Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:) - Strona 6 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-02-26, 16:12   #151
Kaja-ja
Wtajemniczenie
 
Avatar Kaja-ja
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 2 376
GG do Kaja-ja
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

Cytat:
Napisane przez maryanna3 Pokaż wiadomość
-moim głównym kompleksem jest to, że mimo 21 lat wyglądam jak dzieciak. Może i wrzuciłabym wam zdjęcia trochę się boję że ktoś mnie rozpozna. I trochę się wstydzę Ale może później wrzucę. Zwłaszcza chodzi o moją twarz, jest taka okrąglutka z dołeczkami jak dzieciaczek, noo-porażka. Zawsze przy kupowaniu alkoholu muszę pokazać dowód. Każdy daje mi max 17 lat.
Witaj w klubie. Ja mam 160cm, z twarzy jestem raczej Drew Barrymore niż Angelina (o rysy twarzy mi chodzi ). I mam rocznikowo 24 lata. Wszyscy mi dają 16/17 (zwłaszcza bez makijażu), jak chodzę po alkohol to muszę pokazywać dowód i jestem obsypywana podejrzliwymi spojrzeniami (że podrobiłam sobie czy co? ). Nawet jak chodzę z koleżankami do klubu, to pomimo mocnego makijażu jako jedyna jestem "sprawdzana". Ale mnie to strasznie bawi i sobie tłumaczę, że dłużej będę wyglądać Młodo

Cytat:
-cera, a zwłaszcza przebarwienia teraz. Z trądzikiem walczę i walczę, ostatnio już jest prawie 100% sukces. Ale wiem, że moja cera nigdy nie będzie idealna. Zabiegi się sprawdzają ale tylko wtedy jak jest ich cała masa a ja niestety jestem biedną studentką
Z tym też się borykam. Właściwie z trądzikiem mam spokój od około 3 lat, odkąd biorę tabletki anty. Teraz tylko przedokresowe krostki czasem wyskakują. A tak to wiele, wiele, wiele lat się borykałam z trądzikiem. A teraz zostały przebarwienia. Tak samo jak Ciebie, nie stać mnie na serie zabiegów. Nie wygląda to u mnie strasznie - w sumie widać tyle, że mam "nierówny" koloryt cery. Ale co ja się przy tym nacierpiałam, napłakałam to moje. Bez makijażu z domu nie wychodziłam NIGDY (odkąd skończyłam 13 lat - tzn. wtedy to tylko korektor i puder). Odważyłam się dopiero w tym roku po wakacjach. Opaliłam się, więc wszystko na twarzy przestało być aż tak widoczne. No i potem w upały wychodziłam bez makijażu. Po raz pierwszy od 10 lat odważyłam się wyjść do znajomych bez grama podkładu na twarzy. Wiecie jak ja się wtedy czułam? Jakby mi ktoś łańcuchy jakieś z nóg zdjął. Wiem, że to może się wydawać głupie... ale naprawdę czułam się wtedy autobohaterem

Cytat:
-i ostatni czyli najgorszy. Skrzywienie kręgosłupa.
Basen, basen, basen... do zarzygania - basen
Kaja-ja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-26, 16:20   #152
verda
Inkwizytor
 
Avatar verda
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: zabita dechami...
Wiadomości: 2 175
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

Cześć dziewczyny!
Podoba mi się ten watek jest konstruktywnie, pozytywnie i ogólnie super że nie ma tu tylko marudzenia na niedoskonałości ale i rady jak się poprawić.

Do rzeczy. Uważam się za atrakcyjna osobą, mam co podkreślić. Mam ładny tyłek, brzuch, talię i piękne włosy. Niestety mam również kilka cech których po prostu u siebie nie cierpię i nie wiem co z tym zrobić.

1. Zęby, tak jak ktoś tu już pisał, wiem że niewiele w tej kwestii mogę, chcę się wygadać. Niestety jak byłam mała brałam dużo antybiotyków i zaczęły mi się psuć + genetycznie mam przewalone bo mojej mamie i dziadkowi też się w szczęce wszystko sypie dosłownie. Mam plomby, brzydkie szkliwo i ogólnie maskara. Regularnie chodzę do dentysty, nawet nie chcę liczyć ile kasy mi/rodzicom to w życiu zjadło. Tak bardzo bym chciała mieć ładny uśmiech. Zazdroszczę dziewczynom które mogą sobie tak "wybuchnąć śmiechem" i on jest wręcz zaraźliwy

2. Dłonie a konkretnie ich zabarwienie. Wydaje mi się że są lekko żółte. Miałam robione badania i nie wykazało to jakiejś żółtaczki czy czegoś. Jeżeli zdjęcie jest prześwietlone to czasem ludzie wychodzą na nim różowi, ja nigdy, już prędzej trochę żółtawo. Normalnie tego nie widać, tylko te cholerne dłonie... Mam wrażenie że sama pogorszyłam sprawę bo w gimnazjum bo piłam na potęgę kubusie (głupie) bo ktoś mi powiedział, że od tego będę mieć ciemniejszą karnację. Eff... da się coś z tym zrobić? Nie solarium nigdy nie była, Chińczyków w rodzinie również nie posiadam.

3. Ostatni kompleks to usta, teoretycznie są ok, ale kąciki opadają! Wyglądam przez to jakbym była wiecznie smutna albo niezadowolona, a ze mnie jest strasznie pozytywna osoba. Grrr...

Wygadałam się, lepiej mi
__________________
“Never forget what you are, for surely the world will not. Make it your strength. Then it can never be your weakness. Armor yourself in it, and it will never be used to hurt you.” Martin

wymianka książkowa
verda jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-26, 16:25   #153
invisible_01
Zakorzeniona
 
Avatar invisible_01
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 23 916
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

Cytat:
Napisane przez verda Pokaż wiadomość
Do rzeczy. Uważam się za atrakcyjna osobą, mam co podkreślić. Mam ładny tyłek, brzuch, talię i piękne włosy.
Super, że zauważasz swoje zalety, to bardzo ważne

Cytat:
Napisane przez verda Pokaż wiadomość
1. Zęby, tak jak ktoś tu już pisał, wiem że niewiele w tej kwestii mogę, chcę się wygadać. Niestety jak byłam mała brałam dużo antybiotyków i zaczęły mi się psuć + genetycznie mam przewalone bo mojej mamie i dziadkowi też się w szczęce wszystko sypie dosłownie. Mam plomby, brzydkie szkliwo i ogólnie maskara. Regularnie chodzę do dentysty, nawet nie chcę liczyć ile kasy mi/rodzicom to w życiu zjadło. Tak bardzo bym chciała mieć ładny uśmiech. Zazdroszczę dziewczynom które mogą sobie tak "wybuchnąć śmiechem" i on jest wręcz zaraźliwy
Pogrubione - ja również. Zbieram od dawna na aparat, ale to duży wydatek, plus codzienne wizyty u dentysty... Ale wierzę, że kiedyś będę mogła się w pełni uśmiechnąć

