ślubujące w 2012:) - Strona 119 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Ślubny wizerunek

Notka

Ślubny wizerunek Ślubny wizerunek jest dla ciebie ważny? Zadaj pytanie na temat sukni ślubnej, makijażu, fryzury oraz dodatków ślubnych. Czuj się wyjątkowo w tym dniu.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-05-10, 16:46   #3541
Inusiaa88
Raczkowanie
 
Avatar Inusiaa88
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 359
Dot.: ślubujące w 2012:)

Cytat:
Napisane przez wybOrOowa Pokaż wiadomość
współczuję , mnie w kwietniu dopadło jakieś strasznie swędzące uczulenie , wapno i jakaś maśc pomogła z apteki , więc wracaj do zdrówka żeby wszystko szybko zeszło , i kolana przestały boleć , żebyś tańcowała z tż


to masz bardzo mało do załatwienia , ślubujemy tego samego dnia a mi jeszcze zostało sporo ,
mamy dokumenty z usc odebrane wiec 2-3 tyd przed slubem spisać już protokół śłubny , pogadać z zespołem musimy i fotografem , tańczyć umiemy ale ćwiczymy dalej żeby nie zapomnieć i inne podstawowe tańce , muszę kupić pudełka na ciasto , koszulę drugą dla tż , sobie biżuterię , bolerko i welon , ustalić menu i zapłacić za salę , zamówić winietki ale to po 20 maja jak będę miałą potwierdzenie kto przyjdzie , kupić dziecku garnitur , kupić szampana, pudełko na koperty , tablice rejestracyjne , odebrać stół wiejski ,umówić się na pazury , przystąpić do bierzmowania oj jest tego ja nie wiem kiedy i jak to ogarnąć
zapłacić za kościoł , pogadać z florystką jeszcze co do kwiatów na sali i w kościele ...bo chyba tylko my ślubujemy w tym dniu u nas w kościele
byłam z tż na przymiarce , zapomniałam o fotkach
ale się dowiedziałam że moja suknie jest juz w pracowni w warszawie i że jutro mogę zadzwonić i się umówić już na 1 przymiarkę ...i byłam w szoku bo babeczka mówiła że sukienka będzie na tydzień albo na kilka dni przed ślubem
a jest miesiąc przed ślubem no kurczę wkurzyłam się ale dobrze że jest

No w sumie właśnie tak jakoś nawet mało nam tego wszystkiego zostało na szczęście bo do przygotowań do ślubu dochodzi mi pisanie pracy mgr więc nie wiem jakbym to wszystko ogarnęła jakbym miała tak dużo rzeczy na głowie jak Ty, więc życzę Ci duuużo cierpliwości i wytrwałości w przygotowaniach
Właśnie mi przypomniałaś, że jeszcze muszę kupić materiały do dekoracji wejścia do domu i tablice rejestracyjne
__________________

09.06.2012 godz. 13:00 - ŻONKA

"Jeżeli cokolwiek warto na tym świecie czynić,

to tylko jedno - miłować" - Jan Paweł II
Inusiaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-10, 16:51   #3542
malaOlaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 330
Dot.: ślubujące w 2012:)

Cytat:
Napisane przez haczyk7 Pokaż wiadomość
Już sobie zapisuję... 4 paczki więcej kołacza dla MalaOla, Kasioonya, Tusia, Malgos
Oooo czekam z niecierpliwością

---------- Dopisano o 16:48 ---------- Poprzedni post napisano o 16:46 ----------

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
dziś się dowiedziałam, że kościół "nie zapewnia" dekoracji krzeseł i klęcznika- masakra!! wyrwałam telefony do dziewczyn z tego dnia co ja i je obdzwoniłam- na szczęcie wzystkie są za tym aby podzielić się kosztami.
Już zorganizowałąm dziewczynę która robi dekoracje i jest z tej miejscowości co kościół i tam też często robi, ma mi foty i kosztorys przysłać Popbrałam maile od lasek z mojego dnia i w 20 min miałam sprawę ogarniętą- kurde sama byłam w szoku Ale wiecie co: dzwonię na jeden kontakt a tam gościu mówi, że to nie aktualne i jego była miała odwołać w kościele. Ja przeprosiłam no bo głupio i mówię "oj to bardzo przepraszam ,przykra sprawa" a gościu domnie "dla mnie wcale nie taka przykra nawet dobra- ja tam się cieszę "

Dziwne troche, ze kosciol tego nie zapewnia, ale za szybkosc reakcji i zalatwienie sprawy

---------- Dopisano o 16:51 ---------- Poprzedni post napisano o 16:48 ----------

Cytat:
Napisane przez ewula87 Pokaż wiadomość
No to ja miała tez dość zabawną historię Od razu jak dostałam zaproszenia, każde po kolei zaczęłam przeglądać, czy imiona i nazwiska dobrze wypisane, czy os. tow. wszędzie dopisana gdzie powinna być, ale zaproszenia od strony TŻ odkładałam żeby on sam to sprawdził bo ja nie do końca się łapie w tych jego gościach. No i później ja już swoje sprawdziłam, on tez i mówi do mnie, żę to zaproszenie (podał mi je) to na pewno nie z jego strony, ja mówię, że z mojej to też nie, nie znam tych ludzi. Więc dzwonie do mamy a ona do mnie "to Twoja chrzestna" . Dodam tylko, że ostatnio widziałam ją na swojej komunii, nigdy nie pamiętam jak ma na imię, a nazwisko znam tylko panieńskie
__________________
29.06.2012 ŻONKA
malaOlaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-10, 16:51   #3543
Inusiaa88
Raczkowanie
 
Avatar Inusiaa88
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 359
Dot.: ślubujące w 2012:)

Cytat:
Napisane przez malaOlaa Pokaż wiadomość
Oj to niedobrze
mam nadzieje, ze juz dziś Ci lepiej
Moze to rzeczywiscie cos Cie ukąsiło. Ja kiedyś sie obudziłam z taka ogromna opuchlizna na lokciu,reki nie moglam zgiac tak mnie bolało i myslalam ze eksploduje, ale po wapnie mi przeszło. I lekarka powiedziala ze najprawdopodobniej cos mnie ugryzlo w nocy
No na szczęście jest dziś poprawa ale do ideału jeszcze trochę daleko.
Zobaczę jak będzie do wieczora, jeśli się nic dodatkowo nie poprawi to pójdę jutro do mojego lekarza bo trzeba się jak najszybciej wyleczyć Ale w sumie to też podejrzewam, że mogło mnie jakieś dziadostwo pogryźć
__________________

09.06.2012 godz. 13:00 - ŻONKA

"Jeżeli cokolwiek warto na tym świecie czynić,

to tylko jedno - miłować" - Jan Paweł II
Inusiaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-10, 16:53   #3544
malaOlaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 330
Dot.: ślubujące w 2012:)

[1=be257fbd309f063d0b46a46 a8a3513ba0f4b3308_684a0a7 a57592;34025744]ło matko, ale desperacja![/QUOTE]

niestety ale jakos trzeba sobie bylo radzic przez te 5 tyg
__________________
29.06.2012 ŻONKA
malaOlaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-10, 17:39   #3545
wybOrOowa
Rozeznanie
 
Avatar wybOrOowa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 900
GG do wybOrOowa
Dot.: ślubujące w 2012:)

Cytat:
Napisane przez Inusiaa88 Pokaż wiadomość
No w sumie właśnie tak jakoś nawet mało nam tego wszystkiego zostało na szczęście bo do przygotowań do ślubu dochodzi mi pisanie pracy mgr więc nie wiem jakbym to wszystko ogarnęła jakbym miała tak dużo rzeczy na głowie jak Ty, więc życzę Ci duuużo cierpliwości i wytrwałości w przygotowaniach
Właśnie mi przypomniałaś, że jeszcze muszę kupić materiały do dekoracji wejścia do domu i tablice rejestracyjne
ja chyba dekorowała nie będę , chodzi mi o mieszkanie w bloku ...

no właśnie czy któraś może dekoruje klatkę schodową w bloku , drzwi od domu itp ????????????????????????? ???
__________________
_______________________
wybOrOowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-10, 18:37   #3546
qmpela86
Raczkowanie
 
Avatar qmpela86
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 490
Dot.: ślubujące w 2012:)

Cytat:
Napisane przez gawa Pokaż wiadomość
Ja myślałam żeby taką księgę puścić w obieg po stołach i w tedy z ręki do ręki każdy by coś wpisał.
Jeśli chodzi o kolor sukienki świadkowej to mnie czarny czy inny ciemny kolor raczej by nie przeszkadzał, przecież nie ma nic bardziej eleganckiego niż mała czarna

którą byście wybrały? Ja osobiście obstawiam za jakąś jednokolorową, biała lub bordowa

http://allegro.pl/ksiega-gosci-31x27...306066290.html
Mała czarna jak najbardziej elegancka ale nie na wesele! Przynajmniej w mojej okolicy uważa się to za nietakt

Inusiaa88 szybkiego powrotu do zdrowia!

