Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012. - Strona 9 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-03-08, 11:25   #241
BebiBebi
Rozeznanie
 
Avatar BebiBebi
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 653
GG do BebiBebi
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

Cytat:
Napisane przez bambusiek Pokaż wiadomość
Timi właśnie leży na tapczanie na kocu i nawija na zmianę z lampką i gitarami godzinę jadł z cyca, czyli jeszcze jakieś 15 minut ma szanse być najedzony
------
Buhaha... już wydaje okrzyki głodowe
moja też gada do gitary - jak tata jej gra

Cytat:
Napisane przez Anulka_86 Pokaż wiadomość
dziewczyny właśnie siedzę i odliczam skurcze. Mąż przyjechał i od progu na mnie patrzy i się pyta co ja taki humor dobry mam - to mu mówię, że boli mnie brzuch i to chyba skurcze.
Tak od 19 czuje.. i się nasilają, jednak nadal nie chce mi się wierzyć, że to to... poszłam wziąć prysznic i myslalam, że przejdzie...a tu nic.
Teraz licze czas..i sama już nie wiem. raz co 5 minut raz co 6.... i raz 12 mi się zdarzylo w przeciągu 40 minut sprawdzania.
Mąż twierdzi ze powinniśmy jechać, a ja że jeszcze nie... teraz spi. obudzę jak będzie potrzeba...
ciągle mi się wydaje ze to za mało boli aby było to.
Choć nie powiem na siedząco to boli ze szok...

Trzymacie kciuki...może to już. jak nie minie za godzinę to pewnie pojedziemy....

choć boje się ze bede za długo zwlekać... ale skąd mam to wiedzieć jak to pierwsze dziecko.\

pozdrawiam,
trzymamy mocno kciuki - powodzenia!!!

Cytat:
Napisane przez agawoo Pokaż wiadomość
Dziewczynki,pierwszy raz w życiu mam grypę zoladkowa moja mama też ma,tyle że od wczoraj obie dziś zdychamy jestem tak słaba,że nawet dzieckiem się zająć nie mogę ale wiecie co,dzieci wszystko czują - tz był w pracy, ja zdychalam,a małą była tak grzeczna,że szok - nawet nie jeknela za całe pół dnia,tylko jak była glodna teraz usypia z tztem w łóżku a ja dogorywam na fotelu ...modlę się,żeby mala ode mnie tego swinstwa nie złapała
oj biedna zdrowiej szybko
Cytat:
Napisane przez boroo50 Pokaż wiadomość
I takie te prezenty dostał:

- jedyna różnica to my mamy zielonkawy listek nad leżaczkiem
świetne prezenty
Cytat:
Napisane przez agacia_cz Pokaż wiadomość
dziewczyny wy wszystkie szczepicie na rotawirusy??? bo ja dalej jestem niezdecydowana
moja mała koza też wrzeszczy bez powodu nie wygląda mi to na kolki najlepiej się uspokaja i zasypia w aucie
kurcze dużo zakładacie tych ciuchów na dzieci ja tylko body i śpiochy albo kaftanik i śpiochy/gatki
ja sie zastanawiam nad szczepieniem też

Cytat:
Napisane przez elunia25 Pokaż wiadomość
jeden dzień mnie nie było i juz w odchowalni jestesmy lece nadrabiac a i jeszcze:

Dzisiaj Dzień Kobiet wiec cycki w górę odrzućmy z twarzy gradowa chmurę niech żyje celulit i kurze łapki bo i tak jestesmy fajowe babki
haa dobre


-----
Dzień Dobry !
Jula dziś kończy 6 tygodni
Czyli i mój połóg dobiegł końca
Za tydzień w piątek mam wizytę u ginekologa i miałam w celibacie do niej doczekać, ale wczoraj już nie mogłam się powstrzymać i trochę z mężem poszaleliśmy - było cudownie
(Balam się tylko żeby mi nie popękały moje nacięcia ze względu na moje akcje ze szwami - ale wszystko wygląda na ok )

Najlepszego w dniu kobiet dla wszystkich mam ;*


Pozdrowienia !!!
__________________




BebiBebi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 11:26   #242
NataliaM1103
Rozeznanie
 
Avatar NataliaM1103
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Gostyń
Wiadomości: 889
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

Witam!
Jeden dzień mnie nie bylo,nadrobię potem,bo teraz muszę umyc czuprynę i na spacer migac!

Dzisiaj Bartosz konczy 7 tygodni!!!!
NataliaM1103 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 11:32   #243
n1kotynka
Zadomowienie
 
Avatar n1kotynka
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Kraków/ Warszawa
Wiadomości: 1 056
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

heeej!

no i szukam Was na poczekalni a tu mamusie już na odchowalni

ehh dalej walczymy z wysypką, jeszcze mój tata przyjechał i znowu nie mialam kiedy usiąść przed komputerem ;/

jeszcze moja mała ma chyba jakiś radar, bo co siadam albo zjeść, albo na net to momentalnie się ryk włącza

idę ponadrabiać

buziaki w dniu naszego święta
n1kotynka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 11:35   #244
sandra1892
Zadomowienie
 
Avatar sandra1892
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 046
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

Hej mamuski i brzdace !

Wszystkiego Naj z okazji Dnia Kobiet

A u nas wsio ok
Mała dostala jedzonko o 23;30 i o dziwo o 3 sie obudzila na butle. Z tym, ze ja nie slyszalam i wstal małż i nakarmil i spala do 7
Przyszla ksiazka "Wcześniak - Pierwsze 6 lat życia" (ponoc dobra mam nadzieje bo wywalilam w koncu na nia 90 zl razem z przesylka ) i pas poporodowy . Wiec bede sie edukowac i brzuch wciagac
Co do szczepionek na rota , tez uwazam za glupote, ale jest sporo mamus, ktore pewnie mysla zem wyrodna matka
Mala ma tylko dodatkowo pneumokoki ale refundowane, bo gdybym sama miala za nie placic, pewnie bym zrezygnowala , bo najzwyczajniej mnie nie stac .



Trzymam za Anulke
__________________
sandra1892 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 11:35   #245
19mala83
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: kuj-pom
Wiadomości: 167
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

Cytat:
Napisane przez agacia_cz Pokaż wiadomość
dziewczyny wy wszystkie szczepicie na rotawirusy??? bo ja dalej jestem niezdecydowana

kurcze dużo zakładacie tych ciuchów na dzieci ja tylko body i śpiochy albo kaftanik i śpiochy/gatki
Ja nie szczepie a co do ubierania to mój ma w domu śpioszki+kaftanik, lub samego pajaca bez body bo jak ubierałam body to potówki miał a w domu mamy ok 20-21 stopni.


Cytat:
Napisane przez likas Pokaż wiadomość
Cześć i na Dzień kobiet

u mnie pieniążki byly jeden dzien przed decyzją, a decyzja była po tygodniu


ja wracam 30 lipca ( w urodziny mamy) u mnie tez koroporacyjny klimat . Z dziećmi zostana babcie, pewnie jak ostatnio na zmianę, od wrzesnia będzie łatwiej bo Ala będzie w zerówce


dziewczyny, czy tylko ja trzymam malucha w śpiochach cała dobę - tylko raz ubrałam jej sukienkę na imieniny do prababci, ale i tak po 30 min ją zapluła mlekiem

A połozna diagnozująca przez telefon - wymiata. Powinna jakąś nagrodę dostać


A i hit z dzisiejszej nocy:
Mala zaczyna kwilić, tż: "nakarmisz ??" ja: "przecież karmię" odwrócił się i spał dalej, a ja to powiedziałam na pół śnie bo mi się wcześniej śniło . Oczywiscie od razu też zasnęłam. Za pół h tż wstał i ją nakarmił

---------- Dopisano o 10:29 ---------- Poprzedni post napisano o 10:27 ----------


ja nie

Ja składając wniosek w lutym jakoś w połowie od razu dowiedziałam się żę pieniądze najwcześniej koniec marca pomimo że decyzja będzie po 2 tyg i fakt decyzje dostałam tydzień temu a kasy na razie brak.

Do pracy wracam w połowie sierpnia z wykorzystaniem 24 tyg macierzyńskiego plus zaległy urlop, wracam teoretycznie a praktycznie to nie wiem czy będę miała do czego wrócić bo u mnie się praktykuje przyjąć żeby po tyg zwolnić


Mój też cały dzień w śpiochach lub pajac ładnie ubieramy tylko jak ktoś ma przyjść lub ja my gdzieś wychodzimy bo tak to za dużo zachodu bo mały potrafi się czasmi przesikać i wystroić go i potem rozbierać to dla mnie za dużo bo ja do 16 sama w domu jestem i nic bym nie zrobiła.