Cytat:
Napisane przez verda Pokaż wiadomość
2. Dłonie a konkretnie ich zabarwienie. Wydaje mi się że są lekko żółte. Miałam robione badania i nie wykazało to jakiejś żółtaczki czy czegoś. Jeżeli zdjęcie jest prześwietlone to czasem ludzie wychodzą na nim różowi, ja nigdy, już prędzej trochę żółtawo. Normalnie tego nie widać, tylko te cholerne dłonie... Mam wrażenie że sama pogorszyłam sprawę bo w gimnazjum bo piłam na potęgę kubusie (głupie) bo ktoś mi powiedział, że od tego będę mieć ciemniejszą karnację. Eff... da się coś z tym zrobić? Nie solarium nigdy nie była, Chińczyków w rodzinie również nie posiadam.
Może pokażesz zdjęcia łapek? Wtedy ocenimy

Cytat:
Napisane przez verda Pokaż wiadomość
3. Ostatni kompleks to usta, teoretycznie są ok, ale kąciki opadają! Wyglądam przez to jakbym była wiecznie smutna albo niezadowolona, a ze mnie jest strasznie pozytywna osoba. Grrr...
Ojj, domyślam się, moja siostra ma taką urodę, że o ile nie jest uśmiechnięta, to wygląda jakby była bardzo wkurzona Ale jeśli jesteś pozytywną osobą, to na pewno nikt tego Twojego "smutku" nie widzi
invisible_01 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-26, 16:26   #154
Candy_lips
Zakorzenienie
 
Avatar Candy_lips
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 9 011
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

Cytat:
Napisane przez xzora Pokaż wiadomość
szczerze powiedziawszy, to nie za dobry masz ten stanik profil biustu smętnie spogląda w dół, przez co sylwetka wygląda ciężej

super, że już pierwsze kroku w stronę lepszej sylwetki za tobą, jak przyjdzie czas na zmianę rozmiaru stanika, to koniecznie wybierz lepszy model! zapraszam do wizażowego wątku stanikowego: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=527809

Adriana Lecouvreur, w komplecie Freya Nieve wyglądasz bosko! W ogóle figura do pozazdroszczenia - super proporcje i talia. A nogi wcale nie są masywne, moim zdaniem, masz bardzo podobną figurę do modelki Panache Sport. Gdybyś zaczęła ćwiczyć nogi, myślę, że uzyskałabyś podobny wygląd jak u niej. Tylko nie wiem czy ci się podoba rozrośnięty mięsień czworogłowy uda i łydki (mi akurat tak)
Obstawiam 53kg.

Jak nie za dobry? Braffiterka mi dobierała, wiem, że profesjonalnie. Może tak być, bo mam niejędrny biust i sporą dysproporcję, Ale mniejsza z tym. Jakby co to doradzę się jeszcze gdzie indziej, ale jestem praktycznie pewna, że stanik jest dobrany dobrze. Jaką mam sylwetkę? Jabłko???
Jeżeli chodzi o Was dziewczyny, to kompleksy są zbędne. Bierzcie przykład ze mnie- wyglądam gorzej od Was, wszystko idzie w brzuch, a akceptuję siebie . super z Was laski,. Najbardziej podoba mi się sylwetka andzi, niby otyłość, lecz tego nie widać i bardzo fajne proporcje. Ja zawsze chciałam mieć takie krągłości, żeby mieć tu i ówdzie trochę więcej, ale przy tym wyglądać proporcjonalnie, a nie komicznie. Najbardziej mi smutno, że nie mam i chyba nigdy nie miałam talii. Dlatego sądzę, że jestem jabłkiem, przez co czasem mogę wyglądąć bezkształtnie. No, ale na to nic nie poradzę, mogę inaczej się ubierać . Jeżeli chodzi o to co lubię to swoje włosy grube, ciemne . Zęby też mam straszne, kiedyś wstawiłam tu na forum ,bardzo krzywe, ale teraz szukam pracy i zapracuję na aparat, wątpię, by to wszystko dało się naprawić, bo to ogromna wada, ale choć trochę skoryguję.

Edytowane przez Candy_lips
Czas edycji: 2012-02-26 o 16:44
Candy_lips jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-26, 16:34   #155
coffee
and cigarettes
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 6 963
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

Cytat:
Napisane przez Unex Pokaż wiadomość
W bikini to za minus 10 kg najprędzej, teraz to ja nie wiem jak bym w spodenkach wyszła Ale dziękuje bardzo, podniosłyście mnie na duchu Zrobię zdjęcie za miesiąc (czyli po 2gim na diecie i ćwiczeniach) i zobaczymy Mój największy kompleks to nogi, tyję najszybciej w tej partii a najwolniej chudnę.
Nie mówię na co dzień, na mieście pokazywać nogi i uda - na pewno bym się nie odważyła. Ale na plaży bikini? Czemu nie? Gdybym miała tak ładną skórę, to na pewno latałabym w bikini. No, może nie super wyciętym bikini, ale w dwuczęściowym stroju na pewno.
Ciesz się (oj ciesz!), że masz jędrną skórę, jednolitą kolorystycznie i brak rozstępów.
Ja głównie przez to (głupie zbyt szybkie schudnięcie - brak elastyczności - za dużo skóry na brzuchu) nie pokażę się w dwuczęściowym stroju w lecie.
A nogi są chyba dla każdej kobiety najbardziej problematyczne ('łeee, jakie mam grube uda'), nawet takiej, która cała jest idealna; nie jesteś jedyna. Najgorsze jest to, że nie da się schudnąć w jednej partii ciała, nie ma wpływu na to, gdzie się chudnie.
Ty przynajmniej możesz cyckami odwracać uwagę od ud (choć wg mnie wcale nie musisz - naprawdę nie jest źle!), u mnie z D zrobiło się B (ostatnio kupiłam stanik A, aż się śmiałam z siebie, kobieta w sklepie mówiła, że te staniki mają właśnie dziwną rozmiarówkę i to A nie jest normalnym A, ale dla mnie to i tak było prześmieszne).
To zawsze tak jest, chudnie i tyje się nie tam, gdzie się chce. Na pohybel.
coffee jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-26, 16:54   #156
Unex
bez kija nie podchodz
 
