Na świat przyszły tego lata najsłodsze maluchy świata! - Mamy VII- VIII 2011 - Strona 29 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Temat kolejnego wątku to:
Coraz wyżej główkę podnosimy, a jutro na plecki się obrócimy. 2 3,13%
W roli mamy się spełniamy, mocno dzieci swe kochamy 12 18,75%
Gaworzą Nasze dzieci - Boże jak ten czas leci ! 8 12,50%
Każde dziecko się uśmiecha - co jeszcze Nas pięknego czeka ?! 8 12,50%
Wakacyjne dzieciaczki się dobrze rozwijaja i jesień pięknie witają 4 6,25%
.Letnie dzieci usmiechy posylaja, a ich mamy z dumy pekaja 4 6,25%
Szybko rosną Nam dzieciaczki - z noworodków w niemowlaczki. 22 34,38%
Podnoszę główkę, uśmiecham się, bo duży zuch już ze mnie jest 0 0%
Uśmiech tu, uśmiech tam, bo wesołą mamę mam. 1 1,56%
Główka pracuje, uśmiech raduję, nasze maluszki rosną jak tuje 3 4,69%
Głosujący: 64. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-08-30, 11:25   #841
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Na świat przyszły tego lata najsłodsze maluchy świata! - Mamy VII- VIII 2011

Kurde łapczywie,
już odciągam te pierwsze mleko niby te które szybciej leci i nadal to samo...
ale widzę w nakładkach mleko z bąbelkami,
więc musi sobie te powietrze jakoś wtłaczać
na siedząco to samo i na leżąco.
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-30, 11:26   #842
patik87
Zakorzenienie
 
Avatar patik87
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
Dot.: Na świat przyszły tego lata najsłodsze maluchy świata! - Mamy VII- VIII 2011

Cytat:
Napisane przez Stronczek27 Pokaż wiadomość
Paticzku z tymi instrumentami to było tak ze Przez wagę Wiki rozwarcie prawie wcale nie postepowalo. Od 11 w dzien we czwartek z 3 cm zrobiło sie do godziny 20 raptem OK 5 cm. Skurcze miałam takie ze Juz nie wyrabialam. Chodziłam po ścianach. A dodam ze bez wód od 5 rano Juz byłam. W koncu powiedziałam żeby mu epidural dali. Zabrali mnie na inny oddział i tam dostałam epidural i oksytocyne. Od 21 w czwartek do 6 rano w piątek rozwarcie sie zrobiło na 10 cm i mogłam zacząć przec. Ale ni cholery nie szło. Jak siedziała tak siedziała. A Juz minęło ponad 24 godziny bez wód. W koncu zabrali mnie na sale operacyjna i powiedzieli ze spróbują instrumentami a jak nie to cesarka. Udało sie z instrumentami ale gdybym wiedziała co z nią zrobią to blagalabym o cesarke tylko po to by jej tego zaoszczędzić. Tak to mniej wiecej wyglądało.
Ja tez moge sie pisać na kategorie najdłuższy poród. W karcie mam 19 godzin wpisane. A tak naprawdę skurcze miałam i to dość ostre 48 godzin przed porodem.

Ale warto było. Jak zagladam do lozeczka i widzę moja kruszynke jestem w stanie jeszcze raz to przeżyć.

Dodam jeszcze ze Wiki urodziła sie w nie najlepszej kondycji. W 1 i 5 minucie dostała odpowiednio 2 i 5 pkt apgar. Także dobrze z nią nie było.
ojej to rzeczywiście się nacierpiałaś razem z malutką. To musiał być dla Ciebie szok, że tylko 2 i 5 pkt.
Wygrywasz kategorię najdłuższy poród, ja się przy Tobie chowam.
Masz rację, dla takiego skarba warto wycierpieć każdą ilość godzin.


Cytat:
Napisane przez dziubek79 Pokaż wiadomość
hej moje kochane mamusie
u nas PIEKNA NOCKA, Szymus spał od 21 do 4:15 , potem kolejna pobudka o 7:30 ale już bez snu po jedzeniu

wczoraj bylismy z wynikami usg główki u neurologa no i ze względu na te zmiany w mózgu musimy rozpocząć rehabilitację bo one powodują asymetrię i lekkie napięcie mięśniowe. Lekarka twierdzi że szybko powinniśmy się uporać i taka mam nadzieję no i za 2 m-ce znów usg główki.
Również z tego względu będziemy się chyba wstrzymywać ze szczepieniem aż do kontroli główki.


Marinko ja też jestem dumna z Igorka dla niego

no i super że nasze finiszujące mamusie wracają już do domków z maluszkami

swoja droga to prawda że nasze dzieciaczki są NAJŚLICZNIEJSZE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dziubeczku na czym ma polegać rehabilitacja? sami będziecie wykonywać jakieś ćwiczenia czy będziecie jeździć na rehabilitację?

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
Patik , tak Nerolka mi poleciła inhalacje z rumianku. Trzymam mała na nodze ona na brzuszku pod jaj buzka miseczka z rumiankiem - w takiej odleglosci aby jej nie oparzyc i oklepuje a ona wdycha rumianek. Psikam woda morska i odciagm frida - czekam az psiknie choc nie zawsze to robi wtedy te kozy sa blizej i frida idzie lepiej i masz majerankowa pod nosek aby jej sie lepiej oddychało.


Jakie miałyście objawy skazy białkowej?


pisze jedna reka
o to wypróbuję inhalację w ten sposób. Ja dzisiaj zauwazyłam, że lepiej popryskać wodą, położyć na brzuszek na 3 minuty i wtedy fridą.
Wczoraj w aptece zakupiłam maść majerankową, i dała mi farmaceutka olejek olbas oil, aby skraplać poduszkę dla lepszego oddychania. Powiedziała że dla takich maluchów też jest ok. Wyczytałam na ulotce że jest od 3 lat... 2 krople dałam na pieluszkę i powiesiłam na łóżeczku. Poduszki nie skraplałam.
Kiedy ten katar się skończy? nasilił się 3 dni temu, chyba wiatr jej zaszkodził..
U nas skaza to było: ulewanie ale nie strawionym mlekiem, non stop. Chlustanie wręcz. Karmiłam wtedy cycem i mm, nie wiedziałam kiedy głodna, ciągle płakała, ja wtedy albo cyc albo butla, znowu ulanie i tak w kółko, bo miałam wrażenie że co zje to oddaje i znowu głodna.
Do tego była mega niespokojna i nie spała. Nadal nie śpi, ale jej spokojniejsza. Kiedyś cookie wstawiała objawy skazy. Wypisz wymaluj pasowały do nas. Co ile karmisz Emi? może się przejada? może po prostu tak ma i to jest prawidłowe? ja też nie lubię jak Sarka ulewa.
Zauważyłam, że jak za dużo mleka zje to wtedy jak ją trzymam do odbicia to bek i od razu kleks na podłogę. Ona nie ma umiaru. Jak jej zrobię 120 zje. Jakbym zrobiła 150 też by pewnie zjadła i ulała dużo.
Pilnuję, aby jadła co 2,5-3 godziny. Jak się częściej domaga to daję pić.


Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
W nocy nie ulała, spała grzecznie 24,3 i 7.
Zjadła z rana, odbiła , kładę na wznak - kwasi się, język wyciąga jakby jej coś przeszkadzało, odbijamy -> serek.
Ok 1 h bawimy się, obserwujemy, rozmawiamy.
Kładę na wznak - kwasi się, mieli językiem.
Odbijam to tyko sobie bekła.
Jeszcze obserwujemy , rozmawiamy i czkawka.
Daję do piersi - napiła się i serek.
Odbiła.
Leży na kolanach to nie wiem czy jej się ulało,
czy to było coś innego.
Leżąc na kolanach wszystko co wyleciało jej z buzi to poleciało na moje kolana i na sofę...

Czemu za każdym razem po jedzeniu ulewa serkiem ?
Niby to dobrze, ale widzę że ją to męczy,
wiem że kwas itd.
W ogóle po każdym jedzeniu robi takie miny,
jakby jej coś nie pasowało w buzi,
a wcześniej tak nie było.
A leżenie na wznak mimo odbicia to tylko kiedy zaśnie.

Obserwuję nadal...
fajnie opisujesz swoje obserwacje.


Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
Zanka a od kiedy zaczął jeździć na ryby ?!
mam kolegę który po urodzeniu dziecka
znalazł sobie swoje hobby - ryby.
Widzę, że ma właśnie podejście: kura domowa
i broni się pracą...
Dobrze, by było aby go zostawić na 1 dzień z dziećmi !
Na głęboką wodę,
niech zobaczy że siedzenie w domu to nie taka sielanka !!

Patik a jak u Ciebie z Tż ?

Cieszę się ogromnie, ze mój mnie rozumie.
Zadeklarował się, że w pt zostanie z mała i mam jechać w miasto, do fryzjera, na zakupy ,żeby sobie coś ludzkiego kupić.
Cieszę się że rozumie mnie kiedy mówię : że mam dość wielu "dobrych rad".
Cieszę się, że rozumie mnie że jestem zazdrosna o mała.
Mój mąż w sumie zawsze powtarzał, że nie chciałby aby jego żona była typową kurą domową, że woli mnie w wersji bizneswomen
On w ogóle cieszy się, że będzie mógł zostać z mała sam na sam.

Muszę iść torta zamówić i ciasta.
Do księdza zadzwonić.
Pesel w ogóle muszę odebrać :|
a wiecie, że dziś mi się nic nie chce !!
Okna wypadałoby umyć,
ale zapowiada się chyba na deszcz


Jak wygląda śluz w koopie ?!
z tz dobrze. My się kłócimy ale potrafimy się szybko pogodzić. Nie chce się przyznać, ale widać że wykazuje skruchę i mu głupio.
Wiem, że mimo tych jego gadek on sam by sobie nie dał rady. Jak Sara płacze to zaraz mnie woła. Pieluchę zmieni, nakarmi i inne czynności tez by zrobił, tylko na każdy jej płacz reaguje że głodna. Taaa
Jest dokładnie tak jak napisałaś wczoraj. Boi się o Sarę, nie przebywa z nią tyle czasu co ja i tak jej pewnie nie zna...
Sam powiedział że się boi.
Nawet jak chciałam posmarować jej nosek maścią to niee bo może uczulenia dostać
Obchodzi się jak z jajkiem, nie z dzieckiem. Przesadza-jednym słowem.


Cytat:
Napisane przez jacieeeee Pokaż wiadomość
Kurde ja coś robię źle Dominik pięknie zasnął wczoraj po kąpieli, potem koło północy pobudka i też spanie w 5 minut po odbiciu.
O 2giej okazało się że mama nie potrafi dziecka ubrać, bo był osikany na plecach Nie chciałam czekać do następnego karmienia, tym bardziej że się kręcił i zabrałam się za przebieranie. Płacz był niemiłosierny i skończyło się wcześniejszym jedzeniem i usypianiem na rękach. Myślałam, że jemu przeszkadza ten przesikany pampek ale to nie o to chodziło, bo się strasznie spinał.
Następne jedzenie było o 6tej i też zasypiał na rękach.
A czemu??? Bo się spina a ja nadal nie wiem czemu. Widzę, że coś mu przeszkadza, że mieli językiem, troszkę ulewa i tak jakby się zapowietrzał.
A przecież odbijam go po karmieniach. To czemu zawsze po dwóch pierwszym butlach zasypia jak anioł, a dwie następne kończą się na rękach???

Beatka ja mam pralkę CANDY GOY 105 DF z wersji SLIM. Sama chciałam ładowaną od góry, ale jakoś mnie nie przekonała i kupiłam normalną ale wąską. Mam ją jakieś 3 miesiące ale na razie jestem zadowolona. Mimo że jest mała, jest dość ładowna bo bęben jest szeroki. Ma fajne programy
.
Dziś idziemy na bioderka. Mam nadzieję że będzie ok
kciuki za bioderka.
Spokojnie jacieee wszystko dobrze robisz.
Pewnie brzuszek dokucza, gazy..trzeba przeczekać.
U mnie jest podobnie. Pierwsza pobudka- śpi momentalnie, potem już gorzej, lulam i noszę, wierci się i kwęka bo brzuszysko i katar..
Mi pediatra powiedział ( ten hematolog pediatra) ze wszystkie leki-debridat, espumisan itp to nie pomaga tak naprawdę. Kolka i sprawy brzuszkowe trzeba przeczekać, a jak już to stosować metody behawioralne- noszenie, przytulanie, jazda autem, ciepła pieluszka. Lekarz starej daty- ja się z tą jego opinią nie zgadzam do końca. Podaję debridat zgodnie z zaleceniem pediatry prowadzącej małą, i widzę poprawę. Nie jest rewelacyjnie, nadal płacz przed zrobieniem kopy, ale nie tak jak wcześniej-2 godz non stop..
patik87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-30, 11:26   #843
zanka205
Zakorzenienie
 
Avatar zanka205
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 862
Dot.: Na świat przyszły tego lata najsłodsze maluchy świata! - Mamy VII- VIII 2011

