Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 cz. IV - Strona 110 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Jaki wybieramy tytuł V cz. naszego wątku?
Nogi mocno zaciskamy, pierwsze porody jeszcze przed nami. 0 0%
Na nasze maleństwa czekamy, póki co nogi zaciskamy. 0 0%
Jeszcze z brzuszkami pobiegamy, do porodów trochę czasu mamy. 0 0%
Pobiegamy jeszcze z brzuszkami, zanim przywitamy się z maluszkami. 2 3,39%
Wyprawkę powoli kompletujemy, w maju-czerwcu powijemy. 2 3,39%
Najpóźniej za 3 miesiące powitamy nasze brzdące. 4 6,78%
Brzuszki mocno podskakują, maluszki na świat się już szykują. 22 37,29%
Koniec już zimowych chłodów, coraz bliżej do porodów. 15 25,42%
Już zimy końcówka, teraz czeka porodówka. 6 10,17%
Wiosna juz za pasem, niedługo pierwsze spotkanie z bobasem. 8 13,56%
Głosujący: 59. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-02-27, 09:49   #3271
MonikaFaustyna
Zakorzenienie
 
Avatar MonikaFaustyna
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 7 138
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Ja to robię z własnej wygody... po prostu M. wtedy nie tłucze się po kuchni i mnie nie budzi. Nie rozpieszczam go, bo nie czaję za bardzo, co to miałoby znaczyć. Robię to, bo lubię, tak samo, jak lubię gotować, piec, robić M. herbatę itd. Jeśli ja nie będę mieć siły to robić, to M. nie umrze z głodu, tylko się o mnie zatroszczy. Wydaje mi się, że to normalne.
MonikaFaustyna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-27, 09:52   #3272
aga_bre
Rozeznanie
 
Avatar aga_bre
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 900
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Aga, w Twoim avatarku pływa piesio, czy źle widzę???
Pływa. Ogólnie super fotki. Podrzucam linka http://littlefriendsphoto.com/index2.php#/gallery1/1/
__________________
MIKOŁAJ
aga_bre jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-27, 10:02   #3273
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez aga_bre Pokaż wiadomość
Pływa. Ogólnie super fotki. Podrzucam linka http://littlefriendsphoto.com/index2.php#/gallery1/1/
Świetny jest!

---------- Dopisano o 09:58 ---------- Poprzedni post napisano o 09:55 ----------

Piotruś mi dziś od rana szaleństwa w brzuchu wyprawia...

---------- Dopisano o 10:02 ---------- Poprzedni post napisano o 09:58 ----------

Idę coś podziałać, korzystając z tego, że dziś jakaś energetycznie pozytywna jestem..
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-27, 10:04   #3274
andzya
Zakorzenienie
 
Avatar andzya
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 4 498
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

cześć wszystkim
Mnie dzisiaj mama obudziła z awanturą i krzykiem, że zniszczyłam jej odkurzacz masakra. Humor już do końca dnia pewnie będę miała zrypany.
Trochę pobolewa mnie brzuch jak na okres Co się dzieje? Brzuch też mi twardnieje, ale Antoś rusza się cały czas. Nie wiem czy dzwonić do gina, czy nie, bo nie chcę panikować.
__________________
Run Girl Run !
andzya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-27, 10:13   #3275
anulka4771
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka4771
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 2 852
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Witam.
Młody w przedszkolu ale dzisiaj nie chciał iść,płakał i mówił że wszyscy w przedszkolu myślą,że on jest nie grzeczny.Szkoda mi sie go zrobiło

Jeśli chodzi o kanapki męża to jak on wstawał sam,ssam je robił ale bywało tak że razem do pracy wstawaliśmy to robiłam dla nas kanapacze i kawusie i go budziłam.Teraz sam musi sobie radzić

Czy ten swędzący brzuch kiedyś się uspokoiCały czas mnie swędzi
Znowu dzisiaj się zle czuje,zreszta w tej ciązy cały czas się zle czuję.jak nie skurcze,ból brzucha,zawroty głowy mnie dopadły i przeczyściło mnie już dzisaj.Ogólnie jestem strasznie słaba i mam mdłości
__________________
12.11.2009r-żonka

Filipek ur 28.12.2007
Szymonek ur 15.05.2012

Ćwiczę
anulka4771 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-27, 10:20   #3276
_Maya_
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 801
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez MonikaFaustyna Pokaż wiadomość
Ja to robię z własnej wygody... po prostu M. wtedy nie tłucze się po kuchni i mnie nie budzi. Nie rozpieszczam go, bo nie czaję za bardzo, co to miałoby znaczyć. Robię to, bo lubię, tak samo, jak lubię gotować, piec, robić M. herbatę itd. Jeśli ja nie będę mieć siły to robić, to M. nie umrze z głodu, tylko się o mnie zatroszczy. Wydaje mi się, że to normalne.
pewnie, że to normalne najważniejsze to wiedzieć o swoich potrzebach i się uzupełniać jedne dziewczyny jak mąż wstaje do pracy odwracają się na drugi bok i dalej smacznie śpią (ja tak mam czasami ) a inne wstają i robią śniadanko (zdarzyło mi się kilka razy)
i jedno i drugie wyjście jest ok

---------- Dopisano o 10:20 ---------- Poprzedni post napisano o 10:16 ----------

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość

Czy ten swędzący brzuch kiedyś się uspokoiCały czas mnie swędzi
Znowu dzisiaj się zle czuje,zreszta w tej ciązy cały czas się zle czuję.jak nie skurcze,ból brzucha,zawroty głowy mnie dopadły i przeczyściło mnie już dzisaj.Ogólnie jestem strasznie słaba i mam mdłości
ja miałam atak swędzącego brzucha i pleców w leroy co się ocierpiałam to moje bo przecież przy ludziach w sklepie nie bedę sie drapała - myślałam, że się wścieknę. Najczęściej pomaga mi krem na brzucholu i drapanko
co do dolegliwości to współczuję
mi wczoraj szwagierka powiedziała, że w szoku jest, że tak jak ja można ciąże przechodzić - nic na ciele nie przytyłam, żadnych mdłości, dalej śmigam po mieście no i całkiem ok wyglądam (przynajmniej tak ludzie mówią ściema? )
_Maya_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-27, 10:25   #3277
rozowa1987
Zadomowienie
 
Avatar rozowa1987
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 706
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość
Witam.
Młody w przedszkolu ale dzisiaj nie chciał iść,płakał i mówił że wszyscy w przedszkolu myślą,że on jest nie grzeczny.Szkoda mi sie go zrobiło

Jeśli chodzi o kanapki męża to jak on wstawał sam,ssam je robił ale bywało tak że razem do pracy wstawaliśmy to robiłam dla nas kanapacze i kawusie i go budziłam.Teraz sam musi sobie radzić

Czy ten swędzący brzuch kiedyś się uspokoiCały czas mnie swędzi
Znowu dzisiaj się zle czuje,zreszta w tej ciązy cały czas się zle czuję.jak nie skurcze,ból brzucha,zawroty głowy mnie dopadły i przeczyściło mnie już dzisaj.Ogólnie jestem strasznie słaba i mam mdłości
mnie swedzial po oliwce napij sie wapna mnie lekarka pozwolila sie napic i nie smaruj sie woliwkami tylko oliwa parafinowa z apteki mi po tym przeszlo
__________________
NASZ ŚLUB UJĘTY NA ZDJECIACH
http://fotoarkadiusz.blogspot.com/20...snia-2010.html
rozowa1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-27, 10:34   #3278
MonikaFaustyna
Zakorzenienie
 
Avatar MonikaFaustyna
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 7 138
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez _Maya_ Pokaż wiadomość
pewnie, że to normalne najważniejsze to wiedzieć o swoich potrzebach i się uzupełniać jedne dziewczyny jak mąż wstaje do pracy odwracają się na drugi bok i dalej smacznie śpią (ja tak mam czasami ) a inne wstają i robią śniadanko (zdarzyło mi się kilka razy)
i jedno i drugie wyjście jest ok

