Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane cz.II - Strona 23 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2011-07-14, 18:45   #661
tworazka
Zakorzenienie
 
Avatar tworazka
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: łódź
Wiadomości: 3 451
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

moze mialas diete czy cos? moj facet tez jak kupuje energetyki ktorych sam zapach doprowadza mnie do furii to ma mnie pytac czy chce? lub jak kupi na miescie szorme to ma mi kawalek do domu przyniesc?
romantyczna sceneria to wlasnie dla mnie milosny spontan, mi facet oswiadczyl sie chrupkiem o smaku pizzy przy ogladaniu filmu na kompie i nie widze w tym zbrodni
__________________
tworazka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-14, 18:49   #662
kamila901
Zakorzenienie
 
Avatar kamila901
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 5 269
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez tworazka Pokaż wiadomość
moze mialas diete czy cos? moj facet tez jak kupuje energetyki ktorych sam zapach doprowadza mnie do furii to ma mnie pytac czy chce? lub jak kupi na miescie szorme to ma mi kawalek do domu przyniesc?
romantyczna sceneria to wlasnie dla mnie milosny spontan, mi facet oswiadczyl sie chrupkiem o smaku pizzy przy ogladaniu filmu na kompie i nie widze w tym zbrodni
hehe oryginalnie
__________________




kamila901 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-14, 19:18   #663
Sen_soltysa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 5
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez Doris1981 Pokaż wiadomość
Śnie_sołtysa, rozumiem, że może być Ci przykro, bo myślałaś że coś się zaczyna, że facet zaproponuje związek, ale:
- w sumie nie odzywał się zbyt często i sama czułaś, że to jakieś wielkie zauroczenie i namiętność nie jest,
- nie całowaliście się i nie robiliście niczego damsko-męskiego, co jednak większość ludzi robi na wstępie do związku,
- niczego przed sobą nie deklarowaliście, jedynie po opisach gg (które najprawdopodobniej nie były skierowane do Ciebie) myślała, że on coś tam do Ciebie "ma",
- nie chodziliście ze sobą.

Cóż, zrobisz jak chcesz, ale fakty są takie, że facet jest wolny, w niczym Cię nie oszukał, spotykał się z Tobą nieco, z niezbyt dużą częstotliwością, zauważył, że nic z tego i nadal pamięta o byłej, więc dał sobie spokój oraz zadeklarował, że chce tą ex odzyskać. Może romantyczniej byłoby gdyby czekał na zejście się z nią nie zauważając innych kobiet i z nikim nie próbując niczego, ale cóż - życie, każdy jakieś potrzeby ma. On może chciał pogadać, możliwe, że przy okazji zabawić się, pójść z kimś do łóżka. Ty nie chciałaś i koniec pieśni.
Cytat:
Napisane przez Doris1981 Pokaż wiadomość
Próbować miał prawo, ona się nie dała i spoko - nikomu krzywda się nie stała, taka prawda. Chociaż część historii to jej subiektywne wrażenia, domysły i interpretacje jego zachowań.

Chodzi mi o to, że co ona chce "zeznać" tej jego ex? "Twój facet kręcił do mnie - tak mi się wydaje, głównie przez opisy na gg - gdy nie był już z Tobą. I nagle postanowił Cię odzyskać, ale nie chciał się mi do tego przyznać. Nie, nie chodziliśmy ze sobą. Nie, nie całowaliśmy się nigdy".
Co do pogrubionego - echh no właśnie się z nim całowałam, spaliśmy w jednym łóżku etc. Ale nie doszło do żadnych konkretów .
Ale ogółem to masz rację. Jakby nie patrzeć to owszem nikomu krzywda się nie stała.
Ale on się zarzeka, że napisał to żartobliwie i ja to źle odebrałam, zaś on do żadnej byłej nie zamierza wracać. W sumie jak się zagłębiłam w sprawę to faktycznie wygląda nieco jak żart (bo napisane w takim jakby wątku, gdzie część ludzi robiło sobie jaja). Ale i tak coś do mnie to nie przemawia, bo jeśli to by było napisane na poważnie to wszystko by do siebie pasowało. Póki co do laski pisać nie będę, zobaczę jak to się dalej potoczy (o ile w ogóle).
Sen_soltysa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-14, 19:25   #664
xandra23
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 669
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez kamila901 Pokaż wiadomość
omg.... no tak jak Ci sie facet oswiadcza to musi przyjsc spytac Twoich rodzicow o zgode, przy calej rodzinie i urzadzic impreze na tego czesc... Jeeeezu... nie rozumiem robienia wszystkiego na pokaz.
Ha! A co do tego batona to przesadzasz i to bardzo. Myślę, że bardziej Twój ex powinien opisać Twoje zachowanie w jakimś wątku o numerach/fochach/dziwnych zachowaniach dziewczyn Nie no sorry nie moge Jak można opisać nie podzielenie się batonem jako numer

