Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 cz. IV - Strona 28 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Jaki wybieramy tytuł V cz. naszego wątku?
Nogi mocno zaciskamy, pierwsze porody jeszcze przed nami. 0 0%
Na nasze maleństwa czekamy, póki co nogi zaciskamy. 0 0%
Jeszcze z brzuszkami pobiegamy, do porodów trochę czasu mamy. 0 0%
Pobiegamy jeszcze z brzuszkami, zanim przywitamy się z maluszkami. 2 3,39%
Wyprawkę powoli kompletujemy, w maju-czerwcu powijemy. 2 3,39%
Najpóźniej za 3 miesiące powitamy nasze brzdące. 4 6,78%
Brzuszki mocno podskakują, maluszki na świat się już szykują. 22 37,29%
Koniec już zimowych chłodów, coraz bliżej do porodów. 15 25,42%
Już zimy końcówka, teraz czeka porodówka. 6 10,17%
Wiosna juz za pasem, niedługo pierwsze spotkanie z bobasem. 8 13,56%
Głosujący: 59. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-02-11, 21:19   #811
kapukat
Zakorzenienie
 
Avatar kapukat
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 276
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez aga_bre Pokaż wiadomość
Kurczę mnie coś dzisiaj mocno brzuszek boli. Jakieś skurcze mam takie bolesne jak na miesiączkę. Mam nadzieję, że to te braxtona jakiegoś tam a nie nic strasznego.

Dobranoc Wam i Waszym Dzidziusiom. Mam nadzieję, że dzisiaj nic głupiego mi się nie przyśni.

a nie przemęczyłaś się dzisiaj za bardzo? albo nie przeciążyłaś....bo ja wiem że jak raz się tak maksymalnie przemęczyłam to potem płakałam z bólu w nocy.... dostałam za to nauczkę żeby nie przeceniać swoich sił w ciąży:")
kapukat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-11, 21:32   #812
_agata
Zakorzenienie
 
Avatar _agata
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Civitas Kielcensis
Wiadomości: 4 039
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość
_Agata - jestem tego samego zdania. Związek powinien opierać się na partnerskich zasadach a nie służąca poda pozamiata i w wolnych chwilach sobie polata - chociaż moja mama od dzieciństwa próbowała we mnie wmusić obsługiwanie facetów - matko jak to zabrzmiało to się nie dałam, uważam że każdy ma dwie ręce, jak chce Ci się pić to zrób sobie - a przy okazji mi odkurz, jak nasyfisz, wrzuć pranie do kosza, bo samo się nie posprząta. Szczególnie jak oboje pracuje - stanowczo każde ma prawo odpocząć... Są rzeczy które R robi fantastycznie - gotuje, np najlepiej na ziemi. Ja za to prasuje. On posprząta w domu, to ja porobię pranie i pomyję naczynia i jakoś nam idzie. Nie poprawiam, bo nie ma to sensu. Najwyżej następnym razme po prostu robimy odwrotnie
Ja wychodzę z założenia, że ma dwie ręce tak samo jak ja.
I prasować koszule się nauczył Bo mnie przy drugiej już się nudzi
I spodnie w kant też już umie
Poprawiam to nieszczęsne pranie, bo jak powiesi to trudno to później rozprasować. Ale chwalę go za to co robi (ale to brzmi...), bo wiem że to mu dodaje motywacji On mnie zresztą też I tak sobie żyjemy w tym swoim światku


[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;32240586]No mój TŻ robi w domu rzeczy "siłowe", szoruje wannę, podłogi, wcześniej robił też kibel, ale jak widziałam jak to robi, to sama to wolę zrobić... Teraz robi też kuwetę, wiadomo wynosi śmieci. Ja robię wszystko związane z praniem, jedzeniem, kurze ścieram, okna też myję, a teraz myje mi mama. W życiu nie dałabym mu robić rzeczy "estetycznych" typu firanki itd :P[/QUOTE]

A widzisz... ja też widzę niedociągnięcia, ale absolutnie nie wyręczam męża w tych rzeczach, które on spokojnie zrobić może. Wanna niedomyta w rogach? Trudno, i tak się zaraz zabrudzi. Kurz zza łóżka niedokładnie uprzątnięty? Zamykam oczy i nie widzę
Nasze życie nie jest doskonałe i ja do tej doskonałości nie zamierzam dążyć. Mój dom jest do mieszkania, a nie do sprzątania

Mam koleżankę, która musi mieć posprzątane "po swojemu". I tym sposobem pół soboty spędza na sprzątaniu. Bo wannę to najpierw proszkiem wyszoruje, a później jeszcze jakimiś cud-ściereczkami. Szafki w kuchni najpierw na mokro ścierką, a zaraz potem pronto. Okna muszą być umyte przynajmniej trzy razy... itd... I wiecznie nieszczęśliwa, bo wiecznie widzi, ze coś jest nie po jej myśli.
A ja pytam po co się tak męczyć?
__________________
Deklinacja
  • celownik (komu? czemu?) -> kobietOM i mężczyznOM
  • narzędnik ((z) kim? (z) czym?) -> (z) kobietĄ i (z) mężczyznĄ

o
_agata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-11, 21:41   #813
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
A widzisz... ja też widzę niedociągnięcia, ale absolutnie nie wyręczam męża w tych rzeczach, które on spokojnie zrobić może. Wanna niedomyta w rogach? Trudno, i tak się zaraz zabrudzi. Kurz zza łóżka niedokładnie uprzątnięty? Zamykam oczy i nie widzę
Nasze życie nie jest doskonałe i ja do tej doskonałości nie zamierzam dążyć. Mój dom jest do mieszkania, a nie do sprzątania

Mam koleżankę, która musi mieć posprzątane "po swojemu". I tym sposobem pół soboty spędza na sprzątaniu. Bo wannę to najpierw proszkiem wyszoruje, a później jeszcze jakimiś cud-ściereczkami. Szafki w kuchni najpierw na mokro ścierką, a zaraz potem pronto. Okna muszą być umyte przynajmniej trzy razy... itd... I wiecznie nieszczęśliwa, bo wiecznie widzi, ze coś jest nie po jej myśli.
A ja pytam po co się tak męczyć?
Ja aż tak nie mam, nie muszę mieć perfekcyjnie, ale jak on mył kibel wodą, bez użycia detergentu, to mi się słabo robiło I moje krzyki na nic się nie zdały, bo mu tylko na ambicję wjeżdżałam...
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-11, 21:44   #814
kapukat
Zakorzenienie
 