Twoje karmienie wymiata jak moja położna

Cytat:
Napisane przez elunia25 Pokaż wiadomość
jeden dzień mnie nie było i juz w odchowalni jestesmy lece nadrabiac a i jeszcze:

Dzisiaj Dzień Kobiet wiec cycki w górę odrzućmy z twarzy gradowa chmurę niech żyje celulit i kurze łapki bo i tak jestesmy fajowe babki



Witam się i ja z Wami w dzień kobiet i od Kacperka zaraz jednak uciekam bo muszę głodomorka oporządzić bo będziemy się zbierać na wizytę na bioderka wiec zajrzę później.

Oczywiście kciuki za Anulkę żeby siew końcu rozpakowała.

Edytowane przez 19mala83
Czas edycji: 2012-03-08 o 11:38
19mala83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 11:38   #246
sandra1892
Zadomowienie
 
Avatar sandra1892
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 046
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

Agatek, podejslij ma priv albo kom namiar na tego fryzjera co bylas/ No chyba , ze to nie bylo w trn to nie Bo musze cos zrobic ze swoja czupryna a sama nie wiem gdzie isc .
__________________
sandra1892 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 11:38   #247
faellivrin
Raczkowanie
 
Avatar faellivrin
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 117
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

Cytat:
Napisane przez agawoo Pokaż wiadomość
Dziewczynki,pierwszy raz w życiu mam grypę zoladkowa moja mama też ma,tyle że od wczoraj obie dziś zdychamy jestem tak słaba,że nawet dzieckiem się zająć nie mogę ale wiecie co,dzieci wszystko czują - tz był w pracy, ja zdychalam,a małą była tak grzeczna,że szok - nawet nie jeknela za całe pół dnia,tylko jak była glodna teraz usypia z tztem w łóżku a ja dogorywam na fotelu ...modlę się,żeby mala ode mnie tego swinstwa nie złapała
My też przez to przechodziliśmy. Mój mąż dostał grypy żołądkowej. Męczyło go jeden dzień, ale hardcorowo. Mnie później zlapało na dwa dni, ale dużo lżej. Też drżałam z obawy, aby Tymotek się nie zaraził. Na szczęście nic nie załapał.




Ja też nie zamierzam szczepić na pneumokoki i rotawirusy. A na szczepienie obowiazkowe zdecyduje się chyba na te refundowane. Moja koleżanka jest rehabilitantką i zdarza się jej rehabilitować dzieci, które po szczepionkach mają problemy zdrowotne. Podobno te kombajny są o wiele bardziej niebezpieczne.

-------------------------------------------------------

A tak w ogóle wszystkiego najlepszego w dniu naszego święta i witam się z wszystkimi na nowym wątku
faellivrin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 11:45   #248
kamciurka
Zakorzenienie
 
Avatar kamciurka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 214
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

Cytat:
Napisane przez MartuNiunia87 Pokaż wiadomość
Noo wg mnie też z 2 jest inaczej... zupełnie, jestem dużo spokojniejsza i jakoś wogóle wydaje mi się, że więcej czerpię z tego macieżyństwa teraz niż wtedy, nawet zmęczenie mi nie przeszkadza, mam mimo to więcej cierpliwości.. choć może to jest związane z stabilniejszą sytuacją i moim wiekiem.. niewiem, urodziłam synka zaraz po 20 urodzinach - chyba jednak to jest różnica... teraz mam te prawie 25 i chyba jednak to lepszy wiek do macierzyństwa, no i doświadczenie też już jakieś mam... tak czy inaczej nie żałuję, że zostałam mamą (przy synku) zaraz po maturze.. wszystko ma swoje + i - ...ale ja staram się widzieć same +... najważniejsze jest to, że patrzę na moje dzieci i jestem szczęśliwa, że je mam i dziękuję Bogu, że są zdrowe! reszta sama jakoś się poskłada
ja mam to samo przy Nikoli wszystko inaczej wygladalo, mieszkalam z rodzicami, pomagali mi bardzo a i tak cierpliwosci nie mialam takiej jak teraz gdy wszystko ogarniamy z TZ sami, a teraz ja sama bo TZ od kilku dni chory, moze to kwestia tego ze czlowiek przy 2 dziecku wie czego sie spodziewac a moze wieku tez, u mnie tez np. wazna jest kwestia ze miedzy mna a tz sie uklada suuuper
Cytat:
Napisane przez AgaMili Pokaż wiadomość
Agatka tak lepszy humor ale ja to mam, gory i doliny z wahaniem nastrojow, glownie z tz sie nie uklada.

Umowilam sie na wtorek z siostra. Ide z nia na zastrzyk a potem primark i mc donald. Mam juz dosc siedzenia w domu
Kiedy wracacie do pracy?

---------- Dopisano o 17:58 ---------- Poprzedni post napisano o 17:53 ----------

MissZuzia menu jak na wesele
ja wracam na poczatku sierpnia
Cytat:
Napisane przez neska22 Pokaż wiadomość
około tygodnia czekalismy od momentu jak do domku przysżło pismo z decyzja o przyznaniu. czyli jakies 2 tyg od złozenia papierów.

a czy z becikowego i kasy z pzu trzeba sie rozliczyc???

---------- Dopisano o 19:22 ---------- Poprzedni post napisano o 19:20 ----------

a i dziekuje wszytskim za kciuki


po kontroli chirurgicznej z małym wszytsko ok!!! zdjął opatrunek całkiem, łądnie się goi. ranka malusieńka wokół pępka w kształcie literki omega wiec podejrzewam, ze za jakis czas w ogole sie nie bedzie blizna w oczy rzucac...
super ze wszystko ok z malym
Cytat:
Napisane przez MissZuzia Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny za opinie, u nas będzie minimum 20os więc sumka niemała wyjdzie...Mi się z tego całego Menu nie podoba zimna płyta - jakies wydziwione dania i sałatki, wolę tradycyjne rzeczy które najlepiej spisują się na takich posiadówkach. Ciasta chciałam swoje, ze sprawdzonego miejsca. Nie sądze też że są potzrebne owoce, w sumie będzie to w Poniedziałek wielkanocny więc i tak ludzie będą najedzeni, więc kto sięgnie po owoce jeszcze


he he na wesele to tylko byłaby połowa dań

ja jeszcze nawet nie złożyłam, ide w ten piątek
mnie tez sie wydaje duzo u nas we Wroclawiu kolezanka w restauracji w samym rynku placila niecale 100 zł i tez menu wykwintne i restauracja stylowa bardzo
__________________
Być może Bóg chciał, abyś poznał wielu złych ludzi zanim poznasz tę dobrą, abyś mógł ją rozpoznać kiedy ona się w końcu pojawi


Niki

Alex
kamciurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 11:45   #249
kamciurka
Zakorzenienie
 
Avatar kamciurka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 214
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

Cytat:
Napisane przez agawoo Pokaż wiadomość
Dziewczynki,pierwszy raz w życiu mam grypę zoladkowa moja mama też ma,tyle że od wczoraj obie dziś zdychamy jestem tak słaba,że nawet dzieckiem się zająć nie mogę ale wiecie co,dzieci wszystko czują - tz był w pracy, ja zdychalam,a małą była tak grzeczna,że szok - nawet nie jeknela za całe pół dnia,tylko jak była glodna teraz usypia z tztem w łóżku a ja dogorywam na fotelu ...modlę się,żeby mala ode mnie tego swinstwa nie złapała
duzo zdrowka kochana i dla dzidzi rowniez
Cytat:
Napisane przez boroo50 Pokaż wiadomość
Pędzicie jak szalone. I jak ma tu sobie człowiek poczytać od deski do deski jak się nie da normalnie

Wczoraj przyszła do nas paczka od mojej siostry
Dla Krzysia oczywiście
A tam mata edukacyjna i leżaczek. Młody od razu wszystko polubił. Jak się wyrobię to wstawię później zdjęcia do k., bo dziś na 11:15 lecimy na szczepienie
Mamuśki trzymajcie kciuki, żeby go nie bolało i żeby bardzo nie płakał, a potem jeszcze żeby nic się nie działo strasznego po tych szczepionkach