---------- Dopisano o 18:33 ---------- Poprzedni post napisano o 18:29 ----------

Cytat:
Napisane przez wybOrOowa Pokaż wiadomość

w makro jak masz karte że masz koncesję to ok 18 bez koncesji 22,50
mi z racji że wójek ma sklep i ma koncesje 156 butelek kupił taniej a wczoraj dokupiliśmy 4 kartony jeszcze i myślałam że padnę jak płaciliśmy po 22,50 ale trudno już , nam to co zostanie mozemy mu oddać i on sobie sprzeda .

już sprawdziłam kołacz to nie sękacz , widziałam różne fotki i na każdej wygląda apetycznie więc ja też poproszę


a to ci dobre ciekawe co jest powodem .
faktem jest dziwne że kościół nie ma dekoracji krzeseł itp

to masz bardzo mało do załatwienia , ślubujemy tego samego dnia a mi jeszcze zostało sporo ,
mamy dokumenty z usc odebrane wiec 2-3 tyd przed slubem spisać już protokół śłubny , pogadać z zespołem musimy i fotografem , tańczyć umiemy ale ćwiczymy dalej żeby nie zapomnieć i inne podstawowe tańce , muszę kupić pudełka na ciasto , koszulę drugą dla tż , sobie biżuterię , bolerko i welon , ustalić menu i zapłacić za salę , zamówić winietki ale to po 20 maja jak będę miałą potwierdzenie kto przyjdzie , kupić dziecku garnitur , kupić szampana, pudełko na koperty , tablice rejestracyjne , odebrać stół wiejski ,umówić się na pazury , przystąpić do bierzmowania oj jest tego ja nie wiem kiedy i jak to ogarnąć
zapłacić za kościoł , pogadać z florystką jeszcze co do kwiatów na sali i w kościele ...bo chyba tylko my ślubujemy w tym dniu u nas w kościele
byłam z tż na przymiarce , zapomniałam o fotkach
ale się dowiedziałam że moja suknie jest juz w pracowni w warszawie i że jutro mogę zadzwonić i się umówić już na 1 przymiarkę ...i byłam w szoku bo babeczka mówiła że sukienka będzie na tydzień albo na kilka dni przed ślubem
a jest miesiąc przed ślubem no kurczę wkurzyłam się ale dobrze że jest
Słyszałam właśnie że w makro trzeba mieć koncesje..

Nie przejmuj się ze wszystkim zdążysz! Tylko spokojnie

Może to i lepiej że będziesz mieć sukienkę na tydzień przed ślubem bo zrobią Ci poprawki i nie zdążysz przytyć/schudnąć. Widziałam kiedyś PM w za dużej sukience bo przymiarkę ostatnią miała dwa tyg przed i schudła do ślubu...

---------- Dopisano o 18:37 ---------- Poprzedni post napisano o 18:33 ----------

Cytat:
Napisane przez mayeczka87 Pokaż wiadomość
;( Właśnie się dowiedziałam od TŻ, że rodzina z jego strony prawdopodbnie nie przyjedzie - 8 osób! Powód: Żałoba po śmierci matki/babci. Zrozumiałabym wszystko, ale ciocia TŻ chorowała już długo i była naprawdę w podeszłym wieku, wiedzieli, że wszystko się może zdarzyć, a mimo to twierdzili, że przyjadą całym składem!!! Jest mi strasznie przykro. Tyle czasu planujemy wesele, wiedzieli od początku o nim! My się tak staramy, a ludzie mają to gdzieś ;/ ehh ;(
A no czasem się nie przewidzi niektórych spraw.. Nie przejmuj się - to wasz dzień i pomyśl że każdy kto na prawdę chce być z Wami na pewno będzie . A z drugiej strony na prawdę niektórzy ludzie są wierzący i może dlatego nie chcieli w żałobie przyjść.. W każdym razie nie da się wszystkiego przewidzieć.. 3maj się!

---------- Dopisano o 18:37 ---------- Poprzedni post napisano o 18:37 ----------

Cytat:
Napisane przez wybOrOowa Pokaż wiadomość
ja chyba dekorowała nie będę , chodzi mi o mieszkanie w bloku ...

no właśnie czy któraś może dekoruje klatkę schodową w bloku , drzwi od domu itp ????????????????????????? ???
Ja nie mam zamiaru
__________________
01.09.2012
qmpela86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-10, 18:40   #3547
Kohnelia20
Zakorzenienie
 
Avatar Kohnelia20
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 8 455
Dot.: ślubujące w 2012:)

Cytat:
Napisane przez qmpela86 Pokaż wiadomość

Ja nie mam zamiaru
Ja też bym nie dekorowała dla mnie to wiocha
Kohnelia20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-10, 19:59   #3548
stagnacja21
Raczkowanie
 
Avatar stagnacja21
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 169
Dot.: ślubujące w 2012:)

Cytat:
Napisane przez wybOrOowa Pokaż wiadomość
w makro jak masz karte że masz koncesję to ok 18 bez koncesji 22,50
mi z racji że wójek ma sklep i ma koncesje 156 butelek kupił taniej a wczoraj dokupiliśmy 4 kartony jeszcze i myślałam że padnę jak płaciliśmy po 22,50 ale trudno już , nam to co zostanie mozemy mu oddać i on sobie sprzeda .
Moi rodzice mają kartę do Makro, bo można było wyrobić dla siebie i kogoś i znajomi ich poprosili, bo mają blisko siebie ten market. My mamy trochę daleko i nigdy nie byliśmy. Czy wystarczy ta karta, żeby kupić taniej? Dodam, że działalność rodziców nie jest związana z przemysłem spożywczym.
stagnacja21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-10, 20:07   #3549
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: ślubujące w 2012:)

Cytat:
Napisane przez qmpela86 Pokaż wiadomość
Ja nie mam zamiaru
ja również



Zaliczyliśmy dziś pierwsze spotkanie w poradni nie było źle kobieta wyrozumiale podeszła do moich problemów zdrowotnych i powiedziała, że nie będzie mi tłumaczyć karty obserwacji bo nie ma sensu, zachęcała co prawda do zmiany lekarza ale nie naciskała. Chętnie bym tam poszła na pozostałe spotkania ale nie damy z TŻ rady, musimy kombinować póki TŻ na chorobowym i możemy znaleźć chwilę na wizytę w poradni.
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-10, 20:28   #3550
qmpela86
Raczkowanie
 
Avatar qmpela86
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 490
Dot.: ślubujące w 2012:)

Cytat:
Napisane przez stagnacja21 Pokaż wiadomość
Moi rodzice mają kartę do Makro, bo można było wyrobić dla siebie i kogoś i znajomi ich poprosili, bo mają blisko siebie ten market. My mamy trochę daleko i nigdy nie byliśmy. Czy wystarczy ta karta, żeby kupić taniej? Dodam, że działalność rodziców nie jest związana z przemysłem spożywczym.
trzeba mieć koncesje na alkohol
__________________
01.09.2012
qmpela86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-10, 22:16   #3551
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: ślubujące w 2012:)

Cytat:
Napisane przez stagnacja21 Pokaż wiadomość
wybOrOowa - Stocka też kupowaliście w Makro? Jeżeli tak, to w jakiej cenie? My też się nad nim zastanawiamy.
My też chcielismy Stocka, ale nawet pan w hurtownii namawiał, żeby jednak nie kupować. Rozmawiałam z jedna z wizażanek i jej tato obsluguje wesela od lat i też mówił o tym, że jakis rok czy dwa lata temu był jeszcze dobry a teraz już nie. Moja koleżanka miała też go mieć na wesele w lutym, bo jej przyszły mąż miał odkupić, jednak zrobili degustację i zmienili zdanie, niestety nieciekawe wrażenia... to samo mówi mój brat student hahaha Stock podobno już nie ten sam... możliwe, że to jakoś w moich stronach... My zdecydowaliśmy się na Maximusa (rozlewany przez Finlandię) a tańszy.

Cytat:
Napisane przez JJJustynAAA Pokaż wiadomość
Jesli chodzi o spowiedz, to ja zamierzam do niej podejść tylko raz ( mieszkamy ze sobą już od ponad 3 lat). I znaleźć księdza który mnie wyspowiada a nie będzie wypytywał w jakiej pozycji, jak często coś robimy bo nie po to jest moim zdaniem spowiedź przedślubna.
Ja osobiście polecam dominikanów albo kapucynów.
słyszałam, że jak się mieszka razem to jest jedna spowiedź... w sumie mijałoby się z celem iść wcześniej bo i tak rozgrzeszenia nie dadzą a czy to prawda, że piszą o tym nawet na tych karteczkach do spowiedzi? pytam bo my nic takiego nie otrzymaliśmy... oj żeby dorosłych ludzi sprawdzać czy byli u spowiedzi... no dajcie spokój, jak ktoś będzie miał kłamać to i tak nakłamie na spowiedzi...