---------- Dopisano o 10:20 ---------- Poprzedni post napisano o 10:16 ----------


ja miałam atak swędzącego brzucha i pleców w leroy co się ocierpiałam to moje bo przecież przy ludziach w sklepie nie bedę sie drapała - myślałam, że się wścieknę. Najczęściej pomaga mi krem na brzucholu i drapanko
co do dolegliwości to współczuję
mi wczoraj szwagierka powiedziała, że w szoku jest, że tak jak ja można ciąże przechodzić - nic na ciele nie przytyłam, żadnych mdłości, dalej śmigam po mieście no i całkiem ok wyglądam (przynajmniej tak ludzie mówią ściema? )

Ja robię M. śniadanie wieczorem, zanim pójdę spać. Kanapki chowam do szczelnych pojemników, więc są tak samo świeże, jakbym zrobiła je rano. Za to mogę sobie pospać. Chociaż dziś mnie obudził, bo sobie przypomniał, że musi wydrukować formularz dla biura pracy, ,żeby mu oddali kasę za dojazdy i przy okazji podwożenie kolegi do pracy i z pracy. Potem zaczął robić sobie śniadanie, więc też ciężko było zasnąć. Jak już przysnęłam, to się obudziłam o 7:30 ... a poszłam spać jakoś po 1 w nocy chyba, bo oglądałam "Equilibrium" .
Wczoraj zadaliśmy sobie pytanie, czy jesteśmy dziwni, bo jeszcze nie mamy kompletnie nic dla dziecka, nie mamy jakiegoś szaleństwa w oczach i nie nakręcamy się . Moi rodzice powiedzieli, że jeszcze się zdąży wszystko kupić i relax... poza tym tato mówi, że lepiej nie kusić złego losu. No i ja jakoś osobiście sama w sobie nie rozpływam się nie wiadomo jak nad ciuszkami itp. Owszem wywołują we mnie uśmiech i taką fajną świadomość, że i tak je kupię, ale nie mam czegoś takiego, że MUSZĘ już to kupić. Póki co gromadzimy kapitał . Na wózek rodzice nam się zrzucą w ramach prezentu, no i focha by strzelili, jakbyśmy kupili go bez ich udziału. Nawet moja mama już się rozgląda.
Póki co chyba bardziej skupiłam się na własnym zdrowiu i wyglądzie (cera mi zaczyna się psuć grrr )... czy to źle

edit.

A co do tycia... M. mi ostatnio powiedział, że mi tyłek spadł i jest z tego powodu niepocieszony... za to jara się piłeczką , z cyckami się oswoił.

Edytowane przez MonikaFaustyna
Czas edycji: 2012-02-27 o 10:35
MonikaFaustyna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-27, 10:35   #3279
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez MonikaFaustyna Pokaż wiadomość
Ja to robię z własnej wygody... po prostu M. wtedy nie tłucze się po kuchni i mnie nie budzi. Nie rozpieszczam go, bo nie czaję za bardzo, co to miałoby znaczyć. Robię to, bo lubię, tak samo, jak lubię gotować, piec, robić M. herbatę itd. Jeśli ja nie będę mieć siły to robić, to M. nie umrze z głodu, tylko się o mnie zatroszczy. Wydaje mi się, że to normalne.
Ja nie napisałam, że to nienormalne. Zapytałam tylko z ciekawości, czy to lubicie robić, bo mnie to trochę trąci stereotypem. Nie widzę jednak w tym nic złego. Ja śniadań nie robię, ale obiady gotuję (jak mi się chce) Mam inne podejście do domowych obowiązków i tyle.
Każdy robi tak, żeby było dobrze...cokolwiek to oznacza

Słoneczko zaszło za chmury, z których teraz prószy śnieg
Chyba się wybiorę gdzieś do sklepu zaspokoić swoją ciekawość

Wczoraj przestałam brać furaginum, bo za tydzień muszę zrobić ponowne badanie moczu. Ciekawe co mi tam wyjdzie.

Tacca, czy zasilasz kwiatki przy każdym podlewaniu? Jakiego preparatu używasz?
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-27, 10:41   #3280
_agata
Zakorzenienie
 
Avatar _agata
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Civitas Kielcensis
Wiadomości: 4 039
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez Timii Pokaż wiadomość
Agata, Rinco - czy tylko my we 3 zostalysmy pracujace??
Tylko, że Wy macie terminy trochę za mną

Wczoraj tak siedziałam i rozmyślałam na temat zwolnienia. I jak pomyślałam o tym, że mam siedzieć i gnuśnieć w domu, to wolę się rano zebrać i iść do roboty
I ja widzę jak wiele ciąż jest z komplikacjami, to bardzo, bardzo się cieszę, że MOGĘ chodzić do pracy.

A Ty do kiedy planujesz pracować?


Cytat:
Napisane przez _Maya_ Pokaż wiadomość
jeszcze ja! jeszcze ja
Do kiedy planujesz?
__________________
Deklinacja
  • celownik (komu? czemu?) -> kobietOM i mężczyznOM
  • narzędnik ((z) kim? (z) czym?) -> (z) kobietĄ i (z) mężczyznĄ

o
_agata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-27, 10:47   #3281
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość

Tacca, czy zasilasz kwiatki przy każdym podlewaniu? Jakiego preparatu używasz?
Przy każdym nie zasilam, co 2, 3 tygodnie, ale ja używam takiego specyfiku, który się Biogrow nazywa... Tylko pilnuję małego stężenia (2 kreseczki strzykawki na 2l wody), bo w tamtym roku roślinki przeżyły szok po takim wzmocnieniu i kilka mi padło.
Do tradycyjnego podlewania można florovit z powodzeniem stosować (zgodnie z opisem na opakowaniu, nie pamiętam czy co każde podlewanie w okresie wzrostu) albo Biohumus - naturalny nawóz z dżdżownicowych kupek, bez żadnej chemii, co każde podlewanie. Dobry jest jeszcze granulowany obornik, ja mam krowieniec, ale nie mogę go używać, bo mi zapach przeszkadza. Krowieniec daję przy przesadzaniu do ziemi i mam jakiś czas spokój z nawożeniem świeżo przesadzonych.
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-27, 10:55   #3282
clauudik
Rozeznanie
 
Avatar clauudik
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 906
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość
Witam.
Młody w przedszkolu ale dzisiaj nie chciał iść,płakał i mówił że wszyscy w przedszkolu myślą,że on jest nie grzeczny.Szkoda mi sie go zrobiło

Jeśli chodzi o kanapki męża to jak on wstawał sam,ssam je robił ale bywało tak że razem do pracy wstawaliśmy to robiłam dla nas kanapacze i kawusie i go budziłam.Teraz sam musi sobie radzić