Avatar Unex
 
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 9 113
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

l
Cytat:
Napisane przez coffee Pokaż wiadomość
Nie mówię na co dzień, na mieście pokazywać nogi i uda - na pewno bym się nie odważyła. Ale na plaży bikini? Czemu nie? Gdybym miała tak ładną skórę, to na pewno latałabym w bikini. No, może nie super wyciętym bikini, ale w dwuczęściowym stroju na pewno.
Ciesz się (oj ciesz!), że masz jędrną skórę, jednolitą kolorystycznie i brak rozstępów.
Ja głównie przez to (głupie zbyt szybkie schudnięcie - brak elastyczności - za dużo skóry na brzuchu) nie pokażę się w dwuczęściowym stroju w lecie.
A nogi są chyba dla każdej kobiety najbardziej problematyczne ('łeee, jakie mam grube uda'), nawet takiej, która cała jest idealna; nie jesteś jedyna. Najgorsze jest to, że nie da się schudnąć w jednej partii ciała, nie ma wpływu na to, gdzie się chudnie.
Ty przynajmniej możesz cyckami odwracać uwagę od ud (choć wg mnie wcale nie musisz - naprawdę nie jest źle!), u mnie z D zrobiło się B (ostatnio kupiłam stanik A, aż się śmiałam z siebie, kobieta w sklepie mówiła, że te staniki mają właśnie dziwną rozmiarówkę i to A nie jest normalnym A, ale dla mnie to i tak było prześmieszne).
To zawsze tak jest, chudnie i tyje się nie tam, gdzie się chce. Na pohybel.
hmmmi wlaśnie najbardzej chodzi o spodenki w lecie, palicho bikini, chce spodenki A piersi tez by mogły spaść do B/C - osobiście, to bardziej mi przeszkadzają niż pomagają
Zobaczymy, będę biegać ten miesiąc - a nuż da efekty na udach
__________________
Czyli Ex-Klucha dzwiga
-32,5 kg


Cytat:
Waga najszybciej spada jak się ją wypie**oli przez okno

10/06/14



Unex jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-26, 17:05   #157
cwaniara_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 104
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

Cytat:
Napisane przez Candy_lips Pokaż wiadomość
Ja zawsze chciałam mieć takie krągłości, żeby mieć tu i ówdzie trochę więcej, ale przy tym wyglądać proporcjonalnie, a nie komicznie. Najbardziej mi smutno, że nie mam i chyba nigdy nie miałam talii. Dlatego sądzę, że jestem jabłkiem, przez co czasem mogę wyglądąć bezkształtnie. No, ale na to nic nie poradzę, mogę inaczej się ubierać .
Hola hola! Kto powiedział ze się nie da mieć talii? U każdego jest w różnym stopniu widoczna bardziej lub mniej ale to nie znaczy, że Ty jako jabłko już jej w ogóle nie możesz mieć dieta+ dobre ćwiczenia+ wytrwałość , a na pewno da się Tylko trzeba się spiąć i pokazać sobie przede wszystkim, że jest to możliwe ale z samego siedzenia nic z tego nie wyjdzie powolnymi krokami do roboty i do przodu przeć Jako jabłko Twój tłuszcz się odkłada na brzuchu to trzeba zrobić tak żeby nie miało co się odkładać czyli nie tyć Ja jak utyje odłoży mi się w tyłku, udach ale to nie znaczy, że nie mogę mieć szczupłych ud i mniejszego tyłka bo mogę , mogę nie tyć i mogę ćwiczyć

No tego to nie rozumiem jak nie poradzisz? nie poradzisz na to, że CI się tłuszcz odkłada akurat na brzuchu no ale możesz poradzić żeby nie miało co się odkładać.
Możesz się wziąć za prace nad sobą albo jak siebie kochasz taką jaką jesteś to tak możesz inaczej się ubierać i zakryć to i owo co Ci nie pasuje. Trudniejsze wydaje mi się , że jest popracowanie nad tym na co narzekamy niż zakrywanie tego, chowanie , eksponowanie innych atutów , które odciągną uwagę.

Edytowane przez cwaniara_
Czas edycji: 2012-02-26 o 17:13
cwaniara_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-26, 17:07   #158
Candy_lips
Zakorzenienie
 
Avatar Candy_lips
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 9 011
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

Cytat:
Napisane przez cwaniara_ Pokaż wiadomość
Hola hola! Kto powiedział ze się nie da mieć talii? U każdego jest w różnym stopniu widoczna bardziej lub mniej ale to nie znaczy, że Ty jako jabłko już jej w ogóle nie możesz mieć dieta+ dobre ćwiczenia+ wytrwałość , a na pewno da się Tylko trzeba się spiąć i pokazać sobie przede wszystkim, że jest to możliwe ale z samego siedzenia nic z tego nie wyjdzie powolnymi krokami do roboty i do przodu przeć Jako jabłko Twój tłuszcz się odkłada na brzuchu to trzeba zrobić tak żeby nie miało co się odkładać czyli nie tyć Ja jak utyje odłoży mi się w tyłku, udach ale to nie znaczy, że nie mogę mieć szczupłych ud i mniejszego tyłka bo mogę , mogę nie tyć i mogę ćwiczyć
Wiem, ale jak byłam szczupłą dziewczyną, to też chyba za bardzo talii nie miałam, no ale wiadomo, zawsze wyglądałam lepiej. Wiem, że w jakimś stopniu się da, więc będę ćwiczyć i starać się. Chodziło mi bardziej o to, że nigdy nie będę miała np figury klepsydry, choćbym bardzo się starała.
A powiedz mi , jakie ubrania są dobre dla jabłuszka??
Candy_lips jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-26, 17:08   #159
kocim
Rozeznanie
 
Avatar kocim
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 774
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

Verda, jakbym czytała o sobie... Nawet nie wiesz, jak mnie podniosłaś na duchu, że nie tylko ja mam takie problemy bo i tak na ogół czuję się przez to gorsza i ograniczona nawet w najgłupszych sytuacjach... Jakoś mi "raźniej" po Twojej wypowiedzi.
Co prawda, dłonie mam raczej skrajnie różowo-czerwone (co mi nie przeszkadza), ale za to martwię się brzuchem, który ostatnio wymyka się spod kontroli przez powrót do normalności po długim okresie niejedzenia, wręcz głodówki, przez stres. Czyli mam coś w rodzaju efektu jojo...
A i właśnie przez to schudłam od pasa w górę, a brzuch i "boczki" większe. Czuję się przez to okropnie bo wyglądam nieproporcjonalnie, a boję się cokolwiek zrobić, żeby nie spadło mi znów z biustu, który i tak do dużych nie należy.

Dodam, że często ludzie mówią mi, żebym się nie bała chyba te usta muszę jakoś wykrzywiać, że tak wyglądam...