Cytat:
Napisane przez dziubek79 Pokaż wiadomość

Zanka kurcze nie wiem jak pomóc, ewidentnie jest mu wygodnie zasłaniac sie pracą i juz . I niestety obawiam się że może być cięzko go zmienić bo się przyzwyczaił że tak mu wolno. Ja mojego TZ od razu "goniłam" do roboty chociaż On sam z tych co potrafia i chca w domu wszystko robić. Dla mnie powiedzenie "jak wychowasz tak masz" jest w 100% słuszne

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość


Zanka - a przy Filipku mąż tez nie pomagał wcale?
Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
Zanka a od kiedy zaczął jeździć na ryby ?!
mam kolegę który po urodzeniu dziecka
znalazł sobie swoje hobby - ryby.
Widzę, że ma właśnie podejście: kura domowa
i broni się pracą...
Dobrze, by było aby go zostawić na 1 dzień z dziećmi !
Na głęboką wodę,
niech zobaczy że siedzenie w domu to nie taka sielanka !!

dziękuję za wszystko co napisałyście
jak się Filip urodził był bardziej zaangażowany w jego wychowanie i opiekę, nie musiałam się prosić, sam chciał
teraz ciągle zmęczony więc musi odpoczywać a jak odpocznie to chce się zrelaksować
na ryby zaczął jeździć jak byłam w ciąży, zawsze lubił wędkować, ale w końcu teraz wyrobił sobie kartę i jeździ
z reguły z ojcem, albo znajomym, znam ich dobrze
już mu raz wyjechałam z całymi żalami, że jak on zechciał jeździć na ryby to go wspierałam, zamówiłam mu sprzęty na allegro, pozwalałam jeździć, mimo że czułam się pod koniec ciąży fatalnie, zawsze zaznaczałam, że wspieram go żeby był szczęśliwy, a teraz jak ja potrzebuję wsparcia zostaję sama
raz pojechał na noc i wtedy Lena miała najgorszy dzień i noc ze wszystkich do tej pory, w zasadzie od 13.00 do 3.00 w nocy nie zmrużyłam oka, chodziłam z nią po pokoju, uwierzcie, że już się słaniałam na nogach ze zmęczenia i kilka razy tak mnie zatoczyło ze na komodzie się zatrzymywałam, a próbowałam wielu sposobów żeby ją uspokoić
G. najpierw spał po pracy, wstać nie chciał, a jak w końcu wstał to mówi że już tak późno że się umówił i musi jechać
byłam wściekła
dzwoniłam do niego kilka razy w nocy i błagałam żeby wrócił bo zaraz oszaleję, już nawet z bezsilności darłam sie do słuchawki że albo Lenę przez okno wyrzucę albo sama wyskoczę, głowa pękała mi od płaczu jej i mojego
to co mi powiedział: radź sobie, ja nie wrócę, wiedziałaś że jadę na ryby, jakbym był w pracy to bym nie mógł wrócić
już nie mam do niego sił, co zrobię awanturę to na chwile poprawa i potem znowu
a ja boję się z nim zostawić dzieci, on ma tak mocny sen że za chiny się nie obudzi, dziś pół nocy Lena wyła i on nawet nie słyszał
boję się że zaśnie (bo ciągle zmęczony) i coś się złego stanie
raz zostawiłam go samego z Filipem, młody miał ok. 9 miesięcy, poszłam do fryzjera, nie było mnie ze 2 h bo robiłam wtedy chyba pasemka
no i oczywiście zasnął, a ja weszłam do domu to myślałam, że umrę, Filip wszystko z szafek wyciągnął, ważne dokumenty też, wszystkie płytki ze zdjeciami z wielu lat pocharatał o podłogę, normalnie jakby bomba wybuchła, serio takiego syfu nie widziała, dobrze ze Filipowi nic się nie stało
albo raz G. poszedł do Filipa do pokoju jak płakał nad ranem i polożył się tam z nim na takiej sofie małej to nawet nie widział, że młody się obudził i całego siebie i całą rękę męża sudocremem wysmarował, dopiero płyn do naczyń dał radę to zmyć z ciala
masakra
i jak mu zaufać?
__________________


"Dzieci są kotwicami, które trzymają matkę przy życiu"

zanka205 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-30, 11:27   #844
beata_1988
Zakorzenienie
 
Avatar beata_1988
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 5 359
GG do beata_1988
Dot.: Na świat przyszły tego lata najsłodsze maluchy świata! - Mamy VII- VIII 2011

Cytat:
Napisane przez CookieMonsters Pokaż wiadomość
Ja to niedawno przerabiałam jak mnie M. doprowadzil do granicy cierpliwosci to zrównałam go z ziemia ze tak powiem. posypało sie duzo epitetow, usłyszał z to jego za*** obowiazek, i takie tam i ze albo zacznie sie zachowywac jak ojciec i dorosły człowiek albo zabieram dziecko i wracam do domu i on zamiast pracowac na swoje przyjemnosci bedzie tyral na alimenty a dziecka szybko nie zobaczy bo nasze rodziny sa daleko nie był to monolog na poziomie, bo ostatni taz tyle wulgaryzmow na raz wypowiedziałam w wieku 15 lat i nie dałam mu tez dojsc do słowa, bo wtedy skonczyłoby sie kłutnia. tak czy inaczej od tego czasu mi pomaga jak tylko jest w domu a jak widze ze sie krzywi pod nosem to sprowadzam go na ziemie. teraz nawet pyta czt moze wyjsc do kolegi a i tak wychodzi wieczorem jak dziecko usypia.. jak w miedzyczasie Mała zacznie płakac to tlefon i ma 20 min, na powrot
wiem, ze to moze malo dorosle i dziecinnie, ale ja potrzebuje pomocy a z nim inaczej sie nie da on nie umie po prostu rozmaiac, wic trzeba go zdominowac w tej kwestii.

ale Ty faceta pod pantofel wzięłaś
ale niektórzy tak mają że trzeba z nimi w ten sposób bo inaczej nie przyjmują do wiadomości, metoda szokowa jedynie odnosi skutek.

