Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII - Strona 103 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-04-18, 11:55   #3061
Ando
Rozeznanie
 
Avatar Ando
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 996
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Cytat:
Napisane przez anna99302 Pokaż wiadomość
Ja też próbuje byc twarda i nie budze go...a niech prześpi spotkania w du.pie to mam. sas, tez jest mi ciężko!!! najchętniej to bym się do niego przytuliła, ale niech zrozumie, że nie może się tak zachowywać!
ostatnio po kłótni wyszłam z domu i nie odbierałam od niego telefonów. wypisywał do mnie gdzie jestem. aż byłam w szoku.
Ja robilam takie rzeczy na poczatku malzenstwa czesto, nie wiem ile dni przeryczalam z samotnosci, ile razy uciekalam z domu, i rozlaczalam sie gdy wydzwanial (bylismy wtedy w irlandii wiec strasznie bylo mi ciezko, a tz albo byl w pracy, albo przed komputerem, albo spal. w d mial jak sie czuje, a d mial ze mu pol dnia obiadki szykowalam, co robilam, co bym chciala, itd On byl zmeczony albo mial ochote grac i tylko to sie liczylo. Po urodzeniu 1 dziecka bylo jeszcze gorzej. w niczym mi prawie nie pomagal i wciaz mial pretensje. Dopiero po drugim cos mu zaczelo switac, a teraz wogule ma ciezka szkole zycia, no ale do idealu to mu wciaz daleko. Tak czy inaczej ani wyprowadzki ani plakanie, ani awantury nic nie dawaly - tylko pogarszaly sytuacje, bo sie bardziej zamykal w sobie i odcinal od wszystkiego.
Moje nastawienie sie drastycznie zmienilo gdy ktorys raz z rzedu wyladowalam w szpitalu, bo mu sie nie chcialo prania zrobic, czy obiadu a ja dostawalam od tego krwotokow. Stwierdzilam ze dosc tego-bez przesady - nie bede narazac zycia swojego i dziecka bo on liczy na to ze ja wszystko za niego bede robic. Zostawilam go z 2 dzieci na glowie i leze sobie u rodzicow, a on zapieprza. Ale widze ze w koncu zaczal sie z dziecmi dogadywac, zalatwiac rozne sprawy, panowac troche nad swoimi humorami. Zobaczymy
__________________
Marysia ur. 28.06.12
zm. 03.07.12

śpij kochanie moje
[/SIZE]
Ando jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-18, 11:56   #3062
sas
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: pl:)
Wiadomości: 2 595
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Cytat:
Napisane przez Ando Pokaż wiadomość
tu jest link to calej serii:
http://www.youtube.com/watch?v=LiFsF...eature=related
zwlaszcza ostatnie odcinki

moj tez jest burakiem, ale chociaz sie cieszy .. no tak czy inaczej najlepiej chyba uniezaleznic sie emocjonalnie, nie obrazac, nie oczekiwac, nie wypominac, nie obwinia sie, nie byc zlosliwym. Po prostu zyc wlasnym zyciem i tyle. To czasem pomaga - Gosc sie zaczyna zastanawiac o co chodzi, ze juz nie moze manipulowac, nie moze sie bronic, itp.

Ale wspolczuje
ja tez myslalam, ze moj sie cieszy, chodzil ze mna na szkole rodzenia, przytulal sie do brzuszka, nie mogl sie doczekac az mala go kopnie... ale teraz widze, ze to bylo chyba chwilowe... lepiej mu byc pepkiem swiata i myslec tylko o sobie i swojej dumie,niż schowac ja i zaczac sie nami interesowac...

Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość
Dla dobra dzidzi musisz bardziej myśleć o sobie, a nie o tż, kobieta w ciąży musi być trochę egoistką bo odpowiada nie tylko za siebie. Jak on tak się zachowuje to odsuń się od niego i poczekaj, ciesz się dzidzią, niech on nie myśli, że jest całym światem, bo chyba go trochę rozpuściłaś swoim delikatnym podejściem

Krew żylna jest taka bardzo ciemna, czarna prawie, to normalne

Dobra wiadomośc jest taka, że odnalazły się moje wyniki z tarczycy nie wydrukowali ich ale się cieszę!
napewno go rozpuscilam...nic nie robie, nie pisze, nie oddzywam sie ale boje sie, ze sobie nie poradze jak on po prostu mi w nerwach wyjdzie z domu i zostawi mnie sama....
Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość


podstawa jest taka, żeby nigdy nie rozmawiać, kiedy chociaż jedna osoba jest zdenerwowana. To się wtedy nigdy nie udaje. Dopiero całkowicie na spokojnie można dojść do porozumienia.
A do tego dochodzi to chowanie się facetów w jaskiniach, kiedy mają problem. I chociaż nie jest to łatwe, trzeba zacisnąć zęby i przeczekać, i dopiero jak emocje opadną rozmawiać.
Mam nadzieję, że w końcu coś do niego dotrze
ja nawet jak jest ok jak znim rozmawiam nic nie dociera do niego a teraz milcze i czekam... co bedzie dalej
Cytat:
Napisane przez Malwina_a Pokaż wiadomość
Ostatnio wam się chwaliłam, że wkońcu mam brzuszek, oto on w 23tc i 6dc. Sorrki za jakość ale robiłam sama
jej jakie wy chudzinki jstescie ja wygladam jak jakis slon
sas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-18, 12:03   #3063
Ando
Rozeznanie
 
Avatar Ando
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 996
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Cytat:
Napisane przez Malwina_a Pokaż wiadomość
Ostatnio wam się chwaliłam, że wkońcu mam brzuszek, oto on w 23tc i 6dc. Sorrki za jakość ale robiłam sama
spory
aleś ty chudiutka

---------- Dopisano o 12:03 ---------- Poprzedni post napisano o 11:57 ----------

