Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012 - Strona 102 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-01-05, 21:17   #3031
ultraradiola
Wtajemniczenie
 
Avatar ultraradiola
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraina Szczęścia :D
Wiadomości: 2 567
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

hej mamusie

Cytat:
Napisane przez *Agatek* Pokaż wiadomość
3.01 Neska ......................... .......jak nie pyknie to następna próba 10.01
4.01 Inutil ......................... ........jak nie pyknie to następna próba 11.01
5.01 MissZuzia i Renata ..jak nie pyknie to następna próba 12.01
6.01 wolne ......................... .......
7.01 19mała83 ......................... .jak nie pyknie to następna próba 14.01
8.01 Agatek ......................... ......jak nie pyknie to następna próba 15.01
9.01- 13.01 wolne.........................
14.01 AgaMili......................... ....jak nie pyknie to następna próba 21.01
15.01-17.01 wolne ....................
18.01 kaczuszka ...................... jak nie pyknie to następna próba 25.01
19.01 wolne......................... .........
20.01 wolne......................... ..........
21.01 Kamusia i Boroo............ jak nie pyknie to następna próba 28.01
22.01 faellivrin ......................... .jak nie pyknie to następna próba 29.01
ja to się pisałam na 23.01 a przeoczyłaś to Agatku

gratulacje dla kolejnych wypakowanych mamusiek już tak zazdroszczę tez bym chciała być już po a tu jeszcze z 2 tygodnie

dzisiaj zresztą się załamałam bo byłam oddać siuśki u wzrosły mi leukocyty z 5-10 na 10-20 a wcześniej dostałam już antybiotyk na to i nic nie pomogło jest gorzej. Od razu telefon do gina i mam powtórzyć badanie że też na koniec musiało mi się to przyplątać do 34 tyg ciąży nie miałam z tym żadnych problemów
__________________
Wiktorek
25.01.2012 godz. 7.05
3 kg - 56 cm szczęścia


14.08.2010 MAŁŻEŃSTWO


ultraradiola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-05, 21:30   #3032
kropeczka1984
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 983
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez Anabellita Pokaż wiadomość
Tak czy siak - ogłaszam wszem i wobec - 14 luty zajety!
Wybierasz do południa czy po południu? Bo ja też chcę 14 lutego A że byłaś pierwsza, to masz wybór

Cytat:
Napisane przez bambusiek Pokaż wiadomość
Mężol na piłce, a ja krążę po domu i patrzę co by tu jeszcze zjeść
Mój w pracy i o 20.00 zjadłam kanapki a teraz jeszcze troszkę zapiekanki ziemniaczanej, bo została z obiadu
kropeczka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-05, 21:33   #3033
magda1804
Rozeznanie
 
Avatar magda1804
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 610
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Masakra nadrobic Was to hardcor
jestem dopiero na 87str...

Cytat:
Napisane przez Haniula Pokaż wiadomość
A mnie po wczorajszej wizycie ćmi brzuch tak jak na okres, no i chyba sie stawia, chociaz ja tego nie umiem rozpoznac
W drugiej polowie stycznia niech sie dzieje co chce, ale narazie niech ta pipka tam jeszcze siedzi
Haniula byle do połowy stycznia

kaczuszka GRATULACJE dla ciezarnej driver'ki!!!

Cytat:
Napisane przez aniaxxxxx Pokaż wiadomość
Ja nareszcie Was nadrobilam.. nie bylo to latwe.. bo neta nie bylo przez kilka tyg, podczytywalam co prawda na komorce ale na odpisywanie juz czasu nie bylo... Nareszcie sie przeprowadzilismy na swoje 4 katy Pokoik dla malej przygotowany i jej torba do szpitala tez... mojej mi sie na razie nie chce pakowac

czy Wy naprawde pijecie ta rycyne??? obrzydliwe mi sie to wydaje
naprawde
świetnie, ze juz na swoim jestescie

Nie dam rady juz dzis wiecej poczytac, bo brzuch mnie zaczal bolec az mnie skreca...
__________________
Lenusia jest juz z nami

04.01.2012r.

zawsze będziesz w moim sercu 29.03.2008*
magda1804 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-05, 21:38   #3034
kropeczka1984
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 983
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Magda zapomniałabym, piękny opis porodu A dzidzia śliczna
Co do żartowania z mężem podczas porodu, to ostatnio siedzę sobie taka zamyślona i mówię do mojego:
- A co my będziemy robili w tym szpitalu między skurczami, bo to wszystko długo trwa?
- Grali w scrable
kropeczka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-05, 21:38   #3035
kaczuszka81
Raczkowanie
 
Avatar kaczuszka81
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 248
GG do kaczuszka81
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez Anabellita Pokaż wiadomość
A ja jeszcze nie miałam tak, zeby mała mi wlazła pomiędzy żebra, słyszłam tylko ze to mega nieprzyjemnie
W ogóle to ona bardzo spokojna jest (na pewno ma to po mamusi) jak stukam w brzuch albo go naciskam to dzidzia udaje, ze jej tam nie ma i przestaje się ruszać
Kochana ciesz się z komfortu, ja czasami mam ochotę wyjąć swój kadłub aby bólu nie czuć

Cytat:
Napisane przez magda1804 Pokaż wiadomość
UWAGA ! UWAGA !

Oto relacja z porodu:

Tak jak pisalam we wtorek-Od ok 19h wieczorem mialam jakies dziwne bole brzucha. Bylam przekonana, ze to nie sa skurcze, bo byly za slabe, ale powtarzaly sie regularnie co ok. 10min. Wzielam no-spe nie pomogla, wzielam goraca kapiel- nic. Smialam sie tylko do tz, ze moze pojedziemy na porodowke rano nastepnego dnia. Nie sadzilam jednak, ze naprawde tak bedzie. O 00:30h polozylismy sie spac. Co przysnelam to budzil mnie skurcz, ale nie zbyt mocny. Wyprobowalam 1 oddech przeponą, ktorego uczylysmy sie na SR i faktycznie pomagal i zaczelam liczyc czas. Co 8min skurcz. czekalam jeszcze z 1h, skurcze byly czestsze, ale wcale nie silniejsze. To mnie troche zmartwilo, bo wiem, ze powinny "nabierac mocy". Ok. 3h budze tza i mowie: "ja do rana chyba nie wytrzymam". 3:30h bylam na IP i wtedy jakby wszystko puscilo- skurcze ustaly. Wywiad (jak wiele dziewczyn wspomina bardzo zle) ja wspominam jako smieszna pogawedke z poloznymi W czasie badania okazalo sie, ze mam 4cm rozwarcia. Na poczatku cieszylam sie, bo wiedzialam, ze juz zaczelo sie cos dziac, ale pozniej uzmyslowilam sobie, ze skoro od 19h do 3.30h doszlo jedynie do 4cm, to w takim tempie nie urodze do 12h