Cytat:
Napisane przez haczyk7 Pokaż wiadomość
Już sobie zapisuję... 4 paczki więcej kołacza dla MalaOla, Kasioonya, Tusia, Malgos

Malgos, cieszę się Tak, raczej do wszystkich zaproszonych + jeszcze inni. To się rozwozi po zapraszaniu, jakiś tydzień, 2 tygodnie przed weselem. Pomagają w tym rodzina, TŻecik, starości- jedzie się na kilka
samochodów. Trzeba to rozwieźć w jeden dzień, bo wiadomo, musi to być świeże.Też liczę się z tym, że będę musiała wziąść na to chyba 1 dzień wolnego...
Kołacz chętnie przyjmę, ale dobrze, że u nas tego nie ma bo to prawie jak drugie zapraszanie...
a jeszcze sękacz dla was ... to się chyba piecze na jakieś święta w jakiś rejonach (ale jestem precyzyjna co nie??)

Cytat:
Napisane przez gawa Pokaż wiadomość
Tusia miałaś na swoim weselu księgę gości? Bardzo spodobał mi się ten pomysł ale sama nigdy nie byłam na weselu gdzie było coś takiego i nie wiem jak to się sprawdza finalnie ?
jak dla mnie to średni pomysł (bez urazy oczywiście), ale byłam na kilku weselach gdzie taka księga była i zwłaszcza starsi niechętnie się wpisywali a jeśli już tak to pisali coś typu "wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia" to prawie to samo co na kartkach... część w ogóle się nie wpisało, bo nie wiedzieli co, innym się nie chciało... ja nie lubię takiego "zmuszania"...

Cytat:
Napisane przez Inusiaa88 Pokaż wiadomość

Powiem szczerze, że stres mnie ogarnia coraz bardziej. Dziś doszło do mnie, że za 30 dni zmienię nazwisko i ubolewam nad tym, bo swoje baardzo lubię a nie mam opcji zrobić nazwiska łączonego, bo i moje i mojego tż jest bardzo długie

Do załatwienia pozostały nam tylko takie rzeczy jak:
- zabrać papiery z USC i donieść do księdza 2 tyg.przed ślubem,
- zmniejszenie sukni, końcem tego tygodnia albo początkiem przyszłego
- ustalenie dokładnego menu na tydzień przed weselem
- kupić spinkę do włosów
- nauczyć się pierwszego tańca
Dobrze, że w końcu zdecydowaliśmy się na piosenkę, która podoba się nam obojgu tekst idealnie do nas pasuje
- dokupić winka oraz wódkę na szlogi i paczki dla sąsiadów
zaraz zaraz.... a co to "szlogi"???????
Może cię właśnie te owocówki pogryzły, mojej koleżanki mamie okropnie nogi spuchły, aż na pogotowiu wylądowała, a tu jeszcze może jakaś reakcja uczuleniowa... mam nadzieję, że będzie OK i do wesela wszystko się zagoi
a co do spraw to wrzuć na listę, żeby w USC zapłacić 88zł i pokwitowanie zanieść z powrotem bo inaczej nie wydadzą ci później Twoich papierów...
Ja tam się cieszę ze zmiany nazwiska (i nie wiem czemu taka moda na podwójne teraz, jakoś nigdy mi się to nie podobało - nawet śmieją się z tego w filmie "Baby są jakieś inne") gdyby mi jeszcze pozwolili zatrzymać męską wersję to już w ogóle nie było by problemu tutaj z literowaniem (bo obecnie zawsze robią błąd albo w imieniu albo w nazwisku) no ale cóż, nie to nie

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
Dzień minął prawie przyjemnie. Niestety nie udało nam sie dostać do dentysty bo gabinet zamknęli do odwołania ale udało nam się zaprosić 8 kolejnych osób i dostać po mało przyjemnym spotkaniu z księdzem akt chrztu Tża. Dzień zaliczam do owocnych
Aż jestem ciekawa co pleban wymyślił.... ??? u mnie czepił się bierzmowania, które miałam...
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg sekacz1.jpg (39,6 KB, 10 załadowań)

Edytowane przez Malgos_12
Czas edycji: 2012-05-10 o 22:19
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-10, 22:19   #3552
kasioonya
Rozeznanie
 
Avatar kasioonya
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 665
Dot.: ślubujące w 2012:)

Cześć Dziewczynki

Jak dobrze, że nie mam dziś duuużo nadrabiania

Wariate super, że dostałaś tę robotę Wielkie gratulacje i powodzenia! Na pewno dasz sobie ze wszystkim radę

Cytat:
Napisane przez monika860902 Pokaż wiadomość
kasioonya
fajnie wyszło Ci to drzewko....a na jakim formacie go narysowałaś? Rozumiem, że użyłaś blok techniczny?
heh, powiedzmy, że nie jest źle jasne - blok techniczny formatu A3

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Kasioonya - co do słabej prokreacji w Twojej rodzinie, to może ty zmienisz tradycję bo jak mój Tż mawia ... "musimy dbać o naszą białą rasę:
jasne, że zmienię! TŻ mówi, że zaczniemy już w noc poślubną on ma 30 lat i chcielibyśmy, żeby miał jeszcze dużo sił, żeby uczyć nasze dzieci jeździć na rowerze, grać w piłkę i te wszystkie inne rzeczy, które są tak fajne, wtedy kiedy tata jest blisko a poza tym zamierzamy zapobiec zanikowi rudzielcowych genów w populacji

Inusiaa88 dziwna ta Twoja przypadłość cieszę się, że jest już lepiej i mam nadzieję, że to jakiś jednorazowy "wyskok" i przed ślubem wrócisz do pełnej formy!

mayeczka87 macie już mnóstwo spraw za sobą ładne te bukieciki, które wrzuciłaś! kocham goździki, podoba mi się też bukiecik z białych róż, ale mam wrażenie, że te na zdjęciu są sztuczne, bo jakieś takie "zbyt" białe

a jaka ta sukienka na drugi dzień?

haczyk7 z niecierpliwością czekam na ten rarytas a sękacz? to też pychotka! polecam spróbować jak będziesz miała okazję, bo jest cuuudny!

Cytat:
Napisane przez Kohnelia20 Pokaż wiadomość
dziewczyny czy aby wypada jak świadkowa ma jaśniejszą sukienke niż PM?
ja nie rozpatruję spraw ślubno-weselnych w kategoriach: "wypada - nie wypada", a raczej "czy ja i ludzie dla mnie ważni będą z czymś czuli się dobrze czy źle"... jeżeli Tobie nie przeszkadza taki kolor sukienki świadkowej, to chyba to jest odpowiedź na Twoje pytanie

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
Nie mogę sie doczekać relacji z przymiarki

Też sie cieszę tą poradnią i łudzę sie ze za tydzień też będzie tak bezproblemowo i dostaniemy 2 pieczątki
My też mamy Sobieskiego w podobnej cenie.
Dzień minął prawie przyjemnie. Niestety nie udało nam sie dostać do dentysty bo gabinet zamknęli do odwołania ale udało nam się zaprosić 8 kolejnych osób i dostać po mało przyjemnym spotkaniu z księdzem akt chrztu Tża. Dzień zaliczam do owocnych
no i właśnie tu jest kłopocik - dziś dostałam telefon z salonu, że producent moją suknię wysłał do Szczecina, a we Wrocławiu pojawiła się kiecka PMki ze Szczecina... jak to usłyszałam, to aż mi najpierw łzy napłynęły do oczu, bo przez cały ten ciężki tydzień czekałam tylko na piątek i przymiarkę... ale szybciutko pomyślałam, że nie ma co się załamywać, bo siwych włosów mam już aż nadto no i doszłam do wniosku, że limit wpadek wyczerpany i teraz może już być tylko dobrze tak więc wybaczcie, że Was rozczarowałam, ale moje zdjęcia zobaczycie dopiero w przyszły czwartek...

dobrze, że bilans dnia dodatni szkoda, że TŻtowi upiekło się przed dentem a co się działo na spotkaniu z xiędzem?

