHAM Cię bardziej niż wczoraj
ale mniej niż jutro!


KOPNIACZKI AMELECZKI
kasiuleczkakuleczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-31, 11:55   #4354
irmith
Wtajemniczenie
 
Avatar irmith
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: miasto morza i marzeń..
Wiadomości: 2 969
GG do irmith
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Dzień dobry niedzielnie ciągle jestem chora od kaszlu gardło boli jak nie powiem co a wy mnie straszycie, czemu nie można syropu??? A ten prenalen?? Choć kurcze pocę się po nim jak szczur i zastanawiam się czy małej nie przegrzewam. W sumie nie wiem czy on działa, kaszel mam straszny kurcze chyba si ę załatwiłam przez te moje remonty bo jak było cekolowanie to otwierałam w całym domu okna i tak mi było przyjemnie, chłodno a dziś rzężę jak stary traktor .

Mała nadal mało się rusza, od czasu do czasu jakieś lekkie wypinanie pupci i tyle, pójdę w tym tygodniu na kontrole to każe zrobić dokładne usg, choć teraz jak byłam we wtorek to gin sprawdzał serce i przepływy i było ok. A ja widzę wielką różnicę w ruchach już od 2 tygodni

Kasiuleczka tych facetów czasem wypadałoby powystrzelać chyba, obiecuję że będę mocno zaciskać za was żeby się ułożyło. Wierzę że po burzy wyjdzie słońce

Mój kochany pan mąż też pojechał do teściowej i tak go mamusia karmi króliczkami i innymi delicjami że odzywa się bardzo rzadko, czasem skrobnie smsa a jak pytam czemu nie dzwoni to mówi że tam rozmowy rwie, jakoś jak pierwszego dnia dzwonił to nie rwało ech te chłopy to podgatunek normalnie

Kurcze ale wam nabiadoliłam...

Aha wiadomo co z naszą mamą sierpniową??? i laseczki z października jakoś w większości zamilkły :/
__________________
Martusieńka 11.10.2011
Szymon16.07.2013

Magdalenka 5.11.2014

i wystarczy nam tego miodu
irmith jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-31, 12:12   #4355
MalgosiaM8
Zakorzenienie
 
Avatar MalgosiaM8
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Okolice Lublina
Wiadomości: 4 419
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
A w ogóle jakieś dziwne bóle brzucha mnie łapią. Przy wstawaniu i obracaniu się. Jak kolka z boku , albo w linii poziomej nad pępkiem. brrrr, ma ktoś takie?
czytasz mi chyba w myślach, czasem te kolki skubane tak trzymają że nie mogę sie ruszyć ze 2/3 minuty, wczoraj mąż mi pomagał się podnieść, bo tak mnie trzymała że nie mogłam ciałem ruszyć

irmith zdrówka , ciężko ci teraz choroba, brak męża, dzidzia.. ale ruchy, to już może mniejsze bo maluszek ma coraz mniej miejsca w brzuchu ?

Kasiakuleczka, na odległość nawet nie można wyjaśnic dobrze sobie kilka rzeczy, są niedomówienia... Nie nakręcaj się nie potrzebnie, wróci to porozmawiacie, wyjaśnicie sobie, nie przekreślaj wszsytkiego.
__________________
Obrączkę mi wcisnał na rękę... 5.09.2009

Staś wziął rodziców z zaskoczenia i już jest z nami!
25.08.2011

Stanisław wywrócił moje życie do góry kołami
MalgosiaM8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-31, 12:24   #4356
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 28 907
Send a message via Skype™ to cotynato
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez MalgosiaM8 Pokaż wiadomość
czytasz mi chyba w myślach, czasem te kolki skubane tak trzymają że nie mogę sie ruszyć ze 2/3 minuty, wczoraj mąż mi pomagał się podnieść, bo tak mnie trzymała że nie mogłam ciałem ruszyć

irmith zdrówka , ciężko ci teraz choroba, brak męża, dzidzia.. ale ruchy, to już może mniejsze bo maluszek ma coraz mniej miejsca w brzuchu ?

Kasiakuleczka, na odległość nawet nie można wyjaśnic dobrze sobie kilka rzeczy, są niedomówienia... Nie nakręcaj się nie potrzebnie, wróci to porozmawiacie, wyjaśnicie sobie, nie przekreślaj wszsytkiego.
Uff, już się bałam że to coś złego. Mnie dopiero od kilku dni takie coś łapie, ale paskudne to
U mnie przeważnie jak się przewracam na lewą stronę.


Małgosia a jak opadający brzuszek ?

---------- Dopisano o 12:24 ---------- Poprzedni post napisano o 12:19 ----------

Słuchajcie a jak to jest z tym krwawieniem po porodzie? Jak się wyjdzie ze szpitala to można już normalnie matki i podpaskę nosić czy też trzeba leżeć i wietrzyć ?
__________________
FILIP'11 MIKI'13

Wymianka.
cotynato jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-31, 13:01   #4357
archinta
Zakorzenienie
 
Avatar archinta
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 4 064
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Heloł!
na weselu byliśmy wczo jakoś do 1.30, ale póki wróciliśmy, póki coś zjadłam(żarcie zimne i mało) to była 3.
Jak odwoziliśmy znajomych to akurat pod ich blokiem jakaś szarpanina- koleś laskę tłukł... No masakra jakaś! Nasze chłopaki wyskoczyli to koleś oczywiście chojrak i ,ze nasi mają się nie wpire... A laska zaryczana z podartą kurtka skórzaną prosi o podwiezienie.
No ale jak koleś zaczął aż tak się rzucać do naszych to stwierdziła,ze zostaje bo on jej krzywdy nie zrobi... postaliśmy jeszcze i rzeczywiście - ona go lała masakra jakaś! Potem ten nasz znajomy jeszcze z psem wyszedł to widział tę parkę jak dalej się kłóci, ale bez rękoczynów już. Nie ma to jak miłe zakończenie wieczora...
Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość
udanej dżamprezy i zapodaj jakas fotke cobysmy widzialy jak sie odziałas a ja za dwie godz spadam oblewac soczkiem imieniny do znajomych, wiec tez sie zegnam bo trzeba sie jakos ogarnac
Jak zwykle ja robiłam za fotografa- wiec załapałam się raptem na kilka fot i na żadnej się sobie nie podobam
Cytat:
Napisane przez danika Pokaż wiadomość
A my z powodu pogody uniemożliwiającej prace ogródkowe wzięliśmy się dzisiaj w garść i tak:
-zamówiony wózek Tako Warrior ze śpiworkiem, łóżeczko, półka pod przewijak, przewijak
-kupiona wanienka, pieluchy tetrowe i flanelki, rożek, przescieradełka i ochraniacz do łóżeczka oraz szczota do włosków, nożyczki do pazurków, termometr do wody i grucha do nosa, ale wszystko do odebrania gdzies za 3 tyg z wózkiem i łóżeczkiem
-rozpatrzona kwestia butelek i smoczków oraz monitora oddechu
-wybrany kolor fotelika do auta, chyba zamówimy w przyszłym tygodniu