O 4h lezalam na porodowce podlaczona pod ktg z wenflonem w rece. Teraz jest takie zalecenie, zeby ktg bylo podlaczone przez caly porod. Kiedy polozylam sie na lozko bole zaczely przybierac na sile, ale nie byly az tak silne. Tz stwierdzil, ze idzie do domu (skladac łóżeczko) i wroci o 6h. Niestety nie puscilam go, bo jesli mecze sie ja to on tez Miedzy skurczami smialismy sie i zartowalismy. Nie moglismy uwierzyc, ze mała juz dzis bedzie z nami
Z kazdym kolejnym skurczem zaczelam czuc wiekszy bol. W pewnym momencie myslalam, ze jesli to dopiero sie rozkreca to umre z bolu Czulam doslownie jak rozwarcie postepuje. Skurcze byly juz co 3 min Oczywiscie ja ciekawska musialam sprawdzic co dzieje sie "tam" na dole. Dobrze, ze sprawdzilam- ku swojemu zdziwieniu poczulam, ze glowka jest bardzo nisko. Poprosilam tza, zeby poszedl po polozna. Zbadała mnie i stwierdzila: 8cm zaraz bedzie porod Tz zapytal ile mamy jeszcze czasu, a ona stwierdzila, ze 15-30min. Poszla przebrac sie i zawolac lekarzy. Niestety nie minelo nawet 5min, a ja do tza krzycze: "Lec po polozna! IDZ!" On wystraszyl sie, bo nie wiedzial co sie stalo. Polozna przyszla i w locie sie ubierala, a ja do niej: "Juz nie moge. Rodze!" Kiedy skladala lozko na porodowe, zaczely sie skurcze parte. Dosłownie 2 silne skurcze i nasza corcia wyskoczyla dokladnie o 5h. W tym momencie poczulam niesamowita ulge, lekkosc. Tz nie przecial pepowiny, bo byla zbyt krotka. Kiedy polozyli mi ja na brzuchu bylam w takim szoku, ze to juz i pierwsze co powiedzialam to: jak mam ja wziac? nie bylam w stanie uwierzyc, ze juz po wszystkim. Tz chyba sie poplakal, byl tak szczesliwy, ze prawie fruwal Wiec moj porod od momentu przyjazdu do szpitala do urodzenia Lenki trwal 1,5h, z czego DOSLOWNIE 5min parcie
Dalej ja zostalam sama z polozna, mala zabrali do badania, a tza wygonilam, bo nieciekawe widoki Przede wszystkim musze sie pochwalic, ze nie zostalam nacieta! Oczywiscie zaznaczylam na poczatku, ze chce tego uniknac. Mala wychodzac miala raczke przy glowce i zachaczyla troszke o cewke moczowa, wiec polozna zalozyla malutki szef, bo rana zbyt krwawila. No nie bylo to przyjemne, nawet chyba najgorsze z calego porodu Mialam problem z urodzeniem lozyska, wiec podali oksytocyne, bo brak skurczy. Po wszystkim wstalam i chcialam isc na sale poporodowa, ale pozlozna kazala usiasc i zawiozla mnie

Pozniej dostalam Lenke. Kiedy ja zobaczylam nie wiedzialam, co mam zrobic. Nikt nie pokazal jak karmic, jak trzymac. Musialam sama sie nauczyc.
Moj szok trwal pare godzin. Kiedy uswiadomilam sobie co sie stalo stalam sie najszczesliwsza kobieta na swiecie, a Lenka jest dla mnie caaaaalym swiatem, ktory kocham ponad zycie

Oto moja perełka:
Perełeczka, śliczna
Odnośnie opisu porodu, wzruszyłam się ;( pięknie opisałaś i tylko mogę pozazdrościć tak bardzo szybkiego porodu i modlić się aby mój tyle trwał
Zdrówka Wam życzę



-------------------------------------------------

Kurde dobrze że skopiowałam przed wysłaniem odpowiedzi bo mi zjadło
Sopelka z choinki pożeram bo zgaga mnie dopadła
Krzyż mnie coś boli i podbrzusze
kaczuszka81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-05, 21:46   #3036
agawoo
Zakorzenienie
 
Avatar agawoo
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Mx
Wiadomości: 4 538
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Magda,piękny opis porodu, super, że tak szybko wszystko poszło
__________________
Damska torebka nie jest po to, żeby cokolwiek w niej znaleźć,

tylko po to, żeby w niej wszystko było
agawoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-05, 21:51   #3037
miniusia91
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 97
GG do miniusia91
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

nie no niesamowite ja tez chce tak urodzic powiedzcie mi jak piłyscie ta rycyne to cokolwiek to dawalo??
miniusia91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-05, 21:55   #3038
NataliaM1103
Rozeznanie
 
Avatar NataliaM1103
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Gostyń
Wiadomości: 889
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Anabellita tak mam specjalne rurki metalowe ,ciasto nawija się na wierzch,w sklepie ze ze sprzętem domowym można kupic.10 szt około 10 zł.

Magda piękny opis i Lenka śliczna

Widzę ,że jutrzejsza data jest wolna,nie zapisuję się ,chociaż kto wie....
Jak Maluszek rusza się to czuję jakieś kłucie w pochwie...
NataliaM1103 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-05, 21:58   #3039
*Agatek*
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 9 229
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Byłam śpiąca i poszłam spać o 18... zasnęłam chyba od razu

Codziennie budzę się zła, macam, patrzę się na brzuch i jestem momentalnie zła, sama na siebie, że jeszcze nie urodziłam, że mam ten brzuch, też tak macie??

Magda1804 o mój Boziu!!!!! Jaki wzruszający opis!!!!!! aż łza mi stanęła w oku ze wzruszenia Pięknie! A Lenka megaśna! Ale nie podobna do Ciebie chyba w tatunia się wdała Chociaż tak po dłuższym wpatrywaniu to... chyba troszkę taaaak

Likas

Cytat:
Napisane przez Haniula Pokaż wiadomość
Agatek ja sie wpisuje tak na 22 stycznia coo jak juz uslyszalam od doktora ze młoda wyjdzie szybciej to teraz juz innej opcji nie rozpatruje. Niech no sprobuje mi tylko siedziec do lutego
Okiej już dopisuję
Cytat:
Napisane przez 19mala83 Pokaż wiadomość

Agatek ty to jednak niemożliwa jesteś z tym kibelkiem padłam jak nic dobrze że z maluszkiem ok, to co czekamy? ja dzisiaj byłam na kolejnym 10 minutowym ktg i jak narazie nic zero skurczy wszystko dobrze no i pierwsze pytanie lekarza a skierowanie jest? a ja no jest (bo ostatnio nie miałam i musiałam sicemniac) a jakie wskazanie do ktg a ja no 39 tydzień to mało? pobrąchał coś i przyszła położna podłączyć, po 10 minutach odłączył wszystko dobrze tylko ciśnienie do monitoringu bo miałam 130/90 a niby górna granica 85 więc kazał obserwować.

