ślubujące w 2012:) - Strona 118 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Ślubny wizerunek

Notka

Ślubny wizerunek Ślubny wizerunek jest dla ciebie ważny? Zadaj pytanie na temat sukni ślubnej, makijażu, fryzury oraz dodatków ślubnych. Czuj się wyjątkowo w tym dniu.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-05-10, 10:46   #3511
gawa
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: krk
Wiadomości: 601
Dot.: ślubujące w 2012:)

Temat spowiedzi w ogóle dla mnie jest jednym z cięższych, ogólnie to nie uznaje spowiedzi i nie przystępuje do niej już dobre 8 lat, mam bardzo dobrego przyjaciela księdza z którym często na ten temat rozmawiam i jakoś szczególnie mnie on nie potępia z tego powodu, według niego spowiedź powinna mieć charakter "terapeutyczny" a że tak owej terapii nie potrzebuje więc ok. Niewiem jak będzie z tą spowiedzią przedślubną bo jakoś nie uśmiecha mi się pójść do spowiedzi wyśpiewać ułożony w głowie wierszyk grzechów...
gawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-10, 11:04   #3512
Inusiaa88
Raczkowanie
 
Avatar Inusiaa88
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 359
Dot.: ślubujące w 2012:)

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Inusia - to podobnie jak u mnie... jakiś kilka tygodni temu (kiedy na nic nie jestem uczulona), zobaczyłam jakieś niby ugryzienie tak między piersiami, też za jakiś czas wystąpiło takie uczulenie zaraz pod biustem (jakby mnie pogryzło stado komarów), a tutaj nie ma ani komarów, aż się przeraziłam, że może jakieś pchły, ale nie mam do czynienia ze zwierzakami. Troszkę mnie zaczęło dusić leciutko, jakby mi ktoś gardło przycisnął... wypiłam chyba ze 2 wapna, na drugi dzień poszłam do lekarki (bo ogólnie chora byłam i zatoki do tego) ale uczulenia już nie było więc dała mi jedynie anty-histaminę... jak będę w PL to idę do alergologa... mi na razie ogólnie przeszło... ale teraz sezon na uczulenia, może po prostu się uczuliłaś na coś... któraś z dziewczyn opisywała, jak zemdlała, z niedotlenienia, bo była uczulona, a nie wiedziała o tym. Na początku myślałam, że może przez to że za dużo paracetamolu brałam... mam nadzieję, że szybko ci przejdzie i nie powróci...
Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
może to faktycznie jakaś reakcja alergiczna, trzymam kciuki żeby wszystko przeszło

Dziękuję dziewczynki Na szczęście jak wstałam dziś rano z łóżka to zobaczyłam znaczną poprawę, kolana bolą mnie o jakieś 70% mniej, plamki nadal są, ale zaczynają pomalutku robić się bardziej blade, tak że chwała Bogu, że to raczej jakieś uczulenie a nie nic gorszego. Jednak zastrzyk w tyłek pomógł Tylko teraz fajnie by było wiedzieć, co mnie uczuliło, żeby tego unikać...

Miłego dnia życzę
__________________

09.06.2012 godz. 13:00 - ŻONKA

"Jeżeli cokolwiek warto na tym świecie czynić,

to tylko jedno - miłować" - Jan Paweł II
Inusiaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-10, 11:23   #3513
be257fbd309f063d0b46a46a8a3513ba0f4b3308_684a0a7a57592
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 11 862
Dot.: ślubujące w 2012:)

Cytat:
Napisane przez gawa Pokaż wiadomość
Temat spowiedzi w ogóle dla mnie jest jednym z cięższych, ogólnie to nie uznaje spowiedzi i nie przystępuje do niej już dobre 8 lat, mam bardzo dobrego przyjaciela księdza z którym często na ten temat rozmawiam i jakoś szczególnie mnie on nie potępia z tego powodu, według niego spowiedź powinna mieć charakter "terapeutyczny" a że tak owej terapii nie potrzebuje więc ok. Niewiem jak będzie z tą spowiedzią przedślubną bo jakoś nie uśmiecha mi się pójść do spowiedzi wyśpiewać ułożony w głowie wierszyk grzechów...
ja mam to samo. ale na okoliczność ślubu, zebrałam się i poszłam.

---------- Dopisano o 11:17 ---------- Poprzedni post napisano o 11:15 ----------

Cytat:
Napisane przez Inusiaa88 Pokaż wiadomość
My mamy Pana Tadeusza. I nie przez wygląd butelki a dlatego, że w makro była kiedyś jakaś niezła promocja ja sama wódki nie znoszę i dla mnie każda jest paskudna ale ta do najgorszych chyba nie należy
hihi, to jak ta kupiłam wino w ciemno.
Ale jak by któraś chciała to EL SOL sobie nawet chwalili.

---------- Dopisano o 11:17 ---------- Poprzedni post napisano o 11:17 ----------

Cytat:
Napisane przez Inusiaa88 Pokaż wiadomość




A u nas od dnia dzisiejszego pozostał równiutki miesiąc do ślubu - 31 dni. ojoj jak to już bliziutko
stresik jest? co Ci jeszcze zostało do załatwienia?

---------- Dopisano o 11:18 ---------- Poprzedni post napisano o 11:17 ----------

Cytat:
Napisane przez justiii87 Pokaż wiadomość
U Nas jest zakupiona Finlandia plus 30 literków bimber-ku produkcji teścia nalewki teściowej ( wiśniowa, truskawkowa, porzeczkowa, pigwówka), piwo (0,3 ok 80 butelek) no i mamy zamówionego barmana.
mniam!

---------- Dopisano o 11:19 ---------- Poprzedni post napisano o 11:18 ----------

Cytat:
Napisane przez niki19 Pokaż wiadomość
ja też wyborowej nie lubię , u mnie po niej kac murowany mimo ,że ogólnie rzadko miewam kaca ,ale wyborowej i absolwenta mój organizm nie przyjmuje (dobra skłamałam , mój organizm przyjmuje wszystko tylko niektóre gatunki torche gorzej :P )
mój też

Cytat:
Napisane przez niki19 Pokaż wiadomość
ale na weseleach ogólnie nie wybrzydzam i piję co dają



---------- Dopisano o 11:20 ---------- Poprzedni post napisano o 11:19 ----------

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
my kupilismy krupnik- jest dobry i w dobrej cenie. Wyborowa jakos mi nie podchodzi choć nie jest zła
finlandia jest strasznie droga. maximus chyba tanszy ciut a robiony na licencji finladnii

---------- Dopisano o 11:22 ---------- Poprzedni post napisano o 11:20 ----------

Cytat:
Napisane przez Wariate Pokaż wiadomość




T ja mam pierścionek pół na pół z białym i żółtym złotem (kamień jest w kształcie serduszka i żółte złoto opatula jego dół a górę okrywa białe złoto i powiem Cię, że minęło 10 miesięcy od zaręczyn i białe złoto zaczyna delikatnie przechodzić w żółte. A nie chciałam wierzyć za nic w świecie, kiedy znajoma mi mówiła, że jej pierścionek zaręczynowy też był w połowie z białego złota, bo śladu po tym nie widać teraz po paru latach
hmm, chyba zależy jaka próba złota. Ja mam jeden od męża od 18 tki czyli już ładne 7 lat już noszę i drugi zaręczynowy ponad rok i są dalej białe. ani grama źółci.

---------- Dopisano o 11:23 ---------- Poprzedni post napisano o 11:22 ----------

Cytat:
Napisane przez kasioonya Pokaż wiadomość
Hej ho!

Przyjmiecie mnie w ostatni dzień mojego marudzenia?

żarcik - kolejny kiepski dzień pracy już za mną, więc koniec marudzenia Jeszcze tylko jutro obserwuję maturę, a w piątek - jadę na przymiarkę
koniecznie z aparatem!!!
be257fbd309f063d0b46a46a8a3513ba0f4b3308_684a0a7a57592 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-10, 11:23   #3514
ewula87
Rozeznanie
 
Avatar ewula87
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 633
Dot.: ślubujące w 2012:)

Cytat:
Napisane przez mayeczka87 Pokaż wiadomość
Dziewczynki, nie odzywam się, bo nie mam czasu nadrobić Was tak, aby odpowiedzieć na wszystko! Ale podczytuję

My dziś mamy poradnię Jutro kupujemy obrączki - przetapiamy własne złoto w aren' art. Dziś zadzwonię do makijażysty umówić się na próbny make-up, fryzjer zaklepany na godzinę 11 - na moim osiedlu, więc bez stresu że nie zdążę etc, a jak będzie padać to przejdę garażem ^^. Muszę dokonać wyboru florystyki:

G Fiore
Zielona Magia
Hibiskus
SunFlower
Kwiaciarnia koło TŻ -bukiet robiła tam sobie znajoma mojej sis, miała śliczny :p

a bukiecikowe inspiracje w załączniku.

W przyszłym tygodniu powinny dojść moje buty, ale chyba zamówiłam za jasny fiolet, no trudno, zobaczymy jak przyjdą.