w koncu jakis krok w kierunku wyprawki lepiej mi sie zrobiło
NO to zaszaleliście
Cytat:
Napisane przez lausanne Pokaż wiadomość
brzuszki rosną a czas leci czy już w sierpniu będą dzieci?
Chyba najbardziej mi się podoba!!!!!!!!!
Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
-Chociaż brzuszki uwielbiamy to na dzieci już czekamy.
-Cały sierpień przed nami a my już wyglądamy za dzieciaczkami
-Torby spakowane, ciuszki poprasowane, kiedy bedziemy rozpakowane?
-Wielkie dumanie w główce która z mam będzie pierwsza na porodówce.
-Nasze brzuszki deformują , chyba na wyjście się powoli szykują/pakują.

Buahah siedzę i siedzę i nic mi się nie chce rymować. Fajna zabawa w sumie haha.
i ten tez bardzo fajny
Cytat:
Napisane przez lausanne Pokaż wiadomość
byłam dziś na USG, mala mi się ułożyła już główką na dół, wygląda na to że jest tydzien starsza niż wg OM (ale K. tez tak wyglądał a urodzil się 2 tyg po czasie), waży 2009g, niemal wszystko jest cacy, choć serduszko szybko coś jej biło i podobno nie za wiele mam wód. Lekarz nie wyglądał tym jednak na zaniepokojonego tym więc ja też staram się nie być No i po prawej stronie - tam gdzie odczuwam najczęściej ruchy - też jest pupcia Tak jak pisałyście
To widzę, że nasze dzieci ida łeb w łeb - a raczej pupka w pupkę - mój tez jest po prawej strony z tym swoim wypinającym się zadkiem
Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
To nie przypuszczałam,że maluszki tak kręcą tyłeczkami
oooooooo- kochana- wczoraj na weelu był jakiś konkurs i ludziska tańczyli MACARENĘ- a ja miałam to samo w brzuchu
Cytat:
Napisane przez 19natka88 Pokaż wiadomość
A i czytałam dzisiaj "Ciężarówką przez 9 miesięcy" i pisało tam właśnie o takim kłuciu gdzieś w dole jakby szpilki ktoś wbijał i wg tej książki tak właśnie odczuwa się rozciąganie mięśni miednicy Piszę, bo wiem, że niektóre z nas tak miały
Ja to mam. Ale to tez może być objaw skracającej się szyjki

BordAna, stokrotka- podziwiam Was za tę pracę. Ja bym się nienadawała...
Cytat:
Napisane przez stokrotka_ Pokaż wiadomość
aaaa.... i dziś weszłyśmy w 36 tydzień torba spakowana już praktycznie....się robi gorąco
o rany - szok! i gratuluje
Cytat:
Napisane przez irmith Pokaż wiadomość
Dzień dobry niedzielnie ciągle jestem chora od kaszlu gardło boli jak nie powiem co a wy mnie straszycie, czemu nie można syropu??? A ten prenalen??
Wydaje mi się,że lausanne chodziło bardziej o syrop przeciwko "wypluwaniu płuc", a prenalen to taki na gardełko i wzamcniający odorność po prostu i jak najbardziej można go pić

Rzeczywiście- jak tak się niepokoisz to idź na badania żeby Twój stres i zarazem małej nie pogłębiał się bardziej

Natka, Sharifa, BordaAna
- za jutrzejsze wizyty
archinta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-31, 13:06   #4358
spa82
Raczkowanie
 
Avatar spa82
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 163
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Hej sexi ciężaróweczki
Przyznam się bez bicia, że zatrzymałam się na piątku i nie jestem na bieżąco ale jak jednego dnia położyłam się spać jakby nigdy nic tak drugiego wstałam z gorączką, bólem gardła-no jednym słowem rozłożyło mnie na łopatki...a jeszcze ta pogoda za oknem nie pomaga w kurowaniu się
Ogólnie nie jest już tak źle bo wszelkie dostępne możliwe srodki poszły w ruch ale za to cisnienie chyba nie daje mi teraz żyć bo spałabym i spała
Jutro może wróce do żywych a dzisiaj Was ponadrabiam. A na tą chwilę życzę udanej niedzieli. Całuski
spa82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-31, 13:08   #4359
archinta
Zakorzenienie
 
Avatar archinta
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 4 064
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez spa82 Pokaż wiadomość
Hej sexi ciężaróweczki
Przyznam się bez bicia, że zatrzymałam się na piątku i nie jestem na bieżąco ale jak jednego dnia położyłam się spać jakby nigdy nic tak drugiego wstałam z gorączką, bólem gardła-no jednym słowem rozłożyło mnie na łopatki...a jeszcze ta pogoda za oknem nie pomaga w kurowaniu się
Ogólnie nie jest już tak źle bo wszelkie dostępne możliwe srodki poszły w ruch ale za to cisnienie chyba nie daje mi teraz żyć bo spałabym i spała
Jutro może wróce do żywych a dzisiaj Was ponadrabiam. A na tą chwilę życzę udanej niedzieli. Całuski
Oj i kolejna choróska
archinta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-31, 13:11   #4360
indygo79
Zadomowienie
 