Zanka - ciężka sprawa z małżem - już kiedyś miałam pytać bo bardzo często pisałaś że idzie na ryby - wszystko można zrozumieć że zmęczony bo ma ciężką pracę, itd ale Ty tez z dwójką dzieci to się nie wczasujesz tylko cały dzień na pełnych obrotach a to daje nieźle w kość.

może powiedz że Ty tez chcesz się wyrwać gdzieś na parę godzin sama, do fryzjera, na zakupy, do kosmetyki , na spacer i niech on zostanie sam z dziećmi, może wtedy doceni że to nie jest bułka z masłem jak mu się wydaje.

edit: widze ża boisz się zostawiać go samego z Filipkiem, ciężka sprawa...
__________________

Dwa serca po raz drugi :heart:

Edytowane przez beata_1988
Czas edycji: 2011-08-30 o 12:28
beata_1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-30, 11:29   #845
zanka205
Zakorzenienie
 
Avatar zanka205
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 862
Dot.: Na świat przyszły tego lata najsłodsze maluchy świata! - Mamy VII- VIII 2011

jeszcze Lena obudziła się z chrypką skrzeczy jak przepita
nic więcej jej nie jest, wczoraj się darła pół dnia, podobno często dzieci nadwyrężają struny glosowe i potem jest chrypka
póki co daję calcium i czekam
żeby tylko się nie pochorowała bo normalnie zejdę tu ze zmęczenia i osamotnienia w moich problemach
__________________


"Dzieci są kotwicami, które trzymają matkę przy życiu"

zanka205 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-30, 11:35   #846
beata_1988
Zakorzenienie
 
Avatar beata_1988
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 5 359
GG do beata_1988
Dot.: Na świat przyszły tego lata najsłodsze maluchy świata! - Mamy VII- VIII 2011

Cytat:
Napisane przez madzia1k1 Pokaż wiadomość
Ja mam pralke Mastercook PDT-1236 jest bardzo z niej zadowolona. Jednym z wielu plusów jest opisówka funkcji na pralce, która jest po polsku, i wszystko jest opisane słownie a nie tylko symbolem zaznaczone. POLECAM!!! mamy ja rok i jest super.
widzę że sporo z Was ma ten typ pralek.

dzięki, będę wiedzieć na co zwracać uwage przy wyborze - w sobotę może wyskoczymy w miasto i na żywo obmacamy kilka modeli.

Mnie zalezy żeby miał płynną regulacje temperatury a nie skokową - 30-40-60-90 stopni - i dużo programów np. do Jeansu, recznę, wełna, delikatne, szybkie, itd bo nie cierpię prać ręcznie niczego

---------- Dopisano o 11:34 ---------- Poprzedni post napisano o 11:31 ----------

Cytat:
Napisane przez brunetka2000 Pokaż wiadomość
AAAAAAAA i muszę się pochwalić
Jak to powiedziła w filmie Kargul "Nadejszła wiekopomna chwila" wczoraj było teges-śmeges
Nie zdążyłam dojść do gina Ale co tam :brzyda l:
ja dziśiaj ide na 16 i też nie zdążyłam dojść do gina przed ciekawe co tam powie o moim podwoziu - czy jak "nówka nieśmigana" czy "jesień średniowiecza"

---------- Dopisano o 11:35 ---------- Poprzedni post napisano o 11:34 ----------

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość

A ja cały czas zapominam wstawić Pana Brzucha PO A więc oto on, 3,5 dnia po porodzie.
WOW - ani śladu - ale to było do przewidzenia akurat
__________________

Dwa serca po raz drugi :heart:
beata_1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-30, 11:36   #847
jacieeeee
Wtajemniczenie
 
Avatar jacieeeee
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 2 926
Dot.: Na świat przyszły tego lata najsłodsze maluchy świata! - Mamy VII- VIII 2011

Beatka ja kupiłam pralkę SLIM bo mogę sobie na niej poustawiać płyny, proszek i takie tam a bęben może się wtedy wietrzyć Zawsze to jakaś oszczędność miejsca.

Patik, Beatka
no takie u Nas przejścia z tymi gazami. Widzę poprawę po Sab'ie bo pierdzi dużo więcej i łatwiej mu to idzie, ale to jeszcze nie to.

A w ogóle to się zastanawiam czy nie wrócić z Bebilon Comfort na zwykły Bebilon 1. Bo nie widzę różnicy dla Dominika, a cena jednak inna... Co myślicie???
__________________
Tam, gdzie nie ma dzieci, brakuje nieba ...

Dominik 29.07.2011r
jacieeeee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-30, 11:46   #848
CrazyMachine
Zadomowienie
 
Avatar CrazyMachine
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 400
Dot.: Na świat przyszły tego lata najsłodsze maluchy świata! - Mamy VII- VIII 2011

Cichutko (żeby nie zapeszać) pochwalę się wam dzisiejszym dniem. Mała jadła o 9 i od tej pory grzecznie śpi na balkonie. Co prawda budziła się już 3 razy, ale wystarczyło smoczek wsadzić, chwilkę pobujać, pogłaskać i śpi dalej. Dziś od rana mam fachowców w domu, montują nam szafy i strasznie się bałam, że ona da pokaz swoich dziennych możliwości, a ja sama w domu, nawet nie mam za bardzo się gdzie rozłożyć z matą dla niej, bo wszędzie płyty, narzędzia itd. Nie wiem tylko jak ją nakarmię, jak się obudzi, bo pasuje mi piersią, a nie mam gdzie się schować. Wszędzie drzwi pościągane, 3 obcych chłopów w mieszkaniu... Coś będę musiała wykombinować.
CrazyMachine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-30, 11:47   #849
CookieMonsters
Rozeznanie
 
Avatar CookieMonsters
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 647
Dot.: Na świat przyszły tego lata najsłodsze maluchy świata! - Mamy VII- VIII 2011

Cytat:
Napisane przez zanka205 Pokaż wiadomość
jeszcze Lena obudziła się z chrypką skrzeczy jak przepita
nic więcej jej nie jest, wczoraj się darła pół dnia, podobno często dzieci nadwyrężają struny glosowe i potem jest chrypka
póki co daję calcium i czekam
żeby tylko się nie pochorowała bo normalnie zejdę tu ze zmęczenia i osamotnienia w moich problemach
nie martw sie Zuza wlasnie od ciaglego krzyku ciagle skrzczy i od 4 tygodni. i jest zdrowa
CookieMonsters jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-30, 11:50   #850
CrazyMachine
Zadomowienie
 
Avatar CrazyMachine
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 400
Dot.: Na świat przyszły tego lata najsłodsze maluchy świata! - Mamy VII- VIII 2011

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Mi pediatra powiedział ( ten hematolog pediatra) ze wszystkie leki-debridat, espumisan itp to nie pomaga tak naprawdę. Kolka i sprawy brzuszkowe trzeba przeczekać, a jak już to stosować metody behawioralne- noszenie, przytulanie, jazda autem, ciepła pieluszka. Lekarz starej daty- ja się z tą jego opinią nie zgadzam do końca. Podaję debridat zgodnie z zaleceniem pediatry prowadzącej małą, i widzę poprawę. Nie jest rewelacyjnie, nadal płacz przed zrobieniem kopy, ale nie tak jak wcześniej-2 godz non stop..
Ano tak to jest czasami, ze specjalistami starszej daty, że nie ufni są do nowości, nie zawsze chcą się szkolić. Trzeba do wszystkiego podchodzić z umiarkowaniem i własnym osądem. Jak widzisz nawet lekką poprawę, to przecież działa.
CrazyMachine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-30, 11:53   #851
zanka205
Zakorzenienie
 