I ja się wygadałam
kocim jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-26, 17:18   #160
cwaniara_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 104
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

Cytat:
Napisane przez Candy_lips Pokaż wiadomość
Wiem, ale jak byłam szczupłą dziewczyną, to też chyba za bardzo talii nie miałam, no ale wiadomo, zawsze wyglądałam lepiej.Wiem, że w jakimś stopniu się da, więc będę ćwiczyć i starać się. Chodziło mi bardziej o to, że nigdy nie będę miała np figury klepsydry, choćbym bardzo się starała.
Szczupła to nie oznacza od razu dziewczyna z talią na talię są ćwiczenia, które można wykonywać czyli różnorakie skręty tej partii ciała

Chyba czułaś się lepiej? bo grubszy nie oznacza wyglądający gorzej
Układu kości?(chyba), nie da się zmienić ogólnej budowy ciała . Ktoś o wąskich biodrach nie będzie mial szerokich bo to sa kości biodrowe tak samo układ szerokich i wąskich ramion . Zmienisz tłuszczyk na rekach ale nie rozkład ogólny ramion.

Edytowane przez cwaniara_
Czas edycji: 2012-02-26 o 17:28
cwaniara_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-26, 17:23   #161
Kaja-ja
Wtajemniczenie
 
Avatar Kaja-ja
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 2 376
GG do Kaja-ja
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

No dobra, jak wszyscy to wszyscy

Zdjęcia robione "gazetą" (i nie zwracajcie uwagi na tło - zastanawiałam się do czego służy opcja Smużenie w PS i mnie poniosło ), ale wstawiam.
Zacznę od tego, co w sobie lubię, bo jakoś łatwiej:

-oczy, usta i ogólnie wyraz swojej gęby Nieskromnie uważam się za osobę ładną. Potrafię się pomalować, więc ogólnie z twarzy wyglądam nieźle.

-zęby. Uwielbiam swoje zęby. Od zawsze zdrowe, proste, ładne. W swoim 24letnim życiu ani razu nie byłam u dentysty (oprócz wizyt kontrolnych), nawet jak na ściąganie kamienia poszłam, to dentystka mnie z kwitkiem puściła, bo nie było CZEGO ściągać. Więc ogólnie mam fart z zębami.

- kształt pupy - wielkość już niekoniecznie, ale mam tyłek wystający, dość "krągły", trochę a'la J.Lo. Kilka razy na różnych imprezach słyszałam komplementy pod kątem mojej pupy (faceci są dziwni), a raz nawet jakiś mi (w sumie jej - pupie) zdjęcie zrobił () i koledzy go gonili, żeby wykasował bo to naruszenie prywatności. Dziwna akcja. Ale tyłek podoba się nie tylko mnie.

- polubiłam swój biust. Zawsze miałam kompleks ABC (Absolutny Brak Cycków), ale odkąd biorę tabletki, trochę mi urósł... a poza tym oswoiłam się i już mi nie przeszkadza

A teraz co mi się nie podoba:

Nie podobają mi się w pierwszej kolejności moje nogi. Na zdjęciach w sumie nie wyglądają tak źle jak w rzeczywistości (chyba kwestia kąta robienia zdjęcia), ale od zawsze są masywne. Do tej pory myślałam , że po prostu grube. Ale nie do końca tak jest. Ostatnio schudłam z 62 do 57 kg (160cm), ćwiczyłam, chodziłam na basen kilka razy w tygodniu. No i taka moja natura, że bardzo szybko mięśnie mi "twardnieją" i okazało się, że tak de facto wokół nóg mam około 1cm warstwę tłuszczyku (trochę więcej nad kolanami, i pod pośladkami) - więc nie tak dużo. Za to po wyćwiczeniu przestałam się mieścić w moje kozaki bo mi łydki "wymięśniło". Pogodziłam się z tym, że nie będę mieć nóg modelki - raz, że krótkie, dwa, że duże. Ale nie wiem co i jak robić, żeby je wysmuklić, odchudzić, ale bez wytwarzania warstwy mięśniowej...

Kolana mam nieładne, taki "nawis" po wewnętrznej stronie - kwestia genetyczna, moja mama taki ma, moja babcia - pomimo, że miała bardzo szczupłe nogi - też. Przeszkadza mi to, bo nie założę sukienki/spódnicy krótszej niż do połowy kolana, chyba że mam na sobie grube kryjące rajtki.

Więc nogi i tłuszczyk na udach i pupie najbardziej mi przeszkadza.
Brzuch - kiedyś nie chwaląc się miałam brzuch płaski jak deska, a po zrobieniu całej A6W miałam piękny kaloryfer... ale poszło do piachu przez moje lenistwo
No i ramiona. Jak już wspomniałam szybko mi mięśnie wybulwiają, więc po budowie domu prawie dwa lata temu (budowa metodą gospodarczą, czyli: "Kaja łap pustaka i zasuwaj na piętro") i kilku(nastu) rundkach z 24kg pustakami w te i we wte miałam łapy jak Pudzian Z kolegą nawet na rękę wygrałam, bo mnie podpuścił. Chwilę było w porządku - zero wysiłku trochę mi zmniejszyło ramiona, ale jak zaczęłam chodzić na basen to znowu problem się pojawił. Nie jest źle, ale obawiam się że basen mi "dokopie" (a inną formę sportu ciężko mi przyswoić) i lada moment znowu będę mieć bardzo niekobiecy biceps... myślicie że jakieś masaże po basenie pomogły by na szybkie rozluźnienie mięśni?

No i mam zakamuflowany kompleks wzrostu. Jestem niska. I niby mi to nie przeszkadza, ale przez to mam cały czas w głowie obraz tego, że nigdy nie będę laską. Próbowałam sobie tłumaczyć, że przecież np. Shakira ma 156cm i jest dżagą... ale to nic nie daje. Nawet jakbym była szczuplejsza, to przez mój wzrost mam w głowie obraz "zwartego liliputa". Nie wiem jak z tym walczyć.