Avatar indygo79
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 772
GG do indygo79
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

heloł ja tak na chwilkę, bo tata nie ma lapka a stacjonarny i nie bardzo mi dobrze siedzieć w cieszynie leje buuuuuuuuuuuu i wiecie co do domu mi się już chce wracać, zwłaszcza, ze małż jutro do lublina musi pojechać


Cytat:
Napisane przez agnieszka 0605 Pokaż wiadomość
2. no "babcia" mnie powaliła
no moje drugie imię i panieńskie nazwisko to imię i nazwisko babci

Cytat:
Napisane przez danika Pokaż wiadomość
-zamówiony wózek Tako Warrior ze śpiworkiem, łóżeczko, półka pod przewijak, przewijak
a gdzie kupowałaś tę półkę, z jakiego sklepu, bo ja też taką chcę i jaki przewijak? miękki czy twardy?

buźka
__________________
Agatka

"w pewnym momencie kobieta powinna ustalić ile ma lat. I konsekwentnie się tego trzymać". M.C.


indygo79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-31, 13:49   #4361
irmith
Wtajemniczenie
 
Avatar irmith
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: miasto morza i marzeń..
Wiadomości: 2 969
GG do irmith
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez MalgosiaM8 Pokaż wiadomość
czytasz mi chyba w myślach, czasem te kolki skubane tak trzymają że nie mogę sie ruszyć ze 2/3 minuty, wczoraj mąż mi pomagał się podnieść, bo tak mnie trzymała że nie mogłam ciałem ruszyć

irmith zdrówka , ciężko ci teraz choroba, brak męża, dzidzia.. ale ruchy, to już może mniejsze bo maluszek ma coraz mniej miejsca w brzuchu ?

Kasiakuleczka, na odległość nawet nie można wyjaśnic dobrze sobie kilka rzeczy, są niedomówienia... Nie nakręcaj się nie potrzebnie, wróci to porozmawiacie, wyjaśnicie sobie, nie przekreślaj wszsytkiego.
Też sobie początkowo tłumaczyłam że pewnie małej już ciasno ale wy jesteście terminowo przede mną a piszecie że wasze maleństwa szaleją taki okres lenistwa dzieciątka dwa tygodnie to chyba dość długo a nie jestem osobą która panikuje i drży bo maluch od 5 minut śpi z drugiej strony gin mówi że wszystko jest ok a ważne że się w ogóle mała rusza

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Uff, już się bałam że to coś złego. Mnie dopiero od kilku dni takie coś łapie, ale paskudne to
U mnie przeważnie jak się przewracam na lewą stronę.


Małgosia a jak opadający brzuszek ?

---------- Dopisano o 12:24 ---------- Poprzedni post napisano o 12:19 ----------

Słuchajcie a jak to jest z tym krwawieniem po porodzie? Jak się wyjdzie ze szpitala to można już normalnie matki i podpaskę nosić czy też trzeba leżeć i wietrzyć ?
Hmm z tego co słyszałam jak się wychodzi to jest coś ala taki silny okres ale rzeczywiście sama nie wiem jak długo się używa tych podkładów i ruskich majtek

Cytat:
Napisane przez archinta Pokaż wiadomość
Heloł!
na weselu byliśmy wczo jakoś do 1.30, ale póki wróciliśmy, póki coś zjadłam(żarcie zimne i mało) to była 3.
Jak odwoziliśmy znajomych to akurat pod ich blokiem jakaś szarpanina- koleś laskę tłukł... No masakra jakaś! Nasze chłopaki wyskoczyli to koleś oczywiście chojrak i ,ze nasi mają się nie wpire... A laska zaryczana z podartą kurtka skórzaną prosi o podwiezienie.
No ale jak koleś zaczął aż tak się rzucać do naszych to stwierdziła,ze zostaje bo on jej krzywdy nie zrobi... postaliśmy jeszcze i rzeczywiście - ona go lała masakra jakaś! Potem ten nasz znajomy jeszcze z psem wyszedł to widział tę parkę jak dalej się kłóci, ale bez rękoczynów już. Nie ma to jak miłe zakończenie wieczora...

Jak zwykle ja robiłam za fotografa- wiec załapałam się raptem na kilka fot i na żadnej się sobie nie podobam

NO to zaszaleliście

Chyba najbardziej mi się podoba!!!!!!!!!

i ten tez bardzo fajny

To widzę, że nasze dzieci ida łeb w łeb - a raczej pupka w pupkę - mój tez jest po prawej strony z tym swoim wypinającym się zadkiem

oooooooo- kochana- wczoraj na weelu był jakiś konkurs i ludziska tańczyli MACARENĘ- a ja miałam to samo w brzuchu

Ja to mam. Ale to tez może być objaw skracającej się szyjki

BordAna, stokrotka- podziwiam Was za tę pracę. Ja bym się nienadawała...

o rany - szok! i gratuluje

Wydaje mi się,że lausanne chodziło bardziej o syrop przeciwko "wypluwaniu płuc", a prenalen to taki na gardełko i wzamcniający odorność po prostu i jak najbardziej można go pić

Rzeczywiście- jak tak się niepokoisz to idź na badania żeby Twój stres i zarazem małej nie pogłębiał się bardziej

Natka, Sharifa, BordaAna
- za jutrzejsze wizyty
No to rzeczywiście miłe zakończenie wieczoru niektórzy chyba poprostu lubią ten sport

Cytat:
Napisane przez spa82 Pokaż wiadomość
Hej sexi ciężaróweczki
Przyznam się bez bicia, że zatrzymałam się na piątku i nie jestem na bieżąco ale jak jednego dnia położyłam się spać jakby nigdy nic tak drugiego wstałam z gorączką, bólem gardła-no jednym słowem rozłożyło mnie na łopatki...a jeszcze ta pogoda za oknem nie pomaga w kurowaniu się
Ogólnie nie jest już tak źle bo wszelkie dostępne możliwe srodki poszły w ruch ale za to cisnienie chyba nie daje mi teraz żyć bo spałabym i spała
Jutro może wróce do żywych a dzisiaj Was ponadrabiam. A na tą chwilę życzę udanej niedzieli. Całuski
Oo witam w klubie :/
__________________
Martusieńka 11.10.2011
Szymon16.07.2013

Magdalenka 5.11.2014

i wystarczy nam tego miodu
irmith jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-31, 13:59   #4362
agnieszka 0605
Zakorzenienie
 
Avatar agnieszka 0605
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: z serca matki
Wiadomości: 3 012
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.



buuu ciemno, zimno i pada nie ma to jak wakacyjna niedziela
U mnie obiadek prawie zrobiony, posprzątane na błysk i na 16 wpdaną teście na ciacho i potem na kolację.