Avatar zanka205
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 862
Dot.: Na świat przyszły tego lata najsłodsze maluchy świata! - Mamy VII- VIII 2011

Beata my mamy TAKĄ jestem bardzo zadowolona, ma dużo programów nawet taki do prania dziecięcych ubranek
__________________


"Dzieci są kotwicami, które trzymają matkę przy życiu"

zanka205 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-30, 11:54   #852
dziubek79
Zakorzenienie
 
Avatar dziubek79
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 3 257
Dot.: Na świat przyszły tego lata najsłodsze maluchy świata! - Mamy VII- VIII 2011

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Dziubeczku na czym ma polegać rehabilitacja? sami będziecie wykonywać jakieś ćwiczenia czy będziecie jeździć na rehabilitację?
z tego co mówiła neurolog to jakiś system ćwiczeń ale lekarka ponoć organizuje to jako zabawny aerobik żeby sie maluszek nie zniechęcał. Wszystkiego dowiem się w czwartek bo udało mi się juz umówic. A podobno będzie własnie tak że kilka spotkań u lekarki a potem już sami w domku. Zobaczymy jak będzie.
dziubek79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-30, 12:05   #853
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Na świat przyszły tego lata najsłodsze maluchy świata! - Mamy VII- VIII 2011

Jacieee przeczekaj jeszcze, skoncz te mleko i jak nie bedziesz widziala roznicy wroc do tanszego, po co ma sie zmarnowac ?

patik u mnie katar trwa 2 jak nie 3 tyg ! i caly czas frida, woda morska - musze kupic bo juz sie skonczyla.

Mała zjadła o 10tej. (je co 3-,35h)
Nie ulała.
Nie ulała serkiem.
Ale jest niespokojna, chyba dziś znowu skok się odzywa.
Poczytałam jej bajki.
Zasneła ale nie wiem na jak długo.
Przedtem oczy miała zamknietę zrobiła się wiotka ale zaraz oczy jak 5 zł.
Koope robi.

Chyba dziś znowu skok.

Zanka. Jeżeli o mnie chodzi, olałabym go tak samo jak on mnie by olewał. Zero kolacji, śniadania,prania itd...dlaczego masz robić ponad ? jak on tego nie docenia ?! bunt to bunt. On mowi ze pracuje zmeczony itd to dlaczego Ty masz nie byc zmeczona? nie bedzie kolacji , powiedz ze zmeczona jestes i koniec. Jak armagedon to armagedon ! oczy niech mu sie otworzą !!
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-30, 12:25   #854
Kajool
Zadomowienie
 
Avatar Kajool
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: dziki zachód
Wiadomości: 1 430
Dot.: Na świat przyszły tego lata najsłodsze maluchy świata! - Mamy VII- VIII 2011

Cytat:
Napisane przez beata_1988 Pokaż wiadomość
Kategorie plebiscytu na naj naj naj mamuśki

  • najszybszy poród
  • najdłużej przeterminowana mamuśka - pewnie żadna nie chciałaby wygrać ale w razie czego medal bedzie się należeć za cierpliwość i wytrwałość
  • dzidziuś z największą wagą urodzeniową - za to medal musi być bo każdy dodatkowy dekagram to przy porodzie spory wysiłek więcej
  • najmniejszy dzidziuś - medal za wszystkie chwile strachu o zdrówko maluszka
  • urodzony/a w terminie - poród najbliższy terminu oszacowanego przez gin
  • najdłuższy poród
  • najmniejsza liczba szwów – bezszwowo
  • najwieksza liczba szwow,
  • najdluższy pobyt w szpitalu
kiedy Brida sie rozpakuje rozpoczniemy debate nad przyznawaniem tytułów

ja chyba na medal sie załapie z urodzeniem w terminie no chyba że Brida mi koknurencje zrobi

---------- Dopisano o 07:09 ---------- Poprzedni post napisano o 06:52 ----------

to ja w zadnej konkurencji nie moge startowac

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
W nocy nie ulała, spała grzecznie 24,3 i 7.
Zjadła z rana, odbiła , kładę na wznak - kwasi się, język wyciąga jakby jej coś przeszkadzało, odbijamy -> serek.
Ok 1 h bawimy się, obserwujemy, rozmawiamy.
Kładę na wznak - kwasi się, mieli językiem.
Odbijam to tyko sobie bekła.
Jeszcze obserwujemy , rozmawiamy i czkawka.
Daję do piersi - napiła się i serek.
Odbiła.
Leży na kolanach to nie wiem czy jej się ulało,
czy to było coś innego.
Leżąc na kolanach wszystko co wyleciało jej z buzi to poleciało na moje kolana i na sofę...

Czemu za każdym razem po jedzeniu ulewa serkiem ?
Niby to dobrze, ale widzę że ją to męczy,
wiem że kwas itd.
W ogóle po każdym jedzeniu robi takie miny,
jakby jej coś nie pasowało w buzi,
a wcześniej tak nie było.
A leżenie na wznak mimo odbicia to tylko kiedy zaśnie.

Obserwuję nadal...
zaneta a wiesz co sobie pomyslalam?? moze mala ma refluks i dlatego te ulewania.


u nas ciezko maly ma katar, do tego skok rozwojowy no i jeszcze moj niepokoj mu sie udzielil. wczoraj w ogole nie chcial jesc. spi na mnie. masakra. tesknie za swoim mezem straszliwie
__________________
"Ty jesteś, wiem, już nie bajką, nie snem
Ale jesteś prawdziwy jak ja..."
Kajool jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-30, 12:30   #855
wodaqua
Zadomowienie
 
Avatar wodaqua
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 1 600
Dot.: Na świat przyszły tego lata najsłodsze maluchy świata! - Mamy VII- VIII 2011

hej!
wpadłam tylko na chwile...
Poczytuje Was na bieżąco, ale niestety nie mam jak odpisywać...
Pochwalę się że mała waży już 4 kg Jest zdrowa piękna i w ogóle.
Wszytko byłoby dobrze, żeby nie ja... Tzn mi się wiecznie problemy przytrafiaja...
Chyba hemoroid mi pękł... Wypróżnianie to teraz ból porodowy... Kregosłup mi od wczoraj szwankuje, bardzo boli i stekam tylko. Do tego mam nawał pokarmu albo zapalenie piersi... Bpola mnie, okładam ciepłym, zimnym, kapusta, ale i tak od wczoraj mam gorączkę (max 38,3, ale boję się) i jakaś połamana jestem Żeby nie moja fizycznośc byłoby wszystko dobrze..
Poza tym w domu coś ciągle się psuje, becikowe dostaliśmy i juz prawie nie ma...
Jakiegoś doła załapuję
Trzymajcie się! Oby było lepiej !
wodaqua jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-30, 12:33   #856
wodaqua
Zadomowienie
 