Cytat:
Napisane przez sas Pokaż wiadomość
ja tez myslalam, ze moj sie cieszy, chodzil ze mna na szkole rodzenia, przytulal sie do brzuszka, nie mogl sie doczekac az mala go kopnie... ale teraz widze, ze to bylo chyba chwilowe... lepiej mu byc pepkiem swiata i myslec tylko o sobie i swojej dumie,niż schowac ja i zaczac sie nami interesowac...

napewno go rozpuscilam...nic nie robie, nie pisze, nie oddzywam sie ale boje sie, ze sobie nie poradze jak on po prostu mi w nerwach wyjdzie z domu i zostawi mnie sama....
wiesz-kto wie-moze tak by bylo lepiej. To znaczy nie chce cie namawiac na zadne radykalne posuniecia, bron Boze. Ale nieraz sobie myslalam ze szkoda ze nie odeszlam jak jeszcze nie bylo dzieci, albo bylo tylko 1. Z 3 juz takiego komfortu nie bedzie Różnie sie losy plotą. Moze sprobuj jeszcze znalesc jakas poradnie. Oni na prawde potrafia pomoc. Tylko zwykle ludzie czekaja zbyt dlugo i potem juz rany sa nie do naprawienia...

A facetom czasem przydaje sie zimny prysznic. jak zobacza co stracili albo moga stracic to zaczynaja inaczej myslec. Czasami...
__________________
Marysia ur. 28.06.12
zm. 03.07.12

śpij kochanie moje
[/SIZE]
Ando jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-18, 12:05   #3064
ewka5891
Zakorzenienie
 
Avatar ewka5891
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Cytat:
Napisane przez ajka89 Pokaż wiadomość

Tak apropo rozpoczętych tygodni, to my zaczynamy dzisiaj 22!


Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
Niedawno mnie taka znajoma-mniej więcej w wieku mojej mamy-pytała który to miesiąc. Ja jej mówię który tydzień, a ona dalej: "ale który miesiąc bo ja moje ciąże na miesiące liczyłam a nie na tygodnie"
kiedys tez nie znalam sie na tych tygodniach i zawsze pytałam sie o miesiąc, bo tygodnie nic mi nie mowiły

Cytat:
Napisane przez karolka110 Pokaż wiadomość
Dziewczynki czy słyszałyście cokolwiek o wózkach Quinny Speedi??

bo mi coś on wpadł w oko, pomimo że wiem, że mówiłyście, że trzykołowiec nie za bardzo....

no i w porównaniu z Murą 4 cena przystępniejsza...

doradźcie coś...
ja kupiłam sobie Quinny Buzz
Tego Speedi nie testowałam, ale podejrzewam, ze podobnie się go prowadzi, narazie jestem zadowolona, ale zobacze jak to będzie jak maluch będzie w środku i trzeba będzie przetestowac na dworzu go. mam nadzieje, ze bedzie dobrze
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png



Synek


"Wędrówką jedną życie jest człowieka..."
ewka5891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-18, 12:08   #3065
blueberry88
Zakorzenienie
 
Avatar blueberry88
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Ja się na to nie zgodzę, w takim wypadku wolałabym cesarkę mieć. To wyglądało jakby ta baba miała oderwać główkę, bo ciągnęła a to odskakiwało bleeee
Czasem jest już za późno na cesarkę.

Wróciłam od gina. Mała ma się dobrze i wyprzedza termin o tydzień, waży ok. 1350g.
Natomiast moja szyjka się skróciła. Jestem załamana. Myślałam, że już na fotelu się rozryczę. Wytrzymałam jednak do końca wizyty. Muszę leżeć. Mam brać no-spę 3 razy dziennie, a jak nadal będzie mi twardniał brzuch (myślałam, że to wzdęcia), to fenoterol 8x0,5... Szyjka ma 2 cm. Jestem zdruzgotana.
blueberry88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-18, 12:10   #3066
Balbinka1983
Rozeznanie
 
Avatar Balbinka1983
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 644
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Cytat:
Napisane przez karolka110 Pokaż wiadomość
Dziewczynki czy słyszałyście cokolwiek o wózkach Quinny Speedi??

bo mi coś on wpadł w oko, pomimo że wiem, że mówiłyście, że trzykołowiec nie za bardzo....

no i w porównaniu z Murą 4 cena przystępniejsza...

doradźcie coś...
Przeczytaj sobie rezencję: http://blog.wozki-dla-dzieci.com/quinny-speedi-sx/
__________________
Będę mamą w sumie to już jestem
Balbinka1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-18, 12:12   #3067
Selay
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Schiedam (Zuid-Holland)
Wiadomości: 272
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Malwina_a super wygladasz...ty chudzino tylko pozazdrosic ja wygladam jak szafa dwu drzwiowa a TZ nazywa mnie mayl himciem

hanjah dobrze cie rozumiem jak to jest obudzic sie nad ranem bo ktos postanawia sie gimnastykowac

kurde tak mowicie o swoich TZ i ich humorach, ze ja nic niemoge takiego powiedz...moj jest jak aniol w tych sprawach (nieslyszly niewidzidzi to moge pochwalic)...odkad jestem w ciazy traktuje kazdy moj humor, zachcianke zle czy dobre samopoczucie genialnie pomocnie, nigdy nieodpwiedzial mi humorzasto wrecz przeciwnie jak ja "szaleje"to on mnie przytula, glaszcze brzuch, caluje go smiesznie zawsze kolo pepka i pyta naco mam ochote...nawet moje "chce jesc lody truskawkowe o 23.30" wziol powaznie i pojechal po nie do nocnego...kurde az sie dziwie...oby sie niezmienil po porodzie
Selay jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-18, 12:13   #3068
chmielinka
Zadomowienie
 
Avatar chmielinka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 1 089
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość
Czasem jest już za późno na cesarkę.