Zaproszenia już prawie wszystkie rozdane na wesele (jeszcze moje kumpela i ciocia), na ślub nie mamy ciśnienia, bo to można dać i msc przed (tak myślę). Póki co mamy potwierdzonych ok 50 osób, ok 10 już odmówiło na 100% (ale część nie była liczona jako potencjalni goście, wiedzieliśmy, że nie przyjdą).

TŻ smoking wisi już w szafie - teraz spinki do mankietów, koszula smokingowa, koszula zwykła, krawat na przebranie i na drugi dzień, buty, bielizna, skarpetki.

Dla mnie sukienka na drugi dzień, ale mam jedną na oku dzięki mojej sis, więc jestem dobrej myśli Butków na drugi dzień nie kupuję raczej, chyba, że do tego czasu zaopatrzę się w jakieś nowe baletki na lato

No i musimy iść do spowiedzi, - nie chcę, nie lubię ;/ Jak wasze spowiedzi? Wszystko mówiłyście czy coś Wam "umknęło"?

Załącznik 4666421

Załącznik 4666422

Załącznik 4666423

Załącznik 4666424

Załącznik 4666425

Załącznik 4666426

Załącznik 4666427

Załącznik 4666428

Załącznik 4666429
Widzę swój bukiecik w Twoich inspiracjach, fioletowe goździki, to będzie mój na 100%
ewula87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-10, 11:29   #3515
be257fbd309f063d0b46a46a8a3513ba0f4b3308_684a0a7a57592
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 11 862
Dot.: ślubujące w 2012:)

Cytat:
Napisane przez justiii87 Pokaż wiadomość
magnusia -chodzisz na vacu ? - bieżnie podciśnieniową? http://vacushaper.com.pl/ ?? Jak długo chodzisz? Daje jakieś efekty? Bo zastanawiam się czy wybrać się. Słyszałam dobre opinie ale jestem ciekawa czy to nie chwyt reklamowy.
co to jest to vacu? i jak działa?

---------- Dopisano o 11:26 ---------- Poprzedni post napisano o 11:24 ----------

Cytat:
Napisane przez Wariate Pokaż wiadomość

---------- Dopisano o 21:19 ---------- Poprzedni post napisano o 21:12 ----------



My naszą choinkę -kiedyś była żywa ale w chwili utylizacji jak tylko ją tknęłam żeby bombkę zdjąć, zrzuciła w dzikim tempie wszystkie igły było tylko takie ssssszzzzyyyyy i gołe badyle z ozdobami sterczały a moje stopy i pół salonu zaścielała ściółka leśna niewiel przed początkiem kwietnia wyrzucaliśmy z balkonu (mieszkamy na 4 piętrze) na trawnik osiedlowy o 1.00 w nocy tak nam wstyd było a i tak 2 sąsiadów nas wyczaiło. A jakież było ich zdziwienie jak siedząc na piwku na balkonie z nieba spadły zwłoki drzewka Bożonarodzeniowego

----
miałam to samo dwa lata telu, choinka wyszła przed Wielkanocą cała klatka w igłach prowadzących do naszego mieszkania...w kwietniu
ale z tą choinką to zawsze jakoś nie po drodze. swoją drogą - wczoraj schowałam pisanki

---------- Dopisano o 11:27 ---------- Poprzedni post napisano o 11:26 ----------

Cytat:
Napisane przez Wariate Pokaż wiadomość
H

A ja... i tu uwaga.. będe się chwalić dostałam pracę co prawda na razie na umowę na zastępstwo ale w koncu coś, bo u nas jakaś masakra jest. Cieszię sie i jednoczenie panikuję. Jutro 7.30 we wdzianku business casual na baczność w Sądzie Rejonowym w wydziale karnym. Od poniedziałku maraton i rzucenie na głęboką wodę bo nie mają czasu na rzetelnie przygotowanie mnie do obowiązków. Trzymajcie kciuki... baaardzo się przydadzą.
jupi! gratuluję!!!!k laski:

---------- Dopisano o 11:28 ---------- Poprzedni post napisano o 11:27 ----------

Cytat:
Napisane przez Wariate Pokaż wiadomość
Z radości to bym Was wszystkei normalnie ucałowała i wyczochrała po czuprynkach
ja się już nadstawiam

---------- Dopisano o 11:29 ---------- Poprzedni post napisano o 11:28 ----------

Cytat:
Napisane przez mayeczka87 Pokaż wiadomość


No i musimy iść do spowiedzi, - nie chcę, nie lubię ;/ Jak wasze spowiedzi? Wszystko mówiłyście czy coś Wam "umknęło"?
może to głupie, ale ja sobie spisałam na kartce, aby nie zapomnieć...
be257fbd309f063d0b46a46a8a3513ba0f4b3308_684a0a7a57592 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-10, 11:40   #3516
haczyk7
Raczkowanie
 
Avatar haczyk7
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 143
Dot.: ślubujące w 2012:)

Już sobie zapisuję... 4 paczki więcej kołacza dla MalaOla, Kasioonya, Tusia, Malgos

Malgos, cieszę się Tak, raczej do wszystkich zaproszonych + jeszcze inni. To się rozwozi po zapraszaniu, jakiś tydzień, 2 tygodnie przed weselem. Pomagają w tym rodzina, TŻecik, starości- jedzie się na kilka
samochodów. Trzeba to rozwieźć w jeden dzień, bo wiadomo, musi to być świeże.Też liczę się z tym, że będę musiała wziąść na to chyba 1 dzień wolnego...

Wyborowa, hmm a co to sękacz? Wiesz, nigdy nie jadłam takiego ciasta, ale chyba to jest coś innego:P

Wisienka, ja myślałam o Cin Cin Mi one najlepiej smakują, można z nich robić też drinki

Gawa, my już mamy Sobieską aż autko siadło, jak żeśmy zapakowali ok. 13 skrzynek do środka

Wariate, u nas z ilością gości podobnie. Lista rośnie, a wraz z nią koszta...
A w jakim programie robiłaś te naklejki? Masz jakiś szablon? A mogłabym zobaczyć, jak to robiłaś?
A o tych palcach upaćkanych tuszami do drzewa, to nie pomyślałam... A masz rację, może to być problem!
Jeśli chodzi o schodzenie białego złota, to sprawa wygląda następująco: białe schodzi, jeśli jest "bielona"tylko wierzchnia wartswa żółtego- po prostu się to ściera. Jeśli zaś do paska żółtego jest dołożony, jakby
doklejony obok cały pasek z białego złota, wtedy się trzyma! Żeby to sprawdzić, należy popatrzeć na wnętrzne obrączki- jeśli jest całe żółte, to znaczy, że białe złoto się zetrze. Jeśli widać 2 paski- białe i żółte- białe będzie cały czas.
Gratuluję pracy

Kasioonya, owoce będą strzałem w dziesiątkę!

Inusia, też myślę, że to uczulenie... Taniec będziecie musieli intesywnie później ćwiczyć, na pewno opanujecie Nerwy to rzecz, która teraz jest Wam teraz najmniej potrzebna.

Mayeczka, nie denerwuj się spowiedzią, u nas było naprawdę w porządku, jak na innych. Muszę jednak przyznać,
że przygotowaliśmy się solidnie.
__________________
Poznali się: 07.07.2007
Ślub: 07.07.2012
haczyk7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-10, 12:16   #3517
mayeczka87
Rozeznanie
 
Avatar mayeczka87
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 754
Dot.: ślubujące w 2012:)

Cytat:
Napisane przez Magnolia777 Pokaż wiadomość
Piękne bukiety! Chyba Ci tu coś podkradnę
A co do spowiedzi, to nam ksiądz powiedział, że jak mamy potrzebę, to możemy się wyspowiadać z całego życia. Miałam jak najlepsze chęci ku temu, ale jak podeszłam do konfesjonału to mnie zaczęły nerwy zżerać; ksiądz mnie lekko uspokoił stwierdzając, żebym powiedziała tylko ciężkie grzechy, no i koniec końców i tak połowy zapomniałam
Tak naprawdę było dużo strachu o nic
A bierz sobie co chcesz ;p;p Z chęcią bym się wyspowiadała, nawet z całego życia, ale w zasadzie nic według mnie ciężkiego nie zrobiłam, więc czemu? ;p Ja mam takie podejście, że jeśli mi coś siedzi na sumieniu, t to jest grzech, a nie to, że mieszkam z TŻ.

Cytat:
Napisane przez gawa Pokaż wiadomość
Temat spowiedzi w ogóle dla mnie jest jednym z cięższych, ogólnie to nie uznaje spowiedzi i nie przystępuje do niej już dobre 8 lat, mam bardzo dobrego przyjaciela księdza z którym często na ten temat rozmawiam i jakoś szczególnie mnie on nie potępia z tego powodu, według niego spowiedź powinna mieć charakter "terapeutyczny" a że tak owej terapii nie potrzebuje więc ok. Niewiem jak będzie z tą spowiedzią przedślubną bo jakoś nie uśmiecha mi się pójść do spowiedzi wyśpiewać ułożony w głowie wierszyk grzechów...
Ja właśnie też od 8 lat nie byłam i nie uznaję spowiedzi jako takiej. Bóg sam osądzi, po co sąd ostateczny, dwa razy będziemy płacić za to samo?

