Pielęgnacja loków, loczków i fal - wszystkie części - niech się kręcą! - Strona 1807 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja włosów i fryzury > Włosy kręcone: pielęgnacja, fryzury, inspiracje

Notka

Włosy kręcone: pielęgnacja, fryzury, inspiracje Forum dla osób z kręconymi włosami. Rozmawiamy o stylizacji i pielęgnacji loków. Wejdź, podziel się doświadczeniem, zadaj pytanie.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-01-26, 19:17   #54181
styna15
Raczkowanie
 
Avatar styna15
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 230
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XI część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez Eloe77
Jeśli mają mało objętości z tyłu, to tnie się te przy skórze krócej, by podtrzymywały te na wierzchu.
Co do pielęgnacji: nie masz żadnego delikatniejszego szamponu? A inne odżywki?
no właśnie musze się zaopatrzeć jeszcze w inny szampon, a co do odżywek to kiedyś dokrapiałam do b/s kilka kropel oleju lub keratyny ale jakoś nie podpasowało mi to
styna15 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-26, 19:20   #54182
yarrowia
Zadomowienie
 
Avatar yarrowia
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 1 334
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XI część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez Miss Transept Pokaż wiadomość
Wiesz, z jednej strony możesz się cieszyć że nie realizujesz swoich szalonych pomysłów. Ja w ten spósób 2 razy skończyłam z dredami, raz z jeżykiem, raz z czerwonymi włosami i raz z blondem który pasował do mnie jak pięść do nosa.
Przynajmniej już wiesz czego nie robić A ja się dalej miotam

Cytat:
Napisane przez Miskaa78 Pokaż wiadomość
moje kudełki są sciete w u a te falki na srodku pleców są najmniej zakręcone i taki trókąt robia. Na zdjeciu mam troche pochyloną głowę, nie są aż tak długie niestety
Mam to samo

drogi ten nawet mały zestaw do encanto, nie będę się bawić. Zresztą bałabym się przejechać po grzywce kilka razy prostownicą, czasami po jednym razie jest przejarana
Cytat:
co do nudy, to od początku bytności u Was mam na głowie nudę
racja
narazie mnie to bawi, ale kto wie ile czasu to potrwa? Rozumiem Twoja potrzebę zmiany, pare lat temu ciachnełam włosy z długości prawie po pas na takie do brody, czułam sie super !!
włoski odżyły, wzmocniły się ja ubierałam sie dopasowując ciuchy do włosów teraz odrosły i jednak chcę mieć dłuższe jeszcze dłuższe.
No właaaaśnie, kusząca jest taka zmiana...dałam sobie czas do wiosny. Jak mi nie przejdzie to obcinam!

Cytat:
Napisane przez Ag Rafka Pokaż wiadomość
Nie wiem, czy to Cię pocieszy, ale z tymi prostymi krótkimi fryzurkami to tylko tak się wydaje. Z 10 lat temu miałam taką mniej więcej jak te dwie w drugim rzędzie od góry. Trochę krótsza niż te o których marzysz. Wtedy nie miałam pojecia o istnieniu fal na mojej głowie, bo fale zaczynaja mi się na innej długości.
No właśnie, bo Ty falowana jednak jesteś, nawet jeśli tego na krótkich nie widać. Zdarzają się jednak takie proste, sztywne druty, których nic nie rusza,ekh..

Cytat:
Napisane przez Chatul Pokaż wiadomość
Może najpierw próbuj prostować włosy szałwią?
czaję się Jednak obawiam się, że ona tylko rozluźni skręt więc i tak zostanę z krzywulcami...

Cytat:
Napisane przez DMkAnia Pokaż wiadomość
Może się nie słuchają, bo marudzisz ja wiem co powinnaś zrobić! Spotkać się oko w oko z Eloe jesuuu, ja bym ją namawiała na to do skutku tak blisko masz...a ona też potrafi włoski podciąć no i 'przeanalizować' oraz przedyskutować...się rozmarzyłam normalnie myślę, że wybiłaby Ci ten pomysł z głowy

EDIT: za egzamin...
Eeee nieeee, ja sie wstydze...
Kochana, bardzo dziękuję, zdałam! chyba tylko dzięki Twoim i Eloe kciukom, serio...

Cytat:
Napisane przez Eloe77 Pokaż wiadomość

Ech, ja za to kocham swoje włosy Lubię niespodzianki ale te miłe, dlatego je pielęgnuję
Wygląda na to, że bez zmiany myślenia o nich nie za wiele da się zrobić
Yyyy... Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma?
Cóż, wszelkie chemie stosowane przez panie z afro też nie są trwałe. I walczą całe życie, a ich włosy wyglądają - co tu ukrywać - fatalnie po takich zabiegach. Choćby nasza Omenaa Mesah - nie mogę na nią patrzeć odkąd się wyprostowała.
Widziałam takie włosy na żywo we Wro. Sztywne, nienaturalne...
naprawdę, cieszmy się naszymi włosami nawet jeśli to trudne.

Ech, pewnie jeszcze parę dni i się uspokoję, ileż można nad włosami rozpaczać Zdaję sobie sprawę z tego, że prostowłose też miewają problemy a w ogóle większość z nich chciała by loki, no cóż... baby
Chemia mnie nigdy nie przekonywała - w cuda nie wierzę...bałabym się tego prasowania każdego pasma po 7 razy.

Cytat:
Napisane przez AjriszMarta Pokaż wiadomość
Nowy trend - podkreślamy skręt naszych włosów na nogach?
Czasami jak golę nogi na odżywkę to sobie myślę, że jakby mnie kto zobaczył to by stwierdził że zdurniałam do reszty

Cytat:
Napisane przez eiri Pokaż wiadomość
Byłam i się dopisałam
Oni proponują w zamian Seboravit lub Saponics, Saponics to jeszcze mogę zrozumieć, bo różni się szczegółami, ale alkoholowy Seboravit??
Przecież my głupi konsumenci nie patrzymy na skład tylko na to co obiecuje producent...a że pewnie na każdym opakowaniu obiecują to samo, to co za różnica..?
Cytat:
Miałam taki moment 2-3 miesiące temu, że czułam się totalnie zmęczona dbaniem o loki a najbardziej mnie wkurzały akrobacje przy ratowaniu skrętu w dzień po myciu. Mnie proste włosy niestety też się kojarzą z prostotą układania i brakiem zmartwień. Pomijając fakt, że w moim przypadku nigdy nie udało się wyprostować włosów w 100% no i niezłą słomę miałam po prostownicy
Dokładnie. A mi dzisiaj 5 miesiąc stuknął...

Cytat:
Napisane przez AjriszMarta
Moje 2x w życiu dały się wyprostować na gładko ;P Raz u fryzjera, raz koleżanka się bawiła z pół godziny dobrą drogą prostownicą (ale wtedy były po trwałej, takie łatwiej ujarzmić) ;] Tak to jak się sama bawiłam to zanim skończyłam grzywkę to się boczne pokrzywiły :P
Mi się zawsze końcówki i tak wywijają, ale z tym nie walczę, lepiej to wygląda niż takie sztywne, spalone, ale idealnie proste
Cytat:
Napisane przez Miskaa78
umyłam włosy po masce ze wszystkim, co miałam w kuchniolodówce
mniam, takie najlepsze

Miss, aaale pokręciło!