To nie był nr 1, tylko opisywałam jak było po kolei i co najbardziej świadczyło o jego zachowaniu. Nie byłam na żadnej diecie, ani nic w tym stylu. Baton był podany jako przykład. Zresztą mało ważne. Taki najeżdżanie świadczy tylko o tym, że się nie szanujecie. Bo jak nie widać nic złego w takim zachowaniu, a bulwersujecie się, że chłopak odwołał spotkanie to nie wiem w jakim świecie niektóre tu dziewczyny żyją. Najlepiej jest wszystko olewać, nic nie wymagać, bo jak już się faceta złapało to lepiej go trzymać.
A oświadczyny przy chrupku przy komputerze uważam, za bardzo ciekawe, widać było, że spontaniczne, prosto z serca. I nigdzie nie napisałam, że miała być jakaś szopka przy rodzinie. Ani nic z takich rzeczy nie wymagałam. Miało być we dwoje, ale w wigilię, po kolacji. Normalnie.
__________________
"Bycie pozytywnie nastawionym może nie rozwiąże wszystkich Twoich problemów, ale wkurzy wystarczająca liczbę ludzi, by warte było zachodu".
xandra23 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-14, 19:34   #665
kamila901
Zakorzenienie
 
Avatar kamila901
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 5 269
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez xandra23 Pokaż wiadomość
To nie był nr 1, tylko opisywałam jak było po kolei i co najbardziej świadczyło o jego zachowaniu. Nie byłam na żadnej diecie, ani nic w tym stylu. Baton był podany jako przykład. Zresztą mało ważne. Taki najeżdżanie świadczy tylko o tym, że się nie szanujecie. Bo jak nie widać nic złego w takim zachowaniu, a bulwersujecie się, że chłopak odwołał spotkanie to nie wiem w jakim świecie niektóre tu dziewczyny żyją. Najlepiej jest wszystko olewać, nic nie wymagać, bo jak już się faceta złapało to lepiej go trzymać.
A oświadczyny przy chrupku przy komputerze uważam, za bardzo ciekawe, widać było, że spontaniczne, prosto z serca. I nigdzie nie napisałam, że miała być jakaś szopka przy rodzinie. Ani nic z takich rzeczy nie wymagałam. Miało być we dwoje, ale w wigilię, po kolacji. Normalnie.
Są skrajności w obie strony
__________________




kamila901 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-14, 20:13   #666
Katerina_00
Zakorzenienie
 
Avatar Katerina_00
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Uk
Wiadomości: 5 200
GG do Katerina_00
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

oj dajcie spokoj,nie robcie offa ,dziewczyna spodziewala sie innych zarecznyn i innego faceta, tyle
Katerina_00 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-14, 20:42   #667
Hortencja
Zadomowienie
 
Avatar Hortencja
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 685
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Tylko po co takie zaręczyny przyjmować?
__________________

2 more months...
Hortencja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-14, 23:06   #668
Katerina_00
Zakorzenienie
 