Wróciłam od gina. Mała ma się dobrze i wyprzedza termin o tydzień, waży ok. 1350g.
Natomiast moja szyjka się skróciła. Jestem załamana. Myślałam, że już na fotelu się rozryczę. Wytrzymałam jednak do końca wizyty. Muszę leżeć. Mam brać no-spę 3 razy dziennie, a jak nadal będzie mi twardniał brzuch (myślałam, że to wzdęcia), to fenoterol 8x0,5... Szyjka ma 2 cm. Jestem zdruzgotana.
dobrze że z małą w porządku,
a za szyjkę trzymam kciuki musisz teraz się oszczędzać i leżeć żeby tę szyjkę odciążyć, ale to jeszcze nie koniec świata. Głowa do góry nawet gdy będziesz musiała brać fenoterol to on też nie jest taki zły a widocznie szyjka jeszcze nie jest w tak złym stanie bo pewnie zaproponował by Ci lekarz krażek
__________________
Hania

Franuś
chmielinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-18, 12:13   #3069
KarolinaPW
Zadomowienie
 
Avatar KarolinaPW
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 1 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Cytat:
Napisane przez ajka89 Pokaż wiadomość
-
Tak apropo rozpoczętych tygodni, to my zaczynamy dzisiaj 22!
Gratulacje
Cytat:
Napisane przez karolka110 Pokaż wiadomość
jestem...cała i zdrowa
wyniki:
na czczo- 77 mg/dl
po 1h: 67
po 2h: 79

przez 15 minut czułam się dziwnie, prze z 5 oblał mnie zimny pot i było mi słabo, ale napiłam się wody i przeszło

Lilutek zostaje Lilutkąwszyst ko w super porządku

a na moje brzydkie żyły dostałam receptę na rajstopy przeciwżylakowe bardzo sexi
Super, że wszystko gra
Miejmy nadzieję, że rajtki pomogą
Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
Niedawno mnie taka znajoma-mniej więcej w wieku mojej mamy-pytała który to miesiąc. Ja jej mówię który tydzień, a ona dalej: "ale który miesiąc bo ja moje ciąże na miesiące liczyłam a nie na tygodnie"
Też przed ciążą nie czaiłam tygodni tylko miesiące
Cytat:
Napisane przez nadalka Pokaż wiadomość
Pięknie, u mnie chmury, ale nie pada chociaż
Cytat:
Napisane przez sas Pokaż wiadomość
proboje byc twarda... nie dzwonie do niego i nie mam zamiaru, wczoraj tez w sumie sie do niego nie odzywalam, a dzis tylko dwa razy mu odp krotkimi zdaniami...najgorsze jest to, ze moje zachowanie jest tylko pozorne,a w srodku czuje sie okropnie, patrze na tel i czekam jak głupia, naiwna...co chwile lzy mi naplywaja do oczu
A nie zastanawiałaś się nad pogadaniem o tym z psychoterapeutą? Z kimś kto Ci trochę ustawi w głowie priorytety i podbuduje wiarę w siebie. Człowiek nie może żyć w ciągłym stresie i lęku, zadowalając innych i nie myśląc o sobie bo sie wykończy. Sama korzystałam z takiej pomocy przez ponad rok i wiem, ze to dużo sił daje Mnie pomogło to uporać się z paroma kwestiami w moim życiu i żyje mi się łatwiej.
Cytat:
Napisane przez karolka110 Pokaż wiadomość
Dziewczynki czy słyszałyście cokolwiek o wózkach Quinny Speedi??

bo mi coś on wpadł w oko, pomimo że wiem, że mówiłyście, że trzykołowiec nie za bardzo....

no i w porównaniu z Murą 4 cena przystępniejsza...

doradźcie coś...
Ja dalej jestem nieprzekonana do trójkołowców, więc
Cytat:
Napisane przez ewka5891 Pokaż wiadomość
Miałam dzisiaj straszny sen. |Sniło mi się, ze juz nie byłam z moim TZtem... probowalam do niego zadzwonic aby sie zapytac o co chodzi, bo nie wiedzialam, a on mi powiedzial ze juz ma kogos i jest szczesliwy.... straszne. Na szczescie wstalam do WC a on sie do pracy szykowal przytulilam go, powiedzialam Ze go kocham, a on ze nas tez bardzo mocno kocha ale mi ulzyło
Ja słodko
Cytat:
Napisane przez Malwina_a Pokaż wiadomość
Mój tata jest cukrzykiem i nigdy nie słyszałam o elminacji chleba i ziemniaków. Chleb polecają ciemny na cukrzycę ale uważaj, żeby nie był z karmelem, ziemniaki też jada ale nie jakieś wielkie ilości. Chodzi głównie o to, żeby jeść systematycznie np co 2-3 godz niewielkie ilości. Słodycze też je ale w rozsądnych ilościach. Nie martw się cukrzyca to nic strasznego tylko wymaga trochę rygoruUważaj na winogrona z owoców, banany bo mają dużo cukru.
Dziękuję kochanato dobrze, że chleb i ziemniaki zostają, bo byłoby ciężko
Widziałam zdjęcie brzuszka, uroczy
__________________
"When you’re in my arms
The world makes sense
There is no pretence
And you’re crying
When you’re by my side
There is no defence
I forget to sense I’m dying"


KarolinaPW jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-18, 12:14   #3070
Kasik_12
Zadomowienie
 
Avatar Kasik_12
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 157
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość
Czasem jest już za późno na cesarkę.

Wróciłam od gina. Mała ma się dobrze i wyprzedza termin o tydzień, waży ok. 1350g.
Natomiast moja szyjka się skróciła. Jestem załamana. Myślałam, że już na fotelu się rozryczę. Wytrzymałam jednak do końca wizyty. Muszę leżeć. Mam brać no-spę 3 razy dziennie, a jak nadal będzie mi twardniał brzuch (myślałam, że to wzdęcia), to fenoterol 8x0,5... Szyjka ma 2 cm. Jestem zdruzgotana.
Bidulka coraz więcej z nas ma takie problemy z czego to się bierze, bądz dzielna masz dużą i zdrową córunie
Kasik_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-18, 12:18   #3071
sas
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: pl:)
Wiadomości: 2 595
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Oki dziewczyny ja zmykam pozalatwiac pare spraw...sama...
miłego popołudnia wam życzę
sas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-18, 12:19   #3072
karolka110
Wtajemniczenie
 
Avatar karolka110
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Stuttgart/Chocianów
Wiadomości: 2 352
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Cytat:
Napisane przez ewka5891 Pokaż wiadomość
ja kupiłam sobie Quinny Buzz
Tego Speedi nie testowałam, ale podejrzewam, ze podobnie się go prowadzi, narazie jestem zadowolona, ale zobacze jak to będzie jak maluch będzie w środku i trzeba będzie przetestowac na dworzu go. mam nadzieje, ze bedzie dobrze
no trzeba pomyśleć na nim....