Myszko trzymamy kciuki i to mocnooo! Fajny termin

cascado Twoje włosy zawsze kojarzą mi się z wodospadem, takim meeeeeega

Koleżanka mi dzisiaj jakieś tryliard razy powiedziała, że dobrze mi z prostymi włosami i to taka mooocno kręcona, która swoje i nie tylko swoje loki lubi, więc nie jest skrzywiona. Wręcz nawrócona na CG przeze mnie^^ ughh...

ależ produkujecie tych postóów...
__________________
Mały mistrz na tropie
yarrowia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-26, 19:31   #54183
szsz
Raczkowanie
 
Avatar szsz
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 143
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XI część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez Eloe77 Pokaż wiadomość
Z przyjemnością zobaczyłabym Twoje włosy. Potem będziesz mieć - i my też - materiał do porównywania
Dokumentację fotograficzną robię od sierpnia, do tej pory trzymałam ją w ukryciu Ale warto Wam się pokazać, bo ja postępuję z włosami dość chaotycznie... Skoro Ty, Eloe, masz patrzeć z przyjemnością, to nie będę się dłużej wahać

Pokażę w skrócie moją drogę:
1. to właściwie ciekawostka, nigdy tak nie nosiłam: wyprostowane prosto od fryzjera (poszłam obciąć na krótko jakieś trzy lata temu, nie chciałam żadnej stylizacji, jednak fryzjerka nie wytrzymała i dzięki temu moje włosy pierwszy raz w życiu - i jak mniemam ostatni - zaznały prostownicy: ,,ma pani teraz TAKĄ NOWOCZESNĄ FRYZURKĘ")
2. przed olejowaniem, myte ,,normalnymi" (nietanimi!) szamponami i odżywkowane (właściwie zawsze nosiłam związane, widać, dlaczego)
3. 3 tygodnie przed pierwszym olejowaniem
4. jakieś dwa miesiące po pierwszym olejowaniu
5-6. dzisiaj

Opis pielęgnacji zamieszczę osobno, bo wyszedł bardzo długi post

DSC00422.jpg

DSC01380.jpg

DSC01571.jpg

DSC01690.jpg

SG1L0131.jpg

SG1L0132.jpg
szsz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-26, 19:35   #54184
pussynka
Raczkowanie
 
Avatar pussynka
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 379
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XI część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez szsz Pokaż wiadomość
Dokumentację fotograficzną robię od sierpnia, do tej pory trzymałam ją w ukryciu Ale warto Wam się pokazać, bo ja postępuję z włosami dość chaotycznie... Skoro Ty, Eloe, masz patrzeć z przyjemnością, to nie będę się dłużej wahać

Pokażę w skrócie moją drogę:
1. to właściwie ciekawostka, nigdy tak nie nosiłam: wyprostowane prosto od fryzjera (poszłam obciąć na krótko jakieś trzy lata temu, nie chciałam żadnej stylizacji, jednak fryzjerka nie wytrzymała i dzięki temu moje włosy pierwszy raz w życiu - i jak mniemam ostatni - zaznały prostownicy: ,,ma pani teraz TAKĄ NOWOCZESNĄ FRYZURKĘ")
2. przed olejowaniem, myte ,,normalnymi" (nietanimi!) szamponami i odżywkowane (właściwie zawsze nosiłam związane, widać, dlaczego)
3. 3 tygodnie przed pierwszym olejowaniem
4. jakieś dwa miesiące po pierwszym olejowaniu
5-6. dzisiaj

Opis pielęgnacji zamieszczę osobno, bo wyszedł bardzo długi post

Załącznik 4462232

Załącznik 4462233

Załącznik 4462234

Załącznik 4462235

Załącznik 4462236

Załącznik 4462237
O żesz, jaka zmiana!! Super

Kurde, ja cos knoce chyba, bo niby miałam loki a teraz dupa. Ale nie poddaję się, nie ma letko! Za dużo mam testosteronu, żeby odpuścić
pussynka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-26, 19:37   #54185
szsz
Raczkowanie
 
Avatar szsz
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 143
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XI część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez szsz Pokaż wiadomość
Opis pielęgnacji zamieszczę osobno, bo wyszedł bardzo długi post
(załączniki miały być obok siebie, ale nie wiem, jak to teraz zmienić - choć chyba przypuszczam, co zrobiłam źle)

A to ,,dzisiaj" (zdjęcie 5 i 6) jest po takich kombinacjach:
Na noc Seboradin z czarną rzepą, lniany na długość, przed myciem na pół godziny rycyna+lniany, mycie Alterra granat - tyle co wypłukana butelka po szamponie+zmieszana z Isaną babassu, potem Garnier AiK + Bingo Shea + ekstrakt przeciwłupieżowy ZSK + ekstrakt z pokrzywy + pantenol + żel aloesowy, b/s Joanna zielona, na koniec Artiste fioletowy.
Tak mniej więcej wygląda moja pielęgnacja - zwykle myję BD zmieszanym z jakąś odżywką (Isana babasu bardzo mi pasuje, moje włosy na długości trudno obciążyć), ćwiczę mycie samą odżywką (próbowałam Mrs Potters, Glorię, Petrole), co wychodzi mi raz lepiej, raz gorzej. Raz nawet ładnie mi się umyło mieszanką Isany z żółtkiem.
BD bardzo mi przypasował, SLS raz na jakiś czas - pokrzywowy na bazie serwatki mlecznej.
Garnier AiK zmieszałam z Bingo shea, choć to chyba trochę masło maślane, ale AiK nie odpowiada mi zapach. Kupiłam, bo AgRafka używa
Lupieżu nie mam, ale ten ekstrakt dostałam z ZSK gratis do zakupów, i po przeczytaniu składu uznałam, że nada się do masek.
Z maskami improwizuję, dziś zrobiłam taką, jak opisałam wyżej - we własnym mniemaniu - nawilżającą, bo miałam suche i sztywne włosy, szczególnie na końcach (przeczytałam to, co Eloe radziłaś, ale nie wiem, czy prawidłowo zastosowałam ). Nawet po nocnym trzymaniu oleju na włosach mam właśnie suche i sztywne, miękkie są tylko dzień po umyciu.

Wygląda na to, że wszystkie wcierki na bazie alkoholu przetłuszczają mi włosy (dlatego próbuję używać Seboradin przed myciem, nie wiem, czy on coś da używany w taki sposób, i czy po myciu używać Jantara - czy to nie za dużo będzie, ale chyba spróbuję) - ściśle rzecz biorąc, chyba przesuszają, i wtedy skóra reaguje przetłuszczeniem. Po Jantarze często fajne uniesienie włosów u nasady, ale bywają też szorstkie i strączkowate (staram się nakładać jak najmniej, tylko na skórę głowy, ale nie zawsze się udaje), ale na pewno nie tłustawe.

Olejuję od sierpnia - na skórę głowy zwykle olejki indyjskie (Khadi, Heenara, Sesa, Bhrinraj), na długość zwykle ,,spożywcze" (lniany, winogronowy, ryżowy) i kosmetyczne (BD, Alterra granat i avokado).
Prawdę mówiąc nie zauważyłam jakiejś prawidłowości co do skrętu w związku z uzywaniem jakiegokolwiek konkretnego olejku - jednak włosy wyraźnie są lepsze ,,gatunkowo". Po olejkach indyjskich + rezygnacja z SLS = wyraźnie mniej wypada. Moje włosy nie lubią długiego olejowania i trzymania czegoś mokrego na włosach (odżywki itd) dłużej niż godzinę - wtedy więcej wychodzą.

Hennuję chyba od września - próbowałam różnych mieszanek, najbardziej odpowiada mi gloss, próbowałam i czystej henny i ciemnego brązu Khadi, robiłam też Kalpi tone. Mam rudawe prześwity spod brązu, na górze bardziej marchewkowe, na dole burgund, co mi nie przeszkadza akurat, liczyłam na to (choć wiedziałam, że szanse marne), że henna trochę rozjaśni czerń... Bo na samym dole niestety pozostałość czarnej chemicznej farby (nigdy nie chciałam czarnej, ale zawsze tak wychodziło - nie chcę rozjaśniać ani dekoloryzować, tym bardziej teraz po hennie). Po hennie moje włosy są wyraźnie ładniejsze, grubsze - ale trochę bardziej proste - mam delikatny skręt/fale, ale widzę, że mają potencjał (po myciu są wyraźne korkociągi, które się w ciągu dnia mniej lub bardziej prostują). Chętnie bym wróciła do swojego naturalnego koloru (o ile pamiętam, to o dwa tony jaśniejszy od obecnego), ale to by oznaczało oddanie się w ręce fryzjera (nie ufam nikomu!), a poza tym - chyba nie warto, bo i tak muszę farbować (pojawiają się siwe, ale chyba indyjskie olejki zahamowały trochę ten proces, nakładam też brahmi w proszku co jakiś czas).

Próbowałam różnych żeli (Isany pomarańczowej - chyba za mocna, i efekt zakurzonych włosów, ale pewnie jeszcze raz spróbuję), aptecznych aloesowych (mieszane uczucia) i John Masters Organics (pierwsze próby to totalna porażka, ale będę dalej testować - on jest inny, taki lejący się, trzeba go dać bardzo mało). Z lnianym się nie polubiłam, bo on mi uciekał ale będę próbować dalej.

Przede wszystkim zależy mi na tym, żeby były zdrowe i odzyskały gęstość - ale byłoby miło, gdyby się bardziej kręciły, objętość wygląda wtedy całkiem inaczej.