Cytat:
Napisane przez boroo50 Pokaż wiadomość
I takie te prezenty dostał:

- jedyna różnica to my mamy zielonkawy listek nad leżaczkiem
swietne a lezaczek suuupcio
Cytat:
Napisane przez agacia_cz Pokaż wiadomość
dziewczyny wy wszystkie szczepicie na rotawirusy??? bo ja dalej jestem niezdecydowana
moja mała koza też wrzeszczy bez powodu nie wygląda mi to na kolki najlepiej się uspokaja i zasypia w aucie
kurcze dużo zakładacie tych ciuchów na dzieci ja tylko body i śpiochy albo kaftanik i śpiochy/gatki
ja nie szczepie zdecydujemy sie chyba tylko na 5w1 lub 6w1 mam jeszcze pneumokoki za darmo ale nie wiem czy zaszczepie
odnosnie ciuszkow to ja sie nie wypowiadam bo moj czasem w samym body lezy, teraz spi mi na rekach w cieniutenkim pajacu i body z krotkim pod spodem i czuje ze juz lepki jest goracy chlopak
Cytat:
Napisane przez likas Pokaż wiadomość


A i hit z dzisiejszej nocy:
Mala zaczyna kwilić, tż: "nakarmisz ??" ja: "przecież karmię" odwrócił się i spał dalej, a ja to powiedziałam na pół śnie bo mi się wcześniej śniło . Oczywiscie od razu też zasnęłam. Za pół h tż wstał i ją nakarmił


Cytat:
Napisane przez elunia25 Pokaż wiadomość
jeden dzień mnie nie było i juz w odchowalni jestesmy lece nadrabiac a i jeszcze:

Dzisiaj Dzień Kobiet wiec cycki w górę odrzućmy z twarzy gradowa chmurę niech żyje celulit i kurze łapki bo i tak jestesmy fajowe babki
dobre

dzien dobry w ogole
maly ostatnie dwa dni marudzil dopiero wczoraj lepiej, chyba tez skok mial ale ogolnie jest bardzo absorbujacy

Snieg u nas pada

Kochane wszystkiego naj... z okazji Naszego swieta, cierpliwsci, zdrowia dla dzieciaczkow i tego, by z kazdym dniem bylo coraz latwiej
__________________
Być może Bóg chciał, abyś poznał wielu złych ludzi zanim poznasz tę dobrą, abyś mógł ją rozpoznać kiedy ona się w końcu pojawi


Niki

Alex
kamciurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 11:47   #250
Blanszor
Rozeznanie
 
Avatar Blanszor
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Otwock
Wiadomości: 594
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

Cytat:
Napisane przez MissZuzia Pokaż wiadomość

to szybko wracasz nie bierzesz nic z urlopu wypoczynkowego
ja mam macierzynski do 25.06 (te 24 tyg) plus biorę ponad 5tyg urlopu ( o ile pozwolą ) zaległego i część tegorocznego, więc planuje 1.08 wrócić
na sierpień 2 tyg tż posiedzi na tacierzyńskim i po tygodniu poprosze obie babcie (nie są stad i nie beda przyjezdzac non stop bo nie moga) no i od września czeka nas opiekunka
Ja mam macierzyński do 18.06 i biorę tylko 8 dni urlopu. Zostawiam urlop bo na zimę chcemy z tżtem jechać gdzieś do Azji, może do Chin bez małego. I muszę zostawić jeszcze urlop bo mały ma małą wadę na siusiaku i po 6 miesiącu wymaga korekcji, a nie chce brać zwolnienia. Po za tym moja mama najlepiej już by się chciała Alanem opiekować
__________________

Blanszor jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 11:48   #251
NataliaM1103
Rozeznanie
 
Avatar NataliaM1103
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Gostyń
Wiadomości: 889
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

Cytat:
Napisane przez MMONIKA9 Pokaż wiadomość
czy któraś już odbierała becikowe?? jak długo czekałyście na wpłyniecie pieniedzy na konto?
po 3 tygodniach od złożenia dokumentów dotarł do nas ten łaskawy 1000zł!!!!
NataliaM1103 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 12:03   #252
Blanszor
Rozeznanie
 
Avatar Blanszor
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Otwock
Wiadomości: 594
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

[QUOTE=Mijus;32791577

Bosko wygląda!! Kurcze też mi po głowie chodzi żeby moją kotkę zaprowadzić do fryzjera, ale mam jakieś obawy czy to na pewno im nie szkodzi? Choć jak widzę jaka ona jest włochata ( syberyjczyk), i wiem że zaraz to będzie "wymieniać" na wiosnę i znowu chata utonie w kudłach Dobrze że drugi ma krótką sierść, choć też jej wszędzie pełno


Ja planuje żłobek lub opiekunkę jeśli uda mi się znaleść zaufaną osobę Myślę że tak jesień/zima

[/QUOTE]

Mijus Neva masquerade to odmiana syberyjczyka. My ją golimy prawie na zero bo moja mama nie wyrabia z ilością kłaków w domu Koty są zadowolone, czasem na jeden dzień się obrażą. Kotka main coonowata musi być niestety usypiana na godzinę do strzeżenia bo jest agresywna i nikt nie odważy się na strzyżenie bez uśpienia. A trzeba ją strzyc bo łazi po całej wsi, nie lubi się myć i się okropnie kołtuni i robią jej się bolesne dredy które sama sobie wyrywa. Strzyżenie raz do roku załatwia problem. Ja zwierzaki strzygę sama, zainwestowałam w dobrą maszynkę, ale przy tylu zwierzach inwestycja szybko się zwróciła. Psy to przygłupi Jork i pudelek

---------- Dopisano o 12:00 ---------- Poprzedni post napisano o 11:56 ----------

Cytat:
Napisane przez agacia_cz Pokaż wiadomość
dziewczyny wy wszystkie szczepicie na rotawirusy??? bo ja dalej jestem niezdecydowana
moja mała koza też wrzeszczy bez powodu nie wygląda mi to na kolki najlepiej się uspokaja i zasypia w aucie
kurcze dużo zakładacie tych ciuchów na dzieci ja tylko body i śpiochy albo kaftanik i śpiochy/gatki
Agacia ja nie szczepię i też tak lekko młodego ubieram. U nas zimny wychów

---------- Dopisano o 12:03 ---------- Poprzedni post napisano o 12:00 ----------

Cytat:
Napisane przez zoskasamoska Pokaż wiadomość
agacia my jeszcze nie wiemy. Zobaczymy jak to po chrzcinach będzie, bo może z kasy ze chrzcin ją zaszczpimy, chyba, że dostanie same rzeczy jakieś :P

Przyszła do mnie lekarka rodzinna , jakaś wizyta petronażowa czy coś tam takiego. Na dzień dobry opierdzieliła mnie , że nie odbieram telefonów(pielęgniarka źle zapisała mój nr), że dzwonka nie mamy(jeszcze nie zdążylimy zamontować). Myślałam, że ja wyrzucę, ale całe szczęście szybko poszła. A i jeszcze sie rzucała , że zimno troche w domu, a mnie juz szlag trafiał, bo tam gdzie jest Mała grzeje piecykiem elektrycznym , a tak to rozpalam sama w piecu, ale kurde sama z tym wszystkim nie daje po prostu rady i dopiero co miałam iść do tej przeklętej piwnicy.
Zoska trzeba było jej coś SOCZYŚCIE powiedzieć , babolowie wrednemu. Nie przejmuj się tym.
__________________

Blanszor jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 12:10   #253
pearpearl
Wtajemniczenie
 
Avatar pearpearl
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 294
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

Dziewczynki, ja na jednej rece

Wszytskim Wam wszytskiego najlepszego z okazji naszego swieta !!!

Moj tz znowu sie postaral, bo zamowil i oplacil mi wizyte u kosmetyczki Mam miec robione paznokietki u rak i u nog, henne i jakis zabieg pod oczy, bo mu narzekalam, ze mam cienie i worki jak moszna...
Tesciowka przyjdzie na dwie godziny zostac z Dzonym.

Elunia, boskie zyczenia

Co do szczepien, ja nie szczepie na rota i pneumo...ale ja to w ogole na nic bym nie szczepila

Dziecko dalo mamie pospac w dzien kobiet. zasnal ok 1, pobudka przed 4, pozniej przed 7 i przed 10 Tak to mozna zyc...