Czy ten swędzący brzuch kiedyś się uspokoiCały czas mnie swędzi
Znowu dzisiaj się zle czuje,zreszta w tej ciązy cały czas się zle czuję.jak nie skurcze,ból brzucha,zawroty głowy mnie dopadły i przeczyściło mnie już dzisaj.Ogólnie jestem strasznie słaba i mam mdłości
Czytam Twojego posta drapiąc się po brzuchu też mam nadzieję, że się to uspokoi. Generalnie to u mnie się zwykle od brzucha zaczyna, a później swędzi mnie już wszystko.
Cytat:
Napisane przez MonikaFaustyna Pokaż wiadomość
Ja robię M. śniadanie wieczorem, zanim pójdę spać. Kanapki chowam do szczelnych pojemników, więc są tak samo świeże, jakbym zrobiła je rano. Za to mogę sobie pospać. Chociaż dziś mnie obudził, bo sobie przypomniał, że musi wydrukować formularz dla biura pracy, ,żeby mu oddali kasę za dojazdy i przy okazji podwożenie kolegi do pracy i z pracy. Potem zaczął robić sobie śniadanie, więc też ciężko było zasnąć. Jak już przysnęłam, to się obudziłam o 7:30 ... a poszłam spać jakoś po 1 w nocy chyba, bo oglądałam "Equilibrium" .
Wczoraj zadaliśmy sobie pytanie, czy jesteśmy dziwni, bo jeszcze nie mamy kompletnie nic dla dziecka, nie mamy jakiegoś szaleństwa w oczach i nie nakręcamy się . Moi rodzice powiedzieli, że jeszcze się zdąży wszystko kupić i relax... poza tym tato mówi, że lepiej nie kusić złego losu. No i ja jakoś osobiście sama w sobie nie rozpływam się nie wiadomo jak nad ciuszkami itp. Owszem wywołują we mnie uśmiech i taką fajną świadomość, że i tak je kupię, ale nie mam czegoś takiego, że MUSZĘ już to kupić. Póki co gromadzimy kapitał . Na wózek rodzice nam się zrzucą w ramach prezentu, no i focha by strzelili, jakbyśmy kupili go bez ich udziału. Nawet moja mama już się rozgląda.
Póki co chyba bardziej skupiłam się na własnym zdrowiu i wyglądzie (cera mi zaczyna się psuć grrr )... czy to źle

edit.

A co do tycia... M. mi ostatnio powiedział, że mi tyłek spadł i jest z tego powodu niepocieszony... za to jara się piłeczką , z cyckami się oswoił.
U mnie też rodzice i teściowie zdeklarowali się kupić wózek, a że żadne nie chce słyszeć odmowy to wystarczy na wózek, łóżeczko i pewnie kilka innych rzeczy. Ja zaczynam pomału myśleć o kompletowaniu wyprawki dla siebie, ale jak zaczynam czytać te wszystkie listy to nie mogę dojść nawet do połowy
A co do skupiania się na sobie, to moim zdaniem zadbana i szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko. Zresztą później może nie być czasu na myślenie tyle o sobie, więc korzystajmy póki się da
__________________
Razem od 14/08/2009
Zaręczeni od 01/06/2010
Mąż i Żona od 14/08/2011

Nasz skarb 06/05/2012

...and nothing else matters...

http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b9vvjae3cdu8n.png
clauudik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-27, 10:58   #3283
śliweńka
Zakorzenienie
 
Avatar śliweńka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez SzmaragdowyKotek Pokaż wiadomość
A to nie dotyczy czasem kobiet, które mają tzw. wklęsłe brodawki? Wtedy wiem, że rzeczywiście takie ćwiczenia są zalecane i bardzo potrzebne, bo dziecko nie jest w stanie dobrze złapać piersi. Po jakie licho wyciągać brodawki, jeżeli są wypukłe i dziecko nie będzie miało żadnego problemu z chwytaniem? Ja np. mam taki biust, jak usłyszałam na porodówce: "idealny do karmienia". A z sutkami to naprawdę trzeba ostrożnie, bo właśnie wiem, że nawet na porodówkach położne zalecają czasem masowanie sutków, jak poród nie postępuje, bo wydziela się oksytocyna.
Cytat:
Napisane przez mar2sia Pokaż wiadomość
Ponoć masowanie sutków powoduje wydzielanie oksytocyny :/

chodzi o to by przygotować je do karmienia, nie że hartować! poza tym jak się ma idealny biust do karmienia to i tak dziecko może źle łapać albo źle język ustawiać zamiast w kształcie lejka to w kształcie serca, i trzeba patrzeć na to bo wtedy język podetną od razu w szpitalu, położna mówiła by uwagę zwrócić, bo po wyjściu ze szpitala to trzeba będzie iść do pediatry potem do chirurga


Cytat:
Napisane przez SzmaragdowyKotek Pokaż wiadomość
Śliweńka ma rację, niestety smarowanie ma się nijak do zapalenia. Smarowanie pomaga tylko na to, żeby sutki się nie uszkodziły,chociaż i to nie zawsze, natomiast zapalenie czy zastój mleka to sprawa gruczołów, które są wewnątrz piersi, a nie samych sutków. Jedno z drugim nie ma nic wspólnego. Ja na pewno mogę powiedzieć, że Maltan koi, łagodzi i goi oraz nie dopuszcza do powstania ranek, ale też własnie, zależy jak dziecko chwyta... moje miało ścisk jak buldog, niestety cholerka...wolę rodzić niż karmić, zdecydowanie. Ale Tacca, naprawdę, karmienie to sprawa bardzo indywidualna tak jak poród czy wiele innych. Nie ma co się nastawiać, że będzie dobrze czy źle Jak stwierdzisz, że to jednak nie dla Ciebie, to po prostu nie będziesz karmić i już. Myślę, że nie ma co się nakręcać ani w jedną ani w drugą stronę, bo naprawdę nic nie musisz. W chwilach zwątpień zawsze polecam powtarzać sobie to, co mówi nasza pediatra, a to naprawdę bardzo mądra babka Tak więc cytuję: "Macierzyństwo ma być przyjemnością, a nie sadomasochizmem".
zgadzam się

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Świetny jest!

---------- Dopisano o 09:58 ---------- Poprzedni post napisano o 09:55 ----------

Piotruś mi dziś od rana szaleństwa w brzuchu wyprawia...

---------- Dopisano o 10:02 ---------- Poprzedni post napisano o 09:58 ----------

Idę coś podziałać, korzystając z tego, że dziś jakaś energetycznie pozytywna jestem..
to moje dziecko w nocy na maraton biegło tak kopało

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Ja nie napisałam, że to nienormalne. Zapytałam tylko z ciekawości, czy to lubicie robić, bo mnie to trochę trąci stereotypem. Nie widzę jednak w tym nic złego. Ja śniadań nie robię, ale obiady gotuję (jak mi się chce) Mam inne podejście do domowych obowiązków i tyle.
Każdy robi tak, żeby było dobrze...cokolwiek to oznacza

Słoneczko zaszło za chmury, z których teraz prószy śnieg
Chyba się wybiorę gdzieś do sklepu zaspokoić swoją ciekawość

Wczoraj przestałam brać furaginum, bo za tydzień muszę zrobić ponowne badanie moczu. Ciekawe co mi tam wyjdzie.

Tacca, czy zasilasz kwiatki przy każdym podlewaniu? Jakiego preparatu używasz?
u mnie na szczęście jeszcze bez śniegu
__________________
12.09.2009



09.04.2012 córa
19.04.2017
31.01.2018
06.02.2019 Kropek http://fajnamama.pl/suwaczki/kw05lel.png
śliweńka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-27, 11:08   #3284
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Przy każdym nie zasilam, co 2, 3 tygodnie, ale ja używam takiego specyfiku, który się Biogrow nazywa... Tylko pilnuję małego stężenia (2 kreseczki strzykawki na 2l wody), bo w tamtym roku roślinki przeżyły szok po takim wzmocnieniu i kilka mi padło.
Do tradycyjnego podlewania można florovit z powodzeniem stosować (zgodnie z opisem na opakowaniu, nie pamiętam czy co każde podlewanie w okresie wzrostu) albo Biohumus - naturalny nawóz z dżdżownicowych kupek, bez żadnej chemii, co każde podlewanie. Dobry jest jeszcze granulowany obornik, ja mam krowieniec, ale nie mogę go używać, bo mi zapach przeszkadza. Krowieniec daję przy przesadzaniu do ziemi i mam jakiś czas spokój z nawożeniem świeżo przesadzonych.
Ja właśnie kupiłam Biohumus i jest na butelce napisane, że przy każdym podlewaniu dodawać. Chciałam dopytać eksperta, czy to faktycznie tak powinno być.
Fajne to rozwiązanie z dodawaniem Krowieńca do ziemi przy przesadzaniu. Mam zamiar eraz przesadzić kilka kwiatków więc może skorzystam z tego pomysłu.
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-27, 11:11   #3285
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Ja właśnie kupiłam Biohumus i jest na butelce napisane, że przy każdym podlewaniu dodawać. Chciałam dopytać eksperta, czy to faktycznie tak powinno być.
Fajne to rozwiązanie z dodawaniem Krowieńca do ziemi przy przesadzaniu. Mam zamiar eraz przesadzić kilka kwiatków więc może skorzystam z tego pomysłu.
Biohumus jak najbardziej co każde podlewanie. Jest dobry. Jeśli chodzi o krowieniec do ziemi to też fajny, bo uwalnia się stopniowo.
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-27, 11:19   #3286
kapukat
Zakorzenienie
 