(uprzedzałam, że bardzo długi post będzie, następne z pewnością będą znacznie krótsze )
szsz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-26, 19:51   #54186
Miskaa78
Kazar Lady
 
Avatar Miskaa78
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 22 900
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XI część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez yarrowia Pokaż wiadomość
Mam to samo

drogi ten nawet mały zestaw do encanto, nie będę się bawić. Zresztą bałabym się przejechać po grzywce kilka razy prostownicą, czasami po jednym razie jest przejarana
No właaaaśnie, kusząca jest taka zmiana...dałam sobie czas do wiosny. Jak mi nie przejdzie to obcinam!

mniam, takie najlepsze


ależ produkujecie tych postóów...
wiosna juz niedługo
MŁA SIS WŁOSOWA trzymam kciuki żebyś była w końcu zadowolona a koleżanka chwaliła, bo dawno Cie nie widziała w prostych i o tyle w temacie.


gratuluję egzaminu - kolejnego już


szsz jaka różnica
__________________


Sarkazm to obrona osób inteligentnych przed otaczającą głupotą..

Miskaa78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-26, 19:53   #54187
Miss Transept
Zadomowienie
 
Avatar Miss Transept
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 983
GG do Miss Transept
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XI część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez yarrowia Pokaż wiadomość
Przynajmniej już wiesz czego nie robić A ja się dalej miotam
Każda postawa ma swoje zalety.


Jutro idę do apteki odebrać babcine zamówienie, może cud nastąpi i będą mieli Jantar
__________________

Miss Transept jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-26, 19:55   #54188
pussynka
Raczkowanie
 
Avatar pussynka
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 379
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XI część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez Miss Transept Pokaż wiadomość
Każda postawa ma swoje zalety.


Jutro idę do apteki odebrać babcine zamówienie, może cud nastąpi i będą mieli Jantar
Ja bardzo niespodziewanie na taki cud natrafiłam, więc powodzenia!
pussynka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-26, 19:57   #54189
AjriszMarta
Zakorzenienie
 
Avatar AjriszMarta
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: rocky road to Walhalla :>
Wiadomości: 4 320
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XI część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez caskada Pokaż wiadomość
ale to zlecialo
Ślicznie jak zawsze
Zaglądaj częściej
Cytat:
Napisane przez Miss Transept Pokaż wiadomość
No tak, tobie można zaufać w kwestii podrażnienia To moze spróbuję skombinować coś takiego.
Nie można do końca Wszystko trzeba testować!

Dziecko ma wysypkę, pewnie od pieluchy ale czuję się winna z moimi "mazidłami"
Cytat:
Napisane przez ajriss Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny, jestem nowa na wizażu i chciałabym się wprosić do was.
Moje włosy w tym momencie nie są kręcone, raczej delikatnie falowane, dzięki olejom rozprostowują się.
1. Mocno rozjaśnione - mogą mieć już osłabioną sktrukturę
2. Jakie oleje? Rozprostowują za ciężkie
Cytat:
Kiedyś jednak układały się w ładne prawie sprężynki, czasami tylko mocny skręt, a czasami były zwyczajnie proste.
Normal
Cytat:
Zawsze mam mocne fale po umyciu. Po wysuszeniu jednak gubią skręt
Słaba kondycja i brak stylizatora. Muszą nabrać ciałka
Cytat:
aha: myje metodą omo, gdzie najczęściej pierwsze o to olej, używam raczej agresywnych szamponów, bo inne mi nie domywają włosów. Mycie odżywką mi nie podeszło- nie przeżyłam tego niedomycia.
Szampony ziołowe czy glinka też genialnie oczyszczają, nie trzeba SLS
* taki Fitomed na przykład
Albo delikatniuch z dodatkiem aspiryny, np BD

Chcą falować Będą z nich ludzie
Koniecznie zajrzyj na bloga Caskady (wpisała się przed chwilą) - ma piękne rozjaśniane loki
Cytat:
Napisane przez pussynka Pokaż wiadomość
Teraz studiuję opakowanie i będe wdzięczna za Wasze rady. Kojarzę w receptariuszu, że była składnikiem wszystkich chyba psikaczy i wcierek własnej roboty, więc poszperam zaraz, ale interesuje mnie Wasz stosowanie jej - włosy? skalp? Po myciu, przed? jak to się ma do olejowania? Ma jakies skiutki uboczne niepożądane typu puch czy cuś?
Każda inaczej ;P
U mnie w czystej postaci się nie wchłania i oblepia, więc albo rozmajony wodą w psikaczu do psikania skalpu np na noc, albo niemajony na całe włosy i skalp zamiast maski przed myciem (np na czas treningu)
__________________
Falowana!

AjriszMarta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-26, 19:58   #54190
newelka
Raczkowanie
 
Avatar newelka
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 187
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XI część zakręconej opowieści

Szsz, niesamowita przemiana, każde zdjecie jak już zupełnie innej kobiety!


A ja mam głupie pytanko

Olejuję włosy od jakichś dwóch miesięcy i ze zdziwieniem odkrywam, że... zaczęły się kręcić. I to tak nawet całkiem nieźle. I stąd teraz moje pytanie - jeżeli będę je suszyć i układać na szczotkę jak do tej pory to znaczy że będę im robić krzywdę? Wcześniej reagowały na to super a teraz to już jak nie moje włosy. Oraz - po jakim czasie się można spodziewać że formowanie się fal się zakończy? Myję włosy codziennie (rano), olejuję też codziennie (wieczorem), zawsze mi się wydawało że suszenie ich na szczotkę jest szybsze a teraz w sumie nie wiem co robić - czy przestać olejować jeśli ich nie będę ogarniać w tej nowej "zakręconej" wersji?
newelka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-26, 20:04   #54191
pussynka
Raczkowanie
 
Avatar pussynka
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 379
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XI część zakręconej opowieści

QUOTE=AjriszMarta;3187100 0]


Każda inaczej ;P
U mnie w czystej postaci się nie wchłania i oblepia, więc albo rozmajony wodą w psikaczu do psikania skalpu np na noc, albo niemajony na całe włosy i skalp zamiast maski przed myciem (np na czas treningu)[/QUOTE]

A na noc na skalp mogę? I czy coś to da, skoro jutro potraktuję je SLS-em? Bo własnie się zastanawiam czy w ogóle je olejować/odżywkować/jantarować przed myciem, skoro jutro ostre mycie?
pussynka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-26, 20:05   #54192
Miss Transept
Zadomowienie
 
Avatar Miss Transept
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 983
GG do Miss Transept
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XI część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez pussynka Pokaż wiadomość
Ja bardzo niespodziewanie na taki cud natrafiłam, więc powodzenia!
Dzięki. W sumie będę mieć jutro jeszcze z 3 apteki po drodze przy załatwianiu spraw różnych to popytam we wszystkich. W sumie co mi szkodzi.
Cytat:
Napisane przez AjriszMarta Pokaż wiadomość
Nie można do końca Wszystko trzeba testować!
Wiadomo Ale jak tobie nie szkodzi to znaczy że szansa na podrażnienie nie jest zbyt duża.
Cytat:
Dziecko ma wysypkę, pewnie od pieluchy ale czuję się winna z moimi "mazidłami"
A co za mazidło kręciłaś dla dziecka w wieku pieluszkowym?
__________________

Miss Transept jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-26, 20:19   #54193
Ag Rafka
Rozeznanie
 
Avatar Ag Rafka
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 949
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XI część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez milena798 Pokaż wiadomość
tez zauważyła haha za chwile już jantar będzie niedostępny

Ag Rafko pięknie w codzienniku
Cytat:
Napisane przez Miss Transept Pokaż wiadomość

A tam kiepsko, i tak są śliczne. Bywało lepiej, ale nie ma tragedii (jak np u mnie wczoraj )
.
Cytat:
Napisane przez AjriszMarta Pokaż wiadomość
Czy ja jedyna nie zamawiam Jantara? :P
Mam jeszcze z pół butli, następna za pół roku Jeśli będą ;]