Avatar kapukat
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 276
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
Ja wychodzę z założenia, że ma dwie ręce tak samo jak ja.
I prasować koszule się nauczył Bo mnie przy drugiej już się nudzi
I spodnie w kant też już umie
Poprawiam to nieszczęsne pranie, bo jak powiesi to trudno to później rozprasować. Ale chwalę go za to co robi (ale to brzmi...), bo wiem że to mu dodaje motywacji On mnie zresztą też I tak sobie żyjemy w tym swoim światku




A widzisz... ja też widzę niedociągnięcia, ale absolutnie nie wyręczam męża w tych rzeczach, które on spokojnie zrobić może. Wanna niedomyta w rogach? Trudno, i tak się zaraz zabrudzi. Kurz zza łóżka niedokładnie uprzątnięty? Zamykam oczy i nie widzę
Nasze życie nie jest doskonałe i ja do tej doskonałości nie zamierzam dążyć. Mój dom jest do mieszkania, a nie do sprzątania

Mam koleżankę, która musi mieć posprzątane "po swojemu". I tym sposobem pół soboty spędza na sprzątaniu. Bo wannę to najpierw proszkiem wyszoruje, a później jeszcze jakimiś cud-ściereczkami. Szafki w kuchni najpierw na mokro ścierką, a zaraz potem pronto. Okna muszą być umyte przynajmniej trzy razy... itd... I wiecznie nieszczęśliwa, bo wiecznie widzi, ze coś jest nie po jej myśli.
A ja pytam po co się tak męczyć?

już wolę przymykać oczy i mieć swój świat za to jestem w nim szczęsliwa bo wiem że nic na siłę i nic nie muszę - jedynie MOGĘ jak mam na to ochotę.
a co do mieszkania - kiedyś byłam straszliwą pedantką, aż stwierdziłam, że zamiast cały dzień sprzątać to mogę poczytać swoje ulubione książki, wyjść na spacer, obejrzeć film, że przez ten pedantyzm tracę życie.... i wreszcie przejęłam filozofię mojej chrzestnej o której napisałaś - dom jest do mieszkania a nie do sprzątania mam mieć porządek a nie czysto jak w nieużywanym pudełeczku. I życie od razu jest lepsze....

co do Twojej koleżanki - to współczuję, dokładnie wiem przez co przechodzi
kapukat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-11, 21:47   #815
PatkaM84
Zakorzenienie
 
Avatar PatkaM84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 622
GG do PatkaM84
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość



czytałam o tym - ale mnie to nie przeraża, i tak dużych zakupów nie będę robić z maluchem, a jak co to przyzwyczaiłam się chodzić z plecakiem
tak samo jak kilogramy - wiem że jest ciężki ale ja nie muszę go nigdzie wpychać ani wciągać ani znosić ani wnosić... mieszkam na parterze mam swój ogódek więc problemu na razie nie widzę... a przynajmnie z firmami kurierskimi i polskimi się nie będę użerać
Mnie waga też nie przeraża mimo 3 piętra bez windy ale zakładam, że nie będę wózka wnosić, jednak to że ciężko cokolwiek włożyć do kosza trochę mnie zniechęciło bo ja zawsze na spacerze zakupy zrobię a plecaka nie noszą, zwłaszcza w lato gdzie przy okazji słońce łapie co by nie mieć dodatkowo odbitych ramiączek od plecaka
__________________
Natusia - 25.01.2010

Dominiś - 20.05.2012
PatkaM84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-11, 21:50   #816
kapukat
Zakorzenienie
 
Avatar kapukat
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 276
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez PatkaM84 Pokaż wiadomość
Mnie waga też nie przeraża mimo 3 piętra bez windy ale zakładam, że nie będę wózka wnosić, jednak to że ciężko cokolwiek włożyć do kosza trochę mnie zniechęciło bo ja zawsze na spacerze zakupy zrobię a plecaka nie noszą, zwłaszcza w lato gdzie przy okazji słońce łapie co by nie mieć dodatkowo odbitych ramiączek od plecaka

plecak to urok braku samochodu - już się nauczyłam że lepiej na plecach niż w rękach. A zazwyczaj jak gdzieś idę to albo coś wpadnie w oko albo coś upoluję więc akurat ten asortyment jest mi niezbędny...no i druga rzecz - u nas nie ma lata i słońce nie łapie tak żeby mi cokolwiek odbiło więc się nie martwię i tak nie lubię się opalać

a z tego co słyszałam to trudność jest przy spacerówce - trzeba wkładać rzeczy pojedyńczo - ot cała trudność
kapukat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-11, 21:53   #817
rinco
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 2 949
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;32239845]Już myślałam, że jestem tu osamotniona z takim trybem życia... Ja sobie nie wyobrażam obiadu bez deseru, serio
[/QUOTE]

Ja sobie nie wyobrażam śniadania, obiadu i kolacji bez deseru

Ciekawe to co piszecie o Waszych TŻ U nas jest trochę inaczej, mamy coś jakby podział obowiązków - jakoś tak naturalnie wyszło po ślubie i dobrze nam z tym. Generalnie dbanie o dom (gotowanie, sprzątanie, prasowanie, pranie itd.) to mój zakres. Mąż zajmuje się ogrodem, narzędziami, naprawami i wszelkimi męskimi rzeczami. Nie wchodzimy sobie w drogę, robimy to, co lubimy i jest OK W razie czego (rzadko) pomagamy sobie na ile jest to możliwe. Ale tak w normalnych warunkach to nie miałabym serca zaciągać go np. do sprzątania, tak jak nie wyobrażam sobie, żeby on mi kazał kosić trawę albo przycinać drzewka
rinco jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-11, 21:55   #818
niunia32
Zakorzenienie
 