Wszytskim mamusiom chorym życzę zdrówka, dbajcie o siebie
__________________
Amelia


Twoje zdanie jest twoje, wiec zapewne rożni się od mojego.
agnieszka 0605 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-31, 14:08   #4363
irmith
Wtajemniczenie
 
Avatar irmith
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: miasto morza i marzeń..
Wiadomości: 2 969
GG do irmith
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

U mnie nieśmiało wygląda słoneczko
Obiadku zazdraszczam, ja dopiero cycka drobiowego wyjęłam z zamrażalnika więc będzie na kolację chyba
__________________
Martusieńka 11.10.2011
Szymon16.07.2013

Magdalenka 5.11.2014

i wystarczy nam tego miodu
irmith jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-31, 14:09   #4364
archinta
Zakorzenienie
 
Avatar archinta
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 4 064
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez agnieszka 0605 Pokaż wiadomość


buuu ciemno, zimno i pada nie ma to jak wakacyjna niedziela
U mnie obiadek prawie zrobiony, posprzątane na błysk i na 16 wpdaną teście na ciacho i potem na kolację.


Wszytskim mamusiom chorym życzę zdrówka, dbajcie o siebie
U nas tez szaro buro i ponuro i do niczego nie mogę się zabrać Dobrze, ze chociaż przy takiej pogodzie muchy nie latają to mogę siedzieć i śmierdzieć
archinta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-31, 14:21   #4365
irmith
Wtajemniczenie
 
Avatar irmith
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: miasto morza i marzeń..
Wiadomości: 2 969
GG do irmith
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez archinta Pokaż wiadomość
U nas tez szaro buro i ponuro i do niczego nie mogę się zabrać Dobrze, ze chociaż przy takiej pogodzie muchy nie latają to mogę siedzieć i śmierdzieć
Zawsze jakieś zajęcie
__________________
Martusieńka 11.10.2011
Szymon16.07.2013

Magdalenka 5.11.2014

i wystarczy nam tego miodu
irmith jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-31, 14:31   #4366
archinta
Zakorzenienie
 
Avatar archinta
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 4 064
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez irmith Pokaż wiadomość
Zawsze jakieś zajęcie
archinta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-31, 14:31   #4367
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 28 907
Send a message via Skype™ to cotynato
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez archinta Pokaż wiadomość
U nas tez szaro buro i ponuro i do niczego nie mogę się zabrać Dobrze, ze chociaż przy takiej pogodzie muchy nie latają to mogę siedzieć i śmierdzieć

A ja siedzę w swoim okruszkowie wielkim ( łózko) w piżamie i tż mnie ciągnie do kościoła a mi się nie chce i później po płytki do łazienki, a tego to już w ogóle mi się nie chce
__________________
FILIP'11 MIKI'13

Wymianka.
cotynato jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-31, 14:57   #4368
irmith
Wtajemniczenie
 
Avatar irmith
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: miasto morza i marzeń..
Wiadomości: 2 969
GG do irmith
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

A ja siedzę i gryzę się z tematem wielorazowych pieluszek, któraś z was o tym myśli może?? Zupełnie nie wiem jak ten temat zacząć i które kupić
__________________
Martusieńka 11.10.2011
Szymon16.07.2013

Magdalenka 5.11.2014

i wystarczy nam tego miodu
irmith jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-31, 16:01   #4369
stokrotka_
Zadomowienie
 
Avatar stokrotka_
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 604
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

hej Ciężaróweczki

witam Was poobiednio.. mój mąż z rana leczył kaca...a ja wyskoczyłam na zakupy ..oczywiście chociaż mały kocyk...ale coś dla małej w wózku musiało wylądować
a właśnie.. ile Wy macie kocyków?? ja póki co mam jeden taki dość grubawy, 2 takie średnie, dziś kupiłam jeden cienki bawełniany, no i otulaczek... kurcze tak myślę,czy styknie,czy jeszcze jakiś polarkowy dokupić ??

Cytat:
Napisane przez BordAna Pokaż wiadomość
ja mam dużo śpiochów na ramiączkach i kaftaników (moja mama jak kupowała to twierdziła że się przydadzą bo "pepek trzeba wietrzyć") a tak wogole w tych kartonach co dostałam od rodziny tż...mam nadzieję że się przydadzą...

skoro masz ,to napewno wykorzystasz...

u nas w szpitalu zamknęli ZOL i teraz wszyscy ludzie, ktorzy nie dostaja się do DPS-u przychodzą na wewnętrzy bo rodzinom się znudzili itp albo rodzina chce wyjechac na 3 tyg na wczasy to co trzeba zrobić? zawieźć do szpitala...
strasznie się zrobiło na wewnętrznym.. bo teraz to taki Dom opieki raczej...
Praca zdarza się że jest wdzięczna bo wiekszośc ludzi podziwia nas że mamy tyle serca, cierpliwości i odwagi by pracować w ten sposób
ale zdarzają sie też pacjenci, którzy powiedzą coś w stylu "siostra mi pomoże bo to pani zasrany obowiązek"... ręce opadają normalnie...

no ale fakt... starzejący się i schorowany człowiek to takie duże dziecko, któremu zabrano dzieciństwo...

ja nie jestem pielęgniarką..więc mnie omija ta czarna robota.. ale niestety..są ludzie i ludzie... temat rzeka.