Agrafeczka, i tak uwielbiam Twoje włoski, czy siądzie skręt czy nie Są zdrowe i śliczne!
Cytat:
Napisane przez DMkAnia Pokaż wiadomość
Mi się podoba
Dzięki, kochane.
Już potem za dnia bardziej mi się podobały, bo nie klapły, tylko zachowały objętosć (choc bez skrętu). Lekkie były i nieobciążone. Jednak chyba na razie powstrzymam sie przed dokapywaniem oleju do d/s, bo to chyba to mi obciażało(po przejechaniu po włosach od spodu czułam taką warstewkę tłustawą na dłoniach), dzis tego nie było.
Cytat:
Napisane przez zakrecona_ona Pokaż wiadomość
dzięki za zainteresowanie !
nie wiem o czym myślała fryzjerka jak mnie obcinała, mówiłam wyraźnie, że pod spodem są proste włosy
Myję włosy codziennie..używam szamponu Nivea do włosów suchych i zniszczonych, lub Nivea 2in1, jakaś odżywka do spłukiwania np. elseve <to jest maska, wiec przytrzymuję ją dłużej, jakieś 10 min>, lub bingo spirulina, keratyna, następnie zawijam w ręcznik i po 5 min rozczesuję rzebieniem z szerokim rozstawieniem zębów, później nakładam odżywkę do loków Nivea, włosy spod spodu staram się ugniatać, a te z wierzchu przygładzić. Raczej nie suszę, chyba, że muszę już wyjść a mam jeszcze mokre to podsuszam. To jest mój aktualny zestaw, ale często zmieniam kosmetyki, ale prawie zawsze są przeznaczone do włosów suchych, zniszczonych, łamiących się.... może to bład, że używam jednego kosmetyku na całe włosy skoro mam połowę taką połowę inną...?
Wczoraj kupiłam odżywkę z Joanny i spróbuję myć właśnie nią.


hmm może faktycznie. to było dość dawno temu, ale pamiętam taką sytuację, że fryzjerka już po obcięciu, zapytała czy ja miałam takie kręcone włosy?! zdziwiłam się i ona też...

czapki nie noszę, czasami kaptur, ale szalik tak<20%laine, 80%viscose :p>

ps. minej więcej tak wyglądały moje włosy przed fryzjerem.....
ale z łatwością można było zebrać loki, podnieść do góry i odsłonić te proste pod spodem... sama je podcinałam, żeby poprosu je schować.
Ależ skręt!!! Prawie afro! Aż dziw, że proste pod spodem. Moze pielegnacja, ugniatanie żelem coś zaradzi. A jak nie to faktycznie tylko je chować obcinając. Ja też skracam co jakiś czas mój ogonek prosty, który wyłazi spod spodu i robi mi trójkąt zamiast U.

---------- Dopisano o 21:19 ---------- Poprzedni post napisano o 21:16 ----------

Cytat:
Napisane przez szsz Pokaż wiadomość
Witam,
Czytam Was już od dłuższego czasu - ale siedzę cicho, bo na razie nie mam czego pokazywać
Właściwie efekty są - ale są absolutnie nieprzewidywalne, raz proste, raz kręcone. Szukałam sposobu na wypadające włosy - a ku mojemu zdumieniu, przy okazji, okazało się, że moje włosy, jak zechcą, mogą się kręcić (no, może raczej: falować )
Byłam oczywiście przekonana, że mam proste włosy, no może TROCHĘ KRZYWE



Ale do rzeczy: postanowiłam się odezwać, bo wiem jeszcze o jednym źródle Jantara - apteka internetowa Allecco, spróbuję wkleić linka, ale może się nie udać (nie mam długiego stażu na Wizażu ).
Niestety ta apteka nie ma takiej sieci sprzedaży, jak DOZ (odbiór osobisty na południu Polski tylko), ale człowiek zdesperowany, to nawet koszty przesyłki pokryje...
http://www.allecco . pl/produkt-Pielegnacja_wlosow_FARMON A_KRAKoW_FARMONA_JANTAR_O dzywka_do_wlosow_i_skory_ glowy_100_ml-13470,1017 . html
(zrobiłam dodatkowe spacje)
Witaj, może jednak dasz sie namówić na pokazanie włosków?
Cytat:
Napisane przez Eloe77 Pokaż wiadomość
musiałam napisać w ten sposób, bo po co pisać znowu to samo skoro już jest? A i innym się może przyda?
Czyli jesteś na dobrej drodze!
Najlepiej to zrobić sobie listę humektantów, zaobserwować jak działają w różnych warunkach pogodowych (wiosna/jesień, zima i lato) i potem unikać tego, co się nie podobało.
Tylko tyle
Ogólnie wszystko póki co sprawdzam jak działa...nie tylko humektanty, tylko że jakoś nie umiem po jednym testowac, zawsze mnie podkusie jakieś co najmniej 2 nowe wypróbować i potem nie wiem, co zadziałało...
Cytat:
I tak robią wrażenie - ten kolor, ta długość...
Nie dałaś żadnego stylizatora? Wyglądają bardzo zdrowo, ale brak im własnie tego "uładzacza".
DziękiZdrowo tylko dzięki Wam!(a propos wkrótce bedzie pół roku z Wami)
Dałam żel lniany, ale widocznie mniej niż zwykle(chyba nie dołożyłam drugiej porcji w trakcie dyfuzorowania), bo nie zrobiły się takie mega sztywne sucharki jak zawsze, a rano mało co do odgniecenia było. Moze i to było przyczyną wyprostu. Że lniany robi i trzyma mi fale, to wiem od daawna.
Cytat:
Napisane przez Miss Transept Pokaż wiadomość

A oto i efekty zastosowania porad Demki: (pierwsze zdjęcie dla miłośniczek sucharków )
Pięęęęękne!!! Faktycznie trochę Demkowate
Cytat:
Napisane przez styna15 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny!
Od dłuższego czasu Was podczytuje i przez to znacząco zmieniłam pielęgnacje włosów. Uważam ,że ich stan się poprawił, nie mam połamanych końcówek itp. Jednak z jednym problemem nie umiem sobie poradzić tzn. co zrobić, żeby z tyłu nie było ,,przychlapu’’ ? Kiedyś miałam bardzo wycieniowane włosy i nie miałam tego problemu, ale wtedy znów były one rzadkie i miałam takie piórka , więc cieniować już nie mam zamiaru. Teraz próbuje je w miarę wyrównać no ale wtedy pojawia się efekt przychlapu z tyłu. Moja pielęgnacja wygląda następująco:
O: olej kokosowy, który wydaje mi się,że bardzo mi służy, teraz używam także oleju palmowego
M: szampon Joanna naturia
O: Garnier odżywka- Awokado i masło karité lub Joanna maska jajeczna lub Kallos-Crema al latte - Krem mleczny lub Isana.
Na koniec używam odżywek b/s Joanna i tak zostawiam do wyschnięcia.

A i zapomniałam dodać, że włosy czeszce gdy mam na nich odzywkę ds. Dodam zdjęcie to może pomożecie mi to jakoś ogarnąć ;p
Witaj, ja nie wiedzę przyklapu. Trochę suche jeszcze(zwłaszcza na końcach), ale nabiorą blasku wraz z dalsza pielegnacja.
Cytat:
Napisane przez Rabarba Pokaż wiadomość
to chyba dość popularny problem, bo ja też zawsze go mam- jedyna rada- krócej z tyłu i wycieniować dobrze, nic innego się u mnie nie sprawdzało...



Znalazłam jakieś stare opakowanie po mgiełce z Joaśki i do niej sobie Jantara przeleję, już wyszorowałam butlę, z rozpędu ODŻYWKĄ

Cytat:
Napisane przez Miskaa78 Pokaż wiadomość
a proszę
oliwa z oliwek, kwas hialuronowy, keratyna, miód łyzka, pantenol, ciut rycyny, żółtko, pare kropli alterry pomarańczowej i to wszystko zmieszane z alterrą morelową


po tym mycie isaną babassu, d/s garnier AiK, b/s joaśka pokrzywowa, żel lniany

i oto grubsze są
CU-DO-WNE! Zawszze twierdzę,że maski to potega. (a sama ostatnio zaniedbałam, ale mam tyle olejów do wypróbowania, trudno się ograniczyć do 1 w tygodniu....)
Cytat:
Napisane przez myszka2020 Pokaż wiadomość
Lokaski, w najbliższą środę 1 lutego będziemy mieć już na świecie Kubusia dzisiaj mi termin cesarki ordynator wyznaczył
Będzie dobrze!!! Trzymamy kciuki. Śpij , póki możeszszkoda,że nie można na zapas...
p.s. Pamiętaj o nakładkach na brodawki.
Cytat:
Napisane przez AjriszMarta Pokaż wiadomość
Wyciąg z kasztana i arniki
Mam w sklepowym kulkowcu i nie podrażnia a mi wszystko podrażnia