Avatar Katerina_00
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Uk
Wiadomości: 5 200
GG do Katerina_00
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

nie wiem,moj przyszly maz oswiadczyl mi sie w sypialni o 9 wieczorem jak przyszlam z pracy w roboczym fartuchu ale jakos dla mnie to nie mialo znaczenia,i tak bym sie zgodzila
Katerina_00 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-15, 16:19   #669
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 611
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez Sen_soltysa Pokaż wiadomość
Co do pogrubionego - echh no właśnie się z nim całowałam, spaliśmy w jednym łóżku etc. Ale nie doszło do żadnych konkretów .
(...)
Wcześniej pisałaś, że trzymałaś go na spory dystans, byłaś ostrożna etc. więc wyszłam z założenia, że fizycznie nie było żadnych kontaktów (całowanie i spanie w jednym łóżku powiedzmy, że nie mieści się w mojej definicji trzymania sporego dystansu, ale cóż ). Generalnie wygląda na to, że coś byś tam chciała, ale chyba sama nie wiesz czego, a wszelkie jego zachowania są przez Ciebie interpretowane na jego niekorzyść (odbierał jakieś SMS-y w czasie spotkania - od razu interpretacja, że to od ex, czy inne podejrzane; napisał coś w necie - od razu "uuu, ale cham, zdrajca", a teraz sama widzisz, że chyba chodziło o robienie sobie jaj). Zastanów się, czy warto sobie i jemu zawracać głowę.

---------- Dopisano o 16:19 ---------- Poprzedni post napisano o 16:12 ----------

Cytat:
Napisane przez Sen_soltysa Pokaż wiadomość
(...)
W sumie jak się zagłębiłam w sprawę to faktycznie wygląda nieco jak żart (bo napisane w takim jakby wątku, gdzie część ludzi robiło sobie jaja). Ale i tak coś do mnie to nie przemawia, bo jeśli to by było napisane na poważnie to wszystko by do siebie pasowało. Póki co do laski pisać nie będę, zobaczę jak to się dalej potoczy (o ile w ogóle).
Skoro mu nie ufasz (bo mu nie ufasz, co mnie dziwi, skoro spałaś z nim w jednym łóżku - a to wymaga zaufania) i uważasz, że coś kręci, to chyba czas dać sobie spokój, a nie brnąć dalej? Trochę sama sobie przeczysz.

Edytowane przez 201803290936
Czas edycji: 2011-07-15 o 16:17
201803290936 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-15, 18:08   #670
Sen_soltysa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 5
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez Doris1981 Pokaż wiadomość
Wcześniej pisałaś, że trzymałaś go na spory dystans, byłaś ostrożna etc. więc wyszłam z założenia, że fizycznie nie było żadnych kontaktów (całowanie i spanie w jednym łóżku powiedzmy, że nie mieści się w mojej definicji trzymania sporego dystansu, ale cóż ). Generalnie wygląda na to, że coś byś tam chciała, ale chyba sama nie wiesz czego, a wszelkie jego zachowania są przez Ciebie interpretowane na jego niekorzyść (odbierał jakieś SMS-y w czasie spotkania - od razu interpretacja, że to od ex, czy inne podejrzane; napisał coś w necie - od razu "uuu, ale cham, zdrajca", a teraz sama widzisz, że chyba chodziło o robienie sobie jaj). Zastanów się, czy warto sobie i jemu zawracać głowę.

---------- Dopisano o 16:19 ---------- Poprzedni post napisano o 16:12 ----------


Skoro mu nie ufasz (bo mu nie ufasz, co mnie dziwi, skoro spałaś z nim w jednym łóżku - a to wymaga zaufania) i uważasz, że coś kręci, to chyba czas dać sobie spokój, a nie brnąć dalej? Trochę sama sobie przeczysz.
W sumie racja - z jednej strony mu w pewnym sensie ufałam, ale teraz to już ciężko, bo nie przekonuje mnie jego wersja... bo w to robienie sobie jaj szczerze mówiąc nie wierzę, aczkolwiek miałam chwilę zwątpienia.
Te podejrzenia i interpretacje o ex pojawiły się dopiero po otrzymaniu informacji o tym co napisał - wcześniej by mi taka wersja nawet do głowy nie przyszła.
BTW, nigdzie nie napisałam, że ja w to brnę dalej albo czegokolwiek chcę (no może jedynie w duchu chciałabym, żeby się przyznał) . Dałam sobie na luz z tą całą farsą, między innymi z tych względów, o których piszesz.