Avatar niunia32
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 987
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez tahito Pokaż wiadomość
polecam Ci zamiast prenalenu -Prenatal Grip care mnie bardzo szybko postawił na nogi,działa na takiej samej zasadzie, tyle że zapach nie odrzuca bo w tabletkach jest. Ja jak otworzyłam syrop to się zwymiotowałam bo odurzył mnie ten zapach cebulowo-malinowo-czosnkowy,ale ponoć w smaku dobry,bo koleżanka której go oddałam mi mówiła[COLOR="Silver"]
dzięki za radę. syrop już wykupiłam. mnie tam smakuje i nie przeszkadza zapach.
zobaczymy czy syrop coś pomoże
__________________
Nasz Ślub 27.08.2011

Malinka

Haniusia
niunia32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-11, 22:40   #819
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;32238248]Mi tej oponki już nie jest żal, szczerze mówiąc to zrobiło mi się niedobrze.
Ano poszło o dosyć poważną sprawę, kazałam mu umyć podłogi, to ciągle twierdzi, że jest zmęczony (był na długim spacerze i zrobił mi całe zakupy). No i od słowa do słowa poszło o to, że ja się lenię Nie w sensie, że mam te podłogi umyć, ale on to zrobi jutro. A ja chciałam iść jutro z nim na spacer i mieć wszystko zrobione dzisiaj. A miał umyć zaledwie 3 pomieszczenia, kuchnię, przedpokój i pokój, nasze mieszkanie ma 49 m2, więc apartament to nie jest. W każdym razie po tym, co mi powiedział, tak mu nagadałam, że nie mam się teraz zamiaru odzywać. Oczywiście argumenty z pupy, bo ja sprzątam regularnie, choć nie jest to moja misja życiowa, ale jakoś musiał się bronić. Tylko, że ja się strasznie wkurzyłam, naprawdę. Dbam o tę ciążę jak nie wiem, ale tu to plamienie, tu skurcze, on chyba tego nie widzi, ja już sama nie wiem... Tym bardziej, że on tak naprawdę ma niewiele obowiązków domowych, co umiem, to staram się robić, a dodatkowo nie pracuje fizycznie (w pracy), siedzi non-stop przed kompem... Jestem tak wściekła, że gdyby to była inna pora dnia, chyba musiałabym wyjść, żeby ochłonąć.

No i żeby nie było, ja do tego czasu zrobiłam 4 prania, powycierałam kurze, załadowałam zmywarkę, przygotowałam jeszcze kilka innych rzeczy, no i miałam się brać za odkurzanie przed tym jego myciem podłóg. Cóż, niestety ale będą trwać do momentu, w którym mnie nie przeprosi. Ja już tak mam :/[/QUOTE]

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;32239845]W takim razie Twój mąż również nosi piękne imię.




Już myślałam, że jestem tu osamotniona z takim trybem życia... Ja sobie nie wyobrażam obiadu bez deseru, serio

Tak ogólnie wracając do mojej kłótni z TŻ, cieszcie się dziewczyny, jeśli macie TŻów, którzy zostali tak nauczeni w domu albo sami potrafią sprzątać. Niestety mój TŻ miał zawsze wszystko pod nos, jego mama prawie cały czas nie pracowała (niestety wiąże się to ze smutną historią, bo miała 2 chore osoby pod opieką), wszystko miał zawsze naszykowane, wyprane, wyprasowane, o jedzeniu nie wspominając. Nie ma w tym nic złego, gdyby przy okazji nie NIE nauczyła go tego wszystkiego robić. Wiem, że "widziały gały co brały" i też już sporo się zmienił odkąd razem mieszkamy, niektóre rzeczy po prostu musi robić, choć jak czasami patrzę, jak to robi, to mnie cholera bierze... No ale lepsze to, niż gdyby nic nie robił.
W każdym razie morał z tego dla mnie jest taki, że ja będę bardzo forsować samodzielność mojego synka, w myśl zasady wychowaj go tak, żeby przyszła synowa była ci wdzięczna.[/QUOTE]

Każdy ma swoje wady i zalety. Jeden sprząta, drugi nie. Ten co sprząta może w innych dziedzinach życia zawodzić, a ten który nie sprząta może być rewelacyjnym partnerem pod każdym innym względem. Najważniejsze, żeby się dogadać Nie wierzę w krystaliczne związki. Każdy ma zgrzyty w jakiejś kwestii.
Mój P też miał całe życie wszystko podstawiane pod nos, a mnie Mama zawsze uczyła, żebym nie pokazywała, że wszystko potrafię zrobić sama Teraz, po 3 latach mieszkania razem, jakoś się dotarliśmy i robimy wszystko razem. Znam jednak związki, gdzie podział ról jest raczej "klasyczny" co nie powoduje, że są nieszczęśliwe. Każdy żyje tak jak chce

Mieszkanko na niedzielę wysprzątane wręcz błyszczy Dzisiaj mnie wzięło na szczegóły np. wykręciłam i wyszorowałam żarówki z lampy
Ciasto upieczone Dzisiaj przepis mojej Mamy, ciasto z dżemem

Wiecie na czym się łapię? Planuję sobie czasami wyprawę na zakupy ciuchowe i tak przeglądam na internecie różne strony sklepów i wybieram co mi się podoba. Dopiero po jakimś czasie do mnie dociera, że ja przecież mam brzuch Super kiecka, muszę ją koniecznie przymierzyć...aha, jestem ciężarówką Ja to mam narąbane w łepetynce
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-11, 22:57   #820
PatkaM84
Zakorzenienie
 
Avatar PatkaM84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 622
GG do PatkaM84
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość
plecak to urok braku samochodu - już się nauczyłam że lepiej na plecach niż w rękach. A zazwyczaj jak gdzieś idę to albo coś wpadnie w oko albo coś upoluję więc akurat ten asortyment jest mi niezbędny...no i druga rzecz - u nas nie ma lata i słońce nie łapie tak żeby mi cokolwiek odbiło więc się nie martwię i tak nie lubię się opalać

a z tego co słyszałam to trudność jest przy spacerówce - trzeba wkładać rzeczy pojedyńczo - ot cała trudność
A no tak. Jak bez samochodu to faktycznie plecak najwygodniejszy.
Co do wkładania pojedynczo no to ja słyszałam, że właśnie nawet pojedynczo nie wszystko chce wejść ale moze to kwestia jakiejś wprawy czy coś. No nie wiem, ja już i tak się przestawiłam na inny wózek Tylko chciałam napisać o tym koszu tym osobom co są nastawione na Tako Jumper X a nie wiedzą o tym
__________________
Natusia - 25.01.2010