Trzymamy kciuki!
Naciesz się wolnością Następny wolny weekend za jakieś 18 lat
Prawda!
Cytat:
Napisane przez ajriss Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny, jestem nowa na wizażu i chciałabym się wprosić do was.
Moje włosy w tym momencie nie są kręcone, raczej delikatnie falowane, dzięki olejom rozprostowują się. Kiedyś jednak układały się w ładne prawie sprężynki, czasami tylko mocny skręt, a czasami były zwyczajnie proste.
Zawsze mam mocne fale po umyciu. Po wysuszeniu jednak gubią skręt
aha: myje metodą omo, gdzie najczęściej pierwsze o to olej, używam raczej agresywnych szamponów, bo inne mi nie domywają włosów. Mycie odżywką mi nie podeszło- nie przeżyłam tego niedomycia.
Witamy!!! Na zdjeciu widać fale , bardzo delikatne, ale są. Popatrz do mojego codziennika, zwłaszcza na stylizację-moje bez stylizacji wygladaja podobnie, jak Twoje teraz. U mnie najlepiej wydobywa fale żel lniany, ugniatanie i dyfuzor. Lniany naprawdę dobrze utrwala(i można dać duuuużo bez obawy o obciażenie jak przy sklepowych), koniecznie wypróbuj, skoro Twoje gubia skret-mógłby temu zapobiec.
Cytat:
Napisane przez ajriss Pokaż wiadomość
same schną. czasami tylk zasypiam z mokrymi, ale je wtedy zaplatam.
właśnie czytam pigułkę, pewnie mi trochę zejdzie aż to wszystko "przełknę". Popróbuję waszych sposobów i wtedy będę się dopytywać .

Mam jedno nie zbyt wyraźne zdjęcie włosków w albumie, ale jakbyście były tak kochane spojrzeć i cokolwiek o nich powiedzieć
A kiedy czeszesz? Moze czeszesz mokre po spłukaniu odżywki i wtedy rozczesuje fale? Najlepiej czesać z odżywką d/s, ewentualnie b/s. Potem pougniatać z żelem i już nie dotykać.

Cytat:
Napisane przez yarrowia Pokaż wiadomość
drogi ten nawet mały zestaw do encanto, nie będę się bawić. Zresztą bałabym się przejechać po grzywce kilka razy prostownicą, czasami po jednym razie jest przejarana
No właaaaśnie, kusząca jest taka zmiana...dałam sobie czas do wiosny. Jak mi nie przejdzie to obcinam!


No właśnie, bo Ty falowana jednak jesteś, nawet jeśli tego na krótkich nie widać. Zdarzają się jednak takie proste, sztywne druty, których nic nie rusza,ekh..
Ale te sztywne druty po nocy właśnie wygladaja jak piorun w szczypiorek! Każdy włos w inna stronę i kupa przedziałków! Chyba ze są proste, lejące i sypkie, delikatne-wtedy z kolei przyliz non stop. Rozumiem, co czujesz, ale one (prostowłose) wcale nie mają lepiej. Argumentem za prostymi może być jedynie, że sie lepiej w nich wyglada(choc to też wzgledne jest). Mnie się podobają proste długie, jakie niedawno któraś na hennowym wstawiała. Aż pytałam czy używa prostownicy, takie były idealnie proste i lśniące do tego. Takie proste mogłabym mieć...

Caskado
, przepiękne, ta regularnośc skrętu jest absolutnie wyjątkowa.
Ag Rafka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-26, 20:24   #54194
Miskaa78
Kazar Lady
 
Avatar Miskaa78
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 22 900
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XI część zakręconej opowieści

AgRafko, dziękuję !! teraz latam ciągle do lustra, dzis wlosy sa zdecydowanie ładniejsze niż wczoraj - takie grube i nie wygladaja jak niedomyte z trwałą

Powiem Ci ze wczoraj ogladałam galerie hennowa i zakochałam sie w twoich włosach, takie gęste i długie
kiedys miaąłm taaaakie geste i grube włosy, gdy odstawały wyrywałam, a teraz
__________________


Sarkazm to obrona osób inteligentnych przed otaczającą głupotą..

Miskaa78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-26, 20:36   #54195
ajriss
Raczkowanie
 
Avatar ajriss
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Kraków City :/
Wiadomości: 103
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XI część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez AjriszMarta Pokaż wiadomość
Ślicznie jak zawsze
Zaglądaj częściej

Nie można do końca Wszystko trzeba testować!

Dziecko ma wysypkę, pewnie od pieluchy ale czuję się winna z moimi "mazidłami"

1. Mocno rozjaśnione - mogą mieć już osłabioną sktrukturę
2. Jakie oleje? Rozprostowują za ciężkie

Normal

Słaba kondycja i brak stylizatora. Muszą nabrać ciałka

Szampony ziołowe czy glinka też genialnie oczyszczają, nie trzeba SLS
* taki Fitomed na przykład
Albo delikatniuch z dodatkiem aspiryny, np BD

Chcą falować Będą z nich ludzie
Koniecznie zajrzyj na bloga Caskady (wpisała się przed chwilą) - ma piękne rozjaśniane loki

Każda inaczej ;P
U mnie w czystej postaci się nie wchłania i oblepia, więc albo rozmajony wodą w psikaczu do psikania skalpu np na noc, albo niemajony na całe włosy i skalp zamiast maski przed myciem (np na czas treningu)
WOW, dziękuję bardzo. Rozjaśniam, ale raczej łagodnie- muszę ponieważ mam okropny kolor włosów , a w ciemniejszych mi bardzo brzydko...
z olei mam narazie bringharaj sezamowy, vatika, narazie odstawiona- chociaż dawała cudowny połysk, to dziewczyny na olejowym powiedziały, że może lekko wysuszać, no i na razie odstawiłam. Mam amle dabura, ale ją mieszam z maskami i odżywkami, bo nie lubią parafiny. Za niedługo przyleci do mnie heenara i odżywka sesa.
nie chce je obcinać, bo we wrześniu mam kościelny i całą imprezkę, a mi się zaczęły łamać i przestały rosnąc. Możliwe, że mam baaaardzo dużo stresu ostatnio, ale te złe objawy nasiliły się od około miesiąca. Wcześniej włoski mi bardzo szybko rosły, nie rozdwajały się, nie łamały się etc. A farbuje od 12-14 lat, nawet już nie wiem jak długo. Odstawiłam prostownicę, lokówkę (chociaż używałam przy nich mocnej ochrony).
Mam nadzieję, że z waszą pomocą wrócą do mnie moje słodkie włoski

---------- Dopisano o 21:36 ---------- Poprzedni post napisano o 21:30 ----------

Cytat:
Napisane przez Ag Rafka Pokaż wiadomość
[/COLOR]

Witamy!!! Na zdjeciu widać fale , bardzo delikatne, ale są. Popatrz do mojego codziennika, zwłaszcza na stylizację-moje bez stylizacji wygladaja podobnie, jak Twoje teraz. U mnie najlepiej wydobywa fale żel lniany, ugniatanie i dyfuzor. Lniany naprawdę dobrze utrwala(i można dać duuuużo bez obawy o obciażenie jak przy sklepowych), koniecznie wypróbuj, skoro Twoje gubia skret-mógłby temu zapobiec.

A kiedy czeszesz? Moze czeszesz mokre po spłukaniu odżywki i wtedy rozczesuje fale? Najlepiej czesać z odżywką d/s, ewentualnie b/s. Potem pougniatać z żelem i już nie dotykać.
czeszę na sucho w sumie. Nie bijcie, wcześniej czytałam,że nie można mokre włoski czesać... A poza tym w międzyczasie mi się takie strączki robią.
ajriss jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-26, 20:44   #54196
malenka1982
Przyczajenie
 
Avatar malenka1982
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XI część zakręconej opowieści

Cześć Dziewczyny!
Dziś trafiłam na wasze posty - a właściwie na 4 część aż klikałam, klikałam i trafiłam tu Uff, udało się. Przy okazji trafiłam na kilka haseł jak Jantar, żel lniany... nie mam pojęcia o co chodzi, ale chyba wy jesteście spece i magiczki, więc musiałam się zalogować!!!
Mam od zawsze kręcone włosy (zdjęcia wrzucę, żeby było poglądowo). Kiedyś skręt był fajny, taka byłam zakręcona. Ale od jakiegoś czasu mam ochotę na sepuku lub co najmniej wielkie golenie skalpu! Nic a nic się nie chcą układać. Po myciu jeszcze ujdzie, ale w pracy stają się płaskie, matowe, bez życia i bez skrętu.
Wyglądają okropnie, cały czas mam kitę. Odstawiłam pół roku temu antykoncepcje, ale to już zaczęło się wczesniej. Do tego wypadanie. Strasznie mi wychodzą. Nawet byłam na badaniach na tarczyce, ale potem na forach znalazłam że to po odstawieniu anty. Ale bym chętnie je wzmocniła jakimiś specyfikami.