Mam pytanie odnosnie karmienia (.)(.). Czy to mozliwe, ze po 3 tygodniach unormowala sie ilosc pokarmu??? Mam bardzo miekkie cycki i nie wiem, czy to jakis kryzys laktacyjny, czy juz norma??? Dzieciak niby zjada i nie narzeka - tzn domaga sie po 2,5-3 h, nie szarpie cycka, wiec chyba nie jest pusty. Probowalam po karmieniu troche sciagac, to pomimo iz cycek miekki jak flak, to zawsze jeszcze jakies 20 ml polecialo i nie wiem,czy sie martwic i rozkrecac laktacje czy nie Pomocy!!!


Agatku Bransoletke pokaze, jak bede miala czas pstryknac fotke. Na razie aparat jest u tesciow, wiec nawet nie mam jak.
A CuKinka chyba chce dolaczyc do Fasoli nocami

Agawoo
, zdrowka dla Ciebie i mamy!!! A Zyrafka kochana, ze taka grzeczna

Zuzik, jak to nie cena warszawska to moim zdaniem tym bardziej duzo. Szczegolnie ze bedziesz miala sporo osob na chrzcinach...

Mijus, tak sobie wlasnie myslalam, ze moj Jas tez zawsze albo slucha trojki, albo kolysanek utulanek. No, plus jeszcze Raimond Lap - juz kilka razy wyraznie go to uspokoilo.

Dziewczyny, siostra wyslala mi w piatek kilka buteleczek ss z de i nie ma do dzisiaj. Myslicie, ze dojda czy ktos ukradl na poczcie? Niby poleconym, ale wiecie, jak dziala nasza poczta... Nie wiem, co robic, bo ta butelka, ktora mamy dzisiaj sie skonczy... A bez ss Jasiek jest rownie lagdony jak wyglodnialy krokodyl
__________________
Dżony


Sometimes when I close my eyes, I can't see
pearpearl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 12:11   #254
Blanszor
Rozeznanie
 
Avatar Blanszor
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Otwock
Wiadomości: 594
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

Cytat:
Napisane przez anankee Pokaż wiadomość
popieram wypowiedź co do szczepień na rotawirusy, według mnie bez sensu.
też popieram
__________________

Blanszor jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 12:16   #255
MMONIKA9
Wtajemniczenie
 
Avatar MMONIKA9
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 2 095
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

Dzień dobry mamusie

---------- Dopisano o 12:16 ---------- Poprzedni post napisano o 12:15 ----------

wszystkiego najlepszego z okazji naszego święta )
__________________
"SYNECZEK" MAJKEL 23.12.2011 4,5kg 60cm
MMONIKA9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 12:18   #256
Blanszor
Rozeznanie
 
Avatar Blanszor
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Otwock
Wiadomości: 594
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

Cytat:
Napisane przez 19mala83 Pokaż wiadomość


Do pracy wracam w połowie sierpnia z wykorzystaniem 24 tyg macierzyńskiego plus zaległy urlop, wracam teoretycznie a praktycznie to nie wiem czy będę miała do czego wrócić bo u mnie się praktykuje przyjąć żeby po tyg zwolnić
współczuję ja miałam szczęście i trafiłam do firmy prorodzinnej - przeginają w drugą stronę, bo jak mówię że chcę mieć jedno dziecko to mnie od egoistek wyzywają mój szef ma czworo dzieci i końca jeszcze nie widać
__________________

Blanszor jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 12:19   #257
MMONIKA9
Wtajemniczenie
 
Avatar MMONIKA9
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 2 095
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

a MICHAŚ kończy dzis 10 tyg heheh i też dął mamie pospać w nocy ale on ostatnio bardzo kochany jest i daje mi pospać
dzis dotarło wreszcie jego ubranko na chrzciny za 50zł używane tzn raz założone też do chrztu a takie samo ubranko nowe to kosztuje ok 140zł a to używane jest w bardzo dobrym stanie no bo co takei dzieciątko może zniszczyć?? wiec ztym już mam spokój nie będe musiała już nic szukać do ubrania dl amałego bo dl asiebei to tak tak się zastanawiam w co sie ubrać by w miarę dobrze wyglądać jakoś zakamuflować brzuchol i obwsiłe cycki ;(
__________________
"SYNECZEK" MAJKEL 23.12.2011 4,5kg 60cm
MMONIKA9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 12:22   #258
Anulka_86
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 259
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

Cytat:
Napisane przez *Agatek* Pokaż wiadomość

śniłaś mi się dzisiaj!!!!!!!!! chodziłyśmy do szkoły razem, chyba liceum, albo gimnazjum (często śni mi się, że się uczę) potem umiałyśmy latać i se latałyśmy, skakałyśmy jak jakiś kauczuk za domem moim rodzinnym może dziś urodzisz???
A więc...
aaa i byłaś z Torunia!
hej... Ja nie z Torunia

Oj ciężka noc u mnie była bo prawie nie spałam, miałam skurcze co 5,6 minut... bolało- pierwszy mój jakikolwiek ból w czasie ciaży więc mówie ze to to pewnie....
Gdyby nie mój nieogarnięty mąż który do mnie przyjechał i nie wpadł na pomysł, że może zacznę rodzic... to na IP bym nie wylądowała.
Nie zostawił kluczyków od pewniej maszyny w pracy a dzisiaj mają serwis tej maszyny więc się stresował ,że musi przecież rano jechać itp..... o 5.00 stwierdził, że pojedziemy do szpitala bo ciebie i tak boli i się okaże.
To pojechałam. 5.00 rano... otworzyła nam babka z IP... pyta o co chodzi. Wpuściła tylko mnie za drzwi, Karol czekał nie wiedząc co jest.
Mówi do mnie ,że zrobimy Ktg i tyle. kazał się położyć itp. )0,5 godziny leżenia. Skurcze były ale wg tego ktg słabe chyba - tak mi się wydaje bo 4o pare miały... mówie jej ,że jest to moja pierwsza ciąża i że już po terminie a mąż musi wyjechać teraz rano i po prostu jestem tutaj aby sporawdzić i jeśli to nie teraz jeszcze to chce jechać do domu.
Leżałam te 0,5 godziny w samotności - jakby kurcze męża nie mogli wpuść jak tam nikogo nie było....
po skończeniu ktg przyszła, odłączyła i nic mi nie mówiac zadzowniła po lekarza. I poszła do swojego biurka; lekarzowi powiedziala ze jest tutaj pani ze slabymi skurczami.
Przyszedł lekarz, zapytał tylko o co chodzi i tyle. To mu mówię, ze to są moja pierwsza taka noc ze skurczami, że mam tyłozgięcie bo widzę ze zabiera się za badanie,a on " zaraz sprawdzę przecież".... wtyka mi te palce i tekst " nie ukrywam ,że trudne warunki są do badania " .... co moja wina ze mam przy kręgosłupie szyjkę i nie może jej znaleźć ????
wkurzył mnie... normalnie jak bym była niemiła mogłabym mu i odp. ,że co ma za krótkie paluszki???? dosłownie...
Zapytał mi się czy miałam jakieś rozwarcie, to mu mówię ,że we wtorek 1cm... " to on poszuka tego 1 cm".... i mówi że znalazł i skończył badanie. Zrobił usg minuta 5, pokazał serce, spr. gdzie glówka i łożysko.
Nawet nie dał mi ręczniczka aby sobie brzuch wytarała po tej gatarecie z USG.
Wstałam i jego teks " że jeszcze nie rodzę wiec nie na porodówkę ,ale na patologi by mnie zostawił aby poobserwować " to się pytam czy to konieczne, a on że " siła pani tu trzymać nie będziemy"... i co zostaje czy nie????
więc się zastanawiam...a on ,że czasu nie mam i ile mam lat , wiec mowie ze 26 a on na to i to trzeba się w tym wieku zastanawiać?????
baran jeden... nawet 36 letnia kobieta by się zastanawiała czy zostać jak on mówi ze to dopiero skurcze takie przepowiadające i ze to jeszcze nie poród i mam się zdecydować ...
To powidziałam, że nie chcę leżeć na patologi bo wywoałanie będę miala dopiero poniedziałek, wtorek - on tak by chciał. więc mysle co ja tam bede siedziec.
I musialam podpisać ,żę nie zgadzam się na hospitalizacje i zostałam zapoznana z zagrożeniami płodu ...
tylko nic nie mówił o żadnym zagrożeniu!!!!
Myślę sobie ,że zwalil na mnie odpowiedzialność, bo przecież jak by mi powiwiedział ,że nie rodzi jeszcze pani.... ale lepiej by było jakby pani została itp. to pewnie bym została....
a on tylko czy zostaje czy nie? więc jak nie powiedział że nie ma zagrożenia to też nie zostałam.