zazdraszczam
niedługo też Was to czeka
Cytat:
Napisane przez Sharifa Pokaż wiadomość
Dzien dobry mamuski

Jutro mam wizyte u poloznej, ciekawe o czym bedzie mowic. Szwagierka mowi, ze da mi probki roznych produktow dla maluszkow

Mieszkam u szwagrow z dwoma malymi lobuziakami, tzn mlodszy 1,5 roku to straszny rozrabiaka, ktory wlacza syrene natychmiast jak tylko cos mu sie nie spodoba albo ktos mu nie pozwala robic tego na co ma akurat ochote czyli np otworzyc sobie drzwi i wyjsc na klatke schodowa albo trzaskac szafkami albo milion podobnych rzeczy A starszy ma 4 latka i jest grzeczniejszy ale tez ciagle chce zeby sie z nim bawic, wiec mam malo czasu na cokolwiek. No, ale za to troche wprawy na przyszlosc

O juz zaczynamy plakac Dzisiaj mam ranek wytchnienia, bo ide sie spotkac z kolezanka, ktora ma 6 miesiecznego maluszka. A od jutra wracam do pracy, oczywiscie z domu i juz sie zastanawiam jak to bedzie mozliwe z tymi dwoma lobuzami, ktorzy musza wszystkiego dotknac i sprobowac.

Ucze sie tez nie zostawiac rzeczy w zasiegu reki malego juz dwa razy zrzucil mi lapka, moze sie w koncu naucze
super,że tak się fajnie układa u Ciebie. widać że fajną i sprawną opiekę mają
hehe...taaaa ucz się na przyszłość do mnie jak kol przychodzi z synkiem..to za każdym razem widzę konieczność przenoszenia tego czy owego w inne miejsce



Cytat:
Napisane przez 19natka88 Pokaż wiadomość
Bry U nas od rana leje Lipcopad był piękny
Zakończyliśmy 35 tydzień




A ciekawe jak to spanie naszych dzieci ma się do tego jacy my byliśmy Bo ja ponoć przekładałam sen nad wszystko i nawet na jedzenie się nie budziłam A tż to za to kolki miał

oby nie była moja mała jak ja... bo ja to od roku w dzień nie spałam wogóle..a wcześniej też róznie bywało


Ja używam półśpiochów i koszulki Pojechałam, wróciłam - na szczęście blisko było no i całkiem sensowna pora bo o 1.00. Ale potem nie mogłam zasnąć
Gratki 36tc
no i prawidłowy zestaw :P
hehe to Ty dobra żona jesteś :P mój też po 1szej wrócił.. ale sam na piechotkę.niecałe 10 min z buta..więc daleko nie miał.. ja już spałam

dzięki

Cytat:
Napisane przez MAGiALENA Pokaż wiadomość
u mnie też.

mam pytanie - jakie kupujecie:
- majtki jednorazowe
- podkłady poporodowe
- wkładki laktacyjne?
-majtki-kmp.5 sztuk z mothercare
-podkłady okropnie wielkie z apteki, mam też ze skrzydełkami wielkie podpachy z mothercare.. i dokupię te always na noc..podobno super się sprawdzają na kolejne dni
-wkładki narazie takie zwykłe J&J zobaczę jak się sytuacja mleczna wyklaruje

Cytat:
Napisane przez thelilah Pokaż wiadomość

no to jest też moje pierwsze zwolnienie tutaj, a trochę już tu jestem... też musiałam podopytywać co i jak, bo nie dosyć ze pierwsze to jeszcze od razu takie długie

tylko czekać już
no ja też podpytam co i jak

czekać i czekać.. ale narazie niech posiedzi grzecznie jeszcze ze 2- 3 tyg.
mój Tż do niej cały czas mówi,że do 22go ma się nie rodzić... a od 22 on ma wolne.. więc wtedy może o każdej porze...

Cytat:
Napisane przez kasiuleczkakuleczka Pokaż wiadomość
Dzień dobry
Podczytuję Was ale nie mam nastroju... lepiej nie będę się odzywała... u mnie dół - głęboki, ciemny - straszny mężul cały tydz pisał... 1sms - dwa... trochę czułości w tych esach było... i pretensje co mi odbija, że nie piszę, bla... bla... bla... wczoraj napisałam, co ma mi do powiedzenia odnośnie zeszłej niedzieli... - czym - kim był cały dzień zajęty... odp. oczywiście "kilka piwek wypiłem i spałem, nie wstaję tak jak ty o 8..." dla jasności wstaję o 6
pisał coś w tym sensie, że tam ciężko haruje a mi to nie wystarcza... ogólnie mam go kochać za to, że zarabia TYLE pieniędzy... - jakoś pieniądze mi szczęścia nie dają - oczywiście mogę pisać i pisać a on głuchy i ślepy na wszystko... masakra jakaś chce mi się krzyczeć Ciągle płaczę (naprawdę nie chcę jego przyjazdu... narasta we mnie coraz większy żal...) krzyczę na F... No i to by było oczywiście na tyle dziś znów cisza...
kochana staraj się teraz myśleć o sobie i dzieciaczkach. nie myśl o nim. nie stresuj się aż tak.. widzisz,że to nie pomaga.. a tylko sobie nerwy psujesz. poczekaj aż przyjedzie do Pl..
przytulam

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość

A w ogóle jakieś dziwne bóle brzucha mnie łapią. Przy wstawaniu i obracaniu się. Jak kolka z boku , albo w linii poziomej nad pępkiem. brrrr, ma ktoś takie?
kochana.. widzę,że skurcze u Ciebie coraz częściej