Po prostu "rozwaliła" mnie ta sytuacja, a czytając wątek znalazłam nawet kilka podobnych historyjek.
Pewna doza nieufności musi zawsze pozostać w relacjach z innymi ludźmi, bo okazuje się, że to nigdy nie wiadomo .
Sen_soltysa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-25, 15:45   #671
freakkiki
Raczkowanie
 
Avatar freakkiki
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: .
Wiadomości: 156
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

cześć dziewczyny, świetny wątek-naprawdę lżej na sercu, że nie tylko ja w swoim życiu trafiłam na kretyna

pamiętam sytuację, kiedy spotykałam się z pewnym chłopakiem..trwało to około 2 miesięcy. zarzekał się, że nie ma dziewczyny, że nic bliższego go nie łączy z żadną. było całkiem miło, koleś był trochę dziwny, więc jakoś z dnia na dzień kontakt z mojej strony się urwał, pomimo że nadal pisał i chciał się spotykać. haha po czym patrzę, a ten ma cudowny, romantyczny opis: "2 lata z moją Kasią♥ kocham Cię !" ...typowe?

albo raz poszłam na randkę z nowo poznanym kolegą, było miło, gdy ten nagle wyciąga telefon i pisze smsa wyskakując z tekstem "od razu mówię, że mam dziewczynę i nie szukam innego związku" pamiętam odpowiedziałam tylko "ja też" i wyszłam... masakra

o ahahaha a raz mój Ex włamał się na mojego fb(podpadszył zapisane hasła u mnie na laptopie) i mi wyskoczyła informacja, że ktoś z jego miejscowości się zalogował i takie tam bla bla. nieźle się wtedy wkurzyłam i się go pytam, po co, dlaczego i czemu po prostu się nie zapytał. Ten zrobił głupią, zdziwioną minę i mówi, że to nie on..potem ja się nie odzywałam bo wiedziałam, że kłamie i nagle dostałam smsa od jego kolegi, że to ON się włamał bo chciał coś sprawdzić.. w takim razie powiedziałam to Ex a on strasznie się "zdenerwował" i mówi, że nie zostawi tego tak. na wieczór zdzwonił do mnie i zdenerwowany opowiada , że był u niego i go pobił i że niezłe emocje i adrenalina...po czym pare miesiecy pozniej okazało się, że nic takiego nie miało miejsca i że po prostu sie..mnie bał i nie mógł się przyznać..
zresztą on nałogowo mnie kłamał z tego powodu.. ja nie wiem...przecież kobieta to
__________________
Soul of the woman was created below
freakkiki jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-30, 23:14   #672
lupin
Raczkowanie
 
Avatar lupin
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 140
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez freakkiki Pokaż wiadomość

albo raz poszłam na randkę z nowo poznanym kolegą, było miło, gdy ten nagle wyciąga telefon i pisze smsa wyskakując z tekstem "od razu mówię, że mam dziewczynę i nie szukam innego związku" pamiętam odpowiedziałam tylko "ja też" i wyszłam... masakra
'ja tez mam dziewczyne i nie szukam'? haha świetna riposta!

ktos tu pisal niedawno o kolesiu, który robil fochy w dniu ustnej matury swojej dziewczyny.... no bez jaj... taki szczyt egoizmu... chodzilam kiedys z podobnym palantem. myslal, że świat sie kreci wokol niego. podjął wszelkich staran, żeby zepsuc mi moje... osiemnaste urodziny. przyjechal i stwierdzil, że on bedzie decydowal co bedziemy robic i ze nie ide na żadną impreze - zostaniemy w domu i odgrzejemy sobie kotlety... Oczywiscie, stwierdzilam że ide na impreze i wyszlam. Po tym zgodzil sie łaskawie pojsc ze mna. Poszedl na impreze i stal pod ścianą z założonymi rękami i miną, jakby miał zaraz wyjąc kałacha i zrobic porządek. Po jakimś czasie wyszedł, kazał mi "ku*wa ogarnąc swoje życie" i odjechał. Po kilku godzinach laskawie przyjechal mnie odebrac z tego zadupia... Pod moją klatką kazał mi iśc spac do niego, ale stwierdziłam, że ide spac do siebie. Więc kazał mi "spie*radalac" i poszedł. I to wszystko w moje urodziny.... Słodko, nie? Strzelił focha i nie dostałam nawet głupich życzeń...