Dominiś - 20.05.2012
PatkaM84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-11, 23:09   #821
clauudik
Rozeznanie
 
Avatar clauudik
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 906
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;32239845](...)
Tak ogólnie wracając do mojej kłótni z TŻ, cieszcie się dziewczyny, jeśli macie TŻów, którzy zostali tak nauczeni w domu albo sami potrafią sprzątać. Niestety mój TŻ miał zawsze wszystko pod nos, jego mama prawie cały czas nie pracowała (niestety wiąże się to ze smutną historią, bo miała 2 chore osoby pod opieką), wszystko miał zawsze naszykowane, wyprane, wyprasowane, o jedzeniu nie wspominając. Nie ma w tym nic złego, gdyby przy okazji nie NIE nauczyła go tego wszystkiego robić. Wiem, że "widziały gały co brały" i też już sporo się zmienił odkąd razem mieszkamy, niektóre rzeczy po prostu musi robić, choć jak czasami patrzę, jak to robi, to mnie cholera bierze... No ale lepsze to, niż gdyby nic nie robił.
W każdym razie morał z tego dla mnie jest taki, że ja będę bardzo forsować samodzielność mojego synka, w myśl zasady wychowaj go tak, żeby przyszła synowa była ci wdzięczna.[/QUOTE]
To witaj w klubie zresztą już tu kiedyś pisałam o mojej teściowej i jej traktowaniu prawie dorosłego syna jak przedszkolaka. Mój K w domu to chyba nawet sobie nigdy herbaty nie zrobił sam, że już nie wspomnę o odniesieniu talerza, czy kubka do kuchni. Tak więc od pół roku wychowuję sobie męża. Też mi się zdarza na niego nawrzeszczeć, bo czasem jeszcze zachowuje się jak królewicz, któremu trzeba wszystko pod nos podsunąć, ale staram się to wyplenić. Nauczył się przynajmniej wynosić naczynia do kuchni, ale nadal muszę się drzeć żeby wkładał do zlewu (w jego domu zawsze wszystkie blatu są pozastawiane brudnymi naczyniami i garami , ja wolę mieć pełny zlew, a całą resztę w czystości).
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;32240586]No mój TŻ robi w domu rzeczy "siłowe", szoruje wannę, podłogi, wcześniej robił też kibel, ale jak widziałam jak to robi, to sama to wolę zrobić... Teraz robi też kuwetę, wiadomo wynosi śmieci. Ja robię wszystko związane z praniem, jedzeniem, kurze ścieram, okna też myję, a teraz myje mi mama. W życiu nie dałabym mu robić rzeczy "estetycznych" typu firanki itd :P[/QUOTE]
Mój wiesza firanki bo skoro mi bozia dała tylko 163 cm wzrostu, a jemu 200 to wiadomo komu jest łatwiej nawet ładnie pozakładać się nauczył
Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Każdy ma swoje wady i zalety. Jeden sprząta, drugi nie. Ten co sprząta może w innych dziedzinach życia zawodzić, a ten który nie sprząta może być rewelacyjnym partnerem pod każdym innym względem. Najważniejsze, żeby się dogadać Nie wierzę w krystaliczne związki. Każdy ma zgrzyty w jakiejś kwestii.
Mój P też miał całe życie wszystko podstawiane pod nos, a mnie Mama zawsze uczyła, żebym nie pokazywała, że wszystko potrafię zrobić sama Teraz, po 3 latach mieszkania razem, jakoś się dotarliśmy i robimy wszystko razem. Znam jednak związki, gdzie podział ról jest raczej "klasyczny" co nie powoduje, że są nieszczęśliwe. Każdy żyje tak jak chce

Mieszkanko na niedzielę wysprzątane wręcz błyszczy Dzisiaj mnie wzięło na szczegóły np. wykręciłam i wyszorowałam żarówki z lampy
Ciasto upieczone Dzisiaj przepis mojej Mamy, ciasto z dżemem

Wiecie na czym się łapię? Planuję sobie czasami wyprawę na zakupy ciuchowe i tak przeglądam na internecie różne strony sklepów i wybieram co mi się podoba. Dopiero po jakimś czasie do mnie dociera, że ja przecież mam brzuch Super kiecka, muszę ją koniecznie przymierzyć...aha, jestem ciężarówką Ja to mam narąbane w łepetynce
Nie Ty jedna ja też ciągle zapominam, że mam wieeelki brzuchol i kilka razy nawet musiałam odkładać moje ukochane jeansy spowrotem do szafy, bo chciałam je wciskać na tyłek. Już nie mówię o wchodzeniu do sklepów, gdzie dociera do mnie, że nabieram rozmiarów małego wieloryba i te wszystkie kolorowe śliczne ciuszki z wiosennej kolekcji nie są dla mnie. Na szczęście buty nadal noszę rozmiar 36 a w sklepach już takie piękne szpilki peep toe się pojawiają
__________________
Razem od 14/08/2009
Zaręczeni od 01/06/2010
Mąż i Żona od 14/08/2011

Nasz skarb 06/05/2012

...and nothing else matters...

http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b9vvjae3cdu8n.png
clauudik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-11, 23:22   #822
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

u nas tż gotuje (bo lubi a ja nie)
a ja sprzątam (bo ja lubie a on nie ;P)
inne to różnie kto akurat ma czas, ochotę lub sobie przypomni że trzeba (np pranie), a często razem (np zakupy)

generalnie teraz trzeba przyznać tż robi więcej niż ja po porodzie będzie pewnie odwrotnie
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-11, 23:29   #823
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez clauudik Pokaż wiadomość
To witaj w klubie zresztą już tu kiedyś pisałam o mojej teściowej i jej traktowaniu prawie dorosłego syna jak przedszkolaka. Mój K w domu to chyba nawet sobie nigdy herbaty nie zrobił sam, że już nie wspomnę o odniesieniu talerza, czy kubka do kuchni. Tak więc od pół roku wychowuję sobie męża. Też mi się zdarza na niego nawrzeszczeć, bo czasem jeszcze zachowuje się jak królewicz, któremu trzeba wszystko pod nos podsunąć, ale staram się to wyplenić. Nauczył się przynajmniej wynosić naczynia do kuchni, ale nadal muszę się drzeć żeby wkładał do zlewu (w jego domu zawsze wszystkie blatu są pozastawiane brudnymi naczyniami i garami , ja wolę mieć pełny zlew, a całą resztę w czystości).