Avatar kapukat
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 276
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez SzmaragdowyKotek Pokaż wiadomość
Śliweńka ma rację, niestety smarowanie ma się nijak do zapalenia. Smarowanie pomaga tylko na to, żeby sutki się nie uszkodziły,chociaż i to nie zawsze, natomiast zapalenie czy zastój mleka to sprawa gruczołów, które są wewnątrz piersi, a nie samych sutków. Jedno z drugim nie ma nic wspólnego. Ja na pewno mogę powiedzieć, że Maltan koi, łagodzi i goi oraz nie dopuszcza do powstania ranek, ale też własnie, zależy jak dziecko chwyta... moje miało ścisk jak buldog, niestety cholerka...wolę rodzić niż karmić, zdecydowanie. Ale Tacca, naprawdę, karmienie to sprawa bardzo indywidualna tak jak poród czy wiele innych. Nie ma co się nastawiać, że będzie dobrze czy źle Jak stwierdzisz, że to jednak nie dla Ciebie, to po prostu nie będziesz karmić i już. Myślę, że nie ma co się nakręcać ani w jedną ani w drugą stronę, bo naprawdę nic nie musisz. W chwilach zwątpień zawsze polecam powtarzać sobie to, co mówi nasza pediatra, a to naprawdę bardzo mądra babka Tak więc cytuję: "Macierzyństwo ma być przyjemnością, a nie sadomasochizmem".
zgadzam się co do tego oby nam się udało trzymać się tej teorii... ps chyba napiszę sobie ją wielkimi literami na bloku i powieszę w kuchni na ścianie, albo w sypialni co bym ją dobrze pamiętała

Cytat:
Napisane przez andzya Pokaż wiadomość
super
Będę ćwiczyć
Marna ze mnie kucharka, moje menu obiadowe ogranicza się do spaghetti, pizzy i klopsów drobiowych
Dlatego chętnie szukam inspiracji,a że bardzo lubię rybkę i kocham warzywa to to coś dla mnie idealnego
moje ogranicza się do lecza, nie dlatego że nie umiem tylko że 5 lat temu ogłosiłam strajk i przestałam gotować - i jest mi z tym fantastycznie czasami jak napad jakiś dostanę, albo mi się R szkoda zrobi, że tak długo pracuje to coś zrobię sama...ale bywa to z rzadka zatem na pewno Ci się uda

Cytat:
Napisane przez Timii Pokaż wiadomość
uff doczytalam wszystko co napisalyscie od piatku, pedzicie jak burza.
co ja mialam za busy weekend! w piatek pol dnia w szpitalu na tescie glukozy. kapukat - robilas to tutaj? nie wiem ile razy w polsce pobieraja krew ale mi tutaj brali 4 razy - co godzine. niezla jazda. na szczescie byli w miare zorganizowani! pozniej bylismy w tym polskim "sklepie" po lozeczko i przewijak w sb rano pracowalam nad obiadem i ciastem a potem zakupy przez 3 godz. wieczorkiem jeszcze musialam skonczyc ciasto i dzis od rana znow jazda. pojechalam do miasta i pochodzilam troche po sklepach ale niewiele kupilam. potem szybki obiad i wizyta znajomych. dopiero pojechali a ja wkoncu moge usiasc na tylku przysieglam sobie ze zaczne sie bardziej oszczedzac bo po tej calej bieganinie to az mnnie caly brzuch rozbolal wczesniej tak nie mialam i az sie wystraszylam, no ale tak jak piszecie - macica z maluszkiem juz troche wazy wiec takie bieganie np z siatkami nie pomaga... musze sie troche opamietac. jeszcze tylko kilka slow i spadam bo jutro znow pobudka o 5.55 i marsz do pracy! Agata, Rinco - czy tylko my we 3 zostalysmy pracujace??
miałam robione ale w Polskiej przychodni - dwie i pół godziny siedzenia dwa razy kucie i po bólu
czy Ty kupowałaś przewijak ten stojący czy na łóżeczko? bo ja złożyłam u nich zamówienie mailowe, gdyż nie mieli koloru wózka który chciałam i poprosiłam o ten przewijak stojący i jestem ciekawa czy nie będę żałować. Z resztą teraz siedzę jak na gwoździach, bo na razie nie przysłali mi ani wyceny produktów które zamówiłam, ani terminu zapłaty, co prawda powiedziałam Panu że max do 30 marca, ale i tak wkurza mnie to.
Co do biegania - toś się rozbiegała dziewczyno i jak idzie na nowym miejscu? jak tam sąsiad? i jak wyprawka?

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Mam do Was takie pytanie, co to znaczy, że "szykujecie męża do pracy"? Często o tym piszecie, a dla mnie to jakiś kosmos
...
dla mnie też - ale chyba tylko dlatego, że ja napatrzyłam się jak moja mama przez 25 lat szykowała tatę, czy chora czy nie chora, bo tak sobie narzuciła. Ja uważam, że jeśli ktoś ma ochotę to niech robi herbatę, kanapki, czy prasuje koszulę, ale tylko wtedy kiedy ma na to ochotę, a nie kiedy musi Ja nie mam ochoty zwlekać się o 5 rano, a prasuję wtedy kiedy mi się zachce....

Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość
A jeszcze mam pytanko: czy biustonosz do karmienia można kupić teraz czy lepiej bliżej porodu/po porodzie jak biust będzie miał full objętość? Czy taki biustonosz się jakoś rozciąga? Czy można przewidzieć jaki rozmiar będzie pasował?
słyszałam, czytałam że biust w pierwszych 6 tygodniach wariuje, raz jest większy raz mniejszy i tak naprawdę na początke kupić najtańszy biustonosz, który oczywiście podtrzyma biust, a dopiero po 6 tygodniach kupic już porządny na resztę karmienia...ale ja tylko czytałam

Cytat:
Napisane przez andzya Pokaż wiadomość
cześć wszystkim
Mnie dzisiaj mama obudziła z awanturą i krzykiem, że zniszczyłam jej odkurzacz masakra. Humor już do końca dnia pewnie będę miała zrypany.
Trochę pobolewa mnie brzuch jak na okres Co się dzieje? Brzuch też mi twardnieje, ale Antoś rusza się cały czas. Nie wiem czy dzwonić do gina, czy nie, bo nie chcę panikować.

a co zrobiłaś z odkurzaczem jeśli mogę zapytać?