Cytat:
Napisane przez Balbinka1983 Pokaż wiadomość
Dziękuję
__________________
Nasza CaLileczka
karolka110 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-18, 12:20   #3073
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

gaduly...
mam dzisiaj dzien na NIE!
wrocilam z miasta, wszystko mnei boli.
kregoslup brzuch nogi glowa,
pogoda do du.py zaczelo padac i jest tak chol.ernie zimno.
A tu do pracy trzeba isc
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-18, 12:20   #3074
Ando
Rozeznanie
 
Avatar Ando
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 996
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość
Czasem jest już za późno na cesarkę.

Wróciłam od gina. Mała ma się dobrze i wyprzedza termin o tydzień, waży ok. 1350g.
Natomiast moja szyjka się skróciła. Jestem załamana. Myślałam, że już na fotelu się rozryczę. Wytrzymałam jednak do końca wizyty. Muszę leżeć. Mam brać no-spę 3 razy dziennie, a jak nadal będzie mi twardniał brzuch (myślałam, że to wzdęcia), to fenoterol 8x0,5... Szyjka ma 2 cm. Jestem zdruzgotana.
oh, biedaku
ale chyba nie powinnas patrzec az z takim pesymizmem, moja ma 2,5 cm i lekarz mowi ze niezle. z reszta w kazdej ciazy mialam krotka i nic sie nie stalo.
Ja biore jeszcze asparaginian - to potas + magnez - na ten brzuch.
Mam nadzieje ze jak troche polezysz to minie.
__________________
Marysia ur. 28.06.12
zm. 03.07.12

śpij kochanie moje
[/SIZE]
Ando jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-18, 12:25   #3075
KarolinaPW
Zadomowienie
 
Avatar KarolinaPW
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 1 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość
Czasem jest już za późno na cesarkę.

Wróciłam od gina. Mała ma się dobrze i wyprzedza termin o tydzień, waży ok. 1350g.
Natomiast moja szyjka się skróciła. Jestem załamana. Myślałam, że już na fotelu się rozryczę. Wytrzymałam jednak do końca wizyty. Muszę leżeć. Mam brać no-spę 3 razy dziennie, a jak nadal będzie mi twardniał brzuch (myślałam, że to wzdęcia), to fenoterol 8x0,5... Szyjka ma 2 cm. Jestem zdruzgotana.
Biedactwoto leż kochanie będzie dobrze
Dobrze, że z dzidzią wszystko ok
__________________
"When you’re in my arms
The world makes sense
There is no pretence
And you’re crying
When you’re by my side
There is no defence
I forget to sense I’m dying"


KarolinaPW jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-18, 12:29   #3076
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Blue nic sie nie martw bedzie dobrze musisz sie oszczedzac teraz
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-18, 12:31   #3077
hanjah
Zakorzenienie
 
Avatar hanjah
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 618
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
Moj kiedys wstawal najwczesniej o 10. Ale zazwyczaj tak o 11-12. Chodzil spac po 20.
Teraz mu sie zmienilo troche i wstaje ok. 9-10 To juz jest dla mnie ogromna zmiana. Jak mi wstanie o 8 to jestem w szoku.

Wiesz ja czasami lubie sobie cos naszykowac tylko dla siebie. Wczoraj rozmrazalismy lodowke, wiec zostawilam sobie mieso i objadam sie od rana. Ale jesli szykuje jakis nowy przepis, to lubie jak TZ tez zje. A on nie zje w obiedzie makaronu, nie lubi zup, nie lubi slodkiego (ale sa wyjatki), ryz zje tylko z sosem i miesem... Itp itd. Wiec czesto sie musze nameczyc. On najchetniej by jadl schabowego z surowka i ziemniakami
Ja z tż to mam inny "problem" On to jest tak mało wybredny, że właściwie zje wszystko, mało jest rzeczy których wybitnie nie lubi (brokułu które ja uwielbiam, grzyby, wiórki kokosowe). Ale czasem mam problem co mu ugotować do pracy, bo jemu jest obojętne i wszystko mu smakuje... Ja bym chętnie coś nowego ugotowała ale czasem mi pomysłów brakuje...

Cytat:
Napisane przez ewka5891 Pokaż wiadomość
ost na ten temat rozmawiałam z TZtem, jak to zycie sie zmienia wraz z pojawieniem dziecka. Koniec z lezakowaniem i nic nie robieniem
Także dziewczyny-jak możecie to leniuchujcie teraz do woli
W tamtej ciąży co prawda pracowałam, ale w domu byłam ok. 16, mogłam się położyć i nic nie robić do wieczora A teraz nie pracuję (poza domem) a w ciągu dnia nie ma chwili żeby się położyć (chyba że mąż ma wolne), bo jak Dorotka śpi to ogarniam mieszkanie albo obiad gotuję

Wkurzyłam się, bo czekałam na ważną dla mnie przesyłkę, wysłana wczoraj 1st class i powinna dziś być, a nie ma Coś tam dla tż tylko przyszło...
Pranie powieszone także ja się zbieram do koleżanki. Mam nadzieję, że nas nie zmoczy bo coś na deszcz się zapowiada
hanjah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-18, 12:31   #3078
Emilia211
Zakorzenienie
 
Avatar Emilia211
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 3 047
GG do Emilia211 Send a message via Skype™ to Emilia211
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
gaduly...
mam dzisiaj dzien na NIE!
wrocilam z miasta, wszystko mnei boli.
kregoslup brzuch nogi glowa,
pogoda do du.py zaczelo padac i jest tak chol.ernie zimno.
A tu do pracy trzeba isc
lepiej?
Cytat:
Napisane przez sas Pokaż wiadomość
Oki dziewczyny ja zmykam pozalatwiac pare spraw...sama...
miłego popołudnia wam życzę

ja też mykam muszę zrobić obiadek
Schab , ziemniaczki, mizeria , koperek
ZASZALEJĘ



Blueberry88
będzie wszystko dobrze, wypoczywaj dużo
__________________
ŻONA OD 17 PAŹDZIERNIKA 2009r.