Towarzyszki - pomożecie?
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg ja.jpg (71,8 KB, 436 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg ja1.jpg (47,2 KB, 322 załadowań)
Kaja-ja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-26, 17:33   #162
maryanna3
Zakorzenienie
 
Avatar maryanna3
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 5 911
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

Cytat:
Napisane przez invisible_01 Pokaż wiadomość
Oj kochana, mam to samo. Mam 22 lata, a kiedy idę składać CV słyszę: "Niestety, szukamy tylko osób pełnoletnich", kiedy stałam na promocji jedna z dziewczyn powiedziała: "To żeby tutaj pracować nie trzeba mieć 18-stu lat?", ja do niej: "Nie, wystarczy 16", a ona: "No tak myślałam, że masz 16 lat" - a miałam wtedy 21. Także rozumiem Twój ból Niewiele się da z tym zrobić, ja nadrabiam strojem.
Mama mnie pociesza, że za jakiś czas mi to przestanie przeszkadzać ale jakoś jej nie wierzę

Cytat:
Napisane przez invisible_01 Pokaż wiadomość
Drobinki są super! Pomyśl, że wielu facetów na pewno marzy, żeby się zaopiekować taką kruchą istotką jak Ty Domyślam się, jak to jest być szczupłą osobą w dzisiejszych czasach, kiedy zewsząd krzyczą kampanie: "Pokochaj swoje krągłości! Nie musisz się odchudzać!", a nikt nie zastanowi się, że drobne osoby też często mają problem z akceptacją siebie. Ale pomyśl - możesz założyć obcisłą, krótką sukienkę i wyglądasz super! A ja muszę wciskać się w wyszczuplające majty
Tylko właśnie z moim charakterem nie chcę być bezbronną kruszynką A zawsze takich przyciągam, zawsze starszych i aż zanadto opiekuńczych. Pomijając że oczywiście 'przyciągam kretynów' jak to mówi co druga dziewczyna no a z tą bardzo obcisłą sukienką to nie bardzo, właśnie przez to skrzywienie ale krótka jak najbardziej
Cytat:
Napisane przez invisible_01 Pokaż wiadomość
Przykro mi, ja problemów z cerą nigdy nie miałam, ale moja koleżanka owszem i najgorsze były rady życzliwych, którzy nie mogli się nadziwić, jak można mieć trądzik, bo przecież tonik z Garniera dobry na wszystko i dla każdego.
Już od jakiegoś czasu, odpukać, jest lepiej ale potrzeba było najsilniejszych środków.
Te rady to okropieństwo gorsze chyba od: włóż kamienie do kieszeni żeby Cię wiatr nie przewrócił. Ja czasem słyszałam, że np. powinnam więcej dbać o higienę bo brat córki koleżanki siostry nie dbał i miał też pryszcze. No ręce opadają.

Cytat:
Napisane przez invisible_01 Pokaż wiadomość
Ja też mam krzywy kręgosłup, przez co nie lubię swoich pleców. Często się zastanawiam, czy inni to widzą...
Wątpię, że to widzą. U mnie to naprawdę jest nie taki mały problem i każdy ortopeda się na mnie darł czemu wcześniej nie przyszłam a ludzie tego nie widzieli za bardzo. Mimo to ja to widzę i okropnie mi to przeszkadza.

Edytowane przez maryanna3
Czas edycji: 2012-03-13 o 09:35
maryanna3 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-26, 17:36   #163
fankapsychiatrii
Wtajemniczenie
 
Avatar fankapsychiatrii
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 2 851
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

Kaja-ja chyba Cie zjadę jaki absolutny bark cycków?? Masz super piersi, ja nie mam nawet 1/4 Twoich po tym jak ostatnio udało mi sie przytyć. Jakoś szczególnie zresztą nie narzekam, mówi sie trudno
Jedyne co mnie wkurza to trądzik w wieku 29 lat no ale nie wlepie tu twarzy, zresztą ostatnio jest lepiej, tylko największym minusem jest to że jednoczesnie mam krzywe zęby i aparat (a wadę mam takąże do końca nigdy nie będa proste bo to wada czaszkowo-twarzowa) i noszę okulary bo soczewek nie mogę...
fankapsychiatrii jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-26, 17:40   #164
maryanna3
Zakorzenienie
 
Avatar maryanna3
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 5 911
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

Kaja absolutny brak cycków więc jestem chłopcem bo u mnie to jest absolutnie totalnie straszny brak cycków
maryanna3 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-26, 17:41   #165
Kaja-ja
Wtajemniczenie
 
Avatar Kaja-ja
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 2 376
GG do Kaja-ja
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

Cytat:
Napisane przez fankapsychiatrii Pokaż wiadomość
Kaja-ja chyba Cie zjadę jaki absolutny bark cycków?? Masz super piersi, ja nie mam nawet 1/4 Twoich po tym jak ostatnio udało mi sie przytyć. Jakoś szczególnie zresztą nie narzekam, mówi sie trudno
o ABC mówiłam w czasie przeszłym Bo teraz też już nie narzekam.
Kaja-ja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-26, 17:43   #166
invisible_01
Zakorzeniona
 
Avatar invisible_01
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 23 916
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

Cytat:
Napisane przez maryanna3 Pokaż wiadomość
A co mi tam wstawię zdjęcie, w końcu nic tu strasznego nie piszę jakby ktoś miał mnie rozpoznać Figury się nie odważę póki co ale moim kompleksem jest twarz a na tym zdjęciu trochę widać jaki ze mnie dzieciaczek przypominam, lat 21pomińcie proszę ten artystyczny kwiat we włosach
Faktycznie, nie wyglądasz na 21 lat, ale jesteś śliczna Dobrze widzę, że nie masz tutaj makijażu? Ja bez niego wyglądam okropnie, mam oczy jak szczur, a Tobie jego brak nie odbiera urody, to duża zaleta W sukience widać Twoje zgrabne nogi, powinnaś je często nosić No i śliczne włosy. Nie masz czego się wstydzić, jesteś świetną dziewczyną!
invisible_01 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-26, 17:48   #167
maryanna3
Zakorzenienie
 
Avatar maryanna3
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 5 911
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

Cytat:
Napisane przez invisible_01 Pokaż wiadomość
Faktycznie, nie wyglądasz na 21 lat, ale jesteś śliczna Dobrze widzę, że nie masz tutaj makijażu? Ja bez niego wyglądam okropnie, mam oczy jak szczur, a Tobie jego brak nie odbiera urody, to duża zaleta W sukience widać Twoje zgrabne nogi, powinnaś je często nosić No i śliczne włosy. Nie masz czego się wstydzić, jesteś świetną dziewczyną!
Dziękuję za miłe słowa ano każdy się dziwi, że ja studentka a nie licealistka Mam makijaż, mam ale taki którego praktycznie nie widać bo mineralny, zakrywa co ma zakryć. Ale oczu nie mam akurat pomalowanych, zazwyczaj kreska na górną powiekę obowiązkowo, trochę postarza, zawsze to coś
maryanna3 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-26, 17:50   #168
invisible_01
Zakorzeniona
 
Avatar invisible_01
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 23 916
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

Cytat:
Napisane przez maryanna3 Pokaż wiadomość
Dziękuję za miłe słowa ano każdy się dziwi, że ja studentka a nie licealistka
Mnie mama pociesza, że jak będę mieć 40 lat to będę się cieszyć, że mnie odmładzają, ale wolałabym wyglądać na swój wiek Dodatkowo mam tylko 160 cm, mam wrażenie, że wyższe osoby od razu uznawane są za starsze.
invisible_01 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-26, 18:07   #169
Adriana Lecouvreur
Wtajemniczenie
 