Cytat:
Napisane przez MonikaFaustyna Pokaż wiadomość
Wczoraj zadaliśmy sobie pytanie, czy jesteśmy dziwni, bo jeszcze nie mamy kompletnie nic dla dziecka, nie mamy jakiegoś szaleństwa w oczach i nie nakręcamy się . Moi rodzice powiedzieli, że jeszcze się zdąży wszystko kupić i relax... poza tym tato mówi, że lepiej nie kusić złego losu. No i ja jakoś osobiście sama w sobie nie rozpływam się nie wiadomo jak nad ciuszkami itp. Owszem wywołują we mnie uśmiech i taką fajną świadomość, że i tak je kupię, ale nie mam czegoś takiego, że MUSZĘ już to kupić. Póki co gromadzimy kapitał . Na wózek rodzice nam się zrzucą w ramach prezentu, no i focha by strzelili, jakbyśmy kupili go bez ich udziału. Nawet moja mama już się rozgląda.
Póki co chyba bardziej skupiłam się na własnym zdrowiu i wyglądzie (cera mi zaczyna się psuć grrr )... czy to źle

.
nie nie jesteś szalona, ani nie jest nic z Tobą źle, mnie w ogóle nie "jarają" ciuszki dla dziecka, ja mam fioła na punckie kontroli - dlatego i ponieważ nie mam tutaj rodziny muszę zrobić całą wyprawkę wcześniej, co mnie irytuje straszliwie i męczy ostatnimi czasy. Chętnie powierzyłabym to osobą trzecim, rodzicom, babciom, sąsiadkom...ale tak się niestety w mojej stytuacji nie da - a ponieważ już zaznaczyłam jestem control freakiem - więc muszę mieć wszystko gotowe i uporządkowane za wczasu, czy to wyjazd na wakacje - tu potrafię spakować się dwa tygodnie wcześniej, czy to wyprawka dla dziecka
też bym chciała mieć rodziców blisko którzy by to za mnie załatwili i powiedzieli ża mam czas, ale jak sama tego nie zorganizuję to zostanę z ręką w nocniku i dopiero wtedy zamiast cieszyć się porodem i tym co po, bym się wkurzała że nie zorganizowałam czasu wtedy kiedy jeszcze mogłam się ruszać
kapukat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-27, 11:26   #3287
MonikaFaustyna
Zakorzenienie
 
Avatar MonikaFaustyna
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 7 138
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość
zgadzam się co do tego oby nam się udało trzymać się tej teorii... ps chyba napiszę sobie ją wielkimi literami na bloku i powieszę w kuchni na ścianie, albo w sypialni co bym ją dobrze pamiętała



moje ogranicza się do lecza, nie dlatego że nie umiem tylko że 5 lat temu ogłosiłam strajk i przestałam gotować - i jest mi z tym fantastycznie czasami jak napad jakiś dostanę, albo mi się R szkoda zrobi, że tak długo pracuje to coś zrobię sama...ale bywa to z rzadka zatem na pewno Ci się uda



miałam robione ale w Polskiej przychodni - dwie i pół godziny siedzenia dwa razy kucie i po bólu
czy Ty kupowałaś przewijak ten stojący czy na łóżeczko? bo ja złożyłam u nich zamówienie mailowe, gdyż nie mieli koloru wózka który chciałam i poprosiłam o ten przewijak stojący i jestem ciekawa czy nie będę żałować. Z resztą teraz siedzę jak na gwoździach, bo na razie nie przysłali mi ani wyceny produktów które zamówiłam, ani terminu zapłaty, co prawda powiedziałam Panu że max do 30 marca, ale i tak wkurza mnie to.
Co do biegania - toś się rozbiegała dziewczyno i jak idzie na nowym miejscu? jak tam sąsiad? i jak wyprawka?



dla mnie też - ale chyba tylko dlatego, że ja napatrzyłam się jak moja mama przez 25 lat szykowała tatę, czy chora czy nie chora, bo tak sobie narzuciła. Ja uważam, że jeśli ktoś ma ochotę to niech robi herbatę, kanapki, czy prasuje koszulę, ale tylko wtedy kiedy ma na to ochotę, a nie kiedy musi Ja nie mam ochoty zwlekać się o 5 rano, a prasuję wtedy kiedy mi się zachce....



słyszałam, czytałam że biust w pierwszych 6 tygodniach wariuje, raz jest większy raz mniejszy i tak naprawdę na początke kupić najtańszy biustonosz, który oczywiście podtrzyma biust, a dopiero po 6 tygodniach kupic już porządny na resztę karmienia...ale ja tylko czytałam




a co zrobiłaś z odkurzaczem jeśli mogę zapytać?



nie nie jesteś szalona, ani nie jest nic z Tobą źle, mnie w ogóle nie "jarają" ciuszki dla dziecka, ja mam fioła na punckie kontroli - dlatego i ponieważ nie mam tutaj rodziny muszę zrobić całą wyprawkę wcześniej, co mnie irytuje straszliwie i męczy ostatnimi czasy. Chętnie powierzyłabym to osobą trzecim, rodzicom, babciom, sąsiadkom...ale tak się niestety w mojej stytuacji nie da - a ponieważ już zaznaczyłam jestem control freakiem - więc muszę mieć wszystko gotowe i uporządkowane za wczasu, czy to wyjazd na wakacje - tu potrafię spakować się dwa tygodnie wcześniej, czy to wyprawka dla dziecka
też bym chciała mieć rodziców blisko którzy by to za mnie załatwili i powiedzieli ża mam czas, ale jak sama tego nie zorganizuję to zostanę z ręką w nocniku i dopiero wtedy zamiast cieszyć się porodem i tym co po, bym się wkurzała że nie zorganizowałam czasu wtedy kiedy jeszcze mogłam się ruszać
Dzięki, pocieszyłaś mnie . Rodziców mam 1000km od siebie, ale i tak to pewnie bliżej, niż w Twoim wypadku .
MonikaFaustyna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-27, 11:38   #3288
kism
Wtajemniczenie
 
Avatar kism
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 2 179
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Heh hej!
Cichutko tu wczoraj było, cieszę się, że nie mam dużo zaległości Ja wczoraj bardzo miło dzień spędziłam i nawet nie siadałam do kompa. Rano korzystając z tego, że Maksia nie było, nie spieszyliśmy się z tż ze wstawaniem Potem pojechałam po Maksia i razem z nim na basen, potem na obiadek zrobiłam pierwszy raz w życiu prawdziwe placki po węgiersku (agata, dzięki za przepis ), a wieczorem pograliśmy sobie w Monopoly
Kajetanek miał dziś kolejny bardzo ruchliwy dzień, oj nie oszczędzi zapewne moich żeber Już coraz częsciej zdarza mu się znienacka taki kopniak, że aż podskakuję z okrzykiem
Co do sutków to ja też uważam, że nie ma co przy nich majstrować za bardzo, jeszcze można sprowokować skurcze... W pierwszych dniach karmienia mogą jak najbardziej pojawić się jakieś pęknięcia i strupeczki, ale na to od pierwszego karmienia smarować Bepanthenem czy Maltanem, jak już nieraz z Kotkiem pisałyśmy i to dużo złagodzi i ochroni

andzya, jak dziś z Twoim śluzem?
anulka, organizm ewidentnie daje znać, że teraz potrzebuje więcej odpoczynku

Cytat:
Napisane przez clauudik Pokaż wiadomość
Co do zakupów to wózek Fyn 4DS od Jedo w kolorze granatowym z białymi i błękitnymi wstawkami
Zpomniałam Wam wcześniej napisać, że w Warszawie mnóstwo dzieciaczków jeździ Fynami, jakoś najczęściej mi się w oczy rzucały

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Rety... Po takim opisie nie mam mowy, żebym dziecku piersi na oczy pokazała...
To ja może po prostu napiszę w pierwszym poście tylko o polecanych maściach do sutków

Cytat:
Napisane przez Timii Pokaż wiadomość
przysieglam sobie ze zaczne sie bardziej oszczedzac bo po tej calej bieganinie to az mnnie caly brzuch rozbolal wczesniej tak nie mialam i az sie wystraszylam, no ale tak jak piszecie - macica z maluszkiem juz troche wazy wiec takie bieganie np z siatkami nie pomaga... musze sie troche opamietac.
Zdecydowanie to już czas, żeby zacząć się oszczędzać! Z brzuszkiem nie da się wszystkiego zrobić w takim samym tempie jak dawniej, więc trochę wolniej i ostrożniej tam proszę

Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość
A w ogóle to (Kism, Clauudik, Rozowa) zapisałyście się do szkoły rodzenia? Ja dzwoniłam wczoraj, ale nikt nie odbierał, a dzisiaj rano odebrała jakaś pani i kazała jutro dzwonić, bo jutro mają dyżury te panie od SR. Mam nadzieję, że nie będzie problemu z miejscami
A jeszcze mam pytanko: czy biustonosz do karmienia można kupić teraz czy lepiej bliżej porodu/po porodzie jak biust będzie miał full objętość? Czy taki biustonosz się jakoś rozciąga? Czy można przewidzieć jaki rozmiar będzie pasował?
Jakieś zaćmienie wczoraj miałam i zapomniałam
Nie kupuję takiego specjalnego cuda do karmienia piersią, to nie pomogę... Na moje ciążowe B/C spokojnie wystarczą sportowe biustonosze, a przy tym wiem, że będą wygodne, bo miękkie i nigdzie nie będą gnieść pierść. To ważne, żeby nie powstawały zapalenia ani zastoje w piersiach...