Cytat:
Napisane przez kaileight Pokaż wiadomość

Mnie też lekarz chciał dać od razu ze względu na warunki pracy, ale ja pracoholiczka, poprosiłam o przeniesienie do trochę łatwiejszych obowiązków i dociągnęłam do 6 miesiąca. I już mi strasznie pracy brakuje, choć na kawałek eteu chciałabym wrócić, no ale już niestety nie dam rady, bo poród przedwczesny mi grozi Ale rozumiem jak ktoś na zwolnienie idzie, bo praca w takich warunkach jak Twoje, nie byłąby zbyt bezpieczna
widzę,że nie tylko ja taka pracoholiczka tzn.ja jestem leniwa... ale ciężko mi na tyłku usiedzieć.. więc jak mam zamulać w domu,to wolę do pracy ale już tylko na 4 h dziennie.. i coraz mniej robię


objadłam się jak dzika świnka... i czekam aż mi się ugniecie w żołądku wszystko....bo lodów nakupowałam jak głupia dziś.. i bym chciała już zjeść..


wielorazowe pieluszki...czyli jak??? tetra ???
__________________
Sara


Tyś taka bezbronna, maleńka, w kołysce splecionej z mych ramion, a kiedys sie do mnie uśmiechniesz i powiesz mi czule: "mamo"





stokrotka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-31, 16:05   #4370
irmith
Wtajemniczenie
 
Avatar irmith
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: miasto morza i marzeń..
Wiadomości: 2 969
GG do irmith
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Nie, to taka ulepszona wersja pieluch które w efekcie wychodzą taniej niż pampki http://www.pieluszkarnia.pl/Od-czego...fo-pol-50.html tylko nieco to skomplikowane bo za duży wybór jest
__________________
Martusieńka 11.10.2011
Szymon16.07.2013

Magdalenka 5.11.2014

i wystarczy nam tego miodu
irmith jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-31, 16:18   #4371
danika
Zakorzenienie
 
Avatar danika
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 3 867
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

ale spiący dzien

bylismy u rodziców na obiadku a teraz zaległam tak mnie dzis napierniczają biodra i kosci cipno-pupne...chyba młoda jakoś pozycję zmieniła

Cytat:
Napisane przez spa82 Pokaż wiadomość
jednego dnia położyłam się spać jakby nigdy nic tak drugiego wstałam z gorączką, bólem gardła-no jednym słowem rozłożyło mnie na łopatki...a jeszcze ta pogoda za oknem nie pomaga w kurowaniu się
no następna...ale przy tej pogodzie to ja sie nie dziwie, ze wszyscy chorują... no to sie kuruj biedaku

Cytat:
Napisane przez archinta Pokaż wiadomość
Heloł!
na weselu byliśmy wczo jakoś do 1.30, ale póki wróciliśmy, póki coś zjadłam(żarcie zimne i mało) to była 3.
Jak odwoziliśmy znajomych to akurat pod ich blokiem jakaś szarpanina- koleś laskę tłukł... No masakra jakaś! Nasze chłopaki wyskoczyli to koleś oczywiście chojrak i ,ze nasi mają się nie wpire... A laska zaryczana z podartą kurtka skórzaną prosi o podwiezienie.
No ale jak koleś zaczął aż tak się rzucać do naszych to stwierdziła,ze zostaje bo on jej krzywdy nie zrobi... postaliśmy jeszcze i rzeczywiście - ona go lała masakra jakaś! Potem ten nasz znajomy jeszcze z psem wyszedł to widział tę parkę jak dalej się kłóci, ale bez rękoczynów już. Nie ma to jak miłe zakończenie wieczora...
czyli wesele w sumie średnio udane?
matko...jednym słowem fajna z nich para moze maja taki sposób na okzaywanie miłosci


Cytat:
Napisane przez irmith Pokaż wiadomość
Dzień dobry niedzielnie ciągle jestem chora od kaszlu gardło boli jak nie powiem co

oby szybko przeszło, a na gardło to tantum verde do psikania polecam

Mała nadal mało się rusza, od czasu do czasu jakieś lekkie wypinanie pupci i tyle, pójdę w tym tygodniu na kontrole to każe zrobić dokładne usg, choć teraz jak byłam we wtorek to gin sprawdzał serce i przepływy i było ok. A ja widzę wielką różnicę w ruchach już od 2 tygodni
co do ruchów to moze mała po prostu ma coraz mniej miejsca? u mojej kopniaki tez sie zamieniły w takie ruchy napierająco wypinające


Cytat:
Napisane przez indygo79 Pokaż wiadomość
a gdzie kupowałaś tę półkę, z jakiego sklepu, bo ja też taką chcę i jaki przewijak? miękki czy twardy?

buźka
półka z Klupsia jest, pokazywalam wczoraj, ale wrzuce jeszcze raz, o taki, tylko ze biały
http://www.ceneo.pl/595835

i do tego miekki przewijak też z Klupsia
danika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-31, 16:21   #4372
MalgosiaM8
Zakorzenienie
 
Avatar MalgosiaM8
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Okolice Lublina
Wiadomości: 4 419
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Uff, już się bałam że to coś złego. Mnie dopiero od kilku dni takie coś łapie, ale paskudne to
U mnie przeważnie jak się przewracam na lewą stronę.
Małgosia a jak opadający brzuszek ?
brzuszek pęka, dziś/wczoraj poszło przy pępku , trochę smutno że tak nagle pęka i tak rozlegle.. opadać chyba już niet

mnie też łapię jak przewracam się na lewą stronę

ale mam podły humor, śpiąca jestem jak diabli nie wiadomo po czym
__________________
Obrączkę mi wcisnał na rękę... 5.09.2009

Staś wziął rodziców z zaskoczenia i już jest z nami!
25.08.2011

Stanisław wywrócił moje życie do góry kołami
MalgosiaM8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-31, 16:30   #4373
stokrotka_
Zadomowienie
 
Avatar stokrotka_
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 604
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez irmith Pokaż wiadomość
Nie, to taka ulepszona wersja pieluch które w efekcie wychodzą taniej niż pampki http://www.pieluszkarnia.pl/Od-czego...fo-pol-50.html tylko nieco to skomplikowane bo za duży wybór jest

a to tego nie widziałam...jak mi leń minie to poczytam...bo nie wiem jak to działa..
ale zostanę przy pampkach