Avatar Adriana Lecouvreur
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: z Toskanii
Wiadomości: 2 108
Send a message via Skype™ to Adriana Lecouvreur
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

Cytat:
Napisane przez Kaja-ja Pokaż wiadomość
Witaj w klubie. Ja mam 160cm, z twarzy jestem raczej Drew Barrymore niż Angelina (o rysy twarzy mi chodzi ). I mam rocznikowo 24 lata. Wszyscy mi dają 16/17 (zwłaszcza bez makijażu), jak chodzę po alkohol to muszę pokazywać dowód i jestem obsypywana podejrzliwymi spojrzeniami (że podrobiłam sobie czy co? ). Nawet jak chodzę z koleżankami do klubu, to pomimo mocnego makijażu jako jedyna jestem "sprawdzana". Ale mnie to strasznie bawi i sobie tłumaczę, że dłużej będę wyglądać Młodo
Z tym też się borykam. Właściwie z trądzikiem mam spokój od około 3 lat, odkąd biorę tabletki anty. Teraz tylko przedokresowe krostki czasem wyskakują. A tak to wiele, wiele, wiele lat się borykałam z trądzikiem. A teraz zostały przebarwienia. Tak samo jak Ciebie, nie stać mnie na serie zabiegów. Nie wygląda to u mnie strasznie - w sumie widać tyle, że mam "nierówny" koloryt cery. Ale co ja się przy tym nacierpiałam, napłakałam to moje. Bez makijażu z domu nie wychodziłam NIGDY (odkąd skończyłam 13 lat - tzn. wtedy to tylko korektor i puder). Odważyłam się dopiero w tym roku po wakacjach. Opaliłam się, więc wszystko na twarzy przestało być aż tak widoczne. No i potem w upały wychodziłam bez makijażu. Po raz pierwszy od 10 lat odważyłam się wyjść do znajomych bez grama podkładu na twarzy. Wiecie jak ja się wtedy czułam? Jakby mi ktoś łańcuchy jakieś z nóg zdjął. Wiem, że to może się wydawać głupie... ale naprawdę czułam się wtedy autobohaterem

skąd ja to znam? od bardzo niedawna wychodzę bez makijażu (albo prawie, teraz jestem zimowo blada no to wiadomo piękne tło dla niedoskonałości...)



tylko ja zawsze staro wyglądałam, w wieku 13 lat czasem na 18...

---------- Dopisano o 18:05 ---------- Poprzedni post napisano o 17:59 ----------

Cytat:
Napisane przez Kaja-ja Pokaż wiadomość
Nie podobają mi się w pierwszej kolejności moje nogi. Na zdjęciach w sumie nie wyglądają tak źle jak w rzeczywistości (chyba kwestia kąta robienia zdjęcia), ale od zawsze są masywne. Do tej pory myślałam , że po prostu grube. Ale nie do końca tak jest. Ostatnio schudłam z 62 do 57 kg (160cm), ćwiczyłam, chodziłam na basen kilka razy w tygodniu. No i taka moja natura, że bardzo szybko mięśnie mi "twardnieją" i okazało się, że tak de facto wokół nóg mam około 1cm warstwę tłuszczyku (trochę więcej nad kolanami, i pod pośladkami) - więc nie tak dużo. Za to po wyćwiczeniu przestałam się mieścić w moje kozaki bo mi łydki "wymięśniło". Pogodziłam się z tym, że nie będę mieć nóg modelki - raz, że krótkie, dwa, że duże. Ale nie wiem co i jak robić, żeby je wysmuklić, odchudzić, ale bez wytwarzania warstwy mięśniowej...

Kolana mam nieładne, taki "nawis" po wewnętrznej stronie - kwestia genetyczna, moja mama taki ma, moja babcia - pomimo, że miała bardzo szczupłe nogi - też. Przeszkadza mi to, bo nie założę sukienki/spódnicy krótszej niż do połowy kolana, chyba że mam na sobie grube kryjące rajtki.
łączę się w bólu dotyczącym nóg..., co nie przeszkadza mi nosić krótkich sukienek bo je uwielbiam mamy podobną budowę, choć masz drobniejszy biust i tego to zazdroszczę szczerze mówiąc (nie żebym nie znosiła swojego, ale mniejszy jest bardziej... poręczny a Twój jest bardzo zgrabny )

---------- Dopisano o 18:07 ---------- Poprzedni post napisano o 18:05 ----------

Cytat:
Napisane przez maryanna3 Pokaż wiadomość
A co mi tam wstawię zdjęcie, w końcu nic tu strasznego nie piszę jakby ktoś miał mnie rozpoznać Figury się nie odważę póki co ale moim kompleksem jest twarz a na tym zdjęciu trochę widać jaki ze mnie dzieciaczek przypominam, lat 21pomińcie proszę ten artystyczny kwiat we włosach
ale Ty jesteś ślicznaaaa!
__________________
Kaja



aktualizacja 13 maja - Nie taki modry, czyli za co kocham Budapeszt
Adriana Lecouvreur jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-26, 18:12   #170
maryanna3
Zakorzenienie
 
Avatar maryanna3
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 5 911
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

Cytat:
Napisane przez invisible_01 Pokaż wiadomość
Mnie mama pociesza, że jak będę mieć 40 lat to będę się cieszyć, że mnie odmładzają, ale wolałabym wyglądać na swój wiek Dodatkowo mam tylko 160 cm, mam wrażenie, że wyższe osoby od razu uznawane są za starsze.
Ja mam tylko 5 cm więcej od Ciebie I też się czasem czuję jak jakiś liliput bo większość koleżanek wyższa i przede wszystkim tak ogólnie większa. Albo stoję w autobusie i na wszystkich patrzę do góry Ale na to są 2 pocieszenia: szpilki. W których dodatkowo nogi wyglądają zgrabniej. A ja jestem taka niezgrabna i ogólnie mam słabe wyczucie równowagi że zanim na ulicę w szpilkach takich prawdziwie wysokich wyszłam to chyba po domu z 50 razy się przeszłam. Ale dałam radę się nie wywalić na pierwszym zakręcie I fakt, że(o ile nie masz TŻa) to większy 'target' facetów którzy Ci się mogą spodobać o ile preferujesz wyższych. A w Polsce mało widuję takich naprawdę naprawdę wysokich panów
maryanna3 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-26, 18:16   #171
yoona
Zakorzenienie
 