A teraz najlepsze.... Wstałam następnego dnia rano o 15.00 i wychodząc z domu, natknęłam się na klamce na przepiękne, duże, kolorowe roże... a przy nich liścik: "wszystkiego naj leprzego Aniołku" (pisownia oryginalna, hehe). Napisałam mu sms że to bardzo miłe, dziękuję itp. Jak sie do niego odezwalam na gmailu, okazalo sie jednak że nadal jest straaaaasznie obrażony i to ja (głupia, głupia, zakochana w czekoladym pajacu - nie musicie mi nic mówic) zaczęłam blagac zebysmy sie spotkali i że znow wszystko bedzie dobrze. Po dlugiej i żenującej rozmowie na gmailu (leje ze śmiechu jak czytam ją dzis) przyszlam do niego i sie pogodzilismy. Lezymy na łóżku, wieczór, nastrój, on wypala: "a tak w ogole to wszystkiego najlepszego" ja: "spoko no i dzieki za kwiaty" on:"..jakie kwiaty?" ja: ".... o ku*wa!" on:'..........dostalas kwiaty?! od kogo?!?!?!?" ja: "......nie podpisal sie...."

to "ku*wa" wyrwalo mi sie, gdy nagle zdalam sobie sprawę, kto mial taki charakter pisma i dysortografie... mój były, który od roku sie nie odzywal, po czym postanowil sobie przyjechac w urodziny i zostawic mi kwiaty na klamce.... z anonimowym liscikiem.

Co do tytułowego palanta, to niestety potrzebowalam jeszcze jednej akcji, żeby otrzezwiec. Pojechałam z nim na działkę. Czułam się niepewnie co do tego związku i nie chcialam z nim uprawiac seksu jak leżelismy sobie w domku. Wyszłam na chwilę do samochodu po cos. Wtedy zacząl mi pisac idiotyczne smsy, że facetowi będzie ciężko bez seksu, że to tez zblizenie duchowe ble ble... na co ja odpisalam, że dla mnie seks to uzupelnienie udanego zwiazku. na co on: "wibrator. swietne uzupelnienie." .... wtedy spytalam siebie, co ja tu robie na działce z pieprzonym egoistą do którego nic nie dociera i który rozmawia ze mna na poważne tematy tylko przez smsy? przeskoczylam ogrodzenie bo zamknal brame i zaczelam wracac te 150 kilometrow piechota do domu. gdzies po godzinie sie skapnal że mnie nie ma i przerazil nie na żarty. dogonil samochodem, odwiozl do domu. Nie chcialam z nim gadac i odeszlam bezpowrotnie z jego żałosnego życia. Akurat mature mialam pisac niebawem, wiec dobrze że zawczasu sie go pozbylam hehe. Pisalam z nim jeszcze potem troche smsy czy mejle, ale widac było że jest niereformowalny a to co ja pisze to on interpretuje na swoj sposob, jakby nie rozumiał języka polskiego...

To bylo z 4 lata temu, mieszka obok wiec widuje czasem z okna tę zapadającą się w sobie postac, która tkwi dalej w swojej otchłanie rozpaczy, naturalny usmiech chyba zniknal na dobre z jego przystojnej buźki, w nowy zwiazek nie wstapil (Bóg ma was w opiece, dziewczyny) i tylko sie pogrąża w byciu "outsiderem niezrozumianym przez świat". Mówił, że chcialby sie urodzic ilestam lat wstecz (zapewne w czasach, kiedy kobieta była we władzy faceta). Egoistyczny despota... ale byłam głupia, raaany....
lupin jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-31, 23:14   #673
Patryskaa91
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Koniec świata;D
Wiadomości: 135
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

.

Edytowane przez Patryskaa91
Czas edycji: 2011-08-02 o 22:07
Patryskaa91 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-01, 10:34   #674
Vaniliaa_
Rozeznanie
 