Cytat:
Napisane przez haczyk7 Pokaż wiadomość
Już sobie zapisuję... 4 paczki więcej kołacza dla MalaOla, Kasioonya, Tusia, Malgos

Mayeczka, nie denerwuj się spowiedzią, u nas było naprawdę w porządku, jak na innych. Muszę jednak przyznać,
że przygotowaliśmy się solidnie.
Ja nie lubię mówić o "pewnych sprawach"
__________________
www.gabrysiowo.pl zapraszam


Ćwiczę!! 1.12.2012

15.10.2008 12.12.2010 Zaręczyny 07.07.2012 Ślub

mayeczka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-10, 13:20   #3518
monika860902
Zakorzenienie
 
Avatar monika860902
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 465
Dot.: ślubujące w 2012:)

Cytat:
Napisane przez Inusiaa88 Pokaż wiadomość
Hehe, Ciebie przeszły ciarki, to ja nie będę mówiła co mnie przechodzi jak pomyślę, że to już za chwile...

Dziewczynki, muszę się pożalić... Dziś stała mi się bardzo dziwna i nieprzyjemna rzecz. Wstałam rano z łóżka i zaobserwowałam u siebie kilka swędzących plamek na nogach, podobnych do ugryzień komara no i pomyślałam sobie, że musiało mnie coś ugryźć, podrapałam się i olałam sprawę Jakąś godzinę później zobaczyłam, że tych plamek jest więcej i mam je po prostu na całym ciele, z tym, że nogi obsypało mi najbardziej. Doszłyśmy z mamą do wniosku, że to musi być jakieś uczulenie. Jednak po południu zaczęło mnie boleć lewe kolano, ale w życiu nie powiązałabym tego z tymi krostami. Pomyślałam, że musiałam się gdzieś uderzyć... Ale z godziny na godzinę bolało coraz bardziej, aż po kilku godzinach zaczęło mnie boleć drugie kolano i do tego doszła mi opuchlizna. No to się już wystraszyłam na maksa bo dosłownie ledwo chodziłam i mój tż zawiózł mnie na pogotowie, bo tylko tam miał dyżur jakiś lekarz. Dostałam zastrzyk odczulający w pupsko oraz jakieś tabletki i jak to lekarka stwierdziła "mam nadzieję, że to uczulenie". Eh, trzymajcie kciuki żeby to faktycznie było jakieś uczulenie, bo jak dolega mi coś gorszego to chyba się załamie do ślubu tak mało czasu, nie trzeba mi dodatkowo problemów zdrowotnych
Przepraszam, że was zanudziłam moją historią, ale jakoś tak poczułam potrzebę pożalenia się wam moje drogie

Dodam, że dziś, zanim zaniemogłam na kolana, ćwiczyliśmy z moim przyszłym mężem pierwszy taniec, a jesteśmy dopiero na początku drogi, czasu coraz mniej a tu treningi zawieszone do odwołania i bardzo mnie to martwi istna MASAKRA ...
ojej..przykra sprawa....jeśli to uczulenie to musisz obserwować co jesz, pijesz, etc....może nagle coś Ci szkodzi?? Moja koleżanka na studiach dowiedziała się, że jest uczulona na mięso...wcześniej jadła i nic jej nie było aż do czasu gdy się prawie udusiła..a kolanko masz mocno opuchnięte? Ból kolana na pewno jest od tych plamek?? dziwne...
__________________
mój suwaczek

[img]//www.suwaczki.com/tickers/p19uyx8d6i1d1j97.png[/img]
monika860902 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-10, 13:24   #3519
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: ślubujące w 2012:)

mayeczka87- gratuluję postępów. Ja mam pracownie Hibiskus- pani Ania jest cudowna! bardzo dobrze wyczuwa o co chodzi i proponuje fajne rozwiązania, do tego ma na uwadze możliwości finansowe PM
Ja mamm już 132 potwierdzone i jeszcze jakieś 10 mi zostało Ja też muszę do spowiedzi iść.... kurde nie mam kiedy
Bukieciki piękne

Inusiaa88-cieszę się, że już zdrowiejesz

kasioonya- dawaj foty z przymiarki, już się nie mogę doczekać

tusiamar- to się naz7wa vacu power- taka bieżnia próżniowa- podciśnienie opina Ci talię i brzuch a na dole latasz bo bieżnia chodzi fajna sprawa w sumie ja chodze tu: http://www.ladiesfirst.com.pl/
O matko u mnie jeszcze pisanki leżą na takiej szafeczce- masz rację- czas schować



dziś się dowiedziałam, że kościół "nie zapewnia" dekoracji krzeseł i klęcznika- masakra!! wyrwałam telefony do dziewczyn z tego dnia co ja i je obdzwoniłam- na szczęcie wzystkie są za tym aby podzielić się kosztami.
Już zorganizowałąm dziewczynę która robi dekoracje i jest z tej miejscowości co kościół i tam też często robi, ma mi foty i kosztorys przysłać Popbrałam maile od lasek z mojego dnia i w 20 min miałam sprawę ogarniętą- kurde sama byłam w szoku Ale wiecie co: dzwonię na jeden kontakt a tam gościu mówi, że to nie aktualne i jego była miała odwołać w kościele. Ja przeprosiłam no bo głupio i mówię "oj to bardzo przepraszam ,przykra sprawa" a gościu domnie "dla mnie wcale nie taka przykra nawet dobra- ja tam się cieszę "
__________________
16.06.2012

Edytowane przez magnusia
Czas edycji: 2012-05-10 o 13:31
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-10, 13:48   #3520
ewula87
Rozeznanie
 
Avatar ewula87
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 633
Dot.: ślubujące w 2012:)

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
dziś się dowiedziałam, że kościół "nie zapewnia" dekoracji krzeseł i klęcznika- masakra!! wyrwałam telefony do dziewczyn z tego dnia co ja i je obdzwoniłam- na szczęcie wzystkie są za tym aby podzielić się kosztami.
Już zorganizowałąm dziewczynę która robi dekoracje i jest z tej miejscowości co kościół i tam też często robi, ma mi foty i kosztorys przysłać Popbrałam maile od lasek z mojego dnia i w 20 min miałam sprawę ogarniętą- kurde sama byłam w szoku Ale wiecie co: dzwonię na jeden kontakt a tam gościu mówi, że to nie aktualne i jego była miała odwołać w kościele. Ja przeprosiłam no bo głupio i mówię "oj to bardzo przepraszam ,przykra sprawa" a gościu domnie "dla mnie wcale nie taka przykra nawet dobra- ja tam się cieszę "
ewula87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-10, 13:50   #3521
be257fbd309f063d0b46a46a8a3513ba0f4b3308_684a0a7a57592
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 11 862
Dot.: ślubujące w 2012:)

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
tusiamar- to się naz7wa vacu power- taka bieżnia próżniowa- podciśnienie opina Ci talię i brzuch a na dole latasz bo bieżnia chodzi fajna sprawa w sumie ja chodze tu: http://www.ladiesfirst.com.pl/

ależ to brzmi strasznie

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
O matko u mnie jeszcze pisanki leżą na takiej szafeczce- masz rację- czas schować
od razu mi lepiej

---------- Dopisano o 13:49 ---------- Poprzedni post napisano o 13:48 ----------

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
Ale wiecie co: dzwonię na jeden kontakt a tam gościu mówi, że to nie aktualne i jego była miała odwołać w kościele. Ja przeprosiłam no bo głupio i mówię "oj to bardzo przepraszam ,przykra sprawa" a gościu domnie "dla mnie wcale nie taka przykra nawet dobra- ja tam się cieszę "


uuu, ciekawe co im się wydarzyło

---------- Dopisano o 13:50 ---------- Poprzedni post napisano o 13:49 ----------

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość




dziś się dowiedziałam, że kościół "nie zapewnia" dekoracji krzeseł i klęcznika- masakra!! wyrwałam telefony do dziewczyn z tego dnia co ja i je obdzwoniłam- na szczęcie wzystkie są za tym aby podzielić się kosztami."
i bardzo dobrze my tak zrobiliśmy z kwiatami. ale swoja droga zeby nie bylo takich rzeczy?
be257fbd309f063d0b46a46a8a3513ba0f4b3308_684a0a7a57592 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-10, 13:50   #3522
Kohnelia20
Zakorzenienie
 
Avatar Kohnelia20
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 8 455
Dot.: ślubujące w 2012:)

dziewczyny czy aby wypada jak świadkowa ma jaśniejszą sukienke niż PM?
Kohnelia20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-10, 13:55   #3523
gawa
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: krk
Wiadomości: 601
Dot.: ślubujące w 2012:)

Tusia miałaś na swoim weselu księgę gości? Bardzo spodobał mi się ten pomysł ale sama nigdy nie byłam na weselu gdzie było coś takiego i nie wiem jak to się sprawdza finalnie ?