Cytat:
Napisane przez MalgosiaM8 Pokaż wiadomość
brzuszek pęka, dziś/wczoraj poszło przy pępku , trochę smutno że tak nagle pęka i tak rozlegle.. opadać chyba już niet

mnie też łapię jak przewracam się na lewą stronę

ale mam podły humor, śpiąca jestem jak diabli nie wiadomo po czym
to dobrze,że nie opada już.. ja to sama już nie wiem. chyba zacznę zdjęcia codzień robić
dziwne,że tak cię złapało przy końcu... a może po prostu dzidzia coraz większa, brzuch w dół leci i napięcie skóry duże..
napweno potem od kremów się pogoi

po pogodzie


a u nas padać zaczęło a tak ładnie było... a duchota taka że szok
__________________
Sara


Tyś taka bezbronna, maleńka, w kołysce splecionej z mych ramion, a kiedys sie do mnie uśmiechniesz i powiesz mi czule: "mamo"





stokrotka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-31, 16:38   #4374
anetika
Rozeznanie
 
Avatar anetika
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 514
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Witam mamuśki Na początku pochwalę się - moja szwagierka w końcu urodziła 9 dni po terminie - synek 3550gr, 54cm. Poród wywoływany oksytocyną trwał 6 godzin. Synek prześliczny, aż mi się łezki w oku zakręciły jak go zobaczyłam, a i TŻ też nie mógł wzorku oderwać od maleństwa A jak wracaliśmy ze szpitala to taka nagła ulewa nas złapała, że byliśmy przemoczeni do suchej nitki - co jest z tą pogodą
A i wiecie co jak byłam w tym szpitalu to zwróciłam uwagę na to jak ubrane są kobietki i co mnie zdziwiło królują piżamy a nie koszule Na sali leżało 6 babeczek po niedawnym porodzie i tylko dwie miały koszule, na korytarzu to samo same piżamy
Cytat:
Napisane przez agnieszka 0605 Pokaż wiadomość

A dziś się dowiedziałam, że moja koleżanka ze studiów urodziła Nikodema 51 cm 2100 kg w 34 tc, bo jej ginka nie zauważyła skracającej się szyjki i rozwarcia!! Nosz jak można nie zauważyć!!
Na szczęście mam i maluszek mają się dobrze.
Jejku niezła ta ginka, ale najważniejsze, że wszytko się dobrze skończyło
Cytat:
Napisane przez stokrotka_ Pokaż wiadomość
aaaa.... i dziś weszłyśmy w 36 tydzień torba spakowana już praktycznie....się robi gorąco
Gratuluję 36 tygodnia rzeczywiście powoli zaczyna robić się gorąco
Cytat:
Napisane przez MAGiALENA Pokaż wiadomość
jak tam pogoda u Was?
Do bani
Cytat:
Napisane przez kasiuleczkakuleczka Pokaż wiadomość
Dzień dobry
Podczytuję Was ale nie mam nastroju... lepiej nie będę się odzywała... u mnie dół - głęboki, ciemny - straszny mężul cały tydz pisał... 1sms - dwa... trochę czułości w tych esach było... i pretensje co mi odbija, że nie piszę, bla... bla... bla... wczoraj napisałam, co ma mi do powiedzenia odnośnie zeszłej niedzieli... - czym - kim był cały dzień zajęty... odp. oczywiście "kilka piwek wypiłem i spałem, nie wstaję tak jak ty o 8..." dla jasności wstaję o 6
pisał coś w tym sensie, że tam ciężko haruje a mi to nie wystarcza... ogólnie mam go kochać za to, że zarabia TYLE pieniędzy... - jakoś pieniądze mi szczęścia nie dają - oczywiście mogę pisać i pisać a on głuchy i ślepy na wszystko... masakra jakaś chce mi się krzyczeć Ciągle płaczę (naprawdę nie chcę jego przyjazdu... narasta we mnie coraz większy żal...) krzyczę na F... No i to by było oczywiście na tyle dziś znów cisza...
Współczuję Ci Kasiu tych przeżyć Mam nadzieję, że wszytko ułoży się po Twojej myśli
Cytat:
Napisane przez irmith Pokaż wiadomość
Dzień dobry niedzielnie ciągle jestem chora od kaszlu gardło boli jak nie powiem co a wy mnie straszycie, czemu nie można syropu??? A ten prenalen?? Choć kurcze pocę się po nim jak szczur i zastanawiam się czy małej nie przegrzewam. W sumie nie wiem czy on działa, kaszel mam straszny kurcze chyba si ę załatwiłam przez te moje remonty bo jak było cekolowanie to otwierałam w całym domu okna i tak mi było przyjemnie, chłodno a dziś rzężę jak stary traktor .

Mała nadal mało się rusza, od czasu do czasu jakieś lekkie wypinanie pupci i tyle, pójdę w tym tygodniu na kontrole to każe zrobić dokładne usg, choć teraz jak byłam we wtorek to gin sprawdzał serce i przepływy i było ok. A ja widzę wielką różnicę w ruchach już od 2 tygodni
Zdrówka
Cytat:
Napisane przez spa82 Pokaż wiadomość
Hej sexi ciężaróweczki
Przyznam się bez bicia, że zatrzymałam się na piątku i nie jestem na bieżąco ale jak jednego dnia położyłam się spać jakby nigdy nic tak drugiego wstałam z gorączką, bólem gardła-no jednym słowem rozłożyło mnie na łopatki...a jeszcze ta pogoda za oknem nie pomaga w kurowaniu się
Też kuruj się szybciutko
Cytat:
Napisane przez irmith Pokaż wiadomość
A ja siedzę i gryzę się z tematem wielorazowych pieluszek, któraś z was o tym myśli może?? Zupełnie nie wiem jak ten temat zacząć i które kupić
ja niestety nie pomogę,kompletnie nie znam się w tym temacie
__________________
"Tyś szczęście moje..."