Avatar Vaniliaa_
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 788
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez Patryskaa91 Pokaż wiadomość
To może i ja coś opowiem;/
Poznałam chłopaka i wszystko ładnie, pięknie bardzo dobrze się dogadywaliśmy itd. po roku znajomości powiedział,że chce ze Mną być oczywiście zgodziłam się chociaż sama nie byłam tego pewna jak to z nami jest więc w wakacje chciałam iść na wesele z kumplem to powiedział,że ja to mam jego w sensie, że chłopaka i z nim mam spędzać czas więc oki nigdzie nie poszłam przyjechał i siedzieliśmy razem Kiedyś powiedział Mi,że idzie na piwko z chłopakami, ok ja nigdy nie miałam nic przeciwko, ale nie chciałam siedzieć w domu więc z bratem i jego kuplami wybraliśmy się do klubu do innego miasta właśnie do tamtego skad był niby mój tż. Weszliśmy i było bardzo dużo ludzi, kolejka do szatni,więc czekam, a chłopaki poszli z kurtkami obok Mnie stoi jakaś dziewczyna i patrzę, a od drzwi idzie tż więc ucieszona czekam na niego, a on zamarł najpierw patrzy na tą dziewczynę obok później na Mnie i tak na zmianę nie wiedząc o co chodzi ruszyłam do niego i łapę go za rękę, a on mówi,że nie może ze Mną gadać później Mi wszystko wyjaśni. Zdenerwowana odeszłam, a zaraz podeszła do niego ta dziewczyna i zaczęła krzyczeć i kątem oka patrzeć na Mnie i wtedy już wiedziałam o co chodzi;/ Miał dwie...
Wtedy długo nie mogłam dojść do siebie co za dupek..., ale teraz cieszę się,że tak wyszło i nie zapomnę jego miny jak zobaczył nas obie stojące obok siebie zupełnie nie świadomie i żadna się nie znała na tyle ludzi co tam było akurat musiałyśmy stanąć tak blisko siebie Nie wiem co się później stało, ale mam nadzieje, że z nim zerwała
Pisałam tż żeby było wiadomo o kogo chodzi, a czy mogłabym go tak nazwać to chyba nie;D
Ech.. co za idiota...
A swoją drogą chłopak musiał byc lekko w szoku
__________________
W życiu nie ma game over, jest tylko next level .





klik
Vaniliaa_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-01, 17:57   #675
Patryskaa91
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Koniec świata;D
Wiadomości: 135
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

.

Edytowane przez Patryskaa91
Czas edycji: 2011-08-02 o 22:09
Patryskaa91 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-02, 15:58   #676
Vaniliaa_
Rozeznanie
 
Avatar Vaniliaa_
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 788
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez Patryskaa91 Pokaż wiadomość
Oj uwierz był w szoku Później przepraszał Mnie i prosił żebym się nie gniewała męczył strasznie więc powiedziałam,że możemy być tylko kumplami, ale trwało to może z trzy miesiące teraz już nie mamy kontaktu. Napisał,że bardzo był zdziwiony widząc nas obie obok siebie i myślał, że nigdy do takiej sytuacji nie dojdzie...debil Teraz tylko śmieję się z tego jaki świetny zbieg okoliczności Swoją drogą dowiedziałam się jak ta dziewczyna się nazywa i znalazłam ją na fb miałam napisać i zapytać jak tam jej chłopak żyje i czy jak coś na wesele Mnie zaproszą Ale dałam sobie spokój nie jestem aż tak wredna jak On
Haha dlaczego nie zanjac mnie pewnie bym napisała tak łatwo bym nie odpuściła oj nie

Może już nie są razem
__________________
W życiu nie ma game over, jest tylko next level .





klik
Vaniliaa_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-02, 16:27   #677
gramwzielone
Wtajemniczenie
 
Avatar gramwzielone
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 2 274
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez Patryskaa91 Pokaż wiadomość
Oj uwierz był w szoku Później przepraszał Mnie i prosił żebym się nie gniewała męczył strasznie więc powiedziałam,że możemy być tylko kumplami, ale trwało to może z trzy miesiące teraz już nie mamy kontaktu. Napisał,że bardzo był zdziwiony widząc nas obie obok siebie i myślał, że nigdy do takiej sytuacji nie dojdzie...debil Teraz tylko śmieję się z tego jaki świetny zbieg okoliczności Swoją drogą dowiedziałam się jak ta dziewczyna się nazywa i znalazłam ją na fb miałam napisać i zapytać jak tam jej chłopak żyje i czy jak coś na wesele Mnie zaproszą Ale dałam sobie spokój nie jestem aż tak wredna jak On
Tak z ciekawości - czemu kiedy piszesz o sobie robisz to z dużej litery?
gramwzielone jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-02, 18:43   #678
Patryskaa91
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Koniec świata;D
Wiadomości: 135
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez gramwzielone;285100 85
Tak z ciekawości - czemu kiedy piszesz o sobie robisz to z dużej litery?
Nie wiem ogólnie znajomi też tak robią i chyba to przyzwyczajenie. Tak samo Ciebie, Tobie, Twoje itd. też piszę z dużej litery.