Trochę mnie to teraz męczy bo jak coś będzie nie tak z dzidzia to moja wina...ale dlaczego mam leżeć 4 dni na patologi i wysłuchiwać inne kobiety które mają mase problemów z ciażą np. i będę się tylko stresowac.

Pod koniec rozmowy mowi mi ten lekarz, że mam przyjechać na to wywoalanie wcześniej niż mój lekarz mowił, on wolałby w 10 dniu po terminie a skierowania nie potrzebuje...więc co tu myśleć?
pewnie nie było zagrożenia żadnego bo i Hubert się ruszał i serce jego biło, usg zrobił ale dla zasady chciał mnie tam zostawić.

tak sobie teraz mysle, nie zapytał jak przebiegala ciąża, karty ciązy nie obejrzał nawet itp. nie pytal czy coś brałam jakieś leki...

Przecież mowiałm, że to moja pierwsza ciaża i nie wiem czy te skurcze to już te...

Oj mam tylko takie nieciekawe uczucia po tej wizycie...
Skurcze nadal mam ale teraz słabsze i już rzadko...
Dzisiaj przyjmuje moja pani ginekolog i jutro też, mam rzut beretem do niej więc chyba się przejdę do niej wieczorem i niech mnie trochę uspokoi bo nie wyrabiam już.

Karol już pojechał do domu do pracy i jego mamusia już wszystko wie....
bo męża siostra dzwonila ze słyszała ze byliśmy w szpitalu... i dlaczego nie zostałam itp.
normalnie oszaleć można!!!!!

A mąż teraz panikuje i mówi ze powinnam tam zostać itp.
pewnie to tekst jego mamy i dlatego tak mi mówi... on zawsze wszystko powtarza co mama powie po czasie, najpierw ma inne zdanie a potem jeszcze inne...
ciekawe jak jemu by było milo zostać tam i slyszeć ,że ma nieciekawe warunki do badania i leżenie.... bo wywołać może po niedzieli dopiero...


czuje się taka bezradna ale nie pojadę tam na pewno zbyt szybko...
teraz będę czekać do takich bóli których będę miała problem wytrzymać.

Dzięki za kciuki...ale widzicie... fałszywy alarm
Anulka_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 12:40   #259
MMONIKA9
Wtajemniczenie
 
Avatar MMONIKA9
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 2 095
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

Cytat:
Napisane przez Anulka_86 Pokaż wiadomość
hej... Ja nie z Torunia

Oj ciężka noc u mnie była bo prawie nie spałam, miałam skurcze co 5,6 minut... bolało- pierwszy mój jakikolwiek ból w czasie ciaży więc mówie ze to to pewnie....
Gdyby nie mój nieogarnięty mąż który do mnie przyjechał i nie wpadł na pomysł, że może zacznę rodzic... to na IP bym nie wylądowała.
Nie zostawił kluczyków od pewniej maszyny w pracy a dzisiaj mają serwis tej maszyny więc się stresował ,że musi przecież rano jechać itp..... o 5.00 stwierdził, że pojedziemy do szpitala bo ciebie i tak boli i się okaże.
To pojechałam. 5.00 rano... otworzyła nam babka z IP... pyta o co chodzi. Wpuściła tylko mnie za drzwi, Karol czekał nie wiedząc co jest.
Mówi do mnie ,że zrobimy Ktg i tyle. kazał się położyć itp. )0,5 godziny leżenia. Skurcze były ale wg tego ktg słabe chyba - tak mi się wydaje bo 4o pare miały... mówie jej ,że jest to moja pierwsza ciąża i że już po terminie a mąż musi wyjechać teraz rano i po prostu jestem tutaj aby sporawdzić i jeśli to nie teraz jeszcze to chce jechać do domu.
Leżałam te 0,5 godziny w samotności - jakby kurcze męża nie mogli wpuść jak tam nikogo nie było....
po skończeniu ktg przyszła, odłączyła i nic mi nie mówiac zadzowniła po lekarza. I poszła do swojego biurka; lekarzowi powiedziala ze jest tutaj pani ze slabymi skurczami.
Przyszedł lekarz, zapytał tylko o co chodzi i tyle. To mu mówię, ze to są moja pierwsza taka noc ze skurczami, że mam tyłozgięcie bo widzę ze zabiera się za badanie,a on " zaraz sprawdzę przecież".... wtyka mi te palce i tekst " nie ukrywam ,że trudne warunki są do badania " .... co moja wina ze mam przy kręgosłupie szyjkę i nie może jej znaleźć ????
wkurzył mnie... normalnie jak bym była niemiła mogłabym mu i odp. ,że co ma za krótkie paluszki???? dosłownie...
Zapytał mi się czy miałam jakieś rozwarcie, to mu mówię ,że we wtorek 1cm... " to on poszuka tego 1 cm".... i mówi że znalazł i skończył badanie. Zrobił usg minuta 5, pokazał serce, spr. gdzie glówka i łożysko.
Nawet nie dał mi ręczniczka aby sobie brzuch wytarała po tej gatarecie z USG.
Wstałam i jego teks " że jeszcze nie rodzę wiec nie na porodówkę ,ale na patologi by mnie zostawił aby poobserwować " to się pytam czy to konieczne, a on że " siła pani tu trzymać nie będziemy"... i co zostaje czy nie????
więc się zastanawiam...a on ,że czasu nie mam i ile mam lat , wiec mowie ze 26 a on na to i to trzeba się w tym wieku zastanawiać?????
baran jeden... nawet 36 letnia kobieta by się zastanawiała czy zostać jak on mówi ze to dopiero skurcze takie przepowiadające i ze to jeszcze nie poród i mam się zdecydować ...
To powidziałam, że nie chcę leżeć na patologi bo wywoałanie będę miala dopiero poniedziałek, wtorek - on tak by chciał. więc mysle co ja tam bede siedziec.
I musialam podpisać ,żę nie zgadzam się na hospitalizacje i zostałam zapoznana z zagrożeniami płodu ...
tylko nic nie mówił o żadnym zagrożeniu!!!!
Myślę sobie ,że zwalil na mnie odpowiedzialność, bo przecież jak by mi powiwiedział ,że nie rodzi jeszcze pani.... ale lepiej by było jakby pani została itp. to pewnie bym została....
a on tylko czy zostaje czy nie? więc jak nie powiedział że nie ma zagrożenia to też nie zostałam.

Trochę mnie to teraz męczy bo jak coś będzie nie tak z dzidzia to moja wina...ale dlaczego mam leżeć 4 dni na patologi i wysłuchiwać inne kobiety które mają mase problemów z ciażą np. i będę się tylko stresowac.

Pod koniec rozmowy mowi mi ten lekarz, że mam przyjechać na to wywoalanie wcześniej niż mój lekarz mowił, on wolałby w 10 dniu po terminie a skierowania nie potrzebuje...więc co tu myśleć?
pewnie nie było zagrożenia żadnego bo i Hubert się ruszał i serce jego biło, usg zrobił ale dla zasady chciał mnie tam zostawić.

tak sobie teraz mysle, nie zapytał jak przebiegala ciąża, karty ciązy nie obejrzał nawet itp. nie pytal czy coś brałam jakieś leki...

Przecież mowiałm, że to moja pierwsza ciaża i nie wiem czy te skurcze to już te...

Oj mam tylko takie nieciekawe uczucia po tej wizycie...
Skurcze nadal mam ale teraz słabsze i już rzadko...
Dzisiaj przyjmuje moja pani ginekolog i jutro też, mam rzut beretem do niej więc chyba się przejdę do niej wieczorem i niech mnie trochę uspokoi bo nie wyrabiam już.

Karol już pojechał do domu do pracy i jego mamusia już wszystko wie....
bo męża siostra dzwonila ze słyszała ze byliśmy w szpitalu... i dlaczego nie zostałam itp.
normalnie oszaleć można!!!!!