Cytat:
Napisane przez wybOrOowa Pokaż wiadomość
ja chyba dekorowała nie będę , chodzi mi o mieszkanie w bloku ...

no właśnie czy któraś może dekoruje klatkę schodową w bloku , drzwi od domu itp ????????????????????????? ???
nie będziemy też mieli muzykantów przy wychodzeniu z domu ani błogosławieństwie. jakoś mi to niepotrzebne

Cytat:
Napisane przez jojla Pokaż wiadomość
jZaliczyliśmy dziś pierwsze spotkanie w poradni nie było źle kobieta wyrozumiale podeszła do moich problemów zdrowotnych i powiedziała, że nie będzie mi tłumaczyć karty obserwacji bo nie ma sensu, zachęcała co prawda do zmiany lekarza ale nie naciskała. Chętnie bym tam poszła na pozostałe spotkania ale nie damy z TŻ rady, musimy kombinować póki TŻ na chorobowym i możemy znaleźć chwilę na wizytę w poradni.
no i fajnie, że poszło gładko! a TŻ mocno chory, że na tym zwolnieniu?

pisałyście o spowiedzi... ja też jeszcze nie poszłam, a ślub za 4 tygodnie! może pójdę jutro... też mam opory... wprawdzie przezornie poszłam do spowiedzi przed Wielkanocą (po jakichś 3-4 latach), żeby na przedślubnej już księżulo nie czepiał się chociaż o to myślę, że jeśli zapyta mnie o to czy współżyję z narzeczonym, to powiem prawdę - w swoim sumieniu nie odczuwam tego jako grzech... jestem mu wierna, kocham go, sex jest dla nas jednym ze sposobów wyrażania miłości... chciałabym trafić na kapłana, który będzie "życiowy"... trochę się martwię, że TŻ przystąpi do spowiedzi dopiero 2,5 tyg. przed ślubem...
__________________
Zapracowany Paidos Agogos

ex-Damonowa Aparatka
17.12.2010 - 28.05.2012

Znalazłam Męża: 05.08.2004 r.
Ślubowaliśmy: 07.06.2012 r.

Et si tu n'existais pas
J'essaierais d'inventer l'amour...
kasioonya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-10, 22:26   #3553
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: ślubujące w 2012:)

Kasioonya - szkoda, że musimy na zdjęcia poczekać, no ale cóż... najważniejsze, że suknia jest (może nie tam gdzie trzeba, ale jest)
O rudzielców tez trzeba dbać, dopiero mój Tż wczoraj mówił mi o ich populacji w Szkocji (najwięcej), tutaj w IRE około 8% a w Pl tylko 2%, więc kochana do roboty!
Oj ty mi mówisz o tym o czy ja się boję myśleć, chciałabym mieć choć 2 dzieci a już 30 na karku w następnym roku, a też chcę mieć dużo sił na ich wychowywanie... a parę lat temu jak się wspomniało o kimś pod 30-tkę toż to prawie dinozaury dla mnie były...
spowiedzią się nie przejmuję nie byłam chyba ze 4 lata, ksiądz powiedział, żeby wrócić na przedślubną
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-10, 22:39   #3554
JJJustynAAA
Zakorzenienie
 
Avatar JJJustynAAA
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 3 116
Dot.: ślubujące w 2012:)

Cytat:
Napisane przez Inusiaa88 Pokaż wiadomość
Hehe, Ciebie przeszły ciarki, to ja nie będę mówiła co mnie przechodzi jak pomyślę, że to już za chwile...

Dziewczynki, muszę się pożalić... Dziś stała mi się bardzo dziwna i nieprzyjemna rzecz. Wstałam rano z łóżka i zaobserwowałam u siebie kilka swędzących plamek na nogach, podobnych do ugryzień komara no i pomyślałam sobie, że musiało mnie coś ugryźć, podrapałam się i olałam sprawę Jakąś godzinę później zobaczyłam, że tych plamek jest więcej i mam je po prostu na całym ciele, z tym, że nogi obsypało mi najbardziej. Doszłyśmy z mamą do wniosku, że to musi być jakieś uczulenie. Jednak po południu zaczęło mnie boleć lewe kolano, ale w życiu nie powiązałabym tego z tymi krostami. Pomyślałam, że musiałam się gdzieś uderzyć... Ale z godziny na godzinę bolało coraz bardziej, aż po kilku godzinach zaczęło mnie boleć drugie kolano i do tego doszła mi opuchlizna. No to się już wystraszyłam na maksa bo dosłownie ledwo chodziłam i mój tż zawiózł mnie na pogotowie, bo tylko tam miał dyżur jakiś lekarz. Dostałam zastrzyk odczulający w pupsko oraz jakieś tabletki i jak to lekarka stwierdziła "mam nadzieję, że to uczulenie". Eh, trzymajcie kciuki żeby to faktycznie było jakieś uczulenie, bo jak dolega mi coś gorszego to chyba się załamie do ślubu tak mało czasu, nie trzeba mi dodatkowo problemów zdrowotnych
Przepraszam, że was zanudziłam moją historią, ale jakoś tak poczułam potrzebę pożalenia się wam moje drogie

Dodam, że dziś, zanim zaniemogłam na kolana, ćwiczyliśmy z moim przyszłym mężem pierwszy taniec, a jesteśmy dopiero na początku drogi, czasu coraz mniej a tu treningi zawieszone do odwołania i bardzo mnie to martwi istna MASAKRA ...
Nie jestem lekarzem, ale powiem szczerze na uczulenie mi to nie wygląda. Spotkałam się z podobnym przypadkiem, ból uda, kłucie jak by ktoś wbijał igły, nie można było dotknąć uda ani za bardzo chodzić i nie daleko na nodze krostki. I nie było to uczulenie, a półpasiec.
Choruje się raz, bierze antybiotyk doustnie, maści i po 2 tygodniach po sprawie. Nic przyjemnego, ale trzeba odchorować. Czasem trzeba leżeć, czasem można funkcjonować normalnie. Ważne żeby tego nie przeziębić. Udaj się do innego lekarze w celu konsultacji.
Życzę zdrówka
__________________

Mama Franka







JJJustynAAA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-10, 22:41   #3555
kasioonya
Rozeznanie
 
Avatar kasioonya
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 665
Dot.: ślubujące w 2012:)

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Kasioonya - szkoda, że musimy na zdjęcia poczekać, no ale cóż... najważniejsze, że suknia jest (może nie tam gdzie trzeba, ale jest)
O rudzielców tez trzeba dbać, dopiero mój Tż wczoraj mówił mi o ich populacji w Szkocji (najwięcej), tutaj w IRE około 8% a w Pl tylko 2%, więc kochana do roboty!
Oj ty mi mówisz o tym o czy ja się boję myśleć, chciałabym mieć choć 2 dzieci a już 30 na karku w następnym roku, a też chcę mieć dużo sił na ich wychowywanie... a parę lat temu jak się wspomniało o kimś pod 30-tkę toż to prawie dinozaury dla mnie były...
spowiedzią się nie przejmuję nie byłam chyba ze 4 lata, ksiądz powiedział, żeby wrócić na przedślubną
o kiecce też tak myślę odrobina cierpliwości i zobaczycie Rudą Kaśkę w pełnej krasie

Tusia wspominała, żeby zabrać aparat - będzie i to podwójny na zębach i w telefonie

no fakt, rudzi Szkoci to tak jak blond Skandynawowie choć mój ulubiony Gerard Butler bynajmniej nie jest rudy
a u nas szanse na to, że będziemy rodzinką rudzielców są ogromne, bo TŻ jest jasnowłosy i niemal czerwonobrody oj już my się postaramy
u mnie 26 wiosen i jakoś tak czuję, że już czas najwyższy na stworzenie nowej Istotki - tylko kurczę wkurza mnie, że aby było dobrze i spokojnie, to trzeba pokalkulować czy nas "stać na dziecko"...

EDIT:
zasypiam nad klawiaturą, więc zmykam spać. dobrej nocy PMki - niech Wam się śnią Wasze piękne suknie, kochani Mężowie, romantyczne tańce, słoneczna pogoda i wszystkie inne bajerki
do jutra ;*
__________________
Zapracowany Paidos Agogos

ex-Damonowa Aparatka
17.12.2010 - 28.05.2012

Znalazłam Męża: 05.08.2004 r.
Ślubowaliśmy: 07.06.2012 r.

Et si tu n'existais pas
J'essaierais d'inventer l'amour...

Edytowane przez kasioonya
Czas edycji: 2012-05-10 o 22:48
kasioonya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-10, 22:52   #3556
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: ślubujące w 2012:)

Kasioonya - Jak tak będziesz kalkulować to nigdy nie będzie dobry czas ... ale wiem o co chodzi...

Mój biedny Tż-cik wrócił dziś wcześniej do domku bo mu pudło na głowę upuścili, nie tyle go uderzyło co szarpnął szyją i teraz go boli... mam nadzieję, ze szybko dojdzie do siebie... ale dopiero co miał takiego siniaka bo mu kolega "pomagał" i spadły na niego żelazne rusztowania...