---------- Dopisano o 18:43 ---------- Poprzedni post napisano o 18:37 ----------

Cytat:
Napisane przez Vaniliaa_ Pokaż wiadomość
Haha dlaczego nie zanjac mnie pewnie bym napisała tak łatwo bym nie odpuściła oj nie

Może już nie są razem
Może i nie są, nie wiem;D On wyjechał za granicę, a Ona hmm nie wiem co robi, ale kumpela podobno ma jakieś dojście i ma się dowiedzieć co i jak, bo jednak ciekawość Mnie zżera

Edytowane przez zlosliwiec
Czas edycji: 2011-08-03 o 14:30 Powód: odtworzenie zniszczonej wiadomości
Patryskaa91 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-02, 18:57   #679
kamila901
Zakorzenienie
 
Avatar kamila901
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 5 269
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez Patryskaa91 Pokaż wiadomość
Nie wiem ogólnie znajomi też tak robią i chyba to przyzwyczajenie. Tak samo Ciebie, Tobie, Twoje itd. też piszę z dużej litery.
To akurat rozumiem... chyba większość osób tak robi, dla okazania szacunku. Ale pisać "mnie" wielką? Trochę dziwne.
__________________




kamila901 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-02, 19:05   #680
Wolha
Zadomowienie
 
Avatar Wolha
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 983
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez Patryskaa91 Pokaż wiadomość
Nie wiem ogólnie znajomi też tak robią i chyba to przyzwyczajenie. Tak samo Ciebie, Tobie, Twoje itd. też piszę z dużej litery.

Używanie "Ciebie", "Tobie" to wyraz szacunku do rozmówcy. Nie powinno się pisać "Mnie", "Mi", powinnaś zmienić to brzydkie przyzwyczajenie i znajomi również.

Edytowane przez Wolha
Czas edycji: 2011-08-02 o 19:08
Wolha jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-02, 19:06   #681
nusia114
Zadomowienie
 
Avatar nusia114
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 123
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez kamila901 Pokaż wiadomość
To akurat rozumiem... chyba większość osób tak robi, dla okazania szacunku. Ale pisać "mnie" wielką? Trochę dziwne.
i niepoprawne gramatycznie, tak samo 'Ona', 'On'...
Niektórzy pewnie uznają, że się czepiamy, ale to po prostu razi po oczach
__________________
Od 5.05.11r DBAM O KRĘCIOŁY!

Pracuję nad sobą
nusia114 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-02, 19:10   #682
szprotka_
Zakorzenienie
 
Avatar szprotka_
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 4 451
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez Wolha Pokaż wiadomość
Używanie "Ciebie", "Tobie" to wyraz szacunku do rozmówcy. Nie powinno się pisać "Mnie", "Mi", powinnaś zmienić to brzydkie przyzwyczajenie i znajomi również http://www.e-mlodzi.com/wielka-liter...t=20799&lofi=1
ja tam myślę, że to taka kalka z angielskiego. tam "ja" i "ty" się pisze z dużej. w języku polskim to trochę dziwnie wygląda, bo my nie mamy takiej tradycji pisania "siebie" z dużej.
szprotka_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-02, 19:14   #683
kamila901
Zakorzenienie
 
Avatar kamila901
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 5 269
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez szprotka_ Pokaż wiadomość
ja tam myślę, że to taka kalka z angielskiego. tam "ja" i "ty" się pisze z dużej. w języku polskim to trochę dziwnie wygląda, bo my nie mamy takiej tradycji pisania "siebie" z dużej.
pierwsze slysze
__________________




kamila901 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-02, 22:18   #684
Patryskaa91
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Koniec świata;D
Wiadomości: 135
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Nie wiem czy to było aż tak ważne w tym wątku co się pisze z dużej, a co z małej litery, ale oki już nic nie piszę, bo zaraz znów coś będzie nie tak;/ Myślałam,że można sobie tutaj swobodnie pogadać i pośmiać się z różnych sytuacji, ale widzę, że bardziej interesujące jest to jakie kto robi błędy;/ Jeśli to kogoś ucieszy to dziękuję i więcej tak nie będę pisać
Patryskaa91 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-02, 22:46   #685
tworazka
Zakorzenienie
 