Razem
Ślubowaliśmy
Dzidziuś
anetika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-31, 17:04   #4375
lullaby_ml
Zakorzenienie
 
Avatar lullaby_ml
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 687
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Dzien bobly nic mi sie nie chce, jestem obżarta, niewyspana i sie dzisiaj dusilam i w ogole zle sie czuje
__________________
Synuś
lullaby_ml jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-31, 18:21   #4376
madzialena-lublin
Rozeznanie
 
Avatar madzialena-lublin
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Lublin i okolice
Wiadomości: 975
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Dzień dobry! Wróciłam
Trochę wcześniej, bo pogody za bardzo nie mieliśmy, ale i tak wyjazd super- pobyliśmy razem, romantycznie i w ogóle

Teraz tylko Was nadrobić tylko...
__________________
Kamilka
madzialena-lublin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-31, 18:44   #4377
archinta
Zakorzenienie
 
Avatar archinta
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 4 064
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez danika Pokaż wiadomość
czyli wesele w sumie średnio udane?
Nie- ogólnie wesele spoks
ja tam się na żarcie nigdy nie nastawiam bo dla mnie rzadko kiedy jest fajne
Cytat:
Napisane przez MalgosiaM8 Pokaż wiadomość
brzuszek pęka, dziś/wczoraj poszło przy pępku , trochę smutno że tak nagle pęka i tak rozlegle.. opadać chyba już niet

mnie też łapię jak przewracam się na lewą stronę

ale mam podły humor, śpiąca jestem jak diabli nie wiadomo po czym
Tez mam dzis kiepski humor i zmęczona jestem, ale to chyba bo weselu
Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość
Dzien bobly nic mi sie nie chce, jestem obżarta, niewyspana i sie dzisiaj dusilam i w ogole zle sie czuje
bobly
Ale jak się dusiłaś????
archinta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-31, 18:56   #4378
lausanne
Wtajemniczenie
 
Avatar lausanne
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 2 162
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość
Dzien bobly nic mi sie nie chce, jestem obżarta, niewyspana i sie dzisiaj dusilam i w ogole zle sie czuje
bliźniacza wypowiedź bo ja jestem też dziś cholernie niewyspana, obżarta plackami ziemniaczanymi (aż mi niedobrze i to wcale nie być fajne), duszę się kaszlem (tż mnie zmusił żebym poszła jutro do lekarza - taaaa usłyszeć że nic nie mogę, co najwyżej leżeć i się grzać, a na to mi nie pozwoli K.) i ogólnie dupka. Więc widzisz Lulka - bliźniaczo się czujemy

no i nie będę się wypowiadać dziś raczej na żaden tamat, bo mam zły humor i nie chcę niechcący czegoś chlapnąć

tylko potwierdzam że Archinta () miała rację, chodziło mi o syrop wykrztuśny, więc spoko, prenalen mozna brać

Spa nie chcę Cię martwić ale mam nadzieję że nie masz tego co my Bo to jakiś wirus jest w lbn gardłowy. A ja już tydzien wyłażę i jakoś nie mogę wyleźć moja mama drugi tydzień się męczy, a przecież moze brać leki

---------- Dopisano o 18:56 ---------- Poprzedni post napisano o 18:54 ----------

Miss.hot odpowiem Ci kochana o tej przychodni, pamiętam, ale ciągle nie mam jak usiąść na dłuższą chwilę do kompa
lausanne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-31, 19:04   #4379
danika
Zakorzenienie
 
Avatar danika
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 3 867
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

własnie sie obudziłam po 2 godzinach i sobie zasiadłam z kolacja do lapka

Lulek co sie dzieje? jak sie dusiłaś?

Lau moze jednak przejdz sie do tego lekarza, w 3 trymestrze to juz niektóre leki mozna brac
danika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-31, 19:32   #4380
thelilah
Zadomowienie
 
Avatar thelilah
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 1 745
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez kasiuleczkakuleczka Pokaż wiadomość
Brak mi sił na tego człowieka... już nawet ja próbuję i piszę... głupia po doładowanie leciałam i mu tel. doładowałam... a on, żeby było "śmiesznie" i żebym nie mówiła, że się nie odzywał wcale o strz mi puszcza - denerwując mnie tym na maxa!!!!!
Nie... on sobie myśli, że nie odejdę, bo trochę długów mamy no nawet trochę więcej niż trochę ale ja wiem jak pozbyć się tych długów... - wystarczy, że zrezygnujemy z mieszkania... boję się życia sama z 2dzieci ale jeśli mam być z nim dla pieniędzy... - nie dam rady, chyba, że nie będę się z nim widywała...
trzymaj się, nie myśl o nim teraz, myśl o dziecku...
mąż wróci to sobie wyjaśnicie wszystko w cztery oczy...


Cytat:
Napisane przez archinta Pokaż wiadomość
Heloł!
na weselu byliśmy wczo jakoś do 1.30, ale póki wróciliśmy, póki coś zjadłam(żarcie zimne i mało) to była 3.
Jak odwoziliśmy znajomych to akurat pod ich blokiem jakaś szarpanina- koleś laskę tłukł... No masakra jakaś! Nasze chłopaki wyskoczyli to koleś oczywiście chojrak i ,ze nasi mają się nie wpire... A laska zaryczana z podartą kurtka skórzaną prosi o podwiezienie.
No ale jak koleś zaczął aż tak się rzucać do naszych to stwierdziła,ze zostaje bo on jej krzywdy nie zrobi... postaliśmy jeszcze i rzeczywiście - ona go lała masakra jakaś! Potem ten nasz znajomy jeszcze z psem wyszedł to widział tę parkę jak dalej się kłóci, ale bez rękoczynów już. Nie ma to jak miłe zakończenie wieczora...
no to nie źle, fajna parka, może z miłości go tak lała?


Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość
Dzien bobly nic mi sie nie chce, jestem obżarta, niewyspana i sie dzisiaj dusilam i w ogole zle sie czuje
jak się dusiłaś? przez te problemy z oddychaniem, bo uciska brzuśku?
współczuję bardzo...

lausanne może idź do lekarza... doradzi coś
trzymaj się Ty też

jakieś zło przyszło na wątek i albo nam chorują albo się źle czują mamuśki...



ale leniwy dzień dzisiaj....
thelilah jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:39.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.