Mój wiesza firanki bo skoro mi bozia dała tylko 163 cm wzrostu, a jemu 200 to wiadomo komu jest łatwiej nawet ładnie pozakładać się nauczył
Ja za swój wielki sukces wychowawczy uważam to, że nauczył się skarpetki wrzucać do kosza na pranie przewrócone na prawą stronę Zawsze były na lewą, a mnie szlag trafiał przy praniu. To jak kiedyś mu zebrałam cały kosz skarpetek i kazałam WSZYSTKIE przewracać na raz na prawą, to potem nauczył się to robić regularnie. Pranie jego skarpetek to dla mnie udręka, bo wszystkie są podobne i powieszenie ich potem na suszarce to fajna zabawa

A firanek to nie dałabym tknąć :P Mimo, że jest wyższy, ja bym chyba była chora patrząc na te zwisające fragmenty materiału (o zakładkach nie ma mowy). Aczkolwiek tak w ogólnym rozrachunku pedantką nie jestem, zresztą moje mieszkanie choćbym nie wiem ile w nim robiła nigdy nie będzie chyba idealnie czyste (jeszcze przede mną remonty+koty non stop coś brudzą), musi być po prostu w stanie używalności.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-11, 23:34   #824
_agata
Zakorzenienie
 
Avatar _agata
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Civitas Kielcensis
Wiadomości: 4 039
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;32243428]Ja za swój wielki sukces wychowawczy uważam to, że nauczył się skarpetki wrzucać do kosza na pranie przewrócone na prawą stronę Zawsze były na lewą, a mnie szlag trafiał przy praniu. To jak kiedyś mu zebrałam cały kosz skarpetek i kazałam WSZYSTKIE przewracać na raz na prawą, to potem nauczył się to robić regularnie. Pranie jego skarpetek to dla mnie udręka, bo wszystkie są podobne i powieszenie ich potem na suszarce to fajna zabawa
[/QUOTE]

Ale mnie ten fragment rozbawił.
Ja wieszam jak popadnie, nie bawię się w szukanie pary. A później chłop sam sobie w pary składa.

Na takie rzeczy jak pranie na lewej czy prawej stronie nie zwracam uwagi. Szkoda mi na to czasu
__________________
Deklinacja
  • celownik (komu? czemu?) -> kobietOM i mężczyznOM
  • narzędnik ((z) kim? (z) czym?) -> (z) kobietĄ i (z) mężczyznĄ

o
_agata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-11, 23:47   #825
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
Ale mnie ten fragment rozbawił.
Ja wieszam jak popadnie, nie bawię się w szukanie pary. A później chłop sam sobie w pary składa.

Na takie rzeczy jak pranie na lewej czy prawej stronie nie zwracam uwagi. Szkoda mi na to czasu
No a mi się później łatwiej wiesza właśnie.
I z jego skarpetkami to mam tak, że mniej więcej połowa jest taka sama, więc najpierw szukam tych, które się różnią, a potem wieszam jak leci i tak też składam Choć one nie są chyba identyczne, ale trudno, on i tak nie widzi różnicy, ja też. Zresztą co to tam za filozofia, do glanów pasują (tak, to jest jego styl, codziennie rano prasuję koszulę, ale do niej dżinsy i glany).
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-11, 23:54   #826
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;32243745]No a mi się później łatwiej wiesza właśnie.
I z jego skarpetkami to mam tak, że mniej więcej połowa jest taka sama, więc najpierw szukam tych, które się różnią, a potem wieszam jak leci i tak też składam Choć one nie są chyba identyczne, ale trudno, on i tak nie widzi różnicy, ja też. Zresztą co to tam za filozofia, do glanów pasują (tak, to jest jego styl, codziennie rano prasuję koszulę, ale do niej dżinsy i glany).[/QUOTE]
mój też ma wszystkie podobne do siebie te skarpetki ja ściągam na kupke i mówię do tż połącz sobie je w pary a ten siedzi i porównuje jedne do drugich i pod światło ogląda generalnie ma swoje sposoby i jakoś je sobie dobiera
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-11, 23:57   #827
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
mój też ma wszystkie podobne do siebie te skarpetki ja ściągam na kupke i mówię do tż połącz sobie je w pary a ten siedzi i porównuje jedne do drugich i pod światło ogląda generalnie ma swoje sposoby i jakoś je sobie dobiera

Wooooow pod światło To już wyższa technika
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-11, 23:58   #828
kism
Wtajemniczenie
 
Avatar kism
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 2 179
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Heloł z wieczora Byliśmy w kinie, ale na "I że cię nie opuszczę" nie było już biletów, więc jak już się wybraliśmy w taki mrozik z domu, to oglądneliśmy "Hugo i jego wynalazek" - nie polecam jakoś specjalnie na wyjście do kina, dość ładna treść, ale przydługawy... Taki familijny do niedzielnego obiadu

Cytat:
Napisane przez clauudik Pokaż wiadomość
No nic, wpadłam tylko życzyć miłego weekendu, bo jutro sobie robimy mini urlop jedziemy na 3 dni odpocząć, mąż pewnie pośmiga na desce, a ja w tym czasie oddam się w ręce jakiegoś masażysty aa właśnie powiedzcie mi jak to jest z jacuzzi?? Bo niby nam nie wolno ze względu na temperaturę wody (nie pamiętam gdzie to przeczytałam), ale tak naprawdę jaka jest ta granica? Tzn temperatura bezpieczna? I tak samo z sauną? Wolno czy nie wolno?
Nie wiem, czy jeszcze przeczytasz, ale życzę udanego wypoczynku! Ja będąc na basenie też nie korzystałam z jacuzzi... tzn. tylko usiadłam na brzegu i nogi masowałam bo Maksiu chciał, żebym z nim poszła. Wolałam właśnie nie ryzykować takiej gorącej kąpieli.