A mąż teraz panikuje i mówi ze powinnam tam zostać itp.
pewnie to tekst jego mamy i dlatego tak mi mówi... on zawsze wszystko powtarza co mama powie po czasie, najpierw ma inne zdanie a potem jeszcze inne...
ciekawe jak jemu by było milo zostać tam i slyszeć ,że ma nieciekawe warunki do badania i leżenie.... bo wywołać może po niedzieli dopiero...


czuje się taka bezradna ale nie pojadę tam na pewno zbyt szybko...
teraz będę czekać do takich bóli których będę miała problem wytrzymać.

Dzięki za kciuki...ale widzicie... fałszywy alarm
ale już coś się zaczyna dziać to najważniejsze teraz zacznij tylko jak nawięcej sie ruszac tzn myj okna podłoi to nawet możesz ściera na kolanach ) hehe chodz dużo po schodach rób przysiady ciepłe kąpiele wieczorami może winko dla rozluźnienia a może się zdecydujesz na olejek rycynowy mi akurat nie pomógł ale pamiętam że był taki czas gdzie dziewczyny go piły i się jakoś tak ta lawina dzieciątek ruszyła więc moze na inne podziałał
__________________
"SYNECZEK" MAJKEL 23.12.2011 4,5kg 60cm
MMONIKA9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 12:41   #260
ewula83
Rozeznanie
 
Avatar ewula83
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Opole-Niemcy
Wiadomości: 916
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

Wszystkiego Najlepszego Kobity!!

U nas nocka taka sobie,standardowo pobudki co 2-3h.Zazdroszcze tym co maluchy przesypiaja wiecej.Filip ma 9 tygodni i dalej sie tak budzi,karmiony mm.Kiedy sie doczekam przespanych nocy,zmeczenie wychodzi...

Jak wasze maluchy znosza jazde autem,moj twardo spi.Na swieta jedziemy do Polski a to 700 km,troche sie boje.
__________________
Filipek juz z nami!!!
ewula83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 12:48   #261
czubasek20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

Cytat:
Napisane przez agawoo Pokaż wiadomość
Dziewczynki,pierwszy raz w życiu mam grypę zoladkowa moja mama też ma,tyle że od wczoraj obie dziś zdychamy jestem tak słaba,że nawet dzieckiem się zająć nie mogę ale wiecie co,dzieci wszystko czują - tz był w pracy, ja zdychalam,a małą była tak grzeczna,że szok - nawet nie jeknela za całe pół dnia,tylko jak była glodna teraz usypia z tztem w łóżku a ja dogorywam na fotelu ...modlę się,żeby mala ode mnie tego swinstwa nie złapała
zeby szybko przeszło


Cytat:
Napisane przez boroo50 Pokaż wiadomość
Pędzicie jak szalone. I jak ma tu sobie człowiek poczytać od deski do deski jak się nie da normalnie

Wczoraj przyszła do nas paczka od mojej siostry
Dla Krzysia oczywiście
A tam mata edukacyjna i leżaczek. Młody od razu wszystko polubił. Jak się wyrobię to wstawię później zdjęcia do k., bo dziś na 11:15 lecimy na szczepienie
Mamuśki trzymajcie kciuki, żeby go nie bolało i żeby bardzo nie płakał, a potem jeszcze żeby nic się nie działo strasznego po tych szczepionkach



Cytat:
Napisane przez agacia_cz Pokaż wiadomość
dziewczyny wy wszystkie szczepicie na rotawirusy??? bo ja dalej jestem niezdecydowana
moja mała koza też wrzeszczy bez powodu nie wygląda mi to na kolki najlepiej się uspokaja i zasypia w aucie
kurcze dużo zakładacie tych ciuchów na dzieci ja tylko body i śpiochy albo kaftanik i śpiochy/gatki
Ja nie szczepie

Cytat:
Napisane przez pearpearl Pokaż wiadomość
Moj tz znowu sie postaral, bo zamowil i oplacil mi wizyte u kosmetyczki Mam miec robione paznokietki u rak i u nog, henne i jakis zabieg pod oczy, bo mu narzekalam, ze mam cienie i worki jak moszna...
Tesciowka przyjdzie na dwie godziny zostac z Dzonym.

Mam pytanie odnosnie karmienia (.)(.). Czy to mozliwe, ze po 3 tygodniach unormowala sie ilosc pokarmu??? Mam bardzo miekkie cycki i nie wiem, czy to jakis kryzys laktacyjny, czy juz norma??? Dzieciak niby zjada i nie narzeka - tzn domaga sie po 2,5-3 h, nie szarpie cycka, wiec chyba nie jest pusty. Probowalam po karmieniu troche sciagac, to pomimo iz cycek miekki jak flak, to zawsze jeszcze jakies 20 ml polecialo i nie wiem,czy sie martwic i rozkrecac laktacje czy nie Pomocy!!! [/SIZE]

Ja mam tak z piersiami jak Ty tez się zastanawiam czy ją bardziej rozkręcać...
Cytat:
Napisane przez Anulka_86 Pokaż wiadomość
hej... Ja nie z Torunia

Oj ciężka noc u mnie była bo prawie nie spałam, miałam skurcze co 5,6 minut... bolało- pierwszy mój jakikolwiek ból w czasie ciaży więc mówie ze to to pewnie....
Gdyby nie mój nieogarnięty mąż który do mnie przyjechał i nie wpadł na pomysł, że może zacznę rodzic... to na IP bym nie wylądowała.
Nie zostawił kluczyków od pewniej maszyny w pracy a dzisiaj mają serwis tej maszyny więc się stresował ,że musi przecież rano jechać itp..... o 5.00 stwierdził, że pojedziemy do szpitala bo ciebie i tak boli i się okaże.
To pojechałam. 5.00 rano... otworzyła nam babka z IP... pyta o co chodzi. Wpuściła tylko mnie za drzwi, Karol czekał nie wiedząc co jest.
Mówi do mnie ,że zrobimy Ktg i tyle. kazał się położyć itp. )0,5 godziny leżenia. Skurcze były ale wg tego ktg słabe chyba - tak mi się wydaje bo 4o pare miały... mówie jej ,że jest to moja pierwsza ciąża i że już po terminie a mąż musi wyjechać teraz rano i po prostu jestem tutaj aby sporawdzić i jeśli to nie teraz jeszcze to chce jechać do domu.
Leżałam te 0,5 godziny w samotności - jakby kurcze męża nie mogli wpuść jak tam nikogo nie było....
po skończeniu ktg przyszła, odłączyła i nic mi nie mówiac zadzowniła po lekarza. I poszła do swojego biurka; lekarzowi powiedziala ze jest tutaj pani ze slabymi skurczami.
Przyszedł lekarz, zapytał tylko o co chodzi i tyle. To mu mówię, ze to są moja pierwsza taka noc ze skurczami, że mam tyłozgięcie bo widzę ze zabiera się za badanie,a on " zaraz sprawdzę przecież".... wtyka mi te palce i tekst " nie ukrywam ,że trudne warunki są do badania " .... co moja wina ze mam przy kręgosłupie szyjkę i nie może jej znaleźć ????
wkurzył mnie... normalnie jak bym była niemiła mogłabym mu i odp. ,że co ma za krótkie paluszki???? dosłownie...
Zapytał mi się czy miałam jakieś rozwarcie, to mu mówię ,że we wtorek 1cm... " to on poszuka tego 1 cm".... i mówi że znalazł i skończył badanie. Zrobił usg minuta 5, pokazał serce, spr. gdzie glówka i łożysko.
Nawet nie dał mi ręczniczka aby sobie brzuch wytarała po tej gatarecie z USG.
Wstałam i jego teks " że jeszcze nie rodzę wiec nie na porodówkę ,ale na patologi by mnie zostawił aby poobserwować " to się pytam czy to konieczne, a on że " siła pani tu trzymać nie będziemy"... i co zostaje czy nie????
więc się zastanawiam...a on ,że czasu nie mam i ile mam lat , wiec mowie ze 26 a on na to i to trzeba się w tym wieku zastanawiać?????
baran jeden... nawet 36 letnia kobieta by się zastanawiała czy zostać jak on mówi ze to dopiero skurcze takie przepowiadające i ze to jeszcze nie poród i mam się zdecydować ...
To powidziałam, że nie chcę leżeć na patologi bo wywoałanie będę miala dopiero poniedziałek, wtorek - on tak by chciał. więc mysle co ja tam bede siedziec.
I musialam podpisać ,żę nie zgadzam się na hospitalizacje i zostałam zapoznana z zagrożeniami płodu ...
tylko nic nie mówił o żadnym zagrożeniu!!!!
Myślę sobie ,że zwalil na mnie odpowiedzialność, bo przecież jak by mi powiwiedział ,że nie rodzi jeszcze pani.... ale lepiej by było jakby pani została itp. to pewnie bym została....
a on tylko czy zostaje czy nie? więc jak nie powiedział że nie ma zagrożenia to też nie zostałam.