Avatar wodaqua
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 1 600
Dot.: Na świat przyszły tego lata najsłodsze maluchy świata! - Mamy VII- VIII 2011

I jeszcze fotka mojej Zosi dla cioteczek
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC06792.jpg (50,4 KB, 55 załadowań)
wodaqua jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-30, 12:38   #857
beata_1988
Zakorzenienie
 
Avatar beata_1988
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 5 359
GG do beata_1988
Dot.: Na świat przyszły tego lata najsłodsze maluchy świata! - Mamy VII- VIII 2011

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Ona nie ma umiaru. Jak jej zrobię 120 zje. Jakbym zrobiła 150 też by pewnie zjadła i ulała dużo.
Pilnuję, aby jadła co 2,5-3 godziny. Jak się częściej domaga to daję pić.
moja na szczęście umiar je i jak zje 100ml to tyle - nawet nie rz zostawi troszkę, nie ulewa - czasem jej tam coś z usteczek popłynie troszeczke i tyle. więc może ulewanie rzeczywiście od przejedzenia... no nie wiem...

i też pilnuje jedzenia co 2,5-3godziny a jak mi kwęka częściej to daje pic .

---------- Dopisano o 12:37 ---------- Poprzedni post napisano o 12:35 ----------

Cytat:
Napisane przez zanka205 Pokaż wiadomość
dziękuję za wszystko co napisałyście
jak się Filip urodził był bardziej zaangażowany w jego wychowanie i opiekę, nie musiałam się prosić, sam chciał
teraz ciągle zmęczony więc musi odpoczywać a jak odpocznie to chce się zrelaksować
na ryby zaczął jeździć jak byłam w ciąży, zawsze lubił wędkować, ale w końcu teraz wyrobił sobie kartę i jeździ
z reguły z ojcem, albo znajomym, znam ich dobrze
już mu raz wyjechałam z całymi żalami, że jak on zechciał jeździć na ryby to go wspierałam, zamówiłam mu sprzęty na allegro, pozwalałam jeździć, mimo że czułam się pod koniec ciąży fatalnie, zawsze zaznaczałam, że wspieram go żeby był szczęśliwy, a teraz jak ja potrzebuję wsparcia zostaję sama
raz pojechał na noc i wtedy Lena miała najgorszy dzień i noc ze wszystkich do tej pory, w zasadzie od 13.00 do 3.00 w nocy nie zmrużyłam oka, chodziłam z nią po pokoju, uwierzcie, że już się słaniałam na nogach ze zmęczenia i kilka razy tak mnie zatoczyło ze na komodzie się zatrzymywałam, a próbowałam wielu sposobów żeby ją uspokoić
G. najpierw spał po pracy, wstać nie chciał, a jak w końcu wstał to mówi że już tak późno że się umówił i musi jechać
byłam wściekła
dzwoniłam do niego kilka razy w nocy i błagałam żeby wrócił bo zaraz oszaleję, już nawet z bezsilności darłam sie do słuchawki że albo Lenę przez okno wyrzucę albo sama wyskoczę, głowa pękała mi od płaczu jej i mojego
to co mi powiedział: radź sobie, ja nie wrócę, wiedziałaś że jadę na ryby, jakbym był w pracy to bym nie mógł wrócić
już nie mam do niego sił, co zrobię awanturę to na chwile poprawa i potem znowu
a ja boję się z nim zostawić dzieci, on ma tak mocny sen że za chiny się nie obudzi, dziś pół nocy Lena wyła i on nawet nie słyszał
boję się że zaśnie (bo ciągle zmęczony) i coś się złego stanie
raz zostawiłam go samego z Filipem, młody miał ok. 9 miesięcy, poszłam do fryzjera, nie było mnie ze 2 h bo robiłam wtedy chyba pasemka
no i oczywiście zasnął, a ja weszłam do domu to myślałam, że umrę, Filip wszystko z szafek wyciągnął, ważne dokumenty też, wszystkie płytki ze zdjeciami z wielu lat pocharatał o podłogę, normalnie jakby bomba wybuchła, serio takiego syfu nie widziała, dobrze ze Filipowi nic się nie stało
albo raz G. poszedł do Filipa do pokoju jak płakał nad ranem i polożył się tam z nim na takiej sofie małej to nawet nie widział, że młody się obudził i całego siebie i całą rękę męża sudocremem wysmarował, dopiero płyn do naczyń dał radę to zmyć z ciala
masakra
i jak mu zaufać?
strasznie oporny przypadek Ci się trafił kochana, może rzeczywiście tak jak u Cookie - potrzebna jest Twojemu G. terapia szokowa?

---------- Dopisano o 12:38 ---------- Poprzedni post napisano o 12:37 ----------

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość

Zanka. Jeżeli o mnie chodzi, olałabym go tak samo jak on mnie by olewał. Zero kolacji, śniadania,prania itd...dlaczego masz robić ponad ? jak on tego nie docenia ?! bunt to bunt. On mowi ze pracuje zmeczony itd to dlaczego Ty masz nie byc zmeczona? nie bedzie kolacji , powiedz ze zmeczona jestes i koniec. Jak armagedon to armagedon ! oczy niech mu sie otworzą !!
no właśnie może jedynie taki bunt Zanki przemówi mu do rozsądku?
__________________

Dwa serca po raz drugi :heart:
beata_1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-30, 12:38   #858
aania_20
Zakorzenienie
 
Avatar aania_20
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
Dot.: Na świat przyszły tego lata najsłodsze maluchy świata! - Mamy VII- VIII 2011

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
A tak a'propos to nawet sobie nie wyobrażacie,
JAK JA KOCHAM KARMIĆ PIERSIĄ!!!

Ale przy karmieniu piersią nie ma mowy o takich pigułkach jak np. yasminell Można brać tylko tzw. mini, te jednoskładnikowe. Któraś dziewczyna, chyba Aania, może też youyou, takie bierze to może opowie jak się pojawi na forum

I jeszcze mam pytanie. Takie raczej z ciekawości niż wielkiej potrzeby Jak kąpiecie dzieci wieczorem, to karmicie je przed czy po kąpieli? I w jakim odstępie czasowym mniej więcej?

Ja też
TE tabletki to Azalia, ale doczytałam że pytacie o takie dla NIEkarmiących piersią


Karmię po kąpieli, bo wtedy zawsze zje i usypia. No chyba że przed kąpaniem nie jadł np 3 godziny to daję troszkę, byle nie był strasznie głodny i kąpiemy.