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;32238248]Ano poszło o dosyć poważną sprawę, kazałam mu umyć podłogi, to ciągle twierdzi, że jest zmęczony (był na długim spacerze i zrobił mi całe zakupy). No i od słowa do słowa poszło o to, że ja się lenię [/QUOTE]


Hmm... u nas też czasami były jakieś spięcia o sprzątanie, ale generalnie przez 7 lat małżeństwa już wypracowaliśmy dobry system podziału obowiązków zadowalający obydwie strony. Wierzę, że Wy też dojdziecie do porozumienia

Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość
Ja też przeczytałam ten opis. W ogóle jeśli chodzi o mnie to mam bardzo minimalną wiedzę jeśli chodzi o poród - chodzi mi o takie praktyczne sprawy. Czy uczą tego na szkole rodzenia? Wolałabym wiedzieć wcześniej co mnie czeka
Jeśli chodzi o Tarnowianki to Kism, Clauudik i ja
Uczą, uczą, spokojnie
Ja jak zaszłam w ciążę z Maksem, to nie wiedziałam nawet, że jest coś takiego jak nacinanie i że trzeba urodzić łożysko - po prostu nie zastanawiałam się nad tym, gdzie ono "znika" a nikt mi też o tym wcześniej nie opowiadał
Właśnie z tarnowianek to już wszystkie "tutejsze" bywamy na tarnowskich mamach tylko taki drobny szczegół, że ja nie zamierzam rodzić w Tarnowie...

Cytat:
Napisane przez aga_bre Pokaż wiadomość
Kurczę mnie coś dzisiaj mocno brzuszek boli. Jakieś skurcze mam takie bolesne jak na miesiączkę. Mam nadzieję, że to te braxtona jakiegoś tam a nie nic strasznego.
Dobranoc Wam i Waszym Dzidziusiom. Mam nadzieję, że dzisiaj nic głupiego mi się nie przyśni.
Jak po odpoczynku przejdą i nie będzie Cię już boleć, to nie powinno to być nic groźnego
Spokojnej nocy!

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
Mam koleżankę, która musi mieć posprzątane "po swojemu". I tym sposobem pół soboty spędza na sprzątaniu. Bo wannę to najpierw proszkiem wyszoruje, a później jeszcze jakimiś cud-ściereczkami. Szafki w kuchni najpierw na mokro ścierką, a zaraz potem pronto. Okna muszą być umyte przynajmniej trzy razy... itd... I wiecznie nieszczęśliwa, bo wiecznie widzi, ze coś jest nie po jej myśli.
A ja pytam po co się tak męczyć?
Masakra

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Każdy ma swoje wady i zalety. Jeden sprząta, drugi nie. Ten co sprząta może w innych dziedzinach życia zawodzić, a ten który nie sprząta może być rewelacyjnym partnerem pod każdym innym względem. Najważniejsze, żeby się dogadać Nie wierzę w krystaliczne związki. Każdy ma zgrzyty w jakiejś kwestii.
Mój P też miał całe życie wszystko podstawiane pod nos, a mnie Mama zawsze uczyła, żebym nie pokazywała, że wszystko potrafię zrobić sama Teraz, po 3 latach mieszkania razem, jakoś się dotarliśmy i robimy wszystko razem. Znam jednak związki, gdzie podział ról jest raczej "klasyczny" co nie powoduje, że są nieszczęśliwe. Każdy żyje tak jak chce
Wiecie na czym się łapię? Planuję sobie czasami wyprawę na zakupy ciuchowe i tak przeglądam na internecie różne strony sklepów i wybieram co mi się podoba. Dopiero po jakimś czasie do mnie dociera, że ja przecież mam brzuch Super kiecka, muszę ją koniecznie przymierzyć...aha, jestem ciężarówką Ja to mam narąbane w łepetynce
O, to ładnie powiedziane!
Dobre z tymi zakupami Ale nie bój nic, jeszcze jakieś pół roczku i wrócisz do takich zakupów

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
Ja wieszam jak popadnie, nie bawię się w szukanie pary. A później chłop sam sobie w pary składa.
Każdy ma swój system Choć w moim związku z nas dwojga to zdecydowanie o mnie należałoby powiedzieć, że jestem pedantką (ale na szczęście i dla własnej wygody nauczyłam się to w domu kontrolować a wyżywam się tam, gdzie to przydatne np. w pracy), ale skarpetki mój tż wiesza parami, bo potem lubi mieć już takie gotowe do składania
__________________
2006.03.28 ur. Maksymilian
2012.05.15 ur. Kajetan
tp 2016.12.31 Kruszynka
kism jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-12, 00:05   #829
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość

Hmm... u nas też czasami były jakieś spięcia o sprzątanie, ale generalnie przez 7 lat małżeństwa już wypracowaliśmy dobry system podziału obowiązków zadowalający obydwie strony. Wierzę, że Wy też dojdziecie do porozumienia
Dzięki
Wiesz my jesteśmy parą ponad 10 lat, mieszkamy razem już dobre 5, a małżeństwem ponad 2 i wciąż jak widać są spięcia. Na szczęście to chwilowe i wiem, że następnym razem już nie będę musiała odstawiać takich scen.
Aha i jeśli mogę prosić o wpisanie imienia Dawid przy moim TP
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-12, 00:15   #830
kism
Wtajemniczenie
 
Avatar kism
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 2 179
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;32244003]Dzięki
Wiesz my jesteśmy parą ponad 10 lat, mieszkamy razem już dobre 5, a małżeństwem ponad 2 i wciąż jak widać są spięcia. Na szczęście to chwilowe i wiem, że następnym razem już nie będę musiała odstawiać takich scen.
Aha i jeśli mogę prosić o wpisanie imienia Dawid przy moim TP [/QUOTE]