A tak przy okazji wszystkich chorych... coś na poprawę humoru:
http://www.youtube.com/watch?v=Wd98msO7-UA
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-10, 23:01   #3557
JJJustynAAA
Zakorzenienie
 
Avatar JJJustynAAA
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 3 116
Dot.: ślubujące w 2012:)

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość


słyszałam, że jak się mieszka razem to jest jedna spowiedź... w sumie mijałoby się z celem iść wcześniej bo i tak rozgrzeszenia nie dadzą a czy to prawda, że piszą o tym nawet na tych karteczkach do spowiedzi? pytam bo my nic takiego nie otrzymaliśmy... oj żeby dorosłych ludzi sprawdzać czy byli u spowiedzi... no dajcie spokój, jak ktoś będzie miał kłamać to i tak nakłamie na spowiedzi...
Słyszałam, że podczas spisywania protokołu ksiądz zadaje pytanie czy mieszkacie razem jeśli odpowiedź jest pozytywna czyli że tak, to zaznacza gdzieś to i dostaje się tylko jedną kartkę do spowiedzi. Tak jest to praktykowane u mnie na podkarpaciu. Ale nie wiem czy gdzie indziej też tak jest.

---------- Dopisano o 23:01 ---------- Poprzedni post napisano o 22:54 ----------

Dobra dziewczynki zmykam do łóżka. Czeka mnie jutro ciężkie zadanie, więc trzymajcie kciuki
__________________

Mama Franka







JJJustynAAA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-10, 23:03   #3558
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: ślubujące w 2012:)

Justynaa - Też jestem z podkarpacia (a z jakich okolic jesteś??) ale spisywałam protokół w Irlandii (w polskim kościele) i takich pytań nie było i ani słowa o kartkach do spowiedzi, a zapomniałam zapytać ... no nic napiszę maila do księdza który będzie udzielał nam ślubu...
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-10, 23:05   #3559
Pradip
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
Dot.: ślubujące w 2012:)

Cytat:
Napisane przez gawa Pokaż wiadomość
Temat spowiedzi w ogóle dla mnie jest jednym z cięższych, ogólnie to nie uznaje spowiedzi i nie przystępuje do niej już dobre 8 lat, mam bardzo dobrego przyjaciela księdza z którym często na ten temat rozmawiam i jakoś szczególnie mnie on nie potępia z tego powodu, według niego spowiedź powinna mieć charakter "terapeutyczny" a że tak owej terapii nie potrzebuje więc ok. Niewiem jak będzie z tą spowiedzią przedślubną bo jakoś nie uśmiecha mi się pójść do spowiedzi wyśpiewać ułożony w głowie wierszyk grzechów...
Jakbym słuchała mojego Tża...
Cytat:
Napisane przez mayeczka87 Pokaż wiadomość
;( Właśnie się dowiedziałam od TŻ, że rodzina z jego strony prawdopodbnie nie przyjedzie - 8 osób! Powód: Żałoba po śmierci matki/babci. Zrozumiałabym wszystko, ale ciocia TŻ chorowała już długo i była naprawdę w podeszłym wieku, wiedzieli, że wszystko się może zdarzyć, a mimo to twierdzili, że przyjadą całym składem!!! Jest mi strasznie przykro. Tyle czasu planujemy wesele, wiedzieli od początku o nim! My się tak staramy, a ludzie mają to gdzieś ;/ ehh ;(
Nie smutaj żałoba to jednak poważny powód a nie coś w stylu "muszę pilnować psa"...
Cytat:
Napisane przez Inusiaa88 Pokaż wiadomość

Do załatwienia pozostały nam tylko takie rzeczy jak:
- zabrać papiery z USC i donieść do księdza 2 tyg.przed ślubem,
- zmniejszenie sukni, końcem tego tygodnia albo początkiem przyszłego
- ustalenie dokładnego menu na tydzień przed weselem
- kupić spinkę do włosów
- nauczyć się pierwszego tańca
Dobrze, że w końcu zdecydowaliśmy się na piosenkę, która podoba się nam obojgu tekst idealnie do nas pasuje
- dokupić winka oraz wódkę na szlogi i paczki dla sąsiadów
Chyba w sumie tyle tylko nam zostało do załatwienia, tak myślę przynajmniej

Też się bardzo dziwie, że niby od uczulenia tak bardzo rozbolały mnie kolana. Jedno miałam po boku mega spuchnięte i czerwone i wczoraj dosłownie myślałam, że mi eksploduje Drugie też było spuchnięte, ale trochę mniej, jednak bolało tak samo mocno. Na szczęście dziś ból jest dużo mniejszy i mogę już jakoś funkcjonować
Właśnie ja też nigdy nie byłam na nic uczulona ale różnie to bywa i mogło nagle coś wyskoczyć, np.jakieś nowalijki albo ugryzienie jakiegoś owada. No nie wiadomo...
Ale Wam malutko zostało fajnie a jak kolana?
Cytat:
Napisane przez gawa Pokaż wiadomość
Ja myślałam żeby taką księgę puścić w obieg po stołach i w tedy z ręki do ręki każdy by coś wpisał.
Jeśli chodzi o kolor sukienki świadkowej to mnie czarny czy inny ciemny kolor raczej by nie przeszkadzał, przecież nie ma nic bardziej eleganckiego niż mała czarna

którą byście wybrały? Ja osobiście obstawiam za jakąś jednokolorową, biała lub bordowa

http://allegro.pl/ksiega-gosci-31x27...306066290.html
Podoba mi sie ale ja wolałabym tańszą bo tak jak piszą dziewczyny goście mogą ją olać no i ja chcę z czymś fioletowym wiec jakby któraś z Was zobaczyła taką to dajcie proszę znać
Cytat:
Napisane przez ewula87 Pokaż wiadomość
No niestety jeszcze przed zapraszaniem, bo przez wzorową pracę pkp i idealne zgranie pociągów w połączeniach z przesiadką, brat TŻ z dziewczyna zamiast dotrzeć do nas przed 23.00 dotarli przed 5 rano, więc już nie myśleliśmy o zapraszaniu, a dziś TŻ ma służbę wraca jutro rano, więc najwcześniej jutro po południu uda nam się wręczyć zaproszenie.
No to ja miała tez dość zabawną historię Od razu jak dostałam zaproszenia, każde po kolei zaczęłam przeglądać, czy imiona i nazwiska dobrze wypisane, czy os. tow. wszędzie dopisana gdzie powinna być, ale zaproszenia od strony TŻ odkładałam żeby on sam to sprawdził bo ja nie do końca się łapie w tych jego gościach. No i później ja już swoje sprawdziłam, on tez i mówi do mnie, żę to zaproszenie (podał mi je) to na pewno nie z jego strony, ja mówię, że z mojej to też nie, nie znam tych ludzi. Więc dzwonie do mamy a ona do mnie "to Twoja chrzestna" . Dodam tylko, że ostatnio widziałam ją na swojej komunii, nigdy nie pamiętam jak ma na imię, a nazwisko znam tylko panieńskie
No tak PKP jak zwykle spisało się na medal. A historia z chrzestną niezła ja wczoraj śmiałam się z Tża ale obiecałam sobie że jak on zaprosi swoją to ja sie zbiorę i zadzwonię do swojego ojca chrzestnego no i miałam dziś wątpliwą przyjemność rozmawiać najpierw z jego partnerką której nie toleruję a potem z samym jaśnie panem ehh zapytałam kiedy mogłabym zająć mu chwilę to po głębszym zastanowieniu odparł ze może w niedziele, nie zapytał po co wiec i ja nie mówiłam. Sympatyczna rozmowa już sobie wyobrażam samo spotkanie...