Już miałam pisać, gdzie jesteś, czy już się pośpieszyłaś z tym porodem i zostawiłaś mnie na pastwę losu
Dobrze, że zrobili ktg ale nie ma co, w przychodni traktują ciężarne masakrycznie u Ciebie To co, kiedy sobie wywołujesz poród?? Ja jutro idę na spacer, dziś się 'porozciągam- nogi, ręce, bo od leżenia przez 2,5 mies rozleniwiłam się strasznie no i posprzątam juterko cosik

Cytat:
Napisane przez renata:) Pokaż wiadomość
a czemu na prawym?mówił coś?
duży juz dzieciuch a 13 nie pójdziesz nigdzie bo przecież rodzisz8 to co ty tam do13 chcesz robic??
bo tam ma grzbiecik i trzeba częściej odpoczywać na odwrotnym boku, w którym kopie dziecko- jak leżę na lewym i zapoda ze syrki to ból jest gorszy niż na prawym boku bym leżała nie dociekałam nigdy why, ale robię tak jak mi ginek każe
__________________


*Agatek* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-05, 22:00   #3040
*Agatek*
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 9 229
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez renata:) Pokaż wiadomość
no nie mogę!!!!!!! przyznałaś się!!!! ja tak zrobiłam jak wózek kupowaliśmy ale się nie przyznałam bo mi wstyd byliśmy w galerii i zauważyłam że sikam po desce dopiero jak skończyłam więc jeziorko po dwóch stronach się zrobiło...
to nie słyszałaś dźwięku???? jezioro łabędzie normalnie pewnie było... nie patrzysz gdzie lejesz??? ja muszę strumieć skierować, bo czasem zdarza mi się źle trafić na stojaka
Cytat:
Napisane przez boroo50 Pokaż wiadomość
Przestań, przestań Bo ja zaraz nawet majtochów nie zdążę ściągnąć

Cytat:
Napisane przez bybella Pokaż wiadomość
nie no ja tu wchodzę , a w niecałe dwa dni 30 stron? chyba rekord, przegięcie noo... foch, nie będę nadrabiać! nie macie co w domu robić?
ja nie mam leżę.... boję się ruszać, a doktorek zalecił, bo jak mam mieć siły później??
Cytat:
Napisane przez kaczuszka81 Pokaż wiadomość
Nie mają litości dla mamuś i te nogi w żebrach
nogi... pfff... ja mam dupę!!
"i co ten tyłek wystawiasz?? nastrzelać ci????" a jak nastrzelam, to chowa, i buch nogi wystawia w akcie buntu jeszcze w brzuchu a już pokazuje swe wdzięki
Cytat:
Napisane przez kamusia178 Pokaż wiadomość
ej laski
do jakiego lekarza trzeba isc jak na skorze glowy miedzy wlosami wyrosło cuś??
tzn jakis duzy pryszcz niby ktory wyglada jak sutek hyhy
dermatolog czy pierwszego kontaktu czy jeszcze jakies inne pomysly ??
Ty to jesteś dziwna. Jakieś gówienko nam przyniosłaś!!!!! '
Jak nie oprycha to noga, jak nie noga to coś na głowie aaaaaaaaaaaaaa

Cytat:
Napisane przez Haniula Pokaż wiadomość
Agatek ja sie wpisuje tak na 22 stycznia coo jak juz uslyszalam od doktora ze młoda wyjdzie szybciej to teraz juz innej opcji nie rozpatruje. Niech no sprobuje mi tylko siedziec do lutego
Okiej już dopisuję
Cytat:
Napisane przez ultraradiola Pokaż wiadomość
ja to się pisałam na 23.01 a przeoczyłaś to Agatku
co to za bunty, co co??
Dopisana!
__________________


*Agatek* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-05, 22:00   #3041
kasikzaki
Zadomowienie
 
Avatar kasikzaki
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Tullamore Ireland
Wiadomości: 1 250
Send a message via Skype™ to kasikzaki
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Hej mamusie, dziękujemy z Milenką za gratulacje

Ja tak na chwilkę wpadłam edytować listę

Gratulacje dla Nawojki i Ewuli i(tyle zdążyłam z tel poczytać w ciągu dnia)

Nikotynka

Malutka ma się dobrze i teraz śpi. Jak sobie poje to nawet 4 godziny pośpi
Ja dochodzę do siebie ale szwy trochę ciągną....jak jutro też będzie tak ładnie spać to opiszę poród.

Kolacje właśnie przynieśli, to najpierw zjem a później biorę się za obiąwiązki wizażowe

Pozdrawiamy
kasikzaki jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-05, 22:03   #3042
MissZuzia
Zadomowienie
 
Avatar MissZuzia
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: z domciu, czasem z pracy ;)
Wiadomości: 1 590
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez kasiulka99 Pokaż wiadomość
ciekawe z tym skurczeniem od zimna nie poważny ten sprzedawca tym bardziej materac nie kosztował pewnie kilku złotych ... a jakie miał opinie bo ja nuczona takim zachowaniem zamawiam tylko u takich z samymi 5 ... ale tez można się naciąć
na allegro nie było takich w ogóle więc kupowałam przez sklep internetowy producenta

Cytat:
Napisane przez Katerina_00 Pokaż wiadomość
Mi też. Wysłali materac zgiety w pół teraz z nim cuduje co by go
Naprawić dobrze ze go kupilam tylko do kosza
mojemu na szczęście nic się nie stało ale kurka tak się nie wysyła materaca

Cytat:
Napisane przez magda1804 Pokaż wiadomość
UWAGA ! UWAGA !

Oto relacja z porodu:
śliczna córeczka, jeszcze raz gratuluje
fajny poród miałaś tez bym chciała tak szybciuchno
Cytat:
Napisane przez Anabellita Pokaż wiadomość

Ja ja chcę!
Robisz z tego przepisu czy masz jakiś inny?
Zastanawiam na co się nawija to ciasto żeby się takie właśnie rurki upiekły? Masz jakiś specjalny sprzęt?
są specjalne rurki, moja koleżanka ma 20szt
Cytat:
Napisane przez eliza1984 Pokaż wiadomość
Piekny opis,a perełka śliczna

Ja juz po wizycie.Więc tak jak jechaliśmy do gina zaczęły mi się skurcze co 5 min,ale inne niż miałam wcześniej ,takie bardziej napierające tez na kupkę,a później zaczęły się nagle co 2 min i zaczęło naprawdę boleć,oddychałam przeponą to troszkę pomagało,jeszcze jak wychodziłam z samochodu mialam skurcz i jakś facet biegł a ja jęczałam,ale co mi tam,bolało mnie.Weszliśmy do położnej i nagle wszystko się wyciszyło.Lekarz wyjął mi pessar,nie powiem bolało ,aż w pewnym momencie powiedziałam kurrrr on się spojrzał i dokończyłam czeee ,ale napraawdę było to mega nie przyjemne i bolesne.Okazało się ,ze szyjka ma 0,5 cm a rozwarcie mam na 2 palce i posmyrał mała po głowce.Mogę zacząć rodzić już dziś ,a może wytrzymam jeszcze ale do 2 tyg to max.Kazał brać fenoterol do soboty ,ale stwierdziłam ,ze specjalnie na 2 dni nie będe wykupywać izoptinu i nie biorę już tych tabletek,zresztą powiedział ,że mała już jest bezpieczna i jak się urodzi teraz to nie bedzie zagrożenia.Jak mowił ,ze się cieszy ,że dotrwałam ,a powtarzał to często to maż mowił ,że spojrzał na niego i gin miał łzy w oczach.Ja nie patrzyłam mu w oczy więc nie wiem.Gin stwierdził ,że nie powinnam mieć długiego porodu,
o jaaa ale miałaś przezycie z tymi skurczami
a gadałaś z położną o IP
a w ogóle ty masz lekarza ze szpitala

Cytat:
Napisane przez NataliaM1103 Pokaż wiadomość
Anabellita tak mam specjalne rurki metalowe ,ciasto nawija się na wierzch,w sklepie ze ze sprzętem domowym można kupic.10 szt około 10 zł.
muszę nabyć, przez ciebie
__________________
http://s10.suwaczek.com/20100807650116.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-57141.png

było 83 jest 63 musi być 60 w sferze marzeń 58
MissZuzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-05, 22:03   #3043
inutil
Zakorzenienie
 