Avatar yoona
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 8 987
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

dziewczyny super wątek!
dołącze do Was jesli moge

co mi się w sobie podoba? mam ładne usta, obojczyki wystające (podoba mi się ten efekt) i wcięcie w talii. I to tyle. Teraz jesli pozwolicie, moje kompleksy:
- włosy- nienawidzę ich. są kręcone, cienkie, myszowate i suche jak wiór. bardzo długo walczę już o ich akceptacje. od zawsze chciałam miec proste wlosy, dlugo prostowalam, od pewnego czasu nosze je naturalnie ale ciagle ich neinawidze. to jest chyba moj najwiekszy kompleks i obiekt zawiści u innych
-cera- do 19 roku zycia mialam buzie jak pupcia niemowlaka. a teraz bedzie juz 7 rok, jak walcze z pryszczami, swieceniem, rozszerzonymi porami
-zeby- cóż powiedziec - żółte (bo taki kolor kosci- ale przynajmniej zdrowe), i krzywe. obecnie nie stac mnie na prostowanie i wybielanie
-brwi i rzęsy- co tu duzo mowic, po prostu ich nie ma. rzęsy są trzy na krzyz a brwi musze farbowac henną, poza tym nie podoba mi się ich kształt.
- nogi- mam bardzo szczupłe łydki i do tego krzywe. ostatnio mam juz to gdzies i chodze latem w spodnicach, ale nadal ich nie lubie, do tego jeszcze za nic w swiecie nie chcą sie opalic i mam popękane naczynka, w zwiazku z czym nie wygladaja apetycznie
-wystające kości policzkowe- no cóż powiedziec, po prostu ich nie lubie.

Oprocz tego nie lubie swojego brzucha, malych oczu, biust. Mam wrażenie że im jestem starsza, tym mam coraz wiecej kompleksow.
Postaram sie w najblizszym czasie wstawić nogi do obiektywnej oceny, a póki co-na pierwszym zdjeciu kości policzkowe i brwi, na drugim wlosy.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 11.jpg (17,0 KB, 294 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 111.jpg (55,8 KB, 180 załadowań)
__________________
Adoptuj Uszate Serduszko!
Klik!

Blogowy świat





Edytowane przez yoona
Czas edycji: 2012-02-26 o 18:19
yoona jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-26, 18:18   #172
Nuova
( ͡° ͜ʖ ͡°)
 
Avatar Nuova
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 5 436
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

Dziewczyny, patrzę na wasze zdjęcia i się dziwię. Wątek kompleksowy, a tutaj same śliczne, zgrabne laski piszą

Maryanna - przepiękna z Ciebie dziewczyna z świetnymi włosami No i sukienka śliczna. Kobiety to jednak wymyślają
Nuova jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-26, 18:19   #173
ama4
High Quality Since 2007
 
Avatar ama4
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: wild wild south
Wiadomości: 4 268
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

Kaja-ja i Maryanna - jesteście absolutnie ŚLICZNE!
__________________
Cytat:
Napisane przez sztojabudu
Życie jest nieprzewidywalne, ale pojęcie uczciwości jest niezmienne.
Cytat:
Napisane przez normalnyFacet
Desperacja prowadzi tylko do masochizmu
ama4 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-26, 18:40   #174
maryanna3
Zakorzenienie
 
Avatar maryanna3
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 5 911
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

Cytat:
Napisane przez Nuova Pokaż wiadomość
Dziewczyny, patrzę na wasze zdjęcia i się dziwię. Wątek kompleksowy, a tutaj same śliczne, zgrabne laski piszą

Maryanna - przepiękna z Ciebie dziewczyna z świetnymi włosami No i sukienka śliczna. Kobiety to jednak wymyślają
Oj tam wymyślają sukienka też mi się podoba
tak już całkiem na serio to kompleksy naprawdę mam, serio serio głównie jednak przez to skrzywienie. Bez ubrania mnie dziewczyny nie widziałyście No i wygląd 16latki kiedy się ma więcej lat to nie zawsze atut

aha no i jak tak to yoona też wymyśla, bo jak na moje ma śliczne brwi, oczy, a wystające kości policzkowe zawsze uwielbiam(pewnie dlatego że sama mam pyzatą buzię), i włosy też mi się podobają, identyczne ma moja koleżanka i też zawsze narzeka a wszyscy faceci jej mówią że uwielbiają takie kręciołki


Kaja-ja jakoś nie zauważyłam Twojej wypowiedzi. No basen to ja męczę już od jakiś 2 lat, 4h w tygodniu. Nawet nauczyłam się super pływać na plecach czego wcześniej nienawidziłam ale to bardzo wskazane przy skoliozie. Dzięki temu się nie pogłębia ale cofnąć to się nie cofa
maryanna3 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-26, 18:57   #175
ston3d
Zadomowienie
 
Avatar ston3d
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 538
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

Jestem szczupłą dziewczyną, z niewielką niedowagą- zawsze byłam chudzielcem i nigdy nie tyłam ani nie chudłam. Mam ładne włosy, cienkie, ale długie i błyszczące, niezłą cerę bez większych problemów, buzię jako taką, nie jest to paszcza potwora, zęby na swoim miejscu- wszystko przeciętne, a nawet całkiem fajne ale...
Moim ogromnym kompleksem są moje rozstępy. Jak zaczęłam dorastać zrobiły się na pupie, ale nie przeszkadzały mi. Wszystko się zaczęło w wieku 19 lat. Nie wiem czy to efekt brania tabletek antykoncepcyjnych (brałam rok) ale to świństwo zaczęło się powiększać... Zaczęłam zauważać białe blizny na bokach, potem na udach, tuż nad kolanami... Teraz widzę je coraz większe na piersiach. Chuda ja i pełno białych blizn, nie wiadomo skąd. Nigdy nie były czerwone, tylko od razu białe. Nie mogę ich zaakceptować, najbardziej tych na piersiach które wyglądają jak wgłębienia, doły i tych nad kolanami, bo przez nie moja skóra wygląda na pomarszczoną jak u babci Nie potrafię wyjść już w krótkich spodenkach czy spódnicy... Próbowałam to zaakceptować ale nie mogłam, więc wszystkie te rozstępy porozcinałam żyletką i tępym nożem i teraz jestem biało-brunatna. Brzydzę się tego i mimo zapewnień chłopaka, że to nieistotne i dla niego niewidoczne to ciągle się tym przejmuję i co wieczór oglądam swoje ciało w poszukiwaniu kolejnej białej krechy. Nie mogę tego znieść, chyba dlatego, że nie znam przyczyny skąd one się biorą...
__________________
Włosomaniaczka
Obecnie: ~60 cm
Cel I: do ziemi
Cel II: żeby ukochany mógł wejść po nich na 3 piętro



Fakty nie przestają istnieć z powodu ich ignorowania.

ston3d jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-26, 18:57   #176
Nuova
( ͡° ͜ʖ ͡°)
 
Avatar Nuova
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 5 436
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