Emilia211 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-18, 12:32   #3079
Malwina_a
Rozeznanie
 
Avatar Malwina_a
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 986
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość
Widziałam zdjęcie brzuszka, uroczy
Dziękuję.
Jeszcze mi się przypomnialo, żeby uważać na serki homo i jogurty słodkie bo mają dużo cukru
Cytat:
Napisane przez Selay Pokaż wiadomość
Malwina_a super wygladasz...ty chudzino tylko pozazdrosic ja wygladam jak szafa dwu drzwiowa a TZ nazywa mnie mayl himciem
Dzięki
Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość
Wróciłam od gina. Mała ma się dobrze i wyprzedza termin o tydzień, waży ok. 1350g.
Natomiast moja szyjka się skróciła. Jestem załamana. Myślałam, że już na fotelu się rozryczę. Wytrzymałam jednak do końca wizyty. Muszę leżeć. Mam brać no-spę 3 razy dziennie, a jak nadal będzie mi twardniał brzuch (myślałam, że to wzdęcia), to fenoterol 8x0,5... Szyjka ma 2 cm. Jestem zdruzgotana.
Super, że z małą wszystko dobrze. A z szyjką to głowa do góry. Ja też ryczałam jak się dowiedziałam całą drogę do domu i potem cały wieczór. Ale nie ma się co stresować bo i dziecko się stresuje. Zawsze wyjściem jest krążek który powstrzymuje dalsze skracanie. Fenoterol też jest dla ludzi, chyba 4 z nas już biorą i jakoś leci Nie martw się
Cytat:
Napisane przez Ando Pokaż wiadomość
spory
aleś ty chudiutka
A jeszcze tydzień temu nie miałam prawie wogóle brzucha
A tak wogóle to ja nie jestem chuda, przed ciążą ważyłam 67kg przy 170cm, więc do chudości mi bardzo daleko

Cytat:
Napisane przez sas Pokaż wiadomość

jej jakie wy chudzinki jstescie ja wygladam jak jakis slon
Mój mąż ostatnio nazwał mnie w żartach krupnioczkiem (to inaczej kaszanka)
Cytat:
Napisane przez Emilia211 Pokaż wiadomość


łał , cudny
Dziękuję
Malwina_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-18, 12:32   #3080
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Cytat:
Napisane przez karolka110 Pokaż wiadomość
jestem...cała i zdrowa
wyniki:
na czczo- 77 mg/dl
po 1h: 67
po 2h: 79

przez 15 minut czułam się dziwnie, prze z 5 oblał mnie zimny pot i było mi słabo, ale napiłam się wody i przeszło

Lilutek zostaje Lilutkąwszyst ko w super porządku

a na moje brzydkie żyły dostałam receptę na rajstopy przeciwżylakowe bardzo sexi
rewelacja
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-18, 12:33   #3081
asia665
Wtajemniczenie
 
Avatar asia665
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: **Marzenia**
Wiadomości: 2 976
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Cytat:
Napisane przez ajka89 Pokaż wiadomość
Tak apropo rozpoczętych tygodni, to my zaczynamy dzisiaj 22!


Cytat:
Napisane przez natee Pokaż wiadomość
śmiac mi sie chce z mojego kota, chyba mało miała do czynienia z ogniem, bo jak zapaliłam świeczke zapachową w pokoju to usiadła koło niej, zeby ją wąchać, juz sobie wąsy popaliła, ale jest twarda i siedzi przy niej dalej


Cytat:
Napisane przez karolka110 Pokaż wiadomość
jestem...cała i zdrowa
wyniki:
na czczo- 77 mg/dl
po 1h: 67
po 2h: 79

przez 15 minut czułam się dziwnie, prze z 5 oblał mnie zimny pot i było mi słabo, ale napiłam się wody i przeszło
za wyniki

Cytat:
Napisane przez Ando Pokaż wiadomość
w poniedzialek bo wyniki na czesc badan potrzebuja wiecej czasu
No tak, zapomniałam że nie wszystko robią w ten sam dzień.

Cytat:
Napisane przez muminek82 Pokaż wiadomość
jak mały się wypycha to mam wrażenie że chce przebić się przez skórę i nie powiem żeby to nie bolało!
Ooo to uczucie rozpierania skóry jest straszne,jakby się miała rozerwać

Cytat:
Napisane przez karolka110 Pokaż wiadomość
Dziewczynki czy słyszałyście cokolwiek o wózkach Quinny Speedi??

bo mi coś on wpadł w oko, pomimo że wiem, że mówiłyście, że trzykołowiec nie za bardzo....

no i w porównaniu z Murą 4 cena przystępniejsza...

doradźcie coś...
Nie wiem czemu ale mi wózek na 3 kołach wydaje się mało stabilny

Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość

Jadłam dość sporo, codziennie kilka batoników Bounty/milky way/ Twix z Lidla, wieczorem spory pucharek lodów, jakieś ciasto po drodze, więc trochę tego było. Asiu powiedz mi, czy oprócz eliminacji słodyczy robiłaś jakieś większe zmiany w diecie, czyli mniej węglowodanów w ogóle, rezygnacja z chleba, ziemniaków? i po jakim czasie od wprowadzenia diety robiłaś następne badanie?
U gina mam wizytę dopiero 26 kwietnia, pojutrze idę do endokrynolog, pokażę jej ten wynik
Wynik odebrałam w czwartek i od czwartku całkowicie wyeliminowałam słodycze i słodkie napoje. Piłam wode. W poniedziałek robili mi wyniki w szpitalu i już były OK. Ale cukier mimo wszystko mi skakał. Pani diabetolog powiedziała , że narazie mam zrezygnować ze słodyczy , a jeśli później wynik będzie zły to wprowadzimy odpowiednio zbilansowaną diete . Wynik w szpitalu miałam robiony 26.03, do tej pory nie miałam obciążenia glukozą,ale od poniedziałku mam glukometr i widzę ogromną poprawe . Np. w szpitalu po zjedzeniu 3 kromek chleba z sałatą miałam cukier na poziomie 152(mierzony godzine po posiłku) a po 2 godzinach już 118. A np. dzisiaj na śniadanie zjadłam bułke z serkiem topionym,kanapke z kiełbaską( "swojską" produkcji mojego taty),+woda niegazowana+kawałek makowca i glukometr godzine po posiłu pokazał 118 mg/dl . I taki poziom mi się utrzymuje praktycznie cały czas. Tzn mierze cukier od poniedziałku i godzine po posiłku nigdy nie przekroczył jeszcze 120 mg/dl . W moim przypadku wystarczyło wyeliminować całkowicie słodycze , a zastąpić je owocami (jabłkami ) . No i żałuje, że nie kupiłam glukometru wcześniej, bo byłabym o wiele spokojniejsza. Wcześniej po posiłku zamartwiałam się o małego,czy wszystko OK. A teraz jak się martwie to mierze cukier i od razu lepiej . Jedyne co ,to moim zdaniem najlepiej samemu wypróbować na własnej skórze co podnosi poziom cukru a co nie. Np. któraś z dziewczyn podawała link do strony gdzie są podane owoce a obok nich indeks glikemiczny. I np. wg tej tabelki arbuz ma wysoki indeks glikemiczny , a mi cukru nie podnosi mimo to że zjadam 3-3,5kg arbuza w 2 dni, ale pomarańcza czy mandarynka już podnosi mi cukier,podobnie truskawki. Ja bałam się,że będę musiała zrezygnować z potraw smażonych, pieczonych, białego pieczywa ale na szczęście nie musiałam

Cytat:
Napisane przez Malwina_a Pokaż wiadomość
Ostatnio wam się chwaliłam, że wkońcu mam brzuszek, oto on w 23tc i 6dc. Sorrki za jakość ale robiłam sama
Jaki fajny

Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość
Wróciłam od gina. Mała ma się dobrze i wyprzedza termin o tydzień, waży ok. 1350g.
Natomiast moja szyjka się skróciła. Jestem załamana. Myślałam, że już na fotelu się rozryczę. Wytrzymałam jednak do końca wizyty. Muszę leżeć. Mam brać no-spę 3 razy dziennie, a jak nadal będzie mi twardniał brzuch (myślałam, że to wzdęcia), to fenoterol 8x0,5... Szyjka ma 2 cm. Jestem zdruzgotana.

Super wiadomość, a malutka już sporo waży
__________________
Mów mi : Asia


"...i jesteś już mym świadomym tak wolnym w niewoli."


Jestem mamą


asia665 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-18, 12:39   #3082
blueberry88
Zakorzenienie
 
Avatar blueberry88
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Cytat:
Napisane przez chmielinka Pokaż wiadomość
dobrze że z małą w porządku,
a za szyjkę trzymam kciuki musisz teraz się oszczędzać i leżeć żeby tę szyjkę odciążyć, ale to jeszcze nie koniec świata. Głowa do góry nawet gdy będziesz musiała brać fenoterol to on też nie jest taki zły a widocznie szyjka jeszcze nie jest w tak złym stanie bo pewnie zaproponował by Ci lekarz krażek
Cytat:
Napisane przez Kasik_12 Pokaż wiadomość
Bidulka coraz więcej z nas ma takie problemy z czego to się bierze, bądz dzielna masz dużą i zdrową córunie
Cytat:
Napisane przez Ando Pokaż wiadomość
oh, biedaku
ale chyba nie powinnas patrzec az z takim pesymizmem, moja ma 2,5 cm i lekarz mowi ze niezle. z reszta w kazdej ciazy mialam krotka i nic sie nie stalo.
Ja biore jeszcze asparaginian - to potas + magnez - na ten brzuch.
Mam nadzieje ze jak troche polezysz to minie.
Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość
Biedactwoto leż kochanie będzie dobrze
Dobrze, że z dzidzią wszystko ok
Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
Blue nic sie nie martw bedzie dobrze musisz sie oszczedzac teraz
Zawsze jest krążek - racja. Wiecie, po prostu ja na co dzień się oszczędzam. Całe dnie spędzam w domu, chodzę tylko po zakupy i raz byłam na działce, na grillu - tyle. Teraz to się już nie ruszam.
Jesteście Kochane Lepiej mi trochę.
Ja mogę brać wszystko i się nie ruszać, tylko, żeby mała miała się dobrze

---------- Dopisano o 12:39 ---------- Poprzedni post napisano o 12:35 ----------

Cytat:
Napisane przez Emilia211 Pokaż wiadomość

Blueberry88
będzie wszystko dobrze, wypoczywaj dużo


Cytat:
Napisane przez Malwina_a Pokaż wiadomość
Super, że z małą wszystko dobrze. A z szyjką to głowa do góry. Ja też ryczałam jak się dowiedziałam całą drogę do domu i potem cały wieczór. Ale nie ma się co stresować bo i dziecko się stresuje. Zawsze wyjściem jest krążek który powstrzymuje dalsze skracanie. Fenoterol też jest dla ludzi, chyba 4 z nas już biorą i jakoś leci Nie martw się
Uspokajam się intensywnie, bo nerwy tylko dodatkowo szkodzą.
Akurat tak wypadło, że miałam 4 tygodnie przerwy między wizytami, bo było ok, a tak to chodziłam co 2, max 3...
blueberry88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-18, 12:40   #3083
anna99302
Zadomowienie
 