Trochę mnie to teraz męczy bo jak coś będzie nie tak z dzidzia to moja wina...ale dlaczego mam leżeć 4 dni na patologi i wysłuchiwać inne kobiety które mają mase problemów z ciażą np. i będę się tylko stresowac.

Pod koniec rozmowy mowi mi ten lekarz, że mam przyjechać na to wywoalanie wcześniej niż mój lekarz mowił, on wolałby w 10 dniu po terminie a skierowania nie potrzebuje...więc co tu myśleć?
pewnie nie było zagrożenia żadnego bo i Hubert się ruszał i serce jego biło, usg zrobił ale dla zasady chciał mnie tam zostawić.

tak sobie teraz mysle, nie zapytał jak przebiegala ciąża, karty ciązy nie obejrzał nawet itp. nie pytal czy coś brałam jakieś leki...

Przecież mowiałm, że to moja pierwsza ciaża i nie wiem czy te skurcze to już te...

Oj mam tylko takie nieciekawe uczucia po tej wizycie...
Skurcze nadal mam ale teraz słabsze i już rzadko...
Dzisiaj przyjmuje moja pani ginekolog i jutro też, mam rzut beretem do niej więc chyba się przejdę do niej wieczorem i niech mnie trochę uspokoi bo nie wyrabiam już.

Karol już pojechał do domu do pracy i jego mamusia już wszystko wie....
bo męża siostra dzwonila ze słyszała ze byliśmy w szpitalu... i dlaczego nie zostałam itp.
normalnie oszaleć można!!!!!

A mąż teraz panikuje i mówi ze powinnam tam zostać itp.
pewnie to tekst jego mamy i dlatego tak mi mówi... on zawsze wszystko powtarza co mama powie po czasie, najpierw ma inne zdanie a potem jeszcze inne...
ciekawe jak jemu by było milo zostać tam i slyszeć ,że ma nieciekawe warunki do badania i leżenie.... bo wywołać może po niedzieli dopiero...


czuje się taka bezradna ale nie pojadę tam na pewno zbyt szybko...
teraz będę czekać do takich bóli których będę miała problem wytrzymać.

Dzięki za kciuki...ale widzicie... fałszywy alarm
Ale skoro podpisałaś taki dokument to w przypadku gdybys znów trafiła na oddział to moga Ci przyjęcia odmówić. Prznajmniej mi tak zawsze lekarze tłumaczyli



WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI NASZEGO ŚWIĘTA.


Ja dostałam prezent od teścia. Czekolady, winko i kosmetyki...
A mój mąż nawalił... nawet życzeń nie usłyszałam. Z reszta nie odezwał się do mnie słowem od wczoraj rano... A ja prosić sie nie będę zeby ze mną rozmawiał. Nie wiem o co mu chodzi. Ale coś czuje że bedzie to dłużej trwać, bo jestem zła jak osa.

I odpadł nam dziś pepuszek
__________________
H
W
R


Nie ma stópki zbył małej, by nie mogła pozostawić śladu. Z
czubasek20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 12:48   #262
MMONIKA9
Wtajemniczenie
 
Avatar MMONIKA9
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 2 095
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

Cytat:
Napisane przez ewula83 Pokaż wiadomość
Wszystkiego Najlepszego Kobity!!

U nas nocka taka sobie,standardowo pobudki co 2-3h.Zazdroszcze tym co maluchy przesypiaja wiecej.Filip ma 9 tygodni i dalej sie tak budzi,karmiony mm.Kiedy sie doczekam przespanych nocy,zmeczenie wychodzi...

Jak wasze maluchy znosza jazde autem,moj twardo spi.Na swieta jedziemy do Polski a to 700 km,troche sie boje.

Mój uwielbia jazdy samochodem wystarczy że tylko samochód ruszy a ten już śpi ale on też uwielbia jezdzic wózkiem bo jak idę z nim na spacer to tylko wyjdę z domu i już oczka zamknięte i nyna ale wystarczy że się na chwilkę zatrzymam to już jest ryk zaczynam iść śpi -staje ,ryk - idę śpi itd
__________________
"SYNECZEK" MAJKEL 23.12.2011 4,5kg 60cm
MMONIKA9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 12:49   #263
Blanszor
Rozeznanie
 
Avatar Blanszor
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Otwock
Wiadomości: 594
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

Cytat:
Napisane przez MMONIKA9 Pokaż wiadomość
a MICHAŚ kończy dzis 10 tyg heheh i też dął mamie pospać w nocy ale on ostatnio bardzo kochany jest i daje mi pospać
dzis dotarło wreszcie jego ubranko na chrzciny za 50zł używane tzn raz założone też do chrztu a takie samo ubranko nowe to kosztuje ok 140zł a to używane jest w bardzo dobrym stanie no bo co takei dzieciątko może zniszczyć?? wiec ztym już mam spokój nie będe musiała już nic szukać do ubrania dl amałego bo dl asiebei to tak tak się zastanawiam w co sie ubrać by w miarę dobrze wyglądać jakoś zakamuflować brzuchol i obwsiłe cycki ;(
MMonika ja cycki przymocowałam żyłką do uszu a obwis brzuszny owinęłam bandażem elastycznym i od razu mówią mi Miss Polonia
__________________

Blanszor jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 12:50   #264
agacia_cz
Zadomowienie
 
Avatar agacia_cz
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 408
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

Cytat:
Napisane przez ewula83 Pokaż wiadomość
Wszystkiego Najlepszego Kobity!!

U nas nocka taka sobie,standardowo pobudki co 2-3h.Zazdroszcze tym co maluchy przesypiaja wiecej.Filip ma 9 tygodni i dalej sie tak budzi,karmiony mm.Kiedy sie doczekam przespanych nocy,zmeczenie wychodzi...

Jak wasze maluchy znosza jazde autem,moj twardo spi.Na swieta jedziemy do Polski a to 700 km,troche sie boje.
moja uwielbia autko
dzięki za odpowiedz w sprawie szczepień
ja wniosek o becikowe złożyłam 6.03 dziś odebrałam decyzję a kasa ma być 27.03 niestety po chrzcinach
agacia_cz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 12:54   #265
MMONIKA9
Wtajemniczenie
 
Avatar MMONIKA9
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 2 095
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

nie wiem czy to tylko moje spostrzeżenie ale czy to my się zmieniłyśmy po porodzie czy nasi faceci?? tzn u nas w sumie zmieniło sie na lepsze dziecko bardziej nas do siebie zbliżyło, mniej sie kłócimy ale to może też przez to że ja sie stałam pokorniejsza spokojniejsza i na większosć macham ręką nie idę w zaparte tylko dla świętego spokoju przyznaje tż rację a myślę i robię tak po swojemu
w każdym razie jest inaczej i cieszy mnie bardzo że tż tak bardzo kocha synka mały jest dla niego oczkiem w głowie lubi z nim usiaść pogawędzić poopowiadać mu raz po raz nakarmi fakt przewijanie zostawia mi hahah no ale nie będe od neigo wszystkiego wymagac ja to nawet lubie małego przewijać bo on zawsze obsypuje mnie uśmiechami podoba mu się leżenie z gołą dupcią wtedy jets najszęśliwszy a jak jest szczęśliwy to śmieje sie ile sie da ogólnie on jest bardzo pogodnym dzieckiem co mnie oczywiście cieszy bo bałam sie że będe mieć jakieś strasznie marudne oryczane dziecko
__________________
"SYNECZEK" MAJKEL 23.12.2011 4,5kg 60cm
MMONIKA9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 12:59   #266
stubbornme
Zadomowienie
 
Avatar stubbornme
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: K-ce
Wiadomości: 1 352
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

Cytat:
Napisane przez *Agatek* Pokaż wiadomość
Położna the best... skazę wykryła przez telefon leżę i kwiczę nagrać ją i na jutuba puścić normalnie!!!! nasza polska służba zdrowia
wow no to serio zdolna ja na szczęście miałam fajną położną, choć nie powiem żebym miała wsparcie odnośnie karmienia piersią...