Avatar inutil
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: bdg
Wiadomości: 5 669
GG do inutil
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Czy któraś może wytłumaczyć mojemu dziecku, że wychodzi się dołem a nie ma wyjścia między żebrami

Cytat:
Napisane przez NataliaM1103 Pokaż wiadomość
dziewczyny robię rurki z kremem - któraś ma ochotkę?zapraszam do Gostynia
http://mojewypieki.blox.pl/2008/09/Rurki-z-kremem.html
\
swego czasu miałam fazę i robiłam bardzo często takie rurki

Cytat:
Napisane przez *Agatek* Pokaż wiadomość
Aaa i jeszcze jedno... weszłam do gabinetu, ale przedtem siku... ściągam majciochy, zaczynam siusiać... i słyszę dziwny dźwięk... patrzę... a ja klapy od kibla nie otworzyłam gdzie mój mózg, gdzie??
nie mogę : rotfl:

Cytat:
Napisane przez MissZuzia Pokaż wiadomość
ja staram się nie zaglądać, bo potem zdziwienie, że ślinimy się w nocy a to wiadomo od czego

Cytat:
Napisane przez kropeczka1984 Pokaż wiadomość
No to mnie pocieszyłaś, bo od kilku dni mam takie twardnienia macicy. Niby nie boli, ale bałam się, że to może takie skurcze, jak tutaj dziewczyny miały, że nic nie czuły, a pod ktg wychodziło nawet 70%. Dzięki

Przed chwilą znowu dzwoniła do mnie ta koleżanka wszechwiedząca. Mówię jej, że teraz to się boję wychodzić sama, bo mam twardnienia macicy, a poza tym pogoda beznadziejna i boję się, że się przeziębię a ta znowu swoje mądre rady, że ona to do końca wychodziła i codziennie jeździła do rodziców. Tylko, że ona rodziła w lipcu!!! A jak RAZ przyjechała do mnie to ze swoją mamą, bo się bała sama! No i znowu gadanie, że "zobaczysz jak się Twoje nastawienie zmieni po porodzie", że ona też tak gadała i WSZYSTKIE jej koleżanki też i WSZYSTKIE zmieniły zdanie! Jak mnie wkurza takie gadanie, jak mówi, że WSZYSCY. A najlepsze, że zaprasza mnie do siebie, gdzie ja do niej muszę autobusem jechać, bo boję się prowadzić, a samej jej trudno się zebrać z dzieckiem i z mężem samochodem I mówi, że maluch jej śpi 2 razy dziennie po 3h i że u mnie na pewno nie uśnie No to jej powiedziałam, żeby zapakowali go jak wstanie Niby ma przyjechać, ale to się jeszcze okaże
uwielbiamy takie koleżanki

Ja też cały czas się zastanawiam czy rozpoznam, że to już. Ale wszędzie piszą, że wiadomo... to wierzę w to naiwnie
Cytat:
Napisane przez renata:) Pokaż wiadomość
kpujecie do kołyski lateksowy? wiecie że to tylko na 5-6miesięcy?chyba że macie jakieś wielkie kołyski...mi żal kasy było- teraz się czuje jak wyrodna matka kupie małej taki do łóżeczka-3lata to zdecydowanie więcej chyba że znowu posknerze
hmm, ja kupiłam do kołyski kokosowy... a i tak chciałam piankowy, ale tż się uparł na kokos...
Cytat:
Napisane przez kamusia178 Pokaż wiadomość
moze na skurcze łydkowe ja tez odstawilam mg i cos sie przypaletalo do lydki choc to bez sensu by bylo prawde mowiac... czekaj na porod a jednoczesnie zapobiegaj mu ?
eee, magnez nie zapobiega porodowi, tak samo nospa. Jak ma się zacząć, to się zacznie choćbyśmy opakowanie zjadły
zresztą na SR powtarzali, że jak się skurcze zaczną to żeby wziąć nospę forte i jak przejdzie, to znaczy że to nie TO... a jak nie przejdzie to można się pakować do szpitala
Cytat:
Napisane przez magda1804 Pokaż wiadomość
Moj szok trwal pare godzin. Kiedy uswiadomilam sobie co sie stalo stalam sie najszczesliwsza kobieta na swiecie, a Lenka jest dla mnie caaaaalym swiatem, ktory kocham ponad zycie

Oto moja perełka:
jaki opis, zazdroszczę porodu

Cytat:
Napisane przez Anabellita Pokaż wiadomość
Zastanawiam na co się nawija to ciasto żeby się takie właśnie rurki upiekły? Masz jakiś specjalny sprzęt?
ja mam takie specjalne metalowe rurki do tego O TAKIE
__________________
[*] 10.01.2011
[*] 10.03.2015
inutil jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-05, 22:09   #3044
*Agatek*
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 9 229
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez Dark lady Pokaż wiadomość
A ja mam właśnie jakiś napad złego humoru

Cytat:
Napisane przez kaczuszka81 Pokaż wiadomość
Sopelka z choinki pożeram bo zgaga mnie dopadła
że co??

Anabellita ja się lutówkami nie zajmuję, za dużo styczniówek mnie chłosta co chwila

Neska ja się gina pytam co z magnezem, a on, że mogę zmniejszyć dawkę- to mówię, biorę jedną tabletkę, ze względu na serduszko, bo mnie boli na tle nerwowym a on, że oki, nie muszę już tyle brać. ODSTAW sama! Niech się dzieje co chce! Nie hamuj skurczy Mi po dłuższym braniu magnezu w ogóle zanikły skurcze i teraz mam 1-2 dziennie albo wcale wrrr

---------- Dopisano o 22:09 ---------- Poprzedni post napisano o 22:05 ----------

Cytat:
Napisane przez inutil Pokaż wiadomość
Czy któraś może wytłumaczyć mojemu dziecku, że wychodzi się dołem a nie ma wyjścia między żebrami
mam to samo!!!!!! ale jak się pcha z tą dupą swoją! może się zapierają rękoma i nogami?! Bo wie co je czeka na tym świecie??


Cytat:
Napisane przez inutil Pokaż wiadomość
ja staram się nie zaglądać, bo potem zdziwienie, że ślinimy się w nocy a to wiadomo od czego



kropeczka ale wkurzająca koleżanka ja to bym z nią nie gadała, niech spada
__________________


*Agatek* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-05, 22:17   #3045
inutil
Zakorzenienie
 
Avatar inutil
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: bdg
Wiadomości: 5 669
GG do inutil
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

No chyba się zapierają, na dole rękami u góry nogami a żebra akurat dobre do tego... a w międzyczasie urządzają sobie jeszcze plac zabaw
__________________
[*] 10.01.2011
[*] 10.03.2015
inutil jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-05, 22:21   #3046
kasikzaki
Zadomowienie
 
Avatar kasikzaki
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Tullamore Ireland
Wiadomości: 1 250
Send a message via Skype™ to kasikzaki
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez AgaMili Pokaż wiadomość
o


Na razie nie ma takiej opcji bo odpowiedzialna za liste pojechała rodzić
Cytat:
Napisane przez *Agatek* Pokaż wiadomość

Nie ma takiej opcji!!!!!!!! GŁÓWNA DOWODZĄCA FORUM POSZŁA RODZIĆ!