Pomocy! Moje piękne włosy zniknęły!!!
Dodatkowo szukam sposobu na "porost". Mam pewien problem - moje włosy rosną do ramion i koniec. Dalej nie idą. Robi się mocniejszy skręt u dołu, ale przez to sam lok jest cięższy i góra staje się płaska. Efekt - muszę ścinać, żeby góra znowu była puszysta. Z długich loczkow nici... Macie na to jakieś patenty???

W skrócie jak wygląda moja pielęgnacja włosów. Hmmm, trochę wstyd się przyznać jak czytałam wasze posty.
Jestem w tym temacie zupełnie niedoświadczona. A mianowicie szampon, suszenie ręcznikiem (nie wolno… już wiem, doczytałam, kajam się) potem odżywka – obowiązkowo bez spłukiwania – potem rozczesanie szczotką lub grzebieniem, a na koniec pianka mocna. Od czasu do czasu suszara. Teraz częściej bo skręt lepszy, inaczej wiszą zupełnie…
Staram się kłaść spać z suchymi. Ale kiedyś rano wystarczyło trochę wody, aby ładnie się układały a teraz… bosze ;///
30stka na karku – to starość???

Dziewczyny, pomóżcie mi. Może któraś miała podobne objawy.
Hasła Jantar i żel lniany już znalazłam na waszym forum. Jak je stosować, na co pomagają?
Dziękuję wam mocno za pomoc i dołączam do zakręconego świata!!! )))
malenka1982 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-26, 20:51   #54197
Ag Rafka
Rozeznanie
 
Avatar Ag Rafka
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 949
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XI część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez szsz Pokaż wiadomość
(załączniki miały być obok siebie, ale nie wiem, jak to teraz zmienić - choć chyba przypuszczam, co zrobiłam źle)

A to ,,dzisiaj" (zdjęcie 5 i 6) jest po takich kombinacjach:
Na noc Seboradin z czarną rzepą, lniany na długość, przed myciem na pół godziny rycyna+lniany, mycie Alterra granat - tyle co wypłukana butelka po szamponie+zmieszana z Isaną babassu, potem Garnier AiK + Bingo Shea + ekstrakt przeciwłupieżowy ZSK + ekstrakt z pokrzywy + pantenol + żel aloesowy, b/s Joanna zielona, na koniec Artiste fioletowy.
Tak mniej więcej wygląda moja pielęgnacja - zwykle myję BD zmieszanym z jakąś odżywką (Isana babasu bardzo mi pasuje, moje włosy na długości trudno obciążyć), ćwiczę mycie samą odżywką (próbowałam Mrs Potters, Glorię, Petrole), co wychodzi mi raz lepiej, raz gorzej. Raz nawet ładnie mi się umyło mieszanką Isany z żółtkiem.
BD bardzo mi przypasował, SLS raz na jakiś czas - pokrzywowy na bazie serwatki mlecznej.
Garnier AiK zmieszałam z Bingo shea, choć to chyba trochę masło maślane, ale AiK nie odpowiada mi zapach. Kupiłam, bo AgRafka używa
Lupieżu nie mam, ale ten ekstrakt dostałam z ZSK gratis do zakupów, i po przeczytaniu składu uznałam, że nada się do masek.
Z maskami improwizuję, dziś zrobiłam taką, jak opisałam wyżej - we własnym mniemaniu - nawilżającą, bo miałam suche i sztywne włosy, szczególnie na końcach (przeczytałam to, co Eloe radziłaś, ale nie wiem, czy prawidłowo zastosowałam ). Nawet po nocnym trzymaniu oleju na włosach mam właśnie suche i sztywne, miękkie są tylko dzień po umyciu.

Wygląda na to, że wszystkie wcierki na bazie alkoholu przetłuszczają mi włosy (dlatego próbuję używać Seboradin przed myciem, nie wiem, czy on coś da używany w taki sposób, i czy po myciu używać Jantara - czy to nie za dużo będzie, ale chyba spróbuję) - ściśle rzecz biorąc, chyba przesuszają, i wtedy skóra reaguje przetłuszczeniem. Po Jantarze często fajne uniesienie włosów u nasady, ale bywają też szorstkie i strączkowate (staram się nakładać jak najmniej, tylko na skórę głowy, ale nie zawsze się udaje), ale na pewno nie tłustawe.

Olejuję od sierpnia - na skórę głowy zwykle olejki indyjskie (Khadi, Heenara, Sesa, Bhrinraj), na długość zwykle ,,spożywcze" (lniany, winogronowy, ryżowy) i kosmetyczne (BD, Alterra granat i avokado).
Prawdę mówiąc nie zauważyłam jakiejś prawidłowości co do skrętu w związku z uzywaniem jakiegokolwiek konkretnego olejku - jednak włosy wyraźnie są lepsze ,,gatunkowo". Po olejkach indyjskich + rezygnacja z SLS = wyraźnie mniej wypada. Moje włosy nie lubią długiego olejowania i trzymania czegoś mokrego na włosach (odżywki itd) dłużej niż godzinę - wtedy więcej wychodzą.

Hennuję chyba od września - próbowałam różnych mieszanek, najbardziej odpowiada mi gloss, próbowałam i czystej henny i ciemnego brązu Khadi, robiłam też Kalpi tone. Mam rudawe prześwity spod brązu, na górze bardziej marchewkowe, na dole burgund, co mi nie przeszkadza akurat, liczyłam na to (choć wiedziałam, że szanse marne), że henna trochę rozjaśni czerń... Bo na samym dole niestety pozostałość czarnej chemicznej farby (nigdy nie chciałam czarnej, ale zawsze tak wychodziło - nie chcę rozjaśniać ani dekoloryzować, tym bardziej teraz po hennie). Po hennie moje włosy są wyraźnie ładniejsze, grubsze - ale trochę bardziej proste - mam delikatny skręt/fale, ale widzę, że mają potencjał (po myciu są wyraźne korkociągi, które się w ciągu dnia mniej lub bardziej prostują). Chętnie bym wróciła do swojego naturalnego koloru (o ile pamiętam, to o dwa tony jaśniejszy od obecnego), ale to by oznaczało oddanie się w ręce fryzjera (nie ufam nikomu!), a poza tym - chyba nie warto, bo i tak muszę farbować (pojawiają się siwe, ale chyba indyjskie olejki zahamowały trochę ten proces, nakładam też brahmi w proszku co jakiś czas).

Próbowałam różnych żeli (Isany pomarańczowej - chyba za mocna, i efekt zakurzonych włosów, ale pewnie jeszcze raz spróbuję), aptecznych aloesowych (mieszane uczucia) i John Masters Organics (pierwsze próby to totalna porażka, ale będę dalej testować - on jest inny, taki lejący się, trzeba go dać bardzo mało). Z lnianym się nie polubiłam, bo on mi uciekał ale będę próbować dalej.

Przede wszystkim zależy mi na tym, żeby były zdrowe i odzyskały gęstość - ale byłoby miło, gdyby się bardziej kręciły, objętość wygląda wtedy całkiem inaczej.