Jakieś spięcia zawsze będą Ale byle nie chować długo urazy i wyciągać wnioski z kłótni, to zawsze będzie jakoś do przodu szło Ja jeszcze wystrzegam się mocno i tż na to zawsze zwracam uwagę, żeby w kłótni nie używać słow "nigdy" i zawsze", bo zwykle mija się to z prawdą, a tylko obrazuje oburzenie mówiącego, ale też wzburza słuchającego...
Dopisuję
I uciekam! Dobranoc
__________________
2006.03.28 ur. Maksymilian
2012.05.15 ur. Kajetan
tp 2016.12.31 Kruszynka

Edytowane przez kism
Czas edycji: 2012-02-12 o 00:16
kism jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-12, 00:19   #831
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Dzięki Dobranoc
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-12, 00:51   #832
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Aj, spać nie mogę... Oglądam doktorów...
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-12, 01:01   #833
Pandzia_2010
Wtajemniczenie
 
Avatar Pandzia_2010
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: D....
Wiadomości: 2 829
GG do Pandzia_2010
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

a ja w pracuni :P
__________________
waga najwyzsza 130
waga najnizsza 79,9

105.....99.....95....89.. ...85.....79...75
Pandzia_2010 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-12, 02:35   #834
zaaaabcia
Zakorzenienie
 
Avatar zaaaabcia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 279
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez rozowa1987 Pokaż wiadomość
czesc dziewczynki jestem tutaj nowa termin porodu mam na 4 maja i spodziewamy sie dziewczynki musze nadrobic wasze posty bo nie zdazylam jeszcze wszystkich przeczytac pozdrawiam
witaj

Cytat:
Napisane przez clauudik Pokaż wiadomość
Widzę, że tu nadal weekendowa cisza cały dzień mnie nie było a tu ledwie 1 strona. No nic, wpadłam tylko życzyć miłego weekendu, bo jutro sobie robimy mini urlop jedziemy na 3 dni odpocząć, mąż pewnie pośmiga na desce, a ja w tym czasie oddam się w ręce jakiegoś masażysty aa właśnie powiedzcie mi jak to jest z jacuzzi?? Bo niby nam nie wolno ze względu na temperaturę wody (nie pamiętam gdzie to przeczytałam), ale tak naprawdę jaka jest ta granica? Tzn temperatura bezpieczna? I tak samo z sauną? Wolno czy nie wolno?
z tego co wiem to nie mozna uzywac jacuzzi w ciazy
__________________
Dominik 12.06.2012

Olivia 2.07.2014
zaaaabcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-12, 08:29   #835
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Witam.
Zapowiada się słoneczna niedziela Chociaż teraz zimno jak chorera, u nas -22. Na szczęście to nie ja chodzę rano z psem na spacer

Jeśli chodzi o wieszanie skarpetek, to kiedyś wieszałam do pary, składałam i do szuflady. Teraz już tego nie robię, bo P stwierdził, że mu się gumki rozciągają od tego rolowania par razem i mam problem z głowy

Rosół już pyrka, śniadanie "się robi" Dzisiaj bez fisiowania, frankfuterki i pomidor z cebulką.

Życzę wszystkim udanej niedzieli
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-12, 08:51   #836
MonikaFaustyna
Zakorzenienie
 
Avatar MonikaFaustyna
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 7 138
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

U nas z racji tego, że siedzę w domu a M pracuje cały dzień, ja sprzątam i gotuję, jak mam ochotę to też poprasuję (ale nie lubię tego), no i wrzucam pranie do pralki (bo przecież nie ja piorę tylko ten cudowny wynalazek ludzkości). Mój za to czyści kibelek, bo ja powiedziałam, że w ciąży nie będę wdychać żadnych domestosów , no i robi inne męskie rzeczy, których ja nie dam rady, bo nie umiem. Do tego, żebym nie skakała po stołkach, to wkłada swoje ubrania do szafy, bo ja z racji 164 cm wzrostu mam dolne półki, a on z racji ok 200cm wzrostu, ma te na samej górze. Co mnie czasem dobija, to to, że jak mam wszystko posprzątane, on wpada bierze jakieś talerze i szklanki i umyć już zapomina, ale szybko się reflektuje, jak mu zwrócę uwagę. Zakupy to M teraz robi za mnie, bo ma Lidla po drodze do domu, który jest tańszy niż Albert Heijn (sieć marketów w NL) i to spoooro. Jedynie, co ja kupuję, to chlebek w tureckiej piekarni, bo taki wielki bochenek z pokrojeniem, kosztuje 1,50 e. , chyba, że mam ochotę na coś jeszcze to idę do tego Alberta, bo innego marketu w okolicy nie mam.

Jak tak piszecie o tych plecakach, to coś myślę, że w przyszłości ja będę musiała swój z szafy brać, bo przy mojej mega wąskiej klatce schodowej, mikro stopniach i dużym kącie nachylenia schodów, noszenie zakupów w ręce jednej a dziecka w drugiej, byłoby dość ryzykowne.
MonikaFaustyna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-12, 09:52   #837
moniczka1302
Wtajemniczenie
 
Avatar moniczka1302
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 965
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;32240586]No mój TŻ robi w domu rzeczy "siłowe", szoruje wannę, podłogi, wcześniej robił też kibel, ale jak widziałam jak to robi, to sama to wolę zrobić... Teraz robi też kuwetę, wiadomo wynosi śmieci. Ja robię wszystko związane z praniem, jedzeniem, kurze ścieram, okna też myję, a teraz myje mi mama. W życiu nie dałabym mu robić rzeczy "estetycznych" typu firanki itd :P[/QUOTE]

ehhh moj maz baaaardzo dlugo i duuuzo pracuje wiec od zawsze staram sie go odciazac od prac domowychtypu sprzatnie, ale gotowac bardzo lubi i czesto mnie wyganial z kuchni i pichcil sam.