Normalnie podejde do tego profesjonalnie.....Misiunia wyślij mi dane na priv
kasikzaki jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-05, 22:27   #3047
Haniula
Zakorzenienie
 
Avatar Haniula
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 4 818
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

kurde dziewczyny a jak sie oddycha przeponą ? bo ja chyba nie umiem
Haniula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-05, 22:28   #3048
*Agatek*
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 9 229
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez inutil Pokaż wiadomość
No chyba się zapierają, na dole rękami u góry nogami a żebra akurat dobre do tego... a w międzyczasie urządzają sobie jeszcze plac zabaw
i zamiast schodzić w kanał to one się cofają Wpie.rdalik murowany jak tylko wyjdzie moje dziecie

łóżeczko czeka, bryka też, a ono se jajca z matki robi nawet nowy zapach wózka nie zachęca

---------- Dopisano o 22:28 ---------- Poprzedni post napisano o 22:28 ----------

Cytat:
Napisane przez Haniula Pokaż wiadomość
kurde dziewczyny a jak sie oddycha przeponą ? bo ja chyba nie umiem
też nie umieć
__________________


*Agatek* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-05, 22:28   #3049
annyonne
Raczkowanie
 
Avatar annyonne
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 278
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Agatku zapomnieć o mnie? Ładnie to tak? A już obiecałaś, że na 20.01. jestem wpisana Oj podpadłaś kochana...

Cytat:
Napisane przez kropeczka1984 Pokaż wiadomość
A skąd jest Annyone, bo na pierwszej stronie nie pisze, a coś wywnioskowałam z Twoich postów, że też z naszych okolic
Z Katowic jestem więc mam do Was kawałek

Cytat:
Napisane przez magda1804 Pokaż wiadomość
UWAGA ! UWAGA !

Oto relacja z porodu:

Tak jak pisalam we wtorek-Od ok 19h wieczorem mialam jakies dziwne bole brzucha. Bylam przekonana, ze to nie sa skurcze, bo byly za slabe, ale powtarzaly sie regularnie co ok. 10min. Wzielam no-spe nie pomogla, wzielam goraca kapiel- nic. Smialam sie tylko do tz, ze moze pojedziemy na porodowke rano nastepnego dnia. Nie sadzilam jednak, ze naprawde tak bedzie. O 00:30h polozylismy sie spac. Co przysnelam to budzil mnie skurcz, ale nie zbyt mocny. Wyprobowalam 1 oddech przeponą, ktorego uczylysmy sie na SR i faktycznie pomagal i zaczelam liczyc czas. Co 8min skurcz. czekalam jeszcze z 1h, skurcze byly czestsze, ale wcale nie silniejsze. To mnie troche zmartwilo, bo wiem, ze powinny "nabierac mocy". Ok. 3h budze tza i mowie: "ja do rana chyba nie wytrzymam". 3:30h bylam na IP i wtedy jakby wszystko puscilo- skurcze ustaly. Wywiad (jak wiele dziewczyn wspomina bardzo zle) ja wspominam jako smieszna pogawedke z poloznymi W czasie badania okazalo sie, ze mam 4cm rozwarcia. Na poczatku cieszylam sie, bo wiedzialam, ze juz zaczelo sie cos dziac, ale pozniej uzmyslowilam sobie, ze skoro od 19h do 3.30h doszlo jedynie do 4cm, to w takim tempie nie urodze do 12h

O 4h lezalam na porodowce podlaczona pod ktg z wenflonem w rece. Teraz jest takie zalecenie, zeby ktg bylo podlaczone przez caly porod. Kiedy polozylam sie na lozko bole zaczely przybierac na sile, ale nie byly az tak silne. Tz stwierdzil, ze idzie do domu (skladac łóżeczko) i wroci o 6h. Niestety nie puscilam go, bo jesli mecze sie ja to on tez Miedzy skurczami smialismy sie i zartowalismy. Nie moglismy uwierzyc, ze mała juz dzis bedzie z nami
Z kazdym kolejnym skurczem zaczelam czuc wiekszy bol. W pewnym momencie myslalam, ze jesli to dopiero sie rozkreca to umre z bolu Czulam doslownie jak rozwarcie postepuje. Skurcze byly juz co 3 min Oczywiscie ja ciekawska musialam sprawdzic co dzieje sie "tam" na dole. Dobrze, ze sprawdzilam- ku swojemu zdziwieniu poczulam, ze glowka jest bardzo nisko. Poprosilam tza, zeby poszedl po polozna. Zbadała mnie i stwierdzila: 8cm zaraz bedzie porod Tz zapytal ile mamy jeszcze czasu, a ona stwierdzila, ze 15-30min. Poszla przebrac sie i zawolac lekarzy. Niestety nie minelo nawet 5min, a ja do tza krzycze: "Lec po polozna! IDZ!" On wystraszyl sie, bo nie wiedzial co sie stalo. Polozna przyszla i w locie sie ubierala, a ja do niej: "Juz nie moge. Rodze!" Kiedy skladala lozko na porodowe, zaczely sie skurcze parte. Dosłownie 2 silne skurcze i nasza corcia wyskoczyla dokladnie o 5h. W tym momencie poczulam niesamowita ulge, lekkosc. Tz nie przecial pepowiny, bo byla zbyt krotka. Kiedy polozyli mi ja na brzuchu bylam w takim szoku, ze to juz i pierwsze co powiedzialam to: jak mam ja wziac? nie bylam w stanie uwierzyc, ze juz po wszystkim. Tz chyba sie poplakal, byl tak szczesliwy, ze prawie fruwal Wiec moj porod od momentu przyjazdu do szpitala do urodzenia Lenki trwal 1,5h, z czego DOSLOWNIE 5min parcie
Dalej ja zostalam sama z polozna, mala zabrali do badania, a tza wygonilam, bo nieciekawe widoki Przede wszystkim musze sie pochwalic, ze nie zostalam nacieta! Oczywiscie zaznaczylam na poczatku, ze chce tego uniknac. Mala wychodzac miala raczke przy glowce i zachaczyla troszke o cewke moczowa, wiec polozna zalozyla malutki szef, bo rana zbyt krwawila. No nie bylo to przyjemne, nawet chyba najgorsze z calego porodu Mialam problem z urodzeniem lozyska, wiec podali oksytocyne, bo brak skurczy. Po wszystkim wstalam i chcialam isc na sale poporodowa, ale pozlozna kazala usiasc i zawiozla mnie

Pozniej dostalam Lenke. Kiedy ja zobaczylam nie wiedzialam, co mam zrobic. Nikt nie pokazal jak karmic, jak trzymac. Musialam sama sie nauczyc.
Moj szok trwal pare godzin. Kiedy uswiadomilam sobie co sie stalo stalam sie najszczesliwsza kobieta na swiecie, a Lenka jest dla mnie caaaaalym swiatem, ktory kocham ponad zycie

Oto moja perełka:
Perełka wspaniała A tak optymistyczny opis był mi naprawdę potrzebny, dziękuję
annyonne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-05, 22:37   #3050
19mala83
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: kuj-pom
Wiadomości: 167
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez *Agatek* Pokaż wiadomość

Już miałam pisać, gdzie jesteś, czy już się pośpieszyłaś z tym porodem i zostawiłaś mnie na pastwę losu
Dobrze, że zrobili ktg ale nie ma co, w przychodni traktują ciężarne masakrycznie u Ciebie To co, kiedy sobie wywołujesz poród?? Ja jutro idę na spacer, dziś się 'porozciągam- nogi, ręce, bo od leżenia przez 2,5 mies rozleniwiłam się strasznie no i posprzątam juterko cosik