---------- Dopisano o 13:55 ---------- Poprzedni post napisano o 13:53 ----------

Cytat:
Napisane przez Kohnelia20 Pokaż wiadomość
dziewczyny czy aby wypada jak świadkowa ma jaśniejszą sukienke niż PM?
Jeśli PM ma sukienke np ecru czy jakąś mleczną biel to raczej nie wypada żeby świadkowa miałą śnieżno białą Ale jeśli PM postawi np na ognistą czerwień, to nie widzę nic przeciwko temu aby świadkowa wystąpiła w różowej.
gawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-10, 14:08   #3524
mayeczka87
Rozeznanie
 
Avatar mayeczka87
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 754
Dot.: ślubujące w 2012:)

;( Właśnie się dowiedziałam od TŻ, że rodzina z jego strony prawdopodbnie nie przyjedzie - 8 osób! Powód: Żałoba po śmierci matki/babci. Zrozumiałabym wszystko, ale ciocia TŻ chorowała już długo i była naprawdę w podeszłym wieku, wiedzieli, że wszystko się może zdarzyć, a mimo to twierdzili, że przyjadą całym składem!!! Jest mi strasznie przykro. Tyle czasu planujemy wesele, wiedzieli od początku o nim! My się tak staramy, a ludzie mają to gdzieś ;/ ehh ;(
__________________
www.gabrysiowo.pl zapraszam


Ćwiczę!! 1.12.2012

15.10.2008 12.12.2010 Zaręczyny 07.07.2012 Ślub

mayeczka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-10, 14:22   #3525
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: ślubujące w 2012:)

Cytat:
Napisane przez mayeczka87 Pokaż wiadomość
;( Właśnie się dowiedziałam od TŻ, że rodzina z jego strony prawdopodbnie nie przyjedzie - 8 osób! Powód: Żałoba po śmierci matki/babci. Zrozumiałabym wszystko, ale ciocia TŻ chorowała już długo i była naprawdę w podeszłym wieku, wiedzieli, że wszystko się może zdarzyć, a mimo to twierdzili, że przyjadą całym składem!!! Jest mi strasznie przykro. Tyle czasu planujemy wesele, wiedzieli od początku o nim! My się tak staramy, a ludzie mają to gdzieś ;/ ehh ;(
nie martw się, żałoba to faktycznie poważna sprawa tylko nie powinni Ci potwierdzać na początku, że przyjadą bo potem nie wiesz o co chodzi- myślisz że będą a potem nie.
Tak to jest że przy potwierdzaniu trzeba nastawić się na odmowy- mi np koleżanka nalpierw potwierdziła a potem (dwa dni temu) zadzwoniła, że nie bo jej wujek jest umierający i jej mama kazała jaj odwołać. OK rozumiem- choroba, ale to że dziewczyna ponad 30 lat wykonuje rozkazy mamy to już nie rozumiem, tym bardziej, że z tym wujkiem nie jet jakość szczególnie związana Trudno- nie przyjdzie to nie przyjdzie

---------- Dopisano o 14:20 ---------- Poprzedni post napisano o 14:18 ----------

Cytat:
Napisane przez Kohnelia20 Pokaż wiadomość
dziewczyny czy aby wypada jak świadkowa ma jaśniejszą sukienke niż PM?
jak dla mnie nie powinna mieć jak PM-ka, nieważne czy jaśniejsza czy nie. Moim zdaniem powinna mieć jakiś kolor

---------- Dopisano o 14:22 ---------- Poprzedni post napisano o 14:20 ----------

[1=be257fbd309f063d0b46a46 a8a3513ba0f4b3308_684a0a7 a57592;34021689]

i bardzo dobrze my tak zrobiliśmy z kwiatami. ale swoja droga zeby nie bylo takich rzeczy?[/QUOTE]

no właśnie- też się dziwię. Kwiatki też będzie trzeba dorabiać bo jak zobaczyłam dekorację to mało nie padłam- wielkie cmentarne białe chryzantemy . Stwierdzenie księdza "robimy taką na jaką nas stać"- no jasne a 900 zł to ja na gromnice i lakier i bejcę do konfesjonałów pałcę, nie
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-10, 14:40   #3526
Inusiaa88
Raczkowanie
 
Avatar Inusiaa88
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 359
Dot.: ślubujące w 2012:)

[1=be257fbd309f063d0b46a46 a8a3513ba0f4b3308_684a0a7 a57592;34018004]
stresik jest? co Ci jeszcze zostało do załatwienia?
[/QUOTE]

Powiem szczerze, że stres mnie ogarnia coraz bardziej. Dziś doszło do mnie, że za 30 dni zmienię nazwisko i ubolewam nad tym, bo swoje baardzo lubię a nie mam opcji zrobić nazwiska łączonego, bo i moje i mojego tż jest bardzo długie

Do załatwienia pozostały nam tylko takie rzeczy jak:
- zabrać papiery z USC i donieść do księdza 2 tyg.przed ślubem,
- zmniejszenie sukni, końcem tego tygodnia albo początkiem przyszłego
- ustalenie dokładnego menu na tydzień przed weselem
- kupić spinkę do włosów
- nauczyć się pierwszego tańca
Dobrze, że w końcu zdecydowaliśmy się na piosenkę, która podoba się nam obojgu tekst idealnie do nas pasuje
- dokupić winka oraz wódkę na szlogi i paczki dla sąsiadów


Chyba w sumie tyle tylko nam zostało do załatwienia, tak myślę przynajmniej



Cytat:
Napisane przez haczyk7 Pokaż wiadomość
Inusia, też myślę, że to uczulenie... Taniec będziecie musieli intesywnie później ćwiczyć, na pewno opanujecie Nerwy to rzecz, która teraz jest Wam teraz najmniej potrzebna.

No oby to całkiem przeszło i nie było żadnych niepotrzebnych komplikacji bo ja niestety strasznie szybko denerwuje i przejmuję się takimi chorobowymi sprawami, a czas goni...
Dobrze, że chociaż jakoś tak w miarę odpowiada nam taniec, który wybraliśmy



Cytat:
Napisane przez monika860902 Pokaż wiadomość
ojej..przykra sprawa....jeśli to uczulenie to musisz obserwować co jesz, pijesz, etc....może nagle coś Ci szkodzi?? Moja koleżanka na studiach dowiedziała się, że jest uczulona na mięso...wcześniej jadła i nic jej nie było aż do czasu gdy się prawie udusiła..a kolanko masz mocno opuchnięte? Ból kolana na pewno jest od tych plamek?? dziwne...

Też się bardzo dziwie, że niby od uczulenia tak bardzo rozbolały mnie kolana. Jedno miałam po boku mega spuchnięte i czerwone i wczoraj dosłownie myślałam, że mi eksploduje Drugie też było spuchnięte, ale trochę mniej, jednak bolało tak samo mocno. Na szczęście dziś ból jest dużo mniejszy i mogę już jakoś funkcjonować
Właśnie ja też nigdy nie byłam na nic uczulona ale różnie to bywa i mogło nagle coś wyskoczyć, np.jakieś nowalijki albo ugryzienie jakiegoś owada. No nie wiadomo...



Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
Inusiaa88-cieszę się, że już zdrowiejesz
Dziękuję



Co do winka to my kupiliśmy różne rodzaje Cin-Cin bo były ostatnio w fajnej promocji w jednym z marketów, ale musimy jeszcze jakieś dokupić
__________________

09.06.2012 godz. 13:00 - ŻONKA

"Jeżeli cokolwiek warto na tym świecie czynić,

to tylko jedno - miłować" - Jan Paweł II
Inusiaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-10, 14:44   #3527
ewula87
Rozeznanie
 
Avatar ewula87
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 633
Dot.: ślubujące w 2012:)

Cytat:
Napisane przez gawa Pokaż wiadomość
Tusia miałaś na swoim weselu księgę gości? Bardzo spodobał mi się ten pomysł ale sama nigdy nie byłam na weselu gdzie było coś takiego i nie wiem jak to się sprawdza finalnie ?

---------- Dopisano o 13:55 ---------- Poprzedni post napisano o 13:53 ----------



Jeśli PM ma sukienke np ecru czy jakąś mleczną biel to raczej nie wypada żeby świadkowa miałą śnieżno białą Ale jeśli PM postawi np na ognistą czerwień, to nie widzę nic przeciwko temu aby świadkowa wystąpiła w różowej.
Z tą sukienką, dokładnie popieram w 100%. A Tobie świadkowa Kohnelia20 a może Tobie chce świadkowa taki numer wywinąć? Czy Ty jakoś świadkowa pytasz bo nie chcesz swojej PM tego zrobić?
A jeśli chodzi o księgę gości, to moi znajomi w zeszłym roku też mieli księgę gości, a my z grupa przyjaciół mieliśmy niezły ubaw wpisując się tam, i tak sobie pomyślałam, że naprawdę fajna pamiątka dla młodych na lata, więc u nas też będzie
ewula87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-10, 14:49   #3528
be257fbd309f063d0b46a46a8a3513ba0f4b3308_684a0a7a57592
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 11 862
Dot.: ślubujące w 2012:)

Cytat:
Napisane przez gawa Pokaż wiadomość
Tusia miałaś na swoim weselu księgę gości? Bardzo spodobał mi się ten pomysł ale sama nigdy nie byłam na weselu gdzie było coś takiego i nie wiem jak to się sprawdza finalnie ?