Cytat:
Napisane przez maryanna3 Pokaż wiadomość
Oj tam wymyślają sukienka też mi się podoba
tak już całkiem na serio to kompleksy naprawdę mam, serio serio głównie jednak przez to skrzywienie. Bez ubrania mnie dziewczyny nie widziałyście No i wygląd 16latki kiedy się ma więcej lat to nie zawsze atut
W porównaniu do facetów to wymyślają Tak sobie myślę, że mam masę ślicznych koleżanek, które moją kompleksy z zupełnie głupich powodów (przykład: super zgrabna, szczupła dziewczyna, która całe życie chodzi w spodniach, bo...ma za chude kostki... co nie jest prawdą, ale ona nie da sobie tego wytłumaczyć). Z kolei koledzy, choćby nie wiem jak nieatrakcyjni, mają się za lepszych od Johnny'ego Deppa i Brada Pitta razem
Nuova jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-26, 19:02   #177
Candy_lips
Zakorzenienie
 
Avatar Candy_lips
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 9 011
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

maryanna, jesteś śliczną dziewczyną. Wszystkie jesteście moim zdaniem, ale tu Twoja twarzyczka naprawdę bardzo mi się podoba. Wyglądasz młodziej, ale to nie jest wada, jesteś po prostu bardzo ładna. Nie ma powodu do bycia smutną . A ciało masz takie, jakie do Ciebie pasuje, naprawdę.

Kaja-ja, jak dla mnie to nie masz małych cycków. Są bardzo proporcjonalne i podejrzewam, że przy takiej sylwetce miałabym bardzo podobne, co nie znaczy małe .Takie w sam raz .

Jesteście tak śliczne, że aż grzechem jest mieć takie kompleksy, ?Serio piszę. za taki wygląd dałabym się pokroić

Yoona, u Ciebie sprawdza się to, że często lubimy to czego same nie mamy. Mające proste włosy kobietki często chcą mieć kręcone, a te z kręconymi proste. Ja mam proste, a kiedyś bardzo chciałam kręcone. mimo że mam ładne włosy i wiele osób mi ich akurat zazdrości (podobno). Włosy masz bardzo ładne i do Ciebie pasują. Urodę masz oryginalną i fajną.

Tak, może się nie starałam. Teraz będę mocno starać się by schudnąć i popatrzę ćwiczenia na talię. Hihi :P

Kitka, olaboga, obłędnie wyglądasz w tym stroju..

Widzę, że zazwyczaj największe kompleksy mają dziewczyny które naprawdę super wyglądają. Ciekawe z czego to się bierze . Jakiś perfekcjonizm? A może kobieca natura ?

Kaja , nie wiem skąd przeświadczenie, że nie możesz być laską, bo nie jesteś wysoka. Twoje ciało jest tak proporcjonalne, żę na pewno jesteś laska, od razu widać. I wzrost naprawdę tu w niczym nie przeszkadza. Co do brzucha, ja na Twoim miejscu wolałabym mieć taki jak Ty i jak byłam szczuplejsza to mniej więcej taki miałam niż zupełnie płaski., Jakoś tak bardziej mi się podoba, ale oczywiście kwestia gustu, po prostu nigdy nie chciałam kaloryferka :P.

Ja Wam powiem, że przy Was dopiero pomyślałam "kurczę, chce podobnie wyglądać" A więc jesteście super.
Dzięki Kajo , spróbuję tak :P

Edytowane przez Candy_lips
Czas edycji: 2012-02-26 o 19:19
Candy_lips jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-26, 19:05   #178
Kitka:)
CABIN CREW
 
Avatar Kitka:)
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Lotnisko
Wiadomości: 4 595
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

yoona dla mnie twoje brwi się bardzo podobają masz super kształt i co z tego że henne musisz robić?? ja mam ciemne i też muszę hennować żeby w miarę wygladały

w ogóle- andziu super wątek, czytam od wczoraj i mam coraz większą ochotę wstawić moje foto... a zresztą- co mi tam- dodam

co lubie : lubie moje włosy - po dwóch latach intensywnego dbania o nie są zdrowsze, gęstsze , dłuższe
lubie moje usta, oczy, ogólnie akceptuje moją twarz (gdybym tylko pozbyła się moich zaskorników byłoby cudnie )
lubie moje dłonie bo są kobiece i szczupłe, często słyszę komplementy na ich temat... paznokcie też lubie- mocne, ładny kształt
lubie też moj tyłek
nie lubie- mojego brzucha i boczków.... i ud.... przez ostatnie dwa lata sporo utyłam :/ jak pomyśle że na pierwszym roku studiów miesciłam sie w rozmiar 36 to....

aaa.. mam 171 wzrostu, ile waże- nie wiem... waga nie jest dla mnie ważna tylko to jak się prezentuje ... a czuje sie źle i chciałabym ten brzuch zmienić...


powoli staram się akceptować ... mój eks zawsze mowił mi ze utyłam, że powinnam cały czas robić coś ze sobą... czuję się jak wieloryb przez to...
__________________
DBAM O SIEBIE


Jeśli choć raz posmakowałeś latania to już zawsze będziesz chodził z oczami utkwionymi w niebo, bo tam byłeś i zawsze będziesz chciał tam wrócić..


ZALATANA......

Edytowane przez Kitka:)
Czas edycji: 2012-02-26 o 20:36
Kitka:) jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-26, 19:05   #179
Kaja-ja
Wtajemniczenie
 
Avatar Kaja-ja
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 2 376
GG do Kaja-ja
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

Cytat:
Napisane przez Candy_lips Pokaż wiadomość

Tak, może się nie starałam. Teraz będę mocno starać się by schudnąć i popatrzę ćwiczenia na talię. Hihi :P
Na talię polecam hula hop. Na początku można się nieźle uśmiać (jak nie wychodzi ), kręcić można nawet oglądając TV (pod warunkiem, że w środku nie ma kulek, które hałasują ), a efekty daje niesamowite w naprawdę niedługim czasie!
Kaja-ja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-26, 19:08   #180
Kitka:)
CABIN CREW
 
Avatar Kitka:)
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Lotnisko
Wiadomości: 4 595
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

Cytat:
Napisane przez Kaja-ja Pokaż wiadomość
Na talię polecam hula hop. Na początku można się nieźle uśmiać (jak nie wychodzi ), kręcić można nawet oglądając TV (pod warunkiem, że w środku nie ma kulek, które hałasują ), a efekty daje niesamowite w naprawdę niedługim czasie!
zgadzam się ja kiedys kręciłam godznję dziennie, oglądając seriale
__________________
DBAM O SIEBIE


Jeśli choć raz posmakowałeś latania to już zawsze będziesz chodził z oczami utkwionymi w niebo, bo tam byłeś i zawsze będziesz chciał tam wrócić..


ZALATANA......
Kitka:) jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-09-19 18:31:47


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:46.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.