Cytat:
Napisane przez aga_bre Pokaż wiadomość
Kurczę z tymi sutkami i rana to różnie bywa. Ja mam raczej takie niewrażliwe sutki - tzn. w nie rusza mnie drażnienie ich i dotykanie np. w trakcie przytulanek, a powiem więcej wkurza mnie to. Więc obawiam się, że może być ciężko z karmieniem piersią, ale będę walczyć, chociaż nie za wszelką cenę.
Mleko powstaje w gruczole mlecznym, a nie w sutkach a dziecko pijąc z piersi masuje językiem kanaliki mleczne, które są pod sutkiem.

Cytat:
Napisane przez clauudik Pokaż wiadomość
co do biustonosza to przy Placu Rybnym jest świetny sklep, nazywa się "Klaudia". Ja za pierwszym razem weszłam tam z rozmiarem 80D, a wyszłam z 70F albo G. Z tego co pamiętam na PM był często polecany, tam też kupowałam swoją ślubną bieliznę a pod pytanie o biustonosz do karmienia się podpinam!
Ten sklep jest fantastyczny, też go odkryłam niedawno - dzięki ci, opatrzności, za wizaż!
__________________
2006.03.28 ur. Maksymilian
2012.05.15 ur. Kajetan
tp 2016.12.31 Kruszynka

Edytowane przez kism
Czas edycji: 2012-02-27 o 11:45
kism jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-27, 11:41   #3289
begie13
Zadomowienie
 
Avatar begie13
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 940
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez MonikaFaustyna Pokaż wiadomość
Ja tak miałam, jak pooglądałam zdjęcia koleżanki z Gór Sowich. Sama jazda do PL to za jakiś czas będzie mega wielka wyprawa z ekwipunkiem, a co dopiero wypad w góry. Co prawda teraz na Wielkanoc jedziemy, ale potem to już dopiero na Boże Narodzenie. Zawsze możemy Małą dziadkom podrzucić, żeby się nacieszyli wnusią, no ale jednak zawsze będzie z tyłu głowy ta myśl, czy Mała nie płacze i jest wszystko ok.
Właśnie, z jednej strony chciałabym pojechać gdzieś na kilka dni jak za starych czasów i też mogłabym teściom małą podrzucić ale mimo, że jeszcze nie ma jej z nami, to na samą myśl tęsknię za nią...

Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość
chyba każda z nas to przechodzi - ja też miałam to stadium, że łzy mi się lały jak oglądałam zdięcia z przed ciąży....ale podobno będzie inaczej - co nie znaczy gorzej
Ja nie mówię, że gorzej

Cytat:
Napisane przez andzya Pokaż wiadomość
A co do podróżowania, kolega mojego taty, lekarz pracujący i mieszkający w Anglii, przyjechał ze swoją 4 miesięczną córeczką i żoną do Polski autem Ja mam w planie pojechać z mężem i Tośkiem w sierpniu do rodziny na Mazury
Też właśnie chciałabym, żebyśmy pojechali do rodziców np. końcem sierpnia albo we wrześniu, gdy jeszcze jest ciepło. tylko jak podróżować z takim maluszkiem, jakieś częstsze i dłuższe przerwy robić i wyciągać małą z fotelika na jakiś czas czy jak?
A jeszcze tak odnośnie imion to wczoraj krążyło nam po głowie imię Antonina ( Tosia) ale zastanawiam się teraz jak będą do niej mówić w przyszłości- pani Antonina, pani Tosia....?

Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość
Ja jakoś nie mam takich myśli, że coś tracę Już kilka razy w życiu miałam takie zwroty, że podejmowałam jakąś decyzję o zmianie życia o 180 stopni, ale jakoś zawsze za każdym razem czułam, że trzeba iść do przodu, że będzie inaczej, ale to nie znaczy, że gorzej. I teraz też tak mam
Raczej chodzi mi o tęsknotę za rodzinnym domem, za rodzicami... może kiedyś z tego "wyrosnę". Mój P. tego nie rozumie...

Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość


a co do kanapek, to ja czasem robię mężowi do pracy.
jakbym ich nie zrobiła to sam by je sobie zrobił.
z reguły wieczorem je robię, bo nie zawsze mi się chce wstawać rano.
Ja zawsze wieczorem prasuję mu koszulę, rano robię śniadanie i kanapki do pracy, nie widzę w tym nic złego, a jaki mąż jest zadowolony

Cytat:
Napisane przez aga_bre Pokaż wiadomość
Pływa. Ogólnie super fotki. Podrzucam linka http://littlefriendsphoto.com/index2.php#/gallery1/1/
Świetne te zdjęcia
__________________
Antosia


Wanda
begie13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-27, 11:44   #3290
_Maya_
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 801
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość

Wczoraj tak siedziałam i rozmyślałam na temat zwolnienia. I jak pomyślałam o tym, że mam siedzieć i gnuśnieć w domu, to wolę się rano zebrać i iść do roboty
I ja widzę jak wiele ciąż jest z komplikacjami, to bardzo, bardzo się cieszę, że MOGĘ chodzić do pracy.


Do kiedy planujesz?
myślę, że jeszcze 2-3 tygodnie...wizytę mam na 9 ustawioną, więc nie wiem czy wtedy nie wezmę zwolnienia
sama nie wiem, biję się z myślami co do zwolnienia, bo z jednej strony pędzę do pracy zasapana jak lokomotywa i ledwo daję radę wysiedzieć 8 godzin, ale z drugiej str to jednak motywacja do wskoczenia w "normalne" spodnie i bluzkę a nie sexi dresik i rozciągniętą koszulkę (o nie! przepraszam wszystkie ciuchy wywaliłam do wora i nie mam się w co ubrać "po domu" )
pracę mam zmianową, więc też różnie to bywa u mnie z powrotami do domu (raz jestem o 21 a raz o 22:30) i z czasem "wolnym" też kiepściutko. zakupów nie robię, bo nie mam kiedy nie gotuję za dużo bo nie mam kiedy, sprzątanie czasami też wzywa a ja padam na pyszczek - dobrze, że mam męża Anioła, który po 8 godzinach pracy wstawia pranie, wiesza je i później składa/prasuje, bosko gotuje, robi szybkie zakupy, odkurza itp. itd...
_Maya_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-27, 11:48   #3291
andzya
Zakorzenienie
 
Avatar andzya
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 4 498
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość
a co zrobiłaś z odkurzaczem jeśli mogę zapytać?
no właśnie nic ! Rzekomo przy rurze była jakaś kulka dzięki której można było rurę wyciągnąć i kulki nie ma. Ja nic nie wyrwałam, bo o to podejrzewa mnie moja mama.

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
andzya, jak dziś z Twoim śluzem?
śluz nomalny, taki ciążowy jak zwykle. Tylko to pobolewanie brzucha jak na okres... Już niby mniejsze ale coś tam jednak jest. A poza tym brzusio twardnieje od wczoraj intensywnie.