Cytat:
Napisane przez wybOrOowa Pokaż wiadomość
ja chyba dekorowała nie będę , chodzi mi o mieszkanie w bloku ...

no właśnie czy któraś może dekoruje klatkę schodową w bloku , drzwi od domu itp ????????????????????????? ???
Ja nie będę i mam nadzieję ze mamie nie przyjdzie to do głowy starczy mi świadomość że Tza będzie wyprowadzać orkiestra ale ja ich u siebie nie chce
Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Aż jestem ciekawa co pleban wymyślił.... ??? u mnie czepił się bierzmowania, które miałam...
Do kościoła zajeżdzaliśmy 4 razy bo "ksiądz napewno będzie o 12" po 15 łaskawie wyjrzał do nas z okna zapytać co chcemy. Tż mówi ze akt chrztu a on na to że dopiero po mszy wieczornej będzie kancelaria otwarta. Widzę ze Tż już sie wkurza że sie ksiądz z 2 piętra się na niego wydziera i nie chce mu sie zejść żeby głupi druczek wypełnić wiec sama pytam czy mógłby chociaż zobaczyć czy adnotacja o bierzmowaniu jest bo Tz miał w innym kościele tak samo jak jego siostra i nie przesłali to znów odkrzyknął ze kancelaria tylko po mszy. Znowu grzecznie tłumaczę ze juz od kilku godzin czekamy na ksiedza i jak poczekamy do mszy wieczornej to nam zamkną kancelarie w tamtym miasteczku i nic nie załatwimy a on coś tam burknął że to już nie jego problem i sobie poszedł. Nie wiem czy go coś natchnęło ale po jakiś 30 minutach kiedy bawiliśmy się z Tża siostrzenicami na placu zabaw na terenie kościoła znów zaczął się wydzierać i machać na nas a jak Tz podszedł do niego to mu bez słowa wręczył ten świstek. Normalnie w szoku byliśmy oboje.
Cytat:
Napisane przez kasioonya Pokaż wiadomość
no i właśnie tu jest kłopocik - dziś dostałam telefon z salonu, że producent moją suknię wysłał do Szczecina, a we Wrocławiu pojawiła się kiecka PMki ze Szczecina... jak to usłyszałam, to aż mi najpierw łzy napłynęły do oczu, bo przez cały ten ciężki tydzień czekałam tylko na piątek i przymiarkę... ale szybciutko pomyślałam, że nie ma co się załamywać, bo siwych włosów mam już aż nadto no i doszłam do wniosku, że limit wpadek wyczerpany i teraz może już być tylko dobrze tak więc wybaczcie, że Was rozczarowałam, ale moje zdjęcia zobaczycie dopiero w przyszły czwartek...
buu no nic ważne ze jeszcze jest czas poczekamy do czwartku
Wariate gratuluję pracy i zazdroszczę Ci bardzo bardzo bardzo
Pradip jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-10, 23:25   #3560
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: ślubujące w 2012:)

Pradip - to że jednak wam zszedł i załatwił, może oglądał jakąś ulubiona telenowelę a wy mu tak niegrzecznie przeszkadzaliście

No proszę mi tu nie narzekać na PKP!! - moja mama dzielnie tam pracuje hahha oj ta PKP.... mama od 20-tu lat słyszała, że w następnym roku zamykają jej zakład, to teraz na "stare" lata rzeczywiście zamknęli i przenieśli ją z Dębicy do Tarnowa i bidulka dojeżdża ponad godzinę (ale cieszy się, że ma pracę), bo te pociągi wiecznie spóźnione, mama się śmieje, że 20 min opóźnienia to jakby przyjechał punktualnie
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-11, 07:44   #3561
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: ślubujące w 2012:)

Cytat:
Napisane przez JJJustynAAA Pokaż wiadomość

Dobra dziewczynki zmykam do łóżka. Czeka mnie jutro ciężkie zadanie, więc trzymajcie kciuki


Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
Do kościoła zajeżdzaliśmy 4 razy bo "ksiądz napewno będzie o 12" po 15 łaskawie wyjrzał do nas z okna zapytać co chcemy. Tż mówi ze akt chrztu a on na to że dopiero po mszy wieczornej będzie kancelaria otwarta. Widzę ze Tż już sie wkurza że sie ksiądz z 2 piętra się na niego wydziera i nie chce mu sie zejść żeby głupi druczek wypełnić wiec sama pytam czy mógłby chociaż zobaczyć czy adnotacja o bierzmowaniu jest bo Tz miał w innym kościele tak samo jak jego siostra i nie przesłali to znów odkrzyknął ze kancelaria tylko po mszy. Znowu grzecznie tłumaczę ze juz od kilku godzin czekamy na ksiedza i jak poczekamy do mszy wieczornej to nam zamkną kancelarie w tamtym miasteczku i nic nie załatwimy a on coś tam burknął że to już nie jego problem i sobie poszedł. Nie wiem czy go coś natchnęło ale po jakiś 30 minutach kiedy bawiliśmy się z Tża siostrzenicami na placu zabaw na terenie kościoła znów zaczął się wydzierać i machać na nas a jak Tz podszedł do niego to mu bez słowa wręczył ten świstek. Normalnie w szoku byliśmy oboje.
ale bym się wściekła a nie ma określonych godzin, w których kancelaria jest czynna?

Cytat:
Napisane przez kasioonya Pokaż wiadomość
no i właśnie tu jest kłopocik - dziś dostałam telefon z salonu, że producent moją suknię wysłał do Szczecina, a we Wrocławiu pojawiła się kiecka PMki ze Szczecina... jak to usłyszałam, to aż mi najpierw łzy napłynęły do oczu, bo przez cały ten ciężki tydzień czekałam tylko na piątek i przymiarkę... ale szybciutko pomyślałam, że nie ma co się załamywać, bo siwych włosów mam już aż nadto no i doszłam do wniosku, że limit wpadek wyczerpany i teraz może już być tylko dobrze tak więc wybaczcie, że Was rozczarowałam, ale moje zdjęcia zobaczycie dopiero w przyszły czwartek...
ojej, ale nie ma co się przejmować, szybko zleci do czwartku

Cytat:
Napisane przez kasioonya Pokaż wiadomość
no i fajnie, że poszło gładko! a TŻ mocno chory, że na tym zwolnieniu?
TŻ ostatnio ma problemy z kręgosłupem, początki dyskopatii ale teraz na szczęście jest ok, zwolnienie to bardziej, żeby w końcu pozałatwiał wszelkie wizyty lekarskie a i przy okazji nasze ślubne sprawy, bo z powodu euro w przyszłym miesiącu będzie spędzał dużo więcej czasu w pracy.


Miłego dnia wszystkim PMkom
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-11, 08:31   #3562
wybOrOowa
Rozeznanie
 
Avatar wybOrOowa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 900
GG do wybOrOowa
Dot.: ślubujące w 2012:)

Cytat:
Napisane przez qmpela86 Pokaż wiadomość
Mała czarna jak najbardziej elegancka ale nie na wesele! Przynajmniej w mojej okolicy uważa się to za nietakt

Inusiaa88 szybkiego powrotu do zdrowia!

---------- Dopisano o 18:33 ---------- Poprzedni post napisano o 18:29 ----------



Słyszałam właśnie że w makro trzeba mieć koncesje..

Nie przejmuj się ze wszystkim zdążysz! Tylko spokojnie

Może to i lepiej że będziesz mieć sukienkę na tydzień przed ślubem bo zrobią Ci poprawki i nie zdążysz przytyć/schudnąć. Widziałam kiedyś PM w za dużej sukience bo przymiarkę ostatnią miała dwa tyg przed i schudła do ślubu...

---------- Dopisano o 18:37 ---------- Poprzedni post napisano o 18:33 ----------



A no czasem się nie przewidzi niektórych spraw.. Nie przejmuj się - to wasz dzień i pomyśl że każdy kto na prawdę chce być z Wami na pewno będzie . A z drugiej strony na prawdę niektórzy ludzie są wierzący i może dlatego nie chcieli w żałobie przyjść.. W każdym razie nie da się wszystkiego przewidzieć.. 3maj się!

---------- Dopisano o 18:37 ---------- Poprzedni post napisano o 18:37 ----------



Ja nie mam zamiaru
z sukienką to chodziło o to że babeczka powiedziała że jest już późno w sensie że mało czasu żeby uszyć suknie i nie da mi rabatu bo tą kwotę musi przeznaczyć na wysłanie jej szybciej żebyśmy na pewno zdążyli , że będzie na tydzień bądź na kilka dni [przez weselem, poprawki to oni robią w kilka godzin np w poniedziałek o 11 jesteś na poprawce o 19 odbierasz już sukienkę .
O losie ! Właśnie ja też nie mam zamiaru nic ubierać a i orkiestry też nie chce
Cytat:
Napisane przez Kohnelia20 Pokaż wiadomość
Ja też bym nie dekorowała dla mnie to wiocha
Cytat:
Napisane przez stagnacja21 Pokaż wiadomość
Moi rodzice mają kartę do Makro, bo można było wyrobić dla siebie i kogoś i znajomi ich poprosili, bo mają blisko siebie ten market. My mamy trochę daleko i nigdy nie byliśmy. Czy wystarczy ta karta, żeby kupić taniej? Dodam, że działalność rodziców nie jest związana z przemysłem spożywczym.
niestety trzeba mieć koncesje . ale z tego co tu którą pm pisała to w hurtowniach mają takie same ceny jak w makro z koncesją .
Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
My też chcielismy Stocka, ale nawet pan w hurtownii namawiał, żeby jednak nie kupować. Rozmawiałam z jedna z wizażanek i jej tato obsluguje wesela od lat i też mówił o tym, że jakis rok czy dwa lata temu był jeszcze dobry a teraz już nie. Moja koleżanka miała też go mieć na wesele w lutym, bo jej przyszły mąż miał odkupić, jednak zrobili degustację i zmienili zdanie, niestety nieciekawe wrażenia... to samo mówi mój brat student hahaha Stock podobno już nie ten sam... możliwe, że to jakoś w moich stronach... My zdecydowaliśmy się na Maximusa (rozlewany przez Finlandię) a tańszy.
no bo to tak jest że najpierw puszczają dobrą a później jak już ludzie kupują to gorszą , wujek kupował córce w zeszłm roku Stocka i był ok , nam też kupił i musi być dobrze jak to mówią "jeszcze się taki nie urodził co by każdemu dogodził" na filnlandię nas nie stać na samą wódkę poszło już 4 tys
Cytat:
Napisane przez kasioonya Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczynki

nie będziemy też mieli muzykantów przy wychodzeniu z domu ani błogosławieństwie. jakoś mi to niepotrzebne
my błogosławieństwo ok , ale muzykantów też nie chce a mój tż usilnie chce mi ich wepchnąć .
Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Justynaa - Też jestem z podkarpacia (a z jakich okolic jesteś??) ale spisywałam protokół w Irlandii (w polskim kościele) i takich pytań nie było i ani słowa o kartkach do spowiedzi, a zapomniałam zapytać ... no nic napiszę maila do księdza który będzie udzielał nam ślubu...
Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
Jakbym słuchała mojego Tża...