Cytat:
Napisane przez ellika Pokaż wiadomość
Czy wasze pociechy też sie tak ślinią? To chyba nie ząbkowanie w 5 tygodniu?!
Mój tak, też kiedyś o to pytałam.

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
UWAGA, UWAGA:
moja Ssawa ukochana 8 minut temu skończyła pierwszy TYDZIEŃ ŻYCIA

klask i:

Cytat:
Napisane przez Brida Pokaż wiadomość

Dziewczyny, któraś miała laktator ręczny TT na sprzedaż?

Kurcze, obawiam się trochę problemów w tej mierze i chętnie bym odkupiła na wszelki wypadek.
Ja mam - kupiłam na wszelki wypadek, ale ponieważ muszę ściągać więcej to dokupiłam elektryczny i tamtego nie używam.
Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Zanka - a przy Filipku mąż tez nie pomagał wcale?

A u nas nocka przespana Aż za bardzo Mały zjadł wieczorem o 22 ale bardzo mało, a potem o ... 3.30!!! I to nie mogłam go żadnymi sposobami dobudzić. Godzinę go torturowałam, żeby zechciał buzię otworzyć. Possał w końcu, zasnął prędko i wstał na kolejne jedzonko (już z własnej woli) o 8.00
Oby mu tak zostało a jak ładnie ssie to nawet w 3 minutki może sobie pojeść.

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
Ja zastanawiam się właśnie czy nie zacząć kąpać mała wtedy kiedy np idziemy spać...
Moja królewna dziś ma miesiąc

Musimy zdjęcie zrobić
za miesiąc!
My kąpiemy zwykle po 21.00, przed 22.00 zasypia.


Cytat:
Napisane przez mamad1 Pokaż wiadomość
Mój mały jednak miał trochę przedłużony pobyt w szpitalu (8 dni siedzieliśmy), bo za dużo spadł z wagi i jeszcze antybiotyk przez dwa dni dostawał. W szpitalu troszkę go dokarmiali MM (nawet smoczka uspokajacza ssał, a teraz się nim krztusi i wypluwa), ale on i tak woli cyce mamy. Nie zniknęła też moja laktacja. Zreszta pani od laktacji powiedziałą, że w gruncie rzeczy to nie taka prosta sprawa, bo inaczej Afryka by wymarła. Uwielbiam karmić piersią Zawsze o tym marzyłam. Na początku tylko trochę bolały mnie brodawki, ale to normalne zanim się zahartują.
Racja!

wodaqua, zdrówka życzę!
Stronczek, biedactwo, ale się nacierpiałyście obie

Zanka, mam nadzieję że mąż wreszcie pójdzie po rozum do głowy.
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... "

aania_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-30, 12:40   #859
zanka205
Zakorzenienie
 
Avatar zanka205
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 862
Dot.: Na świat przyszły tego lata najsłodsze maluchy świata! - Mamy VII- VIII 2011

polecam

Schemat żywienia niemowląt karmionych piersią

Schemat żywienia niemowląt karmionych MM
__________________


"Dzieci są kotwicami, które trzymają matkę przy życiu"

zanka205 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-30, 12:41   #860
beata_1988
Zakorzenienie
 
Avatar beata_1988
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 5 359
GG do beata_1988
Dot.: Na świat przyszły tego lata najsłodsze maluchy świata! - Mamy VII- VIII 2011

Cytat:
Napisane przez jacieeeee Pokaż wiadomość

Patik, Beatka
no takie u Nas przejścia z tymi gazami. Widzę poprawę po Sab'ie bo pierdzi dużo więcej i łatwiej mu to idzie, ale to jeszcze nie to.
u Julki tez gazy okropne

---------- Dopisano o 12:41 ---------- Poprzedni post napisano o 12:40 ----------

Cytat:
Napisane przez zanka205 Pokaż wiadomość
Beata my mamy TAKĄ jestem bardzo zadowolona, ma dużo programów nawet taki do prania dziecięcych ubranek
dzieki poszperam za opiniami
__________________

Dwa serca po raz drugi :heart:
beata_1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-30, 12:42   #861
zanka205
Zakorzenienie
 
Avatar zanka205
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 862
Dot.: Na świat przyszły tego lata najsłodsze maluchy świata! - Mamy VII- VIII 2011

ja bym nie umiała się zbuntować i nie sprzątać, nienawidzę bałaganu
pedantka się ze mnie robi
__________________


"Dzieci są kotwicami, które trzymają matkę przy życiu"

zanka205 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-30, 12:44   #862
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Na świat przyszły tego lata najsłodsze maluchy świata! - Mamy VII- VIII 2011

Cytat:
Napisane przez mamad1 Pokaż wiadomość
Brumek pod wieloma Twoimi postami mogłabym się podpisać Ja też miałam szybki poród (może uda mi się kiedyś go opisać), jeszcze na sali porodowej stwierdziłam, że tak to ja mogę rodzić
Patryk od początku wiedział jak się przyssać (Mąż nazywa go Ssawką). Też zrobił mu się odcisk na górnej wardze, ale już zniknął Z oczkiem też już przerabialiśmy - nam wystarczyła sól fizjologiczna.
Mój mały jednak miał trochę przedłużony pobyt w szpitalu (8 dni siedzieliśmy), bo za dużo spadł z wagi i jeszcze antybiotyk przez dwa dni dostawał. W szpitalu troszkę go dokarmiali MM (nawet smoczka uspokajacza ssał, a teraz się nim krztusi i wypluwa), ale on i tak woli cyce mamy. Nie zniknęła też moja laktacja. Zreszta pani od laktacji powiedziałą, że w gruncie rzeczy to nie taka prosta sprawa, bo inaczej Afryka by wymarła. Uwielbiam karmić piersią Zawsze o tym marzyłam. Na początku tylko trochę bolały mnie brodawki, ale to normalne zanim się zahartują.
Faktycznie podobnie!
No i ta Ssawa A myślałam, że to moje autorskie określenie

Cytat:
Napisane przez wodaqua Pokaż wiadomość
I jeszcze fotka mojej Zosi dla cioteczek
Jaka Zosieńka jest śliczna i delikatna

Cytat:
Napisane przez wodaqua Pokaż wiadomość
Do tego mam nawał pokarmu albo zapalenie piersi... Bpola mnie, okładam ciepłym, zimnym, kapusta, ale i tak od wczoraj mam gorączkę (max 38,3, ale boję się) i jakaś połamana jestem Żeby nie moja fizycznośc byłoby wszystko dobrze..
Ja też mam akurat nawał. Ale jest do przeżycia Przy takmi maluchu wszystko jest do przeżycia
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-30, 12:46   #863
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Na świat przyszły tego lata najsłodsze maluchy świata! - Mamy VII- VIII 2011

kajool wlasnie czytam o tym refluksie jakims.
ale skok u mnie tez.
ja tez tesknie za mom mzem