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
Też właśnie chciałabym, żebyśmy pojechali do rodziców np. końcem sierpnia albo we wrześniu, gdy jeszcze jest ciepło. tylko jak podróżować z takim maluszkiem, jakieś częstsze i dłuższe przerwy robić i wyciągać małą z fotelika na jakiś czas czy jak?
A jeszcze tak odnośnie imion to wczoraj krążyło nam po głowie imię Antonina ( Tosia) ale zastanawiam się teraz jak będą do niej mówić w przyszłości- pani Antonina, pani Tosia....?
No mój maluszek będzie Antoni Mój wujek ma córkę Tosię Ma chyba 5 lat teraz, ale nie ukrywam,że to imię podoba mi się bardziej w wydaniu męskim.
__________________
Run Girl Run !
andzya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-27, 11:53   #3292
kapukat
Zakorzenienie
 
Avatar kapukat
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 276
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez MonikaFaustyna Pokaż wiadomość
Dzięki, pocieszyłaś mnie . Rodziców mam 1000km od siebie, ale i tak to pewnie bliżej, niż w Twoim wypadku .
tylko nieznacznie o jakieś kolejne 2500 i wielką wodę.... z resztą inaczej jest jak ktoś może wsiąść w samochód i dojechać a inaczej jest jak trzeba lecieć samolotem do którego tak naprawdę nic nie weźmiesz
kapukat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-27, 11:58   #3293
kism
Wtajemniczenie
 
Avatar kism
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 2 179
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
A jeszcze tak odnośnie imion to wczoraj krążyło nam po głowie imię Antonina ( Tosia) ale zastanawiam się teraz jak będą do niej mówić w przyszłości- pani Antonina, pani Tosia....?
Tu zdrobnienia są podobne jak np. Aśka, Kaśka, Tośka - trochę takie twarde oschłe albo Asia, Kasia, Tosia... trochę rozmemłane Ale jakoś jak już się zna jakaś p. Asię czy Kasię, to się tak do niej po prostu mówi i nie zastanawia nad tym, więc i w p. Tosi nie ma dla mnie nic dziwnego
Fajne sa jeszcze np. zdrobnienia Tonia i Tonka, malutka Tonusia, można wymyślać dowoli

Cytat:
Napisane przez _Maya_ Pokaż wiadomość
sama nie wiem, biję się z myślami co do zwolnienia, bo z jednej strony pędzę do pracy zasapana jak lokomotywa i ledwo daję radę wysiedzieć 8 godzin, ale z drugiej str to jednak motywacja do wskoczenia w "normalne" spodnie i bluzkę a nie sexi dresik i rozciągniętą koszulkę (o nie! przepraszam wszystkie ciuchy wywaliłam do wora i nie mam się w co ubrać "po domu" )
To czy na zwolnieniu wskoczysz w dresik czy w "normalne" spodnie zależy tylko od Ciebie! Ja nie mam z tym problemu

Cytat:
Napisane przez andzya Pokaż wiadomość
śluz nomalny, taki ciążowy jak zwykle. Tylko to pobolewanie brzucha jak na okres... Już niby mniejsze ale coś tam jednak jest. A poza tym brzusio twardnieje od wczoraj intensywnie.
No mój maluszek będzie Antoni Mój wujek ma córkę Tosię Ma chyba 5 lat teraz, ale nie ukrywam,że to imię podoba mi się bardziej w wydaniu męskim.
A masz możliwość zobaczyć się z lekarzem? Chyba dobrze by było...
A ja właśnie o wiele bardziej lubię formę żeńską... Hehe, o gustach się nie dyskutuje
__________________
2006.03.28 ur. Maksymilian
2012.05.15 ur. Kajetan
tp 2016.12.31 Kruszynka
kism jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-27, 12:04   #3294
MonikaFaustyna
Zakorzenienie
 
Avatar MonikaFaustyna
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 7 138
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość
tylko nieznacznie o jakieś kolejne 2500 i wielką wodę.... z resztą inaczej jest jak ktoś może wsiąść w samochód i dojechać a inaczej jest jak trzeba lecieć samolotem do którego tak naprawdę nic nie weźmiesz
Masz rację. My teraz jak będziemy w marcu/kwietniu w PL, to planujemy sprzedaż samochodu i szukanie większego (obecnie mamy Megane Coupe, czyli łupinkę). Wiele wskazuje na to, że wracać będziemy albo busem, albo samolotem (chociaż nie wiem, czy powinnam). Fajnie by było kupić samochód w PL, tylko, że my żeby dostać kartę parkingową na stałe w Rotterdamie, musimy mieć samochód na holenderskich blachach... parodia jakaś. Próbowaliśmy uzyskać kartę na czas określony, ale też coś marudzili, żeby samochód był zarejestrowany w NL . Nie rozumiem czasem ich toku myślenia. Karta to karta, co za różnica, na jaki samochód wydana? Ważne, że się płaci. Ale czego mogę wymagać po kraju, który nie toleruje innych kart płatniczych, tylko własne, przez co byłam zmuszona założyć tu konto w banku . Nawet jakbym miała konto w polskim Nationale Nederlanden, to nie ważne... musiałabym i tak zakładać w holenderskim banku.

Cytat:
To czy na zwolnieniu wskoczysz w dresik czy w "normalne" spodnie zależy tylko od Ciebie! Ja nie mam z tym problemu
Ja siedzę w domu i ubieram się i maluję sama dla siebie. No może nie codziennie się maluję. Ogólnie dobijałoby mnie stałe chodzenie w dresie.

Idę sobie zrobić kisiel


A poza tym zegar na dole mi powiedział dziś... za 100 dni zobaczysz Majeczkę ... ciekawe jak będzie w realu

Edytowane przez MonikaFaustyna
Czas edycji: 2012-02-27 o 12:10
MonikaFaustyna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-27, 12:16   #3295
kapukat
Zakorzenienie
 
Avatar kapukat
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 276
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez MonikaFaustyna Pokaż wiadomość
Masz rację. My teraz jak będziemy w marcu/kwietniu w PL, to planujemy sprzedaż samochodu i szukanie większego (obecnie mamy Megane Coupe, czyli łupinkę). Wiele wskazuje na to, że wracać będziemy albo busem, albo samolotem (chociaż nie wiem, czy powinnam). Fajnie by było kupić samochód w PL, tylko, że my żeby dostać kartę parkingową na stałe w Rotterdamie, musimy mieć samochód na holenderskich blachach... parodia jakaś. Próbowaliśmy uzyskać kartę na czas określony, ale też coś marudzili, żeby samochód był zarejestrowany w NL . Nie rozumiem czasem ich toku myślenia. Karta to karta, co za różnica, na jaki samochód wydana? Ważne, że się płaci. Ale czego mogę wymagać po kraju, który nie toleruje innych kart płatniczych, tylko własne, przez co byłam zmuszona założyć tu konto w banku . Nawet jakbym miała konto w polskim Nationale Nederlanden, to nie ważne... musiałabym i tak zakładać w holenderskim banku.
taaa... wiem cóż ja miałam eurokonto a i tak musiałam zakładać tutaj... nie poradzisz
co do samolotów - tylko sprawdź linie lotnicze, bo niektóre linie nie wpuszczają kobiet w ciąży po 28 tygodniu, inne do 30 życzą sobie zgodę lekarza, zeby nie było że bilet kupisz i nie będziesz mogła lecieć!
kapukat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-27, 12:23   #3296
andzya
Zakorzenienie
 
Avatar andzya
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 4 498
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
A masz możliwość zobaczyć się z lekarzem? Chyba dobrze by było...
A ja właśnie o wiele bardziej lubię formę żeńską... Hehe, o gustach się nie dyskutuje
z lekarzem widzę się od rana Tata właśnie zmierzył mi ciśnienie - 105/60, trochę niskie, dlatego pewnie się tak czuje. Brzuch już nie boli praktycznie, ale muli mnie trochę i głowa mnie boli. Wszystko przez tą pogodę Mam teraz zalecenie odpoczywania ...
A taka piękna pogoda dzisiaj, chciałam pójść na spacer i trochę lipa.