Nie smutaj żałoba to jednak poważny powód a nie coś w stylu "muszę pilnować psa"...

Ale Wam malutko zostało fajnie a jak kolana?

Podoba mi sie ale ja wolałabym tańszą bo tak jak piszą dziewczyny goście mogą ją olać no i ja chcę z czymś fioletowym wiec jakby któraś z Was zobaczyła taką to dajcie proszę znać

Ja nie będę i mam nadzieję ze mamie nie przyjdzie to do głowy starczy mi świadomość że Tza będzie wyprowadzać orkiestra ale ja ich u siebie nie chce
no ja mam problem żeby przekonać tż do tego żeby u mnie jednak nie grali bo ja nie chce
__________________
_______________________
wybOrOowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-11, 08:48   #3563
JJJustynAAA
Zakorzenienie
 
Avatar JJJustynAAA
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 3 116
Dot.: ślubujące w 2012:)

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Justynaa - Też jestem z podkarpacia (a z jakich okolic jesteś??) ale spisywałam protokół w Irlandii (w polskim kościele) i takich pytań nie było i ani słowa o kartkach do spowiedzi, a zapomniałam zapytać ... no nic napiszę maila do księdza który będzie udzielał nam ślubu...
Okolice Stalowej Woli - Sandomierza.
Ja mieszkam na wsi i nie zamierzam ubierać ani podwórka, ani niczego
I nie będzie tez grania przed domu i podczas błogosławieństwa. zespół jedzie od razu w miejsce wesela.
Nie chce żadnych szopek typu jakieś wykupiny panny młodej - dla mnie to wiocha
Już brata wykupiny trwały ponad godzine w 30 upale i pół wsi się zleciało, także wystraczy
Cicho spokojnie do kościoła a bawić to się goście będą na weselu

Zmykam ogarnąć mieszkanie, potem siebie i wyruszam!
Miłego dnia dziewuszki
__________________

Mama Franka







JJJustynAAA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-11, 08:48   #3564
mayeczka87
Rozeznanie
 
Avatar mayeczka87
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 754
Dot.: ślubujące w 2012:)

Cytat:
Napisane przez kasioonya Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczynki


mayeczka87 macie już mnóstwo spraw za sobą ładne te bukieciki, które wrzuciłaś! kocham goździki, podoba mi się też bukiecik z białych róż, ale mam wrażenie, że te na zdjęciu są sztuczne, bo jakieś takie "zbyt" białe

a jaka ta sukienka na drugi dzień?
Z orsaya.

http://store.orsay.com/sukienka-mlek...uctId=46730202

Na żywo wygląda lepiej, no i na mnie się ładnie układała (skromność ^^)
__________________
www.gabrysiowo.pl zapraszam


Ćwiczę!! 1.12.2012

15.10.2008 12.12.2010 Zaręczyny 07.07.2012 Ślub

mayeczka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-11, 09:31   #3565
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: ślubujące w 2012:)

wybOrOowa-ja nie dekoruje klatki, chyba już się tego nie robi, może jak ktoś w domku mieszka to tak ale w blokach już dawno tego nie widziałam

kasioonya-male zamieszanie z sukienką. Spoko jakoś wytrzymamy do czwartku

Malgos_12 - o masz.... kontuzyjna praca TŻ-ta, życzę zdwówka

JJJustynAAA- my mieszkamy razem a do spowiedzi dwa razy musimy iść, u nas nie dali nam innej kartki

Pradip- eh to załatwiani papierków w kościele gorzej niż w urzędach, jeszcze większą łaskę robią.

mayeczka87-m bardzo fajna sukienka


a ja dziś po pracy idę odebrać księgę gości i zamówić winietki
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-11, 09:41   #3566
wybOrOowa
Rozeznanie
 
Avatar wybOrOowa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 900
GG do wybOrOowa
Dot.: ślubujące w 2012:)

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
wybOrOowa-ja nie dekoruje klatki, chyba już się tego nie robi, może jak ktoś w domku mieszka to tak ale w blokach już dawno tego nie widziałam

kasioonya-male zamieszanie z sukienką. Spoko jakoś wytrzymamy do czwartku

Malgos_12 - o masz.... kontuzyjna praca TŻ-ta, życzę zdwówka

JJJustynAAA- my mieszkamy razem a do spowiedzi dwa razy musimy iść, u nas nie dali nam innej kartki

Pradip- eh to załatwiani papierków w kościele gorzej niż w urzędach, jeszcze większą łaskę robią.

mayeczka87-m bardzo fajna sukienka


a ja dziś po pracy idę odebrać księgę gości i zamówić winietki
ja księgę już mam chyba z miesiąc leży w domku , a na winietki muszę poczekać do potwierdzenia pokażesz jakie zamawiasz winietki ?
__________________
_______________________
wybOrOowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-11, 09:45   #3567
kasioonya
Rozeznanie
 
Avatar kasioonya
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 665
Dot.: ślubujące w 2012:)

Dzień dobry

Od rana słucham fajnej muzyczki (pożyczona od koleżanki z fb ) i jakoś tak mnie naładowała, więc podsyłam - może Wam się spodoba

http://www.youtube.com/user/lindseystomp

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Kasioonya - Jak tak będziesz kalkulować to nigdy nie będzie dobry czas ... ale wiem o co chodzi...

Mój biedny Tż-cik wrócił dziś wcześniej do domku bo mu pudło na głowę upuścili, nie tyle go uderzyło co szarpnął szyją i teraz go boli... mam nadzieję, ze szybko dojdzie do siebie... ale dopiero co miał takiego siniaka bo mu kolega "pomagał" i spadły na niego żelazne rusztowania...

A tak przy okazji wszystkich chorych... coś na poprawę humoru:
http://www.youtube.com/watch?v=Wd98msO7-UA
wiem, wiem - takie obliczanie "kiedy nas będzie stać" jest o kant d*** rozbić... może to głupie, ale myślę, że jak dostanę umowę na czas nieokreślony to zaczniemy się starać czyli mam nadzieję - we wrześniu

kurczę, to naprawdę niedobrze z tą szyją i jeszcze te rusztowania! dbaj o swojego Mężczyznę i niech wraca do formy! mam nadzieję, że z szyją jest dziś lepiej!

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
No tak PKP jak zwykle spisało się na medal. A historia z chrzestną niezła ja wczoraj śmiałam się z Tża ale obiecałam sobie że jak on zaprosi swoją to ja sie zbiorę i zadzwonię do swojego ojca chrzestnego no i miałam dziś wątpliwą przyjemność rozmawiać najpierw z jego partnerką której nie toleruję a potem z samym jaśnie panem ehh zapytałam kiedy mogłabym zająć mu chwilę to po głębszym zastanowieniu odparł ze może w niedziele, nie zapytał po co wiec i ja nie mówiłam. Sympatyczna rozmowa już sobie wyobrażam samo spotkanie...