---------- Dopisano o 13:55 ---------- Poprzedni post napisano o 13:53 ----------


.

miałam. ale nie zdała egzaminu. trzy razy dj o niej wspominał, ale mam może zapisane 20 stron. nie cieszyła się powodzeniem.

---------- Dopisano o 14:49 ---------- Poprzedni post napisano o 14:47 ----------

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość





no właśnie- też się dziwię. Kwiatki też będzie trzeba dorabiać bo jak zobaczyłam dekorację to mało nie padłam- wielkie cmentarne białe chryzantemy . Stwierdzenie księdza "robimy taką na jaką nas stać"- no jasne a 900 zł to ja na gromnice i lakier i bejcę do konfesjonałów pałcę, nie
u mnie były sztuczne, różowe lilie.... masakra. więc zrzutka 100 zł od pary i pojawiły się prawdziwe biało-różowe lilie, które mi pachniały przy ołtarzu
be257fbd309f063d0b46a46a8a3513ba0f4b3308_684a0a7a57592 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-10, 14:49   #3529
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: ślubujące w 2012:)

Cytat:
Napisane przez Inusiaa88 Pokaż wiadomość
Co do winka to my kupiliśmy różne rodzaje Cin-Cin bo były ostatnio w fajnej promocji w jednym z marketów, ale musimy jeszcze jakieś dokupić [/FONT]
my kupiliśmy Carlo Rossi po jednym kartonie każdego koloru
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-10, 14:52   #3530
be257fbd309f063d0b46a46a8a3513ba0f4b3308_684a0a7a57592
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 11 862
Dot.: ślubujące w 2012:)

Cytat:
Napisane przez mayeczka87 Pokaż wiadomość
;( Właśnie się dowiedziałam od TŻ, że rodzina z jego strony prawdopodbnie nie przyjedzie - 8 osób! Powód: Żałoba po śmierci matki/babci. Zrozumiałabym wszystko, ale ciocia TŻ chorowała już długo i była naprawdę w podeszłym wieku, wiedzieli, że wszystko się może zdarzyć, a mimo to twierdzili, że przyjadą całym składem!!! Jest mi strasznie przykro. Tyle czasu planujemy wesele, wiedzieli od początku o nim! My się tak staramy, a ludzie mają to gdzieś ;/ ehh ;(
oj, u nas też jedna para zrezygnowała ze względu na śmierć. ale 8 ósób to bardzo dużo. szkoda, że wcześniej utrzymywali, że przyjdą

---------- Dopisano o 14:52 ---------- Poprzedni post napisano o 14:50 ----------

Cytat:
Napisane przez gawa Pokaż wiadomość



Jeśli PM ma sukienke np ecru czy jakąś mleczną biel to raczej nie wypada żeby świadkowa miałą śnieżno białą Ale jeśli PM postawi np na ognistą czerwień, to nie widzę nic przeciwko temu aby świadkowa wystąpiła w różowej.
moja świadkowa pytała czy może kupić sobie suknie w kolorze szampana. pozwoliłam, bo ja mam białą, ale absolutnie świadkowa nie powinna mieć koloru sukni jak PM! i w grę wg mnie nie wchodzi też czerń/brąz/szary - to takie smutne

Edytowane przez be257fbd309f063d0b46a46a8a3513ba0f4b3308_684a0a7a57592
Czas edycji: 2012-05-10 o 14:56
be257fbd309f063d0b46a46a8a3513ba0f4b3308_684a0a7a57592 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-10, 15:07   #3531
gawa
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: krk
Wiadomości: 601
Dot.: ślubujące w 2012:)

Ja myślałam żeby taką księgę puścić w obieg po stołach i w tedy z ręki do ręki każdy by coś wpisał.
Jeśli chodzi o kolor sukienki świadkowej to mnie czarny czy inny ciemny kolor raczej by nie przeszkadzał, przecież nie ma nic bardziej eleganckiego niż mała czarna

którą byście wybrały? Ja osobiście obstawiam za jakąś jednokolorową, biała lub bordowa

http://allegro.pl/ksiega-gosci-31x27...306066290.html

Edytowane przez gawa
Czas edycji: 2012-05-10 o 15:24
gawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-10, 15:32   #3532
Pradip
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
Dot.: ślubujące w 2012:)

Ale naprodukowałyście a tylko 1 dzień mnie nie było no to po kolei:
Cytat:
Napisane przez ewula87 Pokaż wiadomość
Aha no i bardzo dziękuję za słowa otuchy odnośnie moich zaproszeń. Dziś pierwsze wręczymy, bratu TŻ i jego dziewczynie. Co prawda będzie to zaproszenie przy okazji ich odwiedzin u nas a nie na odwrót, ale oni na co dzień mieszkają w Szwajcarii i prawdopodobnie będziemy się z nimi widzieć dopiero we wrześniu, więc postanowiliśmy załatwić to dziś. Zobaczymy czy dopatrzą się błędu
I jak po pierwszym zapraszaniu? My wczoraj mieliśmy śmieszna ale i stresową sytuację Mój Tż ma raczej zerowy kontakt ze swoją rodzinką i nie wiedział jak nazywa się mąż chrzestnej jego mama, siostra i ktoś tam jeszcze mówiły że Tomek a ciotka i sąsiadka że Wojtek no i komu tu wierzyć?
Cytat:
Napisane przez haczyk7 Pokaż wiadomość
Malgos, nie, nie pieczę tego sama! Są to ilości, których w domowych warunkach nie da się upiec!

Może trochę to opiszę, jak jest okazja:P
Jest to tradycja śląska (ale jakie ma rzeczywiście korzenie, to nie wiem. Warto by się tym zainteresować)- przed weselem rodziny Panny Młodej i Pana Młodego pieką kołacz ( teraz najczęsciej już się zamawia gotowe w cukierniach, choć kiedyś kobiety przygotowywały ciasto w domu, a potem szły to wypiekać do piekarni). Jak jest gotowy, rozwozi się to zarówno gościom weselnym, jak i tym, którzy na weselu nie będą (sąsiedzi, dalsza rodzina, znajomi, czasami księdzu, itp.). Później obdarowani w zamian za to przynoszą różne drobiazgi (najczęsciej do domu) albo też pieniążki.
A co mi się w tym najbardziej podoba, to następujący zwyczaj. Młodzi dają upiec specjalnie dla siebie kołacze bp. w kształcie serca. Wieczorem moja rodzina, starosta, znajomi przebierają się w śmieszne stroje i jadą z tym pakunkiem do Młodego. I tu już zaczyna się impreza A póżniej na odwrót

Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam! Ale sama lubię słuchać o takich zwyczajach z innych regionów
Bardzo fajna tradycja
Cytat:
Napisane przez wisienka25 Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny Nie dam rady Was nadrobić
Wreszcie udało mi się kupić bieliznę Jeszcze tylko koszula dla TŻ i bordowe skarpetki, których nigdzie nie możemy znaleźć
Teraz zastanawiamy się jakie wina wybrać na wesele. A Wy jakie wina kupujecie?
Gratuluje zakupów mam nadzieję że wstawiłaś zdjęcia
Co do wina to pytaliśmy się znajomego z hurtowni co ludzie biorą to podobno Carrlo Rossi jest najbezpieczniejsze i my chyba na nie się zdecydujemy.
Cytat:
Napisane przez gawa Pokaż wiadomość
a jaką wódkę wybieracie? My chyba kupimy wyborową, bo sprawdzona i dobra. Może któraś z was ma do polecenia fryzjerkę w krakowie? Bo ja jeszcze nic w tym kierunku nie znalazłam
My mamy Sobieskiego
Cytat:
Napisane przez Wariate Pokaż wiadomość
Ja nie chciałam na początku winietek, za to mój TŻ bardzo chciał. Mimo wszystko jest taki, że jak zobaczy, że mi bardzo na czymś zależy, to odpuści i będzie po mojemu ale nasłuchałam się i naczytałam całe mnóstwo opinii i powiem Ci, że i te kobietki, które miały winietki i te, które się na nie nie zdecydowały ostatecznie mówiły, że winietki i rozsadzenie gości jest bardzo pomocne i ogarniają nieład i gonitwę do stołów 'kto pierwszy zajmie najciekawsze miejsce'. Szczególnie, że obawiam się, że jakaś dalsza przysłowiowa ciotka postanowi usiąść blisko młodych gdzie np. będzie honorowe miejsce dla rodziców młodych czy świadków i co... wygonić ją wtedy? To dopiero byłby foch a tak jest spokój, pewność że nikt się nie wsadzi gdzie nie powinien no i fochy jak będą to i tak w większości nie usłyszę ich A byłam na weselach z winietkami i jakoś nie czułam się sfochowana żadnym z miejsc przydzielonych. Też obawiam się trochę fochów ale trudno. Poproszę najwyżej zespół, żeby na samym początku ogłosił, że rozstawione są winietki ale po głównej uroczystości np. obiad i pierwsze niemrawe tańce na parkiecie, i gości będą mogli się przenieść/zamienić z kimś jeśli bardzo będzie im obecne miejsce zawadzało.
Mój też pewnie machnie ręką ale ja sama boję się podjąć usadzania wszystkich. My będziemy mieć swój stół dla siebie i świadków więc przy nim nikt nie usiądzie a po naszych bokach będą 2 stoły dla gości i prawde mówiąc jest mi obojętne jak usiądą i nawet wolałabym żeby sie sami wymieszali bo Tż mówi że u nas pewnie będzie jak u jego siostry że stół mojej rodziny będzie pełen a u niego kilka niedobitków...
Cytat:
Napisane przez kasioonya Pokaż wiadomość
żarcik - kolejny kiepski dzień pracy już za mną, więc koniec marudzenia Jeszcze tylko jutro obserwuję maturę, a w piątek - jadę na przymiarkę
fajnie, że spotkanie takie udane!
i jak mija dzień? wszystko udało się załatwić? jeśli chodzi o dentystę, to wiem coś o nakłanianiu mężczyzny do wizyty - mój dał się namówić dopiero kiedy zabrałam go do mojej młodej, miłej i ładnej pani doktor
dużo ze strony TŻta
nie ma za co
jeśli chodzi o drzewo, to jest to jeden z dwóch rodzajów "księgi gości", który brałam pod uwagę, bo takie standardowe księgi jakoś do mnie nie przemawiają...
motywem przewodnim są kolory zielony i pomarańczowy (zresztą razem z bielą barwy naszego ukochanego klubu piłki nożnej), no i myślę, że w związku z tym, że ślub prawie latem, to nasze kolory najlepiej zaprezentują się na soczystych owocach
o rabat po prostu zapytaliśmy - czy dostaniemy go jeśli wszystko weźmiemy w tym jednym sklepie. ale te 5% to chyba niewiele - podejrzewam, że gdyby nie zwężanie spodni, to dałoby się wytargować większy rabat.
my mamy Sobieskiego. załatwiliśmy butelki 0,5l za 17,05 zł
Nie mogę sie doczekać relacji z przymiarki
Też sie cieszę tą poradnią i łudzę sie ze za tydzień też będzie tak bezproblemowo i dostaniemy 2 pieczątki
My też mamy Sobieskiego w podobnej cenie.
Dzień minął prawie przyjemnie. Niestety nie udało nam sie dostać do dentysty bo gabinet zamknęli do odwołania ale udało nam się zaprosić 8 kolejnych osób i dostać po mało przyjemnym spotkaniu z księdzem akt chrztu Tża. Dzień zaliczam do owocnych

Dobra czytam Was dalej bo jeszcze mi ze 3 strony zostały
Pradip jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-10, 15:37   #3533
be257fbd309f063d0b46a46a8a3513ba0f4b3308_684a0a7a57592
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 11 862
Dot.: ślubujące w 2012:)

Cytat:
Napisane przez gawa Pokaż wiadomość

którą byście wybrały? Ja osobiście obstawiam za jakąś jednokolorową, biała lub bordowa

http://allegro.pl/ksiega-gosci-31x27...306066290.html
ta jest fajna, inna taka
http://www.art-fotografia.pl/allegro/ekoskora/ksiega/K11PiSeN.jpg
tylko to trochę drogie. proponuję kupić tańszą księgę.
be257fbd309f063d0b46a46a8a3513ba0f4b3308_684a0a7a57592 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-10, 15:51   #3534
ewula87
Rozeznanie
 
Avatar ewula87
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 633
Dot.: ślubujące w 2012:)

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
Ale naprodukowałyście a tylko 1 dzień mnie nie było no to po kolei:

I jak po pierwszym zapraszaniu? My wczoraj mieliśmy śmieszna ale i stresową sytuację Mój Tż ma raczej zerowy kontakt ze swoją rodzinką i nie wiedział jak nazywa się mąż chrzestnej jego mama, siostra i ktoś tam jeszcze mówiły że Tomek a ciotka i sąsiadka że Wojtek no i komu tu wierzyć?
No niestety jeszcze przed zapraszaniem, bo przez wzorową pracę pkp i idealne zgranie pociągów w połączeniach z przesiadką, brat TŻ z dziewczyna zamiast dotrzeć do nas przed 23.00 dotarli przed 5 rano, więc już nie myśleliśmy o zapraszaniu, a dziś TŻ ma służbę wraca jutro rano, więc najwcześniej jutro po południu uda nam się wręczyć zaproszenie.
No to ja miała tez dość zabawną historię Od razu jak dostałam zaproszenia, każde po kolei zaczęłam przeglądać, czy imiona i nazwiska dobrze wypisane, czy os. tow. wszędzie dopisana gdzie powinna być, ale zaproszenia od strony TŻ odkładałam żeby on sam to sprawdził bo ja nie do końca się łapie w tych jego gościach. No i później ja już swoje sprawdziłam, on tez i mówi do mnie, żę to zaproszenie (podał mi je) to na pewno nie z jego strony, ja mówię, że z mojej to też nie, nie znam tych ludzi. Więc dzwonie do mamy a ona do mnie "to Twoja chrzestna" . Dodam tylko, że ostatnio widziałam ją na swojej komunii, nigdy nie pamiętam jak ma na imię, a nazwisko znam tylko panieńskie
ewula87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-10, 16:03   #3535
wybOrOowa
Rozeznanie
 
Avatar wybOrOowa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 900
GG do wybOrOowa
Dot.: ślubujące w 2012:)

Cytat:
Napisane przez Inusiaa88 Pokaż wiadomość
dnak po południu zaczęło mnie boleć lewe kolano, ale w życiu nie powiązałabym tego z tymi krostami. Pomyślałam, że musiałam się gdzieś uderzyć... Ale z godziny na godzinę bolało coraz bardziej, aż po kilku godzinach zaczęło mnie boleć drugie kolano i do tego doszła mi opuchlizna. No to się już wystraszyłam na maksa bo dosłownie ledwo chodziłam i mój tż zawiózł mnie na pogotowie, bo tylko tam miał dyżur jakiś lekarz. Dostałam zastrzyk odczulający w pupsko oraz jakieś tabletki i jak to lekarka stwierdziła "mam nadzieję, że to uczulenie".
.[/FONT]
współczuję , mnie w kwietniu dopadło jakieś strasznie swędzące uczulenie , wapno i jakaś maśc pomogła z apteki , więc wracaj do zdrówka żeby wszystko szybko zeszło , i kolana przestały boleć , żebyś tańcowała z tż
Cytat:
Napisane przez stagnacja21 Pokaż wiadomość
wybOrOowa - Stocka też kupowaliście w Makro? Jeżeli tak, to w jakiej cenie? My też się nad nim zastanawiamy.
w makro jak masz karte że masz koncesję to ok 18 bez koncesji 22,50
mi z racji że wójek ma sklep i ma koncesje 156 butelek kupił taniej a wczoraj dokupiliśmy 4 kartony jeszcze i myślałam że padnę jak płaciliśmy po 22,50 ale trudno już , nam to co zostanie mozemy mu oddać i on sobie sprzeda .
Cytat:
Napisane przez haczyk7 Pokaż wiadomość
Już sobie zapisuję... 4 paczki więcej kołacza dla MalaOla, Kasioonya, Tusia, Malgos
Wyborowa, hmm a co to sękacz? Wiesz, nigdy nie jadłam takiego ciasta, ale chyba to jest coś innego:P
już sprawdziłam kołacz to nie sękacz , widziałam różne fotki i na każdej wygląda apetycznie więc ja też poproszę

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
[
[
dziś się dowiedziałam, że kościół "nie zapewnia" dekoracji krzeseł i klęcznika- masakra!! wyrwałam telefony do dziewczyn z tego dnia co ja i je obdzwoniłam- na szczęcie wzystkie są za tym aby podzielić się kosztami.
Już zorganizowałąm dziewczynę która robi dekoracje i jest z tej miejscowości co kościół i tam też często robi, ma mi foty i kosztorys przysłać Popbrałam maile od lasek z mojego dnia i w 20 min miałam sprawę ogarniętą- kurde sama byłam w szoku Ale wiecie co: dzwonię na jeden kontakt a tam gościu mówi, że to nie aktualne i jego była miała odwołać w kościele. Ja przeprosiłam no bo głupio i mówię "oj to bardzo przepraszam ,przykra sprawa" a gościu domnie "dla mnie wcale nie taka przykra nawet dobra- ja tam się cieszę "
a to ci dobre ciekawe co jest powodem .
faktem jest dziwne że kościół nie ma dekoracji krzeseł itp
Cytat:
Napisane przez Inusiaa88 Pokaż wiadomość

Powiem szczerze, że stres mnie ogarnia coraz bardziej. Dziś doszło do mnie, że za 30 dni zmienię nazwisko i ubolewam nad tym, bo swoje baardzo lubię a nie mam opcji zrobić nazwiska łączonego, bo i moje i mojego tż jest bardzo długie