Dokładnie, każdy ma inny gust Mi co prawda Antoni jak na razie kojarzy się z moim dziekanem, ale imię mi się podoba
__________________
Run Girl Run !
andzya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-27, 13:18   #3297
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
To ja może po prostu napiszę w pierwszym poście tylko o polecanych maściach do sutków
Z góry dziękuję...

---------- Dopisano o 13:18 ---------- Poprzedni post napisano o 12:27 ----------

Ale cichutko.
Jakiegoś swędzącego uczulenia dostałam na ręce... Muszę wapno łyknąć. Pewnie jakiś detergent, musiałam zrobić dziurkę w rękawiczce.
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-27, 13:23   #3298
Timii
Rozeznanie
 
Avatar Timii
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 884
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez _Maya_ Pokaż wiadomość
jeszcze ja! jeszcze ja
ups, to przepraszam ze zapomnialam o Tobie

Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość

---------- Dopisano o 09:23 ---------- Poprzedni post napisano o 09:22 ----------

A jeszcze mam pytanko: czy biustonosz do karmienia można kupić teraz czy lepiej bliżej porodu/po porodzie jak biust będzie miał full objętość? Czy taki biustonosz się jakoś rozciąga? Czy można przewidzieć jaki rozmiar będzie pasował?
ja kupilam sobie w grudniu 2 jak bylam w Polsce, oba rozmiary na wyrost i za chwile zaczelam w nich chodzic bo okazaly sie dobre. teraz juz sa za male a tanie nie byly pochodzilam w nich raptem m-c!! mam nadzieje ze jeszcze sie przydadza... wszystkie juz sa na mnie za male i w ten weekend kupilam kolejne dwa! ludzie o co biega??!!

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
Tylko, że Wy macie terminy trochę za mną

Wczoraj tak siedziałam i rozmyślałam na temat zwolnienia. I jak pomyślałam o tym, że mam siedzieć i gnuśnieć w domu, to wolę się rano zebrać i iść do roboty
I ja widzę jak wiele ciąż jest z komplikacjami, to bardzo, bardzo się cieszę, że MOGĘ chodzić do pracy.

A Ty do kiedy planujesz pracować?
ja tutaj nie mam za wiele do planowania. na 2 tyg przed terminem odchodzi sie w normalnych okolicznosciach czyli moj ost dzien w pracy bylby 4 maja! nie wiem jak ja tam wytrzymam ale nie moge zalatwic sobie zwolnienia wiec nie mam wyjscia narazie poki co dzis urwalam sie po pol dnia, jade do gin za godzinke bo ciagle boli mnie caly brzuch (tak od pepka w dol), lacznie z kluciem i troche sie martwie... wczoraj myslalam ze mi przejdzie ale od rana to samo... zobacze co mi powie, moze dostane zwolnienie na tydzien to troche odpoczne.

Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość

miałam robione ale w Polskiej przychodni - dwie i pół godziny siedzenia dwa razy kucie i po bólu
czy Ty kupowałaś przewijak ten stojący czy na łóżeczko? bo ja złożyłam u nich zamówienie mailowe, gdyż nie mieli koloru wózka który chciałam i poprosiłam o ten przewijak stojący i jestem ciekawa czy nie będę żałować. Z resztą teraz siedzę jak na gwoździach, bo na razie nie przysłali mi ani wyceny produktów które zamówiłam, ani terminu zapłaty, co prawda powiedziałam Panu że max do 30 marca, ale i tak wkurza mnie to.
Co do biegania - toś się rozbiegała dziewczyno i jak idzie na nowym miejscu? jak tam sąsiad? i jak wyprawka?
ja kupilam ten przewijak na lozeczko. byl tam jeden taki stojacy, nie ogladalam go dokladnie ale wygladal jak ten z ikei... nie wiem czy o tym samym mowimy.
jesli chodzi o Twoje zamowienie to napisz moze do nich jeszcze raz. powiem ci ze moje odczucia sa takie ze strona jest o wiele bardziej profesjonalna niz sam sklep. jest tam po prostu jeden gosc, ma dosc spory balagan, ciuszki wszystkie na hurra rzucone i samo pomieszczenie tez pozostawia troche do zyczenia - cos jakby garaz maja tam tez wykladzine, jak kleklam bo cos ogladalam to spodnie mialam cale mokre wiec cala ta podloga jest chyba mocno naciagnieta jakas wilgocia! w zwiazku z tym balabym sie od nich kupic materaca, nie wiadomo w jakich warunkach oni to przechowuja... gosc niby mial wlaczone tam ferelki i probowal to jakos ratowac ale skutki oplakane. pozostawilam to bez komentarza. wozek owszem stal, ale tylko jeden. reszte maja gdzies na jakims magazynie chyba, mowil ze to 10km od niego i ze nie zawsze moze tam pojechac. wygladalo to troche na taki maly prywatny biznes niz na profesjonalny sklep.

nowy dom fajny, dzieki ze pytasz sasiada narazie omijam szerokim lukiem i jest ok zobaczymy co bedzie dalej...
wyprawka - hmmm - opornie, ale lozeczko, wozek - (bez gondoli!!) i przewijak juz mam. pora na nast rzeczy. kolezanka co ma termin na maj wczoraj pakowala torbe, wszystko juz ma popakowane, poprane i poprasowane! jestem w szoku. niezle mnie przestraszyla!

ok spadam do gina
Timii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-27, 13:27   #3299
kism
Wtajemniczenie
 
Avatar kism
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 2 179
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Dziewczyny, weekend sobie przedłużają czy co?
Ja zaraz zbieram się po Maksia do przedszkola, w międzyczasie czytam sobie jeszcze różne rzeczy na necie i co chwilę jeszcze odświeżam wizaż, a tu nic, nic i dalej nic...
Idę, może wieczorkiem dziewczyny się rozkręcą

---------- Dopisano o 13:27 ---------- Poprzedni post napisano o 13:25 ----------

O, jest jeszcze Timii

A może coś nie za bardzo z działaniem wizażu? Strasznie wolno mi teraz działa...

I jeszcze jedno! Już jesteśmy dobrze za połową wątku... Można wymyślać nowe tytułu Może teraz coś takiego bardziej o nas? Bo na razie to jedziemy ciągle z tymi porami roku...
__________________
2006.03.28 ur. Maksymilian
2012.05.15 ur. Kajetan
tp 2016.12.31 Kruszynka
kism jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-27, 13:30   #3300
MonikaFaustyna
Zakorzenienie
 
Avatar MonikaFaustyna
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 7 138
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
Dziewczyny, weekend sobie przedłużają czy co?
Ja zaraz zbieram się po Maksia do przedszkola, w międzyczasie czytam sobie jeszcze różne rzeczy na necie i co chwilę jeszcze odświeżam wizaż, a tu nic, nic i dalej nic...
Idę, może wieczorkiem dziewczyny się rozkręcą

---------- Dopisano o 13:27 ---------- Poprzedni post napisano o 13:25 ----------

O, jest jeszcze Timii

A może coś nie za bardzo z działaniem wizażu? Strasznie wolno mi teraz działa...

I jeszcze jedno! Już jesteśmy dobrze za połową wątku... Można wymyślać nowe tytułu Może teraz coś takiego bardziej o nas? Bo na razie to jedziemy ciągle z tymi porami roku...
Ja wcięłam dwie filiżanki kisielu truskawkowego z musli i teraz popijam herbatę z cytrynką .

Oglądam tvn style i nadają "Sekrety mądrej niani" czy coś takiego... warto o niektórych rzeczach wiedzieć na przyszłość.
MonikaFaustyna jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:03.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.