(uprzedzałam, że bardzo długi post będzie, następne z pewnością będą znacznie krótsze )
Zmiana kolosalna!!! Próbuj dalej z lnianym, zrób może bardziej gęsty (dłuzej gotuj lub daj wiecej zierenek), zeby nie wyciekał miedzy palcami.
Na porost nowych włosków wypróbuj metody eiri (jej wcierka na bazie jantaru jest na półproduktach), ma nieziemską burzę włosów i sporo babyhair, a wypadały jej dość mocno.
Ag Rafka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-26, 20:55   #54198
caskada
Zakorzenienie
 
Avatar caskada
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: BXL
Wiadomości: 9 110
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XI część zakręconej opowieści

ag rafka,miska78,ewcia1807,m iss transept,pussynka, yarrowia dziekuje wam za mile slowa

myszko dziekuje za odpowiedz teraz rozumiem dlaczego cesarka i trzymam kciukitak malo zostalo i bedziesz go miec przy sobie, lulac

ajrisz marta ja zagladam tu i na wasze blogi takze jestem na biezaco w miare

dobra lece w kimono dobranoc
__________________
dlugosc 74 /cel 80 cm
blond przyciemniony(7wn)
caskada jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-26, 20:55   #54199
pussynka
Raczkowanie
 
Avatar pussynka
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 379
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XI część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez malenka1982 Pokaż wiadomość
Jestem w tym temacie zupełnie niedoświadczona.
Witaj w gronie Pyrusko

Cytat:
Napisane przez malenka1982 Pokaż wiadomość
30stka na karku – to starość???
a za to masz
pussynka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-26, 21:04   #54200
malenka1982
Przyczajenie
 
Avatar malenka1982
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XI część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez pussynka Pokaż wiadomość
Witaj w gronie Pyrusko

Dziękuję za miłe powitanie

a za to masz
już będę grzeczna i się sotosować do rad bardziej doświadczonych obiecuję!
malenka1982 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-26, 21:06   #54201
Ag Rafka
Rozeznanie
 
Avatar Ag Rafka
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 949
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XI część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez malenka1982 Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny!
Dziś trafiłam na wasze posty - a właściwie na 4 część aż klikałam, klikałam i trafiłam tu Uff, udało się. Przy okazji trafiłam na kilka haseł jak Jantar, żel lniany... nie mam pojęcia o co chodzi, ale chyba wy jesteście spece i magiczki, więc musiałam się zalogować!!!
Mam od zawsze kręcone włosy (zdjęcia wrzucę, żeby było poglądowo). Kiedyś skręt był fajny, taka byłam zakręcona. Ale od jakiegoś czasu mam ochotę na sepuku lub co najmniej wielkie golenie skalpu! Nic a nic się nie chcą układać. Po myciu jeszcze ujdzie, ale w pracy stają się płaskie, matowe, bez życia i bez skrętu.
Wyglądają okropnie, cały czas mam kitę. Odstawiłam pół roku temu antykoncepcje, ale to już zaczęło się wczesniej. Do tego wypadanie. Strasznie mi wychodzą. Nawet byłam na badaniach na tarczyce, ale potem na forach znalazłam że to po odstawieniu anty. Ale bym chętnie je wzmocniła jakimiś specyfikami.

Pomocy! Moje piękne włosy zniknęły!!!
Dodatkowo szukam sposobu na "porost". Mam pewien problem - moje włosy rosną do ramion i koniec. Dalej nie idą. Robi się mocniejszy skręt u dołu, ale przez to sam lok jest cięższy i góra staje się płaska. Efekt - muszę ścinać, żeby góra znowu była puszysta. Z długich loczkow nici... Macie na to jakieś patenty???

W skrócie jak wygląda moja pielęgnacja włosów. Hmmm, trochę wstyd się przyznać jak czytałam wasze posty.
Jestem w tym temacie zupełnie niedoświadczona. A mianowicie szampon, suszenie ręcznikiem (nie wolno… już wiem, doczytałam, kajam się) potem odżywka – obowiązkowo bez spłukiwania – potem rozczesanie szczotką lub grzebieniem, a na koniec pianka mocna. Od czasu do czasu suszara. Teraz częściej bo skręt lepszy, inaczej wiszą zupełnie…
Staram się kłaść spać z suchymi. Ale kiedyś rano wystarczyło trochę wody, aby ładnie się układały a teraz… bosze ;///
30stka na karku – to starość???

Dziewczyny, pomóżcie mi. Może któraś miała podobne objawy.
Hasła Jantar i żel lniany już znalazłam na waszym forum. Jak je stosować, na co pomagają?
Dziękuję wam mocno za pomoc i dołączam do zakręconego świata!!! )))
Witamy!!! Dobrze,ze tu trafiłaś. Spokojnie przeczytaj Pigułkę i FAQ zamieszczone na 1 stronie wątku(przepis na lniany też tam jest). Trochę tego jest, ale bez podstaw ani rusz. Przede wszystkim odpowiednie mycie, odżywkowanie i stylizacja. Na porost i gestość -wcierki i suplementacja. (wyżej właśnie podałam link do wcierki eiri, ale sam Jantar na początek też dobry). Na pewno czekaja Cię spore zakupy....(i to jest zła wiadomość), ale włosy zyskają (to dobra wiadomość). Jako motywację obejrzyj dziennik regeneracji. I do dzieła!
Nie dołuj! Ja w tym roku 40 kończę
Cytat:
Napisane przez Miskaa78 Pokaż wiadomość
AgRafko, dziękuję !! teraz latam ciągle do lustra, dzis wlosy sa zdecydowanie ładniejsze niż wczoraj - takie grube i nie wygladaja jak niedomyte z trwałą

Powiem Ci ze wczoraj ogladałam galerie hennowa i zakochałam sie w twoich włosach, takie gęste i długie
kiedys miaąłm taaaakie geste i grube włosy, gdy odstawały wyrywałam, a teraz
Mówiłąm Ci zaraz jak przyszłas, że niedługo sie pozbijają w grubsze pasma, pamiętasz?
Dziękuję

Edytowane przez Ag Rafka
Czas edycji: 2012-01-26 o 21:08
Ag Rafka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-26, 21:08   #54202
AjriszMarta
Zakorzenienie
 
Avatar AjriszMarta
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: rocky road to Walhalla :>
Wiadomości: 4 320
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XI część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez newelka Pokaż wiadomość
Olejuję włosy od jakichś dwóch miesięcy i ze zdziwieniem odkrywam, że... zaczęły się kręcić. I to tak nawet całkiem nieźle. I stąd teraz moje pytanie - jeżeli będę je suszyć i układać na szczotkę jak do tej pory to znaczy że będę im robić krzywdę?
Krzywdę to może nie (o ile ciągłe suszenie nie jest robieniem krzywdy), ale skręt się nie rozwinie
Wiele z nas w tym ja potrzebowało kilku miesięcy bez grzebienia żeby nieśmiała fala raczyła się pokazać. Włosy muszą się nauczyć falować
Można dbać o kondycję włosów nie walcząc o skręt - pominąć stylizację, suszyć jak zwykle.
Mam na myśli "mądre" suszenie - dobrana temperatura, nawiew, dobra suszarka, zabezpieczone włosy
Olejuj nadal, to najlepsza odżywka ever!
Cytat:
Napisane przez Miss Transept Pokaż wiadomość
A co za mazidło kręciłaś dla dziecka w wieku pieluszkowym?
Właściwie to olej awokado, słonecznik i babassu w równych proporcjach... On całe życie na Emolium jechał
Cytat:
Napisane przez pussynka Pokaż wiadomość
A na noc na skalp mogę? I czy coś to da, skoro jutro potraktuję je SLS-em? Bo własnie się zastanawiam czy w ogóle je olejować/odżywkować/jantarować przed myciem, skoro jutro ostre mycie?
Na noc ma sens, chociaż oczywiście większy by miało bez SLSa
Cytat:
Napisane przez ajriss Pokaż wiadomość
WOW, dziękuję bardzo. Rozjaśniam, ale raczej łagodnie- muszę ponieważ mam okropny kolor włosów , a w ciemniejszych mi bardzo brzydko...
Każde rozjaśnianie jest inwazyjne. Oczywiście da się minimalizować straty, ale włosy nie będą takie zdrowe jak bez farby
Czy wszystkie oleje mają zioła? Bo zioła mogą prostować włosy (np słynna płukankna z szałwii ;] )
Taki zwykły olej z kuchni może zadziałać zupełnie inaczej

Więcej podpowiedzą kręcone, jam falowana
__________________
Falowana!

AjriszMarta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-26, 21:09   #54203
newelka
Raczkowanie
 
Avatar newelka
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 187
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XI część zakręconej opowieści

Nikt mnie nie widzi... Buu

EDIT:
Tfu tfu, dzięki AjriszMarto!
Chociaż kurczę mam ból - wcześniej suszyłam, zajmowało mi to 10 minut i wio z domu, a teraz muszę się więcej namęczyć żeby to "jakoś" wyglądało...