Do kościoła zajeżdzaliśmy 4 razy bo "ksiądz napewno będzie o 12" po 15 łaskawie wyjrzał do nas z okna zapytać co chcemy. Tż mówi ze akt chrztu a on na to że dopiero po mszy wieczornej będzie kancelaria otwarta. Widzę ze Tż już sie wkurza że sie ksiądz z 2 piętra się na niego wydziera i nie chce mu sie zejść żeby głupi druczek wypełnić wiec sama pytam czy mógłby chociaż zobaczyć czy adnotacja o bierzmowaniu jest bo Tz miał w innym kościele tak samo jak jego siostra i nie przesłali to znów odkrzyknął ze kancelaria tylko po mszy. Znowu grzecznie tłumaczę ze juz od kilku godzin czekamy na ksiedza i jak poczekamy do mszy wieczornej to nam zamkną kancelarie w tamtym miasteczku i nic nie załatwimy a on coś tam burknął że to już nie jego problem i sobie poszedł. Nie wiem czy go coś natchnęło ale po jakiś 30 minutach kiedy bawiliśmy się z Tża siostrzenicami na placu zabaw na terenie kościoła znów zaczął się wydzierać i machać na nas a jak Tz podszedł do niego to mu bez słowa wręczył ten świstek. Normalnie w szoku byliśmy oboje.

buu no nic ważne ze jeszcze jest czas poczekamy do czwartku
ehh, rzeczywiście nieprzyjemna sytuacja z chrzestnym może są jakieś szanse, że niedzielne spotkanie Cię zaskoczy?
ja swojej chrzestnej (bratowa mojego taty) nie zaprosiłam, bo od wielu lat jest rozwiedziona z moim wujkiem i wciąż robi mu straszne nieprzyjemności... ja widziałam ją ostatni raz na Komunii mojego brata (15 lat temu). ważniejsze jest dla mnie, by na ślubie i weselu był wujek, więc ona nawet nie dostanie zawiadomienia, bo podejrzewam, że byłaby gotowa się wprosić na wesele, byle tylko coś nawywijać...
a chrzestny odmówił z powodu złego stanu zdrowia rozumiem, ale mi przykro. ale nie załamuję się odmowami, może naiwnie, ale wierzę, że jeśli ktoś odmawia, to naprawdę nie może, a dla mnie jest ważne, żeby mnie poinformował w wyznaczonym terminie

Pradip tego księdza to bym

trzymam kciuki, żebyś poszła śladem Wariate i też znalazła pracę! wiem jak to jest szukać dłuuugi czas, więc rozumiem i życzę Ci bardzo, żebyś znalazła to, czego szukasz

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
No proszę mi tu nie narzekać na PKP!! - moja mama dzielnie tam pracuje hahha oj ta PKP.... mama od 20-tu lat słyszała, że w następnym roku zamykają jej zakład, to teraz na "stare" lata rzeczywiście zamknęli i przenieśli ją z Dębicy do Tarnowa i bidulka dojeżdża ponad godzinę (ale cieszy się, że ma pracę), bo te pociągi wiecznie spóźnione, mama się śmieje, że 20 min opóźnienia to jakby przyjechał punktualnie
biedna i dzielna Mama! ja z PKP nie korzystam, bo w moim mieście już nie ma dworca ale ogólnie uwielbiam pociągi

Cytat:
Napisane przez jojla Pokaż wiadomość
jej, ale nie ma co się przejmować, szybko zleci do czwartku

TŻ ostatnio ma problemy z kręgosłupem, początki dyskopatii ale teraz na szczęście jest ok, zwolnienie to bardziej, żeby w końcu pozałatwiał wszelkie wizyty lekarskie a i przy okazji nasze ślubne sprawy, bo z powodu euro w przyszłym miesiącu będzie spędzał dużo więcej czasu w pracy.

Miłego dnia wszystkim PMkom
też myślę, że zleci szybko choć chyba wolałabym, żeby tak nie zapierniczał, bo jeszcze mnóstwo spraw do ogarnięcia

no i następny TŻ z problemami z kręgosłupem! dbaj tam o niego - niech mają nasi Mężowie siły na noszenie swoich kobiet na rękach i szalone zabawy z dziećmi

Cytat:
Napisane przez mayeczka87 Pokaż wiadomość
Z orsaya.

http://store.orsay.com/sukienka-mlek...uctId=46730202

Na żywo wygląda lepiej, no i na mnie się ładnie układała (skromność ^^)
wierzę, że tak jest

---------- Dopisano o 09:45 ---------- Poprzedni post napisano o 09:42 ----------

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
kasioonya-male zamieszanie z sukienką. Spoko jakoś wytrzymamy do czwartku

a ja dziś po pracy idę odebrać księgę gości i zamówić winietki
ano maleńkie to zamieszanie właściwie każdy się mógł pomylić - Wrocław, Szczecin nie dość, że brzmią podobnie, to jeszcze są tak blisko od siebie

koniecznie wrzuć foty księgi i pokaż winietki, które wybrałaś
__________________
Zapracowany Paidos Agogos

ex-Damonowa Aparatka
17.12.2010 - 28.05.2012

Znalazłam Męża: 05.08.2004 r.
Ślubowaliśmy: 07.06.2012 r.

Et si tu n'existais pas
J'essaierais d'inventer l'amour...
kasioonya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-11, 09:48   #3568
Pradip
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
Dot.: ślubujące w 2012:)

Cytat:
Napisane przez jojla Pokaż wiadomość

ale bym się wściekła a nie ma określonych godzin, w których kancelaria jest czynna?
Właśnie usłyszeliśmy że tylko po mszy świętej a parafia malutka i wszystko zależy tylko od tego proboszcza. Myślałam ze się jeszcze zapytamy ile zapowiedzi kosztują bo wiemy że ma swój cennik ale lipa była tak drzeć się do niego bo mu się nie chciało zejść.
Cytat:
Napisane przez wybOrOowa Pokaż wiadomość
my błogosławieństwo ok , ale muzykantów też nie chce a mój tż usilnie chce mi ich wepchnąć .
no ja mam problem żeby przekonać tż do tego żeby u mnie jednak nie grali bo ja nie chce
Mój początkowo chciał wyjeżdzac z domu w którym razem mieszkamy w Warszawie ale go przekonali żeby jednak jechał od siebie z miejscowości i ja się bardzo z tego ciesze ale nie wnikam czy on będzie sobie płot przystrajał i twardo mówię że u mnie orkiestry nie będzie bo mi oni całkiem nie pasują do mieszkania w bloku. A czemu Twojemu tak zależy żeby byli u Ciebie?
Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
wybOrOowa-ja nie dekoruje klatki, chyba już się tego nie robi, może jak ktoś w domku mieszka to tak ale w blokach już dawno tego nie widziałam

Pradip- eh to załatwiani papierków w kościele gorzej niż w urzędach, jeszcze większą łaskę robią.

a ja dziś po pracy idę odebrać księgę gości i zamówić winietki
Ja też się nie spotkałam z dekorowaniem mieszkań a w ogóle jak mieszkałam jeszcze z mamą to przez 22 lata pamiętam tylko 2 młode pary wychodzące od nas a mieszkań jest prawie 150.
Okropna jest ta kościelna biurokracja. We wtorek planuję podjechać po swój akt i ciekawe co tam mnie spotka...
Czekamy na zdjęcia księgi
Pradip jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-11, 10:00   #3569
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: ślubujące w 2012:)

Cytat:
Napisane przez wybOrOowa Pokaż wiadomość
ja księgę już mam chyba z miesiąc leży w domku , a na winietki muszę poczekać do potwierdzenia pokażesz jakie zamawiasz winietki ?
a takie: http://www.zaproszenia-slubne.com/sl....02&katalog=15

będą oczywiście fioletowe w kolorze zaproszeń
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-11, 10:19   #3570
Magnolia777
Raczkowanie
 
Avatar Magnolia777
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 71
Dot.: ślubujące w 2012:)

Cytat:
Napisane przez JJJustynAAA Pokaż wiadomość
Nie jestem lekarzem, ale powiem szczerze na uczulenie mi to nie wygląda. Spotkałam się z podobnym przypadkiem, ból uda, kłucie jak by ktoś wbijał igły, nie można było dotknąć uda ani za bardzo chodzić i nie daleko na nodze krostki. I nie było to uczulenie, a półpasiec.
Choruje się raz, bierze antybiotyk doustnie, maści i po 2 tygodniach po sprawie. Nic przyjemnego, ale trzeba odchorować. Czasem trzeba leżeć, czasem można funkcjonować normalnie. Ważne żeby tego nie przeziębić. Udaj się do innego lekarze w celu konsultacji.
Życzę zdrówka
A mi to na półpaśca nie wygląda Miałam wątpliwą przyjemność zachorowania na to parę lat temu. Skóra najpierw boli, jakby była potwornie wrażliwa, potem pojawiają się czerwone plamy, ale skupione w jednym miejscu, a dokładniej zawsze wzdłuż linii jakiegoś nerwu (w moim przypadku był to pas od pępka do kręgosłupa). Następnie na tych plamach pojawiają się pęcherze. Nic nie puchnie Tak więc koleżanka może być spokojna Gdyby to był półpasiec to lekarka u której była od razu by to zauważyła.
Inusiaa88, będzie dobrze
Magnolia777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Ślubny wizerunek


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:01.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.