Do załatwienia pozostały nam tylko takie rzeczy jak:
- zabrać papiery z USC i donieść do księdza 2 tyg.przed ślubem,
- zmniejszenie sukni, końcem tego tygodnia albo początkiem przyszłego
- ustalenie dokładnego menu na tydzień przed weselem
- kupić spinkę do włosów
- nauczyć się pierwszego tańca
Dobrze, że w końcu zdecydowaliśmy się na piosenkę, która podoba się nam obojgu tekst idealnie do nas pasuje
[FONT=Comic Sans MS]- dokupić winka oraz wódkę na szlogi i paczki dla sąsiadów


Co do winka to my kupiliśmy różne rodzaje Cin-Cin bo były ostatnio w fajnej promocji w jednym z marketów, ale musimy jeszcze jakieś dokupić
to masz bardzo mało do załatwienia , ślubujemy tego samego dnia a mi jeszcze zostało sporo ,
mamy dokumenty z usc odebrane wiec 2-3 tyd przed slubem spisać już protokół śłubny , pogadać z zespołem musimy i fotografem , tańczyć umiemy ale ćwiczymy dalej żeby nie zapomnieć i inne podstawowe tańce , muszę kupić pudełka na ciasto , koszulę drugą dla tż , sobie biżuterię , bolerko i welon , ustalić menu i zapłacić za salę , zamówić winietki ale to po 20 maja jak będę miałą potwierdzenie kto przyjdzie , kupić dziecku garnitur , kupić szampana, pudełko na koperty , tablice rejestracyjne , odebrać stół wiejski ,umówić się na pazury , przystąpić do bierzmowania oj jest tego ja nie wiem kiedy i jak to ogarnąć
zapłacić za kościoł , pogadać z florystką jeszcze co do kwiatów na sali i w kościele ...bo chyba tylko my ślubujemy w tym dniu u nas w kościele
byłam z tż na przymiarce , zapomniałam o fotkach
ale się dowiedziałam że moja suknie jest juz w pracowni w warszawie i że jutro mogę zadzwonić i się umówić już na 1 przymiarkę ...i byłam w szoku bo babeczka mówiła że sukienka będzie na tydzień albo na kilka dni przed ślubem
a jest miesiąc przed ślubem no kurczę wkurzyłam się ale dobrze że jest
Cytat:
Napisane przez gawa Pokaż wiadomość
Ja myślałam żeby taką księgę puścić w obieg po stołach i w tedy z ręki do ręki każdy by coś wpisał.
Jeśli chodzi o kolor sukienki świadkowej to mnie czarny czy inny ciemny kolor raczej by nie przeszkadzał, przecież nie ma nic bardziej eleganckiego niż mała czarna

którą byście wybrały? Ja osobiście obstawiam za jakąś jednokolorową, biała lub bordowa

http://allegro.pl/ksiega-gosci-31x27...306066290.html
__________________
_______________________
wybOrOowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-10, 16:21   #3536
Kohnelia20
Zakorzenienie
 
Avatar Kohnelia20
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 8 455
Dot.: ślubujące w 2012:)

chyba zle sie wyrazilam mam na oku jedna sukienke w kolorze hmm popielaty/grafitowy/szary ciezko mi okreslic ale nie jest zbyt jasna wplacilam czesc kasy na nia a dzis moja swiadkowa kupila sobie sukienke rozowa jasny roz... i moja mama twierdzi ze moja sukmienka wyglada jak "trupia" i powinnam miec jasniejsza i juz nie wiem co robic
Kohnelia20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-10, 16:32   #3537
malaOlaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 330
Dot.: ślubujące w 2012:)

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
wróciłam z vacu- ledwo żyję ale kolejne 300 kalorii poszło z potem wsiąkając w koszulkę TŻ na piwo poleciał z kumpplami więc mam chwilę dla siebie

Vacu bardzo fajna sprawa-też kiedyś chodziłam, choć podobno z nadciśnieniem nie powinno sie z tego korzystac ale co tam-wole gladkie nozki

---------- Dopisano o 16:29 ---------- Poprzedni post napisano o 16:25 ----------

Cytat:
Napisane przez Wariate Pokaż wiadomość
My planujemy dwie białe na spinki i ze dwie na krótki rękaw (jak będzie gorąco, żeby się bidulek mógł przebrać w późniejszych godzinach)


To Cię pocieszę na swój sposób ja mam pierścionek pół na pół z białym i żółtym złotem (kamień jest w kształcie serduszka i żółte złoto opatula jego dół a górę okrywa białe złoto i powiem Cię, że minęło 10 miesięcy od zaręczyn i białe złoto zaczyna delikatnie przechodzić w żółte. A nie chciałam wierzyć za nic w świecie, kiedy znajoma mi mówiła, że jej pierścionek zaręczynowy też był w połowie z białego złota, bo śladu po tym nie widać teraz po paru latach więc może i ten cienki paseczek w Twojej obrączce z białego złota za niedługo przejdzie w żółte

Winietki na stół będziemy zamawiać, ale będą one robiły jednocześnie za pudełeczka na podziękowania dla gości więc uznaliśmy, że za cenę jednego załatwimy tym sposobem dwie rzeczy. Naklejek na ciasto nie będziemy mieć, zamówiliśmy juz jakiś czas temu pudełeczka na ciasto z wydrukowanymi złotymi gołąbkami i jakimś tam tekstem ślubnym tematycznie (wydruk niewielki i delikatnie zdobiący więc moim zdaniem wystarczy (żeby nie było za dużo tych wszystkich personalizacji naszych) poza tym jeszcze przed Bożym Narodzeniem zamówiłam bo trafiłam na kolejną świetną okazję wyprzedaży hurtowni (jak z figurką na tort) Naklejki na alkohol projektowałam sama (będzie kilkanaście wzorów: motyw przewodni ten sam, z naszą karykaturką jak w zaproszeniach tyle że tylko do klatki piersiowe, reszta przymglona. Różne będą wykończenia w kolorystyce dekoracji i wierszyki). Teraz jest ich sporo ale kilka może kilkanaście tylko wybierzemy z nich (żeby wierszyk nie powtarzał się częściej niż na 5-6 butelkach) i wtedy wyślemy do druku na papierze samolepnym.

to taka przyzwoita pora, można jeszcze spokojnie się wyspać i odpocząć na drugi dzień ja przy ostatniej wizycie na sali, któraż to dopiero co się buduje (Boshee.... jaka ładna będzie ) dostałam wstępną propozycję menu, do przeglądnięcia i ewentualnych zmian jeśli takie będziemy chcieli to powiem Cię, że ostatni ciepły posiłek (bo poza obiadem ma ich być jeszcze 4) podają o 4.30 ciekawe czy ktoś będzie jeszcze głodny i... w stanie

Oczywiście że JEST różnica pepsi rulezzzzz


Ja nie chciałam na początku winietek, za to mój TŻ bardzo chciał. Mimo wszystko jest taki, że jak zobaczy, że mi bardzo na czymś zależy, to odpuści i będzie po mojemu ale nasłuchałam się i naczytałam całe mnóstwo opinii i powiem Ci, że i te kobietki, które miały winietki i te, które się na nie nie zdecydowały ostatecznie mówiły, że winietki i rozsadzenie gości jest bardzo pomocne i ogarniają nieład i gonitwę do stołów 'kto pierwszy zajmie najciekawsze miejsce'. Szczególnie, że obawiam się, że jakaś dalsza przysłowiowa ciotka postanowi usiąść blisko młodych gdzie np. będzie honorowe miejsce dla rodziców młodych czy świadków i co... wygonić ją wtedy? To dopiero byłby foch a tak jest spokój, pewność że nikt się nie wsadzi gdzie nie powinien no i fochy jak będą to i tak w większości nie usłyszę ich A byłam na weselach z winietkami i jakoś nie czułam się sfochowana żadnym z miejsc przydzielonych. Też obawiam się trochę fochów ale trudno. Poproszę najwyżej zespół, żeby na samym początku ogłosił, że rozstawione są winietki ale po głównej uroczystości np. obiad i pierwsze niemrawe tańce na parkiecie, i gości będą mogli się przenieść/zamienić z kimś jeśli bardzo będzie im obecne miejsce zawadzało.