Avatar anna99302
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 897
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Cytat:
Napisane przez sas Pokaż wiadomość
moja niunia tez odczuwa wszystko i wierci sie jak szalona momentami
a Tzowie nic nie rozumieja..tzn tacy np jak moj... ja dobrze wiem, ze mam wieksze nerwy i humory, ale to nie moja wina wczoraj poszlo tylko o to, ze w nieodpowiedniej sytuacji powiedzialam do niego "spadaj"...pewnie mu sie nazbieralo tych moichh zgryzot i nie wytrzymal, ale wydaje mi sie, ze to go nie tlumaczy, zeby 2 dzien miec mnie w nosie...a ma ... brak mi juz sil...na cokolwiek
pokaż brzuszek
u nas poszło o to, że poprosilam go żeby wyniósł pranie na balkon kiedy przysypiał. zrobił mi aferę. za mądry to on nie jest. ehh..........

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
podstawa jest taka, żeby nigdy nie rozmawiać, kiedy chociaż jedna osoba jest zdenerwowana. To się wtedy nigdy nie udaje. Dopiero całkowicie na spokojnie można dojść do porozumienia.
A do tego dochodzi to chowanie się facetów w jaskiniach, kiedy mają problem. I chociaż nie jest to łatwe, trzeba zacisnąć zęby i przeczekać, i dopiero jak emocje opadną rozmawiać.

ja z moim celowo bardzo dużo rozmawiam o ciąży i tłumaczę, jak wielki wpływ na to ma samopoczucie matki. I jak mu tak tłukłam co i rusz to do głowy, zwłaszcza o tym, jak stres wpływa na ciążę, to coraz więcej docierało i zaczynał zmieniać swoje zachowanie.
A teraz widzę, że jest bardzo przejęty i trochę zestresowany tymi komplikacjami

Nie wiem co moja mała dzisiaj w brzuchu wyrabia, ale chyba ćwiczy obroty bo właściwie to kopniaków nie czuję, a tak mi się wierci pod skórą, że aż cały brzuch mi faluje na wszystkie strony jak galareta. I tylko sporadyczne kopniaki w... narządy dostaje
Ja też mojemu tłumaczyłam, że mały to wszystko czuje! I CO??? Gów.no . do niego to nie dociera. powiedzial mi, ze nie czuje dziecka bo to nie on je nosi. i tyle.
Cytat:
Napisane przez Ando Pokaż wiadomość
Ja robilam takie rzeczy na poczatku malzenstwa czesto, nie wiem ile dni przeryczalam z samotnosci, ile razy uciekalam z domu, i rozlaczalam sie gdy wydzwanial (bylismy wtedy w irlandii wiec strasznie bylo mi ciezko, a tz albo byl w pracy, albo przed komputerem, albo spal. w d mial jak sie czuje, a d mial ze mu pol dnia obiadki szykowalam, co robilam, co bym chciala, itd On byl zmeczony albo mial ochote grac i tylko to sie liczylo. Po urodzeniu 1 dziecka bylo jeszcze gorzej. w niczym mi prawie nie pomagal i wciaz mial pretensje. Dopiero po drugim cos mu zaczelo switac, a teraz wogule ma ciezka szkole zycia, no ale do idealu to mu wciaz daleko. Tak czy inaczej ani wyprowadzki ani plakanie, ani awantury nic nie dawaly - tylko pogarszaly sytuacje, bo sie bardziej zamykal w sobie i odcinal od wszystkiego.
Moje nastawienie sie drastycznie zmienilo gdy ktorys raz z rzedu wyladowalam w szpitalu, bo mu sie nie chcialo prania zrobic, czy obiadu a ja dostawalam od tego krwotokow. Stwierdzilam ze dosc tego-bez przesady - nie bede narazac zycia swojego i dziecka bo on liczy na to ze ja wszystko za niego bede robic. Zostawilam go z 2 dzieci na glowie i leze sobie u rodzicow, a on zapieprza. Ale widze ze w koncu zaczal sie z dziecmi dogadywac, zalatwiac rozne sprawy, panowac troche nad swoimi humorami. Zobaczymy
WIESZ CO? ja przez 10 lat związku zawsze pierwsza wyciągałam rękę. ZAWSZE! dość tego. musze byc bardziej stanowcza, chociaz boli mnie to strsznie.
Cytat:
Napisane przez sas Pokaż wiadomość
ja tez myslalam, ze moj sie cieszy, chodzil ze mna na szkole rodzenia, przytulal sie do brzuszka, nie mogl sie doczekac az mala go kopnie... ale teraz widze, ze to bylo chyba chwilowe... lepiej mu byc pepkiem swiata i myslec tylko o sobie i swojej dumie,niż schowac ja i zaczac sie nami interesowac...
napewno go rozpuscilam...nic nie robie, nie pisze, nie oddzywam sie ale boje sie, ze sobie nie poradze jak on po prostu mi w nerwach wyjdzie z domu i zostawi mnie sama....
ja nawet jak jest ok jak znim rozmawiam nic nie dociera do niego a teraz milcze i czekam... co bedzie dalej

jej jakie wy chudzinki jstescie ja wygladam jak jakis slon
Sas-znam to uczucie....nie wiem czemu tak myślę, że nie dam sobie rady. tak jak ty. przecież jesteśmy silnymi kobietami z dzieciątkiem pod sercem!

Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość
Czasem jest już za późno na cesarkę.