1 reka pisane
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-30, 12:48   #864
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Na świat przyszły tego lata najsłodsze maluchy świata! - Mamy VII- VIII 2011

Cytat:
Napisane przez zanka205 Pokaż wiadomość
ja bym nie umiała się zbuntować i nie sprzątać, nienawidzę bałaganu
pedantka się ze mnie robi
O matko, ja też jestem totalną, skończoną pedantką Chociaz to uciążliwe dla otoczenia U mnie nie przejdzie najmniejszy pyłek na podłodze, czy nawet świadomość, żeby taki mógł gdzieś tam się czaić. No i sprzątanie to dla mnie świetny relaks

YOUYOU - wracaj!!! Tęsknię!!!!
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-30, 12:49   #865
beata_1988
Zakorzenienie
 
Avatar beata_1988
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 5 359
GG do beata_1988
Dot.: Na świat przyszły tego lata najsłodsze maluchy świata! - Mamy VII- VIII 2011

Cytat:
Napisane przez Kajool Pokaż wiadomość
to ja w zadnej konkurencji nie moge startowac
zawsze można wymyślić inne jeszcze - lista nie jest zamknieta -
__________________

Dwa serca po raz drugi :heart:
beata_1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-30, 12:49   #866
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Na świat przyszły tego lata najsłodsze maluchy świata! - Mamy VII- VIII 2011

zanka sprzatanie ok, ale specjalnie dla niegi kolacje? ma rece niecg sobie zrobi. ty tez masz prawo byc zmeczona, a tak pokazujesz ze wszystko ogarniasz lenka sprzatanie, obiad,kolacja,filip = no ideal zony jeszcze na allegro szukasz ✂✂✂✂✂✂✂ na ryby...

zmija jestem,nie
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-30, 12:53   #867
beata_1988
Zakorzenienie
 
Avatar beata_1988
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 5 359
GG do beata_1988
Dot.: Na świat przyszły tego lata najsłodsze maluchy świata! - Mamy VII- VIII 2011

Cytat:
Napisane przez wodaqua Pokaż wiadomość
I jeszcze fotka mojej Zosi dla cioteczek
jaka Zosieńka śliczna - i jak uroczo na brzuszku leży

---------- Dopisano o 12:53 ---------- Poprzedni post napisano o 12:50 ----------

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
zanka sprzatanie ok, ale specjalnie dla niegi kolacje? ma rece niecg sobie zrobi. ty tez masz prawo byc zmeczona, a tak pokazujesz ze wszystko ogarniasz lenka sprzatanie, obiad,kolacja,filip = no ideal zony jeszcze na allegro szukasz ✂✂✂✂✂✂✂ na ryby...

zmija jestem,nie
Racja - zgadzam sie

Zanetko
- może wklej te linki od Zanki na 1strone - będzie łatwiej znaleźć jak będą potrzebne
__________________

Dwa serca po raz drugi :heart:
beata_1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-30, 12:56   #868
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Na świat przyszły tego lata najsłodsze maluchy świata! - Mamy VII- VIII 2011

betko zrobie to jak bd miala 2 rece wolne.
wodauqa nie smutaj sie
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-30, 12:56   #869
karolinee1983
Zadomowienie
 
Avatar karolinee1983
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Ol./Waw.
Wiadomości: 1 883
Dot.: Na świat przyszły tego lata najsłodsze maluchy świata! - Mamy VII- VIII 2011

Witam mamusie

U nas stała się rzecz niebywała Udało mi się uśpić Maję w domu, a nie jak to zwykle u nas bywa - na spacerze po porannym marudzeniu (norma ) zasnęła mi na piersi - spała 1,5 h. Obudziła się o 11.30 - zjadła, troszkę pokwękała, ponapiła się i zasnęła znowu jakieś 15 minut temu
pytanie - ile teraz będzie spała


Wykorzystuję okazję i ponadrabiam troszkę
__________________





MAJA 06.08.2011 r.



karolinee1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-30, 13:07   #870
zanka205
Zakorzenienie
 
Avatar zanka205
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 862
Dot.: Na świat przyszły tego lata najsłodsze maluchy świata! - Mamy VII- VIII 2011

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
O matko, ja też jestem totalną, skończoną pedantką Chociaz to uciążliwe dla otoczenia U mnie nie przejdzie najmniejszy pyłek na podłodze, czy nawet świadomość, żeby taki mógł gdzieś tam się czaić. No i sprzątanie to dla mnie świetny relaks

YOUYOU - wracaj!!! Tęsknię!!!!
ja też uwielbiam sprzątać
cieszy mnie potem efekt, strasznie się denerwuję jak zobaczę że ktoś mi nabrudził
Filip pół biedy bo to dziecko, wiadomo że bałagani
ale dziadek i mąż- zabiłabym
dlatego jak przychodzi sobota to staram sie żeby G. zajął się małą a ja wtedy sprzątam generalnie mieszkanie, lubię to, nie umiałabym siedziec jak w domu syf
no ale bałagani się strasznie, pies też brudzi a pysk ma wielki więc jak jęzorem zawinie to wszystko uchlapane brrr
czasem wiem, że przesadzam z tym, ale ja uwielbiam mieć czysto, a zwłaszcza dziadek brudzi gorzej niż nasza trójka razem

dzięki dziewczyny, ja mu za łatwo wybaczam, zapominam, nie umiem być tak twarda
groziłam nie raz, że wyprowadzę się do rodziców, bo nie chcę tak żyć
mam męża a czuję sie jak samotna matka, gdybym była bez faceta to przynajmniej jakos psychicznie bym się pogodziła z tym, że nikt mi nie pomoże, ale mam męża i powinien się angażować i pomagać
poza tym jestem mega wrażliwa, to mnie gubi
na początku ciąży przez hormony i tą moja wrażliwość nabawiłam się małej nerwicy, dopiero jak lekarka mnie uspokoiła że nic mi nie jest i żebym meliskę piła to przeszło mi a tak to aż kołatania serca miałam, duszności i myślałam, że umieram
wszystkim się przejmuję i zamartwiam, niepotrzebnie
panikara jestem do tego, same złe cechy mam

---------- Dopisano o 13:07 ---------- Poprzedni post napisano o 13:05 ----------

Cytat:
Napisane przez beata_1988 Pokaż wiadomość
zawsze można wymyślić inne jeszcze - lista nie jest zamknieta -
Najdłużej trwające skurcze przed porodem- może miałabym jakieś szanse
__________________


"Dzieci są kotwicami, które trzymają matkę przy życiu"

zanka205 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:52.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.