Cytat:
Napisane przez Mijus Pokaż wiadomość
Ja ubieram body długi rekaw lub kaftanik + śpiochy + skarpetki do tego cienki kocyk Też się zastanawiam czy nie za cienko
u Nas 22-24'C i Mały zawsze ma body z krótki rękawkiem i na to pajacyk bawełniany; jak śpi to kocykiem cieńkim go przykrywam i jest ok choć babcie też uważają że za cieńko ale jak posluchałam to był oblany potem więc wole mój sposób ubierania

Cytat:
Napisane przez Haniula Pokaż wiadomość
Mam nadzieje, ze przyjedzie szybko, bo 2 dni z małą na spacerze nie byłam

A wiec, dziekuje za kciuki. Bioderka super ekstra tylko itak zalecaja szeroko pieluchowac, chociaz na noc. I za 6 tyg kontrola. Wpieprzyłam sie w kolejke 2 facetom na beszczela Ale bylam umowiona z doktorkiem, ze wchodze z małym dzieckiem bez kolejki, jak przyszlismy to facet - taki kiolo 30. Podszedł i mowi"ale jeszcze ja jestem w kolejce i ten starszy Pan" - my na to - dobrze dobrze.
A jak wyszedl pacjent z gabinetu, mama krzyczy do dr "Panie doktorze my juz jestesmy z dzieckiem" a doktor' oczywiscie zapraszam '. Mina tego goscia z korytarza była niesamowita


I łącze sie w bólu i podziwiam wszystkie mamy kolkowe Co to wzoraj było to masakra. Niby nic, siedzimy sobie mała pije herbatke, az nagle ryk. Wsumie krzyk Nie do opanowania ! i tak przez godzine i jej brzuszek masowałam, i ciepła pieluszka i ss. I nic, ryk jak stad do warszawy. A w rezultacie ja razem z nią
Dobrze ze była mama bo ja sie tak przestraszyłam ze chcialam pogotowie wzywac .
Nie myslalam ze to jest tak nagle i tak strasznie dziecko cierpi
mama została u nas na noc, a malutka zmeczona tym krzykiem spała cudownie. Od 19-1 a potem od 2-6.

Dzis juz daje do kazdego mleka ss, i mam nadzieje ze sie nie powtorzy
hm.. i dobrze że się wcisłaś bez przesady że będziesz z małym dzieckiem tyle czasu stała...

u nas też kolka poprostu koszmar... ale dajemy bobotic 3razy po 3 krople a jak coś się dzieje to więcej i jest nawet ok aczkolwiek mega sposób to ciepłe powietrze z suszarki i masowanie brzucha mocno zgodnie z ruchem wskazówek zegara; może spróbuj? u nas pomaga...
pielucha nie pomogła ale to tak... tylko że tak mocniej uciskam brzuszek i czuć jak po 10-15 min zaczyna lekko opadać....

pieluszkujesz szeroko? ja narazie nie... ale wizyta z bioderkami dopiero przed nami
__________________

stubbornme jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 13:00   #267
MMONIKA9
Wtajemniczenie
 
Avatar MMONIKA9
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 2 095
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

Cytat:
Napisane przez Blanszor Pokaż wiadomość
MMonika ja cycki przymocowałam żyłką do uszu a obwis brzuszny owinęłam bandażem elastycznym i od razu mówią mi Miss Polonia


chyba też tak będe musiała zrobić brzuch to faktycznie pikuś bo można sie bandażem owinąć naprawde ale co z tymi cycami co innego jak jest mały biust to stanik push app i gitara gra ale co jak jest biust F?G bo to zależy kto szyje bo mam stanik F który mi jest dobry a mam też stanik G który też jest dobry więc tu już szans na push appa nie ma i tylko dobry stanik ratuje ale jak my tera zpo remoncie cienko z kasą to nie stać mnie ani na kupno w dobrym sklepie ani na uszycie na miare u gorseciarki
__________________
"SYNECZEK" MAJKEL 23.12.2011 4,5kg 60cm
MMONIKA9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 13:01   #268
*Agatek*
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 9 229
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

JA już dawno zapomniałam, że becikowe miałam....

Haniula
a widzisz... kolka jest masakryczna... nic, tylko tulić w pionie, bo to przynosi dzidziusiowi ulgę. Suszarką też działałam raz i się uspokoiła na chwilę chociaż ja daję do każdego mleka od 3 tyg chyba albo i dłużej a on 3-4 dni w ogóle nie ma kolki

Pearl jak nie doszły butelki to może zastępczo dawaj bobotic?? i pozostaje tylko czekać Co do nocek- coś się jej zmieniło, bo zawsze o 4-5 wstawała, a dziś wcześnie bo wczoraj padła- w ogóle się śpiochem jakimś zrobiła

Zośka bo ss może zadziałać dopiero po kilku dniach jak większość 'leków'...

Boroo kciuki za Twojego Krzysia! Niech będzie grzeczny i dzielny! Fajne prezenty ja mam matę canpol babies

Mijus wooow sexi!!!!!!

Ewula moja córka jadąc autem czuwa. Ssie smoka, ale nie śpi. Ogólnie się wydziera kiedy kładę ją do fotelika bo nie lubi być ubrana grubo i ma ograniczone ruchy, chyba ją to wnerwia

Czubasek za pępek! Po kielichu!
Cytat:
Napisane przez zoskasamoska Pokaż wiadomość
Przyszła do mnie lekarka rodzinna , jakaś wizyta petronażowa czy coś tam takiego. Na dzień dobry opierdzieliła mnie , że nie odbieram telefonów(pielęgniarka źle zapisała mój nr), że dzwonka nie mamy(jeszcze nie zdążylimy zamontować). Myślałam, że ja wyrzucę, ale całe szczęście szybko poszła. A i jeszcze sie rzucała , że zimno troche w domu, a mnie juz szlag trafiał, bo tam gdzie jest Mała grzeje piecykiem elektrycznym , a tak to rozpalam sama w piecu, ale kurde sama z tym wszystkim nie daje po prostu rady i dopiero co miałam iść do tej przeklętej piwnicy.
ehh współczuję, że musisz tak ogrzewać mieszkanie też dogrzewam piecykiem
Cytat:
Napisane przez sandra1892 Pokaż wiadomość
Agatek, podejslij ma priv albo kom namiar na tego fryzjera co bylas/ No chyba , ze to nie bylo w trn to nie Bo musze cos zrobic ze swoja czupryna a sama nie wiem gdzie isc .
Nie chodzę do fryzjerów w Trn, bo drodzy są, mam fryzjerkę u mnie na wiosce i jestem jej wierna kasuje mało w sumie, bo pofarbowała, pocieniowała, umyła i wyprostowała mi włosy za 75 zł w Lubiczu
__________________


*Agatek* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 13:02   #269
agawoo
Zakorzenienie
 
Avatar agawoo
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Mx
Wiadomości: 4 538
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

Hej kobietki małe i duże wszystkiego naj z okazji naszego święta
Niewiele pamiętam,a pocytowac nie bardzo mogę na tym tel....
Ja jeszcze jestem slabiutenka i mnie telepie :/ mamie już lepiej,ale ona jakieś leki może brać,a ja nic znikne niedlugo,dziś już doszlam do wagi z początku ciąży,ale tylko do wagi,nie do figury zaznaczam może to przez to że pokarmu w cycach mam mało :/

Co do ubioru to moja ma zazwyczaj kaftanik + spioszki, albo bez spioszkow leży,pod kocykiem tylko

Zuzia,wydaje mi się że te 110 zł to sporo, a menu strasznie wyszukane i rozbudowane ..ale ją się jeszcze nie orientowalam u nas,wiec nie mam porównania ...

Dziękuję wam za kciuki, mam nadzieję że tzta i malutka oszczędzi
__________________
Damska torebka nie jest po to, żeby cokolwiek w niej znaleźć,

tylko po to, żeby w niej wszystko było
agawoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 13:05   #270
*Agatek*
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 9 229
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

Cytat:
Napisane przez stubbornme Pokaż wiadomość
wow no to serio zdolna ja na szczęście miałam fajną położną, choć nie powiem żebym miała wsparcie odnośnie karmienia piersią...
ja też miałam fajną położną ale namawiała mnie na karmienie piersią i jakie to zalety oh ah :/
A położna powinna Ci pomóc, poinformować co i jak, w końcu ma za to płacone?
__________________


*Agatek* jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:57.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.