Avatar tworazka
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: łódź
Wiadomości: 3 451
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

jeju nie denerwuj sie to tylko mila porada po prostu ktos moze Ci zwrocic uwage ze masz wysokie mniemanie o sobie, tez znam dziewczyne do ktorej jak napisalam cos o jej mamie z malej litery ( bo mowila ze z szacunku mam pisac z duzej ) to byla zla tyle nie zlosc sie dziewczyny chca dobrze
__________________
tworazka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-02, 23:53   #686
Patryskaa91
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Koniec świata;D
Wiadomości: 135
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez tworazka Pokaż wiadomość
jeju nie denerwuj sie to tylko mila porada po prostu ktos moze Ci zwrocic uwage ze masz wysokie mniemanie o sobie, tez znam dziewczyne do ktorej jak napisalam cos o jej mamie z malej litery ( bo mowila ze z szacunku mam pisac z duzej ) to byla zla tyle nie zlosc sie dziewczyny chca dobrze
Widzisz różne ludzie mają nawyki Ciesze się,że nie robię takich błędów np. jak dyslektycy, bo to bardziej razi Ja dobrze zdawałam sobie sprawę z tego,że tak pisząc chodzi o wyrażenie szacunku. Może rzeczywiście to dziwnie wygląda, a może jestem aż tak zakochana w sobie, że będę tak pisać Nie żartuję dobra już możecie ze mnie zejść
Patryskaa91 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-03, 11:06   #687
Vaniliaa_
Rozeznanie
 
Avatar Vaniliaa_
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 788
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez Patryskaa91 Pokaż wiadomość
Widzisz różne ludzie mają nawyki Ciesze się,że nie robię takich błędów np. jak dyslektycy, bo to bardziej razi Ja dobrze zdawałam sobie sprawę z tego,że tak pisząc chodzi o wyrażenie szacunku. Może rzeczywiście to dziwnie wygląda, a może jestem aż tak zakochana w sobie, że będę tak pisać Nie żartuję dobra już możecie ze mnie zejść
Kurczę to ja muszę uważać nie zdawałam sobie z tego sprawy , że aż tak rażą was błędy dyslektyków za wszelkie popełnione szczerze przepraszam...

Okey dziewczyny zwróciłyście uwagę dziewczynie może wystarczy już dyskusji na ten temat
__________________
W życiu nie ma game over, jest tylko next level .





klik
Vaniliaa_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-03, 11:16   #688
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 611
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Tylko spokój Was uratuje, inaczej znajdę po IP i nogi z tyłków powyrywam. Koniec dyskusji, kto miał się czegoś nauczyć, to się nauczył. Kto jest niereformowalne, będzie sadził byki dalej.
201803290936 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-03, 11:16   #689
YipYip
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 664
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez gramwzielone Pokaż wiadomość
Tak z ciekawości - czemu kiedy piszesz o sobie robisz to z dużej litery?
Dziękuję za zwrócenie uwagi . Mnie też to razi, oj bardzo, bardzo razi. Patryska - nie mówię tak, żeby Ci dopiec. Drażni mnie tylko, że taki sposób pisania jest tak okropnie powszechny
Albo "tak powiedział Mój Misio", "i powiedziałam Mu", "według Niego"...
Dobra, już nic nie mówię.
__________________


Edytowane przez YipYip
Czas edycji: 2011-08-03 o 11:18
YipYip jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-03, 11:19   #690
Wolha
Zadomowienie
 
Avatar Wolha
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 983
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez Vaniliaa_ Pokaż wiadomość
Okey dziewczyny zwróciłyście uwagę dziewczynie może wystarczy już dyskusji na ten temat
Jakiej dyskusji?
Tylko śmieszą i dziwią mnie takie zachowania, zamiast przyznać się do błędu następuje święte oburzenie, jak ktoś śmiał zwrócić uwagę i jeszcze naskakuję. Ja tu żadnego naskakiwania nie widzę, no ale...
EOT
Wolha jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2023-11-13 23:17:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:55.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.