Przestałam się już tym stresować, powiedziałam że jak to ktg to taki problem to zapłace no to lekarz ze nie bo przecież się nie płaci a ja do niego właśnie wiem wiec w czym problem? EE tam nastawiam się na rodzenie w Toruniu więc Brodnice traktuje jako niemiły przerywnik

Kochana ja tam ciągle łaże po domu, już sprzątać zaczęłam, mąż mówi że mogę okna pomyć bo na święta nie zdążył ale na razie jakoś nic a nic nawet brzuch nie pobolewa jak na okres Więc czekam, 10 mam wizytę jak się nie ruszy to na 12 skierowanie na bank do szpitala bo on też potem na termin to już do szpitala kieruje także jak coś to się spotkamy a potem to porodówko drżyj
19mala83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-05, 22:45   #3051
annyonne
Raczkowanie
 
Avatar annyonne
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 278
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Wszem i wobec informuję, że torba już oficjalnie spakowana (a raczej przepakowana bo w tej poprzedniej nie wszystko się zmieściło) brak tylko rzeczy które wrzucę tuż przed wyjściem

U mnie po odstawieniu leków czuję, że mały próbuje sobie coraz niżej miejsce na główkę znajdować, a podbrzusze kuje gdy chodzę ale to już chyba na tym etapie normalne objawy
A i jak nasz synek zapomni o dolnych partiach brzucha to próbuje się wydostać pępkiem a przynajmniej tak to wygląda...
annyonne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-05, 22:59   #3052
MissZuzia
Zadomowienie
 
Avatar MissZuzia
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: z domciu, czasem z pracy ;)
Wiadomości: 1 590
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez inutil Pokaż wiadomość
swego czasu miałam fazę i robiłam bardzo często takie rurki

ja mam takie specjalne metalowe rurki do tego O TAKIE
mam coraz większą chcicę na nie

Cytat:
Napisane przez kasikzaki Pokaż wiadomość
Normalnie podejde do tego profesjonalnie.....

Cytat:
Napisane przez 19mala83 Pokaż wiadomość
Przestałam się już tym stresować, powiedziałam że jak to ktg to taki problem to zapłace no to lekarz ze nie bo przecież się nie płaci a ja do niego właśnie wiem wiec w czym problem? EE tam nastawiam się na rodzenie w Toruniu więc Brodnice traktuje jako niemiły przerywnik

Kochana ja tam ciągle łaże po domu, już sprzątać zaczęłam, mąż mówi że mogę okna pomyć bo na święta nie zdążył ale na razie jakoś nic a nic nawet brzuch nie pobolewa jak na okres Więc czekam, 10 mam wizytę jak się nie ruszy to na 12 skierowanie na bank do szpitala bo on też potem na termin to już do szpitala kieruje także jak coś to się spotkamy a potem to porodówko drżyj
ja nie miałam jeszcze ktg a tp za 2 dni lekarz mówił żeby pójśc w tp w sobote a połozna że 5 dni po terminie zaraz zgłupieję ale wychodzi na to ze jedyna chyba jestem, która nie miała jeszcze ktg a do terminu chwila moment....2 dni kiedy to zleciało
więc będę się upierać w sob żeby mi zrobiła
__________________
http://s10.suwaczek.com/20100807650116.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-57141.png

było 83 jest 63 musi być 60 w sferze marzeń 58
MissZuzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-05, 23:00   #3053
Haniula
Zakorzenienie
 
Avatar Haniula
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 4 818
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez annyonne Pokaż wiadomość
Wszem i wobec informuję, że torba już oficjalnie spakowana (a raczej przepakowana bo w tej poprzedniej nie wszystko się zmieściło) brak tylko rzeczy które wrzucę tuż przed wyjściem

U mnie po odstawieniu leków czuję, że mały próbuje sobie coraz niżej miejsce na główkę znajdować, a podbrzusze kuje gdy chodzę ale to już chyba na tym etapie normalne objawy
A i jak nasz synek zapomni o dolnych partiach brzucha to próbuje się wydostać pępkiem a przynajmniej tak to wygląda...
za torbe
ja mam 2 i jeszcze szlafrrok wezme w reke normalnie jak na wczasy
Haniula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-05, 23:12   #3054
kaczuszka81
Raczkowanie
 
Avatar kaczuszka81
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 248
GG do kaczuszka81
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez *Agatek* Pokaż wiadomość


że co??
no jak co, sopelka lizaka rzecz jasna

Cytat:
Napisane przez MissZuzia Pokaż wiadomość
ja nie miałam jeszcze ktg a tp za 2 dni lekarz mówił żeby pójśc w tp w sobote a połozna że 5 dni po terminie zaraz zgłupieję ale wychodzi na to ze jedyna chyba jestem, która nie miała jeszcze ktg a do terminu chwila moment....2 dni kiedy to zleciało
więc będę się upierać w sob żeby mi zrobiła
ja tez jeszcze nie miałam robionego KTG, doktorek odpowiedział na moje pytanie, jak trafię do szpitala to mnie podłączą

------------------------------------------------

Wiem co miałam napisać, odnośnie majtasów....
kupiłam już jakiś czas temu w aptece siateczkowe 2 sztuki w paczce się znajduje(dałam za paczkę 7,50zł) rozmiar jest 38-40 okazało się, ze dupencja mieści się w nie bez oporów, jedne są niskie drugie wysokie i są z firmy HORIZON.

Edytowane przez kaczuszka81
Czas edycji: 2012-01-05 o 23:18
kaczuszka81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-05, 23:17   #3055
violette7
Przyczajenie
 
Avatar violette7
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 23
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez magda1804 Pokaż wiadomość
UWAGA ! UWAGA !

Oto relacja z porodu:

Tak jak pisalam we wtorek-Od ok 19h wieczorem mialam jakies dziwne bole brzucha. Bylam przekonana, ze to nie sa skurcze, bo byly za slabe, ale powtarzaly sie regularnie co ok. 10min. Wzielam no-spe nie pomogla, wzielam goraca kapiel- nic. Smialam sie tylko do tz, ze moze pojedziemy na porodowke rano nastepnego dnia. Nie sadzilam jednak, ze naprawde tak bedzie. O 00:30h polozylismy sie spac. Co przysnelam to budzil mnie skurcz, ale nie zbyt mocny. Wyprobowalam 1 oddech przeponą, ktorego uczylysmy sie na SR i faktycznie pomagal i zaczelam liczyc czas. Co 8min skurcz. czekalam jeszcze z 1h, skurcze byly czestsze, ale wcale nie silniejsze. To mnie troche zmartwilo, bo wiem, ze powinny "nabierac mocy". Ok. 3h budze tza i mowie: "ja do rana chyba nie wytrzymam". 3:30h bylam na IP i wtedy jakby wszystko puscilo- skurcze ustaly. Wywiad (jak wiele dziewczyn wspomina bardzo zle) ja wspominam jako smieszna pogawedke z poloznymi W czasie badania okazalo sie, ze mam 4cm rozwarcia. Na poczatku cieszylam sie, bo wiedzialam, ze juz zaczelo sie cos dziac, ale pozniej uzmyslowilam sobie, ze skoro od 19h do 3.30h doszlo jedynie do 4cm, to w takim tempie nie urodze do 12h