Oj u nas krotki rekaw odpada-nie podoba nam sie i niestety bedzie musial sie przemeczyc Poza tym sala jest klimatyzowana, wiec upału w srodku nie bedzie

Dziwna sprawa z tym białym złotem. Ja mam zareczynowy od 4 lat i nic sie z nim nie dzieje. Ciagle jest biały

Podtrzymuje moje wczesniejsze zdanie winietki sa super

A pepsi jedziemy dzis kupic do tesco

---------- Dopisano o 16:32 ---------- Poprzedni post napisano o 16:29 ----------

Cytat:
Napisane przez Wariate Pokaż wiadomość
Ufff... ogarnęłam "po chińsku" bieżące posty ale jak cos pominełam, wybaczcie lecicie na złamanie karku z wpisami. A ja... i tu uwaga.. będe się chwalić dostałam pracę co prawda na razie na umowę na zastępstwo ale w koncu coś, bo u nas jakaś masakra jest. Cieszię sie i jednoczenie panikuję. Jutro 7.30 we wdzianku business casual na baczność w Sądzie Rejonowym w wydziale karnym. Od poniedziałku maraton i rzucenie na głęboką wodę bo nie mają czasu na rzetelnie przygotowanie mnie do obowiązków. Trzymajcie kciuki... baaardzo się przydadzą.
gratuluję nowej pracy!!! mam nadzieje ze przezyłaś pierwszy dzień bez stresów
__________________
29.06.2012 ŻONKA
malaOlaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-10, 16:35   #3538
malaOlaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 330
Dot.: ślubujące w 2012:)

Cytat:
Napisane przez monika860902 Pokaż wiadomość
obrączka pod skórą? Jak on to zrobił?? jestem ciekawa bo sama kiedyś podobnie miałam, ale z pierścionkiem opowiem Wam moją historię a więc jak chodziłąm chyba do 5 kl.podstawówki to złamałam rękę. Miałam gips, ale tak mnie ręce swędziały w środku, żę wymyśliłam fajny sposób aby sobie "ulżyć"...otóż miałam na palcach pierścionki-takie tandetne, odpustowe..i wkładałąm sobie te pierścionki pod gips....no i 2 mi utknęły, nie mogłam ich wyciągnąć....tkwiły sobie przez kilka (2-3??-nie pamiętam) tyg., aż do ściągnięcia gipsu. Jak mi lekarz ściągnął gips to się przeraził tym co zobaczył. Jego mina-bezcenna wypadł mi 1 pierścionek, a drugi miałam w skórze...na dodatek tak mi ta rana spuchła, tak okropnie wyglądała...widziałam swoje mięso, kiepskiej jakości!!!! a lekarz ledwie wyciągnął mi pierścionek....był w środku mojej ręki....ale dziwne , że mnie nie bolałono i do dzisiaj podziwiam ślady mojej głupoty
Niezły patent ja jak maiałam w podobnym wieku złamana noge to drapałam sie drutami tymi co sie z wełny swetry robi ale udało mi sie zawsze je wyciagnąć
Wariate historia z ta obraczka masakryczna
__________________
29.06.2012 ŻONKA

Edytowane przez malaOlaa
Czas edycji: 2012-05-10 o 16:36
malaOlaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-10, 16:38   #3539
be257fbd309f063d0b46a46a8a3513ba0f4b3308_684a0a7a57592
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 11 862
Dot.: ślubujące w 2012:)

Cytat:
Napisane przez malaOlaa Pokaż wiadomość
Niezły patent ja jak maiałam w podobnym wieku złamana noge to drapałam sie drutami tymi co sie z wełny swetry robi ale udało mi sie zawsze je wyciagnąć
ło matko, ale desperacja!
be257fbd309f063d0b46a46a8a3513ba0f4b3308_684a0a7a57592 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-10, 16:45   #3540
malaOlaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 330
Dot.: ślubujące w 2012:)

Cytat:
Napisane przez Inusiaa88 Pokaż wiadomość

Dziewczynki, muszę się pożalić... Dziś stała mi się bardzo dziwna i nieprzyjemna rzecz. Wstałam rano z łóżka i zaobserwowałam u siebie kilka swędzących plamek na nogach, podobnych do ugryzień komara no i pomyślałam sobie, że musiało mnie coś ugryźć, podrapałam się i olałam sprawę Jakąś godzinę później zobaczyłam, że tych plamek jest więcej i mam je po prostu na całym ciele, z tym, że nogi obsypało mi najbardziej. Doszłyśmy z mamą do wniosku, że to musi być jakieś uczulenie. Jednak po południu zaczęło mnie boleć lewe kolano, ale w życiu nie powiązałabym tego z tymi krostami. Pomyślałam, że musiałam się gdzieś uderzyć... Ale z godziny na godzinę bolało coraz bardziej, aż po kilku godzinach zaczęło mnie boleć drugie kolano i do tego doszła mi opuchlizna. No to się już wystraszyłam na maksa bo dosłownie ledwo chodziłam i mój tż zawiózł mnie na pogotowie, bo tylko tam miał dyżur jakiś lekarz. Dostałam zastrzyk odczulający w pupsko oraz jakieś tabletki i jak to lekarka stwierdziła "mam nadzieję, że to uczulenie". Eh, trzymajcie kciuki żeby to faktycznie było jakieś uczulenie, bo jak dolega mi coś gorszego to chyba się załamie do ślubu tak mało czasu, nie trzeba mi dodatkowo problemów zdrowotnych
Przepraszam, że was zanudziłam moją historią, ale jakoś tak poczułam potrzebę pożalenia się wam moje drogie

Dodam, że dziś, zanim zaniemogłam na kolana, ćwiczyliśmy z moim przyszłym mężem pierwszy taniec, a jesteśmy dopiero na początku drogi, czasu coraz mniej a tu treningi zawieszone do odwołania i bardzo mnie to martwi istna MASAKRA ...
Oj to niedobrze
mam nadzieje, ze juz dziś Ci lepiej
Moze to rzeczywiscie cos Cie ukąsiło. Ja kiedyś sie obudziłam z taka ogromna opuchlizna na lokciu,reki nie moglam zgiac tak mnie bolało i myslalam ze eksploduje, ale po wapnie mi przeszło. I lekarka powiedziala ze najprawdopodobniej cos mnie ugryzlo w nocy

---------- Dopisano o 16:42 ---------- Poprzedni post napisano o 16:40 ----------

Cytat:
Napisane przez mayeczka87 Pokaż wiadomość
Dziewczynki, nie odzywam się, bo nie mam czasu nadrobić Was tak, aby odpowiedzieć na wszystko! Ale podczytuję

My dziś mamy poradnię Jutro kupujemy obrączki - przetapiamy własne złoto w aren' art. Dziś zadzwonię do makijażysty umówić się na próbny make-up, fryzjer zaklepany na godzinę 11 - na moim osiedlu, więc bez stresu że nie zdążę etc, a jak będzie padać to przejdę garażem ^^. Muszę dokonać wyboru florystyki:

G Fiore
Zielona Magia
Hibiskus
SunFlower
Kwiaciarnia koło TŻ -bukiet robiła tam sobie znajoma mojej sis, miała śliczny :p

a bukiecikowe inspiracje w załączniku.

W przyszłym tygodniu powinny dojść moje buty, ale chyba zamówiłam za jasny fiolet, no trudno, zobaczymy jak przyjdą.

Zaproszenia już prawie wszystkie rozdane na wesele (jeszcze moje kumpela i ciocia), na ślub nie mamy ciśnienia, bo to można dać i msc przed (tak myślę). Póki co mamy potwierdzonych ok 50 osób, ok 10 już odmówiło na 100% (ale część nie była liczona jako potencjalni goście, wiedzieliśmy, że nie przyjdą).

TŻ smoking wisi już w szafie - teraz spinki do mankietów, koszula smokingowa, koszula zwykła, krawat na przebranie i na drugi dzień, buty, bielizna, skarpetki.

Dla mnie sukienka na drugi dzień, ale mam jedną na oku dzięki mojej sis, więc jestem dobrej myśli Butków na drugi dzień nie kupuję raczej, chyba, że do tego czasu zaopatrzę się w jakieś nowe baletki na lato

No i musimy iść do spowiedzi, - nie chcę, nie lubię ;/ Jak wasze spowiedzi? Wszystko mówiłyście czy coś Wam "umknęło"?

Załącznik 4666421

Załącznik 4666422

Załącznik 4666423

Załącznik 4666424

Załącznik 4666425

Załącznik 4666426

Załącznik 4666427

Załącznik 4666428

Załącznik 4666429
Bukiet 4 i 7 rewelacja gdybym miala fioletowy kolor przewodni ktorys z tych bukietow na pewno bylby moj piekne!

---------- Dopisano o 16:45 ---------- Poprzedni post napisano o 16:42 ----------

Cytat:
Napisane przez gawa Pokaż wiadomość
Temat spowiedzi w ogóle dla mnie jest jednym z cięższych, ogólnie to nie uznaje spowiedzi i nie przystępuje do niej już dobre 8 lat, mam bardzo dobrego przyjaciela księdza z którym często na ten temat rozmawiam i jakoś szczególnie mnie on nie potępia z tego powodu, według niego spowiedź powinna mieć charakter "terapeutyczny" a że tak owej terapii nie potrzebuje więc ok. Niewiem jak będzie z tą spowiedzią przedślubną bo jakoś nie uśmiecha mi się pójść do spowiedzi wyśpiewać ułożony w głowie wierszyk grzechów...
Widze ze mamy takie same podejscie do spowiedzi, ja tez nie bylam juz dluuuugo u spowiedzi i cieszy mnie fakt, ze nasz proboszcz kazal nam isc tylko do jednej spowiedzi 3 dni przed slubem. Stwierdzil ze nie potrzebujemy isc do drugiej bo mieszkamy razem. Ale i tak sie obawiam, nie lubie z obcymi rozmawiac o moich grzechach
__________________
29.06.2012 ŻONKA
malaOlaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Ślubny wizerunek


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:00.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.