Wróciłam od gina. Mała ma się dobrze i wyprzedza termin o tydzień, waży ok. 1350g.
Natomiast moja szyjka się skróciła. Jestem załamana. Myślałam, że już na fotelu się rozryczę. Wytrzymałam jednak do końca wizyty. Muszę leżeć. Mam brać no-spę 3 razy dziennie, a jak nadal będzie mi twardniał brzuch (myślałam, że to wzdęcia), to fenoterol 8x0,5... Szyjka ma 2 cm. Jestem zdruzgotana.
Blue..zostało ci 12 tygodni do końca! Będzie dobrze!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Cytat:
Napisane przez sas Pokaż wiadomość
Oki dziewczyny ja zmykam pozalatwiac pare spraw...sama...
miłego popołudnia wam życzę
daj znac co u ciebie.
anna99302 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-18, 12:40   #3084
wanilllka82
Wtajemniczenie
 
Avatar wanilllka82
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 2 512
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość
Czasem jest już za późno na cesarkę.

Wróciłam od gina. Mała ma się dobrze i wyprzedza termin o tydzień, waży ok. 1350g.
Natomiast moja szyjka się skróciła. Jestem załamana. Myślałam, że już na fotelu się rozryczę. Wytrzymałam jednak do końca wizyty. Muszę leżeć. Mam brać no-spę 3 razy dziennie, a jak nadal będzie mi twardniał brzuch (myślałam, że to wzdęcia), to fenoterol 8x0,5... Szyjka ma 2 cm. Jestem zdruzgotana.

najważniejsze, że mała ma się dobrze i jest już dużą dziewczynką, do końca już na prawdę niedaleko więc nosek do góry może nie będzie tak źle jak Ci się wydaje ostatnie tygodnie bezkarnego leżenia przed Tobą, kto wie, może jeszcze za tym zatęsknisz
wanilllka82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-18, 12:40   #3085
hanjah
Zakorzenienie
 
Avatar hanjah
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 618
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

No to jednak zostaję w domu bo właśnie zaczęło lać
Ale nie ma tego złego-położę małą i może sama się zdrzemnę
hanjah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-18, 12:41   #3086
muminek82
Wtajemniczenie
 
Avatar muminek82
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 192
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Cytat:
Napisane przez Kasik_12 Pokaż wiadomość
A wiesz ze też na taką patrzyłam zanim zdecydowaliśmy się na profilowaną

Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość

Dobra wiadomośc jest taka, że odnalazły się moje wyniki z tarczycy nie wydrukowali ich ale się cieszę!
super
Cytat:
Napisane przez Malwina_a Pokaż wiadomość
Ostatnio wam się chwaliłam, że wkońcu mam brzuszek, oto on w 23tc i 6dc. Sorrki za jakość ale robiłam sama
super brzuszek
Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość
Czasem jest już za późno na cesarkę.

Wróciłam od gina. Mała ma się dobrze i wyprzedza termin o tydzień, waży ok. 1350g.
Natomiast moja szyjka się skróciła. Jestem załamana. Myślałam, że już na fotelu się rozryczę. Wytrzymałam jednak do końca wizyty. Muszę leżeć. Mam brać no-spę 3 razy dziennie, a jak nadal będzie mi twardniał brzuch (myślałam, że to wzdęcia), to fenoterol 8x0,5... Szyjka ma 2 cm. Jestem zdruzgotana.
Kochana nie martw się ja mam to samo,musisz się bardzo oszczędzać dużo leżeć,nie jest tak żle bo nie musisz mieć krążka.Najważniejsze że Mała rośnie jak na drożdżach
Mi w szpitalu podawali długość szyjki w mm ale za cholere nie pamiętam ile z tego wszystkiego dopiero jak w przyszły czwartek dostane wypis od doktorka to będe wiedziała.
muminek82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-18, 12:41   #3087
asia665
Wtajemniczenie
 
Avatar asia665
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: **Marzenia**
Wiadomości: 2 976
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Spotkałam dzisiaj koleżanke przed blokiem. Zapytała się w którym tygodniu jestem. Powiedziałam jej ,że w 29 . A ona mi powiedziała,ze mam mały brzuch jak na 29 t.c. i czy wszystko ze mną i z dzieckiem jest ok .



Blue- powiedz mi jak gin sprawdza długość szyjki?? Bo ja nic nie wiem o mojej szyjsce,tzn gin nic mi nie mówi .
__________________
Mów mi : Asia


"...i jesteś już mym świadomym tak wolnym w niewoli."


Jestem mamą


asia665 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-18, 12:44   #3088
hanjah
Zakorzenienie
 
Avatar hanjah
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 618
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Cytat:
Napisane przez asia665 Pokaż wiadomość
Spotkałam dzisiaj koleżanke przed blokiem. Zapytała się w którym tygodniu jestem. Powiedziałam jej ,że w 29 . A ona mi powiedziała,ze mam mały brzuch jak na 29 t.c. i czy wszystko ze mną i z dzieckiem jest ok .
I przez takie głupie teksty my ciężarne się martwimy i dołujemy
Nie ma się co przejmować, jak dziecko się rusza, serducho bije i lekarz uważa że jest wszystko ok.

Ja z Dorotką do końca miałam nieduży brzuch i jak jechałam rodzić to też się wszyscy dziwili że co tak wcześnie, a to 37. tydzień był
hanjah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-18, 12:46   #3089
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Cytat:
Napisane przez asia665 Pokaż wiadomość
Spotkałam dzisiaj koleżanke przed blokiem. Zapytała się w którym tygodniu jestem. Powiedziałam jej ,że w 29 . A ona mi powiedziała,ze mam mały brzuch jak na 29 t.c. i czy wszystko ze mną i z dzieckiem jest ok
wlaśnie takie gadanie mnie wkurza
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-18, 12:47   #3090
blueberry88
Zakorzenienie
 
Avatar blueberry88
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII

Cytat:
Napisane przez asia665 Pokaż wiadomość

Blue- powiedz mi jak gin sprawdza długość szyjki?? Bo ja nic nie wiem o mojej szyjsce,tzn gin nic mi nie mówi .
Sprawdzał podczas badania, na fotelu ginekologicznym.
blueberry88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:35.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.