Edytowane przez newelka
Czas edycji: 2012-01-26 o 21:17 Powód: dopisek
newelka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-26, 21:11   #54204
malenka1982
Przyczajenie
 
Avatar malenka1982
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XI część zakręconej opowieści

[QUOTE=Ag Rafka;31873327]Witamy!!! Dobrze,ze tu trafiłaś. Spokojnie przeczytaj Pigułkę i FAQ zamieszczone na 1 stronie wątku(przepis na lniany też tam jest). Trochę tego jest, ale bez podstaw ani rusz. Przede wszystkim odpowiednie mycie, odżywkowanie i stylizacja. Na porost i gestość -wcierki i suplementacja. (wyżej właśnie podałam link do wcierki eiri, ale sam Jantar na początek też dobry). Na pewno czekaja Cię spore zakupy....(i to jest zła wiadomość), ale włosy zyskają (to dobra wiadomość). Jako motywację obejrzyj dziennik regeneracji. I do dzieła!
Nie dołuj! Ja w tym roku 40 kończę

Dziękuję. Przeryje podstawy. Zakupy przeżyje, byle były efekty....
To będę miała co czytać Z wszystkimi pytaniami będę się do was zwracać! Jestem pełna optymizmu i już nie dołuję!
malenka1982 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-26, 21:14   #54205
caskada
Zakorzenienie
 
Avatar caskada
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: BXL
Wiadomości: 9 110
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XI część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez malenka1982 Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny!
Dziś trafiłam na wasze posty - a właściwie na 4 część aż klikałam, klikałam i trafiłam tu Uff, udało się. Przy okazji trafiłam na kilka haseł jak Jantar, żel lniany... nie mam pojęcia o co chodzi, ale chyba wy jesteście spece i magiczki, więc musiałam się zalogować!!!
Mam od zawsze kręcone włosy (zdjęcia wrzucę, żeby było poglądowo). Kiedyś skręt był fajny, taka byłam zakręcona. Ale od jakiegoś czasu mam ochotę na sepuku lub co najmniej wielkie golenie skalpu! Nic a nic się nie chcą układać. Po myciu jeszcze ujdzie, ale w pracy stają się płaskie, matowe, bez życia i bez skrętu.
Wyglądają okropnie, cały czas mam kitę. Odstawiłam pół roku temu antykoncepcje, ale to już zaczęło się wczesniej. Do tego wypadanie. Strasznie mi wychodzą. Nawet byłam na badaniach na tarczyce, ale potem na forach znalazłam że to po odstawieniu anty. Ale bym chętnie je wzmocniła jakimiś specyfikami.

Pomocy! Moje piękne włosy zniknęły!!!
Dodatkowo szukam sposobu na "porost". Mam pewien problem - moje włosy rosną do ramion i koniec. Dalej nie idą. Robi się mocniejszy skręt u dołu, ale przez to sam lok jest cięższy i góra staje się płaska. Efekt - muszę ścinać, żeby góra znowu była puszysta. Z długich loczkow nici... Macie na to jakieś patenty???

W skrócie jak wygląda moja pielęgnacja włosów. Hmmm, trochę wstyd się przyznać jak czytałam wasze posty.
Jestem w tym temacie zupełnie niedoświadczona. A mianowicie szampon, suszenie ręcznikiem (nie wolno… już wiem, doczytałam, kajam się) potem odżywka – obowiązkowo bez spłukiwania – potem rozczesanie szczotką lub grzebieniem, a na koniec pianka mocna. Od czasu do czasu suszara. Teraz częściej bo skręt lepszy, inaczej wiszą zupełnie…
Staram się kłaść spać z suchymi. Ale kiedyś rano wystarczyło trochę wody, aby ładnie się układały a teraz… bosze ;///
30stka na karku – to starość???

Dziewczyny, pomóżcie mi. Może któraś miała podobne objawy.
Hasła Jantar i żel lniany już znalazłam na waszym forum. Jak je stosować, na co pomagają?
Dziękuję wam mocno za pomoc i dołączam do zakręconego świata!!! )))
ja powiem ci tylko tyle ze 30 na karku to nie starosc i wlosy moga byc dlugie i nadal rosnasama jestem w tym wieku ,wiec wszystko zalezy od pielegancji i tego w jakim stanie masz organizm moze cos mu brakuje(?)
widze tez ze robisz sporo bledow w pielegnacji
__________________
dlugosc 74 /cel 80 cm
blond przyciemniony(7wn)
caskada jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-26, 21:14   #54206
pussynka
Raczkowanie
 
Avatar pussynka
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 379
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XI część zakręconej opowieści

No to śmigam rozpakowac mojego jantarka i strzykawę i wcieram. Olej dam rano na trochę, żeby nie przeciążyć i zobaczymy co będzie jutro po sls-ie. Może rano dorwę jeszczez jakąś joaśkę bs a jak nie, to tylko żel lniany (o kurde, musze ugotować!)
pussynka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-26, 21:19   #54207
Rabarba
Raczkowanie
 
Avatar Rabarba
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 350
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XI część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez Ag Rafka Pokaż wiadomość
Zmiana kolosalna!!! Próbuj dalej z lnianym, zrób może bardziej gęsty (dłuzej gotuj lub daj wiecej zierenek), zeby nie wyciekał miedzy palcami.
Na porost nowych włosków wypróbuj metody eiri (jej wcierka na bazie jantaru jest na półproduktach), ma nieziemską burzę włosów i sporo babyhair, a wypadały jej dość mocno.
kurczę jak ja uwielbiam ten tekst: baby hairy, kto to wymyślił? gęba mi się cieszy od razu jak go tylko widzę ! można gdzieś coś więcej poczytać o tych baby hair, jak je rozpoznam jak już wyrosną(mam nadzieję, że wyrosną )

Brrrrrrrrrr, u mnie - 10 stopni! biedny jantar na mojej głowie zamarznie, bo jeszcze z psem muszę lecieć, wcale mi się nie chce :P

Za to jutro będę polowała na Bingosia, wezmę tego shea, najbardziej zachwalałyście
Rabarba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-26, 21:19   #54208
Miskaa78
Kazar Lady
 
Avatar Miskaa78
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 22 900
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XI część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez Ag Rafka Pokaż wiadomość
Mówiłąm Ci zaraz jak przyszłas, że niedługo sie pozbijają w grubsze pasma, pamiętasz?
Dziękuję
pamiętam
nie sądziłam, ze tak szybko zobacze efekty nie wiem tylko czemu zawdzięczam te grubsze lokaski czy to olej czy maska czy brak plunkingu..musze dokladniej sie temu przyjrzeć
dzis jest szał - teraz są ładniejsze nawet niz na fotkach, bo juz sucharki poszły w niepamieć ( juz umiem sucharki zrobić i odgnieść w jedwab)
__________________


Sarkazm to obrona osób inteligentnych przed otaczającą głupotą..

Miskaa78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-26, 21:21   #54209
Secret125
Raczkowanie
 
Avatar Secret125
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 389
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XI część zakręconej opowieści

Moje wrażenie po wizycie u fryzjera są pozytywne Z długości scięła mi tak jak chciałam czyli 1-2 cm no i zmniejszyła objętość a nie robiąc jeszcze większe siano. Dodatkowo kuzynka ma mi kupić odżywkę Alterre "Morelka i pszenica" i szampon Babydream, bo ja nie mam takiej możliwości. Co do Babydream mam wielką nadzieję, że zmyje Amlę
__________________
Zapuszczam włosy

Moje fotografie, moje spojrzenie na świat
https://www.facebook.com/pages/Locze...26892024075108
Secret125 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-26, 21:21   #54210
malenka1982
Przyczajenie
 
Avatar malenka1982
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XI część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez caskada Pokaż wiadomość
ja powiem ci tylko tyle ze 30 na karku to nie starosc i wlosy moga byc dlugie i nadal rosnasama jestem w tym wieku ,wiec wszystko zalezy od pielegancji i tego w jakim stanie masz organizm moze cos mu brakuje(?)
widze tez ze robisz sporo bledow w pielegnacji
Cześć Caskada
Oj popełniam, popełniam... Wiem
Zamierzam się podciągnąć. I cieszę się, że jest nadzieja!!!
Kurcze staram się łykaś witaminy, tran, wyniki krwi mam super. Aż nader dobre na mnie... Sama się dziwiłam.
Czeka mnie długa kuracja coś czuję!
malenka1982 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Włosy kręcone: pielęgnacja, fryzury, inspiracje


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:51.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.