O 4h lezalam na porodowce podlaczona pod ktg z wenflonem w rece. Teraz jest takie zalecenie, zeby ktg bylo podlaczone przez caly porod. Kiedy polozylam sie na lozko bole zaczely przybierac na sile, ale nie byly az tak silne. Tz stwierdzil, ze idzie do domu (skladac łóżeczko) i wroci o 6h. Niestety nie puscilam go, bo jesli mecze sie ja to on tez Miedzy skurczami smialismy sie i zartowalismy. Nie moglismy uwierzyc, ze mała juz dzis bedzie z nami
Z kazdym kolejnym skurczem zaczelam czuc wiekszy bol. W pewnym momencie myslalam, ze jesli to dopiero sie rozkreca to umre z bolu Czulam doslownie jak rozwarcie postepuje. Skurcze byly juz co 3 min Oczywiscie ja ciekawska musialam sprawdzic co dzieje sie "tam" na dole. Dobrze, ze sprawdzilam- ku swojemu zdziwieniu poczulam, ze glowka jest bardzo nisko. Poprosilam tza, zeby poszedl po polozna. Zbadała mnie i stwierdzila: 8cm zaraz bedzie porod Tz zapytal ile mamy jeszcze czasu, a ona stwierdzila, ze 15-30min. Poszla przebrac sie i zawolac lekarzy. Niestety nie minelo nawet 5min, a ja do tza krzycze: "Lec po polozna! IDZ!" On wystraszyl sie, bo nie wiedzial co sie stalo. Polozna przyszla i w locie sie ubierala, a ja do niej: "Juz nie moge. Rodze!" Kiedy skladala lozko na porodowe, zaczely sie skurcze parte. Dosłownie 2 silne skurcze i nasza corcia wyskoczyla dokladnie o 5h. W tym momencie poczulam niesamowita ulge, lekkosc. Tz nie przecial pepowiny, bo byla zbyt krotka. Kiedy polozyli mi ja na brzuchu bylam w takim szoku, ze to juz i pierwsze co powiedzialam to: jak mam ja wziac? nie bylam w stanie uwierzyc, ze juz po wszystkim. Tz chyba sie poplakal, byl tak szczesliwy, ze prawie fruwal Wiec moj porod od momentu przyjazdu do szpitala do urodzenia Lenki trwal 1,5h, z czego DOSLOWNIE 5min parcie
Dalej ja zostalam sama z polozna, mala zabrali do badania, a tza wygonilam, bo nieciekawe widoki Przede wszystkim musze sie pochwalic, ze nie zostalam nacieta! Oczywiscie zaznaczylam na poczatku, ze chce tego uniknac. Mala wychodzac miala raczke przy glowce i zachaczyla troszke o cewke moczowa, wiec polozna zalozyla malutki szef, bo rana zbyt krwawila. No nie bylo to przyjemne, nawet chyba najgorsze z calego porodu Mialam problem z urodzeniem lozyska, wiec podali oksytocyne, bo brak skurczy. Po wszystkim wstalam i chcialam isc na sale poporodowa, ale pozlozna kazala usiasc i zawiozla mnie

Pozniej dostalam Lenke. Kiedy ja zobaczylam nie wiedzialam, co mam zrobic. Nikt nie pokazal jak karmic, jak trzymac. Musialam sama sie nauczyc.
Moj szok trwal pare godzin. Kiedy uswiadomilam sobie co sie stalo stalam sie najszczesliwsza kobieta na swiecie, a Lenka jest dla mnie caaaaalym swiatem, ktory kocham ponad zycie

Oto moja perełka:
Serdeczne gratulacje !!!
Poród pierwsza klasa
Malutka śliczna


Mam pytanie do wszystkich mamuś które mają poród już za sobą, czy miałyście wykonywaną lewatywę przed porodem ?
Nam na SR mówili że jest "obowiązkowa" ?
violette7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-05, 23:24   #3056
kamusia178
Raczkowanie
 
Avatar kamusia178
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 182
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez *Agatek* Pokaż wiadomość

Ty to jesteś dziwna. Jakieś gówienko nam przyniosłaś!!!!! '
Jak nie oprycha to noga, jak nie noga to coś na głowie aaaaaaaaaaaaaa
a gdzie jest napisane ze JA mam to na glowie
trzeba umiec czytac ze zrozumieniem nietolerancyjna kolezanko E.

chcesz mnie wygonic z forum z moją oprychą i łaskotkiem lydek ?
no wiesz co, uwazaj zebys czasem nie urodzila blizniaCZEK
bo ci imion braknie a obu nie nazwiesz AGATA :P

a wogole to jestem teraz obrazona i jak sie przestane udzielac to bedzie tylko i wylacznie twoja wina o !!
kamusia178 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-05, 23:26   #3057
boroo50
Rozeznanie
 
Avatar boroo50
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 767
GG do boroo50
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez Haniula Pokaż wiadomość
kurde dziewczyny a jak sie oddycha przeponą ? bo ja chyba nie umiem
Chyba tak, że brzuch się podnosi i opada a nie klatka piersiowa. Przynajmniej tak mi się wydaje
Ale mogłyby sie wypowiedzieć te po SR
Cytat:
Napisane przez annyonne Pokaż wiadomość
Z Katowic jestem więc mam do Was kawałek
No przecież mi ciągle świtało, że ze Śląska. Ja w Rybniku dużo rodzinki mam
Cytat:
Napisane przez MissZuzia Pokaż wiadomość
ja nie miałam jeszcze ktg a tp za 2 dni lekarz mówił żeby pójśc w tp w sobote a połozna że 5 dni po terminie zaraz zgłupieję ale wychodzi na to ze jedyna chyba jestem, która nie miała jeszcze ktg a do terminu chwila moment....2 dni kiedy to zleciało
więc będę się upierać w sob żeby mi zrobiła
Nie jesteś sama. Też jeszcze nie miałam robionego
__________________
KRZYSIO

http://suwaczki.slub-wesele.pl/200807202338.html
http://straznik.dieta.pl/zobacz/stra...d7fcac01be.png
82 68 67 66 65 64 63 62 61 60 59 58 57 -->56 <--
boroo50 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-05, 23:59   #3058
Anabellita
Zadomowienie
 
Avatar Anabellita
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 192
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez snesha Pokaż wiadomość
Teraz widzę, że przez to że to wątek styczeń-luty dziewczyny z lutego (ja też) gryzą paznokcie z zazdrości stycznówkom. A mamy jeszcze ponad miesiąc do terminu - buuuuuu
mi jeszcze ok. 6 tygodni zostało

Cytat:
Napisane przez kropeczka1984 Pokaż wiadomość
Wybierasz do południa czy po południu? Bo ja też chcę 14 lutego A że byłaś pierwsza, to masz wybór
Ja poproszę rano ale nie za wcześnie bo przecież się muszę wyspać
Echh szkoda, ze tak naprawde nie można sobie wybrać terminu i godziny porodu

Cytat:
Napisane przez Haniula Pokaż wiadomość
kurde dziewczyny a jak sie oddycha przeponą ? bo ja chyba nie umiem
Jak bierzesz głęboki wdech to normalnie unosi Ci się klatka piersiowa, a jak oddychasz przeponą to przy wdechu unosi Ci się tylko brzuchal
Tylko nie ćwicz za intensywnie bo Ci się w głowie zakręci