wogole to pochwale sie ze wczoraj bylismy na "malych" zakupach dla naszej corci w hurtowni dziececej.
Ceny ... hmmm aale generalnie sporo rzeczy tam zalatwilismy
Jechalismy z nastawieniem, ze kupimy lozeczko i jakas komode i szfeczki. Ceny nas powalily moj az uparl sie na bezpieczne dla dzieci szafki, ktore maja zaokraglone brzegi - cena jednej komody - 1550zł wybor lozeczek byl przeogromny wiec w koncu sie nie zdecydowalismy - a planowalam jeszcze dodatkowo zakup materaca.
Ale suma sumarum to zakupilismy komplet butele z tommy teepee, w tym jedna antykolkowa - w sumie za butelke wychodzilo po 15zl, 2 smoczki 0+, grzebyk i szczote do wloskow, nozyczki do paznokci, termometr elektroniczny co sie do czolka na 2sekundy przyklada - jakis bajerzasty (maz sie uparl - mierzy nawet temp. wody w wanience), wanienke z wkladem, podgrzewacz do nutelek tez z tommy teepee (tez byla promocja -gratis pojemnik trzymajacy cieplo), pieluchy tetrowe - 10szt mniejszych i 20 szt wiekszych i kilka flanelowych.
Uffff....

aha i dla siebie tez sporo rzeczy zalatwilam - podklady poporodowe, majty itp

tak wiec mam do Was pytanko - jakie mebelki kupujecie do pokoiku dzieciecego? Ja kupilabym szczerze komode z IKEI i chyba na tyle by wystarczylo, na sam poczatek.

Edytowane przez moniczka1302
Czas edycji: 2012-02-12 o 09:55
moniczka1302 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-12, 09:55   #838
aga_bre
Rozeznanie
 
Avatar aga_bre
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 900
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość
a nie przemęczyłaś się dzisiaj za bardzo? albo nie przeciążyłaś....bo ja wiem że jak raz się tak maksymalnie przemęczyłam to potem płakałam z bólu w nocy.... dostałam za to nauczkę żeby nie przeceniać swoich sił w ciąży:")
No właśnie jakoś tak bardzo nie. Bo ani sprzątania ani nic nie było. 22 lutego mam wizytę u gina to podpytam go co i jak.

Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość
Ja sobie nie wyobrażam śniadania, obiadu i kolacji bez deseru

Ciekawe to co piszecie o Waszych TŻ U nas jest trochę inaczej, mamy coś jakby podział obowiązków - jakoś tak naturalnie wyszło po ślubie i dobrze nam z tym. Generalnie dbanie o dom (gotowanie, sprzątanie, prasowanie, pranie itd.) to mój zakres. Mąż zajmuje się ogrodem, narzędziami, naprawami i wszelkimi męskimi rzeczami. Nie wchodzimy sobie w drogę, robimy to, co lubimy i jest OK W razie czego (rzadko) pomagamy sobie na ile jest to możliwe. Ale tak w normalnych warunkach to nie miałabym serca zaciągać go np. do sprzątania, tak jak nie wyobrażam sobie, żeby on mi kazał kosić trawę albo przycinać drzewka
Kurczę to u Was taki podział damsko męski. Ja z moim M miałam wiele spięć, ale po 8 latach już jest lepiej. Razem sprzątamy, razem zakupy robimy i czasem nawet razem różne rzeczy naprawiamy.

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
Ale mnie ten fragment rozbawił.
Ja wieszam jak popadnie, nie bawię się w szukanie pary. A później chłop sam sobie w pary składa.

Na takie rzeczy jak pranie na lewej czy prawej stronie nie zwracam uwagi. Szkoda mi na to czasu
Ja też wieszałam jak popadnie, ale M się o to wkurzał, bo on zawsze pranie z suszarki ściąga, więc na mnie krzyczał, że musi szukać później skarpetek. Zresztą on ogolnie taki pedantyczny a ja to bałaganiara jestem niestety.

Ha dzisiaj miałam w sumie dobry sen. Śniło mi się, że urodzilam dziewczynkę i miała rude włoski. Ale nic więcej nie pamiętam. Tylko, że te włosy takie długie były. Ale ten sen to wiem skąd przynajmniej. Wczoraj przed zaśnieciem czytalam o dziecku Beyonce i ta mała jakieś takie długie włosy ma jak na miesiąc z hakiem.

U nas dzsiaj mroźno, ale slonecznie. M nawet do kościoła nie chciał iść, bo mówi, że sie przeziębię.

Co do tako jumper koleżanka ma i sobie chwali, co prawda faktycznie ten worek na zakupy jest po pierwsze bardzo nisko, po drugie faktycznie jest lekko nieporęczny, ale z drugiej strony ja sobie wyobrażąm, że jak z maluszkiem bedę na zakupach to raczej nie bedą to zakupy typu zgrzewka wody i kilo mięsa plus żarcie na cały tydzień tylko raczej takie podręczne, więc spoko.
__________________
MIKOŁAJ
aga_bre jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-12, 10:54   #839
onething
Zadomowienie
 
Avatar onething
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 265
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

1. Sprzątanie......ja z nudów ogarniam mieszkanie, ale za to nie pamiętam kiedy prasowałam Firany też ostatnio mąż wieszał, ale ja mam już gotowe,więc wystarczy, że żabki równo rozsunie.

Pytanie do posiadaczek zmywarek: jakie tabletki/płyny/sole polecacie? Bo stałam się posiadaczką i szukam sprawdzonych chemii

2. My nie kupujemy żadnej komody dla dziecka, bo mamy taką małą komodę (4szuflady) w sypialni, którą zagospodarujemy dla małego i póki co będzie musiało starczyć.

A na dziś sernik z brzoskwiniami upiekłam, bo jak nigdy miałam przeogromną ochotę coś upiec.
__________________
2017
2016
2015
2013/2014
onething jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-12, 11:09   #840
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez onething Pokaż wiadomość
Pytanie do posiadaczek zmywarek: jakie tabletki/płyny/sole polecacie? Bo stałam się posiadaczką i szukam sprawdzonych chemii
Ja używam Finish (kiedyś to się nazywało Calgon), ale mam sól w zmywarce i płyn do nabłyszczania. Przez pierwszy rok używałam tylko tabletek na funkcji Multitab, ale zauważyłam słabsze wyniki mycia po jakimś czasie i kupiłam sól i nabłyszczacz. No i te tabletki - wiem, że są inne, tańsze, polecają Rossmannowe, ale ja się boję ryzykować

Aha i wszystko mam z Calgona. To dosyć duży wydatek, ale wystarcza na naprawdę długo. Ja puszczam zmywarkę (60) 2-3 razy w tygodniu.

Edytowane przez ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Czas edycji: 2012-02-12 o 11:10
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:21.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.