Dzięki dziewczyny za info o tych rurkach. Szkoda, ze jutro sklepy zamknięta bo już bym poleciała kupić Muszę koniecznie wypróbować ten przepis.
__________________

CÓRCIA


"Każdy z nas jest aniołem o jednym skrzydle, wzlecieć możemy tylko gdy obejmiemy się nawzajem".
Anabellita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-05, 23:59   #3059
dolores181
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 79
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Skusiłabym się już wcześniej, ale nakaz leżenia zrobił swoje wtedy.
Pogadam z TŻtem jak wróci i może wkońcu się zdecydujemy na jakieś.
A na ciśnieniu sie absolutnie nie znam - ni troszeczkę, więc niestety nie pomogę tu
CISNIENIE MOŻE BYĆ TYLKO DO 140/90 W STANIE SPOCZYNKU TZN JAK SIEDZISZ LUB LEŻYSZ I TO PO MINIMUM 15 MINUTACH ODPOCZYNKU, WIEM BO SAMA ŁYKAM LEKI NA NIE OD 14 TYG CIĄŻY, A NA POCZĄTEK OGRANICZ SÓL W DIECIE, ŻADNYCH CHIPSÓW , PALUSZKÓW ITP.... MIERZ NAJLEPIEJ 3 RAZY DZIENNIE I ZAPISUJ
dolores181 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-06, 00:52   #3060
dph
Rozeznanie
 
Avatar dph
 
Zarejestrowany: 2005-01
Lokalizacja: Rybnik
Wiadomości: 986
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez kaczuszka81 Pokaż wiadomość
Skierowanie do szpitala już dostałam abym nie musiała biegać jak już przyciśnie mnie, teraz już tylko czekać mam
Laski to trzeba mieć skierowanie do szpitala????

Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
chyba nie nadrobie was teraz...
Dostałam w kroplówce ten fenoterol. Nigdy więcej!
Bidulko dobrze że wszystko dobrze się skończyło

Cytat:
Napisane przez MissZuzia Pokaż wiadomość
jeju aż się zadziwiłam pierwszy raz w ciąży zasnęłam w dzień
ale musiałam być nieźle padnięta
a teraz nadrabiam
nie żartuj że nie spałaś w I trymestrze popołudniami ja to non stop spałam

Cytat:
Napisane przez *Agatek* Pokaż wiadomość
Aaa i jeszcze jedno... weszłam do gabinetu, ale przedtem siku... ściągam majciochy, zaczynam siusiać... i słyszę dziwny dźwięk... patrzę... a ja klapy od kibla nie otworzyłam gdzie mój mózg, gdzie??
Cytat:
Napisane przez renata:) Pokaż wiadomość
no nie mogę!!!!!!! przyznałaś się!!!! ja tak zrobiłam jak wózek kupowaliśmy ale się nie przyznałam bo mi wstyd
Agatek Renata jesteście niemożliwe przebiłyście małąstópkę która zostawiła auto na parkingu i wróciła pieszo do domku

Cytat:
Napisane przez magda1804 Pokaż wiadomość
UWAGA ! UWAGA !

Oto relacja z porodu:


Oto moja perełka:
Magda super poród i pięknie nam to opisałaś dla Ciebie i męża swoją drogą przy takim porodzie to nic tylko dzieci rodzić kiedy następne planujecie
a Perełka cudna

Cytat:
Napisane przez eliza1984 Pokaż wiadomość
Piekny opis,a perełka śliczna

Ja juz po wizycie.Więc tak jak jechaliśmy do gina zaczęły mi się skurcze co 5 min,ale inne niż miałam wcześniej ,takie bardziej napierające tez na kupkę,a później zaczęły się nagle co 2 min i zaczęło naprawdę boleć,oddychałam przeponą to troszkę pomagało,jeszcze jak wychodziłam z samochodu mialam skurcz i jakś facet biegł a ja jęczałam,ale co mi tam,bolało mnie.Weszliśmy do położnej i nagle wszystko się wyciszyło.Lekarz wyjął mi pessar,nie powiem bolało ,aż w pewnym momencie powiedziałam kurrrr on się spojrzał i dokończyłam czeee ,ale napraawdę było to mega nie przyjemne i bolesne.Okazało się ,ze szyjka ma 0,5 cm a rozwarcie mam na 2 palce i posmyrał mała po głowce.Mogę zacząć rodzić już dziś ,a może wytrzymam jeszcze ale do 2 tyg to max.Kazał brać fenoterol do soboty ,ale stwierdziłam ,ze specjalnie na 2 dni nie będe wykupywać izoptinu i nie biorę już tych tabletek,zresztą powiedział ,że mała już jest bezpieczna i jak się urodzi teraz to nie bedzie zagrożenia.Jak mowił ,ze się cieszy ,że dotrwałam ,a powtarzał to często to maż mowił ,że spojrzał na niego i gin miał łzy w oczach.Ja nie patrzyłam mu w oczy więc nie wiem.Gin stwierdził ,że nie powinnam mieć długiego porodu,
czyli jesteś następna a wg Agatkowej listy jutro jest wolny termin to się może załapiesz

Cytat:
Napisane przez kaczuszka81 Pokaż wiadomość
Sopelka z choinki pożeram bo zgaga mnie dopadła
Krzyż mnie coś boli i podbrzusze
sopelka rozumiem że do choinki masz bliżej niż do lodówki

Cytat:
Napisane przez MissZuzia Pokaż wiadomość
ja nie miałam jeszcze ktg a tp za 2 dni lekarz mówił żeby pójśc w tp w sobote a połozna że 5 dni po terminie zaraz zgłupieję ale wychodzi na to ze jedyna chyba jestem, która nie miała jeszcze ktg a do terminu chwila moment....2 dni kiedy to zleciało
więc będę się upierać w sob żeby mi zrobiła
ja też nie miałam jeszcze ktg ale mam 1,5 miesiąca do porodu jeszcze ale jak 7 lat temu rodziłam to wogóle nie miałam robionego przed porodem teraz widzę że to się zmieniło bo już mi coś gin napomknął o tym ktg

Cytat:
Napisane przez boroo50 Pokaż wiadomość
Chyba tak, że brzuch się podnosi i opada a nie klatka piersiowa. Przynajmniej tak mi się wydaje
Ale mogłyby sie wypowiedzieć te po SR

No przecież mi ciągle świtało, że ze Śląska. Ja w Rybniku dużo rodzinki mam

Nie jesteś sama. Też jeszcze nie miałam robionego
A ja z Rybnika i mam trochę rodzinki męża w świętokrzyskim i bliską przyjaciółkę

PYTANKO DO MAMUŚ ROZPAKOWANYCH
Wiem że nie macie czasu na czytanie ale powiedzcie mi czy używacie koszulek czy bodziaków? Jeśli bodziaków to czy rozpinanych czy takich zakładanych przez główki i czy nie macie problemu z zakładaniem body takim maluszkom?
Moja córka ma już 7 lat temu i w owym czasie bodziaki nie były popularne aż tak i miałam koszulki jak była takim noworodkiem ale body mi się wydają praktyczniejsze no ale nie wiem czy będę je umiała założyć bo mam same takie nie rozpinane z przodu.
MAMUŚKI ODPOWIEDZCIE


Ciekawe jak tam Pearl pewnie teraz przeżywa upojną noc poślubną
__________________

Edytowane przez dph
Czas edycji: 2012-01-06 o 00:53
dph jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:18.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.